Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Wykłady, spotkania, prelekcje, webinary

Wykłady, spotkania, prelekcje, webinary

Odcinek: Rzeczywistość jest wirtualna, a świadomość nieśmiertelna. Sympozjum w Krakowie cz. 6
Zapraszamy Państwa do wysłuchania kolejnej części zapisu sympozjum poświęconego wirtualnej rzeczywistości oraz meandrom świadomości, które odbyło się w Krakowie w dniach 30 czerwca - 1 lipca 2018. Tym razem wysłuchamy kolejnej sesji pytań i odpowiedzi z Tomem Campbellem.

Streszczenie odcinka

Tom Campbell odpowiada na pytanie o bezpieczeństwo medytacji i doświadczeń OBE. Jego zdaniem ani medytacja, ani wyjście poza ciało nie są same w sobie niebezpieczne; głównym źródłem zagrożenia jest lęk osoby doświadczającej. W medytacji człowiek konfrontuje się bezpośrednio z własną świadomością, a nieprzygotowany może odkryć w sobie treści, które uzna za przerażające. Nie należy zmuszać się do praktyki, jeśli intuicja podpowiada, że nie jest się jeszcze gotowym, choć warto odróżnić rzeczywistą intuicję od podszeptów lęku. Campbell opisuje medytację jako odłączenie uwagi od danych zmysłowych oraz zatrzymanie nieustannego strumienia myśli, ocen, analiz i porównań. Nie musi ona oznaczać powtarzania mantr ani koncentrowania się na oddechu; może przyjmować formę spokojnego siedzenia, słuchania muzyki, tańca lub wykonywania dowolnej czynności z pełną uważnością. Nie chodzi o to, by bodźce zniknęły, lecz by przestać je przetwarzać i przywiązywać do nich uwagę. Gdy umysł uspokaja się, człowiek pozostaje sam na sam ze swoją świadomością, co zwykle jest doświadczeniem przyjemnym, choć dla osób pełnych lęku może stać się trudne. OBE Campbell odróżnia od medytacji, ponieważ w tym doświadczeniu można zetknąć się z innymi istotami i przejść do odmiennych rzeczywistości. Są to jednak rzeczywistości, w których intencja bardzo szybko wpływa na przebieg doświadczenia. Osoba przekonana, że spotka potwory, wrogie byty albo że nie zdoła wrócić do ciała, może wytworzyć właśnie taki lękowy scenariusz. Afirmacje, na przykład postanowienie, że spotka się wyłącznie istoty godne zaufania, mogą pomóc osobom zalęknionym, lecz są jedynie narzędziem radzenia sobie z własnym strachem. Najważniejsze pozostaje pozbycie się lęku, ego i sztywnych przekonań. Campbell zapewnia, że człowiek zawsze wraca, choć może napotkać trudności wynikające z własnych obaw. Przywołuje historię Roberta Monroe, który podczas powrotu do ciała miał napotkać ścianę, będącą symboliczną manifestacją lęku przed utknięciem poza ciałem. Według Campbella lęk, ego i przekonania utrudniają nie tylko OBE, lecz także zdalne postrzeganie, jasnowidzenie i uzdrawianie umysłem. Osoba może przez wiele lat próbować osiągnąć takie stany, podczas gdy skuteczniejszym przygotowaniem byłaby wcześniejsza praca nad własnym lękiem. Nie da się oszukać samego siebie intelektualnym przekonaniem, że nie odczuwa się strachu, jeśli emocjonalnie wciąż się go doświadcza. Największą przeszkodą poza ciałem pozostaje zatem sam człowiek. W odpowiedzi na pytanie o kontakt zmarłych za pośrednictwem medium Campbell przedstawia swój informacyjny model rzeczywistości. Medium, zdaniem rozmówcy, niekoniecznie rozmawia z aktywną świadomością zmarłej osoby, lecz uzyskuje dostęp do danych opisujących tę osobę w większym systemie świadomości. Baza zawiera jej wspomnienia, myśli, uczucia, wybory, relacje i całą historię życia, dzięki czemu system może odtworzyć bardzo dokładny model jej osobowości. Taki model reaguje na pytania podobnie jak dana osoba, ale nie podejmuje już samodzielnych, wolnych decyzji. Po śmierci świadomość ma bowiem kontynuować istnienie i podejmować kolejne doświadczenia, między innymi w nowych „pakietach doświadczeń”, podczas gdy kontakt mediumiczny opiera się na zapisanych danych. Campbell podkreśla, że wszystkie rzeczywistości doświadczeniowe są wirtualne, ponieważ doświadczenie wymaga kontekstu i reguł, które je definiują. Jedyną rzeczywistością niewirtualną jest system świadomości, stanowiący podstawę wszystkiego. Medium nie odbiera informacji w sposób całkowicie neutralny: musi je zinterpretować przez własne doświadczenia, język, lęki, przekonania i ograniczenia. Nawet jeśli działa w transie i po jego zakończeniu niczego nie pamięta, przekaz zostaje przefiltrowany przez jego możliwości poznawcze. Dlatego medium może się mylić, a część osób może również świadomie udawać lub wykorzystywać swoją działalność komercyjnie. Campbell radzi zachować sceptycyzm wobec wszelkich informacji uzyskiwanych od medium, zdalnego postrzegania czy za pośrednictwem własnego umysłu. Dane mogą pochodzić z większego systemu świadomości, od innej świadomości albo z wyobraźni samego odbiorcy, ale nie są opatrzone informacją o swoim źródle. Większy system może również przekazać wiadomość niezgodną z faktami, jeśli uzna, że będzie ona dla danej osoby korzystniejsza i skłoni ją do nauki. Nie należy więc oddawać decyzji w ręce wyroczni, wahadła ani medium. Uzależnienie od takich źródeł oznacza rezygnację z wolnej woli i odpowiedzialności; system może wówczas celowo doprowadzić do błędnej lub kłopotliwej odpowiedzi, aby uświadomić człowiekowi, że powinien sam dokonywać wyborów. W większości przypadków kontakt z osobą zmarłą ma, według Campbella, pomagać żyjącemu klientowi przejść przez żałobę, poczucie winy lub niedokończone relacje. Medium może najpierw przekazać szczegół znany wyłącznie zmarłemu, aby wzbudzić zaufanie, a następnie dostarczyć informacji potrzebnych klientowi do uporania się z problemem. Podobną funkcję mogą mieć spontaniczne doświadczenia, takie jak telefon od zmarłej matki, której głos mówi dziecku, że wszystko jest w porządku. Campbell interpretuje je jako działanie większego systemu świadomości, który pomaga człowiekowi zaakceptować stratę i kontynuować życie. Rozmowa dotyczy także możliwości nadużywania dostępu do informacji o innych ludziach. W modelu Campbella wszystkie myśli, czyny i emocje są zapisane w systemie, jednak dostęp do tych danych jest trudny. Paradoksalnie osoby, które mogłyby uzyskać go najłatwiej, musiałyby wcześniej pozbyć się lęku, ego i przekonań, a wraz z tym utraciłyby zainteresowanie wykorzystywaniem cudzych sekretów. Nadużywanie zdolności paranormalnych dla osobistej korzyści prowadziłoby do zamknięcia w „bańce fałszu”, w której człowiek unika realnych wyzwań i przestaje się rozwijać. System może również ograniczyć albo całkowicie odebrać dostęp do danych osobie wykorzystującej je w złym celu. Na pytanie o wcześniejsze cywilizacje Ziemi Campbell odpowiada, że w wirtualnej rzeczywistości informacje mogą pojawiać się i znikać. Jeśli po dawnej cywilizacji pozostały artefakty lub ślady, można na ich podstawie rekonstruować jej historię. Jeśli jednak nie zachowało się nic, system nie musi udostępniać żadnych danych i wygląda to tak, jakby dana cywilizacja nigdy nie istniała. Z tego powodu należy opierać się przede wszystkim na znaleziskach archeologicznych, a w przypadku braku dowodów zachować daleko idący sceptycyzm. System może także udostępnić artefakt, jeśli jego odkrycie pomogłoby ludziom się rozwijać, lecz samo znalezienie przedmiotu nie gwarantuje, że pełna historia wyglądała dokładnie tak, jak sugeruje znalezisko. Campbell wyjaśnia również relację między chaosem, entropią, informacją i miłością. Wysoka entropia oznacza mniej porządku i mniej informacji, ale nie musi oznaczać ich całkowitego braku. Chaos może być punktem wyjścia dla powstania porządku, a trudne i bolesne doświadczenia często stają się warunkiem uczenia się. Miłość może rozwijać się z chaosu, choć dopóki chaos dominuje, pozostaje niejako ukryta i próbuje w nim przetrwać. Chaos nie musi być więc czymś negatywnym; może przypominać burzę poprzedzającą uspokojenie. Mówiąc o chwili, w której zrozumiał, że ciało jest awatarem, Campbell opisuje ją jako intelektualny przełom. Połączenie idei wirtualnej, obliczanej rzeczywistości, informacji i świadomości pozwoliło mu uporządkować wcześniej niezależne obserwacje. Wniosek, że ciało jest jedynie narzędziem używanym przez świadomość, uznał za pozytywny. Istotą człowieka nie jest ciało, lecz świadomość, a po śmierci lub zakończeniu danego doświadczenia nie jest ona na zawsze związana z jednym awatarem. Pojęcie duszy odpowiada w jego modelu indywidualnej jednostce świadomości, czyli temu, kim człowiek rzeczywiście jest, w odróżnieniu od ciała będącego wynikiem obliczeń. Większy system świadomości Campbell porównuje do Boga, z zastrzeżeniem, że nie jest on idealny ani nieskończony, lecz sam się rozwija. Jego zdaniem podstawowe intuicje wielu religii są zgodne z tym modelem: Bóg jako miłość, znaczenie dobra i dawania, buddyjska idea iluzoryczności świata czy podobne koncepcje obecne w mistycyzmie, kaba­le, gnostycyzmie, sufizmie oraz tradycjach rdzennych. Religia może być wartościową drogą rozwoju duchowego, o ile człowiek nie przywiązuje się bezkrytycznie do dogmatów. Różnicę między jego teorią a dawnymi przekazami widzi głównie w języku: tradycje religijne posługują się poetyckimi metaforami wymagającymi interpretacji, natomiast jego Wielka Teoria Wszystkiego opisuje podobne idee za pomocą technicznych i logicznych pojęć wirtualnej rzeczywistości. „Poziom bytu” oznacza u Campbella to, kim człowiek jest naprawdę, w przeciwieństwie do poziomu intelektualnego, który określa obraz siebie, własne wyobrażenia i deklarowane zasady. Na poziomie intelektualnym można zachowywać się dobrze, ponieważ uważa się, że tak należy, natomiast na poziomie bytu dobro jest naturalną cechą. To właśnie tam znajdują się autentyczne emocje i prawda o człowieku. Ego, lęk i przekonania rozbijają wewnętrzną jedność, tworząc między innymi pojęcie podświadomości jako obszaru, przed którym człowiek próbuje się ukryć. Usunięcie intelektualnego szumu, oceniania i porównywania pozwala dotrzeć do bardziej jednolitego poziomu świadomości. OBE czy uzdrawianie mają być możliwe właśnie z tego poziomu, a nie dzięki samemu intelektowi. Déjà vu Campbell tłumaczy na kilka sposobów. Może ono wynikać z dostępu do danych dotyczących wcześniejszych wcieleń lub doświadczeń danej jednostki świadomości, ale także z działania mózgu i świadomości ograniczonej przez mózg, która nieustannie dopasowuje nowe sytuacje do znanych wzorców. Wystarczająco podobne wydarzenie może więc wywołać wrażenie, że przeżywało się je już wcześniej. Źródłem déjà vu mogą być również sny prekognitywne, podczas których człowiek odwiedza możliwe przyszłe zdarzenia albo ich prawdopodobne warianty. Późniejsze zetknięcie się z podobną sytuacją daje poczucie znajomości, ponieważ została ona wcześniej przetworzona w świecie snu. Równoległe wszechświaty Campbell uznaje za możliwe, ale skrajnie nieprawdopodobne i niewydajne. Jego zdaniem hipoteza wielu światów jest próbą materialistycznego wyjaśnienia nielokalnych zjawisk mechaniki kwantowej. Gdyby każda odmienna możliwość, nawet najdrobniejsza zmiana zachowania pojedynczego elektronu, wymagała stworzenia nowego wszechświata, system musiałby generować nieskończoną liczbę ogromnych struktur. Istnieją prostsze i wymagające mniejszej mocy obliczeniowej sposoby wyjaśniania takich zjawisk, dlatego Campbell uważa teorię równoległych wszechświatów za niepraktyczną, choć atrakcyjną jako pomysł fabularny. Na koniec Campbell opisuje przewodników spotykanych podczas doświadczeń poza ciałem. Nie uważa ich za niezależne istoty czekające na wezwanie, lecz za osobisty interfejs łączący jednostkę z większym systemem świadomości. Przewodnik może mieć osobowość, poczucie humoru i postać przypominającą człowieka, ale nie jest fizycznym mieszkańcem tej rzeczywistości. Może pomagać w rozwoju, jednak nie powinien podejmować decyzji za człowieka. Campbell podkreśla przy tym, że określenie „wyjście poza ciało” jest tylko przybliżoną metaforą. Człowiek nie znajduje się dosłownie wewnątrz ciała; jest świadomością obserwującą strumień danych, z którego ciało i otoczenie są obliczane. OBE polega zatem na odłączeniu od danych zmysłowych definiujących tę rzeczywistość i przełączeniu się, za pomocą intencji, na inny strumień danych, a nie na fizycznym opuszczeniu organizmu.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).