[00:01] - Teoria Chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything to no one.
[00:43] - The truth is out there.
[01:10] - Witam was bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy. Audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych. Ciągle jest. Wielu ludzi już nie ma, a z nami tych dobrych, tych złych. Tak samo z audycjami różnymi. A Teoria Chaosu ciągle jest. Pomimo krytyki wielu ludzi w związku z tą audycją. Proponuję nie słuchać tym, którzy nie zgadzają się albo nie podoba się forma tej audycji.
Polecam zupełnie inne. Są tysiące, miliony wręcz audycji, programów telewizyjnych, które można oglądać także w Telewizji Polskiej. A tych, którzy jesteście tutaj ze mną, pozdrawiam bardzo serdecznie. Szczególnie pozdrawiam w radiach. Jeżeli na żywo słuchacie w radiach, w których audycja jest transmitowana, między innymi w Radio Paranormalium, LCP Radio oraz Radio Wolne Media. Także pozdrawiam was. Dziś jest 9 marca 2018 roku. Zanim przejdziemy do tematu audycji, jeszcze troszeczkę będzie newsów. Polecam zaglądać na stronę audycji www.teoriachaosu.com. Tam jest też link do czata, na który możecie wejść.
Chat jest trudny do wymówienia, więc najlepiej wejść na stronę Teoria Chaosu i tam kliknąć link do czata. Przejdę chyba do newsów. Czy jeszcze jakieś informacje mam? Chyba nie. Organizacyjne, także tyle. Pierwszy news jest o szczepieniach. 17 lat ukrywano szczepienia dotyczące dzieci, oczywiście jak zawsze. 17 lat w Stanach Zjednoczonych. CDC to jest Center for Disease Control, czyli taki sanepid na sterydach, amerykański, mocny, z mocną pięścią. W 2001 roku niechcący przeprowadziło właśnie to CDC wąskie badanie porównujące dzieci szczepione z nieszczepionymi.
W badaniu tym porównywano dzieci, które otrzymały szczepionki przeciw WZW typu B w pierwszym miesiącu życia z dziećmi, które jej nie otrzymały. Wyniki tego badania nigdy nie zostały opublikowane przez CDC, a streszczenie tego badania zostało niedawno uzyskane tylko dzięki wnioskowi na podstawie ustawy o wolności informacji, tak zwanej FOIA. Dzieci zaszczepione szczepionką przeciwko wirusowi zapalenia wątroby typu B w pierwszym miesiącu życia, w porównaniu do dzieci, które nie otrzymały tej szczepionki, miały zwiększone ryzyko wystąpienia ADHD o 829%, autyzmu o 762%, ADD o 638%, tików o 565%, zaburzeń snu o 498% oraz opóźnień mowy o 206%. Abstract badania CDC omawia porównanie ekspozycji na tiomersal w ciągu pierwszego miesiąca życia. Ponieważ w USA jedyną szczepionką zalecaną w ciągu pierwszego miesiąca życia była szczepionka przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B oraz tylko szczepionka z tiomersalem była dostępna w procesie tego badania, to w tym badaniu porównano przede wszystkim dzieci, które otrzymały szczepionkę przeciw WZW typu B z dziećmi nieszczepionymi w ogóle. Także przypadek. Oczywiście można stwierdzić, że to są bzdurne badania, nie ma czegoś takiego, to są głupoty i tak dalej. Fałszuje się zatajając. Jeżeli zatajamy jakieś badania, to też fałszujemy rzeczywistość, to znaczy fałszujemy naukę. I ta falsyfikacja też tutaj nastąpiła odwrotna.
Odtajnienie tylko dzięki temu, że w Stanach istnieje właśnie ta ustawa FOIA, która nakazuje odtajnianie informacji utajnionych. To oczywiście nie było jakieś secret czy top secret. Na poziomie czy jakichś wyższych poziomów chyba top secret, ale była poufna informacja, która nie była ujawniana przez CDC. Niestety musiało ujawnić i na podstawie tej ustawy o wolności informacji mamy te rzeczy. Co można sformułować? Mądrzy to wiedzieli od dawna, a niemądrzy dalej uważają to za bzdury. Nieprzekonanych się nie przekona. Przekonanych też nie trzeba przekonywać, bo już wiedzą, jak jest. Można powiedzieć, niech przyroda zdecyduje. Niech przetrwają silniejsi, tak jak mawiał Karol Darwin.
Lepiej przystosowani przeżyją. Kolejny news. Tamten news był w sumie smutny trochę, bo pokazuje to, co wiedzieliśmy, natomiast o tyle dobry, że odtajniono tę informację. Natomiast tutaj jest news zły. Jeżeli lubicie Dubaj, Zjednoczone Emiraty Arabskie, wspaniały kraj. Nie byłem tam, nie planuję się wybierać, bo szkoda tam tracić pieniądze. Natomiast wielu uwielbia tam jeździć. Nawet mają plażę obok stok narciarski w hali. Jakieś zupełne absurdy. To wszystko oczywiście finansują z ropy.
Ropy zabraknie, będzie bida, że ho, ho! Ten kraj się nie rozwija. To jest tylko finansowanie z ropy tych wszystkich zabaw. Dubaj planuje pobierać DNA od wszystkich mieszkańców, a także od turystów w Emiratach Arabskich. Uważajcie, jak jeździcie, bo mogą od was wziąć DNA, gdzieś spróbować na kontroli paszportowej czy gdzieś. Nie wiem, czy to fakt jest, czy nie. Natomiast jest trochę informacji w sieci na ten temat. Nie wiadomo, na ile to jest władzy, czy to jakiś przeciek. Nie sprawdziłem dokładnie tej informacji. Natomiast jest ona w internecie, można sobie zobaczyć.
Program ten będzie się skupiał wyłącznie na zdrowiu mieszkańców. Tak mówi się oficjalnie, ale wiadomo, że chodzi o to, żeby mieć bazy na przyszłość od ludzi. Kolejny news, który jest też niestety na minus. Kolejna zabawka od Google'a, która szpieguje każdy nasz ruch. To się nazywa Clips. Clips za 250 dolarów. Google wypuścił Clips. Co to dokładnie jest? Nie wiem. Widzę, jak wygląda urządzenie.
Jak mogę opisać? Prostokątne coś, nie wiadomo co. Z nagrywaniem dźwięku i nagrywaniem obrazów. Przede wszystkim obrazów. O co chodzi? Ta kamerka między innymi ma kręcić filmy automatycznie. Automatycznie w tym momencie, kiedy uważa za słuszne. Ona uważa, a nie my. Nie musimy my decydować o wciskaniu i tak dalej. Ona po prostu kręci to, co uważa za słuszne.
Włącza się, kiedy chce, wyłącza się, kiedy chce. Bardzo fajnie, naprawdę świetnie. To może być też zrobione jako super dozór dla dzieci, żeby dzieci kontrolować, żeby się nie zabiły, żeby nic się nie stało i tak dalej. Taki gadżet jest już do kupienia. Po okularach Google'a, które były niewypałem, ludzie nie bardzo chętnie tego używali, tych okularów Google, które miały filmować wszystko dookoła i tak dalej. To nie poszło. Więc teraz jak nie kijem, to pałką i teraz próbują zachęcić ludzi, żeby sami się filmowali. Będziesz szpiegowany od razu. Takie ewidentne urządzenie szpiegowskie, które myślimy, że ma sztuczną inteligencję, ale tej sztucznej inteligencji czasami służby mogą pomóc. Sztuczna inteligencja sama się włącza, wyłącza, ale czasem służby mogą zrobić przyciskiem, żeby włączyć to urządzenie w momencie niespodziewanym.
Tu oczywiście pojawiły się już jakieś głosy krytyki pod tym urządzeniem. Niejaki pan Navid Alang, pisarz z czasopisma The Week, pisze, że to może zagrażać prywatności i pisze: „Kamery zasilane przez sztuczną inteligencję będą nieuchronnie wykorzystane do super dozoru”. Ale to chyba właśnie o to chodzi. Super dozór dla dzieci, żeby pilnować, żeby nic się nie stało. Tak że jak najbardziej. Kto to popiera? Kto lubi? Tutaj jest wolny wybór. Przynajmniej nie ma obowiązku jeszcze, póki co, żeby takie urządzenia były. Jeszcze nie ma Wielkiego Brata, takiego obowiązku nie ma.
Nie ma w tej chwili obowiązku, aby to mieć. Tutaj patrzę niestety na czacie i nastąpiło to, czego się chyba obawiałem. Niestety nie ja byłem właścicielem czata. Tak to jest, jak komuś się zaufa. To jest problem. Czat został przejęty. Właściwie nie przejęty, bo ja go nie miałem. Już miałem go zmienić przez jakiś czas. Także jeżeli jesteście na czacie, niestety jest w tej chwili mega trolling. Niestety czat jest przejęty.
Został przejęty. W tej chwili chyba nic nie zrobię. Mogę tylko linka usunąć najwyżej ze swojej strony do tego czata. Przepraszam bardzo, jak jesteście na czacie, że są tego typu sprawy. Niestety, można powiedzieć, to jest błąd. Zawsze jest błąd, jeżeli samemu się za coś nie odpowiada, bo czat należał do Alana i on miał się nim zajmować, ale tak się zajmował, że dał uprawnienia trollom i niestety ja zostałem wyrzucony z uprawnień. Cóż, tak to się kończy często. Ale wracamy do newsów. Dzisiaj niestety z czatem są problemy, ale mówię, za tydzień będzie już czat przeze mnie kontrolowany w pełni. Fajnie by było, jakby ktoś chciał się zająć, uczciwy jakiś człowiek, bo cały czas trafiam na ludzi, którzy wydają się uczciwi, a później wychodzi to, co zwykle, czyli po prostu za plecami.
Ja wiedziałem o tym, miałem to już dawno zrobić. W styczniu już zapowiedziałem, że w styczniu będzie nowy czat, ale nie zrobiłem tego. Wiadomo, jest dużo obowiązków różnych, praca i tak dalej, natłok różnych rzeczy. Tak to bywa z tymi różnymi sprawami. Cóż zrobić? Tak to czasem jest, bo mam informatorów od wewnątrz i widzę co kto rozmawia gdzieś na czacie, różne rzeczy. Dowiedziałem się właśnie, że trolle dostały uprawnienia administratorskie. Trolle z radia, które zakładałem. To jest trochę przykre, że zakładałem coś, współpracowałem z ludźmi, którzy po prostu niszczą od kilku lat to, co robię. Głupi człowiek jest po szkodzie.
Przygotuję takie specjalne jingle w tym temacie, dokładnie tłumaczące co i jak. Teraz nie chcę wracać do tych spraw. To jest przykre po prostu. Cóż, taka jest rzeczywistość. Współpracuje się z ludźmi, których się właśnie w momencie kryzysowym poznaje. Dobra, zostawmy ten temat. Mamy znowu dużo informacji z tymi Google'ami, tu nas atakują, tu trolle atakują na czacie i tak dalej. Czat będzie zamknięty niestety, więc za tydzień będzie już wszystko w normie, nie będzie tego typu spraw. Dobrze. Wracam do newsów.
Kolejny news jest o Korei Północnej. Korea Północna, która jest na ustach wszystkich niemalże państw w tej chwili. Mały kraj z bronią atomową i jest powracający news o tym ataku na Kim Dzong-nama, czyli atak na brata Kim Dzong-una, aktualnego przywódcy Korei Północnej. Kim Dzong-un podejrzewa się, że wydał rozkaz zabicia swojego brata, który był konkurentem do tronu w Korei Północnej, komunistycznego tronu. Został zaatakowany przez dwie kobiety, które miały dwa składniki tak zwanej trucizny VX, które wytwarzały gaz VX, który jest śmiertelnie trujący, bardzo toksyczny. Niemalże praktycznie na miejscu zmarł Kim Dzong-nam. I w tej chwili Stany Zjednoczone chcą nałożyć sankcje na Koreę Północną za użycie broni chemicznej na Kim Dzong-nama. To było 13 lutego 2017 roku na lotnisku w Kuala Lumpur w Malezji. To jest ciekawa sprawa, bo z drugiej strony mamy newsy o odprężeniu, że Kim Dzong-un chce się spotkać z Trumpem w sprawie różnych spraw, być może i otwarcia Korei Północnej na świat trochę. Trudno powiedzieć, jakie rozmowy, ale z Korei Północnej wychodzą właśnie informacje, że chce się spotkać na rozmowy.
Nie wiadomo, czy to nie jest ustawka przypadkiem, że wcześniej się już dogadali poprzez na przykład takich ludzi jak ten koszykarz. On się nazywa Dennis Rodman czy różnych innych koszykarzy chyba, bo Kim Dzong-un lubi koszykówkę i tam oni przyjeżdżają do Korei Północnej, tak jak kiedyś w Chinach była dyplomacja pingpongowa w latach 70. W Polsce była dyplomacja ikonowa, to pan Stanisław Michalkiewicz to dokładnie tłumaczy. A teraz w Korei Północnej jest dyplomacja koszykowa, koszykarska. Są tu jakieś deale robione między nami. I to jest ciekawe, bo z jednej strony jest właśnie, że niby chcą nałożyć te sankcje, a co ciekawe, to oczywiście trochę ściema na sankcje tej Korei Północnej, bo przecież Rosja zabiła w taki sam sposób szpiega Wielkiej Brytanii. Co prawda tutaj Stany, ale Wielka Brytania należy do NATO i ten szpieg rosyjski nie uciekł z Rosji, tylko był wymieniony. To znaczy on siedział w więzieniu rosyjskim i wymieniono tego szpiega na innych szpiegów. Czyli Brytyjczycy oddali złapanych rosyjskich, Rosjanie oddali tego gościa. On się nazywa Siergiej Skripal, rosyjski pułkownik emerytowany, zdradził Rosję.
I zawsze była taka niepisana zasada w wywiadach, że nie zabija się wymienianych agentów. To po raz pierwszy Rosja zabiła. Można podejrzeć, że nie Rosja, to ufoludki zrobiły, ale też użyto gazu VX. Mało tego, nie tylko zabito. Chyba zabito, bo mam nieaktualne informacje, ale z tego, co czytałem, go zabito. Tego nie wiem, czy zabito, był w stanie ciężkim. On i jego córka chyba nie żyją, ale to jeszcze muszę sprawdzić. Nie wiem, jaka jest sytuacja, także tutaj przepraszam was. Natomiast wiem, że było iluś rannych jeszcze. Nawet policjant został ranny, który próbował pomóc im.
Ten gaz jest tak toksyczny, że nawet gdzieś ślady jego mogą zabić postronne osoby. Scena była taka w „Służbach specjalnych”, filmu Patryka Vegi, gdzie też był być może pokazane, jak działa VX. Wystarczyło przytkać komuś tylko na szmatkę. Podejrzewam, że to nie był gaz VX. Jest dużo bardziej toksyczny niż to, co było pokazane w „Służbach specjalnych” Patryka Vegi. Ta akcja z truciem. Takie są historie i tutaj oczywiście na Rosję chyba nie nałożą sankcji. Natomiast Wielka Brytania przebąkuje, żeby na Wielką Brytanię nałożyć sankcje za taki atak. Taki atak przy użyciu takiego gazu jest to atak terrorystyczny, bo to nie jest tylko atak na tego człowieka, ale on był rozpylony gdzieś w parku i tak dalej, więc zdarzyło się, że postronni ludzie byli i się zatruli. Nie wiem dokładnie ilu osób, ale kilka osób zatruło się poważnie tym gazem, więc to jest atak terrorystyczny, można powiedzieć.
Czyli to nie tak jak kiedyś Ruscy zabijali bezpośrednio danego człowieka czy kogoś z jego rodziny. Natomiast tutaj postronni ludzie także są ofiarami tego terroryzmu rosyjskiego. Tutaj mam propozycję, żebyście weszli. Akurat mam dostępny jeden czat, za który odpowiadam. To jest w Radiu Cenzura. Jak wpiszecie, zaraz tutaj przerzucę radiocenzura.pl.chatango.com. Zaraz ten link wkleję na stronę. Jak na stronę wejdziecie teoriachosp.com, to dosłownie już w tym momencie wklejam ten link tymczasowy do czata. Dosłownie za sekundę. Także dzisiaj troszeczkę jest bardziej spartańsko.
Dobra, już jest. Zaraz sprawdzę, czy działa. Także dzisiaj troszeczkę, można powiedzieć spartańsko to wszystko działa. Więc dzisiaj taki czat troszkę z radia, w którym się udzielam. Jeszcze w Radiu Cenzura niestety nie ma transmisji teorii hospu, ale będzie w przyszłości. Dobrze, wracamy do newsów. Kurczę, coś się u mnie komputer zawiesza czy co? Także widzę, że też trolle przychodzą masowo, natomiast nie nadążam z banowaniem, jak to można powiedzieć. Jest ten dostępny czat zapasowy, bym powiedział. Tamten został przejęty, ale mówię, to nie z mojej winy.
Po prostu zgłosił się do mnie człowiek, którego znałem. Można powiedzieć kolega, słuchacz teorii. Niestety to wszystko było poza moimi plecami, chociaż ja o wszystkim wiedziałem, że to nastąpiło. Chociaż nie byłem pewny, czy faktycznie da, ale okazało się, że dał te dane i czat został przejęty. Ale to dobrze, bo ważne, że później stworzę czat samemu, żeby wtedy mieć wszystko pod kontrolą, bo wtedy będę pewny, że nikt nie dostanie haseł czy nie włamie się w prosty sposób. Natomiast tutaj, jeżeli ktoś inny gdzieś tam za plecami różne rzeczy robi, daje trollom konta adminów, to już jest wpuszczanie lisa do kurnika. Tak, dobrze. Kolejny news jest taki bardziej naukowy. Właściwie ostatni news dzisiaj. Jest o odkryciu australijskich naukowców, można powiedzieć na polu informatyki kwantowej.
Precyzyjnie określili pozycję atomu stanowiących kwantowe bity i jako pierwsi wykazali, że dwa kubity wchodzą w interakcje. To już są skomplikowane rzeczy. Kubit to jest specjalny stan atomu, który można reprezentować w kilku stanach. 0, 1 i chyba jakiś jeszcze stan jest oprócz tego 0, 1, ale przede wszystkim te dwa stany można wykryć, czyli 0, 1, które są bardzo potrzebne do techniki komputerowej cyfrowej, opartej o komputery cyfrowe. Tego dokonała grupa, na czele której stoi profesor Michelle Simmons. Jest to kobieta. Dzisiaj trochę tak można powiedzieć tematycznie. Za chwilkę zdradzę, jaki temat dzisiejszej audycji, ale ona właśnie dostała także nagrodę. W 2017 roku dostała nagrodę Australijczyka wręcz, nie tylko naukowca, ale Australijczyka roku 2018. W styczniu dostała.
A ona podsumowuje, że jej zespół inspiruje się słowami wielkiego fizyka Richarda Feynmana, który mówi: „Nie rozumiem tego, czego nie potrafię stworzyć.” Czyli takie bardzo podejście, można powiedzieć, empiryczne mocno i nawet empiryczno-praktyczne. Tak można by było to sformułować. Także tu jest więcej w tym temacie. Linka podam dotyczący tego odkrycia, bo jest dużo wiedzy tutaj, żeby to wszystko rozwinąć, jeśli chodzi o ten temat. Dobrze. To praktycznie wszystkie tematy, wszystkie informacje, które dzisiaj podałem. Ja popatrzę, czy jest. Niestety na czacie znowu jest inny czat i też jest po prostu ostry, ale jego już tak nie przejmą, więc muszę tutaj troszeczkę pobanować. Wiecie co? Puszczę może utwór.
Chyba tak, żeby ogarnąć troszeczkę czata. Także posłuchajcie utworu. To jest utwór Kamili Kostur „Hę daleko” i wracamy dosłownie za cztery minuty, a ja ogarnę czata, także wejdźcie spokojnie na czata radiocenzura.pl.chatango, przez „ch” pisane, .com. Ja ogarniam czata i za chwilkę wracamy. Tak, jesteśmy z powrotem. To jest audycja Teoria Chaosu. Dzisiaj tematem audycji jest, za chwilkę powiem. Zawsze zaczynam cytatem i tak jest i dzisiaj. Także widzę, że się na czacie troszeczkę uspokoiło. Troszeczkę pobanowaliśmy różnych złych ludzi, trolli.
A cytat jest taki: „Feminizm jest skazany na przegraną, ponieważ opiera się na próbie unieważnienia i przeorganizowania natury ludzkiej.” To powiedziała Phyllis Schlafly, amerykańska konserwatywna aktywistka polityczna, antyfeminizm pisarka i publicystka. Zmarła w 2016 roku. Myślę, że to jest dobre podsumowanie też dzisiejszego tematu. Tematem jest dzisiaj feminizm, broń depopulacyjna z zapytaniem. Możecie do audycji dzwonić. Już się loguję, jeszcze nie jestem zalogowany. Dosłownie sekunda. Telefon 32 728 13 45 i Skype teoriachaosu.com. Czyli dzwonicie pod numer 32 728 13 45 lub pod adres skypowy skype teoriachaosu.com i telefon jest oczywiście nie żaden audiotele czy inne dziadostwo. To jest normalny telefon polski.
Już ktoś dzwoni, w ogóle ledwo podałem. Mam nadzieję, że dzisiaj się uda usłyszeć cokolwiek. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz?
[33:14] - Witam, stały słuchacz. W jakim pytaniu?
[33:18] - Bardzo słabo ciebie słyszę, mogę cię podgłośnić. Proszę, mów.
[33:22] - Witam stałych słuchaczy. W jakim pytaniu?
[33:24] - Witaj słuchaczu. Dzisiaj to jest cud. Tydzień temu telefony kompletnie nie działały. Teraz działa ten Skype. Jest loteria.
[33:36] - Trolle nie działają.
[33:37] - Znaczy trolle działają na czacie, ale to po prostu moja wina, że zaufało się ludziom, którym się nie powinno. Ja wychodzę z założenia, że każdemu trzeba dać szansę. Przynajmniej jedną szansę należy dać każdemu. Chociaż może czasami to też jest mylne, ale tak. Jak widać skończyło się jak zwykle. Jak ktoś mówi zawsze takie inicjatywy. Więc póki co jest tymczasowy czat. Za tydzień będzie już przeze mnie kontrolowany czat, więc nie będzie tego typu problemów. Jasne. A dzisiaj temat feminizmu.
Pewnie jest ci znany temat. To jest chyba bardzo popularne.
[34:23] - Temat rzeka, bo ten temat się wywodzi tak naprawdę z XII, XIV wieku nawet. Bo nie wiem, czy wszyscy słuchacze wiedzą. Kiedyś było tak, że było plemię osób, które musiało w naturalny sposób zdobyć pożywienie, przemieszczało się na terenach Europy i jakoś te plemienia żyły, współpracowały, miały własną religię i tak dalej. Ale kiedyś było tak, że kobieta w domu potrafiła walczyć mieczem i nie tylko na tym samym poziomie co mężczyzna. Przykład mamy Wikingów. Do dnia dzisiejszego mamy historię Wikingów i tak dalej. Jakby ktoś gdzieś coś, jak ja to mówię, liznął historii à propos Wikingów, to by wiedział, że kobieta była też równie silna. Potrafiła wiele, ale również potrafiła się zaopiekować domem w momencie, gdy naprawdę mężczyźni wychodzili na polowanie i tak dalej. Później okazało się, że te plemienia, ja już nie pamiętam dokładnie, jak się nazywa ta grupa osób. Nie wioski, ale ja to nazywam plemieniem.
Musiały się przemieszczać za pożywieniem, bo tu, gdzie mieszkali, tu, gdzie byli, zaczynało troszeczkę brakować, ponieważ sielanka, wszystko ładnie, pięknie. Kobiety zachodziły w ciążę, coraz więcej osób w takim plemieniu z roku na rok i tak dalej. I w pewnym momencie w historii okazało się tak, że te kobiety były zmuszone naturalnie zostać w domu, opiekować się potomstwem, dziećmi i tak dalej, wychowywać je. Nieważne, czy to się urodziła dziewczynka, czy chłopiec, ale w tym momencie domem opiekowała się kobieta, a mężczyzna chodził na polowania i zdobywał nowe, przyszłe tereny i tak dalej. I od tego momentu zaczął się feminizm, bo im brakowało tych starych czasów, tych starych, fajnych, dobrych klimatów. Drodzy słuchacze i również ty, wierzcie mi, że czytałem historie, kiedy naprawdę nawet kobieta potrafiła porządnie przyfasolić facetowi, z którym żyła, z którym miała rodzinę i dzieci, bo uważała, że jest inaczej i on się musiał uporządkować temu wszystkiemu. To była taka hierarchia. A na dzień dzisiejszy mamy gonitwę za pieniądzem. To wygląda całkiem inaczej. A są i też kobiety, które mają troszeczkę pieniążków, mogą sobie pozwolić na różne sporty, a zamiast sportu wybierają właśnie tego typu klimaty, że wyskakują z takimi tematami, że mężczyźni mają więcej, potrafią więcej, mogą więcej, my też możemy, a dlaczego nie?
I tak dalej. Feminizm.
[38:12] - Trzecia fala feminizmu tak zwana, prawda? To one same tak się określają, że to trzecia fala feminizmu.
[38:18] - Przykład mamy w Rosji, ale ogólnie ten najgłośniejszy przykład to jest à propos tych ekolożek. Ekolożki z Rosji, które wyskakują w różnych miejscach, krzyczą i w ogóle.
[38:36] - To chyba mówisz o Pussy Riot albo o Femen. Te dwie organizacje takie, które są sponsorowane przez Sorosa między innymi.
[38:47] - To są organizacje sponsorowane, tak jak ty mówisz. Tu jest dokładnie napisany scenariusz pod teraźniejszość. To jest troszeczkę co innego, to jest inny worek, jak ja to mówię. Ale kobieta jak kobieta. Mnie się wydaje, że kobieta jest wolnym człowiekiem, tak samo jak i mężczyzna. I dlaczego przykładowo synem czy córką w domu ma się zajmować tylko kobieta? Dlaczego ma musi gotować, sprzątać, prać i tak dalej? I one czasami się po prostu wyłamują, bo kiedyś było inaczej, ale dzisiejsze czasy zmuszają nas do całkiem innego myślenia i całkiem innego rodzaju pracowania, tylko i wyłącznie po to, aby dać w domu to, co jest tym minimum, żeby było, żeby dzieci były najedzone, żeby było wszystko ładnie uprane, uprasowane i tak dalej.
[39:49] - Tylko pytanie, czy to jest zorganizowane przypadkowo, tak czasy do tego doszły, czy to jest zaplanowany scenariusz, aby właśnie tak było, jak jest i szło jeszcze wszystko w jeszcze gorszą stronę? To znaczy, że już dwie osoby pracujące nie będzie stać ich na utrzymanie rodziny.
[40:15] - Zależy, w jakim miejscu świata żyjemy, bo są inne miejsca świata, gdzie dzieją się naprawdę różne rzeczy i rodziny sobie radzą. Ale to jest takie, powiedzmy, na linii ubóstwa, ale sobie radzą i są szczęśliwe. I mówią: „Nam nic więcej nie potrzeba. Nie potrzebujemy iPhone'a 8 czy Samsunga 20, ale to, co mamy, jesteśmy szczęśliwi, kochamy się wspólnie w naszej rodzinie i potrafimy szanować innych na zewnątrz” i oni się rozumieją. Tutaj, powiedzmy w Europie, jest troszeczkę inaczej. Jest delikatny bajzel i jest delikatny przewrót. Inni próbują pokazać coś innego, inni próbują zamanifestować czymś innym. Jest ogólnie dosłownie chaos. Ale są, tak jak ty mówisz, sąsiad i tak dalej, rodzina i tak dalej. Również opłacają pewne rodzaju teatrzyki, ja to tak nazywam.
To idzie w konkretnym kierunku. Coś się uda, coś się nie uda, ktoś załapie, ktoś nie załapie i już jest bajzel. Już jest po prostu, jak ja to mówię, bajzel. Ktoś na tym zyska, ktoś na tym straci, ale tu chodzi o pokolenia. Nasze osoby, nasze rodziny. Tu chodzi o pokolenia, bo tak jak kiedyś było, że nie było ani fabryk, ani innych szczepionek, co audycję przypominasz, szczepionki i te firmy farmaceutyczne. Jakoś ludzie żyli, jakoś sobie pomagali, jakieś znachorki i tak dalej. Tak samo kobiety. Kobiety chodziły też również na polowania i były czasami nawet silniejsze niż mężczyźni.
[42:15] - Szczególnie kiedyś ludzie byli ogólnie silniejsi. Wiem, że były badania ostatnio przeprowadzone, takie ciekawe w ogóle, że sprawdzano ogólnie siłę i tężyznę fizyczną kobiet tak średniowiecze-renesans, czyli tak 500 lat wstecz. I okazało się, że one miały i budowę i ogólnie sprawność na przykład sportsmenek, kajakarek, takich sportsmenek wyczynowych kobiety. Faceci też byli silniejsi ze względu na to, że one po prostu musiały pracować fizycznie. Naprawdę miały taką siłownię.
[42:56] - Dokładnie tak.
[42:57] - Poza tym lepsza żywność była, to znaczy mniej chemii, więcej witamin.
[43:04] - Jak na czasy.
[43:06] - Mięsa było też może sporo, ale było lepszej jakości, czyli lepsze pożywienie. Czyli tak niesamowicie po prostu to było zupełnie inaczej niż nam się wydaje, prawda? Że dzisiaj wydaje się, że ludzie są super silni i w ogóle.
[43:23] - W królestwie wszyscy żyją wspaniale i mają pieniądze i czas na wszystko. Jest dobrobyt. Oni zaczynają chcieć mieć troszeczkę więcej, bo to, co mają, to już jest nudne. Więc te klany, jak ja to wcześniej mówiłem, zaczynały się przemieszczać, bo w tym klanie już jest ponad tysiąc dwieście osób. To jest za dużo. I setka się zebrała i powiedziała: „Dobra, idziemy te dwieście kilometrów w tamtą stronę,” nie wiadomo, w którym kierunku, bez znaczenia. I tam zakładali kolejną klonię. I to było sto osób. I oni robili kolejne swoje, taką, no nie wiem, po naszemu tutejszu, robili swoją wiochę i rozrastali się, i dalej kontynuowali to, co wcześniej przyjęli. Tę samą religię, to samo łownictwo i tak dalej, i tak dalej.
Przekazywali z pokolenia na pokolenie i tak dalej, i tak dalej. Więc to jakoś szło do przodu, ale w pewnym momencie ktoś po prostu w tym garze zamieszał kijem i zrobił się po prostu kompletny syf, bo wpadły firmy, wpadły — no nie wtedy, ale mówię na dzień dzisiejszy — wpadły firmy, wpadły koncerny, te specjalne koncerny, które mają kupę kasy i mieszają. Tak jak ty mówisz, jeżeli ta słynna rodzina, nie tylko jedyna ta z tych, o których wymieniasz, potrafi rzucić czterysta milionów funtów na zrobienie burdelu, to wychodzi. Ktoś, kto myśli i rozumie, oleje to, ale ktoś, kto ma nie zaspokojenia, to po prostu chwyci i zacznie to wszystko propagować. I to już dla nich jest rynek. Za jakiś czas to będzie podtrojone, może gdzieś dziesięciokrotnie, może później jeszcze bardziej. Oni patrzą całkiem co innego. Dlatego na dzień dzisiejszy, jak widzę te feministki i tak dalej, i tak dalej, no ja je szanuję, bo na dzień dzisiejszy według jakiegokolwiek prawa, w jakimkolwiek kraju oprócz tych, tam, gdzie się nosi te pikapy czy te inne burki i tak dalej, one mają prawa, one mogą wszystko. Jeżeli ona ma naprawdę ochotę zrobić prawo jazdy, ona zrobi to prawo jazdy i jeździ sobie.
[46:01] - W świecie Zachodu, w naszej cywilizacji, w cywilizacji łacińskiej, którą jeszcze póki co mamy, kobiety mają największe prawa, chyba nawet w historii świata. W historii świata nie miały takich możliwości i uprawnień jak dzisiaj, za wyjątkiem tych matriarchalnych czasów po części jak, nie wiem, na przykład w Celtowie może trochę inaczej było, może inaczej u Słowian, to dobrze nie wiem, ale u Celtów nawet kobieta mogła być też szefem, powiedzmy. Czy u tych matriarchalnych różnych plemion. Aczkolwiek z reguły też szamanem był facet i wodzem czy szefem też był facet, pomimo że kobiety decydowały o różnych sprawach. To tak trochę inaczej. Bronisław Malinowski o tym pięknie pisał. Ja tylko tak z grubsza tylko czytałem te sprawy. Nie jestem specjalistą. Natomiast on to bardzo ładnie wyjaśniał i pisał o tych sprawach, bo on żył z tymi-- to był początek XX wieku. Żył z tymi właśnie plemionami.
Słucham?
[47:06] - Bo właśnie te czasy są opisane na bieżąco, bo one pomimo wszystko, że zdarzyły się kupę czasu temu, ale jeszcze wtedy już istniał przekaz taki, który potrafił zostawić ślad po ich cywilizacji. Na dzień dzisiejszy wiemy mniej więcej, jak to wszystko miało miejsce, bo odleglejsze czasy, no tak trochę już trudniej. Już możemy troszeczkę gdybać, co tam było i tak dalej.
[47:37] - Zgadza się, ale te plemiona, one żyją, prymitywne plemiona jeszcze do dzisiaj żyją, prawda, w różnych miejscach, w Amazonii czy gdzieś tam. I Bronisław Malinowski do nich docierał i to wszystko opisywał. Ale wracając do tego, do tematu. Takich uprawnień, jakie mają kobiety dzisiaj i możliwości, nie miały nigdy i nigdzie w historii, w cywilizacji, mówię, łacińskiej, w tej w Europie, w której żyjemy. I dzisiaj feministki po prostu robiąc to, co one robią, to słowa tej właśnie Phyllis Schlafly, która twierdziła, że jest skazane przegraną, bo opiera się na próbie unieważnienia i przeorganizowania natury ludzkiej. Czyli w dzisiejszym wydaniu feminizm jest albo-- tylko dwie możliwości są: albo one są wariatkami i po prostu idą w jakąś kompletną aberrację umysłową, te kobiety, albo działają na korzyść może swoją, ale innych też ludzi, którzy mają plan, nie mówię tutaj o depopulacji jako tako, ale mają plan wprowadzenia nowego marksizmu, czyli czegoś takiego, co mieliśmy wcześniej, walkę klas, to tu będziemy mieli walkę płci, wprowadzenie czegoś, czego nie ma, ale po prostu wprowadzenie, żeby była walka i tak dalej. Natomiast jeszcze co chcę powiedzieć, że dzisiaj kobiety w Polsce czy w ogóle w Europie, zauważ, mogą praktycznie, niepraktycznie, mogą wszystko to, co faceci. Tak? Dokładnie wszystko. Ja powiem tak: na przykład w sporcie.
Czy jest jakiś sport, którego nie mogą uprawiać kobiety? Nie ma, bo nawet i podnoszenie ciężarów, i nawet kulturystyka. Wszystko, wszystko jest.
[49:24] - Mężczyźni mają inne tabele, kobiety mają inne.
[49:26] - Dobrze, ale mogą uprawiać sport, jaki chcą. Nie ma czegoś takiego, że nie wiem, nie można podnosić ciężarów. Mało tego, wiem, że tam judo, zawsze my mieszają judo z sumo. Judo to od dawna kobiety mogły, a w sumo nie wiem właśnie, czy mogą, ale podobno nawet, że są już jakieś zawodniczki w Polsce sumo, co jest chyba niedopuszczalne nawet w Japonii, że tylko faceci mogą w to wchodzić, a w Europie nawet i kobiety mogą. Nawet sumo. Więc wiesz, wszystko absolutnie. Czy nie mogą prowadzić samochodu, czy nie mogą pracować w kopalni, czy nie mogą prowadzić ciężarówki, czy nie mogą, nie wiem, na motocyklu robić jakichś ekwilibrystyk na motocyklu. Wszystko jest dostępne dla kobiet, jeśli tylko tego chcą oczywiście, prawda? Nie ma zamkniętej żadnej drogi. Mogą być naukowcem?
Mogą. Mogą studiować na jakiejkolwiek uczelni? Mogą. Nie wiem, czy jest jakaś rzecz, której nie mogą kobiety? Nie wiem, czy znasz taką w Europie tutaj, że mają zabronione?
[50:23] - Słuchaj, jeżeli chodzi o sumo, to ja ci powiem tak, krótko i zwięźle. Ja się tam nie spieram, ale mówię, jak jest. Sumo to jest ich tradycja narodowa.
[50:32] - Japońska, tak?
[50:35] - Japońska. Co ja powiedziałem? Przepraszam. Japońska. Tam zawsze walczyli mężczyźni. Można dopuścić kobiety do sumo, ale to już zmienia tradycję. I wiesz, Japończycy kochają tradycję, kochają swoją historię i tak dalej. Można powiedzieć, zrobimy taką rezerwową, coś tam z kobietami. To nie dla popleścicielu, ale troszeczkę będą na to inaczej patrzyli Japończycy, bo tradycja jest tradycją, tak samo jak samuraje i tak dalej. Mało kto wie, że tak zwane ninja również występowały w opcji kobieta.
[51:18] - W Japonii? W starożytnej?
[51:20] - Mało kto o tym wie. Oczywiście.
[51:21] - O tym nie wiedziałem.
[51:23] - Można sobie wygooglować.
[51:25] - Ja myślałem, że w Japonii miały małe prawa kobiety, znacznie mniejsze niż obecnie.
[51:29] - Tak, ale tam były specjalne jednostki kobiet, które były ninjami, kobietami i potrafiły bardzo wiele i bardzo dużo. Przepraszam, nie jestem dobry z historii w tym momencie, jeśli chodzi o Japonię, ale jakiś ich tamtejszy narodowy przywódca również stworzył ninja, kobiety, które szły dosłownie za jego rozkazem na konkretne walki.
[52:04] - Czyli były wojowniczkami takimi.
[52:08] - Grubo się działo.
[52:09] - Tak. Ale zadałem ci pytanie, czy jest jakaś rzecz, której kobiety mają zabroniony dostęp, żeby robić? Ja uważam, że jest taka jedna jeszcze, ale księdzem nie mogą być, ale mogą być siostrą zakonną, czyli prawie księdzem. Nie mogą zostać papieżem. Jeszcze póki co.
[52:29] - Ktoś może być kierowcą, a ktoś może być kierowcą w osobie żeńskiej, jest kierowczynią danego samochodu. Nie wiem, jak to wyjaśnić. To jest troszeczkę takie trochę inne.
[52:39] - Tak. Ale zauważ, że kobiety mogą założyć swój kościół i być księdzem, zostać papieżem Kościoła. Mogą założyć swój kościół, też chrześcijański. Są kościoły chrześcijańskie, że kobiety są właśnie biskupami.
[52:56] - Wystarczy znaleźć 17 osób, zarejestrować legalnie i można stworzyć religię. Nie Kościół, religię. Kościołu nie można założyć, bo Kościół jest w cudzysłowie jeden. Religię można założyć i nieważne, czy to jest kobieta, czy to jest mężczyzna. Wystarczy tylko w Polsce na dzień dzisiejszy 17 osób zarejestrować w sądzie rejonowym i po tygodniu to działa. Krótko i zwięźle.
[53:26] - No tak.
[53:26] - Naprawdę. Jeszcze chciałbym powiedzieć à propos tego, co mówiłeś wcześniej, à propos tego gazu, czy tam-
[53:33] - VX.
[53:35] - Tak. Nie wiem, jak wiesz-
[53:38] - Na PO mnie uczono. Ja pamiętam, sorry, że tak jeszcze wtrącę się, że w liceum uczono mnie o tych gazach na przysposobieniu obronnym. Oprócz tego, że strzelaliśmy z KBksa, to też były takie właśnie, o wszystkich gazach nas uczyli sarin, soman, gaz musztardowy i co trzeba robić, jak taki gaz będzie. Ja mówię: „W życiu do takiego gazu chyba...” A tu faktycznie, że to trzeba wiedzieć, prawda? Tylko że to jest tak za późno, bo jeżeli znajdziemy się w pobliżu takiego gazu, to nie będziemy mieli świadomości, że taki gaz został rozpylony i tak nic nam to nie da, taka wiedza.
[54:14] - No tak. Wiesz, ja jestem troszeczkę z innego rocznika. Ja miałem WOSP tak zwany , a nie takie grubsze klimaty, które ty miałeś. Ale powiem ci uczciwie, że nie wiem, czy wiesz, ale ten gaz został wyprodukowany po raz pierwszy w 52. roku w Wielkiej Brytanii. Rosjanie dowiedzieli się na temat tego gazu troszeczkę więcej i on został, z tego, co ja pamiętam, przerobiony przez Rosjan i on się nazywa R-VX. Został przerobiony i on ma postać lepką jak olej do samochodu. Tylko że nie pamiętam już, w którym roku. Wystarczy tylko z tego, co ja pamiętam, 200 czy 300 mikronów grama, żeby osoba dostała po prostu zatrucia i wszystko przestaje działać i ona umiera w ciągu kilku minut. W zależności, bo wiadomo, jak to jest z piwem.
Wypije się puchę piwa na taką osobę z siłowni, co ma 150 kilo i ma mnóstwo mięśni, inaczej to piwo zadziała na takiego chudzielca. Tak samo z tym gazem. Jego wystarczy tylko spryskać skórę, bo on nie ma ani zapachu, ani koloru, on jest w postaci płynnej. Nie wiem, czy wiesz. I wystarczy tylko spryskać daną osobę, skórę. To jest wchłaniane natychmiast.
[55:51] - Ja mam do ciebie jeszcze pytanie, czy wiesz, jaki jest stan tego szpiega i jego córki? Czy przeżyli, czy nie?
[55:58] - Na dzień dzisiejszy powiem ci uczciwie, że trochę informacje są manipulowane przez te środki media i tak dalej. Nie wiem na dzień dzisiejszy, czy oni żyją. Wiem, że z dziewczynką jest troszeczkę lepiej. Przepraszam. Policjant z tego, co mi się wydaje, już został wypisany do domu. No bo niestety. Nie wiedział, o co chodzi. Miał kontakt z mężczyzną, zaraził się przez skórę, przez dotyk i jest wielki znak zapytania. Czas pokaże, jaka będzie prawda na jaw. Ja nie jestem wizjonerem, nie powiem, co tam zaszło, ale dwa plus dwa zawsze daje cztery, jak ja to mówię.
I jeżeli ten mężczyzna i ta kobieta, jego córka, została spryskana, bo nie ma co się oszukiwać, nie ma innej możliwości, aby z tym postąpić, bo gdyby ktoś to spryskał ze sprayu, to osoba, która by to dawkowała również by tam była na miejscu. Wiadomo, o co chodzi. To było zrobione na zlecenie i mi się wydaje, że to był porządny kop w dupę od Rosjan pod tytułem: my pamiętamy, bo oni nigdy nie zapominają, pomimo że są umowy międzynarodowe, że myśmy wymienili, my ich nie ruszamy, nie tykamy, bo wy nam daliście naszych, my daliśmy wam waszych. Ale Rosjanie zawsze pamiętają. Może minąć mnóstwo lat i oni zawsze pamiętają. A na dzień dzisiejszy powiem-
[57:46] - Nie, ale nawet Stalin nie złamał tej zasady. Jeśli mogę powiedzieć, że tej zasady, która teraz została złamana, to nawet Stalin nie złamał.
[57:53] - Daję ci głos. Ja tylko skończę i za chwilę daję ci głos. Wydaje mi się, że on miał dostęp do pewnych informacji i gdzieś coś pewnie musiał klepnąć. Oni się dowiedzieli, że te informacje wypłynęły. Sprawdzili, kto miał dostęp do tych informacji i prawdopodobnie postawili na nim krzyżyk. I to jest kara dla niego. A wiadomo, córka czy nie córka, żona czy syn, bardziej szkoda, jak coś się stanie więcej aniżeli samemu. A on był szpiegiem. On pracował w GRU.
[58:38] - Tak, ale jeśli teraz mogę coś wyjaśnić. To jest taka sprawa, że on był wymieniony. To był szpieg, który był wymieniony, czyli wymienionych szpiegów nie atakowało się. Oni mieli carte blanche. Nawet Stalin dawał carte blanche. Stalin zabijał tylko tych szpiegów, którzy uciekli, zbiegli, a nie byli wymienieni. I tak samo było to honorowane do tego momentu. Dzisiaj to jest pierwszy znany przypadek, że zaatakowano wymienionego szpiega czy jakiegoś wroga systemu.
[59:17] - A ilu szpiegów na dzień dzisiejszy, którzy dostali obywatelstwo brytyjskie, ilu szpiegów zginęło w ciągu-
[59:24] - Ale ty mówisz o tych, co uciekli. Poczekaj, mieszasz dwie kwestie. Ja mówię o tych, którzy zostali wymienieni. Ten gość, który się nazywał Siergiej Skripal, on był wymieniony. Szpiegów wymienionych nie zabijało się. To znaczy Brytyjczycy oddali Ruskich, jakichś szpiegów, a on do Wielkiej Brytanii poszedł. Czyli po prostu on już miał carte blanche. To była niepisana zasada, bo tego nie ma w prawie, ale to była zawsze w służbach specjalnych zasada niepisana. Nawet Stalin ją respektował. Hitler to nie wiem.
Z Hitlerem nikt nie pertraktował, bo Hitler wszystkich wykańczał. Ale akurat Stalin respektował te rzeczy. Więc pierwszy raz ktoś z jakichś służb nie respektował wymiany tych szpiegów. I ty mówisz o tych Bierezowskich, którzy zostali zabici, czy mówisz o Litwinience, czy Rosjanie też zabili synów pułkownika Kuklińskiego. To byli zbiegzy, to nie byli wymienieni agenci. Także to jest różnica kolosalna.
[01:00:51] - Ale widzisz, ani ty, ani ja przed sobą nie mamy listy szpiegów rosyjskich, którzy z jakiegoś powodu wymienili adres zameldowania.
[01:01:01] - Wymienionych mamy wszystkich. Tych, którzy byli wymienieni. Nie wymienia się nieoficjalnie, zawsze się oficjalnie wymienia. Nie ma przypadku, żeby wymiana była nieoficjalna. Chyba że znasz taką, to powiedz. Może coś ja przegapiłem.
[01:01:15] - Nie.
[01:01:17] - Więc to są po prostu zupełnie inne sprawy. Ktoś jak zbiegł, to ma karę śmierci. Czyli taki Litwinienko miał karę śmierci zaoczną i służby wykonają wszystko, aby go zabić. No i się udało i go zabili. To jest zupełnie co innego niż on siedział w więzieniu. Ten Siergiej Skripal siedział w więzieniu w Rosji.
[01:01:34] - A jaki mamy dowód na to, że to faktycznie byli Rosjanie, że to nie było jakieś inne działanie? Podam ci przykład, tylko dwie sekundy. W Polsce II wojna światowa, mnóstwo niemieckich żołnierzy przebierało się również na radzieckie mundury wojska. Na dzień dzisiejszy mamy dowody na pewne akcje i w tym momencie przekładając sytuację, jaką mamy pewność, że ten gaz został rozpylony przez kogoś, kto działał ze strony rosyjskiej na ich rozkaz?
[01:02:15] - Nie mamy oczywiście, ale kto taki gaz posiada? Nie wiem, czy nawet Wielka Brytania taki gaz posiada. No może.
[01:02:23] - Mówię, że on wiedział coś I siedział z tym cicho, powiedział, że-
[01:02:27] - Ten zrobił, kto skorzystał na tym. Wielka Brytania skorzystała, nie sądzą.
[01:02:32] - On posiadał informację. Zobacz, na dzień dzisiejszy Rosja strasznie bije się o Antarktydę z wieloma państwami, bo wie, że znajdzie tam coś lub może znaleźć coś i warto się o to bić.
[01:02:49] - Jasne, ale to zupełnie inny temat audycji. To są bardzo ciekawe rzeczy, ale dzisiaj rozmawiamy o feminizmie. Także ja dziękuję ci za te wszystkie rozważania. Będziemy wracali do tych szpiegów, do tych spraw. Przygotowuję się do gości, może się pojawią ciekawi goście w tym temacie. Więc w teorii chaosu.
[01:03:09] - Dziękuję.
[01:03:09] - Więc wtedy będzie można sobie o tym pogadać z fachowcami. Z ludźmi, którzy znają się na tych rzeczach, bo ja tyle o ile gdzieś tam coś przeczytałem. Więc to bez sensu trochę taka dyskusja.
[01:03:21] - Duży plus dla ciebie dzisiaj, powiem to tak na antenie. Duży plus dla ciebie dzisiaj, bo widzę, że się przygotowałeś i nie jesteś bardzo zmęczony.
[01:03:29] - Jestem zmęczony. Cały dzień dzisiaj pracowałem. Cały dzień w pracy 12 godzin, nie 10 godzin w pracy.
[01:03:37] - Ja też jestem po pracy.
[01:03:38] - Nie, mało spałem. Pięć godzin. Jestem zmęczony, także zaraz odpadnę, więc po prostu musimy skończyć.
[01:03:43] - Nie odpadaj. Zakończ audycję z honorem.
[01:03:47] - Tak. Jeszcze trochę rzeczy trzeba powiedzieć o feminizmie.
[01:03:50] - Także widzisz temat, à propos feminizmu. Kobiety mają te same prawa co mężczyźni, tylko że one trochę się troszeczkę z innego względu, muszą wychowywać dzieci i tak dalej. I tutaj powstaje ten taki zgrzyt, bo jakiś czas temu, parę lat temu, jak było macierzyńskie, to powstało tacierzyńskie, bo mężczyźni powiedzieli: „Zaraz, jak moja — w cudzysłowie — stara może iść na pół roku urlopu, bo wychowuje dziecko, to dlaczego ja nie mogę, skoro jestem ojcem?” Także jest mnóstwo takich dziwnych rzeczy, że delikatnie dzisiaj, w teraźniejszych czasach się troszeczkę spieramy i one też mają prawo się spierać. My też tam czasem się spieramy.
[01:04:44] - Jasne, ale fakty są takie, że też nie podałeś żadnego przykładu, czego kobiety nie mogą robić w kulturze europejskiej, czyli tej tak zwanej cywilizacji. Kurczę.
[01:05:02] - Kobiety nawet latały w kosmos. Nikt im niczego nie zabraniał. Chcesz mieć szkolenia? Proszę bardzo.
[01:05:07] - W cywilizacji tak zwanej łacińskiej, tak to szerzej powiedzmy, mogą dokładnie wszystko robić. I pomimo, że komuna to jest zupełnie inna cywilizacja, ale jednak komuna została stworzona przez cywilizację łacińską i jeśli chodzi o równouprawnienie i tak dalej, to komunizm po prostu wziął te rzeczy z cywilizacji łacińskiej. A nawet jeszcze dalej poszedł z tym, że kobiety miały za komuny, można powiedzieć, przymuszano je. Kobiety na traktory, w kosmos latamy teraz, kobiety tam co jeszcze miały być? Do kołchozów gdzieś takie pokazywali, takie potężne baby w tych kołchozach. Kołchoźnicy, taki potężny robotnik i obok niej taka baba potężna. Takie socrealistyczne były te rzeźby.
[01:05:55] - Dobra, ja będę kończył.
[01:05:57] - Śmieszne. Jasne. Dzięki.
[01:06:02] - Ale mam jeszcze jedno pytanie do ciebie. Słuchaj, jak myślę o teorii chaosu, czy czytasz to, czy to, czy to?
[01:06:07] - Tak, ja wszystko czytam, ale po prostu nie daję rady, żeby wszystko odpowiadać. Jak coś ważnego to odpowiadam zawsze. Także info@teoriachaosu.com.
[01:06:17] - Pozdrawiam wszystkich słuchaczy i powodzenia. Dziękuję.
[01:06:21] - Dziękuję wzajemnie i trzymaj się. Miłego weekendu. Cześć. Hej. Także to był słuchacz z Wielkiej Brytanii. Prawdopodobnie z Wielkiej Brytanii, bo dzisiaj to można sobie właśnie dzwonić skąd się chce, mieć telefony, ale nieważne. Przedstawiał się, że jest stałym słuchaczem z Wielkiej Brytanii. Jest kolejny słuchacz. Ten Skype dzisiaj działa naprawdę fatalnie, ale telefony działają. Nie wiem, czy jest z nami Paweł z Żywca.
[01:06:52] - Tak, dobrze mówisz.
[01:06:52] - Witaj. Dzwonisz telefonicznie czy skypowo?
[01:06:55] - Telefonicznie.
[01:06:56] - A, telefonicznie. To się uczymy. Właśnie coś chyba, nie wiem, czy skypowo dzisiaj szwankuje. Czyli o feminizmie. Może ty, Pawle, dasz jakiś przykład, czego nie mogą robić kobiety w Polsce? Dajmy na to.
[01:07:11] - Czego nie mogą robić kobiety?
[01:07:13] - Tak.
[01:07:14] - Wiem, że kiedyś na przykład jak ja pracuję na kopalni, to nie wiem, czy to dalej obowiązuje, czy nie, że kobiety nie mogą pracować na dole. W sensie pracy jako górnik, w sensie takim fizycznym. Wiem, że tak jeszcze parę lat temu było. Nie wiem, jak teraz jest.
[01:07:30] - Czyli jednak nie mogą w kopalni.
[01:07:34] - Powiem tak: nie spotkałem się z żadnym takim przykładem, chociaż może raz było tak, że gdzieś w telewizji słyszałem, że jakaś kobieta pracuje na kopalni jako górnik. Na przykład kobiety w górnictwie pracują często jako geolodzy. To tam nie jest tak. A jakieś inne takie zawody albo jakieś zajęcia? Kiedyś czytałem to i coś tam było. Wiem, że jakieś były zajęcia zabronione, ale nie pamiętam i nie będę na siłę tutaj próbował wymyślać.
[01:08:02] - Kiedyś było mnóstwo, nawet 100 lat temu, to bardzo mnóstwo było zabronionych rzeczy. Do dzisiaj. Przejedźmy, kurczę, nie wiem, kilkaset kilometrów do Turcji czy gdzieś. Może Turcja jeszcze jakoś tak jest cywilizowana, ale kawałek dalej, nie wiem, do Syrii czy jeszcze dalej do Iranu i tam już i z prowadzeniem samochodu, już nie mówiąc o ciężarówce, ale już prowadzenie samochodu, już uprawianie sportu, gdzieś tam muszą cały czas w tych szmatach gdzieś chodzić i tak się ukrywać, żeby ten sport uprawiać. Takie są rzeczy niemile widziane. Różne utrudnienia na uniwersytetach, jakieś tam utrudnienia czy coś. Nie wiem, nie byłem w tamtych krajach, ale tyle co wiem, na przykład w Arabii Saudyjskiej nadal bardzo trudno kobietom jest.
[01:08:47] - Chociaż powiem teraz tak, że w ciągu ostatnich dwóch, trzech miesięcy
[01:08:51] - W tej dziedzinie w Arabii Saudyjskiej przytężnie zachodzą dosyć poważne zmiany.
[01:08:57] - Czyli już mogą prowadzić samochód.
[01:08:59] - Nie tylko. Zapomniałem, czego to dotyczyło, jakiejś ważnej rzeczy, czego kobiety tam nie mogły robić. Wiem, że to chyba dotyczyło coś, ja nie chcę tutaj spekulować, tylko wiem, że to było coś ważnego i że nawet jakaś organizacja kobieca tam zaczęła działać w sensie jawnie w pewnych dziedzinach, które wcześniej były zakazane i że w krajach arabskich, a raczej w Arabii Saudyjskiej następuje jakaś duża zmiana w tym kierunku. Właśnie tyle powiem. Ja powiem tak, że odnośnie tego, co ty mówiłeś, tych zajęć zakazanych, to właśnie w komunizmie była nawet taka lista zawodów, które kobiety nie mogły wykonywać. Ale trzeba wziąć pod uwagę to, że to nie chodziło o to, że, bo wiemy, że komunizm, ta ideologia marksistowska bardzo propagowała równouprawnienie, ale to właśnie jakby powiedzieć, komunisty, gdy tworzył taką listę pewnych zawodów zakazanych, to nie tworzył tego, żeby kobietom ograniczać wolność albo coś, tylko to wynikało, jakby powiedzieć, z takiego zdroworozsądkowego podejścia do tego, że kobieta w sensie fizycznym jest anatomicznie, nie chcę używać tego słowa słabsza, po prostu inaczej funkcjonuje niż mężczyzna. I po prostu pewne zawody-
[01:10:26] - No zgadza się, ale wiesz, to też tak nie można generalizować, bo masz i słabych facetów i silne kobiety, nie?
[01:10:32] - No jest tak, ale-
[01:10:32] - Przeciętna tak. Jak mówimy o przeciętnej, tak samo kobiety przeciętnie są mniej inteligentne od facetów. To też jest z badań, prawda?
[01:10:39] - Chociaż tutaj by-
[01:10:41] - Chociaż może tak, może tu się mylę.
[01:10:43] - To się nie zgodzę.
[01:10:45] - Może się mylę, ale jest tak, jak weźmiemy z testów, że wśród facetów jest dużo debili i dużo geniuszy. Wśród kobiet jednak jest bardziej do środka. Ta krzywa Gaussa, jak na przykład zobaczymy ten rozkład normalny, który mamy, to w przypadku kobiet bardziej kobiety do środka, do przeciętności dążą w swoim rozkładzie, a jest bardzo niewiele geniuszy i bardzo niewiele właśnie idiotek kompletnych, niepełnosprawnych. Idiotek, tak można powiedzieć, czy kretynek. I wśród facetów jest za to inaczej. Ten rozkład jest bardziej rozrzucony i jest dużo więcej geniuszy i dużo więcej właśnie takich kretynów niż przeciętna u kobiet. Więc to są akurat fakty naukowe, bo to jest badane. Z inteligencją faktycznie wycofuję się, bo nie wiem, różne te badania wychodziły, więc to nie jest takie jednoznaczne. W niektórych wychodziło, że kobiety są przeciętnie inteligentniejsze, więc to też tak nie do końca wiadomo.
[01:11:50] - Ja powiem tak, że jeżeli się spojrzy na wykształcenie społeczeństw zachodnich, w tym też w Polsce, to większość osób z wyższym wykształceniem to są kobiety. To jest chyba, jakby powiedzieć, 40 do 60%. Mniej mężczyzn ma wyższe wykształcenie niż kobiety. Ale to nie świadczy to o tym, że tam są sami geniusze. Tylko pokazuje tak. Ja bym chciał właśnie wrócić do tego, co ty mówiłeś wcześniej, bo ty mówiłeś tutaj o tym, że marksizm rozpoczął właśnie, ta ideologia marksistowska, zwłaszcza dziś współczesna neomarksistowska, to rozpoczęła tak zwaną wojnę płci, nie?
[01:12:33] - I ja tu jeszcze mam nawet dalej idee, ale to później powiem o tym, że to jest troszeczkę głębsze, bo to wchodzi w okultyzm, ale za chwilkę do tego wrócimy. Natomiast o marksizmie tak, bo to marksizm jest ewidentny tutaj. Natomiast ja tylko chciałem coś powiedzieć o pierwszej fali feminizmu, bo o tym nikt, kompletnie nikt w Polsce, ani nawet feministka się nie zająknie. Natomiast pierwsza fala feminizmu była stworzona przez ultra, ultra naprawdę konserwatywne kobiety, które by zabiły za aborcję, które były konserwatywne, patriotyczne totalnie w Stanach Zjednoczonych. Czyli ten ruch sufrażystek to była pierwsza fala feminizmu i te kobiety były w przytłaczającej większości ultra, nie mówię, że chrześcijańskie i katolickie, bo też, ale po prostu ultrakonserwatywne, zupełnie po innej stronie niż to, co dzisiaj nam się przedstawia, prawda? No chociażby taka pani właśnie Chris Abel Pankhurst. Więc te kobiety po prostu chciały, to był ruch taki jak antyniewolniczy, ten ruch, który był przeciwko niewolnictwu w XIX wieku. To tak tutaj właśnie był ten ruch kobiet sufrażystek, bo to był tak określany, tych kobiet w tak zwanej pierwszej fali feminizmu. I dzisiaj ona jest przemilczana kompletnie. Ale ta pierwsza fala miała sens.
Ta pierwsza fala to jedyny feminizm, który miał sens.
[01:14:11] - Tak, bo on walczył naprawdę o wolność kobiet. Bo powiedzmy sobie szczerze, zwłaszcza ten ruch feministyczny, czy sufrażystek największą siłę oddziaływania miał w Wielkiej Brytanii. I właśnie to, o tą osobę wspomniałeś, tą Pankhurst, jak dobrze ją wypowiadam, to ona właśnie działała tam w Wielkiej Brytanii, tam na przełomie XIX i XX wieku. I to właśnie one tam walczyły głównie o prawo głosu dla kobiet. I tam właśnie przez bardzo, bardzo długi czas, tam chyba ona przez kilkadziesiąt lat walczyła o to i tak naprawdę to dopiero I wojna światowa w dużej mierze przyniosła Prawo głosu kobietom w Wielkiej Brytanii
[01:14:56] - Właściwie po pierwszej, prawda?
[01:14:58] - Przepraszam, tak. Po pierwszej, w 1918.
[01:15:01] - Nie wiem, czy wiesz, bo ja to przeczytałem i byłem zszokowany, że jeszcze przed Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią Polska dała prawa kobietom. Jako jeden z pierwszych krajów. Chyba Finlandia, Polska, a wcześniej Francja.
[01:15:12] - W 1918 albo 1919 roku.
[01:15:15] - Tak dokładnie już tu nie pamiętam, bo trochę czytałem o tym, ale mówię-
[01:15:18] - W 1919 właśnie.
[01:15:20] - Czy w Polsce chyba w 1918 nawet.
[01:15:22] - Tak, nawet 1918.
[01:15:24] - A tam chyba 1920.
[01:15:24] - W Wielkiej Brytanii w 1918. Tylko to też polegało na takiej zasadzie, że to było dosyć ograniczone, bo jak się przyznawało prawo głosu, jak kobietom przyznano w lutym 1918 roku prawo do głosowania, to dotyczyło to tylko części kobiet. Dotyczyło tylko kobiet, które miały powyżej 30 lat i były mężami posiadaczy ziemi.
[01:15:50] - Jeśli mogę tutaj powiedzieć, bo tutaj to jest ciekawe, bo wcale nie Wielka Brytania i Stany Zjednoczone jako wcześniej. Natomiast pierwszy kraj to była Nowa Zelandia. Prawa wyborcze dla kobiet 1893. W pełni 1919, ale już w 1893 częściowe. Australia 1902, Finlandia 1906, Dania 1908, Norwegia 1913, Islandia 1915, potem Kanada 1917, Holandia 1917, Rosja, Ukraina, Białoruś, Łotwa, Estonia, Urugwaj. W 1918: Polska, Litwa, Niemcy, Austria, Wielka Brytania, Mołdawia, Azerbejdżan, Armenia i 1919: Belgia, Luksemburg, Węgry, Gruzja, 1920: Stany Zjednoczone, Albania, Czechosłowacja, no i potem jeszcze inne kraje, prawda? Także tutaj ciekawie, że Polska jest w czołówce można powiedzieć, prawda? Jeszcze przed nawet chyba Wielką Brytanią, bo Wielka Brytania w pełni, bo ta była częściowa, w pełni w 1928.
[01:16:55] - Kilkadziesiąt lat jeszcze to minęło.
[01:16:57] - Jeszcze tak, 10 lat czy coś więcej. Bo to były czynne prawa wyborcze, a bierne miały wcześniej czy bierne później zdobyły? Jak to było? Nie wiem, czy pamiętasz.
[01:17:12] - Nie, tego to już tak nie pamiętam.
[01:17:14] - Czyli że mogły kandydować.
[01:17:17] - Kandydowała już pierwsza kobieta do parlamentu brytyjskiego, chyba do Izby Lordów. Nie pamiętam, bo nie wiem dokładnie, jak się tam dzieli: Izba Lordów, Izba Gmin. Do parlamentu się dostała w 1919 roku. Nie wiem, czy to nie była właśnie ta z rodziny Astorów, ale tego niestety nie pamiętam.
[01:17:36] - Nie wiem, czy zauważyłeś coś, Pawle, że te wszystkie kraje, które czytałem, to generalnie praktycznie wszystkie z tych krajów można uznać za potomków kultury łacińskiej.
[01:17:54] - Tak, zgadza się. Trzeba wziąć pod uwagę-
[01:17:56] - Wszystkie, bo i Gruzja, i Armenia. Azerbejdżan może jest wyjątkiem, może nie do końca. To może Azerbejdżan nie tak, ale trudno powiedzieć, kto tam rządził, bo tam przecież wpływy rosyjskie i tak dalej. Ale Rosja to jest taki konglomerat i cywilizacji łacińskiej, i cywilizacji turańskiej, i cywilizacji bizantyjskiej. To tak różnie, ale generalnie te kraje w znacznej mierze, bo później na przykład 1921: Szwecja, 1922: Irlandia, to później jeszcze Mongolia, Kazachstan, Tadżykistan w 1924. No i tak dalej. Turcja 1930. Ale generalnie w większości te kraje to były w kulturze łacińskiej.
[01:18:38] - Bo trzeba wziąć pod uwagę, co było ogólnym czynnikiem. Bo na przykład w tej dalszej fazie ty mówiłeś, że trzeciej, bo jeszcze druga faza tego feminizmu, bo pierwszy był sufrażyzm, później właśnie się pojawił ten feminizm.
[01:18:54] - Druga fala to były hipiski, takie wiesz, pigułka poronna, jakieś tam takie różne rzeczy.
[01:19:02] - I właśnie od tej drugiej fali, kontynuując aż do tej trzeciej, to dzisiaj za jedno z największych, jakby powiedzieć, wrogów tej wolności kobiet uznaje się religię, a zwłaszcza na przykład wyznania chrześcijańskie. A feministki w ogóle sobie nie zdają sprawy z tego, że na przykład jeden z pierwszych aktów prawnych, który stawał w obronie praw kobiet, który prawnie bronił kobiet — może tam były wcześniej, ja tam nie znam — ale najwcześniejszy, jaki ja słyszałem, to pochodził z przełomu VII i VIII wieku, chyba bardziej z połowy VII wieku. I to tam był ogłoszony podczas synodu na obszarze Wielkiej Brytanii, bo wtedy tam to był zjazd, jakby powiedzieć, tych wyższych hierarchów kościelnych z krajów Piktów, z Walii, z Anglii, z Irlandii. I oni tam wystosowali taki, nie wiem, czy list, czy jakiś można by powiedzieć dzisiaj manifest do władców właśnie tych krajów, z których oni pochodzili, żeby kobiety były równoprawnie traktowane przed sądami tak samo jak mężczyźni. Właśnie religia chrześcijańska dała dużą taką siłę do tego. Nie mówię, że zawsze, bo chrześcijaństwo też za wiele bardzo niemiłych rzeczy odpowiada, krzywd, które wyrządziło kobietom, ale w sensie prawnym. Ja mówię tutaj na płaszczyźnie prawa, które ma bardzo duże przełożenie na to, jak żyjemy. To właśnie chrześcijaństwo stawało w obronie. Tak samo sama nazwa kultura łacińska to się właśnie wywodzi głównie z pojęcia połączenia świata rzymskiego, z tych pozostałości Rozwinięty później w kulturze chrześcijańskiej. Dlatego właśnie kobiety największe mają wolności w krajach cywilizacji, jak to powiedziałeś, łacińskiej.
Ja właśnie chciałem tutaj zwrócić uwagę na przykład, że to, co mówisz o tej pierwszej fali sufrażystek, to one walczyły właśnie o te prawa. Wiesz na przykład, kiedy na Oxfordzie czy raczej na Cambridge kobiety, które ukończyły tę uczelnię, mogły odbierać tytuł naukowy? Kiedy pokazywały, że ukończyły tę uczelnię?
[01:21:38] - Nie.
[01:21:38] - Pewnie nie wiesz.
[01:21:39] - No tak.
[01:21:40] - Dopiero w 1948 roku.
[01:21:43] - O, proszę.
[01:21:44] - To pokazuje, jak ten system dominacji męskiej ograniczał kobiety. I właśnie ten pierwszy ruch to był jak najbardziej wskazany, bo ja uważam, że kobiety są tak samo równe mężczyźnie i mają takie same prawa do wszystkiego tak jak mężczyzna. Tam na przełomie tych setek czy nawet tysięcy lat, to głównie pod wpływem siły mężczyzna panował nad kobietą. Ale właśnie te kobiety, które walczyły w tej pierwszej fali, przyczyniły się do tego, że tak. Ale właśnie później zaczęły się, jakby powiedzieć, degeneracja tych idei. I właśnie tutaj zadałeś wcześniejszemu rozmówcy takie pytanie, czy osoby, które kierują tym ruchem to są po prostu wszyscy debile. Ten dzisiejszy odpowiednik tego feminizmu, jaki widzimy na świecie.
[01:22:42] - Czy jakiś szerszy ruch marksistowski, czy jakiś taki właśnie dziwny.
[01:22:45] - Albo nawet może powiem nie tylko marksistowski, a jakieś grupy ludzi, którym zależy na tym właśnie, żeby osiągnąć tym jakieś cele.
[01:22:54] - Tak, funkcjonowało to.
[01:22:55] - Pytanie, jakie kobiety w sensie społecznym mają bardzo ważne zadanie? Na co one wpływają?
[01:23:04] - Przede wszystkim kobieta wychowuje dzieci. Umówmy się.
[01:23:09] - O, właśnie.
[01:23:11] - Wychowuje dzieci. Czy będzie feministką, czy niefeministką i tak będzie wychowywała dziecko, bo kobieta jest do tego stworzona fizycznie. Robiono eksperymenty różne i we wszystkich wychodzi, że nawet na małpach, przede wszystkim na bliskich ludziom zwierzętach, wychodziło dokładnie to samo. Czyli że nawet samice małp wolą się bawić lalkami niż jakimiś samochodzikami, a samce małp wolą się bawić samochodzikami. To jest po prostu w genach naszych. Tego nie da się nauczyć. Co dzisiaj ten marksizm walczy z naturą. Marksizm, tak jak powiedziała właśnie tutaj ta pani Phyllis Schlafly, że chcą przeorganizować naturę ludzką. Tego się nie da zrobić. Bo można stworzyć cyborgów.
Roboty można stworzyć. Tak, to wtedy można, ale jeżeli chcemy być ludźmi, tego się nie da zrobić. Tak samo nie da się zrobić, żeby małpę nauczyć, żeby to samiec wychowywał dziecko, a nie samica. Nie da się tego. Oczywiście samiec pomaga w różnych sprawach, tak jak i mężczyzna kobiecie pomaga, ale przede wszystkim kobieta. Kobieta karmi piersią dziecko, ma instynkt macierzyński dużo bardziej rozbudowany od faceta. To po prostu tak jest. Tego się nie przeskoczy nijak. Więc tutaj oczywiście samice, w przypadku człowieka kobiety, zajmują się potomstwem dłuższy czas. Są patologie, że do wieku sześciu lat jakaś karmi dziecko sześcioletnie karmi piersią, ale to już są zboczenia jakieś takie, odjazdy.
Natomiast dzisiaj coraz gorzej jest, bo karmią piersią kobiety kilka tygodni już czy coś takiego. To też nie jest dobrze. Natomiast to jest powiązane. Jak już nawet nie karmi piersią kobieta, to i tak z tym dzieckiem cały czas chodzi, cały czas myśli o tym dziecku. Facet niekoniecznie. Po prostu robi swoje, co ma robić i myśli o dziecku, jak już tam gdzieś jest przy tym dziecku i tak dalej. Inaczej zbudowany mózg ma facet, a inaczej ma kobieta. Są jakieś wyjątki, że może być kobieta bardziej męska, na przykład, że ma męski mózg, a jest w ciele kobiety. Albo facet jest, że ma mózg kobiety, a jest w ciele mężczyzny i często na przykład ludzie, czyli transwestyci, którzy chcą zmienić swoją płeć. Ale to są ułamki ułamków dzisiaj.
Natomiast dzisiaj się to rozbudowuje przez ten LGBT to całe, to sponsorowane przez kogoś. Dzisiaj sobie powiemy przez kogo, bo to jest cały system, to na to idą miliardy dolarów. Nie miliony. Na to idą miliardy dolarów właśnie, żeby tworzyć nowe płcie, tworzyć nową seksualność człowieka. To jest przemyślany ruch. Dokładnie, właśnie ten cały gender to jest przemyślany ruch ze strony globalistów i banki nawet to finansują.
[01:26:33] - Jeśli mogę wrócić do tej myśli, bo ja ci zadałem pytanie i ty zwróciłeś uwagę, że kobiety mają wpływ na wychowanie, ale tutaj jest bardzo ważna rzecz i to jest według mnie powiązane z tak zwaną inżynierią społeczną. Właśnie ten feminizm. Bo kobiety mają też wpływ na bardzo inną, ważną rzecz. To kobieta podejmuje decyzję, z jakim partnerem się zwiąże. I kogo wybierze, a dzięki temu z kim pocznie potomstwo, jakie z tym partnerem przekaże następnym pokoleniom pewne cechy. Już nie chodzi mi tylko w sensie genetycznym, ale też w sensie ideologicznym. Taki sposób myślenia. Dzisiaj widzisz niesamowity wzrost roli kobiet, gdzie kobiety zaczynają już wychodzić według mnie z tych swoich granic kobiecości i coraz więcej kobiet zaczyna przyjmować, nie tylko w sensie sposób myślenia, ale nawet w sposób fizyczny, sposób ubierania się, sposób bycia, cechy męskie. A tutaj zaś odnośnie mężczyzn następuje pewne odwrócenie. Na przykład bardzo często dla mnie jest szokiem, że na polskich kanałach YouTube'owych jednymi z najpopularniejszych youtuberów są mężczyźni, którzy sobie robią manicure.
Nie chodzi o to, że tam wiesz-
[01:27:58] - Ale skąd wiesz, czy naprawdę mają taką oglądalność? To może być po prostu, wiesz, te wyniki, które są, to mogą być zafałszowane, to może być kompletnie zafałszowane i są dowody na to, że one są fałszowane. Te wyniki oglądalności na YouTube.
[01:28:12] - Ja to widzę po „Idź pod prąd", bo wiem, ile miał wtedy subskrybentów, wiem, ile teraz ma i wiem, ile ludzi to ogląda i widzę te wskazówki. Masz rację, ale chodzi o to, że tacy ludzie, którzy nie znają takich rzeczy tak jak ty i ja i słuchacze, którzy tutaj słuchają, to na nich to działa i zaczyna to oddziaływać.
[01:28:31] - Nie wiesz tego. Ja nikogo nie znam na przykład, kto takie kanały ogląda. Nikogo. No to słuchaj, jeżeli my znamy, a znamy trochę ludzi różnych, bo ja nie mówię tylko o ludziach, którzy słuchają „Piskami", to są różni.
[01:28:42] - Na przykład na Instagramie w ogóle cała taka faza tego. Ale chodzi mi o problem, że następuje zamiana ról. I to według mnie jest właśnie ta inżynieria społeczna. Bo tak, właśnie zwróciłeś uwagę na marksizm. Marksizm pierwszym założeniem miał walkę klas, a największym źródłem konfliktu, jaki może marksizm wywołać, gdzie jest największa liczba osób, które mogą w tym wziąć udział i gdzie są dwie mniej więcej równe grupy przeciwne, to są kobiety i mężczyźni. Właśnie marksizm to dzisiaj robi, nie?
[01:29:22] - Tak. Jeszcze z drugiej strony jest dużo gorsze, bo z jednej strony to jest po prostu społeczna inżynieria, natomiast z drugiej strony mamy inżynierię chemiczną, farmaceutyczną. Mamy wrzucane różne rzeczy, na przykład pigułki. Mówi się, że pigułki, ale może coś do wody wrzucają. Ja nie wiem tego do końca, to trzeba by było sprawdzić. Powoduje dużą ilość hormonów żeńskich w wodzie, która wpływa na facetów, że stają się bardziej żeńscy, a na kobiety, że bardziej męskie może. Nie wiem, czy tak jest, ale coś takiego może być. Natomiast z drugiej strony w plastikach są substancje podobne do estrogenów, które też właśnie to samo robią, czyli feminizują facetów i też kobiety maskulinizują. Inaczej to jest, bo chyba jak za dużo hormonów żeńskich kobieta weźmie, to one się przekształcają w męskie. Jest coś takiego.
Tak wiem, że jak pakerzy na przykład za dużo wstrzykują do siebie hormonów męskich. Czy sportowcy, tak? Sportowcy czy ci co podnoszenie ciężarów, kulturystykę uprawiają, to się przekształca w kobiece hormony. To po prostu przyroda się tak broni. Jest takie zjawisko. Ja nie znam się na tym, ale tylko o tym słyszałem. I wtedy na przykład facetom, tym pakerom rosną piersi, głos się zmienia, takie dziwne rzeczy się robią. I tak samo może być z kobietami, że jak dużo tych hormonów żeńskich, to się zamienia w męskie hormony. Ja sobie tak spekuluję, bo nie jestem na to 100% pewny, ale gdzieś o tym czytałem. Widziałem też, bo pokazują w internecie, że cycki rosną facetom.
Ginekomastia to się chyba nazywa. Straszne rzeczy. Ale wiesz, o co chodzi? Że ta chemia jest, ja uważam, nieprzypadkowo wprowadzana, umieszczana, bo to i w wodzie, i w plastikach i w czym tam jeszcze, bo to bisfenole są. W czym tam jeszcze? W opakowaniach, w różnych rzeczach, które to się uruchamia. Stwarza, żeby facetów robić bardziej zniewieściałych. I o to chodzi, bo oni się boją takich męskich facetów, którzy mają dużo testosteronu czy po prostu mogą walczyć. Tacy, którzy są wojownikami, którzy mają szansę walczyć z tym nowym porządkiem świata i chcą ich właśnie niszczyć za pomocą nie tylko marksizmu kulturowego, ale też i chemii. Czyli że ci się mózg zmienia, nie?
Czyli zaczynasz myśleć i rozumować trochę bardziej jak kobieta, prawda? Facet, czyli: „A może nie trzeba walczyć, bo może tutaj lepiej rodziną się zająć”, czy coś. Kobiety tak są stworzone, że bardziej pilnują ogniska domowego i nie chcą się angażować w różne rzeczy. Bardziej to faceci angażują się, walczą. Kobiety też. Zresztą to nie tak, że kobiety są wykluczone, bo za czasów Solidarności jest taka książka, ostatnio też polecam, którą można sobie poczytać o kobietach Solidarności, które walczyły po prostu ramię w ramię z facetami, z komuną i też angażowały się mocno w tą całą walkę.
[01:32:33] - Jeśli mogę, to powiem tak, Klaudiu, że właśnie odpowiedź jest jasna, że to nie jest przypadek, że taki cały ruch i te gigantyczne środki na to idą, że właśnie kobietom niszczy się obraz, powiedzmy takiego właściwego obrazu mężczyzny. Niszczy się, żeby właśnie kobiety nie wybierały takich mężczyzn. Nie o dziwny w sensie macho, tylko taki mężczyzna, który wie, co ma robić i jak ma postępować, i jak ma traktować kobietę. Właśnie się niszczy taki obraz, bo właśnie dzięki temu, tak jak mówiłem wcześniej, właśnie się wmawia kobietom, żeby wybierały takich cwaniaków, takich niemęskich mężczyzn. Może tak to powiem, bo dzięki temu właśnie ich dalsze potomstwo będzie można łatwiej kontrolować. Dam ci odpowiedź na twoje pytanie, raczej potwierdzający ten cytat, który ty powiedziałeś, o którym sama historia pokazuje, że ten projekt, jaki tamci ludzie realizują, on się nie powiedzie. Nie wiem, czy słyszałeś o takim pojęciu jak kibuc.
[01:33:59] - Tak, to są te tak zwane komuny w Izraelu, które były między innymi.
[01:34:05] - I tam pewien, już zapomniałem, jak on się nazywał. Nie wiem, czy to był socjolog czy antropolog. On przez kilkadziesiąt lat badał społeczność kibucu. Właśnie tam, w tych społecznościach kibucu był wprowadzony model pełnego feminizmu, pełnego wyzwolenia tych kobiet i wręcz do tego stopnia, że nawet niszcząc relacje rodzinne. Tam to polegało na takim sposobie, że wstąpienie do takiej organizacji było dobrowolne. To nie było z przymusu. Tam ludzie wchodzili dobrowolnie, czyli to było prawdziwe, nienarzucone siłą zdarzenie. I tam ludzie wchodzili, głównie małżeństwa brały udział w tym i oni się tam zajmowali dbaniem o tą działalność kibuców na płaszczyźnie gospodarczej i innych płaszczyznach. Na przykład jak któremuś małżeństwu się tam urodziło dziecko, to dziecko było automatycznie odbierane. Kibuc zajmował się opieką nad tym dzieckiem i tam był wydzielony czas, ile ta rodzina mogła spędzić z tym dzieckiem.
A wychowaniem i kształtowaniem tych dzieci miały się zająć tam osoby, które za to były odpowiedzialne w tych kibucach. I do czego zmierzam? Co doprowadziło do upadku tego sposobu organizacji w tych kibucu? Doprowadziły do tego głównie kobiety, które już były dorosłe kobiety, które tam przez kilkadziesiąt lat były wychowywane w tych kibucach. I one właśnie, nie pamiętam już, w jakim okresie czasu to było, w jakich latach, one obaliły cały ten system, bo ich natura była silniejsza od narzucanych im pewnych sposobów zachowań. Czyli to, co ten cytat czytałeś, potwierdza to, że cały ten feminizm nie ma racji bytu. Ta dzisiejsza współczesna, ta trzecia faza, o której ty mówisz i pewnie za chwilę będziesz kończył, albo ja zaraz będę kończył.
[01:36:36] - Znaczy on ma sens. On działa przeciwko ludzkości, przeciwko zwykłym ludziom.
[01:36:41] - Ale on poniesie klęskę.
[01:36:45] - Czy poniesie klęskę? Wszystko zależy, jakich środków jeszcze użyją. Ja uważam, że jednak trochę działa, ale tyle ile. To wszystko za głupio działa. To znaczy ten cały gender. Te feministki są tak głupie, tak nierozważne, tak mało elokwentne, że nie są w stanie przekonać większości normalnych ludzi. Normalne nawet kobiety odchodzą od tego ruchu, nawet jeżeli sprzyjały feminizmowi.
[01:37:16] - Właśnie o tym mówię.
[01:37:17] - Że tu coś po prostu nie styka, za mało pieniędzy może po prostu wrzucają w to, bo jakby trochę więcej pieniędzy wrzucili, to jeszcze więcej może by było tego wszystkiego, ale po prostu nie da się. Nie mają nieskończonych pieniędzy. Oni nie mogą wrzucić ile chcą, tylko mogą tyle, ile mogą. Więc tutaj jest ten problem, że to się wszystko gdzieś rozjeżdża, prawda? Ale czy nie wygrają? Użyją właśnie jeszcze chemii czy tych chemicznych metod, ale nie wiem. Zobaczymy, jak to się rozwinie. Natomiast powinniśmy wiedzieć, po co jest to wszystko robione. Bo przecież to widać wyraźnie, że ten cały feminizm, te wszystkie hasła, przecież one popierają muzułmanów.
[01:38:03] - No tak, jest prawda właśnie, co chciałem powiedzieć.
[01:38:05] - Dla normalnego człowieka jest to kompletnie niezrozumiałe i to jest aberracja umysłowa do potęgi entej. Jak można mówić na Kaczyńskiego złe rzeczy, że w Polsce się źle dzieje albo precz z dyktaturą kobiet, bo premier Szydło jest premier. Najwyższe stanowisko w kraju jest kobieta, premier Szydło. Nie teraz, ale wcześniej, jeszcze rok temu była i krzyczały te feministki: „Precz z dyktaturą kobiet” i one walczą o prawa kobiet. Przecież premierem jest kobieta, tylko że oczywiście nie marksistowska, nie z tej formacji, z której te kobiety krzyczą, że nie jest marksistką kulturową ta Beata Szydło, tylko konserwatystką. I to się nie podoba, pomimo że kobieta. Więc o co im chodzi? To z jednej strony. Z drugiej strony idą, modlą się, szmaty na głowę zakładają, jak przyjedzie jakiś szejk z Arabii Saudyjskiej czy z Iranu. Przyjeżdża, to wszystkie szmaty na głowy zakładają i się tam przed nim korzą.
Te wszystkie feministki jadą do Iranu, też szmaty wszystkie zakładają. Po prostu Jakaś kompletna aberracja umysłowa, że one nawet jednego złego słowa nie powiedzą o muzułmanach, jak te swoje siostry, jak one określają, są męczone w krajach muzułmańskich. Normalni ludzie, jak to widzą, to stwierdzają, że to jest aberracja umysłowa. Nie, to nie jest aberracja umysłowa. Niejaki Jordan Peterson to jest znany psychoanalityk, psycholog. On bardzo w internecie mocno rozjeżdża feministki. Ja go przytaczam, bo on stwierdza, że to jest głębsze. One nawet to robią nieświadomie, te kobiety. To znaczy, nie chodzi tylko o to, że to jest marksizm kulturowy i ktoś im każe to robić. Tylko one chcą silnych facetów.
Facetów, którzy są bad boysami, a muzułmanie to są bad boysi nad bad boysami, że może wziąć, podłożyć bombę i rozwala przedszkole, prawda? To są tacy goście, którzy są najniebezpieczniejsi na świecie. Muzułmanów boją się wszyscy i kobiety o tym podświadomie wiedzą i dlatego ciągnie ich do nich, że chcą takich facetów. Chcą takich facetów i dlatego tak naprawdę podoba im się w głębi serca islam i dlatego one lgną, wywyższają islam w stosunku do naszej kultury, tej feministycznej kultury. Mają rację, że jesteśmy trochę bardziej feministyczni od nich dzisiaj, bo kobiety mają prawa takie, jak nigdzie nie mają, jeśli chodzi o Europę.
[01:40:46] - Jak najbardziej należne.
[01:40:47] - To się tłumaczy tak, że to jest atawizm, że feministki działają atawistycznie. One przechodzą aberrację umysłową totalną, ale trzeba o tym mówić, bo ludzie o tym nie wiedzą, bo nie rozumieją tego. Trzeba mówić, że to jest atawizm. One w głębi serca chcą takich ludzi, twardych facetów, ale nie mogą tego powiedzieć otwarcie, bo boją się, bo to zaprzecza feminizmowi. A to jest natura. Facet został stworzony, jest silniejszy, większy, ma testosteronu dużo więcej niż kobieta. Tak zostaliśmy stworzeni. Na przykład są zwierzęta, u których jest odwrotnie. Hieny na przykład, że samice mają więcej testosteronu i są silniejsze, większe i mają matriarchat. Zupełnie inaczej to u nich wygląda.
Ale tak w naturze jest. Tutaj nie można mieszać. Może feministki chcą zamieszać, żeby kobietom zwiększyć testosteron, a facetom zmniejszyć i zwiększyć kobiece hormony, żeby piersi rosły. Nie wiem, jakieś absurdy mogą być różne, ale nie można tego dopuścić, bo to jest horror, który chcą stworzyć. GMO, jedzenie GMO przy tym to jest pikuś. Jakby chciały przymusowo facetom jądra obcinać czy wstrzykiwać kobiece hormony, a kobiety sobie będą męskie hormony wstrzykiwać. Wymyślam takie rzeczy, różne rzeczy mogą wymyśleć.
[01:42:28] - Ja, Piotrze, na zakończenie powiem tak: to, co mówiłeś o feministkach i muzułmanach. W zeszłym roku, nie pamiętam już, w jakim miesiącu to było, na przełomie wiosny i lata, nie pamiętam, jaki to był dokładnie miesiąc, była taka słynna akcja protestu muzułmanów i tam do nich się dołączyły feministki niemieckie i one normalnie wołały: „Allach bar, Allah bar!” To może potwierdza to, co mówiłeś teraz. Drugą rzeczą, którą powiem, może o tym słyszałeś, jak niewiele wystarczy środków i działania do tego, żeby ten chory feminizm pokazać, jaki on jest debilny, wręcz wyrwany z rzeczywistości, to nie wiem, czy słyszałeś o tej akcji „Nie jestem feministką”?
[01:43:16] - „Idź pod prąd” telewizja mówi.
[01:43:18] - Tak.
[01:43:19] - Słyszałem. Nie wiem, czy popularna ona jest. Chyba nie jest popularna ta akcja za bardzo.
[01:43:26] - Z tego, co wiem, to dwa miliony ludzi obejrzało to na YouTubie, ale nie wiem.
[01:43:29] - To jakieś kosmosy są, to nie wiem, może też zafałszowali wyniki.
[01:43:34] - Jak rozmawiałem ze znajomym, który działa w Lublinie, to mi powiedział, że około dwóch milionów, ale tylko mówię tyle, ile wiem. A trzecią rzeczą, którą polecam w tym temacie, powiedz mi, czy słyszałeś o takiej osobie jak Mark Passio?
[01:43:48] - Właśnie o nim miałem mówić jeszcze. Miałem o Marku Passio mówić i o doktorze Henryku Makow.
[01:43:55] - To ja już nie będę nic mówił, tylko powiem, zachęcam widzów do-
[01:43:59] - I Aronie Russo jeszcze też, który wcześniej mówił o tych rzeczach.
[01:44:03] - Zachęcam do obejrzenia, chociażby na YouTubie jest dostępne w polskiej wersji językowej.
[01:44:08] - Marka Passio, tak?
[01:44:09] - Seria „Nieświęta kobiecość”. Zachęcam. Ja już, Piotrze, nie będę tutaj w tym tematu rozwijał tej myśli dalej. Dziękuję za udostępnienie głosu.
[01:44:19] - Dziękuję bardzo. Paweł, wszystkiego dobrego.
[01:44:23] - Widzom życzę miłej nocy i dalszego-
[01:44:25] - I wzajemnie, miłego weekendu. Trzymaj się, cześć. Hej. To dzwonił Paweł z Żywca, historyk. Taki pseudonim ma Historyk, bo zna się bardzo dobrze na historii, na różnych tych sprawach fenomenalnie. Dzisiaj to jest rzadkość. Jednak ludzie się na niczym nie znają, niczego się nie dowiadują, niczego nie słuchają. Słuchają dużo, ale niczego się nie dowiadują. Nie wyciągają z tego wniosków i nie przyswajają cennych rzeczy, tylko przyswajają jakieś głupoty, że Majdan coś tam zrobił, dziecko zrobił tej, a nie tej. Jakieś zupełne pierdoły, zupełnie nieważne, kim jest Majdan.
Okej, jakimś piłkarzem był, ale to nic nie zmienia. Zupełny bezsens. Dobrze, za chwilkę wrócę do tych spraw, ale jeszcze słuchacz jest, który już dużo dzwonił. Witaj słuchaczu.
[01:45:20] - Halo?
[01:45:21] - Tak, jesteś na antenie.
[01:45:24] - Dobry wieczór, Cloud. Dobry wieczór, słuchacze. Ja chciałem tylko-
[01:45:28] - O, znany głos. Oczywiście trolla. Dobrze, ja dziękuję ci. Podziękowałem trollowi, bo to jest troll z tych w cudzysłowie „zaprzyjaźnionych” radiów, które niszczą wave. Widzicie? Niszczą tamte czaty. Po prostu ja nie wiem, co to jest za maniera. Niszczą, dzwonią, reklamują swoje radyjka w tym. I dzwonią jako nieznana osoba. Oczywiście, jakby nie inaczej.
Ale już nauczyłem się rozpoznawać. Może nie zawsze mi to wychodzi. Także możecie dzwonić. Telefon 32 728 13 45 lub Skype teoriachaosu.com. I w temacie najlepiej dzisiejszej audycji, czyli feminizm — broń depopulacyjna. I dlaczego to jest bronią depopulacyjną? Ja później wrócę do tych ludzi, o których mówiłem. Natomiast w uproszczeniu, dlaczego to jest broń depopulacyjna? Dlatego, bo przecież feministki chcą zarządzać wszystkim i nie chcą mieć dzieci. Chcą mieć super życie w Madrycie, ale dzieci nie.
To nie jest. Ble. To jest strata czasu, pieniędzy i swojego życia, i tak dalej. Nie mają tego instynktu macierzyńskiego za bardzo. Jest z nami słuchacz.
[01:47:08] - Halo?
[01:47:10] - Witaj, już słyszę, że będziesz trollował. W temacie audycji czy nie?
[01:47:13] - Tak, w temacie audycji.
[01:47:15] - Dobrze, to niech będzie. Mam nadzieję, że coś będzie w temacie.
[01:47:18] - Słucham cały czas i nikt nie poruszał Biblii w sumie. Bo weźmy pod uwagę to, że w Biblii jest Chrystus — mężczyzna. Apostołowie-
[01:47:31] - Ale nie będziesz trollował? Na serio dzwonisz?
[01:47:32] - Tak, dzwonię na serio.
[01:47:34] - Dobra, to na serio, bo za dużo trolli. Sorry, że tak mówię.
[01:47:37] - Wiem, zauważyłem. Byłem dzisiaj na czacie, wiem, co się dzieje. Za głowę się złapałem.
[01:47:42] - Proponuję przejść teraz na stronę teoriachaosu.com. Jest link do czata zastępczego w tej chwili. Tamten czat niestety został przejęty.
[01:47:50] - Jeszcze à propos czatu. Ja mam na zdjęciu merkabę. Wielu ludzi zaczęło mnie od Żydów. Ja tego nie rozumiem w ogóle. Ktoś nie ma pojęcia zielonego, o czym pisze, a pisze bzdury.
[01:48:02] - Ale wiesz, możesz się spodziewać. Jak dam takie coś, to będzie, jakbyś dał swastykę. To też jest odwrócona swastyka od wschodzącego słońca. Ta, którą wykorzystywali Niemcy zachodzącego słońca symbol. Ale każdy będzie miał skojarzenie jednoznaczne ze swastyką, więc wiesz, trzeba po prostu pewne rzeczy przewidywać.
[01:48:23] - Okej, dobrze. W temacie audycji.
[01:48:25] - Jasne. Tak, o Biblii.
[01:48:27] - A Biblia. I teraz spójrzmy na to w ten sposób. Jak taka przeciętna dziewczynka, przykładowo mała, od małego w piśmie jest napisane, w kościele mówi, mama mówi, tata mówi, ona to wszystko łapie, potem rośnie. I któregoś dnia może, ale nie musi to z niej wypłynąć. Właśnie stąd jest ten feminizm. A feminizm to jest tylko słowo. To się niczym nie różni, to jest po prostu walka pomiędzy czymś z czymś. A czym jest rasizm? Też wiadomo, słowo. W rasizmie chodzi o rasy, a w feminizmie chodzi o płeć.
To jest walka na płaszczyźnie płci, co nie?
[01:49:03] - Tak, ale jaka walka? Słuchaj, jaki feminizm? Kobiety mają największe wolności w krajach europejskich na świecie. Więc o jakich oni mówią wolnościach? Owszem, chcą mieć na przykład wolność do aborcji. To jest jedyna sprawa, o którą można walczyć, żeby sobie chciały kobiety jakkolwiek. Ale to tylko w kilku krajach jest ta aborcja w Europie, taka bardzo restrykcyjna jak w Polsce, w Irlandii, w kilku jeszcze krajach innych jest restrykcyjna, natomiast w większości jest dopuszczalna w pewnych granicach.
[01:49:48] - Niemcy słyszałeś? Takie badania były chyba w Niemczech robione, albo Niemcy je robili. W wodzie jest tyle w tym momencie rozpuszczonych środków antykoncepcyjnych i tego typu rzeczy, a filtry w oczyszczalniach ścieków tych rzeczy nie przeczyszczają. Są to tak małe elementy, że te filtry tego po prostu nie łapują. Stężenie jest na razie naprawdę małe, ale jest i rośnie cały czas. Stąd się pojawiają te mutacje genetyczne, stąd tego typu rzeczy. A jak mówisz o tym, tak naprawdę ludzie muszą jedno zrozumieć, że kobieta i mężczyzna tworzą jedność, całość. Im chodzi o to, żeby to właśnie zburzyć, zniszczyć. I to jest nasz Kościół katolicki. Mówię nasz, w sensie ja wcale katolikiem à propos nie jestem, ale Kościół katolicki, który w Polsce dominuje, uczy małe dzieci od małego czegoś takiego, co ludzie potocznie nazywają feminizmem.
A to tylko słowo, zaznaczam. To jest tak naprawdę walka płci z płcią, tak jak walka czarnych z białymi, jak Rosjan z Ameryką i tak dalej.
[01:50:52] - Właśnie feminizm nie powinien tym być ze względu na to, że feminizm w swoim zamierzeniu polegał tylko na tym, aby dać wolności takie, jak mają mężczyźni, żeby miały kobiety. I to miało sens. Właśnie ta pierwsza fala feminizmu, żeby kobiety zdobyły prawa wyborcze, bierne, czynne. I tego dokonały. I jeżeli tego już dokonały, to dalej można lecieć z aborcją, z różnymi sprawami. Natomiast aborcja wydaje mi się, że ja wiem, że jest istotniejsza dla kobiety, natomiast mężczyzna też powinien mieć jakiś w tym głos ze względu na to, że jest jego część dziecka, jest jego nasieniem. Więc to nie jest takie jednoznaczne. Poza tym od kiedy jest już człowiek, to są trudne zagadnienia. Aborcja nie jest prostą sprawą, to nie jest branie Jakichś tabletek antykoncepcyjnych, czy to nie jest po prostu zwykłe używanie prezerwatyw? To jest dużo bardziej skomplikowana sprawa.
[01:51:59] - Chodzi tutaj o to właśnie gremium, które wcześniej było mówione. Stąd to jest. Stężenie bardzo małe, ale to ma naprawdę duży wpływ na człowieka. Tak jak mówiłeś testosteron, że kobiety, wąsy, te sprawy to od tego jest.
[01:52:13] - Kobiety raczej wąsów nie mają.
[01:52:15] - Rak piersi to wszystko. To są mutacje spowodowane tymi rzeczami, które są w wodzie.
[01:52:19] - Ale to bardziej chyba kobiece hormony są, że kobiecych hormonów jest za dużo ma w organizmie.
[01:52:24] - Sytuacja wygląda w ten sposób, że duża ilość kobiet zażywa jakieś środki antykoncepcyjne. Taka jest prawda. Nie ma co się czarować. I one potem sikają, potem to jest oczyszczane w oczyszczalni, a filtry, które są w oczyszczalniach w naszych miastach, tego nie oczyszczają. Sprawdźcie sobie to w Google. Zobaczcie, to jest prawda. Nie żartuję. Są takie badania przeprowadzone. Tam jest stężenie nawet podane, ile tego jest. To jest naprawdę bardzo mały procent, ale jest.
Pijąc regularnie wodę, jedząc jedzenie, które z tej wody, tak samo zupy, nie wiadomo co, wszędzie jest woda.
[01:52:55] - Trzeba filtrować samemu.
[01:52:58] - W mineralnej wodzie jest to samo. Jest to samo w mineralnych wodach.
[01:53:03] - Nie wiem, czy jest to samo. Trzeba badania zrobić.
[01:53:05] - Wyszuka w Google i sobie znajdzie.
[01:53:07] - Tak.
[01:53:08] - Są badania przeprowadzone, tak jak mówiłem. Robili ci badania albo Niemcy, albo robione były w Niemczech. Nie jestem pewien w 100%, ale takie badania były zrobione i są na pewno w Google można poszperać. Kto chętny zobaczy, znajdzie. À propos feminizmu. Ja mówiłem specjalnie, że to jest tylko słowo. Ty mówisz konkretnie, że kobiety to, czy tamto. Ale jeszcze raz wróćmy do Biblii i do tych małych dziewczynek, które nieświadomie to wszystko łykają i chłopaków też. Zobacz, chłopak się utożsamia z Jezusem, z apostołem i tak dalej. A kobieta z kim się może z Pisma Świętego utożsamiać?
[01:53:38] - Maryją zawsze dziewicą na przykład.
[01:53:40] - Nie, Maryja to matka. Matka jest kimś dla nas innym.
[01:53:45] - Czyli może z kimś z Marią Magdaleną?
[01:53:47] - Właśnie.
[01:53:48] - Prostytutką.
[01:53:49] - Kim była Maria Magdalena? Kto jej wybaczył jako Pan? I powstaje bum w tych dzieciach. One potem rosną, zapominają, ale to jakoś tam mutuje w nich i wypływa. Stąd są te walki. Teraz ty mówisz tak samo, wcześniej rozmawiałeś, że jakieś tam prawa, że to, że tamto, siamto. Właśnie dlatego takie prawa są. Właśnie dlatego mężczyzna rządzi. Właśnie dlatego mężczyźni dominują. Właśnie dlatego od dwóch tysięcy lat, właściwie od więcej.
[01:54:16] - Ale wiesz, to tak nie do końca. Zauważ, większość kultur to były kultury patriarchalne i bardzo patriarchalne, jak Grecy na przykład, Rzymianie. O tym się w ogóle nie mówi, ale szczególnie w Grecji kobieta nie miała żadnych praw. W Grecji starożytnej. Nie było Biblii, nie było wtedy Biblii w starożytnej Grecji, a kobiety prawa miały żadne. W Egipcie kobiety miały większe prawa niż w Grecji. W Grecji kobieta była bardzo zmarginalizowana.
[01:54:46] - Nie wiem, czy wiesz Michał, a w Grecji Matejkowie. Słyszałeś o czymś takim, jak było, jak Matejkowie i obywatele? Matejkowie to byli ludzie, którzy żadnych praw nie mieli. To byli i mężczyźni, i kobiety.
[01:54:58] - Ale kobiety nie miały praw wyborczych. Absolutnie żadnych praw nie miały.
[01:55:02] - Matejkowie nie mieli praw wyborczych, czyli mężczyźni też.
[01:55:06] - Tak, ale mówimy o wolnych ludziach, bo wolni ludzie to-
[01:55:10] - Obywatele.
[01:55:11] - Obywatele. Ale kobiety nie miały tych praw, które mieli obywatele. Mężczyźni byli bardzo preferowani, kobiety politycznych nie miały żadnych praw. Ja nie wiem, czy też miały prawa głosu, że mogły zabierać na przykład na Agorze kobieta głos. Chyba nie bardzo. Nie mogły zabierać głosu.
[01:55:26] - To jest właśnie konsekwencja Biblii.
[01:55:28] - Ale nie Biblii. Wtedy Biblii nie było. Nie było żadnej Biblii wtedy.
[01:55:32] - Ale weź jedno pod uwagę, Michał, że Biblia tak naprawdę to jest podrobione dzieło sprzed kilku tysięcy lat. Nie wiem, czy słyszałeś o jakichś innych tego typu pismach.
[01:55:40] - Eseńczycy. Nie wiem, kilku tysięcy lat. To było 500, 400 lat przed naszą erą, ale Grecy nie znali tych pism. Grecy mieli swoje wierzenia, swoją kulturę i nie łączyli tej kultury greckiej z Eseńczykami czy z innymi żydowskimi sektami. Dopiero Rzymianie to później zebrali i napisali Biblię. Według mnie Watykan to jest kontynuacja Rzymu i w ogóle religia chrześcijaństwa to jest modyfikacja starożytnego Rzymu.
[01:56:13] - Zgadza się w 100%. Tak samo ja ci mówię tylko to, co wiem. Nie wiem, czy kojarzysz. Zapomniałem, jak on się nazywał, ale był taki bóg. Tak jak Jezus, tak samo wszystko identycznie. Też był zamordowany, ukrzyżowany. Podobne święta były Bożego Narodzenia i Wielkanoc, bo to chodzi tak naprawdę o przesilenie, prawda?
[01:56:37] - Wtedy to były Saturnalia. Saturnalia przekształciły się w święta Bożego Narodzenia. Saturnalia przekształciły się w święta Bożego Narodzenia, a kult Mitry był podobny.
[01:56:48] - Zgadza się. Też trochę tych rzeczy. Słuchaj, czekaj, napiję się wody, dobrze?
[01:56:54] - Słucham?
[01:56:56] - Mówię, że wody się muszę napić. Sorry.
[01:56:58] - Dobrze.
[01:56:59] - Słuchaj, mi się tak wydaje, że to jest konsekwencja tego wszystkiego. Tak samo możemy Pismo Święte i religię, w ogóle wiarę odłożyć na bok i sobie wziąć normalne życie takiego przeciętnego człowieka, naszej rodziny. Prawda jest taka, że w większości rodzin, ja mówię tu o polskich rodzinach, nie wiem, jak jest w muzułmańskich, ale myślę, że jest podobnie. Mężczyźni są królami w sensie takim, że to mężczyzna rządzi, decyduje. On przynosi jedzenie. Tak samo jest w przyrodzie, identycznie.
[01:57:34] - Nie do końca. Zależy gdzie. Nie można generalizować tego. Ja ci powiedziałem z hienami na przykład. Jest tam matriarchat, zupełnie inaczej to wygląda. Ptaki na przykład i samce, i samice karmią swoje. To nie generalizujmy. Mówimy o ludziach. Zostawmy zwierzęta w spokoju. Mówimy o ludziach, jak jest.
I u ludzi jest tak, że facet jest silniejszy. On zdobywa pożywienie, bo mu łatwiej jest zdobyć. Dzisiaj się to trochę zmienia. Dzisiaj mamy technikę, mamy roboty. Kobieta, która ma karabin maszynowy, pokona 100 nieuzbrojonych facetów bez problemu i spacyfikuje. Kobiety, które walczą w czołgu i w helikopterach czy samolotach, pokonają całe armie uzbrojone w kałachy. Faceci, koksy, wielcy, napakowani goście nie mają żadnych szans z kobietami, jeżeli one mają maszyny. Dzisiaj zupełnie to inaczej wygląda. Siła mięśni jest dużo mniej istotna od mózgu, rozumu. Dzisiaj mamy narzędzia, mamy automaty.
W tą tak zwaną transhumanizm wchodzimy, ale jeszcze chwilę. Mamy teraz erę informacyjną. Jest w filmach science fiction pokazane, że już powstają egzoszkielety, będą maszyny. Czyli wchodzimy do maszyn, które nam powiększają siłę, że na przykład będziemy mogli spokojnie tonę podnosić w takim egzoszkieletcie. Kobieta z takim egzoszkieletem będzie 10 razy silniejsza od jakiegoś siłacza. To po prostu zupełnie się zmienia. Nie można porównać się już w tej chwili, że ci są silniejsi czy nie. Liczy się mózg, że mózgiem można dużo więcej zdziałać.
[01:59:24] - Dlatego tak jak mówiłem, że to tylko słowo jest feminizm, ale tak naprawdę powinniśmy to zmieniać my sami w naszych rodzinach. Nie ma innej drogi. Tłumaczyć swoim własnym dzieciom, jak powinno to wyglądać, pokazywać, jak to jest w przyrodzie. Bo zobacz, to, że przykładowo jest samiec i samica w przyrodzie, bocian i...
[01:59:42] - Bocianica.
[01:59:44] - Tak, bo to jeden lata i zbiera pożywienie. Oni po prostu się uzupełniają. Tak samo jest u nas. My powinniśmy się uzupełniać. To, że kobieta przykładowo będzie gotować, to wcale jej nie poniża. Ona będzie gotować, a ja przyniosę jedzenie, produkty na to. Nie musi tak wcale być, ale powiedzmy. Chodzi o to, żeby się uzupełniać i pokazać naszym dzieciom, jak powinien świat wyglądać. W szkołach wiara, religia, wszędzie jest tłoczone jedno w głowie. To, co ty mówisz, masz rację w 100%.
Tak właśnie jest, jak ty mówisz. Ale jak zmienić ten świat? Jak zmienić nas? Jak zmienić ludzi?
[02:00:17] - Właśnie trzeba najpierw ludzi poinformować. Ludzie o tym nie wiedzą. O tym, o czym ja mówię, w internecie praktycznie o tym nie ma, bo jest tylko jedna strona. Krzysztof Karoń trochę o tym mówi. Chwała mu za to, że to praktycznie on jako jedyny mówi o tych sprawach, bo u innych jest po prostu naparzanie się pałkami, że są antyfeministki i feministki i cały czas one się naparzają, ale nie wiedzą po co. Po co one to robią? Właśnie o to chodzi, żeby się naparzały. O to chodzi, żeby antyfeministki z feministkami się naparzały, czy antyfeminiści z feministami, bo o to chodzi temu systemowi marksistowskiemu, żeby pokazać, że jest jakiś konflikt. Nie ma żadnego konfliktu. Jest po prostu grupa jakichś oszołomskich feministek, które nie wiadomo, o co walczą, bo one same nie wiedzą, o co walczą.
Mówią, że „precz z dyktaturą kobiet”. Nawet same nie wiedzą, co one mówią. Jest premierem kobieta, a one mówią, że precz z dyktaturą kobiet. Po prostu jest totalny chaos. I to jest śmieszne. To byłoby śmieszne, ale to jest organizowane przez górę, przez Unię Europejską, która jest marksistowska do szpiku kości. I na tym to wszystko polega. To zaprojektował Gramsci, ten system swój, żeby kulturą wprowadzić marksizm. I to się udaje. Marsz przez instytucje się udaje i w tej chwili wychwala się Spinellego, który był, nie wiem, czy do końca uczniem Gramsciego, ale Spinelli rozkręcił całość w Unii, ten cały komunizm.
I do dzisiaj to trwa. I pięknie ma się. Przecież oni miliardy na to wydają, na te różne gendery, nie gendery. Przecież uczelnie powstają genderowe, wydziały genderowe powstają. Co się dzieje, to nie byłoby problemem, gdyby to było jakimś marginesem, że faktycznie można prowadzić studia nad płcią, nad płciowością i tak dalej. To okej, niech będzie, ale to jest dzisiaj mainstream. Dzisiaj już nikt nie myśli, jak nowy komputer zrobić, jak wymyślić coś nowego. Politechniki zostają odsuwane, a pieniądze ładuje się w jakieś gender studies i te rzeczy. To jest przemyślane, to jest wszystko przemyślane, ale za tym nie stoi Unia Europejska. Stoją za tym dużo wyższe siły, o których za chwilkę sobie powiemy, bo mam zapisane, co i jak to wygląda.
[02:02:41] - A najgorsze jest to, że to jest tylko etap. Tak jak ty mówisz, to jest to, potem będzie to gender. I najgorsze jest to, że tak naprawdę to jest etap, że to nie jest jakiś finał tych walk, tego złego. Tylko to jest dopiero mały poczek w stronę gender, a gender w tym momencie to jest tak gigantyczny, szybki skok przez kilka lat. Zobacz, co się mówiło na taki temat 20 lat temu, a co się mówi dzisiaj. W przeciągu 2000 lat, biorąc te parę lat teraz 20, to jest ogromny skok. To jest coś normalnie szokującego dla mnie. Jak ja pamiętam jeszcze, nie jestem może młody, ale jak byłem młody, to coś takiego to było „o Boże” w przeciwieństwie do tego, co jest teraz. A dzisiaj? To jest norma.
W tą stronę właśnie to wszystko zmierza. I to jest właśnie straszne. To naprawdę mnie boli okropnie. Z drugiej strony Każdy ma prawo życia, chce, niby teoretycznie, jeżeli nie zatruwa życia innym. Ja nie rozumiem, jak może być coś takiego tolerowane jak małżeństwo dwóch kobiet albo dwóch mężczyzn. Nie potrafię tego zrozumieć, ale zgadzam się z tym, dlatego że biorę pod wzgląd to, że każdy może decydować sam o swoim życiu i powinien tak robić i powinien myśleć przede wszystkim. Nie słuchać Kościoła, nie słuchać gazet, telewizji, tylko samemu myśleć kim jest, czego chce, po co tu jest i tak dalej.
[02:04:15] - Tak to wygląda. To mówię, to tylko zależy od ludzi, czy będą wkurzeni na to, że na te wszystkie rzeczy idą pieniądze i że są zapraszane, na przykład te feministki się zaprasza, robi się programy, że Gazeta Wyborcza to promuje i Radio TOK FM i wszystko związane z Agorą. Oni to robią, bo to są marksiści ideowi, to są internacjonaliści, którzy mają to w planach. Oni nawet mogą prywatnie zupełnie co innego sobie myśleć, ale wiedzą, że to jest krok po to, żeby zaorać państwa narodowe. Nie udaje im się i wręcz odwrotnie to wszystko działa, bo ludzie odchodzą od tego, widzą, jakie to puste jest i głupie wszystko. I nawet same feministki w tej chwili stają się antyfeministkami, przynajmniej normalnymi kobietami, które widzą tą głupotę, bo nie wszystkie przecież te feministki są głupie. Nie wszystkie i nieuczciwe. Niektóre są uczciwe i dosyć mądre i wychodzą z tego wszystkiego i stwierdzają, że to jest jakieś oszołomstwo totalne.
[02:05:23] - Zaczynają myśleć. Zaczynają po prostu myśleć.
[02:05:26] - Tak, wystarczy zacząć myśleć. Natomiast ja powiem, dlaczego tak się dzieje, że tyle kobiet wchodzi w ten ruch feministyczny i w to wszystko. To nie tylko jest sprawa pieniędzy, nie tylko kasy. Ja za chwilkę powiem, dlaczego tak się dzieje.
[02:05:39] - Tak samo te przekonania, o których mówiłem, że od małego to rośnie w nich i one potem są święcie przekonane, że one muszą walczyć.
[02:05:43] - Nie do końca, jest to bardziej atawizm. Ja zaraz powiem dlaczego. To jest atawizm. To nie musi rosnąć, to po prostu jest w człowieku i za chwilkę powiem dokładnie co.
[02:05:52] - Ale w wielu z tych kobiet takie coś po prostu powstanie. W jakimś tam procencie, nie mówię, że we wszystkich, powiedzmy w 15% niech to powstanie. Potem te 15 może namówić następne 15, potem tamte 15 i tak dalej, i z tego się robi ruch jakiś. Naprawdę to w ten sposób może działać. Ja nie mówię, że to tylko tak działa, ale na pewno jakiś czynnik, mi się wydaje, ja tak myślę, ma to wpływ. Może mały procent, bo mały, ale ma. I potem ktoś może swoje dzieci wychować, ma trzy córki, wychowa je tak, a nie inaczej, bo będzie miała takie przekonanie od małego. Jeszcze tak jak mówiłem wcześniej, ojciec lał matkę przykładowo i brat ją też bił w domu przykładowo i tak dalej.
[02:06:31] - Natomiast patologiczne już rzeczy.
[02:06:34] - Tak, ale są takie przypadki, są takie rodziny, są takie osoby i one potem podświadomie swoje dzieci krzywo uczą po prostu. A jeżeli to trwa kilka tysięcy lat, to po 2000 latach jest to tak zmutowane, że nikt nie wie, o co chodzi.
[02:06:47] - I później powstaje „Idiokracja” taki film właśnie, że ludzie, którzy mają 30, 40 IQ czy tam 50, 60 IQ, a jak super inteligent to ma 70. Oczywiście to komedia była.
[02:06:58] - Ludzie wychowują przykładowo swoje dzieci później i myślą, że tak ma być, że oni dobrze to robią i tak dalej, i święcie swoje dzieci karmią takimi głupotami. I potem jest z tego feminizm, rasizm i tak dalej. À propos jeszcze tego filmiku, bo nie wiem, kto go wrzucił, jak taka demonstracja była w Warszawie bodajże. Naprawdę ja tego nie widziałem wcześniej. Świetny film jak ten jeden chłopak z uśmiechem na twarzy prowokuje tego redaktora.
[02:07:23] - Bo to redaktor prowokuje wcześniej, bo to PETA people, co oni tam prowokują.
[02:07:29] - Ale tamten z tego tłumu.
[02:07:32] - Tak. Jakiś chłopak tej feministki, też feminista jakiś.
[02:07:38] - Zgadza się, ale chodzi mi o to, że on to robi z uśmiechem na twarzy. On nie robi tego z przekonania, bo jakby robił to z przekonania, to by się nie śmiał. Człowiek, który jest przekonany, idzie walczyć o swoje przekonania, się nie śmieje. On się śmieje prosto do kamery i do tego kolesia, do tego redaktora tam się sadzi. O czym to świadczy? Że albo wziął hajs, albo jest tak stępi sterowany przez innych, że nawet nie wie, co robi.
[02:08:03] - Tak, tylko te dwie możliwości są. Zgadzam się.
[02:08:05] - To przerażające.
[02:08:09] - Tak, przerażające, ale tak jest. Ten gość na przykład, co na manifestacjach czy na przejęciu władzy, próbie puczu tego, który był, ten ciamajdan w Polsce, położył się i udawał pobitego na ulicy. Jeden tam redaktor z Krytyki Politycznej czy skądś. On się nazywał, kurczę, już zapomniałem, jak on się nazywał. Diduszko chyba się nazywał. On udawał pobitego. Po prostu te rzeczy są robione, to jest wojna kulturowa. Oni walczą o marksizm, żeby w Polsce zapanował marksizm, ale nie za pomocą karabinów, tylko za pomocą instytucji i za pomocą kultury próbują to wprowadzić. Na razie im to źle wychodzi, ale jak przejmą szkoły, na razie nie udało im się przejąć szkół jeszcze, póki co, przedszkol i różnych, ale chcą tego cały czas, żeby tak było. Czyli promują szczepienia.
Czyli ktoś nie będzie szczepił swoich dzieci, to nie będzie mógł iść do tych tamtych szkół. W sumie to będzie dobre, bo wtedy powstaną normalne szkoły i normalne przedszkola, ale póki nie powstaną, to oni chcą je przejmować i chcą nimi zarządzać i do tego nie wolno dopuścić, ale to już muszą rodzice i sami Polacy wygonić to łajdactwo, tą hołotę trzeba wygonić i tyle.
[02:09:31] - À propos tego marksizmu, jak ty mówisz. Mi się wydaje, że to bardziej chodzi, nie wiem tak naprawdę, czym jest marksizm, bo nie znam. Słyszałem o nim.
[02:09:38] - Jest absolutnie totalny marksizm.
[02:09:41] - Nie czytałem ani nic, ale mi się wydaje, że to wszystko to są podsystemy oparte na jednym systemie. Na systemie prawo morskie. Tak jak jest Linux, na tym jest Android, Enigma 2 na Tunerze i tak dalej. Tak samo tu: Rzymianie. Tak naprawdę dziś to jest to samo, co było wtedy.
[02:10:04] - Zgadzam się. Rockefellerowie, Rothschildowie wspierali marksistów, tych komunistów, dawali kasę. Lenin skąd miał te pieniądze? To wszystko dostawał od banksterów.
[02:10:16] - Cesarstwo Rzymskie, Rosja i Stany, wszelkie możliwe podsystemy. To wszystko jest oparte na prawie morskim. Wszystko. Możesz sobie to sprawdzić w internecie albo ci, którzy są zainteresowani. Taka jest prawda.
[02:10:28] - Tak, to prawda, ale przedszkola w Polsce nie są na prawie morskim. Na prawie morskim są oparte tylko rzeczy, które do Polski trafiają na przykład.
[02:10:35] - Systemy są oparte na prawie morskim. Każdy system. W tym może być tak, w tym może być tak. W Rosji może być inaczej niż w Stanach, jakieś mogą mieć inne prawa niż w Stanach mają ludzie.
[02:10:44] - Bo jest prawo ziemi. Nasze prawo morskie obowiązuje tylko w sytuacjach takich jak na przykład paszportu twojego. Paszport jest na prawie morskim. Różne rzeczy są na różnych prawach, ale jest też prawo ziemi.
[02:10:59] - Masz paszport, czyli jesteś zarejestrowany gdzie? W urzędzie stanu cywilnego. A czym jest urząd stanu cywilnego? Jest państwem, jest firmą. Jest oddzielną częścią całości i ty jesteś tam zarejestrowany, jesteś tam zapisany. Masz dowód? Masz. Zapisali cię rodzice. Podlegasz wszelkim prawom, chcesz czy nie chcesz. Jedynym wyjściem jest wyrejestrować się, wypisać.
Wtedy nie podlegasz.
[02:11:23] - Ale wypisać się z państwa polskiego jest bardzo trudno. Nie wiem, czy w ogóle.
[02:11:26] - Ja nie wiem, jak to się w ogóle robi, ale mówię teoretycznie.
[02:11:28] - To praktycznie niewykonalne jest.
[02:11:29] - Bo jest obywatel. A jak nie, podlegasz tym przepisom, jak wszyscy podlegają, a prawo morskie jest, że tak powiem, szkieletem tego. A wszystkie inne podsystemy typu: w Chinach jest inaczej, w Stanach jest inaczej, mają inne prawa tu, ale główny szkielet jest ten sam. Chodzi o to samo. Wiadomo, im więcej podziałów, tym lepiej dla nich, bo ludzie, którzy się kłócą, biją nawzajem, są sterowalni w prosty sposób. Jesteśmy jak marionetki na sznurkach. Jeżeli ja się biję przykładowo o rasizm, o kolor skóry, a ktoś inny w ogóle go to nie obchodzi, nie interesuje się rasizmem, to dla niego poszukają przykładowo feminizmu, żeby też o coś się bił, bo też się musiał o coś bić. Jeżeli ktoś trzeci nie będzie go interesował ani feminizm, ani rasizm, to powiedzą mu, że jest Polakiem, a tam jest Rusek i się trzeba bić z nim. Zawsze coś wymyślą. Chodzi o to, żeby ludzie walczyli, żeby nie myśleli, żeby nie patrzyli, co się dzieje dookoła nich.
[02:12:26] - Tak.
[02:12:27] - A oni sobie funkcjonują tak samo, jak funkcjonowali od zawsze. To nie jest tak, że to jest teraz tak. Tak było zawsze.
[02:12:35] - Różnie to bywało. Nie było tak jednoznacznie.
[02:12:38] - Mogło być wiadomo trochę lepiej, trochę gorzej. Tak samo, jak w Polsce. W Polsce 20 lat temu było gorzej, ludziom się żyło gorzej. Dzisiaj się żyje lepiej. Tak samo 2000 lat temu mogło się żyć nie wiem, czy lepiej, czy gorzej, bo nie kojarzę.
[02:12:48] - Raczej gorzej. Technika poszła do przodu, więc żyje się lepiej. Zdecydowanie, średnio, znacznie lepiej się żyje. Mamy ciepło w domach, bez problemu odkręcasz sobie. Mamy samochody, szybko podróżujemy. To jest nieporównywalne. Dobrze, ja dziękuję ci, bo kolejni słuchacze chcą zadzwonić. Ostatnie zdanie, proszę.
[02:13:06] - Bo ty mówisz, że teraz mamy lepiej, że ciepło i tak dalej. Zobacz, kiedyś ludzie tego nie mieli. Nie mieli samochodów, nie mieli pralek, lodówek, ale żyli ze sobą we wspólnotach. Nie kłócili się i nie było takich problemów, jak teraz są. Dzisiaj się w rodzinach tylko kłócą ludzie i tak dalej.
[02:13:23] - Ale to nie we wszystkich. Nie możesz uogólniać tak. Niektórzy się kłócą, niektórzy nie.
[02:13:26] - Oczywiście. Jak się nie kłóci ktoś w rodzinie, to się kłóci z sąsiadem i zawsze się będziesz z kimś kłócił, bo tak jest system ustawiony. A kiedyś ludzie, kilka tysięcy lat temu może nie mieli pralek, lodówek, ale właśnie ze sobą, do siebie byli inni, lepsi. Tak mi się wydaje. Ta technologia pogubiła trochę ludzi. Kiedyś jak nie było smartfonów się ludzie spotykali, sąsiedzi z sąsiadami, przychodzili do siebie na kawę i tak dalej. A dzisiaj każdy ogląda telewizor.
[02:13:50] - Ale to od nas zależy, czy będziemy się spotykać, czy nie. Po prostu sami sobie musimy tą naszą przestrzeń tworzyć. To nie można zrzucać na system wszystkiego. Jednak chcą ludzie jacy są, tacy są.
[02:14:02] - Ja nie zganiam na system. Ja właśnie zganiam na to, że ludzie nie myślą.
[02:14:04] - Nie myślą. To jest problem. Nie czują, jakoś nie organizują się.
[02:14:10] - Jeszcze chciałem do wszystkich trolli, którzy na czacie naprawdę, proszę, żeby zastanowili się trochę nad tym, co robią, bo nie wiem, jak to w ogóle określić. Ja na tym czacie drugi raz byłem. Byłem raz kiedyś i dzisiaj drugi raz. Za głowę się złapałem.
[02:14:29] - Został przejęty. Dzisiaj został przejęty, dlatego tam się działy sceny dantejskie.
[02:14:34] - Jest dwa wyjścia: albo ktoś im za to płaci, albo są sterowani. Naprawdę są sterowani. Jaką im to przyjemność sprawia? Ja nie rozumiem tego naprawdę. Jeśli kogoś to nie interesuje, niech nie włącza tego radia, niech włączy sobie disco polo sobie posłucha.
[02:14:48] - Ja też tego nie rozumiem, ale ja znam tych ludzi. Oni są z tych radiów trollerskich i wiem, że oni przygotowywali się do tej akcji, bo mam różne rozmowy ich właśnie z Alanem, z tym kolegą. Daj Boże takich kolegów, to daleko zajedziemy. Tak jak mówił Winston Churchill, że jak już mam takich przyjaciół, to wrogów nie potrzebuję. Więc te rozmowy do mnie dotarły i ja byłem przygotowany, ale w zeszłym tygodniu nie było, bo myślałem, że w zeszłym tygodniu będzie ten atak, ale okazało się, że w tym tygodniu. Ale to przynajmniej mam już argument, że już muszę zmienić, został przyjęty na amen po prostu.
[02:15:36] - Ja chcę naprawdę prosić, żeby zastanowili się Czy sami myślą, czy sami swoim życiem zarządzają, czy ktoś nimi steruje albo ktoś im płaci może. A jeżeli ktoś im nie płaci, tylko robią to nie wiedzą sami dlaczego, to ktoś nimi steruje. Mam prośbę do nich, żeby zaczęli myśleć. Zacznijcie myśleć ludzie, zastanówcie się, co wy robicie. Spójrzcie na to z drugiej strony.
[02:16:00] - Ale oni tylko dla kasy robią te rzeczy. Dla kasy, bo nawet już nie dla funu. Oni mają kasę z tych różnych rzeczy, sobie zbierają do kupki i tak dalej. Trudno. Nie wiem kto płaci, co i jak kto robi.
[02:16:13] - Nieważne czy za pieniądze, czy bez, czy tak jak mówię, czy ktoś nimi steruje. Oni nawet tego nie wiedzą może.
[02:16:18] - Daj im Boże, niech sobie wykorzystają dobrze tą kasę, ale nie wiem, czy jest sens apelowania. Ja tylko mogę apelować o to, żeby nie wspomagać tamtych radiów. Wiecie dokładnie o jakie chodzi, o tych trolli i tak dalej. Nie wspomagać ich, bo dużo ludzi wspomaga, wpłacając im pieniądze. Jeżeli wpłacamy na złego wilka, to ten zły wilk będzie rósł i będzie nas atakował, bo będzie miał z czego. Ja nie mogę nic innego. Jeżeli ludzie będą wspomagali takie inicjatywy, właśnie tamte, to będą mieli paliwo na to, żeby atakować inicjatywy takie jak ta audycja. Bo oni nie tylko atakują tą audycję, atakują mnóstwo innych różnych dobrych mediów. Oni nie atakują Onetu, oni nie atakują Gazety Wyborczej, oni nie atakują jakichś tam pisowskich rzeczy i tak dalej, tylko atakują właśnie te rzeczy, które pokazują szerszą prawdę, szerszy obraz tego, co jest w rzeczywistości, a nie tylko takie z klapkami na oczach jak media pisowskie czy Gazeta Wyborcza, czy inne.
[02:17:19] - To, co teraz powiedziałeś właśnie w tym momencie, to mówię tym ludziom, proszę ich, posłuchajcie sobie tego dokładnie jeszcze raz. Najpierw sobie ściągnijcie od tego fragmentu, co powiedział teraz Claude. Naprawdę zastanówcie się, kim wy jesteście, czy jakimiś ludźmi jak gory, które są sterowane jakimiś ultrafalami, nie wiadomo czym. Czy robicie to dla pieniędzy? Zastanówcie się, co wy w ogóle robicie. Przyłączcie się do audycji, posłuchajcie, o czym mowa w ogóle jest. Zobaczcie, co się wokół was dzieje, co wasze dzieci robią, co wasza żona albo mąż. Zobaczcie, co się dzieje dookoła was, a nie takie rzeczy robicie. Apeluję jeszcze raz, proszę was, przestańcie to robić i tyle. I dziękuję wszystkim.
[02:17:56] - Też dziękuję. Dziękuję ci i miłego weekendu życzę.
[02:17:59] - Nawzajem.
[02:18:00] - Dziękuję za apel. Trzymaj się. Cześć. Może poskutkuje ten apel, chociaż wiem, że niektórzy trolle zbliżają się do mojego wieku. Chociaż niektórzy trzydzieści parę lat mają, trochę młodsi ode mnie, ale to są już przecież bardzo dorośli ludzie, którzy już często mają swoje dzieci. Ja jestem przerażony, po prostu rozumiem. Dwudziestolatek robi takie rzeczy, piętnastolatek, dwunastolatek. Też robiłem różne rzeczy w życiu głupie, znam to, wszystko się przechodziło i jest okej. Takie rzeczy się robi. Ale to są ludzie trzydziestoparoletni i to jest przerażające.
Ja po prostu tego kompletnie nie kumam. Tak jak ten Empary, Wolne Wilno, ci ludzie wszyscy, czy Nocne Radio. Te trzy znane, już potężnie działające media trollerskie. Triumwirat trolli. Wyszykuję dla nich dżingla, który będę gdzieś tam rozpropagowywał i będę puszczał go, żeby w nich uderzyć tylko to, co mogę uderzyć, żeby pokazać ludziom, że oni robią złe rzeczy, że oni stoją po złej stronie. Ja prawdę mówiąc wolę Onet, Wyborczą i te wszystkie gówna, te wszystkie gówniane media, które lasują mózgi ludziom. Wolę je, bo oni przynajmniej nie atakują takich inicjatyw jak tutaj, w ogóle zamilczają, nic nie mówią o takiej audycji jak teoria chaosu czy inne media, Niezależna TV na przykład, nic nie powiedzą, nic nie puszczą stamtąd, absolutnie nic. Wyciszają wszystko, ale nas nie atakują, nie wynajmują trolli. Może oni wynajmują faktycznie media, ale nie sądzę. Nie sądzę, żeby oni w ogóle się zajmowali sprawami, żeby atakować nas tutaj, czyli te mniejsze media alternatywne, żeby atakować, niszczyć czaty, przejmować, DDoS-ować transmisję radiową.
Takie rzeczy nie robią. To robią właśnie te media trollerskie, te media niby alternatywne, które niby dla zabawy robią, ale oni nie robią dla zabawy, bo niszczą innych. I na to mam dowody. Mam dowody, że całe serwery rozwalają po prostu. Wyobraźcie sobie. I się jeszcze tym chwalą. Także to są naprawdę źli ludzie, ale co zrobić? Tylko można apelować, bo przecież to jest cała ich armia, armia tych trolli. Dobra, nie rozmawiajmy o tych trollach, bo to są mało istotne rzeczy. Dobra, wracając do — bo już troszeczkę odpływam — dlaczego feminizm i feministki działają i są tak zacietrzewione w tym, w czym są?
Ze względu na to, że feminizm jest to kultura, można powiedzieć, egoistyczna mocno. Kobiety ogólnie mają charakter, wiem, że część kobiet może się obronić, ale tak jest. To jest atawizm. Kobiety są dużo bardziej egoistyczne od facetów. Dużo bardziej do siebie biorą. Do siebie, ja, ja, tylko ja i cały dzień ja, mówią dużo częściej niż faceci. Chociaż to też nie zawsze, bo są kobiety, które dużo udzielają się w wolontariacie, pomagają innym i to też nie jest tak jednoznacznie, ale w dużej mierze w większości, szczególnie młodsze kobiety, jednak mają dużo ja, ja i tylko ja. I to, jak mówi Mark Passio. Mark Passio to jest były satanista, realny satanista. To nie wymyślane.
Gość, który był wysoko postawionym satanistą. On mówił, że był kapłanem Kościoła satanistycznego. On jest z Filadelfii, też określa się jako, w tej chwili już anarchistę, badacza niezależnego różnych. Jest twórcą podcastów, w radiu pracuje też, mówi o tym, organizuje konferencje, Free Your Mind Conference od wielu lat. Także bardzo fajne rzeczy, które robi i opowiada o tym. On określa się właśnie, że walczy z tym systemem, w którym funkcjonował. Bardzo inteligentny gościu, bardzo dużo wie i on o tym mówi, że właśnie kobiety tak naprawdę najłatwiej wpadają w satanizm, w tę kulturę ja. Bo satanizm to nie jest wyznawanie diabła i tak dalej, chociaż niektórzy tak uważają, ale przede wszystkim satanizm to jest kultura ja, takiego egoizmu. Trochę ma to wspólnego z Ayn Rand. Jeżeli jesteście libertarianami, na pewno znacie całą filozofię Ayn Rand, czyli cnotę egoizmu.
I wyobraźcie sobie, że jest to powiązane z satyzyzmem. Nie wiem, czy Ayn Rand była satanistką. Być może nie, może była libertarianką, ale w tym znaczeniu taki libertynizm, który ona propagowała, dosyć mocny, jest mocno powiązany z satanizmem. Czy ona była, czy nie, nie ma znaczenia, ale jest powiązany. Nie wiem, czy wiecie, że Rockefellerowie stworzyli pomnik na cześć Ayn Rand i jej utworu „Atlas zbuntowany”. To jest chyba Rockefeller Plaza. Jest pomnik Atlasa zbuntowanego. Rockefellerowie, którzy są satanistami, którzy są właśnie egoistami największymi, jakimi możecie sobie wyobrazić, czczą Ayn Rand i jej utwory. Także to jest ciekawostka, bo o tym nikt wam nie powie. Żaden libertarianin czy jakiś Cory Doctorow, czy ktoś inny o takich rzeczach nie mówi, że to wszystko jest powiązane ze sobą.
Ona zresztą z tego, co słyszałem, była sponsorowana też przez Rockefellerów. Więc tak to wszystko jest powiązane. Natomiast o tym mówi Mark Passio i mówi o tym właśnie, że kobiety bardzo często wchodzą w ten egoizm i wtedy feminizm jest bardzo blisko egoizmu. To jest najbardziej egoistyczna z takich inicjatyw kobiecych, jakie możecie sobie wyobrazić. To jest właśnie feminizm. I on właśnie powstał, ta druga fala feminizmu była powiązana z satanizmem. Wiecie co? Hipiski wcale nie były takie, jeśli chodzi o feminizm. Dużo było konserwatywnych hipisek, w tym sensie, że oczywiście były rozwiązłe seksualnie, mogły kochać się z różnymi facetami, jacyś swingersi i tak dalej. Żyć sobie tak na łonie natury bardziej.
Ale one wiedziały, że po prostu chciały zajmować się rodziną, domem. To nie były właśnie wyzwolone hipiski, kobiety, którym sprawiało przyjemność przebywanie z dziećmi, organizowanie jakichś przedszkol, takich wspólnotowych, właśnie takich komun, kibuców, ale bardziej konserwatywnych. To znaczy nie wiem, w komunizmie czy konserwatywnym. Konserwatywnych w tym sensie, że zgodnych z naturą, czyli że kobieta nie wyzwala się z tej natury i chce być super męska i w ogóle, że te kobiety starały się być bardziej kobiece. Te hipiski były bardzo kobiece, jakieś korale i tak dalej. To był taki trochę matriarchat, to znaczy stworzenie matriarchatu, czyli w sensie takim, że faceci byli bardziej zniewieściali, ale kobiety były też kobiece bardzo, czyli nie męskie, tylko kobiece. Czyli to nie był ten feminizm, ten drugofalowy feminizm, który wchodził, tak naprawdę był oparty na sataniźmie i między innymi był oparty na takich utworach. Co prawda ta książka była wydana w 1971. Ona się nazywała „The Complete Witch: or What to Do When Virtue Fails”, a taki normalny tytuł to był „The Satanic Witch” Antona Szandora LaVeya. To jest Biblia feminizmu.
To jest prawdziwa Biblia feminizmu. O tym pewnie też z was niewielu słyszało, ale polecam, można znaleźć. Jest to mało znane, bo oczywiście Biblia Szatana znana, różne inne, ale była wydawana i do dzisiaj jest wydawana. Ta książka była wydana, pierwsze wydanie 1971, potem 1972 i w 1989. I od 2003 do dzisiaj też jest wydawana. I to była biblia feminizmu, tego prawdziwego feminizmu drugofalowego. Oczywiście on się zaczął wcześniej, przedtem, ale to było opisane dokładnie to, co feministki chcą, tej drugiej fali i trzeciej fali też. Tak naprawdę chodzi o to, żeby kobiety potrafiły sterować mężczyznami i były nad mężczyznami. Czyli ta druga i przede wszystkim trzecia fala feminizmu nie polega, żebyśmy byli równi wobec prawa, równi wobec możliwości, kobiety i mężczyźni. Chociaż nie da się zmienić fizyczności.
Kobiety rodzą dzieci, faceci nie. Faceci są silniejsi, kobiety są słabsze, więc wiadomo, że kobiety znają się na dzieciach, więc bardziej będą pracowały w szpitalach. Ilu jest pielęgniarzy, ile pielęgniarek? Ile jest nauczycielek, ile nauczycieli? Jest więcej nauczycielek, więcej jest pielęgniarek, więcej jest na przykład też farmaceutek, czyli tych takich rzeczy związanych właśnie z pacjentem, żeby się zajmować kimś. Lekarek chyba też jest więcej niż lekarzy. Tutaj może być trochę inaczej, ale lekarek też jest bardzo dużo. Natomiast prawników to i dużo jest kobiet, i facetów. To może być fifty-fifty, jeśli chodzi o prawników, ale już na przykład w kopalniach, w ciężkich pracach jest więcej facetów, w sprawach technicznych. Przecież nikt nie zabrania kobietom iść na politechniki, wydziały mechaniczne, informatyczne.
Informatycy świetnie zarabiają. Dlaczego kobiety tam nie idą? Bo są niezainteresowane sprawami komputerów. To nie jest to, że ktoś specjalnie robi, żeby kobiety nie mogły iść, że blokuje ktoś kobietom. Nie, po prostu kobiety są mniej zainteresowane elektroniką, mniej zainteresowane są sportami ekstremalnymi, są mniej zainteresowane jazdą na motocyklu. Jest mniej kobiet zainteresowanych niż facetów. Tak że dziewięćdziesiąt kilka procent to są faceci. Przecież nikt nie zabrania żadnej kobiecie, że chcesz? Jeździj sobie motocyklem, kup sobie motocykl i jeździj, zrób prawo jazdy. Przecież nikt nie blokuje.
Nie ma na egzaminie innego traktowania kobiety niż faceta. Powiedziałbym, że nawet na egzaminach być może nawet kobiety są lepiej traktowane, że łatwiej przymykają oko, żeby trochę więcej kobiet jeździło. Być może. Nie wiem, jak jest, ale tak może być, podejrzewam. Jak motocykl, to niech sobie jeździ, ją tam, powiedzmy, puszczą na tym egzaminie. Zresztą sam poznałem też motocyklistki, kobiety, co na motocyklach jeżdżą. Czy były dziwne? Nie spotkałem jakoś, że tak powiem, kobiecej motocyklistki. Zawsze gdzieś tam mają takie, może nie powiedziałem męskie, ale takie są troszeczkę właśnie à la Martyna Wojciechowska. Ona też jeździ na motocyklu.
To jest taka z Tomb Raidera, jak ona się nazywa? Lara Croft, taka polska. Martyna Wojciechowska to jest Lara Croft. Taka wiecie, że tutaj przygody, wysportowana i tu wejdzie. Nikt nie zabrania. Chcesz? Możesz być Martyną Wojciechowską, bez problemu. Ale zdolności takich podróżniczych i opowiadania tego wszystkiego, przeżywania tych podróży, jak ma na przykład Wojciech Cejrowski, nie ma, bo to już trzeba mieć duży talent do tego i dużo pracować nad sobą. Chociaż jest bardzo dobra w tym, co robi, ale są lepsi ludzie, jak na przykład Wojtek Cejrowski, który zresztą należy do Royal Geographical Society w Wielkiej Brytanii, czyli tej organizacji królewskiej, geograficznej. Tam tylko kilku Polaków dosłownie należało do niej w historii.
Chyba Borysław Malinowski też należał, ale nie jestem pewny. To trzeba by było sprawdzić, ale wydaje mi się, że też. Jest, ale jest też na przykład, która też bardzo ciekawie, fajnie opowiada, chociaż też do Wojciecha Cejrowskiego można powiedzieć, że jej sporo brakuje, Beata Pawlikowska. Chociaż ona jest bardzo kobieca. To jest dziwne, bo chociaż Martyna Wojciechowska też ładna kobieta i tak dalej, ale taka bardziej już męska. Widać, wysportowana mocno i tak dalej. A jest Beata Pawlikowska, która jest taka delikatniutka, taka, nie wiem, jak to określić, taka bardziej à la księżniczka. Ma taką aparycję księżniczki i ona też po prostu jeździ po tych wszystkich gdzieś tam dżunglach nie dżunglach. Kurczę, jak ona sobie tam radzi? Tak ja się zawsze zastanawiam.
Taka blondyneczka, jak ona sobie radzi i czy ktoś jej blokował, uniemożliwiał? Jeździła. Przez McMurran przeszła z Cejrowskim. Przez McMurran to największy, tak zwane te koksy, najwięksi ci żołnierze, komandosi, bo nie odważyliby się tam pójść, nie odważyliby się do Darién pójść. A ona z Cejrowskim po prostu przeszła. I zresztą była w różnych dżunglach i tak dalej. Także niesamowita twardzielka, pomimo że taka delikatniutka kobieta. Także naprawdę mamy kulturę, dzięki tej kulturze cywilizacji łacińskiej naprawdę dla kobiet raj. Jak można powiedzieć, dla kobiet raj, dla facetów raj. Tylko nasz system nas niszczy, że niestety i kobiety, i faceci muszą pracować.
Ale mamy słuchacza. Dobrze, nie będę już nadawał. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz tutaj do nas? Telefonicznie widzę.
[02:33:30] - Dobry wieczór, Krzysztof po tej stronie. Rozmawialiśmy już kilka razy.
[02:33:34] - Witaj, witaj.
[02:33:36] - Co dzisiaj wiodącym tematem, bo to jeszcze tak przesłałem-
[02:33:39] - Dzisiaj jest temat-
[02:33:40] - Jak mówiłeś o kubcach.
[02:33:42] - O czym? Kibucach, tak, Krzysztof? O czym? O kibucach, tak?
[02:33:48] - Nie, kubitach. Jakiś podobno przełom nastąpił w tej dziedzinie.
[02:33:53] - Przełom, tak. Taki jest news, że to kubity gdzieś tam są splątane. Dobra, nie wiem to już jest skomplikowane. I to profesor kobieta prowadziła całą tą drużynę naukowców.
[02:34:04] - No właśnie nie wiem, bo tak jak mówię, na kubitach przysnąłem.
[02:34:08] - No, przysnąłeś, tak? O feminizmie dzisiaj rozmawiamy, czyli czy to feminizm jest bronią depopulacyjną.
[02:34:14] - To temat ciężki jest dla mnie. Sobie zaskoczyłeś, powiem szczerze.
[02:34:17] - To niż to zaskoczyłem. To jeszcze tylko jedną sprawę powiem z tym feminizmem, że kiedyś, na początku XX wieku, czyli sto lat temu, facet sam mógł pracować i utrzymać wieloosobową rodzinę, czyli miał wielodzietną rodzinę i kobieta w domu zostawała, nie musiała pracować. Dzisiaj ledwo można utrzymać rodzinę, jeżeli mąż i żona pracują, czyli kobieta i mężczyzna pracują i ledwo można utrzymać rodzinę. Kiedyś jedna osoba wystarczała. Po prostu tak nas podatkami, tak te wszystkie banksterka przycisnęły nas. Do Aarona Russo jeszcze wrócę, bo to jest jedna z rzeczy, którą udało się globalistom wprowadzić właśnie też dzięki feminizmowi. Okej. I to drugofalowemu feminizmowi, bo to druga fala feminizmu wprowadziła to. Dobrze, to nie wiem. O feminizmie czy chciałbyś powiedzieć?
Czy czytałeś książkę „The Satanic Witch” Antona Szandora LaVeya?
[02:35:26] - Nie czytałem tej książki. Natomiast jeżeli wspomniałeś o feminizmie, którym tematem mnie zaskoczyłeś, to sobie przypominam, że kiedyś czytałem taką książkę, która miała tytuł „Teoria stosunków międzynarodowych” pana Jacka Czaputowicza. Nie wiem, czy nazwisko ci się z czymś kojarzy.
[02:35:45] - Jacek Czaputowicz to minister spraw zagranicznych dzisiejszy.
[02:35:48] - Tak się właśnie nam to...
[02:35:50] - Znaczy ja nie wiem, czy on jest polski, bo on tak naprawdę pilnuje interesów tylko nie Polski, to znaczy zewnętrznych krajów pilnuje interesów, ale tylko nie Polski.
[02:35:59] - Nie chcę się podejmować oceny jego działalności.
[02:36:03] - Nie, no ewidentna jest, tutaj nie ma dyskusji.
[02:36:05] - Książka, którą napisał i która w pewien sposób otworzyła mi oczy na niektóre dziedziny.
[02:36:12] - Możesz streścić ją jakoś tak bardziej?
[02:36:16] - Przeleciał praktycznie przez wszystkie systemy teorii stosunków międzynarodowych, czyli liberalizm, neoliberalizm, teoria realizmu.
[02:36:33] - A był agoryzm na przykład?
[02:36:34] - Konstruktywizm w teorie integracji europejskiej.
[02:36:39] - Ale czy był agoryzm?
[02:36:42] - Nie, nie było agoryzmu.
[02:36:42] - No właśnie, nie było wszystkiego.
[02:36:44] - Była teoria postmodernizmu i w każdym razie zapamiętałem, że była tam teoria feminizmu.
[02:36:49] - Mutualizm był na przykład, był syndykalizm.
[02:36:53] - Nie było tego.
[02:36:54] - No właśnie, więc tylko takie ogólne, które gdzieś tam zebrał.
[02:37:00] - Globalizm też pamiętam, że-
[02:37:03] - Ale czym jest globalizm?
[02:37:04] - Neoliberalizm, szkoła angielska. Opowiadał na temat globalizmu.
[02:37:11] - Globalizm to jest internacjonalizm inaczej, czyli komunizm w dzisiejszym wydaniu. Globalizm to jest internacjonalizm.
[02:37:18] - W dzisiejszym wydaniu. W tamtym wydaniu to było jednak coś ciekawego, interesującego, które mogło być jednym z kierunków rozwoju naszych cywilizacji. Bo on tę książkę popełnił chyba jakoś w 2005 roku i wtedy jeszcze teorie globalistyczne nie były na tyle rozpoznane, żeby je uznać jako narzędzie do wprowadzenia pełnego sprawowania władzy. W każdym razie wracając do feminizmu, miał też dział poświęcony feminizmowi, z tego, co pamiętam. I był to najnudniejszy dział, który w tym czasie przeczytałem. I pamiętam, że tam miał jakiś nurt marksistowski. Był też w ujęciu logicznym, czyli tam wskazywał na to, że feminizm dbał o równość praw mężczyzn i kobiet. Natomiast to, co jest w tym ujęciu marksistowskim i posuwa się do tych teorii, które dzisiaj nazywamy genderowymi, to wydaje się, że to jest narzędzie takie, które ma w pewien sposób kontrolować społeczeństwo, czyli ma nam mieszać w głowach. A ty co? Czy temat sufrażystek też był poruszany przez ciebie?
Omawiałeś to? Jakie to były piękne-
[02:39:10] - Tak, omawialiśmy, oczywiście, to było omawiane, więc tutaj już nie będę do tego wracał. Tak, ten temat już generalnie dużo sobie poopowiadaliśmy o feminizmie, jak to wszystko wygląda. Jeszcze nie mówiłem o Aaronie Russo, czego się dowiedział, czy doktorze Henrym Makowie. Makow ma nazwisko, ale Makow po angielsku. Makowie? Jakkolwiek.
[02:39:43] - W każdym razie jak mówisz o feminizmie, to powiem ci szczerze, że pomimo tego, że tego tematu nie zgłębiałem, to mi się nasuwa Maria Spodowska-Hjury. To jest przykład tego, jak kobieta osiągnęła coś, co było dla kobiet niedostępne w tamtych czasach.
[02:40:02] - Oczywiście, pomimo problemów. Wtedy były problemy, oczywiście. Natomiast dzisiaj zupełnie inne są czasy. Dzisiaj nie ma tych problemów, które były 100 lat temu. To są zupełnie inne lata. To były lata sufrażystek, lata Marii Curie-Skłodowskiej.
[02:40:28] - Jeżeli dobrze pamiętam, to ruch sufrażystek był na początku XX wieku, czyli lata wczesna dziewięćsetne.
[02:40:38] - Zaraz, ale sufrażystki przecież się nie kończyły wraz z tym, one były jeszcze do lat 30. XX wieku, a ruch sufrażystek zaczął się jeszcze w XIX wieku. Natomiast nie jest tak, że wywalczy się prawa wyborcze, bo prawa wyborcze w różnych krajach w różnym czasie wywalczono. Ale to nie tylko chodziło o prawa wyborcze, ale prawa o to, żeby na uczelni mogły kobiety studiować techniczne na przykład.
[02:41:01] - Jeżeli mówimy o Marii Skłodowskiej-Curie, to pierwszym osiągnięciem Marii Skłodowskiej-Curie było to, że w chyba 1880 którymś ona uzyskała złoty medal w gimnazjum za wyjątkowe osiągnięcia naukowe, mając zaledwie 10 lat. Tak więc spoglądając na jej karierę i dalsze poczynania, można powiedzieć, że ona już wcześniej wybiła się, jeżeli będziemy patrzeć na te osiągnięcia feministyczne. Była to wyjątkowa kobieta. Dla wspomnienia jedna chyba z czterech osób, nie dzieląc na kobiety i mężczyzn, która miała dwie Nagrody Nobla.
[02:41:58] - I pierwsza osoba, która miała dwie Nagrody Nobla. Pierwsza.
[02:42:03] - Dobrze, jedyna kobieta do dzisiaj, która miała dwie Nagrody Nobla.
[02:42:08] - Tak, ale zostawmy już sprawę Marii Curie-Skłodowskiej, bo chodzi o dzień dzisiejszy. Co się dzieje dookoła i to, co wyrabiają feministki dzisiaj, krzycząc różne hasła. Tutaj Inka na czacie napisała, że-
[02:42:31] - A które konkretnie hasła chciałbyś wskazać jako te, które są najbardziej dla ciebie bulwersujące?
[02:42:38] - Nie, w tym sensie, że tak naprawdę one działają politycznie, aby przejąć władzę, część z nich, czyli przejąć władzę od PiS-u. Współpracują z Kijowskimi, różnymi ludźmi, którzy stanowią korzyść.
[02:42:53] - Ale jak przejąć władzę od PiS-u? Przecież mieliśmy, zdaje się, premier rządu.
[02:42:59] - Szydło, tak? Kobietą.
[02:43:01] - Oczywiście.
[02:43:01] - I krzyczały wtedy, że precz z dyktaturą kobiet, prawda?
[02:43:05] - Nie, sorry, to akurat była pomyłka językowa.
[02:43:09] - Nie, ona powiedziała: „Jasiu, mężczyzn, mężczyzn!” A ona mówi: „Nie, nie, dobrze, kobiet właśnie, kobiet, bo przecież Szydło jest kobietą”.
[02:43:16] - Dobra, w każdym razie ja to raczej jako humorystyczną pomyłkę uznałem pani posłanki Scheuring-Wielgus.
[02:43:22] - A może to jest agentka PiS-u, wiesz, żeby to kompromitowała, cały ruch feministyczny. Może też tak być, bo ona z narodowcem jakimś się zadawała chyba kiedyś.
[02:43:31] - Jeśli możemy trochę zboczyć od feminizmu, to jak ostatnio obserwuję postępowanie Rysia z planu, że tak go nazwę, to dochodzę do wniosku, że on musi być agentem PiS-u.
[02:43:44] - O kim mówisz? O tym aktorze?
[02:43:48] - Nie, mówię o Rysiu z planu. Nie z klanu, z planu.
[02:43:52] - A, z Petru.
[02:43:53] - Ryszardzie Petru.
[02:43:54] - Myślałem, że z klanu Rysio, dobrze.
[02:43:56] - Nie, Rysiu z planu.
[02:44:00] - A co takiego mówił ostatnio?
[02:44:01] - On mówił jakiś czas temu plan Petru, że on będzie tworzył plan Petru, który będzie przeciwwagą dla planu Morawieckiego rozwoju Polski.
[02:44:10] - Świetnie.
[02:44:11] - Wracając do tych feministycznych tendencji, które ty dzisiaj omawiasz, to powiem ci szczerze, że ja znam wiele kobiet, które wyrywają się naszej standardowej wizji kobiety. To znaczy znam kilka dziewczyn, kobiet, pań doktor czy pań profesor, które działają w dziedzinach nauk ścisłych, w tym na przykład rozwoju sztucznej inteligencji, systemów ekspertowych, które są jednostkami niezwykle wybitnymi. I to, co my postrzegamy, że większość dokonań naukowych jest dokonywana przez mężczyzn, może w najbliższych latach, dziesięcioleciach się nieco zmienić.
[02:45:05] - Na pewno statystyka się zmieni, ale nie do końca ze względu na to, że natura jest taka, że u mężczyzn, tak jak mówiłem, ten rozkład normalny, który obrazuje mężczyzn, o tym Corvi Micke bardzo często mówi i tu ma rację, jest taki, że wśród mężczyzn jest dużo geniuszy, dużo głupków, ale wśród kobiet jest mało geniuszy i mało kretynek. Czyli statystycznie będzie po prostu mniej. Ale wystarczy spojrzeć, bo wiadomo, że w sprawach teoretycznych jeszcze kobiety, Curie-Skłodowska była wyjątkiem, bo ona też robiła doświadczenia różne, ale w chemii, czyli takiej uznanej trochę za kobiecą. Nie wiem dlaczego, ale tak uznano, bo trzeba mieć cierpliwość. Faceci są niecierpliwi najczęściej, a kobiety są chyba bardziej cierpliwe i potrafią cały czas wykonywać różne doświadczenia. Ale jeśli chodzi o wynalazki, ile jest patentowanych wynalazków przez kobiety, a ile wynalazków patentowanych przez facetów? Przecież nikt Jest pełna dowolność. Każda kobieta może wynaleźć sobie, co chce i tak dalej, i myśleć nad różnymi rzeczami. Po prostu kobiety mają umysł mniej wybiegający na różne pomysły. Tę imaginację, wymyślanie różnych rzeczy faceci mają bardziej rozbudowaną niż kobiety.
Kobiety są bardziej językowe, żeby rozmawiać, społeczne. To jest po prostu natura człowieka i to powoduje, że kobiety mają mniej wynalazków, mniej różnych rzeczy. A nie dlatego, że mniej jest wykształconych kobiet czy mniej na studia techniczne idzie kobiet, bo to można na siłę przymusić. Jeżeli przymusimy kobiety i będziemy pchali na siłę, to nic to nie zmieni. One będą kończyły studia, może więcej pań profesor będzie, ale wynalazków więcej wcale nie zrobią. Będzie trochę więcej, na siłę jeżeli zrobimy, ale tylko trochę. Niewiele. 1% więcej, może 2% więcej, ale nie więcej. Dlatego nie da się pewnych rzeczy zrobić na siłę.
[02:47:17] - Tak, bo ty nakładasz taką kalkę behawioralno-atawistyczną na naszą wizję roli kobiety w społeczeństwie.
[02:47:28] - Behawioralną i mózgu, kształtu mózgu. Po prostu jak mózg jest zbudowany.
[02:47:31] - Tak. Tutaj idziesz w izmy, tak? Czyli komunizm, rasizm.
[02:47:37] - Nie, w żadne izmy. Mózg kobiety różni się od mózgu faceta. Zupełnie inaczej pracują.
[02:47:44] - Z całą pewnością, ale czy te różnice oznaczają, że one są, mówiąc wprost, gorsze?
[02:47:50] - Nie. Ty to powiedziałeś. Nie mówię, że gorsze. Gorsze w pewnych rzeczach, na przykład w wychowaniu dzieci, w pracy w szpitalu. Są dużo bardziej odporne na krew, na pomaganie ludziom. Dlatego zawsze lepiej się sprawdzają jako sanitariuszki. Dużo lepsze w wychowywaniu dzieci, w szkole i tak dalej, w tych sprawach, w przedszkolach. Ilu jest panów przedszkolanków, a ile pań przedszkolanką?
[02:48:15] - Nie znam żadnego, powiem szczerze. Może jakiś się zdarzył i będę go podejrzewał, że jest pedofilem .
[02:48:25] - Dlatego zupełnie inaczej jesteśmy stworzeni do innych celów i robienie, zaburzanie tego na siłę, co teraz próbują feministki robić i ci marksiści kulturowi, spowoduje tylko niszczenie naszej cywilizacji. To znaczy gorszy rozwój naszej cywilizacji. Faktycznie, jeżeli to będzie na siłę robione jeszcze bardziej, to możemy wejść w jakąś fazę idiokracji, która naprawdę zahamuje nasz rozwój jeszcze bardziej, bo i tak jest zahamowany ten rozwój dosyć mocno, ale jeszcze on spowolni i będzie wielka naparzanka dookoła. Już w tej chwili jest tak, że-
[02:49:04] - Czyli, Klaud, jeżeli dobrze cię rozumiem, są siły, które dążą do spłaszczenia różnic pomiędzy kobietą i mężczyzną.
[02:49:11] - Tak, dokładnie. Na tym polega.
[02:49:12] - Stworzenia z nas takiej średniej papki.
[02:49:15] - To się nazywa androgeniczność.
[02:49:16] - Którą będzie można łatwiej zarządzać.
[02:49:18] - Żeby stworzyć z nas takich metroseksualnych. Nie tyle, bo metroseksualny to trochę inaczej. Bo metroseksualny może być facet, który dobrze wygląda, ale może być męski. Chociaż nie wiem, czy nazwać tak, jak się nazywa ten były premier Włoch, Berlusconi, który ma 80 lat, a wygląda na 20 lat mniej.
[02:49:37] - On nie jest metroseksualny. On jest, za przeproszeniem, pierdolnięty trochę.
[02:49:40] - Ale wygląda na 20 lat mniej niż ma. Dba o siebie bardzo, kosmetyki i tak dalej, to wszystko.
[02:49:46] - Miliardy dolarów plus szereg operacji plastycznych.
[02:49:49] - Tak. Plastycznych, ale i kosmetyki. O to chodzi, że to trochę co innego jest. Chodzi o androgeniczność, czyli żeby kobiety były bardziej męskie, a faceci bardziej żeńscy, czyli kobietom będziemy testosteron wstrzykiwali, a facetom estrogen żeński. Tak trzeba robić.
[02:50:08] - Zmazywanie różnic.
[02:50:09] - Tak, na tym polega.
[02:50:10] - I społecznych, jak i biologicznych.
[02:50:14] - Fizycznych, biologicznych, tak. W dwie strony to działa.
[02:50:17] - Wmawianie nam, że jesteśmy na tyle podobni, a właściwie to nie jesteśmy podobni. Może jesteśmy mężczyzną, a może kobietą albo mamy jedną z 14 czy 54 innych płci.
[02:50:27] - Tak, ale samo nie będzie działało bez chemii. Samo tylko wprowadzanie kulturowego, wprowadzanie androgeniczności drogą kultury jest trochę za mało, bo oczywiście te rurki, to wszystko i tak dalej, ale faceci w rurkach zaczynają widzieć, że kobiety jednak lepiej patrzą na facetów w dżinsach, w podartych albo w marynarkach fajnych à la Schwarzenegger. Takie klimaty. Dużo lepiej patrzą niż na jakichś chłopaczków w rurkach. I oni to też widzą, te chłopaczki w rurkach, że mogą być na chwilę z tymi kobietami, ale te kobiety się prześpią z facetami normalnymi.
[02:51:10] - Rozumiem.
[02:51:11] - Poczekaj jeszcze chwilkę. I to tak działa w drugą stronę. Też te kobiety, które chodzą na siłownię, robią jakieś dziwne rzeczy, wstrzykują sobie różne dziwne rzeczy, to też spada im części męskiej populacji popularność. I też widzą, że te sportsmenki — już nie mówię te sportsmenki, co były z NRD, nie wiem, czy kojarzysz, takie, że facetów się przypominały — to raczej wśród mężczyzn-
[02:51:46] - NRD na szczęście zniknęło.
[02:51:51] - Ale one nie chciały, tylko to im przymusowo robili. To byli Rosjanie i Chińczycy. Teraz Chińczycy chyba też stosują te metody. Czy Rosjanie zostali zdyskwalifikowani.
[02:52:01] - Chińczycy mają bardzo ciekawy program, nie wiem, 5 Plus, nie wiem, czy słyszałeś.
[02:52:05] - 5 Plus? Na czym to polega?
[02:52:07] - To znaczy, że prowadzą program mający na celu Wyszczególnienia z genomu ludzkiego elementów decydujących o poziomie ludzkiej inteligencji.
[02:52:21] - A, takie rzeczy.
[02:52:22] - I na poziomie embrionalnym chcą rozpoznać-
[02:52:25] - O proszę, czyli chcą nowy wspaniały świat już robić, tak jak w tej książeczce było. Dobre, ale myślę, że upadnie ich kultura szybciej niż-
[02:52:33] - W każdym razie to już nie jest science fiction. Ta instytucja chińska istnieje, prowadzi tego typu badania i celem jest zapisane przez Partię Komunistyczną stworzenie społeczeństwa, które będzie średnio miało o 5% wyższą inteligencję niż cała reszta populacji ludzkiej.
[02:52:53] - Zobaczymy, jak będzie. Bo na razie to są mrzonki. Dużo różnych rzeczy się mówiło. To samo komuniści mówili już w latach 30. Pokazywali science fiction, latające samochody, wszystko latało, metropolis i tak dalej.
[02:53:08] - Tak.
[02:53:08] - Ale to nie wyszło.
[02:53:10] - Niestety problem jest taki, że oni to faktycznie badają i że tak jak wcześniej można było sekwencjonować genom ludzki w ileś tam dziesiątek czy setek godzin, bo tyle potrzebowałeś mocy komputerowej, i koszt tego był idący w miliony dolarów.
[02:53:31] - Zobaczymy. Ciekawy projekt. Dobrze. Ja dziękuję ci za ten telefon, za te wszystkie rzeczy, bo będziemy powoli już kończyli.
[02:53:40] - Dobrze.
[02:53:41] - Dziękujemy.
[02:53:41] - Ja również ci dziękuję. Chociaż chciałem jeszcze powiedzieć dwie istotne rzeczy, ale to może faktycznie w następnym programie.
[02:53:48] - Chyba że związane z feminizmem czy z nie feminizmem?
[02:53:53] - Związane z feminizmem.
[02:53:54] - To proszę szybko.
[02:53:57] - Słuchaj, tak jak mi mówiłeś o tych projektach dążących do tego, żeby społeczeństwo sprowadzić do jak najmniejszych różnic pomiędzy płciami, jako taki eksperyment społeczny mający wprowadzić nas w-
[02:54:14] - Jedna rzecz do populacji, bo jak nie będziemy się różnili, to nie będziemy się rozmnażali. Jasne.
[02:54:19] - Trzeba powiedzieć, że właśnie biologia nas broni. Otóż jak na razie kobieta tylko jest w stanie urodzić dziecko. To jest pierwszy punkt, bardzo istotny. I tak jak możemy wskazać zawody, gdzie mężczyźni się lepiej sprawdzają i można sobie wyobrazić kobietę na miejscu mężczyzny, pomimo tego, że mężczyzna się lepiej sprawdza, tak w tej roli kobieta jest jak na dzisiaj niezastąpiona. Tylko kobieta jest w stanie urodzić dziecko. To jest pierwszy punkt.
[02:54:56] - Ale z drugiej strony nie jest w stanie sama. Musi ktoś ją zapłodnić, czy in vitro, czy cokolwiek, ale dalej musi być po prostu nasienie.
[02:55:05] - Jest taka teoria partogenezy, czy tak to się nazywa?
[02:55:09] - Partogenezy, tak. Ale to seks misja akurat, to na razie chyba jeszcze nikomu się nie udało partogenetycznie. Czy się udało?
[02:55:16] - Tak. W biologii się to spotyka. W przypadku organizmów ludzkich nikt tego nie udowodnił, że jest to możliwe.
[02:55:25] - Wiem, że w Biblii jest partogeneza przecież, prawda? Że dzieworództwo i zapłodnienie przez Boga, czyli przez energie jakieś, ale bez mężczyzny to była partogeneza, przypadek. I wiem, że to był taki matematyk fajny. On się nazywał Bogdan Miś chyba. Bogdan Miś czy Bogdan Muś, już nie pamiętam dokładnie, ale taki matematyk.
[02:55:48] - Powiedz coś więcej na ten temat, bo jeszcze nie szukałem, a mnie zaskoczyłeś.
[02:55:50] - I powiedział, że dwa razy wygrać w totka jest... Jak on to powiedział? Że ten cud jest-
[02:56:03] - Ale to tylko Lech Wałęsa mógł zrobić.
[02:56:07] - Że wygranie dwa razy w totka jest bardziej, zaraz, on powiedział bardziej?
[02:56:13] - Bo to prawdopodobieństwo musisz przemnożyć przez siebie. Wiesz o tym, że to się staje prawie nieprawdopodobne.
[02:56:17] - Już nie pamiętam. Zależy jak w totka. Bo są dwie wersje. Jedna wersja, bo to wybieramy sobie jakąś szóstkę. Najpierw wybierasz jakąś szóstkę i jakie jest prawdopodobieństwo, że dwa razy ta szóstka padnie pod rząd?
[02:56:34] - 1 do 30 milionów razy 1 do 30 milionów, jeżeli dobrze pamiętam teorię prawdopodobieństwa.
[02:56:38] - Tak. I to jest bardzo małe prawdopodobieństwo wtedy. Natomiast jeżeli dowolna-
[02:56:45] - Trzeba sobie w wykładniku dawać minusy już.
[02:56:47] - A jeżeli chodzi, że jest dowolna szóstka, ale taka sama, to wtedy prawdopodobieństwo jest takie same jak padnięcia jednej szóstki, jeżeli dobrze pamiętam.
[02:57:04] - Słuchaj, piątek miałem bardzo zły, powiem ci szczerze i byłem wyczerpany i zasnąłem, ale powiem szczerze, nie rozumiem tego, co powiedziałeś.
[02:57:13] - Jeżeli wybierasz sobie wcześniej tą szóstkę, wcześniej wybierasz sobie konkretną szóstkę i jakie jest prawdopodobieństwo, że padnie ta dokładnie szóstka dwa razy pod rząd, to jest tak jak mówiłeś, że trzeba przemnożyć te prawdopodobieństwa. Natomiast-
[02:57:28] - Tak 1 do 30 milionów mniej więcej, jeżeli dobrze pamiętam prawdopodobieństwo wygrania szóstki. Razy 1 do 30 milionów.
[02:57:36] - A jeżeli mamy dowolną szóstkę, ale że dwa razy nam się pojawi, to to jest prawdopodobieństwo wylosowania jednej szóstki, jednego losowania.
[02:57:46] - Czyli równa się 1?
[02:57:48] - Nie, 1 do 31 milionów, tak jak mówisz, 1 do 30 milionów to jest prawdopodobieństwo, że dwa razy się pojawi ta dowolna, ale szóstka obok siebie dwa razy. Dobra, zostawmy to. Poczekaj chwilkę. Żeby dokończyć słuchaczom, że bardziej prawdopodobna jest właśnie partogeneza. Udowodnił, że to, co się stało w Betlejem, jest bardziej prawdopodobne niż to, że w Rumunii padła konkretna szóstka dwa razy pod rząd. Konkretna jakaś tam rzecz była wcześniej i on to po prostu powiedział, że zdarzył się większy cud niż partogeneza Maryi zawsze Dziewicy.
[02:58:28] - Podsumujesz to tymi słowami. Czyli te same liczby padły dwa razy pod rząd w takim samym losowaniu. Dwa razy pod rząd.
[02:58:38] - Tak.
[02:58:39] - To jest, kurde, skrajnie nieprawdopodobne.
[02:58:42] - Jeżeli wcześniej sobie weźmiemy tą liczbę i powiemy, że taka ma pójść.
[02:58:51] - Wiem, że to, co powiedziałeś, burzy w ogóle całą moją wizję nauki i pojmowania. Będę tego szukał w Google. Natomiast druga sprawa, o której chciałem powiedzieć, bo mówiliśmy o partogenezie i o tym, że to jest jedyna rzecz, która jest przypisana kobiecie i stanowi o wyższości kobiety nad mężczyzną. Biologia się broni jeszcze w inny sposób, ale to jest taka obserwacja moja luźna. Otóż ja poznałem dwie kobiety, które są naukowcami. Pewnie chciałem być naukowcami.
[02:59:36] - Mówiłeś o tym. Profesorki czy profesorowie.
[02:59:41] - Jedna pani doktor, druga pani profesor. Jedna pani doktor działa w kierunku poszukiwaniu leku na raka.
[02:59:52] - Aha, lek na raka, okej.
[02:59:53] - Ma wybitne osiągnięcia w tej dziedzinie. Co prawda będzie możliwe, jeżeli to doprowadzi do końca leczenie tylko jednego typu tego schorzenia, a druga jest w dziedzinie sztucznej inteligencji.
[03:00:06] - Tak jest.
[03:00:07] - I zauważam to, że jeżeli się pojawiają mężczyzn, naukowców, doktorów, profesorów jest całe mnóstwo. I one są na różnym poziomie. Średnim, nazwijmy to średnim. Natomiast jak się pojawia kobieta, która ma osiągnięcia naukowe, to jest to osobowość wybitna. Nie chcę oceniać tych dwóch pań, że one są na miarę Marii Skłodowskiej-Curie, o której wspominałem. Ale coś w tym jest, że biologia to tak skonstruowała. Jak mówiłeś o tej krzywej Gaussa, że się pojawiają mężczyźni wybitnie inteligentni i wybitnie głupi, a że kobiety są średnie, to powiem ci, że jeżeli kobieta idzie w kierunku nauki, według mojej obserwacji może błędnej, bo tak jak mówię, opieram to na bardzo nikłej próbie dwóch osób, a znam naukowców mężczyzn bardzo dużo, ale te dwie kobiety są naprawdę niezwykle wybitne i życzę im tego, żeby uzyskały Nagrodę Nobla każda w swojej dziedzinie.
[03:01:17] - Tak, przyłączamy się do tych życzeń. Oczywiście też na przykład do profesor Majewskiej, która jest przeciwniczką, nie wiem, czy dokładnie przeciwniczką szczepień, ale mówi o tych zagrożeniach wynikających ze szczepień i też była już nominowana kilka razy do Nagrody Nobla. W Polsce profesor Majewska, próbują ją zniszczyć i tak dalej, nie dają rady, bo ma bardzo dużo prac naukowych i jest bardzo szanowana na całym świecie jako wirusolog.
[03:01:46] - I zauważ, że to jest znowu nauka ścisła. Jeżeli mówisz o wirusologach.
[03:01:51] - Znaczy medycyna to nie, chyba to medycyna.
[03:01:55] - Dobrze.
[03:01:55] - Nie do końca ścisła, trochę tak.
[03:01:57] - Nie tyle związana z matematyką, co z biologią. A nasze postrzeganie kobiety jest takie, że one niby powinny być dobre w ekonomii, dobre w filozofii, w takich dziedzinach luźnych.
[03:02:11] - Lingwistyki czy języka polskiego.
[03:02:14] - Tak, lingwistyki. A tu się okazuje, że mamy do czynienia z kobietami, które mają wybitne osiągnięcia w naukach ścisłych. Już odwołam się do tej Marii Skłodowskiej-Curie.
[03:02:27] - Oczywiście tak jest, bo mamy kulturę jaką? Właśnie mamy cywilizację łacińską i dzięki temu mamy wolność. Kobiety mają wolność w tej cywilizacji, która w XX wieku doszła do tego. Do tej wolności.
[03:02:42] - Chciałbym klamrą zamknąć tą część twojej audycji i naszą rozmowę, że biologia się broni przeciwko zakusom osób lub grup, które chcą kształtować całe społeczeństwo. I mam nadzieję, że te jednostki złamią zamierzenia NWO, czy jak ty to sobie nazywasz, tych teorii spiskowych. I co oni tam dowody nie będą dodawać, to i tak się nie uda, ponieważ pojawią się jednostki, które będą kształtować historię i kształtować faktycznie rzeczywistość. I niech to będą kobiety.
[03:03:27] - Oby tak się zdarzyło. Dobrze, dziękuję ci bardzo.
[03:03:30] - Ja również ci dziękuję. Trzymaj się.
[03:03:32] - Krzysztofie, trzymaj się, do usłyszenia. Cześć.
[03:03:34] - Cześć.
[03:03:37] - Także to był Krzysztof. A ja wracam. Możecie dzwonić jeszcze tak na koniec telefon 32 728 13 45 i Skype torechonsu.com. Natomiast ja jeszcze powiem trochę o tych sprawach z Aaronem Russo. O Marku Passoe już mówiłem, o tym, że kobiety właśnie dużo łatwiej wchodzą w egoizm ja, ja, ja i tylko cały dzień myślą o sobie i cały świat ich nie obchodzi. I tak niestety jest w przypadku wielu kobiet, większości nawet można powiedzieć. Ja i oczywiście tam moja rodzina, ale nic poza za bardzo jej nie obchodzi. Henry Makow, czyli doktor Henry Makow napisał książkę, którą wam polecam. „Cruel Hoax: Feminism And The New World Order”. Nie wiem, czy ona wyszła po polsku, ale to jest książka o feminizmie, czyli brutalne oszustwo.
„Cruel Hoax” – feminizm i nowy porządek świata. 2007 rok, wydana książka Henry'ego Makowa. Bardzo ciekawie pisze o tych rzeczach, o których wam mówię. Tam wszystko możecie znaleźć. Jeszcze Aaron Russo został na koniec. O tym, co powiedział mu Rockefeller. Ale jest z nami słuchacz. Witaj słuchaczu telefoniczny. Skąd dzwonisz do audycji „Teoria Chaosu”?
[03:05:18] - Dzwonię z Pyrzowicka spod Warszawy.
[03:05:21] - Witaj.
[03:05:22] - Chciałem powiedzieć, że wybrałem na początku zły numer. Już myślałem, że jakieś fury dostałeś, bo kogoś obudziłem o trzeciej w nocy. Ogólnie skomentuję, że całkiem niezły temat to jest, ale nie wiem, jak mogę się na jego temat wypowiedzieć. Chciałem się spytać, bo ostatnio słuchałem archiwalnej audycji. Co się stało z tą fundacją Merana Keshe? Nigdzie nie ma żadnych nowości, aktualizacji o niej, a taka miała być rewelacja, tyle projektów miało wychodzić.
[03:05:55] - Coś miało być. Ja mówiłem, że to jest kontrowersyjna osoba. Ja nie wiem, co się dzieje. Nie śledziłem tego. Najlepiej śledzić to, co się dzieje z tymi wynalazkami u kapitana Tomka z Radia Nafali. Teraz w tej chwili prowadzi różne warsztaty związane z Keshe, także do niego najlepiej się zgłosić i wypytać o te wszystkie rzeczy, bo pewnie będzie wiedział. Ogólnie to nie wiem, czy został aresztowany, czy nie, bo z tego, co wiem, chyba nie jest aresztowany.
[03:06:30] - Tak.
[03:06:30] - Dziwne, jakby było wszystko do kitu i szkodziłby ludziom, to powinien zostać aresztowany. Jeszcze chyba nie jest.
[03:06:42] - Miałem się jeszcze spytać, bo na stronach typu Reddit feministki forsują tak zwany cuckold. Nie wiem, Claudzie, czy wiesz co to jest.
[03:06:57] - A co to jest? Nie bardzo.
[03:07:00] - To jest tak, jakbyś miał swoją kobietę i ją udostępniał innym. Takie chore wynaturzenie.
[03:07:06] - Nie. One chyba są przeciwko temu.
[03:07:12] - Właśnie. One forsują praktycznie.
[03:07:15] - Nie, to jakiś trolling jest. One są przeciwko pornografii, raczej feministki przeciwko pornografii. Chyba że jakieś libertariańskie feministki to są za pornografią.
[03:07:26] - To jest skrzydło takie. Ja też byłem zdziwiony, ale zacząłem głębiej czytać.
[03:07:32] - Mają jakieś atawistyczne potrzeby, że nie mają faceta i seksu dawno nie miały i poszukują jakichś jurnych, fajnych facetów. Dlatego może na siłę bardziej tutaj. Może tak to tłumaczyć.
[03:07:51] - Taki ruch, incel się nazywa.
[03:07:53] - Może to połączyć z tym ruchem islamskim, bo tam dużo islamistów w Europie Zachodniej szuka partnerek. Narzekają, że mają, za przeproszeniem, powiększone jądra. Jakieś takie rzeczy różne opowiadają, że dawno nie kochali się z kobietą i mają duże potrzeby.
[03:08:14] - Mogę ci wysłać na przykład artykuły. Nie zablokujesz mi maila.
[03:08:19] - Tak. Co ja mówię? info@teoriachaosu.com.
[03:08:26] - Tu taki artykuł znalazłem.
[03:08:29] - To proszę prześlij. Dobrze, ja dziękuję ci. Dziękuję ci za telefon.
[03:08:34] - Dobrze, ja też dziękuję. Pozdrawiam wszystkich słuchaczy i pozdrawiam ciebie przede wszystkim.
[03:08:38] - Tak? Do usłyszenia. Trzymaj się.
[03:08:40] - Do usłyszenia.
[03:08:41] - Cześć. Także był słuchacz. Wracam teraz do Aarona Russo. Aaron Russo był reżyserem amerykańskich filmów, także producentem znanym, też w Hollywood działał. „American Revolution” chyba zrobił taki film. O podatku też film zrobił. Revenue, czyli od zysku. Podatek dochodowy. O podatku dochodowym i że jest nielegalny. Alex Jones przeprowadził rozmowę z Aaronem Russo, kiedy on już zaczął ujawniać te wszystkie rzeczy o chipach, o tych innych różnych sprawach.
On chyba jako pierwszy, może jako pierwszy najpopularniejszy mówił o tych sprawach, przynajmniej o chipach, o tych sprawach wszystkich. Wcześniej to były tylko przebłyski. To była połowa 2004, 2005 rok, coś takiego, kiedy on o tym mówił i mówił też o feminizmie, że właśnie jego wtedy przyjaciel Nelson Rockefeller, jeżeli dobrze pamiętam, że to był Nelson, zwierzał mu się, że Nelson Rockefeller zwierzał się Aaronowi Russo, że Że feminizm wprowadzili właśnie Rockefellerowie, sponsorowali, że to bzdura, że to nie było nic. Tego drugiego typu feminizmu. Pierwszego to może częściowo tylko, ale za drugi się wzięli mocniej, że ten feminizm wcale nie miał na celu ruchu kobiecego wspierać. To są nasze działania. I się śmiał właśnie z tego, że te babki po prostu ogarnęli pięknie. I że chodziło o dwie rzeczy. To od lat 30., czyli jak się pierwszy już kończył ruch i wtedy ostro weszli w ten ruch. Tam między innymi taka kobieta jak, nie wiem, czy wam coś mówi to nazwisko, Margaret Sanger, która urodziła się w Nowym Jorku.
Amerykańska feministka, aktywistka na rzecz świadomego macierzyństwa, założycielka American Birth Control League oraz Planned Parenthood. Czyli aborcja ponad wszystko i eugenika. Na przykład takie programy były, ja nie żartuję, które się nazywały Projekt Murzyn, Negro Project. Naprawdę, taki projekt był z 1939 roku, jeszcze przed wojną, którego celem było ograniczenie rozrodczości czarnych obywateli USA. Także takie rzeczy. Projekt Murzyn, Negro Project . To była naprawdę zamordystka, eugeniczka numero uno w Stanach Zjednoczonych, też feministka. I właśnie takie osoby jak Margaret Sanger były sponsorowane, czyli te feministki, które były konserwatywne, pierwszej fali feminizmu, były wyrzucane poza nawias, a wtedy, po tym kryzysie amerykańskim w latach 30. i koniec 20., to wiadomo, że pieniądze mieli Rockefellerowie i to oni decydowali, kto będzie działał i będzie miał pieniądze na działanie, a kto będzie wegetował. Czyli tamte feministki odeszły i przyszły już z tej jeszcze nie drugiej fali, ale tej pierwszej fali lewaczki.
Chociaż trudno nazwać Margaret Sanger lewaczką, ale eugenika bardziej się kojarzy z Adolfem Hitlerem. Twórcą eugeniki był Francis Galton jeszcze w połowie XIX wieku, ale z Wielkiej Brytanii te rzeczy wyemigrowały do Stanów Zjednoczonych, a potem ze Stanów Zjednoczonych do Niemiec. Także tak to wyszło, te wszystkie eugeniczne projekty. Właśnie Rockefellerowie sponsorowali ten ruch feministyczny, lewacki, ten, który miał tę eugenikę, miał walkę z Kościołem, miał promowanie aborcji masowe i tego typu sprawy, czyli egoizm do potęgi n-tej. I Rockefellerowie właśnie zwierzali się Aaronowi Russo, że dwa cele to miało. Dwa cele największe. Po pierwsze opodatkowanie całości społeczeństwa, nie tylko połowy, bo wtedy połowa tylko była opodatkowana, czyli tych pracowników mężczyzn. A nie można ich było mocno opodatkować, bo po prostu oni by wyszli na ulicę i obalili tych Rockefellerów. Więc stwierdzili, że zrobimy lepiej, żeby zająć tę hałastrę wszystkim. Zrobimy, żeby kobiety poszły do pracy, żeby kobiety zaczęły pracować sobie bez problemu w różnych pracach i opodatkujemy wtedy i tych, i tych.
A tak połowa społeczeństwa będzie nieopodatkowana, jak kobiety nie będą opodatkowane, tylko opodatkujemy połowę. To nie będzie zbyt łatwe. I druga sprawa — indoktrynacja dzieci, zabranie dzieci matkom do szkół i przedszkoli, żłobków i tam będzie indoktrynacja. To wszystko, co Rockefellerowie będą chcieli stworzyć. I te dwie rzeczy się udało zrealizować Rockefellerom. One są zrealizowane. W tej chwili są jeszcze kolejne cele, czyli cel właśnie androgenizmu, czyli stworzenia płci trzeciej. Czyli mężczyźni będą bardziej kobiecy, a kobiety bardziej męskie. Jest z nami słuchacz. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz do audycji Teoria Chaosu?
Dziś rozmawiamy o feminizmie.
[03:15:14] - Nie jestem trollem, ale nadużywam może zasady twojego programu. Drugi raz dzwonię.
[03:15:19] - Dobrze.
[03:15:20] - Ponieważ chciałem ci zwrócić uwagę. Krzysztof.
[03:15:23] - Tak, proszę bardzo.
[03:15:24] - Z Warszawy. Słuchaj, miałem taką właśnie rozkminę skoro się obudziłem i chciałem ci zadać jedno takie istotne pytanie. Czy kiedykolwiek do ciebie w nocy zadzwoniła kobieta?
[03:15:43] - Tak, kilka razy.
[03:15:46] - Może ja słucham tego twojego programu od niedawna, ale nie miałem tej przyjemności.
[03:15:54] - Tak, to wcześniej, kiedy audycja była, mniej trolli było. Trolle wystraszyły kobiety, że tak powiem.
[03:16:03] - Myślisz, że tak?
[03:16:04] - Nie no, tak było, bo w 2011, 2012 roku, kiedy nie było trollingu, to było więcej kobiet. Dzwoniły. Później dzwoniła Persefona często. No ale pojawiły się właśnie trollingi w 2013 roku. Ostatni raz chyba kobiety dzwoniły w 2013, może w 2014.
[03:16:25] - W 2013 ostatni raz? Po tyle lat minęło i żadna kobieta nie zadzwoniła?
[03:16:30] - Znaczy dzwoniły kobiety trolle chyba, jeżeli już. A tak nie pamiętam. Nie przypominam sobie. Być może dzwoniła.
[03:16:37] - Takim merytorycznym udziałem w dyskusji to 2013 rok.
[03:16:40] - 2013, może 2014. Jakoś tak chyba. Jeżeli dobrze-
[03:16:44] - Naprowadzisz pięćdziesiąt mniej więcej audycji.
[03:16:46] - Może nie, w 2015 roku chyba ostatni raz Persefona dzwoniła. Ostatni merytoryczny był głos Persefony. Trzeba by było sprawdzić, kiedy to było, ale być może to był 2015.
[03:17:01] - Czy nie uważasz, że my się zajmujemy rzeczami dosyć abstrakcyjnymi, teoriami spiskowymi?
[03:17:09] - Tak, bo my zajmujemy się ideą. I kobiety zajmują się materią. To znaczy zajmują się właśnie tymi sprawami egocentrycznymi bardziej, materialnymi: pieniądze, dom, kosmetyki, coś, co można dotknąć i tak dalej. Kobiety ideami nie są zainteresowane. To jest po prostu też biologia. O tym mówił właśnie Mark Passio. Dużo mówi o tym. Tak jest. To jest atawizm. Tego się nie zmieni.
[03:17:39] - Skoro wspomniałeś o Persefonie, to bym ją odnalazł, ponieważ przypuszczam, że moje obserwacje oczywiście nie są żadną średnią, ale tak jak mówiłem, jak napotkałem kobiety w dziedzinie nauki czy w jakichś dziedzinach, to były to jednostki wybitne. Być może Persefona jest również wybitną jednostką i szkoda, że nie ma jej udziału w twoich programach.
[03:18:02] - Tak, z tego, co wiem, jest artystką, jest profesjonalnym fotografem, ale takiej naprawdę klasy światowej. To nie jest fotograf taki, co robi wesela.
[03:18:12] - Szkoda, że ją utraciliśmy, mówiąc o społeczności słuchaczy.
[03:18:15] - Nie, nie utraciliśmy. Pozdrawiam oczywiście Persefonę, jeśli słucha.
[03:18:19] - Ja również ją pozdrawiam, chociaż nigdy nie słyszałem. I druga sprawa też tak na szybko, bo wiem, że już jest późno, to chciałbym zwrócić uwagę, że Polska jest jednym z światowych prekursorów równości praw kobiet i mężczyzn.
[03:18:40] - Chyba nie do końca, bo wcześniej były inne kraje. Nowa Zelandia chociażby wcześniej.
[03:18:45] - Ale jesteśmy w czubie. Tam była Nowa Zelandia.
[03:18:49] - W czołówce.
[03:18:49] - W czubie zdaje się.
[03:18:51] - Nie, więcej. Łotwa, Litwa, Estonia.
[03:18:54] - Finlandia.
[03:18:54] - Finlandia, tak. Było tam trochę krajów. Tak.
[03:18:58] - Natomiast my w 1918 chyba roku, jak uzyskaliśmy niepodległość, to obok innych czołowych państw europejskich wprowadziliśmy równe prawa.
[03:19:08] - Ale Rosja wcześniej wprowadziła na przykład. To ta Rosja, Związek Radziecki, bo już wtedy był Związek Radziecki, wprowadził wcześniej, chyba w 1917.
[03:19:15] - Tylko rok przed nami. To nie jest tyle.
[03:19:22] - Dobrze, jasne.
[03:19:24] - Dobra. Dziękuję ci bardzo. Nie będę ci zabierał czasu. Skończ to, co miałeś zaprogramowane, ale wydało mi się to interesującą obserwacją, jak rzadko kobiety dzwonią do waszego programu.
[03:19:36] - Tak. Mówię, audycja dotyczy bardziej idei niż materii. Chociaż nie, wolna energia jest, ale to też techniczne sprawy.
[03:19:43] - Wolna energia jest ideą czy materią?
[03:19:47] - Ideą i materią, bo jeżeli wymyślasz rzeczy, których nie ma na świecie, to jest idea.
[03:19:55] - No właśnie, tu jest problem.
[03:19:56] - Człowiek wymyślił rozpalanie ogniska.
[03:19:58] - My o tym nie wiemy, że one istnieją.
[03:20:00] - Jeżeli człowiek wymyślił rozpalanie ogniska, to musiał po prostu mieć ideę, że da się to zrobić, że może sam rozpalić ognisko, a nie że piorun gdzieś uderzy i po prostu, że sam się zapala.
[03:20:13] - To był pierwszy przykład kontroli ludzkości nad energią, prawda? Czyli mogliśmy poprzez świadome działanie wskrzesić ognisko, które było energią cieplną.
[03:20:28] - To jest ciekawe, czy to właśnie pierwsze panowanie nad energią, czy wcześniej nie było czegoś? Chyba tak. Chyba to pierwsze. Wcześniej chyba faktycznie nie było nic takiego, że człowiek opanował energię jakąkolwiek.
[03:20:42] - Wprowadzając to do prymitywizmu, to można powiedzieć, że być może wcześniej cisnął kamieniem. To też była energia kinetyczna, którą kamień mógł trafić jakieś zwierzę i je zabić.
[03:20:54] - Tak.
[03:20:55] - Chyba wskrzeszanie ognia było troszeczkę później. Ale wracając jeszcze do tej energii, którą-
[03:21:06] - Dobrze, już na koniec sam.
[03:21:08] - Dobra. Nie zabieram czasu, ale to dosyć ciekawie filozoficznie postawiłeś temat, który będziemy rozkminiać na innej audycji, jeżeli będziemy rozmawiać na temat energii alternatywnej.
[03:21:22] - Jasne.
[03:21:23] - Czy to jest właśnie kwestia filozofii, czy to jest kwestia idei, czy to jest kwestia faktycznie materii? Trzymaj się, Paweł. Dzięki.
[03:21:31] - Jasne, dziękuję. Trzymaj się. Hej. Tak, to był jeszcze raz Krzysztof. Dobrze, wracamy do tematu. Czyli tak: Aaron Russo dowiedział się od Nelsona Rockefellera, że promowali feminizm, aby wprowadzić podatki na całe społeczeństwo, a nie tylko na połowę społeczeństwa oraz żeby dzieci kontrolować, indoktrynować w szkołach, przedszkolach i wszędzie. I to się udało. Ale mówię, mamy świadomość tego przynajmniej, że tak jest. Aaron Russo był wtedy zszokowany. Jak on się tego dowiadywał, to lata 90.
czy początek 2000, bo później zerwał właśnie po 11 września z nimi. kontakty, a później go zabili. Dostał raka i nagle zmarł w 2007 czy 2006 roku. Także jak najbardziej. Dzisiaj omówiliśmy wszystkie, znaczy nie wszystkie zagadnienia, tego naprawdę dużo jest, ale na dzisiaj to już wszystko. Audycja 3,5 godziny, także naprawdę dosyć długo. Można podsumować ten feminizm. Podsumuję hasłami osób, które dla mnie są w jakiś sposób istotne. To znaczy dokonały pewnych rzeczy artystycznych lub w idei, które świadczą o tym, że to są ludzie myślący czy artystycznie nastawieni, dobrymi obserwatorami życia są czy są uzdolnieni mocno. I takie słowa wypowiadali w stosunku do kobiet czy do feminizmu.
Może zacznę od faceta, to trochę jest nieładnie, ale akurat to powiedział. Może przeczytam wam najpierw co powiedział, a potem kto to powiedział. „Ruch zwany Women's Liberation dociera już do ewolucyjnie zadanej bariery różnic biologicznych płci. W oświadczeniach przywódczyń tego ruchu można już wyczytać rzeczy dość szalone, chociaż jeszcze na razie nie domagają się, by w myśl pełnej demokracji mężczyźni też zachodzili w ciążę i doznawali boleści porodowych.” To powiedział w 1987 roku Stanisław Lem. Prorocze słowa i zgadzam się w pełni z tym, że to szaleństwo. Kolejna osoba, która jest dla mnie dosyć ciekawa, sensowna artystka powiedziała tak: „Osobiście czuję się totalnie swobodna. Naprawdę nie muszę brać do ręki sztandaru i chodzić na manify, gdyż uważam, że moja wolność jako kobiety zależy tylko ode mnie. Ja tę wolność mam. Mogę wszystko, co tylko będzie mi się chciało.” To powiedziała Kasia Nosowska, wokalistka i współzałożycielka kapeli rockowej Hey, także solowa artystka. Kolejna osoba powiedziała coś takiego: „Jestem przeciwniczką ruchów typu wyzwolenie kobiet.
Nigdy nie byłam osobą zniewoloną, by poczuć się wyzwoloną.” To powiedziała Agnieszka Chylińska, także artystka, wokalistka zespołu O.N.A. To są ciekawe rzeczy, które na koniec chciałem wam powiedzieć. Są też myślące dziewczyny i myślący faceci, na przykład Stanisław Lem, Agnieszka Chylińska i Katarzyna Nosowska, które cenię. Te kobiety mówią, jak jest, sensownie. Także nie wszyscy ludzie z establishmentu są zidiociali, niemyślący, tylko są też myślący ludzie. Dobrze, to na dzisiaj dziękuję wam. To będzie wszystko. Chciałem jeszcze na koniec tutaj pozdrowić Kamilę Kostur, która dała te nagrania do puszczania, możliwość ich puszczania. Bardzo dziękuję. Ona jest skrzypaczką, na skrzypcach gra pięknie.
Zresztą mogliście słyszeć. Polecam, kupujcie jej płyty, jeżeli możecie, tylko płyty czy na iTunes Store, mp3 też polecam. Nie wiem, czy jest feministką, czy nie, ale na pewno ona rozumie, o co chodzi w tym wszystkim. Bo to nie chodzi o to, żeby negować cały feminizm jako ruch feministyczny, tylko dziś jest naprawdę niepotrzebny. Tak, ruch feministyczny jest potrzebny w krajach muzułmańskich, w krajach różnych azjatyckich, w jakichś afrykańskich krajach naprawdę zacofanych. Tylko żeby tam być feministką, to trzeba mieć jaja, tak nieładnie powiem, ale trzeba być twardzielką totalną. Przecież tam teraz ileś kobiet zginęło, w Iranie były protesty kobiet. To jest naprawdę, żeby tam wychodzić na ulicę i tak dalej. Zobaczcie, w Polsce wychodzą, nic się nie dzieje, wszystko jest okej i dalej twierdzą, że nie mają żadnych wolności. A w Iranie to są zabijane kobiety, jak wychodzą na ulicę tylko protestować o swoje prawa, dopominać się.
I jeszcze polskie, nie tylko polskie, ale europejskie feministki jeszcze negują te feministki, które walczą w tamtych miejscach, jak Iran, Arabia Saudyjska. Same zakładają te czadory, same zakładają te czafczafy, szmaty na głowę i się korzą przed władzą irańską. To są feministki dziś, wszystko na głowie postawione. Ale jeśli wiemy, dlaczego to tak jest organizowane? Po pierwsze, z psychoanalizy one mają atawizm w sobie, te feministki, że podobają im się muzułmanie, że to najtwardsi z najtwardszych facetów. Tak uważają podświadomie oczywiście i dlatego nie atakują w ogóle muzułmanów. A z drugiej strony mają płacone za to, żeby to robić. Mają płacone z góry z Unii Europejskiej, od Rockefellerów, od innych rodzin banksterskich, Watykanów, nie-Watykanów. To wszystko jest powiązane i działa w tą samą stronę. Dobrze.
To na dzisiaj już jest wszystko. Dziękuję, że byliście. Dzisiaj rozmawialiśmy o feminizmie, broni depopulacyjnej, bo tak, to jest broń depopulacyjna. Zrobić z wszystkich androgenicznych obojnaków czy bezpłodnych, czy eunuchów z facetów, a z kobiet jakichś Schwarzeneggerów czy coś dziwnego. Dobra. To było wszystko o feminizmie, ale więcej w internecie znajdziecie od różnych specjalistów. Trzymajcie się! Miłego weekendu. Zapraszam za tydzień. Cześć, hej.