Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Wykłady, spotkania, prelekcje, webinary

Wykłady, spotkania, prelekcje, webinary

Odcinek: Rzeczywistość jest wirtualna, a świadomość nieśmiertelna. Sympozjum w Krakowie cz. 7
Jak pozbyć się ego? Co jest niezbędne do tego, aby pozbyć się lęku? Gdy mówimy o czymś, że jest "prawdziwe", to co przez to rozumiemy? Czy kiedykolwiek będziemy mieli świadome komputery? Jak zdefiniować świadomość? Skąd ona pochodzi? Kto wybiera naszego kolejnego awatara? Czy bliźniacze dusze rzeczywiście istnieją? Co ogranicza naszą przestrzeń decyzyjną? Czy samobójstwo jest dobrym wyjściem z trudnej sytuacji? Czy możemy wybrać moment, w którym umrzemy? Czy możemy podejrzeć okoliczności naszej przyszłej śmierci? W jaki sposób, wykorzystując model MBT, można wyleczyć chroniczną chorobę bądź inną dolegliwość?

Na te pytania odpowiadał fizyk Tom Campbell podczas kolejnej sesji pytań i odpowiedzi, która odbyła się w ramach relacjonowanego przez nas przez całe wakacje niezwykłego sympozjum, jakie odbyło się w Krakowie w dniach 30 czerwca - 1 lipca 2018. Sympozjum poświęcone było wirtualnej rzeczywistości oraz meandrom świadomości.
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Tom Campbell proponuje ćwiczenie mające pomóc w ograniczeniu ego i lęku poprzez zmianę sposobu funkcjonowania w związku. Jego zdaniem relacje są środowiskiem, w którym szczególnie wyraźnie ujawniają się lęki, potrzeby, ego i trudne wybory. Większość związków opiera się początkowo na niepisanej wymianie: każda ze stron daje coś w zamian za zaspokojenie własnych potrzeb. Campbell przeciwstawia temu miłość bezwarunkową, rozumianą jako skupienie na tym, co można ofiarować drugiej osobie, a nie na tym, co samemu można zyskać. Proponowany eksperyment zakłada, że mężczyzna przez kilka miesięcy, a nawet rok, rezygnuje z potrzeby wygrywania sporów i kontroli, przyjmując perspektywę, że partnerka ma rację, a jego zadaniem jest zadbać o jej szczęście. Nie chodzi przy tym o mechaniczne pytanie, czego ona chce, lecz o uważne rozpoznawanie jej potrzeb i podejmowanie odpowiedzialności za działanie. Kobieta powinna natomiast komunikować swoje uczucia i oczekiwania w sposób autentyczny, a jednocześnie uwzględniać długoterminowe dobro obojga. Campbell przedstawia to jako ćwiczenie w pozbywaniu się męskiego ego, lęku przed wykorzystaniem i postawy negocjowania, a po stronie kobiet jako naukę autentyczności, komunikacji i myślenia o związku jako całości. Podkreśla, że eksperyment może prowadzić do głębokiej zmiany relacji, choć wymaga wzajemnej gotowości do troski i nie powinien oznaczać akceptowania przemocy ani naruszania granic. W dalszej części Campbell wyjaśnia, że pytanie o to, czy coś jest „prawdziwe”, uważa za mniej użyteczne niż pytanie, czy dana informacja jest wartościowa i sprzyja rozwojowi. Informacje mogą pochodzić z większego systemu świadomości, od innych jednostek świadomości albo z własnego umysłu, w tym z wyobraźni. Rzeczywistość snu i wyobraźni jest według niego równie realna funkcjonalnie jak codzienna rzeczywistość fizyczna, choć obowiązują w niej inne reguły. Nie oznacza to, że każdą treść należy bezkrytycznie uznawać za fakt. Campbell zaleca jednocześnie otwartość i sceptycyzm: zamiast rozstrzygać, czy doświadczenie pochodzi z zewnętrznego bytu, czy jest wytworem wyobraźni, należy sprawdzać, czy pomaga się uczyć, rozwijać uważność, poszerzać perspektywę lub lepiej funkcjonować. Tę zasadę odnosi również do doświadczeń w odmiennych stanach świadomości, rozmów z bytami niefizycznymi, OOBE, medytacji i zdalnego postrzegania. Według Campbella przedwczesne analizowanie, czy dane doświadczenie jest „prawdziwe”, przenosi uwagę z bezpośredniego przeżycia na intelekt i może je przerwać. Zaleca angażowanie się we wszystko, co pojawia się w doświadczeniu, nawet jeśli wydaje się absurdalne lub niezgodne z oczekiwaniami. Przykładem jest obraz małego różowego królika albo punktu światła, które zamiast odrzucać jako bezsensowne, należy obserwować i badać. Brak oczekiwań ma pozwolić na dostrzeżenie nowych możliwości, natomiast ostatecznym kryterium pozostaje użyteczność doświadczenia dla rozwoju, a nie jego zgodność z wcześniejszymi przekonaniami. Campbell przewiduje, że w przyszłości powstaną komputery zachowujące się tak, jakby były świadome, ale odróżnia je od komputerów rzeczywiście świadomych. System oparty wyłącznie na algorytmach, nawet jeśli potrafi rozpoznawać zapachy, reagować emocjonalnie, opowiadać dowcipy czy naśladować ludzkie zachowania, jedynie emuluje świadomość. Świadomości nie można jego zdaniem zaprogramować, ponieważ nie jest algorytmem. Rzeczywiście świadomy komputer mógłby powstać wtedy, gdy jego konstrukcja pozwoliłaby na dokonywanie nieprzewidzianych, interesujących wyborów, a indywidualna jednostka świadomości „zalogowałaby się” do niego jako do awatara. W tym ujęciu komputer byłby kolejnym rodzajem awatara, podobnie jak człowiek, pies czy pszczoła. Zniszczenie urządzenia nie oznaczałoby zniszczenia związanej z nim świadomości, która mogłaby przejść do innego awatara. Świadomość Campbell definiuje jako połączenie uważności i ograniczonej przestrzeni decyzyjnej, w której możliwe jest dokonywanie wyborów za pomocą wolnej woli. Wolna wola nie oznacza możliwości zrobienia wszystkiego, lecz swobodny wybór spośród dostępnych opcji. Człowiek jest świadomy, ponieważ posiada uważność i może wybierać; podobnie Campbell ocenia psy. W przypadku prostszych organizmów, takich jak małże, nie wiadomo, czy ich reakcje są wynikiem wyboru, czy wyłącznie biologicznego programu. Drzewa mogą reagować na środowisko i komunikować się ze sobą, lecz nie jest jasne, czy robią to świadomie, czy instynktownie. Skały i rośliny, w tym słoneczniki podążające za słońcem, uznaje za nieświadome, ponieważ ich zachowanie ma być determinowane przez właściwości fizyczne lub biologiczne. Jednocześnie przedmioty mogą służyć jako punkt odniesienia przy pozyskiwaniu informacji z bazy danych większego systemu; nie dlatego, że same przechowują wspomnienia, lecz dlatego, że intencja użytkownika kieruje zapytanie ku informacjom związanym z ich historią. W odpowiedzi na pytanie o kolejne wcielenia Campbell twierdzi, że po „wylogowaniu” z awatara jednostka świadomości zawsze zachowuje możliwość wyboru. Nie musi przyjmować kolejnego awatara ani wybierać określonego gatunku. Zwykle wybiera jednak takie doświadczenie, które daje najlepsze warunki rozwoju i odpowiednio dużą przestrzeń decyzyjną. Wcielenie w psa lub słonia byłoby zazwyczaj mniej wymagające niż życie człowieka, ale mogłoby zostać wybrane dla zabawy, towarzystwa albo kontaktu z bliską osobą. Decyzja nie jest więc narzucona, choć rozwijająca się świadomość ma rozumieć, że niektóre wybory są bardziej wartościowe niż inne. Campbell sceptycznie odnosi się do koncepcji bliźniaczych dusz i bliźniaczych płomieni. Większość silnych relacji nie wynika jego zdaniem z istnienia jednej przeznaczonej drugiej połowy, lecz z dobrej komunikacji między świadomościami, zgodności oraz sprzyjających okoliczności. Niekiedy jednak ludzie mogą przed wcieleniem uzgodnić wspólne doświadczenie, a większy system świadomości może kierować ich wyborami i okolicznościami tak, by się spotkali. Campbell nazywa takie zdarzenia synchronicznościami i porównuje je do rezonowania wcześniej istniejącego „piętna” rozpoznawczego. Zastrzega, że są one bardzo rzadkie, ponieważ wolna wola może sprawić, że jedna z osób nie podejmie decyzji prowadzących do spotkania. W większości przypadków poczucie wyjątkowej więzi nie świadczy więc o istnieniu dosłownie przeznaczonych sobie bliźniaczych płomieni. Rozważając pochodzenie świadomości, Campbell przyznaje, że nie wiadomo, co znajduje się poza większym systemem świadomości. Skoro system rzeczywisty jest skończony i ma granice, poza nim musi istnieć coś jeszcze, lecz nie można tego bezpośrednio zbadać. Hipotezę, według której większy system świadomości byłby tylko elementem jeszcze większej istoty, określa jako spekulatywną i na poły żartobliwą. Bardziej szczegółowo przedstawia przypuszczenie o początkowym „potencjale” lub „próżni”, który poprzez przypadkowe interakcje mógł wytworzyć stabilne struktury i proste reguły. Te struktury mogłyby rozwijać się jak automaty komórkowe, zwiększać złożoność, przechowywać informacje i ostatecznie doprowadzić do powstania świadomości. Campbell wiąże tę hipotezę z ideą wschodzącej złożoności oraz z podobnymi intuicjami obecnymi w teologii hinduistycznej, ale podkreśla, że są to domysły, a nie ustalone fakty. Pytanie o tachiony prowadzi do omówienia dawnej hipotezy teoretycznych cząstek mogących poruszać się szybciej od światła lub wstecz w czasie. Campbell wyjaśnia, że koncepcja wynikała z matematycznych modeli wykorzystujących liczby zespolone i wyobrażoną masę. Fizycy często odrzucają część matematycznych rozwiązań, jeśli nie znajduje ona odpowiednika w obserwowanej rzeczywistości; podobnie potraktowano tachiony. Pomysł wywołał zainteresowanie kilkadziesiąt lat wcześniej, lecz nie przyniósł istotnych wyjaśnień i został w praktyce porzucony przez fizykę. Przestrzeń decyzyjna człowieka jest według Campbella ograniczana zarówno przez reguły fizycznej rzeczywistości, jak i przez konsekwencje własnych działań oraz jakość świadomości. Prawo, więzienie, choroba czy relacje z innymi mogą usuwać określone możliwości z dostępnego zakresu wyboru. Z drugiej strony pozbywanie się ego, lęku i przekonań zwiększa liczbę dostrzeganych możliwości, a tym samym poszerza osobistą rzeczywistość. Poza fizycznym awatarem ograniczenia nadal istnieją, ale wynikają przede wszystkim z poziomu rozwoju świadomości. Silna depresja zawęża świat jednostki do bólu i problemu, przez co osoba nie dostrzega realnie dostępnych alternatyw. Campbell zaznacza, że taki stan może się zmienić, a odzyskanie szerszej perspektywy zwiększa przestrzeń decyzyjną. Wątek samobójstwa Campbell interpretuje przede wszystkim jako kwestię jakości wyboru i potencjału rozwoju, odrzucając przekonanie, że sam czyn automatycznie wiąże się z karą. Uważa, że w zdecydowanej większości przypadków samobójstwo jest złym wyborem, ponieważ wynika z bardzo zawężonej perspektywy, skupienia na bólu i niedostrzegania innych możliwości oraz osób, które troszczą się o cierpiącego. Może także pogłębiać cierpienie bliskich i utrwalać wzorzec uciekania przed kolejnymi wyzwaniami. Za wyjątkową sytuację uznaje przypadek, w którym potencjał rozwoju został całkowicie wyczerpany, na przykład przy nieodwracalnym stanie organizmu, skrajnym bólu i braku możliwości poprawy jakości życia. Wypowiedź przedstawia jego osobistą, metafizyczną interpretację tego zagadnienia, a nie poradę medyczną ani prawną. Moment śmierci Campbell uznaje zazwyczaj za skutek działania reguł fizycznego awatara, starzenia, choroby lub przypadku. Możliwe jest — w ramach jego modelu — uzyskanie wglądu w bazę przyszłych prawdopodobieństw i zobaczenie potencjalnych okoliczności własnej śmierci, lecz nie oznacza to pewnej przepowiedni. Im bardziej odległe zdarzenie i im aktywniejsze życie, tym więcej decyzji może zmienić jego przebieg. Campbell twierdzi także, że osoby pozbawione zainteresowania życiem mogą stopniowo doprowadzić do śmierci poprzez zaprzestanie jedzenia i aktywności, a poczucie całkowitego osaczenia ma zwiększać ryzyko ciężkiej choroby. Są to przedstawione przez niego założenia modelu MBT, bez potwierdzenia w audycji ich zgodności ze współczesną medycyną. Na koniec Campbell omawia samoleczenie w ujęciu MBT. Twierdzi, że można próbować uzdrawiać siebie podobnie jak inne osoby, jednak skuteczność ma zależeć od działania z poziomu bezpośredniego doświadczenia, bez ingerencji intelektu, ego i przywiązania do wyniku. Największą trudność stanowi emocjonalne zaangażowanie we własny stan, analogiczne do problemu lekarza operującego członka własnej rodziny. Oddzielenie od rezultatu ma umożliwiać spokojniejszą ocenę sytuacji i skuteczniejsze działanie. Nie przedstawia konkretnej procedury leczenia ani nie zastępuje profesjonalnej pomocy medycznej.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).