[00:00] - Co tak naprawdę oznacza Ouija i jak ta gra zmieniła się na przestrzeni lat? Jeśli kiedykolwiek natknąłeś się na tabliczkę Ouija, musiało cię zastanowić, co to oznacza. Ta gra tabliczkowa, która wykorzystuje ruchy ludzkich rąk po małym przyrządzie w celu odebrania przekazu z zaświatów, wciąż jest popularną zabawką. Jej historia jest jednak mniej znana, a pomóc zrozumieć jej znaczenie może Robert Murch, który szczyci się mianem eksperta Ouija. Jako przewodniczący The Talking Board Historical Society, Towarzystwo Historyczne do Spraw Rozmawiającej Tabliczki, pracował w 2014 roku jako konsultant przy filmie „Ouija”, a niedawno realizował swoją pasję w trakcie pierwszego OuijaCon. Okazuje się, że prawdziwe znaczenie Ouija jest równie elastyczne i zarazem tajemnicze jak sama gra. W drugiej połowie XIX wieku powstał prawdziwy ruch spirytualistyczny. Gdy Amerykanie zmagali się z przemianami w kraju, życiem u początku wojny secesyjnej i innymi drastycznymi zmianami, niektórzy poszukiwali odpowiedzi w spirytualnej, ale nietradycyjnie religijnej rzeczywistości. Jak pisze David Norton East w swojej pracy poświęconej historii powstania ruchu spirytualistycznego, nabrał on znaczenia począwszy od lat 60. XIX wieku.
Poprzez wykłady, seanse i inne działania, w których ludzie próbowali rozmawiać ze zmarłymi, spirytualizm stał się istotną siłą kulturową. Przykładowo w roku 1868 na łamach czasopisma The Spiritual Telegraph można było przeczytać co najmniej 150 ogłoszeń o wykładach o tematyce spirytualistycznej. Ta fanaberia doprowadziła do powstania wielu unikalnych możliwości biznesowych. Gadające tabliczki istniały już na wiele lat przed Ouija — mówi Murch. Przed 1886 rokiem jedne tabliczki bardziej przypominały Ouija, inne wcale. Według Murcha wczesne wersje zawierały wiele różnych sposobów na odbieranie wiadomości. Niektóre z nich wykorzystywały płyty ze znakami, na których naciskało się ręką na przyrząd, a nacisk kierował igłę na różne litery. Inni wróżbici przy odbieraniu przekazów polegali na stukających odgłosach dochodzących spod blatu stołu. Niektóre z narzędzi używały nawet deseczki. Zwane były „planchette”.
Tak się nazywa przyrząd, który trzyma się podczas używania tabliczki Ouija. Mit mówi, że jego nazwa wzięła się od nazwiska francuskiego medium. Jest to jednak określenie małej tabliczki, które znane było już w średniowiecznej Francji. Niejednokrotnie te wczesne deseczki posiadały otwór, tak aby można było zapisać odpowiedź przy pomocy ołówka. Kwestią dyskusyjną pozostaje, kto wynalazł tabliczkę Ouija z 1886 roku. Niektórzy przypisują to stolarzowi o nazwisku E.C. Reiche, podczas gdy inni twierdzą, że jej twórcą był Charles Kennard. Najczęściej sądzi się, że Reiche sprzedał swój wynalazek Kennardowi. Nie jest to jednak w 100% pewne. Reiche twierdził później, że tabliczka została skradziona.
Zdaniem Kennarda — mówi Murch — wpadł on na ten pomysł, siedząc w kuchni w swoim nowym domu. Kennard twierdził, że położył na stole deskę do chleba i trzymał nad nią filiżankę w taki sam sposób, w jaki trzyma się deseczkę nad tabliczką Ouija. Gdy obserwował ruchy swojej ręki, zdał sobie sprawę, że odkrył sposób na uzyskanie dostępu do swojej podświadomości. Choć wynalazca pozostaje nieznany, wiadomo, że tabliczka Ouija produkowana i sprzedawana przez Kennarda i jego współpracownika Elijah Bonda oznaczała krok do przodu dla gadających tabliczek. Jej design, łuk składający się z liter, deseczka oraz napisy „tak”, „nie” oraz „do widzenia” był unikalny. Unikalna była również nazwa tabliczki. Towarzyszył jej też mistyczny mit. Nazwę zaproponowała Helen Peters, szwagierka Elijah Bonda. Cieszyła się reputacją medium, więc 25 kwietnia 1890 roku odbyła w Baltimore sesję z tabliczką z udziałem przedsiębiorców. Według listów i dzienników grupy zapytano tabliczkę, jak chce być nazywana.
Tabliczka odpowiedziała: „Ouija”. Gdy zapytano, co to oznacza, padła odpowiedź: „good luck” — powodzenie, szczęście, pomyślność. Istnieje jednak bardziej praktyczne i sterowane przez rynek wyjaśnienie nazwy Ouija. Po tym, gdy nazwa Ouija została wysłana do uczestników seansu tamtej kwietniowej nocy, Peters wyjawiła, że nosiła naszyjnik, który wedle jej słów posiadał wygrawerowany napis „Ouija”. Jedna z teorii odnoszących się do naszyjnika — twierdzi Murch — mówi o tym, że Helen Peters była szanowaną kobietą z wyższych warstw społecznych. Prawdopodobnie czytała historię autorstwa angielskiego pisarza nazwiskiem Ouida. Uważamy, że mogła nosić naszyjnik z napisem „Ouida”, zaś w jej podświadomości zapisało się „Ouija”. Koniec cytatu. Istnieją również pewne egzotyczne odwołania do tej nazwy, która w zamierzeniu miała brzmieć jak wyjęta z egipskiego słownika. Gdy gra otrzymała patent w 1890 roku, była nazwana egipską tabliczką szczęścia.
Egipt był modny w pewnych kręgach spirytualistycznych i performerskich. Dla przykładu w 1888 roku profesor Kaanaris, czarownik z północy, w jednym ze swoich pokazów wychwalał egipską nekromancję. Tak naprawdę nie wiadomo, czy Ouija stanowiła autentyczny wyraz poglądów spirytualistycznych, element egiptofilskich bzdur obliczony na zbicie kapitału na tych poglądach Czy też może mieszankę jednego i drugiego. W końcu jednak nazwa Ouija zyskała jeszcze szersze znaczenie. W roku 1901, po tym, jak w wyniku transakcji produkcja Ouija przechodziła z rąk do rąk, przedsiębiorca William Fuld zabezpieczył sobie prawa do sprzedaży przebojowej tabliczki. Posiadał już wprawdzie patent na swoją własną gadającą tabliczkę, jednak to właśnie Ouija była pożądanym przez niego mainstreamowym hitem. William Fuld przejął tabliczkę, mówi Birch, i zdał sobie sprawę z tego, że nie ma znaczenia, jak ją nazwałeś, skoro ją kupiłeś. W latach 20. XX wieku ludzie używali więcej slangu i jeśli grałeś tą tabliczką, ouijowałeś, mówi Birch. Tabliczki zostały zmodyfikowane, aby to odzwierciedlać, a niektóre posiadają nawet adnotacje.
Nawet jeśli nazywasz ją Ouija lub Ouiji, to wciąż oznacza dobrą zabawę. Tabliczka wciąż posiadała mistyczne piętno. Od teraz jednak nie służyła już wyłącznie odbieraniu tajemniczych przekazów spirytualistycznych bądź iluzji zapomnianego egipskiego boga. Była również grą służącą do zabawy z rodziną i przyjaciółmi. I takie też znaczenie Ouija utrwaliło się od tego czasu, szczególnie po sprzedaży przedsiębiorstwa Fulda wraz z Ouija spółce Parker Brothers w 1966 roku. W tym samym roku Ouija prześcignęła w wynikach sprzedaży grę Monopoly. Dziś tabliczka symbolizuje wszystko, począwszy od gry retro, skończywszy na strasznym filmie, który wziął od niej swój tytuł. I może tak powinno być. Ouija zawsze robiła to, co chcieliśmy. Może więc uznajmy, że Ouija posiada też takie znaczenie, jakie chcemy.
Autor: Phil Edwards, vox.com. Tłumaczył, opracował i czytał Ivellios.