[00:12] - INFRA Fakty. Przegląd wydarzeń anomalnych i niezwykłych.
[00:18] - Witam w INFRA Faktach, przeglądzie wydarzeń anomalnych i niezwykłych. Mówi Michał Kuśnierz. Razem ze mną jest Piotr Cielebiaś.
[00:25] - Witam.
[00:26] - Witaj Piotrze. Dzisiaj powiemy o najnowszych odkryciach NASA, jak też o słynnych już przeciekach WikiLeaks i o pewnych dawnych, aczkolwiek bardzo ciekawych obserwacjach UFO w Polsce. Zacznijmy może od tego, o czym mówiło się już od paru dni. NASA zapowiedziała na 2 grudnia konferencję prasową dotyczącą najnowszych odkryć związanych z astrobiologią. Wywołało to niezwykłe poruszenie w świecie osób, które się tym interesują i zajmują się między innymi możliwościami istnienia życia pozaziemskiego. Oczekiwano wielkiego przełomu i być może ten przełom nastąpił, aczkolwiek pewnie nie był taki, jak wiele osób sobie to wyobrażało. Bowiem naukowcy związani z NASA odkryli w jeziorze Mono w Kalifornii bakterie, które żywią się czymś, co wykluczałoby możliwość ich istnienia.
[01:24] - Jak powiedziałeś, takie bakterie, mikroby rzeczywiście znaleziono. One odżywiają się, właściwie nie odżywiają się, tylko zaakceptowały do budowy swojego ciała zamiast fosforu trujący arsen. Okazało się zatem, że mogą istnieć tworzenia, które go wykorzystują i które przeczą naszej biologicznej wiedzy. Natomiast rzeczywiście wszyscy myśleli od początku, że będzie chodziło o jakieś inne, bardziej namacalne dowody astrobiologiczne. Jedyny, który się pojawił, to mówi, że na innych planetach mogą istnieć bardzo fantazyjne i dziwaczne formy życia, których nawet nie umiemy sobie wyobrazić. Natomiast czy było to jakieś wielkie wydarzenie? Raczej nie. Naukowcy w obecnym okresie są w dość dziwnej sytuacji, bowiem czynią często bardzo daleko idące deklaracje. A tak naprawdę do jakichkolwiek praktycznych rewizji tego, o czym mówiłeś, jeszcze bardzo daleko. Także nie trzeba tutaj wyciągać chyba żadnych daleko idących wniosków i tworzyć nie wiadomo jakich teorii spiskowych.
Natomiast jakiś czas temu mówiliśmy o książce Jacques'a Vallee. Pamiętasz?
[02:34] - Tak.
[02:34] - Na temat „UFO w mrokach dziejów”. I Jacques Vallee, naukowiec, jeden z ojców internetu, mówi wprost, że istnieje wiele dowodów na dziwne zjawiska, które zachodzą na naszej planecie i są to zjawiska subtelne. Może najpierw powinniśmy zająć się nimi, a dopiero potem szukać czegoś, czego praktyczne zbadanie to jest kwestia bardzo dalekiej przyszłości.
[02:58] - Tak, ale jeszcze wracając do tego odkrycia, czy też doniesień naukowców z NASA, bo oni tam chyba mówili o tym, że w DNA tej bakterii fosfor został zastąpiony przez arsen. I to jest o tyle chyba ciekawe, że daje nowy impuls do tego, aby poszukując pozaziemskiego życia, nie opierać się jedynie na pewnej konstrukcji molekularnej, z której zbudowane jest życie ziemskie, a możliwa jest budowa pewnych form biologicznych zupełnie innych składników, niż składa się życie ziemskie.
[03:33] - Tak, to było chyba od dawna spekulowane. Mówiła o tym między innymi fantastyka naukowa. Natomiast poszukiwano dowodu. Wiadomo, że o taki dowód z kosmosu na razie jest bardzo trudno, bo musielibyśmy go sobie nie wiadomo skąd przywieźć. Natomiast rzeczywiście znaleźliśmy coś takiego jak ciemną biosferę. Nie znaleźliśmy jej jeszcze. Spekuluje się o istnieniu ciemnej biosfery na naszej planecie, czyli grupy organizmów. Nie mówimy tutaj o faunie i florze, tylko grupy mikroorganizmów, które opierają się o zupełnie inne zasady biochemiczne niż wszystkie inne organizmy. Czyli taką drugą, inną gałąź ewolucji. Natomiast od dawna się spekuluje.
Ci tacy bardziej odważni astrofizycy mówią, że to, co możemy znaleźć na innych planetach, może zupełnie wykraczać poza nasze pojęcie o biologii, organizmach żywych, a nawet o formie, jaką mogą przyjmować istoty inteligentne. I uważam, że mimo wszystko to, co powiedziałem o Jacques'u Vallee, który mówił, że UFO niestety trzeba badać, nawet jeżeli nie mamy materialnych dowodów, jest w pełni trafne. A o tym, że może nam się ta cała sprawa z ufologią przestawić na nowe tory, mówią nam przecieki WikiLeaks.
[04:47] - Właśnie. To jest kolejny temat, który chcieliśmy poruszyć, bo WikiLeaks oczywiście rozbudza emocje już od wielu tygodni. Nie będziemy tutaj mówić o kompromitacji dyplomacji amerykańskiej. Tym się nie zajmujemy, ale może powiedzmy o tym, że pojawiły się informacje. Bowiem Julian Assange, kiedy został zapytany przez jednego z dziennikarzy o to, czy w tych materiałach, które przeciekają do internetu, tajnych materiałach, pojawiają się jakieś wzmianki o UFO, przyznał, że owszem, tak.
[05:16] - Na początku, jeszcze przed tym, kiedy Assange powiedział o tym dziennikarzom, pojawiła się wzmianka o słynnym UFO hakerze Garym McKinnonie, którego czeka deportacja do USA za to, że włamał się na rządowe komputery, gdzie poszukiwał informacji o UFO. Przypominamy, że działo się to kilka lat temu. McKinnon próbował dowiedzieć się czegoś o niezidentyfikowanych obiektach latających. Coś tam ponoć znalazł. Znalazł listę jakiegoś kosmicznego komanda. Znalazł nawet jakieś zdjęcie, które mu się nie całe otworzyło, ale przedstawiało dziwny obiekt. Natomiast była tam mowa o tym, że McKinnon ma problem, bo Amerykanie nie chcą mu odpuścić i chcą go do siebie przywieźć i zamknąć go na 60 lat w więzieniu. To jest trochę dziwne, bo szkody, jakie wyrządził McKinnon, są chyba niezbyt wielkie i to działanie Amerykanów jest nazbyt, powiedziałbym, nieodpowiednie do sytuacji. Tak mi się przynajmniej wydaje. Także może w tej sprawie jest jakieś drugie dno.
Natomiast Assange powiedział potem, że rzeczywiście coś tam w tych dokumentach na temat UFO może być. I czekamy na to, bo to może być ciekawe, bo kiedy się nagle okaże, że ciągle się tym czynniki oficjalne zajmują, to zadany zostanie kłam tym twierdzeniom Amerykanów, że UFO to właściwie nie ma i nie ma go co badać. Te wszystkie inne przedsięwzięcia to były, bo były i to może być bardzo ciekawe, bo może nawet dać takiego kopniaka ufologii całkiem sporego. Tylko czekamy na to, co to będzie, bo też chyba nie ma co dzielić skóры na niedźwiedziu.
[06:46] - Tak i chyba nie ma powodu, aby spodziewać się jakichś wielkich sensacji, tylko raczej to będzie tak, jak powiedziałeś, pewien impuls, który będzie świadczyć o tym, że jednak w jakimś stopniu czynniki oficjalne zajmują się tym zjawiskiem.
[07:01] - Możemy mieć tam do czynienia z UFO w formie samego terminu, czyli niezidentyfikowanych obiektów, ale wiadomo, że ziemskiego pochodzenia. Typu różnego rodzaju bezzałogowych samolotach, czy to jest niezidentyfikowanych innych maszynach. Natomiast jeżeli pojawi się coś, co wkracza już w taką sferę bardziej tajemniczą i niewyjaśnialną, to rzeczywiście będzie to bardzo ciekawe. Bo przypomnijmy, że właściwie Wielka Brytania zakończyła gromadzenie akt ufologicznych. Mało który kraj na świecie posiada jako takie projekty, które starają się zgłębić tajemnice tego fenomenu. Natomiast ostatni okres przynosi nam może dość dużo ciekawych relacji. Natomiast są też rocznice wydarzeń, których nigdy nie udało się wyjaśnić. Za tydzień będziemy mówili o katastrofie w Kęgsburgu, trochę później o słynnym incydencie z Rendlesham Forest i wielu innych sprawach. Także zachęcam do pozostania z nami i słuchania nas w grudniu.
[08:06] - Tak, za chwilę powiemy o pewnym incydencie z Polski. Jeszcze wracając do tego WikiLeaks. Pamiętajmy o tym, że te ujawniane dokumenty przede wszystkim wiązały się z operacjami wojskowymi w Iraku i Afganistanie. I to może być o tyle ciekawe, że być może tam są jakieś raporty wojskowe mówiące właśnie o niezidentyfikowanych obiektach latających. Ale dobrze, może przejdźmy do wydarzenia, które żeśmy pozwolili sobie opisać w minionym tygodniu z miejscowości Szklarnia, dawne województwo zamojskie. Tam wydarzyło się coś o tyle ciekawego, że pozostał prawdopodobnie jakiś ślad materialny po obecności UFO.
[08:45] - No właśnie, jest to bardzo ciekawa historia, taki ufologiczny klasyk. My powróciliśmy do prezentacji historii sprzed lat na łamach naszego serwisu. Chodzi o coś takiego. Otóż 18 grudnia 1980 roku grupa mieszkańców wsi Szklarnia obserwowała, jak na ziemię opada obiekt w kształcie trójkąta złożonego z pięciu lub sześciu kul. Usłyszeli ponadto bardzo dziwny dźwięk. Ten obiekt tak jakby parę razy odbił się od powierzchni gruntu, a następnie zniknął. I co ciekawe, następnego dnia, ponieważ nie było śniegu, świadkowie wybrali się na pole, żeby zobaczyć, czy są tam jakieś ślady. Śladów nie było, natomiast znaleziono coś w rodzaju rurki i ta rurka była bardzo kontrowersyjnym tematem, bo wydawała się być oderwana od czegoś i nawet spekulowano, że może być w jakiś sposób związana z tą obserwacją. Nie udało się tego ustalić, bo rurka, jak większość tego typu rzeczy, zaginęła w tajemniczych okolicznościach. Nawet jeżeli ta rurka nie miała związku z tym incydentem, to i tak on był ciekawy w kwestii manifestacji tych kul.
Natomiast na forum opisaliśmy jeszcze jeden bardzo kontrowersyjny przypadek, który wzbudził bardzo dużo komentarzy.
[10:01] - Tak. Mówimy tutaj o przypadku opisanym przez Kazimierza Bzowskiego i naszym pierwszym polskim, jak na razie ostatnim, reptilianinie.
[10:11] - No właśnie. Chodziło o to, że podczas bliskiego spotkania, które miało miejsce pod Warszawą, pracownicy jednego z ośrodków, tutaj niestety nie padają konkrety, zdecydowali się na jakiś eksperyment i wywiesili kosmitom bodajże kopertę, którą przykleili do okna od strony zewnętrznej. Na drugi dzień okazało się, że koperta została bodajże przyklejona, ale na szybie zostały takie dziwne ślady łapek. I pan Kazimierz Bzowski stwierdził, że były to odciski śladów jaszczura. Niestety ten przypadek został zaprezentowany w dość karykaturalny sposób. Okazało się, że rzeczywiście tam coś było obserwowane. Natomiast te ślady tego reptilianina w żaden sposób jednak nie mogą być traktowane jako dowód rzeczowy, bym powiedział, bo oczywiście szyba w magiczny sposób, jak ta rurka z UFO, również zniknęła. Zachęcam do zapoznania się z tą historią na naszym forum, gdyż rzeczywiście wzbudziła lawinę komentarzy.
[11:10] - Tak jest i też komentarzy dotyczących całego środowiska ówczesnego ufologicznego. Kto był bardziej wiarygodny, kto mniej, kto coś bardziej rzeczowo badał. Także jeśli ktoś jest tym zainteresowany, to też zachęcam do dyskusji. A w przyszłym tygodniu postaramy się przedstawić najnowsze doniesienia z Polski z tego roku i też dotyczące zeszłych lat, ale świadkowie dostarczyli je dopiero teraz, a jest tego dosyć sporo. Także zapraszam za tydzień i również postaramy się przekazać najnowsze informacje z zakresu zjawisk niezwykłych i anomalnych. Dziękuję ci Piotrze.
[11:46] - Ja również dziękuję.
[11:47] - Do usłyszenia.
[11:50] - Wysłuchaliście INFRA Faktów, czyli przeglądu wydarzeń anomalnych i niezwykłych. W programie wykorzystano utwór CJ Rogersa pod tytułem „Back to you” na licencji Creative Commons. Realizacja Michał Kuśnierz i Piotr Cielebiaś dla Radia Wolne Media.