Uwaga: miej na względzie, że jest to transkrypcja automatyczna, zatem może ona zawierać błędy. Transkrypcja oparta jest na napisach przygotowanych dla potrzeb wstawienia tej audycji na YouTube. Jeśli masz taką potrzebę, napisy możesz
pobrać z naszego serwera.
1
00:00:00,440 --> 00:00:05,780
Autentyczne historie osób, które
przeżyły spotkanie z nieznanym.
2
00:00:05,800 --> 00:00:09,640
Zacząłem widzieć różne światła,
różnokolorowe, w grupach po dwa, trzy i
3
00:00:09,740 --> 00:00:13,910
cztery. W sporej odległości wydawały
się być ode mnie. Zagadkowe obiekty.
4
00:00:13,920 --> 00:00:17,400
Strasznie intensywne, potężne niebieskie
światło. To się wydawało tak, jakby to
5
00:00:17,440 --> 00:00:20,760
było nad chmurami, było jakieś ognisko
tego światła. Ja do tej pory jestem w
6
00:00:20,800 --> 00:00:24,540
szoku, bo to się nie zdarza często
takie coś zobaczyć. Tajemnicze istoty.
7
00:00:24,580 --> 00:00:27,680
To była czarna postać, cała cienista. Ja
8
00:00:27,740 --> 00:00:31,860
byłam tak przerażona, jak to zobaczyłam.
Ja się normalnie trzęsłam ze strachu.
9
00:00:31,920 --> 00:00:35,280
Niezwykłe wizje. Przestałem
być osobą wierzącą, a zostałem
10
00:00:35,340 --> 00:00:37,269
osobą posiadającą wiedzę. Ja nie wierzę w
11
00:00:37,340 --> 00:00:40,920
to, że jest życie pozagrobowe,
tylko ja to wiem, bo tam byłem. Klątwy.
12
00:00:40,960 --> 00:00:43,260
Jakby na pentagramie taka bestia była. Po
13
00:00:43,360 --> 00:00:47,740
tej całej akcji, no, strasznie się
w życiu mi zaczęło źle się dziać.
14
00:00:47,880 --> 00:00:51,480
Mrożące krew w żyłach
przeżycia na granicy światów.
15
00:00:51,600 --> 00:00:57,040
Budzi mnie skrzypienie drzwi. Znów widzę
to światło. Wstaję z łóżka i wid-widzę
16
00:00:57,080 --> 00:01:04,560
postacie, ale czuję jakąś grozę sytuacji.
Biegnę i krzyczę do męża: "Strzelaj!"
17
00:01:04,580 --> 00:01:10,580
Mówią świadkowie w Radiu Paranormalium.
Witam wszystkich państwa bardzo gorąco i
18
00:01:10,660 --> 00:01:14,540
serdecznie i zapraszam do spędzenia
dzisiejszego wieczoru z kolejnym,
19
00:01:14,560 --> 00:01:18,060
dziewięćdziesiątym dziewiątym już
odcinkiem najbardziej paranormalnego
20
00:01:18,080 --> 00:01:24,020
podcastu w polskim internecie. Przy
mikrofonie Marek Sęk Ivellios. Na początku
21
00:01:24,060 --> 00:01:28,400
pozwolę sobie odnieść się do niektórych
komentarzy pod poprzednim odcinkiem.
22
00:01:28,420 --> 00:01:33,000
Szanowni Państwo, celem podcastu "Mówią
świadkowie" nie jest wyrywanie Państwa z
23
00:01:33,040 --> 00:01:37,960
butów absolutnie za każdym razem i
prezentowanie wyłącznie przypadków
24
00:01:37,980 --> 00:01:44,300
szokujących. Proszę pamiętać, że ta
audycja nie jest zbiorem creepypast.
25
00:01:44,420 --> 00:01:48,140
Zdarzenia o charakterze paranormalnym
cechują się różnym stopniem
26
00:01:48,150 --> 00:01:53,080
spektakularności i zawsze są prezentowane
tak, jak je opisali sami autorzy
27
00:01:53,100 --> 00:01:57,760
prezentowanych tu relacji. Jeśli ktoś
szuka w tej audycji wyłącznie mocnych
28
00:01:57,780 --> 00:02:03,100
wrażeń i końskiej dawki adrenaliny, to
proponuję poszukać sobie jakichś innych
29
00:02:03,120 --> 00:02:08,758
treści albo przynajmniej zerknąć na opis
odcinka przed jego wysłuchaniem. Jeśli
30
00:02:08,800 --> 00:02:12,540
natomiast drogie słuchaczu, droga
Słuchaczko, pragniesz po prostu poznać
31
00:02:12,680 --> 00:02:17,380
szczere wyznania osób, które przeżyły
coś wymagającego się ludzkiemu poznaniu i
32
00:02:17,400 --> 00:02:20,240
racjonalnemu wytłumaczeniu, zostań z nami
33
00:02:20,560 --> 00:02:23,660
i posłuchaj. Może i Ty też masz za sobą
34
00:02:23,760 --> 00:02:26,140
jakieś trudno wytłumaczalne obserwacje czy
35
00:02:26,220 --> 00:02:32,840
przeżycia i postanowisz się nimi z
nami podzielić. A dziś nawiedzi nas Pan
36
00:02:33,020 --> 00:02:36,480
Mrok. Poznamy garść historii o spotkaniach
37
00:02:36,620 --> 00:02:42,000
z nieuchwytną siłą. Zdarzenia, które na
ich uczestnikach wywarły bardzo mocne
38
00:02:42,060 --> 00:02:46,380
piętno. Będą klątwy, poltergeisty, mroczna
39
00:02:46,440 --> 00:02:50,600
energia prześladująca i dręcząca ludzi. A
40
00:02:50,700 --> 00:02:54,860
zaczniemy od zajrzenia do naszej radiowej
skrzynki mailowej, gdzie czeka na nas
41
00:02:54,920 --> 00:02:59,340
niezwykła historia o przypadkowym
uwolnieniu klątwy uwięzionej w
42
00:02:59,400 --> 00:03:04,860
tajemniczych otworach
w ścianie. Posłuchajmy.
43
00:03:06,720 --> 00:03:11,700
Już jakiś czas temu pisałem do Was
opisując dziwne światła zaobserwowane nad
44
00:03:11,720 --> 00:03:16,680
kopalnianymi hałdami. Dziś jednak
chciałbym podzielić się historią, która
45
00:03:16,760 --> 00:03:22,180
obejmuje dość długi okres mojego
życia i pewne fakty można kojarzyć i łączyć
46
00:03:22,240 --> 00:03:25,500
jedynie z perspektywy czasu. Historia ta
47
00:03:25,540 --> 00:03:31,240
bardziej pasuje do folkloru związanego
ze znachorami i szeptunkami. Poza tym
48
00:03:31,300 --> 00:03:36,120
uznałem, że lepiej będzie, gdy do Was
napiszę, a nie zadzwonię. W ten sposób
49
00:03:36,200 --> 00:03:40,940
łatwiej mi pozbierać myśli, a ponieważ
historia ta dotyka wspomnień i miejsc o
50
00:03:40,960 --> 00:03:45,899
szczególnym znaczeniu, mogłbym się
wzruszyć i rozmowa byłaby przerywana
51
00:03:45,940 --> 00:03:49,040
pauzami na szlochanie. A więc historia ta
52
00:03:49,080 --> 00:03:54,320
zaczęła się, gdy byłem jeszcze mały.
Odkąd pamiętam, każde wakacje czy ferie
53
00:03:54,380 --> 00:03:59,340
spędzaliśmy z bratem i siostrą u
mojej babci i dziadka w Pile, w dawnym
54
00:03:59,400 --> 00:04:02,620
województwie pilskim. Również przez pewien
55
00:04:02,640 --> 00:04:05,480
czas tam mieszkaliśmy. To był rodzinny
56
00:04:05,560 --> 00:04:11,220
dom mojej mamy. Tam się wychowała. Ciepły,
błogi, wakacyjny czas spędzaliśmy na
57
00:04:11,300 --> 00:04:15,820
zabawach na podwórku, a do domu
przychodziliśmy jedynie, gdy babcia wołała
58
00:04:15,880 --> 00:04:21,700
na obiad czy kolację. To była stara
dzielnica Piły. Dzisiaj większość tych
59
00:04:21,720 --> 00:04:26,920
budynków już nie istnieje. Stare
poniemieckie kamienice, ściany grube jak
60
00:04:26,980 --> 00:04:33,100
bunkier, skrzypiące deski w podłodze i
zakurzone strychy. Większość budynków, w
61
00:04:33,180 --> 00:04:38,320
tym i ten, w którym mieszkali babcia i
dziadek, nosiła ślady wojny. Tynki były
62
00:04:38,360 --> 00:04:41,640
poorane bliznami po karabinach. Z kolegami
63
00:04:41,680 --> 00:04:47,140
dłubaliśmy z cezrykami w tych ścianach,
aby znaleźć taki pocisk. Takie wakacyjne
64
00:04:47,200 --> 00:04:51,560
wspomnienia z przełomu lat
siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Gdy
65
00:04:51,580 --> 00:04:57,000
pewnego ranka jadłem śniadanie, zwróciłem
uwagę na pewną rzecz. Otóż pomiędzy
66
00:04:57,040 --> 00:05:01,900
kuchnią i przedpokojem były stare,
wielgachne drzwi, które trzymała masywna
67
00:05:01,980 --> 00:05:08,400
futryna z litego drewna. W owej futrynie
były swego rodzaju łatki. Wyglądały jak
68
00:05:08,500 --> 00:05:12,260
łaty, które naszywało się dawniej
na dziurę w swetrze przy łokciu czy na
69
00:05:12,320 --> 00:05:17,860
kolanach w nogawkach. Wyglądały bardzo
podobnie, z tą różnicą, że były mniejsze
70
00:05:18,100 --> 00:05:24,200
wielkości pokrywki od małego słoiczka, a
przymocowane były dookoła rzędem bardzo
71
00:05:24,280 --> 00:05:29,460
starannie nabitych małych gwoździków,
jeden przy drugim. Widać było, że w dość
72
00:05:29,480 --> 00:05:35,320
nieudolny sposób ktoś chciał zachować
okrągłość owych łatek. Były bardzo stare,
73
00:05:35,400 --> 00:05:38,230
zamalowane już którąś tam warstwą farby.
74
00:05:38,260 --> 00:05:43,760
Wyglądały naprawdę dziwnie. Tak naprawdę
to widywałem je zawsze, ale wówczas
75
00:05:43,880 --> 00:05:50,159
zwróciły moją uwagę. Tak więc jedząc
śniadanie, zapytałem babcie co to takiego.
76
00:05:50,240 --> 00:05:55,020
Babcia należała do ludzi bardzo
asertywnych i surowych, więc jej odpowiedź
77
00:05:55,160 --> 00:05:58,480
była typowa. Krótko skwitowała, abym się
78
00:05:58,540 --> 00:06:01,780
tym nie interesował.Postanowiłem zapytać
79
00:06:01,880 --> 00:06:08,320
mamę. Odpowiedziała, że broń Boże
mam przy tym nie grzebać. OK pomyślałem i
80
00:06:08,460 --> 00:06:11,640
przeszedłem nad tym do normalności. Jakież
81
00:06:11,680 --> 00:06:16,899
było moje zdziwienie, gdy któregoś
dnia zobaczyłem całkiem nową łatkę. Była
82
00:06:16,980 --> 00:06:22,120
nowiuteńka, nie różniła się stylem
wykonania od poprzednich. Ta sama prosta
83
00:06:22,180 --> 00:06:27,160
rzemieślnicza robota. Byłem bardzo
pobudzony tym faktem i zrobiłem w domu
84
00:06:27,220 --> 00:06:33,980
mały alarm. I znowu to samo. Mam się
tym nie interesować. Pewnego dnia mama
85
00:06:34,040 --> 00:06:38,020
powiedziała mi, że mam się wcześniej
położyć spać, bo wcześnie rano musimy
86
00:06:38,060 --> 00:06:44,580
wstać. Próbowałem dyskutować, że przecież
są wakacje i nikt mnie nie słuchał.
87
00:06:44,640 --> 00:06:49,680
Następnego dnia rano mama ubrała mnie
tak, jakbym szedł z babcią do kościoła.
88
00:06:49,720 --> 00:06:55,360
Podjechał wujek swoim Moskwiczem i
pojechaliśmy ja, mama, babcia i wujek.
89
00:06:55,400 --> 00:07:00,760
Jechaliśmy dość długo, może niecałą
godzinę. Punktem docelowym okazał się
90
00:07:00,780 --> 00:07:03,960
domek gdzieś w jakiejś wsi. Myślałem, że
91
00:07:03,980 --> 00:07:06,320
to kolejna wizyta u jakiejś cioci, której
92
00:07:06,360 --> 00:07:12,060
jeszcze nie znałem. Weszliśmy do środka,
do dość dużego pokoju. Babcia z mamą
93
00:07:12,080 --> 00:07:17,560
usiadły na krzesłach przy ścianie. Mi
kazano usiąść na krześle na środku pokoju.
94
00:07:17,580 --> 00:07:23,480
Po niedługiej chwili do pokoju weszła
kobieta, bardzo stara i zniszczona. Bałem
95
00:07:23,500 --> 00:07:28,060
się jej. Miałem mniej więcej jak
trzynaście lat i gdyby nie fakt, że obok
96
00:07:28,100 --> 00:07:33,320
jest moja mama i babcia, dałbym stamtąd
nogę. Babcia powiedziała, że mam się
97
00:07:33,400 --> 00:07:38,780
słuchać tej kobiety i abym się nie bał.
Stara kobieta stanęła za mną i zaczęła
98
00:07:38,800 --> 00:07:41,520
czymś szeleścić tuż nad moją głową. Nie
99
00:07:41,580 --> 00:07:47,020
wiem, co to było. Jakieś siano? Papier?
Po chwili zaczęła mnie czesać dłońmi i
100
00:07:47,060 --> 00:07:52,000
głaskać po głowie. Stare, pomarszczone
dłonie to bardzo wyraźny obraz, który
101
00:07:52,080 --> 00:07:55,540
zapamiętałem. Dotykała moich kolan, łokci
102
00:07:55,680 --> 00:08:01,620
i coś gmerała pod nosem, a myśląc,
że to do mnie, zapytałem: "Co?" I babcia
103
00:08:01,680 --> 00:08:04,780
natychmiast mnie uciszyła. Potem kobieta
104
00:08:04,820 --> 00:08:08,450
kazała mi wstać z krzesła i stanąć prosto.
105
00:08:08,540 --> 00:08:15,220
Wyjęła jajko. Takie zwykłe jajko jak od
kury i zaczęła kulać mi je po głowie. Po
106
00:08:15,300 --> 00:08:21,140
chwili obtaczała całe moje ciało tym
jajkiem. Coś jak turlanie. Nie odrywała go
107
00:08:21,260 --> 00:08:26,540
ode mnie. Najwięcej ruchów wykonywała,
przepasując je od ramienia po przekątnej
108
00:08:26,580 --> 00:08:29,820
do pasa. Trwało to naprawdę długo, bo aż
109
00:08:29,880 --> 00:08:32,900
zaczęły mnie boleć nogi od stania. Potem
110
00:08:32,940 --> 00:08:35,440
ktoś zaczął klaskać. Nie wiem kto, bo nie
111
00:08:35,500 --> 00:08:41,090
widziałem, ale ta kobieta cały czas
coś gadała tak jakby do mnie. Ale już nie
112
00:08:41,160 --> 00:08:46,600
wyskakiwałem z głupim "co?". Potem
kazała mi usiąść sobie na kolana i tak
113
00:08:46,640 --> 00:08:49,480
siedzieliśmy, a ona rozmawiała z mamą i
114
00:08:49,500 --> 00:08:53,180
babcią. Rozmowa była bardzo cicha. Wówczas
115
00:08:53,260 --> 00:08:58,460
mogłem się przyjrzeć i zobaczyłem, że
ta kobieta ma białe gałki oczne. Dzisiaj
116
00:08:58,500 --> 00:09:03,590
wiem, że to jaskra, ale wówczas było to
dla mnie przerażające i starałem się na
117
00:09:03,620 --> 00:09:09,480
nią nie patrzeć. Po krótkiej rozmowie
odjechaliśmy. Zatrzymywaliśmy się co jakiś
118
00:09:09,490 --> 00:09:14,360
czas w dziwnych miejscach. Bardzo
chciałem wyjść z auta, bo lato tamtego
119
00:09:14,420 --> 00:09:17,280
roku było bardzo upalne, a tam, gdzie się
120
00:09:17,320 --> 00:09:20,380
zatrzymywaliśmy, było bardzo pięknie. Nie
121
00:09:20,400 --> 00:09:25,300
pozwolono mi. Po powrocie do domu
kazano mi się przebrać i gdy wchodziłem do
122
00:09:25,360 --> 00:09:27,780
kuchni, dziadek kazał mi stanąć na progu
123
00:09:27,820 --> 00:09:33,400
pomiędzy kuchnią a przedpokojem, przy
owej wielkiej futrynie z łatkami. Gdy tak
124
00:09:33,480 --> 00:09:35,940
stanąłem, on zaznaczył ołówkiem kreskę na
125
00:09:35,980 --> 00:09:41,680
wysokości mojego wzrostu i zaczął dłubać
w tym miejscu otwór wiertarką korbową i
126
00:09:41,720 --> 00:09:47,960
dłutem. Lubiłem patrzeć, jak dziadek
majsterkuje. Gdy otwór był gotowy, babcia
127
00:09:48,020 --> 00:09:50,220
zaczęła utykać w nim jakieś przedmioty,
128
00:09:50,300 --> 00:09:56,260
kawałki ubrań, włosy i coś mówiła jakby
do siebie. Po czym dziadek przyłożył do
129
00:09:56,340 --> 00:10:01,140
otworu łatkę wyciętą ze starego
paska i precyzyjnie nabijał gwoździk przy
130
00:10:01,200 --> 00:10:06,460
gwoździku, zamykając otwór bardzo
szczelnie. Patrzyłem na to dosłownie w
131
00:10:06,520 --> 00:10:11,360
osłupieniu, bo wreszcie byłem świadkiem,
skąd biorą się w naszym domu tajemnicze
132
00:10:11,400 --> 00:10:16,780
łatki na starej futrynie. Dziadek, gdy
skończył, spakował narzędzia, a babcia
133
00:10:16,800 --> 00:10:22,440
poprosiła, abym ją uważnie wysłuchał.
Mówiła, że tam są zaszyte nasze najgorsze
134
00:10:22,500 --> 00:10:28,300
koszmary i choroby. W tym otworze są
schowane twoje włosy i kawałki ubrań. Gdy
135
00:10:28,340 --> 00:10:32,720
wracaliśmy do jeziora, wyrzuciliśmy
zakluczoną kłódkę, a jej klucz
136
00:10:32,819 --> 00:10:37,880
wyrzuciliśmy z mostu do rzeki. Wracając
drogą, której prawdopodobnie nigdy nie
137
00:10:37,920 --> 00:10:41,079
będziesz przemierzał. Tak oto sprawiliśmy,
138
00:10:41,160 --> 00:10:46,880
że twoje koszmary nigdy cię nie odnajdą.
Mówiła, że wujek, najstarszy brat mojej
139
00:10:46,920 --> 00:10:52,240
mamy, gdy był młodym chłopcem, bardzo
chorował na padaczkę i lekarze nie dawali
140
00:10:52,300 --> 00:10:57,360
mu szans na długie życie. Młodszy brat
mojej mamy miał problemy ze stawami i
141
00:10:57,420 --> 00:11:00,579
nauczył się chodzić mając czternaście lat.
142
00:11:00,620 --> 00:11:05,940
Dzisiaj ci ludzie mają własne rodziny i
są zdrowi jak nigdy wcześniej, mimo że
143
00:11:05,960 --> 00:11:10,819
przez lekarzy byli skazani na
niepowodzenie. Niektórym z nas nic nie
144
00:11:10,860 --> 00:11:15,579
dolegało, ale w tych otworach śpią
koszmary, które mogłyby nam zniszczyć
145
00:11:15,720 --> 00:11:19,140
życie. I tak pokazując mi kolejne łatki,
146
00:11:19,200 --> 00:11:22,180
babcia wymieniała, do kogo ona należy i co
147
00:11:22,240 --> 00:11:27,920
temu komuś dolegało. Te najstarsze,
już prawie niewyraźne, należały do mojej
148
00:11:27,960 --> 00:11:35,140
babci, dziadka i jej siostry. Kolejne to
mojej mamy i jej dwóch braci. Ta, która
149
00:11:35,220 --> 00:11:40,490
pojawiła się niedawno, która wzbudziła
moje emocje, to łatka mojego starszego
150
00:11:40,579 --> 00:11:46,380
brata. Babcia ciągnęła dalej, mówiąc:
"teraz jest to już twoja, jak to nazywasz,
151
00:11:46,420 --> 00:11:52,700
łatka? A wkrótce pojawi się łatka
twojej siostry. Ale jeszcze jest za mała".
152
00:11:52,769 --> 00:11:58,720
Tymczasem mówiła "nie chwal się tym
nikomu. To jest nasza tajemnica. I gdy
153
00:11:58,800 --> 00:12:01,620
ktoś cię zapyta, co to jest, powiedz, że
154
00:12:01,700 --> 00:12:04,492
to nie jego sprawa"."Bardzo wziąłem sobie
155
00:12:04,531 --> 00:12:09,692
do serca to, co powiedziała mi babcia i z
nikim już o tym nie rozmawiałem. Nawet
156
00:12:09,732 --> 00:12:11,992
poprosiłem dziadka, czy mogę pomalować tą
157
00:12:12,072 --> 00:12:17,572
futrynę, bo te nasze nowe łatki są
zbyt wyraźne i ktoś, jakiś kuzyn, który
158
00:12:17,651 --> 00:12:23,512
przyjdzie z wizytą, może w tym dłubać.
Dorastałem, a łatki w futrynie były coraz
159
00:12:23,531 --> 00:12:28,852
niżej mojego wzrostu. Czasem miałem
ochotę zapytać, czyja to łatka, bo już ją
160
00:12:28,872 --> 00:12:35,012
przerosłem, ale nie pytałem. Po latach,
gdy zmarł mój dziadek, babcia nie umiała
161
00:12:35,052 --> 00:12:40,992
się odnaleźć. Mówiła, że ten dom budzi
tyle wspomnień i na każdym rogu widzi
162
00:12:41,052 --> 00:12:47,632
dziadka i musi się przeprowadzić. Tak
też zrobiła. Ja, odwiedzając ją w Pile, za
163
00:12:47,672 --> 00:12:53,151
każdym razem odwiedzałem naszą starą
dzielnicę i dawnych przyjaciół z podwórka.
164
00:12:53,212 --> 00:12:58,412
Zasiadałem na ławce, patrząc w stare
okno w kuchni, które latem cały czas było
165
00:12:58,492 --> 00:13:04,291
otwarte. Mieszkał tam już ktoś inny.
Któregoś lata, gdy miałem już ponad
166
00:13:04,332 --> 00:13:09,592
dwadzieścia lat, odwiedziłem po raz
kolejny starą dzielnicę i zauważyłem nowe
167
00:13:09,732 --> 00:13:15,132
okna w starym mieszkaniu. Gdy szedłem
odwiedzić kolegę, mijałem dawne drzwi, ale
168
00:13:15,172 --> 00:13:20,751
były już wstawione nowe. Przez myśl
przeszło mi pytanie: co jeśli ten ktoś
169
00:13:21,012 --> 00:13:26,312
zerwał starą futrynę z tymi łatkami?
Przecież to były nasze koszmary.
170
00:13:26,352 --> 00:13:30,952
Niezwłocznie postanowiłem porozmawiać
o tym z babcią, ale ona powiedziała, że ma
171
00:13:31,031 --> 00:13:36,302
już dziewięćdziesiąt jeden lat i ma
już dość. Wszyscy jej znajomi, koledzy i
172
00:13:36,332 --> 00:13:42,802
koleżanki nie żyją. Jest sama i tylko
czasem ktoś ją odwiedzi. Cieszyłaby się,
173
00:13:42,872 --> 00:13:47,391
gdyby było jej dane spotkać się z
dziadkiem gdzieś tam po drugiej stronie i
174
00:13:47,472 --> 00:13:53,692
to jak najszybciej. Tak jak napisałem
na początku, trzeba czasu, aby dostrzec
175
00:13:53,752 --> 00:13:59,452
spójność i zagadkowość tej historii.
Wkrótce potem najstarszy brat mojej mamy
176
00:13:59,572 --> 00:14:05,052
stracił wzrok i amputowano mu nogę.
Młodszy brat mojej mamy dostał wylew i
177
00:14:05,132 --> 00:14:09,812
zachorował na stwardnienie rozsiane.
Nie wiem, czy jeszcze żyje. Moja mama
178
00:14:09,932 --> 00:14:15,592
zachorowała na raka i zmarła. U mojej
siostry zdiagnozowano schizofrenię. Ja
179
00:14:15,652 --> 00:14:20,812
zacząłem poważnie chorować na serce,
co przewróciło moje dość sportowe i aktywne
180
00:14:20,852 --> 00:14:26,592
życie do góry nogami. Z bratem nie
mam kontaktu i ciężko mi cokolwiek o nim
181
00:14:26,692 --> 00:14:29,572
powiedzieć. Kilka nowych łatek, które się
182
00:14:29,632 --> 00:14:34,592
pojawiły w kolejnych latach nie wiem do
kogo należały, bo w domu nikt o tym nie
183
00:14:34,612 --> 00:14:40,271
rozmawiał i trudno mi zgadywać i
doszukiwać się, kto to mógł być. Moja
184
00:14:40,372 --> 00:14:45,602
analiza tych wydarzeń nie dobiegła jeszcze
końca. Dzielę się z wami tą historią,
185
00:14:45,652 --> 00:14:50,932
mając nadzieję, że i Wy w swoim życiu
dostrzeżecie pewne drugie tło. Codziennie
186
00:14:51,012 --> 00:14:53,592
żeglujemy przez ocean drobnych wydarzeń i
187
00:14:53,632 --> 00:14:56,592
łańcuch powiązanych ze sobą wypadków, nie
188
00:14:56,632 --> 00:14:59,132
wiedząc, skąd przyszliśmy na ten świat i
189
00:14:59,252 --> 00:15:06,152
dokąd zmierzamy. Czas sprawił, że wszystko
mogę poukładać jak puzzle. Dostrzegam
190
00:15:06,312 --> 00:15:11,891
obraz, który tworzą, choć nie wiem
co oznacza. Ale zadziwiające jest to, że
191
00:15:11,932 --> 00:15:18,352
wszystkie klocki do siebie
pasują". Historia, której przed chwilą
192
00:15:18,372 --> 00:15:23,372
wysłuchaliśmy, choć głęboko osobista,
wpisuje się w znacznie szerszy kontekst
193
00:15:23,432 --> 00:15:28,372
ludowych praktyk ochronnych obecnych
w wielu regionach Polski. Obok znanego w
194
00:15:28,391 --> 00:15:30,732
naszym folklorze zamawiania chorób jajkiem
195
00:15:30,791 --> 00:15:35,271
pojawia się tu także niezwykle rzadki, ale
dobrze udokumentowany motyw chowania
196
00:15:35,312 --> 00:15:37,972
włosów i fragmentów ubrań w progach domu
197
00:15:38,092 --> 00:15:43,212
lub innych utajonych zakamarkach. Miejsca
— symbolicznej granicy, gdzie według
198
00:15:43,271 --> 00:15:45,512
dawnych wierzeń można było zatrzymać lub
199
00:15:45,592 --> 00:15:51,531
uwięzić to, co złe. Cała opowieść tworzy
przejmujący obraz rodzinnego rytuału,
200
00:15:51,592 --> 00:15:56,192
który miał dać poczucie bezpieczeństwa,
a równocześnie staje się z biegiem lat
201
00:15:56,352 --> 00:16:01,632
prywatnym mitem wyjaśniającym późniejsze
wydarzenia. To jeden z tych przekazów,
202
00:16:01,672 --> 00:16:05,992
które pokazują, jak głęboko w naszej
kulturze zakorzenione jest poszukiwanie
203
00:16:06,132 --> 00:16:12,641
sensu i ochrony wobec chorób, lęków i
niepewności losu. Piszcie w komentarzach,
204
00:16:12,692 --> 00:16:18,152
co sądzicie o tej niezwykłej relacji.
Jeśli zaś macie podobne historie i chcecie
205
00:16:18,192 --> 00:16:22,672
się nimi z kimś podzielić — zapraszam
do kontaktu. Wszystkie kontakty do Radia
206
00:16:22,771 --> 00:16:26,791
Paranormalium podane są w opisie
tej audycji oraz na naszej stronie
207
00:16:26,811 --> 00:16:33,152
internetowej www.paranormalium.pl w
zakładce Kontakt. Teraz przechodzimy do
208
00:16:33,172 --> 00:16:38,512
prezentacji przygotowanych na dziś
relacji przekazanych drogą telefoniczną. Na
209
00:16:38,551 --> 00:16:44,632
początek motywy tylko z pozoru lekkie.
Relacje o poltergeistach. Zdarzenie,
210
00:16:44,692 --> 00:16:47,362
którego opis teraz poznamy, rozegrało się
211
00:16:47,392 --> 00:16:51,112
w Niemczech w 2013 roku, a jego świadkami
212
00:16:51,132 --> 00:16:57,192
była grupa młodych osób. Zwykła posiadówa
przy pizzy i butelce coli, która nagle
213
00:16:57,252 --> 00:17:02,852
zaczęła się bardzo dziwnie zachowywać.
Wie pan co, to był 2013. Ja sobie to
214
00:17:02,892 --> 00:17:06,472
zapisałem, bo ja pamiętam tą datę,
bo ja jeszcze w tamtym okresie, po tym
215
00:17:06,512 --> 00:17:08,891
zdarzeniu, prowadziłem dosyć intensywnie
216
00:17:08,912 --> 00:17:14,351
korespondencję z pewnym panem, u którego
znalazłem na forum internetowym, który
217
00:17:14,362 --> 00:17:16,912
prowadził podobno obserwacje jako dziecko.
218
00:17:16,952 --> 00:17:19,831
Pewnego razu, więc właśnie w 2013 siedząc
219
00:17:19,932 --> 00:17:24,932
u kolegi, no już nie pamiętam, z jakiej
tam okazji żeśmy siedzieli. Zamawialiśmy
220
00:17:24,952 --> 00:17:28,712
sobie coś do jedzenia. Wie pan co,
tam jeden zamówił pizzę, który ktoś tam se
221
00:17:28,772 --> 00:17:31,632
zamówił sznycla jak to zwykle. I tutaj
222
00:17:31,652 --> 00:17:33,902
jest taki zwyczaj, w
niektórych pizzeriach tam od
223
00:17:34,572 --> 00:17:39,572
określonej kwoty, tam powyżej, nie wiem,
dwudziestu euro. Przywożą panu butelkę
224
00:17:39,592 --> 00:17:41,482
coli w prezencie. No i tak było akurat w
225
00:17:41,512 --> 00:17:46,072
tym przypadku. Zamówiliśmy tą pizzę,
tam przywiózł nam pan tą pizzę z butelką
226
00:17:46,092 --> 00:17:48,052
coca-coli. No i siedzieliśmy u kolegi w
227
00:17:48,072 --> 00:17:51,212
dużym pokoju, małe mieszkanko na poddaszu
228
00:17:51,331 --> 00:17:54,072
i spożywaliśmy to jedzenie. No i po tym
229
00:17:54,112 --> 00:17:57,081
wszystkim tam koleżanka kolegi dziewczyna
230
00:17:57,712 --> 00:17:59,432
to był u kolegi w mieszkaniu, bo mieszkał
231
00:17:59,492 --> 00:18:03,252
tam z dziewczyną. My byliśmy tam akurat
w czwórkę. To byłem ja, no ten kolega z
232
00:18:03,262 --> 00:18:05,331
dziewczyną i jeszcze jeden kolega. No i po
233
00:18:05,351 --> 00:18:09,112
zjedzeniu tych, tych, tych, tych, tych
koleżanka tam wstała, pozbierała te
234
00:18:09,152 --> 00:18:13,632
pudełka, a pan kolega tam posprzątał
z tego stołu i to był akurat stół szklany,
235
00:18:13,672 --> 00:18:19,152
taki normalnie było widać pod spodem
wszystko ze szklaną płytą, przy narożniku
236
00:18:19,272 --> 00:18:21,450
w dużym pokoju siedzieliśmy.Wie pan co? Ja
237
00:18:21,460 --> 00:18:25,679
patrzę w telewizor i widzę kątem oka
— butelka coli, która stała na tym stole,
238
00:18:25,720 --> 00:18:27,939
wibruje. Patrzę się na tą butelkę. Proszę
239
00:18:27,980 --> 00:18:34,020
pana, ta butelka wibruje, obraca się
wokół własnej osi i unosząc się mi tak z
240
00:18:34,060 --> 00:18:36,520
centymetr nad powierzchnią tego stołu. Ja
241
00:18:36,560 --> 00:18:38,610
się patrzę w tym momencie na tego kolegę i
242
00:18:38,659 --> 00:18:40,620
mówię: "jak ty to robisz?". Mówię, bo w
243
00:18:41,020 --> 00:18:42,879
tym momencie to w ogóle ja mówię to on mi
244
00:18:42,899 --> 00:18:46,360
jakiś trik tutaj pokazuje czy coś, mówię:
"jak to jest możliwe?". W tym momencie
245
00:18:46,379 --> 00:18:50,720
jego ta dziewczyna, co ona to zobaczyła,
zerwała się panicznie, poleciała do
246
00:18:50,740 --> 00:18:54,740
kuchni, trzasnęła drzwiami, zaryglowała
drzwi, nie chciała wyjść. A ja do niego
247
00:18:54,760 --> 00:18:58,860
mówię, mówię: "jak ty to robisz?", a
kolega zalany cały potem, drugi w szoku
248
00:18:58,899 --> 00:19:00,850
patrzy się, nie wie, co jest grane . Wie
249
00:19:00,860 --> 00:19:02,320
pan co? Ja złapałem tą butelkę. Mówię: "ty
250
00:19:02,379 --> 00:19:05,780
pewnie tam jakieś magnesy włożyłeś
pod spód czy coś". Patrzę pod spód tej
251
00:19:05,840 --> 00:19:08,340
butelki. No nic tam nie było. Z kolei ta
252
00:19:08,419 --> 00:19:11,470
butelka przed chwilą do nas przywędrowała.
Jakiś gościu przywiózł ją przecież z
253
00:19:11,470 --> 00:19:12,980
pizzą. No i on w tym momencie przecież nie
254
00:19:13,040 --> 00:19:15,889
mógł tam nic zainstalować,
gdzie ja bym tego nie zobaczył.
255
00:19:15,899 --> 00:19:20,000
Bo to była taka butelka plastikowa,
taka coś typu Coca-Cola czy coś.
256
00:19:20,020 --> 00:19:24,139
Butelka litrowa, plastikowa od Coca-Coli.
Proszę pana odstawiłem-- mówię, no
257
00:19:24,200 --> 00:19:27,919
niemożliwe. Mówię: "jak ty to zrobiłeś?".
Odstawiłem tą butelkę na stół. I ta
258
00:19:27,940 --> 00:19:30,280
butelka, no postała dwie sekundy i spadła
259
00:19:30,320 --> 00:19:34,270
nagle w moim kierunku. Wie pan co?
Trzy tygodnie spać nie mogłem po nocach
260
00:19:35,040 --> 00:19:37,000
. Mówię no niemożliwe, wie pan, ja się za
261
00:19:37,040 --> 00:19:41,220
młodu, jak byłem młodszy, w
podstawówce, ja miałem taką fobię
262
00:19:41,919 --> 00:19:45,840
uczenia się sztuczek, takich
iluzjonistycznych. Wie pan co, na Polsacie
263
00:19:45,860 --> 00:19:51,440
kiedyś leciał taki zamaskowany jakiś
tam magik. On pokazywał, jak tam się
264
00:19:51,480 --> 00:19:56,620
robi różne sztuczki magiczne z Ameryki,
jakieś tam iluzjonistyczne duperele. Wie
265
00:19:56,659 --> 00:19:58,639
pan co, byłem tak tym zafascynowany. Ja
266
00:19:58,659 --> 00:20:00,560
wiedziałem, żeby taki trik wykonać, no to
267
00:20:00,580 --> 00:20:05,419
trzeba być naprawdę już
profesjonalistą. Trzeba się w tym pałać i
268
00:20:06,139 --> 00:20:10,639
żeby ten drugi nie zobaczył, jak to się
wykonuje. To jest, no nie, niewykonalne
269
00:20:10,659 --> 00:20:13,820
jeszcze w ten sposób, jeszcze tak
efektownie, jak to wyglądało. Wie pan co?
270
00:20:13,860 --> 00:20:17,419
No to było dla mnie niepojęte.
Wie pan co? Ja po tym wszystkim, no
271
00:20:18,360 --> 00:20:20,159
prawie zwariowałem. Trzy tygodnie, mówię
272
00:20:20,199 --> 00:20:23,659
panu, nie mogłem spać. Nie mogłem,
to nie mogłem-- potrzebowałem
273
00:20:24,300 --> 00:20:27,940
znaleźć sobie na to wytłumaczenie
. Takie miałem wewnętrzne
274
00:20:28,659 --> 00:20:31,000
zapotrzebowanie na to, że to, że to nie
275
00:20:31,079 --> 00:20:34,440
mogło się samo z siebie stać. Wie pan
co? Aż w końcu sobie powiedziałem daj se
276
00:20:34,480 --> 00:20:38,940
spokój, bo zwariujesz. No i któregoś
razu z babcią rozmawiałem moją, z tą, która
277
00:20:38,960 --> 00:20:42,760
zmarła, co tak przeczuwała. I ja
powiedziałem o tym i mówię babcię, taka
278
00:20:42,800 --> 00:20:45,899
sytuacja się wydarzyła. I babcia mi od
razu uwierzyła w to wszystko. Jedna z
279
00:20:45,940 --> 00:20:49,179
niewielu. I ona mi mówi: "ty uważaj,
czasem tam nie chodź za często do tego
280
00:20:49,240 --> 00:20:51,320
domu, bo tam coś pewnie jest hałopie". No
281
00:20:51,360 --> 00:20:53,440
i tak się okazało z czasem koleżanka tego
282
00:20:53,520 --> 00:20:55,639
mojego kolegi dziewczyna się przyznała, że
283
00:20:55,720 --> 00:20:57,409
ona czasami w nocy się budzi z uczuciem,
284
00:20:57,440 --> 00:20:59,740
wie pan co, że ktoś siedzi na klatce i ją
285
00:20:59,780 --> 00:21:02,399
ciśnie tak, że ona powietrza
zapach nie może. I ona siedzi
286
00:21:03,020 --> 00:21:07,100
tak wieczorami sobie nieraz
siedzą. Różne pukania, stukania
287
00:21:07,860 --> 00:21:11,030
z pomieszczeń, w których w
ogóle nikt nie przebywa i nie miałby--
288
00:21:12,179 --> 00:21:14,399
nie było takiej możliwości, żeby ktoś tam
289
00:21:14,940 --> 00:21:20,179
z sąsiadów mógł takie odgłosy wydawać
u nich z kuchni, gdzie tam na poddaszu już
290
00:21:20,240 --> 00:21:24,240
nie było żadnych innych sąsiadów poza
nimi. No i taka właśnie sytuacja. I ona
291
00:21:24,280 --> 00:21:29,159
mówi do mnie, że ta jego, tego kolegi
mama. Ona jak sobie tam czasami za dużo
292
00:21:29,240 --> 00:21:32,899
kieliszków wypije wieczorkiem w sobotę,
to ona sobie lubi, wie pan co, karty
293
00:21:32,940 --> 00:21:37,659
wyciągnąć, duchy przywołać, z duchami
porozmawiać, jakieś pytania zadaje. Dziwne
294
00:21:37,679 --> 00:21:41,220
rzeczy się dzieją tam u niej w domu i
ona jest tego zdania, że ona normalnie
295
00:21:41,240 --> 00:21:44,139
przyciągnęła na nich
jakąś-jakąś klątwę. No
296
00:21:44,980 --> 00:21:46,869
całkiem możliwe, że ta pani traktuje to w
297
00:21:46,940 --> 00:21:51,600
kategoriach takich czysto rozrywkowych,
tak? A mówi się, że w ten sposób można w
298
00:21:51,679 --> 00:21:54,300
ten sposób można no właśnie nie wiadomo co
299
00:21:54,379 --> 00:21:58,520
przyciągnąć, jakąś energię, która w
taki sposób się potem manifestuje. A tutaj
300
00:21:58,560 --> 00:22:03,139
takie pytanie mi się, takie z-s-sugestia
mi się nasunęła, że być może ktoś z
301
00:22:03,220 --> 00:22:07,290
obecnych tam osób wówczas nieświadomie
wywoływał takie zachowywanie się butelki.
302
00:22:07,300 --> 00:22:11,520
No bo też takie czasami się zdarzają
przypadki. Szczególnie młodzi ludzie
303
00:22:11,540 --> 00:22:15,760
miewają problemy z kontrolowaniem
tej swojej energii życiowej
304
00:22:15,780 --> 00:22:21,320
i o to się w taki, w taki właśnie sposób
może objawiać. No ale tutaj ta wzmianka
305
00:22:21,360 --> 00:22:25,340
właśnie o tych, o tych zdarzeniach
w innych pomieszczeniach,
306
00:22:26,120 --> 00:22:31,720
o tym wywoływaniu duchów też no
każe sądzić, że rzeczywiście coś tam się,
307
00:22:31,760 --> 00:22:36,639
kolokwialnie mówiąc, przypałętało i no.
Wie pan co? No to jeszcze reakcja jej na
308
00:22:36,720 --> 00:22:40,320
tą, na tą butelkę, jak to zaczęło tam
wibrować, lewitować nad tym stołem. Jak
309
00:22:40,360 --> 00:22:44,879
ona wybiegła z tego. To było takie
naturalne, jak ona to zrobiła. Także wręcz
310
00:22:44,889 --> 00:22:47,260
się wątpi, że tam były jakieś triki były
311
00:22:47,379 --> 00:22:51,330
czy cokolwiek innego. Ten kolega od razu
zalany cały potem nie wiedział, co ma z
312
00:22:51,340 --> 00:22:53,399
tym wszystkim zrobić. No mówię panu bardzo
313
00:22:53,440 --> 00:22:55,420
autentycznie to wyglądało. Tym bardziej
314
00:22:55,460 --> 00:23:01,420
mówię, no on jeden z niewielu, których
bym coś takiego, których, o którego bym,
315
00:23:01,480 --> 00:23:04,860
którego bym o coś takiego podejrzewał,
że on chce mnie zrobić teraz w bambuko
316
00:23:05,940 --> 00:23:09,860
. Wie pan co, jeszcze w ten sposób.
No to było mistrzowskie wykonanie.
317
00:23:09,920 --> 00:23:15,600
No nie było warunków, prawda, żeby, żeby
szybko sprokurować takiego pranka, tak?
318
00:23:15,679 --> 00:23:18,679
Dokładnie o to chodzi. Ja mówię
tym bardziej jeszcze, ja wcześniej się
319
00:23:19,280 --> 00:23:22,199
pałałem, że tak powiem, amatorsko. Zawsze
320
00:23:22,280 --> 00:23:26,080
w rodzinie tam wszystkich maltretowałem
swoimi sztuczkami. Chciałem pokazać to i
321
00:23:26,679 --> 00:23:30,139
owo i jak ja to fajnie nie potrafię
wyczarować. No i wiedziałem, że coś
322
00:23:30,159 --> 00:23:34,980
takiego zrobić to naprawdę, to nie
byle kto. Nie taki kolega, z którym ja
323
00:23:35,000 --> 00:23:39,460
sobie czasami tam pizzę
zjem razem albo piwko wypiję .
324
00:23:40,219 --> 00:23:43,699
Na wszystkich, ale jego bym nie
podejrzewał. No rozumiem, że ta butelka
325
00:23:44,659 --> 00:23:47,010
podniosła się na oczach
wszystkich tam zgromadzonych.
326
00:23:47,060 --> 00:23:49,830
Na oczach wszystkich, na oczach
wszystkich. Wie pan co, ja tym pierwszym-
327
00:23:50,139 --> 00:23:53,940
Mhm, było wyraźnie widać, że tam
jest przestrzeń pod tą butelką, tak?
328
00:23:54,000 --> 00:23:56,179
Tak, tak, tak, to było normalnie. Wie pan
329
00:23:56,219 --> 00:23:57,920
co, kątem oka najpierw zauważyłem, że ona
330
00:23:57,940 --> 00:24:00,040
wibruje i wtedy dopiero zwróciłem na nią
331
00:24:00,100 --> 00:24:02,500
oko i patrzę, ona już się obraca do tego
332
00:24:02,540 --> 00:24:04,780
wszystkiego i normalnie lewituje centymetr
333
00:24:04,820 --> 00:24:08,170
w powietrzu nad powierzchnią stołu. A
ten stół jeszcze mówię przeszklone było,
334
00:24:08,179 --> 00:24:12,080
widać normalnie, co pod tym stołem
wszystko się znajduje. Także no tam nie
335
00:24:12,139 --> 00:24:14,460
mogło, nie mogło mieć coś takiego w ogóle
336
00:24:14,480 --> 00:24:17,780
nawet miejsca, żeby on tam
coś wyczarował, ten kolega.
337
00:24:17,820 --> 00:24:19,440
No wiadomo, było by wszystko widać. A to
338
00:24:19,480 --> 00:24:24,000
jest jakiś taki stary dom, taki
budynek z historią czy coś nowszego?
339
00:24:24,379 --> 00:24:27,639
Nie wydaje mi się. Nie wydaje mi się.
Mi się wydaje, że to może jakiś powojenny
340
00:24:27,699 --> 00:24:31,364
budynek jest.Właśnie. No, to
jeszcze nie taki stary. Aczkolwiek no,
341
00:24:32,404 --> 00:24:36,764
jeżeli powojenny- Ponoć nie dobywał.
Tak. No. Nie wiemy, ile ten dom ma lat,
342
00:24:36,844 --> 00:24:41,704
tak? No mogło tam rzeczywiście coś
też się takiego zadziać, że jakby jakaś,
343
00:24:42,624 --> 00:24:46,764
któraś z osób tam mieszkających w
przeszłości się, że tak powiem, przykleiła
344
00:24:46,824 --> 00:24:50,204
do tego budynku. No ale
tutaj bardziej- To możliwe.
345
00:24:50,744 --> 00:24:54,464
Albo została wybudzona,
czy, czy też przywołana przez
346
00:24:55,464 --> 00:25:02,534
nieświadomie przez tą panią, która tam
wy-wywoływała te seanse spirytystyczne.
347
00:25:02,544 --> 00:25:05,484
Wie pan, tylko że ta jego mama, ona nie
mieszkała akurat w tym mieszkaniu, gdzie
348
00:25:05,564 --> 00:25:08,624
to się wydarzyło. Ona
mieszkała paręnaście kilometrów
349
00:25:09,844 --> 00:25:11,844
dalej. Także ona tu akurat z tym domowcem
350
00:25:11,884 --> 00:25:14,044
nie miała nic wspólnego. Jeżeli to pan ma
351
00:25:14,064 --> 00:25:16,364
na myśli, jeżeli, że ona tutaj w domu coś
352
00:25:16,404 --> 00:25:18,584
wyczarowała akurat, jeżeli pod tym kątem
353
00:25:18,604 --> 00:25:20,524
patrząc, matka akurat tutaj nie mieszka.
354
00:25:20,584 --> 00:25:22,244
Koleżanka wychodziła z tego założenia, że
355
00:25:22,284 --> 00:25:24,764
to prędzej-prędzej za nimi przewędrowało.
356
00:25:24,784 --> 00:25:29,884
No, mogła przeskoczyć prawda. Też tak
jak już operujemy takimi paranormalnymi
357
00:25:30,524 --> 00:25:34,264
próbami wyjaśnienia tego. Właśnie
tego kolegę bym podejrzewał, że on
358
00:25:34,364 --> 00:25:39,944
jakieś, hmm, to jego zachowanie wtedy,
podczas tego, yy, tej manifestacji nie
359
00:25:39,964 --> 00:25:46,364
wskazywało na takie, że, yy, chłopak
jakoś na poważnie to traktuje. Bo wręcz to
360
00:25:46,384 --> 00:25:49,024
wyglądało na tym, że on raczej się z tego
361
00:25:49,104 --> 00:25:51,724
naśmiewał. O, że proszę, zrób więcej, coś
362
00:25:51,744 --> 00:25:55,344
w tym rodzaju. Wie pan co, jakby
on wręcz przyciągał te moce do siebie.
363
00:25:57,244 --> 00:26:02,184
I jeszcze jedna relacja o spotkaniu z
poltergeistem. Tym razem w Bielawie na
364
00:26:02,244 --> 00:26:07,064
Dolnym Śląsku. I opowiem
panu jeszcze jedną historię,
365
00:26:07,084 --> 00:26:09,034
która przydarzyła się tutaj w budynku, w
366
00:26:09,044 --> 00:26:10,904
którym mieszkam, ale to związana powiedzmy
367
00:26:10,944 --> 00:26:13,364
z takim duchami. Tutaj u mnie w budynku
368
00:26:13,404 --> 00:26:15,564
mieszkała kiedyś kobieta starsza. No i ona
369
00:26:15,604 --> 00:26:20,164
zmarła. No i to mieszkanie stało takie
parę, paręnaście lat puste. No i to był
370
00:26:20,384 --> 00:26:23,684
chyba jakiś taki okres, może
końcówka lata, jesień. I tu
371
00:26:24,484 --> 00:26:29,124
przyszła noc i nagle potężny huk u nas
w budynku, nie? Nie wiemy co się dzieje,
372
00:26:29,144 --> 00:26:32,524
wszyscy sąsiedzi się po prostu zbiegli.
Co się dzieje? Nie? Bo jest potężny, ale
373
00:26:32,584 --> 00:26:36,844
potężny huk. Wie pan, jakby ktoś w szafę
kopał, nie? No i wszyscy pobiegliśmy na
374
00:26:36,864 --> 00:26:41,544
drugie piętro, a ten huk po prostu
dochodził z tego mieszkania. No i
375
00:26:42,104 --> 00:26:46,684
stanęliśmy. Mówimy no pewnie się ktoś
włamał, nie? Jakiś bezdomny albo coś i tam
376
00:26:46,744 --> 00:26:50,524
jakaś balanga musi być. No to
kurczę, szybko żeśmy tam zadzwonili po
377
00:26:50,964 --> 00:26:54,524
właścicielkę tego mieszkania. No i
ona przyjechała, bo my jej mówimy, że
378
00:26:54,604 --> 00:26:56,014
prawdopodobnie jakieś włamanie może było,
379
00:26:56,044 --> 00:26:57,604
czy o co tam chodzi, bo straszny huk jest
380
00:26:57,624 --> 00:27:00,224
w środku, nie? Ona przyjechała z kluczami.
381
00:27:00,244 --> 00:27:04,234
Wchodzimy do tego mieszkania, a tam
stoi tylko szafa, praktycznie jakiś stolik,
382
00:27:04,264 --> 00:27:07,544
coś. Chodzimy, no pusto, nie no,
pustostan, no mówię no mysz by się nie
383
00:27:07,584 --> 00:27:10,884
schowała, nie? Wchodzimy, otwieramy
tą szafę, no nie ma nikogo. Drugie piętro,
384
00:27:10,904 --> 00:27:14,464
nie ma możliwości. Okna pozamykane, no
wiesz, wszystkie pomieszczenia puste. No
385
00:27:14,624 --> 00:27:17,544
pustostan, no jedna szafa,
coś tam, jakiś stolik. No i
386
00:27:18,184 --> 00:27:22,164
mówimy co? O co tu chodzi, nie? Ktoś
sobie chyba jakieś jaja robi. Wyszliśmy,
387
00:27:22,264 --> 00:27:26,294
zamknęliśmy to mieszkanie i w momencie,
kiedy żeśmy zaczęli schodzić wszyscy, no
388
00:27:26,324 --> 00:27:29,964
to mówię, to było nas tam sąsiadów może
z piętnaście osób, nie? Nie dość, że tam
389
00:27:30,024 --> 00:27:32,024
jedna, dwie osoby, to cały budynek się
390
00:27:32,064 --> 00:27:33,824
zbiegł. I w tym momencie jak żeśmy zaczęli
391
00:27:33,864 --> 00:27:39,584
schodzić, nagle potężny rumor i to taki
huk zaczął dochodzić z tego mieszkania.
392
00:27:39,624 --> 00:27:42,344
Znowu to samo. Tak jak mówię, to jest
takie jakby, wie pan, jakby ktoś w szafę
393
00:27:42,384 --> 00:27:46,964
kopał, nie? Taki potężny rumor, ale to
potężny, nie? Na cały budynek. No to my
394
00:27:47,044 --> 00:27:50,424
znowu co jest, nie? Sąsiadka mówi:
"Zobaczcie, sprawdźcie, może tam się ktoś
395
00:27:50,464 --> 00:27:53,804
schował gdzieś", nie? A my mówimy:
"Jak się schował? Gdzie? Gdzie miał się
396
00:27:53,824 --> 00:27:57,764
schować?" Wchodzimy z powrotem do tego
mieszkania. Tą szafę znowu otwieramy. No
397
00:27:57,784 --> 00:28:01,984
nie ma nikogo, nie? No szafa stara-
Żadnego, żadnego uszkodzenia ta szafa też
398
00:28:02,004 --> 00:28:06,104
nie doznała w tym czasie, tak? Nie,
nic takiego nie było. No i mówimy, co
399
00:28:06,164 --> 00:28:08,274
jest, nie? Jak mi to włosy dęba stanęły,
400
00:28:08,304 --> 00:28:12,924
to sąsiedzi zbledli wszyscy. Część tam
od razu wybiegła na korytarz, no bo po
401
00:28:12,984 --> 00:28:15,744
prostu, no kurde, w szoku ludzie. I proszę
402
00:28:15,784 --> 00:28:19,924
pana, ja już do tego mieszkania to nie
wchodziłem, bo też się przestraszyłem.
403
00:28:20,044 --> 00:28:26,124
Zamknęliśmy to mieszkanie i wszyscy
zeszliśmy i się uspokoiło, ale ten rumor
404
00:28:26,184 --> 00:28:30,244
dochodził z tego mieszkania. Nie było
możliwości, żeby to gdzieś było obok czy
405
00:28:30,324 --> 00:28:32,974
coś, bo to było centralnie, bo mówię, jak
406
00:28:32,984 --> 00:28:37,924
w tym momencie byśmy zaczęli schodzić
z tych schodów, to po prostu ten rumor to
407
00:28:37,944 --> 00:28:43,284
było słychać, że to jest stamtąd, nie?
To- Rozumiem, że tak, że wszyscy jakby
408
00:28:43,324 --> 00:28:47,174
wskazali jak jeden mąż, że to z tego
konkretnego mieszkania dochodzi ten hałas,
409
00:28:47,184 --> 00:28:49,764
tak? Nie było możliwości,
żeby to gdzieś obok
410
00:28:49,844 --> 00:28:53,724
mieszkania czy coś, bo staliśmy, bo to
było, no mówię, to nie było mocy, nie? To
411
00:28:53,744 --> 00:28:55,684
normalnie było stamtąd i koniec, nie? I
412
00:28:55,704 --> 00:28:59,634
wszyscy po prostu, no zbledliśmy, nie?
Ja mówię, ja już tam później nie wchodzę.
413
00:28:59,664 --> 00:29:03,484
No a w tym podtytułem ktoś się
wkradł, można chyba wykluczyć-
414
00:29:03,504 --> 00:29:05,384
Nie, nie, nie, nie, no jak? Bo
jeszcze musiałby się tak naprawdę
415
00:29:05,844 --> 00:29:10,684
dostać, jakoś wspiąć się. A ucieczka
też się mogła bardzo różnie skończyć dla
416
00:29:10,704 --> 00:29:14,044
takiego bohatera. Ale, ale
jak? No ale, ale którędy by
417
00:29:14,064 --> 00:29:17,704
zasiadł? To jest drugie piętro. To jest
wysoki budynek. To jest taki z tego, z
418
00:29:17,714 --> 00:29:22,424
drugiego... Okna pozamykane. Wie pan,
no to nie ma możliwości. Wie pan, no nawet
419
00:29:22,464 --> 00:29:24,604
jakby zacząłby kopać, to teraz niech pan
420
00:29:24,644 --> 00:29:29,184
sobie wyobrazi. Ktoś kopie w tą szafę i
w tym momencie otwiera okno. A jak okno
421
00:29:29,204 --> 00:29:31,364
zamknie od zewnątrz? No jak zamknie okno
422
00:29:31,404 --> 00:29:35,044
od zewnątrz? Jak wszystko
pozamykane było? I pusto i pusto, to jak?
423
00:29:35,084 --> 00:29:37,384
No zdarzają się tacy ludzie, pająki, że to
424
00:29:37,424 --> 00:29:40,154
tak ujmę, tacy odważniacy, bohaterowie.
425
00:29:40,184 --> 00:29:43,084
No ale chyba, gdyby się zakradł, to chyba
426
00:29:43,124 --> 00:29:46,994
zależałoby mu na tym, żeby go właśnie
nie było słychać, a nie żeby było słychać.
427
00:29:47,024 --> 00:29:50,584
No dokładnie. Po co tak,
po co wchodzić jeszcze na
428
00:29:50,604 --> 00:29:53,804
drugie piętro, żeby, żeby wszystkich, nie
429
00:29:53,864 --> 00:29:57,124
wiem, wystraszyć,
ściągnąć na siebie cały blok.
430
00:29:57,184 --> 00:29:59,034
No właśnie o to chodzi. Dlatego ja mówię,
431
00:29:59,104 --> 00:30:01,074
to nie było możliwości, żeby tam ktoś był.
432
00:30:01,144 --> 00:30:02,744
To nie ma mocy. Ja tam wchodziłem do tego
433
00:30:02,764 --> 00:30:04,444
mieszkania, mówię szafa tam tylko stała.
434
00:30:04,484 --> 00:30:06,664
Szafa została przez nas otwarta, a szafa
435
00:30:06,684 --> 00:30:08,804
była pusta. No, nie było możliwości, żeby
436
00:30:08,864 --> 00:30:12,644
tam ktoś był. No to nie wiem. No nie
ma, nie ma mocy, nie? Po prostu nie ma
437
00:30:12,664 --> 00:30:15,464
możliwości. Ja rozumiem,
że lokatorka tego mieszkania
438
00:30:15,584 --> 00:30:20,854
wcześniejsza, ta co zmarła nie
dawała się we znaki prawda sąsiadom?
439
00:30:20,904 --> 00:30:24,684
No właśnie. Kurde nie. No właśnie
nie. Chociaż szczerze mówiąc ona była
440
00:30:24,704 --> 00:30:29,394
troszeczkę nielubiana przez sąsiadów.
Ona była troszeczkę nielubiana, ale.
441
00:30:30,004 --> 00:30:33,944
No ale to już było naprawdę czas po jej
śmierci nie? Dłuższy. Także to nie było,
442
00:30:33,964 --> 00:30:36,124
że tam od razu coś tam, coś nie. Także tak
443
00:30:36,184 --> 00:30:41,724
to to, to, to, to, to, to nas zdziwiło
strasznie i zszokowało. Kurde, bo to wie
444
00:30:41,824 --> 00:30:45,284
pan, no takie coś, no to raczej
nie ma miejsca bez codziennie, nie?
445
00:30:45,484 --> 00:30:49,404
Jeszcze mam takie pytanie czy czy
wszystkie pomieszczenia jakby zostały
446
00:30:49,464 --> 00:30:52,744
sprawdzone? Tak, oczywiście.
No jak żeśmy weszli, to
447
00:30:52,824 --> 00:30:56,284
od razu wszystkie pomieszczenia.
Tym bardziej że tam jest. Od razu jak się
448
00:30:56,304 --> 00:31:00,724
wchodziło, to był duży pokój. Dwa i
dwa i dwa tylko poddasza i nic więcej i nic
449
00:31:00,764 --> 00:31:04,764
więcej. Jeden duży pokój, dwa poddasza
także. No ja mówię tam mysz by się nie
450
00:31:04,824 --> 00:31:07,944
schowała, prawda? Tam mysz by nawet
mi się nie schowała. Tam było wszystko
451
00:31:07,964 --> 00:31:10,954
wyczyszczone, bo to mieszkanie było po
prostu było opróżnione. Nie? A z jakiegoś
452
00:31:11,044 --> 00:31:14,004
powodu. Nie wiem jakiego powodu ta szafa
nie została wyniesiona. Stara szafa to
453
00:31:14,024 --> 00:31:15,334
była stara szafa, taka co była kiedyś z
454
00:31:15,504 --> 00:31:17,284
lat siedemdziesiątych. Sześćdziesiąte. To
455
00:31:17,304 --> 00:31:19,564
takie ciężkie szafy, wie
pan jakie były kiedyś nie?
456
00:31:19,604 --> 00:31:25,764
No można pospekulować takie takie
w w w jakby w zakresie tych takich
457
00:31:25,774 --> 00:31:27,824
paranormalnych wytłumaczeń, że może coś z
458
00:31:27,844 --> 00:31:32,804
tą szafą było nie tak, że może taka
szafa z historią. Coś mogło się do niej
459
00:31:32,824 --> 00:31:37,704
kolokwialnie mówiąc przykleić. No
widzi pan, zjawiska są różne. Ja też w
460
00:31:37,744 --> 00:31:41,124
takie rzeczy wierzę, bo ja z takimi
rzeczami od dziecka mam do czynienia. I
461
00:31:41,204 --> 00:31:45,104
kurde, powiem szczerze, że może być
coś kurde, że tam ktoś jakiś, może jakaś
462
00:31:45,464 --> 00:31:47,424
dusza, może jakaś energia, cholera wie. No
463
00:31:47,464 --> 00:31:51,344
nie wiadomo, nie? Bo tu jest coś takiego
przecież wiadomo człowiek umiera, no to
464
00:31:51,384 --> 00:31:56,564
jakaś tam energia. Ciało się, ciało to
maszyna tylko no psuje się, zużywa, a ta
465
00:31:56,604 --> 00:32:00,184
energia gdzieś ulatuje. Może. Dużo
ludzi ma takie nastawienie, żeby nie
466
00:32:00,224 --> 00:32:03,664
przyciąć, żeby nie sprowadzać do domu
starych mebli, bo nie wiadomo co się z
467
00:32:03,684 --> 00:32:08,424
takim meblem ściągnie. Tak,
tak tak tak tak, dokładnie o to
468
00:32:08,464 --> 00:32:10,024
chodzi. A to był. A to był. No mówię to.
469
00:32:10,064 --> 00:32:12,444
Ale to mnie to było ten huk przerażający.
470
00:32:12,464 --> 00:32:14,364
Nie, to było wie pan, jakby to było takie
471
00:32:14,464 --> 00:32:16,964
pukanie, że tam delikatne pukanie. No to
472
00:32:16,984 --> 00:32:21,803
dobra, nie, ale to był huk. Rumor,
potężny rumor. Nie mówię, Cały budynek się
473
00:32:21,844 --> 00:32:24,303
zleciał. Nie, to tak
naprawdę. Jakby ktoś walnął.
474
00:32:24,844 --> 00:32:29,044
Kołpanie, jakby ktoś to musiałoby być.
To naprawdę wysiłek musiał być włożony.
475
00:32:29,064 --> 00:32:31,284
Potężny. No niech pan weźmie nawet ma pan
476
00:32:31,324 --> 00:32:35,384
szafę w domu, niech pan uderzy z pięć
razy z całej siły. Niech pan założy buty i
477
00:32:35,424 --> 00:32:38,984
kopnie w tą szafę. No to przecież kurde,
jaki to jest huk potężny, nie? Zaraz by
478
00:32:39,004 --> 00:32:40,274
jakiś sąsiad przyleciał. Co się dzieje?
479
00:32:40,324 --> 00:32:42,924
Czekaj, awantura jest. O co tutaj jest? W
480
00:32:42,933 --> 00:32:46,524
ogóle co jest grane? Nie, to był taki
huk. To był tak potężny huk. Nie, to było
481
00:32:46,544 --> 00:32:48,514
takie, że to na cały budynek było słychać.
482
00:32:48,624 --> 00:32:50,164
I to było z tego mieszkania. No, myśmy
483
00:32:50,204 --> 00:32:52,444
stali, jakbyśmy zamknęli to mieszkanie i w
484
00:32:52,464 --> 00:32:55,584
tym momencie jak mieliśmy schodzić, to
wtedy właśnie jeszcze raz zaczęło walić.
485
00:32:55,604 --> 00:32:59,624
Nie? No. No taki można powiedzieć,
klasyczny przypadek poltergeista.
486
00:32:59,664 --> 00:33:04,544
No kurde, więc to było kurde, bo to
może kurde jakieś mówię, to nie wiem, ja
487
00:33:04,644 --> 00:33:09,144
to tam może jakaś kurde tam energia,
może ta babka faktycznie tam wróciła, może
488
00:33:09,284 --> 00:33:11,524
jakiś chciała takie znaki dawać czy coś.
489
00:33:11,564 --> 00:33:13,494
Nie wiadomo o co chodzi, nie? No to kurde,
490
00:33:13,524 --> 00:33:15,224
na to wychodziło, bo to mówię, jakby to
491
00:33:15,244 --> 00:33:18,683
jakiś parter był czy coś. No ale to i tak
wie pan. No niech pan sobie wyobrazi
492
00:33:18,724 --> 00:33:21,764
sytuację, że nie wiem, jak
żartowniś nawet jakby to był
493
00:33:21,804 --> 00:33:27,244
parter, żartownis wchodzi, kopie, my
wracamy. To jest ile? To jest otwarcie
494
00:33:27,284 --> 00:33:30,284
piętnaście-dwadzieścia sekund. Niech
będzie za pół minuty. I on w tym czasie
495
00:33:30,324 --> 00:33:33,984
wychodzi. Jak on? Okna są pozamykane,
klamki przekręcone, bo to są stare okna,
496
00:33:34,024 --> 00:33:37,584
nie te takie plastikowe, tylko te stare
okna. Przy czym wie pan, pozamykane
497
00:33:37,604 --> 00:33:40,764
wszystko, klamki pozamykane.
No jak? No nie ma możliwości.
498
00:33:41,044 --> 00:33:44,653
No nie było możliwości. No tak na logikę
po prostu mówię. Nie, no nie ma takiej
499
00:33:44,684 --> 00:33:48,544
mocy, nie ma mocy. Ja mówię pierwsze,
pierwsze, pierwsze. Żeśmy myśleli, że tam
500
00:33:48,564 --> 00:33:49,964
po prostu coś się włamał, że tam jakiś
501
00:33:50,004 --> 00:33:56,144
bezdomny jest, coś się dzieje, nie?
Ale tu no niestety tam nikogo nie było.
502
00:33:56,264 --> 00:34:00,224
Autora kolejnej relacji mieliśmy już
okazję poznać w jednym z odcinków
503
00:34:00,304 --> 00:34:03,404
poświęconych obserwacjom UFO. Dziś poznamy
504
00:34:03,424 --> 00:34:10,144
jego historię o spotkaniu z szeptunką,
ayahuasce i klątwie. Posłuchajmy.
505
00:34:11,174 --> 00:34:16,124
I miałem taką jeszcze ostatnią, ostatnie
wydarzenie, bo też powiedzmy badam
506
00:34:16,204 --> 00:34:18,864
rzeczywistość, badałem pod kątem no mogę
507
00:34:18,924 --> 00:34:22,484
powiedzieć, ale nie będę może tego
mówił aż tak, bo tutaj można to zaraz
508
00:34:22,804 --> 00:34:29,364
zdefiniować i zamknąć, doszlifować. Są
pewne kanalizatory umysłu, powiedzmy w
509
00:34:29,444 --> 00:34:31,764
zakresie natury nawet, tak? Grzybki, tak
510
00:34:31,774 --> 00:34:37,024
zwane łasiczki chociażby, czy coś
takiego. I to też dużo może pokazać pewnych
511
00:34:37,043 --> 00:34:41,844
rzeczy. Tak? No tam, ale to już inna
kwestia. Generalnie są to takie molekuły
512
00:34:41,904 --> 00:34:45,944
boskie, pierwotne, które no widzicie,
oko otwierają albo, albo w ogóle pokazują,
513
00:34:45,984 --> 00:34:47,494
leczą nas z tym. To jest taka medycyna
514
00:34:47,524 --> 00:34:49,914
szamańska. No i poznałem takich ludzi też,
515
00:34:49,924 --> 00:34:54,784
między innymi gdzieś tam, który na
etno tacy ezoteryczni byli tutaj na takim
516
00:34:54,884 --> 00:35:01,674
festiwalu permakultury. W
dodatku była to dwójka, taka ona i on.
517
00:35:01,704 --> 00:35:05,774
Przyciągnęli mnie takim instrumentem
muzycznym, który taki tak zwanym rap
518
00:35:05,824 --> 00:35:08,044
vastem. Bardzo fajnie grał ten gościu na
519
00:35:08,064 --> 00:35:10,644
tym, fajne dźwięki, takie widać, że coś z
520
00:35:10,664 --> 00:35:12,404
psychodelikami miała do czynienia. No to
521
00:35:12,464 --> 00:35:14,964
tak trochę mnie przyciągnął. Mówię chodź,
522
00:35:14,984 --> 00:35:17,124
pogadałem z nim, ale fajny to, co tam coś
523
00:35:17,144 --> 00:35:19,624
tam. No i oni się ogarniali po dwudziestu
524
00:35:19,744 --> 00:35:23,604
ceremoniach ayahuaskich w ogóle gdzieś
tam w Kolumbii, no nie? No i taką mieli
525
00:35:23,614 --> 00:35:25,104
teorię, że wszystko jest miłością, że już
526
00:35:25,124 --> 00:35:28,644
szamani powiedzieli, że to wszystko
już przestało istnieć. Że miłość to tylko
527
00:35:28,664 --> 00:35:32,104
miłość, że nic złego,
przepraszam, nic złego, nic,
528
00:35:32,744 --> 00:35:36,764
nic nie istnieje, żeby o tym nie mówić.
No i tak troszeczkę moją ufność tutaj
529
00:35:36,844 --> 00:35:40,484
zdobyli, tak? I w tym momencie gdzieś tam
530
00:35:40,524 --> 00:35:42,804
się umówiliśmy na jakieś nie wiem. Ja raz
531
00:35:42,824 --> 00:35:44,964
do nich przyjechałem, powiedzmy, tam sobie
532
00:35:44,984 --> 00:35:47,324
posiedzieliśmy, pograliśmy na vaście, coś
533
00:35:47,344 --> 00:35:52,664
tam, się tam zapaliliśmy, prawda? Potem
już teraz oczywiście ja już teraz z tym
534
00:35:52,704 --> 00:35:56,324
nie mam za dużo wspólnego, bo teraz
generalnie do światła idę, chcę wszystko
535
00:35:56,364 --> 00:35:58,544
razem z kawą odstawić, a jeszcze zostawił
536
00:35:58,584 --> 00:36:03,664
mi papieroski i kawę. Mogę się przyznać,
bo tutaj zobaczyłem pewne rzeczy pod
537
00:36:03,724 --> 00:36:06,564
stanem, innym niż stan
świadomości. Generalnie moje życie
538
00:36:06,584 --> 00:36:08,864
jest takim testem, żebym właśnie przestał,
539
00:36:08,904 --> 00:36:13,254
odrzucił wszystkie no codziennie
służą rzeczy, takie nałogi, tak? Jakieś.
540
00:36:13,264 --> 00:36:18,524
Oczywiście psychodelik nie jest jakimś
tam nałogiem akurat wbrew pozorom. A-a-a
541
00:36:18,764 --> 00:36:22,856
tutaj, a tutaj bardziej takim właśnie
tym katalizatorem umysłu.Ok. Ale tak,
542
00:36:23,536 --> 00:36:27,796
sytuacja mianowicie była następująca.
Pojechaliśmy-- oni się umówili do nas, ze
543
00:36:27,836 --> 00:36:32,596
mną do lasu pojechać. No to ja dobra,
jedziemy se do lasu. Zaprowadziłem ich na
544
00:36:32,616 --> 00:36:36,036
taką ceremonię, bo tam grzyby jeszcze
jakieś miałem. No to sobie te grzybki,
545
00:36:36,096 --> 00:36:40,496
wiadomo, wziąłem trochę. Oni mieli mi
jakoś tam, nie wiem co, o tę ceremonię my
546
00:36:40,516 --> 00:36:44,116
zrobimy. No to ja mówię dobra, to
dawaj, a dosyć takim byłem już takim, no
547
00:36:45,176 --> 00:36:47,756
weteranem pewnych rzeczy, prawda?
Więc nie miałem tam jakichś tam
548
00:36:48,456 --> 00:36:52,716
problemów, żeby ktoś tam coś... I po
prostu siedziałem pod czterystuletnim
549
00:36:52,756 --> 00:36:59,606
dębem takim, i oni byli tak naprzeciwko
mnie. No i akurat jakoś tak się złożyło,
550
00:36:59,656 --> 00:37:03,656
że zacząłem czuć od nich jakieś takie zło.
551
00:37:03,676 --> 00:37:05,276
Zacząłem niepokój czuć, że coś jest nie
552
00:37:05,316 --> 00:37:07,956
tak, że zło jest jakieś gdzieś w nich czy
553
00:37:07,996 --> 00:37:10,416
coś w tym stylu. Ja mówię kurcze, oni są
554
00:37:10,456 --> 00:37:15,256
źli, któreś z nich jest złe. No ja tak, te
grzyby mnie prekognicja pokazywała to
555
00:37:15,436 --> 00:37:19,756
jakby nie był, nie było to trip typowy,
tak? Nie był to trip na tych tak zwanych
556
00:37:19,816 --> 00:37:21,956
łysiczkach, tylko grzyby mnie ochroniły
557
00:37:22,076 --> 00:37:24,896
tym, że nie dały mi tripa, tylko pokazały
558
00:37:24,956 --> 00:37:31,456
mi, co jest pięć, co jest w nich.
I jakby było tak, że, że po prostu
559
00:37:31,596 --> 00:37:33,396
sobie myślałem kurczę, to jakieś lustro,
560
00:37:33,456 --> 00:37:35,246
nie wiem, energia zła może być ode mnie,
561
00:37:35,256 --> 00:37:39,186
no nie? I jak ich widzę i tak dalej,
ale nagle jej twarz mi się taka zrobiła.
562
00:37:39,216 --> 00:37:42,976
Oczywiście można to zgonić teraz
na jakieś tam grzybki czy coś, ale no
563
00:37:43,616 --> 00:37:46,636
wiem jak grzyby działają, a tutaj nie
było jakby działania, tylko były takie
564
00:37:46,676 --> 00:37:48,736
odczucie i takie delikatne pokazanie mi
565
00:37:48,776 --> 00:37:53,356
czegoś. Była po prostu twarz tej kobiety
z taką wiedźmę przypominała, taką, taką
566
00:37:53,375 --> 00:37:57,476
czarownicę jakoś czy coś. No i mówię
kurczę, co to jest? Nie mówię z nią. Może
567
00:37:57,736 --> 00:38:01,656
one są tym źli? No i nagle
ona zaczęła chodzić dookoła,
568
00:38:01,706 --> 00:38:04,176
wie pan, w przeciwstawnym kierunku zegara,
569
00:38:04,496 --> 00:38:10,076
wokół mnie, bić się paprotką po głowie,
a po twarzy i coś tam bełkotać. A ten
570
00:38:10,136 --> 00:38:13,216
gościu jej zaczął dzwoneczkami,
takimi tybetańskimi,
571
00:38:13,236 --> 00:38:16,656
takie na sznureczkach. Co to tak:
ding-ding-ding-ding! Zaczął coś tak
572
00:38:16,696 --> 00:38:19,796
przywoływać. No ja akurat do jakichś tam
573
00:38:20,176 --> 00:38:25,166
właśnie takich sytuacji wolę ciszę zawsze.
I tutaj zaczyna się pisk wtedy i tak
574
00:38:25,236 --> 00:38:29,306
dalej, i jakiś tam inny wymiar się, czy
też inny stan świadomości się otwiera,
575
00:38:29,356 --> 00:38:32,456
tak? A tutaj była sytuacja, że ten pisk w
576
00:38:32,476 --> 00:38:34,676
ogóle te, te dzwoneczki mnie wybijały z
577
00:38:34,716 --> 00:38:40,436
tego. No i ona zaczęła coś w ogóle
chodzić i coś tam mantrować i bełkotać. I
578
00:38:40,476 --> 00:38:45,596
wyczułem, że oni coś chcą mi zrobić i
butelka się przewróciła też. Jakby butelka
579
00:38:45,616 --> 00:38:49,456
się przewróciła, wzrastała pionowo.
Mówię: duch, nie? Od razu do nich
580
00:38:49,516 --> 00:38:53,886
powiedziałem. No i oni dalej to jakby
robili, czy nie? Ale powiedziałem możecie
581
00:38:53,916 --> 00:38:58,276
przestać, bo tak się krępowałem
trochę im powiedzieć, żeby przestali z tymi
582
00:38:58,336 --> 00:39:02,436
dzwoneczkami, ale potem już jakoś
zdołałem. Zebrałem na to, żeby im to
583
00:39:02,496 --> 00:39:06,236
powiedzieć. No i oni coś tam zgłosili
do szlachty korony. Jakaś tam nie otwarta
584
00:39:06,276 --> 00:39:09,636
jest czy coś w tym stylu, no nie? A ja
już wiedziałem, że coś już jest nie tak z
585
00:39:09,656 --> 00:39:14,156
nimi. No i dalej, żeby szybko już
kończyć, reasumując, kolesie się zawinęli
586
00:39:14,196 --> 00:39:17,036
szybciutko ode mnie. Ta parka zaraz. Ja w
587
00:39:17,076 --> 00:39:18,996
sumie sobie zanotowałem się, że oni chyba
588
00:39:19,016 --> 00:39:20,766
dostali jakiegoś przestrzennego szamana.
589
00:39:21,116 --> 00:39:25,236
Przechwyceni w tych, w tych ayahuascach,
gdzieś tam w tych sanktuariach, prawda?
590
00:39:25,296 --> 00:39:29,936
Więc chodzą też tacy jako spirytyści i
też coś robią. Z kolei też tam, gdzie ona
591
00:39:29,996 --> 00:39:33,756
mieszka, ta babka w takim drewnianym
domku, on jej to zrobił i w ogóle jakieś
592
00:39:33,776 --> 00:39:37,895
tam kryształy pod ziemią pozakopywane.
I ludzie, biedni, ludzie, którzy jak to w
593
00:39:37,936 --> 00:39:39,946
Polsce na wsi biedni są raczej niektórzy.
594
00:39:40,296 --> 00:39:43,116
Przynoszą sto złotych, cukier po prostu
595
00:39:43,136 --> 00:39:45,416
jakieś tak jakbym się zdaje, magię rzucam,
596
00:39:45,476 --> 00:39:49,895
nie, na nich. Mimo, że to już nie jest
średniowiecze, ale to te jak najbardziej
597
00:39:50,356 --> 00:39:54,796
dane mi było doświadczyć. Właśnie,
czym mi było dane doświadczyć? Zawinęli się
598
00:39:54,816 --> 00:39:56,676
szybciutko. Jeszcze potem chcieli dla mnie
599
00:39:56,696 --> 00:39:58,576
jakieś jagódki do lasu, żebym przyjechał.
600
00:39:58,596 --> 00:40:00,556
No tak, jak taka typowa jakaś wiedźma z
601
00:40:00,576 --> 00:40:03,276
bajki, kurde. Ale co się wydarzyło, drogi
602
00:40:03,376 --> 00:40:08,676
panie? Miałem sen. O trzeciej w nocy się
obudziłem. Wtedy sen polegał na tym, że
603
00:40:08,716 --> 00:40:12,416
przyszło do mnie i to było w Niemczech,
akurat zaraz po tym, jak właśnie ich
604
00:40:12,436 --> 00:40:16,236
poznałem i już jakby oni odjechali i
coś tam chcieli kontakt utrzymywać, a już
605
00:40:16,256 --> 00:40:19,096
chciałem zerwać definitywnie, bo
wiedziałem, że oni są źli. W ogóle
606
00:40:19,176 --> 00:40:22,336
wszedłem do domu po tym, po tym, po tym
coś rozpłakałem i powiedziałem do mojego
607
00:40:22,395 --> 00:40:26,216
synka, tego przybranego. Mówię: chodź
tu synku, kocham cię, nie? I przytuliłem
608
00:40:26,276 --> 00:40:28,756
jego, bo po prostu poczułem te zło, które
609
00:40:28,776 --> 00:40:32,616
chciało mi przejąć, nie? I się
ucieszyłem, że mi się nic nie stało, że się
610
00:40:32,916 --> 00:40:37,076
uratowałem z tego, no nie? A oni
definitywnie chcieli coś zrobić mi. No i
611
00:40:37,296 --> 00:40:40,796
to jest to. A właśnie sen był taki, już tu
612
00:40:40,816 --> 00:40:43,916
kończę. Sen był taki, że przyśniła mi się
613
00:40:43,936 --> 00:40:46,986
kobieta, taka w jakichś takich lateksach.
614
00:40:47,016 --> 00:40:48,856
To taki seksualno- satanistyczny sen to
615
00:40:48,876 --> 00:40:54,696
był. I ona gdzieś tam najpierw jakoś
tak w rytmie seksualnym, gdzieś tam się
616
00:40:54,996 --> 00:41:01,736
skakała, tak poruszała, a potem nagle
nastąpiła ejakulacja ośmiu gości na jej
617
00:41:01,756 --> 00:41:06,776
twarz, prawda? Znaczy ośmiu
członków w zasadzie- Coś typu wokake.
618
00:41:06,836 --> 00:41:10,676
Tak, tak, tak. I właśnie-
Uniaralna laseczka.
619
00:41:10,716 --> 00:41:14,936
Tak jest. Ale zaraz po tym
po prostu otworzyły się wrota
620
00:41:15,676 --> 00:41:21,196
podziemia, takie wypukłe, z pustkami
te wrota były takie tak jak jakiegoś, nie
621
00:41:21,236 --> 00:41:25,096
wiem, Harry pot, nie wiem jak to nazwać.
Mocy pierścieni, coś takiego. Wiem, że
622
00:41:25,116 --> 00:41:29,086
widziałem, że czułem wtedy, że to jakieś
wrota w jakiś podziemny świat i ona po
623
00:41:29,156 --> 00:41:34,796
prostu tam się pokazała. I, i zaraz
potem ta scena, no nie, była. I taka już
624
00:41:34,816 --> 00:41:38,656
przypalona twarz trochę. I była
taka szczęka, była tak jakby, wiesz,
625
00:41:38,895 --> 00:41:41,656
kwadratowa, bardziej tak jak facet jakiś.
626
00:41:41,676 --> 00:41:45,895
I była też chyba łysawa jakaś. I do
mnie mówi: jestem Tasza. I ja się wtedy
627
00:41:45,936 --> 00:41:49,996
obudziłem i mówię: ja pierdzielę, nie,
co to jest, nie? Mówię: jutro muszę rano
628
00:41:50,016 --> 00:41:53,895
zobaczyć na internecie, co to za Tasza
jest. No i tak szukam, co to za Tasza. No
629
00:41:53,916 --> 00:41:58,536
w Polsce za bardzo nie ma co jak tej
Taszy znaleźć. Ale gdzieś tam zacząłem na
630
00:41:59,056 --> 00:42:00,696
amerykańskim, bo tam mówię po niemiecku,
631
00:42:00,716 --> 00:42:03,216
rosyjsku i angielsku. Znalazłem na forum
632
00:42:03,236 --> 00:42:07,336
magicznym amerykańskim kim jest ta
Tasza, no nie? To jest Natasza, księżniczka
633
00:42:07,376 --> 00:42:10,476
czarownic, przybrana córka Baba Jagi. Ona
634
00:42:10,496 --> 00:42:15,376
ją porwała, gdzieś tam kiedyś wychowała
i... No ta postać, ta Baba Jaga istniała
635
00:42:15,436 --> 00:42:18,876
naprawdę gdzieś tam, z tego, co tam też
się doczytałem na jakichś bagnach miała
636
00:42:19,816 --> 00:42:24,256
zaklęte jakieś wilki, demony
czy tam jak tam. Znaczy demony,
637
00:42:24,276 --> 00:42:28,256
generalnie ona jakąś księgę demonów
posiadła, czy tam Tasza. W każdym razie
638
00:42:28,276 --> 00:42:32,168
Tasza zmieniała body.W tych
średniowieczach, kiedy tam oni urzędowali,
639
00:42:32,208 --> 00:42:37,707
to chodzili po wioskach i tam ona była
Natasza. Ale po tym, żeby ludzie ich nie
640
00:42:37,748 --> 00:42:40,608
rozpoznali, zmieniła na Tasza. No i to się
641
00:42:40,648 --> 00:42:42,508
doczytałem i mówię ja pierdzielę, Tashę
642
00:42:42,548 --> 00:42:46,328
jakoś mi rzucili, nie? I to ta dwójka,
bo to zaraz po tym była tak, że oni się
643
00:42:46,368 --> 00:42:50,288
bawią. Rozumiem, że pan wcześniej
nigdy nie słyszał o tej postaci, tak?
644
00:42:50,348 --> 00:42:55,468
Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie,
nie słyszałem. No i ogólnie to było tak
645
00:42:55,508 --> 00:42:57,708
bardzo. Wie pan, ja się zakopałem swego
646
00:42:57,728 --> 00:42:59,508
czasu, jak oni przyjechali, jak oni mi ten
647
00:42:59,568 --> 00:43:01,368
urok rzucili. Po tym, jak ta Tasza mi się
648
00:43:01,388 --> 00:43:03,588
pojawiła, ja przyjechałem. Byłem na dwóch
649
00:43:03,648 --> 00:43:04,898
tygodniach, nie wiem czy na jakimś tam,
650
00:43:04,898 --> 00:43:09,448
tam podróży takiej. Przyjechałem do
domu i byłem bardzo nerwowy, że aż, że aż
651
00:43:09,568 --> 00:43:10,908
normalnie wkurzałem się. Jak przyjechałem,
652
00:43:10,928 --> 00:43:16,108
od razu jakaś kłótnia była i po prostu
światło mi tak bardzo jak prącek migał.
653
00:43:16,128 --> 00:43:20,108
Normalnie migały te żarówki, jak się
wkurzałem, mówię ja pierdzielę, a w oczach
654
00:43:20,128 --> 00:43:23,658
to miałem tak, jakbym czarne okulary
założył. Taki jakby urok rzucony miałem.
655
00:43:23,658 --> 00:43:27,108
Miałem takie... To co widziałem to tak
w przyciemnionych barwach wszystko
656
00:43:27,117 --> 00:43:30,928
widziałem, no nie? Tak. No i wtedy się
zakopałem. Tam czytałem trochę, że jakiś
657
00:43:30,988 --> 00:43:34,668
tam, no nie wiem, śmierć szamana,
tak? Śmierć wojownika, jest taki indiański
658
00:43:34,728 --> 00:43:37,258
rytuał. Nawet na YouTube to mam wrzucone,
659
00:43:37,328 --> 00:43:41,968
heh. W sumie i tam mam też, bo akurat
po grzybkach to moja kobieta z Korei tak
660
00:43:42,028 --> 00:43:46,288
spróbowała i ona widzi przyszłość, widzi
co się stanie, prawda? I ma wizje takie
661
00:43:46,348 --> 00:43:51,628
indiańskie. Ma takie rzeczy, że aż
też akurat ze dwa razy to wzięła, ale za
662
00:43:51,688 --> 00:43:55,948
każdym razem ma wizje centralnie. Także
takie medium w niej odkryliśmy. Wizje na
663
00:43:56,008 --> 00:43:59,028
ścianie. Takie stacjonarne, dosyć długie.
664
00:43:59,068 --> 00:44:01,028
Pojawiają się po prostu przekazy, nawet
665
00:44:01,088 --> 00:44:03,828
skrzaty widziała. Także różne rzeczy. No,
666
00:44:03,868 --> 00:44:05,868
No i jeszcze miałem takiego kolegę, który
667
00:44:05,888 --> 00:44:08,348
szałwię palił, to był
wieszczą divinorum i też
668
00:44:08,968 --> 00:44:10,588
on już chyba też przyjęty był, bo też w
669
00:44:10,628 --> 00:44:13,388
nocy bębenki jakieś puścił z radia takiego
670
00:44:13,398 --> 00:44:16,048
ze swoich głośniczków i też coś jakiegoś,
671
00:44:16,088 --> 00:44:18,328
jakiś wokół nas taki portal się otwierał
672
00:44:18,348 --> 00:44:20,448
czy coś, bo takie japońskie bębny puścił.
673
00:44:20,508 --> 00:44:21,868
I ja mówię weź se idź trochę, nie? Bo to
674
00:44:21,908 --> 00:44:23,888
już ten... On chciał tak mocno bardzo ze
675
00:44:23,908 --> 00:44:26,528
mną zapalić, do ciemności pójść i zapalić
676
00:44:26,548 --> 00:44:28,968
tą szałwię i mnie dotknąć i że wtedy on
677
00:44:28,988 --> 00:44:31,448
się stanie mną, a ja nim, coś w tym stylu.
678
00:44:31,488 --> 00:44:34,308
I to tutaj bym chciał, to jakby nie było
679
00:44:34,328 --> 00:44:36,588
te psychodeliki otwierają w ogóle nałogi,
680
00:44:36,598 --> 00:44:39,168
otwierają na czarnuchy gdzieś tam surski,
681
00:44:39,207 --> 00:44:44,088
tak? Od tyłu nawet zwykły
papierosek mi się wydaje jakaś kawka.
682
00:44:44,148 --> 00:44:47,168
No niektórzy mają tak
po alkoholu też. No, no no.
683
00:44:47,208 --> 00:44:51,068
Nawet po niewielkich ilościach. No
dokładnie, alkohol też. Tam jakiś duch
684
00:44:51,148 --> 00:44:53,108
spirytus, tak? Z łaciny duch. No pewnie
685
00:44:53,157 --> 00:44:56,668
nie dobry duch, ale zły. Chociaż jako mała
686
00:44:56,728 --> 00:45:01,128
ilość ekstrakcja z roślin, no wysysa to
tam jakoś tam duszę czy coś takiego jak
687
00:45:01,148 --> 00:45:04,448
się dużo pije. No mam
doświadczenia też w rodzinie z tego
688
00:45:04,488 --> 00:45:09,188
typu problemami. No i co? I ten koleś
też no, wydaje mi się, że no to, co on mi
689
00:45:09,228 --> 00:45:12,728
opowiadał, to już inna ewolucja po tej
szałwi to jest, naprawdę, wychodzi się z
690
00:45:12,738 --> 00:45:18,648
ciała momentalnie, jakby się umiera,
tak? Bo to jest taka śmierć, jakby się, no
691
00:45:18,708 --> 00:45:21,768
zależy, różne mogło być,
nie wiem, zmiażdżenie przez
692
00:45:21,808 --> 00:45:27,408
rzeczywistość, zrolowanie się w ten,
itd. No w każdym razie też się złączyłem z
693
00:45:27,448 --> 00:45:34,008
trawą. Po tym jakoś byłem
trawą. Jakby, no takie są sytuacje.
694
00:45:36,148 --> 00:45:38,848
Teraz znajdziemy się gdzieś na granicy snu
695
00:45:38,908 --> 00:45:41,928
i jawy. Zanurzymy się w koszmar senny, w
696
00:45:41,968 --> 00:45:43,888
którym jeden z naszych słuchaczy walczył z
697
00:45:43,928 --> 00:45:48,688
jakimś napastnikiem, a po przebudzeniu
wydarzyło się coś, co tylko z pozoru
698
00:45:48,748 --> 00:45:53,468
wygląda na przypadek. W dalszej części
rozmowy poznamy zaś garść spostrzeżeń
699
00:45:53,488 --> 00:45:58,068
naszego słuchacza na temat zdjęć
tak zwanych orbów. Zacznijmy jednak od
700
00:45:58,148 --> 00:46:04,488
koszmaru. Ja to raz znalazłem
gdzieś tu rok temu, ale tak jak
701
00:46:05,088 --> 00:46:10,788
zauważyłem, no to dzwonią tutaj
ludzie z różnymi przeżyciami, ale... No a
702
00:46:10,848 --> 00:46:16,958
słuchaczami też są ludzie, którzy zajmują
się, no ezoteryką szeroko rozumianą na
703
00:46:17,048 --> 00:46:21,908
pewno, prawda? Tutaj chciałbym właśnie
opisać swoje zdarzenie. Nie wiem, czy Pan
704
00:46:21,988 --> 00:46:24,408
to opublikuje tą treść, czy nie. W każdym
705
00:46:24,468 --> 00:46:27,408
razie wydaje mi się, że to, co powiem, to
706
00:46:27,468 --> 00:46:33,308
będzie wartościowe dla wielu ludzi. Ale
mimo wszystko moja historia jest trochę
707
00:46:33,328 --> 00:46:39,698
pesymistyczna. A zdarzenie
było mianowicie takie. Był rok 2022,
708
00:46:39,728 --> 00:46:44,708
sierpień, lato, piękna pogoda.
Postanowiłem sobie na kilka dni pojechać
709
00:46:44,828 --> 00:46:49,028
nad morze. No, a jak jest ciepło, no
to biorę namiot, nocuję sobie na polu
710
00:46:49,088 --> 00:46:54,708
kempingowym. No zresztą tak jest od
dzieciństwa, tak już mam, więc nic nowego.
711
00:46:55,068 --> 00:46:59,848
No i pojechałem sobie najpierw. Najpierw
zahaczyłem duże miasto, weszłem do
712
00:46:59,908 --> 00:47:05,418
księgarni i zobaczyłem no przypadkiem
lub nieprzypadkiem książkę pewnego takiego
713
00:47:05,428 --> 00:47:10,608
dziennikarza, którego czytam już od
lat. On pisze o ekonomii, o polityce. No
714
00:47:10,668 --> 00:47:12,788
dobrze, książkę kupiłem i pomyślałem sobie
715
00:47:12,848 --> 00:47:18,968
będę miał co czytać na plaży, dużo czasu,
odpocznę sobie. Przyjechałem, rozbiłem
716
00:47:18,988 --> 00:47:23,808
namiot, piękna pogoda, wspaniale
wypoczywam sobie. Przeczytałem pierwszy
717
00:47:23,848 --> 00:47:28,748
rozdział, aczkolwiek pierwszy rozdział
mnie bardzo zdziwił, bo tutaj ktoś, kto
718
00:47:28,828 --> 00:47:34,788
pisze o polityce, ekonomii czy tam o
socjologii, nagle w pierwszym rozdziale
719
00:47:34,828 --> 00:47:37,908
zaczął pisać o światach równoległych, co
720
00:47:38,008 --> 00:47:39,868
mnie bardzo z jednej strony zdziwiło, ale
721
00:47:39,888 --> 00:47:44,588
z drugiej strony myślę o sobie no dobrze,
akurat o tym coś tam czytałem. A skoro
722
00:47:44,708 --> 00:47:47,298
taki poważny człowiek taki temat podnosi,
723
00:47:47,328 --> 00:47:53,128
no to widocznie coś jest więcej w
temacie. No dobrze, poszedłem sobie spać.
724
00:47:53,168 --> 00:47:58,348
Natomiast w nocy nigdy bym się nie
spodziewał, że moje doświadczenia
725
00:47:58,408 --> 00:48:05,168
paranormalne będą w jednej chwili
tak wybitnie silne, że tak się wyrażę. Śpię
726
00:48:05,248 --> 00:48:11,267
sobie, a nie śni mi się koszmar. No
wiadomo, każdemu może się przyśnić koszmar
727
00:48:11,288 --> 00:48:17,948
wiele, wiele razy. Nic. Nic nowego, nic
dziwnego. W tym koszmarze natomiast była
728
00:48:18,008 --> 00:48:23,398
sytuacja takiego typu, że napadł mnie
jakiś potwór. Ten potwór to był taki jakiś
729
00:48:24,008 --> 00:48:30,288
olbrzym, paskudny, włochaty i tak
dalej. Ale ja go złapałem i tak nad głowę
730
00:48:30,328 --> 00:48:36,971
rzuciłem przed siebie tak gdzieś pięć
metrów, powiedzmy. No i to było we śnie.No
731
00:48:37,052 --> 00:48:42,152
wiadomo, jak ktoś się zajmuje snami,
no to by sobie pomyślał, że skoro przyśniło
732
00:48:42,192 --> 00:48:46,852
mi się coś takiego, no to w świecie
rzeczywistym, jeśli ten sen się sprawdzi,
733
00:48:46,862 --> 00:48:52,072
no to przełoży się to na, w ten sposób,
że ja po prostu pokonałem jakiegoś wroga
734
00:48:52,232 --> 00:48:56,832
albo może jakąś chorobę i tak dalej,
i tak dalej. Więc dla mnie ten moment
735
00:48:57,652 --> 00:49:02,612
wiele wskazuje na to, że był pozytywny.
Natomiast problem, który mnie po prostu
736
00:49:02,632 --> 00:49:05,152
bardzo poruszył, wydarzył się mniej więcej
737
00:49:05,272 --> 00:49:10,072
pół sekundy później, tak pół sekundy. Ja
po prostu wtedy pod tora wyrzucam pięć
738
00:49:10,552 --> 00:49:14,512
metrów do przodu, a za
pół sekundy mam odpowiedź
739
00:49:15,152 --> 00:49:21,952
ze świata rzeczywistego. Mianowicie
równo tam dalej, z pięć metrów dalej w tym
740
00:49:21,991 --> 00:49:28,032
samym kierunku stał mini namiot
i nagle słyszę przerażający drzazg
741
00:49:28,192 --> 00:49:31,372
dziecka. Ja się zerwałem, popatrzyłem na
742
00:49:31,412 --> 00:49:33,792
zegarek. Pierwsza w nocy. No dziecko tam
743
00:49:33,832 --> 00:49:39,032
zaczęło się drzeć w niebo głosy. No słyszę
tam rodzice się obudzili, no jakoś to
744
00:49:39,072 --> 00:49:42,372
dziecko zaczęli uspokajać. Ja mianowicie
745
00:49:42,432 --> 00:49:45,372
natychmiast kojarzyłem sobie coś takiego,
746
00:49:45,392 --> 00:49:50,632
no przecież tutaj miałem największy
dowód dla siebie przynajmniej na istnienie
747
00:49:50,752 --> 00:49:56,552
światów równoległych, dlatego że
to, co było we śnie, to przez wielu jest
748
00:49:56,632 --> 00:50:02,892
określane jako inny świat, funkcjonowanie
w innym wymiarze. A ten inny wymiar
749
00:50:03,272 --> 00:50:08,372
skonfrontował się tutaj z naszym
światem materialnym. Więc dla mnie jest to
750
00:50:08,752 --> 00:50:13,432
naprawdę potwierdzenie na istnienie
światów równoległych. No akurat w taki
751
00:50:13,572 --> 00:50:19,812
sposób to się zadziało. Natomiast
no jest to dosyć negatywnie, bo ja
752
00:50:20,232 --> 00:50:26,652
ostatecznie raczej nieświadomie
rzuciłem czymś w tamto dziecko i sobie
753
00:50:26,692 --> 00:50:33,372
pomyślałem no, no coś się złego wydarzyło.
Rano wstałem do siódmej. No i czekam
754
00:50:33,752 --> 00:50:38,452
aż z tego namiotu ktoś zacznie wychodzić.
No i wyszła trójka dzieci. No tak
755
00:50:38,462 --> 00:50:42,612
intuicja mi podpowiedziała, które to
dziecko było. No ale patrzę, te dzieci się
756
00:50:42,672 --> 00:50:44,942
śmieją, bawią się ze sobą, rozmawiają i
757
00:50:45,152 --> 00:50:47,252
tak dalej. Potem wychodzą rodzice i miałem
758
00:50:47,332 --> 00:50:51,032
wielki dylemat, bo miałem zanerno podejść
759
00:50:51,112 --> 00:50:56,832
tam i zapytać no co się działo w nocy?
No ale, no powstrzymywało mnie jednak tu
760
00:50:56,892 --> 00:50:59,892
wiele, wiele powiedzmy czynników. No cóż,
761
00:50:59,912 --> 00:51:02,632
podszedłbym, czy ludzie wzięliby mnie za
762
00:51:02,642 --> 00:51:04,971
jakiegoś tu nie wiem kogo wariata, który
763
00:51:05,032 --> 00:51:09,312
próbuje krzywdzić tutaj rodzinę, czy
coś takiego? No i pewnie by się to policją
764
00:51:09,412 --> 00:51:15,112
skończyło, no ja w żadnym wypadku nie
miałbym ochoty na taki scenariusz. No ale
765
00:51:15,132 --> 00:51:18,572
obserwowałem tak ukradkiem te dzieci, to
766
00:51:18,612 --> 00:51:23,092
dziecko zwłaszcza. Pomyślałem, no w
nocy dziecko się wykrzyczało, pewnie jest
767
00:51:23,132 --> 00:51:27,532
wszystko w porządku, ale tu cały czas
miałem takie wyrzuty sumienia, no bo
768
00:51:27,712 --> 00:51:30,072
kiedyś tam zajmowałem się różnego rodzaju
769
00:51:30,132 --> 00:51:33,020
terapiami i też sobie skojarzyłem, że no,
770
00:51:33,511 --> 00:51:35,861
jeżeli dziecko przeżyło coś takiego, no to
771
00:51:35,992 --> 00:51:41,852
można by po prostu zrobić jakiś regres
czy coś takiego i to dziecko uwolnić od
772
00:51:41,912 --> 00:51:45,592
tego problemu, bo przecież nie wiem, co
to jest za problem, może on był w tamtym
773
00:51:45,632 --> 00:51:49,092
momencie przetransformowany, ale pewności
774
00:51:49,132 --> 00:51:51,971
żadnej nie mam. A równie dobrze taki, taki
775
00:51:52,072 --> 00:51:55,852
problem może się objawić na przykład
za dziesięć lat, czy za pięćdziesiąt, no to
776
00:51:55,932 --> 00:52:01,052
po co? No ale tak obserwuję te dzieci,
wszystko w porządku. To pomyślałem sobie
777
00:52:01,072 --> 00:52:03,652
chyba jest okej. No ale kilka dni później
778
00:52:03,712 --> 00:52:06,332
akurat tą rodzinę spotykam na plaży i to
779
00:52:06,392 --> 00:52:10,052
dziecko, odnośnie którego miałem
tutaj te wątpliwości, widzę, jest jakieś
780
00:52:10,092 --> 00:52:12,552
wystraszone. Inne dzieci się bawią, a to
781
00:52:12,632 --> 00:52:17,232
dziecko tam siedzi razem tak z rodzicami,
przytulone w ogóle. Pomyślałem sobie
782
00:52:17,272 --> 00:52:19,612
jednak coś jest nie rzeczy. I właśnie to
783
00:52:19,692 --> 00:52:21,952
zdarzenie, gdzie dla mnie to jest wielki
784
00:52:22,032 --> 00:52:27,892
dowód na istnienie światów równoległych.
Niestety to pozostawiło mi wyrzuty
785
00:52:27,932 --> 00:52:32,971
sumienia. No w sumie tyle w tym temacie
chciałbym powiedzieć. Myślę, że osoby,
786
00:52:33,011 --> 00:52:36,432
które zajmują się takimi sprawami, to dla
787
00:52:36,452 --> 00:52:43,212
nich jest to powiedzmy informacja jakaś
tam cenna czy wnosząca coś. No dla mnie
788
00:52:43,272 --> 00:52:45,932
jest na plus i na minus jednocześnie. No
789
00:52:46,072 --> 00:52:51,511
ale, no, mimo że wydarzył się koszmar,
no to, że kontakt między tymi światami po
790
00:52:51,572 --> 00:52:56,292
prostu jest możliwy, aż do takiego
stopnia. Dla mnie wtedy to był naprawdę
791
00:52:56,331 --> 00:52:59,812
wielki szok i przyznam
szczerze, że do tej pory jest.
792
00:52:59,852 --> 00:53:02,052
A czy kojarzy Pan może, że widział pan tę
793
00:53:02,132 --> 00:53:05,992
rodzinę wcześniej, przed tym
koszmarem? Szczególnie to dziecko?
794
00:53:06,092 --> 00:53:09,932
Przed tym? Kompletnie nie.
Znaczy wiedziałem no ktoś tam, ale to
795
00:53:10,772 --> 00:53:12,862
ktoś tam koło mnie namiot sobie rozbija,
796
00:53:12,892 --> 00:53:17,851
prawda? Ale kompletnie nie zwracam
uwagi, bo tu byłem zajęty książką. W ogóle
797
00:53:18,772 --> 00:53:22,992
nastrój taki sielankowy, bo odpoczywam
i kompletnie nie zwracałem uwagi.
798
00:53:23,032 --> 00:53:26,852
Bo rozumiem, że ostatecznie do żadnej
jakby rozmowy z rodzicami tego dziecka nie
799
00:53:26,912 --> 00:53:30,312
doszło? Nie, nie, nie,
nie. No to właśnie dlatego
800
00:53:30,332 --> 00:53:33,952
to pozostawia u mnie wyrzuty
sumienia. No ale z drugiej strony, no
801
00:53:35,152 --> 00:53:37,752
jakieś ryzyko było, że ja bym, ja bym tu
802
00:53:37,792 --> 00:53:40,412
mógł jakieś konsekwencje już ponieść. No
803
00:53:40,432 --> 00:53:45,432
bo cóż, no przy-chodzę do jakichś
rodziców i co miałbym im zacząć mówić takie
804
00:53:45,532 --> 00:53:47,692
rzeczy? No to pewno by nagle facet jakiś
805
00:53:48,092 --> 00:53:53,912
jakąś czarną magię odprawia albo no
jest jakiś no, no, no na jakim, na jakim-
806
00:53:54,092 --> 00:53:57,872
Nie wiadomo, nie wiadomo rzeczywiście,
jakby to rodzice zareagowali, prawda? Nie
807
00:53:57,892 --> 00:54:00,852
wiadomo w ogóle, jaki oni
mają światopogląd? To tam
808
00:54:01,772 --> 00:54:05,992
mogły być różne konsekwencje
sprowadzić na pana niekoniecznie przyjemne.
809
00:54:06,052 --> 00:54:08,152
O to chodzi, o to chodzi. Natomiast tutaj
810
00:54:08,232 --> 00:54:13,471
no moje spotkanie ze światem równoległym
było ono akurat w sposób. No, no nie
811
00:54:13,492 --> 00:54:15,952
tylko, bo tutaj ja przez całe życie miałem
812
00:54:16,011 --> 00:54:18,952
wiele, wiele różnych sensacji, rewelacji
813
00:54:18,992 --> 00:54:21,632
i tak dalej. Natomiast, no to było takie,
814
00:54:21,672 --> 00:54:24,572
no uderzenie pioruna. Uderzenie pioruna,
815
00:54:24,612 --> 00:54:32,192
jednocześnie jednocześnie tak realne,
tak i no utwierdzające wszystko, że mi nie
816
00:54:32,232 --> 00:54:36,252
pozostawia żadnych złudzeń, że jednak,
nono czasami jak się śni, jak pamiętam
817
00:54:36,332 --> 00:54:39,384
jakiś sen, no to, no zapisuję.Aczkolwiek
818
00:54:39,404 --> 00:54:45,004
też w życiu trenowałem różne 00:00,
różne hipnozy, przekazy podprogowe, które
819
00:54:45,024 --> 00:54:50,684
najpierw to uaktywniają. I od tamtej
pory, no, lepiej zapamiętuję sny i mam
820
00:54:50,764 --> 00:54:55,964
świadomość, że po prostu częściej się
śnią. Ma odniesienie do rzeczywistości. No
821
00:54:56,004 --> 00:55:00,384
oczywiście nie takie bezpośrednio,
bo tutaj najlepsze do wytłumaczenia jest
822
00:55:00,444 --> 00:55:05,564
słownik symboli, prawda? Akurat nie
sennik, paradoksalnie. W każdym razie, no
823
00:55:05,624 --> 00:55:10,904
dla mnie osobiście no to była taka
sytuacja. Co ja mogę tu więcej dodać?
824
00:55:10,943 --> 00:55:15,884
Bo nie udało się Panu jakby też
kątem ucha, że tak ujmę, że to tak ujmę,
825
00:55:16,084 --> 00:55:20,104
dosłyszeć jakichś rzeczy na
temat tej rodziny, tego dziecka. Nic?
826
00:55:20,144 --> 00:55:23,564
Nie, nie, nie. Nie, nie
trzymałem się z daleka. Po prostu,
827
00:55:24,344 --> 00:55:28,944
no nie chciałem być po prostu
tutaj uznany za kogoś, kto,
828
00:55:29,644 --> 00:55:35,344
no-no-no wiadomo, ktoś taki mógłby
być bardzo negatywnie odebrany i
829
00:55:35,424 --> 00:55:40,604
tak dalej. To miałem cały czas
na-na uwadze. Na pierwszym planie.
830
00:55:40,624 --> 00:55:42,644
No jedyne, do czego tutaj to mogę odnieść,
831
00:55:42,664 --> 00:55:48,164
to sytuacja, o której mi kiedyś wspominał
taki nie nadający już audycji w Radiu
832
00:55:48,224 --> 00:55:54,684
Paranormalium. Też taki eksperymentator
z OBe, ErDe i tak dalej. Zbyszek Mrugała
833
00:55:54,744 --> 00:55:59,884
kiedyś mi opowiadał, że przerzucił
jakiegoś, jakieś dziwne coś przerzucił na
834
00:55:59,924 --> 00:56:04,604
swoją żonę i akurat wtedy, akurat
tego dnia żona zaczęła chodzić jakaś taka
835
00:56:04,624 --> 00:56:07,224
naburmuszona, czyli to też jakby na niej
836
00:56:07,344 --> 00:56:10,244
się odbiło. Dlatego, że pan to jakby przez
837
00:56:10,304 --> 00:56:13,264
przypadek przerzucił chyba na
to dziecko, jeżeli rzeczywiście coś-
838
00:56:13,724 --> 00:56:18,764
Absolutnie przez przypadek, absolutnie
przez przypadek. Nie wiążę tego z tamtym
839
00:56:18,784 --> 00:56:24,304
miejscem. Nawet nie chcę mówić, żeby,
żeby, żeby po prostu nie... ta miejscowość
840
00:56:24,384 --> 00:56:29,084
nie była jakoś teraz źle odbierana.
Nie wiem, skąd to się wzięło. Po prostu ja
841
00:56:29,124 --> 00:56:31,384
uznaję to za przypadek. Każdemu się może
842
00:56:31,404 --> 00:56:34,884
przyśnić koszmar przypadkowo czy, czy... W
843
00:56:34,944 --> 00:56:38,854
każdym razie no ja coś z siebie zrzuciłem
albo może no nie zrzuciłem, bo ja tam
844
00:56:38,984 --> 00:56:41,524
raczej na bieżąco był jakiś atak i ja go
845
00:56:41,584 --> 00:56:44,764
odrzuciłem, prawda? No ale mam tu wyrzuty
846
00:56:44,824 --> 00:56:48,084
sumienia, że może być tak naprawdę, że ja
847
00:56:48,723 --> 00:56:50,984
wyrządziłem komuś krzywdę. I ja nie mam
848
00:56:51,024 --> 00:56:56,224
pewności nawet ku temu. Tak mi się wydaje,
że tak. No ale no, ta krzywda w jakiś
849
00:56:56,284 --> 00:57:01,444
sposób będzie się przewijała. Nie mam
pojęcia. Może nie. Może nie, bo to zostało
850
00:57:01,904 --> 00:57:06,344
przetransformowane od razu, albo
może później. Też nie wiem, ale mam taką
851
00:57:06,404 --> 00:57:11,104
nadzieję. W każdym razie, no to, no
to było dla mnie uderzenie pioruna o ten
852
00:57:11,264 --> 00:57:13,824
stół. Jeszcze patrzę na zegarek, równiutko
853
00:57:13,884 --> 00:57:18,364
pierwszą w nocy. No ale, no wiadomo,
jak człowiek jest zbudzony gwałtownie, to
854
00:57:18,444 --> 00:57:23,274
pamięta ten sen, pamięta, bo w innym
przypadku, no cóż, coś się przyśni i
855
00:57:23,304 --> 00:57:28,664
koniec. Nie ma, nie jest zarejestrowana
tutaj świadomość. Przebudzenie jest
856
00:57:28,724 --> 00:57:31,824
natychmiast, no to ileś tam wstecz sekund,
857
00:57:31,884 --> 00:57:36,724
może minut. No to się wszystko pamięta,
a tutaj ewidentnie no była możliwość
858
00:57:36,784 --> 00:57:43,034
zapamiętania tego i do tej pory pamiętam
to wszystko, jakbym na ekranie patrzył.
859
00:57:43,064 --> 00:57:47,344
Takiego dosyć mocnego jednak doświadczenia
to ciężko jest zapomnieć. Ciężko to
860
00:57:47,464 --> 00:57:52,504
wyrzucić z głowy. Ciężko
zapomnieć, ale żeby coś takiego się
861
00:57:52,544 --> 00:57:55,793
przytrafiało, to też jest, no powiedzmy,
862
00:57:56,004 --> 00:58:01,524
niecodzienne. No sen zazwyczaj kończył
się łądownie, prawda? Jakoś tam szósta,
863
00:58:01,544 --> 00:58:04,504
siódma rano. No a tutaj to był no naprawdę
864
00:58:04,664 --> 00:58:09,744
grom z nieba, grom z nieba. Aczkolwiek
no wartość dodana jest z tego taka, że
865
00:58:10,144 --> 00:58:15,544
przekonała mnie albo umocniła nawet
jeszcze bardziej, że te światy równoległe
866
00:58:15,624 --> 00:58:20,744
oprócz tego, że istnieją, no to jeszcze
też jakby kontaktują się ze sobą i
867
00:58:20,784 --> 00:58:26,024
przenikają się ze sobą, ale że światem
materialnym, naszym rzeczywistym ma to
868
00:58:26,144 --> 00:58:31,524
taki silny związek, no to, to już tym
bardziej jest dla mnie zaskoczenie i też
869
00:58:31,584 --> 00:58:36,784
dało bardzo, bardzo dużo do myślenia.
Bo cokolwiek robimy w życiu, no to gdzieś
870
00:58:36,844 --> 00:58:39,264
tam, gdzie indziej też jest zapisywane
871
00:58:39,464 --> 00:58:42,544
albo ma jakieś tam reperkusje i tak dalej,
872
00:58:42,604 --> 00:58:48,004
i tak dalej. No tutaj rozwijać ten temat
no to już można naprawdę, naprawdę-
873
00:58:48,484 --> 00:58:53,214
No to można rzeczywiście ciągnąć godzinami
rozważania już na te, na te kwestie.
874
00:58:53,224 --> 00:58:56,674
Tak, rozważania tak, tak. No
pozostaje mieć nadzieję, że to nie
875
00:58:56,684 --> 00:58:59,804
wpłynęło na dalsze życie tego dziecka i na
876
00:58:59,924 --> 00:59:03,524
życie rodzinne w ogóle. Oto dzieci, tutaj
877
00:59:03,564 --> 00:59:05,864
też są takie przypadki
dzieci, które na przykład
878
00:59:06,624 --> 00:59:12,224
obserwowały, doświadczały czegoś
związanego z UFO i to nieraz też
879
00:59:12,964 --> 00:59:16,224
odciska no jednak piętno na dalszym życiu.
880
00:59:16,264 --> 00:59:18,464
Doświadczenia z jakimiś UFO, z jakimiś
881
00:59:18,564 --> 00:59:24,644
duchami, z jakimiś innymi rzeczami, także-
Zapamiętanie, zakodowanie i po prostu
882
00:59:24,784 --> 00:59:29,004
potem już to dziecko, ty dorosły, no
to tak jakby gdzieś tam cały czas to
883
00:59:29,104 --> 00:59:32,444
zdarzenie zapamiętane
jest na uwadze, prawda?
884
00:59:32,504 --> 00:59:35,944
No, gdzieś tam siedzi
zawsze w pamięci głęboko.
885
00:59:35,964 --> 00:59:40,024
W pamięci, w podświadomości i tak
dalej. Także no to jest to, co chciałem
886
00:59:40,064 --> 00:59:44,604
powiedzieć. Może ja też coś z siebie
wyrzuciłem dzięki, dzięki, dzięki takiej
887
00:59:44,644 --> 00:59:49,704
rozmowie, bo to przecież dużo osób
usłyszy. No w każdym razie pozdrawiam całe
888
00:59:49,744 --> 00:59:55,824
radio. Myślę, że moja informacja
albo fragment chociaż komuś się przyda.
889
00:59:55,864 --> 01:00:00,494
No jest jakiś cień szansy, że może na
przykład samo to dziecko kiedyś szukając
890
01:00:00,544 --> 01:00:05,774
informacji w internecie na temat swojego
doświadczenia coś, coś trafi na ten-
891
01:00:05,774 --> 01:00:11,964
Nie jest wykluczone, jakieś tam prawo
przyciągania czy po prostu na coś, na
892
01:00:12,064 --> 01:00:17,264
jakieś podobieństwo się trafia i może
coś takiego się wydarzy, może tak. Też to
893
01:00:17,984 --> 01:00:21,024
miałem na uwadze, tak. Także no to, to, to
894
01:00:21,104 --> 01:00:27,304
najważniejsze, co chciałem przekazać.
Też jest taki temat, że jak weszły aparaty
895
01:00:27,424 --> 01:00:32,764
fotograficzne, cyfrowe już tak i były
takie drogie, to już powiedzmy przeciętny
896
01:00:32,804 --> 01:00:35,504
człowiek, Polak mógł sobie kupić. No i tak
897
01:00:35,564 --> 01:00:37,824
też się działo. Sam tutaj wiele takich
898
01:00:37,884 --> 01:00:40,924
aparatów nabywałem. Były takie lata, gdzie
899
01:00:40,964 --> 01:00:46,144
te aparaty akurat najczęściej było tak
kojarzyłem, że 6 megapikseli miały tą
900
01:00:46,224 --> 01:00:51,764
matrycę. Bo fotografowały tak zwane
orby, czyli po prostu cykamy zdjęcie,
901
01:00:51,804 --> 01:00:55,024
najczęściej z flashem. Potem przeglądamy i
902
01:00:55,124 --> 01:00:59,248
widzimy na ekranie, że tutaj-Oprócz
tego, że jest większa takiej, jakie
903
01:00:59,288 --> 01:01:02,268
zamierzaliśmy. Jest tak, taka biała albo
904
01:01:02,368 --> 01:01:06,288
bladobiała orba, która przypomina źrenice
905
01:01:06,408 --> 01:01:11,528
oka. I w pewnych latach te orby tak jakby
manifestowały siebie w ogromny sposób.
906
01:01:11,587 --> 01:01:16,888
Nawet widziałem filmik gdzieś tam w
piwnicy kręcony, że taka orba poruszała
907
01:01:16,988 --> 01:01:19,127
się. No ktoś tam cyknął zdjęcie, że tak
908
01:01:19,148 --> 01:01:23,848
jakby jest ta orba i kop się patrzy na
to, że my pewnych rzeczy nie widzimy,
909
01:01:23,888 --> 01:01:28,808
natomiast do czego zmierzam? Dlatego
też próbowałem, bo kiedyś Wirtualna Polska
910
01:01:28,848 --> 01:01:32,788
miała taki program
ezoteryczny. Tam do nich
911
01:01:32,808 --> 01:01:38,348
napisałem, bo oni właśnie prowadzili
program o tych orbach, pokazywali wiele
912
01:01:38,408 --> 01:01:40,908
zdjęć. Oczywiście ja zdjęć z tymi orbami
913
01:01:40,948 --> 01:01:45,607
to mam po prostu ogrom.
Natomiast oprócz tego, że
914
01:01:46,428 --> 01:01:50,708
to, co ludzie tu w internecie pokazywali
te wszystkie orby, one są jednaknego
915
01:01:50,748 --> 01:01:53,368
rodzaju, czyli one są tak w tym kolorze
916
01:01:53,448 --> 01:01:58,368
białym czy tam bladobiałym i
przypominają źrenice oka. Natomiast
917
01:01:59,048 --> 01:02:05,918
moje aparaty udało mi się sfotografować
orby żółte. Ale najciekawsze to też. No
918
01:02:06,388 --> 01:02:09,168
tak, pośrednio wiążę pewne okoliczności.
919
01:02:09,188 --> 01:02:15,888
Kilka orb było, że w środku były piękne,
zielone, błyszczące i na zewnątrz biała
920
01:02:15,968 --> 01:02:21,288
zębatka. Właśnie to napisałem do
Wirtualnej Polski wtedy, ale no nie było
921
01:02:21,368 --> 01:02:28,008
odzewu. Ale takich orb, tych innego
rodzaju no to było tylko. No ja byłem
922
01:02:28,087 --> 01:02:31,508
autorem jako fotograf, tak to nazwijmy. I
923
01:02:31,548 --> 01:02:34,288
właśnie, i właśnie tutaj poszukuję ludzi,
924
01:02:34,328 --> 01:02:36,587
którzy jak do tej pory nie udało mi się
925
01:02:36,648 --> 01:02:42,288
znaleźć, którzy fotografowali te orby,
ale te innego rodzaju. No właśnie, a
926
01:02:42,368 --> 01:02:48,087
najważniejsze pytanie, co to jest i co
one oznaczają? Bo tutaj nie ma żadnych
927
01:02:48,127 --> 01:02:51,368
odpowiedzi. No większość zdjęć
z orbami- Że pan wie, o co chodzi-
928
01:02:51,668 --> 01:02:57,388
Wiem, wiem, tutaj większość zdjęć z
orbami to można spokojnie odsiać, że tam
929
01:02:57,567 --> 01:03:01,127
naprawdę jakaś wilgoć,
jakiś kurz, jakieś pyłki czy
930
01:03:01,208 --> 01:03:05,348
coś. No ale jakiś, jakiś procent
jest takich, których nie da się nijak
931
01:03:05,388 --> 01:03:08,688
wytłumaczyć w taki sposób. Tak.
Zgadza się. Poza tym ja też robiłem
932
01:03:08,728 --> 01:03:13,928
doświadczenie. To akurat było jakieś
jezioro nad Augustowem. Poszedłem o
933
01:03:14,508 --> 01:03:19,048
szóstej rano. To była zima. To jest
prawie wiosna, ale tam pełno śniegu było i
934
01:03:19,107 --> 01:03:23,808
narobiłem mnóstwo zdjęć. Tych orb
to było, ojejku, na setki tysięcy, żeby nie
935
01:03:23,848 --> 01:03:26,448
przesadzić. Natomiast poszedłem drugiego
936
01:03:26,508 --> 01:03:32,708
dnia o identycznej godzinie. Pogoda była
identyczna. Też robiłem mnóstwo zdjęć i
937
01:03:32,848 --> 01:03:35,627
ani jednej orby tu nie było. Oczywiście ja
938
01:03:35,688 --> 01:03:41,008
też próbowałem sobie to wytłumaczyć,
że światło z flesza jest bardzo szczególne,
939
01:03:41,048 --> 01:03:46,688
bo to jest długość fali taka bardzo
wysoka i po prostu jakaś drobina kurzu czy
940
01:03:46,748 --> 01:03:51,567
właśnie wilgoć może powodować jakieś
tam rozmyśli czy coś takiego. Jednak tę
941
01:03:51,648 --> 01:03:53,958
hipotezę, bo też konsultowałem z różnymi
942
01:03:54,127 --> 01:03:59,488
ludźmi i ostatecznie odrzucamy. Natomiast
mam też taką koleżankę, która tą orbę
943
01:03:59,497 --> 01:04:04,857
uchwyciła w roku
siedemdziesiątym piątym na zwykłym
944
01:04:04,928 --> 01:04:09,428
aparacie kliszowym. To było w
kościele akurat. I ta klisza po prostu
945
01:04:09,928 --> 01:04:15,587
zarejestrowała coś takiego, co już w
ogóle jest czymś bardzo dziwnym. No, bo też
946
01:04:16,308 --> 01:04:18,968
wiadomo. Ja też zacząłem to tłumaczyć w
947
01:04:19,028 --> 01:04:21,228
ten sposób, że wyszły na rynek te aparaty,
948
01:04:21,308 --> 01:04:24,368
te orby zaczęły się tutaj
pokazywać. I jeżeli tu
949
01:04:25,208 --> 01:04:31,788
mówimy o jakichś bytach, jakichś
inteligentnych i one po prostu
950
01:04:32,448 --> 01:04:36,448
zorientowały się, że zaczęły być widzialne
951
01:04:37,087 --> 01:04:39,587
w taki, a nie inny sposób, czyli przez te
952
01:04:39,598 --> 01:04:46,238
aparaty, no to nagle się wycofały gdzieś,
bo w ostatnich dziesięciu latach no to
953
01:04:46,408 --> 01:04:52,408
tematu nie ma, to jest rzadkość. A
tutaj było tak lata 2005, 2006, 2007, 2008
954
01:04:52,428 --> 01:04:57,388
jeszcze i to było takie największe
nasilenie. Nagle koniec. O co chodzi? No
955
01:04:57,468 --> 01:04:59,868
przecież aparaty mamy coraz lepsze, nawet
956
01:05:00,107 --> 01:05:03,738
byle telefon przecież już jest aparatem o
957
01:05:03,768 --> 01:05:06,518
takich parametrach, że ojejku, jejku! Tak
958
01:05:06,587 --> 01:05:10,508
samo flesz ma milionostko
po prostu tych długości fali
959
01:05:11,268 --> 01:05:16,958
podbiera, bo tam te regulacje w tych
aparatach to są już bardzo zaawansowane. I
960
01:05:17,028 --> 01:05:20,208
co? Inni smartfony nie łapią orb, prawda?
961
01:05:20,228 --> 01:05:24,738
Dlaczego? Wilgoci nie mamy
w powietrzu, kurzu nie mamy.
962
01:05:25,567 --> 01:05:30,548
No normalnie żyjemy sterylnie.
Nie no, no to jest moje zdanie. No tu
963
01:05:30,587 --> 01:05:35,808
mieliśmy do czynienia - skoro to ma
źrenice, oka, taki kształt. Jednak źrenica
964
01:05:35,848 --> 01:05:40,528
oka czy samo oko ludzkie, no to jest
część, no to, to jest jednak coś bardzo
965
01:05:40,587 --> 01:05:43,848
wyjątkowego. Czy to jest jakaś, po prostu
966
01:05:44,567 --> 01:05:47,768
ślady jakiegoś ducha, czy coś takiego? Być
967
01:05:47,868 --> 01:05:53,888
może, być może. No bo skoro one zniknęły
z jakiegoś tam powodu, może dlatego, że
968
01:05:53,968 --> 01:05:56,708
ich nie było za dużo,
żeby nie zakłócany może
969
01:05:57,528 --> 01:06:03,067
naszych fotografii. Ale tu. No to
pojawiło się nagle, potem zniknęło.
970
01:06:03,127 --> 01:06:08,848
A może po prostu ludzie na tyle dużo
like by przykładają uwagi do tego, co
971
01:06:08,888 --> 01:06:11,608
trafia na Instagrama i tak dalej, że takie
972
01:06:11,688 --> 01:06:16,368
zdjęcia z jakimiś kurzami albo
retuszują, albo usuwają po prostu.
973
01:06:16,388 --> 01:06:20,888
No nie, ale ja tego nie spotkałem, bo
sam robię bardzo, bardzo dużo zdjęć i po
974
01:06:20,908 --> 01:06:23,948
prostu no to zniknęło. Oj, koniec. No, no
975
01:06:24,008 --> 01:06:26,928
dlaczego tego tematu nie ma? No, gdybyśmy
976
01:06:26,938 --> 01:06:31,328
tu mówili o jakimś reryszowaniu, no
to, to by musiało występować, ale no
977
01:06:32,067 --> 01:06:36,308
nagle nie ma tematu. Ja tego
nie fotografuję, znajomi nigdzie tu w
978
01:06:36,388 --> 01:06:40,548
internecie nie widzę gdzieś tam, żeby
przypadkiem nawet było. A poza tym no ok,
979
01:06:40,788 --> 01:06:46,587
jest to zagadka. Ja mam kilka tych orb
zielonych, zielonych. O co chodzi? Nie
980
01:06:46,708 --> 01:06:51,408
wiem. Może ktoś tu będzie wiedział.
Może kiedyś będzie taka audycja o orbach,
981
01:06:51,417 --> 01:06:54,968
bo ja teraz robię tę audycję, mówią
świadkowie, takie bardziej monotematyczne,
982
01:06:55,028 --> 01:06:59,328
że jest jeden odcinek o UFO, jeden
o żywym folklorze, jeden o czymś tam
983
01:06:59,348 --> 01:07:02,808
jeszcze, może kiedyś-Trafi się odcinek o
984
01:07:02,868 --> 01:07:07,788
takich różnych dziwnych rzeczach, trudnych
do skategoryzowania, które ludzie no
985
01:07:08,308 --> 01:07:12,168
rejestrują aparatami. No
zgadza się, no elektronika bardzo
986
01:07:12,188 --> 01:07:14,468
poszła do przodu, no ale jednak coś, coś
987
01:07:14,528 --> 01:07:17,478
tutaj zgubiliśmy po drodze i najpierw coś,
988
01:07:17,508 --> 01:07:19,848
coś zobaczyliśmy, potem o tym mówiliśmy,
989
01:07:19,908 --> 01:07:24,228
zapomnieliśmy o tym, no może by
warto było powrócić? Czemu nie?
990
01:07:26,228 --> 01:07:29,967
Drodzy państwo, teraz zostanie
zaprezentowana jedna z relacji, których
991
01:07:30,008 --> 01:07:32,228
fragment słychać w dżinglu rozpoczynającym
992
01:07:32,248 --> 01:07:37,388
od jakiegoś czasu kolejne odcinki cyklu
„Mówią świadkowie". Będzie to historia z
993
01:07:37,428 --> 01:07:41,848
gatunku tych przestrzegających
przed bawieniem się w okultyzm.
994
01:07:43,128 --> 01:07:49,208
Bo też mam taką historię. Jeszcze jak
spotykałem się z moją byłą żoną, no wtedy
995
01:07:49,248 --> 01:07:51,888
jako tam chłopak i dziewczyna i trochę się
996
01:07:51,898 --> 01:07:56,968
tam zajmowali, no tam słuchaliśmy i do
tej pory została ta muzyka metalowa, ale
997
01:07:57,008 --> 01:08:01,248
ogólnie taką trochę czarną. Czyli
zajmowaliśmy się może dla zabawy. Czarna
998
01:08:01,328 --> 01:08:06,008
magia, takie okultyzm.
I ona mi namalowała
999
01:08:06,608 --> 01:08:09,028
któregoś dnia kolekcjonowałem, to znaczy
1000
01:08:09,088 --> 01:08:13,328
zbierałem gazety takie nie wiem,
czy pan kojarzy, Factor X było tam
1001
01:08:13,728 --> 01:08:16,508
dziewięćdziesiąty dziewiąty,
dziewięćdziesiąty ósmy rok-
1002
01:08:16,548 --> 01:08:19,298
No czytać, nie czytałem, ale kojarzę,
że taki tytuł był Tak, tak, wychodziły-
1003
01:08:19,298 --> 01:08:22,368
To już moi koledzy w
podstawówce się w to zaczytywali.
1004
01:08:22,408 --> 01:08:26,908
Tak, tak, tak, właśnie, ja to też
miałem. Tam był w segregatorze i tam
1005
01:08:28,127 --> 01:08:32,167
no ja to miałem jako tam osiem,
siedemnaście/osiemnaście lat wtedy, nie?
1006
01:08:32,188 --> 01:08:38,087
Miałem te gazetki i-i żeśmy zobaczyli,
tam była o okultyzmie właśnie, o muzyce
1007
01:08:38,127 --> 01:08:43,087
metalowej jakiś artykuł i tam był taki
obrazek jakby na pentagramie taka bestia
1008
01:08:43,127 --> 01:08:48,968
była i-i-i ona mi to przerysowała
normalnie na-na karton yyy
1009
01:08:49,268 --> 01:08:52,728
rysunkowy. Prze-przemalowała mi to. Ja to
1010
01:08:52,738 --> 01:08:57,928
postawiłem sobie na mebla i poszliśmy do
niej. Ja chyba poszedłem odprowadzić do
1011
01:08:57,968 --> 01:09:02,578
niej, bo niedaleko tam kilometr, półtora
mieszkała ode mnie — odprowadzić.
1012
01:09:02,578 --> 01:09:07,728
Zamknąłem pokój na klucz, mój. No
tam rodzice właśnie mieli do mnie o takie
1013
01:09:07,788 --> 01:09:09,958
rzeczy, no, żeby nie wchodzili, żeby nikt
1014
01:09:09,988 --> 01:09:11,788
nie wchodził. Zamknąłem na klucz, wziąłem
1015
01:09:11,808 --> 01:09:14,488
ten klucz ze sobą, wróciłem do niej. To
1016
01:09:14,508 --> 01:09:19,988
było gdzieś pamiętam, no dwudziesta
druga, gdzieś trzydzieści. Otwarłem pokój,
1017
01:09:20,028 --> 01:09:24,108
wchodzę, a ten obrazek był do góry nogami,
a ja go postawiłem normalnie. To była
1018
01:09:24,228 --> 01:09:30,298
pierwsza. Później położyłem się spać i
n-nagle mnóstwo mró-wróżek we łóżku, po
1019
01:09:30,368 --> 01:09:33,848
prostu mnóstwo mrówek, a
jeszcze za chwilę coś tak jakby ja to
1020
01:09:34,488 --> 01:09:36,788
wyobraziłem wtedy, bo byłem przerażony,
1021
01:09:36,828 --> 01:09:41,928
jakby ptak. Nie wiem, jakby sowa czy
coś. Okno uderzyło tak z całej siły. No, ja
1022
01:09:41,968 --> 01:09:46,548
byłem wtedy przerażony, ale te mrówki
zgarnąłem tam, wygarnąłem z tego łóżka
1023
01:09:46,728 --> 01:09:50,908
prześcieradła, przykryłem się
kołdrą cały i-i-i tak zasnąłem.
1024
01:09:50,948 --> 01:09:53,708
A te mrówki miały jakąś, nie wiem, szparę
1025
01:09:53,748 --> 01:09:58,948
czy jakąś inną, jakieś takie inne miejsce,
przez które mogły tam wejść? Czy tak
1026
01:09:59,128 --> 01:10:04,188
całkowicie, całkiem jakby znikąd się
tam pojawiły? To znaczy one ogólnie tam
1027
01:10:04,808 --> 01:10:08,588
u rodziców w domu wtedy był okres, że
te mrówki tam, tylko że one były w kuchni,
1028
01:10:08,598 --> 01:10:11,028
one w pokoju u mnie nie były jakoś, jako
1029
01:10:11,108 --> 01:10:13,088
takie, a one były tylko w łóżku, na łóżku
1030
01:10:13,128 --> 01:10:15,977
normalnie, bo coś mnie tam zaczęło smyrać.
1031
01:10:16,148 --> 01:10:21,708
Ja patrzę, a tu no mnóstwo mrówek było,
na, na, na tym to taką mam właśnie, nie
1032
01:10:21,768 --> 01:10:26,898
wiem, taką, takie coś też przeżyłem.
No to, że to się skorelowało z tymi, z
1033
01:10:26,948 --> 01:10:31,128
tymi zabawami, z okultyzmem, to
rzeczywiście troszkę pietra mogło, mogło
1034
01:10:31,188 --> 01:10:34,888
napędzić, prawda? No, no,
tak, tak, tak. No i ten obrazek
1035
01:10:34,928 --> 01:10:38,428
odwrócony do góry nogami. No to, to było,
bo pokój zamykałem, bo ja miałem klucz
1036
01:10:38,468 --> 01:10:41,068
przy sobie. Wtedy wszedłem do pokoju i po
1037
01:10:41,148 --> 01:10:43,348
prostu no, doznałem szoku, pierwszego. No
1038
01:10:43,428 --> 01:10:47,768
później się położyłem, no tu te mrówki
i później jeszcze takie mocne uderzenie
1039
01:10:47,808 --> 01:10:51,498
właśnie w skrzydę, w
okno. A z tym obrazkiem?
1040
01:10:52,348 --> 01:10:54,738
Mi się takie pytanie nasunęło czy pan jest
1041
01:10:54,748 --> 01:10:58,648
pewien, że tylko pan miał klucz do tego
pokoju? Nikt nie miał żadnych zapasowych
1042
01:10:58,708 --> 01:11:01,648
jakby kluczy? Nie, nie, nie.
Ja tylko miałem, bo to był
1043
01:11:01,688 --> 01:11:05,148
jeden klucz i-i-i ja go zawsze. To znaczy
1044
01:11:05,188 --> 01:11:08,048
no ja go miałem. On jest tam
do tej pory, bo te drzwi są tam
1045
01:11:08,948 --> 01:11:13,028
cały czas i-i-i ten klucz tam,
po prostu jeden klucz był i-i-i-
1046
01:11:13,048 --> 01:11:17,628
Czyli krótko mówiąc, nie ma możliwości,
żeby ktoś wszedł i panu takiego psikusa
1047
01:11:17,708 --> 01:11:20,698
zrobił, żeby pana nastraszyć
tym rysunkiem odwróconym?
1048
01:11:20,698 --> 01:11:22,858
Tak, właśnie, nie, nie, nie, nie, nie, to,
1049
01:11:22,888 --> 01:11:25,708
to, to, tak, to, to wykluczyłem po prostu
1050
01:11:25,728 --> 01:11:30,088
całkowicie, bo, bo jestem pewien, bo
ja to ja zawsze zamykałem ten, jak tam
1051
01:11:30,128 --> 01:11:33,548
właśnie, bo moja mama to tam no katoliczka
1052
01:11:33,608 --> 01:11:37,788
i ten i ja taki trochę byłem
czarna owca pod tym względem.
1053
01:11:37,988 --> 01:11:41,078
Taka troszkę można powiedzieć mała rzecz,
1054
01:11:41,128 --> 01:11:43,528
a straszy, bo gdyby to był poltergeist, to
1055
01:11:43,588 --> 01:11:47,028
można by się spodziewać, że tam troszkę
większa, że tak to ujmę rozpierducha by
1056
01:11:47,068 --> 01:11:49,848
była w tym pokoju, a tu
tylko rysuneczek odwrócony.
1057
01:11:49,908 --> 01:11:53,928
Tylko rysunek odwrócony, tak? Do góry
nogami, normalnie, tak jak był postawiony,
1058
01:11:53,988 --> 01:11:56,048
tylko że do góry nogami. No i później mi
1059
01:11:56,088 --> 01:11:58,528
się zaczęło tak sobie. To może kombinuję,
1060
01:11:58,588 --> 01:12:03,368
że to od tamtej, bo, bo później, po tej
całej akcji, no strasznie się w życiu mi
1061
01:12:03,668 --> 01:12:08,668
po prostu taki zły przewrót zaczął.
Ogólnie wszystko źle się dziać, ale to
1062
01:12:08,708 --> 01:12:11,268
przez pewien okres tam ogólnie, ogólnie
1063
01:12:11,348 --> 01:12:13,728
takie różne kłopoty miałem i w szkole, bo
1064
01:12:13,768 --> 01:12:16,328
się jeszcze uczyłem. No tak, jest tak, ja
1065
01:12:16,408 --> 01:12:18,608
sobie to tak kojarzyłem, że to może przez
1066
01:12:18,648 --> 01:12:21,248
tą sytuację, ale później jeszcze i mam do
1067
01:12:21,268 --> 01:12:27,188
tej pory to, że na przykład słucham
nawet, bo w pracy mam możliwość tam na
1068
01:12:27,268 --> 01:12:30,208
słuchawkach se słuchać właśnie
Radia Paranormalium. Tam
1069
01:12:32,108 --> 01:12:34,248
mówią świadkowie na przykład i coś sobie
1070
01:12:34,308 --> 01:12:37,308
myślę jakieś słowo, a tutaj leci właśnie
1071
01:12:37,368 --> 01:12:39,768
ktoś tam mówi to identyczne słowo. Tylko
1072
01:12:39,788 --> 01:12:41,868
że to jest taka zapowiedź czegoś, że coś
1073
01:12:41,888 --> 01:12:47,508
się złego wydarzy w niedługim czasie. I
to naprawdę mam już bardzo, bardzo długo
1074
01:12:47,548 --> 01:12:52,128
taką po prostu zapowiedź, jak takie coś
mi się dzieje albo nieraz coś piszę, a w
1075
01:12:52,168 --> 01:12:56,428
radiu słyszę na przykład to samo,
to znaczy jedno czy dwa słowa
1076
01:12:57,028 --> 01:13:00,298
takie, takie same. A czy to
się, to się sprawdza rozumiem, w
1077
01:13:00,348 --> 01:13:04,848
pana życiu późniejszym, tak? Tak,
tak, tak, w moim życiu tak, bo ja tam
1078
01:13:04,888 --> 01:13:08,638
dwa lata temu na przykład miałem,
moja żona, moja była żona odeszła tam,
1079
01:13:08,688 --> 01:13:12,628
zostawiła mnie z synami. No i ona tam
dużo problemów mi robiła. To ja w pracy
1080
01:13:12,708 --> 01:13:14,588
siedząc, słuchając obojętnie tam czegoś,
1081
01:13:14,628 --> 01:13:17,268
nawet piosenki, a coś pomyślałem, a tu to
1082
01:13:17,308 --> 01:13:21,748
nawet siostrze mojej pisałem, że
coś się wydarzy, bo po prostu tak się
1083
01:13:21,968 --> 01:13:24,478
zsynchronizowało to-to-to, co pomyślałem z
1084
01:13:24,508 --> 01:13:28,858
tą piosenką. Tam dwa słowa na przykład.
No a za chwilę tamta moja była żona,
1085
01:13:28,888 --> 01:13:33,588
jakieś tam problemy takie, no takie
właśnie coś, coś mi tam zadzwoniła, coś mi
1086
01:13:33,628 --> 01:13:38,928
tam zaczęła znowu wymyślać, czy tam
no takie mam nie wiem, jakby zapowiedź
1087
01:13:38,988 --> 01:13:42,428
właśnie. No to można
na różne sposoby prawda
1088
01:13:42,528 --> 01:13:46,008
interpretować. Być może one
były jakby połączone w tamtym
1089
01:13:46,708 --> 01:13:48,928
momencie z żoną na takiej zasadzie jakby
1090
01:13:49,068 --> 01:13:51,556
telepatycznej, że pan-Zauważył, że odbiera
1091
01:13:51,656 --> 01:13:56,135
jakieś sygnały od niej przychodzące.
Coś tam sobie pomyślała, coś sobie
1092
01:13:56,755 --> 01:14:00,996
postanowiła i pan to jakby jakąś,
jakimś tak zwanym szóstym zmysłem
1093
01:14:01,816 --> 01:14:05,516
przejął przypadkiem. No być
może tak, być może tak, bo też
1094
01:14:05,715 --> 01:14:08,255
pamiętam kiedyś też właśnie w domu. No to
1095
01:14:08,335 --> 01:14:13,455
się z moim tatą bardzo też o drobnostkę,
ale w sumie wyszła taka awantura i też
1096
01:14:13,496 --> 01:14:18,955
słuchałem muzyki czy coś takiego i
coś się właśnie nałożyło, że ja chcę coś
1097
01:14:18,976 --> 01:14:21,675
pomyślałem, a tu właśnie w tej piosence no
1098
01:14:21,835 --> 01:14:24,596
te same słowa jak gdyby się ten no a w
1099
01:14:24,616 --> 01:14:26,915
niedługim czasie po prostu tam w ciągu pół
1100
01:14:26,976 --> 01:14:31,135
godziny czy godziny tam z moim
tatą coś tam, a to w młodości tam. No i
1101
01:14:31,816 --> 01:14:36,726
tam awantura jakaś właśnie wyszła.
Nie wiem, ale to mam do tej pory po prostu
1102
01:14:36,736 --> 01:14:39,816
cały czas. No tak się
może zdarzać z osobami, z
1103
01:14:39,896 --> 01:14:44,736
którymi mamy regularny kontakt. Nawet
niekoniecznie musimy z nimi być blisko,
1104
01:14:44,755 --> 01:14:49,696
prawda? Tylko wystarczy regularny kontakt
z kimś utrzymywać. Miałem kiedyś coś
1105
01:14:49,736 --> 01:14:55,536
takiego. Ja tak amatorsko zajmuję się
obrabianiem zdjęć. Dzięki temu nauczyłem
1106
01:14:55,616 --> 01:15:00,156
się obsługi Photoshopa i dzięki temu
nauczyłem się robić okładki takie jak
1107
01:15:00,335 --> 01:15:04,295
widać na kanale Radia Paranormalium,
ale to szczegół. Przez bardzo długi czas
1108
01:15:04,316 --> 01:15:07,936
byłem, trzymałem kontakt
z takimi osobami, które
1109
01:15:07,955 --> 01:15:12,215
poznałem właśnie na grupach facebookowych
poświęconych obróbce zdjęć takiej
1110
01:15:12,276 --> 01:15:16,616
amatorskiej, takie jakieś tam fotki na
Instagrama i z kilkoma osobami miałem
1111
01:15:17,016 --> 01:15:21,276
kontakt dosyć regularny i często mi się
zdarzało coś takiego, że robię sobie na
1112
01:15:21,335 --> 01:15:23,396
przykład jakieś zakupy czy coś innego tam
1113
01:15:23,436 --> 01:15:26,215
coś, gdzieś poza domem jestem i dostaję w
1114
01:15:26,255 --> 01:15:32,056
głowie taki komunikat, że imię i nazwisko
potrzeuje zdjęcie obrobić czy coś tam,
1115
01:15:32,076 --> 01:15:34,635
ktoś, co ma do mnie jakiś biznes. Wracam
1116
01:15:34,675 --> 01:15:36,915
do domu, odpalam Facebooka, Messengera i
1117
01:15:36,976 --> 01:15:38,915
się okazuje, że rzeczywiście ta konkretna
1118
01:15:38,955 --> 01:15:41,896
osoba właśnie poczęstowała mnie całą sesją
1119
01:15:41,955 --> 01:15:47,276
do obrobienia, na przykład. Czyli mamy
takie połączenie, czy to z kimś bliskim,
1120
01:15:47,335 --> 01:15:51,896
czy z kimś dalszym. Wystarczy...
Wystarczy, że właściwie mamy taki bardziej
1121
01:15:51,936 --> 01:15:55,415
regularny kontakt z daną osobą i
jakieś takie połączenie się między nami
1122
01:15:55,455 --> 01:16:01,976
nawiązuje, które ułatwia jakby odbieranie
i interpretowanie też często takich
1123
01:16:02,014 --> 01:16:05,096
subtelnych sygnałów
nieświadomie wysyłanych.
1124
01:16:05,116 --> 01:16:08,156
Mhm. No tak, bo też sny prorocze, no to
1125
01:16:08,255 --> 01:16:10,455
też tylko że to akurat się dotyczy mojego
1126
01:16:10,496 --> 01:16:12,835
życia tam, no i przyszłości. No to no to
1127
01:16:12,936 --> 01:16:18,036
też mi się nieraz właśnie coś tam
wyśni, że coś tam później jest, coś się tam
1128
01:16:18,056 --> 01:16:21,715
dzieje. Właśnie to też- No w tej
sferze sennej też jesteśmy bardzo
1129
01:16:21,755 --> 01:16:27,915
otwarci, przynajmniej niektórzy, na
odbieranie tych sygnałów, których normalne
1130
01:16:27,976 --> 01:16:31,295
nasze zmysły, że tak powiem,
nie są w stanie odkodować.
1131
01:16:31,375 --> 01:16:33,635
No właśnie, właśnie. A też zauważyłem, jak
1132
01:16:33,696 --> 01:16:38,696
medytuję i ten, no to gdzieś tak bardziej
mam ten przepływ energii, nie wiem i
1133
01:16:39,156 --> 01:16:41,635
gdzieś tak inaczej to wszystko odbieram.
1134
01:16:41,656 --> 01:16:44,175
Taki przepływ energii, takich prądów jakby
1135
01:16:44,776 --> 01:16:47,036
na fizykoterapii. Nie wiem, czy pan kiedyś
1136
01:16:47,616 --> 01:16:49,536
korzystał z zabiegów fizykoterapii, gdzie
1137
01:16:49,576 --> 01:16:51,736
się podłącza różne elektrody i tam jakieś
1138
01:16:51,776 --> 01:16:54,635
takie lekkie prądy przechodzą, tak falowo
1139
01:16:54,675 --> 01:16:57,696
przechodzą przez całe ciało,
na przykład tak, coś tego typu?
1140
01:16:57,736 --> 01:17:02,496
To znaczy tak, mhm, tak, tak, można
tak, tylko nie korzystałem, ale coś takiego
1141
01:17:02,516 --> 01:17:04,635
można, tak. Bo ja tak dwa razy dziennie,
1142
01:17:04,715 --> 01:17:06,936
bo ja tam wstaję, wstaję o czwartej rano,
1143
01:17:06,976 --> 01:17:08,835
tam ogólnie, bo na szóstą mam dotację, ja
1144
01:17:08,875 --> 01:17:14,396
zimne prysznice biorę ogólnie tam rano
i zawsze sobie też medytuję te poranną
1145
01:17:14,436 --> 01:17:18,375
medytację, to tak dziesięć minut zawsze
poświęcam, a wieczorem no to tam pół
1146
01:17:18,476 --> 01:17:20,875
godziny, czterdzieści minut zawsze, zawsze
1147
01:17:20,955 --> 01:17:24,996
też poświęcę. No to właśnie jak tak
długo medytuję, no to czuję właśnie taki
1148
01:17:25,536 --> 01:17:28,675
przepływ energii, taki dość intensywny,
1149
01:17:28,696 --> 01:17:32,375
chociaż rano też mi się uda
nieraz właśnie wejść w taki, taki stan.
1150
01:17:32,556 --> 01:17:34,556
No taki fajny stan, gdzie całe ciało jest
1151
01:17:34,576 --> 01:17:37,635
rozluźnione i jakby przynajmniej na jakiś
1152
01:17:37,656 --> 01:17:41,596
czas przestrajamy się na tą trochę
inną częstotliwość. Jesteśmy tacy bardziej
1153
01:17:41,656 --> 01:17:46,326
wyczuleni na przepływ tych
fluidów, jak to się mówi. Tak, tak.
1154
01:17:46,335 --> 01:17:50,455
Fakt, że odsialiśmy jakby wszystkie
możliwości, żeby ktoś tam wszedł do środka
1155
01:17:50,536 --> 01:17:55,596
i panu ten obrazek przestawił.
No myślę, że tutaj można jakąś siłę
1156
01:17:56,276 --> 01:17:59,816
niefizyczną podejrzewać
o zrobienie tego psikusa.
1157
01:17:59,856 --> 01:18:02,746
Tak, nie, naprawdę to-to-to, co wtedy...
1158
01:18:02,776 --> 01:18:07,476
No to tak, no jestem pewien, bo ja
klucze miałem przy sobie. Nie ma w ogóle
1159
01:18:07,554 --> 01:18:10,286
zapasowych kluczy. Także, także tak, tak,
1160
01:18:10,316 --> 01:18:14,856
to jest jeszcze te mrówki i to uderzenie
w okno. No to już mnie po prostu zbiło
1161
01:18:14,896 --> 01:18:18,415
całkowicie. A po tym
uderzeniu jakiś został ślad,
1162
01:18:18,436 --> 01:18:20,896
czy... Czy po prostu uderzyło i odleciało?
1163
01:18:20,915 --> 01:18:22,884
To znaczy tak jakby uderzyło i odleciało.
1164
01:18:22,915 --> 01:18:25,156
Ja tam szukałem. Mi to się wyobrażało, że
1165
01:18:25,196 --> 01:18:29,375
to ptak jakby dziobem czy coś, bo to
takie było specyficzne, jakby jednopunktowe
1166
01:18:29,436 --> 01:18:31,596
takie uderzenie. Ja tam szukałem, mówię
1167
01:18:31,635 --> 01:18:34,356
może gdzieś ptak jakiś czy coś, śladu nie
1168
01:18:34,375 --> 01:18:37,326
było. Nie, nie było widać, ale ale, ale po
1169
01:18:37,375 --> 01:18:40,076
prostu sam fakt był,
że-że-że uderzenie było takie.
1170
01:18:40,116 --> 01:18:45,816
No biorąc pod uwagę te paranormalne
opcje, można powiedzieć, że to takie
1171
01:18:45,875 --> 01:18:48,556
ostrzeżenie, żeby za bardzo
nie wchodzić w ten temat.
1172
01:18:48,616 --> 01:18:52,356
Tak, tak mi się wydaje, bo to później
właśnie też się tak złożyło. Ja to też
1173
01:18:52,396 --> 01:18:54,556
gdzieś tam czytałem właśnie później, że to
1174
01:18:54,576 --> 01:18:59,516
się tak może w życiu trochę
to, no źle dziać i... No nie wiem.
1175
01:18:59,536 --> 01:19:01,306
No może się posypać, kolokwialnie mówiąc.
1176
01:19:01,316 --> 01:19:03,516
Może się posypać, tak, dokładnie, no tam
1177
01:19:03,635 --> 01:19:05,635
właśnie. A w tym okresie pamiętam, że tam
1178
01:19:05,656 --> 01:19:10,045
miałem i problemy w szkole, i później
w domu, tam ogólnie nawarstwiało się,
1179
01:19:10,056 --> 01:19:12,776
nawarstwiało, ale to
przeszło, to przeszło i tak no
1180
01:19:13,415 --> 01:19:19,295
i ja tak też zacząłem później jakby
wierzyć trochę, no, w Boga katolickiego,
1181
01:19:19,335 --> 01:19:22,675
tak, ten tak, nie wiem, czy się
wystraszyłem, czy ten, ale później tam
1182
01:19:23,076 --> 01:19:28,125
ogólnie przeszło tam. Ateistą nie
jestem, bo ja tam bardziej w reinkarnację.
1183
01:19:28,616 --> 01:19:32,995
No-no-to wiem, że jest reinkarnacja,
po prostu są... I że nie jesteśmy sami.
1184
01:19:33,016 --> 01:19:34,635
Czyli krótko mówiąc, nie robił pan żadnych
1185
01:19:34,696 --> 01:19:39,156
jakby zabiegów, żeby to odpędzić, tylko
po prostu skończył pan zajmowanie się
1186
01:19:39,236 --> 01:19:44,255
tym... Tymi okultystycznymi
tematami i zwrócił się pan w stronę-
1187
01:19:44,576 --> 01:19:48,556
Tak, jakby tak, tak, mhm, tak. Boga tam no
1188
01:19:48,616 --> 01:19:54,715
może, no może też modlitwy tam wtedy,
w tamtym czasie i... No i tak można tak
1189
01:19:54,795 --> 01:19:59,024
powiedzieć, że... Dziewięćdziesiąty
dziewiąty już odcinek
1190
01:19:59,044 --> 01:20:03,544
podcastu Mówią świadkowie zwiększy
obszerny fragment rozmowy, w której jeden
1191
01:20:03,604 --> 01:20:07,714
ze słuchaczy Radia Paranormalium
podzielił się kilkoma relacjami z różnych
1192
01:20:07,764 --> 01:20:13,604
kategorii. Dziś poznamy te dotyczące
poltergeistów, kontaktów ze światami oraz
1193
01:20:13,644 --> 01:20:18,483
zdarzeń na granicy snu i jawy.
Pozostaniemy też jeszcze przez chwilę w
1194
01:20:18,544 --> 01:20:24,604
oparach okultyzmu. Moja
historia z takimi zjawiskami się
1195
01:20:24,664 --> 01:20:29,584
zaczęła. Ja mieszkałem, za czasów
dzieciństwa, w takim miejscu, w takim
1196
01:20:29,943 --> 01:20:33,784
hotelu, który kiedyś był
hotelem i on został przerobiony na
1197
01:20:34,584 --> 01:20:39,664
blok socjalny. Także tam były takie
długie korytarze. No, no normalny hotel po
1198
01:20:39,744 --> 01:20:43,644
prostu, ale przerobiony na blok socjalny.
I my tam mieszkaliśmy. Dosyć takie
1199
01:20:43,684 --> 01:20:49,124
patologiczne miejsce. I pierwszą moją
sytuacją związaną z takimi rzeczami było,
1200
01:20:49,164 --> 01:20:55,404
kiedy mieliśmy około sześć, bodajże
siedem, sześć, siedem lat. Ktoś wpadł na
1201
01:20:55,464 --> 01:21:00,544
fantastyczny pomysł, że zaczniemy
wywoływać duchy. Który to mógł być rok?
1202
01:21:00,664 --> 01:21:05,564
Ja jestem rocznik dziewięćdziesiąty
czwarty, więc to mógł być dwa tysiące, dwa
1203
01:21:05,664 --> 01:21:10,024
tysiące jeden, gdzieś w przylomu
wieku. No i tak jak mówię, ktoś wpadł na
1204
01:21:10,044 --> 01:21:11,854
fantastyczny pomysł. Już nie pamiętam kto.
1205
01:21:11,924 --> 01:21:14,104
Było nas tam kilkoro dzieci. Usiedliśmy
1206
01:21:14,124 --> 01:21:16,124
sobie na korytarzu, tam, gdzie zawsze się
1207
01:21:16,144 --> 01:21:21,524
bawiliśmy i po prostu każdy przyniósł z
domu jakieś tam święte obrazki, jakieś
1208
01:21:21,864 --> 01:21:26,764
obrazki z papieżem, z Jezusem, krzyżem,
krzyże, jakieś po prostu każdy, co uznał
1209
01:21:26,804 --> 01:21:33,284
za takiego religijnego, przyniósł to
miejsce. Usiedliśmy sobie w kółku i jedna
1210
01:21:33,324 --> 01:21:38,304
osoba z nas zaczęła. Znalazła jakąś
modlitwę, z tego, co pamiętam, albo
1211
01:21:38,384 --> 01:21:43,544
usłyszała, albo znalazła jakąś taką
modlitwę, żeby właśnie wezwać te duchy. No
1212
01:21:43,624 --> 01:21:48,724
i, i zaczęła tam odprawiać ten rytuał,
czy nie wiem, jak to nazwać, w kontekście
1213
01:21:48,784 --> 01:21:50,664
takiego małego dziecka po prostu zaczęła
1214
01:21:50,744 --> 01:21:53,854
mówić tymi słowami, że wzywamy cię, duchu.
1215
01:21:53,884 --> 01:21:57,284
Teraz trochę mi się śmiać z tego, bo
to brzmi zabawnie. Ja zdaję sobie z tego
1216
01:21:57,304 --> 01:22:03,483
sprawę. Ale kiedy to się działo, w tym
momencie zdarzyła się rzecz, która jest
1217
01:22:03,544 --> 01:22:08,404
całkowicie niewytłumaczalna, bo w tym
samym momencie pękła szyba i to pękła
1218
01:22:08,443 --> 01:22:13,144
szyba w drobny mak. Rozumie pan? W
tym samym momencie, nie wiadomo z jakich
1219
01:22:13,184 --> 01:22:15,943
przyczyn, pękła szyba. Od razu pobiegliśmy
1220
01:22:15,983 --> 01:22:20,784
do tej szyby i nie było nic. Nic w nią
nie uderzyło, żaden ptak. Po prostu pękła
1221
01:22:21,004 --> 01:22:26,544
szyba o drobny mak. Ja po czasie myślałem,
że sobie uroiłem tę sytuację. Albo że
1222
01:22:26,604 --> 01:22:29,224
wiadomo, że zadziałała po prostu jakaś tam
1223
01:22:29,304 --> 01:22:34,704
fantazja. Jednak po wielu, wielu latach
skontaktowałem się z kilkoma osobami,
1224
01:22:34,744 --> 01:22:37,443
które, które-- jedna osoba zresztą już nie
1225
01:22:37,483 --> 01:22:39,604
żyje. Zmarła w zeszłym roku, ale mniejsza
1226
01:22:39,624 --> 01:22:44,053
o to. Skontaktowałem się z tymi
ludźmi, między innymi moja przyszła
1227
01:22:44,804 --> 01:22:47,044
dziewczyna przy tym była i rozmawiałem z
1228
01:22:47,064 --> 01:22:52,024
nią o tym. I ona pamięta zupełnie to
tak samo. Także takie coś się wydarzyło-
1229
01:22:52,104 --> 01:22:57,124
A wykluczyliście, że to było na przykład
spowodowane jakąś nagłą, nie wiem,
1230
01:22:57,784 --> 01:23:01,773
jakąś zmianą temperatury,
prawda? Czymś takim przyziemnym?
1231
01:23:01,804 --> 01:23:06,644
No wie pan, byliśmy dziećmi, tak się
wystraszyliśmy, ale od razu część z nas
1232
01:23:07,104 --> 01:23:10,664
pobiegła do okna, a część z nas
pobiegła po prostu przez blok. Co tam się
1233
01:23:10,704 --> 01:23:15,724
wydarzyło? I nie było żadnych oznak
czegokolwiek. Także no ciężko mi to jest
1234
01:23:15,764 --> 01:23:20,144
wytłumaczyć. Ja też jestem dosyć
sceptyczny w takich sprawach i staram się
1235
01:23:20,164 --> 01:23:22,004
podchodzić racjonalnie, ale do tej pory
1236
01:23:22,044 --> 01:23:26,344
nie potrafię sobie tego wytłumaczyć,
co to było. Także tak jak mówię, po latach
1237
01:23:26,384 --> 01:23:30,224
myślałem, że sobie to ubzdurałem,
ale no niestety nie. Niestety takie coś się
1238
01:23:30,264 --> 01:23:34,464
wydarzyło. Tak jak mówię, to był
hotel. Hotel pracowniczy, który został
1239
01:23:34,504 --> 01:23:39,104
przerobiony na blok socjalny i tam były
takie po prostu korytarze, tak jak są w
1240
01:23:39,164 --> 01:23:42,844
hotelach, szerokie korytarze. My tam
jeździliśmy na rowerach, na wrotkach,
1241
01:23:42,884 --> 01:23:46,864
także tam mieliśmy po prostu cały plac
zabaw. Nie musieliśmy na plac zabaw
1242
01:23:46,884 --> 01:23:49,004
wychodzić, bo mieliśmy plac zabaw na tych
1243
01:23:49,064 --> 01:23:51,204
korytarzach i my tam przesiadywaliśmy. I
1244
01:23:51,224 --> 01:23:53,604
to był generalnie jak to na przełomie lat
1245
01:23:53,644 --> 01:23:59,384
dziewięćdziesiątych i tego wieku. No,
to był dosyć patologiczny socjalny blok,
1246
01:23:59,424 --> 01:24:04,304
także tam codziennie była policja, też
wiele osób tam się powiesiło, wiele osób
1247
01:24:04,364 --> 01:24:09,104
tam umarło. Druga sytuacja. Ja
sobie zrobiłem notatki, żeby niczego nie
1248
01:24:09,124 --> 01:24:15,943
pominąć. Druga sytuacja to właśnie
po tym ciężko mi określić okres, po jakim
1249
01:24:15,963 --> 01:24:21,364
czasie zaczęło to następować, ale
generalnie dzieci rodziców moich kolegów.
1250
01:24:21,424 --> 01:24:25,704
Zaczęła krążyć opinia, że w naszym
domu straszy i ja się tego bardzo
1251
01:24:25,724 --> 01:24:28,644
przestraszyłem, że jest taka opinia. Też
1252
01:24:28,684 --> 01:24:30,904
nie wiem, skąd ona się brała, ponieważ no
1253
01:24:30,943 --> 01:24:35,324
ja nie pamiętam, może byłem za mały,
ale też nie pamiętam nic takiego strasznie
1254
01:24:35,344 --> 01:24:40,184
paranormalnego, co się działo akurat w
naszym domu. Jednak tak, to było takie
1255
01:24:40,224 --> 01:24:45,324
miejsce, w którym na przykład było
wyjście na dach, dało się wyjść na dach,
1256
01:24:45,334 --> 01:24:48,984
przechodziło się przez taką drabinkę
i zanim się wyszło na dach, było takie
1257
01:24:49,084 --> 01:24:51,023
pomieszczenie. Nie wiem, jak to nazwać. Po
1258
01:24:51,104 --> 01:24:52,534
prostu takie przejście na dach. Trzeba
1259
01:24:52,644 --> 01:24:58,044
było otworzyć taką u góry-- od góry kładkę
i się wychodziło tak jakby na strych,
1260
01:24:58,084 --> 01:25:02,644
taki malutki. Żeby wyjść na dach,
trzeba było przejść przez ten strych. I
1261
01:25:02,764 --> 01:25:07,244
generalnie krążyła opinia, że na tym
strychu przechodzili sataniści. No i jak
1262
01:25:07,284 --> 01:25:11,523
to wiadomo, dzieciaki baliśmy się
tam przychodzić. I pewnego razu tam
1263
01:25:11,544 --> 01:25:17,604
przyszliśmy i tam były przybite koty do
ściany. Normalnie były martwe, przybite
1264
01:25:17,684 --> 01:25:20,544
koty. Także dało nam to takie. Dało nam to
1265
01:25:20,644 --> 01:25:25,704
pewność, że tam działy się dziwne
rzeczy. To były też takie czasy, że właśnie
1266
01:25:25,724 --> 01:25:28,744
krążyła szczególnie w
naszym mieście, krążyło
1267
01:25:29,384 --> 01:25:30,964
dużo opinii o tych satanistycznych, że oni
1268
01:25:30,984 --> 01:25:35,284
się zbierają. Nie wiem w ogóle, czy
to ma wpływ z tą sytuacją, z tymi, z tym
1269
01:25:35,324 --> 01:25:39,904
wywoływaniem duchów, ale to był generalnie
taki blok, no, że się działy naprawdę
1270
01:25:39,943 --> 01:25:45,324
różne rzeczy. I po tym, tuż po tej
sytuacji miałem sen. Ten sen pamiętam do
1271
01:25:45,384 --> 01:25:47,304
tej pory. Tak jak mówię, miałem z siedem
1272
01:25:47,384 --> 01:25:50,744
lat. Śni mi się, że mam urodziny i w tym
1273
01:25:50,844 --> 01:25:54,364
śnie jest burza, a ja w tym śnie po prostu
1274
01:25:54,404 --> 01:25:57,104
miałem świadomość, że jak jest burza, to
1275
01:25:57,124 --> 01:26:00,164
przyjdzie diabeł. I usłyszałem burzę w tym
1276
01:26:00,224 --> 01:26:04,684
śnie i już wiem, że trzeba się schować.
Przyszła burza, wszystkie dzieciaki
1277
01:26:04,744 --> 01:26:09,184
schowaliśmy się za okno i wszedł ten
diabeł i zaczął tam się ze mną szarpać. I
1278
01:26:09,204 --> 01:26:12,684
się przebudziłem. I od tamtej pory co noc
1279
01:26:12,724 --> 01:26:15,324
przed snem i miałem takie dziwne sytuacje.
1280
01:26:15,344 --> 01:26:17,344
Nie wiem, czy też wyobraźnia zadziałała,
1281
01:26:17,424 --> 01:26:23,214
czy co miało na to wpływ. Ja też oglądałem
dużo kaset, to znaczy obejrzałem na
1282
01:26:23,264 --> 01:26:29,064
przykład w nieodpowiednim Czasie dziecko
Rosemary Polańskiego. No i była taka
1283
01:26:29,104 --> 01:26:33,934
sytuacja, że później, przed każdym
zaśnięciem, jak tylko zamykałem oczy,
1284
01:26:33,984 --> 01:26:39,744
widziałem takie po prostu dziwnie to
się mówi, bo to brzmi naprawdę jak mocno
1285
01:26:39,804 --> 01:26:44,724
schizofrenicznie. Ale przed każdym
zaśnięciem, już jako takie małe dziecko,
1286
01:26:44,784 --> 01:26:46,844
ja widziałem jakieś takie postacie i tak
1287
01:26:46,904 --> 01:26:51,484
jakbym tylko, że to było z takim spokojem
i zamykałem oczy i tak przysypiałem i
1288
01:26:51,523 --> 01:26:56,044
sobie wybierałem. Pokazywały mi się
jakieś stwory, jakieś demony przed oczami i
1289
01:26:56,084 --> 01:27:00,144
sobie wybierałem. Dobra, dzisiaj mi
się ty przyśnisz. Nie wiem, to było takie.
1290
01:27:00,184 --> 01:27:04,644
Ciężko mi to nawet opisać słowami.
Po prostu była taka sytuacja i nie mam
1291
01:27:04,684 --> 01:27:08,744
pojęcia. Nie mam pojęcia do tej pory,
o co chodziło, czy to zadziałała moja
1292
01:27:08,804 --> 01:27:11,344
wyobraźnia właśnie po tej sytuacji z tym
1293
01:27:11,404 --> 01:27:16,920
wywoływaniem duchów?Następna
sytuacja. Jak byłem chory, to może nie jest
1294
01:27:16,960 --> 01:27:20,760
paranormalna sprawa. Pewnie ktoś
coś takiego miał. Może jest jakaś taka
1295
01:27:20,800 --> 01:27:25,240
jednostka chorobowa? Może to jest jakiś
błąd mózgu? Może pan też słyszał o czymś
1296
01:27:25,260 --> 01:27:30,420
takim, ale na przykład byłem chory,
leżałem w domu, patrzyłem się na telewizor
1297
01:27:30,500 --> 01:27:35,860
i ten telewizor tak jakby normalnie, tak
jakby się zoomował. Patrzyłem się i on
1298
01:27:35,900 --> 01:27:38,340
normalnie się przybliżał do mnie tak jak w
1299
01:27:38,360 --> 01:27:42,860
aparacie się robi zoom, no nie? I
to było coś takiego. Ja się tak tego
1300
01:27:42,870 --> 01:27:47,700
wystraszyłem, że uciekłem do drugiego
pokoju po prostu i już nie patrzyłem w ten
1301
01:27:47,740 --> 01:27:51,610
telewizor. Nie wiem, na ile to jest
sprawa tego, że miałem gorączkę, no ale
1302
01:27:51,640 --> 01:27:55,440
nie wiem, czy w gorące takie rzeczy
się mogą dziać, że się zoomuje obraz.
1303
01:27:55,500 --> 01:27:59,440
No, takie rzeczy mogą się dziać, jak
się nawet nie ma gorączki, a długo, przez
1304
01:27:59,460 --> 01:28:03,740
długi czas się patrzy w jeden punkt.
Wchodzi wtedy tak zwany efekt krwawej
1305
01:28:03,800 --> 01:28:09,560
Mary. A polega to na tym, że mózg
zaczyna po pewnym czasie usuwać z obrazu
1306
01:28:09,600 --> 01:28:11,720
informacje, które już zna, co powoduje
1307
01:28:12,460 --> 01:28:14,260
różnego rodzaju zniekształcenia, takie jak
1308
01:28:14,520 --> 01:28:18,220
na przykład patrzymy na swoje odbicie
w lustrze przez długi czas. Nagle jakby
1309
01:28:18,260 --> 01:28:22,620
nasza twarz zaczęła się zmieniać. Patrzymy
w jakiś punkt, w jakiś obiekt, długi
1310
01:28:22,680 --> 01:28:25,440
czas, szczegóły tego
obiektu zaczynają się
1311
01:28:25,540 --> 01:28:28,120
zmieniać i te szczegóły, które mózg sobie
1312
01:28:28,180 --> 01:28:33,940
tam odkodowuje. No i to czasami skutkuje
takimi właśnie przerażającymi efektami,
1313
01:28:33,960 --> 01:28:36,500
prawda? No właśnie,
właśnie tak myślałem, że to ma
1314
01:28:36,520 --> 01:28:41,640
jakieś racjonalne wytłumaczenie.
Później ja się wyprowadziłem z tego bloku,
1315
01:28:41,660 --> 01:28:46,940
zamieszkałem u babci. Przez długi okres
czasu się nic nie działo. Jednak ja się
1316
01:28:47,000 --> 01:28:49,640
ciągle od dziecka mam takie poczucie, że
1317
01:28:49,680 --> 01:28:52,700
jestem jakiś inny, że jestem jakiś taki,
1318
01:28:52,760 --> 01:28:57,600
że tak jakbym no wie pan, nie pasował
do tego świata. I to mam od dziecka takie
1319
01:28:57,660 --> 01:29:01,820
poczucie takiej depersonalizacji,
derealizacji, takie
1320
01:29:02,520 --> 01:29:07,320
po prostu tak, jakbym tutaj nie pasował.
I to jest od zawsze. I drugą rzeczą
1321
01:29:08,000 --> 01:29:13,840
— zacząłem mieć problem ze snami. To
znaczy, generalnie w mojej rodzinie jest
1322
01:29:13,880 --> 01:29:20,320
taka sytuacja, że moja mama, mój
tata, moja siostra, moja babcia też — mamy
1323
01:29:20,380 --> 01:29:25,660
jakieś, nie wiem, czy to można nazwać
zaburzeniem, ale mamy jakiś taki dar. Nie
1324
01:29:25,720 --> 01:29:31,480
wiem, czy to przekleństwo, czy intuicję.
Mamy na przykład sny prorocze, jakieś
1325
01:29:31,520 --> 01:29:34,200
takie bardzo rozbudowane sny. Każdej nocy
1326
01:29:34,240 --> 01:29:37,400
coś tam się śni. Te sny są bardzo różne i
1327
01:29:37,460 --> 01:29:40,160
to jest tak jakby obarczone, no nie wiem,
1328
01:29:40,320 --> 01:29:46,160
genetycznie. I tak, gdy byłem właśnie
już w wieku nastoletnim, kładłem się spać,
1329
01:29:46,260 --> 01:29:51,940
zamykałem oczy i widziałem sceny.
Normalnie jeszcze nie spałem. To znaczy ja
1330
01:29:51,980 --> 01:29:54,900
myślałem, że nie spałem. Zamykałem oczy i
1331
01:29:54,920 --> 01:29:57,480
mi się pokazywało obrazy jakieś, że gram
1332
01:29:57,520 --> 01:30:00,780
w piłkę i że coś innego robię. I ja byłem
1333
01:30:00,860 --> 01:30:05,900
pewien, że ja wariuję i ja się normalnie
bałem. Bałem się każdej nocy, bo każdej
1334
01:30:05,960 --> 01:30:10,200
nocy było to samo. I dopiero po wielu
latach dowiedziałem się, że to były po
1335
01:30:10,280 --> 01:30:13,880
prostu świadome sny, bo ja mogłem
decydować, co ja tam robię tuż po
1336
01:30:13,900 --> 01:30:18,060
zamknięciu oczu. Tylko to się działo
normalnie, nie wiem, kilkanaście sekund po
1337
01:30:18,100 --> 01:30:20,440
zamknięciu oczu i ja dostawałem od tego
1338
01:30:20,460 --> 01:30:22,920
takich ataków paniki, bo jeszcze nie było
1339
01:30:22,960 --> 01:30:25,150
takiej świadomości jak teraz na ten temat,
1340
01:30:25,160 --> 01:30:27,040
że sobie można poczytać. Zresztą ja wtedy
1341
01:30:27,060 --> 01:30:28,860
byłem dzieciakiem, więc nawet bym pewnie
1342
01:30:29,280 --> 01:30:31,860
nie znalazł tego, ale
byłem pewien, że ja wariuję.
1343
01:30:31,900 --> 01:30:33,820
Być może było coś takiego, że po prostu
1344
01:30:33,840 --> 01:30:35,880
okoliczności, w których pan zasypiał, czy
1345
01:30:35,920 --> 01:30:40,380
też okoliczności typu chwilowe wybudzenie
się i zaśnięcie jakiś czas później
1346
01:30:40,700 --> 01:30:44,660
powodowało spontaniczne jakby ten stan,
tak? No na przykład rozbudzenie się na
1347
01:30:44,680 --> 01:30:51,500
kilkanaście minut i pójście spać często
powoduje u niektórych osób taki stan, że
1348
01:30:51,560 --> 01:30:56,120
ciało zasypia, ale umysł cały czas jest
już aktywny, wybudzony. To powoduje
1349
01:30:56,160 --> 01:30:59,720
właśnie większą łatwość w osiągnięciu LD.
1350
01:30:59,780 --> 01:31:03,800
Nawet jak ktoś nie wie, że
coś takiego w ogóle istnieje, tak?
1351
01:31:03,840 --> 01:31:08,840
Okej, okej, ja rozumiem tylko, że to
się działo od razu, tuż po tak naprawdę
1352
01:31:08,860 --> 01:31:13,340
zamknięciu oczu, no nie? Także ja się
nie wybudzałem po jakimś czasie, tylko, no
1353
01:31:13,380 --> 01:31:16,250
zamykałem oczy i po chwili, no już sceny,
1354
01:31:16,300 --> 01:31:18,410
już jakieś obrazy, już tutaj jestem, już
1355
01:31:18,480 --> 01:31:22,360
tam i normalnie. Ja byłem pewien,
ja byłem przekonany, że ja wariuję, że
1356
01:31:22,380 --> 01:31:26,680
schizofrenia już w tych czasach, kiedy
miałem komputer i czytałem w internecie
1357
01:31:26,720 --> 01:31:30,920
objawy schizofrenii, no ja byłem
pewien, że, że już świruję, no wie pan?
1358
01:31:30,940 --> 01:31:35,040
No też mogło być coś takiego, że
pana ciało szybciej zasypiało, a umysł
1359
01:31:35,100 --> 01:31:38,700
potrzebował troszkę więcej czasu
na zaśnięcie. Tak, też tak może być.
1360
01:31:38,760 --> 01:31:41,240
Tak, tak, ja rozumiem. No właśnie, tak jak
1361
01:31:41,300 --> 01:31:46,820
mówię, to teraz wiem, że to były te
sny świadome. W międzyczasie, jak już
1362
01:31:46,860 --> 01:31:51,860
mieszkaliśmy u tej babci, zdarzyła się
taka sytuacja. Mieliśmy obok sąsiadkę. Ta
1363
01:31:51,900 --> 01:31:54,380
sąsiadka była dosyć wiekową osobą. Miała
1364
01:31:54,440 --> 01:31:57,180
tam pewnie, strzelam z osiemdziesiąt lat i
1365
01:31:57,240 --> 01:32:02,460
ona bardzo mnie lubiła. Zawsze dzwoniła
domofonem, żeby jej wnieść zakupy i tam
1366
01:32:02,480 --> 01:32:06,900
dawała mi jakąś dyszkę czy nawet
za darmo i wnosiłem. Po prostu,
1367
01:32:06,940 --> 01:32:12,360
no pomagałem jej. I pewnego razu
ona zmarła i my się jeszcze nawet nie
1368
01:32:12,380 --> 01:32:14,540
dowiedzieliśmy o tym, że zmarła. I tego
1369
01:32:14,600 --> 01:32:17,260
samego dnia, tego samego dnia siedzimy. To
1370
01:32:17,280 --> 01:32:22,440
była jesień, także wszystkie okna były
pozamykane. Siedzimy sobie w kuchni, ja,
1371
01:32:22,500 --> 01:32:27,720
babcia i moja mama także jest trochę
świadków na to. Nagle moja mama mówi:
1372
01:32:27,730 --> 01:32:33,000
"patrz do góry, co to się dzieje?"
Patrzymy się do góry, a żyrandol. Dodam
1373
01:32:33,020 --> 01:32:35,360
jeszcze, że nie ma możliwości ingerencji
1374
01:32:35,440 --> 01:32:38,220
kogoś, bo nikt tego żyrandola nie dotyka.
1375
01:32:38,260 --> 01:32:43,040
Nawet moja babcia tam nie dostanie,
ani nikt z mojej rodziny. Tym bardziej jest
1376
01:32:43,080 --> 01:32:46,520
wykluczony przeciąg jakikolwiek.
Nawet jeżeli by był przeciąg, to jest
1377
01:32:46,560 --> 01:32:51,432
niemożliwe, żeby ruszyć ten żyrandol,
ponieważ to był taki-Starodawny PRL-owski
1378
01:32:51,452 --> 01:32:56,972
żyrandol z takimi kloszami szklanymi
po bokach. Zaczął się kręcić. W ten sam
1379
01:32:57,012 --> 01:32:58,562
dzień. My jeszcze nawet nie wiedzieliśmy,
1380
01:32:58,592 --> 01:33:01,412
że ta sąsiadka zmarła. Zaczął się kręcić.
1381
01:33:01,452 --> 01:33:06,712
Kręcił się no nie wiem, parę minut w
jedną stronę, tym samym tempem i później
1382
01:33:07,032 --> 01:33:09,672
odkręcił się. Też z tym samym tempem i się
1383
01:33:09,732 --> 01:33:15,352
po prostu zatrzymał. I jak do tej pory o
tym wspominamy, moja babcia jest dosyć
1384
01:33:15,392 --> 01:33:17,972
taką osobą wierzącą, także boi się trochę
1385
01:33:18,012 --> 01:33:22,772
takich rzeczy, no ale taka sytuacja
nas spotkała. Także myślę po prostu, że
1386
01:33:22,892 --> 01:33:27,592
sąsiadka przyszła dać znać,
że albo jakaś energia, która
1387
01:33:28,472 --> 01:33:31,512
z niej z niej wyszła, że po
prostu nie wiem, może przyszła
1388
01:33:31,572 --> 01:33:37,541
podziękować za pomoc. Fakt, że to się
stało po prostu tego samego dnia, w którym
1389
01:33:37,592 --> 01:33:41,751
ona zmarła. A sprawdzaliście
może godziny, kiedy ten
1390
01:33:42,072 --> 01:33:47,032
żyrandol się mniej więcej mogło zacząć
ruszać? Czy porównywaliście to z godziną,
1391
01:33:47,072 --> 01:33:51,412
w której sąsiadka odeszła z tego świata?
Jeżeli oczywiście ta informacja była
1392
01:33:51,432 --> 01:33:54,052
wiadoma. Nie. Wie pan
co, nie znaliśmy do końca
1393
01:33:54,092 --> 01:33:58,692
godziny. Wiedzieliśmy tylko dzień, bo
ona tam mieszkała sama. Także nie mieliśmy
1394
01:33:58,732 --> 01:34:02,462
nawet szansy się, nawet nie mieliśmy
szansy się dowiedzieć, o której ona
1395
01:34:02,512 --> 01:34:06,592
zmarła. Wiemy, że tego samego
dnia. Klasyczna policja, krótko mówiąc.
1396
01:34:06,632 --> 01:34:09,532
Tak, tak. I wie pan co, jak ja komuś o tym
1397
01:34:09,572 --> 01:34:14,312
opowiadałem, jak ja słyszę, słucham też
pana audycji, jak tak się słucha z boku,
1398
01:34:14,371 --> 01:34:18,592
to sobie człowiek wyobraża, dobra,
to jest jakiś błąd w mózgu, coś tam się
1399
01:34:18,672 --> 01:34:21,172
przewidziało. No ale nas była trójka i
1400
01:34:21,272 --> 01:34:26,732
wszyscy widzieliśmy to samo. I naprawdę
to było coś takiego, że zapamiętam to do
1401
01:34:26,791 --> 01:34:30,392
końca życia. Kolejna
sytuacja. Ja grałem w piłkę,
1402
01:34:30,412 --> 01:34:35,712
chodziłem na mecze. To była bodajże
niedziela i wróciłem rowerem z meczu
1403
01:34:35,952 --> 01:34:40,612
zmęczony. Wchodzę na samą górę tam
do mojej babci, szykuję się, bo oni byli na
1404
01:34:40,672 --> 01:34:45,782
wsi u wujka, u cioci i chciałem tam po
prostu pojechać do nich. No i wiedziałem,
1405
01:34:45,812 --> 01:34:50,112
że oni tam są. Wszedłem na górę,
spakowałem rzeczy i ja pamiętam do tej
1406
01:34:50,212 --> 01:34:52,552
pory, że ja miałem fobię, że sprawdzałem
1407
01:34:52,592 --> 01:34:55,331
gaz. Zawsze sprawdzałem gaz dwa razy, czy
1408
01:34:55,352 --> 01:34:59,672
po prostu się nie ulatnia. Drzwi zawsze
zamykałem na dwa razy. No i dobra,
1409
01:34:59,931 --> 01:35:01,972
zamknąłem drzwi, tam sprawdzałem ten gaz,
1410
01:35:01,992 --> 01:35:04,312
schodzę na dół do piwnicy, schodzę sobie
1411
01:35:04,392 --> 01:35:06,212
powoli i dzwonię w międzyczasie do babci.
1412
01:35:06,232 --> 01:35:08,812
Schodzę do tej piwnicy i mówię ću, jadę do
1413
01:35:08,871 --> 01:35:13,871
was tam na wieś. A ona mówi nie ma
sensu, bo my zaraz wracamy. Ja mówię no to
1414
01:35:13,912 --> 01:35:16,712
dobra, No to wziąłem z powrotem rower do
1415
01:35:16,732 --> 01:35:21,732
piwnicy. Wchodzę na górę
sobie powolutku patrzę, a drzwi
1416
01:35:22,352 --> 01:35:27,661
otwarte są na oścież. Normalnie drzwi
otwarte są, no najbardziej jak się dało.
1417
01:35:27,692 --> 01:35:33,032
Wchodzę do środka już taki przerażony.
Wszystkie światła zapalone. Rozumie pan?
1418
01:35:33,041 --> 01:35:37,972
Wszystkie światła były zapalone. Jak
wybiegłem z tego domu, nie było szansy,
1419
01:35:38,012 --> 01:35:42,251
żebym tam wszedł sam. I nawet nie ma
takiej możliwości. Nawet jeżeli bym drzwi
1420
01:35:42,312 --> 01:35:47,251
jakimś cudem zapomniał, chociaż no nie
było szansy na to. Wyszedłem przed dom po
1421
01:35:47,331 --> 01:35:49,791
prostu i taki przestraszony czekałem, aż
1422
01:35:49,812 --> 01:35:54,831
ktoś się pojawi. Pojawił się kolega,
ale zanim się pojawił kolega z tej klatki
1423
01:35:55,132 --> 01:35:58,112
wychodził facet. No normalnie on wyglądał
1424
01:35:58,152 --> 01:36:00,312
jak z lat dwudziestych. Wiem, że to brzmi
1425
01:36:00,331 --> 01:36:04,712
nieprawdopodobnie. Wiem, że to mógł
być przypadek, że ten facet był u kogoś
1426
01:36:04,732 --> 01:36:10,852
innego. No ale wychodził facet w
garniturze, taki starszy facet z walizką,
1427
01:36:10,871 --> 01:36:15,592
z czarną walizką i do tej pory nie
wiem, czy to był taki zbieg okoliczności
1428
01:36:15,652 --> 01:36:17,992
dotyczący tego zdarzenia, ale takie coś
1429
01:36:18,032 --> 01:36:23,672
się wydarzyło, że naprawdę aż jak
mówię w tym momencie to mam ciarki. No i
1430
01:36:23,712 --> 01:36:27,092
przyjechał mój kolega.
Wchodzimy na górę. Oczywiście
1431
01:36:27,791 --> 01:36:29,592
drzwi otwarte na oścież, wszystkie światła
1432
01:36:29,652 --> 01:36:31,871
pozapalane. Kolega się patrzy na mnie jak
1433
01:36:31,912 --> 01:36:36,831
na wariata. Mówi co ty sobie jaja robisz?
No ale niestety nie robiłem sobie jaj.
1434
01:36:36,972 --> 01:36:40,612
A sprawdzał pan, czy coś
czasem nie zniknęło? Właśnie
1435
01:36:41,432 --> 01:36:44,572
myśli pan pewnie w kontekście
tego faceta, co wychodził-
1436
01:36:44,692 --> 01:36:49,652
Nie, nie tak myślę. W ogóle w kontekście,
że ktoś tam mógł, ktoś mógł, że tak
1437
01:36:49,712 --> 01:36:52,932
powiem, się zainteresować
zawartością pana mieszkania, tak?
1438
01:36:53,012 --> 01:36:56,251
Ja nawet nie zdążyłem wyjść z bloku. Tak
1439
01:36:56,291 --> 01:37:01,512
jak mówię, ja zamknąłem drzwi i schodziłem
po schodach do piwnicy i dzwoniąc do
1440
01:37:01,552 --> 01:37:04,212
babci, ciągle byłem na klatce. Także nawet
1441
01:37:04,512 --> 01:37:06,672
zanim ja wszedłem z powrotem, nawet nie
1442
01:37:06,712 --> 01:37:09,452
zdążyłem wyjść z bloku. Także nikt nawet w
1443
01:37:09,532 --> 01:37:13,672
tym momencie nie wchodził, także nawet
nie było takiej opcji, żeby ktoś wszedł
1444
01:37:13,732 --> 01:37:16,672
tam na górę. No nie? Bo nie
było żadnych jakichś śladów
1445
01:37:17,412 --> 01:37:20,012
sugerujących na przykład
grzebanie przy zamku, prawda?
1446
01:37:20,052 --> 01:37:24,291
Nie, nie, nie, nic nie było, nic nie było
takiego. No po prostu drzwi otwarte na
1447
01:37:24,352 --> 01:37:28,812
oścież i wszystkie światła. Ja jeszcze
wszedłem, pamiętam i patrzę w przedpokoju
1448
01:37:28,871 --> 01:37:33,012
światło zapalone, w kuchni światło
zapalone, wszystkie światła zapalone. Nie
1449
01:37:33,052 --> 01:37:36,732
mam pojęcia co to było, czy coś się za
mną ciągnie od tego momentu. Właśnie tak
1450
01:37:36,772 --> 01:37:42,412
sobie ostatnio gadałem z kolegą i nie
wiem, czy coś się za mną ciągnie, bo
1451
01:37:42,432 --> 01:37:44,632
też mi się w życiu od dziecka tak naprawdę
1452
01:37:45,212 --> 01:37:49,331
no nie układa i nie wiem, czy coś się
za mną ciągnie od tego momentu właśnie
1453
01:37:49,371 --> 01:37:51,732
wywoływania duchów. No ale takie rzeczy
1454
01:37:51,772 --> 01:37:55,412
się dzieją. No i tak, tak jak mówiłem, od
1455
01:37:55,432 --> 01:38:00,052
dziecka mi się nie układa w życiu. Czuję
tak, jakby oddech. Ja to ja też tworzę
1456
01:38:00,092 --> 01:38:05,492
trochę muzykę, taką mroczną i czuję
po prostu jakieś. Czuję po prostu, jakbym
1457
01:38:05,852 --> 01:38:11,612
czuję taki mrok w sobie i mam to od
dziecka. Ja to personifikuje oczywiście,
1458
01:38:11,652 --> 01:38:15,291
nie chodzi za mną jakaś postać, ale ja
mówię, że ja mówię na to zawsze, że to
1459
01:38:15,312 --> 01:38:18,331
jest pan Mrok, że jak
mam taki stan właśnie
1460
01:38:19,132 --> 01:38:22,412
depresyjny czy coś się
dzieje złego, to mówię, że
1461
01:38:23,152 --> 01:38:28,152
przyszedł do mnie pan Mrok.To, co
panu powiedziałem, to jest tak tylko na
1462
01:38:28,192 --> 01:38:32,602
podorędzie, to sobie pozapisywałem,
ale naprawdę też bardzo wiele rzeczy
1463
01:38:32,732 --> 01:38:35,732
powypierałem. No tak jak mówię, od dziecka
1464
01:38:35,812 --> 01:38:40,752
czuję coś. Od dziecka czułem, że coś
jest nie tak, że coś mi towarzyszy. No nie
1465
01:38:40,832 --> 01:38:45,042
wiem. No i szafki nie trzaskają na ten
moment nic się niby takiego nie dzieje,
1466
01:38:45,052 --> 01:38:48,632
ale czuję jakiś no ten pan mrok gdzieś tam
1467
01:38:48,732 --> 01:38:52,312
jest w tym cieniu. No
nie wiem naprawdę jak-
1468
01:38:52,412 --> 01:38:55,772
A czy pan czuje tak, jakby jakaś siła się
1469
01:38:56,112 --> 01:39:05,512
za panem, kolokwialnie
mówiąc, ciągnęła? tak. No bo
1470
01:38:58,672 --> 01:39:01,632
Ciężko mi to ubrać takimi słowami. No ale,
1471
01:39:01,652 --> 01:39:04,192
no ale tak tak naprawdę, tak naprawdę to
1472
01:39:06,332 --> 01:39:09,512
tak jak mówię, no nic, za co się zabiorę,
1473
01:39:09,592 --> 01:39:11,852
nic mi nie wychodzi. Byłem też w związku
1474
01:39:11,952 --> 01:39:14,202
też nie wyszło. Synka mam z tego związku,
1475
01:39:14,232 --> 01:39:17,912
na szczęście mam bardzo
dobry kontakt z nim, no ale no
1476
01:39:18,612 --> 01:39:23,692
nic nie wychodzi, z czego się zabiorę.
Nie umiem stworzyć nawet żadnej takiej
1477
01:39:23,772 --> 01:39:28,612
długotrwałej relacji. No nic się nie
udaje, ja już sam zaczynam wariować. Nie
1478
01:39:28,652 --> 01:39:33,152
wiem, czy ja mam się naprawdę udać
do jakiegoś egzorcysty, chociaż w to nie
1479
01:39:33,192 --> 01:39:36,092
wierzę. No powiem panu szczerze, że nie
1480
01:39:36,112 --> 01:39:41,172
wierzę w to. Mój racjonalny umysł nie
jest w stanie sobie tego wytłumaczyć, na
1481
01:39:41,192 --> 01:39:45,172
jakiej zasadzie to ma działać
innej niż potęga podświadomości.
1482
01:39:45,212 --> 01:39:50,852
No myślę, że nawet taka wizyta u
takiego przyziemnego eksperta pod tytułem
1483
01:39:50,912 --> 01:39:55,492
psycholog też mogłaby dużo dać, bo ja
tutaj podejrzewam, że za jakąś częścią
1484
01:39:55,572 --> 01:40:01,032
pana tych różnych takich przykrości
życiowych stoi pewna taka może stać pewna
1485
01:40:01,132 --> 01:40:05,252
trauma, którą pan doznał na przykład
w dzieciństwie, którą pan jakby wyparł ze
1486
01:40:05,492 --> 01:40:10,852
świadomej pamięci, ale która jednak
jakoś cały czas tam tkwi i ma wpływ na pana
1487
01:40:10,892 --> 01:40:15,312
życie. Też tak może być. Wydaje
mi się, że też tak może być. No nie
1488
01:40:15,392 --> 01:40:21,212
wiem, naprawdę nie mam pojęcia.
No w każdym razie nie wszystkie jakby
1489
01:40:21,392 --> 01:40:25,692
tutaj przykrości, które nas spotykają
w życiu, muszą mieć jakieś prawda
1490
01:40:26,012 --> 01:40:32,012
pochodzenie paranormalne, tak? Tak,
tak zdaję sobie, zdaję sobie z tego sprawę.
1491
01:40:32,052 --> 01:40:35,912
Naprawdę to są takie sytuacje,
o których często myślę, no i
1492
01:40:36,892 --> 01:40:39,292
nie mam racjonalnego wytłumaczenia na to.
1493
01:40:39,392 --> 01:40:44,092
Wiem, że jest jakaś energia i nigdy się
nie dowiemy tak naprawdę do końca, co to
1494
01:40:44,112 --> 01:40:48,252
jest. Możemy badać, możemy
rozkminiać, że tak powiem. No
1495
01:40:49,272 --> 01:40:52,932
my za życia się nie dowiemy tego,
co to tak naprawdę jest. I to jest i to
1496
01:40:52,972 --> 01:40:59,052
najbardziej. Największy mi ból
sprawia, że my się tego nie dowiemy.
1497
01:40:59,152 --> 01:41:01,252
I to już wszystkie historie przygotowane
1498
01:41:01,272 --> 01:41:03,732
do dzisiejszego odcinka. Dziewięćdziesiąty
1499
01:41:03,812 --> 01:41:06,032
dziewiąty i już raz przekonaliśmy się, że
1500
01:41:06,072 --> 01:41:08,412
w życiu wielu osób zdarzają się rzeczy co
1501
01:41:08,472 --> 01:41:11,432
najmniej niezwykłe. Zapewne część z nich
1502
01:41:11,472 --> 01:41:14,272
dałoby się wyjaśnić w sposób racjonalny.
1503
01:41:14,412 --> 01:41:18,552
Zresztą w wielu zapisach rozmów obecne
są próby racjonalnego wytłumaczenia
1504
01:41:18,592 --> 01:41:23,192
opisywanych zdarzeń. Zawsze jednak
pozostaje ta część, która przynajmniej
1505
01:41:23,272 --> 01:41:28,992
obecnie wymyka się wszelkim próbom
racjonalnego ich wyjaśnienia. Dajcie znać,
1506
01:41:29,052 --> 01:41:33,492
co sądzicie o poznanych dziś historiach.
A jeśli macie jakieś swoje relacje,
1507
01:41:33,532 --> 01:41:38,272
którymi chcielibyście się podzielić,
zapraszam do kontaktu. Przypominam, że w
1508
01:41:38,332 --> 01:41:40,272
kioskach czeka na Państwa grudniowy numer
1509
01:41:40,312 --> 01:41:44,812
miesięcznika Nieznany Świat, a w
nim obok ciekawych publikacji o tematyce
1510
01:41:44,872 --> 01:41:49,932
paranormalnej i ezoterycznej czeka na
Państwa również zaproszenie do udziału w
1511
01:41:49,992 --> 01:41:55,172
Wielkiej Medytacji Nieznanego Świata,
którą jak co roku poprowadzi dla Państwa
1512
01:41:55,212 --> 01:41:58,172
Paweł Byczuk. Zapraszam oczywiście również
1513
01:41:58,252 --> 01:42:02,592
do zajrzenia na kanał Nieznanego Świata
na YouTube, gdzie obok między innymi
1514
01:42:02,712 --> 01:42:07,212
zapisów spotkań w nieznoświatowej
księgarni znajdziecie również dźwiękowe
1515
01:42:07,232 --> 01:42:11,932
wersje relacji z rubryki Dotknięcie
Nieznanego i wybranych publikacji z
1516
01:42:11,952 --> 01:42:17,512
bogatego archiwum Nieznanego Świata.
Polecam również Państwa uwadze kanały Ady
1517
01:42:17,572 --> 01:42:23,072
Edelman Biuro Duchów, Piotra Cielebiasia
UFO Historie oraz Marka Żelkowskiego
1518
01:42:23,212 --> 01:42:27,932
Wehikuł Wyobraźni, których autorzy
poruszają cały szereg interesujących
1519
01:42:28,012 --> 01:42:33,712
tematów, w tym również te znane z
anteny Radia Paranormalium. A zapowiedzi
1520
01:42:33,772 --> 01:42:37,992
kolejnych audycji i innych ciekawych
treści, z pełnym archiwum podcastów do
1521
01:42:38,072 --> 01:42:40,632
pobrania włącznie znajdziecie na stronie
1522
01:42:40,672 --> 01:42:44,992
Radia Paranormalium www.paranormalium.pl.
1523
01:42:45,011 --> 01:42:48,152
I to tyle na dziś. Swoim tempem zbliża się
1524
01:42:48,312 --> 01:42:53,052
setny odcinek podcastu Mówią świadkowie,
które planuję wypełnić relacjami o
1525
01:42:53,112 --> 01:42:55,672
spotkaniach z żywym folklorem i wysoką
1526
01:42:55,712 --> 01:43:01,012
dziwnością. Zapraszam gorąco do nadsyłania
swoich relacji pod kontakty, które
1527
01:43:01,052 --> 01:43:03,752
usłyszycie za chwilę i które są wstawione
1528
01:43:03,792 --> 01:43:07,132
w opisie pod tą audycją. Mówił do Państwa
1529
01:43:07,192 --> 01:43:13,172
Marek Sęk Ivellios. Radio Paranormalium,
Paranormalny głos w Twoim domu. Dziękuję
1530
01:43:13,212 --> 01:43:19,072
za uwagę, Dobranoc i do usłyszenia
w kolejnych naszych audycjach.