Transkrypcja oparta jest na napisach przygotowanych dla potrzeb wstawienia tej audycji na YouTube. Może się zdarzyć, że transkrypcja nie będzie zawierała oznaczeń wyciętych elementów (np. w niektórych audycjach z relacjami świadków, gdzie osoba wypowiadająca się prosiła o wycięcie czegoś przed publikacją). Jeśli masz taką potrzebę, napisy możesz
[00:03] - The Monroe Institute Polska. Spotkania online.
[00:11] - To jeszcze raz oficjalnie witamy. Dzień dobry, dobry wieczór w Nowym Roku 2020. Życzymy wszystkiego najlepszego, spełnienia wszystkich planów, marzeń i wszystkiego, co sobie zażyczycie. Dominik, powiedz coś.
[00:30] - Więc dokładnie tak samo jak Paweł. Przede wszystkim dużo energii, miłości. Wszystkiego, co dobre. Już się nie będę rozkręcał. Nowy rok, nowe wyzwania, nowe pytania.
[00:51] - Dobrze. Na początek osobom, które nie były na poprzednim spotkaniu, chcieliśmy przedstawić pokrótce ideę tego, czym będziemy się zajmować i w jakiej formie. Przede wszystkim jest to platforma dyskusyjna, gdzie możemy się spotkać, porozmawiać na tematy, o których wspominaliśmy w mailu zapraszającym na nasze spotkanie, czyli tematy związane z Instytutem Monroe, z techniką Hemisync, z techniką SAM, z medytacjami, z własnymi doświadczeniami. I to będzie główną osią naszych dyskusji, naszych spotkań. I to są przede wszystkim spotkania dla was.
[01:53] - Co ja zrobiłam?
[01:55] - I myślę, że przy dużym udziale waszym, przede wszystkim waszym. Nie są to zwykłe webinary, gdzie prowadzący cały czas ma głos i opowiada o konkretnym temacie. Jest to raczej platforma dyskusyjna, gdzie zachęcamy was do zabierania głosu, do poruszania jakichś tematów, inspirowania innych do dyskusji. I o to nam tutaj chodzi. Także przejrzymy listę uczestników.
[02:31] - Cel jest interaktywny.
[02:33] - Tak, cel jest interaktywny, także nie bójcie się zabierać głosu. W razie gdyby zrobił się zbyt duży szum, po prostu wyłączę mikrofony.
[02:45] - Właśnie ja już tutaj Krystynie na przykład wyciszyłem mikrofon. Tak właśnie, żeby był porządek. Ale jak najbardziej możecie je włączać, jak chcecie coś powiedzieć, więc śmiało.
[02:57] - Dlatego wybraliśmy taką platformę, żeby można było właśnie w taki sposób te nasze spotkania odbywać.
[03:03] - Dokładnie tak. Paweł, mamy pytania?
[03:09] - Mamy parę pytań, które spłynęły w wyniku króciutkiej ankiety, którą przeprowadziliśmy, wysyłając zaproszenie na nasze dzisiejsze spotkanie. I co? Zaczniemy od nowego logo Instytutu.
[03:37] - Tak jest. Ja wrzucę zaraz coś.
[03:42] - Nie wiem, czy wiecie. To taka wiadomość. Być może już się z tym spotkaliście wcześniej, obserwując na przykład profil Instytutu Monroe na Facebooku. Ale w tym roku, w zasadzie w 2019, początek 2020, Instytut Monroe przechodzi rebranding. To znaczy zmienia się logo, zmienia się kolorystyka. A to wynika z tego, że w 2015 roku Hemisync zostało sprzedane i przejęło wszelkie prawa własności do samej techniki, do produkcji nagrań oraz do znaku towarowego, który wszyscy znacie dobrze. Ten wirujący, ta kotłowanina, z której wychodzi ten człowieczek z rączką. Zaraz może nawet poszukam gdzieś w komputerze tego.
[04:50] - Wrzuciłem to logo na czat.
[04:53] - Okej.
[04:54] - TMI.png. Tam jest logo i zdjęcie.
[04:56] - To nowe, tak?
[04:58] - Tak. I to jest zdjęcie z Facebooka z Instytutu. To jest zdjęcie głównego zespołu Instytutu z nowym logo i z podziękowaniami za wspaniały 2019 rok z nowym logo.
[05:14] - Pomyślność.
[05:17] - Okej. Barbara, wyciszam cię, żeby nie było tego.
[05:21] - Krysia.
[05:25] - Krysia też słychać, jak się śmieje.
[05:31] - Na zdrowie ktoś kichnął.
[05:32] - Na zdrowie, dobrze. To jest spotkanie na żywo, więc nie ma się co wstydzić.
[05:39] - A to nie ja.
[05:41] - Wracając do tematu. Jest nowe logo. Stare logo zostaje z hemisync.com.pl, czyli ze sklepem i działalnością związaną ze sprzedażą nagrań, bo technologia Hemisync została już zamknięta, czyli nie jest rozwijana. Instytut skończył rozwójRozwijać tę technologię i sprzedał coś, nad czym już nie będzie pracował, zachowując jednocześnie prawa do używania Hemisync. I stąd nowe logo.
[06:15] - Tak. Tak jak powiedziałem wcześniej, wraz z Hemisync zostało sprzedane stare logo. Jest w dobrych rękach, bo prezesem Hemisync jest człowiek, który przez wiele lat był trenerem w Instytucie, więc jest to osoba, która zna i rozumie temat i dość prężnie rozwija dalej, można powiedzieć, tę markę. Pojawia się bardzo dużo nowych, inspirujących nagrań, bardzo ciekawych. Natomiast sam Instytut w tej chwili skupia się bardziej na technice SAM, o której wcześniej wspominałem. Czyli to jest taka technika, która znacznie różni się od Hemisync. O ile Hemisync wcześniej można było nawet słuchać monofonicznie, o tyle technika SAM nie jest możliwa do posłuchania monofonicznie. Konieczne są słuchawki stereofoniczne, a polega ona na tym, że następuje taka-
[07:37] - No Paweł, dodaję ci energii. Generalnie SAM. Czyli to jest inna technologia Hemisynca.
[07:45] - Nie mów Hemisync.
[07:48] - To jest inna technologia działająca w jakiś sposób podobnie, ale to jest zupełnie co innego. Czyli cel jest ten sam, ale inaczej go osiągamy za pomocą SAM.
[07:59] - Też wywołuje efekty synchronizacji, też ułatwia uzyskiwanie odmiennych stanów świadomości. Natomiast polega na tym, że wytwarza się coś takiego jak łuk dźwiękowy pomiędzy lewym a prawym uchem. I tutaj się ten dźwięk po prostu po takim łuku przemieszcza od lewej do prawej strony i regulując częstotliwością tego przemieszczania się można wpłynąć odpowiednio na fale mózgowe. Zaletą tej techniki jest to, że za pomocą niej można uzyskać przebiegi czy też wygenerować fale mózgowe o wyższych częstotliwościach, co było trudne w przypadku techniki Hemisync.
[08:55] - A w ogóle, bo ja nie wiem, czy wy wszyscy wiecie, Paweł ma wykształcenie związane z medycznym sprzętem i tak dalej, więc uważam, że też ciekawie się pokrywa z tym Hemisynciem, z tym wszystkim, z prowadzeniem kursów. Tak jakby Pawła wiedza i doświadczenie z tym związane współpracują.
[09:18] - Dziękuję. Tutaj Jacek pyta, czy to są nadal dudnienia różnicowe. Myślę, że moja odpowiedź wyjaśniła, że nie, że nie są to dudnienia różnicowe.
[09:30] - Powstała też taka rozmowa gdzieś tam w kuluarach, na jakichś tam spotkaniach. Takie zagadnienie. SAM jest dużo bardziej czuły na stereo. Hemisynca można nawet w mono słuchać i jakiś tam cel osiągniemy. Możemy też na głośniki słuchać Hemisynca. Nie trzeba tak mocno dbać o te parametry, żeby było równo. Przy SAMie musi być, SAM jest dużo bardziej czuły na stereo.
[09:57] - Poza tym w przypadku techniki SAM można w bardziej precyzyjny sposób kontrolować, które rejony mózgu są pobudzone. Ze względu na to, że, troszeczkę tutaj wejdę w takie technikalia, każdy, kto używa sprzętu stereofonicznego na pewno zauważył, że odtwarzając muzykę stereofoniczną istnieje coś takiego jak przestrzeń tej muzyki. Coś pojawia się po lewej stronie, coś pojawia się po prawej stronie, w środku, w głębi, dalej, bliżej i tak dalej. I te wszystkie efekty są wykorzystywane w technice SAM. Dzięki temu ten łuk, o którym mówiłem, może być wyższy czy też dalszy, może być bardziej spłycony, może być przesunięty w jedną stronę, może być przesunięty w drugą stronę. W związku z tym każdy z tych elementów, czy będzie dalszy, czy bliższy, czy przesunięty, może wpływać odpowiednio na określone obszary mózgu. W związku z tym też mamy lepszą kontrolę nad tym, jakie obszary mózgu zostają pobudzane. Tak, to takie jest techniczne wyjaśnienie. Jakby ktoś chciał dowiedzieć się więcej na ten temat, jak SAM działa, to są artykuły na stronie Instytutu Monroe'a. Postaram się za jakiś czas przybliżyć tę technikę i lepiej ją opisać z obrazkami, bo wiadomo, że obrazki zawsze więcej powiedzą niż to, co możemy za pomocą słów przekazać.
Jacek pyta, czy jakieś próbki są dostępne. Tak, jak najbardziej. Dźwięk 7.1? Nie, stereo. Tylko stereo. Próbki są dostępne na stronie. Zaraz poszukam. Nawet postaram się wam podać jakiś link, bo są do pobrania nawet darmowe nagrania.
[12:12] - Ja już kopiuję go.
[12:13] - Tak? Dobra.
[12:15] - To jest link do nagrań, które można kupić, ale jak się zarejestrujemy, to tam też są trzy darmowe.
[12:25] - Skrót SAM, spatial angle modulation, czyli trudno mi to przetłumaczyć zgrabnie na polski. Nie wiem, czy ci, Bartku, nazwa coś powiedziała. Jeszcze tutaj wpiszę ją. Może ogłosimy nawet jakiś konkurs na to, jak to przetłumaczyć na nasze. Dominik, zawiesiłeś się. Halo?
[12:56] - Jestem. Nie, nic nie mówię.
[13:00] - Nie, po prostu byłeś taki nieruchomy, że wyglądałeś jak obrazek.
[13:04] - Okej, jedźmy dalej. Tak jakby jest technologia. Instytut teraz pracuje głównie nad SAM-em. Hemisync został zamknięty, sprzedany. Zmiana logo.
[13:20] - Jeszcze z tym SAM-em i Hemisync to jest tak, że próbują łączyć jedno z drugim, bo jedna technologia nie wyklucza drugiej. I w Instytucie robią eksperyment z łączeniem obu technologii, żeby zobaczyć, jakie z tego będą efekty. Tak że to jest dosyć ciekawe.
[13:42] - A jakby ktoś był w Instytucie, to można sobie posłuchać SAM-a albo Hemisynca w tym, to się nazywa booth. Dobrze mówię? W tym pokoju, który całkowicie nas izoluje. Leżymy na łóżku wodnym i tam jest klatka Faradaya. Tak jakby jesteśmy odizolowani całkowicie od świata i tam można słuchać Hemisynca i SAM-a. Jakby ktoś był, to można oddzielnie sobie zamówić taką sesję.
[14:12] - Dobrze.
[14:13] - Mieliśmy okazję spróbować. Paweł miał idealny relaks. Nikt chyba nie miał takiego relaksu jak ty.
[14:22] - Siła spokoju.
[14:23] - Super sprawa.
[14:27] - Dobrze, my tutaj gadamy. Może wy macie jakieś sugestie, pytania?
[14:33] - Krystyna ma działający mikrofon. To sprawdzone, więc może pytać.
[14:40] - Na razie nie.
[14:41] - Nie? A co cię zainteresowało, że przyszłaś na spotkanie?
[14:46] - Napisałam pytanie.
[14:48] - Tak?
[14:50] - Takie trochę może nietypowe.
[14:54] - Patrzymy, które to może być.
[14:56] - Nie to, tylko Paweł masz.
[15:00] - Tak.
[15:04] - Tutaj już przy okazji też odpowiedzieliśmy trochę na pytanie, na czym polega technika SAM. Powiem tak, może przy następnym spotkaniu troszeczkę więcej przygotuję jakiś taki bardziej poglądowy materiał, żeby to nie było tylko omawianie takie na sucho, żeby można było coś pokazać, coś usłyszeć, żeby można było prześledzić, w jaki sposób to działa. Dzisiaj jedynie ten temat wyniknął, więc na bieżąco, na szybko o nim opowiedzieliśmy.
[15:43] - Pytania.
[15:44] - A jest to moje pytanie?
[15:48] - Dobrze. Może coś o ćwiczeniach poprawiających percepcję w świecie niefizycznym. Nie wiem, Krysia, które było twoje pytanie, bo-
[15:58] - Chodziło o książkę Rafała Nieradzika. Jak zobaczył na warsztatach tak zwanych szaraków.
[16:09] - Szaraków?
[16:11] - I był mocno zdziwiony i zapytał ciebie, Paweł. A ty tak jakoś odpowiedziałeś: „No tak, przecież oni zawsze są. Zawsze albo często”. W książce przeczytałam to.
[16:28] - Ja w tej chwili już dokładnie nie pamiętam tej sytuacji, ale jest to-
[16:40] - Może to było na podróżach niefizycznych.
[16:42] - Cywilizacja, która jednak dość często tutaj u nas bywa na Ziemi. To, co się zazwyczaj-
[16:51] - To było, Paweł, wtrącę się, przepraszam. To było w Otwocku?
[16:58] - Tak. Kojarzę. Rafał to wtedy opowiadał.
[17:02] - I tam łazili po korytarzu.
[17:05] - Ale to jest bardzo ciekawe.
[17:07] - Tak. Wydaje mi się, że więcej chyba Rafał mówił o tym w wywiadzie, jak robił dla „Paranormalium”. Tam by trzeba po prostu gdzieś to przeklikać i sprawdzić. Tak mi się wydaje, że tam chyba rozwijał ten temat. Bądź na którymś ze swoich filmów na jego kanale. Jest więcej niż w książce.
[17:30] - Tak że nie wiem, jak tutaj mogę ten temat rozwijać dalej. Jedynie wtedy nie zrobiło to na mnie jakiegoś szczególnego wrażenia, bo są to istoty, które wśród nas przebywają.
[17:50] - Dlaczego?
[17:55] - Ktoś ma włączone głośno głośniki i tutaj dźwięk-
[17:59] - To był wyciszyłem. Danuta.
[18:04] - Okej. Te istoty przebywają często wśród nas i jak interesuje cię w ogóle tematyka UFO, to bardzo często właśnie się z tymi szarakami spotkasz. Bardzo ciekawie oO hierarchiach tych istot pisał Carlos Castaneda w „Kosmicznej podróży”. To jest ciekawa rasa, która występuje jednocześnie na trzech etapach rozwoju według niego. Oni pełnią różne role we wszechświecie. Między innymi ta najbardziej zaawansowana rasa pomaga tym mniej zaawansowanym. Czy to jakoś odpowiedziało na twoje pytania?
[19:00] - Tak, trochę. Może jeszcze kiedyś.
[19:06] - To już takie szczegóły, wchodzimy już w konkretny wątek. Niezwiązany stricte z TMI, z tym wszystkim.
[19:13] - Tak, niezwiązane jest. Takie oderwane trochę.
[19:17] - Dużo jest istot. Myślę sobie, że warto do tego dorzucić jeszcze taki jeden ciun. Mianowicie taki, że jest mnóstwo rzeczy i nigdy wszystkiego do końca nie poznamy z perspektywy, w której jesteśmy. Dopiero jak to nasze życie się skończy, wtedy będziemy mieli perspektywę, żeby mieć pewność co do tego, jak tamten świat wygląda. Tak ja sobie myślę.
[19:51] - W tej chwili to, co zawsze podkreślamy, podkreśla się na warsztatach czy też w newsletterach, które otrzymujecie, że tak naprawdę to, co my jesteśmy w stanie odebrać, zrozumieć, to i tak widzimy poprzez perspektywę naszej własnej percepcji, poprzez perspektywę naszych własnych doświadczeń. Więc każde doświadczenie w związku z tym jest tak samo ważne, tak samo prawdziwe, niezależnie od tego, czy one będą się pokrywały w 100%, czy nie z doświadczeniami innych ludzi. Trzeba wziąć pod uwagę to, że tamte osoby też patrzą swoimi oczami poprzez swoje doświadczenie. Na pewno jakieś wystąpią punkty styczne, wystąpią jakieś podobieństwa. Natomiast nie upierałbym się przy tym, że wszystkie te rzeczy, których doświadczamy, muszą być w 100% zgodne na przykład z doświadczeniem Roberta Monroe’a czy Bruce’a Moena, czy Juliena O’Malleya, Toma Campbella, czy kogokolwiek. Każdy to widzi na swój sposób i z pewnością wiele elementów zostanie potwierdzonych jako podobne. To już jest kwestia tego, w jaki sposób my to będziemy-
[21:32] - Pawle?
[21:32] - Tak?
[21:33] - Dajmy głos może Danucie. Danuta ma już teraz włączony mikrofon. Wcześniej jakieś hałasy były, dlatego go wyłączałem. I słuchamy pytania.
[21:50] - W zasadzie strasznie ciężko mi było się z wami połączyć, bo niedawno założyłam Skype’a i trochę jestem spóźniona, że tak powiem. Ale ja do was napisałam kilka słów, że dzięki książce, którą otrzymałam od Pawła w e-booku napisaną przez panią Ariel, dowiedziałam się, dlaczego mam problemy, dlaczego nie mogę uzyskać tego, co chciałam. I książka jakoś trafiła do mojego przekonania, dlatego że tam jest dużo praktycznych do zastosowania sposobów, które prawdopodobnie, bo to jest jeszcze za krótki czas, prawdopodobnie pomogą mi uzyskać to, czego dotychczas nie mogłam. To znaczy książka jest naprawdę napisana bardzo ciekawie. To jest spotkanie z... czy niebo z hakterami.
[23:32] - Autorami, tak?
[23:34] - Tak, autorami. Bo nie wiem, jak się właściwie czyta. I wydaje mi się, że właśnie popełniałam zasadnicze błędy i myślę, że coś w moim życiu zacznie się zmieniać, a wszystko powodował stres. Stres mną zawładnął i nie mogłam z niego wyjść. Zresztą jeszcze mam pewnie jakąś taką traumę. Przypominam sobie rozmowę z Grażynką, mamą PawłaOna mi powiedziała coś bardzo ciekawego, bo ja bardzo dużo chciałam przekazać ze swoich przeżyć wszystkim, każdemu. I ciągle wchodziłam w traumatyczne sytuacje, których nie mogłam zlikwidować. I to był błąd. I ja sobie dopiero teraz to uświadomiłam. Ona mi powiedziała właśnie coś ciekawego: „Nie wracaj do nieprzyjemnych wspomnień”.
I myślę, że o ile ktoś ma podobne problemy, jakie ja mam, czy jakie miałam, to dobrze by było, żeby się z tą książką zapoznał. Jest tam bardzo ładnie opisane to, skąd ta społeczność się wzięła. Była to społeczność pierwotna, która pojawiła się na Ziemi i oni byli zupełnie inni. Byli bardzo otwarci, ale dają wskazówki właśnie jak postępować, żeby osiągnąć sukces, o którym oni mówią, że on jest w zasięgu naszych możliwości. To ja właściwie tyle mogłabym w skrócie powiedzieć. Nasza Ziemia ma, że tak powiem, bardzo dużo lat. To nie jest liczone w latach. To są miliony, a może nawet miliardy lat. Także ta społeczność Hatorów istniała przed czasami faraonów. Faraonowie czy okres Egiptu właśnie był okresem, w którym oni opierali się na tej wiedzy.
I to właściwie mówię z wielkim patosem. Po prostu słabo jestem przygotowana.
[26:53] - Tę akurat pozycję to myślę, że większość dostała. Kto nie dostał? Chyba wszyscy dostali, co? Tutaj Ania pisze, że jest zafascynowana Hatorami. I rzeczywiście na tę pozycję można patrzeć z różnych perspektyw. Jest tam dużo praktycznych ćwiczeń, które bardzo dobrze współgrają z tym, czym my się zajmujemy tutaj i o czym rozmawiamy. Dlatego że po prostu z innej może troszeczkę perspektywy pozwalają odbyć pewne praktyki. Może dzięki temu jest lepsze zrozumienie na przykład dla manifestacji. Pewnie każdy będzie inaczej na to spoglądał, każdy sobie inaczej odbierze to, co tam jest przekazywane. Natomiast z mojej perspektywy, nie chcę tutaj narzucać swojego zdania, ale z mojej perspektywy jest to świetny podręcznik do manifestacji.
Wiele rzeczy można stamtąd wyciągnąć właśnie po to, żeby sobie kreować swoją rzeczywistość. Zresztą taki obraz się z tego wyłania, bo tworzymy tam pole nowej rzeczywistości, w której chcemy zaistnieć. Okej, Ania pisze, że te ćwiczenia są stosunkowo łatwe dla leniuchów. To prawda, bo są po prostu rozpisane krok po kroku i nie trzeba tam specjalnie się wysilać. Po prostu tylko zrobić to, co sugerują. Głos. Tutaj ten minikonkurs na tłumaczenie skrótu SAM, nazwy angielskiej, przyniósł na razie dwa polskie tłumaczenia. Jedno to jest modulacja kąta przestrzennego, druga to przestrzenna modulacja kąta. Musimy jeszcze dobrze przemyśleć, które będzie bardziej adekwatne. Ładniej brzmi modulacja kąta przestrzennego.
Takie jest moje odczucie. Nie wiem, jak wasze, bo ta nazwa troszeczkę głębiej dotyka tego kąta. Okej, co my tam jeszcze? Jaki temacik moglibyśmy dzisiaj?
[29:41] - Pytanka przeczytaj.
[29:43] - Tak, właśnie sięgam do tych pytań. Ćwiczenia poprawiające percepcję w świecie niefizycznym.
[29:58] - Ćwiczenie.
[30:00] - Tak, to jest ćwiczenie. W zasadzie ile by się nie mówiło na ten temat, jakie mogą być doświadczenia, to i tak każdy musi wypracować swój własny sposób. Póki tego nie zrozumie, póki nie chwyci tego, to będzie się to odbywało na zasadzie poszukiwań. Po prostu nie ma czegoś takiego jak jakaś checklista.... że rozluźniłem ciało, słyszałem dzwoneczek po prawej stronie, grzmoty po lewej i tak dalej, to znaczy, że osiągnąłem taki, a nie inny stan i miałem taką, a nie inną percepcję niefizyczną. Każdy ma tę percepcję inną. Posłużę się może tutaj dwoma przykładami Bruce'a Moena i Roberta Monroe'a, bo wszyscy myślę, że dobrze znacie te dwa przykłady. Robert Monroee miał, przynajmniej tak wynika z jego książek i z tego, co opowiadał, rzeczywiście wrażenie poruszania się poza ciałem niefizycznym w sposób taki, jak my tutaj uczestniczymy w życiu fizycznym, czyli po prostu w całości. Natomiast Bruce Moen, mimo że w jego książkach wydaje się, że wyglądało to w ten sam sposób, to w rzeczywistości były to tylko odczucia i wrażenia, które były na tyle pełne i głębokie, dające tyle informacji, że mógł to później w taki plastyczny sposób opisać, że wyglądało to, jakby to wszystko widział. Na warsztatach na przykład ostatnio, jak byliśmy w instytucie, był jeden człowiek, który odbył tych warsztatów wiele.
Kolega Mike właśnie tak myślę. Miał dużo różnych doświadczeń, ale na przykład oswoił się już z myślą, że nie będzie miał takich doświadczeń jak Robert Monroee, że to są wyjścia poza ciało z wibracjami, wszystkimi efektami dźwiękowymi, oddzieleniem i tak dalej. On ma po prostu wrażenia kinestetyczne i przyjął to, zaakceptował i na tym polega, na tym bazuje. Jedynie co, to może to jakoś odnosić, porównywać do doświadczeń osób, które mają na przykład doświadczenia wizualne czy jakieś dźwiękowe, czy jakiekolwiek inne. Także jedyna rzecz, którą tutaj można polecić na ćwiczenia na poprawę percepcji niefizycznej, to ćwiczyć.
[33:05] - Mike był chyba szósty raz na tym kursie, na guidelines'ach, na którym my byliśmy. Coś takiego, był piąty albo szósty raz. Ludzie tam wracają. Te kursy są bardzo drogie. Jestem pełen podziwu. Różne mają ludzie doświadczenia. Mike.
[33:25] - Co jeszcze warto powiedzieć? Miałem taką myśl, która mi uciekła w tej chwili.
[33:35] - Ja po kursie u Pawła robiłem podróż do Focusa 27 z prośbą o to, żeby poprawić mój odbiór rzeczywistości niefizycznej i miałem taką wizję, że coś tam robią, ale niewiele się zmieniło, powiem szczerze.
[33:57] - Myślę, że to jest kwestia naszych oczekiwań głównie. Każdy z nas się naczytał książek i naczytał się jakichś takich wspaniałych opowieści, czego ci autorzy nie doświadczyli. I potem prawdopodobnie każdy z nas oczekuje, że będzie miał podobne doświadczenia. A to się okazuje, że niekoniecznie. Myślę, że dobrym ćwiczeniem na to, żeby tę percepcję poprawić, jest przede wszystkim zaakceptowanie tego, co jest, tych doświadczeń, które mamy. Myślę, że też bardzo dobrze rozwijają percepcję wszelkiego rodzaju ćwiczenia związane z podnoszeniem wibracji, czyli na przykład ćwiczenie wdzięczności, ćwiczenie miłości. To są takie ćwiczenia, które otwierają percepcję.
[34:54] - Tak, z miłością. Są te nagrania od Joe Gallenbergera do pracy z energią miłości. To na pewno będzie pomagać, bo to jest ta najwyższa forma energii. Z czata: zrobiłem, od Jacka, ciekawe ćwiczenie z czakrami. Mianowicie wyobraziłem sobie połączenie z jądrem Ziemi i jądrem Słońca. Okej. Ćwiczenie podnosi. Jak sam, Paweł, mówiłeś, prowadzący trener z instytutu, prowadzący kursy wychodzenia z ciała, Bulman twierdzi, że jeden dzień bez ćwiczeń powoduje, że cofamy się już do początku. Więc codziennie należałoby jakąś medytację robić. Można na przykład spać ze słuchawkami i z Hemising, są słuchawki do spania.
Polecamy z Pawłem, tak?
[35:56] - Tak.
[35:58] - Więc są różne metody, żeby ćwiczyć. To nie musi być taka forma wymagająca miejsca, przestrzeni i wolnego umysłu. To może być bardziej pasywnie, właśnie we śnie.
[36:15] - Ja wam powiem, że kiedyś mi się zdarzyło tak zasnąć z włączonym Hemising czy chyba jakieś inne to nagranie było, ale też na takiej samej zasadzie działające. Miałem słuchawki gamingowe. To był po prostu odlot.
[36:30] - Miałeś grę.
[36:31] - Dosłownie.
[36:34] - Jak da radę, to tak. Szukałem bardzo długo poduszek z dziurami, żeby móc spać w słuchawkach, różnych rozwiązań. Ale jest firma, która robi SleepPhones, które są świetne i z nimi normalnie można spać.
[36:53] - Słuchawki gamingowe jeszcze dodają takiej głębi temu dźwiękowi.
[36:58] - Lepszy dźwięk. Wrzucam linka do tych słuchawek SleepPhones. Można je kupić. Jakie słuchawki? Wrzuciłem SleepPhones. Warto na Amazonie niemieckim. Jeśli zamawiać, to Amazon niemiecki. Najszybciej przychodzą. Cena jest też w euro, a nie w dolarach. Można fakturę wziąć, bo to amerykańska firma, więc jak się zamawia, to będzie długo szło i tak dalej.
[37:25] - Do tego dojdą opłaty różnego rodzaju.
[37:28] - I SleepPhones są sprzedawane przez Instytut. Instytut też sprzedaje SleepPhones, więc jest na miejscu. Można podczas warsztatów. Paweł ma słuchawki właśnie. Ja kupiłem na Bluetooth bezprzewodowe z baterią i na kablu. Lepsze są te na kablu. Na początku tego Bluetootha używałem. Później zobaczyłem u Pawła, kupiłem sobie na kablu i używam teraz na kablu. Prostsze, lepsze. Nie trzeba ładować codziennie.
[37:58] - I dość dobrze się sprawdzają. Kabel się nie plącze wbrew pozorom, czego można by było się spodziewać. Taka uwaga, przynajmniej takie moje jest doświadczenie. Jak sobie kabelek wyprowadzę z tych słuchawek na górę poduszki, to wtedy w ogóle się nie plącze. Jak z boku dochodzi, to wtedy można się rzeczywiście zaplątać i trzeba uważać, jak się odwracamy na bok, żeby się w drugą stronę potem wrócić, a nie wykonać obrót o 360 stopni, bo wtedy na pewno się zaplączemy. Więc tak, działają dobrze i naprawdę są dobre efekty.
[38:48] - Są dwa nagrania do tego. Wrzucam to, którego ja słucham, a Paweł słucha tego drugiego i wrzucam też to. One troszkę inny dźwięk mają.
[39:00] - Sound Sleeper? Nie, ja słucham Super Sleepa.
[39:03] - A ja wrzuciłem Sound Sleeper. Tak, pamiętam, że Super Sleep. Dobra.
[39:12] - A w Instytucie mają jeszcze lepsze. Tamto było najciekawsze, tylko że jest niedostępne. Kto by chciał doświadczyć, jest to nagranie, które trwa chyba osiem godzin, o ile dobrze pamiętam, jak John mówił.
[39:26] - Ale jest nagranie do świadomego śnienia, które też ma osiem godzin.
[39:31] - Aha.
[39:31] - Jest taka paczka pięciu nagrań do lucid dream i tam też jest nagranie ośmiogodzinne. Jeszcze nie próbowałem. Nie wszystko na raz, ale już w drodze. Polecamy jakieś nagrania w technologii SAM do medytacji? Pytanie od Jacka. Ja SAMa nie używałem, Paweł. Próbowałem, ale nie mam doświadczeń z SAM.
[40:03] - Wiesz co? Jakiejś takiej znaczącej różnicy nie widziałem. W sensie takim, żeby mnie nagle rzuciło gdzieś tam w odległe rejony. Natomiast mogę potwierdzić tylko, że rzeczywiście są to nagrania również działające, również wywołujące głębokie stany medytacyjne. W zasadzie podobnie jak w przypadku nagrań Hemi-Sync, tutaj wybór jest sprawą indywidualną. W przypadku akurat nagrań SAM jest niewiele nagrań z lektorem. Większość to są nagrania muzyczne. I tutaj w przypadku nagrań muzycznych dla osób, które nie mają specjalnie długiej praktyki w medytacji, może to być na początek dość trudne, bo trzeba jednak tę dyscyplinę samodzielnie utrzymywać. Ćwiczenia z lektorem zdecydowanie pozwalają łatwiej utrzymać koncentrację na tym, co się robi.
[41:24] - Ja się wtrącę z jedną rzeczą, bo to też może dla wszystkich nie jest oczywiste i też sobie w którymś momencie dopiero zdałem sprawę dzięki tobie, Paweł. Wyciszenie szumu w słuchawkach psuje efekt Hemi-Sync i prawdopodobnie SAM też. Z Hemi-Sync mi, Paweł, mówiłeś, że tak jest. Z SAM przypuszczam, że jest też tak.
[41:44] - Z Hemi-Sync tak, rzeczywiście może się coś takiego zdarzyć. Jeżeli mamy słuchawki mocno zaawansowane z procesorami dźwięku, to trzeba to wyłączyć po prostu.
[41:55] - Niektórych się nie da, więc warto zwrócić na to uwagę. Ja miałem takie słuchawki dobre, ale właśnie nie dało się wyłączyć.
[42:03] - Szczególnie właśnie w tych nagraniach, gdzie są szumy, bo to jest w końcu szum, a te słuchawki, te procesory są wyczulone na usuwanie szumów, więc szumy są dość dużym, istotnym składnikiem dźwięków, które do nas docierają.
[42:25] - Paweł hasło, tutaj Jacek napisał, że nie powinno mieć znaczenia dla Hemi-Sync, bo są w MP3. Ale to nie chodzi o jakość. Tu chodzi o to bardziej, że jak jest wyciszenie, to słuchawki aktywnie wpływają na dźwięk, który słyszymy iJa przynajmniej to tak interpretuję, że producent nie przewidział takich dźwięków, jakie są w Hemisync i tak dalej. Poza tym to są bardzo delikatne rzeczy, na które nie można wpływać. Po prostu wpływanie na nie je zaburza. Więc do Hemisync i do sama słuchawki bez wyciszenia i tyle.
[43:03] - Okej, różnica w wyborze tła. Powiem tak z praktyki nie wiem, na ile sprawnie działają mikrofony wychwytujące dźwięki z otoczenia i co one wychwytują, na ile wychwytują też dźwięki dobiegające z wnętrza słuchawek. Nie oszukujmy się, nie ma słuchawek, które idealnie tłumią. Chyba, że takie słuchawki wyciszające, jak mają robotnicy pracujący z młotami pneumatycznymi. Rzeczywiście one dość mocno tłumią dźwięki, natomiast zwykłe słuchawki do odsłuchiwania muzyki nie odcinają nas od otoczenia.
[43:49] - Umówmy się, jak chcemy mieć dobry efekt, to warto w ogóle nie korzystać ani z podkręcania, jakieś te basy, nie basy, inne historie. Warto z tego nie korzystać, bo to wpływa na estetykę dźwięku, a może psuć to, co w środku jest.
[44:10] - Z pewnością zmieniając brzmienie, czyli wprowadzając jakieś korekty dźwięku, zmieniamy proporcje sygnałów, które zostały dobrane do tego, żeby wprowadzić nas w odpowiedni stan. Czyli powiedzmy, jeżeli są sygnały, które działają w obszarze niskich częstotliwości, my podkręcimy basy i jednocześnie zredukujemy wysokie częstotliwości, w których są inne z kolei dźwięki, które dodatkowo tworzą tło dźwiękowe, to siłą rzeczy zgubimy pierwotny zamysł tego nagrania.
[44:59] - Słowem, jeśli chcemy, się nastawiamy na efekty, warto zwrócić uwagę na to, żeby było bez dodatków. Jacku, wiemy, co to jest FLAC. Wiemy, że Gateway i w ogóle nagrania w MP3, we FLAC-u też mamy. Tak, jak najbardziej możesz eksperymentować z tymi rzeczami. Natomiast z mojego osobiście doświadczenia, tak jak z Pawłem rozmawiałem i z różnymi innymi ludźmi, wszystkie upiększenia i dodatki mogą zaburzać, w szczególności wyciszenie szumów.
[45:33] - O ile tak.
[45:35] - Mogą. To nie znaczy, że zaburzą.
[45:38] - Myślę, że to nawet ma większe znaczenie niż w przypadku FLAC, ponieważ tam jest modulacja częstotliwości poruszania się dźwięku pomiędzy tymi kanałami: lewym i prawym.
[45:52] - FLAC ma większe spektrum, tak? MP3 ma kompresję i tak dalej. Ale oni to sprawdzali. Jak dostajemy nagrania w MP3, to są one tak przygotowane, że to działa.
[46:07] - Poza tym, jeśli chodzi o samo nie zawiera dźwięków podprogowych, które tak naprawdę w większości przypadków są wycinane właśnie przez format MP3, więc też nie ma się co obawiać, że MP3 drastycznie obniża jakość dźwięków Hemisync. Owszem, może być tak, że jeżeli użyjemy bardzo mocnej kompresji, to wtedy rzeczywiście więcej stracimy. Natomiast w przypadku dobrej kompresji powyżej 192 kilobitów na sekundę, to już mówię dla tych, którzy się takie rzeczy bawią, to nie powinno mieć już takiego wielkiego znaczenia.
[46:56] - To już mniej tych technicznych. Mogę?
[46:58] - Okej. Dobra, jeszcze co my mamy?
[47:05] - A czy są tutaj słuchacze Hemisync w ogóle? Dajcie jakoś znać może na czacie. Kto z was słucha Hemisync?
[47:14] - Na co dzień.
[47:15] - Na co dzień, w sensie-
[47:17] - Na co drugi dzień.
[47:18] - Tak jakby raz w tygodniu? Nie wiem. Jakakolwiek częstotliwość.
[47:23] - Nie no, mówię na co dzień, że ma po prostu.
[47:26] - Super. I Ania co ci to daje? To jest też dla nas w ogóle. Okej, binaurala, na otwarcie oka from i Velos. Bo Hemisync, Paweł, popraw mnie, jeśli będę źle mówił. Hemisync to jest zaawansowana forma tych binaural, tak? Dźwięków różnicowych.
[47:51] - Hemisync to jest w ogóle nazwa całej technologii, bo tam się oprócz binaural bity, czyli dźwięków różnicowych, są jednym z elementów, które się używa. Innymi elementami to są na przykład odpowiednio dobrane dźwięki wpływające na nasz nastrój. W sensie takim, w jaki sposób my odbieramy odpowiednio muzykę na przykład, która się odpowiednio komponuje, odpowiednie też sugestie lektora. To wszystko są elementy Hemisync.
[48:28] - Z tego, co pamiętam, to w Instytucie mówili, że tam jest bardzo dużo dźwięków i oni długo pracowali nad tym.
[48:35] - Tak. Standardowe nagranie Hemisync to jest około 16 różnych częstotliwości.
[48:46] - Żebyście wiedzieli, jaka jest różnica między binaural beats, czyli po polsku dudnieniami różnicowymi, efektem, który powoduje, że jak odpowiednie częstotliwości do uszu damy w formie szumu, to możemy zsynchronizować mózg. To są dudnienia, inaczej binaural beats. Hemi-Sync jest zaawansowaną, opatentowaną formą tego. Tam jest bardzo dużo dźwięków, dużo mocniejsze to jest. Ale jak najbardziej można też używać binaural beats. Oni powiedzieli, że w Hemi-Syncu nie można cały czas jednej częstotliwości puszczać, bo mózg w którymś momencie przestaje tego słuchać. Dlatego w Hemi-Syncu się cały czas dzieje. Warto o tym wiedzieć.
[49:32] - To są lata pracy w laboratorium. Tam wiele dźwięków i kombinacji dźwięków zostało przetestowanych, przebadanych. Jedne działały lepiej, inne słabiej i te, które przynosiły najlepsze efekty, zostały później udostępnione.
[49:53] - Mamy pytania jeszcze, Paweł?
[49:55] - Jest jeszcze pytanie dotyczące Human Plusa.
[50:02] - Jeśli ktoś by nie wiedział, to Human Plus to takie nagrania, którymi można sobie zaprogramować polecenie w głowie, które jak wypowiemy, na przykład nabierzemy powietrza, w myślach wypowiemy to polecenie i wypuścimy, to osiągniemy jakiś efekt.
[50:20] - Bardzo ceniona seria nagrań w instytucie. Bardzo też polecana między innymi przez Rogera Lembergera, który-
[50:29] - Który podziwiał, jak byliśmy na warsztatach, że Paweł na kursie Hemi-Sync w Polsce uczy, co to jest Human Plus i uczy kilku Human Plusów, a oni w instytucie w Stanach nie mają tego w programie na Gatewayu i w ogóle chyba nie ma na warsztatach.
[50:44] - Jest na MC² odstawiony.
[50:49] - Okej, MC², czyli takim zaawansowanym, związanym z manifestacją. Okej.
[50:54] - Tak. Generalnie o Human Plusie można powiedzieć, że to są ćwiczenia z manifestacji. Programujesz czy manifestujesz różne rzeczy, które chcesz, żeby się wydarzyły.
[51:05] - Wydawanie sobie poleceń też na płaszczyźnie niefizycznej.
[51:08] - Niefizycznej. Tematy są bardzo różne, od takich typowo fizycznych, typu poprawa zdrowia fizycznego, poprawa stanu emocjonalnego czy też-
[51:24] - Odporności
[51:26] - Odporności i tak dalej, poprzez kwestie czysto praktyczne, typu zwiększenie sprawności umysłowej.
[51:36] - Paweł, czy Human Plusa robiliście, jak Rafał miał drugą książkę wydać?
[51:44] - Wiesz co, nie. To było co innego. To bazowało na wielu różnych doświadczeniach wtedy.
[51:52] - Medytacją miłości chyba, Paweł, prawda?
[51:54] - Tak, medytację miłości, ale tam było też sporo elementów wykorzystanych z manifestacji. Takich jak na przykład odpowiedni wybór celu. Odpowiednie podejście nasze było do całej tej sytuacji, żeby to rzeczywiście się zamanifestowało. W ogóle jeśli chodzi o samą manifestację, jest to temat fascynujący i dość rozległy. Na warsztatach Hemi-Sync, które prowadzimy, temu tematowi poświęcono chyba z dwie godziny całości materiału. I to jest tylko takie liźnięcie materiału, bo to jest naprawdę rozległy temat. Ale tam z kolei przedstawiamy te najistotniejsze rzeczy dotyczące manifestacji, które wystarczą do tego, żeby zacząć skutecznie projektować swoją przyszłość.
[53:03] - Ania napisała, że Hemi-Sync wpłynął na coraz częstsze wyjścia z ciała, lepszą pamięć, koncentrację, lepszą intuicję, przewidywanie zdarzeń, kilka razy uniknięcie kłopotów i większą uwagę na emocje. To jest właśnie Hemi-Sync, gdzie bierzemy to, co chcemy. Możemy się nauczyć poleceń, możemy medytacje, możemy w kierunku obejść. Jest mnóstwo różnych kierunków, a można też się nauczyć ze zwierzętami komunikować. Albo to, co wrzuciłem na naszą stronę. Na przykład jest fajna książka po angielsku, która mówi o tym, jak można przyspieszyć rozwój duchowy. To jest książka trenera z instytutu, który jest odpowiedzialny za wychodzenie z ciała. Niestety nie ma jej po polsku, ale jak ktoś ma możliwość po angielsku, to polecam, bo jest taka pigułka wszystkiego.
[54:04] - To, co Ania tam napisała, to jest właśnie też kwintesencja naszego rozwoju. Rozwój to nie jest wychodzenie z ciała, tylko właśnie wszystkie te elementy, o których tutaj Ania pisała: pamięć, koncentracja, lepsza intuicja i tak dalej. Jeśli to zauważymy, to już jest duży plus dla nas. Natomiast trzymanie się tylko jednego wyznaczonego wcześniej celu, na przykład wychodzenie z ciała, może spowodować to, że będziemy cały czas sfrustrowani tym, że nie uzyskujemy tego efektu, mimo że bardzo wiele... detali w naszym życiu się zmieniło, poprawiło. Chociażby możliwość przewidywania zdarzeń, czy większa kontrola emocji, lepsze połączenie między nami, między ego a emocjami i tak dalej. U każdego to się odbywa troszeczkę inaczej, aczkolwiek wiele rzeczy jest wspólnych. Zaraz, tutaj się pojawiły. Beata pisze: „Hemising działa jak medytacja”. Hemising, żebyśmy mieli jasność, to nie jest jakieś cudowne panaceum, które coś zrobi za nas.
To jest rzecz, która nam pomaga.
[55:43] - Narzędzie.
[55:44] - Narzędzie, które pomaga nam osiągać pewne stany. To tak, jakbyśmy mieli młotek na przykład.
[55:50] - To tak samo słuchając nagrań samo się nie będzie działo. Oczywiście to pomaga, synchronizuje półkule, ale jeśli chcemy mieć dobre efekty, to warto przy medytacjach mieć jakąś intencję, coś podziałać, wyciszyć się, coś robić w trakcie.
[56:05] - Tak jakbyśmy mieli młotek. Młotek sam jak leży na półce, czy nawet jak go trzymamy w dłoni, to nie wbije gwoździa. Trzeba ten gwóźdź wziąć, przymierzyć i przybić.
[56:16] - Coś tam działa tak pięknie.
[56:18] - Nasze działanie jest potrzebne. Musimy ukierunkować działanie tego młotka.
[56:24] - Ważnym czynnikiem, bo sam hemising synchronizuje półkule. Teoretycznie można, ale jeśli mówimy o rozwoju w medytacji i tak dalej, to niezbędne jest nasze działanie. Można ćwiczyć to. Bo to jest rozwijanie naszej świadomości, a efekt synchronizacji półkul jest bardziej fizyczny. A tutaj mowa o naszej świadomości.
[56:48] - Nie wiem, co Jacek masz na myśli, że ma pewną wadę Human Plus, że może nakładać się na system przekonań. Generalnie cały hemising może się nakładać na system przekonań. Nie tylko Human Plus. Zależy jakie weźmie się doświadczenie, jakie weźmie się ćwiczenia. Jest dużo różnych ćwiczeń. Wiele tych tematów, które pojawiają się w Human Plusach, występuje też w innych seriach, między innymi Gatewayu. Z pewnością Gateway też nakłada się na system przekonań i o to właśnie chodzi, żeby te systemy przekonań zmieniać, burzyć, a szczególnie te, które nam przeszkadzają.
[57:37] - À propos, Ania napisała o tym, że w trakcie rozwoju lęk zminimalizował się. Bardzo ważne dla mnie też jest zminimalizowanie lęku. Okej. Generalnie w ogóle większość rzeczy, z którymi się zmagamy, jest związana z lękiem. System przekonań często też jest związany z lękiem przed śmiercią, związany jest z tym, że wypełniamy lukę, gdzie na przykład nie wiemy, co się dzieje po śmierci. Systemy przekonań odpowiadają na pytania z tym związane. Chcemy więcej zarabiać. Dlaczego? Często tak jest, że lęk nami rządzi, że co się stanie, jak będziemy mieli mniej. Różne tego typu rzeczy.
To jest jedna z podstawowych rzeczy, która generuje nam wyzwania w życiu. Warto zwracać na to uwagę.
[58:38] - Tutaj Jacek pisze, że zburzanie systemu przekonań nie dzieje się ot tak. Czasami bywa bolesnym procesem. To prawda. Zależy z jakim mamy przekonaniem do czynienia. Jeżeli z przekonaniem fundamentalnym, to wtedy tak, to jest wtedy bardzo bolesny proces.
[58:55] - U ciebie, Pawle, na kursach przynajmniej kilka osób było, które sobie zażyczyło tego. Pamiętam jedną chyba, czy dwie osoby, że intencje wyrażały zachwiania systemu przekonań i było ciekawie z tego, co pamiętam, bo później energię miłości grupą wysyłaliśmy, bo się faktycznie coś zawaliło.
[59:18] - Tak, ale z drugiej strony to też jest tak, że ta nasza świadomość, nasza jaźń, czy jak by to tam nazywać, ona ma nad nami pieczę, więc też dobierze nam taki system przekonań do zmiany, który będzie istotny dla naszego rozwoju, ale też taki, który nie rozłoży nas na łopatki całkowicie.
[59:47] - Jest taki koncept, że w ogóle wszystko, co się dzieje, to było zaplanowane, że w jakimś stopniu mamy wpływ. Ale o tym to się dowiemy po śmierci.
[59:59] - To jest kwestia perspektywy, o której często dyskutujemy. Jak zmienimy perspektywę na to, że to nie my mamy duszę, tylko dusza ma nas i ona patrzy ze swojej perspektywy na nas i doświadcza poprzez nas. Oczywiście tutaj używam takich określeń dość ogólnych, nie przywiązujcie się do nich, ale właśnie ta nasza świadomość czy nadświadomość, dusza, jak kto woli, doświadczając poprzez nasze ciało fizyczne, poprzez życie fizyczne, też dobiera takie doświadczenia, z którymi będziemy sobie w stanie poradzić. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, że jest tamŻe ta nasza świadomość, mając okazję na doświadczanie i nagromadzenie doświadczeń, da takie doświadczenie, czy postawi tę jednostkę fizyczną przed takim doświadczeniem, że ona ulegnie zniszczeniu. To byłoby po prostu nieefektywne. Zresztą patrząc nawet z takiej czysto fizycznej perspektywy, jeżeli mamy możliwość użycia narzędzia jakiegoś, to nie robimy tego tak, żeby je zniszczyć od razu.
[01:01:33] - Wszędzie jest lęk. Tak samo wszyscy trenerzy mówią, że my mamy kontrolę przy wychodzeniu z ciała nad tym doświadczeniem, że nikt nam nie przejmie ciała. To jest też lęk. Wystarczy wiadomości włączyć. Od razu. Generator. Wszystkie najcięższe, najtragiczniejsze przypadki, tragedie, mordercy, jakieś patologie. To wszystko sieje lęk. Boimy się o Polskę, o to, co się stanie. O pieniądze, o zdrowie, o wszystko.
Warto na to zwrócić uwagę, bo to nie chodzi o to, że zupełnie zignorować, ale w mediach jest mnóstwo tego ukrytego przekazu, który ma za cel wręcz wygenerować w nas emocje, które spowodują jakieś działanie czasami, nawet do tego stopnia.
[01:02:28] - Generalnie powinniśmy, czy dobrze by było, gdybyśmy starali się zachować pewien dystans, podnieść te nasze wibracje. Do tego służy chociażby ćwiczenie wdzięczności czy ćwiczenie miłości i w ten sposób inaczej wtedy, z innej perspektywy patrzymy na te nasze lęki. Swego czasu, biorąc udział w jednym z webinarów pewnego psychologa, usłyszałem bardzo ciekawe stwierdzenie, że według psychologów, nie tylko jego, nie powinniśmy w ogóle oglądać wiadomości ze względu na bardzo silny, negatywny, emocjonalny przekaz, który stamtąd płynie. Dokładnie to, o czym mówiłeś. Włączamy wiadomości, a tam co leci? Same takie mało przyjemne rzeczy. Nawet się zrodziła swego czasu idea, żeby stworzyć na przykład radio dobrych wiadomości albo telewizję dobrych wiadomości. Ciekawe, jaka by była oglądalność i słuchalność takich stacji. A tutaj Beata też pisze o teoriach spiskowych w zasadzie, o reptilianach, złych istotach. I tu zdecydowanie ma rację, że to są rzeczy, które generują lęki i niepotrzebnie zupełnie w ogóle zasilamy tego typu teorie, bo one zaczynają wtedy żyć własnym życiem.
I bardzo fajnie Tom Campbell powiedział swego czasu, że jeśli nie masz rozwiązania na teorię spiskową, którą głosisz, to się nią nie zajmuj. Bo jedyny efekt, jaki z tego jest, to jest wzbudzenie lęku i nic więcej.
[01:04:32] - O, bardzo. Dobrewiadomości.net.pl.
[01:04:36] - Proszę bardzo. Oglądamy dobre wiadomości.
[01:04:40] - I są rzeczywiście tylko dobre, bo gdzieś od roku to podglądam. Także pozytywna selekcja.
[01:04:50] - Kot Gacek, król ulic kaszubskich w Szczecinie.
[01:04:54] - Polacy polecą gasić pożar w Australii.
[01:05:00] - Dobrze. Powinno być więcej takich wiadomości, ale to też sami możemy sprawić, że tylko dobre wiadomości do nas będą docierały. To już w zasadzie zależy od nas. No dobrze.
[01:05:17] - Też nie ma co się za bardzo martwić tym, co się z Ziemią stanie, bo tak jakby tutaj hasło „wielki plan dla Ziemi” i tak dalej. Jeśli mamy zginąć w ramach jakiejś przemiany na Ziemi, to wiedzieliśmy, na co się piszemy przychodząc tu, więc ja tam się w ogóle nie przejmuję i w ogóle Rafał też tam rzuca, że będzie przemiana. Rafał nie radzi. Też tak sobie patrzę i mówię: „No i co? No to będzie”.
[01:05:43] - Będzie. Wszystko musi się zmieniać i będzie pewnie przemiana.
[01:05:47] - To tym bardziej przestaję słuchać tego wszystkiego o Australii, o tym wszystkim, o pożarach i tym bardziej się skupiam na sobie, żeby jeszcze sobie tutaj pożyć, potrenować, coś zrobić. Nie wiem. Nowe wyzwania się wtedy pojawiają, tak?
[01:06:06] - Z drugiej strony też nie należy całkowicie być obojętny wobec świata, bo jednak my go tworzymy, my go kreujemy. Niemniej nie jesteśmy też odpowiedzialni za wszystkie nieszczęścia.
[01:06:22] - Za pożary w Australii.
[01:06:23] - Za pożary w Australii na przykład.
[01:06:26] - Czy w Ameryce Południowej.
[01:06:29] - Okej.
[01:06:31] - Ja tylko prezentuję taką perspektywę. Oczywiście każdy sam dozuje sobie. Ja się nie interesuję rzeczami, tak mocno ograniczyłem i powiem szczerze, że mi dobrze, dobrze mi się to zwraca, ale jak najbardziej to nie jest jedyna słuszna postawa, tylko bardzo świadomie.
[01:06:54] - Jeszcze raz tutaj można się powołać na „Nieboshatryani”.Tam jest w zasadzie pewna parafraza tego, co mówisz: tworzenie nowego pola, w którym żyjemy. Czyli dobieramy takie osoby, takie zdarzenia, które chcemy, żeby istniały w tej naszej rzeczywistości.
[01:07:18] - To może przeczytam w końcu, bo leży u mnie. Twoja mama mi mówiła, że koniecznie na pierwszym kursie, na którym byłem u ciebie.
[01:07:26] - Nie przyznawaj się, że nie czytałeś.
[01:07:29] - Ale leży u mnie na wierzchu, wcale jej nie zakopałem.
[01:07:34] - Dla wszystkich osób, jeszcze raz wracając do tej pozycji, interesujących się manifestacją, jest to bardzo pomocna książka. Okej.
[01:07:48] - Dlaczego, Paweł, wysłałeś wszystkim książkę o Hatorach?
[01:07:53] - Ponieważ uważam, że to jest ważna pozycja i każdy znajdzie inspirację do tego, w jaki sposób dokonywać zmian w swoim życiu. Tym bardziej, że jest napisana przystępnym językiem i zawiera dużo praktycznych ćwiczeń.
[01:08:17] - Tam jest sporo ćwiczeń. Tak, była o tym mowa. To jest PDF z tekstem?
[01:08:24] - Tak.
[01:08:24] - To ja też chcę. Jak się ma PDF z tekstem, to można sobie czytaczem w telefonie zrobić audiobooka. Kończymy?
[01:08:37] - Tak, będziemy chyba kończyć, bo już mamy czas. Widzę, że tutaj jest taka praktyka, żeby więcej pisać, czatować niż zabierać głos. Będziemy was namawiać do tego, żebyście jednak głos zabierali, to też ta dyskusja będzie żywsza niż tylko czytanie czatu.
[01:09:05] - Witamy wszystkich z kamerkami.
[01:09:08] - Może powiesz, że na następne spotkanie nie wpuszczamy bez kamerki, tak?
[01:09:13] - Nie wiem. Aż tak? Nie, bez szacunku dla tych, co wolą w mroku siedzieć. Może nie w mroku, ale bez ujawniania się. Ale zapraszamy, zachęcamy. O, jest więcej osób!
[01:09:31] - Dobra, to zapraszamy na nasze-
[01:09:33] - Będzie banowanie. Jak ktoś będzie bez kamerki, bez pokazania twarzy, to będzie banowanie.
[01:09:41] - Tak. Marek się ujawnił w pokoju wyłożonym wytłoczonkami z jajek.
[01:09:52] - Tak, domowe studio radiowe.
[01:09:54] - Tak jest. Możecie podejrzeć, jak Marek pracuje. Praca Marka od kuchni w Radiu Paranormalium.
[01:10:02] - O!
[01:10:08] - Okej, to co? Myślę, że troszeczkę tematów zostało poruszonych. Myślę, że będzie nad czym sobie pomyśleć, podyskutować, przygotować sobie coś może na przyszłe spotkanie za miesiąc.
[01:10:26] - W pokoju.
[01:10:28] - I pamiętajcie o formularzu do zgłaszania sugestii tematów, o których możemy sobie podyskutować. Na razie te nasze spotkania się dopiero krystalizują. Pewnie z czasem będzie więcej takich dyskusji z waszej strony, na co liczymy. Myślę, że prędzej czy później dojdzie do spotkań na żywo, które będą miały troszeczkę inną formułę, chociażby ze względu na to, że będzie można sobie troszeczkę poćwiczyć i podyskutować o ćwiczeniach, które zrobimy.
[01:11:15] - Ja chciałbym jedną rzecz dodać.
[01:11:16] - Tak?
[01:11:17] - Chciałbym polecić oglądnięcie, a w zasadzie przesłuchanie. Na kanale NTV Janusza Zagórskiego pojawił się bardzo ciekawy wywiad z polskim open autem. W tej chwili już są cztery części. Polecam, bo gość wie, o czym mówi.
[01:11:38] - Mhm.
[01:11:39] - Zostawiam tutaj link. Jeżeli ktoś będzie zainteresowany, to zachęcam.
[01:11:48] - Okej, korzystajcie.
[01:11:50] - Nawet pisałem do Janusza Zagórskiego, bo w czwartej części zastanawiają się na temat znanych open aut w Polsce i dużo mówią o TMI i tak dalej, i w zasadzie o Pyzarkach z Bieguna nikogo innego nie znają. Także pisałem do Janusza, że koniecznie z Pawłem się skontaktuje.
[01:12:10] - Mhm.
[01:12:11] - Także czekaj na telefon czy na mail od niego.
[01:12:15] - Okej, dzięki za rekomendację.
[01:12:17] - Właśnie mu wspomniałem, że otworzyliście TMI Polska, ten oddział i niech uderza do źródła.
[01:12:26] - Mhm. Dzięki za pamięć. Dzięki za rekomendację. O ile wydaje mi się, podsyłałeś mi tutaj-
[01:12:35] - Tak, pierwszą część i w tej chwili, chyba wczoraj czwartą już opublikował i naprawdę bardzo ciekawe rzeczy. Można zweryfikować własne doświadczenia. Dużo jest takich rzeczy wspólnych.
[01:12:51] - Mhm.
[01:12:52] - Przynajmniej u mnie. Gość wie, o czym mówi.
[01:12:57] - Mhm. Okej. Tak to też wyglądało.A szczególnie osoby, które mają swoje doświadczenia, mogą potwierdzić prawdziwość takich informacji. Będziemy powolutku kończyć. Ja jeszcze tutaj przypomnę link do naszego formularza, żebyście tam zgłaszali ewentualnie tematy, na które możemy porozmawiać.
[01:13:36] - Jeśli ktoś chce pojechać do Instytutu.
[01:13:39] - Co, otwierasz biuro podróży?
[01:13:42] - Jesteśmy po części biurem podróży do TMI. Możemy tam wesprzeć, jak najbardziej. Na przykład takie coś wymyśliliśmy, że sporo osób ma barierę językową, a można by spróbować w ten sposób skontaktować dwie osoby, na przykład taką, która zna angielski i taką, która nie zna angielskiego i żeby pojechały razem. Na pewno byłoby to duże ułatwienie. Możemy spróbować coś takiego zorganizować.
[01:14:11] - To czy możecie nakreślić, jaki to jest koszt takiej wycieczki? Nie wiem, kwestie biletów to wiadomo, jak się trafi, ale pobytu czy takiego kursu. Jakiś podstawowy taki czy ogólny?
[01:14:26] - Kursy, tak. Tam jest kilka różnych rodzajów kursów i one są w różnych cenach. Ale mówimy o takich kursach sześciodniowych, bo o tych się najczęściej wspomina. Podstawowa cena to jest 2200 dolarów, przy czym jeśli zgłosisz się odpowiednio wcześniej, na pół roku wcześniej, to jest 400 dolarów zniżki.
[01:15:03] - Czyli 1800.
[01:15:04] - Wtedy kosztuje około 1800. Zimą, w styczniu i w lutym są nawet promocje większe, że tam jest 500 dolarów zniżki na zimowy kurs i można wtedy się załapać, powiedzmy w grudniu się zgłosić, a w styczniu już wziąć udział w kursie.
[01:15:23] - Czyli 3400 za dwa kursy. Jak się tam jedzie, to tak my byliśmy właśnie w lipcu. Warto znaleźć sobie dwa kursy pod rząd, żeby już skorzystać, jak się tam jest. Wtedy wychodzi 3400. Nie jest to tanie.
[01:15:40] - Oprócz tego jeszcze warto doliczyć też koszt dwóch czy trzech dni przed przybyciem do Instytutu, żeby sobie tę różnicę czasu troszeczkę zniwelować. Nie polecamy tak po prostu z marszu polecieć tam i od razu na warsztaty, bo to troszeczkę-
[01:16:09] - 220 000 coś takiego kosztuje, tak? Mniej więcej na złotówki. Jest to dużo, ale jakby ktoś chciał, to możemy pomóc. Jedyne takie miejsce. To też są różne podejścia, bo do części kursów, żeby podejść, to trzeba mieć skończonego gatewaya. Gatewaya można skończyć w wersji online od niedawna. Chyba dosyć od niedawna, prawda? Jakieś ze trzy lata czy coś takiego.
[01:16:34] - Coś takiego.
[01:16:36] - Więc gatewaya, czyli ten wprowadzający kurs można online skończyć i pojechać tam już na jakieś kursy na przykład, które wymagają tego gatewaya.
[01:16:46] - Ale trzeba też mieć świadomość, że ten kurs online jest w stosunku do tego, co jest tam na miejscu, znacznie okrojony.
[01:16:57] - Jest. Jak my byliśmy na gatewayu, to były osoby, które nawet gatewaya powtarzały. Zresztą ty powtarzałeś. No właśnie, ty powtarzałeś. Jak ja miałem koszulkę Hemi-Sync, to mówili: „Fajną masz koszulkę”. A jak Paweł miał koszulkę, to robili: „Wow!”, bo już takich nie ma dawno w sprzedaży.
[01:17:23] - Okej, dobra. To na razie czego jeszcze możemy kiedyś poopowiadać o takich technikaliach, tego, w jaki sposób wziąć udział w warsztatach w Instytucie i w jaki sposób wziąć udział w warsztatach tutaj u nas. Jakie będą plany. Na razie rozgrywają się pewne rzeczy, o których powiem niebawem, ale póki jeszcze nie są zakończone, to nie chciałbym zdradzać. Na razie tylko wam troszeczkę taki temat nadam, żeby trochę tajemnicy i takiej ciekawości rozbudzić.
[01:18:08] - To nie ten temat, co ja wspominałem na poprzednim spotkaniu?
[01:18:13] - Nie wiem, może.
[01:18:15] - Ale ci, co nie byli, to niech żałują.
[01:18:17] - Tak jest.
[01:18:18] - A teraz będą czekać.
[01:18:20] - Okej, dobrze. To co? Spotykamy się za miesiąc. To będzie 4 lutego. Pod tym samym adresem. I zobaczymy, jak nam się w tym lutym to wszystko potoczy. Może jakieś ciekawe ćwiczenie zrobimy. Zobaczymy.
[01:18:50] - Tak. Mieliśmy informację od innych oddziałów w innych krajach. Większość robi jakieś ćwiczenia. Może coś my też zrobimy.
[01:18:58] - Jak najbardziej. Co prawda ćwiczenia bardziej się sprawdzają na takim stacjonarnym spotkaniu, ale potestujemy, jak to jest w przypadku wirtualnego spotkania, bo to też będzie dla pozostałych sekcji tych lokalnych informacja, jak to funkcjonuje.
[01:19:23] - Na pewno są plany na to, żeby to porozwijać.
[01:19:27] - Okej. To co? Dziękuję za uwagę. Wszystkiego dobrego. Trzymajcie się. Do następnego razu.
[01:19:36] - I super 2020. Cześć.
[01:19:41] - Był to zapis spotkania online The Monroe Institute Polska. Dowiedz się więcej na www.tmipolska.pl. Zapraszamy również do śledzenia fanpage'a TMI Polska na Facebooku pod adresem facebook.com/tmipolska.pl.