The Monroe Institute Polska - spotkania online Pierwszy wtorek miesiąca, zaczynamy kolejne spotkanie. Przy mikrofonie i za sterami transmisji w Radiu Paranormalium Marek Sęk "Ivellios". Są z nami jak zawsze gospodarze TMI Paweł Byczuk i Dominik Kocięcki. Dobry wieczór.
Witamy serdecznie na kolejnym spotkaniu. Dziękujemy Markowi za profesjonalną jak zawsze zapowiedź. Witamy wszystkich obecnych na Zoomie. Witamy słuchaczy Radia Paranormalium. I na początek tradycyjnie parę słów o tym kim jesteśmy, po co się tutaj spotykamy.
Jesteśmy polską społecznością Instytutu Monroe'a, która zrzesza, czy też ma za zadanie skupiać osoby zainteresowane tematyką związaną z Instytutem Monroe'a, technologiami dźwiękowymi oraz świadomością.
dyskutujemy na te różne tematy w różnych kontekstach Dominik jest członkiem rady Outreach czyli takiej jednostki przy Instytucie Monroe, która jest odpowiedzialna za rozpowszechnianie tej wiedzy za szkolenie trenerów no i za pracę takich społeczności jak nasza Natomiast ja jestem trenerem Instytutu Monroe'a i mamy dzisiaj kolejne spotkanie, jak co wtorek, co miesiąc, podczas którego możemy sobie porozmawiać o różnych tematach, o których wspomniałem.
nasze spotkania mają charakter otwartego mikrofonu także każdy może zabrać głos podyskutować, podzielić się jest to taka bezpieczna przestrzeń do takich dyskusji i możliwość właśnie spotkania osób, które takimi tematami się interesują zadawajcie pytania jak macie je śmiało, bo to nie wykład, tylko taki format przyjęliśmy, żeby na przykład nie było tak, że siedzimy i prosimy was, żebyście coś powiedzieli, ale ogólnie zamysł jest tak jak Paweł powiedział, no żebyśmy tu razem się wymieniali informacjami i jest to raczej taki charakter charakter tych spotkań jest taki, żeby inspirować tych, co jeszcze nic nie zaczęli i wspierać tych, którzy już idą tą ścieżką.
Nie zastępuje to warsztatów, a raczej jest to taka forma dodatkowa. Tak jest. I tradycyjnie na początek, jak co miesiąc zaczniemy spotkanie takim pozytywnym nastrojeniem, nastawieniem się, czyli krótką medytacją.
Dzisiaj wybraliśmy dla Was medytację o zdrowiu i dobrostanu. Medytacja, która jest dostępna w aplikacji Expand Instytutu Monroe oraz po polsku na kanale YouTube warsztatów Hemi-Sync. i to jest medytacja z przestrzeni serca otwierająca energię myślę, że nam pomoże w dzisiejszym spotkaniu usiądźcie proszę tak żebyście przez 10 minut mogli skupić się na treści po 10 minutach wracamy Wracamy do rzeczywistości fizycznej.
Jesteśmy już z powrotem po medytacji. Przechodzimy do naszego spotkania. Na początek może takie krótkie pytanie dotyczące tego, jak po ostatnim spotkaniu naszym, czy zachęciło to Was w jakiś sposób do przejrzenia serii Explorers, serii taśm i opisów z sesji, które były prowadzone przez Roberta Monroe'a z udziałem grupy wolontariuszy eksplorujących nowe obszary świadomości, zdobywających informacje.
Czy coś Was może zainspirowało, jakiś temat Was zaskoczył, coś nowego wniósł? Jakby osobom w trakcie medytacji wyłączyłem kamerę, żeby nie rozpraszały ewentualnie innych, po wyłączeniu kamery możecie mieć problem z jej włączeniem.
Jeśli tak by było, to napiszcie do mnie proszę na czacie. Za was strona prawie. Możliwość mówienia powinniście już mieć. Skoro tylko Julia się wyświetla, to myślę, że to znak. Nie, no dobra. Okej, może inne pytanie.
Czy to omawianie tej serii w ogóle was interesuje? Bo to jest też pytanie ciekawe. Jest to dość taka głęboka kopalnia różnych informacji, wskazówek, rzeczy, które nie zostały ujęte w wielu przypadkach w książkach Roberta Monroe'a, a właśnie pojawiają się tutaj.
Więc można znaleźć i inspiracje, i odpowiedzi. coś nowego w ogóle skutecznie chyba mikrofony wyłączyłeś bo nikt nie chce się oddać prosiłem, żeby na czacie napisać mikrofony na pewno są już włączone kamerę dwóm osobom włączyłem ale cóż dobra jeszcze chciałem dodać, że tak, nie powiedzieliśmy o tym, ale ten, chyba nie powiedzieliśmy o tym, ja na pewno nie mówiłem, Explorers Project odbywał się w latach 1977-1987. I był podzielony na dwie części. Była taka pierwsza grupa badawcza i później druga seria tych.
Więc to było bardzo dawno temu. Dlatego na przykład takim ciekawym tematem jest to, o czym mówiliśmy na poprzednim spotkaniu z taśma ósma przewidywania dotyczące przyszłości, gdzie bardzo dużo zmian było przewidywanych na lata osiemdziesiąte łącznie ze zmianami geologicznymi, geograficznymi w Stanach i na całym świecie. Według tego, co zostało tam Tomowi Campbellowi przekazane, to w 2012 roku miał być jeden rząd ziemski, że te zmiany miały też następować bardzo szybko, jeśli chodzi o takie geologiczne sprawy.
Jak widzimy, nie miało to miejsca z jakiegoś powodu. to też jest dosyć ciekawe natomiast jest wiele wskazówek w jaki sposób one mogły zachodzić to już tak na marginesie odpłynęło się w czasie, bo masz twierdzić, że będzie lada moment jakoś w ciągu najbliższych tam do 2050 z tego co tam sobie przeanalizowałem to, o czym mówił Tom Campbell, właściwie ta istota, która przez Toma Campbella przemawiała, to jest tam sporo takich informacji ciekawych, które myślę, że pozostaną niezmienne, tylko właśnie zostały odsunięte w czasie.
Na przykład sposób, w jaki to będzie się odbywało, tempo, to może pozostać takie same, jak było przewidywane wcześniej. To już się dzieje, bo Baszar, wokół Baszara, społeczność, która tam się zrzesza wokół Baszara, zostały zadania zadane społeczności, został uruchomiony projekt, który się nazywa eksperymentem socjalnym.
i już w tej chwili są bombardowani liderzy na całym świecie listami i mailami w sprawie UFO właśnie przez tą społeczność przez to, że ja tam też jestem w tej społeczności, no to jak patrzyłem to się tak jednak ekipa zorganizowała że jest licznik nawet, ile już wysłali ja jestem pod wrażeniem, powiem szczerze wow poza tym Sam obserwuję, bo to też przecież my tu jesteśmy po to, żeby doświadczać, a nie żeby odkrywać karty. Więc faktycznie nie wiem, jak wy uważacie, ale z mojej perspektywy to tak wszystko zmierza ku temu, że te tarcia polityczne są takie...
Co raz bardziej zaczyna z tego wszystkiego wychodzić, że problemem są politycy. Mówiąc w skrócie i wprost, COVID, no hello, już nie będę w to wchodził w ogóle, tak jakby w ten temat, no ale tam szereg nieprawidłowości, tak?
I mnóstwo, mnóstwo, mnóstwo, że tak naprawdę ci ludzie, niewłaściwi ludzie są władzy w ogóle i to jest niewłaściwa struktura jakaś taka, tak? Teraz jakieś bunty są, różne inne historie i tak się, jak tak patrzę z takiej szerszej perspektywy zupełnie, no to faktycznie tak, ta atmosfera rośnie, rośnie, tu jakaś wojna, tu to, tu tamto, faktycznie być może zmierza to w kierunku takim, żebyśmy już dziennie zdjęli po prostu stronę tych, którzy są przyczyną problemów.
Analizując w ogóle te nagrania dalej, poza tą taśmę ósmą, która mówi o nadchodzących zmianach, w zasadzie każda z nich w jakiś sposób o tych zmianach nadchodzących Może nie tak wprost i wyraźnie nie punktuje co, kiedy i jak się stanie, natomiast właśnie wskazuje na to, jakie elementy na przykład rozwoju człowieka czy ludzkości miały wpływ na to, że rozwinęła się ludzkość w takim a nie innym kierunku.
Na przykład na jednym z materiałów jest wskazane, że ludzkość rozwinęła tylko jedną półkulę, czy skupiła się na rozwijaniu jednej półkuli mózgowej, co doprowadziło do nierównowagi. Że też były jakieś tam ingerencje różnych sił, które miały wpływ na to, jaka jest percepcja rzeczywistości.
A z drugiej strony też nasza percepcja jako taka, jak my za pomocą pięciu naszych fizycznych zmysłów odbieramy rzeczywistość i czym ta rzeczywistość jest, powoduje, że sami tworzymy pewną strukturę taką myślową, energetyczną, która nas blokuje, która nas trzyma.
I to wszystko w tych materiałach jest bardzo szczegółowo opisane, w jaki sposób to działa, w jaki sposób możemy się z tego wyzwolić, jak możemy wykorzystać już to, co mamy, żeby połączyć się z tą naszą prawdziwą naturą. Także to jest naprawdę źródło inspiracji i wskazówek.
Tak, jestem też ciekaw, jak będziecie mieli wene, to chętnie bym się dowiedział, jak wy w ogóle postrzegacie to, co się dzieje w tej chwili, czy widzicie w ogóle jakieś wzorca, czy ten rok jest faktycznie takim, no bo są różne wskazy, głodnie się mówi, że to jest rok taki domykający, gdzie wyjdzie wszystko z ludzi, te wszystkie jakieś nieprzepracowane rzeczy i faktycznie jest wysyp z tego co wiem, jest wysyp różnych chorób w szczególności raka, który jest związany z łączonymi emocjami nie zawsze, ale w większości przypadków może tak na to też są tam z przestrzeni monrołowej osoby, które to eksplorowały i się dzieliły w internecie jakieś tam dowody ich no właśnie ciekaw jestem w ogóle obserwacji innych osób czy według was jest tak ciężko, czy nie jest czy wy czujecie jakieś zmiany energetyczne czy nie Julia widzę, że nie Wręcz odwrotnie.
bardziej zaczęłam jakby zwracać na to uwagę, czy tego nie było wcześniej, tylko po prostu ja byłam jakby zamknięta kompletnie na ten temat. I tutaj mam tylko taki, można powiedzieć, taką, no tak właśnie zastanawiam się, co jest faktyczną przyczyną, czy to jest kwestia tych zmian postępujących, na które ja też się w tej chwili jakby otworzyłam i po prostu więcej postrzegam, czy zawsze tak było no to jest właśnie pytanie nie wiem, nie potrafię w tej chwili tak jednoznacznie odpowiedzieć w mojej rzeczywistości jest zmiana ja bardzo patrzyłem na otoczenie na takie rzeczy właśnie to też jest nietypowe od dziecka byk na ścieżkę trochę szedłem i mogę się też podzielić, że z własnego ogródka to ja ciągle to powtarzam, ale powtarzam to nie bez powodu.
Jak tylko przestanę robić takie głębsze wejścia w relaksację ciała, oczyszczanie, no tak jakby po prostu higiena energetyczna, to natychmiast to wychodzi w sensie w różny sposób albo tak jakby bardziej zmęczony jestem albo jakiś taki ciężej mi trochę z emocjami więc zachęcam do obserwacji na co dzień używam tego timera można medytować w ruchu na siłowisku, kamfotu z 18, ale jednak mimo wszystko gdzieś spocząć, zrobić pełny relaks, jakąś pracę z energią, to co do nas gada, to tu też jest coś, co warto, moim zdaniem.
Jedno od drugiego, raczej taka medytacja w ruchu, z mojej perspektywy, jest dodatkiem. jakąś taką dodatkową eksplorację. No nie wiem, ale też tak jakby mówię to po prostu, że zachęcić i posłuchać waszych.
Wiecie, jaką ja różnicę teraz sobie tak to uświadomiłam, bo zastrzegam, na takim poziomie można powiedzieć emocjonalnym, bo rzeczywiście od momentu, kiedy tutaj zaczęłam praktykować więcej medytacji i rzeczywiście ja również korzystam właściwie z różnych form codziennie, to wszystko to, co się wokół mnie dzieje, ja przyjmuję z większym spokojem i z większym dystansem.
I nawet czasami przyznam, że dziwię się jakimś tam osobom w moim otoczeniu, że na przykład ekscytują się jakimiś tematami, które w ogóle nie mają dla mnie kompletnie żadnego znaczenia i nie rozumiem nawet, bo nawet bym powiedziała, że ja autentycznie nie rozumiem tej ekscytacji, czy jakiegoś zdenerwowania.
Naprawdę nie. I tutaj, na tym polu, to tak, ja sama odczuwam ogromną różnicę. Ogromną. To też. Bo też ja też w którymś momencie bardzo mocno tak jakby nacisk na to położyłem, natomiast w tej chwili w górę, zero wiadomości, zero jakichś takich...
To, co jest potrzebne, to i tak się wywiaduje, co tam się dzieje. Natomiast to jakby wyjaśnienie takich mechanizmów, czemu tak się dzieje, czemu jedne osoby się ekscytują pewnymi sprawami, inne mniej, to myślę, że omawialiśmy te zagadnienia poprzednim razem, przedstawiając energetykę i te zależności rezonansu na różnych poziomach.
Po prostu możemy to tak powiedzieć, że te osoby się po prostu ekscytują. To jest pewnie jakieś upraszczenie, bo czynników jest wiele. Ze względu na to, że to jest w rezonansie, rezonują ich poziom energii, rezonuje z poziomem tych różnych sytuacji, co nie znaczy, że one są jakby niżej, bo się denerwują jakimiś sprawami, które już nas nie dotyczą.
To wcale niekoniecznie tak działa, bo rezonans ma miejsce w różnych, że tak powiem, punktach i może być tak, że po prostu jest to jakaś częstotliwość, jakaś wibracja, która akurat oddziałuje z danym poziomem, na którym się znajdujemy.
Także tutaj nie ma co wartościować w żaden sposób, po prostu to jest oddziaływanie wzajemne, wzajemne relacje, normalny mechanizm, który funkcjonuje w tej rzeczywistości. co nie zmienia faktu, że też, znaczy, że a propos oceny zgadzam się tak, w sensie, że to ja im dłużej tak jakby eksploruję te tematy tym bardziej widzę w ogóle ocenianie drugiej osoby i im więcej się dowiaduję o tych różnych mechanizmach nawet takich przyziemnych jakichś psychometrii, w ogóle tym bardziej mam poczucie, że to w ogóle jest nietrafne, błędne, skazane w ogóle na błąd.
A nawet jeśli faktycznie już kogoś tak świetnie znamy, no to lepiej rozmawiać niż na przykład krytycznie podchodzić. Natomiast chciałem dodać, że nie zmienia to faktu, że bardzo duże znaczenie ma to, na czym się skupiamy.
i oprócz tego, że są różne mechanizmy, no to ja na przykład świadomie, bardzo świadomie, nie wiem, nie oglądam horrorów od dawna, różnych takich rzeczy, tak świadomie omijam pewne emocje, pewne jakieś takie, o po co mi to?
albo po co mi te filmiki, po co mi jakieś nagrania, w których jest niefajna no to jakieś naśmiewanie się takie kiedyś może bardziej, tak nie miało to takiego większego znaczenia ale no no tak, zdecydowanie tutaj my decydujemy, tak no, to ja się tak też dzielę że to nie to, że to też jest to są decyzje nasze.
Są decyzje, niemniej z drugiej strony, jeżeli jest potencjał do rezonansu, to łatwiej nam będzie po prostu zarezonować z czymś. Natomiast, okej, tylko jeszcze jedno. Ścieżka wyjścia. Uważność, czyli ścieżka, czyli żeby coś, żeby w ogóle ocenić to, o czym na przykład mówię, to trzeba najpierw się zatrzymać i w ogóle poprzyglądać się to jest najważniejsze tak jakby zastanowić się co dane na przykład nagranie nie wiem, wnosi jakie to są emocje więc mam wrażenie zwalnianie takie zastanawianie się przegląd naszych zachowań to jest to, co warto w ogóle robić, bo później no to tak z mojej perspektywy powiem, później tak jakby ludzie są nie w tym miejscu, w którym chcą, nie są zadowoleni, często, no nie wiadomo co z tym zrobić, a tymczasem no właśnie, przegląd to jest skrupulatna, mozolna robota, coś się dzieje pytania, pytania, pytania, pytania niektórzy pamiętnik spisywanie, zadawanie pytań, różne metody są, tak?
No tak z grubsza to bym powiedział, że można powiedzieć, że to na początek to takie trochę nudne może być dopiero później jak widzimy jak to działa to aha okej, można to w medytacji robić dobra, bo tak my mieliśmy tych eksplorers co sprawić, a tak wrzuciłem, tak żebyśmy coś z bieżących tematów, w ogóle energia.
Tak, tak, tak jak zapowiadaliśmy na początku naszego spotkania, te nasze spotkania są spotkaniami dyskusyjnymi, dlatego też staramy się Was zachęcić do interakcji, po to tutaj myślę też przychodzicie, żeby móc się podzielić swoimi doświadczeniami, swoimi spostrzeżeniami.
Ale dobrze, tak jak powiedziałeś, wróćmy do eksplorersów. Ja tak powiedziałem, nadałem w ósmej taśmie niewłaściwy temat, bo się okazuje, że teraz tak rzuciłem okiem, że to co wcześniej powiedziałem o tych zmianach na Ziemi, to jest akurat na dziewiątej, o której nie nie omawialiśmy w poprzednim miesiącu.
I tutaj jest, jeszcze raz do tego wrócę, bardzo ciekawa właśnie perspektywa. Na tamten czas, to było robione w 76 roku i nawet w samym nagraniu jest taki moment, Za notuj tę datę, to była konkretna data z 76 roku.
Na tamten moment to, co zostało odkryte czy też przekazane eksplorerowi, czyli temu badaczowi, było takie, że do 88 roku miało się mocno zmienić, miała zmienić się w ogóle geografia świata, duża część Stanów pod wodą, miała się znaleźć Afryka, Europy, miała się odsunąć i powstać na miejscu Morza Śródziemnego, miał powstać jakiś ocean.
co tam jeszcze miały być dość miała zmniejszyć się populacja ludzkości, ja teraz nie pamiętam ile w latach osiemdziesiątych ludzi miały Stany Zjednoczone, no ale według tego co tutaj było przekazane miało być 150 milionów obywateli amerykańskich w osiemdziesiątym roku, a populacja na Ziemi około 3 miliardów.
Więc jak pamiętam chyba z lat 80 wtedy było około 5 miliardów ludzi na Ziemi. Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że jakoś tak było. Więc taka dosyć drastyczna zmiana. I generalnie zalecenia, jakie były tam wtedy podane, to to, żeby ludzie stali się bardziej świadomi siebie i swojej wewnętrznej wartości.
Oczywiście to jest taka wskazówka bardzo uniwersalna, która jak najbardziej w tej chwili będzie przydatna, bo będąc świadomym, będąc świadomym swojej wewnętrznej wartości, łatwiej będzie zaakceptować i przejść, przystosować się do nadchodzących zmian.
Bo te zmiany będą na wielu różnych poziomach i mogą być mocno zaskakujące, mogą być bardzo dynamiczne, mogą wywołać wiele takich skrajnych emocji, skrajnych reakcji, skrajnych działań. Więc w momencie, kiedy zostaną zagrożone np.
wartości, które duża część ludzi wyznaje, no to reakcją będzie obrona tychże wartości. To może powodować naprawdę takie mocne konsekwencje, mocne skutki dla wszystkich pozostałych. także myślę, że pod tym względem, mimo że ten scenariusz, który jest przedstawiony na dziewiątej taśmie, on się nie spełnił to i tak on ma wartość, bo jakby główne zalecenia główne wskazania się nie zmieniły to pozostaje nadal w mocy tylko jest odsunięte w czasie Okej, Dominik, tak myślałem, że coś tam chcesz komentować. Tak się zastanawiam, ale nie.
Dobrze. Tematy są bardzo szerokie, tak jakby my bardzo streszczamy i staramy się wam przybliżyć, chce inspirować, natomiast no tam dużo się dzieje, można doświadczyć tego, jak te eksperymenty były robione, tak, w sensie, tam słychać jakieś szczegóły.
Dużo jest takich naprawdę niuansów, jak sobie to czytałem, te skrypty, słuchałem tych nagrań, to tam jest wiele rzeczy takich, które warto sobie wynotować. Ogólnie streszczając, no to nie da się tego, tych wszystkich szczegółów tak podać, no bo byśmy po prostu musieli, nie wiem, odczytać chyba te skrypty.
No to by raczej mijało się z celem, jakbyśmy je tutaj wałkowali w taki sposób. Przede wszystkim różnica jest taka, że przy materiałach różnego rodzaju która jest przygotowywana, a tutaj mamy taką surowę z eksperymentu.
To jest właśnie tak jakby też, tak jakby ja mam poczucie dla mnie, to to jest też właśnie taka wartość, inny rodzaj materiału. Każdy na pewno wyciągnie z tych materiałów coś innego, no bo właśnie mamy tutaj, to co powiedziałeś, surówkę, taką surówkę, bezpośrednio podaną treść i każdy ze swoją percepcją, ze swoim zrozumieniem inaczej to odbierze, to nie jest przetworzone, nie jest podane w jaki sposób mamy to rozumieć, tylko właśnie daje taką swobodę doświadczenia, zrozumienia.
dziesiąta taśma mówi o może opis może przeczytamy, nie? Fizyczne istnienie, percepcje drugiej strony, spotkanie z kilkoma bytami, które przeszły na drugą stronę, dyskusja na temat ich działań i postrzegania teraz fizycznego istnienia, dyskusja na temat jedzenia i energii.
To też tak patrząc na te nagrania z serii Explorers widać jaki one miały wpływ później na tworzenie programów Instytutu Monroe'a. Mamy wiele takich elementów, które później znalazły odzwierciedlenie właśnie w tych programach. Chociażby tutaj mamy na tej taśmie spotkania z kilkoma istotami, które zakończyły życie i teraz funkcjonują w innej przestrzeni, doświadczają życia w inny sposób i często w sposób też taki całkowicie odmienny niż to, jak to miało miejsce w trakcie ich życia fizycznego.
Pierwsza istota na przykład była ateistą za życia, natomiast potem okazało się, że jednak istnieje boski plan i pracuje teraz z energią duchową. To też może być ciekawa wskazówka, jak nastąpiła ta przemiana.
I tam wzrasta jakby świadomość tego człowieka w tym obszarze, że traktuje tę przestrzeń czy stan, w którym się znajduje, jako etap, w którym musi rozwijać różne aspekty swojej świadomości, zanim będzie mógł przejść na wyższe poziomy, zanim będzie mógł się rozwijać.
Tutaj mówimy o tych wyższych poziomach, troszeczkę się cofnę do taśm, które były omawiane poprzednim razem, dotyczących Miranona, on tam dosyć dużo o tych poziomach mówił, o ewolucji, Można nawet było zaobserwować w jaki sposób on sam się rozwijał. Było bardzo taką ciekawą rzeczą, że między kolejnymi spotkaniami Miranon rozwinął się o kilka poziomów.
A tutaj Robert Monroe i cały zespół jeszcze toczyli to swoje życie. W zasadzie nie minęło zbyt wiele czasu, a w tej przestrzeni, w której Miranon funkcjonował, mógł się rozwinąć dużo szybciej i zdobyć informacje, które im z kolei przekazał temu zespołowi. Więc to też taka bardzo ciekawa perspektywa.
inny z kolei z tych rozmówców mówi o tym, że ziemia została stworzona jako celowo jako miejsce zabawy i nauki ale wymknęła się spod kontroli to jest taka ciekawa dosyć konkluzja jest miejscem próby, jest miejscem testów i tutaj właśnie te dusze, istoty mogą nawiązywać relacje i ponosić później konsekwencje swoich decyzji, doświadczać czegoś takiego, co się nazywa prawem przyczyny i skutku.
bardzo ciekawą perspektywą podzielił się kolejny z kolei człowiek, który twierdzi, że człowiek ma jeden mózg, ale wiele umysłów, które interpretują informacje i każdy z tych umysłów może sięgać do zasobów mózgu, który gromadzi te informacje z życia fizycznego.
Także to też jest bardzo ciekawa koncepcja. Inny z kolei zwraca uwagę na komunikowanie się z roślinami i jak ich świadomość wpływa na wzrost tychże roślin. I to na pewno nieraz doświadczyliście, a ci, którzy nie doświadczyli, to pewnie słyszeli, że te osoby, które mają dobrą relację z roślinami, które na przykład rozmawiają, traktują rośliny właśnie jako inteligentne byty, doświadczają jakby takiej wdzięczności, doświadczają takiego rozkwitu tych roślin.
I rzeczywiście tutaj jeden z tych osób, z którymi się kontaktowali, potwierdza to, że uznanie świadomości roślin wpływa na ich rozwój i wspomaga je. Czyli po prostu rozmawiajmy z naszymi roślinami, a będziemy mieli pięknie, zielono i pachnąco w domu. Co też ciekawe, mówi, że najlepiej jest spożywać rośliny na surowo i świeżo, ponieważ ich świadomość jest wtedy najsilniejsza.
to nam pomaga zamrożenie roślin z mniejszej ich świadomość ale jest lepsze niż gotowanie to taka ciekawostka takie wskazówki ale znowu tutaj wracamy do tematu, który kiedyś już się też przewijał dotyczący tego, że diety w jaki sposób powinniśmy się odżywiać i nie ma tutaj jakby wskazania takiego, że mięso powinniśmy odrzucić. Owszem, zredukować ilość mięsa, jeść więcej roślin, jeść więcej jaj i ryb.
Natomiast słuchać siebie. Słuchać siebie, tak, dokładnie. Powiem szczerze, znowu mogę się tak z życia podzielić. Ja przestałem jeść w ogóle mięso, ale doćwiczę i wyszło na to, że mam potrzebę, żeby jednak trochę tego mięsa dziabnąć czasami.
Jest trochę problem, bo tak się odzwyczaiłem, że trochę mi niedobrze jak próbuję. Ale jest wyzwanie. Jest jeszcze McDonald's. W każdym razie... Z wiadomości raczej, nie? Tam już została wytłuczona całkowicie.
W każdym razie nie ma tutaj zdecydowanie jakiegoś kategorycznego stwierdzenia mięso nie, rośliny tak. Raczej właśnie zmniejszenie ilości mięsa, ale nie wykluczenie, na korzyść roślin, ryb i jajek. I też bardzo ciekawa rzecz, z którą pewnie też się spotkaliście, że jedzenie roślin uprawianych lokalnie jest korzystniejsze dla zdrowia, ponieważ rośliny są lepiej zharmonizowane z tym obszarem, na którym rosną i na którym my w związku z tym też przebywamy.
Także to taka, myślę, że cenne wskazówki, które można zaadaptować do naszego codziennego życia i pomyśleć o tym, w jaki sposób się odżywiamy. oczywiście... W ogóle w wielu różnych przekazach, jeszcze tak tylko dodam, tak przekrojowo, bo jesteśmy w eksplorersach, ale cały czas jest takie ważne, żeby ok, ograniczamy, kiedyś to w ogóle więcej ze słońca czerpaliśmy, kierunek jest taki, ale słuchajmy siebie i nie oceniajmy też innych.
Naprawdę spotkałem teraz jeszcze innego takiego gościa, który chodzi z ciała, obserwuje dalej, już się nazywa, rezonuje, że tak powiem, jakoś tak intuicyjnie. No, bardzo fajne rzeczy opowiadam, no to właśnie też wiem, co ja też ćwiczę.
I tak się dzielę tym właśnie, żebyśmy po pierwsze ja taki byłem, też oceniałem, też się tego uczę, tak naprawdę, dzielę się z wami w sumie tego, jak ja taki mam te posłuchowości, które dosyć krytyczne, więc tak się dzielę, że warto innych nie oceniać, zachęcać i samemu też wybierać ścieżkę taką, która z nami gra, a nie sztucznie mięso nie. Albo tylko wegańskie. No chyba, że naprawdę to jest nasze pragnienie inwestycyjne, ale warto zweryfikować.
Bo dosyć sporo tego jest, tak? Jakichś przekonań na temat mięsa. Do tego nawiązuję, żeby ostrożnie z tym przypomniałem, tak? No tak, warto ograniczyć. Kierunek jest taki, żeby ograniczyć. To co możemy zrobić, to też właśnie zwrócić uwagę na to, jak się traktuje zwierzęta.
Być może uda się w jakiś sposób wpłynąć, wymusić sposób właśnie traktowania zwierząt, ale to nie chodzi o to, żeby właśnie tak jakoś kategorycznie opierać się na przekonaniach tak jak Dominik powiedział, tak? To jest wszystko kwestia harmonii i balansu i w zależności od potrzeb, słuchajmy naszego ciała, naszego organizmu, energetyki do tego właśnie dochodzą takie elementy o których też Dominik wspomniał ta energia ze słońca w jednym z nagrań, to już wcześniejszych, o których rozmawialiśmy w ubiegłym miesiącu, też była wskazówka na temat odżywiania energetycznego i to jest taki element, który właśnie zostałby korzystany w materiałach pochodzących z Instytutu Monroe'a, bo w programie Gateway Experience bodajże w czwartej fali jest ćwiczenie, które się nazywa po prostu pokarm energetyczny, który pomaga nam, uczy nas w jaki sposób pobierać energię i w ten sposób zmniejszyć też zapotrzebowanie na pożywienie fizyczne.
Jak sąsiadów z energią skupić, nie? Nie, no nie da się. Chyba, że się zgotują. Ale tak, to taki żart, wiecie co? Magda napisała, że ja również jem mięso, a nie mam problemu z podróżami. Rozumiem, że podróżami to masz na myśli jakieś ogle mentalne, coś takiego, tak?
No właśnie, ja się też z tym spotkałem. Ja eksplorowałem, też już kiedyś wspominałem, eksplorowałem też temat pasty z fluorem. Z moich eksploracji, znaczy z moich analiz wynika, że właściwie nie usłyszałem ani jednej osoby, która bez problemu wychodzi z ciała i z tej przestrzeni monogłowej.
Nikt nie potwierdził, że to ma jakikolwiek znaczenie. Tutaj Katarzyna Wiedźma z Toruńska pisze, że mięso jest zdrowe, ale jeśli cię odrzuca, to znaczy, że tobie nie służy. I słusznie. Tak, zauważyłem. tutaj ryby są mocno zanieczyszczone między innymi rtęczą różnie to z tymi rybami bywa i rośliny czują jak każda inna żywa istota także tutaj jak najbardziej też warto na ten aspekt zwrócić uwagę, bo często jest właśnie podnoszone taki taka kwestia że właśnie nie je się mięsa, no bo to są zwierzęta, które czują rośliny tak samo, więc prawdę powiedziawszy, w każdym jakbyśmy w ten sposób popatrzyli, to w każdym wszystko jest żywe, wszystko ma energię, wszystko ma jakąś świadomość i tak na dobrą sprawę nawet kamieni nie moglibyśmy jeść, bo kamienie też mają jakąś świadomość.
W związku z tym nie popadajmy w skrajności, to jeszcze teraz tak apelujemy do tego, żeby to podejść zdroworozsądkowo i słuchać tego, co mówi nasze ciało. Ja mam poczucie, że chodzi przede wszystkim o to, żeby nie uprawiać tych zwierząt w taki sposób, że one cierpią od małych do śmierci. Sobie żyją, weźmy pod uwagę, że to jest inna świadomość, ale nie potrzebują takiej wolności podróży jak człowiek.
W większości przypadków, mówię tak trochę generalizuje, ale no to chodzi o jakąś taką synergię takie jakby, no są też przypadki, że jakieś zbierze i człowieka zje, nie? Więc no może trochę być coraz mniej w tych czasach, ale no umówmy się, no ten świat jest tak zrobiony, są jakieś koleje losu i właśnie chodzi o to, że nie przegiąć żadną ze stron i też umieć się odnaleźć. To, że kiedyś się słońcem żywili, to tam też u Dariusza właśnie tam dużo było na ten temat, no ale po drodze było mnóstwo modyfikacji wydarzeń genetycznych, jakichś modyfikacji wydarzeń i tak dalej, no i to nie do końca tak jest, że to tak ja wracam do tego, co było.
To będzie proste, więc sztuka to też taka równowaga między obserwacją, intuicją, no żeby to płynęło, a propos tutaj gdzieś coś padło, że to tak jakby nie służy mi, że się odrzuca no właśnie, problem w tym, że McDonald's nie ciągle ok, zrobił nam się taki zakątek kulinarny kącik kulinarny ale myślę, że tak, że to jest temat poruszenia.
Nie musicie się z tym zgadzać, ale myślę, że warto się nad tym zastanowić i zweryfikować swoje podejście, czy rzeczywiście gdzieś nie zapętlamy się w jakichś przekonaniach. Kolejna taśma, jedenasta, to jest Pięć poziomów ludzkiej świadomości, odpowiedzialność za siebie, znaczenie przezwyciężenia myśli ograniczających i tak w ten sposób to wygląda.
tutaj dużą uwagę się kładzie na to, że nad badanie systemów komunikacji zrozumienie procesu śmierci i transformacji jak istotna jest śmierć jak ta energia się tam transformuje podczas właśnie tego procesu, no i oczywiście że proces śmierci fizycznej nie jest końcem drogi, tylko jednym z takich elementów stałych, który po prostu jest, który się pojawia i służy też naszemu rozwojowi.
Myśli ludzkie według tutaj tego co zostało przekazane Rosalind McKnight jeśli czytaliście książki Roberta Monroe'a to wiecie o szumie wiązki M, czyli o promieniowaniu ludzkich myśli i tutaj właśnie o tym jest to mowa na tej taśmie o tym, że te fale myślowe mogą podróżować w nieograniczony sposób, ale też są ograniczone przez fizyczne ograniczenia systemu ludzkiego.
Istnieje pięć poziomów świadomości, czysty stan mentalny, poziom emocjonalny, fizyczny oraz dwa poziomy eteryczne. Balans tych poziomów wpływa na efektywność komunikacji. jeżeli go nie ma no to jak się domyślacie może to powodować problemy w komunikacji zarówno między poziomami jak i z innymi istotami jak również z tym poziomem naszej, naszego prawdziwego ja, stajemy się po prostu wtedy odłączeni i jest jakby trudniej nam podążać ścieżką serca, można się tak wyrazić.
To jest istotne, to też z kolei znalazło odzwierciedlenie w programie Instytutu Monroe'a, w programie Lifeline. Po śmierci fizycznej dusza przynosi się na wyższy poziom wibracji, ale może być przywiązana do ziemskich emocji i myśli, co utrudnia przejście. W związku z tym takie istoty trafiają w przestrzenie, gdzie są niejako zablokowane i może to być taka dość długotrwała blokada z naszej perspektywy, czyli perspektywy, gdzie odczuwamy czas. W momencie, kiedy te istoty, dusze są zrównoważone emocjonalnie i mentalnie, nie ma takich problemów.
Natomiast właśnie dość często przekonania, silne emocje, w których przebywamy, powodują, że jesteśmy blokowani i przenosimy te wzorce na inne płaszczyzny, które już nie są fizyczne. Więc to jest też takie bardzo ciekawe doświadczenie, które jest eksplorowane między innymi na kursie Lime Flying w Instytucie Monroe'a oraz na warsztatach Bruce'a Moena.
I William Buhlman napisał książkę o tym i jest nagranie, tak się książka nazywa i nagranie, i nagranie jest do tego, żeby je puszczać osobom, które już kończą swoje życie tutaj. charakterystyczne w nim jest to, że tam nie ma powrotu w sensie takiego uziemiania się można też, tak jakby mogą te nagrania robić osoby, które jeszcze się nie wybierają tylko warto, żeby sobie zrobiły to uziemianie żona tego William Buhlman to był trener od wychodzenia z ciała w instytucie już jest na emeryturze Jest bardzo znany, bardzo dużo swoich doświadczeń opisywał. Jego żona jest bullą, coś takiego, taką osobą, która towarzyszy, towarzyszką śmierci.
dulna czy coś takiego dulna, bulna, nie wiem i on wokół tego też tam sporo napisał, to jeśli ktoś się tym interesuje to to coś takiego też polecam Dużo części treści w taśmie 11 poświęcone jest bezpieczeństwu i odpowiedzialności duchowej tutaj może Ameryki nie odkrywamy ale ważne jest zrozumienie, że każda dusza jest odpowiedzialna za swoje własne istnienie i rozwój niby taki frazes niemniej wiele osób tego jakby nie docenia, nie bierze tej odpowiedzialności za własny rozwój rozwój.
Prawa uniwersalne, istnieją prawa uniwersalne, takie jak prawo przyczyny i skutku oraz prawo odpowiedzialności i one są kluczowe dla naszego rozwoju i bezpieczeństwo w całym tym procesie pochodzi z wewnętrznej równowagi i zrozumienia swojej własnej natury, a nie z zewnętrznych zabezpieczeń. Także zwracając uwagę na to, kim jesteśmy, jaką energią promieniujemy, jacy jesteśmy, to ma większe znaczenie niż tworzenie jakichś zabezpieczeń, rytuałów, talizmanów, nie wiadomo czego jeszcze.
Warto o tym pamiętać. Aczkolwiek jeśli ktoś, to jest też troszkę tak, że jak ktoś potrzebuje, to potrzebuje, to samo określa się, że potrzebuje i będzie mu to potrzebne, ale ogólnie rzecz biorąc, to jakbyśmy tak wyczyszczyli nasz umysł i w ogóle popracowali mocno, no to nic nie potrzebujemy.
Sami jesteśmy w stanie różne stany osiągać i różne rzeczy robić. To powiem tak, że tutaj bym odesłał troszeczkę wstecz do paśmie bodajże siódmej, gdzie jest dosyć dużo na ten temat. Czym my dysponujemy, jakimi możliwościami i tam są konkretne wskazówki, jak to robić i dlaczego żyjemy w iluzji świata, w iluzji rzeczywistości.
Tam jest opisany mechanizm, dlaczego się tak to dzieje i dlaczego nie możemy dogonić tego prawdziwego świata, bo patrzymy poprzez pewien filtr, który nas opóźnia w stosunku do tego, co się dzieje. Tak najogólniej mówiąc, koncepcja jest dosyć szczegółowo tam wyjaśniona i myślę, że warto się jej przyjrzeć. Taśma siódma.
Mamy kolejną taśmę, taśmę dwunasta, poziomy ludzkiej świadomości. Tutaj akurat podróżnikiem jest Tom Campbell, który relacjonuje swoje podróże i komunikuje się z innymi bytami. bardzo ciekawe doświadczenie w tym sensie, że pokazuje w jakiś sposób coś takie jak właśnie Tom Campbell czyli fizyk, osoba dość jakby mocno umocowana w nauce stara się nawiązać komunikację z innymi istotami próbując dowiedzieć się na temat technologii, jaka mogłaby to ułatwić. Jak się okazuje, to nie jest kwestia technologii właśnie.
Jest to nieefektywne, na pewno nie jest to droga, którą możemy uzyskać efekty i możliwość otrzymania informacji. Póki nie zmienimy podejścia, to tak na przykład w przypadku eksploratora, póki nie zmienimy sposobu rozumowania i odbioru informacji, to będzie ten kontakt, ta komunikacja utrudniona.
W momencie, kiedy nastąpiła u niego zmiana rozumienia, zmiana czy porzucenie tematu, aspektów technicznych, komunikacja od razu przebiegła w sposób sprawny i pewny. z kolei jeden z bytów zasugerował, że skoro Tom szuka urządzeń technicznych, powinien studiować ziemską naukę.
A celem tych kontaktów, w których bierze udział, jest nauka o innych rzeczywistościach, a nie technologia. Także troszeczkę tam utemperowali. I to też jest dla nas wskazówka, żebyśmy wykorzystali ten nasz potencjał, którym dysponujemy, a nie szukali jakichś zewnętrznych zewnętrznego wsparcia w postaci technologii. Chociaż z drugiej strony też w tych innych rzeczywistościach mówi się o pewnych technologiach.
ale one działają w inny sposób bardziej chodzi o to myślę żeby się nie ograniczać i nie warunkować technologią chodzi o to że to co jest dostępne to jest dostępne ale to tak jak w naszej pracy wewnętrznej no najważniejszy najważniejszy jesteśmy my i często na przykład wiele osób się skupia w ogóle na pomaganiu innym a sami są, że tak powiem, no ja to tak lubię robić w lesie ze sobą, nie?
Po prostu, no, to taka przykrywka może być i warto w ogóle we wszystkich naszych doświadczeniach zwracać uwagę, czy się nie ograniczamy, nie warunkujemy, że coś nie mamy, że nie wiem, różne, naprawdę, jako ludzie jesteśmy w stanie ze wszystkiego zrobić.
Tak, no, na wszystko, ale bardzo łatwo i ładnie potrafi nam wszystko wytłumaczyć. No, więc warto, no, jeszcze chyba nie jest takie łatwe, jakbyś tak, mam wrażenie, ja jakoś inaczej myślę, bo ja zawsze zrzucałem uwagę, ale mam wrażenie, że to jest trudne dla większości osób, aczkolwiek warto. Później, jak się tak nauczyłem tej ważności na te rzeczy, no to to już jest nasze.
To już to mamy, tak? To, czego naprawdę się nauczymy, to to w ogóle zabieramy ze sobie. Tutaj na tej z kolei taśmie jest też taka wskazówka, inspiracja, bo to opisuje doświadczenia związane z rozszerzaniem świadomości w różnych kierunkach, zarówno liniowo, jak i sferycznie.
Po prostu eksperymentował, dzieląc się tym, jak to przebiega, w jaki sposób jest to odczuwane i co daje. Opisuje też ciekawą koncepcję procesu powrotu do ciała, który porównuje do nawijania kabla odkurzacza na szpule.
także to też jest coś takiego co może nam pomóc po prostu w naszych własnych eksploracjach, kiedy brakuje nam inspiracji do tego jak pewne rzeczy wykonać gdzieś tam utknęliśmy za bardzo chcemy albo nie mamy pomysłu co, jak wykonać do tego właśnie służą różnego rodzaju wskazówki pomysły innych osób, które sobie tam eksperymentowały i podzieliły się swoimi doświadczeniami.
Bardzo ciekawą też rzecz, którą otrzymał jako wskazówka jest to, że wizualizacja kolorów takich jak niebieski, zielony i fioletowy pomaga w nawiązywaniu kontaktów z innymi istotami, dlatego, że te kolory służą jako sygnał dla tych istot, że ludzie próbują nawiązać z nimi komunikację.
To też jest taka wskazówka, która może się przydać dla waszych eksploracji. Dobrze. Kolejna taśma. Tym razem trzynasta. Znów mamy spotkanie z Miranonem. Zresztą to jest istota, która wywarła duży wpływ na działania Roberta Monroe'a, na to co później też stworzył.
w podziękowaniu za wkład Miranona jako takie uhonorowanie częścią tych projektów, które Robert Monroe stworzył, jest nazwa jeziora sztucznego, które Robert Monroe zbudował niedaleko Instytutu Monroe'a.
Jezioro nazywa się właśnie Miranon. I tutaj znowu Wracamy do taśmy, w której Miran omawia zdrowie i energię, wyjaśnia jakie znaczenie ma chodzenie, zwykły spacer, jaki jest związek siedmiu centrów energetycznych ciała z siedmioma poziomami ludzkiego istnienia.
i mówi, że wzrost i śmierć to jest jedno w sensie transformacji energii i rozwoju. Także kolejny kontakt z istotą posiadającą znacznie szerszą perspektywę, która też ma już za sobą wiele ziemskich wcieleń i jest bardziej świadoma, a z drugiej strony też nadal się rozwija i też jest świadoma swoich ograniczeń, co też tam gdzieś się w tym nagraniu pojawia.
Miralmon wyjaśnia na tym nagraniu, że jest wiele różnych poziomów świadomości z których każdy ma swoje unikalne właściwości nie jest to może specjalnie odkrywcze, no ale warto jednak o tym pamiętać że tak jest żeby znów nie wartościować że każdy poziom świadomości ma swoje cechy, czegoś nas uszczy, coś wnosi.
To w innych nagraniach Miranon wyjaśnia, czym charakteryzują się poszczególne poziomy. Te poziomy są powiązane z siedmioma centrami energetycznymi, czyli czakrami w naszym ciele, a ich równowaga, jak się domyślacie, wpływa na zdrowie i samopoczucie.
Eksploracja tych różnych poziomów świadomości wpływa na, czy pomaga zrozumieć i harmonizować energie wewnętrzne, które posiadamy. Wspomniałem o tym, jakie znaczenie ma spacerowanie, i okazuje się, że według tego, co Miranon twierdzi, pomaga ono zrównoważyć i harmonizować energię w ciele, zwłaszcza gdy odbywa się na świeżym powietrzu i boso.
To też jest bardzo ciekawa rzecz, na którą wiele osób coraz częściej Zwraca uwagę, że zostaliśmy odcięci od tej łączności z energią Ziemi poprzez noszenie warstwy izolacyjnej na stopach w postaci butów wykonanych z bardzo dobrych materiałów izolacyjnych.
Więc warto od czasu do czasu sobie tą łączność przywrócić. Są badania na to, że grounding dużo zmienia w ciele. Nie wiem, ty Paweł, śpisz na tym prześcieradle? Na innym. Okej. Ja tam mam poprawę, śpię na prześcieradle podłączonym do uziemienia.
I tak, no jest, są efekty. bo to przez chwilę można pochodzić po trawie ale nie zastąpi to tego jak spanie na uziemianym przycielach coś się rozmazuje ciekawa rzecz, na którą wskazuje mi Ranon jest to że chodzenie o świcie i zmierzchu jest szczególnie korzystne ze względu na przepływ ze względu na to, że energia kosmiczna w tych porach jest najbardziej dostępna. Także po dzisiejszym spotkaniu wszyscy na dwór, na bosą, na trawkę i korzystajcie ze zmierzchu energii, która będzie się wówczas będzie bardziej dostępna.
Jak by co to na Aliexpress są prześcieradła uśmiechnięte? Okej. To był chwila na reklamę. Nie, ale to nie jest reklama. Reklama to jakby miał coś z tego. No to jakby kogoś z Was to interesowało, to po prostu jest coś takiego, są na to badania, teraz tego nie będziemy rozwijać. On.
No tak, to zdecydowanie jest możliwość podłączenia jak najbardziej. i to tak zażartowałem, że reklama, ale warto rozważyć możliwość spania na uziemionym prześcieradle. Warto też tutaj powracać po raz kolejny ten temat, że przewodnicy duchowi, tacy jak chociażby Miranon, pomagają w rozwoju, natomiast nie przejmują odpowiedzialności za działania jednostki.
Czyli to, co było już wcześniej, to my jesteśmy odpowiedzialni za nasz rozwój, natomiast możemy czerpać z wiedzy i inspiracji, którą dostarczają takie istoty jak Miranon. Jest tam jeszcze parę takich praktycznych wskazówek, w jaki sposób można poprawić intuicję.
Jak Miranon mówi, wystarczy relaksacja i pozwolenie sobie na swobodny przepływ energii. O ile relaksacja wydaje się dość prostą, Sprawą o tyle to pozwolenie sobie to jest rzecz, nad którą warto popracować, bo większość ludzi po prostu boi się utraty kontroli i nie pozwala sobie na tego typu rzeczy jak swobodny przepływ energii.
Podkreśla również, że powinniśmy tak wypracować umiejętność relaksu, żeby ją umieć osiągać, umieć go osiągać bez używania wsparcia w postaci nagrań. Oczywiście wiadomo, że startujemy początkowo z nagraniami, bo one ułatwiają, natomiast cała idea polega na tym, że nie jest to rzecz, która nas w jakiś sposób wiąże i uzależnia, to jest tylko narzędzie, które nam pomaga uzyskiwać pewne stany.
A jak już się tego nauczymy, to jesteśmy w stanie uzyskiwać bez takiego podpierania się technologią. warto też pamiętać o tym że rozwój czy przejście na wyższe poziomy świadomości zawsze wiąże się z aspektami zmianami fizycznymi i emocjonalnymi więc można się spodziewać że mogą być to zmiany czasem gwałtowne i niekoniecznie takie, które mogą nas satysfakcjonować. Po prostu dzieją się i jest to związane z naszym rozwojem.
Poruszaliście bardzo ciekawe tematy i mogłabym coś od siebie dorzucić. Dlatego, że mam kontakt ze zwierzętami i to bardzo ciekawa historia również kocham przyrodę czyli nie tylko fauna ale i flora miałam taki kwiatek który właściwie umierał i po prostu ja jego ożywiłam swoim pocałunkiem.
To była fajna sprawa. I on zaczął rosnąć. Piękny taki wyrósł. I ja ciągle chodzę tam do niego i daję mu całusa. Następna sprawa. ponieważ mieszkam blisko Puszczy Kampinoskiej to chodzę czasem na spacery i przytrafiła mi się taka historia zresztą nasz dom tutaj wizytują różne zwierzaki.
Zdarzyło się, że gdzieś przychodził na przykład mojej córki mąż, dokarmia je. No i tych zwierzyn zaczęło coraz więcej przychodzić. Pojawił się nawet jeleń, ale on przeskoczył przez płot i wskoczył do sąsiadów naprzeciwko, no i zdewastował im cały ogródek, że tak powiem.
Także jakoś nie wiem dlaczego, czy nie mógł się wydostać, czy no nie wiem. W kamuziacie tak się zdarzyło. U nas zawsze jest zwierzyna, są psy, są koty. miałam takiego swojego kota ulubieńca, który ze mną spał przytulony.
To była piękna kotka Pysia, która kładła się obok i kładła się przy mnie, przytulała się i tak łapki do góry i drugie wyciągnięte w dół. Powiedz, czy to w jakiś sposób jakąś masz taką szczególną więź, czy jakąś potrafisz się komunikować ze zwierzątami, bo owszem, tutaj mówisz, że zwierzęta są w twoim otoczeniu, natomiast czy jest, czy masz jakąś taką umiejętność komunikacji, dowiedzenia się?
Tak, więc miałam taką przygodę właśnie z jeleniami. Mieliśmy pieska, to była suczka, która bardzo chorowała. Ona właściwie już nie żyje, ale ona przez rok czasu męczyła się po prostu i weterynarze nie mogli jej pomóc. No i po prostu decydowaliśmy się ją uśpić. Ja to zresztą bardzo przeżyłam, ale była taka historia, że ja z nią wychodziłam na spacery, na zmyczy i pewnego razu właśnie poszłyśmy na taki spacer do puszczy i Po drodze była taka przestrzeń dzieląca puszczę z tą drogą i z ludźmi, którzy mieszkają tam, gdzie my.
I co się ciekawego wydarzyło z tymi jeleniami. Więc ja zauważyłam te jelenie po lewej stronie właśnie, na tej przestrzeni takiej. One stały i ja je zauważyłam. one były wpatrzone we mnie i moja Tosia po prostu wyrwała mi się ze smyczy, bo ona miała taką niewielką łódkę i uciekła natomiast ja stanęłam i zaczęłam to znaczy nie rozmawiałam to była telepatyczna telepatyczny kontakt więc ja spojrzałam na te jeleni i one się patrzyły na mnie.
I postanowiłam po prostu przesłać, przesłałam im całusa. Tak po prostu normalnie pocałowałam dwa paluszki i przekazałam. I o dziwo tam były cztery jeden z nich widocznie był takim najstarszym jeleniem który podejmował chyba decyzję bo co się wydarzyło on po prostu jak ja przekazałam tego psałusa to on kiwnął głową i pokiwał do tych trzech pozostałych, że mają mnie akceptować. I to była autentyczna akceptacja.
Byłam bardzo wzruszona. Bardzo ładne, bardzo piękne doświadczenie. Dziękuję, że się podzieliłaś tymi swoimi kontaktami ze zwierzątami. Jest taka możliwość kontaktów ze zwierzętami, możemy to rozwijać właśnie poprzez rozwijanie intuicji, poprzez medytację, poprzez ukierunkowanie się na otwarcie się na energię kontaktu ze zwierzętami i jest to do tego stopnia możliwe, że ta komunikacja jest na poziomie właśnie takim energetycznym, na poziomie terapeutycznym, możemy odbierać informacje od zwierząt, rozumieć, co one chcą nam przekazać i takie rzeczy można wykształcić. W tej chwili co prawda nie ma w instytucie takiego kursu, jak komunikacja ze zwierzętami, a był parę lat temu, natomiast służy temu jedna z medytacji dostępna na chemisync.com, właśnie komunikacja ze zwierzętami się nazywa i można tam sobie te umiejętności podszkolić, także jeżeli macie jakieś zwierzę swoje ukochane i chcielibyście mieć jeszcze lepszą komunikację z nim, to polecam tę medytacje, a w ogóle to medytacje w przestrzeni serca są takimi bardzo otwierającymi medytacjami, które pomagają właśnie nawiązać łączność ze zwierzętami. Bardzo Ci dziękujemy Danusiu za Twój głos. Ja dziękuję również. Naprawdę kocham przyrodę, że tak powiem też ponieważ mieszkam no przy puszczy, no to chodzę i również przytulam się do drzew na przykład.
I tak się jakoś kontaktujemy też. I one już jakoś mnie chyba rozpoznają. Także no fajnie mieszkać w takim miejscu, jak ja mieszkam. Tak myślę. No to tutaj jeszcze możesz sobie właśnie dołożyć do tych rytuałów to, o czym mówiliśmy chwilę temu.
Spacery, boso o trawie, o wschodzie, o zachodzie słońca, kiedy jest ta większa dostępność energii. I wtedy być może też łatwiej będzie Ci, czy w pełniejszym zakresie będziesz mogła się zarówno ze zwierzętami, jak i roślinami komunikować.
Bardzo dziękuję za Twój głos. Dziękuję również. Dziękuję. Pozdrawiam. Dobrze, dotarliśmy tutaj jeszcze jedna rzecz dotycząca paśmy trzynastej która też jest taką wskazówką wartą rozważenia dotyczącą zdrowego stylu życia generalnie chodzi o to żeby w sposób świadomy się odżywiać i unikać nałogów.
Zaleca się, aby jedzenie było świadomym aktem i nałogi, takie jak chociażby palenie, były ograniczone poprzez zwiększoną świadomość podczas palenia. Także można to wykorzystać, taki nauk do rozwoju, do właśnie koncentracji, zwiększenia uważności i zwiększenia równowagi.
Taka wskazówka myślę, że może być przydatna dla wielu osób. Znaczenie ma jak się czujemy. Ja dużo na to patrzyłem. Na czacie mamy pytanie. To bardziej do Ciebie. Czy są medytacje siedmiu czakr? Są Jest Czakra Meditation Hemi-Sync W aplikacji Expand też są, o ile dobrze pamiętam jest jakaś medytacja z czakrami Po angielsku wszystko Po angielsku Kurs o empatii nie wiem co to Też nie wiem kurs o empatii nie wiem jaki kurs tutaj był na myśli a my kiedyś coś wspominaliśmy chyba przy okazji Empatii, ja coś wspominałem o kursie, być może to ale to nie jest monrołowe ja coś tam kiedyś wspominałem o kursie jedyny, który mi tutaj przychodzi na myśl, który może być z tym związany, to jest otwarcie serca Wszystko jest w podmiotu.
sugerują zbudowania tego fundamentu, tej równowagi, zapanowania nad przekonaniami, nad emocjami i to jest taki kierunek, od którego można zacząć, a jest sporo nagrań, które w tym pomagają. Czyli na przykład codziennie robić jedną z medytacji z kanału Pawła na YouTubie, które zawierają technologie dźwiękowe z instytutu.
I o, bo to też na poziomie fizycznym przyzwyczaja nasz mózg do pewnych stanów. Taka rutyna, dyscyplina, to ma największe znaczenie. To jest jedna rzecz z takich medytacji właśnie w kierunku, o którym powiedziałem, czyli uwalniania się od tych wzorców emocjonalnych, czy przekonań, przekonań, no to jest odnawianie energii.
Medytacja, w której sięgamy do naszej skrzyni przemiany energii i uwalniamy to, co tam się w niej znajduje, czyli nasze rzeczy, które nam mogą przeszkadzać, które mogą nas blokować. ja tak jeszcze tylko rozwinę bardzo krótko bo tak przyszło do mnie a dlaczego tak?
a no dlatego, bo później idziemy na kurs, na gateway'a i zasypiamy i nam się to nie podoba no to właśnie ćwicząc sobie regularnie, nie raz w tygodniu tylko codziennie jak się nie da, to można nawet w ruchu zrobić ale ćwicząc oswajamy się z tym i później jest lepiej o tak jest i znowu mamy taśmę gdzie Miranon opowiada tym razem o mózgu i wyższej świadomości o trójkątach bezpieczeństwa Ja tutaj akurat szczerze powiem, że na to jakoś nie wgłębiłem się, ale są jakieś takie energetyczne, przynajmniej w tamtym czasie, kiedy były robione te sesje, są takie energetyczne trójkąty bezpieczeństwa.
bodajże 411 na terenie Stanów Zjednoczonych i Robert Monroe akurat znajdował się wówczas w centrum jednego z nich. Te trójkąty bezpieczeństwa, one miały znaczenie dla tych przemian, które o których mówiła jedna z taśm, są taką bezpieczną przestrzenią, która pozwala przejść przez te przemiany w sposób łagodny i bezpieczny.
Także takie mają znaczenie. Dokładnie nie wiem, gdzie są zlokalizowane i w jaki sposób działają, ale wspominał o tym jako ciekawostka, jako inspiracja. Może to być też właśnie dla Was coś takiego, nad czym warto się zastanowić, może pomedytować nad tym.
Może akurat jesteście w takim trójkącie, kto wie. Ja też tutaj dodam, że w tej chwili jest taki czas, że puszczają te przekonania kolektywne, różne mechanizmy, więc coraz mniejsze znaczenie, z mojej perspektywy i wiedzy, coraz mniejsze znaczenie te rzeczy mają, a coraz więcej tak jakby coraz bardziej trzeba uważać wręcz na swoje myśli. Ja już parę razy tak, nie, trzy razy tak miałem. Szukam czegoś i w myślach ślepy jestem i usłyszałem Nie mów tak. Na pewno nie teraz.
Autentycznie tak było i warto, warto. Uważność. Kontynuujmy. Tutaj też się dosyć dużo dzieje. Myślę, że streszczenie tej akurat taśmy jest dość skomplikowane, bo on tutaj rozwija tematy związane z tym, w jaki sposób funkcjonuje nasz mózg, o tym, że istotne jest harmonijne rozwijanie półkul, harmonizacja półkul.
To akurat świetnie się łączy z technologią, którą Robert Monroe stworzył, synchronizacji półkul mózgowych, gdzie ta technologia dźwiękowa wpływa na to, jak pracuje fizycznie nasz mózg, że te dwie półkule pracują synchronicznie, że się wspierają że nie konkurują ze sobą to jest bardzo istotne bo właśnie Mirana wskazuje, że w ciągu swojego rozwoju ludzkość dużą część energii jakby poświęciła na rozwinięcie jednej tylko półkuli, przez co wprowadziła nierównowagę a to nas jako ludzkość oddaliło od tej łączności z naszym prawdziwym ja, więc zdecydowanie korzystne jest harmonizowanie wzorców mózgowych, które pozwala zobaczyć zarówno jedność, jak i umożliwia szybszy rozwój świadomości.
Generalnie, i tu znowu wracamy do schematu, który pokazywałem na poprzednim spotkaniu, ostatecznym celem jest przekroczenie poziomu 49 według Miranona, po którym fizyczna forma przestaje być już potrzebna.
Wręcz powiedziałbym, że to jest ten moment, który Robert Monroe opisywał jako szczelina po przekroczeniu, której nie ma już powrotu do tej przestrzeni, do tej rzeczywistości, w której m.in. odbywa się rozwój fizyczny na Ziemi.
I tu znowu jest rozmowa o poziomach, że są one istotne. Warto sięgnąć do wcześniejszych wyjaśnień, jak te poziomy świadomości działają. Na każdym etapie rozwoju mamy tych poziomów 7, każdy z nich ma inne znaczenie i to jest pewien schemat, według którego wszystko się odbywa, więc zrozumienie jego też pomaga zaakceptować stan, w którym się znajdujemy i pewne zdarzenia, które nas dotyczą.
I myślę, że było tutaj w dzisiejszym spotkaniu dużo tych odwołań do dość takich głębokich treści. Te nagrania rzeczywiście są bardzo wartościowe, tam jest mnóstwo informacji, do których warto sięgać i z których warto czerpać inspiracje do własnych poszukiwań.
Niektóre wydają się bardzo oczywiste, niektóre może zaskakujące. Myślę, że też warto sobie o takich rzeczach przypominać od czasu do czasu, bo w tym codziennym natłoku różnych zdarzeń po prostu zapominamy o pewnych podstawowych zasadach, powiedzmy, higieny energetycznej.
dając się wciągnąć w różnego rodzaju sytuacje, oddając naszą uwagę, oddając naszą energię. I to chyba będziemy na dzisiaj mieli tyle, co Dominiku powiesz. Tak jest. I też warto zwracać uwagę na jakość, bo jest dużo takich przekazów, jakichś medytacji, nagrań.
Ja nie będę ich krytykował, bo każdy, bo być może ktoś właśnie takich potrzebuje, a nie innych. Ale warto też tak jakby szukać jakości. I ostrożnie z tym, kogo się słucha, jakich słów te osoby używają.
O. Ale ogólnie tak. Tak. W sensie powoli kończymy. Powoli kończymy. Następne spotkanie będziemy mieli za miesiąc 6. No i właśnie. Może być spotkanie unikalne. Na razie nie jestem w stanie... Jak się uda.
Na razie nie jestem w stanie powiedzieć, czy będę mógł być obecny na tym spotkaniu. Jeżeli tak, to będziemy mieli na żywo transmisję z Instytutu. Kolejną transmisję z Instytutu. Tym razem najprawdopodobniej z centrum na SIPEN, czyli tej części Instytutu, która jest najbardziej znana, która się pojawia na zdjęciach pochodzących z Instytutu. Ponoć tam remont był teraz zrobiony, jakiś jeszcze ekstra...
Chyba. Coś nie wiem. W kabinach były zamontowane nowe panele sterujące. No, no, no, też właśnie. Także będziecie mieli okazję, jak się uda. Nie chcę tutaj za bardzo nadziei rozpalać. W ubiegłym roku się ładnie udało. Miałem szansę was oprowadzić po domu Roberta Monroe. Tym razem jak się uda, to będziemy w centrum na CIPEN, czyli w tym głównym kampusie Instytutu Monroe'a na żywo. Bo zazwyczaj to jest tak, że akurat jest przerwa obiadowa. Chcielibyście coś zobaczyć stamtąd? Może jakieś są życzenia?
No dobra, no to jest jeszcze czas. Możecie mailem napisać coś? postaramy się, żeby było atrakcyjnie skończyliśmy, na którym nagraniu, Paweł? na czternastym to jeszcze trochę zostało, zobaczymy, może zrobimy przerwę jeszcze pomiędzy, tak żeby nie wróciłem w ogóle może tak zapytajmy, czy omawianie tej serii Explorers jest dla was ciekawe O, Julia sięgnęła. To grubo jak z kana powstała Julia, to teraz...
Tak jest szalenie ciekawe przez fakt właśnie tej ilości niezwykłych informacji. Ja chciałam tylko zapytać, bo przyznam, że nie miałam jeszcze możliwości odsłuchania zbyt wielu tych nagrań i korzystałam z nich ze słuchania na YouTube.
i cały czas wspominasz o tych skryptach. Tam w opisie, tam są jakieś te opisy tych nagrań, ale nie wiem, czy przypadkiem ty nie mówisz jeszcze o jakichś bardziej szczegółowych i ewentualnie chciałam zapytać właśnie, gdzie można je przeczytać.
Wrzucałem do Arki Boomlink na początku. To mi umknę. A nie, nie wrzucałem. Nie wrzucałeś. To chyba... Ale jak masz pod ręką... Już wrzuciłem. Super, dobra. No i tam macie nagrania, do każdego nagrania jest skrypt zrobiony automatycznie, rozpoznawanie mowy, więc on nie jest doskonały, ale znacznie ułatwia odsłuchiwanie.
Można nawet posługiwać się tylko tym skryptem, z tym, że z tymi skryptami, z tym, że z pewną taką powiedziałbym poprawką, bo czasem są jakieś takie powtórzenia, które w połowie gdzieś tam jest kropka w połowie zdania, więc troszeczkę sens niektórych wypowiedzi może być zmieniony, ale generalnie zupełnie to wystarcza do tego, żeby zrozumieć przekaz i te najważniejsze myśli, które są zawarte w tych nagraniach, a naprawdę tam są bardzo ciekawe smaczki, bardzo ciekawe sformułowania, których się po prostu nie da przy takim omówieniu, jak my to robimy, tutaj ująć, bo to są po prostu czasem jedna czy dwie frazy, które wynikają z kontekstu, są bardzo ciekawym podsumowaniem i naprawdę wartościowym. Także polecam ze swojej strony, bo to może być taka wskazówka dla waszego rozwoju, takie inspiracje, z których możecie skorzystać.
Nie wiem, czy wszyscy zauważyli, że Marek ma nową kamerę? Wszyscy ci, którzy pod nagraniami komentarze wstawiają, poprosimy skomentować nową kamerę. Dziś jest ten dzień, teraz szczegół przemówił z ekranu.
Strzeliłem wyłka na moją kamerę internetową, postanowiłem spróbować smartfona. Już o tym wspominaliśmy, ale jak się spotkaliśmy wszyscy na tym Pawła na kursie jakiś czas temu Marek bardzo wysoki jest Marek też był zdziwiony, że ja wysoki jestem To są dobre doświadczenia A ciekawe, jak się tam spotkamy kiedyś podczas OB to też zobaczymy Jak ja siebie widziałem to żebyście się nie wystraszyli na czacie pojawiło się pytanie od Anny, gdzie można znaleźć medytację serca czy otwierania serca można je znaleźć w aplikacji Expand z głowy to nie podam tytułu medytacji można znaleźć na stronie SyncCreation.com tam są bardzo fajne medytacje w przestrzeni serca od Joe Gallenbergera. Ale chcesz Opening the Heart?
No i Opening the Heart też, to jest na chemisync.com Już tutaj już masz? Mam, jeszcze przy nich się załaduję. otwieranie serca na zamkniętym robiliśmy z Opening the Heart jakiś czas temu tutaj jest kilka bardzo przyjemnych jedna z moich ulubionych medytacji tak jak mówiłem Sync Creation jak ja dawno nie robiłem Ocean Heart od Joe Gallenbergera, to jest w ogóle specjalista od przestrzeni serca człowiek, który zajmuje się manifestacją no a manifestacja właśnie najlepiej działa w tym obszarze a on też taki jak my jest bardziej chyba taki analityczny tak, dobrze mówię?
no, dobrze, dobrze, jak już rzekł że tam te jego historie to takie były, że on właśnie od analitycznego umysłu przechodził do no to bardziej tak jakby otwartego serca gdzie to jest? a, Ocean Heart to jest Okej, dobrze. Czy ono to cię zadowala?
Ocean Heart to jest mój dawny numer jeden. wiele osób, tak jakby dla wielu osób też. Bardzo uniwersalne, można, tam jest wizualizacja też, można wpiąć tyle rzeczy. Pomóc można w tym oceanie wrogów. Bardzo, bardzo też lubię Healing Heart.
To jest taka... Ale to już jest inne, okej. Tak, tak. Każdy ma uzdrawiająca taka na różnych poziomach i siebie i relacje z innymi, także to też jest bardzo taka dobra, bardzo przyjemna medytacja. No mi na przykład ten wodospad jakoś ciężko wchodził zawsze. Abundance.
What the fuck. Tak. Dobrze, to co? Słowa się rzekło, będziemy kończyć. Za miesiąc jest duża szansa, że będziemy Dominik w Warszawie, ja w Faber. Albo odwrotnie. Nie, nie. Odwrotnie nie. Raczej nie. I podzielimy się naszymi wrażeniami. Temat, jaki zobaczymy jeszcze, To pewnie jest związane z Instytutem, z pobytem.
Chociaż, no, zobaczymy. Będzie na żywo, pójdziemy tutaj za głosem serca, za przestrzenią serca i na pewno będzie ciekawie. A na pewno to też jest ewenement, unikat. Jesteście grupą wyjątkową pod tym względem, że właśnie uczestniczycie tak licznie w tych naszych spotkaniach, a do tego też macie dostęp do takich informacji, którymi w innych społecznościach się nie dzielą prowadzący. Gdy inne społeczności się inspirują tym, co my tu robimy. Tak jest, to prawda. Jak to kiedyś mówili, jesteśmy piką i awangardą. Tak trochę jest.
jak to czasami wyślę coś z naszych materiałów na spotkania, to zróbmy spotkanie z tego w ogóle całej i takie jakby dla liderów. Okej. Polacy inspirują. Coś w tym jest, w sensie jakoś tak w ogóle my tu z Pawłem jesteśmy bardzo na praktycznych aspektach skupieni. Tacy jesteśmy w sumie. I jakoś tak faktycznie, ale to też w sumie, ja bym to odwrócił no bo tak a dlaczego tak mało się udzielacie piszcie, chociaż piszcie coś na tym czacie jakieś własne doświadczenia jak z ten twarz nikt to wraca, nie bo czasami to tak powiem szczerze robimy swoje, ale to jak nie dajecie znać nie odzywacie się, no to to co ciężko się domyślić na przykład czy to komuś robi robotę, czy nie robi robota, czy wszystko jedno.
Może zadamy zadanie domowe na następny miesiąc. Wszyscy do Julii się w Astralu udajemy i trzeba odczytać gdzie kładzie kluczyki od samochodu. Nie, to był żart. to był żart. Przyjrzyjcie się, przyjrzyjcie się, przyjrzyjcie się tym materiałom, o których rozmawialiśmy. Być może nasuną się jakieś pytania, być może będzie jakaś ciekawa dyskusja na ten temat.
W archiwum znalazłem, jak Robert Monroe na temat seksualności się wypowiada. Można? Pewnie, że można. Nie, mówię jaka ciekawostka, bo sam zaskoczony byłem. A to inne czasy były, tak? Bo to też bardzo duże ma znaczenie.
W pewnych rzeczach inaczej się zupełnie mówiło albo się nie mówiło. Tak, myślę, że możemy kończyć. Dobrze. O! No tutaj dostałem wiadomość taką zabawną od Ewy. Ja będę w instytucie, Ewa, która na co dzień mieszka w Stanach, będzie akurat w Polsce. Także po prostu liczba ciał musi się zgadzać, tak?
To jest zamiar. Dobrze, to kończymy na dzisiaj. Bardzo dziękujemy Wam za uwagę, za to, że wytrwaliście do końca przemawiania tej serii. Dotarliśmy właściwie prawie do połowy. tej pierwszej serii. Myślę, że dociągniemy to do końca w kolejnych odcinkach.
Następny będzie z Instytutu Monroe'a. Zobaczymy, jak on się nam potoczy, w którą stronę pociągniemy tematy. Jeśli uda się powiązać, połączyć, a myślę, że się uda, to będziemy mieli wycieczkę na żywo po instytucie.
No i potem troszeczkę opowiem pewnie o programach, w których biorę udział. Ukażesz, gdzie Robert Monro złoto zakopał, tak? I to by było na dzisiaj tyle. Specjalnie Wam tutaj robię apetyt, żebyście przybyli licznie na kolejne Tak, ale fajnie by było jakby, że tak powiem, w ogóle jakbyście mieli jakieś pytania, coś, być może dałbyś radę na przykład na salę pójść, chociaż tam nie wiem czy Wi-Fi jest.
No. W sensie na salę? Co masz na myśli? Na którą? A, bo to nie wiem, czy to jest centrum. W centrum na CPM będę. No. Tak jak dywanu, tak? whatever, chodzi mi w ogóle o to, że tak jakby fajnie jest tak odkrywać w sensie, wiesz no odkrywamy chodzi mi o to, że jak wejdziemy na stronę, poszukamy coś o tych kampusach, to tam zawsze zazwyczaj, jak się jedzie do instytutu, to wtedy się ma tysiąc pytań o to mi chodzi, że tak jakby, żeby zachęcić do takiej, do sprawdzenia, poszukania, bo się na pewno wtedy pytania pojawiają.
To może tylko sprecyzujcie w takim razie, do kogo te pytania wysyłać, jeżeli takowe by się pojawiły. Strona nasza, tmi.polska.pl i tam jest kontakt. No weźmy tutaj. I obaj dostajemy. Super. albo przez facebooka, przez chat albo jakkolwiek ale nie tak można o albo bezpośrednio na mail tylko nie wysyłajcie spamu tylko bez spamu bo nam ostatnio pisali jakiś tam nawracać nas chcieli dobrze, dziękujemy jeszcze raz za waszą wytrwałość za to, że jesteście z nami dziękujemy słuchaczom Radia Paranormalium Normalium chciałeś powiedzieć chciałem powiedzieć Normalium a ile było osób Marku?
A dzisiaj tak 70 osób chyba było z tego, co widziałem na liczniku. Dla nas to jest normalium. Normalium. Ale w sobotę było 1010 na czterogodzinnym podcaście o UFO, mówią świadkowie. No, bo jak trzeba coś zrobić, to wtedy gorzej, ale jak posłuchać o niestworzonych, to już...
Jest coś takiego, to jest taka ludzka cecha, nie? No ale myślę, że tam parę tysięcy te spotkania nasze zawsze nastukają, jak już będzie zapis. No też taka, wtorek to taka nie dla wszystkich też wygodna pora.
No ale i tak jest fajnie. I tak nas jest dużo. Ja myślę, że my też nie celujemy tak maksymalnie w ten, tylko w sensie ja na przykład, moja intencja jest taka, że fajnie by było, jakby się jak najwięcej z was próbowało coś.
Tak jakby niekoniecznie ilość, tylko żeby jak najwięcej osób coś spróbowało zrobić, tak? Bo to wnosi zmiany do życia. Tak jest. I fajnie jest być tak jakby właśnie częścią pozytywnej zmiany u kogoś. To by było super, gdyby tak to działało.
Dobrze, to do zobaczenia do 6 sierpnia z różnych stron świata za uwagę dzisiaj dziękuję Paweł Byczuk i Dominik Kocieński i Marek i Mój smartfon pełniący dzisiaj wyjątkową funkcję kamery Aha, dzisiaj ekskluzji było, już nie będzie.
Znaczy no, wkurza mnie po prostu to, co się działo z obrazem z mojej kamerki podczas ostatnich spotkań. Nie wiem jeszcze, co zaszwankowało, ale pewnie do tego dojdę za jakiś czas. Na razie... Wiesz, Marko, te tematy na temat twojej kamery to są dyskusje tam, więc to jest temat nadzwyczajny.
To już jest legenda. Ta kamera to jest takie zjawisko paranormalne, o którym można by zrobić osobną audycję. Ciekawe, ile osób wtedy będzie. Może jakieś... Może swoje kamery też pokażą. Też będziemy mieli wreszcie jakąś powtarzalność tych paranormaliów.
Zaczniemy licytować. Ja trzy kamery postawię i co? No dobra. To dziękujemy jeszcze raz i do usłyszenia, do zobaczenia, trzymajcie się. Do następnego, wszystkiego dobrego. Do następnego.