System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Debaty Ufologiczne Online

Debaty Ufologiczne Online

Odcinek: UFO i niewyjaśnione zjawiska Dolnego Śląska. Wywiad z Damianem Trelą
Lądowania UFO, tajemnicze zaginięcia i dziwne istoty - o anomalnych zdarzeniach z Dolnego Śląska opowiada Damian Trela w kolejnej "Debacie Ufologicznej".

Audycja odbyła się z okazji wydania jego najnowszej książki zatytułowanej "UFO i niewyjaśnione zjawiska Dolnego Śląska" - zainteresowanych zakupem odsyłamy na blog Damiana: czastajemnic.blogspot.com...

W drugiej części programu (ok. 1h30m) połączyliśmy się telefonicznie ze świadkiem niezwykle intrygującego zdarzenia z udziałem UFO.

W audycji udział wzięli:
Piotr Cielebiaś (Nieznany Świat www.nieznanyswiat.pl/ )
Damian Trela (czastajemnic.blogspot.com...)
Marek Sęk "Ivellios" (Radio Paranormalium, opiekun techniczny audycji)

📢 📰 Czytaj "Nieznany Świat". Szukaj w kioskach i na www.nieznany.pl/ (dostępne również wydanie elektroniczne)

Kontakt:
Piotr Cielebiaś: p.cielebias@gmail.com
Damian Trela: dam.trela@gmail.com
Radio Paranormalium: radio@paranormalium.pl
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Audycja była poświęcona książce Damiana Treli „UFO i niewyjaśnione zjawiska Dolnego Śląska” oraz omówieniu kilku dolnośląskich i szerzej polskich relacji ufologicznych, anomalnych i folklorystycznych. Trela podkreślał, że od lat koncentruje się głównie na Dolnym Śląsku, bo tam zebrał najwięcej materiału, ale nie dlatego, że inne regiony są mniej interesujące. Jego zdaniem wynika to raczej z lokalnej aktywności badawczej, pamięci świadków i trudności w docieraniu do dawnych relacji. Zwracał uwagę, że wiele zdarzeń z lat 70., 80. i 90. pozostaje zakopanych w pamięci ludzi i wychodzi na jaw dopiero przypadkiem. W jego ocenie szczególnie dużo niewyjaśnionych relacji skupia się w Sudetach i Karkonoszach, czyli w terenach górskich, które uznaje za newralgiczne dla tego typu zjawisk. W rozmowie omówiono także głośny incydent z Opolszczyzny, w którym w mediach pojawiła się relacja o rzekomym lądowaniu obiektu typu tic-tac. Trela ocenił sprawę jako najpewniej zwykłą podpuchę. Początkowo materiał wideo wyglądał przekonująco, ale gdy inni badacze pojechali na miejsce, zaczęły wychodzić nieścisłości, a świadkowie unikali spotkania twarzą w twarz. Z czasem uznano, że całość została spreparowana, by wzbudzić zainteresowanie. Ten przypadek stał się punktem wyjścia do szerszej refleksji o współczesnym stanie ufologii, o coraz mniejszej liczbie nowych, wiarygodnych zgłoszeń i o tym, że dominują raczej historie dawne niż świeże obserwacje. Istotną część audycji poświęcono zagadnieniu dzieci jako świadków zdarzeń ufologicznych. Trela opisał historię z Nowej Wsi Legnickiej z 1991 roku. Grupa dzieci bawiła się zimą na górce, gdy pojawił się świetlisty obiekt, który wylądował na wzniesieniu. Jedna z dziewczynek podeszła na tyle blisko, że dotknęła obiektu. Reakcją były nagłe rozbłyski, pojaśnienie kadłuba, pojawienie się dziwnej pary spod spodu i start maszyny. Obiekt uniósł się, przeskakiwał nad wzgórzami i odleciał w kierunku autostrady A4. Trela uznał tę relację za wyjątkową nie tylko ze względu na sam przebieg zdarzenia, ale też dlatego, że sprawa została udokumentowana na świeżo, a późniejsze ustalenia potwierdziły archiwalne informacje i dodały nowe szczegóły. W jego ocenie dzieci często występują w takich relacjach, co może wynikać z ich szczególnej podatności percepcyjnej, otwartości albo innego sposobu odbioru zjawisk anomalnych. Wątek dziecięcych obserwacji powrócił przy okazji ogólniejszej uwagi, że w polskich przypadkach UFO i spotkań z humanoidami dzieci bywają świadkami bardzo często. Trela przywołał też inne historie z obszaru Dolnego Śląska, w tym zdarzenie z Opola czy relacje z Karkonoszy. Podkreślał, że zimowa aura i śnieżne warunki pojawiają się w tego rodzaju świadectwach rzadko, choć właśnie wtedy miało miejsce zdarzenie z Nowej Wsi Legnickiej. Zwrócił uwagę, że wiele relacji z mroźnych, śnieżnych dni ma szczególny klimat i wiąże się z silnym elementem niezwykłości. Drugim ważnym motywem były tajemnicze zaginięcia. Trela opisał historię z Przełęczy Łaszczowej, w której mężczyzna podczas burzy zauważył świetlistą kulę po drugiej stronie strumienia. Zainteresował się nią, przeszedł przez potok i zniknął na kilka dni. Rodzina i milicja prowadziły poszukiwania, po czym mężczyzna niespodziewanie wrócił do domu, twierdząc, że całe zdarzenie trwało dla niego tylko chwilę. W jego relacji kula miała wznieść się gwałtownie do góry, a on sam nie miał poczucia upływu czasu. Trela zestawił tę historię z zachodnimi opowieściami o zaginięciach typu Missing 411 oraz z innymi przypadkami, w których zaginięcie i dziwne zjawisko świetlne wydają się ze sobą powiązane. Zastrzegł jednak, że nie udało mu się znaleźć potwierdzenia w archiwach prasowych ani dotrzeć do bezpośrednich świadków, więc traktuje tę opowieść jako ciekawostkę, choć bardzo sugestywną. Z tematem zaginięć wiązała się także refleksja o planowanej przez Trele powieści opartej na motywie zniknięć i dziwnych zdarzeń. Autor wyjaśnił, że na razie jest to jedynie zamysł i że nie chce budować fabuły wprost na konkretnych faktach, lecz raczej stworzyć historię balansującą między horrorem a paranormalnością. Podkreślił, że w Polsce istnieje niewiele przypadków, które można byłoby z pełnym przekonaniem wpisać w kategorię anomalnych zaginięć, zwłaszcza w rejonie górskim Dolnego Śląska. Więcej takich opowieści widzi raczej w Tatrach czy na Babiej Górze. Znaczną część programu zajęły również rozważania o żywym folklorze, czyli relacjach o spotkaniach z istotami znanymi z podań, legend i lokalnych opowieści, ale przedstawianymi jako realne, fizyczne doświadczenia. Trela przywołał kilka takich historii z Dolnego Śląska. Jedna dotyczyła Barda Śląskiego, gdzie kobieta zobaczyła niską, zakapturzoną postać o krótkich, grubych nogach. Inna z Laskówki opisywała przezroczystą, humanoidalną postać przypominającą worek wypełniony wodą. Wspomniał też o Barcinku, gdzie świadek grzybobrania spotkał zielone, obcisło ubrane postacie chodzące po drzewie z niezwykłą łatwością, a podobny motyw odnotował niezależnie w Wojcieszowie, gdzie istoty miały czerwone stroje. Te przypadki skłoniły go do rozwinięcia teorii dystorsji José Antonio Caravaki, zgodnie z którą zjawiska te są filtrowane przez percepcję świadka i przybierają formy zgodne z jego doświadczeniem, pamięcią i wyobraźnią. Trela uznał tę koncepcję za trafne uzupełnienie myśli Jacques’a Vallée i Johna Keela, bo dobrze wyjaśnia groteskowość i zmienność relacji, w których te same „obiekty” i istoty wyglądają za każdym razem inaczej. W tym kontekście omówiono też lądowanie UFO w Parku Popowickim we Wrocławiu z 1979 roku. Trela uznał tę relację za wiarygodną i ważną, choć przyznał, że opiera się ona na jednym głównym źródle. W jego ocenie historia dokumentowana przez wrocławskich ufologów nie wygląda na wymysł. Według relacji dwóch chłopców w parku miał wisieć dyskoidalny obiekt z przezroczystą kopułą, a obok pojawiły się identycznie wyglądające istoty. Jedna z nich miała wywoływać elektryzowanie powietrza, podnoszenie włosów i falowanie trawy. Dla Treli jest to jeden z ciekawszych przykładów klasycznego bliskiego spotkania trzeciego stopnia na Dolnym Śląsku. Rozmowa zeszła także na rodzinne „sagi paranormalne”, czyli ciągi dziwnych zdarzeń związanych z jedną rodziną przez wiele lat i pokoleń. Trela opisał rodzinę z Lublina, której dzieje obejmują spotkania z demonicznymi postaciami, nawiedzone miejsca, zdarzenia synchroniczne i anomalne wizje. Jednym z motywów była kukiełkowata postać pukająca do okna, uznana przez świadka za zapowiedź śmierci. Trela przyznał, że podobne zdarzenia dokumentował także na Dolnym Śląsku, gdzie po takim epizodzie rzeczywiście doszło później do tragedii. W jego ocenie niektóre z tych relacji mogą być powiązane z wrażliwością psychiczną całych rodzin, a anomalne doświadczenia bywają dziedziczone lub ujawniają się u kolejnych pokoleń. Na końcu omówiono jeszcze jedną silną relację z Dolnego Śląska: zdarzenie w Jakuszycach, rozgrywające się w czasie ufologicznej fali w Karkonoszach w 1994 roku. Świadek, jadąc autobusem i wysiadając na krótki postój, zobaczył między drzewami świetlisty pierścień z opadającymi ku dołowi słupami światła. W pobliżu znajdowali się funkcjonariusze Straży Granicznej, którzy kazali mu natychmiast odejść. Gdy wrócił do autobusu, a pojazd ruszył, obiekt miał przelecieć nad nim i wtedy doszło do chwilowego wyłączenia silnika. Dopiero potem wszystko wróciło do normy. Trela uznał tę historię za bardzo charakterystyczną dla obszarów przygranicznych i dla czasu, w którym równolegle obserwowano w Karkonoszach liczne dziwne światła i pierścienie na niebie. W końcowej części programu pojawił się także świadek obserwacji UFO z 2015 roku, Paweł z Warszawy, który opisał bezgłośny, trójkątny obiekt widziany nad drogą w lesie koło Kobylnicy Kolonii, w pobliżu Dęblina. Według jego relacji trójkąt emitował białe światło bez cienia, leciał bardzo nisko i bezszelestnie, a z tyłu widać było fale gorącego powietrza. Paweł porównał go do bombowca B-2 Spirit, choć zaznaczył, że nie było słychać żadnego dźwięku silników. Wspominał też uczucie otoczenia przez światło i wrażenie przejścia przez coś przypominającego mgłę bez mgły. Dla prowadzących była to relacja wpisująca się w szerszy ciąg polskich obserwacji latających trójkątów, które pojawiały się zwłaszcza w latach 2008–2013, często w pobliżu obiektów wojskowych lub ważnych miejsc strategicznych. Cała audycja pokazała, że zainteresowanie Treli obejmuje nie tylko klasyczne UFO, ale szeroko pojętą anomalność: od świateł i humanoidów, przez żywy folklor, po dziwne zaginięcia i rodzinne sagi paranormalne. W jego ujęciu wszystkie te wątki łączy możliwość istnienia zjawiska, które manifestuje się różnie, zależnie od miejsca, czasu i percepcji świadka, a Dolny Śląsk stanowi szczególnie bogate pole takich obserwacji.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
📘 Publikacje powiązane z tą audycją:
- UFO i niewyjaśnione zjawiska Dolnego Śląska (książka)
- Debaty Ufologiczne Online: Jasnowidze o UFO (audycja)
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).