Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Odc. 41
Tym razem punktem wyjścia do dyskusji była książka "Kroki w nieznane rakietowej krowy". Jest to zbiór opowiadań przygotowany specjalnie na 25 Festiwal Fantastyki.

Streszczenie odcinka

Audycja była poświęcona antologii „Kroki w nieznane rakietowej krowy”, przygotowanej jako hołd dla tradycji nidzickiego Festiwalu Fantastyki i dla klasycznych antologii science fiction, zwłaszcza „Rakietowych szlaków” oraz „Kroków w nieznane”. Prowadzący podkreślali, że tytuł jest grą z tym dziedzictwem: „rakietowa krowa” odsyła do festiwalowego symbolu Nidzicy, a „kroki w nieznane” przywołują legendę dawnych, starannie komponowanych tomów z fantastyką najwyższej próby. W ich ujęciu książka jest nie tyle zwykłym zbiorem opowiadań, ile świadomym eksperymentem redakcyjnym, w którym spotykają się różne generacje autorów, różne style i różne odmiany fantastyki. Dużo miejsca poświęcono roli Wojtka Sadeńki jako redaktora i kompilatora tomu. Został pokazany jako człowiek wywodzący się z fandomu, od lat związany z Solarisem, który ma wyczucie do antologii i potrafi zbudować z pojedynczych tekstów spójną, żywą całość. Prowadzący uznali, że jego siłą jest umiejętność wyławiania opowiadań wartościowych nie tylko jako fantastyka, lecz także jako literatura. Wskazywali, że Sadeńko nie ogranicza się do twardej science fiction, lecz sięga po teksty grozy, postapo, fantasy, prozy humorystycznej i utworów satyrycznych, dzięki czemu tom unika monotonii. Jednocześnie podkreślali, że cały projekt wyrasta z konkretnej wspólnoty twórców i czytelników skupionych wokół Nidzicy. Ważnym wątkiem rozmowy była obrona kameralności festiwalu w Nidzicy. Prowadzący przeciwstawiali go wielkim imprezom fandomowym, takim jak Pyrkon, podkreślając, że Nidzica daje możliwość swobodnych, bezpośrednich kontaktów między autorami a czytelnikami. W ich relacji festiwal jest miejscem, gdzie pisarze, tłumacze, redaktorzy i fani spotykają się bez dystansu, siedzą razem przy piwie, rozmawiają, słuchają prelekcji i tworzą środowisko, z którego rodzą się także opowiadania. Antologia została pokazana jako zapis tej atmosfery: nie jako dokument dosłowny, lecz jako literacka wariacja na temat wspólnego doświadczenia. Rozmowa rozwijała się następnie wokół poszczególnych tekstów z tomu i ich różnorodności. Wspominano opowiadania Jarosława Borysia, Marcina Podlewskiego, Jacka Inglota, Ewy Joswichman, Dagmary Adwentowskiej, Andrzeja Pilipiuka, Mirosława P. Jabłońskiego, Jacka Nigrota, Ilji Warszawskiego oraz innych autorów. Prowadzący podkreślali, że w tomie obok utworów lekkich i humorystycznych są teksty bardziej literackie, nastrojowe albo eksperymentalne. Dzięki temu książka nie daje się łatwo zaszufladkować. Jej wartością jest właśnie mieszanie tonacji i rejestrów oraz to, że czytelnik nie wie, czy za chwilę trafi na groteskę, opowieść obyczajową, science fiction, postapo czy pastisz. Szczególnie ciekawie omówiono opowiadanie Jarosława Borysia „Ostatni raport”, którego geneza została opowiedziana jako efekt przypadkowego spotkania nad jeziorem w Nidzicy. To spotkanie, rozmowa i późniejsze literackie przetworzenie rzeczywistości posłużyły jako przykład, jak z prostego, autentycznego doświadczenia może powstać fantastyczna historia. Podobnie oceniono inne teksty, które czerpią z realnych ludzi i sytuacji obecnych w środowisku festiwalowym, ale nadają im wymiar fantastyczny, absurdalny lub satyryczny. W rozmowie wielokrotnie wracano do Jarosława Borysia jako autora, który zainspirował się spotkaniem z prowadzącym. Zwracano uwagę, że jego historia pokazała, jak przypadkowa rozmowa z grafikiem komputerowym może zaowocować pierwszym opowiadaniem, a później kolejnymi tekstami. Tę anegdotę wykorzystano do podkreślenia, że Nidzica jest nie tylko miejscem spotkań, ale i miejscem rodzenia się nowych autorów oraz nowych literackich pomysłów. Istotna część audycji dotyczyła tradycji dawnych antologii science fiction. Prowadzący przypomnieli „Rakietowe szlaki” z 1958 roku oraz późniejsze tomy „Kroków w nieznane” Lecha Jęczmyka. Te zbiory pokazano jako kanoniczne, łączące dobre opowiadania z publicystyką i wprowadzające do polskiego obiegu nazwiska najważniejszych autorów światowej fantastyki. Rozmowa miała tu charakter nie tylko wspomnieniowy, ale też porównawczy: nowa antologia Sadeńki została wpisana w ciąg wcześniejszych, ważnych wyborów redakcyjnych, które kształtowały gust czytelników i budowały prestiż gatunku. Zwrócono uwagę, że podobnie jak niegdyś Lech Jęczmyk, tak dziś Wojtek Sadeńko wybiera i porządkuje najlepsze teksty, zamiast zalewać rynek przypadkową produkcją. Sporo uwagi poświęcono również opowiadaniu Ilji Warszawskiego „Uniwersalny poradnik dla pisarzy fantastów”, odczytanemu jako satyra na schematyczność i modę w fantastyce. Prowadzący podkreślali, że Warszawski miał zwyczaj pisania z przymrużeniem oka i że jego tekst dobrze pasuje do antologii właśnie dlatego, że żartuje z samej praktyki tworzenia fantastyki. Ten wybór uznano za wyraz redaktorskiej inteligencji Sadeńki, który nie boi się zestawiać obok siebie tekstów poważnych, żartobliwych, klasycznych i współczesnych. W rozmowie wyodrębniono kilka utworów jako szczególnie udane. Pochlebnie mówiono o „Morelowym napoju” Marcina Podlewskiego, doceniając, że autor znany z rozmachu space operowego potrafił napisać coś zupełnie innego, bardziej kameralnego, zakorzenionego w realiach środowiska. Wysoko oceniono też opowiadanie Andrzeja Pilipiuka „Skub”, które prowadzący widzieli jako szczególny rarytas dla fanów wiedźmińsko-wędrowyczowego uniwersum i jednocześnie jako tekst pozwalający spojrzeć na festiwal z nieoczywistej strony. Z dużym uznaniem mówiono o „Straszliwej opowieści o potworze, co w studni zamku nidzickiego mieszkał...” Mirosława P. Jabłońskiego, uznając ją za utwór urokliwy, zabawny i w pewnym sensie wzruszający, a także o tekście Jacka Inglota zamykającym tom, opisanym jako dynamiczny, inteligentny i mocno osadzony w fandomowej rzeczywistości. Wśród omawianych opowiadań pojawiły się też różnice zdań. Jeden z prowadzących bardziej cenił tekst Wojtka Sadeńki „Nidzica się broni”, drugi z kolei wskazywał na inne opowiadanie autora jako mocniejsze. Sama różnica zdań została potraktowana jako naturalna i pożyteczna, bo pokazuje, że antologia nie daje jednego łatwego klucza odbioru. Podobnie z opowiadaniem Dagmary Adwentowskiej – oceniono je jako ciekawe, nastrojowe, choć nie do końca uchwytne przy pierwszej lekturze. Prowadzący podkreślali jednak, że to właśnie wielość stylistyk i brak jednego wspólnego mianownika są siłą tomu. Ważną osią interpretacyjną była myśl, że książka nie jest tylko zbiorem „o Nidzicy”, lecz pokazuje, jak z lokalnego miejsca i lokalnej wspólnoty można budować fantastyczne światy. Prowadzący wielokrotnie powtarzali, że „małe jest piękne”: że jeden zamek, jedno jezioro, jedno środowisko i jeden festiwal mogą stać się źródłem literatury żywej, różnorodnej i inspirującej. W tym sensie antologia została przedstawiona jako zbiór mocno osadzony w konkretnej rzeczywistości, a jednocześnie otwierający się na szerokie fantastyczne skojarzenia i nawiązań do światowej tradycji gatunku. Końcowa część rozmowy rozszerzyła temat na kwestie czytelnictwa, dawnych nakładów i współczesnego rynku książki. Wspominano czasy, gdy nakłady fantastyki sięgały setek tysięcy egzemplarzy, oraz porównywano je z dzisiejszą sytuacją. Pojawiła się jednak przede wszystkim konkluzja, że wartość omawianej antologii nie zależy od rynku, lecz od tego, że jest ona zapisem żywego środowiska i że można ją czytać także jako świadectwo rozwoju autorów. Tom uznano za pozycję wartą posiadania nie tylko dla pojedynczych opowiadań, ale również po to, by śledzić, jak z tych tekstów mogą wyrastać dalsze historie, bohaterowie i całe literackie światy.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).