
Otóż pewnego dnia w 1997 roku, będąc jeszcze młodym chłopcem i siedząc przy swoim komputerze, nasz rozmówca nagle zobaczył na ekranie coś, co go przeraziło i wryło mu się w pamięć na tyle mocno, że do dziś pamięta to zdarzenie z najmniejszymi szczegółami.
Nasuwają się pytania, do czego wtedy tak naprawdę doszło? Czy mamy tu do czynienia z fenomenem transkomunikacji za pośrednictwem komputera? Czy też może autor pewnego mało znanego czatbota na starego, dobrego (?) MS-DOS'a postanowił jego użytkownikom wyciąć dość niewybredny kawał? Choć akurat tę opcję nasz słuchacz - nota bene, z zawodu informatyk - wykluczył, gdyż na przestrzeni następnych lat wielokrotnie dekompilował ów program, próbując odnaleźć kod odpowiedzialny za wyświetlenie tego, co wtedy przyprawiło go o przyspieszone bicie serca...
Premiera podcastu odbędzie się równolegle na strumieniu radiowym oraz na YouTube