Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Bibliotekarium 2.0 odc. 67 (217)
Wiecie, że połączenie z Internetem też potrafi zamarznąć? :o

START 00:00:00
Jan Maszczyszyn o Aborygenach australijskich, Czasie Snu, ich niezwykłym świecie i mitologii 00:24:40
Słowne interludium 01:17:05
Bez tajemnic - odcinek 26 - Spirytyzm Q&A - część 4 01:17:47
Słowne interludium 01:38:12
Krzysztof T. Dąbrowski - DRABLE - cz 1 (czyta Reda Haddad) 01:39:23
Słowne interludium 01:46:35
Filmotekarium i Jules 01:46:54
Słowne interludium 02:11:02
Recenzarium Evivy - Hotel Transylvania 02:11:32
Słowne interludium 02:18:34
Krzysztof T. Dąbrowski - DRABLE - cz 2 (czyta Reda Haddad) 02:18:48
Słowne interludium 02:35:44
MAUPA - Odszedłem żeby wrócić 02:36:06
Słowne interludium 02:52:24
Krzysztof T. Dąbrowski - DRABLE - cz 3 (czyta Reda Haddad) 02:52:44
Słowne interludium 03:02:34
Recenzarium Evivy - W sercu otchłani 03:03:40
Słowne interludium 03:09:35
Alchemia Tworzenia Katarzyny Prychacz - s. 3 odc. 4 - Szklane półki na serca 03:10:11
Słowne interludium 03:59:58
Labirynt książek Mirosława Gołuńskiego - odc. 46 - Kim Stanley Robinson - Antarktyka 04:00:39
Słowne interludium 04:14:42
Władysław Satke - Goście z Marsa - odc. 6 (czyta Reda Haddad) 04:15:31
Słowo na dobranoc 04:36:52
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Audycja miała charakter wielowątkowego magazynu literacko-fantastycznego, w którym głównym tematem był czas snu Aborygenów australijskich. Najpierw przedstawiono prelekcję Jana Maszczyszyna, osadzoną wokół aborygeńskiej wizji świata, Dreamtime, czyli czasu snu, rozumianego jako mityczna, ale zarazem żywa sfera tworzenia i trwania rzeczywistości. Podkreślano, że w tej tradycji człowiek, przyroda, przodkowie, duchy i krajobraz tworzą jedną całość, a wiedza o świecie przekazywana jest nie tylko werbalnie, lecz także przez pieśni, taniec, rytuały, malowidła naskalne i związane z miejscem opowieści. W prelekcji Maszczyszyn próbował pokazać, że aborygeńskie mity nie są wyłącznie fantazją, lecz niosą także zadziwiająco trafne informacje o dawnym krajobrazie, geologii, faunie i migracjach ludzi. Wspominał o dawnych formach Ziemi, o Sahulu jako pradawnym połączeniu Australii z Nową Gwineą, o zmianach poziomu mórz, o wędrówkach pierwszych ludzi na kontynent australijski oraz o znaczeniu języków i lokalnych tradycji dla zachowania pamięci. Wskazywał na zgodność części opowieści z ustaleniami geologów i paleontologów, przywołując m.in. dawne jeziora, ślady wulkanizmu, megafaunę Australii oraz zwierzęta obecne w sztuce naskalnej i narracjach Aborygenów. Dużo miejsca poświęcono też aborygeńskiej kosmologii. Dreamtime został opisany jako bezczasowy porządek, w którym istoty stwórcze ukształtowały świat, a święte miejsca, takie jak Uluru i Kata Tjuta, są punktami styku z tą rzeczywistością. Maszczyszyn mówił o totemizmie, o znaczeniu miejsc narodzin i rytuałów przejścia, o przekazywaniu wiedzy poprzez walkabout, o współistnieniu natury, duchów i człowieka oraz o tym, że w tej kulturze opowieści pełnią funkcję jednocześnie religijną, edukacyjną i pamięciową. Zwrócił też uwagę na aborygeńską literaturę spekulatywną i science fiction, wskazując, że z ich tradycji wyrosły także współczesne formy fantastyki, często hybrydowe i silnie związane z postkolonialnym doświadczeniem. Następnie audycja przeszła do stałego cyklu poświęconego spirytyzmowi. W części pytań i odpowiedzi omawiano sny o zmarłych bliskich, relacje między duchami a żywymi oraz zagadnienia związane z reinkarnacją, karmą i kontaktami z duchami w rodzinie. Prowadzący wyjaśniał, że zmarli mogą pojawiać się, by towarzyszyć człowiekowi w przejściu na drugą stronę, ale nie decydują o momencie śmierci. Poruszono też temat ochronnych symboli, takich jak czerwona nitka, i uznano je za nieskuteczne wobec realnych napięć duchowych. W dalszej części wyjaśniano, dlaczego przekazy od duchów bywają niepełne lub zaszyfrowane, podkreślając różnicę perspektywy między światem materialnym a duchowym oraz ograniczenia samego kontaktu mediumicznego. Omówiono również kwestie kremacji, przywiązania ducha do materii oraz fotografii kirilianowskiej, traktowanej jako zjawisko interpretowane różnie przez materialistów i zwolenników istnienia aury. W kolejnym bloku zaprezentowano drabble Krzysztofa T. Dąbrowskiego, czyli bardzo krótkie utwory liczące dokładnie sto słów. Teksty te budowały miniaturowe, ironiczne lub przewrotne scenki, często oparte na grze słów, czarnym humorze i fantastycznych pomysłach. Pojawiały się motywy klonowania, zmartwychwstania, alternatywnych wersji rzeczywistości, absurdalnej biurokracji, nieoczekiwanych przekształceń losu, kosmicznych ekspedycji i groteskowych puent. W wielu z nich przewijały się tematy czasu, śmierci, tożsamości i manipulacji świadomością, a całość była utrzymana w lekkim, lecz pomysłowym tonie. W recenzji filmu „Jules” prowadzący skupili się przede wszystkim na tym, że obraz, choć reklamowany jako film o UFO i bliskim kontakcie z obcym, w praktyce okazał się opowieścią o starości, samotności, rozpadu i społecznym lekceważeniu ludzi starszych. Film uznano za zbyt płaski, mało angażujący i słaby jako historia fantastyczna, ponieważ motyw kosmity pełnił raczej funkcję pretekstu niż rzeczywistego rdzenia opowieści. Podkreślano, że najciekawsze były w nim raczej wątki egzystencjalne niż ufologiczne, ale nawet one nie zdołały w pełni uratować odbioru całości. Film oceniono jako pozbawiony energii, wyrazu i wyraźnego finału, choć dostrzeżono w nim pewne sytuacyjne elementy komediowe oraz próbę pokazania świata z perspektywy starszego człowieka. W „Recenzarium Evivy” omówiono powieść „Hotel Transylwania” Shelley Quinn Yarbro. Recenzentka podkreślała własną długoletnią fascynację wampirami, ale zaznaczała, że ceni przede wszystkim ich klasyczny, mroczny wariant. Sama książka została przedstawiona jako romansowo-historyczna fantazja z hrabią de Saint-Germain w roli wampira, który nie jest bezmyślnym krwiopijcą, lecz istotą tajemniczą, stonowaną i zdolną do głębszych uczuć. W centrum fabuły znalazła się młoda Madeleine de Montalais, która nie chce zostać jedynie społecznym „towarem” na małżeńskim rynku, oraz niebezpieczny adorator należący do satanistycznej sekty. Recenzentka chwaliła język, atmosferę i ciekawą reinterpretację historycznej postaci Saint-Germaina, a także fakt, że książka nie przesadza z opisami erotyki i oferuje dobrze poprowadzoną, mroczną historię z wampirzym motywem. Kolejna część z drabblami Dąbrowskiego rozwijała te same motywy w nowych wariantach. Pojawiły się mikropowieści o locie na Marsa, o śmierci i doświadczaniu zaświatów, o nawiedzonym domu, o astrologicznych uwarunkowaniach losu, o sztucznej inteligencji, egzaminach dla polityków, manipulacji społeczeństwami i boskim, a zarazem absurdalnym porządkiem świata. Utwory te bawiły się konwencją science fiction, groteski i metafizyki, często odwracając oczekiwania czytelnika jednym zdaniem lub paradoksalną końcówką. W osobnej recenzji omówiono książkę „Odszedłem, żeby wrócić” Noela A. Langleya, czyli polskie wydanie pracy poświęconej Edgarowi Cayce’owi i reinkarnacji. Zwrócono uwagę, że to książka zakorzeniona w dawnym ezoterycznym myśleniu, łącząca wpływy chrześcijańskie, teozoficzne i milenarystyczne. Omawiano ją jako lekturę dla osób zainteresowanych regresją hipnotyczną, wcześniejszymi wcieleniami i karmą, ale podkreślano jej silnie doktrynalny, nauczający charakter. Wskazano, że książka nie tyle dowodzi reinkarnacji, ile zakłada jej prawdziwość i tłumaczy z tej pozycji różne przypadki z życia Cayce’a. Jednocześnie oceniono ją jako interesującą historycznie, choć miejscami archaiczną, natarczywą i mniej atrakcyjną niż współczesne publikacje z tego obszaru. Zastrzeżono też, że jej największą wartością są niektóre konkretne historie i przykłady, które mogą być ciekawe jako materiał do dalszych rozważań. W części poświęconej „Recenzarium Evivy” pojawiła się jeszcze jedna, dłuższa recenzja książki „W sercu otchłani” Henryka Tura. Podkreślono, że to ambitna i oryginalna powieść science fiction, koncentrująca się nie na walce z obcymi, lecz na psychologii ludzi uwięzionych w sytuacji granicznej. Statek „Gandhi” wpada w niebezpieczne pole przyciągania czarnej dziury, a 14-osobowa załoga musi w krótkim czasie zdecydować, czy pogodzić się z losem, czy szukać ratunku. Recenzentka chwaliła naukową wiarygodność świata przedstawionego, brak łatwych skrótów fabularnych i sugestywne połączenie twardego science fiction z analizą ludzkich reakcji na katastrofę. W jej ocenie to książka ważna, dobrze napisana i bardzo ciekawa, wyróżniająca się na tle wielu innych opowieści o kosmosie. W „Labiryncie książek” Mirosław Gołuński omówił „Antarktykę” Kima Stanleya Robinsona jako powieść istotną dla literatury klimatycznej i ekologicznej. Podkreślał, że to książka łącząca wątki sensacyjne z realistycznym opisem Antarktydy, badań geologicznych, prób eksploatacji zasobów naturalnych i zagrożeń związanych ze zmianami klimatu. Zwrócił uwagę na wieloperspektywiczność narracji, naukową ścisłość i jednocześnie ogromną siłę fabularną. Robinson został przedstawiony jako pisarz, który już kilkadziesiąt lat temu bardzo trafnie przewidywał skutki ocieplenia klimatu, topnienia lodu i uwalniania metanu do atmosfery. Powieść uznano za ważne ostrzeżenie, ale też za tekst dający nadzieję na polityczną i społeczną zmianę, jeśli ludzie odpowiednio zareagują na kryzys. Ostatnim elementem audycji był kolejny odcinek „Gości z Marsa” Władysława Sadke. Fragment opowieści rozwijał tajemnicę dziwnego meteoru, który okazał się kulą z wnętrzem przypominającym pojazd lub schronienie dla niezwykłych istot. Mieszkańcy kuli byli mali, poruszali się z trudem i najwyraźniej nie byli w stanie funkcjonować w ziemskiej atmosferze, bo „dusiło” ich powietrze. Po interwencji Chińczyka Ah Sunga, który próbował porozumieć się z nimi w ich języku, okazało się, że przybyli „z gwiazdy”, z Marsa. To klasyczna, stara fantastyka przygodowa, w której zderzenie z obcą cywilizacją wywołuje zdumienie, lęk i fascynację całej społeczności. Całość audycji była więc mieszanką fantastyki, ezoteryki, literatury, filmu i filozofii, spajaną przez stałą formułę programu oraz wyraźne zainteresowanie tematami granicznymi: śmiercią, pamięcią, reinkarnacją, obcością, klimatem i możliwościami ludzkiego poznania.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).