System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Bibliotekarium 2.0 odc. 68 (218)
Zanim włączysz tę audycję, upewnij się, że na pewno istniejesz we właściwy sposób.

START 00:00:00
Istvan Vizvary o różnych sposobach istnienia 00:26:00
Słowne interludium 01:06:17
Filmotekarium i Saltburn 01:06:58
Słowne interludium 01:34:20
Krzysztof T. Dąbrowski - DRABBLE - cz. 1 (czyta Reda Haddad) 01:34:56
Słowne interludium 01:51:40
Sentymentalnik i Hydrozagadka 01:52:24
Słowne interludium 02:22:58
Władysław Satke - Goście z Marsa - cz. 7 (czyta Reda Haddad) 02:23:12
Słowne interludium 02:38:36
BEZ TAJEMNIC - Spirytyzm Q&A - część 5 02:38:57
Słowne interludium 02:59:32
Krzysztof T. Dąbrowski DRABBLE - cz. 2 (czyta Reda Haddad) 02:59:52
Słowne interludium 03:15:32
Recenzarium Evivy - Aleja potępienia 03:19:32
Słowne interludium 03:26:46
Władysław Satke - Goście z Marsa - cz. 8 (czyta Reda Haddad) 03:27:29
Słowne interludium 03:42:42
Labirynt książek Mirosława Gołuńskiego - odc. 47 - Eduard Wierkin - Ten który stoi za plecami.wav 03:43:00
Słowne interludium 03:56:12
Z acrhiwum ABW 03:57:09
Słowo na dobranoc 05:02:47
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Odcinek ma charakter wielowątkowy i łączy polecenia książkowe, rozważania filozoficzne, omówienie filmu, czytanie krótkich form prozatorskich oraz fragmentów starszej literatury fantastycznej. Na początku zaprezentowano trzy nowości wydawnicze. Pierwszą była „Czarna chmura” Freda Hoyle’a, przedstawiona jako klasyczna hard science fiction o naukowcach odkrywających gigantyczny obłok międzygwiazdowy zmierzający do Układu Słonecznego i zagrażający Ziemi. Drugą pozycją były „Piaski Diuny i inne opowiadania” Kevina J. Andersona i Briana Herberta, tom specjalnie przygotowany dla polskich czytelników, zawierający opowiadania osadzone w świecie Diuny i dopisujący nowe wątki do znanego uniwersum. Trzecią książką był „Lew” Conna Igguldena, powieść historyczna osadzona w starożytnej Grecji, skupiona na młodym Peryklesie i konflikcie Aten z Persją. Następnie omówiono tekst filozoficzny Krzysztofa Wieczorka „Jak nie stoczyć się po równi pochyłej”. Sednem rozważań był argument śliskiego zbocza: mechanizm, w którym pozornie niewinne działanie ma rzekomo prowadzić do serii kolejnych zdarzeń, zakończonych nieakceptowalnym skutkiem. Wyjaśniono, że takie argumenty bywają nadużyciem retorycznym, ale czasem stanowią zasadne ostrzeżenie, gdy łańcuch następstw opiera się na realnym mechanizmie, na przykład w przypadku uzależnień. Podkreślono też, że ocenę takiego argumentu należy opierać na prawdopodobieństwie kolejnych ogniw, ciężarze spodziewanych skutków i możliwych korzyściach oraz stratach. Ostatecznie wskazano, że rzetelnie potraktowana „równia pochyła” może służyć jako przestroga, a nie jako automatyczne odrzucenie danego działania. W kolejnej części pojawił się wykład Istvána Vizváryego o różnych sposobach istnienia, powiązany z pytaniem o globalne ocieplenie. Prelegent nie rozstrzygał samego sporu o jego istnienie, lecz pytał, w jaki sposób istnieją rzeczy trudne do uchwycenia bezpośrednio. Rozwinął myśl, że język posługuje się metaforami niemal zawsze, także w nauce. Przykładami były czas, ślad węglowy, wykresy temperatur czy mapy, które nie są neutralnym odbiciem świata, lecz obciążone są kulturowymi skojarzeniami. Wskazano, że samo określenie „globalne ocieplenie” jest zarazem zbyt abstrakcyjne i zbyt łagodne, by oddać grozę zjawiska, a zarazem zbyt wygodne, by naprawdę zmuszać do myślenia o cywilizacyjnych konsekwencjach. Rozmówca argumentował, że nauka również operuje metaforycznym językiem, tylko znacznie bardziej eleganckim, przez co łatwo przeoczyć jego umowność. Konkluzja była taka, że używane określenia pozwalają unikać pełnej konfrontacji z katastrofą klimatyczną, bo „globalne ocieplenie” brzmi mniej dramatycznie niż „koniec świata, jaki znamy”. W „Filmotekarium” omówiono film „Saltburn”. Zwrócono uwagę na jego kontrowersyjny charakter, mocno eksponowane sceny erotyczne i elementy queerowe, a także na to, że film bardzo długo nie ujawnia rzeczywistej natury głównego bohatera i sensu całej opowieści. Akcja rozpoczyna się od historii biednego studenta Oliego, który trafia do środowiska bogatej, ekscentrycznej rodziny i spędza z nią wakacje w tytułowej rezydencji. W miarę rozwoju fabuły film pokazuje dekadencję, zepsucie elit i psychologiczne manipulacje, ale zdaniem prowadzących długo nie wiadomo, dokąd zmierza opowieść. Uznano, że finał nadaje całości sens i przewrotność, lecz jednocześnie film cierpi na zbyt późne odsłanianie intrygi. Podkreślono również, że kontrowersyjność „Saltburna” wynika nie tylko z treści, ale też z chęci przekraczania granic w kinie mainstreamowym. Mimo zastrzeżeń film uznano za intrygujący, dobrze zagrany i wizualnie atrakcyjny, choć dla części widzów zbyt szokujący i nierówny. W dalszej części audycji przeczytano drugą porcję drabli Krzysztofa T. Dąbrowskiego. Krótkie miniatury dotyczyły między innymi reinkarnacji, śmierci, relacji międzyludzkich, przyszłych technologii, sztucznej nieśmiertelności, symulowanych ciąż, kosmicznych katastrof, alternatywnych rzeczywistości, androidów, religii, a także absurdalnych i groteskowych wariantów codzienności. Wiele z nich opierało się na przewrotnym pomyśle fabularnym, w którym bohaterowie doświadczają kolejnych wcieleń, technologicznych przemian albo zaskakujących konsekwencji własnych wyborów. Drable łączyły humor, groteskę i refleksję nad tożsamością, ciałem, pamięcią i powtarzalnością ludzkich błędów. W cyklu „Sentymentalnik” wrócono do „Hydrozagadki” Andrzeja Kondratiuka. Film omówiono jako dzieło kultowe i osobliwe, będące satyrą na superbohaterskie kino amerykańskie, a zarazem mocno osadzone w realiach PRL-u. Bohater, Jan Walczak, skromny warszawiak, przemienia się w Asa i tropi spisek mający pozbawić Polskę wody. Podkreślono absurdalny humor, charakterystyczne dialogi, pamiętne kwestie i niezwykłą obsadę, w tym Jozefa Nowaka, Tadeusza Plucińskiego, Kalinę Jędrusik oraz pojawiającego się krokodyla Hermana. Zwrócono uwagę, że film łączy kryminalną intrygę, pastisz, elementy SF i społeczny komentarz do PRL-u. Rozmówcy uznali, że film nie jest naiwną próbą kopiowania zachodnich wzorców, lecz oryginalnym, ponadczasowym dziełem, którego humor wyrasta z połączenia absurdu, kiczu i świadomej gry konwencją. Potem przeczytano kolejne odcinki „Gości z Marsa” Władysława Satke. Fragmenty miały charakter dawnej fantastyki naukowej, z rozbudowanymi opisami astronomicznymi i naukowym objaśnianiem Marsa, jego orbity, atmosfery, księżyców oraz hipotetycznych mieszkańców. Marsjanie zostali pokazani jako istoty wyższe technologicznie i naukowo, a relacja z ich przybycia na Ziemię została utrzymana w tonie dziewiętnastowiecznej prozy popularnonaukowej. Wczytane urywki podkreślały zarówno ówczesną fascynację astronomią, jak i sposób, w jaki dawni autorzy wyobrażali sobie życie na Marsie oraz kontakt z obcą cywilizacją. W recenzarium omówiono powieść Eduarda Vierkina „Ten, który stoi za plecami”. Zwrócono uwagę, że to nie jest klasyczny horror, lecz raczej historia o samotności nastolatka, który przez dziwne i niepokojące wydarzenia coraz bardziej osuwa się w poczucie izolacji. Fabuła zaczyna się od zlecenia mającego przestraszyć koleżankę, ale szybko przeradza się w opowieść o czymś trudniejszym do nazwania: o lęku, obcości, braku relacji i narastającym poczuciu, że coś stoi za plecami bohatera. Podkreślono wagę języka i tłumaczenia, które nie nazywają wszystkiego wprost, lecz stopniowo budują atmosferę niepewności. Książkę oceniono jako krótką, sprawnie napisaną i znaczącą właśnie przez to, że pod warstwą prostego YA kryje obraz młodych ludzi pozostawionych samym sobie. Na końcu ponownie wrócono do „Gości z Marsa”, tym razem w bardziej encyklopedycznym, niemal popularnonaukowym trybie opisu Marsa. Dalej pojawił się obszerny blok opowiadań z archiwum ABW, czyli Antologii Bibliotekarium Warsztaty. Przeczytane teksty miały różny charakter: satyryczny, groteskowy, fantastyczny i obyczajowy. Wśród nich znalazły się opowiadania o skłóconej wiejskiej rodzinie podczas kolędy, o absurdalnych perypetiach pechowego mężczyzny, o rodzinnych relacjach z wampirzą ciotką, o karcianych i surrealnych scenkach z Kowalikiem, a także historie pełne czarnego humoru, fantastyki, groteski społecznej i psychologicznego niepokoju. Całość domknęła bardzo szeroki przegląd literatury fantastycznej, filozoficznej i filmowej, z naciskiem na klasykę, nowe wydania i teksty balansujące między powagą a absurdem.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).