[00:01] - Teoria chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one.
[00:43] - The truth is out there.
[01:11] - Witam was bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w czterech polskich radiach internetowych, między innymi w Radiu Paranormalium, Radiu Dreamtime, LCPRadiu i Radiu Wolne Media. Pozdrawiam wszystkich was słuchających w tych rozgłośniach. Także wiem, jakieś złe radia emitują piracko audycję. No cóż, nie da się tego zablokować, szczególnie w nikczemnych radiach. Ale nie będę ich tutaj wymieniał. Jest ich tam dosłownie kilka. Także taki apel, żebyście ich nie wspierali przypadkiem, bo działają przeciwko tej audycji, pomimo że transmitują tę audycję. To jest strasznie dziwne, ale taki dzisiaj świat jest na głowie postawiony, że szkodzą komuś, kogo transmitują.
Cały czas ustawiczne ataki. Oczywiście audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w kilku polskich radiach. W tych czterech. Polecam słuchać tej audycji, a także innych audycji, które są w tych radiach. Bardzo polecam. Na pewno znajdziecie coś dla siebie. Szczególnie, że tematyka jest zupełnie inna niż ta, która jest w mainstreamie. Polecam także zaglądać na stronę audycji teoriachaosu.com, gdzie możecie także zasponsorować audycję. Jest link, aby zostać sponsorem. Link do „sponsoruj”.
Także pozdrawiam oczywiście wszystkich sponsorów. Jest lista sponsorów na stronie teoriachaosu.com. Tam możecie znaleźć wszystkie osoby sponsorujące, a czasami jak kogoś nie ma, to nie to, że zapominam, tylko nie podajecie swoich nicków czy imion. Są czasami anonimowe wpłaty. Także proszę, prześlijcie informację. Taki apel do wszystkich osób, bo jest trochę osób anonimowych. Chyba że chcecie zostać anonimowymi, to mogę wpisywać „anon”, ale wolałbym, że jeżeli już chcecie być na liście, to żeby były konkretne jakieś osoby. Nicki, wszystko jedno. Nawet mogą być chyba nieładnie brzmiące. Aczkolwiek też roszczę sobie prawo, żeby jak będzie coś obraźliwego i tak dalej, móc to cenzurować.
Także to są informacje. Zbliża się Bilderberg. W tym momencie to tylko taka informacja, jeżeli chcielibyście zasponsorować, to bardzo chętnie. Może zamiast dwugwiazdkowego hotelu będę w trzygwiazdkowym, może w czterogwiazdkowym. Chyba nie. Nie stać mnie na czterogwiazdkowy, tym bardziej na pięcio czy pięć S. Tak się spotykają ci bilderbergowi pięć S. A w tym roku prawdopodobnie będzie słabszy hotel, chyba nawet czterogwiazdkowy tylko. Bilderbergowie także troszkę dziwnie jakoś, ale zobaczymy, bo jeszcze nic pewnego nie ma. Nie ma informacji póki co z tego, co ostatnio sprawdzałem, więc tylko się domyślamy, ale prawdopodobnie Turyn.
Ze względu też być może na to, że to jest centrum satanistyczne Europy. Taka ciekawostka też dla was, żebyście sprawdzili sobie te ciekawe rzeczy. Więc być może dlatego jest. Zobaczymy. Na pewno Włochy. Także spotkanie we Włoszech jest, więc polecam. Także się zainteresujcie, przyjedźcie. Jak chcecie się ze mną spotkać, dajcie znać, na pewno będę na miejscu. Ci, którzy się ze mną spotkali w Dreźnie, to wiedzą, że nie ma żadnej ściemy. Wszystko jest tak, jak powinno być.
Także jeżeli chcecie się osobiście spotkać ze mną, bardzo chętnie się spotkam w Turynie. Będzie się działo pewnie, bo policja włoska jest dosyć ostra. Mam nadzieję, że nie będą strzelali, ale kto wie? Różnie może być. Także jest kilka newsów, które też między innymi dostałem od was. Pierwszy news jest o... Właściwie dwa newsy, które dostałem od Oliwii. Pozdrawiam ciebie. Pierwszy news jest o wywiadzie z Julią Skripal, który ukazał się, to jest właściwie Reuters to podał. Tak naprawdę albo to ściema, czy nie ściema, trudno powiedzieć.
Ja tylko tutaj czytałem, więc nie wiem, czy jest nagrane, puszczone nagranie dzisiaj powinno być. Być może jest. Oczywiście tak naprawdę nie wiadomo dokładnie, co jest grane w tym wszystkim. Była 20 dni w śpiączce. Julia Skripal także jest dalej zszokowana. Do góry nogami wywróciło się jej życie. Także wywiad jest. Także są zdjęcia pokazane. Trudno powiedzieć, co dokładnie się wydarzyło. Natomiast wiemy najprawdopodobniej, że coś się wydarzyło.
Czy to była ściema zupełna, czy nie? Tego nie wiem. Skripal też przeżył. Na razie jeszcze nie mówi nic, ale miał być już w stanie ciężkim, już miał umrzeć, ale nie umarł. Także tutaj naprawdę nie wiemy, o co chodzi. To tak jak ze śmiercią Jana Kulczyka. Czy zmarł, czy nie zmarł? I tak samo tutaj, czy miał ten atak miejsce, czy to jest po prostu wydarzenie stworzone? Na pewno niektórzy wiedzą, jaka jest prawda. Nie wiem, czy się dowiemy tego.
Także ciekawy wywiad z nią. Jest informacja o dzisiejszym referendum aborcyjnym. Dokładnie było pytanie o aborcję, czy jesteś za aborcją na życzenie? Nie to, co jest w Polsce, to znaczy, że w szczególnych przypadkach jest możliwa aborcja, tylko absolutnie do decyzji kobiety, jest do 12. tygodnia, czyli trzech miesięcy około. I nie znam wyników póki co, natomiast widziałem, że było bardzo to popularne w Irlandii. Dużo osób było za, troszkę mniej chyba przeciw. Jeśli chodzi o propagandę, to bardzo dużo było za, szczególnie młodych kobiet. Widać było, że jest społeczne pospolite ruszenie i wszędzie te młode kobiety za aborcją dozwoloną do trzech miesięcy bardzo skandowały w wielu miejscach. Podejrzewam, że pewnie będzie więcej na tak, widząc tą autopropagandę, która jest.
Nie wiadomo, jeszcze nie ma wyników. Natomiast wydaje mi się, że raczej na tak. Ósma poprawka w konstytucji, która zakazuje aborcji. I tutaj, żeby ją usunąć, głosowało 45% za aborcją, czyli za odrzuceniem ósmej poprawki, czyli usunięciem tego punktu 8. w konstytucji. Za zachowaniem go 34%, 18% niezdecydowanych, 4% nie wyraziło swojej opinii. To w sondażach. A jak jest w ankietach już wyborczych, tego nie wiem. Dzisiaj niektórzy nazywają to jedno z najważniejszych referendów w historii Irlandii. Było dosyć popularne.
Widzę dużo ludzi poszło na to referendum, także podejrzewam, że frekwencja była ponad 50%, ale kto wie, jak to było naprawdę. I jeszcze news. Jeszcze news jest tutaj też od Olivii o tajemniczej broni, która została użyta wobec Amerykanów w Chinach. W jednym z konsulatów doszło do dziwnych dolegliwości uszu. Była testowana prawdopodobnie broń przez Chińczyków. To jest broń soniczna. Broń soniczna była używana w ambasadzie Stanów Zjednoczonych na Kubie, gdzie nawet do raka doprowadzano ludzi. Uszkodzenia słuchu też. Nikt nie zmarł, ale były bardzo poważne konsekwencje. Także ta broń soniczna naprawdę jest potężną bronią, tak zwaną bronią nieśmiercionośną, aczkolwiek może doprowadzić do śmierci.
Także absolutnie nie jest tak, że ta broń jest nieśmiercionośna, bo może doprowadzić do śmierci. Także to podał The New York Times, tą informację. Tutaj odwołano, zrobiono naradę, odwołano tych dyplomatów. Stwierdzono, że już były pierwsze objawy pod koniec 2017 roku. Do teraz trwały te dolegliwości różne. Także między grudniem 2016 a majem 2017 z Kuby wyjechało 20 dyplomatów. Teraz z Chin wyjeżdżają, także widać, że na ostro używa się tych broni śmiercionośnych. Można nazwać je śmiercionośnymi. Chociaż nie wiem. Wszystko jedno.
Są to bronie nowoczesne, które jeszcze nieznane były parę lat temu. Były znane, ale nieznane szerszej społeczności. Natomiast one były już od dawna znane. Bronie, które są dużo nowocześniejsze niż te bronie, o których nam się wspomina w różnych mediach. Także o tym będę też robił jedną z audycji. Jeszcze w tym roku będzie ciekawa audycja, myślę, o broniach tak zwanych mind control, bo też można wrzucić tę broń soniczną do mind control, broni, które są używane. I Polska też w tej chwili te bronie chce rozwijać, chociaż nie wiem przeciwko komu, bo takie bronie raczej są używane przez dużych graczy przeciwko małym graczom. Generalnie jest używana przez wywiady mocarstwowe. Oczywiście na Kubie było to użyte, ale to nie sama Kuba na tym zyskiwała, tylko zyskiwała Rosja czy Chiny po prostu tą broń dając Kubańczykom, żeby testować, robić różne rzeczy. Więc te bronie absolutnie nie są zdatne dla Polski jako takiej szerzej rozumianej.
Także to był news. Dzisiaj troszeczkę mniej newsów, także wybaczcie. Dużo rzeczy się dzieje. Ja mam jeszcze też sporo rzeczy samemu, remonty w domu, także trochę jest wszystkiego dookoła. Pozdrawiam też wszystkich na czacie, jak jesteście. Jeszcze miałem zareklamować jedną rzecz, imprezę. Impreza 25., właściwie się dzisiaj czy jutro zaczyna, więc nie wiem, czy za późno już troszkę, ale nie znajdę teraz, także wybaczcie. Kurczę, link mi zniknął zupełnie. Tak to jest, także jej nie zareklamuję. Ale pewnie się orientujecie.
Na stronach NTV możecie znaleźć. Jest reklamowana ta impreza. Dotyczyła chyba zdrowego żywienia czy rolnictwa, jakoś tak. Także polecam się zainteresować. Zresztą dużo rzeczy różnych się dzieje ciekawych. Także też tu mam niespodzianki dla was. Na razie nic nie zdradzam, ale możecie się spodziewać różnych rzeczy, pomimo pewnych problemów z tym trollingiem, z takimi różnymi rzeczami. Dowiedziałem się jednej rzeczy. Nie mogłem się dodzwonić na policję i tak dalej, ale troszkę się dowiedziałem. Wici zapuściłem.
Nie mam żadnych znajomości w służbach specjalnych, więc tego po prostu nie dowiedziałem się, jak to dokładnie jest z tym wszystkim, ale faktycznie to nie byli żadni przebierańcy, tylko prawdziwi policjanci działający, którzy chcieli mnie koniecznie odwiedzić w różnych miejscach. I dowiedziałem się, że oni zareagowali, nie to, że ktoś wysłał zawiadomienie, tylko jest już działający system sztucznej inteligencji w Polsce, który wytypował mnie na to, żeby się zainteresować osobą, że samobójstwo chce popełnić. Automatyczny system. Zgłoszenie inteligentnego systemu policyjnego, który sam działa, oparty jest na sieciach neuronowych sztucznej inteligencji i to działa w Polsce. Kontroluje to Izrael najprawdopodobniej, bo z tego, co słyszałem, te systemy policyjne wszystko podlega pod Izrael. Zajmują się właśnie tymi systemami. Zresztą Izrael bardzo dużo w tej chwili przejmuje różnych rzeczy tutaj w Polsce. Dlaczego? To jest oczywiste. O tym mówiłem, o tym mówiło wielu ludzi, jak Stanisław Michalkiewicz czy Grzegorz Braun, czy wielu innych.
To jest przerażające, że ludzie, tak jak ja mieszkam ponad 10 lat za granicą i zajmuję się bardziej polskimi sprawami niż Polacy. Polaków w ogóle to nie obchodzi. Jest to przykre. Tylko boją się Żydów, boją się Rosjan, boją się Amerykanów czy kogokolwiek, boją się w ogóle cokolwiek powiedzieć. To jest przerażające. Za komuny ludzie się nie bali, gdzie naprawdę wtedy groziła kara śmierci. Wielu ludzi zginęło za mówienie prawdy. Chociażby ksiądz Jerzy Popiełuszko, Przemyk, Pyjas z takich na szybko, ale mnóstwo ludzi. Na przykład był jeden opozycjonista, któremu nogi poobcinali, porąbali go i wrzucili go do wody, żeby upozorować, że w śrubę się wkręcił, a nie go zakatowali na Na posterunku policji, gdzieś esbecy i tak dalej. Tak że tych mordów były dziesiątki, jak nie setki różnych niewiadomych sprawców i tak dalej.
Tak naprawdę to tak było i się nie bali ludzie. Może się bali, ale mówili po prostu otwarcie, jeżeli mieli możliwość. A dzisiaj po prostu: „Cicho, cicho, nic nie mówmy, nic nie róbmy”. To jest dramat. Dlatego jeżeli Polacy chcą się wyzbyć takiej uległości, takiej na kolanach polityki, to muszą ludzie być odważni. Tak jak widzę, jak Irlandczycy są wychowywani, Brytyjczycy, Amerykanie, to oni z głową do góry i nie przejmują się niczym. Walą jak tarany, po prostu nie przejmują się niczym, nie boją się niczego. A narody uległe, jak Słowacy, Polacy, zauważam, i inne kraje azjatyckie, to wszyscy tam tylko schować głowę, robić swoje i nie wychylać się. Tak są uczeni i oni, już nie mówiąc o rządzeniu światem, ale nigdy nie zdobędą niczego. Bo ci, którzy nie domagają się sprawiedliwości, nie domagają się dobrych rzeczy, nie walczą o to, przegrali już na wstępie.
Tak to wygląda. Trochę to przykre, ale to się zmieni, podejrzewam, bo Polska jest skazana albo na totalną porażkę, albo na sukces. Okej, przejdę do tematu audycji dzisiejszej. Jak zwykle zacznę cytatem. I cytat jest taki: „A więc wojna. Z dniem dzisiejszym wszelkie sprawy i zagadnienia schodzą na plan dalszy. Całe nasze życie publiczne i prywatne przestawiamy na specjalne tory. Weszliśmy w okres wojny” — to powiedział spiker w Polskim Radiu 1 września 1939 roku. Dzisiaj nie mamy ani 1 września. Właściwie dzisiaj, bo nie powiedziałem, jaki jest dzień.
25 maja 2018 roku, więc nie 1 września i tym bardziej nie 1939 rok, ale trochę rzeczy są podobne. Dzisiejszy temat audycji: „Nawet guzika nie damy. A więc wojna”. „Nawet guzika nie damy” to powiedział generał głównodowodzący polskiej armii w czasie kampanii wrześniowej, czyli ataku nazistowskich Niemiec oraz Rosji sowieckiej, które zaatakowały Polskę. Generał Stefan Grot-Rowecki się nazywa i on powiedział tego typu słowa, które były mottem II Rzeczpospolitej. Tutaj pomieszałem chyba generałów. Chyba inny generał, nie wiem. Wybaczcie, nie zapisałem go. Myślałem, że ten, ale nie jestem pewny w tym momencie, czy to ten generał powiedział, czy inny. Jakoś dziwnie, zapisywałem i to chyba nie ten.
Dobrze, zaraz znajdę. Rydz-Śmigły. Przepraszam bardzo. Rydz-Śmigły był głównodowodzącym, a nie Grot-Rowecki. Jeden i drugi był generałem, ale to był marszałkiem Polski. Rydz-Śmigły, oczywiście piłsudczyk. I on zawsze mówił: „Nie oddamy ani guzika”. Czyli po prostu: a więc wojna. Bo jeżeli deklaruje się tego typu ostre rzeczy, to wiadomo, są konsekwencje tych działań. I były.
Oczywiście Polska przestała istnieć, przynajmniej nie była suwerenna przez prawie 70 lat, od 1939 roku do roku 1989. Czyli 50 lat, powiedzmy. A niektórzy twierdzą, że do dzisiaj nie jest. Tutaj można się spierać, czy tak jest, czy inaczej. Natomiast co z wojną? Bo tutaj wydaje się, że wojny nie ma, a niektórzy twierdzą, że jest, bo jest tak zwana wojna informacyjna, hybrydowa. Nazywają to jakimiś bzdurkami. Ja się z tym kompletnie nie zgadzam. Wojna hybrydowa, informacyjna to żadna wojna. Wojna dopiero jest wtedy, kiedy każdy odczuwa to, że idziesz do sklepu, a w sklepie nic nie ma albo są duże problemy ze wszystkim.
Z dostaniem czegoś, szaleje inflacja, pieniądze mają mniejsze znaczenie. To jest prawdziwa wojna. Pojedźcie do Iraku, porozmawiajcie z tymi ludźmi, jak wojna wygląda w Iraku. Zresztą dzisiaj gdzieś jest. Do Syrii pojedźcie, zobaczcie, jak wojna wygląda, czy do Libii. Tam, gdzie naprawdę ta wojna jest czy była niedawno. A nie mówienie takich bzdur, że wojna hybrydowa. Albo na Ukrainę Wschodnią. Pojedźcie tam, zobaczycie, co oznacza prawdziwa wojna. Takie mówienie, że jest jakaś wojna hybrydowa, tego typu sprawy, są zupełnie niepoważne, bo to nie jest żadna wojna.
Tutaj Zuckerberg pisze, że to powiedział Beck. Tak, ale Beck to powtórzył chyba. Rydz-Śmigły to chyba jako pierwszy mówił. I to jest dramat. Druga RP to był kompletny dramat. To było kompletne nieprzygotowanie kraju do wojny, która już nadciągała. Kompletne wycofanie. Można powiedzieć, wiele błędów było nawet takich, które nie przestrzegali tego, co mówił. Przestrzegał przed tym, żeby wchodzić do wojny, nie przystępować do wojny. I to wszystko zostało złamane, co powiedział nawet sam Piłsudski, który twierdził, że trzeba troszeczkę mądrzej z tym funkcjonować.
Oczywiście cała ta sanacja popełniała błąd. Dlaczego? Dlatego, że nie było żadnych planów wojennych, tak jak powinny być plany wojenne przygotowane wcześniej. Można mieć te plany w sztabie i wystarczy wyciągnąć je i wtedy można wiedzieć na wypadek, kto atakuje. Bo można mieć różnych wrogów. Polska absolutnie nie miała władza pojęcia o tym, żeby coś takiego przygotować. Wiedzieli, że coś takiego powinno być, ale nie było, bo stosowali taktykę tajności. W takiej tajności, żeby nie informować nikogo, żeby to była elitarna sprawa, zupełnie nie dopuszczano nikogo do tego. Była tylko grupa tych piłsudczyków, którzy się tym zajmowali, a tak się zajmowali, że się nie zajmowali, co było kompletnym błędem. Te wszystkie utajnianie tych rzeczy z jednej strony, z drugiej strony właśnie elitarne podchodzenie do tego tematu sprawiło, że nie było żadnych planów i to był jeden wielki chaos.
Audycja oczywiście nazywa się Teoria chaosu i w chaosie zawsze wyłania się porządek, który generuje ktoś, kto ogarnia chaos i najczęściej jest też twórcą tego chaosu. Czyli tutaj wyraźnie było widać, że w Polsce ogarniał ten chaos zarówno z jednej strony naziści, z drugiej strony komuniści, którzy Polskę ogarnęli dokładnie w trzy tygodnie i było po sprawie. Tak że długo się Polska broniła. Trzy tygodnie. Bardzo bohatersko, oczywiście, ale to było bez sensu. Nie było bez sensu. Obrona nigdy nie jest bez sensu, ale było to kompletnie daremne. Polacy zawierzyli Brytyjczykom, którzy wepchnęli, tak jak to mówi Grzegorz Braun, Brytyjczycy Polaków pod ciężarówkę jadącą z żwirem, jeszcze w dodatku trochę cięższą. Takie były plany Brytyjczyków, aby osłabić też trochę Niemców i opóźnić inwazję, walkę Niemców z Brytyjczykami. Tu też jest taki problem, że zupełnie to są troszeczkę różne armie.
Brytyjska, nawet francuska, chociaż francuska już troszeczkę mniej. Natomiast przede wszystkim brytyjska już w połowie XX wieku, w tej pierwszej połowie XX wieku angielska armia była to armia morska, nieprzygotowana kompletnie do wojny. Była przygotowana do wojny obronnej, jeżeli chodziłoby o terytorium Wielkiej Brytanii, natomiast nieprzygotowanej, żeby pomóc Polsce. Absolutnie. Bałtyk jest morzem zamkniętym, trudno operowalnym na Bałtyku, więc tam nie było możliwości, żeby Brytyjczycy mogli operować. Problemem było to, takie właśnie historyczne dygresje, że Polacy albo nie wiedzieli, nie rozumieli tego, co się dzieje dookoła. Nie wiedzieli o tym, że armia Wielkiej Brytanii jest morską armią i nie ma jak nawet pomóc, nawet jakby chciała. Czy też po prostu wiedzieli o tym i nie byli idiotami i byli agentami masonerii, City of London i wykonywali polecenia Brytyjczyków. Czyli było to kondominium pewne Polska. Wydaje mi się, że było pół na pół Fifty-fifty.
Była część idiotów, a część ludzi. Tutaj właśnie wyświetlił mi się pan idiota Ryszard Czarnecki. Sorry, że tak powiem, ale taki gość jest. To jest przygłup. On nie ma pojęcia o niczym dookoła. Posłuchajcie, co on mówi. To jest bełkot. To, co on mówi, to jest bełkot. I dzisiaj właśnie mamy takich przedstawicieli. I sądzę, że pan Ryszard Czarnecki nie jest żadnym agentem niczyim.
Natomiast to, co on wygaduje, to są kompletne brednie. Kompletnie nie rozumie, co się dzieje. On gdzieś chodzi, żeby być na zdjęciu koło kogoś, to jest najważniejsze dla niego. A co tu się dzieje dookoła z Polską i z krajem? Co to może być? Nie ma znaczenia to. Jest to bardzo przykre. I tak było w czasie II Rzeczpospolitej Polskiej, że też była część ludzi obeznanych z tematem, wiedzieli dokładnie, co się dzieje. Na przykład Retinger. Trudno mieć pretensje do Retingera, że działał dla masonerii, bo to był absolutny zdrajca, który działał do końca wojny przeciwko ludziom w Polsce.
Także Brytyjczycy chcieli ugrać swoje rzeczy, bo wiedzieli, że muszą prędzej czy później stoczyć walkę z Niemcami. Aczkolwiek nawet jeszcze przed wybuchem II wojny światowej, to jeszcze w latach 30. chyba Brytyjczycy, z tego, co pamiętam, mogę się mylić, ale gdzieś czytałem o tym, że planowali atak razem z Kanadyjczykami na Stany Zjednoczone. Być może to było bliżej I wojny światowej w tamtych czasach, ale może i coś takiego też Brytyjczycy mogli planować, bo niby byli w przyjaźni, ale tak naprawdę hegemonię Wielkiej Brytanii obaliły Stany Zjednoczone. Ewidentnie. Niemcy także, natomiast Stany Zjednoczone myślę, że tutaj przyczyniły się bardziej do tego. Oczywiście te wystąpienia pana Becka. To było wystąpienie we Francji. Nie pamiętam, w jakim charakterze. To możecie sobie posłuchać.
Jest dużo osób, które zajmują się tym, historyków w Polsce i ludzi też, którzy zajmują się historią, którzy mówią o tych sprawach. Akurat słuchałem pana Tomasza Grygucia, Pana Nikt. Tutaj dobrze opowiada o tych sprawach. To są znane fakty. Był Stefan Starzyński oraz Józef Beck. Stefan Starzyński to była prawa ręka Becka. Beck był chyba wicepremierem, ale na pewno minister spraw zagranicznych. Józef Beck miał piękne przemówienie we Francji. Nie wiem, czy to w Wersalu było, czy gdzieś. Wszystko jedno gdzie, ale miał przemówienie przed różnymi ministrami Francji i tak dalej.
Piękne przemówienie i Stefan Starzyński był wniebowzięty. Takie piękne przemówienie, ale nawet szatniarz, który był, też stwierdził, bo po francusku Józef Beck mówił, i ten szatniarz do tego Stefana Starzyńskiego też, który znał francuski, mówił, że jakie piękne przemówienie, ale będzie wojna. Powiedział, że z tego przemówienia widać, że będzie wojna. Tak to było i tak było później, bo to już nie pamiętam, czy był 1938, czy 1939. Jakoś tak pod koniec, więc ewidentnie był Józef Beck rozgrywany lub sam grał agenta, ale trudno powiedzieć. Faktycznie pięknie, wzniosłe, patriotyczne rzeczy, że nawet guzika nie oddamy. Nie damy nawet guzika, a nawet jak to mówił ten Rydz-Śmigły, bo to od niego o tych guzikach wszystko wychodzi. Dokładnie mówił tak: „Nie tylko nie damy całej sukni, ale nawet guzika nie damy”. I daliśmy suknię ze wszystkim na kilkadziesiąt lat. Generał marszałek albo był lunatykiem kompletnym, nie wiedział, co się dzieje, albo działał jak jakiś opętany lunatyk albo agent.
Nie ma innej opcji, bo to, co oni zrobili, to był dramat największy. O tym bardzo dobrze pisze redaktor Piotr Zychowicz, o pakcie Ribbentrop-Beck, który można było zawrzeć z Niemcami, a później zmienić sojusze, jeżeli by się to odwracało. Zresztą tak jak zrobiła to Rosja. Rosja przecież była w kooperacji z Niemcami, że ona jeszcze wysyłała transporty. Rosja sowiecka, czyli Związek Radziecki wysłał transporty, a już Hitler zaatakował Związek Radziecki, a Rosjanie wysyłali jeszcze transporty zaopatrzeniowe do Niemiec. Tak pokazuje, jak to wyglądało wszystko, że na paradzie zwycięzców była Rosja Była jako jeden z głównych zwycięzców. Związek Radziecki, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone i obok ci mniejsi jak Francja, która też współpracowała z Hitlerem. Nie tylko Związek Radziecki współpracował z Hitlerem, ale i Francja współpracowała z Hitlerem. Nieformalnie Wielka Brytania w tym sensie, że sympatyzowali z Hitlerem, rodzina królewska czy różni. I co się stało?
Nikt tego nie wypomina nikomu. Mało tego, przecież tym krajom, które współpracowały z Hitlerem, między innymi Irlandia, ale i Węgry, Finlandia, Hiszpania, Portugalia troszkę mniej, ale Argentyna absolutnie jeszcze po wojnie współpracowała z nazistami. I co się stało tym krajom? Na przykład Żydzi chcą w tej chwili reparacje od nich. Dostali jakieś drobne reparacje, nawet Irlandczycy, z tego, co wiem, też wypłacili. Nie, dzisiaj tylko Polska. Mało tego, Polska jako jedyny nie miała swoich SS, oddziałów niemieckich, nazistowskich. Państwo podziemne, które istniało na uchodźstwie w Wielkiej Brytanii czy Francji, było za totalną walką, za ochroną Żydów, za karaniem śmiercią tych, którzy przyczyniali się do Holokaustu Żydów. Takie rzeczy były, pomimo że na przykład we Francji to było na porządku dziennym, że Żydów wydawano i brali udział Francuzi w Holokauście, produkując gazy czy po prostu robiąc złe rzeczy. To państwo Vichy na przykład, takie francuskie, które było założone.
Konsekwencji nie było żadnych. Natomiast w Polsce to jest chichot historii. Dlaczego? Bo zawsze w geopolityce niszczy się słabych, kopie się, niszczy się, rozwala się. Troszkę przypomina stado zwierząt. W świecie zwierząt też jest tak, że ten najsłabszy lew czy cokolwiek, szczególnie u drapieżników w stadach, u wilków czy innych różnych zwierząt, ten najsłabszy najgorzej obrywa i często jest zabijany, jak już są tego typu historie różne. Ten najsłabszy najgorzej obrywa w świecie zwierząt, więc geopolityka to jest trochę tak jak ten świat zwierząt. Dzisiaj wyraźnie widzimy, że to tak naprawdę nic nie dało, że nie byliśmy z Hitlerem i nie oddaliśmy żadnego guzika, bo dzisiaj grozi nam oddanie 300 miliardów dolarów Żydom za ich ochronę i walkę z nazistami. Możecie dzwonić. Telefon jest już aktywny 32 728 18 45.
Skype to rechosgroup.com, ale rozmawiamy o aktualnej wojnie. Zbliża się termin ciekawy. Mało kto zwraca na to uwagę, że na jesieni 2018 roku po raz pierwszy będzie wymieniana ropa. Jeżeli dobrze spisałem tę informację, będzie wymieniana ropa za juany. Te kontrakty, które były zawierane wcześniej, kilka lat temu, już na jesieni tego roku będą wymieniane na juany. To będzie wielkie zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych i stabilności waluty i może zacząć się dziać nieciekawie. Na szczęście troszkę akcenty przeniosły się w inne miejsce. Nie akurat tutaj w państwie Polin. Sorry, że tak mówię, ale trochę mnie to śmieszy. Polin nasz kochany.
Jest z nami słuchacz Michał. Dzwoni. Witaj, Michale.
[40:47] - Halo, halo! Witam.
[40:51] - Witaj. Co chciałbyś powiedzieć w temacie obecności?
[40:54] - Ja wspomnieć bym jeszcze chciał à propos tej II wojny światowej. Otóż mówiliśmy o tych wszystkich głowach państwa, urzędnikach ważniejszych, ale tacy zwykli, szarsi-
[41:15] - Szarzy ludzie.
[41:17] - Tak. W 20-leciu międzywojennym nawet nie sądzili, że może być jakaś wojna.
[41:30] - Nie wiem, coś tam kolega trolluje. Ale jest słuchacz telefoniczny, to może będzie lepiej. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz? Co się dzieje? Odebrane, ale coś się nie tak stało. Nie wiem. Rozłączył się od razu. Łączył się, rozłączył. No nic. Rzeczpospolita przyjaciół Izraela, Polin to jest w tej chwili muzeum, ale oczywiście Żydzi mają nazwę.
Okazuje się, że prezydent Polski też III Rzeczpospolitą Polską nazwał Polinem. Nie wiem, czy to jest żart. Ja nie śledzę tych wypowiedzi prezydentów polskich, tych wszystkich. Jak to da radę głośniej? Przecież jest bardzo głośno. Nie wiem, o co chodzi. Widzę, że powinno być wszystko okej. Głośno. Zaraz sprawdzę jeszcze, czy wszystko okej. Nie, jest chyba optymalnie głośno.
Bez przesady, bo będą przesterowania. W komputerze może ściszyłeś po prostu. Nie jest na maksa głośno. Nie stosuję tak zwanej loudness war, czyli walki o to, żeby coraz głośniej było. Nie, tutaj bez przesady. Jest, jak jest. Jest z nami słuchacz. Witaj, słuchaczu! Skąd dzwonisz? Straszny .
Nie wiem, czy będzie coś normalnego, czy . Nie da się tak rozmawiać. Nie wiadomo, co tam się dzieje. Tutaj podobno rwie trochę. Nie wiem czemu, bo tutaj sprawdzam, jest na streamie wszystko okej, że nie rwie, ale nie mogę cały czas odsłuchiwać, co się dzieje. Także wybaczcie, że coś tam się dzieją jakieś problemy. Tak jest. Tam, gdzie jest słowo prawdy, tam jest atak. Tam, gdzie jest kłamstwo i manipulacje, tak jak gnojki różne robią audycje i tak dalej, to przecież oni nie atakują siebie. Na tym to polega.
Ale takie jest życie. Nie ma lekko, trzeba zawsze walczyć o różne swoje rzeczy. Dobra, wracamy do prezydenta Polski, który powiedział Poland zamiast Polska. Nie wiem, to jest chyba jakaś legenda miejska. Ale ja nie śledzę, co mówi prezydent Polski Andrzej Duda. Nie wiem, czy to żart, czy to faktycznie miało miejsce, czy to jest fake news. Ktoś może na czacie napisze, czy naprawdę zamiast Polska powiedział Poland, czy to żart był jakiś, fake news? Nie wiem. Jeśli chodzi o II RP, dlaczego przytaczałem 1939 rok i „A więc wojna”? Bo to wszystko było wiadomo już wcześniej.
Wszyscy wiedzieli. Są w tej chwili odtajnione rzeczy, które były tajne w latach 30., wtedy w 1939. Na przykład tajne raporty czy notatki ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce, z których jasno wynika, że Stany Zjednoczone wszystko wiedziały. To co? Nasi politycy nie wiedzieli tego? Nasze służby, inteligencja czy intelligence, służby wywiadowcze też nic nie wiedziały? Przecież wiadomo, że wiedziały, że to jest jakaś ściema jedna wielka, którą się przedstawia ludziom, że wszyscy byli zaskoczeni, że zaatakowano Polskę. Wbrew pozorom, to też mówi o tym Pan Nikt, polecam. Wszystkich trzeba słuchać, takich, którzy cokolwiek mają sensownego do powiedzenia, bo ktoś zarzuca mi, że jestem tutaj „zejdź pod prąd, tutaj za panem Nikt, tutaj krytykuję pana Nikt”. To nie o to chodzi, bo każdy ma pewne wizje tego, co jest i przedstawia na to dowody.
I faktycznie, jeżeli chcemy się dowiedzieć o historii z dużymi szczegółami, to warto słuchać takich ludzi jak pan Nikt, jak Grzegorz Braun, Stanisław Michalkiewicz i wielu innych różnych historyków. Z takich historyków lubię bardzo Piotra Zychowicza. To jest naprawdę świetny historyk. Paweł Wieczorkiewicz, profesor niestety już nieżyjący. Wspaniały specjalista od Związku Radzieckiego i tamtych klimatów tarć pomiędzy Związkiem Radzieckim a Polską, a także Rosją i Polską carską. Fenomenalnie to przedstawiał pan Wieczorkiewicz. Więc jest sporo takich historyków, którzy naprawdę pokazują to wszystko w szerszym aspekcie i pokazują na przykład to, że w stosunku do swoich poprzedników, do Republiki Weimarskiej czy też jeszcze wcześniejszego Bismarcka, Hitler był bardzo przyjazny Polsce. Chciał nawet podpisać traktat zachowania granic, czyli że Niemcy zgadzają się na takie granice Polski, jakie ma. Oczywiście, czy one były respektowane w przyszłości, czy nie, to jest inna sprawa, ale w stosunku do Bismarcka, który nie widział absolutnie miejsca dla Polski i dla Polaków, żadnego, to była dużo bardziej polityka propolska. Wiem, że dzisiaj nawet nie można o takich rzeczach mówić, bo nic nie można mówić o Hitlerze dobrze.
To nie jest czy dobrze, czy źle. To był zbrodniarz totalny Hitler. Natomiast po prostu trzeba stwierdzać fakty. Ostatnio oglądałem bardzo ciekawy program o tym, jak Hitler próbował działać z Finlandią i był nagrany Hitler przy rozmowie z marszałkiem Mannerheimem. Dobrze mówię? Mannerheim się nazywał ten Finlandczyk? Kurde, teraz już mogłem, ale chyba tak się nazywał. Tak się nazywał i przedstawiane było nagranie Hitlera, jak się zachowywał, że to był naprawdę, niestety to trzeba powiedzieć, wybitny polityk Hitler. Wiem, że to jest zbrodniarz. Tak, owszem, zbrodniarz.
Tak samo Mao na przykład. Wszyscy mówią, że Mao wymordował w Chinach. Oczywiście robił czystki olbrzymie, ale do dzisiaj wspominają dobrze Mao. Wiecie za co? Za to, że Podniósł Chiny z kolan jako pierwszy Mao. Wyrzucił wszystkich tych zagranicznych innych i podniósł Chiny. Tak naprawdę reformy zaczęły się jeszcze za czasów Mao, jeszcze przed Deng Xiaopingiem. To też są takie mity, że dopiero się wszystko zaczęło przy Deng Xiaopingu. On oczywiście zwiększył te reformy i absolutnie więcej. Natomiast już ta obłąkańcza polityka Mao to trawiła całe Chiny, więc absolutnie to szło w złą stronę.
Ale mówienie o tym, że Hitler był idiotą, głupkiem, to są kłamstwa. Nie wolno kłamać. Był zbrodniarzem absolutnie, totalnym zbrodniarzem. Dziesiątki milionów ludzi wymordował. Absolutnie tak. Ale nie można mówić głupot, że był jakimś lunatykiem, bo to jest nieprawda. Lunatyk nie zdobywa w ciągu pięciu lat połowy świata. Słuchajcie, to jest absurd. Posłuchajcie sobie, co Hitler mówi, jak się wysławia, jak potrafi grać. Właśnie w Finlandii, jak był nagrany, to naprawdę robi wrażenie, że ten gość był niezły.
Niektórzy mówią, że demony go opętały i tak dalej. Można wierzyć, że to demon, że człowiek nie może być tak zły, prawda? Ja wierzę, że może być tak zły, bo Stalina też opętały demony czy innych zbrodniarzy, Pol Pota, Gomułkę też. Też zbrodniarz, ale kto był większym zbrodniarzem w Polsce? Feliksa Dzierżyńskiego opanowały demony. Można tak zwalać na demony wszystko. Ludzie są odpowiedzialni za swoje czyny i powinni ponosić konsekwencje tych czynów. Więc żeby uniknąć tego, co było w 1939 roku, na razie nie unikniemy, bo dokładnie nasze elity, nie wiem, czy nawet nie są gorsze. Wiecie? Że dzisiejsze elity wydają się dużo głupsze, bardziej prymitywne i dużo mniej widzące dalej niż elity sprzed II wojny światowej.
W tej chwili to jest jakiś dramat, bo albo są sprzedajne gnojki, którzy Izraelowi Polskę sprzedają, Amerykanom, Niemcom i tak dalej. I którzy wiedzą, grają, są naprawdę szczwanymi lisami, przebiegłymi ludźmi, cynicznymi, którzy sprzedają Polskę. Jak to się mówi selling England by the pound, selling Poland by the zloty, sprzedając Polskę za złotówkę. To dużo jest durniów, takich jak pan na przykład Czarnecki, który nie wie kompletnie, co się dzieje dookoła. Jednego słuchacza wprowadziłem, jeszcze nie zdążyłem zapytać i już troll niesłuchacz, bo to jest troll. Skąd ci się ludzie, z jakiego supermarketu oni pochodzą? To jest ciekawe. Czy z brytyjskiego, niemieckiego, żydowskiego? Tak to wygląda wszystko. Wracając do dzisiejszego tematu wojny.
Akurat o sytuacji aktualnej najlepiej mówi pan Bartosiak, doktor Bartosiak, który jest politologiem. On chyba prawo też skończył, natomiast zajmuje się nie tyle prawem, co zajmuje się geopolityką, czyli politologią taką w szerszym rozumieniu. Politologią, bo politologia tutaj o polityce i tak dalej, tu geopolityka, czyli włączając w to sytuację szerzej, jak to wszystko wygląda. Dobrze, jeszcze jeden słuchacz może się uda. Witaj słuchaczu, jesteś na antenie?
[52:56] - Jestem. Tam jest trochę o Polsce widzę z tematów, więc może nieaktualne newsy, ale coś powiem, bo w Polsce też się zaczyna troszeczkę inwigilacja.
[53:13] - Nie zaczęła się, tylko w Polsce jest jedna z najwyższych w Europie. To już jest totalna inwigilacja w Polsce. Przecież odtajniono raporty w Unii Europejskiej, jakie kraje są najbardziej inwigilowane i wyszło, że Niemcy to nic w porównaniu do Polski. Chodzi o co? Chodzi o to, ile wydaje się sądowych pozwoleń na inwigilowanie ludzi służbom specjalnym. I w Polsce to jest jedna z największych liczb. Ja już nie pamiętam dokładnie statystyk, ale możecie sobie sprawdzić, że to jest czołówka Europy.
[53:45] - Znaczy się tak, bo to, co ty mówisz, to jest taki już high level. Ja powiem tak z poziomu zwykłego obywatela. E-zwolnienie lekarskie, e-recepty, e-coś tam, e-Pity. Niedługo to będzie tak, że przeciętny urzędnik będzie miał dostęp do wszelkich informacji o mnie.
[54:06] - Ale dlaczego tak jest? Bo ludzie głosują na PiS, na tych socjalistycznych, żydofilnych ludzi, którzy wiadomo, że Polskę będą sprzedawali. I okazało się w tej chwili 100% sprawdzoną rzeczą, że PiS sprzedał Polskę. Już sprzedał, bo to nie jest, że te 300 miliardów czy 60, nie wiadomo, ile oni chcą. To już jest postanowione, tylko teraz oni nie wiedzą, kiedy to zrealizować. Teraz czekają na dobry moment, żeby tak to nakręcić, żeby to zrealizować ze swoimi przyjaciółmi z Izraela. I pytanie, większość ludzi, którzy głosowali na PiS, jest za nimi do dzisiaj i każdemu rękę odetną, kto na PiS podniesie rękę. To jest dramat. Śpią kompletnie i najgorsze, że ten socjalistyczny rząd wyciąga z ich kieszeni pieniądze. Z jednej wyciąga, a drugiej daje 500 zł.
A tu wyciąga 1000, ale daje 500. A tu 1000 wyciąga, tu 500 daje i się ludzie cieszą, ale coraz mniej pieniędzy mają. Nie wiedzą, skąd to się dzieje. To jest dramat. Ludzie nic nie kumają. Co zrobisz?
[55:18] - Ja tu bym się odważył powiedzieć zamiast PiS szabesgoje bardziej, bo to jest chyba poprawna teraz-
[55:22] - Ojej, to już trochę ostro. Szabesgoj to znaczy ten, który służy Żydom w szabas, w sobotę, bo oni nie mogą nic robić. Ja faktycznie widziałem, byłem w Izraelu. W piątek wieczorem zaczyna się sobota. Od zachodu słońca zaczyna się sobota u nich i po prostu jest wszystko zamknięte. Wszystkie sklepy, wszystko. Nawet nie kupisz sobie wody do picia. Nie ma nic. Absolutnie. Musisz na stronę wyjść, bo akurat w Jerozolimie nocowałem.
Musiałem wyjść na stronę muzułmańską, palestyńską, żeby cokolwiek kupić czy zjeść. Dramat jest. A jakby ktoś zostawił otwarty sklep i tak dalej, to mu szyby wybili po prostu.
[56:08] - Zdaję sobie sprawę. Ja mieszkam w Polsce blisko Żarek, obok tego jest takie skupisko, tylko nie skojarzę nazwy miejscowości. Tam przyjeżdżają raz do roku Żydzi swojego jacyka? Nie skojarzę nazwy takiego hiperrabina, który tam kiedyś zmarł. Jest teraz naszym katolickim świętym. To wiem. Też widziałem, że Polaków wynajmują, żeby im nawet picie odkręcili.
[56:35] - Nie wiem, ale mówisz w Polsce takie rzeczy?
[56:40] - Tak.
[56:41] - Nie, to chyba już jakieś legendy miejskie.
[56:45] - Nie, to nie są legendy. Ja to widziałem. Tylko tak jak mówię, nie skojarzę. Główna miejscowość to są Żarki, a to jest jakaś wieś koło tego i tam był ich jakiś rabin, który jest odpowiednikiem hiperświętego z katolicyzmu. I tam jest raz do roku zjazd ich. I tam właśnie byłem kiedyś przez przypadek przejazdem koło tej miejscowości i dzień tego święta i tam było bardzo dużo takich już ortodoksyjnych Żydów, takich z kikse. I widziałem takie sytuacje, że nawet Polacy im leki z saszetek, tabletki wyciągali i podawali. To już takie skrajne, ale tak jak mówię, to jest jakby święte miejsce dla nich. Może inaczej, nie dla nich, tylko dla pewnego odłamu Żydów.
[57:34] - Rozumiem.
[57:34] - Ale wracając do sytuacji w Polsce, ty mówisz trochę inwigilacji, ale tak jak mówię, dopiero teraz się to odczuwa, że to dotyka takiego przeciętnego obywatela. Bo podatki podatkami, mnie to tak nie dotyczy mocno, ale tak jak mówię, to PIT-y polskie, zwolnienie lekarskie, recepty, nawet jest chyba już teraz EOC, czyli ubezpieczenie samochodowe już nie trzeba mieć przy sobie, tylko wystarczy-
[58:07] - Na maila gdzieś, tak?
[58:09] - Nie. Policja wpisze sobie dane rejestracyjne samochodu i już wie, czy jest ubezpieczony, czy nie.
[58:16] - To w Irlandii jest lepiej, bo mają kamerę od razu do wykrywania. Jedzie za tobą radiowóz, mają specjalne kamery i od razu wiedzą, czy zapłaciłeś, czy nie.
[58:24] - Aha, czyli jeszcze ciekawiej.
[58:26] - I to już jest chyba z pięć lat. Od pięciu lat mają, ale teraz dużo już tych radiowozów ma, bo kiedyś było tylko kilka tych radiowozów sprawdzających, a teraz już większość ma. Ale wiesz, to akurat taka inwigilacja policji to jest mała inwigilacja, bo sprawdzają faktycznie, czy ty zapłaciłeś ten podatek drogowy, czy nie. Akurat w Polsce nie ma podatku drogowego, więc ubezpieczenie sprawdzają. A w Irlandii akurat ubezpieczenia nie mogą sprawdzić, więc jest trochę lepiej. Nie ma takiej inwigilacji, a w Polsce przecież ubezpieczenie to jest prywatna sprawa, to nie jest państwo. Podatek drogowy, bo w Irlandii sprawdzają tylko podatek drogowy. Mogą sprawdzić. Nie mogą sprawdzić przeglądu technicznego, bo to też jest prywatna firma za to odpowiedzialna i nie mogą ubezpieczenia. To musisz sobie we własnym zakresie ten przegląd robić i ubezpieczenie.
I do tego policja nie ma wglądu. Tu jest fajnie. Natomiast ma tylko wgląd do podatku drogowego, który w Polsce jest w benzynie, więc nie ma potrzeby, więc w Polsce tak naprawdę nie powinno być potrzeby sprawdzania, bo to już jest inwigilacja, że policja jest wpięta w system ubezpieczeniowy gdzieś tam. To nie jest dobre. To jest widać, że Polska jest sprzedana korporacyjnie, że korporacje rządzą w Polsce. Bo faktycznie przypomniałem sobie, że w Polsce nie ma przecież podatku drogowego płaconego, tylko jest w benzynie.
[59:50] - A ja tak trochę wyprzedzę przyszłość, bo tak jak mówiliśmy, podatek drogowy, coś tam o ubezpieczeniach, coś tam o policji i to na chwilę obecną są jeszcze oddzielne bazy danych, ale wziąć, połączyć te kilka baz danych i stworzyć relacje między nimi to jest kwestia nieodległej przyszłości i wtedy będzie totalna inwigilacja, bo po prostu wezmą sobie imię i nazwisko albo PESEL. Już nawet teraz telefony są rejestrowane w Polsce. Ja mam swój na swoje imię i nazwisko i wezmą sobie mój telefon i będą wiedzieli wszystko. Jakie recepty mam od lekarza, kiedy byłem gdzieś tam, czy jestem ubezpieczony, czy mam OC w samochodzie. To jest trochę przerażające wręcz. Ale taka przyszłość idzie i ludzie się temu nie sprzeciwiają.
[01:00:43] - Tak, to jest dramatyczne, ale mało tego, że się nie sprzeciwiają. W tej chwili ja was przepraszam, jeżeli słuchacie na żywo, to i tak chyba nie słyszycie, bo cały czas jest przerywana transmisja audycji i Niestety w tym momencie ktoś przerywa, jest atak na transmisję. Mało tego, tak jak mówię tutaj, że ludzie nie śpią, tylko że wręcz jest duża grupa ludzi, tych trolli różnych, którzy atakują tych, którzy mówią prawdę. I to jest dramat. Ja rozumiem, że nawet z jakiejś zarabiać pieniądze i tak dalej, ale naprawdę ktoś musi zarabiać pieniądze, żeby szkodzić komuś innemu? Przecież to jest jakieś głupie. Tak samo ktoś, przestępca, babcię kroi tak zwany, czyli babcię atakuje i zabiera portfele babciom gdzieś na targu. Są takie chłystki. To jest jakiś dramat. Patologia to jest.
Jak to mówił Piłsudski, że „kaj złodzieje” po prostu tylko. Nie wiem, jak to określić. Jest to po prostu słabe.
[01:02:02] - Taki ciekawy dylemat, bo ja widziałem takich parę sytuacji. Przykładowo emerytka miała 900 złotych emerytury i to jest tak w Polsce zwane metoda na wnuczka, że ktoś się podszywa pod jej wnuczka i mówi, że musi pożyczyć pieniądze, bo coś tam przeskrobał i musi komuś dać łapówkę. I nagle emerytkę, która nie ma na chleb przez całe życie, ma 900 złotych emerytury, ktoś okrada na 140 000 złotych.
[01:02:28] - Nie, to są jakieś rzeczy wymyślone. Jak ktoś tam emerytka ma 900 złotych, to nie ma takiej kosztowności.
[01:02:36] - To jest właśnie prawda, bo to, że okraść i wkręcić emeryta, okej, to nie jest trudne ponoć. Ale skąd ta kobita taką kasę odłożyła? To jest tak na marginesie, ale to jest właśnie ciekawe, jakim cudem ona taką kasę odłożyła.
[01:02:48] - To mogą być piękne łosy, jeszcze nie wiem. Trzeba by każdą sytuację sprawdzać. Chyba że wcześniej miała wysoką, miała męża esbeka, a teraz jej zabrali i zmniejszyli do 900 złotych. Czy ubeka, WB był jej mąż.
[01:03:06] - To są ciekawe sytuacje. A wracając do tej sytuacji, o której zacząłem mówić, tych odgórnych tematach, to jest trochę przykre, że załóżmy za pięć lat jakiś posterunkowy albo jakiś urzędnik, powiedzmy tak powiem chamsko, z Picimia Dolnego wejdzie sobie w komputer w urzędzie i będzie miał dostęp do wszystkich moich danych, jak te bazy danych połączą i wpisze mój PESEL i będzie wiedział wszystko: gdzie pracuję, ile zarabiam, ile odprowadzam podatku, jakie leki biorę, kiedy byłem na zwolnieniu lekarskim, czy mam opłacone OC, ile dałem za samochód. To jest właśnie nieciekawe, bo to, że są te bazy danych, że jest inwigilacja, że ktoś w Warszawie o tym wie, to jest okej, to jeszcze jakoś nie wpływa na moje życie strasznie. Ale to, że ktoś, kto pracuje w urzędzie, załóżmy u mnie, w mniejszej miejscowości będzie miał dostęp do wszelkich danych o mnie, to jest przerażające.
[01:04:07] - Ja wiem, jest to przerażające, ale po prostu trzeba z tym walczyć, z inwigilacją, z dostępem do prywatności, żeby był ten dostęp. Ale co zrobić? Ludzie śpią, mało tego, atakują. Jeżeli ktoś tylko mówi o tych rzeczach, to już atakują go. Jest ciężko. Jest coraz gorzej. Z roku na rok jest coraz gorzej. Przecież pięć lat temu ja nie pamiętam żadnych praktycznie ataków na audycję. To się zaczęło rok temu, po tym, jak się rozstałem z tymi niepoważnymi ludźmi i wtedy oni zaczęli atakować, ale później się jeszcze inni dołączali i jeszcze się służby Izraela włączyły w to też i tak dalej. To się kotłuje wszystko dookoła.
Tak że widzisz, tak po prostu jest, i żeby było inaczej, to dobrzy ludzie muszą zacząć działać. Jak nie zaczną działać, to nie będą nic mieli. Ja sobie też organizuję swoje życie oprócz tego, przyszłość swoją organizuję, a oprócz tego też przekazuję informacje, żeby ludzie zaczęli myśleć, żeby widzieli, jak to wszystko wygląda dookoła. Że to nie jest tak, jak mówią mainstreamowe media, jak mówią te główne partie czy ludzie dookoła, którzy spotykają się, już nie mówię pod budką z piwem, ale ogólnie ludzie co mówią i też autorytety tak zwane moralne, przecież większość to jest dno, nie da się go słuchać. Praktycznie z tych analityków geopolitycznych to jedyny, kogo lubię słuchać, to jest ten doktor Bartosiak. On mówi z sensem, konkretnie, podaje przykłady i tak dalej, gada naprawdę racjonalnie, a reszta to tylko jakieś farmazony opowiada i tak dalej, że Rosja ma tyle tam czołgów i tutaj z czołgami na atom pojedziemy i tu z Rosją. Jak ja ostatnio słuchałem w telewizji Republika jakiegoś idioty, ale kompletny dekiel, który mówił, że to są te wojska, miałem go, ale wyłączyłem, żeby przypadkiem jego nazwiska nie powiedzieć, bo to wstyd byłby, obrony terytorialnej, że są w stanie kogokolwiek zatrzymać. To ja stwierdziłem, czy ten człowiek w ogóle wie, o czym mówi. Te wojska nie mogą być do niczego użyte. Te wojska mogą być tylko użyte do tego, żeby pomagać ludziom, jak wybuchnie wojna, żeby na przykład zorganizować jakiś sklep.
Przede wszystkim Wojska Obrony Terytorialnej mają służyć w ramach policji Żeby przestępców łapali czy zabijali jakichś złodziejaszków, przestępców, którzy w czasie wojny babciom wyrywają torebki, a nie walczyć z wojskiem regularnym rosyjskim na przykład, czy marsjańskim nazwijmy go. Przecież to jest jakiś dramat. Ci ludzie nie wiedzą, co mówią. Z kałachami chcą iść na broń atomową i nowocześnie uzbrojoną armię rosyjską? Czy ci ludzie postradali zmysły? Z kałachami chcą iść. Przecież oni drony mają dzisiaj, które mogą załatwić wszystko. Nawet nie muszą wypuszczać wojska rosyjskiego, mają drony nowoczesne, puszczą drony i koniec. Helikoptery swoje czy coś. Szkoda gadać.
[01:07:46] - Muszę się zgodzić. Obrona terytorialna to jest bardziej ambitna wersja harcerstwa.
[01:07:52] - Tak. To jest przydatne i na czas pokoju, i nie. To też jest wszędzie. Civil defense to się nazywa w Irlandii, ale to jest dodatkowo. Civil defense polega na tym, że to jest gość, który ma broń, jest pod bronią, wiemy, gdzie mieszka i tak dalej i on w czasie kryzysu ma pomagać ludziom. Nie na zasadzie, że ma walczyć z regularną armią. Może być nawet wojskowym, ale to nie jest armia do walki zbrojnej, tylko walki pomocniczej i przede wszystkim ludzi ma chronić bezpośrednio. Przecież w czasie wojny walczymy nie tylko z armią, która nas napada, ale też z przestępcami, z różnymi maruderami z wojska, czyli ci, którzy z polskiego wojska dezerterują i rabują ludzi. Też tacy się zdarzają. Żeby z nimi walczyć, to do tego to służy, ale nie walczyć z regularnym wojskiem.
To jest absurd. Jak to usłyszałem, że z zielonymi ludzikami będą walczyć. Ale gdzie, jak będą walczyć? Bo po zielonych ludzikach od razu leci armia. To nie na tym polega, że zielonych ludzików pokonają, bo to nic nie da.
[01:09:14] - Nawiązując do tematu obrony terytorialnej, chyba w Estonii, w którymś z krajów Bałkanów, Państw Bałtyckich jest obrona terytorialna, ale wirtualna. Hakerzy, obrona terytorialna rzeczywistości wirtualnej, rządowi hakerzy, ochotnicy. To by w jakimś sensie było ciekawe, bo taka obrona terytorialna jeszcze coś mogłaby pomóc. Bądźmy szczerzy, ja się kiedyś interesowałem tematem. Mieszkam w Polsce w niedużej miejscowości, 100 000 mieszkańców i są trzy podpięcia prądu, trzy linie energetyczne. Jeśli na to 100 000 miasto te dwie linie siądą, to jest kaplica. Wodociągi siadają, sygnalizacja świetlna, wszystko, nawet windy w wieżowcach siadają. Jedyne, co przetrwa, to jest szpital, bo ma swoje generatory i jest jeszcze podtrzymanie infrastruktury krytycznej, żeby jakaś łączność chodziła z jednego podpięcia. Więc wystarczy, żeby rosyjscy hakerzy wyłożyli nam sieć energetyczną i nie potrzeba atomu, po prostu leżymy. Halo?
[01:10:41] - Jesteśmy cały czas. Przepraszam, wyłączyłem mikrofon. Tak słucham i mówię do ciebie, a wyłączony mikrofon mam. Troszkę przerywa. Bardzo was przepraszam. Nie da się wszystkiego zabezpieczyć, jeżeli jest atak naprawdę mocny. Rozważę nadawanie niestety na YouTubie. Będę musiał chyba też przejść, że będę nadawał na YouTubie, bo inaczej się nie da. YouTube jest dobrze zabezpieczony i tam żadne ataki nie dadzą rady na YouTube. Niestety będzie trzeba mainstream włączyć ten YouTube'owy.
[01:11:20] - Jeśli będziesz przesyłał na YouTube'a, to wystarczy DDoS-a ci puścić na twoje obecne IP, które nadaje.
[01:11:25] - Ale muszą znać numer IP, a nie znają mojego numeru IP. Inaczej jest. U mnie nie atakują mojego komputera, tak jak my się słyszymy dobrze, nie zrywa internetu, jak słyszysz.
[01:11:35] - Nie zrywa.
[01:11:36] - Tylko jak się łączę z serwerami radiowymi, niszczą serwery radiowe, które są słabe dosyć, bo to wiadomo, to przecież nie jest super profesjonalne, drogie, zabezpieczone. To wszystko kosztuje. Każdy to robi po godzinach i nie ma dużych pieniędzy.
[01:11:54] - YouTube jest darmowy i do tego jeszcze Google ma dużo zabezpieczenia.
[01:11:57] - Ale dobrze zabezpieczony. Tylko że oczywiście też tam zablokują. Nie wierzę w to, że YouTube nie zablokuje tych audycji, bo na pewno zablokuje, bo o takich rzeczach dyskutujemy, że to nie jest możliwością, żeby nie zablokowali tych audycji na YouTubie. Ale jakiś czas może polecą.
[01:12:14] - Radio Paranormalium nie blokują, tamte inne różne radia, to chyba tego też nie zablokują, „Teorii chaosu”, więc nie powinno.
[01:12:22] - „Teorię chaosu” mogą zablokować, bo nie blokują gadania o wszystkim, ale nie o różnych spiskach rzeczywistych, najbardziej rzeczywistych, czyli judeopolonia, Polin z jednej strony, który teraz jest tematem, już mainstream tym się zajmuje. Z drugiej strony wojna, która się zbliża. Ja tu nie chcę straszyć nikogo, że wojna się zbliża i tak dalej, bo to widać. Ja to widzę. Tylko to nie jest taka wojna, jak była w 1939 roku. Dziś już troszeczkę inaczej to będzie wyglądało, ale dalej to będzie dramat i lepiej się na to przygotować, niż cały czas myśleć, że to bzdura i można sobie żyć. Jasne. Tak jak mówiłem, zawsze można bawić się w wystawić głowę w jadącym samochodzie przez okno i tak sobie jechać, nawet wystawić tej głowy więcej, żeby nas lepiej chłodziło. Aż do momentu, kiedy napotkamy słup. Jak napotkamy słup, to będzie game over i tyle.
Lepiej coś wiedzieć, niż być idiotą, bo idiota jest skazany na to, co mu ktoś przyniesie. Natomiast mądry człowiek może się zabezpieczyć, może mieć przewagę nad innymi ludźmi, nad tym, że może kontrolować swoją sytuację. To jest mądre, więc tak ludzie powinni robić. Szczególnie słuchacze tej audycji myślę, że tak robią, bo tutaj rozmawiamy o tematach, o których się w ogóle nie rozmawia. W mainstreamie tego nie ma. W internetowych mediach trochę o tym się mówi, ale w mainstreamowych mediach cisza.
[01:14:11] - Ale kiedyś było w mainstreamowych mediach odnośnie ataku Rosji na Polskę, bo pewnie o takiej wojnie mówisz. To będzie makiawelistyczne podejście, ale tam mówili o obronie Przesmyku Suwalskiego, obronie polski, już powiem brzydko, polski C. Ja powiem tak: jeśliby Polska utraciła Mazury, Suwałki, tamte części Polski i Rosjanie by to przejęli, to my na tym byśmy tylko zyskali, bo nie trzeba byłoby ich dotować. Tam nie ma nic, tam nie ma przemysłu.
[01:14:45] - Bez przesady, zawsze coś jest. Jest rolnictwo, ludzie mogą wypocząć na Mazurach. Na Mazurach nie ma rolnictwa? Oczywiście, że jest.
[01:14:55] - Mają rolnictwo, ale bardziej zbieractwo niż rolnictwo. Bardziej ludzie, co zbierają jagody po lasach. Tam nie ma rolnictwa wielkoskalowego jak po polskim. Ja wiem, że to, co mówię, to są trudne tematy, ale stracenie tej części Polski było wręcz pozytywne niż negatywne, bo tam nie ma nic. Tak jak mówisz, tam można sobie wypocząć. Okej, to się zgodzę, ale nic poza tym, żadnych plusów. Tam nie ma żadnej wartości dodatniej, która idzie do Polski. Jedynie tylko trzeba z tego głównego kotła i podatków z całej Polski do nich dokładać jeszcze i do emerytur tamtym trzeba dokładać.
[01:15:42] - Tak. Jasne, słuchaj. Czyli trochę coś tam jest w mainstreamie, wiemy co i jak. Ja za chwilkę będę mówił o tym, bo to jest dużo bardziej skomplikowana sytuacja z Rosją i atakiem Rosji, bo Rosja tylko zaatakuje Polskę nie dlatego, że będzie chciała atakować, tylko dlatego, że będzie się bronić. Ja wyjaśnię, na czym to polega, bo Rosja jest zbyt słaba, żeby atakować, żeby zdobywać nowe tereny, tak jak Dżyngis-chan to robił. Stalin już tak za bardzo nie robił tego. Rosja jest zbyt słaba, żeby to robić, ale kiedy będzie zmuszona tak jak zwierz, który jest osaczony, to zaatakuje wtedy. Jak na przykład szczur jest osaczony, to będzie atakował, pomimo że nie ma żadnych szans, ale będzie ratował się jak może. I Rosja tak naprawdę na przykład tak jak było z Krymem. Ja nie mówię, że Rosja się broniła, ale Rosja broniła swojego interesu, bo wiedziała, że jeżeli zajmą całą Ukrainę, ta Chazaria, syjoniści wraz z Amerykanami, którzy zajęli Ukrainę, to wiedzieli, którzy strzelali na Majdanie.
Do dzisiaj nie wiadomo, kto strzelał na Majdanie, ale już możemy się domyślać, kto zyskał, czyli strzelali Amerykanie z Żydami. Nie wiem dokładnie kto i jak kogo wynajmował, ale na tym skorzystali na pewno Niemcy, Amerykanie i Żydzi, ale najbardziej Amerykanie i Żydzi skorzystali. Więcej nawet niż Niemcy, bo Niemcy mogliby się dogadać z Rosjanami, żeby tą Ukrainę współzarządzać. Spokojnie, z Rosjanami by Niemcy się dogadali, ale Amerykanie i Żydzi absolutnie z Rosjanami by się nie mogli w tej sprawie dogadać. A jak wiemy, w tej chwili Ukraina jest przejęta przez władze pochodzenia żydowskiego. Jak sobie sprawdzicie ludzi, którzy w tej chwili zarządzają i o tym Grzegorz Braun dużo mówi, że są dosłownie całe centra budowane na Ukrainie, żydowskie, wielkie budynki. Jest takie miasto, w którym jest taki wielki budynek, strasznie duży. Synagoga tam jest, budynek, w którym są religijne podbudynki i pożytku dla wierzących Żydów. Do użytku publicznego dla Żydów budynek. Dniepropietrowsk chyba się nazywa to miasto, trudna wymowa na Ukrainie.
To są ciekawe rzeczy, o których absolutnie nie wolno mówić, bo to już jest antysemityzm, że tylko się powie fakt. Że powie się fakt, to już jest antysemityzm. To jest jakiś dramat. Ludzie po prostu mają zlasowane mózgi. Jest to tragedia.
[01:18:50] - Dla wielu ludzi oczywiste było chyba, to był 2016, dobrze mówię, jak PiS wygrał wybory, że Judeopolonia staje się faktem.
[01:19:01] - W 2015 wygrał. Tak, ja o tym mówiłem, od 2015 roku mówiłem właśnie, że to jest najbardziej prożydowska partia w Polsce. Tak, ale to, że jest prożydowski, to nie oznacza, że na kolanach przed Żydami. Nawet Unia Wolności tak przed Żydami na kolanach nie jechała, jak w tej chwili PiS jedzie. Więc to jest dramat w tej chwili większy, niż mi się zdawało, bo ja myślałem, że oni nie są aż tak. Że tak jak w tej chwili, jak to prawda, że prezydent mówił: „Polin zamiast Polska”, to skandal nad wyraz. Nie chce mi się wierzyć w to, żeby odważył się w ogóle coś takiego zrobić prezydent Duda. Myślę, że to jest fake news. Ale mówię, nie wiem, nie znam tematu, więc mogę się mylić. Dniepropietrowsk tak się nazywa to miasto tutaj na kokpicie.
[01:19:49] - Nie słyszałem.
[01:19:50] - Tam jest największy budynek na świecie, żydowski, religijny. Nie ekumeniczny, tylko dla Żydów. Ekumeniczny w sensie różnych wiar żydowskich, jeśli chodzi o wykorzystania judaistycznego, przeznaczenia społeczno-religijnego. Wracając do tej sprawy, też nie podasz, prawda? Czy słyszałeś, czy ktoś powiedział, kto strzelał na Majdanie? Bo strzelano do Berkutu i strzelano do protestujących, czyli do jednych i drugich strzelano. Kto strzelał i kto wydał rozkaz?
[01:20:35] - To jest niewiadoma do teraz.
[01:20:36] - Właśnie do dzisiaj i nikt się nie zajmuje tą sprawą najważniejszą.
[01:20:41] - Nikt się nią nie zajmie, bo nikt nie chce rozwajować tego tematu.
[01:20:43] - Janukowycz uciekł, bo widział, że nie kontroluje sytuacji w kraju, że ktoś strzela do policji, on nie wie kto, co się dzieje i uciekł z kraju, bo się przestraszył, że zaraz go powieszą.
[01:20:54] - Tak jak mówię, może nam będzie dane za kilka lat znowu porozmawiać i ocenić odnośnie Polski, co było dla nas lepsze: czy być kolonią niemiecką à la PO, czy tak jak teraz być kolonią amerykańsko-żydowską. Czas pokaże, co będzie dla nas lepsze w sensie Polski.
[01:21:18] - Może jedno i drugie jest złe. Dlaczego Polska nie może się sama zarządzać? Musi mieć jakiś protektorat czyjś. To jest dramat. Co innego jest bycie w NATO czy mieć jakieś umowy z różnymi państwami innymi, a co innego jest na kolanach oddawanie całego kraju pod zarząd innych państw. To jest skandal i dopóki ludzie w Polsce nie zrozumieją tego, że muszą być samorządni, już nawet Solidarność mówiła: „Samorządność, musimy się sami zarządzać”. Sami zarządzać w sensie, że Polacy mają decydować o polskich sprawach tutaj, o rolnictwie, o wszystkich, a nie ktoś tam w Waszyngtonie czy w Tel Awiwie, czy w Jerozolimie teraz już nie w Tel Awiwie, czy w Berlinie, czy w Moskwie. Przecież to jest dramat dla Polaków. Tyle tradycji, ponad 1000 lat tradycji. Niektórzy mówią, że nawet 2000 albo i więcej lat tradycji słowiańskiej, jeszcze nawet przedchrześcijańskiej i tak dalej.
Tyle lat społeczeństwo polskie ma i nic z tego nie wynika. Dalej jest na kolanach polityka. Ja nie mogę tego zrozumieć. Ja tego nie rozumiem kompletnie i nie wiem, jak można to zrozumieć.
[01:22:48] - To jest bardzo proste do wytłumaczenia. Ja jestem ze Śląska, widzę, co się dzieje u mnie w okolicy. Ludzie, którym by się chciało, mają na tyle inteligencji i mają środki, żeby coś zrobić, wyrzekają się Polski i chcą się na Niemców przerobić i wyprowadzają się do Niemiec, bo mówią, po co mają walczyć z koniem. Jak to się mówi: po co kopać z koniem, czy jak tam się to przysłowie nazywało. I tak to wygląda. Wolą po prostu rzucić Polskę i jechać sobie do Niemiec i tam żyć spokojnie, niż tutaj w Polsce znać kilka języków, pracować za te 1000 euro i się męczyć. Po co? Za tą samą pracę mają w Niemczech kilka tysięcy euro i jak rozmawiałem z sąsiadem, co się wyprowadził, on mówi: „Mi to jest obojętne, czy rozmawiam po polsku, czy po niemiecku, czy po angielsku”. Po prostu wyjechał do Niemiec i tyle. A ten człowiek potrafił organizować ludzi, potrafił wiele rzeczy i uciekł po prostu.
Mówi: „Nie ma sensu o Polskę walczyć”. I tak to musi wyglądać w większości części Polski chyba.
[01:23:59] - Że nie ma sensu o Polskę walczyć. Ja myślę, że jest sens, bo słuchajcie, przecież nasze rodziny. Ja wyjechałem, ale rodzina, przyjaciele, znajomi, którzy zostali tutaj, to co, mam to wszystko skreślić? Tylu ludzi, co poznałem, bardzo fajnych ludzi i tak dalej. Nie można tego przekreślić wszystkiego, bo przekreśla się samego siebie tym samym. Musi być ta walka, bo można wyjechać i mieć wszystko gdzieś, ale w końcu ciebie dopadną i tak, że będziesz potem z nami. Nie mogę się wyzbyć tego, że nie jestem Polakiem. Zawsze będziesz Polakiem do końca życia, nawet jak gdzieś zdobędziesz nawet akcentu gdzieś nie uda ci się pozbyć. Jednak zawsze ten akcent wschodnioeuropejski zostanie i tak dalej. Nie pozbędziesz się tego wszystkiego, bo urodziłeś się tutaj, a nie gdzie indziej.
To nie jest żaden obowiązek. To, żeby zachowywać się porządnie, a żeby zachowywać się porządnie, trzeba walczyć o to, żeby ludziom dobrze się żyło, bo z drugiej strony może być tak, że możesz na tym zyskać. Każdy z nas może na tym zyskać. Na tym zyskać, że będziemy sami zarządzali sobą, będziemy dogadywali się z różnymi ludźmi i tak dalej. I sami możemy mieć, nie mówię raj na ziemi, ale możemy być w czołówce świata, jeśli chodzi o jakość życia. Tak jak w Irlandii na przykład jest. To jest czołówka świata. W porównaniu do Polski to jest dramat. W Irlandii się świetnie żyje, w Polsce trochę gorzej ze wszystkim.
[01:25:46] - Nie trochę, ale o tym właśnie miałem mówić. Ludzie uważają, że gra nie jest warta świeczki. Ilość wysiłku włożonego w poprawę życia, poprawę Polski nie daje takiego zwrotu inwestycji jak wyjazd za granicę i tam nie trzeba się wysilać, tam wystarczy być i uczciwie pracować i żyje się kilka rzędów wielkości lepiej, bo w Polsce, sam przywoływałeś tego doktora czy mecenasa Bartosiaka. On mówił, że podstawą jest to, żeby z Polską się wygrywało, a nie żeby z Polską przegrywać, jak teraz w chwili obecnej. I niestety, póki się z Polską będzie przegrywało, to nikt nie będzie chciał w Polsce mieszkać albo dla Polski się poświęcać.
[01:26:33] - To jest problemem, że nie słucha się takich, wyrzuca się takich ludzi jak Bartosiak. Pies z kulawą nogą się nie zajmuje. Przecież on powinien mieć wysokie stanowisko gdzieś koło rządu jako doradca, a on jest traktowany per noga. To jest jakiś dramat. Ten gość, który ma pojęcie, co się dzieje dookoła, bo jest mnóstwo tych całych profesorów. Profesorów wielu naprodukowała Polska, niektórzy nie wiedzą, gdzie jest Cieśnina Malaka, większość z nich. A teraz nagle geopolitycy są, politolodzy, geopolitolodzy i tak dalej. A Bartosiak konkretnie jeździ po świecie, spotyka się z Chińczykami, spotyka się z Amerykanami, spotyka się w Turcji, bywa tu, tam, siam, w Szwecji, w różnych miejscach. W Szwecji może nie był, ale w Turcji był, bo o tym mówił Bartosiak, że był w Turcji. W wielu miejscach bywa, bo musisz rozmawiać z różnymi ludmi, żeby mieć pojęcie o tym, co się dzieje dookoła, a nie na zasadzie takiej, że ja sobie siedzę tutaj, mam swoją katedrę, jestem profesorem i ja wiem wszystko i ja mówię, jak jest i tak dalej.
Jak posłucha się tych profesorów, to jest takie gadanie, jak to się mówi? Mowa trawa. Mowa trawa czy jakoś tak.
[01:27:49] - Tak można to określić.
[01:27:50] - Takie pitolenie. Po co takich ludzi słuchać? Natomiast Bartosiak mówi z sensem, konkretnie, nie leje wody jak wszyscy ci dookoła leją. A może tutaj w NATO to, tamto, to siamto, że jesteśmy w NATO, ale NATO może to nie. A Bartosiak mówi tak i dlatego go nikt nie lubi. Bo jak gość tyle prawdy wrzuca, tyle rzeczy, które są do sprawdzenia i mówi z sensem to wszystko, to go wszyscy nienawidzą, bo wystarczy Bartosiak jak 100 takich profesorów, których tam ściągniesz i weźmiesz włożysz.
[01:28:26] - Odnośnie Bartosiaka mógłbym zarzucić jedną rzecz. On strasznie dobrze o Chińczykach-
[01:28:32] - Jasne, nie można się w 100% zgadzać, ale jest jakaś wizja. Niech inni mają też fajną wizję, inną nawet trochę, ale niech przedstawią argumenty, a nie na zasadzie dyskutowanie. On rzuca-
[01:28:45] - Właśnie mi też chodzi o te jego argumenty. On mówi strasznie dobrze o Chińczykach. Ja miałem minimalną styczność z Chińczykami i nie chcę mieć z nimi nic wspólnego. Zgodzę się, to są ludzie strasznie konsekwentni i pracowici, ale oni są tak okrutni i oni może białych nas tutaj nie traktują tak jeszcze strasznie jak czarnych, ale i tak mają nas za podludzi. Więc on mówi o Chińczykach, jacy to są wspaniali, tamte różne teorie.
[01:29:19] - Nie słyszałem, żeby tak mówił, że wspaniały. To chyba inni bardziej o Chińczykach dobrze mówią. Jest trochę takich różnych.
[01:29:28] - Tak, ale-
[01:29:29] - W Radiu Wnet zapraszają takich propagandzistów, którzy na kolanach przed Chińczykami są. Ryszard Czarnecki daleko nie szukać, który na kolanach przed Chińczykami już jest. W PiS-ie połowa już na kolanach. To tragedia.
[01:29:46] - Ja oglądałem jakiś film dokumentalny, nie skojarzę tytułu, odnośnie kolonizacji Afryki przez Chińczyków. To jak ci Chińczycy traktowali tamtych czarnych ludzi się w głowie nie mieści dla ludzi tu z Europy. My mamy jednak wpojone jakieś wartości, że człowiek jest człowiekiem, przedstawia jakąś wartość, są prawa człowieka, a oni ich traktowali strasznie. Niby nieśli tam im nowoczesność, te nowe technologie, elektryfikację, bardzo wiele rzeczy im pomagali i uczyli ich, ale traktowali ich gorzej niż zwierzęta.
[01:30:23] - Ja wiem. To jest też dramat, że oni tą swoją moralność mają spaczoną komunizmem, bo jednak do dzisiaj jest komunizm w Chinach i to jest problem, że to nie jest żaden konfucjanizm, system konfucjański, tylko jednak spaczony komunizmem. Z komunizmu nic dobrego nie wyjdzie nigdzie, to jest jeden z najgorszych systemów. Można komunizm porównać do połączenia najgorszych cech demokracji i monarchii absolutnej. To są naprawdę bardzo złe rzeczy. Okej, dobrze. Ja dziękuję ci.
[01:30:57] - Ja też dziękuję. Również już nie przeszkadzam w audycji. Dziękuję za-
[01:31:00] - Nie przeszkadzasz
[01:31:01] - ... wspaniałą wymianę poglądów.
[01:31:03] - Dzięki. Tutaj też przepraszam słuchaczy za te problemy, ale wszystko się nagrywa, wszystko się ładnie nagrywa. Także jest okej ta nasza rozmowa.
[01:31:11] - Jeszcze raz dzięki.
[01:31:12] - Dziękuję.
[01:31:12] - Powodzenia i do usłyszenia.
[01:31:13] - Dziękuję wzajemnie. Trzymaj się. Cześć. Hej. Cześć. Także to był słuchacz gdzieś chyba ze Śląska. Dokładnie nie zapytałem się, z którego miejsca. Dobrze. Przechodzimy zatem do tej wojny, która ma być. Tak jak wam tutaj przedstawiłem, że na jesieni zaczyna się gorączka, czyli będzie rozliczanie już pewnych rzeczy, surowców za yuany, czyli walutę chińską.
I to już jest hardkorowo, a o tym nigdzie nic nie mówią. Bartosiak mówi, wielu mówi, tych sensownych ludzi, ale większość nic nie mówi. Ale to jest tylko wstęp, preludium do tego, bo jeszcze kilka rzeczy nowych wchodzi. Jest z nami Paweł. Witaj Pawle. Witaj Pawle, ja tylko jeszcze tutaj dokończę o tym, że na Bliskim Wschodzie jest gorąco, bo w tej chwili toczy się to, czy Rosja, Chiny, ale przede wszystkim Rosja, czy Rosja przypadkiem nie pomoże Iranowi w zdobyciu ładunków nuklearnych, broni jądrowej. Nie wiem, czy słyszeliście, że Benjamin Netanjahu, premier Izraela, niedawno był w Rosji i na kolanach był przed Putinem. Nie był czołobitnie przed Putinem, podlizywał się i tak dalej. Dlaczego? Bo właśnie boi się przede wszystkim tego, że Rosja uzbroi Iran w broń jądrową i to będzie koniec Izraela.
I podejrzewam, że właśnie taki koniec będzie, że Rosja pomoże Iranowi, w końcu się wkurzy. A może i Chińczycy, to znaczy niby Rosja, ale trochę Chińczycy, gdzieś tam przez Chińczyków pomogą Iranowi w tym projekcie broni nuklearnej. Wyrówna to szanse krajów arabskich w stosunku do Izraela i tym samym sprawi, że Izrael przestanie istnieć, bo Izrael nie ma żadnych szans, tylko dlatego istnieje, bo ma broń jądrową, a kraje arabskie dookoła Izraela nie mają tej broni i tylko dlatego Izrael istnieje. Już zapomnijcie o jakichś innych bajerach, które wam mówią. To tylko chodzi o to, że Izrael ma broń nuklearną, a reszta dookoła tych krajów, które by Izrael zmiażdżyły po prostu, ale nie mogą tego zrobić, bo Izrael ma broń nuklearną. Dobrze Pawle, ja już oddaję ci głos, bo zawsze masz też dużo ciekawych rzeczy do powiedzenia.
[01:33:39] - Dziękuję. Ciekawy temat audycji.
[01:33:43] - Pewnie nie dla wszystkich, bo niektórzy wolą bardziej paranormalne, ale ta wojna, która się zbliża, ja myślę, że ona się zbliża i zobaczymy, bo to ja tylko jeszcze mogę dopowiedzieć tutaj, bo o tym miałem później powiedzieć, ale już teraz mówię, bo ludzie nie widzą przyczyny skutków tego, o czym tutaj mówimy. My mówimy, ja mówię czy wielu innych mówi, czyli o tym, że Chiny po raz pierwszy chcą odchodzić już na serio od dolara w tym roku 2018. Wcześniej nie. Dopiero były te kontrakty jakieś, ale w tym roku podobno mają być zrealizowane pierwsze. Może do końca się nie znam, ale wiem, że mają być. I implikuje to, że może nastąpić wojna gospodarcza w tym, że na przykład różne rzeczy mogą być, że będzie Ameryka próbowała inwazję zrobić na część Chin gdzieś tam. Ja nie wiem, to są political fiction zupełne, ale co to spowoduje? Obejrzyjcie się dookoła w swoim pokoju. Ty, Pawle, też. Gwarantuję wam, że może nawet 50% rzeczy, które jest w tym waszym pokoju, a przynajmniej urządzeń elektronicznych, to można powiedzieć, zrzucić, że było wytworzone w Chinach, przeszły przez Cieśninę Malaka te rzeczy, które są.
Tutaj mikrofon, który mam absolutnie jest chiński. Ten mikser, tu wszystko, monitory to wszystko przeszło przez Cieśninę Malaka. W Chinach zostało wyprodukowane. Ten mikrofon na 100% jest chiński, pomimo że jest lampowy. Mikrofon lampowy, ale chiński, chiński tańszy. I to wszystko podrożeje. Będzie tego mniej. Bo jeżeli zacznie być wojna, to tym samym utrudniony będzie transport, utrudniona będzie produkcja, jakieś będą fabryki wybuchały, będą jakieś tak zwane ruchawki wojenne. To wszystko zdrożeje i będzie nas po prostu stać na mniej rzeczy niż jest dzisiaj. I to będzie wielka konsekwencja dla nas, pomimo że nie będziemy uczestniczyli w ruchach wojennych takich widocznych, to jednak do nas to dojdzie.
Tę wojnę, która się szykuje, zauważymy po prostu. A Donald Trump z tego, co wiem, na ostro idzie z Chińczykami, jest ostre starcie. Także nie jest porozumienie, nie jest tutaj jakieś dogadywanie się, tylko jest ostre starcie. Jest kolejna zimna wojna, jakby w tej chwili widoczna wyraźnie. Dobrze, oddaję ci głos. Sorry, tak zawsze wrzutki.
[01:36:31] - Tutaj wspomniałeś o Cieśninie Malakka. Ja bym dodał do tego jeszcze jedną ważną cieśninę, głównie ważną cieśninę Ormuz. Kojarzysz gdzie jest?
[01:36:43] - To nie jest Turcja gdzieś tam?
[01:36:45] - Nie, troszkę bardziej południowy wschód. To jest cieśnina między Zatoką Perską, a Omanem. Nie, co ja tu gadam, jakie Omanem. Tam jak jest Bahrain wyspa i tam u północy jest Iran, a chyba na dole jest tam kawałek Arabii Saudyjskiej.
[01:37:05] - I tam ropę tamtędy się transportuje, tak?
[01:37:08] - No właśnie, transport nastawiony. I tam właśnie Irańczycy już tam, to już było parę lat temu, chyba sześć czy siedem lat temu było tak Dosyć groźnie. Było bardzo duże realne widmo ataku na nich, powiedzieli, że jak tylko coś się zacznie dziać, to oni zablokują Cieśninę Ormuz. Wtedy cena ropy by strzeliła w kosmos. Ale to, co ty mówisz, że zmiany geostrategiczne, jakie zachodzą dzisiaj na świecie, są bardzo widoczne. Punkt ciężkości świata gospodarczego bardzo wyraźnie się przesuwa na wschód. Trzeba dodać do tego, jaka była jedna z głównych przyczyn wybuchu II wojny światowej między Japonią a Stanami Zjednoczonymi. W 35 roku, jak Chińczycy najechali północne Chiny i później otworzyli państwo Mandżukuo i poszli bardziej na południe Chin, to Kongres amerykański wprowadził sankcje gospodarcze na Japonię i te sankcje miały ich odciąć całkowicie od handlu surowcami, strategicznym gumą, kauczukiem, ropą naftową i takimi innymi strategicznymi surowcami. Japończycy mieli zapasów ropy naftowej gdzieś tak na dwa lata. To była jedna z głównych przyczyn ataku na Stany Zjednoczone w Pearl Harbour.
Jak się poużywa, to można zobaczyć inne prowokacje Amerykanów, bo wiemy, że Pearl Harbour to tylko był pretekst do tego, żeby Amerykanie mogli przystąpić do wojny. A przejmując na nasze czasy, to właśnie Chińczycy, tak jak ty powiedziałeś, Cieśnina Malakka. Mało sobie ludzie zdaje na świecie sprawę, jak to jest strategiczne miejsce. Słuchasz mnie, Kot? Halo? Halo?
[01:39:27] - Przepraszam. Jesteśmy, znowu zablokowaliśmy się. Nie, cały czas słyszę. Troszkę przerywa niestety na transmisji.
[01:39:36] - Na żywo to wiem.
[01:39:39] - Kiedyś to zaniknie. Na razie po prostu zacieśnianie. Obiecuję wam, że szybciej będą na stronie Teorii się ukazywały te audycje, zawsze z dużym opóźnieniem. Także wybaczcie, ale postaram się, żeby je wrzucać szybciej i wtedy będzie można ją ściągnąć i przesłuchać sobie jeszcze raz w pełni, bo tak jak słyszysz, Pawle, nie ma tu żadnych przerywań. Tutaj wyłączyłem sobie mikrofon po prostu. Ale słyszałeś chyba podkład, czy nic nie słyszałeś?
[01:40:13] - Nic nie słyszałem, dlatego myślałem, że mnie rozłączyło.
[01:40:16] - Nie, tu cały czas się dobrze słyszymy, wszystko się dobrze nagrywa. Jest tylko problem, że przy streamie radiowym są problemy, więc chyba faktycznie będę musiał uruchomić na YouTubie, żeby transmitować, bo wtedy tego nie zatrzymają na YouTubie.
[01:40:35] - Wracając do tego, co mówiłem, Cieśnina Malakka, tam idzie olbrzymie ilości towarów i to nie tylko z Chin, ale też z Korei Południowej, z krajów Azji Południowo-Wschodniej, Malezja, Wietnam i głównie też jeszcze z Japonii. Idzie też tam handel na przykład w kierunku Stanów Zjednoczonych z zachodniego wybrzeża. Nie będę już procentowo mówił, ile światowego handlu tamtędy przepływa, ale to są chyba nawet ważniejsze szlaki niż Cieśnina czy Kanał Sueski, Panamski. Chińczycy wiedzą dobrze, że to jest ich słaby punkt. Dlatego tak bardzo propagują ten Jedwabny Szlak, żeby po prostu wziąć go puścić terytorialnie przez ląd. Amerykanie dlatego też się tak ładnie cisną do Polski, takie jest moje zdanie, ponieważ chcą ten szlak zablokować. Dobrze wiemy, że Polska ma być hubem przeładunkowym między Chinami a Europą Zachodnią. Powiem tak, że jeżeli ten Jedwabny Szlak się uda Chińczykom, to tak jak ty, Kot, powiedziałeś, nawiązałeś do tego, że jakby się zaczęło coś robić gorąco, to ceny różnych produktów zaczną wzrastać. Ja uważam, że jakby taki szlak ruszył na dużą skalę, to on w dłuższej perspektywie czasu wydrenuje z kapitału Europę Zachodnią, Europę jako całość, bo ten sam scenariusz był w okresie Imperium Rzymskiego, zwłaszcza w okresie Cesarstwa Rzymskiego. Też istniał ten pierwotny Jedwabny Szlak.
Rzymianie sprowadzali jedwab i inne luksusowe produkty z Chin i za to płacili metalami szlachetnymi, złotem, srebrem, a Chińczycy za bardzo nie chcieli od nich coś kupować, bo mieli swoje rozwinięte różne dziedziny gospodarcze i nie kupowali zbytnio dużo od Rzymian. W perspektywie dłuższej, tak chyba 100, 200 lat, nastąpił gigantyczny odpływ metali szlachetnych, na których się opierała wtedy waluta Rzymu, te sestercje, denary i inne rodzaje waluty. Później od połowy III wieku następuje proces psucia się monety. To była jedna z przyczyn upadku Cesarstwa Rzymskiego. I tak samo to dzisiaj może wydrenować Europę z kapitału, ten kapitał pójdzie na wschód, tam głównie do Chin.
[01:43:37] - Jest remedium na to jedno: po prostu uwolnić gospodarkę. To, co zrobił na przykład Wilczek w Polsce.
[01:43:44] - Ale tutaj z tym Wilczkiem to takie wiesz...
[01:43:46] - Nie, z Wilczkiem nie Wilczkiem. Oczywiście komuniści na tym skorzystali, ale miliony Polaków też na tym skorzystało. Miliony Polaków skorzystało, nie mówmy. Tylko że Zachód planował zniszczyć polską gospodarkę. Inaczej, nie zniszczyć do końca, ale tak trochę ją przyhamować, przestraszyli się, że to może być Japonia. I faktycznie byłaby Japonia, Polska stałaby się europejską Japonią bez dwóch zdań, gdyby prawo ustawy Wilczka funkcjonowało nadal. Natomiast do tego nie można było dopuścić, więc wysłano Sorosów różnych, potem Soros Jeffrey'a Sachsa, a Jeffrey Sachs swoich indagował, tych Balcerowiczów, Bieleckich i innych, którzy doprowadzili do zniszczenia przedsiębiorstw polskich, co doprowadziło do zapaści. Mało tego, później jeszcze od razu uderzali w polski biznes tych młodych wilczków, jak na przykład Optimus, czyli Kluska i wielu innych.
[01:44:54] - Nie Pedzimy, Optimusy, przepraszam.
[01:44:55] - Optimusy, tak. Roman Kluska, także wielu innych biznesmenów, którzy tworzyli świetne firmy, szczególnie w nowych technologiach informatycznych i różnych innych. I cóż się stało? To wszystko zostało zniszczone. Dlaczego? Nie dlatego, że urzędnik chciał łapówkę, bo to są opowieści dla dzieci. To były z Zachodu instrukcje po to, że Polacy nie mogą mieć swojej gospodarki potężnej, działającej, ale mogą mieć tylko rolnictwa trochę, proste rzeczy, nieskomplikowane. Nawet jeżeli będą, to jakieś gwoździe niech robią, jakieś proste rzeczy. Ale komputery, tranzystory, żeby robić rzeczy nowoczesne, nie daj Boże jeszcze lasery jakieś niebieskie. O bójcie Pana Boga, to nie.
Wszystko trzeba było zaorać i to się udało Zachodowi, zaorali. Ale o tym nie można mówić nawet, bo nie można mówić źle o Zachodzie. O tym na przykład Andrzej Gwiazda mówi, przynajmniej odważnie i uczciwie powiedział o tym, że w latach 80. miał rozmowę z senatorem amerykańskim. I to jeszcze w Los Angeles, gdzieś tam na zachodnim wybrzeżu takie rozmowy były i on kompletnie nie rozumiał tego. Ale dzisiaj już każdy to rozumie. Każdy rozumie, kto ma trochę oleju w głowie. I jeżeli znowu wprowadzimy, przecież dlaczego nie można tego wprowadzić? Można wprowadzić nawet teraz, przy Unii, jak mamy Unię, możemy to wprowadzić. Absurdy.
Co nam Unia zrobi? Najwyżej nas wyrzucą. Ale nie wyrzucą nas, bo Niemcy nas potrzebują.
[01:46:29] - Jeśli nie mają wojska, to nam nic nie zrobią.
[01:46:31] - Oczywiście, nie mają żadnego wojska, więc tutaj trzeba umieć grać. Ale musimy mieć nasz rząd, który to rozumie. Ale ja gwarantuję, że większość tych ludzi w rządzie to nie są sprzedajne łajzy, sprzedajne gnojki, które po prostu by swoją matkę za złotówkę sprzedali. Nie. To są bardzo często po paprańcy, kompletni idioci, dekle kompletne, którzy nic nie kumają z tego, co się dzieje dookoła na świecie. Nic.
[01:47:01] - Zgadzam się.
[01:47:01] - I dlatego ja nie wiem, co jest gorsze, czy sprzedajny łajdak, czy idiota. Dla mnie chyba jest to samo. Nie ma różnicy. Moralnie może idiota jest lepszy, ale co mi z tego, jeżeli efekt jest ten sam? Efekt jest ten sam po prostu. Ale jeszcze sprzedajnego łajdaka można przekupić, ale idioty się nie przekona raczej, bo po prostu jest już tak zacietrzewiony, że nie ma szans. Nie ma szans po prostu na nic z nim. I tu jest problem, że w Platformie to łajdaki przeważają, a w PiS idioci. Więc taka różnica jest, że mamy tu więcej idiotów niż łajdaków, ale efekt ten sam. Widzimy dookoła.
[01:47:41] - Ja ci powiem tak: ale jak się popatrzy, co PiS zrobił przez trzy lata i to już nie chodzi mi tam o rozdawnictwo pieniędzy, tylko prawa, jakie wprowadza ograniczające wolność. I to robi świadomie. Ta ustawa antyterrorystyczna, ustawa o obrocie ziemią, tam jeszcze parę innych takich ustaw, które ograniczają wolność obywateli. I to oni robią z pełną świadomością. To nawet PO w ciągu ostatnich ośmiu lat swoich rządów nie robiło takich rzeczy, nie ograniczyło tak wolności zwykłych Polaków jak PiS przez trzy lata. Ja ci powiem, tam też wiedzą dobrze, co tam robią. Uwierz mi, tam dobrze wiedzą. I tak ci powiem jeszcze, wracając do tego, co mówiłeś, przysłuchiwałem się właśnie waszej rozmowie z wcześniejszym rozmówcą. Tam dałeś perspektywę między kolonią niemiecką a kolonią judeo-amerykańską, nie? Ja też uważam, że właśnie czemu my tutaj sami nie potrafimy stworzyć nic?
Nic. Bo naprawdę Polska by mogła być takim punktem centralnym, który by mógł zorganizować te mniejsze kraje Europy Środkowo-Wschodniej. Coś na zasadzie może takiej Unii Europejskiej, tylko między krajami słowiańskimi, bez Rosji. Gigantyczny potencjał, miejsce, kapitał, wszystko. Ale ktoś to od 30 lat po prostu burzy, nie? Bo z tego, co pamiętam, to już taki projekt był chyba z polskiej inicjatywy. On był chyba już w 2011 roku realizowany Ale później zaczęły się problemy w Jugosławii i jakoś ten projekt za bardzo nie wypalił. Po prostu dużo się dzieje na świecie. I zwłaszcza jak zacząłem z tobą rozmawiać, mówiłeś o Bliskim Wschodzie, nie? Kwestia Izraela jest bardzo ciekawa.
Nie wiem, czy wiedziałeś o tym, ale na przykład ONZ daje akty prawne, zapomniałem, jak oni się nazywają.
[01:50:05] - Mam na końcu języka.
[01:50:07] - Też to mam na końcu języka. Uchwały.
[01:50:11] - Uchwały ONZ, tak.
[01:50:12] - Rady Bezpieczeństwa.
[01:50:16] - Rady Bezpieczeństwa, ale uchwały też są ONZ ogólnie, tak?
[01:50:20] - No właśnie. Ale tu głównie chodzi mi o Radę Bezpieczeństwa.
[01:50:23] - Tak, to takie najważniejsze. Polska jest teraz, to ciekawe, prawda? Polska jest w Radzie. Raz na ile? Raz na kilkadziesiąt lat, tak?
[01:50:30] - Nie, bo to jest taki klucz. Nie wiem, na ile jest podzielone tych stref geograficznych i z tej strefy są wybierane państwa. Ostatnio Polska chyba była coś 15, 20 lat temu w Radzie Bezpieczeństwa. Tak, żeby każdy kraj z danej strefy mógł być w Radzie Bezpieczeństwa. Tak to mniej więcej działa, taki jest mechanizm. ONZ istnieje dokładnie od '73 roku. Nie uchwały, rezolucje Rady Bezpieczeństwa. Wiesz, ile procent rezolucji dotyczyło Izraela w ciągu tych 73 lat?
[01:51:22] - Tysiąc?
[01:51:24] - Nie, procentowo.
[01:51:27] - Ile Izraela? Z 15%.
[01:51:30] - Nie. Między 33 a 38%.
[01:51:34] - Wow! No nieźle. To się chwali.
[01:51:38] - Uznajmy, że jedna trzecia wszystkich rezolucji ONZ-owskich dotyczyła samego państwa Izrael.
[01:51:44] - Skromnie. Ponad jedna trzecia, bo 38%.
[01:51:47] - Zależy jakie, bo tam niektórzy czytają szerzej.
[01:51:50] - To ja 15 dałem, a tu więcej jest.
[01:51:54] - Jedna trzecia. I popatrzcie, takie małe państewko, a na skali globalnych problemów taki duży wpływ ma.
[01:52:04] - A co się będzie w Polinie działo, jak tutaj do nas przyjadą i na Ukrainie? Ciekawe, czy też będzie tyle, czy jakoś tak bardziej będziemy przyjaźnie jednak żyli z Żydami, czy nie? Jak to będzie?
[01:52:15] - Ja ci też powiem jeszcze inną rzecz, bo teraz się robi gorąco wokół Jerozolimy. Bo tak naprawdę w dużej mierze wydarzenia na Bliskim Wschodzie tak go spaliły. Dlatego na przykład odczuwamy to na cenach grupy naftowej i na statkach benzynowych. Właśnie już parę miesięcy temu Amerykanie postanowili przenieść swoją ambasadę z Tel Awiwu do Jerozolimy.
[01:52:43] - I kilka już państw to zaakceptowało, że też swoje ambasady przenoszą.
[01:52:47] - Ambasady Ameryki Południowej i Środkowej. Kwestia Izraela jest bardzo ciekawa, nie? Nie wiem, czy słyszałeś, że były takie projekty, jak był ten proces pokojowy, to chyba w 2000 roku Peres z Arafatem dostali, nie, w '94 roku, porozumienie w Camp David i później dostali Pokojowe Nagrody Nobla za ten traktat. W '96 roku był taki projekt, nawet sam premier Izraela, wtedy chyba był Szimon Peres, chcieli, żeby kontrolę nad Jerozolimą przejęła międzynarodowa kontrola pod zarządem ONZ. Dlaczego o tym mówię? Bo to nie jest przypadek, że takie wydarzenia, jakie teraz się dzieją wokół Izraela, że tacy wrogowie, głównie postaci Iranu, że Izrael ma. Nie będę tutaj nawiązywał, nie chcę tutaj gadać o religii, tylko nawiążę takim lekkim naświetleniem pewnej sytuacji, że właśnie Biblia wskazuje na to, że od okresu czasu to właśnie Izrael ma być takim punktem centralnym wydarzeń świata tego czasu w końca. A jednym z głównych wrogów Izraela ma być właśnie Iran. Tam jest użyte troszkę inne słowo. Tam, kiedy to było pisane, opisuje lud, który mieszka na obszarze dzisiejszego Iranu.
Tam chodziło głównie o Persów. A Irańczycy, znaczy ci Persowie, oni już są zagorzałymi wrogami Izraela gdzieś od V wieku. Wiesz, kiedy miał być pierwszy holokaust Żydów?
[01:54:55] - Pierwszy holokaust Żydów?
[01:54:57] - Na taką naprawdę masową skalę.
[01:55:00] - Ale to chyba nie Niemcy chcieli robić?
[01:55:02] - Nie. To było w V wieku przed Chrystusem. Był taki plan, żeby właśnie wytnąć tam na terytorium Imperium Perskiego, bo wtedy Imperium Perskie było naprawdę wielkie. Sięgało od Indii aż po Turcję i nawet tam troszkę Europy. I Izrael też był pod panowaniem, Egipt też był. I był taki gościu, to było za króla Kserksesa I był taki jeden zarządca. On się nazywał Haman. On nienawidził Żydów i chciał wyciąć wszystkich Żydów. Zrobił taki misterny plan i prawie mu się udało. Ale jest historia o królowej Esterze, jak dzięki niej został uratowany naród izraelski.
I nawet na cześć tego wydarzenia Żydzi mają takie swoje święto. Nie wiem, czy dobrze powiem: Chanuka. To jest takie szczęśliwe święto.
[01:56:09] - Tak, to bardzo znane i ważne dla nich święto.
[01:56:14] - To jest takie radosne święto właśnie na uczczenie pamięci uratowania Żydów przed Holokaustem. Może złego słowa używam, ale takiego masowego ludobójstwa, jakie miało być na nich dokonane. Ja ci coś powiem: Żydzi są bardzo ciekawą kwestią. Praktycznie ten naród istnieje już-
[01:56:37] - Bardzo stary, ileś tysięcy lat. Trochę krócej niż Chińczycy, ale jednak długo. To jest jedna z najstarszych. Chyba są cywilizacje: chińska, indyjska i żydowska. Trzy najstarsze. Już więcej nie ma.
[01:56:52] - Jeszcze była sumeryjska.
[01:56:54] - Ale ich już nie ma. Te, które są do dzisiaj, to jest tylko indyjska, chińska i żydowska. Trzy, które zostały.
[01:57:00] - Tak, zgadza się.
[01:57:03] - Bo przecież rzymska nawet nie przetrwała. Już jest łacińska, ale to już jest taka zmodyfikowana.
[01:57:07] - Nie ma. I ciekawa jest taka nienawiść na przestrzeni tych tysięcy lat do Żydów. To też jest bardzo ciekawe.
[01:57:19] - A wiesz, z czego wynika, że Żydzi mają swoje, a ich cywilizacja jest bardzo żywotna? Słuchałem prelekcji o nauczaniu Feliksa Konecznego, bo on to chyba jako pierwszy rozkminił konkretnie o Żydach. Może tam byli przed Konecznym, ale on to bardzo dobrze poopisywał, że ich cywilizacja bazuje na nauce. Oni jakby biorą się za dzieci. To znaczy małe dzieci uczone są tego wszystkiego od tysięcy lat. Tych różnych rzeczy dodają pewnie Żydzi, różne nowoczesne rzeczy, ale są uczone, że najważniejsza rzecz to jest przekazywanie tej wiedzy, którą mają przez szkoły rabiniczne. I zauważ, że nawet jak ktoś nie jest wyszkolony na jakichś przywódców religijnych, tak jak Kushner. Kim on tam jest? On jest mężem córki Trumpa chyba, tak? Jest zięciem Trumpa.
To on był w tych szkołach uczony i to przeszkolenie żydowskie przeszedł. I to na tym polega, że to w tobie zostaje do końca życia i ty tam dowiadujesz się różnych rzeczy, które są mniej lub bardziej tajne czy takie niejawne, ale wiadomo, że tam opisywane są te rzeczy wszystkie. I to są jakieś księgi Talmudu, ale nie tylko Talmud, prawda?
[01:58:57] - Miszna.
[01:58:59] - Bo to bazuje na Talmudzie i na tym, co ty powiedziałeś, tak? Miszna.
[01:59:03] - Miszna i też nie Talmud, tylko takie bardziej ezoteryczne.
[01:59:10] - Kabała.
[01:59:12] - Kabała właśnie.
[01:59:12] - Tak. Są właśnie uczeni i to nie jest spisek, tak jak się nam wydaje, że to jest spisek żydowski. Po prostu oni są uczeni wszyscy tego samego i działają w tym samym, bo cywilizacja żydowska jest cywilizacją sakralną. To jest cywilizacja oparta o wiarę, tak jak muzułmańska cywilizacja, jak cywilizacja hinduska, ta indyjska też jest, chociaż nie jestem pewny, ale na pewno nie chińska i na pewno nie łacińska. To nie są sakralne cywilizacje. Natomiast żydowska i muzułmańska to absolutnie są sakralne i bizantyjska chyba może też trochę być taką, ale nie jestem pewny. Zostawmy, ale żydowska na pewno. I opiera się na judaizmie. Absolutnie to jest centrum wszystkiego, ale opiera się też na tych szkołach rabinicznych i tam przekazywana jest ta cała wiedza, tak jak to ma wszystko funkcjonować. I też to, co Feliks Koneczny o tym mówił, co jest bardzo istotne, że wszyscy mylą.
Mówią, że Żydzi są oparci na pieniądzu. To jest błąd. To jest tylko środek. Żydzi opierają swoją cywilizację na wyższości nad innymi cywilizacjami. To znaczy oni uważają, że ich wiara, ich cywilizacja, ich naród jest narodem wybranym, najwyższym nad innymi i tego się trzymają, a pieniądze służą tylko do działania. To jest tylko podrzecz. To jest środek do tego, żeby to zdobyć, żeby gojów na przykład opłacać, żeby tutaj działać w tym. Także oni między sobą zachowują się bardzo etycznie, ale wobec gojów nieetycznie. Zresztą to samo mają też muzułmanie w cywilizacji muzułmańskiej. Że wobec siebie zachowują się etycznie, ale wobec niewierzących nieetycznie.
[02:01:08] - Tu już bym troszkę polemizował. Bardzo się mało mówi, ale naprawdę muzułmanie się tną równo.
[02:01:19] - Może to się trochę zmienia, ale tak nawet tam zapisane chyba jest w Koranie też takie rzeczy.
[02:01:24] - Islam jest na tyle odnóg, że ludzie sobie nie zdają sprawy, na ile różnych frakcji jest podzielony.
[02:01:32] - Jasne, bo masz wahabitów, sufizm.
[02:01:34] - Wahhabici, salafici, ale najważniejsi ci te dwie: szyici i sunnici. Ale to jak się popatrzy, jakbyś sobie zobaczył, jak to się dzieli, to jest całkowity odjazd i to, jak się tną, to jest tylko przykład tego, co widzimy w Syrii, bo tam się tną różne. Ale to tylko tak dla ciekawości to dodałem. Ja jeszcze do tego, co ty żeś powiedział, dodałbym jedną ważną rzecz. Dodałbym to, że Żydzi mieli też mieć taką, od samego początku jako naród. Mieli być oddzieleni od reszty tam, gdzie oni zamieszkują. Mieli się nie mieszać z danymi wspólnotami czy grupami, czy narodami, wśród których mieszkają. To jest od samego początku, jak Żydzi wyszli z Egiptu, z Mojżeszem, to już w swoim prawie, w tych początkowych księgach biblijnych już mają taki nakaz. Jak wchodzili do ziemi Kanaan. I ten nakaz faktycznie oni trzymają, zwłaszcza na dużą skalę.
Był trzymany aż do wybuchu II wojny światowej, zwłaszcza w Polsce. Teraz się to troszkę zeświecczyło. Dużo jest Żydów zeświecczonych i ta kultura antysemityzmu i tego Holokaustu, narodu skrzywdzonego. Teraz Żydzi się już tak może nie zamykają na świat jak wcześniej. I to też ma duży wpływ. A jak się jeszcze popatrzy na to, że Żydzi byli przez wieki obwiniani o różne rzeczy, to oni też się nauczyli bardzo ważnej rzeczy: przetrwania.
[02:03:25] - Tak, oczywiście.
[02:03:29] - I tak ci powiem, że duże zmiany zachodzą. Ja zachęcam do tego, żeby na przykład obserwować wydarzenia związane z jedną rzeczą. To jest bardzo ważna rzecz, bo wiesz o tym, że Żydzi chcą wybudować świątynię w Jerozolimie. Wiesz o tym?
[02:03:46] - Tak, słyszałem.
[02:03:48] - Nowoczesną świątynię chcą wybudować. I powiem ci, ostatnio słuchałem sobie na ten temat dosyć dużo i te projekty są naprawdę bardzo zaawansowane. A jest takie proroctwo z Księgi Izajasza, które mówi o tym, że-
[02:04:10] - Koniec świata będzie, tak? Czy ta apokalipsa się zacznie, jak wybudują?
[02:04:14] - Ale chodzi o to, że zanim się to zacznie, to musi się wydarzyć jedno ważne wydarzenie. Że w trzeciej świątyni, że ona zostanie wybudowana i że w tej trzeciej świątyni ma zasiąść Antychryst, który się poda za Boga. I jak to się stanie, to wtedy właśnie nadejdzie koniec. Tam w Księdze Izajasza takie proroctwo jest i naprawdę powiem ci, że ja sobie tak lekceważyłem, ale jak sobie posłuchałem i poczytałem na ten temat, tam tylko czekają na to, żeby wjechać. Nie wiem, czy tam czasem słuchasz „Żyd pod prąd” i tam Chojecki mówi, że tam może powstać taka świątynia ekumeniczna, że mogą się dogadać z muzułmanami i nawet wśród muzułmanów, powiem ci, też było dla mnie to dużym szokiem, pojawiają się coraz większe głosy, żeby dać sobie spokój z walką o tę świątynię na Skale. Ten meczet to tam jest Kopuła na Skale i żeby zarząd nad Jerozolimą przejęła jakaś międzynarodowa grupa, żeby zakończyć ten konflikt między Palestyńczykami a Izraelem i żeby w ramach takiej zgody stworzyć taką ekumeniczną świątynię na Wzgórzu Świątynnym, dawnym. Tam, gdzie stała dawna świątynia. I żeby tam mieli Żydzi i muzułmanie i z innych wyznań. I to już bardzo mocno się dzieje. Bardzo zaawansowane rozmowy już trwają na ten temat od paru lat.
Też nie wiem, nie wiedziałem. To dla mnie jest szokiem, że bardzo dużo muzułmanów takich, którzy tam mają duży wpływ na pewne decyzje, które tam zachodzą w Izraelu, środowisk muzułmańskich, że takie pomysły wychodzą, to coś jest na rzeczy.
[02:06:06] - Tak, to są ciekawe, przerażające trochę. Dlatego tutaj też wszystko się zagęszcza. To też ma wpływ na to, że nie wiadomo, czy ktoś po prostu specjalnie prze do tego, żeby proroctwa wypełnić, czy po prostu faktycznie proroctwa mają coś w sobie takiego, że jednak przewidują przyszłość. Tego nie wiemy. Czy tak, czy tak. Natomiast widać, że jest to robione.
[02:06:30] - Ja też je realizuję.
[02:06:34] - Ewidentnie to realizują, więc widać, że te przygotowywania do takiej wojny, może nie tyle wojny, co zaostrzenia konfliktu na Bliskim Wschodzie są ewidentne. Bez dwóch zdań to widać. Więc to wszystko wrze. Wystarczyło pojechać do Izraela, to było widać. Ja już pół roku temu, jak byłem, to widziałem, że tam po prostu wszystko widać było, czuć było w powietrzu jakieś rzeczy, które tam wybuchną. No i widzimy. Pół roku później już coś tam się dzieje. Zaczyna się dziać w Izraelu.
[02:07:05] - Ja ci jeszcze tak powiem jedną rzecz. Słyszałeś słowo Armagedon, nie?
[02:07:11] - Tak.
[02:07:12] - Kojarzysz? Te słowo tak naprawdę się mówi Harmagedon.
[02:07:16] - To jest greckie słowo?
[02:07:18] - To jest hebrajskie. Harmagedon.
[02:07:20] - A, hebrajskie, okej.
[02:07:21] - I to miejsce opisuje górę Megiddo. Góra Megiddo w Izraelu. Tam nie pamiętam dokładnie, w jakiej części Izraela ona leży, że tam się ma rozegrać ostateczna bitwa dobra ze złem. Ale samo te słowo Megiddo, czyli Harmagedon albo inaczej Armagedon jest bardzo ciekawym opisem. Jeszcze chciałem dodać jedną rzecz na koniec. Odnośnie Iranu. Mówiłeś, że jak Iran zdobędzie broń atomową, to zetrze Izrael z ziemi. Ja bym tak nie powiedział, bo trzeba wziąć pod uwagę, że tam połowa czy nawet większość ludzi, którzy mieszka na terytorium Izraela i też wokół niego, to są Palestyńczycy, to są muzułmanie. Trzeba wziąć pod uwagę jeszcze to, że w Jerozolimie jest trzecie najświętsze miejsce islamu. I to też nie jest tak, że ktoś będzie miał bombę atomową, spuści i tyle.
To chodzi o to, co najważniejsza zasada kontroli ludzi przez te różne organizacje, które stoją za tym sterami, takie ukryte — wywoływać strach. Jak wywołujesz strach, wywołujesz panikę, to ludzie są popychani w określonym kierunku, w którym ty chcesz, żeby szli. I wtedy nie patrzą na to, co się naprawdę dzieje, czyli oni robią, co chcą. I uważam, że od paru lat takie właśnie ośnienie tego ciśnienia ma na celu, żeby odwrócić uwagę, żebyśmy żyli w strachu. Bo na przykład jedno z proroctw biblijnych, które mówi, kiedy się zacznie wszystko, te najgorsze rzeczy, to mówi o tym, że będą mówić takie dwa słowa: pokój i bezpieczeństwo. Jak to będą mówić na całym świecie, to wtedy mają przyjść czasy końca. Tak już dosłownie tego słowa znaczenia. Dobrze, ja już może będę kończył, bo tam są inne-
[02:09:27] - Dziękuję ci Pawle za te informacje. A jeszcze tylko ostatnie pytanie do ciebie. Kiedy sądzisz, że ta wojna, jeżeli wybuchnie, może nie wybuchnie, ale że ta światowa wojna wybuchnie realnie? Nie tak jak się mówi hybrydowa, powtarza jakieś bzdury kompletne, tylko taka naprawdę realna wojna, którą odczujemy w Polsce.
[02:09:48] - Kiedy? Jeżeli tak, jak rozmawiałeś wcześniej, jak zacząłem do ciebie dzwonić o tym juanie, jak dolar amerykański zostanie zdetronizowany, to jest raz. Jak się zaczną na siebie kraje rzucać, jak się zaczną zdarzać konflikty ekonomiczne, różne wojny celne.
[02:10:15] - Wojny celne to już dzisiaj są, prawda?
[02:10:17] - Ale to na razie jeszcze nie jest taka skala. To jest dopiero początek, bo tak naprawdę wojny celnej na taką naprawdę masową skalę jeszcze nie ma. Coś tam Trump zrobił wobec Chińczyków. Parę dni temu czytałem, że Chińczycy coś tam ustąpili, zapowiedzieli, że będą kupować olbrzymie ilości amerykańskich produktów rolnych i na razie jest uspokojone, załagodzone, że Trump coś tam odpuścił. Taka naprawdę totalna wojna celna to właśnie na przykład było po wielkim kryzysie. Tam były troszkę inne przyczyny. Tam te państwa głównie chroniły swoje gospodarki przed upadkiem. Miejsca pracy, stanowiska pracy dla zwykłych ludzi. To się obłożyły nawzajem różnymi cłami i to doprowadziło do tego, że ten proces upadania gospodarki jeszcze bardziej przyspieszył, bo po prostu padł handel. A handel jest dźwignią dobrobytu i takiej wymiany poglądów między ludźmi.
Jak to się ogranicza, to ludzie zaczynają biednieć, bo albo są masowe zwolnienia, albo jeszcze inne rzeczy. Jak się takie zaczną rzeczy, to będzie preludium do tego, co później się będzie działo na płaszczyźnie politycznej. Jak sobie prześledzisz wybuch II wojny światowej, to głównie przyczyny ekonomiczne były jedną z głównych przyczyn, które doprowadziły do tego, że pojawił się Hitler, pojawiło się to, tamto i doszło do czegoś takiego.
[02:11:53] - Tak.
[02:11:55] - Obserwować takie działania ekonomiczne.
[02:11:57] - To o tym mówią właśnie, że wojny takie, o których mówimy, standardowe, zbrojne, poprzedzają wojny celne. I tu się wszystko zgadza i to widać wyraźnie. Ja to widzę przynajmniej. Tam wszyscy się z tego śmieją i tak dalej. Nie ma się co śmiać, bo jeżeli się nie przygotujesz do tego, to naprawdę ciężko można przeżyć to. Trzeba być po pierwsze w dobrym miejscu, w dobrym czasie, żeby dobrze przeżyć wojnę.
[02:12:25] - Ja ci coś powiem. Wystarczy popatrzeć na jeden kraj, który przez sankcje ekonomiczne dzisiaj jest, a ma naprawdę potężne rezerwy ropy naftowej — Wenezuela. Sankcje, jakie zostały wprowadzone, to naprawdę ten kraj dzisiaj jest na skraju wojny domowej.
[02:12:44] - Ale to nie tylko sankcje, ale też i socjalizm mają.
[02:12:49] - A to tam swoją drogą, ale chodzi mi o to, że ten socjalizm oni mieli z czego sponsorować. Mieli, bo Wenezuela, wiesz, można sobie robić socjalizm i przez jakiś czas on trwa, a jak nie masz go z czego sponsorować, to on pada. Ale jak tutaj mają, przecież Wenezuela ma drugie największe zasoby ropy naftowej na świecie. Tam gigantyczne ilości liczone w dziesiątkach miliardów baryłek ropy naftowej mają złoża. Przed Chávezem ten kraj to był jeden z najbogatszych krajów Ameryki Południowej. I tak samo właśnie było z Iranem. Właśnie jak tam w latach od tego Ahmedineżada, co tam panował, rządził w 2004. On tam chyba dwie kadencje rządził. Właśnie zaczęły się te sankcje, co on mówił otwarcie, że zniszczy Izrael. To zostały wprowadzone tam przez parę lat takie sankcje, które naprawdę Iran doprowadziły na skraj przepaści.
[02:13:49] - Ale Chiny się wycofują z tych sankcji, Chiny handlują przecież z Iranem i tak dalej, także nie wiem, czy to jest takie stuprocentowe.
[02:13:58] - Ale to chodzi o to, że Chiny to robią, bo sankcje sankcjami, ale trzeba gospodarkę jakoś nakarmić energią. A bardzo dużo energii, którą produkują Chiny i to nie chodzi tylko o elektryczność, ale też o samochody, o to wszystko, to jest po prostu podparte ropą naftową. Chiny mają już taką gospodarkę, w sensie zużycia ropy naftowej, czy nawet większą niż Amerykanie. I powiedzmy sobie szczerze, odcięcie Amerykanów na tydzień, może teraz po tych łupkach trudniej by to było, ale przed epoką łupków odcięcie Amerykanów od ropy naftowej, to ten kraj pada w tydzień. Jakby nie było dostaw.
[02:14:38] - Tak, ale Ameryka do tego nie dopuści, bo już pozajmowali różne terytoria na Bliskim Wschodzie, więc nie ma szans.
[02:14:47] - Chiny też robią swój neokolonializm. To, co mówił rozmówca o Chińczykach, jak traktują czarnych w Afryce, to jest jak najbardziej prawda. To nawet może przeważa to, co robili biali w Afryce w porównaniu do tego, co teraz robią Chińczycy.
[02:15:05] - Nie, tak źle aż nie jest. Bestialstwo było totalne.
[02:15:10] - Klau, ja cię zachęcam do tego, żebyś sobie poczytał o budowie linii kolejowej w Tanzanii do Kenii. Poczytaj sobie o tym, jak tam chińskie firmy rękami czarnych Afrykanów budują tą kolej.
[02:15:27] - Ale nie sterylizowali ich dzieci, a jednak Europejczycy sterylizowali. Ty mówisz o misjonarzach, chrześcijanach, to tak.
[02:15:39] - Nie mówię o tym.
[02:15:41] - Ale naprawdę to jest depopulacja. Co robił świat białego człowieka, to depopulował Afrykę i kraje trzeciego świata, ale głównie Afrykę. Także to jest naprawdę dramat. ONZ, UNICEF to wszystko to były zbrodnie przeciwko ludzkości, co biali robili. Teraz też robią, ale już Chińczycy trochę weszli w ten klimat i w Afrykę, w kraje trzeciego świata. Więc inaczej to troszeczkę wszystko wygląda. Natomiast to bestialstwo Europejczyków czy właśnie Amerykanów nie było, jest. Programy sterylizacyjne to jest coś depopulacyjnego. Programy depopulacyjne straszne. Testowanie na przykład różnych leków, różnych medykamentów.
Przecież to do dzisiaj się dzieje. US Army ochrania tych ludzi, na przykład Sierra Leone co tam było.
[02:16:46] - Mówiłeś o tych lekarzach.
[02:16:47] - Tak, mówiłem. To są zbrodnie przeciwko ludzkości. To, że nie mordują milionów, tylko dziesiątki tysięcy, to też nic nie oznacza, że to nie są zbrodnie. To są zbrodnie, jak najbardziej. A Chińczycy nie sądzę, żeby takie rzeczy robili. Oczywiście musiałbym poczytać, jak to tam wygląda.
[02:17:11] - Może jeszcze nie na taką skalę, bo nie mają takich wpływów. Bo jednak powiedzmy sobie szczerze, u szczytu kolonializmu europejskiego faktycznie bardziej parę procent Afryki było pod kontrolą państw europejskich, bo te państwa nie miały żadnego punktu odniesienia do Chin czy do innych krajów, takich, które by mogły je wesprzeć. To jest temat też długi do gadania i wielopoziomowy, wielowarstwowy.
[02:17:40] - Jasne.
[02:17:40] - Dziękuję bardzo.
[02:17:42] - Ja też ci dziękuję. Trzymaj się, Pawle i miłego weekendu życzę. Cześć. Hej. Także to był Paweł. Możecie dzwonić, telefon 32 728 13 45, Skype teoria chaosu kropka com. Tutaj też pojawiają się głosy, że dlaczego tak długo trzymam. Bo słuchacz ma coś do powiedzenia, a nie że beka czy robi jakieś głupoty. Lepiej mniej odbierać telefonów od sensownych ludzi niż dużo odbierać telefonów od kompletnych dekli. Sorry, ale jeżeli ktoś ma zamiar bekać, a też z numerów telefonów dzwonią i bekają, to nie wiem, jak to określić.
Jest kolejny telefon. Już miałem mówić tutaj o konkretnych militarnych rzeczach, które są, ale jest z nami numer 531 866 876. Przynajmniej spalę numer telefonu tego głupka. Nie wiem, czy ktoś mu płaci, czy po prostu jest sam z siebie bardzo mądry. Dobrze, na razie nie odbieram, bo znowu będzie jakiś poziom żenujący. Straszne. Także słyszycie, odbieram jakiś inny telefon, jest bekanie, to po co odbierać? Są ludzie, których mam tu zapisanych, którzy sensowne rzeczy gadają i jak kogoś zapiszę, że sensownie gada, to priorytet jest tutaj na Skype'ie, wtedy ma priorytet, że coś ciekawego można się dowiedzieć. Dobra, zostawmy te sprawy Bliskiego Wschodu, Afryki, Chin i tak dalej, bo to jest tylko część rzeczy. Natomiast teraz jak to wszystko wygląda dzisiaj?
Kilka pytań mam dla was takich z głowy ode mnie. Chciałem sprawdzić waszą wiedzę. Jakim krajem jest Ameryka? Jaką ma armię? Jakiego typu armię mają Stany Zjednoczone, a jakiego typu mają kraje: Chiny, Rosja, Niemcy, Wielka Brytania? Wielka Brytania już mówiłem. Ale Ameryka i Polska. Może tak najpierw: Ameryka, Polska, Rosja i Chiny jeszcze dołożę. Ameryka, jakiego typu armia? Ameryka ma armię typu morskiego.
Jeszcze raz powtórzę: morskiego. Nie wiem, czy to się fachowo tak nazywa. Armia typowo morska. Rosja, armia typowo lądowa. Absolutnie lądowa, bo próbują tam robić, ale te porty wszystkie zamarznięte dużą część roku w Morzu Arktycznym w Rosji, więc one są nieaktywne. Mają trochę oczywiście po stronie Pacyfiku, mają na Bałtyku, w Morzu Czarnym, ale to wszystko jest takie, wiecie, nie bardzo. Jest to armia typowo lądowa, rosyjska. Polska ma także armię typowo lądową i tutaj nie ma o czym mówić i nie ma sensu budować armii morskiej, bo Polska absolutnie nie ma sensu, żeby coś takiego robić. I jest armia chińska, która jest armią lądową, ale mocno w tej chwili rozbudowują swoje morskie, czyli przekształcają swoją armię lądową na armię morską, żeby dużo mieli samolotów, lotniskowców i tak dalej. Zaraz podam wam statystyki.
Mam statystyki kto co, ile ma i tak dalej. Dobrze, jest kolejny telefon. Mam nadzieję, że sobie pogadamy o czymś. Witaj słuchaczu.
[02:21:56] - Halo, dobry wieczór. Przyciszę radio, zbiornik, bo dzwonię z telefonu. Nie wiem-
[02:22:04] - Czy w temacie audycji?
[02:22:07] - Tak. Słyszałem, że teraz było przynajmniej na radiu, że jest mowa o rodzajach armii jakie są.
[02:22:14] - Tak. Generalnie są morskie i lądowe. Dzieli się. To podstawowy podział.
[02:22:20] - Nie zgodziłbym się z tym do końca, ponieważ mimo wszystko mamy jeszcze wojska rakietowe. Wiele krajów, w tym Polska.
[02:22:29] - Ale poczekaj. Nie mieszaj już konkretnych broni do całej armii, bo ty mówisz o konkretnej broni. Nie o tym mówimy, bo możesz mieć ładunki nuklearne i rakiety i tak dalej, ale możesz być armią morską. A możesz mieć rakiety i ładunki nuklearne i być armią lądową. To nie ma znaczenia. Najważniejsze znaczenie jest to, jaką jesteś przez pierwszy podział. To nie jest moja wiedza. To jest wiedza tych geopolityków, politologów, geopolityków, którzy zajmują się tą sprawą. To jest najważniejszy podział, bo to kształtuje jak będziesz rozbudował armię. No właśnie widzę, tak.
Kolejny numer telefonu do podania 797 88 771. Brawo! Kurde, spisywać tych numerów telefonu to naprawdę ciężko jest. Ale ktoś może znajdzie, może kogoś odwiedzę. Nie, nie będę się wygłupiał, nie będę odwiedzał tych ludzi. To szkoda po prostu. Szkoda tych durniów odwiedzać, prawda? Tak. Kolejny numer telefonu. Nie wiem, czy tego nie zablokowałem, czy nie.
Mam nadzieję, że nie. Halo? Jest kolejny słuchacz. Skąd dzwonisz?
[02:23:53] - Dobry wieczór, bo ja dzwoniłem przed chwilą, ale nie wiem, czy mnie przez przypadek-
[02:23:58] - Nie. Wiemy kto dzwonił. Troll z kolejnego numeru telefonu. Aż nie nadążę się banować tego wszystkiego. To jest po prostu jakiś dramat. Jest zablokowany już teraz. Kurde, ile ich dzwoni? Nie wiem. Pewnie dużo jest tych trolli, także coraz gorzej. Kiedyś tego nie było.
Przynajmniej nie bekali. Coś sensownego gadali. Dzisiaj już jest jakiś dramat. Wysyp tych rzeczy. Dobra, wracamy do podziału armii. Szkoda, że nie dzwonią ludzie, którzy znają się na tych sprawach. Może kiedyś uda mi się. Ja próbuję wysyłać zaproszenia do różnych ludzi, ale nie wiem, czy nie chcą występować, czy coś tam, czy widzą, jaka tematyka jest. Także jest trochę słabo. Czas też jest słaby, bo jest 24:00 w piątek o północy, więc jest trochę gorzej pod tym względem.
I tak przechodzimy do armii. Oczywiście pierwszy podział lądowe, morskie. Polska lądowa, Rosja lądowa, Niemcy lądowa armia, Chiny lądowo-morska. Zmienia się to w tej chwili na morską, bo Chiny po prostu muszą zmienić swoją geopolitykę ze względu na Stany Zjednoczone i na pilnowanie swoich interesów szlaków morskich. Teraz próbują ten jedwabny szlak robić, duże pieniądze w to wpakowywać, ale nie jest to łatwe, żeby zrobić ten tak zwany jedwabny szlak. Dlaczego? Teraz do was pytanie: dlaczego cały czas jedwabny szlak jest, można powiedzieć zagadkowy i dlaczego cały czas transport morski jest dużo ważniejszy? Bo koszt transportu Jest ponad 20 razy tańszy, jeżeli transportujemy morską drogą niż drogą lądową. A jeszcze większa jest rozpiętość, jeżeli morską, a drogą powietrzną. 20 razy.
Tak zwany Jedwabny Szlak miałby sens, gdyby to naprawdę był wielki, kilka torów kolejowych czy jakieś maglewy uruchomione pod ziemią, na przykład z wyssanym powietrzem i on by tam 1000 na godzinę maglew leciał. Czy kilka tysięcy kilometrów na godzinę pod ziemią w takiej pseudopróżni. Widzicie, to nie jest takie hop-siup, więc muszą być armią morską. Stany Zjednoczone to już absolutnie armia morska, oni lądowo za bardzo… Kto widział w Polsce ten sprzęt amerykański, to wie, że to jest lipa. I zajmujemy się sprawą polską. Bo jeżeli wojna, to Polska przystąpi, nie przystąpi, ale z kim ma walczyć? Z Chińczykami, Marsjanami, Izraelczykami, Irańczykami? Z kim walczyć? Z Japończykami, Chińczykami?
Z kim Polska będzie walczyła? Oczywiście wrogów Polska zawsze ma dwóch i to się nie zmieni. A pewnie wiecie, pierwszym wrogiem jest Rosja, a drugim wrogiem są Niemcy. I to są wrogowie, którzy są stali i czasem mniejsi, czasem więksi, bo jak były w Niemczech rozdrobnienie, nie było centralizacji, mniejszy jak w Rosji też było rozbicie Rosji na mniejsze państewka i tak dalej. Czy regiony, nie tyle państewka co regiony, to też było trochę inaczej wtedy. Także dwóch wrogów. Ja nie mówię wrogów, że trzeba koniecznie z nimi walczyć, ale mówimy o geopolityce. Niemcy w tym momencie mają wojsko dosyć słabe, nawet można powiedzieć dosyć mocno słabe. Jest bardzo nierozwinięte i przynajmniej oficjalnie z tego, co wiemy, to Niemcy tą armię zaniedbali mocno i raczej poszli w stronę gospodarki. Armia, mają jakąś armię, ale nie jest ona potężna.
Przede wszystkim też nie mają broni masowego rażenia, co jest ważne. Ale już Rosja, tutaj mam na stronie internetowej rozpiskę kto na którym miejscu jest. Stany Zjednoczone pierwsze, na drugim miejscu pod względem siły armia Rosja, na trzecim Chiny, na czwartym Indie, na piątym Francja, na szóstym Wielka Brytania, na siódmym Korea Południowa, na ósmym Japonia, na dziewiątym Turcja i na dziesiątym Niemcy. Czyli Niemcy też mają dosyć potężną armię w porównaniu do Polski. Polska jest dopiero na 22. miejscu. Uwzględniona jest siła, różne rzeczy dotyczące tych armii. Także widzimy, że armia rosyjska jest potężna i polska armia w ogóle nie ma startu do armii rosyjskiej. Podam wam statystyki tylko, takie najprostsze statystyki. Ale to nie wszystko.
Statystyka to jest jeszcze nie wszystko. Podam wam najprostsze statystyki, które mamy. Polska: 1063 czołgi. Rosja: 20 300, czyli 20 razy więcej czołgów mają. Uzbrojone pojazdy bojowe, czyli takie BRD-my jakieś tego typu, Skoty. Polska: 3110. Rosja: 27 400. Działa samobieżne: 443 Polska. Rosja: 5970. Artyleria: 257 Polska.
Rosja: 4466. Wyrzutnie rakiet: 240 aż ma Polska. Rosyjska armia ma 3816 wyrzutni rakiet, czyli ponad 10 razy tyle, 15 razy tyle. Helikoptery: Polska 263 aż. Rosyjska armia niewiele, bo tylko 1451. To tylko helikopterów mają siedem razy więcej. Niecałe siedem razy. Samoloty: Polska prawie 500 aż, 475, uwzględniając wszystkie samoloty i marynarki wojennej, i rozpoznawcze, bojowe, transportowe. 475 Polska armia. Rosyjska armia ma niewiele samolotów, bo tylko 3914 też różnych, także niewiele.
Jeśli chodzi o marynarkę wojenną, Polska nie jest tak źle. Ja kiedyś myślałem, że jest gorzej, ale nie jest źle. 83 łodzie marynarki wojennej, w tym 40 łodzi bojowych i pięć aż łodzi podwodnych. Czyli mamy jakieś łodzie podwodne. Ja myślałem, że nie mamy, ale ostatnio coś tam zwodowaliśmy jakieś podobno. A Rosja ma 352 takie. To są takie statystyki, czyli wypadamy kiepsko, ale to jest tylko statystyka broni z połowy XX wieku. To znaczy konwencjonalne. To, co przeczytałem wam, to jest broń konwencjonalna z połowy XX wieku, czyli powiedzmy z 50. któregoś tam roku ta broń.
Ta wszystka broń, o której tutaj wam powiedziałem, ona była 80 lat temu. 70 lat temu bardziej. 70 lat temu była w użyciu. Widzimy, że tutaj w ogóle nie mamy się z czym równać. Ale to jest nie wszystko, bo powiedzmy, że Stany Zjednoczone nam pomogą. Zostawmy na razie Chińczyków. Stany Zjednoczone jaką mają statystykę? To jest pierwsza armia świata. Stany Zjednoczone mają pewną przewagę nad armią rosyjską, ale przewagę na morzu. Natomiast na lądzie to już tak niekoniecznie.
Jeśli chodzi o samoloty Stany Zjednoczone mają 13 362 samoloty, bardzo dużo, ale czołgów mają tylko 5884, czyli cztery razy mniej niż Rosjanie. Podobno te czołgi amerykańskie, oprócz Abramsów, dużo mają Amerykanie gorszych, bo to nie są same Abramsy, mają gorsze niż rosyjskie czołgi. Podobno. Nie wiem, czy to prawda jest. Amerykanie mają 415 łodzi marynarki wojennej. 352 mają Rosjanie, ale Amerykanie mają dużo bardziej wyspecjalizowane. Rosjanie na przykład mają tylko jeden lotniskowiec. Amerykanie mają 20 lotniskowców. 66 łodzi podwodnych. Rosjanie mają też dosyć dużo tych łodzi podwodnych: 62, ale za to mają tylko 13 niszczycieli, które są dosyć ważne do ochraniania przede wszystkim.
To są ważne statki. Amerykanie mają 65 niszczycieli. Niszczyciele to są chyba dosyć duże statki, tak? Czy jak to jest? To jest destroyer. To są duże statki, chyba te niszczyciele. Battleship to jest to samo co destroyer? Czym jest battleship? To jest to samo? Nie wiem.
Trzeba specjalistę jakiegoś by było. Jednak Rosjanie mają dużo łodzi podwodnych bardziej, ale nawet Amerykanie mają więcej łodzi podwodnych. Rosjanie mają bardziej korwety, czyli takie małe, tak jak Polacy, małe stateczki, które są do prostych zadań. Widzimy, że ewidentnie Amerykanie mają na przykład 38 822 wozy opancerzone. To więcej nawet niż Rosjanie, ale za to artylerii mają tylko 795. A dział samobieżnych 950. Rosjanie mają siedem, osiem razy więcej niż Amerykanie. Wyrzutnie rakiet Amerykanie mają tylko 1200, a Rosjanie mają, tak jak tu czytałem 3800. Więc Rosjanie nakładają czapkę Amerykanom. Zauważcie, że Ameryka te wszystkie bronie rozkłada na cały świat, więc oni nie mogą tego skoncentrować tylko w Europie.
Jeśli chodzi o pomoc Polsce, o broń konwencjonalną, to zapomnijmy. Nie ma szans. Absolutnie. Mają dużo transportowych rzeczy, tych opancerzonych transporterów, samolotów, dużo lotniskowców. Lotniskowiec nie wpłynie na Bałtyk. Zapomnijcie. O to chodzi. Tutaj Janki pisze bardzo fajnie na czacie, że niszczyciel jest mniejszy, ale szybszy od battleshipa. Jak to w ogóle przetłumaczyć battleship? Statek bitewny?
Jest jakaś nazwa pewnie. Pancernik chyba. Battleship po angielsku to jest pancernik po polsku. To niech ktoś napisze. Statek wojenny. Nie wiadomo. USA ma 12 lotniskowców, 12 jest Izrael. Nie wiem. Tu mam napisane, że lotniskowców mają Stany więcej. Nie wiem, czy to prawda.
20 mam napisane. A tutaj ktoś mówi, że 12 jest Izrael. Izrael lotniskowiec. Okręt wojenny. To się nazywa okręt wojenny, a nie pancernik. A to nie jest pancernik? A co to jest pancernik? Niszczyciel to jest pancernik. Kurde, jak się kompromituję. Naprawdę nie byłem w wojsku, nie mam dużego pojęcia o tym.
Trochę w grach komputerowych pamiętam, jak były te czy „Cywilizacja”, czy różne były te pamiętam „Panzer General” to była taka gra, też grałem w nią. Jedynka chyba była najlepsza, później była dwójka, trójka, ale jedynka „Panzer General” to były jeszcze lata 90. pamiętam. I tam były te statki jakieś, już trochę nie pamiętam, ale w „Cywilizacji” też były. Był właśnie destroyer pamiętam submarine i battleship. Ten battleship to był taki największy okręt wojenny. Ale pancernik właśnie zawsze miałem angielskie wersje i nie wiem który to który statek i jak to tłumaczyć. Wracamy do naszej tutaj geopolityki ważnej. O tym wam wszystko pan Bartosiak na przykład powie o tych rzeczach. Ale to jest teoria chaosu.
Rozmawiamy o spiskach i w tej chwili niedługo będziemy kończyli, bo wiem, że są duże problemy z audycją, ale postaram się jak najszybciej wrzucić tę audycję, także offline będziecie mogli ją odsłuchać. Ale to jest audycja o spiskach, rzeczach niewjaśnionych, o rzeczach, których mainstream kompletnie nie mówi, bo nawet nie ma o tym pojęcia Nie to, że wam nie mówię o tym, bo zatajają. Po prostu nie wiedzą. Ja wam mówię o rzeczach, które jeszcze nie są najtajniejszy z tajnych. O tym, że Polska jest kompletnie rozbrojona, bo mówiłem tutaj, mamy tysiąc czołgów i tak dalej. Podsumuję to, co ma Polska w tej chwili i nieoficjalnie to, co ma, nie wiemy, ale raczej sądzę, że patrząc na poziom głupoty naszej elity i rządzących, nie wierzę, że mamy tajne projekty oprócz mind control, oprócz broni elektromagnetycznych, które tak naprawdę służą tylko służbom specjalnym, żeby inwigilować ludzi i tak dalej, a nie żeby w działaniach wojennych to wykorzystywać, bo ta broń nie ma znaczenia w działaniach wojennych. Pan Bartosiak bardzo świetnie mówi. Słuchajcie doktora Bartosiaka, wyjaśni wam naprawdę elegancko całą sytuację geopolityczną dzisiejszą, bo nie było takiej sytuacji nigdy, ale były rzeczy, które były podobne w pewnych miejscach, tak jak w 1939 roku. To, co Polska robiła, akurat możecie pana Tomasza Grygucia posłuchać, pana Nikt czy Grzegorza Brauna, czy innych sensownych historyków, którzy nie bajdurzą o różnych wydarzeniach historycznych, tak jak w tej chwili Żołnierze Wyklęci i tak dalej. Bohaterska walka, ale kompletnie bez znaczenia.
Miała pewne znaczenie dla Polaków to, że może komuniści się bali trochę tych Żołnierzy Wyklętych i nie byli tak bezwzględni wobec społeczeństwa polskiego. To może tak. Więc to był duży plus, ale strategicznie Żołnierze Wyklęci przegrali z kretesem. Taktycznie wygrywali, ale finalnie strategicznie polegli. Oczywiście to na marne może nie poszło, ale mówię, zajmują się takimi rzeczami jak Żołnierze Wyklęci, cały czas wałkują to niektórzy historycy i tak dalej. Okej, może to być, ale to nie ma znaczenia w dzisiejszym świecie, w sytuacji geopolitycznej dzisiejszej, bo to jest historia. Powinniśmy o tym pamiętać, czcić ich, chodzić na groby czy pamiętać o nich, ale to nie ma znaczenia dzisiaj. Dzisiaj jest dzień dzisiejszy i musimy zupełnie wyjść poza historię, wyjść poza to, co wiemy do tego, co jest dookoła nas w tym momencie. I o tym akurat musicie słuchać pana Bartosiaka, ale plus do tego historyków nietypowych, tak jak Tomasz Grygoć, który nie jest historykiem, ale jest politologiem, może z zamiłowania bardziej publicystą, bo on jest filologiem z zawodu. Ale nieważne kim kto jest.
Na przykład jest ekonomistą pan, który za historyka robi i ja nie wiem, czy on historię skończył, ale raczej chyba nie, z tego, co wiem, ekonomię kończył pan doktor Leszek Żebrowski i zajmuje się historią od wielu lat. Więc to tak różnie bywa. Grzegorz Braun też historią się zajmuje, bardzo ciekawie opowiada, jest z zawodu reżyserem, kończył szkołę filmową, więc zupełnie inaczej. Także słuchajcie, to ma mniejsze znaczenie, kto jaki ma zawód, tylko kto co mówi i wykonuje i przedstawia nam. To jest najważniejsze. Słuchać trzeba wszystkich i oceniać, i patrzeć kto co mówi, czy z sensem, czy nie z sensem, oceniać, patrzeć, porównywać do innych. Naprawdę świat nie jest jedynkowy, ale prawda jest jedna. Absolutnie jest jedynka. Na prawdzie, na kłamstwie mamy zero. Na prawdzie mamy jeden.
Kłamstwa jest nieskończenie wiele. Prawda jest tylko jedna, więc proste zasady logiczne, matematyczne, które musicie wdrażać, musicie wiedzieć. W szkole wam tego nie powiedzą, że prawda jest jedna, tylko mówią pierdoły jakieś i nigdy nie powiedzą wam, że kłamstwa jest nieskończenie wiele. A tak jest. Musicie mi uwierzyć, że jak nie, to do szkoły. Znaczy nie do szkoły, do książek knepy. Dobra, wracamy do teorii spiskowych, bo to wiemy już wszystko, co jest. To wam powiedziałem. Armia rosyjska, jeszcze jest chińska, ale nie będę zajmował się tą geopolityką amerykańsko-chińską. To jest odległe i jak z juanem będzie, z tym wszystkim odsyłam was, na przykład Peter Schiff też mówił o tych sprawach, ale mówią jeszcze inni.
Bardzo dużo mówi o tym, wypadło mi teraz nazwisko jego, Gerard Celente mówi o tych sprawach właśnie związanych z Chinami, jak to wszystko się rozgrywa. To zostawiam. Kolejna sprawa taka, że będę mówił teraz o Polsce i o sprawach spiskowych, jak to wszystko wygląda od strony militarnej. Także zostawmy Chiny. Tutaj oczywiście będzie największe zderzenie Stanów Zjednoczonych z Chinami, ale odpryski będą w innych rejonach, Bliskim Wschodzie i także w Polsce. Dlaczego w Polsce? Dlaczego Polska jest tak ważna? Bo to jest jedyna nizina od Cieśniny Malaka do Europy Zachodniej. To jest jedyna nizina, to jest Polska, którą można przejść, bo i Czechy i tutaj inne mają góry jakieś, górki nie górki, Włochy chociażby czy jakieś inne kraje. Zawsze mamy Chorwację, górzyste tereny totalnie, a Polska jest niziną.
Oprócz Tatr, Karpat, gdzie końcówka Karpat wchodzi w Polskę, to jest nizinka. Ładnie tu leci się po Polsce jak po stepie. A tu mamy Ural w Rosji, są Himalaje. To wszystko naprawdę nie jest proste w przebyciu. Dlatego istotne, że przez Polskę musi przejść front, będzie musiał przejść przez Polskę, bo taka jest geografia i zawsze każdą geopolitykę nie zaczynamy od ile kto ma czołgów, ile ma innych rzeczy, tylko od geografii. O tym też przecież doktor Bartosiak mówi wyraźnie, to pokazuje i to jest bardzo ważne, bardzo istotne. Więc tak jak widzimy, geografia pierwsza rzecz. Druga rzecz wojsko, nie ekonomia. Ekonomia też jest ważna, ale tak naprawdę wojsko jest najważniejsze, bo jeżeli jakiś kraj byłby totalnie rozbrojony i robił głupie rzeczy, to byłby zajęty. Tak jak na przykład Ukraina nie była rozbrojona, ale oddała głowice nuklearne Rosji i niewiele, kilkanaście lat później, właściwie kilkanaście, który to był 1995, 1997, 1996 coś takiego.
Były podpisane traktaty rozbrojeniowe, że Ukraina oddaje, ale jest gwarancja granic Ukrainy. I co? I zostały złamane. Zachód w ogóle też podpisał to, bo i Wielka Brytania podpisała i chyba Francja też. Stany Zjednoczone to podpisały i nic z tym nie zrobiły, a z drugiej strony podpisała też to Rosja i Rosja zajęła Krym. Rosja zajęła Krym, pomimo że uznała, że mają być zachowane granice Ukrainy, a nie zostały. Także Rosja złamała swój traktat, który podpisała z Ukrainą. Także widać, jak się kończy rozbrajanie kraju. Jeżeli się rozbrajasz, to szykuj się, że będzie twój kraj zajęty, przynajmniej częściowo, do tyle, na ile agresor ma siłę. Bo Ukraina nie została zajęta dlatego, że Rosja nie chciałaby Ukrainy zająć, tylko nie miała sił na to.
Nie ma sił kompletnie. Okupacja Ukrainy dla Rosji byłaby kompletną tragedią, więc tego nie zrobiono. Teraz przechodzimy do broni nowoczesnej z XXI wieku. Zostawmy XX wiek XX wiekowi. Mamy już prawie 20 lat XXI wieku, a my cały czas siedzimy w XX wieku. Wszędzie, niestety to popełnia też pan doktor Bartosiak i tu mam duży dla niego minus. Nie uwzględnia nowoczesnych broni kompletnie. On cały czas bazuje na broni XX-wiecznej. Ona jest ważna, ale nie najważniejsza. Najważniejsza jest broń XXI wieku, o której wam teraz opowiem.
Mówiłem wiele razy, jak słuchacie Teorii Chaosu, to wszystko wiecie praktycznie. Tutaj ktoś LRAD-a pokazał. Nie, LRAD to jest dziadostwo. Zatyczki do uszu włożysz i co ci po LRAD-zie? LRAD jak zniszczyć? On musi być dosyć blisko ten LRAD, prawda? Biorę bazookę, jebu dut i takiego całego samochodziku z LRAD-em nie ma. To nie jest żadna broń. To jest broń policyjna. To nie jest broń wojskowa.
LRAD. Zapomnijcie. Ja mówię o broni prawdziwej, nowoczesnej, która jest wojskową bronią. Zapomnijmy teraz o policyjnych broniach, bo elektromagnetyczne te wszystkie bronie i tak dalej. Tak, one są mind control i tak dalej, one się nie sprawdzają w inwazji kraju danego, w starciu militarnym się nie sprawdzają. To są rzeczy policyjne, służb specjalnych i tak dalej. To w pokoju się stosuje, znaczy w czasie pokoju, tak jak stosują w ambasadzie, że tego tam podgrzeją mu mózg czy tu zrobią i tak dalej. To są bronie tak zwane nieśmiercionośne, LRAD-y, mind control i tak dalej, nieśmiercionośne, które mogą zabić, ale raczej nie zabijają. Drażnią po prostu. Dobra, mówimy o prawdziwych broniach.
Zaczynamy oczywiście od broni XX-wiecznej, ale która jest przedłużeniem w XXI wieku ważną bronią. To jest broń atomowa, głowice atomowe, bo mamy już nie tylko same bronie uranowe czy plutonowe, ale mamy też wodorowe. Bardzo silne wybuchy, olbrzymiej sile. Mamy neutronowe, mamy jeszcze brudne bomby, czyli depleted uranium. To jest broń uranowa, zubożony uran stosowana przez Amerykanów jest masowo, żeby przebijanie pancerzy jakieś tego typu stosują, ale to jest broń, która też oddziaływuje później. Broń chemiczna i broń biologiczna także, o której wiem, też ma znaczenie duże. To jest oczywiście z XX wieku broń, a nawet biologiczna jest jeszcze starsza. Zresztą chemiczna też, ale biologiczna jeszcze starsza jest to broń, prawda? Te koce, które były dawane Indianom, jakieś takie tego typu rzeczy zarażone, zakażone koce. Więc to było stosowane i to też ma duże znaczenie w XXI wieku.
To są bronie znane, stosowane i ważne. Coś miałem powiedzieć? Aha, no tak, czyli atom chemiczna i biologiczna to jest tak zwana trójca masowego rażenia broni, która jest dzisiaj uznawana za broń masowego rażenia w różnych miejscach, wszędzie. Każdy uznaje tą trójcę za broń masowego rażenia. Oprócz tego jest też XX-wieczna broń, która jest bardzo istotna. To są rakiety, coraz bardziej nowoczesne i te rakiety już nawet zdalnie sterowane, czy z antyrakietami, czyli rakieta, która zawiera antyrakiety, czy takie zmyłki dla antyrakiet. To trzeba być specjalistą, to jest wszystko utajniane w większości te rzeczy, to trzeba się znać, prawda? Czyli rakiety średniego i dalekiego zasięgu. Kolejną, ja tutaj sobie zapisałem, trochę nie zapisałem tego, ale tu wezmę, później może o tym powiem też, bo z XX wieku, które są. Generalnie tak: te wszystkie rzeczy w XX wieku były wynajdowane, ale nie były masowo stosowane.
Były gdzieś tam projektowane, ale były w powijakach, natomiast dzisiaj one już są działające. Kolejne: satelity wojskowe. Oczywiście były satelity w XX wieku, ale to jest broń XXI też wieku. Jeszcze niewiele krajów ma swoje satelity, a przynajmniej wojskowe satelity. Polska chyba nie ma żadnego. Nic nie wiem o tym, żeby Polska miała wojskowego satelitę jakiegoś, czyli sterowanego przez Polaków, zbudowanego przez Polaków i wysłanego przez Polaków, a przynajmniej może niekoniecznie przez Polaków, ale przez Elona Muska na przykład. Satelity wojskowe, satelity też à la GPS-y, czyli GPS, GLONASS Rosjanie mieli mieć, Chińczycy mają swój. Nie wiem, czy już mają ten GPS swój, czy to w planach jest, ale miał być. Także satelity wojskowe. Kolejna rzecz, która jest bardzo istotna: nowoczesne samoloty.
Ja nie mówię o F-16. Ja mówię o trzech typach. Trzy typy mamy nowoczesnych samolotów, które były już znane i używane w XX wieku, natomiast w XXI wieku to jest podstawa, bo typy samolotów się bardzo różnią. Ten F-16 to można sobie podetrzeć nim nie powiem co. Dlaczego? Bo już mamy dużo nowsze typy samolotów, które zastępują F-16. To jest F-22 i F-35 Raptor. Jeden się nazywa Raptor, drugi Lightning. F-35 to jest chyba typu F-15 zmodyfikowany. To jest super.
One mają też stealth, technologię niewykrywalności, ale taka półniewykrywalność jest tych samolotów, bo są radary, które je wykrywają i F-22 Raptor. Oczywiście to są bardzo ważne i to jest pierwszego typu, takiego podstawowego typu. W XXI wieku to jest podstawowy typ samolotów, czyli półniewidzialność radarowa i to są typu, bo to Rosjanie też mają swoje odpowiedniki F-35 Lightning, F-22 Raptor. Tych samolotów jest dużo. Ja mówię, nie znam się, tylko mówię tego typu. Później sobie powiemy o Polsce, jak to Polska z tym wszystkim stoi. Ale mamy drugi typ, który też w XX wieku został stworzony, ale jest bardziej zaawansowany, bo jest faktycznie niewykrywalny, jest od razu budowany w postaci niewykrywalności. Niewykrywalność jest jego najważniejszą cechą. To jest typu F-117, B-2, F-19. F-19 w ogóle jeszcze jest chyba utajniony.
To są te samoloty, które są niewykrywalne zupełnie przez radary i bardzo trudno jest wykrywalny przez jakieś inne radary i tak dalej. Jest możliwy do zestrzelenia, na przykład w Jugosławii został zestrzelony jeden F-117. Także Rosjanie ten samolot uzyskali, bo zebrano szczątki tego samolotu i wysłano do Rosji. Także Rosjanie też mają tą technologię. Polacy też mieli dzięki Marianowi Zacharskiemu, który wykradł Amerykanom te technologie, przynajmniej w opisach dużo. Także Polacy też mają, przynajmniej teoretycznie. A czy zbudowali Polacy? Nie sądzę, ale kto wie. Wszystko jest możliwe, wszystko jest w grze. I trzeci typ, najważniejszy, który będzie odgrywał istotną rzecz, ale to już dotyczy imperiów, ze względu na to, że to już są najwyższej klasy.
Trzeba mieć tajne projekty, żeby zrobić tak zwane samoloty hipersoniczne, które osiągają około 10 machów i więcej. Normalnie w atmosferze naszej uzyskają ponad 10 machów. Hipersoniczny, czyli nie już 5 machów, ale zbliża się do 10 i więcej, które mogą w normalnej atmosferze tak szybko lecieć. W latach 90. już były programy o tym. Rozumiecie? Jesteśmy tak zacofani, że jak o tym mówię, o hipersonicznie typu Aurora, bo to jest amerykańskie jest Aurora, Rosjanie mają odpowiedniki tego. Być może i Chińczycy mają już dzisiaj. Nawet zostało wyjaśnione, jak one działają. Byli ludzie, są whistleblowerzy, którzy mówią, że pracowaliśmy w latach 70.
nad tymi samolotami i one na pewno latają, tylko mówią, że nie znają całości, tylko pracowali nad wyrywkiem pewnym tego samolotu Aurora i mówią, że jeszcze są dużo bardziej zaawansowane od Aurory, ale mówią, że ta Aurora generalnie w świecie inżynierii i czarnych projektów to jest podstawa typu Aurora. W latach 70. pracowano, w latach 90. on już latał. Wiele już zbudowano tych samolotów hipersonicznych, które mają 10 machów i więcej. Jak to się dzieje? Ja wam wyjaśnię bardzo prosto. Zwykłe powietrze jest jakby niemagnesowalne, jest dielektrykiem, ale jest możliwość, żeby zrobić elektryk, to znaczy nie dielektryk, tylko Paramagnetyk czy diamagnetyk? Już nie pamiętam, tych z fizyki. To już ktoś mnie poprawi.
Czyli zrobić z powietrza można bardzo łatwo magnes, to znaczy namagnesowane cząstki, żeby były od razu i które będą działały jak substancja, którą łatwo namagnesować i wtedy dzięki temu możemy ją przyciągać albo odpychać w zależności od tego, co chcemy uzyskać. Co trzeba zrobić? Trzeba zrobić plazmę. Plazma przestaje być dielektrykiem i staje się paramagnetykiem czy magnetykiem wręcz, jest magnetyczna. Jeżeli uzyskamy plazmę z powietrza, to wtedy możemy ją odepchnąć. Jeżeli będziemy mieli zainstalowany elektromagnes w samolocie, to wtedy możemy odepchnąć powietrze i będziemy podróżowali w próżni. Ale żeby podróżować w próżni, musimy mieć innego typu silnik. Nie możemy mieć zwykłego silnika odrzutowego, a silnik rakietowy. Paliwo szybciej się kończy, ale możemy lecieć 10 machów. Tutaj chyba są Rosjanie.
Te czołgi mają nowoczesne, jak one się nazywają? To projekt polskiego chyba czołgu, ale kurczę, jak to się nazywa? Nie taran, tylko... Nie wiem. Specjalista ktoś gdyby mi pomógł. Jakie to rosyjskie czołgi, takie nowoczesne. Armata! Armada. Armada czy Armata? Armata, Armada.
Armata. Coś takiego było chyba. Przepraszam, Klemensie, pokazałeś polski projekt czołgów. Wspaniały na PL01. W 2018 mamy go budować. Wiecie co? To jest gówno. Wiecie dlaczego? Bo tak jak mówił Antoni Słonimski, on już w latach 50. o tym pisał.
W latach 50. ten aforyzm napisał. „Szliśmy naszą kawalerią na czołgi przed wojną w 39. i w 39. szliśmy z naszą kawalerią na czołgi. Dzisiaj poczyniliśmy postęp. Idziemy czołgami na broń atomową”. Dokładnie to. Idziemy czołgami na broń atomową. Naprawdę, to, co pokazujesz, to jest dla dzieci po prostu zabawki można robić, a nie ludzi.
Ludzie, proszę was, dzisiaj czołgi to jest tylko dodatek, a nie podstawa. Ja wam mówię o tych rzeczach, które są istotne. Kolejny, szósty: broń geofizyczna typu HAARP czy Oko Moskwy. Też się podejrzewa, że to może być broń geofizyczna, czyli Oko Moskwy, które było zasilane, to było na Ukrainie, ale Rosjanie przenieśli to do siebie, na Syberię bardziej. Nowoczesne drony typu mikrodrony oraz automatyczne pociski. To pewnie widzieliście, takie filmiki były, że dron, który ma GPS-a i jest ładunek w sobie i on może po prostu wlecieć w człowieka. Ma szpikulec i tak dalej, jest dosyć mały. Może nie tyle wlecieć w człowieka, co po prostu wczepić się w człowieka i wybuchnąć, czyli na przykład wczepić się w czaszkę i rozwalić mu czaszkę. Jak chcecie się obronić przed czymś takim? Jeżeli przed takimi dronami, mikrodronami, które będą poruszały się jak sterowane pociski zdalnie, żeby was zabić.
Albo właśnie mikrodrony typu komar. Tu z kałachami ludzie wyjdą, a tu chmarę takich dronów komarów się wyśle po prostu, które mają też ładunki jakieś wybuchowe czy mają truciznę w sobie. Po prostu to jest dramat. Znowu walczymy czołgami z bronią atomową czy z kawalerią walczymy z czołgami i szablami uderzamy w te czołgi. Ja wiem, że tak nigdy nie było, bo to jest przerysowane, to jest ściema. Ale znowu kontynuujemy tą obłąkańczą politykę zupełnych idiotów, kompletnych idiotów, którzy z czołgami na broń atomową chcą lecieć czy nawet z czołgami na drony. Niech się tak pukną w czoło, że może coś im tam jakieś klepki zaskoczą, bo to jest dramat po prostu. Totalny dramat. Oni nie wiedzą, jakie są. Skąd ja mam tą wiedzę?
Przecież nie jestem żadnym analitykiem, ale trzeba śledzić rzeczy. Czyli nowoczesne drony. Owszem, drony można sobie kupić w sklepie, ale nie mówimy o takich dronach. Mówimy o nowoczesnych, zminiaturyzowanych z jednej strony, a z drugiej drony latające, które wykonują funkcje normalnych samolotów, czyli na przykład odrzutowe drony. Samoloty odrzutowe, ale drony. Mówimy o takich rzeczach, a nie że dron sobie lata, leci sobie jakiś na śmigiełkach. To na śmigiełkach sobie róbcie. Może już są w tej chwili drony oparte o silniki MHD. Oni nawet nie wiedzą, co to są silniki MHD i mówią, że to są bzdury, tego nie ma. A skąd wiesz, że nie ma, jeden z drugim, że nie ma silników MHD, magnetohydrodynamicznych?
A może są? Ja nie wiem, czy są, czy nie ma, ale whistleblowerzy i wszystko wskazuje na to, że są i używane są te silniki oparte o magnetohydrodynamikę. Ja wiem, że liftery latają, czyli te najprostsze silniki magnetohydrodynamiczne, te liftery tak zwane, czyli jonoloty. Wpiszcie sobie „jonolot”, zobaczycie. Jeżeli ktoś pierwszy raz słyszy, co to jest jonolot, sobie wpisz „jonolot”. To jest technologia z lat 50. Przepraszam, końca lat 40. Tausen Brown, taki fizyk, też były wojskowy, który wynalazł to, jako pierwszy odkrył. Jako praktyk odkrył. Ox pisze: „Ale w konflikcie zbrojnym jak chcesz użyć broni atomowej?” Normalnie, tak jak Amerykanie to zrobili w Japonii.
Bierzesz samolot, ładunek albo na rakietę, albo z łodzi podwodnej. Dzisiaj jest wiele możliwości. Dzisiaj nawet na drona możesz włożyć, bo są teraz tak zwane walizkowe ładunki, małe, taktyczne, nuklearne, które są skuteczne, bo poziom rażenia jest dużo mniejszy. „A na śmigiełkach może lecieć do budynku.” Tak, ale rakietowy dron nie polega na tym, że masz kogoś zabić, że masz mikrodron. Każdy dron ma jakiś cel. To jest zwiadowczy, na przykład, może być dron. Może być dron, który będzie zrzucał broń jądrową. Zaprojektujemy, który będzie leciał bardzo wysoko i wtedy zrzuci na przykład broń jądrową nad danym krajem. A jest tak zrobiony, że może latać rakietowy w próżni już, czyli na 50 kilometrach, prawie w próżni, na wysokości 50 kilometrów, że żadna rakieta go nie dogoni. Kolejne teraz jeszcze kilka takich ciekawych broni.
Trzy jeszcze bronie, jedna z nich oczywiście z XX wieku jest ta niewidzialność, umundurowanie oraz pancerze czołgów stwarzające niewidzialność tak dla radarów, jak i dla widzenia. Oczywiście one nie znikają z naszej rzeczywistości. Te czołgi i ludzie są, tylko że znikają dla naszego wzroku. Nie widzimy ich. Są filmiki, które można sobie zobaczyć w internecie, że zostały sfilmowane. Czy prawdziwe, czy nie? Prawdziwe, widać, że z Iraku. Ale czy faktycznie to jest? Podejrzewam, że jest, bo taka technologia już jest pokazywana. Cywilnie jest pokazywana.
Oczywiście mówi się o niej, że to jest za pomocą wyświetlaczy ciekłokrystalicznych OLED i tego typu, ale też być może są używane zjawisko tunelowania czy tego typu zjawiska z fizyki kwantowej, które są pokazywane, takie specjalne. To są metamateriały, gdzie na przykład są materiały, które niemalże zatrzymują promień światła w sobie. W tych materiałach promień światła omija, w tym materiale on nie odbija się, on wnika do materiału i przechodzi na wylot tego materiału, nie odbija się zupełnie, tylko przechodzi przez ten materiał. Zupełnie się nie odbija i stwarza to wrażenie niewidzialności, a człowiek dalej jest fizycznie. To nie jest jakaś technologia kosmosu, że znika z naszego świata. Także piaskiem na przykład można rzucić czy czymś tam, jakimś proszkiem i wtedy ten proszek osiądzie na tych wyświetlaczach i będzie widoczny ten proszek, piasek. Ale o takich rzeczach trzeba mówić, że są. Jeżeli czołgi wjadą tutaj, niewidzialne czołgi, to o czym my mówimy? Lasery i masery to jest technologia XX wieku, ale technologie od XXI wieku są ręczne, to znaczy podręczne lasery i masery. Problemem jest chłodzenie tych laserów, maserów, bo nawet już baterie mogą być, że podstawowe lasery mogą być uruchomione.
Oczywiście zasilanie też jest trochę problematyczne, ale mamy baterie nuklearne, które są bardzo mocne i absolutnie mogą już służyć do zasilania takich laserów podręcznych dla żołnierza, czyli karabinów laserowych. Problemem jest chłodzenie takiego karabinu. On się szybko przegrzewa, więc może jakoś to rozwiązują, próbują rozwiązać. Nie wiem. To jest science fiction, ale o tym się mówi od lat 50. Właściwie o laserach. Laser powstał w 60. był roku po raz pierwszy. Dobrze mówię? Jakoś tak, czy połowa lat 50.
Połowa XX wieku. I absolutnie tego typu rzeczy były rozważane już od dawna, od dziesiątek lat i być może już stworzono pewne rzeczy. A broń laserowa do kałacha czy jakiegoś innego to w ogóle się nie umywa. Broń laserowa jest nie do zatrzymania. Poza tym porusza się szybko, 300 000 kilometrów na sekundę laser się porusza i przebija wszystko. Odpowiednio mocny laser po prostu przebija każdy pancerz. Jest taka legenda na tą rzeką Ussuri, że tam niby wojska faktycznie się starły chińskie z rosyjskimi i jest legenda, że Rosjanie popalili laserami czołgi chińskie, dlatego Chińczycy odpuścili. Ile w tym prawdy nie wiem. Ta legenda krąży po prostu, ale ile w tym prawdy, to czort raczy wiedzieć. I ostatnia taka znana, o której Tesla mówił, działo Tesli.
Czy właściwie to jest tak zwane death ray, promień śmierci Tesli, czyli tworzenie bomby atomowej o sile bomby atomowej, ale stworzonej z elektryczności. Coś, które będzie paliło wszystkie urządzenia i jest dużo to skuteczniejsze, lepsze, bo nie będzie zabijało tak de facto ludzi. Może trochę tam zabić, ale dużo mniej niż broń jądrowa. Nie będzie popromiennych efektów i cały sprzęt elektroniczny uszkodzi, taka bomba elektromagnetyczna. Także to są ciekawe rzeczy. Oczywiście o tym, co mówię, to są O tym, co wam mówię, to wydaje się science fiction. To nie jest science fiction. Science fiction jest dla nas, dla maluczkich, takich, którzy nie mają pojęcia o niczym. Ale my coś już wiemy. Pomyślcie o tych tysiącach, milionach ludzi w Polsce, którzy nie mają zielonego pojęcia o niczym, bo w mediach o tych rzeczach nigdy, nawet pan doktor Bartosiak wam o tym nie powie.
A to jest XXI wiek. My nie możemy ekstrapolować z XX wieku do XXI i tej samej broni. Wiecie, co się działo w 1939 roku? Jaka broń została użyta? Przecież chwilę później były używane samoloty odrzutowe. Była broń rakietowa używana, broń rakietowa sterowana, zdalnie sterowana oraz samonakierowująca się. Rozumiecie, że Niemcy mieli broń, która na ciepło po prostu kierowała się gdzieś tam, tego typu rzeczy. Radary były już odkryte. Noktowizja, także II wojna światowa. Helikoptery.
Te pierwsze projekty helikopterów. Broń rakietowa, o niej już mówiłem. Broń atomowa, tak samo. Brudna bomba, też projekty brudnej bomby. Te wszystkie rzeczy, a jeszcze być może tajne projekty właśnie o tych silnikach MHD czy innych plazmowych oparte o solitony, nad którymi Niemcy pracowali, być może też były. Czyli jeszcze rzeczy, które nie są ujawnione do końca. I teraz najważniejsze: ocena Polski. Ile Polska ma z tych nowoczesnych broni XXI wieku? Co ma? Co wiemy, co ma?
I teraz liczymy. Dobra, liczcie ze mną. Mamy 10 różnych plus jeszcze podkategorie w nowoczesnych samolotach. Mamy tak: głowice atomowe. Ile ma Polska? Zero. Broń chemiczna i biologiczna: zero. Rakiety średniego i dalekiego zasięgu: zero. Satelity wojskowe: zero. Nowoczesne samoloty trzech typów.
Pierwszy typ F-35 lub F-22 i pokrewne: zero. Niewykrywalne F-19, F-117, B-2 i pokrewne: zero. Hipersoniczne typu Aurora: zero. Broń geofizyczna: zero. Nowoczesne drony, w tym mikrodrony i automatyczne pociski, czyli takie superdrony czy te takie wielkie co Iran przechwycił, tego typu drony. Może ten to bardziej konwencjonalny, co Iran miał, to bardziej jakieś rakietowe, takie naprawdę drony, które coś mogą, że na przykład człowiek jest niepotrzebny, bo może latać w kosmosie i tam nie trzeba szkolić człowieka, on może robić skręty jakieś bardzo mocne, te takie samoloty, które nie mają człowieka w sobie, są zdalnie sterowane. Tam nie ma przeciążeń. Znaczy są przeciążenia, ale nie ma człowieka, więc nie potrzeba uważać z tymi przeciążeniami. Może być na przykład 100 G czy 50 G i bez problemu ten samolot może latać. Widzicie, że to jest przewaga takiego drona.
Mówię o takich dronach, a nie o dronach ze śmigiełkami, które 200 na godzinę lecą czy tam 150 i się podniecamy: „Wspaniale!” Ja mówię o takich, co ileś Machów leci i robi różne triki. O takich rzeczach mówię. To ile takich dronów mają Polacy? Podejrzewam, że zero, ale nie wiem, mogę się mylić. Może coś mają. Chyba że wiecie coś. Zero. Niewidzialność, umundurowanie, pancerze czołgów i tego typu: zero. Lasery i masery, bojowe lasery, nie mówię o laserach, czyli takie lasery bojowe, które topią czołgi z jednej strony, a z drugiej lasery mniejszej mocy, ale jednak które przebijają kamizelki kuloodporne i hełmy. Topią hełmy wojskowe, czyli takie ręczne lasery.
Ile Polska ma tego? Zero. Działo Tesli i pokrewne: zero. Sumujemy. Zero, zero, zero, zero, zero, zero, zero, zero, zero, zero. Wynik Polski: zero. Wiecie co kiedyś powiedział Stanisław Jerzy Lec? To bardzo pięknie stwierdził, że on nie zgadza się z matematykami. Suma zer to bardzo groźna liczba. Też się z nim zgadzam.
Suma zer może i jest zerem, ale to bardzo groźna liczba. I to pokazuje Polska. Przygotowanie Polski do walki z poważnymi państwami w XXI wieku to jest zero. To jest zero i żaden projekt nowego czołgu, żaden projekt nowego samolotu polskiego nie pomoże, bo to jest zacofane o 50, 60, a nawet czasami 80 lat. Czasami 80 lat, bo my nie mamy poziomu wojsk rakietowych na poziomie Trzeciej Rzeszy. Trzecia Rzesza miała bardziej zaawansowane rakiety niż my mamy dzisiaj, bo my mamy krótkiego zasięgu, ale dalekiego zasięgu nie mamy. To jak chcemy wygrać z Rosją, na przykład chcemy walczyć, jak nie mamy rakiet dalekiego zasięgu? Te do Moskwy nie dolecą. Jak nie mamy broni masowego rażenia, głowic atomowych, broni chemicznej i biologicznej. Nie jesteśmy na to przygotowani.
My już powinniśmy mieć broń rakietową dalekiego zasięgu lub średniego zasięgu z głowicami z bronią chemiczną. Przecież to można dzisiaj zrobić. W przeciągu kilku miesięcy jesteśmy w stanie to zrobić i to już powinno być w schronach w Polsce zamontowane i czekające, przynajmniej 10, 15 takich rakiet i głowic potężnych z bronią chemiczną wycelowane na Sankt Petersburg i Moskwę. A co dzisiaj jest? Jedno wielkie G. Nie ma nic. Czołgi mamy, mamy tysiąc czołgów, z tego nie wiem, czy przynajmniej połowa jeździ. Z czołgami na broń atomową, brawo! Ale już z rakietami, z bronią chemiczną, biologiczną jak najbardziej. Możemy równą walkę, może nie równą, bo z Rosją nie chodzi o to, żeby wygrać.
Chodzi o to, żeby mieli takie straty, żeby się nie opłacało atakować Polski. Jeżeli oni powiedzą, że atakują, wejdą, to my mówimy: jeżeli oni wchodzą do Polski, nie wycofacie się, to my używamy całej naszej broni. Nie wycofują się, wystrzeliwujemy rakiety w kierunku Sankt Petersburga i Moskwy. Oczywiście nie wygramy walki, ale setki tysięcy Rosjan zginą, cywilów. Więc coś za coś. Tak zrobił Izrael i dlatego wycofały się wojska połączone egipskie, syryjskie, tych wszystkich różnych jordańskich agresorów. Irackie chyba też były czy irańskie, już nie pamiętam. Wojna, która była w latach 70. albo 68. Wojna trzydniowa czy coś takiego to było.
Ktoś by mógł powiedzieć, jak jest. Trump i Putin nam na to nie pozwoli. Janki, ale po co się masz pytać kogokolwiek? Co to, na kolanach? Robisz swoje. Nie pytasz się nikogo, tylko robisz, w schronach te wszystkie rzeczy umieszczasz. Jeżeli byśmy to mieli już dzisiaj, to chapeau bas czy panu Macierewiczowi, czy tym innym. Jeżeli ktoś coś takiego z wojskowych by zaplanował, że mamy to ukryte w schronach, to mamy elity. Już nie mówię o głowicach atomowych, bo to faktycznie trudne jest do zrobienia, chociaż byłoby możliwe ukrycie pewnych rzeczy w Świerku na przykład i robienie. Chociaż w Polsce trudno, bo nie mamy elektrowni atomowych, więc to było trudne, ale broń chemiczną, biologiczną, bez przesady, banalne dzisiaj.
Więc już nie mówię tam sarin, soman, Nowiczok, gazy nowe i tak dalej, wszystko to jest już rozpracowane mocno. Więc jak najbardziej, jeżeli mamy to w schronach już wszystko przygotowane i czekające na wysłanie, chapeau bas i mamy elity. Jeżeli tego nie mamy, to jest poziom 1939 roku, a nawet gorzej, bo jeszcze w 1939 jakąś walkę mogli podjąć. Natomiast nie to. Tu ktoś się domaga, dzwoni. Także suma zer to bardzo groźna liczba. To przynajmniej pamiętajcie o tym. Witaj słuchaczu. Halo? Skąd dzwonisz?
Halo? Czy się słyszymy? Tak. Proszę pana. Nie wiem, czy się słyszeliśmy. To jeszcze raz zadzwoń, ale najlepiej zawsze z telefonu to powinno być słychać wszystko, nic nie zmienia. Dobrze, jeszcze raz dam szansę, bo nie wiem, co się dzieje. Witaj słuchaczu. Skąd dzwonisz? Jesteś na antenie.
Proszę pana, dzwonię w sprawie ogłoszenia z OLX. Bardzo śmieszne. Skąd tych ludzi się biorą? To może wy odpowiecie na to ogłoszenie czy zapytacie się go, o co chodzi. 785 951 722. Naprawdę nie wiem, o co chodzi. To jest jakiś dramat . Wiecie co, ja wiem, ja nie jestem najmądrzejszy. Przecież nie mam dużej wiedzy. Studiów nie skończyłem jak prezydent Kwaśniewski.
I cóż, dzwonią ludzie na poziomie ameby. Bo nie chodzi o to, że oni mają inteligencję ameby, tylko zachowują się jak ameba. I to jest porażające. Ja po prostu tego nie kumam, nie rozumiem. Trollingi i tak dalej kiedyś były, ale jacyś inteligentni. Jeszcze jedna szansa. Mam nadzieję, że będzie normalny słuchacz. Proszę pana, dzwonię w sprawie... Dziękuję. To samo.
Dobra, tego to już nie będę czytał. Szkoda gadać. Także zmasowany jakiś atak, ale ci ludzie kompletnie nic nie kumają. Przecież naprawdę może dojść do wojny. Ja zawsze mówiłem, że Rosjanie wkroczą do Polski, jeśli będą widzieli, że system pada całkiem ogólny, że na przykład będzie rewolucja w Stanach Zjednoczonych, to znaczy będzie tam wojna domowa w Stanach, to Rosjanie wkroczą do Polski, bo oni będą wiedzieli, co się będzie działo i będą chcieli realizować swoją politykę. To jedna sprawa. Druga sprawa, też mogą wkroczyć, jeżeli zaczną czuć się osaczeni przez Stany Zjednoczone czy innych ludzi. Także może do tego dojść. I przecież tacy ludzie, którzy coś mogą zacząć robić, te ameby trolerskie, to oni mają to wszystko w dupie, ale przecież będą potem musieli się zmierzyć z tym, że rosyjskiego nie znają. Taki sołdat będzie ich traktował, matkę mu zgwałcą, siostrę i co on dalej będzie po prostu bekał do jakiejś audycji?
Ludzie, majcie jakiś honor swój, godność. Może jesteście sierotami, bo nie macie już ani matki, ani ojca, ani nikogo. To przykro mi, ale sądzę, że oni mają rodziny i mają wszystko w dupie? Jak jego ojca zabiją strzałem w tył głowy na przykład? I dla nich to nic nie oznacza? Nie wiem, to jest jakiś dramat po prostu. Nie wiem, jak to określić nawet. I potem takie radia trollerskie wszystkie się tworzą. Przekształciło się jedno w trollerskie, które też współzakładałem, pamiętam. Nie będę ich wymieniał nazw, ale będą na stronie.
Planuję na stronie umieścić teoriachaosu.com, żebyście przynajmniej nie wspomagali tych radiów. Jak chcecie słuchać, to słuchajcie tamtych radiów, nie słuchajcie mnie, naprawdę, bo ja nie chcę nic mieć z nimi wspólnego. I nie chcę mieć wspólnych słuchaczy. Musicie wybrać, według mnie powinniście wybrać, czy tamtych, czy tych, bo oni niszczą tą audycję, niszczą radia, w których nadaję Teorię Chaosu. Na przykład Radio Paranormalium cały czas jest atakowane przez tych gnojków. Także to jest przykre. To się kiedyś skończy, ale na razie musimy to przetrwać. Przetrwać ten czas ataku zmasowanego tych głupków. Nie wiem, czy głupków ich nazywać. Durnych ludzi, po prostu durnych ludzi, przykrych, którzy sami sobie szkodzą, nawet nie wiedząc o tym.
Ja po prostu nie jestem w stanie tego zrozumieć. Nawet w wieku 15, 16 lat miałem lepsze zabawy. Wtedy zaczynało się, z dziewczynami coś tam działać, takie rzeczy różne. Ja tego po prostu nie rozumiem. To jest kompletna załamka. Dobra, jeszcze ostatni telefon. A co tam? Witaj słuchaczu. Jesteś na antenie. Skąd dzwonisz?
[03:23:23] - Witam, dzwonię z Niemiec akurat. Jestem kierowcą i słuchałem dość często-
[03:23:32] - Ale jak z Niemiec? Ale masz polski numer telefonu.
[03:23:36] - Mogę mieć polski numer telefonu.
[03:23:37] - Może być, jasne. Już się tak bałem, że będzie jakiś troll.
[03:23:42] - A to jest Teoria Chaosu, tak?
[03:23:43] - Tak, oczywiście. Nie żaden OLX, czy co tam dzwonią.
[03:23:48] - Chciałem powiedzieć tak: pierwszy raz dzwonię. Nie poznaję tego głosu z telefonu, a radio nie wiem czemu trochę się chyba różni.
[03:23:58] - Rozmawiajmy przez telefon.
[03:24:01] - Mniejsza o to. W sumie o co chodzi? Jestem słuchaczem już z rok czasu chyba.
[03:24:08] - Bardzo mi miło, że wytrzymujesz bełkot rok czasu. Dla niektórych to jest bełkot, co mówię.
[03:24:16] - Być może ktoś tak może powiedzieć, ale ciekawe są zagadnienia. Wiadomo, można się ze wszystkim nie zgadzać, ale jak jest coś ciekawego i coś odmiennego niż w tym mainstreamie, to warto.
[03:24:31] - Zawsze na koniec jakieś ciekawostki daję, prawda? Nie na początek, na koniec, żeby troszkę wytrzymać, przytrzymać.
[03:24:39] - Pytanie jest moje. Próbuję teraz chyba od trzech tygodni, trzy tygodnie z rzędu posłuchać na żywo. Nie mam takiej możliwości. Nie idzie się połączyć po prostu w żaden sposób.
[03:24:53] - Straszny atak jest, wiesz?
[03:24:57] - Wyskakuje mi takie, jak wchodzę na Radio Paranormalium, to po prostu nie łączy się. Ja kończę pracę o godzinie załóżmy 10 rano w sobotę, bo ja nocne robię. To o 7 godzinie jak włączam to radio to radio działa. Normalnie funkcjonuje.
[03:25:15] - To jest atak. Siedzą ludzie i atakują. Ja nic nie poradzę na to. Jeżeli znajduje się kilkadziesiąt takich osób, czy kilkanaście nawet, nawet wystarczy pięć, które siedzą i w piątek uruchamiają różne serwery, bo to trzeba uruchomić, trzeba postawić, trzeba zaatakować, bo IP tam się zmieniają numery. I cały czas oni siedzą i to robią, atakują. Ja nie jestem w stanie zwalczyć tego, bo akurat tutaj już jest mój bezpieczny. Słyszysz, prawda? Normalnie sobie rozmawiamy. Także oni nie atakują tutaj mojej siedziby, studia. Nie atakują studia, tylko atakują streamy radiowe, te, które są na zewnątrz atakują.
[03:25:57] - Przez tuner. Mam aplikację taką, gdzie kilka radi mogę sobie wyszukać i mam Paranormalium zapisane, bo z tego też korzystałem. Nie ze strony, tylko z tego i strumień się nie łączy. Brak możliwości w ogóle czegokolwiek. Na żywo nie wiem. Ciekawostka, bo wszedłem nawet na to radio, które jest bardzo niepopularne nocą, nocne radio i w czat tam wszedłem zobaczyć co i jak. I oni tam piszą między sobą różne rzeczy, wiadomo, ten Krawiec i tak dalej, ten temat jest znany.
[03:26:40] - Ja to zakładałem, muszę się przyznać, radio. Właśnie się przekształciło w trollerskie radio niestety.
[03:26:44] - Ale do czego zmierzam? Że słuchacze, którzy między sobą razem są i dogadują się, takie tematy. Jeden taki znalazłem wątek, że piszą tak: „Claude nie nadaje, chyba śpi”. Może po prostu oni też chcą słuchać tego, ale też nie mają możliwości. Nawet oni właśnie w tym radiu poruszyli ten temat dzisiaj. Dzisiaj to była chyba godzina 1:40, coś w tym stylu, po końcu można dojść i zobaczyć to.
[03:27:16] - A tam mają inne audycje w tamtym radiu, to ja nie wiem, po co chcą słuchać tego. Nie słuchają tamtego radia.
[03:27:24] - Nie słuchałem nigdy tamtego radia. Opinia była, jaka była, nawet nie wchodziłem tam, ale mówię, może akurat nadają na żywo, coś leci, może akurat z tamtego miejsca, ale niestety coś innego.
[03:27:40] - Za tydzień będzie na YouTubie, tylko nie wiem, czy możesz z komórki na YouTubie odbierać. Czy jest taka opcja, żeby z YouTube'a odbierać na żywo?
[03:27:49] - Też mogę.
[03:27:50] - To na żywo na YouTubie będę nadawał i póki mnie YouTube nie zbanuje, bo na pewno mnie zbanuje. Przecież tak jak tutaj rozmawiam bez żadnej cenzury o Żydach, o broniach, o wojnie, o terroryzmie, to zblokują mnie prędzej czy później, ale będę próbował. Za tydzień już będę transmitował przez YouTube'a i YouTube'a już nie zablokują, nie dadzą rady. Po prostu nie ma wyjścia. Musi być ktoś taki, kto po prostu, a to jest za darmo, więc o tyle dobrze, że nie trzeba inwestować pieniędzy, żeby móc tak nadawać, żeby był zabezpieczony dobrze serwer, bo YouTube to dobrze zabezpiecza. On te ataki wszystkie zbija i ładnie. Tych chłystków jest 50, może 30, 40. Czasami jest tylko na przykład 10, czasami pięciu. Siedzą i działają. Ja nie rozumiem, w piątek w nocy komuś się chce, ale się chce.
Niestety się chce.
[03:28:53] - Nie wiem, jaki w tym udział mają, też nie mam pojęcia. Wszedłem na Radio Cenzura, myślałem, że tam będzie.
[03:29:03] - Nie, Radio Cenzura też musiałem zawiesić, bo straszne ataki były, więc ja zawiesiłem swój udział w Radio Cenzura.
[03:29:15] - Szczerze to jest jedyna ciekawa audycja. Słuchałem wcześniej Kapitana Tomka, Radio Na Fali, ale to po prostu nie działa teraz. Szkoda bardzo.
[03:29:25] - Radio Na Fali też zakończyło już działalność. Szkoda. Wszystko rozbija się o ludzi, bo to już nawet nie chodzi o kasę. Nie o pieniądze, tylko o ludzi, żeby ludziom się chciało na przykład tworzyć audycje. Masz Radio Paranormalium, na którym jest dużo różnych audycji. Nie tylko ta audycja Teoria Chaosu, ale masz dziesiątki innych. Może nie dziesiątki, ale kilkanaście innych audycji jest w radiu. Są inne radia dobre. Ja mogę polecić takie, które sobie czasami słucham. Nie ze wszystkim się zgadzam, ale kiedyś było ciekawsze, dzisiaj trochę gorsze jest Radio Kontestacja.
To sobie też słuchałem. Kiedyś nadawałem w tym radiu, ale mnie wyrzucili z tego radia, bo tematyka była taka dla nich, reptilianie byli i oni stwierdzili: „O czym to gada? Jakieś tunele podziemne, nie.” Stwierdzili, że o jezuitach też rozmawialiśmy i to się nie spodobało i niestety wyrzucili.
[03:30:22] - Ja tak myślę, że niektóre rzeczy są takie, można powiedzieć, mało wiarygodne do przyjęcia, ale myślę, że warto wszystko posłuchać, przemyśleć. Każdy niech swoje wnioski wyciąga i niech sam myśli.
[03:30:37] - Jeżeli to nie są jakieś absurdalne rzeczy à la płaska Ziemia czy coś takiego, to myślę, że warto. Chociaż nawet o płaskiej Ziemi ja sobie czasem coś posłucham dla beki, co oni tam mówią o różnych sprawach, bo kilka rzeczy jest ciekawych, tak jak o wklęsłej Ziemi akurat audycję miałem i tak dalej, które są frapujące dosyć. To nie oznacza, że Ziemia jest płaska, tylko że ciekawe rzeczy.
[03:31:10] - Ja kiedyś się nawet nabrałem na tą płaską Ziemię, ale wnikałem i nie wszystko można było pogodzić, te wszystkie fakty. Ale potem ten z Królewska nadaje chyba na YouTubie.
[03:31:24] - Tak, pan Mariusz Szczytyński, który był u mnie gościem i właśnie opowiadał o tych rzeczach. Ciekawe, ja dużo się dowiedziałem o tych ciekawych rzeczach, bo nie miałem pojęcia na przykład o Oku Sahary, to się od niego dowiedziałem o tych sprawach.
[03:31:41] - Bardzo ciekawe rzeczy. Trudno, żeby przez chwilę cokolwiek opowiedzieć o tym, ale na YouTubie wszystko jest, także każdy chętny coś dla siebie znajdzie. Sporo wiadomości. Dobrze, że to radio po prostu działa. Ludzi uświadamia trochę. Każdy powinien myśleć sam. Nie dobrze, że ktoś kieruje twoją głową i masz myśleć tak, jak on.
[03:32:07] - Jasne, ale powiedz, ktoś dzwoni i beka. O co tu chodzi? Takiego trollingu to-
[03:32:16] - To są przedszkolaki.
[03:32:17] - Ale to czasem ci ludzie mają ponad 30 lat, bo ja wiem, którzy na przykład z tych radiów, ci ludzie są ponad 30-letni.
[03:32:27] - To oni chyba ze sobą nie mogą sobie poradzić. Powinni się leczyć naprawdę. Oni chyba nawet nie wiedzą, co robią. Tak mi się zdaje. Normalny człowiek czegoś takiego nie robi.
[03:32:40] - Ale a jakby im płacili? Może ktoś im płaci za to?
[03:32:43] - Nie, nie sądzę. Oni chcą zaistnieć, chcą się pokazać, ale im to nie wychodzi. Nie mają żadnych fanów i myślą, że są fajni wtedy, kiedy takie rzeczy robią.
[03:32:56] - Ja wiem, że oni transmitują audycję Teoria Chaosu, ale to jest dziwne, bo z jednej strony blokują, a z drugiej transmitują. Nie wiem, o co chodzi.
[03:33:05] - Ja nie słuchałem, nie wiem, jaki dzisiaj jest temat.
[03:33:12] - Dzisiejszym tematem jest „A więc wojna. Nie oddamy nawet guzika”, tak jak to mówił Rydz-Śmigły. I właśnie jest dzisiaj „A więc wojna”, czyli wojna, która znowu zbliża się. Nie mówię do Polski ogólnie, ale do świata. Światowa wojna się zbliża wyraźnie, to już widać. To zacieśnianie się Ameryki z Chin ze sobą w kleszczach Ale Polska też będzie musiała się odnieść do tego, jak coś będzie, bo gospodarczo wszystko. Postaram się jak najszybciej wstawiać te audycje, żeby można było ściągnąć szybciej, odsłuchać. Wszystko się dobrze nagrywa, wszystko dobrze słychać, ciebie czy innych słuchaczy. Wszystko perfekcyjnie.
[03:34:02] - Wszystko jest okej, ale szukałem tej audycji z poprzedniego tygodnia. To chyba 20. był?
[03:34:10] - Tak. Jeszcze nie ma. Ja nie udostępniłem, a też na Radiu Paranormalium problemy jakieś były. Postaram się teraz to wszystko powrzucać.
[03:34:17] - Z 12 maja chyba ostatnia audycja była.
[03:34:19] - Wiesz co, jak chcesz, najszybciej wiem, że ludzie nagrywają i wrzucają na YouTube. Na YouTubie możesz znaleźć. Wpisz na YouTubie „Teoria chaosu” audycja, bo też film jest „Teoria chaosu”. Teoria chaosu to jest dział w ogóle matematyki czy fizyki. Dużo jest o tym w necie, o tych sprawach zupełnie rozbieżnych. A tutaj audycja mówi o chaosie, z którego wyłania się porządek. Tworzy się chaos, żeby kontrolować rzeczywistość naszą za pomocą porządku, który się umieszcza.
[03:35:00] - Ja mówię to wszystko po to, żeby ludzie indywidualnie myśleli, a ludzie nie myślą. Ja tu mam znajomych, kolegów z pracy, oni nie myślą, po prostu patrzą się w ten głupi telewizor i przyjmują do wiadomości wszystko, co jest. Jak coś im mówię: „Przecież nie widzisz, że to mydlenie jest?” i tak dalej. Trudno mi jest coś powiedzieć w ogóle na temat tego rządu, bo cały czas słyszę tylko podwyżki. Przecież oni dają 500+, bo tak mi odpowiedzieli. Ja mówię: „Ale czy on ze swojej kieszeni dał to 500+? Czy on sprzedał coś swojego i dał to komuś?” „Nie, przecież te pieniądze to są z budżetu, a my się wkładamy na to wszystko”. Bo jakie on dał pieniądze? On rozdaje nie swoje pieniądze, to jest najprościej. I oni tak myślą, takimi kategoriami.
To jest trudne, żeby ludzie zaczęli myśleć sami, indywidualnie.
[03:35:57] - Tego się nie da. Ludzie muszą zaczynać sami, ale muszą mieć możliwość dowiedzenia się różnych ciekawych rzeczy. Problemem jest to, że są dyskusje tylko na lewo, na prawo. Nie ma nic pomiędzy. Jest PiS, PO, z drugiej strony Rosja, Stany Zjednoczone albo Chiny, Stany Zjednoczone. Nie ma żadnego kolorytu w tym wszystkim. Nawet jak widzę, ten pan doktor Bartosiak mówi ciekawie, ale też pomija pewne rzeczy. Pomija albo nie wie, bo ja nie sądzę, żeby wiedział o broni geofizycznej czy niewidzialności, czy dziale Tesli, czy nowoczesnych samolotach. Ale akurat o pierwszym typie nowoczesnych samolotów powinien wiedzieć, F-35, F-22. O drugim typie też, bo te dwa typy są oficjalnie znane.
Jedynie jest nieoficjalny Aurora hipersoniczny. A może być jeszcze czwarty typ, który jest w ogóle nieznany, czyli napęd MHD. Typowe UFO. To są antygrawitacyjne napędy.
[03:37:07] - Ja myślę, że oni nawet chyba nie wszyscy w to wierzą i dlatego nie przyjmują do wiadomości, że coś takiego jest.
[03:37:14] - A tylko potem wybucha wojna i nagle wszystko jest, wiesz, karty na stół, tak jak w czasie II wojny światowej. Samoloty odrzutowe, rakiety, radar. Tutaj noktowizory. Niemcy mieli, czy kto, nie pamiętam, kto miał noktowizory. Chyba Niemcy pierwsi. I cóż, w nocy widzą, co kto robi. To jest duża przewaga. Noktowizja.
[03:37:36] - Technologia to jest podstawa teraz.
[03:37:38] - Dzisiaj tak. Tak jak śmieję się jeszcze tylko z tego, to jest dramatyczne. Wojska Obrony Terytorialnej, które mają te noktowizory, ale satelitów nie mają dostępnych. Rosjanie widzą na 300 kilometrów, 200 kilometrów w przód wszystko, co dokładnie każdy człowiek robi. Bo mają swoje satelity wojskowe i mają taką rozdzielczość, że mogą z kartki czytać. Kartkę trzymasz i satelita czyta, robi zdjęcie ci tej kartki i ktoś w sztabie rosyjskim czyta, co na tej kartce jest napisane. Takie satelity mają. I oni mają te noktowizory, te jakieś radarki, ci z wojsk terytorialnych, Polacy, a Rosjanie widzą na 200, 300 kilometrów w głąb Polski, w lasach. No i co? A ci widzą tylko na 10 kilometrów.
Ci nasi fachowcy z Wojsk Terytorialnych. Nie ma starcia żadnego. Tu nie potrzeba atomu. Jedną rakietę wysyłają, helikopter bach, nie ma nic i dziękuję, do widzenia. Pozamiatane.
[03:38:40] - Dokładnie. My to możemy jakąś taką partyzantkę tylko robić.
[03:38:45] - Ale partyzantki dzisiaj już nie możesz zrobić. Wyślą ci drony, komary i co ty zrobisz z partyzantką? Dzisiaj musisz mieć nowoczesną technologię, wojska informacyjne. Musisz mieć broń elektromagnetyczną, żeby komary zatrzymać. A w tej chwili są już biokomary, czyli jeszcze trudniejsze. Ale biokomar też ma nadajniki jakieś. Natomiast to już jest bardziej skomplikowane, bo po DNA mogą gdzieś tam robić. Ale to nie, zostawmy te bio. Ale te zwykłe komary, drony, to musisz mieć broń elektromagnetyczną tak zwaną. Rosjanie mają.
To jest nie wiem, czy grafitowa i tak dalej, czy rozpylasz coś takiego, że cała elektronika siada. Albo à la Tesla, czyli w jednym miejscu gromadzisz wielkie pole elektromagnetyczne tworzysz i wszystko, co jest elektroniczne, przestaje działać. Czyli te wszystkie drony, te drony komary, które mogą zabić każdego żołnierza. Z kałachem nie wygrasz z dronem komarem. Nie ma szans. Ale bronią elektromagnetyczną możesz go rozwalić. Po prostu elektronika, spalić go. Tak samo jak możesz RFID spalić. Są zawsze antidotum na to, tylko trzeba wiedzieć, że coś takiego jest możliwe i jest już. To nie jest możliwe.
To po prostu już jest na wyposażeniu najważniejszych armii. Drony komary tego typu, takie małe owady. Podlatuje duży dron i rozsypuje te komary na terytorium i dziękuje do widzenia. I co? One wykrywają, lecą na temperaturę. Co zrobią ci ludzie z wojsk terytorialnych? Będą strzelać do komarów kałachami? Przecież to nie ma sensu. Jak ja to widzę, czy ja jestem wojskowym? Jestem analitykiem?
Nie, ja po prostu mam tylko taką wiedzę, co każdy ma. To jest przerażające, jak to wszystko odlatuje, to jest brak słów. Ale cóż, ktoś musi to powiedzieć. Król jest nagi. O czym wy mówicie? O kałachach, wojskach obrony terytorialnej? Dzisiaj mamy XXI wiek, a nie 1950 rok. O jakich walkach w lasach mówicie? Drony wam wyślą w las i poszło wszystko. Szkoda gadać.
Oj, coś tutaj słuchacza rozłączyło. Za dużo gadałem chyba i rozłączyło go. Także pozdrawiam ciebie słuchaczu. Może jeszcze zadzwonisz, bo nie wiem, co się stało. Coś rozłączyło nas. Dobrze, będę kończył już powoli. Tutaj mam jakieś informacje. Nie wiem, czy to jest trolling, czy nie, czy to jest prawdziwy Ivellios, bo tu nie mam informacji na Skype, jeżeli może potwierdzić. Także nie wiem. Będę rozmawiał, bo jakieś legendy krążą.
Nic nie wiem w związku z nadawaniem Rady Paranormalium. Zaraz się skontaktuję po audycji z Ivelliosem i zobaczymy co jest dalej. Faktycznie, ta audycja powoduje duże zamieszanie w Radio Paranormalium, jest wyłączane całe radio, gdzieś tam jakieś problemy. Dziwne to, niejedyna taka audycja. Noosfera pisze: „Co ty się wojsk terytorialnych tak czepiasz, Claude? WOT to jest tylko uzupełnienie.” Właśnie, jakby było uzupełnienie to jest okej, ale uzupełnienie czego? To może być na zasadach takich, żeby chronić ludność, zabezpieczyć na przykład, żeby wojska chemiczne były w WOT, żeby wodę oczyścić, żeby mieć odwróconą osmozę urządzenia, żeby ludziom pomagać. Bo jeżeli zatruta woda będzie, to jak ci biedni ludzie mają przeżyć? Muszą być w tych Wojskach Obrony Terytorialnej antychemiczne różne rzeczy. Także nie dzielę, Noosfera, nie zrozum mnie źle, ale Wojska Obrony Terytorialnej dzisiaj mają służyć jako uzupełnienie wojska.
To jest bzdura. One w ogóle nie powinny działać nawet na tyłach wroga czy gdziekolwiek, bo tyłów wroga nie będzie. Będą wysłane drony, będą wysłane czołgi. I co Wojska Obrony Terytorialnej? Myślą, że będą jak w czasie II wojny światowej granatami na czołgi lecieć czy coś? Czy podkładać miny? To nie te czasy, to nie to. Absolutnie nie. Więc Wojska Obrony Terytorialnej jak najbardziej, ale tak jak w Szwajcarii to działa. Czyli mamy rdzeń komandosów, super wyszkolonych ludzi ze wszystkimi możliwymi wyszkoleniami i całą masę takich właśnie Wojsk Obrony Terytorialnej, którzy mają kałachy, mają wyrzutnie rakietowe, nawet czasem mają przeciwlotnicze działka u siebie, a nawet czołgi gdzieś u siebie w stodole.
Ale nadal to jest wszystko taki dodatek zupełny, że po prostu jest na wypadek, że coś tam się będzie działo, to może ruszymy, jakby coś, jakby już faktycznie było bardzo źle. Ale Polska to nie Szwajcaria. Po pierwsze nie jest górzysty teren jak Szwajcaria, po drugie jest w strefie zgniotu tak zwanej, o czym mówi doktor Bartosiak. Crash zone to jest strefa zgniotu. Więc nie chodzi tutaj o czarne, białe, tylko że nie mają szans Wojska Obrony Terytorialnej. No dobrze, to Rosjanie wypuszczają te drony komary i co? I co robią te Wojska Obrony Terytorialnej? Nie mają nawet broni elektromagnetycznej do unicestwienia tych dronów, bo nawet nikt nie mówi o tych sprawach. W internecie są ludzie, którzy mówią o tym, tak, ale większość ludzi absolutnie nie. Większość ludzi o tym nie ma pojęcia.
Nie tylko, że nie mówi, ale nie ma pojęcia o tym. I to już jest dramat. Im więcej będziemy wiedzieli o tym, co jest, czego możemy się spodziewać, tym lepiej. Lepiej wiedzieć, że jest się kompletnie rozbrojonym, nieprzygotowanym do żadnej wojny, niż być zaskoczonym jak w 1939 roku. A starcie już nie potrwa trzech tygodni, tylko potrwa tydzień, a może nawet jeden dzień czy dwa dni. I tyle. To będzie całe starcie, dwudniowe starcie. I też jest mówienie, że jak na przykład Rosjanie zaatakują bronią jądrową Polskę, to Amerykanie odpowiedzą atomem na Rosję. Jesteście pewni? Myślę, że nie.
Myślę, że nie odpowiedzą atomem. To wszystko zależy, jak to wszystko się ułoży i tak dalej, ale myślę, że to nie jest takie naprawdę, jak nam się wydaje. Zadajcie sobie jedno pytanie, które jest najważniejsze, żeby odpowiedzieć, jak będą inni reagowali na pomoc Polsce z krajów NATO. A czy Polska pomoże krajom nadbałtyckim, które są w NATO, jeżeli je zaatakuje Rosja? Już widzicie, trudniej powiedzieć. Będziecie umierali za Tallin, będziecie umierali za Wilno czy będziecie umierali za Rygę? Właśnie. Czy zabijali raczej, bo umierać to każdy głupi potrafi, a zabijać już niekoniecznie. A wojsko polega na zabijaniu, a nie umieraniu. To jest też ważne.
„Wystarczą dobre hakery albo EMP i cała ta broń bez tego pójdzie w piździec”. Sfera, o czym ty mówisz? EMP tak, czyli ten silny impuls elektromagnetyczny, tak, ale nie hakery. Jak hakery mogą te drony małe, jeżeli one będą automatyczne i reagowały na temperaturę. One mają chwilę tylko, gdzie mogą funkcjonować, na przykład 20 minut, 10 minut mogą funkcjonować i przestają działać. Bateria kończy się i koniec. One służą tylko, żeby jak najszybciej zneutralizować przeciwnika. Mają truciznę w sobie i będą wstrzykiwać tą truciznę i taki jeden dron na jednego człowieka tylko jest, na jednego wojskowego. Więc jak najbardziej absolutnie haker nie pomoże tutaj, bo nie zdąży nic zrobić. Nawet większość hakerów nie ma pojęcia, że coś takiego istnieje, więc o czym my mówimy?
Najpierw trzeba wiedzieć, co jest, żeby móc z tym walczyć czy móc przeciwdziałać temu. Jeżeli my tylko oglądamy filmy science fiction, myślimy, że to są filmy. To jest nieprawda. Whistleblowerzy mówią, że ta technologia już istnieje, która jest w filmach science fiction. Ona istnieje. Ja nie mówię tam o galaktycznych podróżach, tylko o tych właśnie dronach à la komar, o niewidzialności, o takich rzeczach, o których ja wam powiedziałem, bo na to są dowody, nie jednoznaczne, ale poszlaki. Dowody poszlakowe są na te 10 rzeczy, które wam przedstawiłem. Są na niewidzialność, na działo Tesli i tak dalej, na te rzeczy są dowody poszlakowe. „Jak już są takie technologie do zaburzenia pracy drona i nawet niektóre lotniska tego używały”, ale mówisz o zaburzeniach komunikacji. To są automatyczne drony.
Ten dron ma wgraną ścieżkę lotu. On jest autonomiczny. Jeżeli dron będzie miał wgraną ścieżkę lotu, nie zakłócisz go, jedynie EMP, ten IMP, czyli EMP, electromagnetic pulse. Tak to się tłumaczy? Electromagnetic pulse chyba tak. Czyli bardzo silny impuls elektromagnetyczny. I wtedy tak, ta elektronika pójdzie w cholerę. I to jest jedyna broń znana, jedyna antybroń na takie komary, na takie właśnie drony, na te pociski, drony pociski, czyli nie komar, że z trucizną, ale po prostu z ładunkiem wybuchowym, który lata i ma po prostu też właśnie wykrywacz temperaturowy i osadza się na człowieku i wybucha wtedy, rozwalając czaszkę. To były science fiction filmiki, nie tyle science fiction, co jakieś takie wrzucane. I to były wideo sztuczne.
To nie były prawdziwe, ale to akurat można podejrzewać, że już mogą być. „No i takie urządzenie zaburza pracę drona i dron spada. Dron Defender”. Ale to nie na zasadzie, że IMP musisz mieć silne. Słuchaj, jak zakłócisz pracę drona radiem, jeżeli on ma wgraną ścieżkę lotu albo ma tak zwaną sztuczną inteligencję wgraną, który reaguje na pewne bodźce i sam decyduje, co ma robić. Są takie rzeczy już dzisiaj. Nawet samemu można taki dron kupić i zaprogramować go w taki sposób, żeby latał autonomicznie. No i co? I gdzie chcesz zakłócić na zasadzie... Nie, to science fiction.
Także chciałbym to zobaczyć, jak zakłócić właśnie w takim dronie, który nie komunikuje się radiem. Chciałbym zobaczyć, jak się zakłóca, że on przestaje działać. Impuls elektromagnetyczny jak najbardziej. Te grafitowe rozwiązania też. Pył grafitowy się rozpyla i też zwarcie się robi w tych urządzeniach. To Rosjanie mają tego typu rzeczy też jakieś takie zaawansowane. Nie wiem, co skuteczniejsze. Być może ten grafit jest skuteczniejszy, bo na większym obszarze, a impuls elektromagnetyczny to trzeba technologię Tesli wtedy wdrożyć. To jest trudniejsze. Ale mówię, dlaczego ja dyskutuję o tym?
Nie mam pojęcia o wojskowości, ale mówię o takich rzeczach, mówię o XXI wieku, o tym, naprawdę co jest realne. A dlaczego wojskowi o tym nie mówią? Oni cały czas pieprzą o czołgach, o wojskach ochrony terytorialnej, o takich rzeczach. Naprawdę to nie ma znaczenia. Nie ma dzisiaj znaczenia. Możemy mieć zero czołgów, ale jeżeli będziemy mieli mnóstwo dronów komarów z trucizną, z różnymi rzeczami, ileś tam głowic, już nie mówię atomowych, ale broni chemicznej, biologicznej, rakietowej wycelowaną w Moskwę, bo wiadomo, że mówimy tutaj, że nas zaatakować może Moskwa, Rosja. Mamy wycelowane, to możemy czuć się bezpieczni. A jeżeli tego nie ma, to bye, bye. Możemy mieć nawet 10 000 czołgów. Nic nam to nie da, bo podejrzewam, że rosyjskie czołgi będą lepsze, że jeden rosyjski czołg to tak jak nasze trzy czołgi.
Szczególnie, że mamy już bardzo zacofane czołgi w dużej ilości. Rosyjskie zacofane, przestarzałe czołgi rosyjskie. Także zero. Summa zer. Tu mam napisane, summa zer jest w Polsce w tym momencie. Bardzo groźna liczba. Dobrze, ja dziękuję wam za dzisiaj. Bardzo was przepraszam za te problemy. To trzeba podziękować tym radiom trolerskim. Twórcy tych radiów robią te surprisy i cały czas atakują audycję Teoria Chaosu już od roku.
Atakują natomiast od pół roku bardzo mocno i nie przestają, także siedzą, działają. Ja jeszcze spojrzę, czy jest cały czas blokowane. Teraz widzę, że godzina 50 była bez przerw, ale tam gdzieś przerwy są. Widzę u mnie w programie ciągłość jest wskazywana, że nie było teoretycznie przerw, ale nie wiem, jak jest w rzeczywistości. „Tak samo elektronika w klatce Faradaya przetrwa”. No jasne. Zależy jak silne EMP, bo mocne EMP stopi ci folię ekranową. Jeżeli stopi tą folię ekranową, stopi ci później też. Ja mówię o tych Tesli. Używa się do tego gigawatów wręcz do wytwarzania olbrzymich energii.
Tesla miał do dyspozycji mniejsze, bo to była elektrownia na Niagarze, także to nie były duże energie, ale tam megawaty były. Gigawaty raczej nie, ale megawaty miał do dyspozycji. „To i tak potrzebuje GPS-a”. Niekoniecznie, bo może mieć... Zaraz, czy musi mieć GPS-a? Niekoniecznie ze względu na to, że dzisiaj już precyzyjnie można zaprogramować, mapę wgrać mu, bo prędkość to jest elektroniczna. Prędkość możemy ustalić, mówię o bardzo zaawansowanych urządzeniach. Ja nie mówię o takich prostych, które sobie możemy sami zrobić. Tak, to musisz mieć GPS-a. Przecież kiedyś były sterowane urządzenia, które też były bardzo precyzyjne, gdzie nie było GPS-a.
Możemy przewidzieć każdą sekundę lotu z wykrywaniem, co potrzebujemy tylko. Prędkość, wysokość urządzenia, na jakiej jest. Także nie wiem, czy można, bo takie kiedyś samoloty jakoś latały. Były też automatyczne piloty, a nie było GPS-a. Był automatyczny pilot. Więc z tym GPS-em bym uważał, że musi być GPS. Z GPS-em oczywiście jest łatwiej, ale GPS też nie jest idealnie. Można powiedzieć do pięciu, 10 metrów, coś takiego jest. Więc tak. Dobra, ale kończymy.
Mówię, nie jestem specem. Ja z chęcią bym zaprosił specjalistę i zadawałbym mu ciekawe pytania, bo nie będę mu zadawał pytań na zasadzie, jak ten dron działa i tak dalej, tylko takie konkretne rzeczy właśnie czy tego typu mogą być zrobione, nie zrobione. Przecież sterowane radiem, ale już pomijając sterowane radiem, były na podczerwień. Niemcy robili swoje rakiety. To były chyba V2 już, że były wersje sterowania rakiety właśnie na podczerwień. To już Niemcy jako pierwsi robili, więc to są 70 lat temu rzeczy. To dzisiaj nie da rady takich rzeczy robić, że to musi być wszystko. Poza tym zależy, o jakich mówimy dronach. Prosty dron oczywiście GPS i tak dalej, ale bardziej zaawansowane wydaje mi się, że można to inaczej zrobić. Dobra, mówię to tak jak mi się wydaje, to nie będę się sprzeczał.
Dobra, to na dzisiaj już wystarczy. Tego wszystkiego dziękuję. Dziękuję wam za to, że byliście dziś. Pozdrawiam wszystkich. Dobrze. I to będzie koniec na dzisiaj. Bardzo proszę o wybaczenie, że z problemami. To nie jest zamierzone. W domu jestem już w miarę zabezpieczony, także tutaj nie ma ataku na studio, ale są ataki na zewnątrz, gdzieś tam te rzeczy i tutaj nie jestem w stanie tego ogarnąć wszystkiego. Co zrobić?
W końcu się skończą, w końcu im się znudzi. Ja spróbuję na YouTubie, już za tydzień. Też będzie w radiach plus YouTube, więc trzymam kciuki, że już tego YouTube'a wtedy nie rozwalą. Dobrze. To na dzisiaj będzie już wszystko. Dzięki, że byliście. Też muszę coś zrobić z tym komputerem, bo słyszycie, jakie szumy są straszne od komputera. Za ciepło jest. Sprawdzam. Kurczę, 30 stopni znowu.
Holender. Tak, muszę coś z chłodzeniem zrobić, żeby tutaj w pokoju było troszeczkę chłodniej. Może faktycznie ktoś mnie podgrzewa tymi broniami elektromagnetycznymi, że tak ciepło się robi. Dobra, nie martwcie się wojną, bo to nie jest najważniejsze. Ważniejsze jest wiedza, jak uchronić się, jak się zabezpieczyć, że takie rzeczy się dzieją. Zapomniałem jeszcze wam jedną rzecz opowiedzieć o Szwecji na przykład, która się przygotowuje, już drukuje ulotki na ten temat. Oficjalnie Szwecja. Trzymajcie się. Do usłyszenia za tydzień. Cześć, hej.