Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
The Monroe Institute Polska

The Monroe Institute Polska

Odcinek: 3. Spotkanie Online TMI Polska
Tym razem spotkanie połączone z ćwiczeniem gromadzenia w sobie i wysyłania energii miłości. Mieliśmy mały problem z włączeniem stereo na czas ćwiczenia, jednak w zapisie podczas obróbki udało się wmontować z powrotem stereofoniczne dudnienie różnicowe. Wykorzystaliśmy następujące nagranie Hemi-Sync z The Monroe Institute: monroeinstitute.org/blogs/free-meditations/streamhaven-guided-meditation dostępne również na www.youtube.com/watch?v=IVNU9BHFyzk
(rozwiń opis)
Dowiedz się więcej o TMI Polska na www.tmipolska.pl oraz na www.facebook.com/tmipolskapl/

Streszczenie odcinka

Audycja poświęcona była spotkaniu online The Monroe Institute Polska, w którym uczestnicy wymieniali się doświadczeniami związanymi z praktyką Hemi-Sync, SAM oraz eksploracją stanów świadomości. Prowadzący podkreślali, że celem tych spotkań jest przede wszystkim swobodna rozmowa i wzajemne dzielenie się doświadczeniami, a nie formalny wykład. W trakcie dyskusji wielokrotnie wracano do idei, że praktyka rozwija się najlepiej wtedy, gdy uczestnik nie usiłuje wymuszać określonych efektów, lecz podąża za tym, co pojawia się spontanicznie podczas sesji. Jednym z głównych tematów była rola tzw. ja tam, czyli wewnętrznego przewodnictwa rozumianego jako aspekt samego siebie. Rozmówcy zgodnie wskazywali, że poddanie się temu przewodnictwu pomaga dobierać odpowiednie tematy do pracy, prowadzi do bardziej wartościowych i bezpiecznych doświadczeń oraz ułatwia budowanie zaufania do własnej percepcji. Podkreślano, że nie zawsze trzeba przychodzić na sesję z gotowym celem; czasem lepiej pozwolić, by to sama praktyka wskazała, co w danym momencie wymaga uwagi. Zwracano też uwagę, że takie podejście wzmacnia relację z wyższym Ja i poszerza rozumienie własnych doświadczeń. W dyskusji mocno wybrzmiał wątek analitycznego umysłu jako czynnika, który może utrudniać odbiór doświadczeń, ale jednocześnie bywa pożyteczny, bo skłania do dociekania i porządkowania informacji. Uczestnicy przywoływali rozróżnienie na umysł postrzegający i interpretujący: pierwszy odbiera surowe dane, drugi nadaje im znaczenie w oparciu o indywidualne doświadczenia i skojarzenia. W tym kontekście mówiono, że ta sama sytuacja może zostać opisana na wiele różnych sposobów, ponieważ każdy człowiek interpretuje sygnały przez własną bazę pamięci i doświadczeń. Wskazywano, że to właśnie dlatego w praktykach intuicyjnych tak łatwo o pomyłki, ale też tak ważne jest systematyczne zapisywanie wrażeń i powrót do nich po czasie. Danusia opowiedziała o swoich doświadczeniach z ćwiczeń Hemi-Sync, w których początkowo czuła rozczarowanie, że nie pojawiają się spektakularne obrazy. Przywołała jednak wyraźne doświadczenie z ćwiczenia polegającego na podróży wzdłuż brzegu wielkiej wody, w którym dotarła do bramy i do miejsca przypominającego ziemski krajobraz: były tam drzewa, światło słońca i poczucie znajomości otoczenia. Prowadzący zwrócili uwagę, że samo takie doświadczenie jest już wartościowe i że podobieństwo do codziennej rzeczywistości nie jest przypadkowe, lecz pomaga w bezpiecznym poruszaniu się po obszarach mniej znanych. Danusia mówiła też o swoim długotrwałym zainteresowaniu doświadczeniami poza ciałem oraz o tym, że wiele rzeczy z dawnych sesji nabiera sensu dopiero po zderzeniu z późniejszymi wydarzeniami w życiu. W dalszej części Danusia opowiedziała o swojej drodze emigracyjnej i o śnie sprzed wyjazdu do Stanów Zjednoczonych, który później uznała za potwierdzony przez realne spotkania i miejsca. Zaznaczała, że weryfikacja doświadczeń w rzeczywistości fizycznej bardzo pomaga jej w ocenie tego, co przeżywa w medytacji i snach. Podkreślono przy tym, że sny również są naturalną częścią życia i nie powinny być pomijane jako źródło informacji. Przywołano także książki Roberta Monroe’a jako ważne źródło wsparcia dla osób, które mają wątpliwości co do realności własnych przeżyć, ponieważ sam Monroe również zmagał się z pytaniem, czy to, czego doświadcza, jest prawdziwe i jak to interpretować. Piotr podjął temat wiarygodności doznań i zwrócił uwagę na problem odróżniania tego, co rzeczywiście zostało odebrane, od tego, co dopowiada do tego umysł. Rozmowa rozwinęła się w kierunku znaczenia percepcji wielozmysłowej, a prowadzący wyjaśniali, że w ćwiczeniach nie chodzi wyłącznie o obrazy, lecz także o odczucia kinestetyczne, wiedzenie, wrażenie obecności, ciepło, ruch czy subtelne sygnały, które potem składają się na pełniejszy obraz. Przywołano również doświadczenia z warsztatów Instytutu Monroe, w których niektórzy uczestnicy odbierają informacje głównie jako wiedzenie, inni jako wrażenia dotykowe, słuchowe albo fragmentaryczne wizualizacje. Podkreślano, że nie ma jednego właściwego sposobu odbioru i że każdy powinien odkrywać własny dominujący kanał. W tym samym nurcie pojawił się też wątek wizualizacji w praktykach duchowych i medytacyjnych. Jeden z uczestników zauważył, że przez długi czas uważał, iż robi coś źle, bo nie widzi wyraźnych obrazów, choć później zrozumiał, że wizualizacja nie musi oznaczać dosłownego oglądania obrazów, lecz może polegać na świadomym odczuwaniu, uświadamianiu sobie formy, barwy czy jakości obiektu. Prowadzący wyjaśniali, że podobnie działa także „knowing”, czyli bezpośrednie wiedzenie, w którym człowiek po prostu wie, co ma przed sobą, choć nie potrafi tego łatwo opisać. To doświadczenie porównywano do oglądania rzeczywistości jakby w formie hologramu, z wieloma informacjami naraz, których zwykłe spojrzenie nie byłoby w stanie uchwycić. Dużo miejsca poświęcono też samej medytacji prowadzonej podczas spotkania. Było to ćwiczenie nastawione na gromadzenie w sobie energii miłości, jej intensyfikację, a następnie skierowanie jej do konkretnej osoby oraz do przyszłego wydarzenia. Uczestnicy mieli najpierw rozluźnić ciało, przejść przez kolejne jego obszary i wejść w stan głębokiego odprężenia, po czym przypomnieć sobie momenty, kiedy byli kochani, kochali innych albo doświadczali zachwytu i wdzięczności wobec piękna natury. Następnie mieli poczuć, jak ta energia staje się coraz silniejsza, wypełnia ich całych i tworzy wokół nich kulę miłości, z której część mogła zostać skierowana ku wybranej osobie i ku nadchodzącemu wydarzeniu, aby „sprzyjało” ono uczestnikowi. Po ćwiczeniu zachęcano do robienia notatek, ponieważ zapisanie doznań pomaga je utrwalić i nadać im znaczenie. Najbardziej osobiste relacje z ćwiczenia dotyczyły właśnie jakości odczuć i sposobu, w jaki energia miłości ujawniała się u poszczególnych osób. Czarek opisał, że choć początkowo przeszkadzał mu brak stereo, to sam dźwięk wody okazał się bardzo sugestywny i szybko go zrelaksował. W trakcie ćwiczenia doświadczał zaniku poczucia fizycznego ciała, pojawienia się „dodatkowej przestrzeni” o własnej głębi i konsystencji oraz przyjemnego ciepła. Najsilniejsze przeżycie wiązał z momentem, gdy po raz pierwszy dostał na ręce nowo narodzonego syna; opisał intensywną energię płynącą z obszaru klatki piersiowej, a potem przypomniał sobie także doświadczenie z drugim synem, związane z opieką i bezwarunkową akceptacją. Gdy przyszedł czas wysyłania energii, spontanicznie skierował ją do rodziców i do sąsiadów, uznając, że w relacjach ważne jest wzmacnianie tego, co wspólne i pozytywne. Marta opowiedziała o swojej sytuacji odwrotnej: jej doświadczenia są zwykle bardzo wyraźne, wręcz „w stereo i kolorze”, z pełnym komponentem sensorycznym, i właśnie dlatego zastanawia się, czy nie jest to jedynie rozbuchana wyobraźnia. Inni uczestnicy uspokajali ją, że nie ma w tym nic niezwykłego, a różnorodność sposobów odbioru jest całkowicie naturalna. Padały też praktyczne uwagi, że można ćwiczyć percepcję wielozmysłową również w codziennym życiu, choćby przez chwilowe zasłonięcie oczu i poleganie na dotyku, węchu czy słuchu. W tym samym bloku wypowiedzi pojawiły się również opisy kolorów towarzyszących energii miłości: Bartek mówił o pięknym, intensywnym czerwonym, inni wspominali złotą biel, z kolei część uczestników zauważyła różne warianty światła, ciepła i jasności pojawiające się podczas praktyki. Ważny był także wątek różnic między oczekiwaniami a rzeczywistym działaniem energii. Danuta opowiadała o swoich doświadczeniach z dzieciństwa, kiedy przy stawie doznała kontaktu z bardzo jasnym światłem i silnego wrażenia piękna, a także o szczególnej miłości do zwierząt, zwłaszcza do żubra, którego los bardzo ją poruszył. Wspominała też o miłości do Jezusa, rozumianej jako doświadczenie mistyczne i osobiste, związane z lekturami oraz duchową interpretacją Jego nauczania. Prowadzący podkreślali, że energia wysyłana z intencją może działać w sposób odmienny od tego, czego oczekujemy, a jej efekty bywają subtelne, pośrednie albo zupełnie zaskakujące. Najważniejsze jest więc nie tyle narzucanie rezultatu, ile wytrwała, otwarta praktyka i gotowość do przyjęcia odpowiedzi, które przychodzą w różnych formach. Na zakończenie spotkania prowadzący podsumowali, że największą wartością takich rozmów jest wymiana doświadczeń i poszerzanie perspektywy. Zachęcali uczestników do dalszego udziału, do mówienia o własnych przeżyciach bez obawy o ich „dziwność” czy niedoskonałość, bo nawet pozornie drobne albo niewyraźne sygnały mogą okazać się znaczące. Zwrócono też uwagę, że w praktyce chodzi o rozwijanie własnej drogi, a nie kopiowanie cudzych opisów. Spotkanie zakończyło się zapowiedzią kolejnych comiesięcznych rozmów i zachętą do uczestnictwa również w anglojęzycznym europejskim chapterze The Monroe Institute.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).