SkrzydlatyŻmij (2017-10-05 21:35:38) # 👮 raport
@Belkaenes będę się trzymał, przykładu, bywałem w Niemczech jeszcze pod koniec lat 80-siątych na basenach, na plażach, Niemki i Niemcy nie mieli znamienia na ramieniu po szczepieniu na gruźlice, tak jak Polki i Niemcy. W Niemczech, w Wielkiej Brytanii, pewnie we wszystkich krajach Zachodnich, szczepień na gruźlice zaprzestano w latach 50, 60-siątych? Zdradzę ci coś, co piszą lekarze w publikacjach (lekarz Jan Kwaśniewski - oczywiście na marginesie medycyny oficjalnej, taki lekarz wyklęty), gruźlica atakuje ludzi niedożywionych, sam leżałem w szpitalu płucnym przed laty, z powodu problemów reumatologicznych (wysięk do opłucnej) i leżałem obok gruźlika, który na mnie kaszlał, rozmawiałem z ordynatorem, ten powiedział, że ja na gruźlicę nie zachoruję na pewno, nie zarażę się, bo jestem dobrze odżywiony, a ci chorzy, to ludzie biedni z lasu, drwale z zapadłych wsi... Lekarze nieoficjalnie rozmawiają bardzo nie meistrimowo, oni mają kawał porządnej wiedzy. Tak samo zniechęcał mnie szef SENEPIDU w luźnej rozmowie na temat szczepień na zapalenie opon mózgowych z powodu kleszczy: "nie szczep się pan i tak pan nie zachoruje", dobrze zdają sobie sprawę niebezpieczeństwa szczepień, moja rozmowa z lekarzem po NOP mojego brata, po szczepieniu przeciw wściekliźnie: "ostatni przypadek wścieklizny w województwie, był 30 lat temu, a powikłań, w tym śmiertelnych, po tych szczepionkach, jest niemal 10%, ja swojego syna bym nie zaszczepił, nawet jakby, go ugryzł, nieznany pies, że pies był wściekły, prawdopodobieństwo jest niemal 0" itd. Jest literatura, są twarde dane, ale jest i oficjalna propaganda. Ja tu opowiadam anegdotki. Jeśli nie jesteś zwolennikiem szczepień przymusowych, nie jesteś moim przeciwnikiem. Nie sieję paniki, nie jest to moją intencją. Chodzi mi o prawdziwą wiedzę i o świadomość (przebudzenie), aby w życiu podejmować lepsze decyzje, praktyczne decyzje, poprawiające moje własne życie i tylko tyle. Rozgadałem się 😊 Jak śpisz, to miłych snów, sen może być przyjemny lub koszmarny 😊 Życzę przyjemnego.
| Odpowiedz