[00:14] - INFRA Fakty. Przegląd wydarzeń anomalnych i niezwykłych.
[00:23] - Witam w INFRA Faktach. Mówi Michał Kuśnierz. Razem ze mną jest Piotr Cielebiaś. Witaj Piotrze.
[00:28] - Witam.
[00:28] - Przegląd wydarzeń anomalnych i niezwykłych. Mieliśmy małą przerwę, a teraz zbliża się sezon letni, także od razu zapowiadam, że w sezonie letnim INFRA Fakty będą ukazywać się nieregularnie i nie co tydzień, tylko co jakiś czas. Jak będą jakieś ciekawe wiadomości, na pewno będziemy o nich informować. A dzisiaj powiemy o histerii związanej z epidemią ogórkową. Zbliża się sezon ogórkowy i wybuchła epidemia ogórkowa. Z tym że okazało się, że nie do końca o ogórki chodzi. Mówimy tutaj o epidemii E. coli. Powiemy też o niezwykłym znalezisku w piramidzie Cheopsa, jak też o tym, o czym jakiś czas temu mówiliśmy, czyli o powołaniu komisji do spraw zbadania zjawiska UFO w Anglii i o nowej książce, która powiązuje incydent w Roswell z 1947 roku z działaniami wywiadowczymi Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. To może, Piotrze, zacznijmy od tych ogórków nieszczęsnych, dlatego że już od kilku, kilkunastu dni mamy do czynienia z falą zarażeń bakterią E.
coli, przede wszystkim w północnych Niemczech. Początkowo mówiło się o tym, że źródłem tej epidemii są ogórki pochodzące z Hiszpanii, ale teraz w zasadzie już wyklucza się tę teorię. Źródło zakażenia jest nie do końca znane.
[01:58] - Tak jak powiedziałeś, od połowy maja mniej więcej zaczęło się mówić o tych dziwnych przypadkach kilkunastu osób, aż skończyło się to śmiercią pacjentów. I oczywiście powstała od razu mała panika, dlatego że śmierć tak wielu pacjentów tak szybko oznacza, że źródło zakażenia musi być dość rozpowszechnione. Próbowano to tłumaczyć ogórkami, ale jak się okazało potem, nie była to do końca prawda. Taką dość ciekawą teorię wysnuł jeden z mikrobiologów niemieckich, profesor Alexander Kekulé, który stwierdził, że nie da się wykluczyć hipotezy, że ten nagły wybuch zakażeń bakterią E. coli związany jest z zamachem terrorystycznym. Co prawda na niedużą skalę, natomiast w pełni paraliżującym nie tylko gospodarkę, ale i życie codzienne. Dlatego też w Niemczech troszeczkę zaczyna mówić się już o tym, że naukowcy są bezradni wobec tego, co się dzieje i gdyby się to stało na większą skalę, kto wie, jak by to wszystko wyglądało. Co prawda wcześniej zdarzały się tego typu przypadki na świecie, na przykład w Japonii czy w Ameryce, gdzie liczba ofiar podobnych zatruć sięgała kilku lub kilkunastu osób, ale teraz ta dziwna epidemia zaczyna rozchodzić się po Europie i nikt nie wie, kiedy się tak naprawdę skończy. Niektórzy sugerują, że skończy się niedługo. To znaczy kiedy te zakażone partie towaru, jakim mają być warzywa, znikną z półek sklepowych.
Ale to jest jeszcze kwestia dni lub tygodni. Troszeczkę z niepokojem spoglądamy na to, co dzieje się w naszym kraju, bowiem słyszeliśmy już o trzech przypadkach. Naukowcy uspokajają, mówiąc, że w grę raczej nie wchodzą terroryści, tylko zwierzęta, których zakażone odchody najprawdopodobniej w jakiś sposób zetknęły się z tymi warzywami. Najprawdopodobniej w formie obornika, ale niczego nie da się wykluczyć. Tym bardziej że kiedy spoglądamy na opinie naukowców, odnosimy wrażenie, że troszeczkę się gubią w tych swoich wnioskach. Chińczycy odkryli na przykład, że ten szczep przypomina nieco te występujące w Afryce Środkowej. Tutaj niektórzy zwolennicy teorii spiskowych mówili nawet, że jest to coś w rodzaju sztucznego tworu, który został umyślnie rozpowszechniony. Ale tak naprawdę nic nie wiemy.
[04:22] - Właśnie. A czy możemy mówić tutaj o jakiejś próbie swego rodzaju bioterroru? Bo też takie teorie są rozpatrywane. Czy to jest w ogóle możliwe i realne i czy możemy właśnie się spodziewać kolejnych tego rodzaju akcji?
[04:40] - W historii bioterroryzmu pojawiało się wiele pogróżek dotyczących zatrucia na przykład ujęcia wody czy też żywności różnego typu bakteriami. Zwykle mówiono o wągliku, o innych chorobach zakaźnych jak tyfus. Natomiast takie zagrożenia związane z zatruciem czegoś E. coli pojawiały się rzadko, ale niemniej jednak się pojawiały. Nawet kilka lat temu. Mówi się nawet, że jeden z tego typu zamachów się udał w Ameryce. To znaczy pewien człowiek celowo skaził żywność w jednej z restauracji i doprowadził do wybuchu takiej malutkiej epidemii zachorowań, ale myślę, że na wszelkie wnioski jest jeszcze za wcześnie.
[05:24] - No dobrze, zobaczymy jak sytuacja się rozwinie w najbliższych tygodniach. Na pewno będziemy jeszcze do tego tematu powracać. A teraz powiedzmy o niezwykłym odkryciu w Wielkiej Piramidzie w Gizie. Otóż robot JETI, który wjechał do jednego z zablokowanych korytarzy Wielkiej Piramidy, przesłał zdjęcia tajemniczych hieroglifów namalowanych czerwoną farbą. Wcześniej te szyby próbował sforsować słynny robot Captain Brinka, który jednak natknął się na pamiętne kamienne drzwiczki z dwoma ukrycami. Wielu uczonych spekulowało, iż owe ciasne korytarze kryją przejście do tajemnych komnat. No i teraz właśnie otrzymaliśmy zdjęcia, które publikujemy na naszej stronie, owych tajemniczych hieroglifów. Co one mogą oznaczać? I w zasadzie co jeszcze stoi przed uczonymi?
[06:17] - Dwa tajemnicze korytarze, które znaleziono W piramidzie Cheopsa są zbyt małe, by zbadać je człowiek. Wykorzystano do tego roboty. Jak się okazało, kilka lat temu słynny robot Gantenbrinka natrafił na kamienne drzwi z dwoma żelaznymi uchwytami. Teraz robot Jelly odkrył w środku coś w rodzaju hieroglifów lub znaków napisanych czerwoną farbą. Eksperci mówią, że są to znaki najprawdopodobniej pozostawione przez twórców Wielkiej Piramidy. Jak się okazało, udało się również wykonać zdjęcia tego, co znajduje się za słynnymi kamiennymi drzwiami odkrytymi w latach 90. Te rączki, które umieszczone były na drzwiach, okazały się posiadać jakieś zdobnicze elementy. Także umieszczenie tego miało najpewniej jakiś cel. Natomiast uczeni nie są pewni odnośnie przeznaczenia tych dwóch szybów. Twierdzi się, że mogły one mieć po prostu znaczenie rytualne lub symboliczne.
Z kolei inni podkreślają, że mogą one prowadzić do nieznanych komnat w Wielkiej Piramidzie. Oczywiście otwierają się drzwi do wszelkiego rodzaju spekulacji. Od razu też zaczęto twierdzić, że jest to potwierdzenie tego, co od dawna przypuszczano, czyli że po pierwsze Wielka Piramida nie jest tym, za co się ją uważa, czyli może być na przykład tworem, który został dobudowany przez Egipcjan na podstawie tego, co znajdowało się tam wcześniej. Inni twierdzą, że może być to wskazówka tego, co znajdowało się tam wcześniej. Inni twierdzą, że może być to wskazówka docień, w których kryć się mogą ogromne tajemnice, przełomowe dla historii Wielkiej Piramidy. Nie wyklucza tego nawet sam słynny Zahi Hawass. Natomiast wydaje mi się, że rozwikłanie tej zagadki to jeszcze kwestia jakiegoś czasu. Na pewno warto się tym zainteresować. Warto też zainteresować się innymi kwestiami związanymi z takimi kontrowersjami w egiptologii, na przykład Sfinksem, tym, jak Sfinks wyglądał wcześniej czy tym, co może znajdować się pod Gizą.
[08:16] - A właśnie o Hawassie chciałem powiedzieć, dlatego że postać jest to bardzo kontrowersyjna. Wielokrotnie żeśmy pisali, publikowali artykuły dotyczące jego osoby. On w tej chwili jest bodajże ministrem do spraw historii starożytności i tak dalej, ale co ciekawe, on właśnie kieruje tym projektem związanym z robotem Jelly i te materiały są publikowane, a wcześniej właśnie jemu się zarzucało to, że ukrywa wszelkie fakty związane z tajemnicami Wielkiej Piramidy.
[08:48] - Tutaj oczywiście w grę wchodzą też inne sprawy. Czasami jest tak, że Egipt próbuje się wykorzystywać jako taką fasadę dla wszelkiego rodzaju różnych dziwacznych teorii. My tutaj w Polsce mieliśmy kilka podobnych przykładów. Próbowano na przykład jakiś czas temu wmawiać nam, że pewien młody hipnotyzer, wprowadzając w trans starszego pana, wywołuje ducha Wielkiej Piramidy, który ujawnia mu jej wielkie sekrety. Nie będziemy podawać nazwisk. Natomiast bywa tak często, że łączy się z Egiptem lub z rzekomymi tajemnicami ukrywanymi przez archeologów pewne elementy znane nam z ezoteryki albo z przepowiedni. Pamiętamy, że słynny amerykański jasnowidz Edgar Cayce mówił, że pod Piramidą gdzieś lub pod Sfinksem znajduje się słynna Komnata Zapisków, gdzie ma zawierać się cała wiedza starożytnej cywilizacji, a może nawet jeszcze coś bardziej tajemniczego. I od tego czasu właściwie, kiedy Cayce wymyślił Kamratę Zapisków, zaczyna się jej poszukiwać i wszelkie miejsca nieznane do tej pory egiptologom, archeologom są uznawane właśnie za potencjalne Komnaty Zapisków, które kryją ogromne tajemnice. Ja myślę, że tutaj pojawia nam się taki pewien dysonans, bowiem z jednej strony mamy odkrycia naukowców, a z drugiej strony mamy ogromną nieufność wobec Hawassa i tego, o czym on mówi. Także myślę, że trzeba sobie w tej sprawie wyrobić własne zdanie lub poczekać, co te odkrycia nam pokażą.
Wydaje mi się, że jednak nie przyjdzie to tak szybko, dlatego że nawet odkrycia związane z tym, co znajduje się pod piramidami i pod Sfinksem w tak zwanym podziemnym kompleksie w Gizie strasznie się przeciągają i właściwie to, co wiemy, to są takie strzępki informacji, których archeolodzy zwykle nie komentują.
[10:40] - Tak jest. Będziemy czekać na dalsze doniesienia. W tym momencie może przenieśmy się do Argentyny, o czym żeśmy mówili zresztą wcześniej, bo to było zapowiadane. Powołano komisję ekspertów. Ten organ ma za zadanie zająć się analizą dużej ilości obserwacji UFO w tym kraju. Komisja podlega argentyńskiemu lotnictwu. Składa się z cywilnych i wojskowych ekspertów, którzy zajmują się wyjaśnieniem najbardziej tajemniczych przypadków spotkań z niezidentyfikowanymi obiektami latającymi, które miały miejsce w ostatnim czasie w Argentynie. Czy, Piotrze, możemy się spodziewać czegoś przełomowego w związku z powołaniem owej komisji?
[11:22] - Jak zapowiadano, komisja ma za zadanie zająć się najnowszymi obserwacjami UFO. W Argentynie jest ich rzeczywiście bardzo dużo. Ta liczba idzie w setki. Pamiętajmy, że to jest bardzo duży kraj. Oczywiście nie wszystko, co ludzie widzą, musi od razu pochodzić z innej planety, ale zaniepokoiło to na tyle wojskowych, że postanowili zobaczyć, czym tak naprawdę są obiekty, o których mówią mieszkańcy. Oprócz ekspertów cywilnych, także ufologów, w skład komisji weszli przedstawiciele wojska zajmujący się między innymi technikami radarowymi i podobnymi sprawami, które mają pomóc w rozwikłaniu tej tajemnicy. Dodajmy, że w składzie tej komisji znajduje się nasz znajomy Carlos Alberto Jurczuk, od którego być może będziemy mieli jakieś ciekawsze i nowe doniesienia na temat tego, co udało się odkryć. Wiadomo natomiast tyle, że ta komisja nie ma za zadanie poszukiwania kosmitów lub wyjaśnienie niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych, niezależnie od tego, czym są, a mogą być zarówno statkami od innych Jak na przykład obiektami szpiegowskimi. O tym zawsze musimy pamiętać przy tego typu przypadkach, bowiem ta komisja argentyńska nie jest w skali południowoamerykańskiej ewenementem i podobne posiadają inne kraje.
[12:35] - Tak, dokładnie. Zobaczymy, co prace tej komisji przyniosą, jakie będą efekty. Jeśli już jesteśmy przy temacie UFO, to może powiedzmy parę słów o nowej książce, która ukazała się na Zachodzie, dokładnie w Stanach Zjednoczonych. Jest to książka amerykańskiej dziennikarki Annie Jacobsen „Area 51”, w której sugeruje ona, że za słynnym incydentem UFO z Roswell w 1947 roku stali Sowieci, którzy wysyłając nad Stany Zjednoczone latające talerze z karzełkami, chcieli wywołać panikę związaną z inwazją obcych. Czy rzeczywiście można brać to na poważnie?
[13:13] - Wydaje mi się, że nie. Ta informacja, do której dotarła pani Jacobsen, pochodzi od anonimowego informatora. Zresztą jak większość podobnych informacji i mówi nam o czymś strasznie niepraktycznym chyba, bowiem ów informator zakłada, że po pierwsze Sowieci mieli wyhodować rasę tajemniczych karzełków, których następnie wysłali w latających talerzach do Ameryki, aby wzbudzić tam panikę odnośnie inwazji obcych, podobnej do tej, którą wzbudziła audycja „Wojna światów”. Te przypuszczenia odbiły się szerokim echem w internecie. Pani Jacobsen tutaj została określona jako kobieta nie do końca rozważna, dlatego że gdyby ktoś chciał wywołać panikę i rzeczywiście posiadał tak ogromne środki, z pewnością nie skoncentrowałby się tutaj na Roswell w Nowym Meksyku, zagubionym gdzieś w piachach pustyni, tylko na jakimś większym mieście, na Nowym Jorku, Chicago, Waszyngtonie, Los Angeles czy podobnych. Wydaje mi się, że jest to troszeczkę nie tyle nietrafne, co nawet głupie założenie. Informator, który przekazał te wiadomości pani Jacobsen, również ma pewne pamięciowe luki. On święcie wierzy w historię, którą mu ktoś przekazał. Natomiast nie wierzę, że on sam mógł być wprowadzony w błąd. Najprawdopodobniej jest to troszeczkę niefortunna wypowiedź i niefortunna sensacja, bo o Roswell mówi się od kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat.
Cały czas pojawiają się ciągle nowe informacje, jedne bardziej wiarygodne, drugie mniej. Zwykle pojawiają się te mniej wiarygodne. Kilka lat temu pojawiło się nawet pośmiertne oświadczenie jednego ze świadków, który mówił, że rzeczywiście rozbił się tam obiekt UFO. Teraz pojawia nam się relacja mówiąca o inwazji radzieckich karzełków. Tak że jak widzimy, ta sprawa cały czas się toczy. Natomiast myślę, że im dalej, tym mniej staje się ciekawa. Na świecie miało miejsce wiele incydentów, także tych związanych z domniemanymi katastrofami UFO, które były znacznie ciekawsze niż Roswell. Znacznie mniej próbowano w nich mieszać i myślę, że na nich warto się skupić, a nie podniecać się takimi informacjami jak te przekazane przez panią Jacobsen.
[15:28] - Dokładnie. A te wszystkie wydarzenia, o których mówisz, opisujemy na naszej stronie www.infra.org.pl, jak też na naszym forum paranormalne.eu. W międzyczasie jeszcze zdarzyło się wiele ciekawych incydentów. Z informacji pojawiły się na przykład nowe pictogramy. Pojawiły się filmy na przykład z Bigfootem, o którym coś wspominał. To wszystko się znajduje na naszym forum paranormalne.eu i zapraszam do zapoznania się z nim tam, a my będziemy w przyszłym tygodniu mówić o kolejnych doniesieniach dziwnych, anomalnych, niezwykłych. Dziękuję, Piotrze.
[16:10] - Ja również.
[16:11] - Do usłyszenia.
[16:26] - INFRA Fakty. Przegląd wydarzeń anomalnych i niezwykłych.