Uwaga: miej na względzie, że jest to transkrypcja automatyczna, zatem może ona zawierać błędy. Transkrypcja oparta jest na napisach przygotowanych dla potrzeb wstawienia tej audycji na YouTube. Jeśli masz taką potrzebę, napisy możesz
pobrać z naszego serwera.
1
00:00:01,680 --> 00:00:06,960
Autentyczne historie osób, które
przeżyły spotkanie z nieznanym.
2
00:00:07,780 --> 00:00:11,620
Zacząłem widzieć różne światła,
różnokolorowe, w grupach po dwa, trzy i
3
00:00:11,700 --> 00:00:16,400
cztery os, w sporej odległości wydawały
się być ode mnie. Zagadkowe obiekty.
4
00:00:16,460 --> 00:00:19,980
Strasznie intensywne, potężne niebieskie
światło. To się wydawało tak, jakby to
5
00:00:20,020 --> 00:00:24,300
było nad chmurami, było jakieś ognisko
tego światła, które przebijało się przez
6
00:00:24,380 --> 00:00:26,740
okno. Ja do tej pory jestem w szoku, bo to
7
00:00:26,800 --> 00:00:30,560
się nie zdarza często takie
coś zobaczyć. Tajemnicze istoty.
8
00:00:30,580 --> 00:00:35,060
Przyszedł do naszego mieszkania taki
obrzydliwy, brązowy szarak obleśny. Jezus
9
00:00:35,080 --> 00:00:36,340
Chrystus, aż mnie na wymioty zbiera, jak o
10
00:00:36,420 --> 00:00:37,960
tym myślę. Ja w tym śnie się schowałam
11
00:00:38,000 --> 00:00:40,220
tak jakby pod stół. Niby byłam pod stołem,
12
00:00:40,240 --> 00:00:43,780
a nagle byłam na jakimś stole
i ktoś mi wbijał igłę w plecy.
13
00:00:43,840 --> 00:00:47,720
Mrożące krew w żyłach
przeżycia na granicy światów.
14
00:00:48,580 --> 00:00:54,080
Budzi mnie skrzypienie drzwi. Znów widzę
to światło. Wstaję z łóżka, idę uchylić
15
00:00:54,180 --> 00:00:59,680
mocniej te drzwi, zobaczyć co tam jest.
I widzę postacie. Ale czuję jakąś grozę
16
00:00:59,740 --> 00:01:05,800
sytuacji. Jestem przerażona. Po prostu
biegnę i krzyczę do męża: "strzelaj!"
17
00:01:05,900 --> 00:01:12,700
Mówią świadkowie w Radiu Paranormalium.
Witam wszystkich państwa bardzo gorąco i
18
00:01:12,820 --> 00:01:16,960
serdecznie i zapraszam do
wysłuchania kolejnego odcinka najbardziej
19
00:01:16,980 --> 00:01:22,000
paranormalnego podcastu w polskim
internecie. Przy mikrofonie Marek Sęk
20
00:01:22,040 --> 00:01:26,960
Ivellios. Dobry wieczór państwu.
Mówią świadkowie, to nieregularnie się
21
00:01:26,980 --> 00:01:30,960
ukazująca, niezwykła audycja, w
której świadkowie zdarzeń o charakterze
22
00:01:31,040 --> 00:01:36,080
paranormalnym opowiadają o swoich
niezwykłych, choć często mrożących krew w
23
00:01:36,120 --> 00:01:40,860
żyłach doświadczeniach. W dzisiejszym
programie wysłuchamy kolejnej historii
24
00:01:40,920 --> 00:01:45,180
tego cyklu paranormalnej spowiedzi, w
której jeden z naszych słuchaczy podzieli
25
00:01:45,220 --> 00:01:47,340
się z nami zdarzeniami z całego swojego
26
00:01:47,380 --> 00:01:53,220
życia, a także tymi, których uczestnikami
były bliskie mu osoby. Usłyszymy dziś
27
00:01:53,280 --> 00:01:58,000
opisy różnego rodzaju bliskich spotkań
z nieuchwytną siłą, w tym manifestacji
28
00:01:58,060 --> 00:02:03,520
poltergeistów, kontaktów ze zmarłymi,
obserwacji duchów, sytuacji, w których
29
00:02:03,540 --> 00:02:08,560
przypuszczalnie interweniowała jakaś
ochronna moc, a także czegoś, co można
30
00:02:08,580 --> 00:02:13,720
zinterpretować jako proroctwo mającej
nadejść tragedii, którą kilka lat temu
31
00:02:13,780 --> 00:02:18,800
przez długi czas żyła cała Polska.
Uprzedzam, że dziś przydadzą się
32
00:02:18,880 --> 00:02:21,440
słuchawki, ponieważ mój rozmówca prosił,
33
00:02:21,500 --> 00:02:23,800
aby w razie emisji tej rozmowy zmienić mu
34
00:02:23,820 --> 00:02:29,500
barwę głosu. A ponadto niestety pod
koniec rozmowy popsuła nam się jakość
35
00:02:29,540 --> 00:02:34,100
połączenia. Zanim przejdziemy do
wysłuchania zapisu tej niezwykłej,
36
00:02:34,140 --> 00:02:38,920
momentami wstrząsającej rozmowy,
pozwólcie, że przypomnę kontakty do Radia
37
00:02:39,020 --> 00:02:41,900
Paranormalium. Dla tych z Państwa, którzy
38
00:02:41,940 --> 00:02:48,260
chcieliby podzielić się swoją
historią o spotkaniu z Nieznanym.
39
00:02:48,940 --> 00:02:52,560
Tych z Państwa, którzy przeżyli
coś nietypowego i chcieliby nam o tym
40
00:02:52,600 --> 00:02:58,720
opowiedzieć zapraszamy do kontaktu.
Nasze numery telefonów to stacjonarny 32
41
00:02:59,040 --> 00:03:16,269
746 00 08, 32 746 00 08. Komórkowy
530 620 493, 530 620 493. Skype:
42
00:03:16,300 --> 00:03:30,000
Radio.paranormalium.pl. Numer
Gatugatu: 3608 80 02. 3608 80
43
00:03:30,240 --> 00:03:40,960
02. Czekamy także na Państwa email pod
adresem Radio@paranormalium.pl. Gdyby
44
00:03:41,080 --> 00:03:45,060
przy naszych telefonach nikt nie
dyżurował, prosimy o nagranie wiadomości
45
00:03:45,120 --> 00:03:50,460
głosowej bądź wysłanie SMS-a. Bardzo
prosimy o sprecyzowanie, w jakiej sprawie
46
00:03:50,480 --> 00:03:54,580
chcą się Państwo z nami skontaktować.
Słuchaczy dzwoniących z numerów
47
00:03:54,640 --> 00:03:59,180
zastrzeżonych lub z zagranicy prosimy
ponadto o podanie numeru, na który mamy
48
00:03:59,260 --> 00:04:02,260
oddzwonić. Wszystkim świadkom gwarantujemy
49
00:04:02,280 --> 00:04:07,580
pełną anonimowość. W razie wykorzystania
zapisu rozmowy w którejś z audycji
50
00:04:07,590 --> 00:04:13,280
istnieje możliwość zmiany barwy głosu.
Dodam jeszcze tylko, że podczas premiery
51
00:04:13,380 --> 00:04:17,820
każdego z odcinków "Mówią świadkowie"
staram się dyżurować przy naszym radiowym
52
00:04:17,899 --> 00:04:22,560
telefonie. Jest więc możliwość
zadzwonienia i przekazania swojej relacji
53
00:04:22,620 --> 00:04:27,860
drogą telefoniczną. Oczywiście staram
się również na bieżąco monitorować nasze
54
00:04:27,920 --> 00:04:31,520
radiowe czaty i komunikatory. Tyle słowem
55
00:04:31,530 --> 00:04:36,330
wstępu. Przejdźmy zatem do wysłuchania,
przygotowania do dzisiejszego odcinka,
56
00:04:36,360 --> 00:04:41,900
rozmowy z naszym słuchaczem. To
w zasadzie takie moje życiowe sytuacje
57
00:04:42,420 --> 00:04:49,480
dotyczące duchów, w zasadzie bytów,
jak również może takich sytuacji. Ja nie
58
00:04:49,520 --> 00:04:54,860
jestem jasnowidzem, nie zajmuję się
tym, ale w moim życiu wydarzyło się kilka
59
00:04:54,920 --> 00:04:57,580
takich sytuacji. Takich
prekognicyjnych, prawda?
60
00:04:57,600 --> 00:05:04,160
No właśnie. W zasadzie to najwięcej
wtedy, kiedy miały się na świecie wydarzyć
61
00:05:04,280 --> 00:05:07,620
jakieś drastyczne
rzeczy, właśnie jakieś tam
62
00:05:07,940 --> 00:05:11,720
ataki terrorystyczne i tak dalej. To
wszystko było mi pokazane właściwie jak w
63
00:05:11,740 --> 00:05:16,700
tabletce. To było dla mnie zaskoczeniem,
bo nie miałem takich jakichś darów
64
00:05:16,760 --> 00:05:19,760
wcześniej albo, albo po
prostu ich nie odkryłem.
65
00:05:19,800 --> 00:05:23,280
No to możemy zacząć według
takiej kolejności, jaka panu odpowiada.
66
00:05:23,360 --> 00:05:25,690
Ja tu sobie zrobiłem takich kilka notatek,
67
00:05:25,720 --> 00:05:31,700
żeby tam może jakoś to płynnie wyglądało.
I tak w zasadzie zacząłbym od tego
68
00:05:31,720 --> 00:05:37,780
dzieciństwa wtedy, kiedy z dwóch stron
w zasadzie i dziadek i babcia po drugiej
69
00:05:37,840 --> 00:05:43,416
stronie no odeszli, umarli.W tamtych
czasach, mówimy o latach, początek lat
70
00:05:43,476 --> 00:05:47,596
osiemdziesiątych. No, no to
wszystko zupełnie inaczej wyglądało. Na
71
00:05:47,616 --> 00:05:49,796
przykład babcia, kiedy umarła, to leżała
72
00:05:49,996 --> 00:05:53,056
w domu, w trumnie, w tej trumnie no, mała
73
00:05:53,135 --> 00:05:55,276
izba, więc musieliśmy się wszyscy jakoś
74
00:05:55,296 --> 00:05:57,796
tam pomieścić. Ja wraz z ojcem spaliśmy w
75
00:05:57,816 --> 00:05:59,996
tym pokoju, gdzie trumna stała. W zasadzie
76
00:06:00,056 --> 00:06:04,256
dla mnie wtedy śmierć jako tako nie
miała praktycznie żadnego znaczenia. Nie
77
00:06:04,275 --> 00:06:08,575
rozumiałem, co to jest, jak to jest. No
można powiedzieć dzisiaj to by chodziło
78
00:06:08,955 --> 00:06:13,695
za trochę takie mrożące krew w
żyłach doświadczenie, prawda?
79
00:06:14,195 --> 00:06:17,796
Pewnie dzisiaj może bym się bał lub no na
80
00:06:17,856 --> 00:06:19,876
pewno bym się nie zgodził na to, żeby spać
81
00:06:19,916 --> 00:06:23,816
w jednym pokoju, nawet gdzie trumna
stoi. W każdym bądź razie, no w tamtych
82
00:06:23,856 --> 00:06:26,616
czasach, tuż po stanie wojennym, no to też
83
00:06:26,656 --> 00:06:32,236
nie było aż tak wesoło, więc no, no
cóż, było to niby normalne, więc okej. No
84
00:06:32,476 --> 00:06:34,176
babcia później się dowiedziałem, że miała
85
00:06:34,236 --> 00:06:39,596
jakieś, jakieś właśnie takie zdolności,
była szeptuchą, była rozpoznawalna. Ja
86
00:06:39,616 --> 00:06:42,895
tego wcześniej nie wiedziałem. W
każdym bądź razie kiedy umarła, nawet nie
87
00:06:42,936 --> 00:06:44,736
zdawałam sobie z tego sprawy, co to znaczy
88
00:06:44,816 --> 00:06:49,466
umrzeć. W krótkim czasie odszedł dziadek
i właśnie od dziadka się zaczęło. Tylko
89
00:06:49,496 --> 00:06:54,626
dziadek z drugiej strony rodziny, czyli
mojej mamy ojciec. Pogrzeb odbywał się w
90
00:06:54,655 --> 00:07:00,556
Elblągu. Myśmy tam pojechali na ten
pogrzeb. Cmentarz taki górzysty. Górki,
91
00:07:00,575 --> 00:07:06,195
doliny. Taki śmieszny dla mnie wtedy.
Spotkaliśmy się z kuzynostwem jak to
92
00:07:06,216 --> 00:07:09,556
dzieci. Nawet wtedy też nie
zdawaliśmy sobie sprawy z
93
00:07:09,616 --> 00:07:14,216
tego, co to jest śmierć, co to znaczy.
Więc zajęliśmy się sobą. Ludzie tam
94
00:07:14,236 --> 00:07:17,566
płakali. Dziadek zginął tragicznie.
Biegaliśmy sobie tam po górkach.
95
00:07:17,596 --> 00:07:20,796
Kuzynostwo wróciło, ja nie. I od tego się
96
00:07:20,816 --> 00:07:23,936
w zasadzie zaczęło, gdyż kiedy wróciłem do
97
00:07:23,996 --> 00:07:29,816
kostnicy, stanąłem przy mamie. Mama
się spojrzała na mnie, a ja byłem biały,
98
00:07:30,155 --> 00:07:36,316
bialutki z lęku. Nie wiem, co mi się
przytrafiło, co mnie spotkało. W każdym
99
00:07:36,325 --> 00:07:39,976
bądź razie nie mogłem wypowiedzieć
ani jednego słowa wtedy. No i od tego się
100
00:07:40,025 --> 00:07:45,756
zaczęło. Widzenia duchów. Właśnie
w krótkim czasie umarł ktoś na takiej
101
00:07:46,476 --> 00:07:51,145
wioseczce PGR-owskiej, gdzie mieszkaliśmy
i on się objawił na klatce schodowej.
102
00:07:51,155 --> 00:07:53,676
Wchodząc do bloku, gdzie mieszkaliśmy,
103
00:07:53,756 --> 00:07:56,155
zanim zapaliłem światło, no to trzeba było
104
00:07:56,236 --> 00:07:59,936
znaleźć sobie włącznik. Ja zszedłem
po ciemku. Nie wiem ile miałem wtedy lat.
105
00:07:59,996 --> 00:08:03,445
Może osiem, może dziewięć, trudno mi
powiedzieć. W każdym bądź razie stanął
106
00:08:03,456 --> 00:08:07,096
przede mną. No tak, jak się widuje duchy.
107
00:08:07,116 --> 00:08:09,306
Biały gość. Ale wiedziałem, że jest zły.
108
00:08:09,356 --> 00:08:11,275
Jakoś udało mu się te światło zapalić. I
109
00:08:11,356 --> 00:08:13,736
wtedy zaczęła się cała właśnie ta historia
110
00:08:13,916 --> 00:08:16,096
i lęk przed umarłymi. Później jakoś tak,
111
00:08:16,155 --> 00:08:20,756
że trochę próbowałem się obronić poprzez
właśnie kościół i jakieś tam modlitwy,
112
00:08:20,895 --> 00:08:25,456
modlitwy. Chciałem, żeby to znikło, ten
dar czy przekleństwo. No nie bardzo to
113
00:08:26,035 --> 00:08:29,916
jakoś tam chciało. W każdym bądź razie
w krótkim okresie tam byłem ministrantem,
114
00:08:29,936 --> 00:08:34,816
więc jakoś tak trochę miałem tego spokoju
niby. No po czasie moja pierwsza żona
115
00:08:34,895 --> 00:08:39,236
zaszła w ciążę, zostałem w domu
sam. No i położyłem się spać. Ona tam
116
00:08:40,135 --> 00:08:43,695
zaszła w ciążę, poszła do szpitala
rodzić. Właśnie ja zostałem sam w domu, a
117
00:08:44,356 --> 00:08:51,296
poszła rodzić do szpitala. Ja tak
się położyłem. No to tak. No ten
118
00:08:51,356 --> 00:08:56,656
poród miał się odbyć, ale jeszcze,
jeszcze, jeszcze nie i to tak. No nie było
119
00:08:56,716 --> 00:08:58,516
sensu, żeby w szpitalu siedzieć, więc no
120
00:08:58,976 --> 00:09:04,175
cóż, no czekałem do rana. Nagle taki
stary segment, jak to tam jeszcze za komuny
121
00:09:04,216 --> 00:09:08,556
były takie, takie właśnie wielkie te
segmenty, zaczął się uginać, jakby ktoś
122
00:09:08,836 --> 00:09:12,896
stawał na nim i tak mówię
kuźwa, co to jest? Więc
123
00:09:13,536 --> 00:09:15,396
odwróciłem się w stronę segmentu, patrzę,
124
00:09:15,415 --> 00:09:20,276
firana się rusza. Mówię no nie, nie
widzę, ale czuję, że ktoś jest. Więc
125
00:09:21,036 --> 00:09:27,036
w głowie tak pomyślałem sobie okej,
chcesz tutaj być, to bądź, ale mi nie
126
00:09:27,046 --> 00:09:28,876
wstąż, bo ja się boję. No i na jakiś czas
127
00:09:28,935 --> 00:09:34,376
był spokój. W międzyczasie, no później
po drodze tam oczywiście, jakby to ująć,
128
00:09:34,456 --> 00:09:39,675
nasze drogi z żoną się rozeszły. Każdy
poszedł w swoją stronę jednak i zostałem
129
00:09:39,716 --> 00:09:43,776
na długie lata sam. Wyjechałem do Niemiec
i kiedy przyjeżdżałem do rodziców, do
130
00:09:43,836 --> 00:09:48,276
domu, mama kiedyś mi powiedziała:
"Wiesz co? Ty jak przyjeżdżasz, to nie
131
00:09:48,296 --> 00:09:50,316
przyjeżdżasz sam. Idziesz do pokoju". A
132
00:09:50,396 --> 00:09:52,656
pamiętam, że mieliśmy w przedpokoju takie
133
00:09:52,695 --> 00:09:56,195
lustro składane tak, jakby dwa
skrzydła do środka jeszcze, że
134
00:09:56,996 --> 00:10:01,454
można było się po bokach przejrzeć.
I kiedy ja szedłem do pokoju za jakiś
135
00:10:01,616 --> 00:10:05,836
momencik, mama zawsze w tym
lustrze widziała jeszcze kogoś. Nie umiała
136
00:10:05,896 --> 00:10:10,876
określić kto to, ale wiedziała, że jakiś
byt szedł za mną do pokoju, gdzie nie
137
00:10:10,896 --> 00:10:14,596
zdawałem sobie z tego sprawy nawet.
No ale to dopiero po latach wyszło.
138
00:10:14,636 --> 00:10:19,336
Ale mama jakoś widziała szczegóły
wyglądu tej istoty, czy po prostu zauważała
139
00:10:19,356 --> 00:10:21,486
sylwetkę? Nie, nie. Ona
się bała takich rzeczy,
140
00:10:21,496 --> 00:10:26,216
wiedziała, że to jest duch. To też miało
miejsce właśnie w tym mieszkaniu. Dwa
141
00:10:26,256 --> 00:10:28,935
takie zajścia. Już później z drugą żoną,
142
00:10:29,036 --> 00:10:32,796
jak zamieszkaliśmy, ja wróciłem z
Niemiec po dwudziestu latach, powiedzmy,
143
00:10:33,516 --> 00:10:38,316
no i zamieszkaliśmy w mieszkaniu rodziców,
to na samym początku żona dzwoniła
144
00:10:38,356 --> 00:10:42,935
jeszcze do mnie do Niemiec, że
coś się dzieje i ona się boi, czuje się
145
00:10:42,976 --> 00:10:47,675
wystraszona, coś jest w mieszkaniu,
ja, no cóż, w krótkim czasie jakoś tam
146
00:10:47,695 --> 00:10:52,036
przyjechałem do Polski, dzieci poszły
spać, myśmy usiedli w dużym pokoju i tak
147
00:10:52,076 --> 00:10:55,656
rozmawiamy. Ja mówię, ja wiem, kto to
jest. To jest prawdopodobnie ten człowiek,
148
00:10:55,716 --> 00:11:00,896
którego widywałem w dzieciństwie na
klatce schodowej i myślę, że to, to on. I
149
00:11:00,935 --> 00:11:04,415
tylko zaczęliśmy rozmawiać.
Zaczęła żarówka mrugać,
150
00:11:05,096 --> 00:11:09,476
atmosfera stała się tak ciężka, nie do
zniesienia i mówię do swojej żony wyjdź z
151
00:11:09,496 --> 00:11:13,856
tego pokoju. A w międzyczasie jeszcze
trzasła, rozsypała się w drobny mak
152
00:11:14,175 --> 00:11:16,156
żarówka. Wyjdź z pokoju mówię, ja sobie
153
00:11:16,195 --> 00:11:18,976
poradzę. I skupiłem myśli. Skupiłem uwagę
154
00:11:19,056 --> 00:11:21,616
na tym człowieku, na tym bycie. Zadrżała
155
00:11:21,695 --> 00:11:26,665
duża szyba od okna i wszystko wróciło
do normy. Powietrze stało się lżejsze.
156
00:11:26,675 --> 00:11:32,976
Wyrzuciłem to coś za okno. Kazałem jej
założyć firanki w oknie, nie ściągać tych
157
00:11:33,016 --> 00:11:35,796
firanek. W sensie, bo przez jakiś czas nie
158
00:11:35,816 --> 00:11:38,796
było firanek i nie było tej ochrony, więc
159
00:11:38,836 --> 00:11:42,596
mnie posłuchała. I teraz w
zasadzie nie ma tak, żeby na przykład
160
00:11:43,415 --> 00:11:47,056
było bez firanek. Tam gdzieś
od starych takich szeptuch
161
00:11:48,036 --> 00:11:49,955
kiedyś usłyszałem właśnie coś takiego, że
162
00:11:49,996 --> 00:11:54,476
firanki właśnie stanowią pewną ochronę,
więc zastosowaliśmy się do tego. Tu
163
00:11:54,516 --> 00:11:59,576
jeszcze wspomnę o drugim, w zasadzie
nieszkodliwym takim bycie, które też się
164
00:11:59,636 --> 00:12:03,816
tam pojawiło. W tym domu, w tym miejscu,
gdzie te bloki powstały, była wcześniej
165
00:12:03,976 --> 00:12:09,036
niedaleko taka knajpa wrzoskowa,
poniemiecka za czasów Niemców. Bo
166
00:12:09,056 --> 00:12:11,406
mieszkamy tutaj na terenach odzyskanych,
167
00:12:11,406 --> 00:12:14,656
że tak powiem. Później się dowiedziałem,
że tam właśnie była też i knajpa, taka
168
00:12:14,716 --> 00:12:19,955
wrzoskowa. Przyszedł byt, on mi
przedstawiał taki obraz, jakby wyszedł z
169
00:12:19,976 --> 00:12:25,476
knajpy, niby zapotrzebił i dostał
cios. I już, już nie wrócił do domu. I taki
170
00:12:26,596 --> 00:12:33,000
zagubiony ten byt. INo cóż, no skupiłem
się na tej uwadze, żeby go odprowadzić.
171
00:12:33,020 --> 00:12:36,360
Więc tak jakby w moim
umyśle czy wzrokowo
172
00:12:36,420 --> 00:12:41,700
zauważyłem to światło, do którego
miałby iść i tam go skierowałem. I on sobie
173
00:12:41,780 --> 00:12:46,280
poszedł. I w zasadzie w tym mieszkaniu
od tamtej pory już było czysto pod tym
174
00:12:46,340 --> 00:12:48,580
względem. Tutaj jeszcze to był przypadek w
175
00:12:48,640 --> 00:12:50,360
Niemczech, kiedy właśnie jeszcze, jeszcze
176
00:12:50,440 --> 00:12:55,320
sam mieszkałem w Niemczech, miałem
takich zaprzyjaźnionych architektów i tam
177
00:12:55,360 --> 00:12:59,640
pracowała taka dość
sympatyczna architektka i
178
00:13:00,500 --> 00:13:03,780
mieliśmy takie w sumie dobre układy.
W międzyczasie ona tam się ze swoim
179
00:13:03,820 --> 00:13:07,060
przyjacielem rozeszła. Po krótkim czasie,
180
00:13:07,740 --> 00:13:09,860
wieczorem, jakoś w moim mieszkaniu, kiedy
181
00:13:09,910 --> 00:13:14,200
siedziałem po pracy przy komputerze,
nagle poczułem taki powiew dziwny. Okna
182
00:13:14,220 --> 00:13:16,420
wszystkie pozamykane. Mówię: co jest? Aha,
183
00:13:16,500 --> 00:13:22,520
mówię, coś się przewlekło. I zapytałem
w myślach kto tutaj jest? Dostałem
184
00:13:22,560 --> 00:13:27,520
odpowiedź, że to ojciec .
Czego oczekujesz ode mnie? A
185
00:13:27,600 --> 00:13:29,440
no to tak, jakbym mógł powiedzieć taka
186
00:13:29,460 --> 00:13:31,960
telepatyczna rozmowa była. Mówi: musisz mi
187
00:13:32,000 --> 00:13:36,860
pomóc nowego przyjaciela. On jest
Arabem. On jest niebezpieczny. On tylko tak
188
00:13:36,920 --> 00:13:41,120
wygląda. Ja mówię: no ale jak ja mam
to zrobić człowieku? Nikt mi w to nie
189
00:13:41,200 --> 00:13:46,920
uwierzy. I mnie rozśmieszy. No śmiał. A
on mówi: Powiedz jej, że była ze mną w
190
00:13:46,960 --> 00:13:51,380
dziewięćdziesiątym pierwszym roku w
Hiszpanii. Tam jej dałem złoty łańcuszek z
191
00:13:51,390 --> 00:13:54,810
delfinkiem, taki na nogę.
Borykałem się z tym-
192
00:13:54,820 --> 00:14:00,140
Taki element weryfikacyjny, że tak to
ujmę. Że to, że to rzeczywiście doszło do
193
00:14:00,200 --> 00:14:03,460
takiego spotkania. Tak, i
jeszcze powiedział właśnie coś w
194
00:14:03,520 --> 00:14:07,900
tym stylu, że to wtedy ci uwierzy.
Nie wiedziałem, jak mam to ugryźć. Nie
195
00:14:07,920 --> 00:14:11,260
wiedziałem, komu to mogę opowiedzieć.
W zasadzie chyba nikomu, oprócz mojej
196
00:14:11,340 --> 00:14:16,490
obecnej żony. Nie mówiłem tego bo,
bo bałem się wyśmiania przez ludzi. W
197
00:14:16,580 --> 00:14:21,700
zasadzie zostawiłem to niech się patrzy
samo przez się. Jego poprosiłem, bo
198
00:14:21,760 --> 00:14:24,100
przychodził dwa wieczory pod rząd z tą
199
00:14:24,140 --> 00:14:26,760
prośbą. Przekazała mu, że ja nie mogę tego
200
00:14:26,800 --> 00:14:31,460
wykonać, żeby dało mi spokój, żeby nie
przychodził. I tak też się stało. Po może
201
00:14:31,540 --> 00:14:35,140
trzech, może czterech miesiącach, kiedy
się ciepło zrobiło i miałem tam zajechać
202
00:14:35,220 --> 00:14:37,509
do tego architekta po kolejne jakieś tam
203
00:14:37,540 --> 00:14:42,000
plany, rysunki już nie pamiętam,
nieważne po co. No i schodziła po schodach
204
00:14:42,700 --> 00:14:47,640
i miała taką spódnicę do kolan
być, być może. I ja się patrzę, a tam
205
00:14:48,300 --> 00:14:52,340
złoty łańcuszek z delfinem mówię, no
nie ma. A w międzyczasie ona już znalazła
206
00:14:52,380 --> 00:14:55,140
sobie jakiegoś innego przyjaciela, tamtego
207
00:14:55,180 --> 00:14:58,400
Araba gdzieś tam po godzinach. W
końcu się okazało, że tamten facet został
208
00:14:58,440 --> 00:15:03,240
aresztowany właśnie za próbę terroru,
bo gdzieś tam był zamieszany, jakieś tam
209
00:15:03,280 --> 00:15:08,200
pierdoły. No to, to, to mnie zdziwiło
także czasami właśnie takie swoje odczucia
210
00:15:08,240 --> 00:15:13,060
odsuwam, żeby, żeby to nie brzmiało jak
paranoja albo żeby, nie wiem, żeby, żeby
211
00:15:13,120 --> 00:15:17,660
mnie nie wyśmiano, więc odrzucam.
No nie? A tutaj w tym przypadku
212
00:15:17,720 --> 00:15:22,240
akurat no okazało się to trafne i
prawdziwe. Tu miałem jeszcze właśnie w
213
00:15:22,280 --> 00:15:25,120
tamtym mieszkaniu też takie
doświadczenie, gdzie teraz się
214
00:15:25,760 --> 00:15:28,000
o tym coraz głośniej mówi. A to było dwa
215
00:15:28,080 --> 00:15:30,340
tysiące bodajże siedemnastym roku. Miałem
216
00:15:30,349 --> 00:15:32,320
już wychodzić do pracy, nagle słyszę głos
217
00:15:32,600 --> 00:15:35,160
dziewczyny, takiej gdzieś koło trzynaście,
218
00:15:35,220 --> 00:15:40,700
czternaście lat. Zresztą tak ją oczami
wyobraźni widziałem w takim pokoju jak
219
00:15:41,620 --> 00:15:46,100
nie wiem, z filmów science fiction.
Wszystko światła białe, czysto. I mówi do
220
00:15:46,160 --> 00:15:50,840
mnie Cześć. No cześć. To trwało
w zasadzie no kilka minut, może
221
00:15:50,880 --> 00:15:54,540
dwie, trzy. Taka niby konwersacja, ale na
222
00:15:54,720 --> 00:16:01,560
drodze telepatycznej to ty jesteś
tam z góry? No tak. A widzisz, a
223
00:16:02,260 --> 00:16:09,000
drzewa są? Ja mówię, że są. A one pachną?
Mówię, że tak pachną. No cóż, ale za
224
00:16:09,040 --> 00:16:13,740
niedługo to wszystko zniknie, bo nam
mówią, że będzie to wszystko zniszczone i
225
00:16:13,800 --> 00:16:16,920
za ten moment mówi: muszę już kończyć, nie
226
00:16:16,980 --> 00:16:18,640
mogę z tobą rozmawiać, nam nie wolno z
227
00:16:18,660 --> 00:16:20,870
wami się kontaktować. I kontakt się urwał.
228
00:16:20,880 --> 00:16:23,220
Praktycznie to było jednorazowe zajście.
229
00:16:23,260 --> 00:16:27,380
Odwróciłem się. Mówię Cholera, co to
było? A później, po latach, no w zasadzie
230
00:16:27,420 --> 00:16:29,720
teraz, niedawno gdzieś
natrafiam na materiały, że
231
00:16:30,720 --> 00:16:37,000
jednak ludzie próbują dowodzić
cywilizacji pod ziemią, więc no takie
232
00:16:37,080 --> 00:16:41,740
to, to dziwne, ten kontakt, przekaz, bo to
233
00:16:41,760 --> 00:16:46,319
nawet nie było, że tak jak tutaj do tej
pory przez całe życie gdzieś tam się ci
234
00:16:46,380 --> 00:16:50,579
umarli pojawiają, bo oprócz tego to
za chwilę dojdę jeszcze też taka kolejna
235
00:16:50,620 --> 00:16:56,420
historia na cmentarzu, a tutaj taki
kontakt z bytem, tak jakby z cywilizacją
236
00:16:56,460 --> 00:16:59,140
pod ziemią, więc to też
zupełnie mnie zaskoczyło. Więc
237
00:17:00,100 --> 00:17:04,599
w moim życiu nie raz sobie stawiam
czy stawiałem pytanie kim ja jestem? Nie
238
00:17:04,619 --> 00:17:07,260
rozwijam tego tarotu. Zresztą w życiu mamy
239
00:17:07,280 --> 00:17:09,540
tyle różnych problemów do rozwiązania,
240
00:17:09,619 --> 00:17:15,119
stresów i tak dalej. Człowiek nie znajduje
tego, tego momentu na rozwijanie się,
241
00:17:15,160 --> 00:17:17,240
takie duchowe, w tym, w tym kontekście. No
242
00:17:17,260 --> 00:17:22,819
tutaj może kolejna jeszcze taka właśnie
sprawa. Moja obecna żona, ona wcześniej
243
00:17:23,560 --> 00:17:30,520
pierwsze dziecko, które urodziła,
zmarło zaraz po porodzie, no i nosi je
244
00:17:30,580 --> 00:17:37,420
w sercu cały czas. Któregoś razu, kiedy
już byliśmy po ślubie, wypadło jechać na
245
00:17:37,639 --> 00:17:42,480
cmentarz. No i stanęliśmy przy tym
malutkim grobku, a tu nagle taki głos:
246
00:17:42,490 --> 00:17:45,139
"Będę miała cię na oku". A to chodziło o
247
00:17:45,160 --> 00:17:47,560
tą dziewczynkę zmarłą, tą pierwszą córką
248
00:17:47,600 --> 00:17:50,180
mojej żony. Zaskoczyło mnie to. Obleciała
249
00:17:50,220 --> 00:17:55,389
mnie taka gęsia skórka troszeczkę. No
ale nic. Po pewnym czasie doszedłem do
250
00:17:55,440 --> 00:17:58,960
wniosku, że trzeba taką opaskę tam
przy tym pomniku zrobić, bo to nie dość, że
251
00:17:59,020 --> 00:18:02,520
malutki pomniczek taki, to nawet nie ma
gdzie znicza postawić. Miałem troszeczkę
252
00:18:02,580 --> 00:18:06,820
takiego kamienia, takich płyt kamiennych,
pociąłem to mówię to obłożę, ten
253
00:18:06,840 --> 00:18:10,139
pomniczek, będzie się żona cieszyła. No i
254
00:18:10,200 --> 00:18:14,100
w międzyczasie dowiedziałem się, że
jedna z naszych córek pali papierosy. No to
255
00:18:14,600 --> 00:18:16,620
trochę granda była, trochę afera i mówię
256
00:18:16,639 --> 00:18:19,139
do żony: wiesz co? Ja się poddaję, niech
257
00:18:19,180 --> 00:18:22,220
sobie robi, co chce, ja odpuszczam. Na tym
258
00:18:22,260 --> 00:18:24,992
się w zasadzie skończyło, a-No i na drugi
259
00:18:25,072 --> 00:18:28,072
bodajże albo trzeci dzień mówię do żony:
260
00:18:28,091 --> 00:18:33,111
to, to pojedźmy do te-- na ten cmentarz,
tam trzeba posprzątać, trzeba te płyty
261
00:18:33,171 --> 00:18:39,851
jakoś ułożyć i no i to zrobić. Tylko
stanęliśmy przed tym grobem, a tu słyszę
262
00:18:39,891 --> 00:18:45,171
tą dziewczynę. W zasadzie ona mi się
przedstawiała w mojej wyobraźni jako taka
263
00:18:45,192 --> 00:18:48,111
siedemnastolatka, nie jako niemowlę, które
264
00:18:48,171 --> 00:18:54,212
umarło, tylko jako dziewczyna już taka,
no taki podroślak i mówi do mnie w ten
265
00:18:54,272 --> 00:18:59,032
sposób nie bądź dla niej zbyt surowy,
ale nie odpuszczaj. A jeszcze jak, jak
266
00:18:59,091 --> 00:19:00,871
stanęliśmy przy tym grobie, to mówi coś
267
00:19:00,891 --> 00:19:06,831
takiego no cześć tato, tak troszeczkę
tak z ironią albo z uśmiechem. I właśnie
268
00:19:06,851 --> 00:19:08,742
powiedziała nie bądź dla niej zbyt surowy,
269
00:19:08,812 --> 00:19:12,631
ale nie odpuszczaj. I też się
obejrzałem. Kto to powiedział? Ale, no
270
00:19:13,452 --> 00:19:18,151
szybko doszłem do wniosku, że to
właśnie, właśnie ... Także żonie też to
271
00:19:18,192 --> 00:19:21,911
opowiedziałem. No ale moja
żona jest wrażliwa, więc ona zaraz
272
00:19:21,992 --> 00:19:27,932
płacze. Teraz wszystkie te kontakty
ukrywam. Nie mówię jej, żeby jej nie
273
00:19:27,992 --> 00:19:30,732
drażnić. No matki,
które straciły dziecko, tak
274
00:19:30,752 --> 00:19:35,792
podobno mają. Dosyć tak
emocjonalnie podchodzą do tych tematów.
275
00:19:35,831 --> 00:19:38,431
Tak, no ale tutaj był ewidentnie kontakt
276
00:19:39,032 --> 00:19:42,192
z ... i to było nawet dość miłe, bo w tym
277
00:19:42,232 --> 00:19:44,532
momencie, no już tak, jakby ona z tamtej
278
00:19:44,552 --> 00:19:47,512
strony zaakceptowała mnie, moją osobę, że
279
00:19:48,591 --> 00:19:50,992
... No to już jednak trochę lat minęło.
280
00:19:51,072 --> 00:19:54,672
Cóż jeszcze? A chciałbym jeszcze tutaj. No
281
00:19:54,792 --> 00:19:59,091
zmorę to może pomińmy, bo to jest
taki standard. Ona mi się pojawiła i ja nie
282
00:19:59,111 --> 00:20:02,591
wiem skąd, chociaż mówiłem, że moja
przygoda z Kościołem się po pierwszym
283
00:20:03,012 --> 00:20:06,371
związku gdzieś tam zakończyła. No bo skoro
284
00:20:06,532 --> 00:20:11,091
rozwodnik, to już jest wyklęty. Więc ja
po prostu zostawiłem sobie ten temat na
285
00:20:11,151 --> 00:20:15,772
bok i specjalnie ani się nie modlę, ani
nie chodzę do kościoła. A-a ta zmora
286
00:20:15,792 --> 00:20:18,972
zareagowała właśnie na Zdrowaś
Mario. Nie wiem, skąd mi się to wzięło,
287
00:20:19,611 --> 00:20:24,611
ale siadło takie obleśne cielsko na
mnie, kiedy spałem. Miałem. Co to jest? W
288
00:20:24,651 --> 00:20:29,151
myślach auto-- z automatu.
Zdrowaś Mario. Zacząłem
289
00:20:29,232 --> 00:20:34,811
to w myślach obmawiać, to z wielkim
krzykiem zlazło ze mnie, znikło. Po latach
290
00:20:34,851 --> 00:20:39,552
się to też pojawiło raz tylko. Ale to
był ten sam, ta sama procedura i bardzo
291
00:20:39,572 --> 00:20:43,431
szybko to znikło. Po pierwszym razie
siadłem przed komputerem, włączyłem
292
00:20:43,492 --> 00:20:45,732
komputer, wpisałem jakieś tam hasło, takie
293
00:20:45,812 --> 00:20:47,391
początkowe, bo ja nie wiedziałem nawet,
294
00:20:47,431 --> 00:20:49,772
jak to określić. No wyskoczyło zmora i tak
295
00:20:49,851 --> 00:20:53,672
dalej. Na dzień dzisiejszy to nie
było przerażenie jakieś tam specjalne.
296
00:20:54,232 --> 00:20:59,891
To chyba całkiem wydaje mi się rozsądne
podejście, żeby nie, żeby nie emanować
297
00:20:59,911 --> 00:21:04,052
jakby lękiem, tak? Nie, nie,
ja przez te lata doświadczeń,
298
00:21:04,062 --> 00:21:07,732
doświadczeń z duchami nabrałem takiej
pewności siebie, że mogę to kontrolować,
299
00:21:07,772 --> 00:21:13,992
że mogę być silniejszy i w zasadzie no
staram się lęk ograniczać do minimum tego
300
00:21:14,012 --> 00:21:18,371
lęku. No on zawsze
będzie, tylko głupi się nie boi.
301
00:21:18,391 --> 00:21:23,431
No, lęk mówi się, wynika często z w
większości przypadków z niezrozumienia po
302
00:21:23,472 --> 00:21:27,552
prostu tego, z czym się stykamy. Tak?
Dokładnie. Właściwie to może ja specjalnie
303
00:21:27,572 --> 00:21:29,672
nie prowokuję sytuacji, bo ja nie wiem do
304
00:21:29,692 --> 00:21:33,792
końca, z czym mam do czynienia. Więc
tak jak mówię, nie chodzę specjalnie po
305
00:21:33,851 --> 00:21:36,452
cmentarzach nocą i nie wywołuję duchów lub
306
00:21:36,492 --> 00:21:41,891
typu tabliczki jakieś tam ouija czy,
czy cokolwiek. Omijam to z daleka, bo z
307
00:21:41,911 --> 00:21:45,411
daleka, bo nie wiem, w którym momencie
portal się otworzy i coś przyciągnie
308
00:21:45,552 --> 00:21:49,891
niepotrzebnie. Więc mówimy tutaj o
bytach, które same gdzieś. Być może, że mam
309
00:21:49,931 --> 00:21:55,772
poprzez w spadku po babci, która była
szeptuchą, może w spadku i jakieś tam
310
00:21:55,812 --> 00:21:59,252
zdolności dała czy
odziedziczyłem, tylko nie
311
00:21:59,292 --> 00:22:04,351
rozwinęła. Całkiem możliwe jakieś tam
medialne właśnie typu medium czy coś.
312
00:22:04,371 --> 00:22:08,192
Dlatego te byty się dziś przyklejają,
próbują się skontaktować, a ja nie umiem
313
00:22:08,232 --> 00:22:10,972
tego zrobić do końca.
Innymi słowy, to nie pan szuka
314
00:22:11,012 --> 00:22:15,472
doświadczenia, tylko doświadczenie
znajduje pana. Tak to się ująć.
315
00:22:16,292 --> 00:22:19,351
Ku temu się zbiera, tak
czy owak i z biegiem lat
316
00:22:20,111 --> 00:22:26,952
prawdopodobnie, że to się albo zwiększy
i, i pójdę tą drogą gdzieś, albo no nie
317
00:22:27,012 --> 00:22:30,371
wiem, tak mi się wydaje, bo tutaj
dochodzą jeszcze inne rzeczy, o których też
318
00:22:30,431 --> 00:22:35,232
chciałem wspomnieć tutaj. Kiedyś
pracowaliśmy właściwie tylko z jednym
319
00:22:35,252 --> 00:22:37,292
pracownikiem, robiłem takie poddasze, to
320
00:22:37,331 --> 00:22:39,692
jeszcze w Niemczech będąc. Ja mam od kilku
321
00:22:39,712 --> 00:22:43,611
lat mam alergię, więc z tym
powonieniem u mnie to tak jest
322
00:22:44,351 --> 00:22:47,772
cieniutko. W każdym bądź razie w pewnym
momencie na tym poddaszu wyczułem
323
00:22:47,812 --> 00:22:52,072
kadzidło. To był tak słodki zapach, ale
324
00:22:52,192 --> 00:22:58,172
wiedziałem z automatu, że chodzi o śmierć
i o taką grupową śmierć. Mówię do tego
325
00:22:58,331 --> 00:23:04,552
swojego kolegi, mówię czujesz to? On
mówi Nie mówi szefie, ja nic nie czuję,
326
00:23:05,131 --> 00:23:09,692
ale co mam czuć? No taki zapach jak
kadzidło. Chodziliśmy po tym poddaszu,
327
00:23:09,752 --> 00:23:12,591
całym z pokoju do pokoju. On nie czuł nic,
328
00:23:12,692 --> 00:23:18,131
a ja wiedziałem, że będzie, będzie. No
dużo będzie śmierci. Wróciłem do domu,
329
00:23:18,312 --> 00:23:20,772
usiadłem. Chciałem to jakoś zsumować, co
330
00:23:20,831 --> 00:23:23,361
mi się przydarzyło. No i wtedy popłynęło
331
00:23:23,361 --> 00:23:28,172
jak? No nie wiem, jak z Matrixa. Można
to tak powiedzieć przed oczami jak takie
332
00:23:28,252 --> 00:23:31,692
tabletki z skittles cukierki czy jak one
333
00:23:31,712 --> 00:23:35,992
tam się nazywają. Takie spadające
one tak jakby rozbryzgiwały. Stamtąd szły
334
00:23:36,032 --> 00:23:38,712
informacje. Cztery zamachy terrorystyczne,
335
00:23:38,772 --> 00:23:42,091
które miały miejsce w Europie.
Wszystko. Wszystko to widziałam.
336
00:23:43,351 --> 00:23:50,982
W zasadzie oprócz Francji
to- Który to był rok? 2016?
337
00:23:51,032 --> 00:23:55,232
Albo szesnasty. Jakoś tak. Już teraz nie
wiem. Nie potrafię się cofnąć. W każdym
338
00:23:55,272 --> 00:23:59,851
bądź razie jedno zdarzenie
miało w Berlinie, we
339
00:24:00,572 --> 00:24:02,611
Francji, gdzieś tam na południu Francji, w
340
00:24:03,572 --> 00:24:06,131
Belgii i już teraz nawet nie pamiętam. Nie
341
00:24:06,172 --> 00:24:09,431
wiem, czy to nie Norwegię
chodziło, ale to już pomijając fakt,
342
00:24:10,512 --> 00:24:14,611
że w międzyczasie zadzwoniłem do
swojej przyjaciółki. Ona jest stewardessą.
343
00:24:14,808 --> 00:24:18,608
Grzegorz Maciejowski I, i zwróciła
mi uwagę po prostu, że ona lata w
344
00:24:19,548 --> 00:24:26,668
Lufthansie, w takich międzynarodowych
no kursach. I mówię do niej, żeby uważała
345
00:24:26,707 --> 00:24:31,828
na siebie. A ona co? A co? No i tak
jej powiedziałem, co zauważyłem, co
346
00:24:31,868 --> 00:24:33,868
widziałem, tylko nie widziałem czasu. Nie
347
00:24:33,888 --> 00:24:37,828
wiedziałem. Wiedziałem, że w ciągu tego
roku tylko nie, nie widziałem konkretnej
348
00:24:37,848 --> 00:24:42,528
daty. No chyba to tak działa nawet, że
w każdym bądź razie ona troszeczkę mi
349
00:24:42,988 --> 00:24:44,798
zależało na tym, żeby jej nie przestraszyć
350
00:24:44,928 --> 00:24:49,548
ani żebym nie wyszedł jakiegoś
idiotę, który ma jakieś tam zwidy.
351
00:24:51,248 --> 00:24:55,548
Minął jakiś czas. Trudno mi teraz
powiedzieć. Około czterech miesięcy. W
352
00:24:55,568 --> 00:24:59,227
każdym bądź razie ten nasz
kontakt się troszeczkę urwał z
353
00:24:59,288 --> 00:25:03,888
tymi moimi przyjaciółmi. Właśnie z tą
stewardesą. Jej mąż był pilotem. Dzwoni do
354
00:25:03,967 --> 00:25:10,548
mnie z Brukseli i mówi "Skąd wiedziałeś?
Ja mówię, ale co? Ja nawet radia nie
355
00:25:10,628 --> 00:25:14,308
słuchałem w tym momencie. Skąd wiedziałeś?
Mówi. Stoję na lotnisku w Brukseli,
356
00:25:14,348 --> 00:25:18,828
jestem roztrzęsiona. Miał miejsce atak
terrorystyczny. I ja do niej mówię Ja nie
357
00:25:18,888 --> 00:25:20,908
wiedziałem. Po prostu to mi przyszło. Więc
358
00:25:21,668 --> 00:25:27,168
pomyślałem o was, żeby was jakoś ochronić.
Mówi, że parę metrów dalej i ona by
359
00:25:27,178 --> 00:25:29,608
zginęła. Gdybym, gdybym jej nie powiedział
360
00:25:29,648 --> 00:25:34,598
czy jakkolwiek, żeby uważać w Brukseli.
I ona po prostu tak to sobie odebrała.
361
00:25:34,828 --> 00:25:36,828
Później chciała więcej, a ja więcej nie
362
00:25:36,848 --> 00:25:42,728
miałem informacji. Jeszcze taki
moment był też, kiedy jadąc do Polski,
363
00:25:43,467 --> 00:25:47,508
dwóch kolegów siedzi, siedziało obok.
Ja prowadziłem. Już było dość ciemno.
364
00:25:47,528 --> 00:25:52,908
Dojeżdżaliśmy już prawie że do granicy.
Już, już było blisko. Nagle w moich
365
00:25:52,947 --> 00:25:59,148
myślach pojawiła się osoba. Młoda
blondynka stojąca, taka zagubiona, z
366
00:25:59,248 --> 00:26:04,967
rozłożonymi rękami, cała we krwi.
Wiedziałem, że jest z Dolnego Śląska i
367
00:26:04,987 --> 00:26:07,648
próbowała coś powiedzieć, ale nie mogła. I
368
00:26:07,707 --> 00:26:11,368
w tym momencie jeden z moich kolegów
się przebudził, coś tam powiedział, kontakt
369
00:26:11,408 --> 00:26:15,348
się urwał i ja nie umiałem tego skleić
do kupy. Mówię, co się wydarzy, co się
370
00:26:15,388 --> 00:26:20,428
stanie. I będąc w Polsce sprawa
się wyjaśniła, bo myślałem o tym
371
00:26:20,447 --> 00:26:23,928
kilka dni, będąc w Polsce. Później
w wiadomościach mówią właśnie o tej
372
00:26:23,947 --> 00:26:26,048
dziewczynie. Nie wiem, czy pan kojarzy, co
373
00:26:26,228 --> 00:26:32,128
w Egipcie niby przez okno wyskoczyła
ta Polka, że to była- Magdalena Żuk.
374
00:26:32,168 --> 00:26:34,128
No chyba tak. Chyba tak się ona nazywała.
375
00:26:34,228 --> 00:26:39,118
I to po prostu jej obraz widziałem.
Jak zobaczyłem jej twarz w telewizji,
376
00:26:39,168 --> 00:26:41,908
wiedziałem, że to o nią chodziło. Tylko,
że w tym momencie, kiedy ona mi się
377
00:26:41,947 --> 00:26:47,957
ukazała, ona żyła jeszcze. No i tak na
koniec może jako taki wisienkę na torcie,
378
00:26:47,987 --> 00:26:50,328
bo tutaj jeszcze mam takich historii, tam
379
00:26:50,608 --> 00:26:53,568
jeszcze epizodycznych.
Być może to może pominę, bo
380
00:26:54,428 --> 00:27:00,528
może nie warte jest opowiedzenia. Moja
znajoma już tutaj, jak wróciłem do Polski
381
00:27:00,788 --> 00:27:04,628
kiedyś, zaproponowała mi takie
oczyszczenie ciała poprzez tam
382
00:27:05,368 --> 00:27:11,207
bioenergoterapeutką się zrobiła, że tak
powiem i chciała wypróbować na mnie. No
383
00:27:11,248 --> 00:27:14,508
dobra, ja tam sceptycznie do tego
podeszłem. Mówię ok, dobra, próbuj. W
384
00:27:14,548 --> 00:27:16,908
zasadzie tak czy owak zawsze próbuję się
385
00:27:16,928 --> 00:27:21,707
jakoś energetycznie sam ochronić. Jestem
samoukiem, więc w myślach tworzę taką
386
00:27:21,768 --> 00:27:25,428
blokadę w razie czego, żeby mnie coś
tam nie dotkło. W każdym bądź razie ona
387
00:27:25,467 --> 00:27:28,687
zawiesiła ręce nad, nad moimi ramionami i
388
00:27:28,728 --> 00:27:33,487
praktycznie w tym momencie mnie tak
jakby na parę sekund czy paręnaście sekund
389
00:27:33,628 --> 00:27:39,187
odcięło. Wyobraziłem sobie taką jak
spirorura, coś takiego, coś w tym, w tym
390
00:27:39,268 --> 00:27:41,348
stylu. W zasadzie to się samo pojawiło.
391
00:27:41,368 --> 00:27:43,487
Ciemna woda, za chwilę przechodząca, a ja
392
00:27:43,508 --> 00:27:48,428
w tej, w tej rurze jako nie wiem, energia,
dusza czy, czy jak to nazwać? Z dużą
393
00:27:48,467 --> 00:27:52,008
prędkością poruszająca się w tej rurze
394
00:27:52,108 --> 00:27:54,788
tylko było można zaobserwować jakąś ciemną
395
00:27:54,868 --> 00:28:00,428
wodę, później przechodzącą w taki jasny
błękit, później te niebo, ale to bardzo
396
00:28:00,447 --> 00:28:07,008
szybko i nagle tak jakbym opuścił tą
rurę w kosmosie taki rozbłysk i takie było.
397
00:28:07,048 --> 00:28:10,048
Nareszcie w domu ojców. Te słowa przyszły
398
00:28:10,088 --> 00:28:13,127
mi do głowy. To trwało naprawdę krótko i
399
00:28:13,168 --> 00:28:15,418
gdzieś tam ona wzięła te ręce z powrotem.
400
00:28:16,187 --> 00:28:18,728
Ten seans, że tak powiem, się zakończył.
401
00:28:18,748 --> 00:28:21,118
No i taki podekscytowany wróciłem do domu,
402
00:28:21,148 --> 00:28:24,558
opowiadam żonie, że coś takiego mi się
właśnie przedstawiło. Nie wiedziałem, z
403
00:28:24,568 --> 00:28:28,548
czym to połączyć. No nic, przeminęło,
przeminęło z wiatrem, można by było
404
00:28:28,588 --> 00:28:34,088
powiedzieć. Ale gdzieś pół roku później,
a to już było grubo w nocy, jeszcze
405
00:28:34,148 --> 00:28:36,588
oglądaliśmy jakąś, jakiś tam program do
406
00:28:36,947 --> 00:28:39,788
snu, bodajże Discovery czy coś i Discovery
407
00:28:39,808 --> 00:28:44,447
Historia. To tam włączałem
sobie takie o ciekawostki. No i
408
00:28:45,088 --> 00:28:51,088
w pewnym momencie pokazywali
grobowce w Egipcie. No i gościu zaczął
409
00:28:51,108 --> 00:28:53,308
czytać te hieroglify, zaczął opowiadać o
410
00:28:53,428 --> 00:28:55,888
nich. Obydwoje z żoną usiedliśmy na łóżku
411
00:28:56,088 --> 00:28:58,648
i patrzymy na siebie, a tam była ta droga
412
00:28:58,828 --> 00:29:03,467
pokazana na hieroglifach. To, co mi
się ukazało, to sama droga właśnie przez
413
00:29:03,788 --> 00:29:08,228
brudną, tak jakby ciemną
wodę, poprzez jaśniejszą, przez
414
00:29:08,928 --> 00:29:14,728
niebo i aż do kosmosu. To mówię,
przecież to jest ta moja droga, co
415
00:29:14,768 --> 00:29:17,868
ją widziałem. Też nie umiem tego
wytłumaczyć. Nie wiem, co to było.
416
00:29:18,007 --> 00:29:23,687
Chyba tylko o tym, że wcześniej też
inni ludzie jakby doświadczali tego w taki
417
00:29:23,828 --> 00:29:28,028
podobny sposób co pan, prawda?
Tylko że to było krótkie, to nie było
418
00:29:28,068 --> 00:29:31,487
jakieś wymuszone. To nie, ja w ogóle
tego nie oczekiwałem. Tak, to był ten,
419
00:29:31,947 --> 00:29:36,888
zaskoczenie dla mnie to był punkt.
No krótkie, kró-- to w przypadku tych
420
00:29:36,908 --> 00:29:40,228
ludzi wcześniej też to musiało, mogło
być krótkie, ale na tyle doniosłe, że
421
00:29:40,288 --> 00:29:43,828
postanowili to uwiecznić,
tak? No tak, w zasadzie
422
00:29:44,548 --> 00:29:46,788
może i tak właśnie. Tu jeszcze bym chciał
423
00:29:47,428 --> 00:29:51,668
ewentualnie, jak ma pan jeszcze
chwilkę mnie posłuchać. Oczywiście.
424
00:29:51,768 --> 00:29:57,636
Wydarzenie miało też w Niemczech, miało
miejsce.Ja bardzo lubiłam aktorkę Anię
425
00:29:57,676 --> 00:30:00,376
Przybylską, więc jej śmierć troszeczkę.
426
00:30:00,396 --> 00:30:02,426
Było mi przykro, ale tak z człowiekiem to
427
00:30:02,426 --> 00:30:04,276
już było kilka lat po tym, jak ona umarła
428
00:30:04,516 --> 00:30:06,676
i w pewnym okresie mojego życia, gdzieś
429
00:30:06,756 --> 00:30:13,776
ona co rano zaczęła mi się pojawiać,
taka zadowolona i, i a co będziemy dzisiaj
430
00:30:13,836 --> 00:30:19,156
robić? A ja tu będę przy tobie, a coś i
znów uśmiechnąłem się. No mówię ok, no
431
00:30:19,236 --> 00:30:22,416
dobrze, a może byś zrobił tak, a nie tak?
432
00:30:22,456 --> 00:30:25,436
Takie zaczęło to być troszeczkę po dwóch
433
00:30:25,536 --> 00:30:27,836
dniach trochę podejrzane. To tak z reguły
434
00:30:27,916 --> 00:30:31,996
z rana gdzieś takie rzeczy miały
miejsce. Więc tak kiedyś przystanąłem, już
435
00:30:32,036 --> 00:30:34,936
wychodząc do pracy i mówię a czy ty jesteś
436
00:30:34,956 --> 00:30:40,536
na pewno Ania Przybylska? A to coś w
tej mojej właściwie? No widząc oczami
437
00:30:40,636 --> 00:30:47,536
wyobraźni. Bo dzięki Bogu i partii
nie widzę duchów tak na life, że tak
438
00:30:47,596 --> 00:30:52,556
powiem, tylko oczami wyobraźni na całe
szczęście pojawiła mi się twarz takiego
439
00:30:52,616 --> 00:30:59,596
jakby małego dziecka, ale z kłami jak
sople od lodów i taki paskudny syk czy
440
00:30:59,716 --> 00:31:05,476
coś. A, że znowu mnie rozpoznał, że
nie udało się i to odeszło. To miałem też
441
00:31:05,496 --> 00:31:10,856
takie właśnie zdarzenie, tak jakby ktoś
wysyłał swoich żołnierzyków pseudo w
442
00:31:10,896 --> 00:31:13,616
cudzysłowie oczywiście
mówię— po to, żeby mnie jakoś
443
00:31:14,396 --> 00:31:17,356
złapać w sidła. To
się nie udało. No, no tu
444
00:31:18,296 --> 00:31:23,276
inaczej tego nie, nie, nie widzę. Tym
bardziej że z biegiem lat ukułem taką
445
00:31:23,416 --> 00:31:28,716
sobie teorię, że, że powiedzmy, jeżeli
demony faktycznie istnieją i mówią te
446
00:31:28,736 --> 00:31:33,756
rzeczy, które mówią my robimy wielkie
oczy, skąd oni to wiedzą? No ale jeżeli
447
00:31:33,796 --> 00:31:38,816
faktycznie istnieje coś takiego jak
Księgi Akaszy, to mają pełen dostęp do
448
00:31:38,876 --> 00:31:45,076
wszystkich danych. Oni umieją tam zaś
sięgnąć sobie informacji, my nie. Dlatego
449
00:31:45,096 --> 00:31:48,776
sypią z rękawa. Tutaj mogły takie bety też
450
00:31:49,156 --> 00:31:54,716
zobaczyć, że akurat, a ta aktorka mu
się podobała. No to to sru, to przybierzemy
451
00:31:54,756 --> 00:31:57,976
jej,jej twarz no. No ta baza
danych w końcu zawiera
452
00:31:57,996 --> 00:32:01,976
wszystkie informacje o danej osobie,
włącznie z wyglądem i sposobem zachowania
453
00:32:02,016 --> 00:32:05,356
się, prawda? No tak to
sobie wytłumaczyłem, no nie?
454
00:32:05,396 --> 00:32:07,376
Nigdzie tego nie słyszałem, nie czytałem o
455
00:32:07,456 --> 00:32:10,196
takich rzeczach, ale tak po prostu sobie
456
00:32:10,256 --> 00:32:15,396
ukułem taką teorię. Myślę, że
trafna albo w miarę rozsądna.
457
00:32:15,596 --> 00:32:18,016
W podobny sposób to ujmuje. Nie wiem, czy
458
00:32:18,056 --> 00:32:20,056
pan kojarzy nazwisko Tom Campbell, taki
459
00:32:20,116 --> 00:32:23,696
fizyk współpracujący kiedyś z NASA oraz z
460
00:32:23,776 --> 00:32:27,376
Instytutem Roberta Monroe. On to
tłumaczy w taki sposób, że na przykład jak
461
00:32:27,416 --> 00:32:32,336
nawiązujemy kontakt z jakimś naszym
dawnym krewnym, którego z racji rozpiętości
462
00:32:32,416 --> 00:32:36,236
czasu nie mieliśmy szansy poznać, na
przykład z pradziadkiem czy z jakimś innym
463
00:32:36,276 --> 00:32:40,416
wujkiem, to wtedy system
świadomości, jakby w tej wersji
464
00:32:40,456 --> 00:32:45,236
Campbella ubiera się jak gdyby
w to, jak ta osoba wyglądała.
465
00:32:46,236 --> 00:32:48,396
Pobiera z bazy danych wszystkie informacje
466
00:32:48,416 --> 00:32:52,076
o jej poglądach politycznych,
społecznych i tak dalej. I
467
00:32:52,696 --> 00:32:55,916
ta zjawa to to, co
widzimy jako zjawy, czy też
468
00:32:56,576 --> 00:33:01,296
obraz tej osoby zachowuje się dokładnie
tak, jakby ta osoba się zachowywała w
469
00:33:01,316 --> 00:33:04,116
rzeczywistości. Jeszcze
bym dopowiedział taką właśnie
470
00:33:04,556 --> 00:33:09,516
historię, która nam się przydarzyła. Już
w zasadzie po ślubie z moją obecną żoną
471
00:33:10,256 --> 00:33:14,496
pojechaliśmy na święta do
jej cioci i tam była też córka
472
00:33:15,696 --> 00:33:20,256
tej cioci, czyli, czyli kuzynka mojej
żony. I takzeszliśmy na taki temat właśnie
473
00:33:20,276 --> 00:33:26,196
bytów, różnych duchów i takich tam
rzeczy. No i ta kuzynka mówi A wiecie co?
474
00:33:26,316 --> 00:33:30,576
Myśmy kupili sobie nowy dom, taki
poniemiecki trochę, a przyjedźcie do nas
475
00:33:30,616 --> 00:33:32,676
jeszcze posiedzimy u nas trochę. No dobra,
476
00:33:32,716 --> 00:33:36,156
pojechaliśmy tam oni pierwsi, my z żoną
477
00:33:37,036 --> 00:33:40,406
zaraz za nimi. Wjechaliśmy
na te podwórko, a ja z racji
478
00:33:41,156 --> 00:33:45,336
tego, że palę papierosy, mówię: a to
zapalę sobie jeszcze na zewnątrz. W tym
479
00:33:45,376 --> 00:33:51,716
momencie gdzieś obraz się zatarł,
zmienił. Mówię to tak czasami jak
480
00:33:51,976 --> 00:33:54,916
prawie jak w filmach, bo nadciągła taka
481
00:33:54,926 --> 00:33:57,576
ala mgła. Ten dom, który miał tylko jedno
482
00:33:57,676 --> 00:34:03,436
wejście, ukazał mi się jak gdyby cofnięty
w czasie, kiedy czerwona cegła jeszcze
483
00:34:03,496 --> 00:34:08,076
była na na zewnątrz, nie tam jakiś
styropian, czyli forma poprzednia i były
484
00:34:08,156 --> 00:34:13,496
dwa wejścia do tego domu. No ale nic,
spaliłem tego papierosa, wszedłem do
485
00:34:13,536 --> 00:34:16,255
środka i siedzimy tak w kuchni, dzieci tam
486
00:34:16,295 --> 00:34:20,416
się bawiły w pokoju, a atmosfera w
tej kuchni zaczęła się robić taka coraz
487
00:34:20,496 --> 00:34:26,105
gęściejsza, że powietrze to praktycznie
takie jakby muły to by ciął nożem w
488
00:34:26,116 --> 00:34:31,616
plasterki, w kawałki. No rozmawiamy
tak, ale niby ciepło w tym domu, a zaczyna
489
00:34:31,916 --> 00:34:36,436
chłodniej robić i patrzy na
mnie, ja na nią, na moją żonę.
490
00:34:36,456 --> 00:34:42,076
Moja żona oczywiście nic. Jej kuzynka
bardziej takie ma jakieś prawdopodobnie
491
00:34:42,176 --> 00:34:48,206
odczucia. Ja mówię no to mamy gościa
i mówię do tej kuzynki: Wiesz co? On
492
00:34:48,255 --> 00:34:52,376
bardzo nie lubi rozwalonych butów w
przedpokoju, to mu się bardzo nie podoba.
493
00:34:52,416 --> 00:34:54,315
No i ona tak a co? A co? A co jeszcze byś
494
00:34:54,355 --> 00:34:57,536
powiedział? A co czujesz? Co widzisz? No i
495
00:34:57,596 --> 00:35:00,096
oczami wyobraźni ukazał mi się człowiek.
496
00:35:00,136 --> 00:35:06,266
Kojarzy pan takie, taką reklamę Baltona?
Kiedyś, kiedyś z takim marynarzem-
497
00:35:06,266 --> 00:35:12,776
Taki marynarz z kartonem w ręku,
tak? Z taką fajeczką charakterystyczną.
498
00:35:12,796 --> 00:35:16,096
Taki człowiek mi się
ukazał, z tym że siedzący
499
00:35:16,716 --> 00:35:22,916
na ławce przed domem i on był ranny w
pierwszej wojnie światowej, więc w drugiej
500
00:35:22,956 --> 00:35:27,936
nie brał udziału, ale to
zrobiło z niego też i alkoholika
501
00:35:27,996 --> 00:35:37,656
także... Umarła jego żona przez
niego, w łóżku i on, kiedy front już
502
00:35:38,396 --> 00:35:43,176
szli tutaj już w stronę Berlina, on
pozostał. On po prostu chciał umrzeć. I on
503
00:35:43,196 --> 00:35:49,276
siedział. Siedział na na takiej
ławeczce przed jabłonią, a tą jabłoń
504
00:35:49,636 --> 00:35:54,336
wcześniej właśnie ta kuzynka ze swoim
mężem wycięli. I on mówi, że bardzo mu
505
00:35:54,356 --> 00:35:58,716
szkoda tej jabłoni i chciałby,
żeby chociaż w zamian za to
506
00:35:59,936 --> 00:36:03,208
posadzili.-ja, ja bym prosił
o jabłonkę, żeby zadbali o tą
507
00:36:03,828 --> 00:36:08,998
jabłoń jakąkolwiek w tym miejscu. Żeby,
żeby, żeby ona tam była z powrotem. No i
508
00:36:09,048 --> 00:36:12,348
oni to zrobili i praktycznie
wszystko wróciło do normy.
509
00:36:12,368 --> 00:36:16,008
Znaczy pan, pan jakby później poznał
historię tego człowieka, tak? Jeżeli
510
00:36:16,028 --> 00:36:18,578
dobrze rozumiem? Ja, ja
dostałem taką informację później,
511
00:36:18,607 --> 00:36:22,528
nie? W trakcie jak-- no kiedy już
siedzieliśmy tam, kawę piliśmy tam w
512
00:36:22,567 --> 00:36:26,138
kuchni i rozmawialiśmy, to ja się na,
że tak powiem, z rozmowy wyłączyłem i
513
00:36:26,167 --> 00:36:28,118
ściągnąłem takie
informacje. I to przekazałem-
514
00:36:28,118 --> 00:36:31,908
Można powiedzieć
kolejna, kolejne weryfikacje.
515
00:36:31,928 --> 00:36:35,908
Tak, tylko że to wtedy były takie
silniejsze przekazy, a z racji tego, że tu
516
00:36:36,888 --> 00:36:40,328
na chwilę obecną— o, tak
bym to ujął — no zajmują mnie
517
00:36:41,127 --> 00:36:46,567
problemy życia codziennego, w tym
momencie, kłopoty życia codziennego, tak
518
00:36:46,607 --> 00:36:51,468
bym to nazwał więc do takich
rzeczy ja potrzebowałem więcej
519
00:36:51,508 --> 00:36:56,928
spokoju psychicznego. I wtedy te
kontakty, że tak powiem, z takimi bytami
520
00:36:56,988 --> 00:37:02,167
były bardziej przejrzyste, można tak
powiedzieć w cudzysłowie. Czyli mogłem
521
00:37:02,178 --> 00:37:06,368
więcej wyczytać, mogłem więcej wyczuć.
A na dzień dzisiejszy gdzieś tak jakbym
522
00:37:06,408 --> 00:37:09,346
troszeczkę wycofał się z
tego, z tego tematu, no nie?
523
00:37:09,417 --> 00:37:14,328
No też mogę powiedzieć, że mogę się z
panem zgodzić, bo tutaj to, co pan mówi,
524
00:37:14,368 --> 00:37:18,647
to bardzo mocno rezonuje też z moimi
doświadczeniami. Jak tam miałem taki
525
00:37:18,667 --> 00:37:21,888
spokojniejszy okres w życiu, to te
kontakty moje też ze zmarłymi, te
526
00:37:21,968 --> 00:37:25,728
odprowadzenia, jakieś próby tam
nawiązywania kontaktów, to Wszystko szło
527
00:37:25,788 --> 00:37:28,167
jak bułka z masłem. A teraz ja mam jakby
528
00:37:28,208 --> 00:37:31,728
taką bardziej nerwową atmosferę i to się
529
00:37:31,768 --> 00:37:37,528
też odbija bardzo negatywnie, no chociażby
na jakości mojego snu, no i też na
530
00:37:37,708 --> 00:37:43,087
zdolności, jakby nawiązywania tam tych
kontaktów, jakby niefizycznych. Jak tylko
531
00:37:43,107 --> 00:37:44,998
w zeszłym roku brałem udział w kursach
532
00:37:45,028 --> 00:37:47,618
takich kilkudniowych, właśnie związanych z
533
00:37:47,647 --> 00:37:51,408
tą tematyką i, i wyjazd z domu, kilka dni
534
00:37:51,448 --> 00:37:56,368
spokoju — wszystko super. Powrót do tej
tutaj nerwowej atmosfery. No i Wszystko
535
00:37:56,408 --> 00:38:01,167
jakby znowu siadło. No, ja też
coś takiego podobnego mógłbym
536
00:38:02,167 --> 00:38:04,828
powiedzieć właśnie. Jedna konkretna osoba,
537
00:38:04,968 --> 00:38:10,607
która wystarczy w zasadzie, że źle coś
powie albo cokolwiek powie, albo za dużo
538
00:38:10,647 --> 00:38:16,008
powie — ja wybucham. No, no to jeżeli
jest takie napięcie, no to... No to nie ma
539
00:38:16,067 --> 00:38:21,607
mowy o kontaktach z bytami czy duchami,
czy jakkolwiek czytaniu. Nawet gdybym
540
00:38:21,627 --> 00:38:26,788
próbował rozszerzyć swoje
pseudoumiejętności jasnowidzenia, nie
541
00:38:26,808 --> 00:38:31,408
jestem w stanie, no. Nie dam rady. A
pan nie próbował jakby czegoś robić
542
00:38:31,567 --> 00:38:36,147
bardziej, jakby aktywnie w tym kierunku?
To same, same te doświadczenia do pana
543
00:38:36,207 --> 00:38:39,228
przychodzą, a pan tylko- Tak,
jesteś człowiekiem. Absolutnie nie
544
00:38:39,308 --> 00:38:42,397
że, że gdzieś tam wyczytałem, studiowałem.
545
00:38:42,468 --> 00:38:48,147
Nie, nie przecież takiego. To Wszystko
tak na zasadzie prób i błędów lub takiego
546
00:38:48,198 --> 00:38:51,908
życiowego doświadczania,
tak? Niestety babcia umarła
547
00:38:52,587 --> 00:38:56,428
dość wcześnie dla mnie. No ja miałem
tam może z osiem, siedem lat. Nawet nie
548
00:38:56,468 --> 00:38:58,008
zdawałem sobie z tego sprawy, że ona miała
549
00:38:58,067 --> 00:39:00,408
takie możliwości czy takie umiejętności.
550
00:39:00,888 --> 00:39:05,188
W sensie, żeby wpływać nawet na pogodę,
bo takie, takie tutaj opowieści do mnie
551
00:39:05,248 --> 00:39:10,127
doszły w moim dorosłym życiu, że
potrafiła, potrafiła nawet zmienić pogodę,
552
00:39:10,188 --> 00:39:14,716
bo ktoś akurat brał ślub. No taka
rasowa szeptucha, można powiedzieć.
553
00:39:14,888 --> 00:39:18,828
Taka rasowa szeptucha, tak.
Ona to- to trafiła, takie rzeczy.
554
00:39:18,837 --> 00:39:23,368
No tak, to tylko potwierdza, że spokój,
spokój i przede wszystkim spokój, jeżeli
555
00:39:23,388 --> 00:39:28,988
chcemy coś, jeżeli chcemy w ogóle
doświadczyć jakoś, czy móc to potem
556
00:39:29,067 --> 00:39:34,658
zanalizować. Spokój, spokój i przede
wszystkim spokój, bo każde takie jakby--
557
00:39:34,688 --> 00:39:36,567
każde zdarzenie, które psuje atmosferę,
558
00:39:36,587 --> 00:39:40,468
psuje nam jakby ten, ten
nasz mindset, jak to się mówi.
559
00:39:40,528 --> 00:39:44,328
Jeszcze chciałbym tutaj
dodać jeszcze taką, taką
560
00:39:45,228 --> 00:39:48,768
uwagę w zasadzie. W pewnym momencie
próbowałem odbudować swoje drzewo
561
00:39:48,828 --> 00:39:51,988
genealogiczne, no i skorzystałem--
mój angielski absolutnie
562
00:39:53,107 --> 00:39:54,848
leży, leży na ziemi, więc nawet nie wiem,
563
00:39:54,868 --> 00:39:59,768
jak to, jak to dokładnie się wymawia
po angielsku korzenie czy jakoś tak.
564
00:40:00,328 --> 00:40:05,087
MyHeritage czy jakoś tam.
Taka stronka. MyHeritage.
565
00:40:06,087 --> 00:40:08,848
Dlatego mówię, że nie umiem
nawet tego wypowiedzieć.
566
00:40:09,647 --> 00:40:13,028
W każdym bądź razie będąc tam w
Niemczech jeszcze, no coś takiego
567
00:40:14,988 --> 00:40:17,966
mi się pojawiło jako reklama, oczywiście
568
00:40:18,448 --> 00:40:20,988
po angielsku napisane, ale reszta była po
569
00:40:21,027 --> 00:40:25,408
niemiecku, więc mówię okej, dobra. No
i skorzystałem z tego. Pierwszy rok tam
570
00:40:25,428 --> 00:40:31,067
jakoś opłaciłem i na początku było to
fajne, no bo, bo jednak pojawiały się tam
571
00:40:31,167 --> 00:40:35,328
te różne zdjęcia osób,
powiązania rodzinne. W
572
00:40:35,348 --> 00:40:38,308
pewnym momencie dostałem propozycję, żeby
573
00:40:38,368 --> 00:40:45,228
zrobić sobie taki test DNA. Oni oszacują
te haplogrupy, jakieś tam inne pierdoły
574
00:40:45,308 --> 00:40:50,228
i coś tam. Za to miałem zapłacić
bodajże 100 euro czy jakoś tak.
575
00:40:50,288 --> 00:40:56,147
Urwało w momencie, kiedy zaczął pan
o tych, o tym teście DNA opowiadać. Ten
576
00:40:56,248 --> 00:41:01,308
test-- bo ja kojarzę chyba, o jaki test
chodzi, ten pokazujący, w ilu procentach
577
00:41:01,368 --> 00:41:07,688
jesteśmy z-- mamy geny, z jakiej
grupy etnicznej, tak? Coś tam T1 to
578
00:41:08,548 --> 00:41:10,607
jakoś tak, ja nie wiem, ja naprawdę tutaj
579
00:41:10,667 --> 00:41:14,028
tym nie specjalizuję się. No ale pomijając
580
00:41:14,067 --> 00:41:16,508
ten fakt. W każdym bądź razie miałem już
581
00:41:16,828 --> 00:41:19,328
jedną dorosłą córkę, no i maleństwo takie,
582
00:41:19,348 --> 00:41:21,768
które nam się urodziło z tą drugą żoną i
583
00:41:21,788 --> 00:41:25,658
przyhamowałem. Otworzyłem
tą ampułkę z tą, z tą,
584
00:41:26,268 --> 00:41:30,087
z tym wacikiem, z tym, z tą
prob-- z tą próbką. Miałem wziąć
585
00:41:30,868 --> 00:41:35,908
ją już na język, spakować i odesłać.
Tak jakby głos wewnętrzny mówił mi "nie
586
00:41:35,948 --> 00:41:41,688
rób tego, oni wykorzystują dane, nie
rób tego, skażesz na śmierć swoje dzieci" i
587
00:41:41,828 --> 00:41:44,707
sprawdłem. Nie, nie myślałem-- zamawiając
588
00:41:44,788 --> 00:41:46,627
te ampułki, nie myślałem w ogóle pod tym
589
00:41:46,728 --> 00:41:49,748
kątem, że ktoś może wykorzystać te dane i
590
00:41:49,768 --> 00:41:52,067
tak dalej, dopasować do innych ludzi. I
591
00:41:52,107 --> 00:41:55,107
zacząłem to przerabiać
w myślach. Zacząłem się
592
00:41:56,147 --> 00:42:02,048
wgłębiać i suma sumarum nie odesłałem
tego. Nie zrobiłem tych testów, a na
593
00:42:02,147 --> 00:42:05,998
koniec mojego pobytu w Niemczech
w zasadzie to już była końcówka, kiedy,
594
00:42:06,048 --> 00:42:10,408
kiedy miałem już wracać na stałe do
Polski, doszło do tego, że nawet i za
595
00:42:10,508 --> 00:42:12,538
dziesięć euro chcieli to zrobić. Tylko,
596
00:42:12,567 --> 00:42:19,040
żeby odesłać im ten test i żeby to
zrobić, mówię: "Aha, no dobra, dobra".No i
597
00:42:20,020 --> 00:42:22,500
później gdzieś właśnie
usłyszałem w wiadomościach o
598
00:42:23,200 --> 00:42:27,040
sprzedawaniu danych. Teraz o tej plandemii
599
00:42:27,120 --> 00:42:31,620
całej, że to też była wymiana,
wymiana właśnie takich danych. Więc
600
00:42:32,600 --> 00:42:36,880
tutaj akurat chyba bardziej- No ten
wacik do pobierania tych, że tak to
601
00:42:36,960 --> 00:42:41,240
ujmę, informacji genetycznej wygląda
chyba podobnie jak wacik do badania na
602
00:42:41,280 --> 00:42:47,560
Covida. Dokładnie, dokładnie. Także
mają pełne dane i w razie czego dopasują-
603
00:42:47,620 --> 00:42:51,700
A jeszcze taki szczegół, niezwykle
istotny MyHeritage to jest firma założona w
604
00:42:51,780 --> 00:42:57,060
Izraelu. O! Proszę bardzo
mógłbym opowiedzieć cały
605
00:42:57,680 --> 00:42:59,920
może, może cały no w skrócie, tylko to, co
606
00:42:59,940 --> 00:43:01,969
mi się przydarzyło. To też być może, że,
607
00:43:02,040 --> 00:43:04,860
że będzie w jakiś sposób ciekawe dla pana.
608
00:43:04,960 --> 00:43:10,500
A jak, jak nie dla audycji, to być może
dla pana, bo sprawa dotyczy tutaj mojej,
609
00:43:11,240 --> 00:43:13,220
mojego dzieciństwa. No ale wie pan, ja,
610
00:43:13,860 --> 00:43:16,740
żeby usnąć, wystarczyło mi-- nie wiem, ile
611
00:43:16,800 --> 00:43:22,460
ma pan lat, a zresztą to nieważne. Czy
kojarzy pan takie małe radyjko? Dorota to
612
00:43:22,500 --> 00:43:27,100
się nazywało czasy komuny i tak dalej.
To już nie moje czasy. To ja, ja jestem
613
00:43:27,160 --> 00:43:34,590
rocznik 88. Także to już, to już.
Mieszkamy niedaleko granicy, no od
614
00:43:35,240 --> 00:43:39,360
200 kilometrów, niecało od granicy
niemieckiej w tamtych czasach NRD. Ja
615
00:43:39,400 --> 00:43:45,660
sobie ustawiałem na fale długie na właśnie
na Niemcy. I ten język niemiecki mnie
616
00:43:46,360 --> 00:43:52,540
po prostu usypiał, uspokajał, usypiał.
Pojechałem kiedyś na kolonie do Krakowa.
617
00:43:52,680 --> 00:43:56,480
Mieliśmy, nie wiem, może dziesięć,
jedenaście lat, może dwanaście. Trudno to
618
00:43:56,490 --> 00:44:00,450
powiedzieć. W każdym bądź razie jako
jedyny, bo była wycieczka do Oświęcimia,
619
00:44:00,520 --> 00:44:05,630
do Auschwitz. Jako jedyny tak się
mocno przeziębiłem, że musiałem zostać w
620
00:44:05,700 --> 00:44:10,920
akademiku, bo tam nocowaliśmy. Reszta
pojechała. Nie zwiedziłem jako dziecko
621
00:44:10,960 --> 00:44:17,720
tego obozu. Gdzieś coś mnie chroniło,
ale często miałem właśnie takie sny. Duże
622
00:44:17,730 --> 00:44:22,040
psy, wilczury, ogrodzenie,
lampy typowo obozowe
623
00:44:22,660 --> 00:44:28,500
i ja po tej drugiej stronie, czyli
chroniony jako esesman w czarnym mundurze.
624
00:44:28,520 --> 00:44:34,260
Nikomu tego nie opowiadałem. W wieku
może trzynastu lat koleś przybił mi ksywę.
625
00:44:34,380 --> 00:44:38,520
Broniłem się przed tą ksywą, ale
oczywiście im bardziej się broniłem, no to
626
00:44:38,860 --> 00:44:43,200
całe towarzystwo z poklaskiem
przyjęło. Nie będę mówił
627
00:44:44,300 --> 00:44:46,740
otwarcie, jaka to ksywa, no ale to i tak
628
00:44:46,780 --> 00:44:49,980
zostało do dzisiaj. Nawet nie
wiedziałem, że kiedykolwiek w życiu
629
00:44:50,680 --> 00:44:55,360
wyjadę do Niemiec. Tak się potoczyło.
Objechałem pół Europy, nigdzie mi się nie
630
00:44:55,380 --> 00:44:58,440
podobało, a tam zostałem
na blisko dwadzieścia lat.
631
00:44:58,460 --> 00:45:03,160
Ciężko to jakoś skomentować. Tak jakby
pana coś ciągnęło. Tak jakby pana coś
632
00:45:03,200 --> 00:45:07,060
przyciągnęło do tych Niemiec. Tak?
Myślę, że to poprzednie życie, ale to
633
00:45:07,100 --> 00:45:10,740
tylko tak sobie tłumaczę. No
różnie to można tłumaczyć. Wszystkie
634
00:45:10,780 --> 00:45:14,500
opcje są możliwe. W każdym
bądź razie język niemiecki wszedł
635
00:45:14,540 --> 00:45:20,380
jak w masło. Próbowałem francuskiego,
angielski jakoś tak. No pospolity język,
636
00:45:20,420 --> 00:45:24,760
mimo wszystko się go nie nauczyłem,
a niemiecki z łatwością po prostu
637
00:45:24,780 --> 00:45:27,520
opanowałem. Także to tylko
tak sobie to tłumaczę. Nigdy-
638
00:45:27,540 --> 00:45:30,340
Można powiedzieć, że na podobnej zasadzie,
639
00:45:30,380 --> 00:45:35,200
jak niektórzy mają straszne ciągoty
do uczenia się języków azjatyckich,
640
00:45:35,260 --> 00:45:40,580
japońskiego, chińskiego. Te, te języki
jakoś takim łatwo przychodzą do nauczenia
641
00:45:40,620 --> 00:45:43,780
się. A angielski i niemiecki,
no to tak z oporami.
642
00:45:44,180 --> 00:45:47,640
Całkiem możliwe, że po prostu
w poprzednich wcieleniach
643
00:45:48,420 --> 00:45:53,280
władali tymi językami. Dlatego
taka fascynacja Indianami. To też tak
644
00:45:53,340 --> 00:45:55,870
próbowałem takiej autoregresji oczywiście.
645
00:45:55,920 --> 00:46:01,180
No to też mi się gdzieś tam takie pewne
rzeczy przejawiały. A w tym momencie, że
646
00:46:01,220 --> 00:46:04,680
tak powiem, finansowo nie jestem
zdolny do tego, żeby sfinansować sobie taką
647
00:46:04,720 --> 00:46:07,150
regresję hipnotyczną, ale być może kiedyś,
648
00:46:07,160 --> 00:46:09,780
tam w przyszłości zobaczymy. Trułem panu
649
00:46:09,820 --> 00:46:14,840
tutaj chyba prawie z godzinę, ale myślę,
że coś tam, być może się. No na pewno
650
00:46:15,780 --> 00:46:20,220
w razie emisji na pewno tutaj słuchacze
też skorzystają, bo te audycje bardzo
651
00:46:20,260 --> 00:46:22,640
mocno otwierają oczy niektórym. Otwierają
652
00:46:22,660 --> 00:46:25,780
taką klapkę w głowie, że coś ktoś przeżył
653
00:46:25,820 --> 00:46:31,100
coś podobnego, co ja. Może
warto by się było podzielić z kimś?
654
00:46:31,640 --> 00:46:37,980
Jestem na etapie w tym momencie zgłębiania
tego wszystkiego. Na etapie czytania
655
00:46:38,000 --> 00:46:42,660
różnych książek. Dopiero teraz, w zasadzie
od pół roku, może, może roku. Dolores
656
00:46:42,680 --> 00:46:55,020
Cannon to pewnie obcykany temat.
Tutaj Michel Desmarquet. To on napisał mój
657
00:46:48,380 --> 00:46:51,940
Newton czy Michael
Newton? Michael, Michael.
658
00:46:55,040 --> 00:46:57,900
francuski też leży na ziemi. On napisał
659
00:46:58,180 --> 00:47:05,440
książkę typu misja, jedną książkę. Przekaz
bardzo fajny. Polecam, jeżeli Pan nie
660
00:47:05,460 --> 00:47:09,360
czyta, zresztą jest na
YouTubie w formie audiobooka.
661
00:47:10,020 --> 00:47:15,740
Zupełnie inne spojrzenie na wszystko.
Mega książka, zawiera wszystko, co by się.
662
00:47:16,080 --> 00:47:23,740
Chciał Pan dowiedzieć na temat
przeszłości Ziemi, UFO, zjawisk, objawień.
663
00:47:24,000 --> 00:47:25,880
Skrupulatnie to wszystko tłumaczy, nawet
664
00:47:25,900 --> 00:47:31,580
pochodzenia Jezusa i wszystkich religii.
No, nie znalazłem, proszę Pana książki,
665
00:47:31,640 --> 00:47:33,460
która by to przebiła. Słuchałem jej trzy
666
00:47:33,520 --> 00:47:37,940
razy pod rząd i co chwilę znajdowałem
coś innego. Niesamowita książka.
667
00:47:37,960 --> 00:47:41,100
No dodałem sobie.
Dodałem sobie tutaj znacznik,
668
00:47:41,780 --> 00:47:44,440
żeby wynotować sobie tytuły tych książek.
669
00:47:44,480 --> 00:47:50,500
Michaela Newtona kojarzę, a pozostałych
autorów no muszę poznać. Dolores Cannon
670
00:47:51,160 --> 00:47:57,200
dopiero zaczęła się pojawiać w Polsce.
Tam kilka, kilka jej książek. Ona już nie
671
00:47:57,260 --> 00:48:03,020
żyje. To była amerykańska badaczka,
hipnotyzerka. Tutaj, w tych tomach, które
672
00:48:03,060 --> 00:48:09,080
przerzucam, no opisywała te
wszystkie, wszystkie hipnozy ludzi.
673
00:48:09,900 --> 00:48:12,090
Z tym że doszedłem po drugiej czy trzeciej
674
00:48:12,140 --> 00:48:14,280
książce, po drugiej, bo tu dość szybko
675
00:48:14,300 --> 00:48:19,780
dotarło do mnie, że ją prowadzą obce
byty, czyli przekazują tak informacje
676
00:48:20,560 --> 00:48:25,559
takie lub w taki sposób informacje
te, które one chcą przekazać i-
677
00:48:25,792 --> 00:48:31,432
No tak, czyli formułują jej
sposób myślenia na swój sposób. I
678
00:48:32,232 --> 00:48:38,592
faktycznie tak się działo, dlatego,
że tutaj nawet gdzieś na YouTubie
679
00:48:39,312 --> 00:48:44,672
ktoś prowadził tak jakby badanie tej
książki, któryś z tych ścigaczy dziadek
680
00:48:44,752 --> 00:48:48,492
naszych tutaj Polek. I tam też tak
wyskoczyło, że to jest przekaz, ale nie do
681
00:48:48,532 --> 00:48:54,392
końca, nie do końca w to wierzyć. A
też taki Włoch robił kontakt z nią, z jej
682
00:48:54,472 --> 00:48:59,912
duchem. No i ona potwierdziła jako
duch, że dzisiaj napisałaby to inaczej i
683
00:48:59,952 --> 00:49:04,551
spotkała te byty, które jej przekazywały
te informacje jeszcze za życia poprzez
684
00:49:04,692 --> 00:49:08,612
ludzi w transie. Spotkała.
Próbowali ją przeciągnąć na
685
00:49:08,692 --> 00:49:13,112
swoją stronę. Ona się jednak nie zgodziła,
bo dopiero po tamtej stronie pokazali
686
00:49:13,172 --> 00:49:15,552
prawdziwą twarz, prawdziwe oblicze. Też
687
00:49:15,592 --> 00:49:19,652
takie ciekawe. Mimo wszystko dalej
czytam jej książki. Tutaj taki specjalny
688
00:49:19,712 --> 00:49:24,612
wszechświat właśnie malplaczuje. Już
końcówka. Dojeżdżam do końca trzeciego
689
00:49:24,632 --> 00:49:29,292
tomu. Jeszcze 2 przed nami, ale po
to tylko, żeby przesiać to przez siebie
690
00:49:29,432 --> 00:49:34,112
wszystkie dane, które są zawarte
przed swoje sitko i wyciągnąć
691
00:49:34,152 --> 00:49:38,872
wnioski na tym etapie. No w
poszukiwaniu pan aktywnie poszukuje
692
00:49:39,012 --> 00:49:43,932
zrozumienia tych tematów. Tak?
Dokładnie. No ja jestem troszeczkę
693
00:49:44,032 --> 00:49:50,452
związany finansowo, uwiązany wręcz,
no przybył do Polski. Życie trochę wygląda
694
00:49:50,652 --> 00:49:54,052
zupełnie inaczej, niż się
spodziewałem. Do tego akurat w ostatnim
695
00:49:54,792 --> 00:50:00,812
czasie pandemia. Ja tutaj jestem
osobą fizycznie pracującą, zarabiającą na
696
00:50:00,852 --> 00:50:04,002
życie, a [przesłuch 00:22:56]
Tęgość opieściła mnie na chwilę
697
00:50:04,002 --> 00:50:06,992
[przesłuch 00:23:01] Ogranicza
mi społeczeństwo, bo gdyby były
698
00:50:07,032 --> 00:50:09,792
jakieś takie właśnie sesje
czy coś, to z chęcią bym
699
00:50:10,472 --> 00:50:14,772
jeździł i słuchał sobie jakieś
wywody na ten temat. Ale tutaj.
700
00:50:14,792 --> 00:50:17,012
No tych sesji jakoś nie ma specjalnie dużo
701
00:50:17,032 --> 00:50:23,752
to raz, a dwa jak już są, to, to trzeba
troszeczkę się wykosztować jednak, żeby,
702
00:50:23,772 --> 00:50:27,452
żeby wziąć w tym udział. Dokładnie
dlatego mówię, że tutaj jest to
703
00:50:28,092 --> 00:50:33,632
związane ręce, no tak bym powiedział.
I to tyle, jeśli chodzi o relacje
704
00:50:33,692 --> 00:50:36,592
przekazane przez naszego słuchacza. Zanim
705
00:50:36,632 --> 00:50:38,692
zaczniecie Państwo wypatrywać kolejnego
706
00:50:38,712 --> 00:50:43,412
odcinka, powiem jeszcze, że mimo chłodu
za oknem, początek wiosny był w Radiu
707
00:50:43,432 --> 00:50:48,552
Paranormalium bardzo gorący. Mam
tu na myśli nie tylko uruchomienie wraz z
708
00:50:48,572 --> 00:50:50,872
Piotrem Cielebiasiem i Markiem Żelkowskim
709
00:50:50,952 --> 00:50:54,012
nowych audycji na żywo, ale również liczbę
710
00:50:54,032 --> 00:50:58,752
rozmów telefonicznych i relacji,
jakie tą drogą od Państwa odebrałem i
711
00:50:58,852 --> 00:51:03,232
zarejestrowałem. W pewnym momencie
uświadomiłem sobie bowiem, że na
712
00:51:03,252 --> 00:51:05,772
obrobienie i przygotowanie do emisji czeka
713
00:51:05,792 --> 00:51:10,632
jakieś dziesięć godzin nagrań. Dodajmy
do tego nagrywane przeze mnie w ramach
714
00:51:10,652 --> 00:51:15,412
wolnego czasu relacje nadesłane drogą
tekstową i wychodzi z tego całkiem sporo
715
00:51:15,532 --> 00:51:18,512
ciekawego i wartościowego materiału. No i
716
00:51:18,612 --> 00:51:24,112
też całkiem sporo pracy. Wszystkie relacje
staram się też udostępniać na bieżąco
717
00:51:24,232 --> 00:51:29,232
badaczom współpracującym z Radiem
Paranormalium. Tak więc, wbrew temu, co
718
00:51:29,252 --> 00:51:34,552
niektórzy piszą w komentarzach, audycja
Mówią Świadkowie wcale się nie kończy.
719
00:51:34,592 --> 00:51:41,592
Wręcz przeciwnie, materiału jest na
wiele, wiele, naprawdę wiele odcinków.
720
00:51:41,672 --> 00:51:46,692
A dzisiejszy odcinek ma się już ku
końcowi. Oczywiście, jeśli macie Państwo
721
00:51:46,712 --> 00:51:50,632
jakieś swoje historie o spotkaniach
z nieznanym i chcielibyście się nimi
722
00:51:50,672 --> 00:51:56,792
podzielić— zapraszam do kontaktu.
Mówił do Państwa Marek Sęk Ivellios Radio
723
00:51:56,892 --> 00:52:03,412
Paranormalium a Paranormalny głos w Twoim
domu. Dziękuję za uwagę. Dobranoc i do
724
00:52:03,471 --> 00:52:08,932
usłyszenia w kolejnych naszych audycjach.
Śledźcie zapowiedzi na naszej stronie
725
00:52:08,992 --> 00:52:16,471
internetowej www.paranormalium.pl oraz
na naszych profilach społecznościowych.
726
00:52:17,192 --> 00:52:20,772
Tych z Państwa, którzy przeżyli
coś nietypowego i chcieliby nam o tym
727
00:52:20,812 --> 00:52:26,932
opowiedzieć zapraszamy do kontaktu.
Nasze numery telefonów to stacjonarne 32
728
00:52:27,232 --> 00:52:44,492
746 00 08 32 746 00 08. Komórkowy
530 620 493 530 620 493. Skype:
729
00:52:44,532 --> 00:52:58,232
Radio.paranormalium.pl. Numer
Gadu-Gadu 3608 80 02 3608 80
730
00:52:58,252 --> 00:53:09,012
02. Czekamy także na Państwa e-maile
pod adresem Radio@paranormalium.pl.
731
00:53:09,052 --> 00:53:13,292
Gdyby przy naszych telefonach nikt nie
dyżurował, prosimy o nagranie wiadomości
732
00:53:13,332 --> 00:53:18,672
głosowej bądź wysłanie SMS-a. Bardzo
prosimy o sprecyzowanie, w jakiej sprawie
733
00:53:18,692 --> 00:53:22,812
chcą się Państwo z nami skontaktować.
Słuchaczy dzwoniących z numerów
734
00:53:22,852 --> 00:53:27,412
zastrzeżonych lub z zagranicy prosimy
ponadto o podanie numeru, na który mamy
735
00:53:27,452 --> 00:53:30,471
oddzwonić. Wszystkim świadkom gwarantujemy
736
00:53:30,512 --> 00:53:35,792
pełną anonimowość. W razie wykorzystania
zapisu rozmowy w którejś z audycji
737
00:53:35,802 --> 00:53:40,971
istnieje możliwość
zmiany barwy głosu.