[00:01] - Teoria chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one. The truth is out there.
[01:12] - Witam was bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu, jak co tydzień w piątek po północy. Audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w czterech polskich radiach internetowych. Nie poprawiłem, chyba w trzech w tym momencie. Między innymi w Radiu Paranormalium, LCP Radiu i Radiu Wolne Media. Także w Radiu Dreamtime niestety nie, Radio Dreamtime zostało zamknięte. Na stronie teoriachaosu.com możecie znaleźć archiwalne audycje, dużo informacji o audycji, ale także linki, przede wszystkim linki do radiów i stron internetowych, które są istotne. I tam są informacje o tym, że Radio Dreamtime już nie nadaje, ale jest cały serwis Jubego. Także pozdrawiam tutaj Jubego za dobrą pracę przez te lata i życzę wszystkiego najlepszego. Także oczywiście twórcom Radia Paranormalium i LCP Radia i Radio Wolne Media, żeby szli w dobrą stronę i dobre rzeczy robili nadal.
Audycja o spiskach i rzeczach niewyjaśnionych już, chciałem powiedzieć 10 lat. Nie, tyle aż nie nadaję. Nie 10 lat, osiem lat będzie niedługo. Właściwie chyba już jest. Dobrze mówię? Nie, siedem jest. Natomiast siedem pełne lat minęło. Właśnie jakoś tak, zacząłem w lutym chyba, zacząłem, jeżeli dobrze 2011 roku na żywo, ale wcześniej, w 2010 jeszcze był podcast Teoria Chaosu. Tak, jak ten czas szybko leci. Możecie zaglądać na stronę, polecam www.teoriachaosu.com.
2 marca 2018 roku zawsze zapominam o dacie. Także oj, dzieje się, dzieje, szczególnie w Irlandii. Pogoda jest... Przyznam się, miałem nie robić audycji, bo zawsze jak popatrzę, kurczę, raz na 10 lat jest taka pogoda, raz na 10 lat jest tyle śniegu. Generalnie nie ma śniegu co roku, jest czarno, a w tym roku też było czarno aż do środy chyba. W środę, z wtorku na środę spadł w tym tygodniu duży śnieg. Była temperatura koło zera, więc ten śnieg się utrzymuje. Irlandia stanęła. Tutaj nadaję właśnie z Irlandii, stąd Irlandia stanęła. Także niestety można powiedzieć, że dzieje się trochę nie, no ale dlaczego miałbym nie nagrywać audycji?
Dzisiaj byli goście u mnie w domu i tak troszeczkę się człowiek rozerwał i mówię: „Kurczę, dzisiaj jeszcze audycję mam zrobić”. Miałem zrobić audycję tematyczną, ale postanowiłem ją przełożyć, więc dzisiaj będzie troszeczkę inna audycja. Także jeżeli chcecie wiedzieć, jaki temat, to możecie to zrobić. Strona teoriachaosu.com zawsze wcześniej. Natomiast jeśli chcecie być w niepewności, to pozostańcie i słuchajcie audycji. Tak, też możecie sponsorować audycję, zostać sponsorem audycji. Wielkie dzięki za wszelkie wpłaty. www.teoriachaosu.com jest tam link „sponsoruj”. Jest cała instrukcja, jak to zrobić. Natomiast chciałbym przeczytać listę sponsorów z ostatnich dwóch miesięcy.
A sponsorami Teorii Chaosu są w styczniu Barbara, Zlachen, Furak, Konrad, Kowal, Nibarac, Shutdown, Thomas Freeman, Wiktor, Wujek Bili znowu on, Zawodowy Słuchacz. A w lutym audycję sponsorowali Baba, Zlachen, Furak, Konrad, Shutdown, Thomas Freeman, Zawodowy Słuchacz. Wielkie dzięki za wszelkie wpłaty. Bardzo się przydają do sprzętu, do wszystkiego. Wiadomo, wszystko kosztuje i fajnie jest nie tylko nie dokładać, ale mieć coś z tego, co się robi. To jest chyba największy wymiar nagrody takiej, jeżeli mamy jakieś finansowanie z tego, co robimy, to jest chyba najlepsze. Jeżeli nam się to jeszcze podoba, to jest super. Także wszystkim wam życzę oczywiście, żeby mieć jak najwięcej czy ogólnie mieć płacone, móc się utrzymywać z tego, co się lubi robić w życiu. To jest chyba ideał tego. Także wielkie dzięki jeszcze raz za wszelkie wpłaty.
I przejdę do newsów. Jest troszeczkę newsów w ostatnim czasie. Jeszcze zapomniałem, że możecie wejść na czata. Teoria chaosu, chat.chatango.com. Jest link do aktualnej pogody w Irlandii. Niesamowita pogoda. W Polsce praktycznie co roku jest taka pogoda, ale w Irlandii jest dużo rzadsza, więc jak najbardziej jest to dziwne. Aha, jeszcze dodam, że na czacie, jeżeli chcecie pisać, musicie się zarejestrować. Niestety musiałem po prostu poblokować przed trollami. Sporo trolli wchodziło, także niestety musicie się zarejestrować, żeby pisać, ale czytać czata mogą wszyscy.
Także jak wejdziecie też na stronę, jest link do czata teoriachaosu.com. Jeżeli nie zapamiętaliście, także polecam. Dobrze, przejdę do newsów. Jest kilka newsów. Mam dla was z ostatniego tygodnia. Pierwszy news jest o szczepieniach. Tak. Oczywiście są protesty przeciwko szczepieniom, ale władze Oregonu postanowiły trochę uderzyć w przeciwników szczepień i do szkoły w Oregonie pójdą tylko szczepione dzieci. Proszę bardzo, czyli nie będzie można posłać dzieci do szkół, jeśli nie będą zaszczepione. To w Stanach Zjednoczonych, w Oregonie i zmusza się rodziców i dzieci do szczepień, aby dokonały tego na zasadzie niepójścia do przedszkola, do żłobka, do szkoły.
I dobrze. Te szkoły, które nie chcą, to nie. Ci ludzie, którzy przeciwnikami szczepień są, powinni założyć swoje szkoły i po prostu tam posyłać swoje dzieci. Myślę, że to z dwójnasób może być dobre. Oczywiście trudno, bo trzeba szkoły stworzyć, ale myślę, że jest trochę prywatnych szkół, które nie będą miały żadnych problemów z tym, żeby nieszczepione dzieci mogły przychodzić gdzieś. Tak to wygląda. Jasne, tylko że nie płaćmy podatków wtedy. Jeżeli to są państwowe, publiczne szkoły, to dlaczego ja mam płacić podatek? Ja nie będę płacił podatku. Jeżeli blokujecie mi szkołę, to ja nie będę płacił za to.
Nie chcę tego. Nie chcę, żeby moje podatki na to szły. Więc jakaś wyrwa w dziurę może być z tego tytułu. Więc może to działać przeciwko systemowi, ten ruch. Najczęściej niestety ludzie są dosyć wygodni, więc działa w drugą stronę i ludzie niestety szczepią wtedy swoje dzieci, bo tak po prostu tutaj każą. Niestety to jest smutny news, ale niestety mam też smutny news z Polski. Właściwie nie tyle smutny news, co śmieszny. Tutaj właśnie Sanjaya czyta w moich myślach, bo mam ten news przygotowany o Misiu Szczepanku. Mam newsa. Są przygody.
Właściwie powstały „Przygody dzielnego niedźwiadka Szczepana, czyli jak dzieciom opowiadać o szczepieniach”. Właśnie tak. Trzeba robić bajeczki. Wchodzę na stronę. To jest strona mp.pl łamane na szczepienia, aktualności. Także MP. Nie wiem, kto odpowiada za tą stronę. Medycyna Praktyczna. Także propaganda Big Pharmy. Polecam wejść tam, zobaczyć.
News jest już trochę stary, bo ze stycznia, ale dopiero o tym dowiedziałem się. Przeczytam wam fragment z tej strony. „Był sobie niedźwiadek. Miał na imię Szczepan i futerko w kolorze mlecznej czekolady. Nie, mieszkał jak inne misie w lesie lub na biegunie północnym, lecz w przychodni zdrowia, tam, gdzie leczy się ludzi. Szczepan miał bardzo ważne zadanie. Rozbawiał dzieci, które przychodziły na wizytę do lekarza, doktora Bajkowskiego. Zwłaszcza te, które bały się zastrzyków. Kiedy taki mały pacjent pojawiał się w gabinecie, miał buźkę w podkówkę, jakby zaraz chciał się rozpłakać. Wtedy niedźwiadek wkraczał do akcji z pomocą pielęgniarki Leny.
Ochoczo zeskakiwał z sosnowej półki, na której miał swoje miejsce i rozpoczynał misiowe przedstawienie”. Przedstawienie. Dokładnie tak. Tak właśnie wygląda propaganda Big Pharmy. Jest marna. Jest bardzo marna i to jest duży plus. Jest to żenująca propaganda, która nie będzie działała, bo te grafiki, te bajeczki, które opowiada, są rysowane na poziomie człowieka, który się uczy dopiero grafiki komputerowej, czy też jest dopiero początkującym pisarzem. Właściwie nie jest nawet początkującym pisarzem. Jest nieudolnym pisarzem czy bajkopisarzem. Także jest to beznadziejne.
I to jest plus. Ta propaganda nie będzie działała, bo żeby nawet robić propagandę, trzeba ją umieć. Trzeba umieć robić propagandę tak, jak robią to Żydzi perfekcyjnie. Pamiętacie Polish Holocaust? Filmik polecam. Jedna z audycji, która będzie niedługo, już się pojawi w Radiu Cenzura. To taka trochę reklamówka innego projektu, w którym uczestniczę. I tam właśnie mówiłem o tym filmiku Polish Holocaust, który Żydzi wstawili. Był on zrobiony perfekcyjnie. To był filmik perfekcyjny, szybko zdjęty, ale w sieci już istnieje, który ma współobarczyć za Holocaust Polaków.
I działa. Działa propaganda kłamliwa oczywiście. Tutaj oczywiście nie jest kłamliwa, tylko zbrodnicza promocja szczepień w taki sposób, uderzająca w dzieci, a nie w debatę o szczepieniach. Przede wszystkim trzeba rodzicom dać wybór. Oni nie dadzą wyboru rodzicom, bo na tym to wszystko polega, że jeżeli dadzą wybór rodzicom, to się posypie system cały Big Pharmy. To nie może być. Niedługo nas będą zmuszali do różnych terapii. Uważajcie, bo na razie dzieci mają obowiązek szczepień. Później będą zmuszali nas do terapii, że jeżeli pan chce się leczyć, to muszą być takie i takie terapie. Jak inne, to pan wypada.
Czy na przykład używamy chemioterapii różnych, nie wolno witamin brać, nie wolno brać niczego, tylko chemioterapia wtedy i tak dalej. Tego typu sprawy też z innych terapii będą. Więc da się ludziom alternatywę taką, że albo to, albo to, a nie to i to. Po prostu człowiek chciałby korzystać ze wszystkiego, z czego chciałby korzystać, za co chciałby płacić. Nie, tak nie będzie. Albo tak, albo siak i nie będzie opcji innej. Także widzicie, jest propaganda niezła. Gdzie takie rzeczy są, proszę państwa, te bajeczki? Po prostu w przychodniach trzeba rozpopularyzowywać. Między innymi to chyba Lena i Adam Stanisławscy to stworzyli, którzy promują szczepienia i lubią.
To jest Big Pharma piękna, nasza kochana. Ja nie twierdzę, żeby całą medycynę odrzucać, bo to nie na tym polega. Tylko dzisiaj jest wypaczona kompletnie. Ja w rodzinie mam ludzi związanych z medycyną czy farmacją i naprawdę to nie o to chodzi, żeby wszystko do kosza wyrzucić. Tylko większość rzeczy, które dzisiaj są, trzeba wyrzucić. To, że dzisiaj moglibyśmy być naprawdę na poziomie takim, że moglibyśmy do stu lat spokojnie dożywać, luźno do stu lat, a nawet może przekraczać wiek stu lat. Tylko to wszystko się blokuje, bo systemowi zależy na tym, żebyśmy płacili podatki, ale jak najszybciej umierali. Jeżeli osiągamy 60 lat, powinniśmy umierać. W tej chwili zatrzymał się, a nawet w niektórych krajach spada, w niektórych rośnie. W Polsce rośnie czas życia, ale to trzeba by dokładnie sprawdzić statystyki.
Ja nie ufam rządowym wynikom, tym, które podają, że rośnie czas życia i tak dalej. Zawsze można powiedzieć, że czas życia rośnie. Jeżeli rośnie liczba zgonów podczas urodzeń w Stanach Zjednoczonych, liczba zgonów noworodków rośnie, to oznacza, że długość życia się skraca. Ewidentnie się skraca, ale jeżeli nie uwzględnimy śmierci noworodków, to długość życia nam bardzo będzie wzrastała wtedy. Po prostu zależy, kogo weźmiemy do statystyk. Tutaj ktoś trolluje za komunizmem. Komunizmu nie popieram i będę cenzurował absolutnie. Tak, byłem szczepiony, ale na kilka dosłownie szczepionek, bo na szczęście moja babcia była lekarzem i zalecała nie za wiele, jak najmniej. Przez jedną ze szczepionek dostałem alergii, którą musiałem później leczyć. Wyleczyłem ją dzięki chlorelli i oczyszczaniu organizmu, o którym już opowiadałem wam w którejś audycji.
Tak się udało. Dobra, zostawmy te sprawy. Kolejny news może o szczepieniach. Zostawmy tą propagandę. Ale jest coś takiego jak Miś Szczepanek. Tutaj propagandek sieje frustrat. 1918 rok, 20 milionów ludzi umarło przez szczepionki między innymi. Tak, to prawda. Przede wszystkim z głodu, z niedożywienia umarło, z niewystarczającej liczby żywności i witamin w żywności i tak dalej. Dobrze, zostawmy te sprawy szczepień, Big Pharmy.
Dobra, ale to jest ważna sprawa. Do tego będę wracał wielokrotnie i jak uda mi się z gościem specjalistą, dam wam znać przynajmniej na tydzień przed, że będzie taki temat o szczepieniach. Ja nie jestem specjalistą, więc nie będę, po prostu tych spraw się nie znam dobrze. Tyle, ile się znam, to wiem, że jest niezły przekręt, jeśli chodzi o szczepionki. Dobrze. Kolejny news jest nie wiem na ile prawdziwy. Jest na stronie Sputnika. To jest rosyjska Rosyjska propaganda w polskim domu. Sputnik News. Nie tylko w polskim, ogólnie w światowym domu.
Putin pokazał rosyjską broń hipersoniczną, hiperdźwiękową. Putin poinformował o tym, że w posiadaniu Rosji jest broń hiperdźwiękowa. Bardzo pracowano nad tym. To jest broń strategiczna. Przed stworzeniem broni nuklearnej żaden z zagranicznych partnerów nie chciał rzeczowo rozmawiać z Rosją i nikt jej nie słuchał. Powinni teraz posłuchać. Teraz straszy świat, że mają superbroń. Zademonstrował kadry z podwodnym dronem zdolnym do poruszania się, zdaniem Putina, na bardzo dużej głębokości o zasięgu międzykontynentalnym, z prędkością wielokrotnie większą od prędkości okrętów podwodnych. I to jest właśnie ta chyba broń hiperdźwiękowa? To chyba nie to.
Szybciej niż torpedy, nawodne nawet okręty. Więc to jest taka broń napędowa, czy jak to można powiedzieć? Nie napędowa. Ukrywania. Nie wiem, jak o tym powiedzieć. Po prostu broń hiperdźwiękowa, czyli że porusza się w wodzie szybciej niż dźwięk. I szybciej niż jakikolwiek dron, super szybko poruszający się dron. Ile w tym prawdy, że będzie mogła zastosować takie hipersoniczne samoloty? Była już kiedyś mowa, że z wody będą mogły mieć ładunki jądrowe i będą mogły podpłynąć bardzo szybko do wybrzeży USA i stanowią duże zagrożenie dla krajów Zachodu. To takie trochę straszenie, ale kto wie, jaka jest.
Tutaj chwilkę tylko na czacie muszę troszeczkę zbanować ludzi. Także chwilkę to zajmie. Tutaj Sanjaya jest. Pozdrawiam ciebie, Sanjaya. Wysłałem ci maila. Do Sanjayu tutaj mam apel, czy chciałbyś wystąpić, bo jesteś zwolennikiem płaskiej Ziemi, a nikt ze zwolenników płaskiej Ziemi nie chce wystąpić w Theory House'u. Nie wiem dlaczego. Także tutaj do ciebie taki apel, jeżeli chciałbyś w Theory House'u wystąpić. Także pozdrawiam was wszystkich też na czacie, których jest dosyć sporo osób. Wracając do informacji.
Dobrze, to jest informacja o rosyjskiej broni, a teraz kolejna jest o Komisji Europejskiej, która chce filtrować treści w internecie. Cenzura w internecie zawsze powraca pięknie. Komisja Europejska zakłada zmianę przepisów dotyczących materiałów zamieszczanych w internecie. Wszystkie treści mają być filtrowane przez specjalny algorytm. To jest na razie zaproponowana dyrektywa, ale Komisja Europejska cenzurę w internecie jak najbardziej, oczywiście, tak. Nowe regulacje zakładają, że wszystkie teksty, filmy czy obrazki, jakie internauci udostępniają w mediach społecznościowych i serwisach takich jak YouTube, będą filtrowane przez algorytm. Ma to na celu zidentyfikowanie, czy dany materiał narusza prawa autorskie i ewentualnie zablokowanie treści naruszających prawo. Portal oczywiście pisze, ale dalej. Oczywiście jest to cenzura dodatkowa, natomiast jeżeli łamie prawa autorskie, to tak, ale tu wiadomo, że nie chodzi o prawa autorskie żadne, bo dzisiaj są już algorytmy, które blokują prawa autorskie, umówmy się. Natomiast chodzi tutaj jak najbardziej o blokowanie treści niewygodnych, niepopularnych, jak YouTube.
Przecież nie usuwa za prawa autorskie najczęściej ludziom. Różne filmy czy kanały wyłącza całe nie za prawa autorskie, tylko że są niezgodne z polityką społeczną YouTube'a, Facebooka czy innych tych gigantów wielkich. Także jest ewidentna cenzura wprowadzana w tej chwili przez Komisję Europejską. Natomiast przyklasnął temu wielu ludzi, między innymi pan Marcin Rola. Wielu internautów przyklaśnie, że wreszcie będzie jakaś cenzura i nie będzie tak, że będzie można Polskę szkalować czy jakieś inne bezeceństwa wypisywać w internecie, żeby po prostu państwo się zajmie tymi bezeceństwami i tymi treściami. Jak państwo się zajmie, to wiedzcie, że to się nazywa cenzura, bo państwowa cenzura polega na tym, że wszystko będzie ocenzurowane. Natomiast w tej chwili tylko pojedyncze serwisy sobie cenzurują rzeczy, bo niektórzy nie widzą różnicy pomiędzy YouTubem a jakimś krajem, który cenzuruje. Myślą, że YouTube to jest jakiś kraj. Okej, w internecie niech będzie kraj, ale jest alternatywa. Jest DTube na przykład.
DTube jest do YouTube'a bardzo dobry i naprawdę nie ma problemu. CDA.pl na przykład serwis, który chyba łamie prawa autorskie. Ja się nie znam, nie wiem dokładnie, czy łamie, czy nie, także nie chcę tak mówić, ale wiem, że można normalne firmy komercyjne oglądać. Nie wiem, na jakiej zasadzie, za darmo na tym CDA.pl. Może płacą reklamodawcy, nie wiem naprawdę, ale wydaje mi się, że prawa autorskie oni nie za bardzo, tutaj trochę chyba łamią. CDA.pl. Nie pamiętam, jak to jest dokładnie. Może ktoś powie. Także na czacie może ktoś z was powie, jaki jest CDA.pl. Tutaj kapsel BKS, czyli według YouTube'a cham się uprze i mu daj.
Jak będzie banował YouTube wszystko, to będzie konkurencja dla YouTube jakaś powstanie. Dlatego oni zauważcie, że też nie wszystko banują. Mi na przykład nie zbanowali nic na YouTubie. Audycje są wrzucane. Co prawda nie ja to wrzucam, inni ludzie to wrzucają, ale nie są banowane audycje, nie są banowane jakieś filmiki, które zrobiłem i wrzuciłem nie są banowane. Faktycznie jak ktoś jest bardziej popularny, to wtedy oni sprawdzają już i coś jak nie podpasuje. Jest lewicowy YouTube, jest zamordystyczny. Ale czego się spodziewamy po globalistach? Przecież YouTube to Google, a Google należy do służb specjalnych amerykańskich. Także tak to wygląda i wojska amerykańskiego.
Także czego się spodziewamy? Niestety tak wygląda i ostatni jeszcze też, można powiedzieć cenzura ze Szwecji. Zakaz krytyki rządu w mediach w Szwecji. Oczywiście. Nie wolno mówić źle o rządzie szwedzkim. Tutaj niezależny bloger Peter Immansensen. Przepraszam, trudne jest szwedzkie nazwisko. Lewacki rząd Szwecji skierował do parlamentu projekt zmian w konstytucji, które zabraniają dziennikarzom krytykowania polityki władz tego kraju. Tego w konstytucji nie będzie. Będzie zmiana konstytucji, że teraz nie będzie wolno krytykować rządu, władz, oczywiście jak za komuny.
Nie aż tak, bo za komuny to był urząd cenzorski, który stwierdzał, co można, a co nie można. Generalnie nie można było nic lub niewiele. Tak jak pamiętam, wielu chociażby muzyków nawet opowiadało, że się kochali w toalecie. Na przykład to Muniek Staszczyk opowiadał chyba czy coś takiego. Czy seks w toalecie, czy miłość w toalecie, WC, czy coś takiego w szkole i to po prostu ocenzurowali jako straszne rzeczy, czy też ocenzurowali jakieś bzdury kompletne, po prostu. A niektórych rzeczy nie cenzurowali, bo nie rozumieli. Zdarzali się też cenzorzy niekumaci. Różnie to było. Także to są newsy na dzisiaj. Mam jeszcze kilka sprostowań.
Właściwie nie sprostowań, ale o propozycjach tematów. Jest tutaj temat od Mirka. Wróć jeszcze. Dziękuję wam za newsy, które przysłaliście dzisiaj. Wykorzystałem właśnie news od kolesia z Niemodlina. Pozdrawiam cię, kolesiu bardzo. Także wykorzystałem jednego newsa od niego. Natomiast dobra, wracając do tutaj pytań. Mirek zapytał się, czy będzie temat audycji o rzekomych ubeckich rzygowinach, czy będzie Lechia, o Polsce przed 1000 rokiem, przed 960 rokiem. Czy w ogóle Polska była i jak to wyglądało?
To są ubeckie rzygowiny, tak powiedział redaktor Michalkiewicz. Redaktor Michalkiewicz na wielu rzeczach się zna, ale akurat na historii nie bardzo. Oczywiście jest bardzo mało materiałów w tym temacie. Dlaczego? Bo zostały zniszczone. Natomiast nie wszystko. Na Zachodzie i w krajach islamskich przetrwała informacja o Lechii i są porażające te informacje. Porażające kompletnie. Dlatego Watykan starał się, jak mógł, żeby zniszczyć informacje o Lechii i Polsce. Dlatego Watykan do dzisiaj atakuje Polskę z całych sił, aby zniszczyć Polskę, aby Polska była kondominium.
Watykan zawsze będzie walczył z Polską, jeśli Polska nie będzie kondominium lub w ogóle nie będzie istniała. Dlaczego? Dlatego, że z Watykanu wszystko jest rozgrywane, jak to się wszystko kręci i wie, że Watykan był po prostu tłamszony przez Lechitów. Watykan jest kontynuacją starożytnego Rzymu. Rzym nigdy nie podbił Lechii. To jest pytanie, dlaczego Rzym nie podbił nigdy tamtych terenów? Przecież mógł. Niemców, nawet Germanów gdzieś tam podbijał częściowo, nie w całości też, ale częściowo podbijał wielkie Wyspy Brytyjskie, Irlandię, Francję, tutaj podbił Galie, natomiast nie podbił Lechii, Lechistanu. Do dzisiaj nawet w niektórych krajach arabskich mówi się Lechia, Lechistan. Wiadomo, że jest Polska i tak dalej, ale może dzisiaj już niekoniecznie, ale jeszcze w XIX, XX wieku jeszcze mówiono Lechistan.
Na Polskę. Także tak, jak najbardziej będzie. Myślę, że może uda mi się zaprosić specjalistę, bo ja nie będę w tym temacie rozmawiał ze względu na to, że moja wiedza jest marna. Tyle, o ile trochę poczytałem Krawczuka profesora, to takie tylko urywki ze starożytnej Lechii. On pisał trochę o tym. Dużo Czesław Białczyński o tych rzeczach pisał. Janusz Bieszk też pisał o tych sprawach. Także jak kogoś mi się ze specjalistów uda zaprosić, to jak najbardziej. Od tych tematów. Natomiast ubeckie rzygowiny to Lechia istniała naprawdę.
To nie są ubeckie rzygowiny, że ubecy. Jaki mieliby cel, żeby ubecy tworzyli, że Polska była wielka? To nie miało znaczenia. Walka z Watykanem to za słabe rzeczy są, żeby walczyć z Watykanem. Tak naprawdę nie było dużo w tym temacie. Oprócz profesora Krawczuka chyba niewielu się w latach 60., 70. zajmowało tym tematem. Kilka książek czytałem pana profesora Krawczuka. Naprawdę polecam. Niektórzy twierdzą, że to science fiction, a uważam, że jednak znał się na rzeczy pan profesor i to opisuje rzetelnie.
Nie wymyśla, tylko mówi, jak to było. Także będzie. I jeszcze jeden newsik. Właściwie nie newsik, tylko temat. Też propozycja tematu o broni. Kto korzysta na dostępie broni w USA? Też ciekawy temat. Jakaś tu teoria spiskowa też jest oczywiście, zbrojeniówka jest olbrzymia, można powiedzieć siła lobby zbrojeniowego, ale siły NWO przeciwdziałają temu i jak najbardziej chcą, żeby broń zniknęła. Zauważcie, już nawet Donald Trump przebąkuje, że trzeba trochę zrobić coś z tą bronią. Mniej tej broni musi być i tak dalej.
Także nie jest to takie pewne, z której strony jest ten atak i myślę, że ten atak jest troszeczkę z innej strony. Tutaj Kapsel BKS pisze: „Nie Lechitów, tylko lechistów.” Może. Nie wiem. Może ma rację, że tak się wymienia. Także jasne. Dobra, wracamy do dzisiejszego tematu audycji. Zaczynam jak zwykle cytatem: „Cierpliwość jest towarzyszem mądrości” powiedział Aureliusz Augustyn z Hippony, filozof i teolog chrześcijański, ojciec i doktor Kościoła święty katolicki. Cierpliwość jest towarzyszem mądrości. Tak można powiedzieć o dzisiejszym temacie. Co należy robić w 2018 roku?
Był podobny temat. Tak, nie macie déjà vu. Temat w tym roku, już w 2018, w styczniu był. Co można robić, a co należy robić? Ale to jest różnica. Co można, a co należy jest troszeczkę różnicą. Dzisiaj sobie taki luźniejszy temat właśnie przez to, że dzisiaj miałem troszeczkę imprezę, więc człowiek już jest trochę mniej sprawny intelektualnie. I taka pogoda po prostu jest. Metr śniegu. Nie, metra nie ma.
Pół metra śniegu, ale i tak już Irlandia stoi. Także jak najbardziej dzieje się i jest dzisiaj temat taki luźniejszy troszkę. Dobrze, za chwilkę uruchomię dla was telefony. Możecie dzwonić za chwileczkę. Już za chwilkę się uruchomi. I co należy robić? Tutaj właśnie o mądrości wam powiedziałem. Nieprzypadkowo o mądrości, która jest bardzo istotna. O mądrości, roztropności, bo w tej chwili mam coraz wrażenie, że jest gorzej. Jest gorzej z jednej strony, a z drugiej lepiej.
Jak to możliwe? Jak może być gorzej i lepiej? Tak jest. Taki schizofreniczny stan zarówno polepszania i pogarszania. To znaczy całe społeczeństwo idzie w dół. Całe jako ogół. Natomiast coraz więcej osób jakby się budzi z tego snu i coraz więcej osób jest przebudzonych, które zaczynają myśleć i rozumieć. Odrzucają telewizor, odrzucają te dziadowskie media mainstreamowe, które im mózgi lasują. Odrzucają tą politykę bezsensowną, która jest dookoła nas i to jest na plus. Natomiast to, że faktycznie coraz więcej osób zachowuje się jak idioci, to jest wymiar idiokracji, w który idziemy.
Ja się śmiałem z takiego filmu jest „Idiokracja”. „Idiocracy” chyba, tak? Czy „Idiotcracy”? Jak to było? Zaraz wam powiem. Zaraz powiem, jak w oryginale jest ten temat. „Idiocracy”, tak. Czy „Idiocracy” się wymawia? Idiot jest idiota po angielsku. Czyli chyba „Idiocracy” z 2006 roku.
Mniejsza z tym, jak się wymawia „Idiocracy” po angielsku. Natomiast jest film, który pełny jest idiotów, faktycznych idiotów, z 2006 roku. Myślałem, że to jest kompletnie absurdalny film, à la Monty Python czy coś takiego. Natomiast jest zupełnie inaczej. Okazało się, że zmierzamy właśnie w tym kierunku i w wielu miejscach należy się zgodzić z tym filmem, że rzeczywistość wygląda coraz bliżej tego filmu. Obejrzyjcie sobie ten film z 2006 roku „Idiocracy”. Kurde, wybaczcie, nie wiem jak to się dokładnie wymawia. Idiocratic. Idiocratic to jest idiotyczne. Tak czy inaczej film jest bardzo dobry.
Polecam wam zobaczyć i przerazić się, że naprawdę jest po części proroczy ten film. Przecież minęło niewiele ponad 10 lat od stworzenia tego filmu, a my naprawdę w tym kierunku idziemy. Dobrze, już uruchomiłem telefon. Możecie dzwonić do audycji, telefon 32 728 13 45 i Skype teoriachaosu.com. Także możecie dzwonić. Znowu jest atak trolli na czacie. Zaraz zobaczę, czy ktoś nie zadzwoni. Tutaj Nosfera pisze, że Trump mówił, iż strzelba od 21. roku życia ma być. Jasne, może będzie.
Alkohol chyba od 25. czy któregoś, nie wiem, czy 21., a strzelby od 18. roku życia można kupować. Myślę, że to nie jest kwestią tego, bo najwięcej osób popełnia samobójstwa, jeśli chodzi o te zabawy z bronią. Tak naprawdę ataków z bronią jest nie za dużo. To jest jakiś ułamek. Nie mam teraz przed sobą statystyk, ale więcej ginie w wypadkach drogowych, znacznie więcej niż w przypadku samobójstw z bronią w ręku. Więc wypadki drogowe są dużo bardziej niebezpieczne. Dzwońcie, po prostu nie wiem, co się dzieje, bo dzwonicie, ale nie wyświetla mi się na ekranie ta informacja. Będę próbował odebrać.
Także telefon 32 728 13 45 i Skype teoriachaosu.com. Ale o co chodzi z tym wszystkim? Jest ta idiokracja, coraz więcej jest idiotów wśród nas, ludzi, którzy na przykład mają telefon i cały czas na telefonie siedzą. Mądrzy ludzie, globaliści zabraniają swoim dzieciom używania smartfonów do pewnego wieku, a później mogą używać oczywiście, ale jeżeli mają, są bardziej przygotowane do tego. Przynajmniej z tego, co wiem, Steve Jobs swoim dzieciom zakazywał czy Bill Gates. Także można powiedzieć, wiedzą, co robią, że to faktycznie lasuje mózgi i to możemy zaobserwować. Ludzie, którzy siedzą, nie mogą oderwać się od telefonu. Jak byłem ostatnio w hotelu, to też widziałem, że niektórzy, raczej młodzi ludzie, ale też zdarza się, 40-latkowie nawet, 40-parolatkowie, może 50, starsi raczej nie. Nie wiem, co się dzieje, bo nie mogę odbierać telefonu. Tutaj ktoś dzwoni, ale nie wiem, dlaczego nie mogę odebrać telefonu.
Ktoś dzwoni telefonicznie i coś się tutaj dzieje, że nie wyświetla mi się nic. Także wybaczcie, coś się dzieje dziwnego. Spróbujcie jeszcze raz dzwonić, może zaskoczy za którymś razem, bo dziwnie. Cały czas mi wyskakuje, że jest missed call, czyli nieodebrane, ale w ogóle nic mi się nie wyświetliło. Nie wiem, co jest. Nie mam pojęcia. Ten Skype jest coraz gorszy. Będę musiał pomyśleć nad czymś innym. Wiecie co? Bo to jest coś skandalicznego po prostu.
Ja zapłaciłem z 50 euro czy dolarów za numer telefoniczny i on nie działa. To jest skandal. Jest cały czas nieodebrane. W ogóle nie wyświetla mi się, że ktoś się chce ze mną połączyć. Jest to skandaliczna sprawa, szczególnie że się za coś zapłaciło. Ale to jest monopolista póki co ten Skype. Trzeba będzie przejść na coś zupełnie innego. Może na tylko telefon. Żeby tylko telefon był. Też tak może być.
Wracając do... Kurczę, cały czas. Także wybaczcie. Nie wiem, może tu coś blokuje mi tego Skype'a, ale nic nie mam uruchomionego. Nie wiem, co jest. Jeszcze raz. Telefon 32 728 13 45 i Skype teoriachaosu.com. Tydzień temu było wszystko okej. Prawda? Nie było problemu z telefonami.
Nie wiem, co jest. Muszę to rozwiązać. Wiecie co? Mnie denerwuje to. Dobra, ale żeby was nie zajmować, za chwilkę do tego przejdę. Zrobię chwilową przerwę i zobaczę, co może być nie tak. Natomiast jak najbardziej tutaj o to chodzi dzisiaj, co należy zrobić w 2018 roku. Mądre rzeczy, prawda? Mądre rzeczy to są te, które przyczynią się do stworzenia lepszego świata w przyszłości, zostawienia przynajmniej lepszego świata dla naszych dzieci, wnuków i dla nas samych także, bo jeszcze przecież planujemy żyć trochę na tym świecie. W tej chwili to, co widzimy, nam organizuje rząd światowy i wszyscy ludzie, którzy tworzą globalne rządy globalnych zarządców.
Dążą do depopulacji, do niszczenia środowiska. Słuchajcie, nawet dzisiaj mamy już technologię. Można ogarnąć zniszczenie środowiska dużo lepiej. O, jest. Ale dzwoni Skype'em. Skype dzwoni. Dobrze. Jest pierwszy telefon. Żeby ogarnąć to, żeby świat wyglądał lepiej. Rządy mogłyby to już zrobić dzisiaj.
Jest technologia do tego. Chociażby wolnej energii. Natomiast nie dopuszcza się jej, bo to ich władza. Oni stracą władzę przez to. Jest z nami, właściwie nie wiem, bo nie przeczytałem. Tutaj nie wyświetla mi się twój pseudonim.
[46:14] - Cześć. Jestem Radek z Poznania.
[46:18] - Witaj. Witaj także skype'owo. Połączyliśmy się?
[46:22] - Tak.
[46:23] - Bo coś telefon nie działa. Nie wiem, co się dzieje.
[46:25] - Właśnie nie wiem, co się dzieje.
[46:27] - Skype to jest Microsoft. Tutaj income pisze, że mogę żądać zwrotu pieniędzy. Tak, na Berdyczów. Chyba będę dzień się łączył z nimi.
[46:36] - Ja próbowałem się dodzwonić przez telefon na początku i nie mogłem się dodzwonić.
[46:40] - Ja wiem, nie wyskakuje mi nic, po prostu jest, że missed call i tyle.
[46:44] - Rozumiem.
[46:44] - Nie wiem, co jest.
[46:47] - Ja się z taką myślą dzwonię w sumie. Czy myślałeś kiedyś, że te wszystkie UFO, bo to, że UFO jest widziane na świecie to jest fakt, bo jednak za dużo ludzi to donosi.
[46:56] - Sam widziałem. Pochwalę się. Kiedyś.
[46:59] - Czy kiedyś się zastanawiałeś nad tym, że to mogą być ludzie z przyszłości, którym się udaje cofać się w przeszłości i ich teraz my widzimy i nam się wydaje, że to jest UFO, a tak naprawdę to są ludzie z przyszłości?
[47:13] - Jasne, ale według mnie jest to bardziej hipoteza karkołomna niż to, że to są obce istoty, bo jeszcze nikt nie udowodnił podróży w czasie.
[47:25] - Podobno to jest niemożliwe.
[47:27] - Nie wiadomo. Że jest niemożliwe, to bym polemizował z tym. Z tego, co wiem, właściwie nie wiem, czy zakwalifikował do niemożliwych. Perpetuum mobile jest niemożliwą sprawą.
[47:45] - Albert Einstein mówił, że w przód da się podróżować, ale do tyłu się nie da. To chyba on tak mówił.
[47:51] - Ale to czasy zupełnie wcześniejsze i tak dalej. Natomiast Michio Kaku taką książkę napisał o rzeczach możliwych i niemożliwych w fizyce. „Fizyka rzeczy niemożliwych”. I tylko były dwie rzeczy, które były niemożliwe z fizyki i to było perpetuum mobile. A druga rzecz? Nie pamiętam, czy to były podróże w czasie, czy to były... Nie. Przewidywanie przyszłości.
[48:20] - Skala Kardaszewa.
[48:21] - Przewidywanie przyszłości. Podróże w czasie były możliwe według Michio Kaku.
[48:27] - To, co mówisz, że cywilizacja na skali Kardaszewa o dwa stopnie wyżej to dla nas jest jak magia.
[48:31] - Jak Bóg. Nie. To jest boska cywilizacja. Czyli cywilizacja ze „Star Treka” to jest drugi poziom w skali Kardaszewa. My jesteśmy na zerowym. To dla nas cywilizacja „Star Trek” to jest boska. Słucham?
[48:45] - Podobno 0.7 jesteśmy, a nie 0.
[48:49] - Tak, ale to jest skala logarytmiczna. Wiesz, o co chodzi ze skalą logarytmiczną?
[48:52] - Tak, wiem, co to jest skala logarytmiczna.
[48:53] - Czyli tak naprawdę jesteśmy na 1%. Jak masz skalę normalną, liniową, to jak podzielisz ją na 100 punktów Na tej skali jesteśmy na jedynce. Mamy 1% czy 2% energii, która jest potrzebna do tego, aby być cywilizacją pierwszego typu. Czyli jesteśmy dopiero 2%.
[49:26] - 2%, ale nam dużo brakuje, bo to jest jednak skala logarytmiczna. Tak mało jest, jak mówisz, ale nam dużo brakuje. To jest racja. A słuchaj, słyszałeś może kiedyś o takiej teorii? Ona jest dość karkołomna, tak samo jak ta, którą przed chwilą powiedziałem.
[49:40] - Jeśli mogę jeszcze tylko wrócić do tych podróży w czasie. Nie to, że nie są możliwe, bo być może są możliwe, tylko co jest łatwiejsze: wysłać statek kosmiczny na przykład do Proximy Centauri, czy prościej jest przenieść się w czasie?
[50:01] - Widzę, że taką szybką logiką idziesz.
[50:04] - Tego nie wiemy. Natomiast z tego, co widzimy, mamy już technologię, że możemy wysłać nasz statek do innego układu gwiezdnego, na przykład do Alfa Centauri, Proximy Centauri, bo dwie gwiazdy tam są w tym układzie. Natomiast nawet nie wiemy, jak się zabrać za to, żeby się cofnąć w czasie. Więc tutaj mamy technologię, tylko oczywiście to będzie za 50 czy za milion lat. Nasz stateczek, nasza sonda dotrze za milion lat do najbliższego układu gwiezdnego, ale dotrze. Czyli ta technologia już jest. Natomiast technologia podróży w czasie, wiesz.
[50:46] - Nie wiem, czy kojarzysz Roberta Bernatowicza.
[50:48] - Oczywiście, tak.
[50:49] - On twierdzi, że ludzie byli już na innych planetach, byli już na planetach obcych.
[50:54] - To jeżeli kosmici istnieją, że kosmici zabierali ludzi i pokazywali im planetę. Nawet w Polsce są tacy ludzie, między innymi pani Zofia Namlik.
[51:06] - Tak, dokładnie. Ona o nim mówi chyba, że ona była na innej planecie. Nie jestem pewien.
[51:10] - Ona mówiła, że była, a czy była, tego nie wiemy.
[51:13] - Dokładnie.
[51:14] - Bo to jest różnica, że ktoś coś mówi, a to, czy ktoś był. Ja mogę powiedzieć, że byłem w Stanach Zjednoczonych i byś mi uwierzył, chociaż nie byłem na przykład. Bo to jest łatwe do oszukania, bo miliardy ludzi były w Stanach Zjednoczonych. Natomiast to, że byłem na innej planecie, to raczej jakbym ci teraz powiedział: „Byłem na innej planecie spoza naszego układu gwiezdnego”, czy byś mi uwierzył?
[51:40] - Nie specjalnie.
[51:41] - O to chodzi. A na przykład mogło być to prawdziwe, że kosmici mnie zabrali.
[51:46] - Słucham twojej audycji tyle lat, więc kredyt zaufania u mnie masz. Już trzeci rok słucham.
[51:51] - Dzięki. Tak, nie twierdzę oczywiście tego, chociaż sam nie wiem, czy bym się odważył polecieć. Jeżeli ktoś jest na przykład drugiego typu cywilizacją i zabrałby cię 100 lat świetlnych stąd i pokazał ci planetę zupełnie inną, to po pierwsze nie wiedziałbyś, czy wrócisz. Jesteś skazany na ich łaskę i niełaskę, a mogłoby ci się tam nie spodobać też. I prawdopodobnie by się nie spodobało, bo to jest kompletnie zupełnie inny świat. To jest nie do zrozumienia.
[52:23] - Cisza na tych innych planetach. I jest takie połączenie ze zbiorową świadomością, tak mówi ten Robert Bernatowicz. A słuchaj, Koźba, chciałbym skończyć jeszcze taką dość karkołomną teorią, którą ja wymyśliłem i mi się czasami wydaje, że ona może być prawdziwa, chociaż nie wiem. Widzisz, bo słyszałeś o wojnach opiumowych, które toczyła Wielka Brytania z Chinami?
[52:43] - Tak, w XIX wieku, tak?
[52:45] - Tak. I Chiny wtedy później podpisały bardzo dużo niekorzystnych traktatów i po tych traktatach herbata została zaimplementowana w Wielkiej Brytanii. I ja sobie tak myślę czasami, że Chińczycy naprawdę nie piją herbaty. Herbaty piją wrogowie Chin, czyli Japończycy. Oni mają ceremonię parzenia herbaty.
[53:03] - Nie, to jest nieprawda. Ja poznałem Chińczyków, piją herbatę. To masz jakieś złe informacje. Ja nawet dostałem herbatę od Chińczyka prosto z Chin.
[53:13] - Może cię nie polubił.
[53:15] - Nie, polubił mnie, bo dostał też ode mnie prezent wcześniej. Jak Chińczycy dają ci prezent, to albo chcą załatwić coś z tobą, a jeżeli nie chcą załatwić interesu z tobą i dają ci prezent, to znaczy, że cię polubili. Tak że to tak wygląda. W Chinach nie robi się nic ot tak. Chińczyk ot tak ci nie da prezentu na pewno.
[53:39] - Oni nie są tacy fałszywi jak Europejczycy, tak mi się wydaje.
[53:43] - Słucham?
[53:44] - Oni nie są tacy fałszywi jak Europejczycy, bo w kulturze europejskiej mi się wydaje, że czasami kłamanie jest uznawane za bycie miłym, zamiast powiedzenia czegoś komuś wprost. Taka jest niestety wada tej kultury.
[53:55] - A w Chinach mówi się wprost bardziej. Z tego, co wiem, to chyba tak jest.
[53:59] - Tak mi się wydaje. Chciałbym już na koniec pozdrowić Siunię, Kunrada44 i Bandera z czatu.
[54:10] - Pozdrawiamy jak najbardziej. Jeżeli chciałbyś dowiedzieć się więcej o UFO, to polecam audycję w Radiu Paranormalium. Tam chyba są najciekawsze debaty ufologiczne. Z miłą chęcią zawsze słucham. Bardzo ciekawe rzeczy, także tam jest dużo. Nie ze wszystkim się oczywiście zgadzam, natomiast jest dużo informacji, dużo ciekawych przykładów. Nie mamy żadnych dowodów i to jest niestety rzecz, która mnie troszeczkę
[54:41] - Chciałem ci jeszcze życzyć, żebyś więcej... Teraz chyba dałem plamę, bo coś technicznie martwi.
[54:46] - Bo potencjał jest ogromny. Te rozmowy o napędach są niezwykłe. Po prostu mnie blokowano czy coś, bo akurat byłem w Polsce. Nie słychać mnie.
[54:56] - Jakaś sieć się DDoS-uje czy coś, ja nie wiem. Ja przepraszam, że przeklinam, ale to mnie po prostu irytuje.
[55:00] - Nie, w Polsce to chyba nie był DDoS. Chociaż nie wiem, może. Ale skąd by się ktoś dowiedział? Nie wiem zresztą. Także to było dziwne. Niezwykle Stąd też, że chyba nie ten. Poza tym we wszystkich środowiskach, więc różnie jest.
[55:18] - Tam była jakaś spina, niestety. Dobra, dziękuję ci za rozmowę.
[55:23] - Dziękuję. Trzymaj się. Do usłyszenia. Miłego weekendu ci życzę. Hej! Tak, także możecie dzwonić. Telefon 32 728 13 45. Dzisiaj coś słabo trochę działa ten telefon. Nie wiem, o co chodzi. Cały czas mam, że jest missed call.
Nie wiem, dlaczego nic mi się nie wyświetla. To jest coś niebywałego, ale możecie Skype'em teoriachaosu.com. Spróbujcie z telefonu. Nawet jeżeli macie internet w telefonie, to przez Skype'a lepiej. Teoriachaosu.com zadzwońcie, bo telefonicznie przykro mi. Nie wiem, co się dzieje. Coś się dzieje takiego, co filozofom się nie śniło. Nie no, żartuję, ale filozofom tak, internet się nie śnił. Wracając do tematu. W temacie rzeczy ważne.
Rzeczy ważne są mądre. Jakie rzeczy mądre, które należy robić w 2018 roku? Najważniejszą rzeczą, żeby zrobić w 2018 roku, przestać być sheeple, czyli owco-ludziem, człowiekiem-owcą. Przestań być owcą. Masz swój rozum i musisz go wykorzystywać. Grzechem jest nie wykorzystywać swojego mózgu, umysłu. Każdy, kto nie sprawdza informacji, które ja podaję, czy gdziekolwiek się dowiadujecie jakichkolwiek informacji i przyjmujecie wszystko za dobrą monetę, popełniacie grzech bycia owcą. Bo jeśli dla was jest jakaś informacja ważna, musicie ją sprawdzić. Jeżeli nie jest ważna, to nie musicie, ale jeżeli jest ważna, to musicie sprawdzić, czy to wszystko nie jest jakaś ściema. Dlatego zawsze, jeżeli mówię o jakichś rzeczach, sprawdzajcie.
Ja nie zawsze podaję różne linki do tego i tak dalej do tych informacji, które mam, bo często mówię z głowy po prostu. Które rzeczy kiedyś przeczytałem, na przykład 20 lat temu, więc trudno mi jest linki do wszystkiego podawać. Może ktoś się zapytać, mogę wtedy powiedzieć, skąd na przykład dowiedziałem się czegoś, gdzie to czytałem i tak dalej. To są rzeczy ważne. A jak wiemy, dzisiaj są rzeczy manipulowane. Chociażby to przemówienie pana premiera Morawieckiego, który powiedział właśnie sławetne, bo złapano go, nie jego, ale jego sztab cały na manipulacji, że powiedział, że Katyń to sprawa Niemców i to szybko wycięto i wrzucono w internet z powrotem wersję ocenzurowaną. Ale w sumie z drugiej strony słusznie, ale nie przyznali się, że cokolwiek miało takiego miejsce, że wpuścili w internet po prostu jakąś żrą. Wpuścili ze swojej strony. Tak. Co mi wypadło?
Że widzicie, manipulacja jest wszędzie, ale trzeba zawsze sprawdzać. To taki mój mentor, tak go mogę nazwać, bo to jest jeden z pierwszych, ja uważam pierwszy prawdziwy teoretyk spisku w internecie na pewno, ale i w rzeczywistości, który zajmował się wszystkimi spiskami, a nie wybranymi. To był Milton William Cooper, który został zamordowany przez policję amerykańską. On właśnie mówił, nazywał ludzi sheeple, owce. Nie po to, żeby kogoś obrazić, ale właśnie po to, żeby ktoś zaczął działać, żeby obudzić kogoś, żeby pokazać mu, kim on jest w życiu. To słowo pochodzi z „Folwarku Zwierzęcego”. Jeżeli czytaliście George'a Orwella, „Folwark Zwierzęcy”, „Animal Farm”, tam jest właśnie opis owcy, sheeps. Nie sheeps tylko sheep, bo się nie odmienia. Sheep i owca też jest sheep, a sheeple to jest połączenie owcy i człowieka. Tego nie ma akurat w „Folwarku”, ale owca w „Folwarku Zwierzęcym” jest to jakby najtępsza jednostka, którą po prostu się strzyże i tuczy po to, żeby na koniec ją zarżnąć, sprzedać do rzeźni.
Sprzedawały owce świnie, a owiec pilnowały psy. Jest taka fajna płyta grupy Pink Floyd, która zawiera trzech głównych bohaterów, czyli rząd, który stanowią świnie, pigs i są psy pilnujące, czyli służby specjalne, policje i tak dalej. To jest dogs, wojsko i cały motłoch, które są właśnie sheep, które stanowią całe stado. Wszystkich ludzi. I tak to wygląda z tymi owcami. Na jednym forum odpowiedziałem, że po to mówi się, i to wymyślił Milton William Cooper. Nie słyszałem tego wcześniej, że ktoś używa tego terminu do ludzi, sheepu. Być może w kulturze brytyjskiej czy amerykańskiej ktoś tego używał, ale w kontekście ludzi nieobudzonych, tych, którzy są jak owce na rzeź, którzy nie mają pojęcia, co się dzieje i co się wydarza. To właśnie nazywał ich sheepu. Ale też ludzie, którzy wiedzą, jak jest, ale nie sprawdzają informacji i potem łykają wszystko, co mówią teoretycy spisku, biorą wszystko za dobrą monetę, też należą do tego rodzaju ludzi, sheepu, owca.
Tak jak mawiał Milton William Cooper, słuchać, oglądać, czytać wszystko, ale sprawdzać to, co czytacie, oglądacie i słuchacie. Musicie wszystko sprawdzać. Chyba że wam nie zależy, nie macie czasu, to okej, ale większość rzeczy, które są ważne, absolutnie musicie sprawdzić, jak było. Mądre rzeczy to pierwszy krok, żeby cokolwiek robić. Bo jak można zacząć coś robić, jeśli nie mamy podstaw, nie mamy wiedzy do tego, jak to wszystko się kręci? Było wielu ludzi, którzy próbowali walczyć z systemem, nie mając pojęcia, jak ten system działa i jak to wszystko się kręci. Szczególnie w ostatnim czasie w internecie mieliśmy i mamy bardzo dużo ludzi, którzy tworzyli różne systemy, między innymi kryptowaluty. Z kryptowalutami do końca nie wiadomo, bo nie ujawnił się twórca tego, ale mieliśmy twórcę portalu do wymiany towarów. Bardzo dobra rzecz, bardzo mocno uderzająca w globalistów, w system. Gość stworzył to, nie mając pojęcia, że był wrogiem numer jeden nowego porządku świata.
Nagle stał się nim. A taki wróg musi być zdjęty, zneutralizowany. Został zneutralizowany jak najbardziej, bardzo szybko. Nazywał się Ross Ulbricht i dostał podwójne dożywocie, chyba absolutne dożywocie, za stworzenie portalu internetowego. To nie żart. Stworzył portal internetowy do swobodnej wymiany. Nie dostali tego wyroku ci, którzy handlowali bronią, narkotykami czy innymi złymi rzeczami, czy zwykłymi rzeczami. Zwykłe rzeczy to raczej nie jest nic złego handlować za Bitcoiny, bo to w Bitcoinach były sumy podawane. Ale wszyscy ci najwięksi dealerzy narkotykowi czy nielegalna sprzedaż broni, która tam była, dostali dużo mniejsze wyroki niż Ross Ulbricht. Czyli twórca Silk Road.
Dlaczego? Bo tamci nie byli wrogami systemu. To, że ktoś handluje narkotykami, bronią i tak dalej, cały czas są w systemie. Ale ten człowiek, który stworzył portal wymiany poza systemem amerykańskim w Ameryce, jest największym wrogiem FED-u, bo rozliczenia były nie w dolarach i wszystkie rozliczenia nie w dolarach uderzają w FED. Szczególnie te rzeczy, które są robione w Stanach Zjednoczonych. FED nie przepuści nikomu. JFK najprawdopodobniej został zamordowany za to, że uderzył w FED. Dostał trzy strzały. Oficjalnie dwa, ale wiemy, że trzy. Z przestrzeloną czaszką, do dzisiaj mózg jego zginął.
Nie wiemy, gdzie jest Kennedy. Tak skończył Kennedy, a Ross Ulbricht skończył z podwójnym dożywociem. Młody człowiek, on ma chyba w tej chwili około 30 kilka lat dosłownie. Jest multimilionerem. Był właściwie, bo chyba mu skonfiskowano wszystkie Bitcoiny, które zarobił. Miał około miliarda dolarów przy dzisiejszym kursie Bitcoina. Chyba miał około miliarda w przeliczeniu. Pół miliarda, coś takiego. Także olbrzymie pieniądze, dolarów w Bitcoinach zebrał na zasadzie portalu jak eBay czy Allegro, że procent od wartości sprzedaży, jakiś ułamek procenta, który pobierał, trafiał na jego konto. To był geniusz, który stworzył portal.
Stwórzcie taki portal, który oparty jest na Bitcoinie, taki jak Allegro czy eBay, tylko oparty na Bitcoinach i tak dalej. To nie jest tak hop siup. Szczególnie że jest Niestety jest genialny, ale nieprzewidujący. Nie był mądry w tym. Zabrakło mu mądrości i cierpliwości. Akurat tutaj chyba nie chodzi o cierpliwość, bo cierpliwość jest towarzyszką mądrości. Za chwilkę o cierpliwości powiemy sobie, ale zabrakło mu czegoś, pomimo że był geniuszem. Stworzył najbardziej atakującą rzecz: Fed. I zniszczyli go. Zatrzymali, dostał podwójne dożywocie, siedzi w więzieniu.
Oby tam nie popełnił samobójstwa, bo seryjny samobójca krąży też w Stanach Zjednoczonych. To nie jest tak, że to tylko jest w Polsce. Tam nawet trup pada gęściej niż w Polsce, w Stanach Zjednoczonych. Inny naśladowca stworzył portal. Jak on się nazywał? Na A. Alfa czy jakoś tak. Nie pamiętam w tej chwili nazwy, wybaczcie mi. Portal też wymiany i on w Tajlandii żył sobie, bo o tyle mądrzejszy był, że wiedział, że w Stanach nie może żyć. Miał pieniędzy jak lodu.
Lamborghini, Ferrari stał koło jego apartamentu, który sobie kupił. Czy już domu, jakiego apartamentu? Domu w Tajlandii, super klimat. I co się stało? Popełnił samobójstwo. Seryjny samobójca go dopadł. Niestety. Fed dopadnie was wszędzie na świecie, ale oczywiście im kraj bardziej wrogi Stanom Zjednoczonym, im bardziej odległy, tym łatwiej się wam ukryć. Czyli jak robicie takie interesy, to warto do Rosji jechać, Ekwadoru. Niekoniecznie Tajlandii, bo Tajlandia jest zbyt dużym bantustanem, że tam nie ma kontroli pełnej.
Władze państwowe są bardzo skorumpowane. Czyli kraj nieskorumpowany i wrogi Stanom Zjednoczonym. Myślę, że w Europie też można się schronić przed Stanami, w niektórych krajach. Przynajmniej tych, które nie należą do NATO i są ze Stanami nie w zbyt dużej przyjaźni. Czyli pewnie Białoruś. Ze Stanami jakie mogą nie być? Może Bułgaria? Strzelam. Serbia na pewno też. Czyli takie kraje trzeba wtedy pomyśleć, jeżeli robimy tego typu interesy.
To są trudne sprawy i trzeba być mądrym, wiedzieć, jak to wszystko rozgrywać, zanim zaczniemy coś działać, żeby nie wpaść w jakieś problemy. Wiem, że czasem najlepiej na łapu-capu, ale to nie jest cierpliwości wtedy. Jeżeli brakuje cierpliwości, możemy też bardzo sobie poparzyć ręce. Pamiętam, miałem kiedyś zwierzę, szczura. Kiedy byłem dzieckiem, chomika miałem. To zwierzątka gryzonie. Nie można było podawać zbyt ciepłych rzeczy, bo one były niecierpliwe, pomimo że nie były jakoś bardzo głodne, ale lubiły na przykład posolone jedzenie. I na przykład ziemniaki uwielbiały czy jakieś zboże. Akurat ziemniaki mówię o tym, że też jadły ugotowane, to nie można dawać było ciepłych ziemniaków, bo się poparzyły. Były tak łapczywe, tak niecierpliwe tego, żeby jeść, że jak za ciepłe były, to widać było, że się parzą te zwierzątka.
I nie bądźmy tak jak gryzonie. Nie bądźmy jak szczury czy chomiki. Bądźmy mądrzejsi. Jesteśmy ludźmi, żeby wiedzieć, że musimy być do pewnych spraw cierpliwi. Nie można w ciągu jednego dnia czegoś stworzyć. Nie zbudowano Rzymu w ciągu jednego dnia. To wszystko trwa, ale jeżeli będziemy konsekwentni, stali w swoich zamiarach, żeby coś dokonać, to tego dokonamy i to zrobimy. Tak jak zrobił to Ross Ulbricht, tylko że nie przemyślał swojej drogi ucieczki. On mieszkał u mamy w piwnicy, w domu i pomimo że miał już 100 milionów, wtedy to było warte 100 milionów dolarów chyba ten jego portfel. Był multimilionerem i dalej mieszkał z mamą.
Wtedy jeszcze 30 lat nie miał, ale to nieważne ile ma lat. Ważne, że powinien był wiedzieć. On nie miał świadomości w ogóle, że to Fed go zaatakował. On myślał, że coś działa. Wszyscy byli w szoku, że on dostał dożywocie. Wszyscy oprócz mnie, bo dla mnie to jest oczywiste, że cieszy się, że żyje, bo inni tacy jak on zostają mordowani w tej chwili. Że on jako pierwszy dostał dożywocie podwójne i siedzi, a inni jego naśladowcy są mordowani. Bo to nie jest jeden przypadek w Tajlandii, że popełnia samobójstwo. Byli jeszcze inni też, którzy próbowali różnych rzeczy i w tej chwili większość chyba z tych tak zwanych Silk Roadów są przejęte przez służby. Ten, który nie jest przejęty przez służby, szybko kończy śmiercią twórcy.
A to młodzi ludzie są i naprawdę bardzo bogaci i popełniają samobójstwa. To są rzeczy absurdalne zupełnie. Ale cóż, tak to wygląda. Jeżeli chcemy, co należy robić, należy robić coś, ale mądrze, bo nie ma sensu robić czegoś, co zaraz zostanie zniszczone. Jasne, można wyznawać zasadę lepszy ruch niż bezruch, czyli żeby coś robić dookoła, ale pewne rzeczy nie mają sensu. Szkoda sił i zamiarów na pewne rzeczy. Taką bezsensowną rzeczą jest robić na przykład radia pirackie FM. No jasne, fajnie, docieramy do wielu ludzi, ale cały czas nas zamykają, cały czas nam zabierają cały sprzęt i cały czas jesteśmy na minusie. I póki mamy internet tutaj, wolność słowa w internecie, można docierać do nie mniejszej liczby osób niż w FM, a nawet większej. Ale robimy wszystko legalnie, to dzięki temu nic nam się nie dzieje.
Nie konfiskują nam sprzętu władze, nie dają nam kar. Możemy sobie normalnie funkcjonować i owszem, jest to wolniejszy proces. Jest to nie taki głośne jak w FM na przykład, od razu wszyscy by się dowiadywali w mieście, że takie radio jest. Droga jest dłuższa, natomiast jest bezpieczniejsza i mądrzejsza, bo nie tracimy sił i pieniędzy na bzdury, na złe działania. Pamiętam, takie były akcje zalepiania billboardów, że artyści anarchiści robili akcje billboardowe. I owszem, były fajne. Niszczyli, co prawda czyjąś własność. Najczęściej to i tak używali billboardów, które nie miały reklam w sobie, ale czasami też miały, ktoś wykupił reklamę i niestety zaklejali, niszczyli komuś tą własność. Natomiast one szybko były później zamalowywane nowymi treściami, więc one były tylko na chwilę, a pracy, żeby stworzyć takie billboardy było mnóstwo. Może nie było super drogie, żeby to robić, ale bardzo dużo pracy się wkładało do tego, żeby swój billboard stworzyć.
Jak najbardziej to nie są mądre działania, aczkolwiek pod względem artystycznym są fajne i dobre. Natomiast pod względem przekazu i pod względem propagandy, którą chcemy stworzyć, jest słabe. Zawsze lepsza jest propaganda, którą robimy za swoje i nie niszczymy prywatnej własności czyjejś. Można tak jak niektórzy anarchiści czy ci z czarnego bloku, black block, takich hardkorowych organizacji anarchistycznych, którzy niszczą witryny na przykład McDonalda, różnych korporacji i tak dalej. I tak naprawdę oni niszczą McDonaldowi, tylko człowiekowi, który współpracuje z McDonaldem, bo to jest franczyza i to się odbije na pensjach pracowników chociażby, czy też może zbankrutować taki McDonald's przez to. Może się zdarzyć, że jakiś zbankrutuje, bo po prostu nie pociągnie. To są bezsensowne rzeczy, działania, bo nie należy walczyć z industrializacją poprzez niszczenie maszyn. Tak jak nie warto walczyć z robotyzacją, niszcząc roboty. Bo to nie roboty są przyczyną, tylko przyczyną jest to, że świat jest źle poukładany, że to nie każdy może być właścicielem robota, nie każdy automatu, nie każdy może być właścicielem fabryki czy nie każdy może sam produkować jakieś rzeczy, które chce za pomocą automatów. Bo to wszystko ma takie wymagania biurokratyczne.
Ja mówię o Europie w tej chwili, tu, gdzie jesteśmy w większości, ale i cały świat. Biurokracja jest tak postawiona wysoko, że nie jest się w stanie przejść tych kroków. Tylko duzi mogą przecisnąć się. Jest takie hasło, że „maszyna utknie, bąk się przebije”. Duzi się przebiją, a ci mali, którzy zaczynają, nie mają żadnych szans. I na tym to polega. Po to jest biurokracja, po to korporacje wspomagają biurokrację. Niektórzy mówią, że dlaczego ta biurokracja jest bezsensowna i tak dalej. Na przykład popierają korporacje, a są przeciwnikami biurokracji. Przecież to jest bzdura.
Korporacje popierają biurokrację i to rozbudowaną mocno. Ale to są truizmy, chyba większość z was o tym wie. Tutaj Kapsel pisze: „Lepiej mądrze stać, niż głupio biegać”. No jasne, na tym to polega. Tutaj są pytania, że na czacie trochę było za dużo osób zablokowanych. Będą może powoli odblokowywani, ale zawsze nie było tak, że ktoś dostał bana niezasłużonego. Zawsze coś musiał robić, trollować, floodować, czyli wysyłać za dużo informacji spamowych czy spamować. Czyli co kilka sekund wysyłać informacje na czata. Takich rzeczy się nie robi. To jest netykieta.
Kiedyś była netykieta, każdy wiedział, o co chodzi. Dzisiaj co to jest netykieta? Nikt nie wie, co to jest. To jest savoir-vivre w internecie, czyli to, jak się powinniśmy zachowywać, jak nie. Jakie są pożądane. Dzisiaj, to jest mówię, trolle przejęły internet. O! Odblokowali telefony. Niesamowite. Odblokowali telefony, także się cieszę.
Jest słuchacz telefoniczny. Witaj słuchaczu.
[01:19:53] - Witaj Klaud, pozdrawiam z Portugalii.
[01:19:55] - Witaj, witaj. Jaka temperatura? Jest śnieg w Portugalii?
[01:20:01] - Śniegu nie ma, ale od czterech dni pada mocny deszcz, więc w zasadzie na jedno wychodzi.
[01:20:06] - Chyba bardzo rzadko w Portugalii śnieg?
[01:20:10] - Wiesz co, nie wiem, bo jestem tutaj od pięciu dni, więc na jedno wychodzi.
[01:20:14] - To życzę miłego urlopu. Ciepłego. Ciepłego się życzy w Portugalii. Ciepła.
[01:20:21] - Tak, nawzajem. To dobrej nocy.
[01:20:24] - Może chciałeś coś, nie wiem, porozmawiać w jakimś temacie, w tym, co powinniśmy robić w tym roku?
[01:20:33] - Powinniśmy wypoczywać i czerpać przyjemność z tego, co robimy.
[01:20:37] - Słusznie. Ale co, jeżeli nam nie dadzą takiej możliwości ci ludzie, którzy rządzą w tej chwili światem?
[01:20:46] - Powinniśmy zmienić ludzi, którzy nami rządzą.
[01:20:49] - A jak to zrobić?
[01:20:52] - Głosować.
[01:20:53] - Głosujemy, ale to nic nie zmienia. Dalej oni rządzą. Wiesz, w Watykanie nikt nie wybiera papieża. Właściwie nie tylko papieża, ale całej tej-
[01:21:01] - Nie wybiera.
[01:21:05] - Coś przerwało, niestety. Przerwało słuchacza. Tak, dobrze. Wracając do tego tematu. Co należy robić? Czyli mądrze rozporządzać tym, co chcemy robić. Natomiast w działalności spiskowych, właściwie to nie chodzi o spiski jako spiski. Chodzi o rzeczywistość, bo spiski to jest rzeczywistość. To nie jest fikcja, jak niektórzy twierdzą, że są wydumane, nie ma żadnych spisków. To są bzdury kompletne.
Oczywiście one są, będą i były, i będą. Natomiast tutaj nie chodzi o to. Chodzi o to, że w tej chwili cały świat dąży do katastrofy. Będą was w mainstreamie zapewniali, że tak świetnie, jak dzisiaj jest, to nigdy nie było, że tylko będzie lepiej i tak dalej — bzdury. Owszem, w Polsce jest lepiej niż było w 80. latach, 70., 60., 50., wcześniejszych latach być może też. Wojna, 40. lata to na pewno. Jest lepiej, ale to wszystko idzie w złą stronę. Idzie w stronę idiokracji z jednej strony, a z drugiej w stronę nawet „Nowego wspaniałego świata” Huxleya.
Czyli że będą ludzie produkowani jak truskawki czy jak zwierzęta. Będą hodowani jak zwierzęta. Po co? Po to, żeby łatwo było ludzi kontrolować. Bo jeżeli ludziom od razu będziemy uszkadzali mózgi, to łatwo będzie wmówić im to, co mają robić. Jeżeli ludzie będą produkowani, to będziemy mieli to, co oni chcą mieć. Ci, którzy rządzą w tej chwili światem. Ci globaliści. Dzisiaj nie można jeszcze tego tak łatwo dokonać, ale już powoli to im się udaje. I żeby się temu przeciwstawić, trzeba mądrze działać.
Ja już mówiłem o kilku sprawach, które są najważniejsze, które ich mogą ostro ostudzić. To są rzeczy, których ja nie polecam, żebyście robili. Nie polecam, bo po pierwsze musielibyście być geniuszami, żeby to robić, bo to trzeba być geniuszem. To nie tylko wystarczy wiedzieć o tym, ale jak to wprowadzić, co jest trudne. I to absolutnie rozłoży system. Absolutnie. Rozkłada to system w taki sposób, że globaliści przestają mieć władzę nad społeczeństwami. Ich władza jest zmniejszana i oni do tego nie dopuszczą, dopóki oni będą żyć, a żyją cały czas te rodziny banksterskie, Watykan, rodziny królewskie ze sobą współpracują. Nie da rady tego trzym wiratu rozbroić. Dwie rzeczy mogą tylko to zrobić.
Bez żadnej ustawy, bez żadnych głosowań. Nie wierzcie nikomu, kto powie, że głosowaniem cokolwiek możecie zmienić. Nie zmienicie. Bo jeżeli wybierzecie ludzi odpowiednich, to albo zostaną skorumpowani, albo będzie Smoleńsk 2.0. I tak się zakończy zabawa z ludźmi, którzy są niezależni. Tak się zakończy zabawa. Więc to nie będzie miało znaczenia, bo tych, których widzicie w Polsce, to oni nie rządzą. To nie są ci, którzy rządzą tak naprawdę Polską. To jest tylko na papierze. Rządzą siły zupełnie inne i też dużo wyższe niż służby specjalne polskie.
Na przykład służby natowskie mają dużo większe możliwości działania. Masoneria ma dużo większe możliwości działania. Nawet Żydzi z B'nai B'rith mają większe możliwości działania niż rząd. Bo rząd można zmienić, a ich nie. Była Szydło, nie ma Szydło. Był Macierewicz, nie ma Macierewicza. Pamiętacie, że były zamachy i na Szydło? Trudno powiedzieć, to nie były zamachy, ale wypadki mieli. I Macierewicz miał wypadek i Szydło miała wypadek. Kaczyński to nie wiem, czy miał wypadek akurat, ale były te wypadki, że akurat Szydło i Macierewicz.
Także sądzę, że ci ludzie mogą być niezależni i Macierewicz i Szydło. Pamiętacie, kto jeszcze miał wypadek? Taki z partii brytyjskiej niepodległości, Farage też miał wypadek samolotem. Haider miał wypadek, ale zginął w wypadku. Lech Kaczyński zginął w wypadku, katastrofie, tego nie wiemy. W wypadku zamachu. Nie wiemy, czy to był wypadek, czy zamach. I to nie oni rządzą. Rządzą, jak to mówi Grzegorz Braun: mafie, służby, loże. I to jest prawda.
Mafie, służby, loże rządzą, a nad nimi? Nad mafiami, służbami, lożami rządzi triumwirat. Royalists, czyli arystokracja. Noble people, czyli ci z arystokracji ludzie, którzy do dzisiaj są. Rody w Hiszpanii, w Norwegii chyba też, w Szwecji, ale to już mniejsze. Ale przede wszystkim Wielka Brytania i Holandia w Europie liczy się najbardziej. Oni są powiązani z różnymi innymi rodami w różnych krajach, także te rody się przeplatają. To z jednej strony. Z drugiej Watykan i powiązane z nim masonerie, ale tu chodzi o Watykan. I trzecia banksterka, Rothschildowie, Rockefellerowie i inne nazwiska, które możecie sobie poczytać.
Goldsmithy. Dzisiaj Rothschildowie, Rockefellerowie są najbardziej widoczni i wpływowi. Są inne, które były wpływowe wcześniej, bo tak naprawdę Rockefellerowie później. Natomiast wcześniej Rothschildowie, najwcześniej, którzy wraz z rozwojem banksterki rozwijali swój ród. Jest z nami Kacper. Witaj, Kacprzech.
[01:29:01] - Byłem wcześniej pijany, może być wytrzeźwiałem. Może być troszeczkę.
[01:29:07] - Tak, jeszcze raz. Halo? Czy z taśmy będzie, czy będzie na żywo? Halo? Dobra, nic nie słychać. Z taśmy coś słyszeliśmy. Proponuję zawsze, jak dzwonicie, to sprawdźcie sobie, jak możecie w Skypie, czy jest taki program Echo 123. Kontakt i przez ten kontakt możecie sprawdzić, czy wasze wszystkie urządzenia działają poprawnie, czy jednak jest jakiś problem. Dobrze, wracajmy do tematu, o czym wcześniej rozmawialiśmy. Czyli rządzą te trzy triumwiraty i oni rozdają karty.
Karty są znaczone, więc nie macie szans w tej grze, ale można wyjść z tego. Mówiłem o dwóch rzeczach, które możecie zrobić bez żadnej ustawy, bez żadnych głosowań, bez żadnych głupot, zmienić rzeczywistość. To są dwie rzeczy, które mogą zmienić bez żadnej ustawy. Pierwsza to jest waluta, pieniądze. Drugie, wolna energia, ale także nowy silnik napędowy typu MHD, magnetohydrodynamiczny. Silnik, który działa de facto jak siła antygrawitacyjna, z tego, co obserwujemy. Te rzeczy mocno, bez ustawy rozwalą system. Najmniej oczywiście ten, bo to powiązany jest z wolną energią, podejrzewam właśnie silnik MHD może być powiązany z wolną energią. To są tajemnice zupełne, co tam się dzieje i tak dalej. Jest mowa o tych różnych obiektach TR-3B Black Manta, które już latają.
Są z tajnych laboratoriów zrobione urządzenia. Wolna energia tak samo istnieje i wiele razy już była tworzona. Już nawet w XX wieku powstała wolna energia, różne urządzenia wolnej energii, ale wszystko było torpedowane, jak tylko się pojawiło, ze względu na olbrzymi przemysł ropny i to, że to uniezależnia ludzi od globalistów. W tej chwili cały przemysł ropny jest kontrolowany przez globalistów, przez tych ludzi rządzących, przez ten triumwirat. Każdy litr ropy jest kontrolowany. Może z wyjątkiem ten, który jest na terenie Rosji, ale nie byłbym pewny, czy Putin nie siedzi w kieszeni u globalistów i wie, jak to wszystko wygląda. Tego nie wiem. Czasami on z nimi rywalizuje, ale wie, że jak mówią do budy, to Putin do budy musi się chować. A przynajmniej wie, że mogą robić różne nieciekawe rzeczy. Jak te dwie rzeczy zrobić?
Waluta jest dużo prostsza. Własna waluta niezależna od banków centralnych nie wymaga dużych nakładów wiedzy. Nie trzeba robić jakichś urządzeń, czegokolwiek, tylko trzeba stworzyć nową walutę. Powstały różne waluty w Polsce. Próby powstały, które miały być dobre. Projekt nie wypalił. Jest projekt w tej chwili zielony. Też chyba nie jest super. Nie idzie to niestety ze względu na to, że to są rzeczy niełatwe, pomimo że nie jest rocket science, nie jest skomplikowana sprawa, ale jednak wymaga różnych przemyśleń, różnych rzeczy, które chcemy stworzyć i nie wszyscy ludzie są chętni, żeby wejść do takiego systemu, a bardzo często tylko mogą firmy wchodzić, że nie jest to system dla wszystkich. Jeżeli tworzymy waluty lokalne, tak jak właśnie zielony był stworzony przez Dariusza Brzozowca, to są lokalne waluty na dany kraj czy na dany region nawet czasem.
Bristol Pound to taki funt w Bristolu został stworzony, komplementarna waluta do funta. Jeżeli to jest zrobione lokalnie jeszcze, to nie bardzo się czepiają tego ludzie, natomiast będą się czepiać, jeżeli będzie niezależna waluta, która jest poza systemem, to nie będzie tolerowane. Wiem, że nową walutę próbuje tworzyć Peter Schiff. Schiff też nazwisko banksterskie. Schiffowie z tego, co wiem, nie wiem, czy to ta sama rodzina Petera Schiffa była, natomiast raczej chyba nie, bo jego ojciec zmarł w więzieniu niedawno, w tym roku chyba albo w zeszłym, już nie pamiętam. Jakoś niedawno zmarł. Siedział mnóstwo lat za to, że nie chciał płacić podatku dochodowego, bo twierdził, że ten podatek jest nielegalny w Stanach Zjednoczonych. I za to siedział w więzieniu, pomimo że był dosyć majętnym człowiekiem, ale zrujnowanym przez to, że został osadzony na wiele lat i do końca życia siedział w więzieniu. Także Peter Schiff chce stworzyć walutę opartą na złocie i jest taka opcja. Nie pamiętam, jak się nazywa ta strona, ale jak wpiszecie Peter Schiff, znajdziecie stronę Petera Schiffa i na jego stronie jest odnośnik właśnie do waluty nowej złotej.
Natomiast jest to wirtualny pieniądz, który jest oparty na zaufaniu, że ktoś ma to złoto i to złoto gdzieś jest i to złoto możemy w każdym momencie sobie wyciągnąć. I jest to okej, natomiast jest to też, że za tym muszą stać osoby, które będą pilnowały pewną wartość. Natomiast brakuje gotówki, znaczy pieniędzy, które możemy zobaczyć, tej gotówki wydrukowanej w srebrze, w złocie czy w miedzi, która będzie wydrukowana i będzie wprowadzona w system. Natomiast mogą być inne jeszcze pomysły, żeby stworzyć waluty. Ja kiedyś miałem taki pomysł, żeby walutę oprzeć o energię. Dzisiaj nie ma jeszcze takich możliwości, ale w przyszłości będą takie kredytki, baterie kredytowe, że po prostu zgromadzimy energię w jakiejś kredytce i to są moje pieniądze, równowartość energii, czyli odbieram energię. Mam baterię, która ma wielką pojemność, na przykład gigawat moc ma czy megawat. Taka bateryjka mała i to jest mój portfel i ja sobie mogę tę energię... To jest zupełnie science fiction w tej chwili, więc nie ma sensu o tym mówić, ale taki pomysł kiedyś zaproponowałem. Zresztą wielu ludzi też o tym rozważało, specjalistów od ekonomii.
Także to są kwestie, żeby stworzyć własną walutę. Przecież ta waluta faktycznie może być lokalną walutą. Szwajcaria ma kilka walut lokalnych i dobrze funkcjonuje. Także takie rzeczy naprawdę można tworzyć i trzeba. Ale trzeba dobrze przemyśleć system, żeby kogoś nie oszukiwać, nie robić jakichś przekrętów, nie robić pieniądza inflacyjnego, nie robić rzeczy, które będą oszustwem. Tak jak dzisiejszy system jest totalnym oszustwem. Tak jak Henry Ford, ten motoryzacyjny wynalazca, twórca samochodów powiedział, że gdyby ludzie wiedzieli, jak jest skonstruowany system finansowy, następnego dnia albo nawet tego samego dnia wyszliby na ulice masowo. Tak jest. Ludzie nie mają zielonego pojęcia, jak są oszukiwani. Jak mnóstwo pieniędzy trafia do banków z naszych pieniędzy.
Banksterzy rządzą w tej chwili światem i niestety to się nie zmieni. Banksterzy wraz z wojskowymi, ze służbami. Ale na górze są banksterzy. Nie ci, którzy w bankach pracują. To są pionki. Gwarantuję wam, że większość ludzi, którzy w bankach pracują, nie mają zielonego pojęcia, jak pieniądze są tworzone. To jest pewne, bo tego się generalnie nie uczy w szkole. Mówi się tylko, że się drukuje pieniądze. Oczywiście, że bank centralny pożycza bankom zwykłym na zerowy procent, a potem bank centralny pożycza od tych banków. Czy bank centralny pożycza od jakichś innych na wysoki procent.
To są jakieś takie absurdy naprawdę. Jeszcze są inne przekręty, poważniejsze, że państwo polskie pożycza pieniądze, ale nikt tego nie księguje. Bardzo często nie księguje tych pieniędzy i te pieniądze mogą w ogóle nie trafiać do Polski, ale odsetki od tych pożyczek trzeba płacić i trzeba potem spłacać ten kredyt, który zaciągnęliśmy, a którego nie zaciągnęliśmy. Takie rzeczy. I prawdopodobnie one są też w Polsce tworzone. I tak zadłuża się całe społeczeństwa, ale ludzie nie rozumieją, dlaczego jest ten dług. Bo na tym polega system. Tak jak na przykład Stanisław Michalkiewicz mówi, żeby nie było długu. Wszyscy są zadłużeni, Chińczycy też są zadłużeni. Wszyscy.
Ten system na tym polega, że to nie jest tak, że ktoś ma dług, tak jak sobie wyobrażamy, że ktoś ma dług u kogoś i tak dalej. Tylko dług jest w bankach. Banki są wierzycielami. Prawdziwe banki, nie te centralne. Czyli bank centralny jest dłużnikiem banków komercyjnych. To banki komercyjne są właścicielami świata i są wierzycielami nas, bo bank centralny zadłuża nas, nie zadłuża siebie. Oczywiście można z tym polemizować, że dlaczego ja mam spłacać coś, jak ja nie podpisywałem nic z bankiem centralnym? Niestety jesteśmy przymuszani. Państwo na tym polega, że jesteś przymuszany do tego, żeby spełniać to, co w systemie jest. Jeżeli pracujesz za złotówki, w każdym systemie, czy w euro tutaj w Europie, czy w Stanach Zjednoczonych jest dokładnie to samo.
Więc ten system jest dłużnym systemem. On musi mieć dług. Gdy dług nie będzie powiększał się, to będzie stagnacja i przez to system stanie. To znaczy system będzie niewydolny, nie będzie mógł funkcjonować, banki nie będą pożyczać pieniędzy. A co się stanie, jak banki przestaną pożyczać pieniądze? Jak banki przestaną pożyczać pieniądze, na przykład nie będą ludzie mogli kupować mieszkań, nie będą mogli kupować samochodów i tak dalej. Oczywiście to będzie zdrowe dla gospodarki w dłuższym czasie, ale na samym początku będzie wielki kryzys. I ten kryzys rozwiązuje się tym, że bankructwa są, jakieś anulowanie długów i potem od nowa robimy i się bawimy dalej. I wielu ludzi nie rozumie. Na przykład pan Stanisław Michalkiewicz, tak przenikliwy umysł tego nie rozumie na przykład, że w tym systemie, w którym jesteśmy, dług jest immanentną częścią systemu.
Bez długu ten system by nie mógł istnieć. I ludzie tego nie rozumieją. Ale wszyscy mówią, że dług jest zły. Na tym to polega, że nas się zadłuża, a my na odsetki pracujemy. Przecież dużą część budżetu Polski stanowią spłaty odsetek od długu. Na tym to polega. Na tym polega ten system. I nie zależy innym bankom, żebyśmy my spłacili ten kredyt, bo tu nie o to chodzi. W tym systemie właśnie chodzi o to, żeby on się mógł kręcić, musi być coraz większy dług. Dług musi się zwiększać.
W pewnym momencie może być tak, że już nie będzie nas stać na spłatę tego długu, odsetek od długu nie będzie nas stać. To wtedy się robi kryzys albo wojnę, albo coś tam. Różne są możliwości wyjścia z tego. I żeby tego uniknąć Żeby tego uniknąć, musimy stworzyć własne waluty. To jest bardzo niebezpieczne. To jest bardzo niebezpieczne, bo nie pozwolą wam żyć. Jeżeli robicie jeszcze coś w Polsce, to jeszcze da radę, bo Polska nie jest aż tak potężna, mocna. Ale jeżeli byście chcieli zrobić z euro podobne rzeczy, to już będzie trochę większe ryzyko. A z dolarem to absolutne ryzyko jest, bo tak naprawdę Fed rządzi wszystkimi bankami w większości. A tak naprawdę nie Fed, a Bank Rozrachunków Międzynarodowych w Szwajcarii.
Sprawdźcie sobie. W Bazylei jest taki bank. To jest bank centralny banków centralnych. O nim się w ogóle nic nie mówi. Nazywa się BIS. Jak wpiszecie Bank for International Settlements. Tak on się nazywa i jego współwłaścicielem jest Rothschild. Rockefeller chyba też. On ma właścicieli. Nie ma czegoś takiego, że bank nie ma właścicieli.
Mają właścicieli. Absolutnie. Mają absolutnie właścicieli. Co ciekawe, Narodowy Bank Polski też ma właścicieli. Nie jest nim ani rząd, ani Polacy, naród i tak dalej. Nie. Jest to utajniane, jest to nieujawniane, ale jest. Jest właścicielstwo tego, jest rejestracja. Także są kosmiczne rzeczy. Ludzie twierdzą, że to są głupoty.
Nie są głupoty. Tak po prostu jest, bo my jesteśmy niewolnikami tego systemu. Żeby się wyzwolić, trzeba stworzyć własne waluty. Ja nawet wiem, jak to można byłoby zrobić. Na przykład stworzyć srebrne monety. Nie trzeba złotych. Srebrne monety, miedziane monety stworzyć własne, czyli coś, co ma własną wartość i zawyżyć wartość tego. Czyli na przykład mamy wartość monety. Wybicie monety miedzianej, na przykład jeden talar. Wymyślamy swoją wolę.
Talar. Jeden talar nasz miedziany jest warty, koszt wybicia jego to jest jeden grosz. Ale my wyceniamy tą walutę na przykład na 10 groszy. I chodzi o to, że jeżeli taki system tak zaprojektujemy, to zarobi najwięcej ten, kto wytworzy tą walutę i on będzie multimilionerem. I na tym to polega, żeby ten, kto pilnuje tym systemem, na nim zarobił sporo. Ale po co? To musi być uczciwy człowiek. Czyli na zaufaniu. Wszystko się i tak na zaufaniu obraca. Także wy do banku idziecie, to ufacie bankowi.
Swoją walutę składacie, więc tu musi być oczywiście zaufana strona tego i musi po prostu produkować te monety. Ludzie muszą ufać, ale mogą sprawdzić, czy ta moneta faktycznie ma tą miedź, czy tej miedzi nie ma. To jest wersja dla bida. Taka wersja, jak to można powiedzieć? Wersja nie bida czy jak to się mówi? Biedna. Dla biedoty, czyli biedna wersja. Jakieś jest określenie tego. Natomiast ona jest tania dosyć, żeby wybić takie monety. Dzisiaj wybijać takie monety można bez problemu.
To są rzeczy możliwe do mnie. Nie trzeba zamawiać tego w mennicy państwowej. Można po prostu sobie samemu zrobić czy kupić urządzenia do wybijania takich monet swoich. Przecież te medale, które się wytwarza, takie monety fikcyjne. Tego jest dużo, takich różnych. Już nie mówię, że są przecież też te drukarki 3D, ale drukarka na pewno będzie dużo droższa w obsłudze. Metalowa do metalu drukarka 3D niż maszyna do wybijania monet. To jest wersja taka, która ma realną wartość. Realna wartość stoi za tymi pieniędzmi. Czyli nawet jeżeli coś zbankrutuje nam, wszystko nie pójdzie, to ona ma realną wartość.
Oczywiście pieniądz powinien być warty tyle, ile ktoś za niego chce zapłacić, ale w systemie jak tworzymy własną walutę, to wartość dać musimy sprzedawać ten nasz pieniądz, który wytworzymy więcej niż koszt wytworzenia go. Bo jeżeli koszt wytworzenia będzie większy niż my sprzedajemy tą naszą walutę, to jesteśmy na minusie, prawda? To nie da rady. Musimy, powiedzmy koszt wytworzenia jednej monety to jest jeden grosz, a sprzedajemy za 10 groszy, żeby był zysk spory na tym. Jeżeli ludzie wejdą w ten system, to wtedy mamy jakby nadwyżkę dziewięć groszy, które możemy wrzucić w system, aby rozpopularyzować ten system, aby tworzyć następne monety. I co to daje? Przecież nie musi być złoto, może być miedź. Bo tak, wszyscy mówią o złocie. Tak, można złote monety robić. Tylko wiecie ile złoto kosztuje?
Mała moneta złota kosztuje 1000 zł. To nie są tanie rzeczy. To co? Będziecie jakiś okruszek złota nieśli? Przecież to bzdura jest. Złoto jest za drogie do tworzenia dzisiaj pieniędzy. Srebro tak, tylko że srebro się nie dzieje. Więc srebro z czymś, z domieszką czegoś można by dać. Nie wiem. Srebro nie śnie dzieje.
Srebro ze złotem. No ale to nie rozwiązuje sytuacji, bo to jest tak za drogie. Samo srebro jest tańsze niż srebro ze złotem, ale srebro nadal nie jest tanie. Mała moneta kosztuje kilkadziesiąt złotych. Trochę drogo. Owszem, można zrobić system łączony, na przykład miedziowo-srebrny, żeby te droższe monety były srebrne, srebrne z dodatkami, a te tańsze miedziane, miedzionikiel, tego typu rzeczy. W tej chwili już jest tak na przykład w Polsce, że groszówki — jeden grosz czy dwa grosze — to już przekracza wartość tłoczenia, czyli wartość miedzi jest więcej warta niż jednogroszówka w Polsce. Dlatego na przykład tutaj w Irlandii pozbywają się, czy w ogóle w Europie też starają się pozbywać już jedno-, dwugroszówek. Centówek, przepraszam. Jeden i dwa centy, bo okazuje się, że koszt wytworzenia jednego i dwóch centów jest wyższy i też zastanawiają się nad pięciocentówkami — jeden, dwa, pięć centów.
Pięć centów to chyba nie, może tak, ale na pewno jeden i dwa centy — wartość miedzi jest wyższa niż realna wartość tego euro. Więc już w tej chwili okazuje się, że to musi się zmienić. Może przesadziłem. Faktycznie, może moneta nie byłaby warta ileś tam, tylko żeby minimalna wartość to powiedzmy 50 groszy, że to byłaby najtańsza moneta naszego talara, dukatu czy czego byście sobie nie wymyślili. Ale jest taki plus, że one są pokryte czymś, one mają realną wartość. I oczywiście to jest mały system. Nie po to, żeby mieszkania sobie kupować, wymieniać się i tak dalej, tylko po to, aby oddzielić się od tego chorego systemu inflacyjnego. Czyli w czasie te waluty będą zyskiwały. To jest jeden sposób, żeby zrobić antyinflacyjną walutę i ona może cały świat objąć bez problemu. Były próby Liberty Dollar, w srebrze i złocie robione w Stanach Zjednoczonych.
Gość sfarcił, bo poszedł na współpracę z systemem. Skonfiskowano mu mnóstwo tych złotych monet. System zaczął się tak rozwijać, że gość nie wiedział, co robić z pieniędzmi. Ale skonfiskowano mu mnóstwo złota i srebra i skonfiskowano te monety, niestety. Fed zadziałał. Ma farta, że żyje. Ale wyciszono sprawę i powiedziano, że nigdy więcej się tym chłopie nie zajmuj, bo po prostu będzie strzał ostry. Ale to jest ważne. I coś takiego ja bym był w stanie zrobić. Ale mam inne plany.
Ja mam mówić o tych sprawach, bo wydaje mi się, że w miarę potrafię mówić o tym i moim zadaniem jest spopularyzowanie tego, żeby ktoś się tym zajął. A poza tym nie mam takich dużych cojones, żeby z tym działać. Zostaniesz milionerem, gwarantuję ci. Każdy z was, kto zrobi ten system, zostanie milionerem. To będą wielkie zyski. Ktoś tworzy swoją walutę, wiecie co robi? Stworzy swoją walutę, to bierze drukuje jakieś papierki. Papierki nie mają żadnej wartości. To nie ma w tym wartości. Papierki to możesz go złotówki drukować.
Papierek jest nic niewarty. Wiem, że Klonowa, była Królestwo Klonowej. Taki był jeden król, który się ogłosił królem Klonowa czy księciem Klonowa i drukował dolary klonowe czy jeden klon. Klony chyba, takie waluty. I drukował sobie na drukarce takie. To jest żart. To nie o to chodzi. Właśnie chodzi, żeby była ta waluta, którą trudno jest podrobić z jednej strony. Dlatego państwo polskie się zabezpiecza, że te pieniądze są papierowe, bardzo dobrze zabezpieczone, ale tanie w wydrukowaniu, a monety mają zawartość miedzi. Czyli na przykład nie opłaca się podrabiać jedno-, dwu-, pięcio-, dziesięciogroszówek, bo koszt wybicia tych monet jest wyższy niż te monety, więc się nie opłaca tego robić.
Dlatego tak się zabezpiecza państwo polskie, bo oni masowo to robią, mają swoją mennicę, więc to jest dla nich tanie wybijanie monet, drukowanie tych zabezpieczonych dobrze pieniędzy. A poza tym jeszcze prawnie jest zabronione podrabianie pieniędzy w Polsce. Są jakieś paragrafy, że nie można własnej waluty drukować? Chyba nie ma. Możecie robić własną walutę, ale musicie też sprzedawać za złotówki. Czyli jak sprzedajecie coś, nie możecie powiedzieć, że za złotówki nie sprzedacie. Natomiast to jest waluta świetna do akumulacji kapitału i ona może wzrosnąć, ale przede wszystkim ona powinna być używana nie po to, żeby zachowywać wartość, bo ona będzie miała wartość, będzie miała miedź w sobie, może srebro, te droższe 100 złotówki czy 50 złotych będzie w tych talarach. Można wymyślić jakąś nazwę. Ja z chęcią w taki system bym się włączył, jak jakiś biznesmen z was, będę go popularyzował. Co prawda nie mieszkam w Polsce, ale na pewno może ten system, tylko trzeba dosyć sporo wydrukować.
Nie wydrukować, tylko wybić tych monet. Ale możecie mieć dziesięciokrotną przebitkę na monecie i wszystkie pieniądze, które wybijecie, zainwestujecie w rozwój tego systemu. Najważniejsze, żeby ludzie weszli w ten system. To jest największy problem. Po to są media, więc to trzeba połączyć z mediami. Ale jeżeli przekonamy dużo mediów, niezależnych nawet, takiego Athora, jakichś innych ludzi, nawet tych, których ja nie lubię specjalnie, takich nie wiem Marcin Rola „Idź pod prąd” te znane teraz są. Media mainstreamowe na pewno w to nie wejdą, więc to zapomnijmy. Ale niezależna TV Janusza Zagórskiego myślę, że jak najbardziej, która też już jest dosyć spora. Sto tysięcy ludzi ma prawie chyba tak? Czy coś takiego.
Jakieś dziesiątki tysięcy już ludzi ma na kanale. To już są spore liczby. Musimy zacząć coś działać, rozumiecie? To nie jest już czas, że możemy coś zrobić. Nie, bo jest wóz albo przewóz. Albo będziecie zaczipowani, albo nie. A żeby nie być zaczipowanym, trzeba stworzyć alternatywę dla tego systemu, który jest. Jedną alternatywą jest właśnie własna waluta, drugą jest waluta elektroniczna, która nie jest do końca alternatywą, bo będą chcieli też wykorzystać, zniszczyć te waluty. Podejrzewam, że tak będzie, bo podejrzewam, że jest tam backdoor i one są stworzone przez system kryptowaluty. Być może nie jestem tego pewny, ale jakiś procent jest.
Oni zrobią wtedy, że one zostaną zniszczone przez ten backdoor w algorytmie. Te waluty wirtualne, te kryptowaluty i wejdzie potem waluta SDR jakoś inaczej nazwana. SDR to jest waluta w tej chwili Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Bank Światowy też na niej operuje. I taki jakby kosz. Ona składa się z innych walut i ona wejdzie jako wirtualna waluta z już poprawionym algorytmem. I ten faktycznie algorytm nie będzie miał tego backdoora. A nikt inny nie będzie wiedział, jak to dobrze stworzyć, bo to będzie jakoś dosyć skomplikowane. Tak zakładam, że będzie wtedy ten SDR, będzie waluta rządu światowego, kryptowaluta w stu procentach. Dlatego w tej chwili wszystkie kryptowaluty nikt nie wymyślił nic innego niż Bitcoin.
To są kopie Bitcoina. Wszystkie bazują na tej samej technologii co Bitcoin. Jeżeli ktoś mówi, że na innej to kłamie. Są dodatki jakieś Monero na przykład ma anonimizację podwójną i tak dalej. Ale wszystkie bazują na tej samej technologii. Jeżeli jest backdoor w Bitcoinie, to jest w każdej innej walucie i dlatego to jest tak niebezpieczne w tym momencie. Trzeba po prostu, jak to mówili komuniści ufać, ale sprawdzać. Nie, nie ufać. Właśnie nie ufać. Jak ktoś wam mówi, że zaufajcie nam, to nie.
To uciekajcie gdzie pies szczeknie, bo to jest oszust. Nigdy wam nie powiedziałem, żebyście mi ufali, tylko zawsze sprawdzali, bo każdy, kto ufa to jest sheeple. Jak PiS mówi, żebyście ufali, to wyznawcy PiS-u to są sheeple. To są owco-ludzie. Nie wolno ufać. Ufać to można matce, ojcu, bratu. Można ufać siostrze, można ufać rodzinie, można ufać przyjacielowi, ale nie komuś obcemu, który do nas przychodzi i pięknie wygląda, piękne hasła ma dla nas. Nie! Bo jeżeli stworzymy własny system walutowy oparty o czymś, o metalu jakimś realnej wartości, to nikt nas nie oszuka, bo ten metal będzie miał wartość. Oczywiście będzie zawyżona cena, czyli ten metal zawarty w tym pieniądzu będzie mniej warty niż moneta, za którą się wymieniamy, ale właśnie po to, żeby ten system mógł się rozwinąć, bo nie może być mniej warty, prawda?
To znaczy waluta taka, którą stworzymy, nie może być mniej warta niż ten metal, ta miedź, która jest, bo jeszcze koszt wytworzenia też jest, rozpropagowania tego. To wszystko kosztuje, więc to musi być większa wartość. Czyli na przykład tak jak mówiłem i może ktoś tak zrobi, że 10. Ja bym w to wszedł, nawet jakby może 100 to nie, to może przesada by była, że ktoś robi monetę, bo można wtedy z plastiku robić monetę i powiedzieć, że to z plastiku monetę na drukarce 3D wydrukuje i powiem, że ona 100 złotych. Teraz 100 złotych za nią mi daj i tak dalej. Nie, musi mieć jakąś bardziej realną wartość, ale dziesięciokrotną przebitkę może mieć. Jestem w stanie absolutnie w taki system wejść. Oczywiście muszę wiedzieć, kto za tym systemem będzie stał. To musi być ktoś publicznie znany. Właśnie to jest problemem, że jak ktoś publicznie znany, to już na niego będą ataki.
Ale jeżeli dziesiątki tysięcy ludzi pójdzie za takim człowiekiem, to on nie zginie, bo za nim będzie stało społeczeństwo. W Polsce jest to dużo łatwiej zrobić niż na Zachodzie, w Europie czy w Stanach Zjednoczonych. W Stanach to już w ogóle. W Stanach Zjednoczonych jest dużo większe ryzyko. Ale zauważcie nie zabili tego człowieka, co zrobił Liberty Dollar i ma całkiem dużo kasy, ale musiał zamknąć gębę, musiał po prostu nigdy więcej w to nie wchodzić i tak dalej. Ma tam te miliony, które zarobił. On zresztą i tak był już majętnym człowiekiem wcześniej. Żeby zrobić taki system, to ktoś, kto ma 10 tysięcy złotych na koncie takiego systemu nie zrobi. Ale jeżeliby na przykład na Polach Potrafi ktoś zrobił taką inicjatywę, zgłosi się do mnie, ja przyjadę do niego, zobaczę, kto to jest, ocenię, to wtedy zdecyduję, czy wejdę w ten system, czy nie. Jeżeli poprę, to całym sercem poprę i będę wszędzie starał się poprzeć ten system.
Bo jest wóz albo przewóz. Rozumiecie? W tej chwili dążymy do czipowania. Oni chcą sprowadzić nas, że nie będzie gotówki. Czyli będzie o nas wszystko wiadomo i będą mogli nam wyłączyć konto o tak. Zablokować, wyłączyć konto pach i nie ma. Pach i koniec. Czy wy to rozumiecie? Bo do większości nie dociera to. Ludzie się śmieją tak sobie jak dzieci sobie chodzą, no nie wiem Po plaży.
Dobry przykład. Ludzie albo dzieci sobie chodzą po plaży, a tu tsunami nadciąga. Ale fajna fala! I nagle siu! I dziesięciometrowa fala przychodzi i wszyscy giną. Ludzie, trzeba się obudzić w końcu. Jeżeli ktoś mówi, że jest obudzony, a nie rozumie, o czym ja mówię, to nie jest obudzony. Podstawowa sprawa, żeby wygrać z systemem, to jest waluta – jeden. Dwa: wolna energia, o której za chwilkę jeszcze powiem. To należy robić.
Te dwie rzeczy w tej chwili są najważniejsze. Jeżeli się boicie i nie chcecie tego robić, nie róbcie. Ale wiecie co robić. Waluta to jest pierwsza rzecz, najłatwiejsza. Nie potrzeba żadnej wiedzy. Ja wam mogę przekazać tę wiedzę, jak to zrobić. Maszyny. Nie znam się na maszynach, jak wybija się monety, ale wybijało się monety już w starożytnym Rzymie. Ludzie, to jest technologia starożytnych. To nie jest rocket science.
Wybić monetę to naprawdę w zakładzie szewskim mają urządzenia, które można przerobić, żeby monety wybijać. Naprawdę to nie jest nic kosmicznego. Tutaj ktoś mówi, że kłamię, bo jest IOTA, która nawet nie jest oparta na blockchainie. Możliwe, musiałbym doczytać. Dobra, zadzwoń. Pisze AS3111, bo nie znam tej waluty IOTA, mogę się mylić. Jasne, mogło się coś zmienić, ale praktycznie wszystkie najpopularniejsze są oparte o blockchainie i o technologii Bitcoina. Jeżeli w Bitcoinie jest backdoor, to jest w innych też backdoor. Backdoor to oznacza koń trojański, czyli wejście od tyłu. Po angielsku takie słowo jest.
Czyli tylne drzwi do tego. Mennica u szewca, tu się Sfera śmieje. Tak! Po prostu wynająć szewca i zapłacimy mu 10 tysięcy, to on z przyjemnością nam stworzy urządzenia do wybijania monet. Trzeba tylko prawnie sprawdzić, ale z tego, co wiem, chyba można wybijać swoje monety, jeśli nie fałszujemy złotówki. Czyli dalej za złotówkę możemy sprzedawać różne rzeczy i tak dalej, po prostu się bawimy. Na przykład ktoś się bawi w eurobiznes, jakieś monety. Wirtualne często różne systemy dają ci wirtualne dukaty w grach i tak dalej. Tutaj będziemy mieli prawdziwe miedziaki. Prawdziwe talary polskie.
Nie wiem, w Polsce chyba talarów nie było, ale nie będę mówił, że szekle. Nie będziemy szekli robić, bo to nieładnie jest. Bitcoin jest warty właśnie dlatego, że jest niezależny od banków. Dokładnie, Talerz. I dlatego tak wzrasta. Tylko pytanie, czy to nie sam system stworzył, nie NWO stworzyło Bitcoina? Czy nie NSA stworzyło? Jak nie kijem, to pałką. To nie jest takie hop-siup. Tutaj wątpię, aby był tam backdoor.
Tutaj kolega Talerz na czacie pisze: „Żaden matematyk nie udowodnił bezpieczeństwa algorytmu”. To jest zawsze, że pewne algorytmy można udowodnić jego bezpieczeństwo czy nie. Jest algorytm, który jest w 100% bezpieczny. Algorytm szyfrowania to jest tak zwany one time pad, czyli jednokrotne szyfrowanie. Mamy jakiś tekst i szyfrujemy ten tekst z naszym tekstem za pomocą, dobrze mówię? Nie tyle tekst, bo tekst można jeszcze uzyskać chyba. Ale na przykład jeżeli liczby przypadkowe bierzemy i ten tekst szyfrujemy przypadkowymi liczbami, czyli mamy jakiś taki klucz przypadkowy, to jak zakodujemy to, tam jest funkcja XOR, czyli to lub to. Czyli jak mamy zero, zero, to mamy zero. Jak mamy jeden, zero, to mamy jeden. Jak mamy zero, jeden, to mamy jeden.
Jak mamy jeden, jeden to mamy zero. Tak to wygląda. To jest właśnie XOR, czyli nie lub. Coś takiego. Zaprzeczenie lub. Czy ja dobrze powiedziałem? Zaprzeczenie lub. Zero, zero to jest zero. Zero, jeden jest jeden. Dobra, coś pokręciłem, ale chyba tak.
Coś pokręciłem, dawno kryptografię czytałem, zajmowałem się nią. Natomiast to jest one time pad, na 100% jest to udowodnione matematycznie, bezpieczne w 100%. Tam nie ma backdoora w one time pad. Wojsko używa one time pad bardzo często do takich ważnych rzeczy. Więc tak to wygląda i dlatego walutą, która walczy z NWO, nie jest rozwiązaniem kryptowaluta. Oczywiście to jest narzędzie, które możemy wykorzystywać dzisiaj, bo jest niezależne od banków centralnych i na pewno jest. Jak widzicie, teraz jest pewien atak na Bitcoina, na inne waluty niezależne, więc jak najbardziej. Ale naprawdę bardzo proste jest stworzenie swojej waluty. Dlaczego nikt nie chce mieć swojej waluty? Nie na jakiejś, że papierki wydrukuje, bo to dziecko potrafi zrobić.
Nie chodzi o papierki. Chodzi, żeby wybić realną monety wartością realną. Ludzie w Stanach to dokonali, ale FED od razu za nich się wziął. Mówię, że tutaj też służby polskie mogą się za was wziąć. Ale mogą, a nie muszą. Trzeba byłoby przemyśleć. Ale mówię, ktoś, kto nie ryzykuje, ten nie je. Ktoś ryzykuje, nie będzie milionerem. Jak zaryzykujesz, zostaniesz milionerem. Napolak potrafi spróbować zebrać na to kasę.
Jeżeli ktoś nie ma pieniędzy, a chciałby, Napolak potrafi. Ja się jak spotkam z takim człowiekiem, mówię: za swoje przyjadę do ciebie, omówimy wszystko i tak dalej. Ja oczywiście nie chcę za ten projekt się zabierać. Ja tylko mogę firmować, że jesteś zaufaną osobą. Mogę to powiedzieć, mogę rozreklamować i mnóstwo sił włożyć, żeby rozreklamować twój projekt. To mogę tobie obiecać, ale nie będę ja wchodził w to, bo jak coś się nie uda i tak dalej, wtedy to wszystko, co ja robię, to też szlag trafi, prawda? Ty wtedy musisz, kobieto, mężczyzno, zaryzykować. Możesz zostać milionerem, możesz nie zostać milionerem, ale może ci się udać. Możesz zostać milionerem. Może też ci się nie udać, do więzienia trafisz, ale będziesz miał miliony.
To można rozpropagować na całą Europę, spróbować. Mam trochę znajomych w różnych krajach. Takich ludzi, którzy się zajmują tymi tematami. Ludzi, których poznawałem na Bilderbergach. Oczywiście oni też przyjeżdżali jako dziennikarze, czy nie tylko dziennikarze na te Bilderbergi. Przecież goście Bilderbergów. I to naprawdę mogłoby się zrobić i myślę, że to mogłoby wyjść z Polski, bo Polska jest zawsze do przodu w stosunku do innych. Myśli o takich rzeczach wcześniej, mocniej, bo wszyscy mówią, że tego się nie da zrobić. Wszyscy myślą, że to jest kosmiczne. Właśnie nie jest kosmiczne.
To jest bardzo proste. Starożytni Rzymianie, Grecy robili takie rzeczy. Fenicjanie jeszcze przed naszą erą tłukli te monety. Stare technologie zupełnie. Ale mamy dzisiaj XXI wiek. Ludzie, przecież maszyny mogą ci to wytłuc w jeden dzień. Mogą ci na tłuc za milion złotych miedź przerobić. Także jak najbardziej to jest pierwsza rzecz. Drugą rzeczą jest wolna energia. Też te silniki, nowe napędy antygrawitacyjne.
To są już trudne rzeczy. Wolna energia nie jest taka trudna. Można pewne rzeczy próbować robić. Ja mówiłem zawsze o tym zjawisku Casimira. Są już rzeczy, które można dochodzić do tego. Jest mnóstwo książek o wolnej energii. W Polsce powstało kilka książek o wolnej energii. Także jest tego trochę. Natomiast czy wszystkie działają, czy tylko niektóre z tych pomysłów działają, tego ja wam nie gwarantuję. Ja nigdy nie widziałem urządzenia wolnej energii, nigdy nie spotkałem człowieka, który widział urządzenie wolnej energii.
Natomiast widziałem różne materiały, czytałem książki w tym temacie, artykuły, słuchałem różnych audycji, podcastów. Także jestem przekonany, że wolna energia istnieje. Kwestią jest tylko to, jak się zabrać za ten temat. Na przykład N-maszyna, czyli rozwinięcie prodnicy jednobiegunowej Faradaya. Większość ludzi w ogóle nie wie, o co chodzi. Ja mówię o XIX wieku. Wiecie, to jest zadziwiające, że o takich rzeczach się w ogóle nie uczy nikogo. Nikt nie wie, co to jest jednobiegunowa prodnica generalnie. Jak ktoś się zna na technice, to wie. Ale ja mówię o takich zwykłych ludziach, którzy kończą liceum, gdzieś są na studiach później też.
Nie mają pojęcia o tym, bo w liceum takich rzeczy nie ma. Kiedyś były, dzisiaj nie ma. Jednobiegunową prodnicę Faradaya można rozwinąć do N-maszyny. To zrobił Bruce DePalma. Poczytajcie sobie o Bruce DePalma. Nie powiem wam, jak skończył, bo was zniechęci to do badania tych rzeczy. Ale mówię, wolna energia wymaga dużo większych pieniędzy, nakładów, poświęceń, wiedzy. To nie są proste rzeczy. W garażu raczej tego nie zrobicie. Można pewne rzeczy robić tak jak Bruce DePalma robił, ale on był doktorem fizyki po bostońskiej uczelni, gdzieś jakiejś dobrej.
Także Bruce DePalma miał wykształcenie, był fizykiem naprawdę tip top i miał też zaplecze finansowe, więc naprawdę sobie jakoś radził z tym wszystkim. Miał też inwestorów i byli świadkowie, którzy widzieli tą N-maszynę Bruce'a DePalma i stwierdzali, że absolutnie to działa i wytwarza energię. Niestety zabili go. Wiele różnych wynalazków, ale jest samochód na wodę. Ja nie mówię na wodór. Mówię na wodę. To są pewne wersje HHO, ale stuprocentowe. To znaczy, że wlewamy wodę i jedziemy, a nie potrzebujemy benzyny. Czyli zupełnie inne wersje silników. Nie takie jak mamy zwykłe, które jednak wymagają benzyny w dużej części.
Stanley Meyer, proszę bardzo. Też niestety go zatruli. Gnidy. I dlatego free energy według mnie. Naprawdę tylko kilka, może kilkanaście osób w Polsce mogłoby ten temat rozwinąć i stworzyć takie urządzenia. Zdolnych do tego, bo muszą wyjść za dzisiejszą fizykę dalej w przód, dwa kroki w przód od dzisiejszej fizyki i mieć wiedzę dzisiejszej fizyki czy fizyki, techniki dzisiejszej. Jeżeli nie macie pojęcia o XIX wieku, to w ogóle zapomnijcie. Nie wiecie, co to jest ta maszyna elektrostatyczna, czyli maszyna Wirnwursta. Wirmpwurst. Ja akurat bawiłem się jednobiegunową próbnicą Faradaya i maszyną Wirmpwursta, czy elektrostatyczną.
Maszyny elektrostatyczne chyba nawet w liceum jeszcze są. Nie wiem. Ja przynajmniej miałem. Butelki lejdejskiej chyba nie było w liceum, ale była maszyna elektrostatyczna. Też już chyba drabiny nie pokazywali. Jak ona się nazywa? Butelka lejdejska i drabina jakiegoś Ruska chyba, nie pamiętam. Jim Keith to był teoretyk spisku. Zajmował się różnymi tematami UFO, NWO i wolną energią też. Jim Keith, jak najbardziej.
Umarł po urazie kolana. Ale on nie był badaczem free energy, tylko był teoretykiem spisku. Jeżeli ktoś uważa, że ja jestem teoretykiem spisku, to jasne, ale nie zajmuję się wolną energią, tylko tyle, o ile mówię o pewnych rzeczach. Ja nie znam się, nie potrafię zbadać urządzenia, żeby stwierdzić, że to jest wolna energia, czy nie. To nie jest tak proste zbadać, czy coś jest, czy nie jest. Lukracjusz pisze: „Daj mi kawałek warsztatu, to wam zbuduję te free energy i nie tylko!” Lukracjuszu, wybacz, ale takich jak ty są miliony, a takich, którzy potrafią zbudować urządzenie wolnej energii, to są dziesiątki w Polsce. Każdy człowiek wytwarza 100 wat energii ciągle. Nie, ale wytwarza, ale musisz dostarczać energii w postaci jedzenia, w postaci wody. Więc po prostu jedzenie jest przetwarzane na energię. Chociaż niektórzy twierdzą, że ktoś może nie jeść i też żyć i przetwarza energię.
Może. Ta dieta bretariańska, bretarianie. Może tak, może nie. Żadnego nie spotkałem, że tak powiem dyplomatycznie. Dobrze, wracając. Te dwie rzeczy absolutnie nas wyzwolą. Jeżeli mamy swoje pieniądze i my sami działamy, to absolutnie działamy i rozwalimy system. Absolutnie. Tak jak była ta sekta Davida Koresha, która zaczęła wytwarzać różne rzeczy, którzy byli pracowici, robili różne rzeczy i tak dalej. Oczywiście spotkacie się z kłamliwą narracją, że się sami spalili i zabili się sami.
Tak naprawdę rząd amerykański ich spalił. Tak, rząd amerykański spalił żywcem kobiety, dzieci, starsze osoby i tych ludzi z sekty Davida Koresha. Tak było. Filmy kłamliwe bardzo są. Naprawdę jest dużo tych filmów, które pokazują, jak to wspaniały rząd, który tak naprawdę tylko nie powiedział, dlaczego oni akurat tak bardzo się martwili, że tam dzieci były wykorzystywane. Zawsze jeżeli chodzi o dzieci, w sektach się wykorzystuje dzieci, a tutaj nie wolno w seksie. A prawda jest taka, że nie płacili podatków i chcieli się wyzwolić z systemu, produkować to, co potrzebują na siebie i tworzyć fabryki, tworzyć warsztaty pracy. Bo oni byli nie tacy jak Amisze. Amiszom rząd pozwala żyć. Też nie płacą podatków i przynajmniej w większości przypadków nie muszą płacić podatku, ale żyją jak w XIX wieku, czyli nie używają elektryczności, nie używają internetu, nie używają komputerów.
Są tacy Amisze, którzy używają pewnych rzeczy, elektryczności, ale nie używają komputerów, czyli najnowocześniejszych wynalazków i używają wynalazków z XIX wieku. Nie używają samochodów, czyli jeżdżą bryczkami. Takie śmieszne trochę. A ci z Davida Koresha chcieli nowocześnie to robić, czyli na poziomie końca XX wieku. Więc to jest niebezpieczne i tutaj może rząd... Ale warto pomyśleć i ktoś taki, jeżeli by startował na portalu Polak Potrafi czy jakimś takim i zebrał na to 100 000, 50 000 nawet złotych, już wtedy można zacząć robić ten system. Bo tak jak mówię, że ktoś ma 10 000, to trochę za mało, ale więcej to taki system już można pomyśleć. Ktoś ma do zainwestowania i zrobienia, że stać się milionerem z tego. Pomnożyć te 50 000, które masz i zostać milionerem. Pracy jest trochę, nawet całkiem sporo.
Ryzyka też trochę jest, ale bez ryzyka nie ma rozwoju. Ale to nie jest nic nielegalnego. Po prostu czy komuś coś zabierasz i tak dalej? Nie, tworzysz swoją walutę. Czy tworzysz swoje państwo? Chcesz wydzielić kawałek terytorium Polski? Nie. My dalej mieszkamy, płacimy podatki, jesteśmy Polakami, ale po prostu stworzymy swoją walutę, za którą będziemy się wymieniać. Ustawiczny trolling jest, może właśnie trolling państwowy, że takie pomysły są. Ale nie zatrzymacie nas.
Cierpliwość. Ja jestem cierpliwy. Wierzcie mi, przeżyję każdego trolla i te moje idee, które nie moje, ja tylko jestem tutaj tubą, ja tylko przekazuję je. Przecież ja nie wymyśliłem pieniędzy, nie wymyśliłem free energy, nie wymyśliłem silnika MHD. Te wszystkie projekty wolnej energii, silnika MHD, nawet waluty własnej i tak dalej, te wszystkie pomysły są dużo starsze niż ja, niż nawet najstarszy człowiek. Może akurat silnik MHD nie, bo silnik MHD ma pomysł 70-50 lat. To są powojenne rzeczy, te silniki MHD. Być może na silnik MHD trafili Niemcy jako pierwsi. Niemcy nazistowscy. A byli naziści nieniemieccy?
Dobra, nazistowscy Niemcy w latach 30. natrafili na to, stworzyli tak zwane Foo Fightery i one bazowały na silnikach MHD. Magnetohydrodynamiczne. Była tam rozpędzona rtęć w przewodach, która rozpędzana była elektromagnesami. Ona bardzo szybko krążyła i potem okazywało się, że coraz szybciej krąży i wytwarza się efekt antygrawitacyjny. Jak opis tego, odsyłam was do Igora Witkowskiego. On dokładnie opisuje, jak to wyglądało. Coś niesamowitego, ale nikt tego nie powtarza. Nikt nie bierze, nie schładza czegoś czy urządzenia, czy nawet nie tyle schładza, co tą rtęć rozpędza. Ale były schłodzone podobno, najpierw się schładzało je.
Ja mówię tylko tyle, co gdzieś u Igora Witkowskiego, ale on to wszystko lepiej relacjonuje i pisze o tym. Bo wtedy jest mniejszy opór, który przechodzi przez rtęć. Jeżeli zastosujemy do rtęci, bo rtęć przewodzi prąd, zmienne pole elektromagnetyczne, co się wytworzy? Wytworzy się prąd w rtęci. A co się wytworzy, jak rtęć będzie się bardzo szybko obracała i tam zastosujemy pole elektromagnetyczne? Prawdopodobnie, to twierdzi Igor Witkowski, ale nie tylko on, powstanie soliton. Co to jest soliton? Odsyłam was do Wikipedii. Soliton to jest właśnie działający silnik MHD w praktyce. Czym na przykład też jest soliton?
Piorun kulisty. Też jest zastosowaną w praktyce, w przyrodzie fizyką magnetohydrodynamiką. Nie wiem, czym jest zasilany, skąd ma zasilanie ten soliton. Prawdopodobnie czerpie energię z pioruna, bo pioruny kuliste często powstają przy normalnych piorunach. Możecie dzwonić, telefon 32 728 13 45 i skype toryhaosu.com. A będziemy tutaj dzwonić, oni zdążą odebrać. Także dzwońcie, kątem oka patrzę tutaj cały czas. Te dwie rzeczy. Ale można rzeczy robić, co musi. Nie można.
Co należy robić, co musicie robić, żeby nie było problemu z chipami. Co można robić mówiłem w 2018 roku, mówiłem w styczniu. Teraz co należy robić, co musimy robić. Tutaj naprawdę trolling niesamowity. Także można zmienić nicki, można wchodzić jako ktoś inny, można robić co tydzień to samo, ale mózgu się nie zmieni przez to. Cały czas będzie się idiotą. Właściwie jeżeli ktoś zarabia na tym, że to robi, trolluje i zarabia, ktoś mu płaci za to, to okej. Ale jeżeli nie zapłacisz, za darmo, stary, to robisz, to dla ciebie chyba nie ma przyszłości, bo to jest już taka głupota.
[02:25:08] - Halo?
[02:25:10] - Tak, jest z nami Matt. Witaj, jesteś na antenie.
[02:25:14] - Witam cię, Klaudzie.
[02:25:15] - Witaj.
[02:25:16] - Ja dzwonię pierwszy raz i chciałem cię pozdrowić.
[02:25:19] - Bardzo fajnie.
[02:25:21] - Bardzo szanuję twoją audycję, słucham jej od długiego czasu.
[02:25:26] - Dzięki. Mam nadzieję, że nie będziesz trollował. Sorry, ale chyba słychać, że nie jesteś trollem. Słuchaj, czy chcesz zacząć robić walutę, własną walutę tutaj zacząć tworzyć?
[02:25:42] - Czym jest w ogóle waluta?
[02:25:43] - Pieniądz. Inaczej, dobra, interpretuję, że waluta to jest to samo co pieniądz. Może się mylę, bo to jest inna definicja może. Waluta a pieniądz to inna definicja jest. Ale ja interpretuję jako pieniądz. Tutaj mi przetłumaczyło od razu „currency”. To o to chodzi, czy waluta, czy pieniądz, nazwiemy to, to jest to samo według mnie. Widzisz, currency jest po polsku waluta, czyli tak, to jest nazwa pieniądza obowiązującego w danym państwie. Aha, czyli to nie jest to samo. Okej, dobra.
Czyli pieniądz, własny pieniądz. Waluta w danym państwie, a pieniądz może być poza państwem też.
[02:26:31] - Pieniądz ma taką wartość, jaką ty dla niego nadasz albo ludzie, jaką dla niego nadają.
[02:26:37] - Dokładnie taką. Albo państwo, bo może państwo nadać wartość walucie.
[02:26:45] - Ale rozmawiamy dzisiaj o tym, co trzeba robić w 2018, czym jest pieniądz albo-
[02:26:52] - Nie. Co trzeba robić. Ja pytam właśnie ciebie, czy chciałbyś zacząć tworzyć swoją walutę?
[02:26:58] - Za mało mam informacji na ten temat. Za mało się orientuję w świecie ekonomii i finansów, żeby móc w ogóle myśleć o tym, czym jest waluta i jaką ma wartość i jak tym dysponować, żeby zrobić na tym jakąś bajkę.
[02:27:10] - Rzymianie o tym, gwarantuję ci, mieli znacznie mniejsze pojęcie niż ty. Jakoś ładowali to wszędzie, gdzieś rejon to sobie ładowali, różne waluty robili, tworzyli. Była i ogólnorzymska i Celtowie mieli swoje, inne kraje w innych regionach swoje, jakieś lokalne plemiona swoje robiły waluty. Żydzi swoje mieli. Wtedy nie mieli żadnej wiedzy w tym temacie. Gwarantuję ci, że masz dużo wyższą niż oni wiedzę.
[02:27:44] - Nie wiem. Powiem ci szczerze-
[02:27:47] - Oni po prostu brali kawałek blachy, mieli urządzenie, młot. Bach. Czy wlewali do jakiejś formy rozgrzaną miedź, czy srebro. Bach. Klepali młotem. Następna. Pach. Następna. Pach. Następna.
Pach. Następna. Tak robili i się nie zastanawiali, czy coś, czy nie coś. Tyle.
[02:28:14] - Tak, ale widzisz, oni mieli jakieś poszanowanie wśród innych ludzi, że inni ludzie mogli im zaufać na temat tego, czy ich waluta ma jakąś wartość, czy nie. A ja jako zwykły człowiek i zwykła niepopularna istota, jaką ja mogę mieć wartość?
[02:28:32] - Ja mogę ci pomóc. Do iluś tysięcy ludzi możemy dotrzeć.
[02:28:37] - Jak ja mogę przekonać innych ludzi, że mój pieniądz i moja waluta ma jakieś znaczenie?
[02:28:44] - Najpierw sam musisz uwierzyć w to, że jesteś uczciwy i żeby innych przekonać, to jeżeli ty wiesz, że jesteś uczciwy i jesteś w porządku gość, to musisz pokazać się przede wszystkim, prawda?
[02:28:57] - Może chyba do jakiegoś masońskiego klubu najpierw wstąpić albo stać się iluminatem, żeby oni mnie popierali, żebym miał jakiś status.
[02:29:06] - Po co ci oni? Oni mają swoją walutę. Ich walutą jest właśnie SDR. A tym samym też są współwłaścicielami FED-u ci goście, masoni. Ja mówię o tych najwyższych, bo ci niżsi to się nie liczą kompletnie. To są takie „przynieś, wynieś, pozamiataj”. To są tacy goście.
[02:29:34] - Ale widzisz, ja zadzwoniłem tutaj, żeby porozmawiać o tym, co trzeba robić.
[02:29:40] - Dobra, to mów. Masz inne pomysły? Dawaj.
[02:29:44] - Kreowanie własnej waluty, czy to się rozumie z tym, co trzeba robić? Bo to, co trzeba robić, to trzeba sobie zdawać sprawę z tego, w jakim świecie żyjemy i kto nami kontroluje i co tak naprawdę możemy zrobić. Bo kreowanie własnej waluty czy pieniądza to akurat mało kto może zrobić. Do tego trzeba mieć środki i do tego trzeba się wystartować.
[02:30:07] - Ja wiem, trzeba mieć budżet przynajmniej, tak oceniam, 50 000 zł myślę, że zaczęciu. Okej, dobra, to dawaj swoje pomysły, jakie masz.
[02:30:16] - Widzisz, mnie na przykład ostatnio zaczął interesować temat płaskiej Ziemi na przykład. To się robi coraz bardziej popularne w internecie i zacząłem sam przeprowadzać różnego rodzaju-
[02:30:31] - Czyli twoja organizacja zadbała o to, żeby było popularne.
[02:30:35] - Ale słucham ciebie od jakiegoś czasu i sam mówiłeś dużo razy, że nie masz pewności tego, czy Ziemia nie jest wklęsła przypadkiem, czy płaska.
[02:30:46] - Nie, płaska, tego nie powiedziałem nigdy. Dla mnie płaska jest absurdem kompletnym. Powiedziałem wklęsła, bo wklęsła ma sens. Wklęsła ma sens. Płaska nie ma sensu.
[02:30:58] - Ale płaska, rozumiesz modele płaskiej Ziemi, że to jest też kółko.
[02:31:04] - Ziemia jest kulą, a żeby była kulą, to może być albo wklęsła, albo wypukła. Tylko takie opcje masz.
[02:31:09] - Albo możesz mieć projekcję 2D.
[02:31:13] - Ale musi mieć koniec Ziemia. A nie ma końca. Płyniesz dookoła Ziemi i co? Dopłyniesz dookoła Ziemi i przepłyniesz. I co? To jest kula, tak? Czy płaska? Jak można przepłynąć z jednego końca w drugi, nie potykając się o koniec tak zwany płaskiej Ziemi?
[02:31:32] - A widziałeś oficjalną mapę płaskiej Ziemi, jaką flat earthyści tak zwani używają?
[02:31:38] - Dobra, to mówią, że nad Antarktydę nie da się przelecieć, przejść, tak?
[02:31:48] - Niby tak.
[02:31:49] - A oni lecą i wylatują z drugiej strony. To jak to wytłumaczysz? Na przykład są ludzie, którzy przelecieli przez Antarktydę. Na przykład Marek Kamiński.
[02:32:06] - On przeleciał, tak?
[02:32:07] - Nie przeleciał. Przeszedł. Przeszedł całą.
[02:32:11] - On to udokumentował? Można to jakoś sprawdzić i udowodnić?
[02:32:14] - Był na spotkaniu. Możesz się go zapytać. Ja nie wiem. Nie byłem na spotkaniu.
[02:32:18] - To musisz mu na słowo uwierzyć, tak? Czy jakieś dowody uznać?
[02:32:21] - On nie jedyny. Teraz nawet jest zrobiona eskapada po Antarktydzie, Polacy chodzą. Także to nie jest jakiś rocket science, że się nie da tego sprawdzić.
[02:32:32] - Ale przecież na Antarktydę to nawet zwykły człowiek nie może dojechać. Tam jest tak zwany Antarctic Treaty.
[02:32:39] - Dobra, ale próbowałeś? Próbowałeś? Chociaż nie. A Marek Kamiński próbował i był. Da się, jak się wszystko ustali. Trzeba wiedzieć, gdzie chodzi, gdzie nie. To są takie trochę legendy. Coś tam na pewno jest. Oczywiście wojsko blokuje. Ja nie twierdzę, że nie.
Oczywiście. Ale ja uważam, że z zupełnie innych powodów. Z powodów przede wszystkim, że tam dziwne znaleziska są. To jest główny powód.
[02:33:03] - Jakie znaleziska? Ja na przykład o tym nie słyszałem. Jakie znaleziska?
[02:33:07] - Są różne filmiki. Nie wiadomo, ile prawdy jest w tych filmikach, ale możesz sobie zobaczyć na Google Maps. Są różne ciekawe znaleziska.
[02:33:12] - A nie dziwi cię to, że samoloty nie latają komercyjne? Na przykład jak chciałbyś polecieć sobie z Argentyny do Nowej Zelandii, załóżmy, to lot leci przez Europę, zatrzymuje się w Europie i robi tak jakby kółko. Ewidentnie sobie wydłuża trasę, a jakby była Ziemia kulą, to mógłby sobie lecieć-
[02:33:38] - Nie do końca, bo widziałem, że są loty przyarktyczne. Był właśnie z Australii do Santiago leci blisko Antarktydy. Jest taki lot. Był, bo nie wiem, czy teraz jest, ale był.
[02:33:56] - Nie wiem, ja pierwszy raz słyszę.
[02:33:57] - Właśnie, najpierw trzeba posprawdzać te rzeczy. Ja z chęcią mówię, ja bym się wybrał i zrobił, jakbym miał kasę, to bym po prostu zrobił i pokazał tym płaskoziemcom, że się mylą głęboko. Ale nie stać mnie na te różne eskapady, żeby to poudowadniać i tyle. To jest problem, ale jest dużo innych faktów. Dobra, a fakt najprostszy. Jak wyjaśnisz, że w jedną stronę, jak jesteś na północnej półkuli, północna, południowa, niebo zupełnie inaczej się porusza w konstelacji gwiazd?
[02:34:36] - W jakim sensie inaczej się porusza?
[02:34:39] - W sensie takim, że jak stoisz na północnej półkuli i jak widzisz niebo, to masz zupełnie inne gwiazdy niż na południowej półkuli. Tak?
[02:34:50] - Dobra, ja nie jestem ekspertem od tych spraw. Ja wiem na przykład, że wokół północnej gwiazdy, tak zwanej Polaris, wszystkie gwiazdy się obracają. I ten sam efekt możesz zauważyć z południowej półkuli Ziemi.
[02:35:08] - Na południowej nie widać Gwiazdy Polarnej. Nie widać.
[02:35:15] - Z tego, co ja wiem, to widać.
[02:35:18] - To się mylisz.
[02:35:21] - Okej, a skąd ty wiesz, że nie widać?
[02:35:23] - Możesz sobie zobaczyć.
[02:35:28] - Byłeś na południowej półkuli, jeżeli nie widziałeś?
[02:35:31] - Na południowej półkuli nie byłem, ale możesz sobie zobaczyć filmiki, ludzie robią filmiki i tak dalej, więc to jest gwiazda, która wskazuje północ.
[02:35:39] - Wiele filmików NASA widziałem i zdjęć.
[02:35:42] - Dobra, ale nie mieszajmy w to NASA. NASA, że robi jakieś fejki, to jest co innego. Mówimy o płaskiej Ziemi, zostaw NASA, nie uruchamiaj NASA w ogóle. Po co nam NASA? Mówimy o obserwacjach, które może zrobić każdy sam, bez żadnych NASA rzeczy.
[02:35:55] - Dobrze, na to akurat ci nie odpowiem, bo nie jestem pewien i nie będę mówił czegoś.
[02:36:00] - To sobie zobacz o tych sprawach.
[02:36:02] - A co to by udowodniło? Jakby to było prawda, to by udowodniło to, że Ziemia musi być okrągła, żeby coś takiego udowodnić. Myślisz, że w modelu płaskiej Ziemi takie coś nie mogło?
[02:36:12] - Tak, bo jak się obraca niebo. Niektórzy twierdzą niebo, niektórzy twierdzą, że to się obraca Ziemia, prawda? Bo niebo się nie obraca. Ale mamy złudzenie, że niebo się obraca. Okej, dobra, bo płaskoziemcy wierzą, że niebo się obraca, Ziemia jest stała.
[02:36:29] - Nawet jakbyś ty się obracał, to niebo może dawać iluzję obracania się. To zależy, jak to interpretujesz.
[02:36:36] - Dobra, ale mówimy, że są tylko dwie opcje: albo niebo się obraca, albo Ziemia. Nie ma innej opcji. Więc zostawmy inne pośrednie rzeczy, bo to nie ma znaczenia. Uważamy, że my stoimy na Ziemi.
[02:36:51] - Załóżmy, że my się obracamy.
[02:36:55] - Czyli Ziemia się obraca. Załóżmy, Ziemia się obraca. I widzisz, jaki ruch jest gwiazd na północnej półkuli i południowej, zupełnie inne gwiazdy są. Inny ten ruch, możesz sobie zobaczyć, ten ruch tych gwiazd, są zrobione filmiki i one nie są fałszywe. Gwarantuję ci, że to gość po prostu pojechał i zrobił te filmiki. Na płaskiej Ziemi się nie da tego wyjaśnić.
[02:37:24] - Dobra, opuśćmy to. Wiesz co, powiem ci, okej, nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego istnieje takie zjawisko, jak ty to teraz mówisz, dlaczego tak się dzieje. Ale zadam ci inne pytanie. Dlaczego jeśli Ziemia się krąży wokół własnej osi, podróżuje wokół Słońca, Słońce razem z nami podróżuje wokół czarnej dziury w środku Milky Waya, a Milky Way też podróżuje naokoło, wiesz, to wszystko podróżuje.
[02:38:00] - Dobra.
[02:38:01] - A my zawsze z północnej półkuli widzimy Północną Gwiazdę i wszystkie gwiazdy zawsze w tym samym położeniu i zawsze w takiej samej odległości krążącej wokół Północnej Gwiazdy.
[02:38:17] - Nie w tym samym położeniu, to mówisz nieprawdę. Zmienia się położenie gwiazd.
[02:38:22] - Nie, krążą wokół Polarisu, wokół Północnej Gwiazdy, ale można to przewidzieć. Można to przewidzieć, to położenie gwiazd, zawsze można to przewidzieć. Zawsze krążą wokół Północnej Gwiazdy. Północna Gwiazda zawsze zostaje w tym samym miejscu. I patrz, jeśli my krążymy jako Ziemia wokół Słońca, Słońce krąży wokół własnej czarnej dziury, czarna dziura i razem nasza galaktyka cała też krąży. To nie wydaje ci się, że te gwiazdy powinny się zmieniać? Że to wszystko powinno się zmieniać? Że to nie było stałe? A my zawsze widzimy Północną Gwiazdę w jednym miejscu i wszystkie gwiazdy krążą wokół niej. To jest dla mnie po prostu ciężkie do zrozumienia.
[02:39:06] - Jak w jednym miejscu? Nie widzimy w jednym miejscu. Gdzie stoisz? W którym miejscu?
[02:39:11] - Polaris, czyli Północna Gwiazda, jest zawsze w tym samym miejscu.
[02:39:14] - O nie, ona wskazuje ci północ.
[02:39:16] - Tak. I zawsze jest w tym samym miejscu.
[02:39:19] - Zależy gdzie jesteś. Nie jest w tym samym miejscu. Co ty?
[02:39:22] - Nie no, załóżmy, że jesteś w jednym miejscu. Ona zawsze będzie w tym samym miejscu też.
[02:39:27] - Ale porusza się po niebie, tak?
[02:39:28] - Ja mówię, że jeśli ty statycznie jesteś w tym samym miejscu na Ziemi i się patrzysz na północ, to zawsze zobaczysz Polarisa i on zawsze będzie w tym samym miejscu i wszystkie inne gwiazdy będą krążyć wokół niego.
[02:39:39] - Tak, ale nie do końca. Poza tym nie wiem, czy znane ci jest zjawisko precesji.
[02:39:43] - Wiem, znane, 72 lata. Bardzo specyficzne.
[02:39:46] - Ile? Nie 72, dużo więcej.
[02:39:49] - Stopień. Jeden stopień to siedemdziesiąt-
[02:39:51] - Dobra, to może tak. Natomiast zjawisko precesji jest sprawdzone i możesz sobie sam sprawdzić zjawisko precesji, czyli ta pozycja gwiazd się zmienia. Zmienia się powoli, ale się zmienia.
[02:40:05] - No jeden stopień-
[02:40:06] - Właśnie poprzez zjawisko precesji.
[02:40:08] - Jeden stopień to 72 lata, czyli akurat ludzkie życie.
[02:40:11] - Dobrze.
[02:40:12] - Czyli bardzo, bardzo convenient.
[02:40:14] - Nie, możesz sobie zobaczyć, jeżeli masz precyzyjne narzędzia, to sobie możesz zbadać, że to zjawisko zachodzi. Zaobserwować. Bardzo delikatnie, jak masz dobre teleskopy, to możesz to zaobserwować. To jest to po pierwsze. Po drugie, jeżeli tak jest, zjawisko precesji, możesz sobie zrobić sam model żyroskopowy. I widzisz, że żyroskop też ulega precesji. To jest zjawisko fizyczne po prostu. Więc to potwierdza, że mieszkamy na kuli.
[02:40:52] - To udowadnia, że mieszkamy na kuli według ciebie?
[02:40:57] - W jakimś stopniu tak.
[02:41:00] - Ale na to dowodu nie masz tak naprawdę.
[02:41:04] - Jak nie ma? Na to jest dowód. Możesz sobie sam sprawdzić ten dowód nawet.
[02:41:11] - Jak mogę udowodnić to sobie sam teraz, w tym momencie?
[02:41:14] - Jeżeli masz odpowiednie narzędzia do badania, teodolit jakiś bardzo dobry. Chociaż może ja się mylę, że teodolit jest za słaby do mierzenia gwiazd, bo sekstant może być za słaby, żeby to sprawdzać. Ale masz teleskopy. Dzisiaj mamy teleskopy bardzo dobre, że naprawdę można wyznaczać, teodolit, do tego teleskop, żeby dokładnie wyznaczyć na niebie co i jak. Zdjęcia nieba robić i robić codziennie, znaczy za rok, bo to w tym roku, w następnym roku i tak dalej i sprawdzać, jak to się wszystko zmienia. I to wykryjesz.
[02:41:51] - Okej, dobra. Jeśli w to wierzysz. Dla mnie nie wystarczy myśleć, że istnieją jakieś urządzenia, które pozwolą mi udowodnić tego typu dowody. Mi nie wystarczy pomyśleć sobie, że istnieją jakieś urządzenia, które pozwolą mi w to uwierzyć. Dla mnie to wydaje się bardzo far-fetched tak zwane. Czyli po prostu takie dorabianie sobie.
[02:42:22] - Nie dorabianie, bo wklęsła Ziemia ma tylko ten sens, że ktoś nam zaprojektował z projektora. Bardzo wysoka cywilizacja stworzyła nas i stworzyła jako nas w zoo wewnątrz Ziemi.
[02:42:39] - Ale tego też nie wiesz.
[02:42:41] - Nie, ja mówię ci, jaki ma tylko sens.
[02:42:43] - Okej.
[02:42:44] - I puszcza na niebie, wyświetla nam fikcję. Super wyświetlacze 3D, wyświetla nam, na tych liniach Karmana nam wyświetla. I dlatego na przykład astronomowie mówili, że nie widzieli gwiazd, jak poza linię Karmana wylecieli, bo ten 3D wyświetlacz wyświetla nam z wnętrza Ziemi, ten wyświetlacz wyświetla na liniach Karmana się te gwiazdy pojawiają. Więc tylko tak możesz to wytłumaczyć. Natomiast to jest tak daleko idąca hipoteza, jeśli chodzi o wklęsłą Ziemię, że należy ją odrzucić, bo jest zbyt mało wiarygodna. Ale już płaska Ziemia to po prostu przedszkolak o bali, bo nie ma logiki w tym. Po prostu nie stworzysz do płaskiej Ziemi żadnej sensownej logiki.
[02:43:35] - Widzisz, dla mnie dałeś dużo do myślenia. Sobie zapisuję rzeczy różnego rodzaju ludzi albo eksperymenty, które właśnie mi powiedziałeś. Ja sobie to zapiszę i przeprowadzę własny research. Szukam prawdy i dla mnie to jest bardzo ciekawe. Ja tylko zadaję pytania. Nie mówię, że ja wierzę w płaską Ziemię albo w okrągłą.
[02:43:56] - Dobrze. Znasz Eratostenesa eksperyment, znasz, nie?
[02:44:03] - Tak.
[02:44:03] - I co jest w nim złego? Co jest w nim złego? Jak to płaskoziemcy wyjaśniają? Bo ja nie wiem jak płaskoziemcy, bo ja rozumiem ten eksperyment i on jest prosty do zrobienia, przeprowadzenia, zrozumienia i pokazuje, że Ziemia jest kulą. A jak to tłumaczą płaskoziemcy?
[02:44:21] - Powiem ci tak, że ja zainteresowałem się tego typu eksperymentem, jak jeszcze wierzyłem bardzo głęboko w okrągłą Ziemię i to było dla mnie jednym z dowodów na okrągłą Ziemię.
[02:44:34] - Ale teraz nie trollujesz, tak? Mówisz na serio.
[02:44:38] - Mówię na serio. Oczywiście.
[02:44:41] - Ja bym ci polecał, żebyś zaczął czytać książki naukowe, przeprowadzał sam eksperymenty, bo jeżeli nie przeprowadzisz sam eksperymentów, ja na przykład nawet nie byłem astronomem amatorem, ale miałem w ręku teleskop i sobie oglądałem czy Księżyc, czy nawet planetę Saturna nawet było widać. Pierścienie było dosyć słabo widać, ale trochę było. Nie był super. Saturn był taki słabiutki, w internecie lepiej sobie pooglądać takie amatorskie.
[02:45:21] - Ilumilimetrowego teleskopu używałeś?
[02:45:25] - Tani. Nie wiem, 100 euro kosztował. To nie było coś super. Lidl takie sprzedaje.
[02:45:31] - Ale ringi było widać, tak?
[02:45:33] - Słucham?
[02:45:34] - Ringi było widać, pierścienie.
[02:45:39] - Delikatnie. Czyli tak rozmazane były mocno i delikatnie, więc to po prostu była plama bardziej. Ale tak można było się domyślić, że coś dziwnego było.
[02:45:48] - A gwiazdy się patrzyłeś kiedyś teleskopem?
[02:45:50] - Tak, ale gwiazdy to nic nie zobaczysz. Gwiazda to jest gwiazda.
[02:45:55] - Co znaczy, że gwiazda to jest gwiazda? Co znaczy, że nic nie zauważysz?
[02:45:58] - To jest punkt świetlny i tyle. Nie zobaczysz nic sensownego, tylko kropkę światła. To jest gwiazda. To jest za słaby teleskop. Są niektóre gwiazdy, które więcej można w odrębnić, ale mi się nie udało. Trzeba mieć lepszy teleskop do takich rzeczy. Ale planety widać. Marsa na przykład, widać, że jest czerwony. Też rozmazany mocno, ale widać. Wenus chyba nie widać, bo jest zbyt mocno świecące.
[02:46:29] - A Księżyc?
[02:46:30] - Bardzo dobrze widać.
[02:46:31] - A Księżyc widać właśnie jedną stronę.
[02:46:32] - Tak, bardzo dobrze widać. Kratery widać elegancko. Z tego, co widzisz, to wydaje się uśmiechnięta twarzyczka, ale jak bierzesz teleskop, to widzisz te wszystkie kratery. To fenomenalnie wygląda przez teleskop.
[02:46:48] - A nie zastanawiał cię nigdy fakt taki, że zawsze widzimy jedną stronę Księżyca, pomimo że on się też obraca według własnej osi?
[02:46:56] - Ale to nie jest-
[02:46:56] - Tylko że się obraca tak synchronicznie do naszego obrotu, że zawsze widzimy jedną stronę.
[02:47:01] - A wiesz, że to nie jest jeden przypadek? W Układzie Słonecznym jeszcze jest księżyc, nie pamiętam czy Saturna czy Jowisza. Księżyc dokładnie tak samo jest zwrócony do tej planety.
[02:47:13] - Ale jakie dowody na to mamy?
[02:47:14] - Nie pamiętam, jak się nazywa. Zabij mnie, ale nie pamiętam, jak się nazywa ten księżyc, ale jest jeden albo dwa takie przypadki.
[02:47:21] - A jakie mamy dowody na to, że ten księżyc właśnie tak się obraca?
[02:47:24] - Możesz sobie to zaobserwować samemu, jak masz dobry sprzęt. Powiem ci tak: luneta, którą ja kupiłem za 100 euro. Możesz, tylko trzeba bardzo dobrze się wpatrywać i to trudne obserwacje są, ale można. Możesz zaobserwować księżyce Jowisza. Oczywiście to nie jest sprzęt, żeby-
[02:47:52] - W odpowiednich porach dnia i nocy.
[02:47:54] - Tak. Oczywiście nie możesz przeprowadzić takiego eksperymentu, że zobaczysz, że jest jedną stroną skierowany księżyc, ale chyba lepszymi to mógłbyś już stwierdzić. Chyba. Nie jestem pewny, ale takimi najlepszymi teleskopami to chyba mógłbyś już. Ja nie jestem pewny tego, jeszcze się nie znam na tym, ale jest. To akurat badacze stwierdzają, że jest taki księżyc.
[02:48:23] - Właśnie o to chodzi, że mało ludzi rozumie to, o czym mówisz.
[02:48:27] - Ja przynajmniej przeprowadziłem eksperyment. Wziąłem teleskop i zacząłem sobie sam obserwować. I to wszystko mi się składa, że jednak to, co mówią, ma sens, że Księżyc ma porytą. Tu nie widzisz tych kraterów wszystkich, a jak bierzesz teleskop, taki nawet słaby, to ten Księżyc jest zryty kraterami totalnie. Zupełnie inaczej wygląda w powiększeniu.
[02:48:52] - Powiem ci, że ja dopiero zacząłem się interesować flat earthem tak zwanym, tą płaską Ziemią, dopiero niedawno, jakieś trzy, cztery tygodnie temu. I zacząłem sobie zadawać pytanie. Ja nie mówię, że tak jest, ale zacząłem sobie sam zadawać pytania, jakie tak naprawdę mamy dowody na to, że Ziemia jest okrągła? Większość dowodów, jakie mamy-
[02:49:18] - Dowodów są setki. Dobra, zaćmienia na przykład.
[02:49:21] - Jakie najlepsze dowody, że Ziemia jest okrągła?
[02:49:26] - To dlaczego potrafią przewidywać zaćmienia na przykład Księżyca czy Słońca? Co daje cień?
[02:49:33] - To są modele matematyczne, które można dopasować do własnych wyobrażeń.
[02:49:38] - Do płaskiej Ziemi nie można. Bo jak? Bo jest cień Ziemi i wychodzi, że jest-
[02:49:45] - Jeśli zakładasz, że Słońce jest 93 miliony kilometrów od nas i prędkość światła jest taka i taka, to z tą matematyką i fizyką można sobie zbudować modele różne, ale to nie znaczy, że tak jest, bo tak naprawdę dowodu nawet takiego nie mamy, że Słońce jest tak daleko.
[02:50:02] - Ale zaćmienia i fazy Księżyca zaprzeczają. Jeżeli coś musi zaciemniać coś, tak?
[02:50:09] - No tak.
[02:50:10] - I w tym modelu matematycznym, który jest dziś zaproponowany przez naukowców, wszystko się zgadza.
[02:50:20] - Wszystko się zgadza.
[02:50:22] - Tak. Przelicz sobie, policz sobie. Ja liczyłem te rzeczy, liczyłem sam i się zgadzają. Możesz sobie policzyć wszystko sam i możesz sobie wziąć teleskop i poobserwować. I to się zgadza. I to, co oni mówią, się zgadza. Zawsze możesz powiedzieć, że żyjemy w iluzji i to wszystko nie istnieje, świat. Można tak powiedzieć. Możesz wszystko powiedzieć, także dwa plus dwa równa się 10. Można naprawdę mówić, co się chce, ale trzeba mieć dowody na pewne rzeczy.
Jeżeli na wklęsłą Ziemię są pewne dowody, na przykład to, że statki, jest ten efekt lornetkowy, który też sprawdziłem, że jest. Jest efekt lornetkowy.
[02:51:05] - Efekt lornetkowy w sensie takim, że możesz zobaczyć statek z powrotem, jak zoomujesz.
[02:51:10] - Tak. Nie tylko statek, bo na przykład wyspa jest, której nie widać, a weźmiesz lornetkę i widzisz ją całą. Albo tu widzisz tylko jej koniec. Widzisz ten komin, nie komin, tylko jak to się nazywa, po prostu budynek.
[02:51:26] - A wiesz, że jeszcze 10 lat temu dawali tego typu argumenty, że statek się zatapia, nie widzisz dolnej części statku, tylko widzisz maszt później. To jest dowód na to, że Ziemia jest okrągła. Takiego typu argumenty dawali dla dzieci i w ogóle w telewizji dla małolatów.
[02:51:49] - Bo tak jest.
[02:51:50] - To był dowód jeszcze 10 lat temu na to, że Ziemia jest okrągła, a to jest bardzo łatwe do zdebunkowania, właśnie używając zoomu.
[02:52:01] - Potwierdzam, tylko że widzisz, jaki zoom trzeba mieć. Chcę zrobić eksperymenty, nie wiem, czy się uda z teleskopem, czy po prostu żeby mieć bardzo dobry zoom, wielki, żeby był ponad sto, żeby był naprawdę kosmiczny i wtedy zobaczymy, bo ja miałem do sześćdziesięciu tylko razy. Sześćdziesiąt razy, czyli nie taki super. Już spory. Nie mówię, że niespory, bo razy sześćdziesiąt to też już jest sporo, ale jednak jeszcze trochę mało. Natomiast to nie oznacza, że Ziemia jest wklęsła. To jest po prostu poszlaka, ale można wytłumaczyć to tak, może inaczej i tak dalej.
[02:52:36] - Zgadzam się z tym, dlatego ja nie jestem ani po jednej, ani po drugiej stronie.
[02:52:39] - Ale do płaskiej Ziemi nie ma nic. Do płaskiej Ziemi nie ma nic. Co masz? Nie ma nic.
[02:52:45] - Ja nie jestem aż tak bardzo za płaską Ziemią.
[02:52:48] - Jeden argument do płaskiej Ziemi. Jeden argument. Taki mocny.
[02:52:59] - Taki, że nie mamy udokumentowanej Arktyki, czyli południowego biegunu.
[02:53:08] - Ale jak nie mamy? Mamy.
[02:53:09] - Żadne loty przez to nie latają. Nie mamy w ogóle udokumentowanego. Jest treaty, który nie pozwala nikomu iść tam, chyba że masz jakieś pozwolenie. Przede wszystkim to, że nasz jedyny dowód na to, że Ziemia jest okrągła, to są zdjęcia i jakieś eksperymenty, które tak naprawdę nie są do potwierdzenia. Nie możesz tego sam udowodnić sobie. Nikt nie może. Mamy zdjęcia z NASA, mamy zdjęcia okrągłej Ziemi, perfect sphere tak zwany, a tak naprawdę, jak widzisz Neila deGrasse'a Tysona, on mówi, że Ziemia tak naprawdę nie jest sferą, jest trochę węższa ponad ekwatorem, jest trochę szersza poniżej, czyli tak naprawdę jak gruszka wygląda, a na zdjęciach widzimy idealny sfery.
[02:54:06] - Nie jak gruszka, po prostu delikatnie jest zdeformowana, czyli takie leciuteńko spłaszczone jabłko. Nie jest idealną kulą, tylko trochę taką, wiesz.
[02:54:20] - Na wszystkich zdjęciach, jakie mamy Ziemi, to jest perfekcyjną sferą zawsze.
[02:54:24] - Ale nie, minimalnie, bo tego nie zauważysz.
[02:54:27] - Myślisz, że byś tego nie zauważył?
[02:54:30] - Nie, bo jest bardzo mała różnica pomiędzy równikiem a pomiędzy południkiem, tym głównym południkiem a równikiem.
[02:54:40] - A wiesz, jaka jest różnica, czy nie wiesz? Czy tylko wiesz, że jest mała?
[02:54:46] - Jest mała. Nie pamiętam, wszystko teraz sprawdzać, ale jest bardzo mała. Kilka procent może. Nieprzygotowany jestem w tej chwili na gadanie o płaskiej Ziemi.
[02:55:03] - Ja też nie mówię o płaskiej Ziemi. Ja nie mówię, że Ziemia jest płaska. Tak trochę to powiedziałem, żeby dać do myślenia, że nie musi być okrągła.
[02:55:12] - Masz, dokładnie nawet to jest, nie podane ile procent, ale to jest jakiś ułamek promila. 6378,1, a południk 6356,8. Czyli różnica jest niecałe 22 kilometrów.
[02:55:50] - No i dobra.
[02:55:51] - Niecałe 21 tam z hakiem kilometrów. Powiedzmy 21 kilometrów różnicy. Nie zauważysz tego, 21 kilometrów jest niemożliwe, żebyś zauważył różnicę. Jeżeli 6300 masz kilometrów. To jest jasne. Nie zauważysz, nie ma co gadać. Oczywiście NASA fake'i puszcza i to się zgadzam.
[02:56:13] - Jeśli tu jest węższa, tu jest szersza, to myślę, że nawet zdjęcia NASA Ziemi, jeśli popatrzysz sobie na zdjęcia Ziemi poprzez span 50 ostatnich lat, jakie oni zdjęcia Ziemi wypuszczali przez ostatnie 50 lat, to te zdjęcia się tak od siebie różnią, nawet relatywnym rozmiarem kontynentów, które są na Ziemi, to one tak się od siebie różnią drastycznie, że po prostu tego nie możesz potraktować na poważnie. Dla mnie to wydaje się jakieś zwykłe.
[02:56:49] - To się zgadzam. Ale pytanie, dzisiaj jest temat, co należy robić w 2018 roku i czy na pewno warto badać te rzeczy? To nic nie zmieni.
[02:56:57] - Jak nie zmienia? Zmienia bardzo dużo.
[02:57:00] - Co ci zmienia w życiu? Dalej jak płaciłeś podatki, to płacisz podatki. Nic, kompletnie nic nie zmienia.
[02:57:06] - Zmienia bardzo dużo.
[02:57:07] - Co zmienia?
[02:57:09] - Jakby się okazało, że Ziemia nie jest okrągła.
[02:57:12] - Dobra, masz dowód na to. Masz dowód. I co zrobisz z tym dowodem? Masz dowód i co zrobisz?
[02:57:19] - Co ja zrobię? Ja jako jednostka taka, jakim jestem, to nic nie zrobię.
[02:57:22] - Definicję zmienisz.
[02:57:24] - Ale widzisz, nie, nic nie zrobię. Będę miał przeświadczenie takie, że my jako ludzie, jako planeta nie jesteśmy jakimś zwykłym przypadkiem Big Bangu, jakimś zwykłym przypadkiem ewolucji.
[02:57:40] - Ale co to zmienia? Dlaczego?
[02:57:41] - Takich jak nas jest miliony i biliony we wszechświecie. Zależy.
[02:57:48] - Ja powiem ci, co to zmienia, bo zmienia to coś. Wiesz, dlaczego CIA wpuściła płaską Ziemię? Dlaczego wpuściła CIA?
[02:57:56] - O, CIA wpuściła?
[02:57:57] - Dokładnie tak. Dokładnie po to, żeby odciągnąć ludzi od sensownych rzeczy. Tak samo efekt Mandeli, tak samo CIA to wpuściło.
[02:58:05] - A co jest sensowne? Co jest sensowne według ciebie teraz?
[02:58:08] - Sensowne są trzy rzeczy, które zawsze powtarzam
[02:58:12] - Czyli free energy i jeszcze co?
[02:58:14] - Numer jeden to jest UFO, później to jest wolna energia i rząd światowy, czyli Nowy Porządek Świata. Są trzy rzeczy, które są najważniejsze, żeby o nich wiedzieć i nimi się zajmować, bo tylko one uwolnią ludzkość od kieratu.
[02:58:29] - Ale ja ci zdemonkuję teraz te trzy teorie tak, że po pierwsze UFO by nie istniały, jakby była płaska Ziemia, bylibyśmy w centrum uniwersum, to UFO by nie istniało. Po drugie, globaliści dalej mogliby istnieć, to nie ma znaczenia, czy Ziemia jest okrągła czy płaska. A jaki był trzeci twój argument? Bo już teraz troszeczkę się pomyliłem.
[02:58:55] - Rząd światowy, NWO, Nowy Porządek Świata.
[02:59:00] - To już to powiedziałem.
[02:59:02] - Wolna energia, free energy.
[02:59:05] - Free energy to wiesz co znaczy?
[02:59:10] - To, że będziesz miał darmowy prąd praktycznie w gniazdku. Nic nie zmienia. Ja uważam, że dużo zmienia i to kolosalnie.
[02:59:16] - A co znaczy w ogóle free energy?
[02:59:19] - Wolna, darmowa energia. Ja o tym gadałem. Powiem tak, wiesz co? Tak zróbmy. Poczekaj chwilkę. Ja nagrałem o każdym z tych najważniejszych dla mnie tematów: o UFO, o wolnej energii i o rządzie światowym. Nagrałem podcasty, które można sobie ściągnąć. W tej chwili są do ściągnięcia na stronie Teorii Chaosu, teoriachaosu.com i jest tam link „podcast”. Kliknij, że „podcast”. Są tam do ściągnięcia linki z tymi podcastami i tam dokładnie tłumaczę, co to oznacza.
[02:59:52] - Ale wytłumacz dla trzyolatka, bo jeśli nie wytłumaczysz dla trzyolatka-
[02:59:55] - Wolna, darmowa energia. Dokładnie to, co mówię. Wolna, darmowa energia.
[02:59:59] - Czyli z niczego zrobiona?
[03:00:01] - Tak. Nie z niczego zrobiona, tylko z niczego pobierana. Na przykład energia próżni. Energia pobierana z próżni.
[03:00:13] - Dla mnie to jest tak ciężkie do uwierzenia, jak pobieranie-
[03:00:16] - Muszę cię zmartwić. Fizycy o tym wiedzą, że jest to możliwe. Jest efekt Casimira, który to potwierdza. Jest efekt, który pokazuje, że energia próżni istnieje i może wykonać pracę. I to jest fakt. To jest w latach 40. po raz pierwszy wykonany eksperyment. Ja o tym właśnie powtarzam. Dlatego odsyłam do podcastu, bo tam dokładnie mówię o tym wszystkim.
[03:00:41] - Dla mnie coś z niczego, co może się stworzyć, jeśli można coś stworzyć z niczego, dla mnie to się wydaje absurdem. Automatycznie tak mi biła-
[03:00:48] - Widzisz, to jest absurdem, a płaska Ziemia nie jest absurdem. W CIA już na to zadbali, żeby tak było.
[03:00:53] - Wiesz co, a jak jedziesz samochodem albo lecisz samolotem, to nie wydaje ci się to płaskie? Widzisz jakieś zakurwienie? Wiesz, o czym mówię. Czujesz, że Ziemia jest okrągła? Dla mnie jest płaska. Jak ja widzę, jak idę jezdnią albo jadę samochodem, dla mnie wszystko wydaje się płaskie. Dlaczego miałbym myśleć, że coś jest zaokrąglone? Dla mnie to jest jak się popatrzysz na Occam’s razor, czyli najprostsze rozwiązanie prawdopodobnie jest prawdą, to dla mnie to się wydaje prawdą. To są teorie, których ty naprawdę nie widzisz ani nie doświadczasz. Dla mnie się wydaje wszystko płaskie.
To, że my mamy jakieś teorie, że to jest zaokrąglone, ale ty tego nie doświadczasz, nie widzisz.
[03:01:47] - To, że czegoś nie widzimy i nie odczuwamy, nie oznacza, że go nie ma.
[03:01:53] - No nie.
[03:01:53] - W tej chwili na przykład dzięki prądowi, którego nie doświadczysz normalnie, bo nie doświadczysz w naturze. Gdyby nie to, że człowiek potrafi produkować prąd, byś nigdy nie zobaczył prądu, bo go nie widać, bo to jest po prostu zjawisko, to jest elektryczność. Fale radiowe też. To świetny przykład dodatkowy. Nie widzisz, a działają. Gwarantuję ci, że fale radiowe istnieją. Istnieją czy nie fale radiowe?
[03:02:20] - Oczywiście.
[03:02:21] - A ich nie widać. Są rzeczy, w większości nawet, których nie widzimy, nie czujemy, nie dotykamy, a istnieją. Więc argument taki, że coś wydaje się płaskie — polecam ci Sajfana. Ja nie lubię, gość mnie wnerwia, jest wnerwiający. Niestety popiera szczepionki, popiera dużo gówna, ale on błaganie orze płaskoziemców. Jeżeli chcesz się dowiedzieć, weź sobie Sajfan, taki kanał.
[03:02:50] - Ja nie jestem płaskoziemcą.
[03:02:51] - Ja wiem, ale chciałbyś zobaczyć. I on pokazuje, że są miejsca, że na przykład wydaje ci się, że coś jest małe, a coś jest tak naprawdę duże albo wydaje ci się, że jest duże, a jest małe. Nasze zmysły są ograniczone mocno. Jeszcze jest zjawisko perspektywy. Samolot w oddali jest malusieńki, ale to jest duży samolot. Ja ci gwarantuję, że ten samolot jest wielki. On ma 60 metrów, ten samolot, ale go widzisz w oddali i dosłownie z 10 kilometrów od ciebie on już jest mały, naprawdę bardzo mały. 10 kilometrów od ciebie czy kilkanaście kilometrów od ciebie samolot to jest jak mróweczka. Kilkanaście kilometrów od ciebie tylko. On jest jak mróweczka.
60 metrów ma, wielkie bydło.
[03:03:37] - Nasz wzrok widzi i ograniczona jest-
[03:03:39] - Dokładnie. Więc nie wolno takich rzeczy robić. To jest wbrew nauce, wbrew zdrowemu rozsądkowi też. Zdrowy rozsądek nakazuje, żeby nie ufać swoim zmysłom, tylko potwierdzać z kilku źródeł wszystko. Czyli po to mamy różne przyrządy, które nam pokazują, czy się mylimy, czy nie. Kiedyś dobrym przykładem były mierniki. Jak nie było elektronicznych mierników, nie wskazywały cyferek, tylko były takie wskazówkowe, wychyłowe. I tam zawsze miałeś lusterko. Po co? Po to, żeby skalibrować swój wzrok.
Bo jak wiesz, oczy nawet widzą oczywiście w stereo, czyli w 3D, ale nie o to chodzi. Każde oko inaczej widzi i przy wychyłowych każdy inaczej widział wynik. Dlatego lusterko zawsze było, że wtedy każdy dobrze skalibrował wynik, jaki masz w takim wychyłowym mierniku. Także musisz zawsze uwzględniać. Jeżeli ktoś, naukowiec by podchodził tak jak ty, to by mówił: „A lusterko? A po co tam jakieś lusterko w tym wychyłowym mierniku? Przecież zawsze każdy dobrze widzi”. Nawet takie tutaj są i to wyniki były nawet czasami bardzo różne przez to, że nie kalibrowali wzroku swojego ludzie przy takich nawet pierdółkach. Więc to są naprawdę ważne rzeczy, że skalibrować swoje.
[03:05:09] - Oczywiście, że tak. Nasze zmysły są ograniczone i tak samo nie możemy widzieć wystarczająco głęboko. Nawet atomów nie możemy widzieć. To nie znaczy, że one nie istnieją. To, że biurko z drewna wydaje ci się stabilne, nie znaczy, że ono jest stabilne. Tam są atomy i większość z nich to jest powierzchnia pusta. Bo atomy tak się składają, że masz kilka elektronów, protonów w środku, a większość to jest open space. I tego nie widzisz oczami, a to nie znaczy, że nie jest.
[03:05:47] - Trochę długo ta trwa dyskusja. Będziemy musieli troszeczkę kończyć, bo zwiniemy temat.
[03:05:51] - Ostatnia kwestia tylko. Mam do ciebie ostatnie pytanie na temat podróży na Księżyc. Czy wierzysz w to, że byliśmy na Księżycu czy nie?
[03:06:03] - Czy byliśmy na Księżycu? Podejrzewam, że byliśmy. Podejrzewam, że tak.
[03:06:07] - Myślisz, że tak?
[03:06:08] - Jednoznacznie nie mogę tego powiedzieć. To wszystko jest dookoła bardzo dziwne. To znaczy uważam, że byliśmy, ale nie dało się tam zrobić żadnych zdjęć, nie dało się za bardzo pobrać materiałów z Księżyca. Być może coś, ale nie za dużo skał zebrano i prawdopodobnie była może jedna, może dwie misje. Reszta to były fejki.
[03:06:36] - A nie zastanawia cię fakt taki, że minęło 60 lat od tego momentu, kiedy pojechaliśmy tam-
[03:06:42] - Nie 60. Ostatni raz-
[03:06:44] - 50 ile?
[03:06:45] - 40. 73., jeżeli dobrze pamiętam.
[03:06:50] - Nie, no 68. Nie 68, 67?
[03:06:52] - Słuchaj, naprawdę musisz się dokształcić, bo ja nie wiem. 69. po raz pierwszy człowiek postawił nogę na Księżycu. Wcześniej Rosjanie wysłali jako pierwsi łunochod. To był chyba 68 albo siedem, już nie pamiętam. 66.
[03:07:05] - Dobra, wtedy minęło pięć.
[03:07:06] - Nie, w 73. ostatnia misja. Teoretycznie z tego, co mówi NASA, ostatni raz człowiek na Księżycu był w 73. roku. Czyli minęło ile? 40?
[03:07:17] - Pięć.
[03:07:19] - 45 lat, niecałe 44.
[03:07:23] - Dobra, no i patrz, jak nam się technologia od tamtego czasu polepszyła. Wszystko się polepszyło i dalej nikt tam nie poleciał, a przede wszystkim nie mamy żadnych zdjęć czegokolwiek tak naprawdę, oprócz zmodyfikowanych zdjęć z kosmosu.
[03:07:39] - Właśnie oryginały zostały zniszczone. To jest pytanie dlaczego.
[03:07:43] - Przede wszystkim się patrzy na całokształt. Jeśli dla mnie puzzle układanki się nie składają w całość, jeśli chodzi o Moon, jeśli chodzi o nasze dowody na temat okrągłej Ziemi, to wszystko mi się nie składa w całość. Dla mnie logicznie rzecz biorąc, to już powinny inne państwa polecieć też na Księżyc. Powinniśmy mieć tam proby, powinniśmy mieć live streama stamtąd, jeśli tak bardzo jesteśmy zaawansowani, a nie mamy nic z tych rzeczy. Absolutnie nic. Nikt nie poleciał na Księżyc. Myślimy o Marsie, o kolonizacji Marsa. SpaceX wysyła sobie Teslę w kosmos, który w próżni powinien być zniszczony. Tak po prostu. To jest zwykły samochód.
Musk sam o tym mówił, że to jest zwykły samochód, nic nieulepszony. Właściwości zwykłego samochodu w próżni to już wielu ekspertów się na ten temat wypowiadało. Dla mnie to się wydaje po prostu-
[03:08:48] - Mi nie przeszkadza, bo ja się tak na fizyce nie znam, że w próżni samochód powinien... Wydaje mi się, że to wszystko okej było. Natomiast filmik był bardzo niewiarygodny.
[03:08:57] - Przynajmniej opony samochodu.
[03:08:59] - Bo to jak wyglądało, to wyglądało na CGI dla mnie w 100%. No ale mówię, ja jestem inny. Ja jestem niedowiarek i dla mnie to, co zaprezentował Elon Musk, to jest kuriozum. To jest po prostu zupełnie CGI, ale ludzie łykają. Ja myślę, że jest robiony psyop też z drugiej strony, jakie bzdury ludzie łykną w zdobywaniu kosmosu.
[03:09:26] - Testują naszą głupotę.
[03:09:28] - Tak, tak. Że po prostu jakie idiotyzmy nam mogą puścić, żeby ludzie jeszcze w to wierzyli.
[03:09:34] - Ale dlaczego to robią? Dlatego że jesteśmy już tak zmanipulowani tą całą propagandą.
[03:09:39] - Sheeple, żeby patrzeć, na jakim poziomie sheeple jesteś, w tym wychyłowym mierniku, jakim są. I my, którzy sceptycznie podchodzimy do tego, jesteśmy w mniejszości i dopóki nie będzie lotów w kosmos za pieniądze i będzie można sobie polecieć, to w to nie uwierzę po prostu, że to naprawdę oni latają sobie tam, samochody wypuszczają, że to jest po prostu fejki nam wrzucają.
[03:10:09] - Dokładnie. Dobra, nie będę zabierać więcej czasu. Dzięki za dobrą konwersację. Myślę, że trochę sobie wyjaśniliśmy rzeczy, daliśmy sobie do myślenia.
[03:10:20] - Najważniejsze dawać sobie do myślenia jak najwięcej.
[03:10:24] - Jasne. Dobra, dzięki ci za te sprawy. Ja próbowałem takiego Sanjaya, nowego mesjasza złapać, ale on nie-
[03:10:35] - Ja Empire Town dużo słucham i ja też bardzo szanuję to radio. Tam byli u Sanjaya.
[03:10:43] - Okej, dobra. Dzięki. Musiałem przerwać, bo ja nie szanuję tego radia. Empire Town. Możecie słuchać jak najbardziej. Nie wspomagajcie go. To są trolle. To są ludzie, którzy bardzo złe rzeczy robią też. Podejrzewam, że stali też za DDoSowaniem teorii chaosu i innych różnych radiów. Także nie, absolutnie.
Natomiast do Sanjaya nic nie mam. Nawet zapraszałem go i tak dalej. Ale nie odzywa się, to trudno o płaskiej ziemi, żeby pogadać o tych różnych sprawach, bo dużo rzeczy mądrych mówi pan Sanjaya, ale płaska ziemia to jak najbardziej nie bardzo. Dzwoni ktoś dziwny. Obawiam się, że tutaj coś może być dziwnego, ale sprawdzimy. Odbiorę, bo już dzwoni słuchacz. Witaj, słuchaczu.
[03:11:44] - Halo, halo, Klaudiu?
[03:11:45] - Tak, jesteś na antenie. Nie wiem jaki nick jest, bo jest dziwny.
[03:11:52] - Bo tu muszę słuchawki.
[03:11:54] - Czy w temacie audycji? Co należy robić? Czy w temacie audycji czy coś innego? Czy dalej płaska Ziemia?
[03:12:03] - W temacie audycji. Tylko że tu były rozmowy, to już słyszałem. Zaczęło się od tych kryptowalut, co jest dla mnie bardzo ciekawym tematem. Potem ten słuchacz poprzedni też zadzwonił z płaską Ziemią i muszę przyznać, że dało mi to troszkę do myślenia.
[03:12:17] - Płaska Ziemia, tak?
[03:12:19] - Znaczy ja dalej wierzę oczywiście, że Ziemia jest okrągła, ale te niektóre argumenty, tak jak mówię, dały mi do myślenia. Ale to nieważne. Nieważne, bo ja nie w tym temacie.
[03:12:30] - Uf, tyle dobrego, bo już myślałem, że trollujesz.
[03:12:33] - Bez przesady. Nie poświęcam godzin z mojego czasu na myślenie o płaskiej Ziemi, bo jak byłem młodszy, to w te tematy niektóre coraz głębsze się wgłębiałem i nic dobrego z tego nie wynikło. W każdym razie mam taką radę. Halo, halo?
[03:12:53] - Tak, słyszymy się.
[03:12:54] - Właśnie jeśli chodzi o ten 2018 rok, bo słuchałem audycji-
[03:13:02] - O kryptowalutach, czyli można zarabiać na miningu, wydobywać te waluty, można tworzyć swoje też, jak ktoś się dobrze zna na technologii, można swoje zaprojektować. Tylko dalej kryptowaluty, ja mam jeden minus dla kryptowalut: nie są pokryte niczym oprócz zaufania. Czyli to to samo jest co w walutach. Jedyny plus, że te bankstery nie mogą ich dodrukować. To jest jedyny plus tych kryptowalut. Ale tylko jeden, bo one są niepokryte niczym. Czyli ludzie po prostu muszą do nich mieć zaufanie takie, że-
[03:13:36] - Tak o ile naprawdę nie planowałem dzwonić i rozmawiać w kierunku kryptowalut, ale się nie mogę zgodzić, że są niepokryte niczym.
[03:13:44] - Ale czym są pokryte? No powiedz, czym są pokryte?
[03:13:46] - A powiedz mi, czym jest pokryty dolar amerykański?
[03:13:48] - Niczym. No dobra, dolar też nie, ale na przykład-
[03:13:52] - Okej, czyli dolar też nie. Czyli możesz powiedzieć, że kryptowaluty są na tym samym poziomie co dolar amerykański?
[03:13:57] - Nie, kryptowaluty są trochę lepsze, bo nie można dodrukować kryptowalut.
[03:14:00] - Okej, czyli są trochę-
[03:14:02] - Są niezależne od-- tak, są trochę lepsze, tu się zgodzę, od takich zwykłych walut fiducjarnych.
[03:14:11] - To ja bym ciebie w tym momencie nazwał zwolennikiem kryptowalut, kiedy mówisz, że są mocniejsze od dolara amerykańskiego.
[03:14:17] - Tak, ale z drugiej strony są nieprzewidywalne, czyli skoki, bo jeżeli nie są pokryte niczym, to stworzenie nowej kryptowaluty kosztuje bardzo niewiele. To znaczy możemy sobie stworzyć- poczekaj chwilkę. Nie. Słuchaj, jest ponad 1000, w tej chwili już chyba 2000 kryptowalut jest.
[03:14:34] - Dokładnie. A ile jest kryptowalut, w które ludzie inwestują? Jest trzy albo pięć takich kryptowalut.
[03:14:40] - Tak, bo nie ufają tym jakimś walutom krzakom.
[03:14:44] - Oczywiście.
[03:14:45] - Ale stworzyć ich jest bardzo łatwo. Jest bardzo dużo ich. I o to chodzi, że kursy, jeżeli masz pokrytą walutę czymkolwiek, nie mówię tam plastikiem, ale nawet plastikiem, ale masz walutę miedzią pokrytą, srebrem, złotem, platyną czy nawet nie wiem czymkolwiek.
[03:15:08] - A powiedz mi, czemu złoto jest cokolwiek warte?
[03:15:11] - Bo jego jest mało.
[03:15:13] - Jego jest mało. Dużo jest jakichś pierdół.
[03:15:15] - Walutę wykorzystujesz w przemyśle, złoto wykorzystujesz w przemyśle, wykorzystujesz w biżuterii, w jubilerskie.
[03:15:21] - Do czego w przemyśle wykorzystujesz złoto? Żeby pozłocić sobie na USB końcówkę? Na przykład. Po co ja jako człowiek, jako Jan Kowalski potrzebuję złoto w moim życiu, od kiedy się urodziłem?
[03:15:30] - Złote zęby.
[03:15:31] - Do czego ja naprawdę potrzebuję złoto?
[03:15:33] - Złote zęby.
[03:15:35] - Złote zęby. Czy są potrzebne? Oczywiście, że są tańsze zęby.
[03:15:39] - Plombowane. Ale niektórzy wolą złote mieć na przykład.
[03:15:42] - Niektórzy czarni raperzy wolą mieć złote, żeby pokazać swój status, tak?
[03:15:47] - W Rosji, na Ukrainie też. Przecież tam mają te złote zęby do dzisiaj. Słuchaj, jest tak, że kryptowaluty, kurs się za bardzo zmienia kryptowalut. Nagle o 50% może pójść w górę, w dół to w ciągu jednego dnia.
[03:16:02] - Oczywiście bo kryptowaluty się jeszcze nie ustatkowały na tym poziomie, na którym ostatecznie-
[03:16:07] - Nie ma czegoś takiego. To one muszą być od razu ustatkowane. Nie ma czegoś, że się ustatkują. Nie ma czegoś takiego. Waluty zachowują się jak akcje giełdowe, czyli są bardzo niestabilne. Każda waluta, każdy pieniądz, żeby był pieniądzem, musi być stabilny. Jeżeli pieniądz jest niestabilny, to Jest bardzo ryzykowny. Złoto jest stabilne, srebro jest stabilne, waluty pokryte złotem są stabilne. Wszystko to jest stabilne, bo jest stabilne. Dlaczego?
Nie dlatego, że po prostu mają jakąś wartość, są czymś pokryte. A wiesz, dlaczego waluty, te zwykłe, jakieś dolary, złotówki i tak dalej, dlaczego są stabilne? Bo stoi za nimi państwo i państwo wymaga, żeby ludzie płacili podatki w tych walutach i wymaga, żeby były robione transakcje w tych walutach pod groźbą nie kary śmierci, ale więzienia.
[03:17:07] - Można powiedzieć, że pod groźbą kary śmierci to by nie było bardzo odległe od prawdy.
[03:17:13] - Kogo zabili?
[03:17:15] - Powiedzmy, że Kaddafiego na przykład.
[03:17:18] - Aha, ale to już były raczej porachunki państwowe między państwami. Można tak powiedzieć.
[03:17:24] - Niektórzy mówią petrodolar, prawda?
[03:17:27] - On chciał pokryć złotem walutę. Biedak i skończył źle.
[03:17:32] - Tak. Chciał się odłączyć od tego amerykańskiego, tak zwanego petrodolara. Prawda? Mówi się petrodolar, bo wartość dolara jest oparta na gazie, na benzynie cały czas.
[03:17:43] - Nie jest oparty tylko w relacji, że za walutą, za pewnością tej waluty stoi to, że będzie eksploatowany cały świat właśnie z ropy, gazu, tych rzeczy przez Amerykanów.
[03:17:55] - Rozumiem koncept, ale się z nazwą tego nie zgadzam. Mnie zawsze irytuje. To jest takie moje pet peeve, ale nie lubię, jak ktoś mówi petrodolar, bo tak naprawdę za wartością dolara nie stoi cena benzyny, nie stoją baryłki benzyny, tylko co tak naprawdę stoi? Stoją ich-
[03:18:11] - Siła militarna bardziej.
[03:18:13] - Dokładnie tak. Ja bym to nazwał aircraft carrier dollar, bo to stoją ich odrzutowce, lotniskowce. Lotniskowce amerykańskie stoją za wartością dolara.
[03:18:24] - Tak, niestety to jest prawda.
[03:18:26] - Powiedziałbym, że to nie jest petrodolar, tylko to jest lotniskowiec-coś tam dolar, coś takiego. Ale to tak nawiasem mówiąc, bo teraz się trochę dziwię, bo z jednej strony wydawało mi się, że audycja, że to jest 2018 rok i ja myślałem, że ty forsujesz, że mówisz, że te kryptowaluty są dobre, że trzeba tworzyć własną, a teraz przez ostatnie kilka minut-
[03:18:49] - Nie kryptowaluty. Właśnie nie mówię, bo kryptowaluty tak naprawdę nie wiemy, kto stoi za nimi. Bo co z tego, że zrobisz kopię Bitcoina, to dalej może mieć backdoora. Nie mamy żadnej gwarancji. A jakiego możesz mieć backdoora?
[03:19:06] - Naprawdę nie jestem ekspertem w tym temacie, ale tak na mój prosty rozum, a nie może ktoś zrobić takiego open source Bitcoina?
[03:19:16] - Open source jest. Bitcoin jest open source, ale to ci nic nie daje, bo to jest zabezpieczenie tylko matematyczne ze względu na to, że nikt nie udowodni. Poczekaj chwilkę. Poczekaj. Nie, chwileczkę. Jest tak, że za Bitcoinem stoi algorytm matematyczny, który nie został udowodniony, że jest bezpieczny. Tylko one time pad. Nie wiem, czy tylko, ale między innymi one time pad jest udowodnionym algorytmem w 100% bezpiecznym. Natomiast Bitcoin nie. Tam może być backdoor.
Nikt nie wykazał, że jest bezpieczny ten algorytm. Oczywiście też nikt nie udowodnił, że jest tam backdoor, ale może być, bo to jest tak skomplikowane, tak nietypowe, że może tam być. Szczególnie, że wszyscy podejrzewają, że on bazuje na technologii podobnej do DES-a.
[03:20:08] - Mogę ciebie zapytać, bo w tej chwili jestem lekko skonfundowany. Czyli chcesz powiedzieć, że w 2018 roku warto inwestować w kryptowaluty czy nie warto?
[03:20:18] - Ja powiedziałem, że to jest rosyjska ruletka. To jest ruletka. Inwestowanie w waluty. Zadałeś pytanie, chcę ci odpowiedzieć. Ma sens inwestowanie w te koparki tak zwane. To jeszcze ma sens w niektóre waluty, nie w Bitcoina i inne.
[03:20:38] - To też nie jest pewne, bo zanim ci się zwróci, to nie wiadomo-
[03:20:41] - W takie, które się opłaca. Ja nie wiem, nie znam się na tym.
[03:20:47] - Można powiedzieć, czy się opłaci w skali roku, czy zdążysz zarobić.
[03:20:50] - Ale coś na tym zarabiasz. Ja wiem, że prąd, trzeba to sobie przeliczyć wszystko, ale to jeszcze ma sens.
[03:20:57] - Mi chodzi o to, że prędzej czy później, zanim ci się zwróci to, co wydasz na karty graficzne i te wszystkie komputery, to nie wiadomo, czy zanim ci się to zwróci, czy to nie straci na wartości.
[03:21:07] - Mam znajomych, którzy miningują, mają tam trochę, nawet niektórzy po kilkanaście kart i się im zwróciło. Nie tylko, że się zwróciło, ale zarabiają. Słucham?
[03:21:17] - Już im się zwróciło, a kiedy zaczęli na tym zarabiać?
[03:21:20] - Nie wiem, nie pamiętam. Ileś lat to robią.
[03:21:22] - Dobra, ale wtedy, kiedy zaczynali, oni nie mieli pewności, że to się im zwróci.
[03:21:27] - Wtedy może nie do końca.
[03:21:31] - Biorąc pod uwagę tak, jak te wszystkie Bitcoiny popłynęły i tak dalej, to dzisiaj można powiedzieć, że to im się zwróciło, ale wtedy, kiedy inwestowali, nie mieli tej pewności. Na pewno nie mieli 100% pewności, prawda?
[03:21:44] - Wyliczali, najważniejsza jest cena nie tyle kosztu, też jest ważna cena kosztu tych kart graficznych, sprzętu, owszem, ale prądu przede wszystkim, bo prąd jest kosztem stałym, a te karty i tak dalej to jest koszt bardziej jednorazowy wydatku.
[03:22:00] - Nie, ale chodzi o to, jak długo ci zajmie, zanim ci się zwrócą ten prąd plus te karty graficzne i tak dalej. Okej, czyli mówisz, sam nie jesteś w temacie Bitcoin, bo ja właśnie zadzwoniłem, wziąłem ten temat pod uwagę. W 2018 to nie było inwestować, ale było coś podobnego, prawda?
[03:22:25] - Żeby inwestować w Bitcoiny? Mówiłem tak?
[03:22:27] - Nie, że temat dzisiejszego programu to, jak to było w 2018.
[03:22:32] - Co należy robić w 2018 roku, co należy robić, żeby nie doszło do nowego porządku świata. A przynajmniej żeby dla nas on był poza, byśmy byli poza systemem.
[03:22:45] - To właśnie z tym nowym porządkiem świata, to w tej pełnej nazwie, którą ja widziałem, się u mnie nie wyświetliło. Ja myślę, że ja z troszkę innego kątu do tego podchodzę niż większość dzwoniących i większość słuchaczy. Chciałem od tego zacząć, bo ja nie chciałem naprawdę o kryptowalutach gadać. A chciałem powiedzieć takie trochę inne spojrzenie na to, w co warto inwestować, jak warto się przygotować na to, co może przynieść rok 2018.
[03:23:18] - Co może, to nie wiemy. Może katastrofę, może wojnę. Wszystko może być.
[03:23:23] - Właśnie.
[03:23:25] - Ale co to ma za znaczenie? To nie ma znaczenia, bo i tak się nie zdążymy przygotować dobrze. Jeżeli wybuchnie wojna atomowa, to jak się zdążysz przygotować? Co chcesz zrobić?
[03:23:34] - Właśnie. I ja w tym kierunku chciałem podążyć z tym, że mówisz o bitcoinach, mówisz o takich rzeczach. To są dobre sposoby. Jeśli myślisz, że w przyszłości będzie mniej więcej tak dobrze jak teraz, to będziesz trochę lepiej, jak sobie zamiast w złoto zainwestować w bitcoiny. A ja na to patrzę z innej strony. Ja na to patrzę tak, że jeśli jedyne, co się stanie, to to, że bitcoin upadnie, czy dolar upadnie, czy złotówka upadnie, czy euro upadnie, czy cokolwiek, to nie jest dużo, to jest spoko. Ja i tak przeżyję. I tak mamy świnie w zaborze. Ja sobie zawsze zabiję, wiem, jak ukręcić łeb, gdzie wbić, żeby krew poleciała i tak dalej. Jeśli ja mam się na coś przygotować, to ja mam takie spojrzenie.
Nie mówię, że każdy powinien mieć takie spojrzenie. Ja na to tak patrzę, że ja chcę się przygotować tylko na najgorszą możliwą sytuację, bo wszystkie sytuacje, które są lepsze od najgorszej możliwej, to ja przeżyję tak czy inaczej, bez przygotowań.
[03:24:35] - Jasne.
[03:24:36] - Ja się przygotowuję. Tak jak sam wspomniałeś, wojna atomowa, prawda?
[03:24:41] - Nie gadajmy o takich sprawach. Zupełnie inny temat. Poczekaj, o tym można zupełnie gadać. Ja ci dziękuję, bo już zbliżamy się do końca audycji, a jeszcze może ktoś będzie chciał zadzwonić.
[03:24:53] - To daj jeszcze pięć minut, ja tak na szybciutko.
[03:24:54] - Nie pięć minut, bo zmieniasz zupełnie temat.
[03:24:57] - Trzy minuty.
[03:25:01] - Ja dziękuję ci. O kryptowalutach gadaliśmy, troszkę sobie opowiedzieliśmy.
[03:25:06] - Ja nie chciałem o kryptowalutach.
[03:25:08] - Za tydzień proszę, za tydzień jakbyś mógł zadzwonić.
[03:25:10] - Ale o czym będzie za tydzień audycja?
[03:25:12] - Za tydzień, to będzie za tydzień, ale to nieważne, o czym będzie.
[03:25:16] - Dobrze, Kodziu, jedną minutę. Możesz mi dać jedną minutę?
[03:25:18] - Dobrze. Na sam koniec.
[03:25:20] - Dobrze. Dziękuję. Kryptowaluty. Kiedy przyjdzie co do czego, kiedy wszystko pierdolnie, kiedy będzie wojna atomowa, wiadomo, że prędzej czy później będzie, bo coraz więcej krajów ma dostęp do bomby atomowej. Prędzej czy później powstaniemy z tego dymu atomowego i ileś procent z nas przeżyje. I co wtedy będzie warte? Zapalniczki. Zapalniczki Bica. Inwestujcie w zapalniczki Bica. Kupcie sobie na Allegro, będzie blisko 2,30, jak kupicie dużą ilość za 2,30.
[03:25:47] - Jasne. Dziękuję. Nie wiem, jaki sens jest trollować w takich audycjach. Niektórzy spędzają całe rzeczy. Niektórzy to mówią, że to goście z Empary atakują tutaj. Nie wiem, skąd oni są, co oni robią. Chyba z tą Sanjayą się zadają. To jest po prostu dziwne. Jeszcze ten Sanjay, to jeszcze w miarę gość spoko. Ale dookoła tam jacyś są naprawdę nie na poziomie zupełnie.
Zupełnie jakieś odjazdowcy. Tutaj pewnie o płaskiej ziemi też. Nie, mam nadzieję, że pan Matt nie trollował, ale jak już na koniec zareklamował te Empary. Ja zrobię takiego dżingla o tych mediach, których nie należy wspomagać. Jest tak zwany zły wilk, ten czarny wilk. Nie, czarny źle. Nie bądźmy rasistami. Zły wilk. O tym złym wilku, który krąży, jest w tych alternatywnych mediach, niektóre alternatywne media, które robią złą robotę. Oni rozwalają wszystko i myślę, że mogą być opłacani.
Część z nich. Nie wiem, czy wszyscy, ale część z nich opłacani, żeby rozwalać dobrą robotę. Nie wiem, jakim trzeba być skurwysynem, żeby takie rzeczy robić. Ja rozumiem, można robić swoje media i tak dalej i robić jakąś swoją propagandę. To mainstream robi. Tam szczepionki promują, GMO, chipy, wszystko to, czego tutaj nie promujemy. I jest okej. Ja nie mam z tym nic wspólnego. Niech oni sobie tam robią. Ale oni nie.
Oni wchodzą w alternatywę i rozwalają alternatywne media. I to jest dziwne. Słuchajcie, nie wiem, mam maks 5 000 słuchaczy, was tutaj jest, którzy słuchacie tej audycji i oni rozwalają tydzień w tydzień od iluś lat audycje. Ja się przyzwyczaiłem do nich. Ja uważam, że, nieskromnie powiem, po dobrej stronie stoję. Dla nich na pewno po złej. Być może. Natomiast w głębi serca czuję, że stoję po dobrej stronie i chcę dobrego świata do przyszłości. I ja nie widzę dobrego świata z GMO, ze sztucznym jedzeniem, z obsypanymi polami pestycydami na maksa, glifosatami, z chipowaniem ludzi, z tworzeniem obozów Fima, tych obozów koncentracyjnych nowych, szczepieniem dzieci na maksa wszystkich, tworzeniem Big Pharmy. Niszczeniem naturalnej żywności, zabranianiem produkowania naturalnej żywności, niszczeniem nasion naturalnych.
I nie widzę dobrego świata, to mamy teraz te wszystkie złe rzeczy i widzę, że świat właśnie w złą stronę idzie. Takich jak ja są miliony na szczęście. Miliony, może setki, dziesiątki tysięcy. Ale są ludzie więksi, którzy dużo więcej robią, na przykład ludzie od Julian Rose i Jadwiga Łopata. Co oni robią? Poświęcają całe życie, żeby bronić jeszcze polskich wsi, naturalnych upraw i tak dalej. Niesamowita robota. I człowiek, który wydaje się, jest po złej stronie, czyli pochodzi z arystokracji brytyjskiej, jednak jest po naszej stronie. Bo oni też wrzucają, być może nawet nie oni, że są uczciwi ludzie też po tamtej stronie. Na nieszczęście tamta strona pracuje przeciwko nam.
Oni chcą tego, co my, tylko oni chcą dla siebie. Oni chcą nas zabić. Rozumiecie? Bo oni wiedzą, że to wszystko, co jest tutaj dookoła, to jest g. To jest dziadostwo i gówno. Oni takich rzeczy nie jedzą. Ten trójwirat. Oni nie piją jakichś diet coke i jakichś innych dziadostw, dietetycznej coli i sojowego jakiegoś tam, kawy sojowej czy mleczka sojowego z kawą. Takich rzeczy oni nie piją. Oni mają najbardziej organiczne rzeczy z organicznych, jakie możecie sobie wyprodukować.
Możecie sami też produkować, ale kupić takich nigdzie nie kupicie. Bo ja poznałem ludzi, którzy robili organiczne rzeczy i niestety polegli, bo certyfikacja to wszystko jest bardzo trudne. I żeby certyfikować trzeba trochę ściemniać, bo te najbardziej organiczne rzeczy są niemożliwe do produkcji. Tak to wszystko wygląda. To jest trochę przykre. Nie wiem, jak to uargumentować, że ktoś trolluje z tych właśnie złych mediów, Złego Wilka i nie wiem po co. Ja wiem po co. Bo oni są po złej stronie. Oni właśnie wszystko to zrobią, czego my nie chcemy. Może niektórzy nawet za darmo to robią.
Niektórzy nazywają, że są opętani. Nie, nie wierzę w takie opętania, ale tutaj Sfera pisze, że w stołówkach Monsanto nie ma żadnego GMO. Pewnie, jeżeli ktoś wie, co to jest, to przecież nie będzie tego żarł. Tutaj Inka pisze, że zaprosić przychodzących z Empary Town do siebie na wywiad i spytać się, o co im chodzi. Może oni nie trollują? Jaka jest możliwość? Oni trollują wszędzie. To są ludzie, którzy trollują. Oni nawet u Sanjaya trollują. Nawet Sanjaya trollują, a on sobie nie zdaje z tego sprawy.
Ale po co tracić czas na tych gnojków? Powiedzcie. To jest strata czasu. To są ludzie niepoważni, pod pseudonimami działają i tak dalej. W sumie ja też tam działam. Nie mówię, jak się nazywam, część z was może nie wie, ale na stronie można znaleźć. Jest strona teoriachaosu.com, tam wszystkie są dane podane. Imię i nazwisko też jest. Co prawda trzeba troszeczkę poszukać nazwiska. Radiocenzura.pl za to jest tam moje nazwisko, wszędzie możecie znaleźć, zobaczyć, nawet jest moje zdjęcie, już wrzuciłem też.
Ale to nie ma znaczenia, bo tu się liczy informacja. Ja nie trolluję nikogo. Dobra, trolluję tych złych. Złego Wilka trolluję. Zgadza się, ale z dobrej strony nikogo nie trolluję, nie niszczę, nie robię żadnych akcji, nie zgłaszam jakichś filmików do YouTube'a czy gdzieś tam, a dużo szkalujących jest. Ile ja znajomych potraciłem przez to po prostu. Pomimo że i tak się nie ujawniałem, chociaż ujawniony teraz już jestem. Nie byłem ujawniony, ale później, jak się już ujawniłem, to był 2012 rok chyba, jak ujawniłem swoje imię i nazwisko, to poszedł taki trolling, że uhuhu. Ostre. I do dzisiaj po prostu jest moje imię i nazwisko totalnie szkalowane wszędzie, żeby po prostu zniszczyć.
Ludzie nie chcą przychodzić też do audycji, są trollowani. Nie wiem, jak to jest robione. To jest po prostu głębsza jakaś robota. Więcej osób musi przy tym funkcjonować, bo naprawdę ciężko mi jest kogoś przekonać, żeby do audycji przyszedł. Są w tej chwili spore problemy z tym, że na przykład zgadzają się, a potem jakieś dziwne rzeczy dają, powody, że nie wystąpią. Ja nie wiem, o co chodzi po prostu. To jest bardzo dziwne. Ale co zrobić? Ja po prostu nie przestanę. To będzie do końca świata i jeden dzień dłużej.
Trzeba to po prostu robić. Po co? Bo to trzeba robić. Co należy robić w 2018 roku? Jeżeli te rzeczy, nie chcecie walut, free energy, kryptowaluty, to mówię, to jest taka rzecz, warto robić, bo to jest poza systemem. Póki co. Na razie jeszcze nie użyli jakiegoś, jeżeli tam jest backdoor, są tylne drzwi, nie użyli tych tylnych drzwi i dalej to działa. Ale mówię kursy, zmiany, kursy walut, to jest zbyt chaotyczne. Jak coś wycenić, jeżeli dzisiaj jest waluta powiedzmy 1000 dolarów, jutro 500 dolarów? Nie da się.
To nie jest waluta. Jeżeli mamy srebrną walutę, złotą, miedź, to do ceny miedzi nawet możemy uwzględnić, jak to się wszystko ma. Te wahania będą dużo mniejsze od takiej waluty. Którą możemy uwzględnić do ceny miedzi na przykład. Że dana moneta jest warta 10 razy tyle, co miedź zawarta w tej monecie. Oczywiście wartość tej monety będzie przeszacowana, ale będzie po to przeszacowana, żeby mogła się ta waluta rozwinąć. Później oczywiście może cena jej spaść, ale może potem wzrosnąć. Im więcej ludzie będą używali tej monety, tym jej wartość będzie rosła. Moneta złota na przykład jest więcej warta niż złoto zawarte w tej monecie. Oczywiście nie 10 razy, półtora raza, dwa razy może.
To trzeba sprawdzić. To różnie, zależy od monety i zależy jaka próba złota jest. To jest tylko taka hipotetyczna działalność, bo można założyć takie waluty jak WIR Frank, czyli waluty, które są powiązane ze złotówką. Ale to już prawnie trudniejsze dużo do zrobienia niż wybicie monet. Także to są rzeczy trudniejsze. Jeżeli chcecie, to robi pan Dariusz Brzozowiec. Zgłoście się do niego, jeżeli jesteście zainteresowani. On robi tą inicjatywę Zielonego. Fajna inicjatywa, ale ona gdzieś tak super nie poszła do przodu, bo to jest trudne akurat od prawnej strony i to jest właśnie od kąt wirtualnych, czyli to jest system komputerowy bardziej, a nie ma realnej wartości, zabezpieczenia te waluty wirtualne. Chociaż to w Szwajcarii działa bardzo dobrze.
Cała Szwajcaria na tym chodzi, jest bezpieczna od wszystkich kryzysów, bo mają swoją walutę dodatkową, której nie można wywieźć z kraju i nie można nią manipulować, bo się nie da. Niesamowity ten WIR Frank. To jest super sprawa. Także takie rzeczy też można robić. Media to jest ważna sprawa, tylko oczywiście dobre media, po stronie dobrego wilka, a nie złego wilka. Czyli żeby dobrą nowinę, dobre rzeczy promować, a nie trollować tylko dla rozrywki, zabawy. Mnóstwo jest kanałów na YouTubie, gdzieś tam zajmują się jakimiś pierdołami zupełnymi. Mnóstwo jest takich kanałów. To po co taki kolejny tworzyć? Bez sensu.
Ma sens jedynie kanał, który coś sensownego przekaże. Tutaj nie wiem, czy kolega trollował, czy nie. Jak mu tłumaczyłem, co to jest zjawisko Casimira, co to jest wolna energia i energia z niczego, energia próżni tak zwana, czyli zero point energy. Tego typu rzeczy. To jest przykre, że jest taka ignorancja totalna, że nie chcą się ludzie uczyć tego i jeżeli trollują, to okej, ale jeżeli ktoś przychodzi i mówi o płaskiej Ziemi, to jest dramat po prostu. Ale przyjmuję, że coś takiego jak najbardziej jest w społeczeństwie, ale to się bierze z braku edukacji, z braku wiedzy, bo na najprostsze potem pytania ktoś nie potrafi odpowiedzieć. I to jest dla mnie słabe. Jak to zmienić? Sam powinien ktoś chcieć zmienić to, żeby się dowiedzieć tych rzeczy, żeby sprawdzić poprzez doświadczenie, jak to wygląda. Ten eksperyment Eratostenesa, gdzie mierzył w Grecji i w Egipcie i wyliczył, jakiej wielkości jest Ziemia.
Nawet więcej, bo to jeszcze Słońce wyliczył. Można było z tego wyliczyć. Nie pamiętam, czy on wyliczył. Na pewno obliczył, jak wielka jest Ziemia. Grecy takie rzeczy robili i trochę po myślinku. A dzisiaj mamy XXI wiek i dalej jest dramat. Ja wiem, że jest dużo oszustw. Ja wiem, że NASA oszukuje i tak dalej. To nie oznacza, że Ziemia jest płaska, bo NASA oszukuje z czymś. To jest daleka droga do tego.
Czy na przykład Elon Musk oszukuje? Ja nie wiem, czy to tak faktycznie wygląda. To wydaje mi się CGI ewidentne. Ta Ziemia to wszystko, co to było, to CGI dla mnie. Ale mogę się mylić. Może tak faktycznie to wszystko wygląda. Nie wiem. Naprawdę chciałbym, jakbym miał możliwości, żeby wysłać. Można robić na przykład jak komuś zależy, żeby balon i rakietę, czyli balon, żeby wysłać na 30 kilometrów i potem z 30 kilometrów walić rakietą, żeby dotrzeć do tych przynajmniej 100 kilometrów. Tam już jest ten kosmos, tak zwana granica kosmosu, linia Karmana 100 kilometrów.
No i tak, to można zrobić, ale to nic nie zmienia. Tak jak tutaj słuchaczowi tłumaczyłem, to nic kompletnie nie zmienia czy Ziemia płaska, czy wklęsła, czy okrągła, to nie ma znaczenia kompletnie. To jest robota CIA, żeby odciągnąć od ważnych rzeczy. A ważnymi rzeczami nie jest, czy Ziemia jest płaska, czy Ziemia jest okrągła. To po prostu jest specjalnie robione, żeby odciągać od istoty spisków, istoty tego, co nas niewoli. Żeby odrzucić zniewolenie, nie możemy się zajmować ani efektami Mandeli, ani czy ludzie byli na Księżycu, ani tym, że jest płaska, wklęsła Ziemia, okrągła, wypukła. Wszystko jedno, bo to po prostu niszczy. I wszyscy się wtedy śmieją, tak jak ten Sajfa. Dobrze tłumaczył, akurat dobrze to tłumaczył tym płaskoziemcom. On jest po złej stronie.
Sajfan jest ewidentnie po złej stronie. On promuje szczepionki, GMO, wszystko to, czego byśmy nie chcieli. Niedługo będzie nam promował chipy, żeby się szczepić. Jeżeli oglądacie jego filmy, promujecie, kupujecie u niego, to jest złe medium. Ale to jest mainstream generalnie już dzisiaj. To są złe media, ale najgorsze są te, które w alternatywie działają, bo one też niszczą inne media. Sajfan robi swoje. Nie trolluje, nie niszczy innych mediów. Nie rozwala, nie DDoSuje, nie kręci filmików kłamliwych na różne tematy, na różnych ludzi, czyli zmanipulowanych zupełnie. Nie propagandowe filmiki, tylko zmanipulowane totalnie filmy, oszczercze wręcz.
To są haniebne rzeczy, ale co zrobić? To jest konsekwencja internetu, że dzisiaj ludzie nie myślą, jeżeli ktoś widzi konto na moje nazwisko, bo jest mnóstwo kont na moje nazwisko na Facebookach, YouTubach, to ktoś myśli, że ja to robię. Faceci z fiutami na wierzchu tańczą, jakieś absurdy totalne. Potem mój dawny znajomy mówi, że ja zwariowałem, jestem świrem. Ale co ja mam poradzić? Ja mam mówić, że nie jestem wielbłądem takiemu? Po prostu olewam takich znajomych. Na szczęście mam trochę znajomych starych, 10% starą gwardię, którzy wiedzą, rozumieją, mają na tyle mózgu, że wiedzą, że to są manipulacje, że jestem na zbyt wysokim poziomie, żeby coś takiego robić. Oni by nie uwierzyli w to, że coś takiego mogę zrobić. I mają rację, bo to są bzdury kompletne.
Ale część niektóra wierzy w to, że to, co widzi w internecie, to jest prawda i ktoś szkaluje mnie i tak dalej. No ale co zrobić? Ja się nie przejmuję tym. Po prostu trzeba robić swoje. Prawda wygra zawsze. I wygrywa, bo widzę, słuchalność jest olbrzymia tej audycji. Dla mnie olbrzymia. Może nie jest taka, jak powinna. Natomiast chciałbym się faktycznie bardziej skoncentrować, żeby to był lepszy przekaz, żeby wideo też się pojawiło. Wszystko fajnie, ale brakuje czasu.
Muszę pracować, zarabiać na życie. Nie zarabiam tą audycją, więc muszę codziennie pracować. Tak jest. Dobra, koniec tych wszystkich lamentów i tak dalej, bo dzisiaj mieliśmy, co należy robić. Należy nie lamentować, tylko robić, ale sensownie. Najpierw przemyśleć, żeby zrobić. Tutaj dałem trochę taki falstart, bo mówiłem o tej kafejce, niektórzy się napalili, ale nie było też zgłoszeń żadnych inwestorów. Myślałem, że może jakiś inwestor. Przeliczyłem się finansowo, po prostu nie dam rady. Ale mam inne pomysły biznesowe, trochę mniejszych biznesów, także będzie coś takiego, żeby to mogło taki biznes utrzymywać audycję, żeby sponsorzy już nie musieli wpłacać, tylko mogli coś kupić może albo jakoś tak działać inaczej trochę.
Żeby cały czas nie wyciągać tych pieniędzy od sponsorów. Wielkie dzięki, że sponsorujecie cały czas. To jest naprawdę super. Jestem pod wrażeniem, że chce wam się sponsorować tą audycję, to „Ja Haosu”. Ja obiecuję, że będę cały czas nadawał, że to nie zniknie. Audycja będzie coraz lepsza. Nie mogę obiecać, bo jest chyba coraz gorsza, jak wszyscy mówią. Natomiast postaram się archiwum przywrócić, żeby były te audycje szybciej wrzucane, żeby były starsze audycje do ściągnięcia też. Ale na szczęście jest Radio Paranormalium i tam możecie ściągnąć, więc polecam zaglądać na Radio Paranormalium do archiwum. Tam są te audycje.
Więc najważniejsze to, co należy robić, że należy robić rzeczy słuszne, konsekwentne. Konsekwentnie robić rzeczy słuszne i przemyśleć to wcześniej. Czyli robić przemyślane, konsekwentne rzeczy słuszne. I to jest chyba dzisiejszym podsumowaniem, chociaż to ładnie byłoby podsumować już na koniec. Dobrze, to dzisiaj wszystkie rzeczy, bo widzę, że nikt nie dzwoni w tym momencie, więc to na dzisiaj już będzie wszystko. Praktycznie wszystko, tak. Dzięki, że byliście dzisiaj. Audycja o tym, co należy robić. Audycja luźniejsza, ale bardzo ważna. Nie można pominąć, że takie audycje są bardzo ważne, bo każdy się może też od nich troszeczkę dowiedzieć, co można robić.
I to rzeczy najważniejsze, które można robić. I każdy z was może, tylko trzeba się poświęcić. Oczywiście to jest trudne, niebezpieczne. Tak jak Winston Churchill powiedział, że pot i łzy będą, ale nie będzie przynajmniej plamy na honorze. Trzymajcie się, miłego weekendu wam życzę. Do usłyszenia za tydzień. Cześć, hej.
[03:46:57] - Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near. Have you traveled too far? Do you know the story? Do you know the story? Are you lonely like me? When all the world around you crumbles. Do you build a new one inside you to see? Have you found the things you once dreamed, suddenly lost or imagined clean?
Did you play with the piper when he came for his fee? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near. Have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near.
Have you traveled too far? Do you know the story?