[00:01] - Teoria chaosu.
[00:24] - Welcome to the real world.
[00:40] - Deny everything.
[00:41] - Trust no one.
[00:43] - The truth is out there.
[00:45] - Claude Monet, autor audycji Teoria chaosu.
[00:51] - Tak, witam was bardzo gorąco i serdecznie. Mam nadzieję, że się słyszymy. Nadaję na żywo z centrum Warszawy. Tak, dobrze mówię? Z centrum Warszawy, tak jest. Z piwnicy. Jak możecie słyszeć, ze mną jest sporo słuchaczy Teorii chaosu. A może nie tylko Teorii chaosu, bo może innych audycji też. Dzisiaj niestety jest bez podkładów, bez wszystkiego. Wszystko tak na sznurkach troszkę, ale myślę, że udało się.
Było dużo niespodzianek i dzisiaj chciałbym troszeczkę oddać głos gościom, ale właściwie nie tyle gościom, co słuchaczom audycji Teoria chaosu. Tutaj Velios poprawia mnie, że jest za głośno. Ja wiem, że za głośno. Szumy są. Troszkę mogę jeszcze podgłośnić, żebyście słyszeli, że knajpa, a nie, że sobie puściłem jakieś głosy nie wiadomo skąd. Wszystko jest prawdziwe. Jedyne co było na minus oprócz tych podkładów, że dzisiaj nie ma podkładów, tylko słyszycie po prostu prawdziwe dźwięki prawdziwej warszawskiej knajpy, to to, że zabrakło trolli. I to jest niestety raczej plus, ale też pewien pstryczek w stronę tych ludzi, którzy nie chcą, żeby wszystko było okej. Dobrze, ja może oddam głos słuchaczom, którzy są tutaj ze mną i za chwilkę wrócę, może zadając im pytania. Troszkę sprzęt tutaj wyciągnę.
Czy ktoś z was chce pierwszy powiedzieć coś o spotkaniu ogólnie? Opowiedzieć o wrażeniach jak jest, że to nie jest na niby. To wszystko się dzieje naprawdę. Proszę bardzo. Jak chcesz możesz się przedstawić albo zostać anonimowy.
[02:54] - Przedstawię się jako znowu on. Bardzo się cieszę, że przybyłem na to spotkanie i żałujcie, że was tu nie ma i nie możecie widzieć Clauda w akcji i nie możecie widzieć, jak właśnie wygląda cała organizacja audycji.
[03:14] - Kamerkę mam zaklejoną. Nie da rady.
[03:20] - Także jest bardzo ciekawie.
[03:22] - Jasne. Dzięki. Teraz nie zdradzam kto, ale słuchacz tutaj.
[03:29] - Cześć słuchacze. Nie będę się przedstawiał, ale tylko chciałem powiedzieć, że wreszcie udało mi się poznać Clauda vel Michała albo odwrotnie Michała vel Clauda na żywo i zupełnie inny facet jest z niego na żywo niż przez radio było zawsze słychać i dodatkowo bardzo żywotny i naprawdę dużo fajniej tak na żywo po prostu na chwilę posiedzieć i popatrzeć jak to wygląda. Także pozdrawiam wszystkich i dzięki. Czekamy dalej co się będzie działo.
[04:01] - Dziękuję bardzo. Rozpływam się w tych głosach, ale nie wiem, czy mówić kto to powiedział. Nie, ale zapewniam was, że na pewno słyszeliście go nie raz. Dobrze. Czy jeszcze ktoś tutaj z obecnych chciałby coś powiedzieć? Nie ma się co krępować. Mikrofon nie gryzie. Proszę bardzo. Nie będę zdradzał. Jak ktoś chce to się przedstawi, jak nie to nie.
Proszę.
[04:28] - Cześć, z tej strony Mateusz i chciałbym tylko pozdrowić słuchaczy trollujących ze swojej strony, mimo że was nie ma.
[04:38] - Dobrze. Kolejnym osobom.
[04:41] - Tak, ja też chciałbym pozdrowić wszystkich słuchaczy i powiedzieć, że mamy tutaj wywalone na hejterów i audycja przebiega zgodnie z planem, więc jest miło.
[04:55] - Jasne, mam tutaj trochę, że jest za głośno. Tak, niestety są pewne problemy. To wszystko jest na sznurku, ale lepiej, że słychać. Gorzej niż w ogóle miałoby nie słychać. Także warunki polowe są. Dzisiaj nie będzie odbieranych telefonów. Audycja będzie bardzo krótka. Po prostu taka relacja właśnie tutaj z wami. Jak to mogę powiedzieć nieskromnie. Szkoda, że nie było więcej osób, nie wszyscy dotarli.
Także trochę może z mojej też winy, ale było dużo atrakcji. Będą myślę zdjęcia, trochę zdjęć będzie do pokazania, będą też różne niespodzianki. Także szykujcie się na niespodzianki. Za tydzień audycja będzie normalnie. A dzisiaj jeszcze nie wiem, może pozadaję troszeczkę pytań. Dobrze, to może kto pierwszy chciałby odpowiedzieć, czy pytania konkursowe były trudne?
[06:01] - Trudne były.
[06:03] - Jeszcze raz.
[06:03] - Bardzo trudne były.
[06:05] - Bardzo trudne.
[06:06] - Fajne nagrody były.
[06:09] - Pytania były trudne i nagrody były bardzo fajne. Tak że żałujcie. Kogo nie było, to żałujcie.
[06:15] - Jeszcze niestety mogę zdradzić, że zostało trochę piwa, bo za mało osób przyszło i nie zostało chyba dopite. Ale trudno. Następnym razem będzie mniej, więcej osób przyjdzie i będziecie żałowali, że było zbyt mało. Dobrze. To kolejne pytanie, takie z głowy zupełnie, bo była dzisiaj taka moja prelekcja. W sumie to już mogę wam zdradzić, że to dzisiaj miałem drugą prelekcję, wykład, jak to zwał kiedyś na takim spotkaniu Contest Camp 2010 rok i tam miałem prelekcję. Nic z tego chyba nie zostało, bo ja nie nagrywałem, nikt chyba nie nagrywał. Tego chyba nigdzie nie ma w sumie. Ale może i dobrze, bo wtedy było dosyć chyba słabo. Dzisiaj mam nadzieję, że lepiej, ale może ktoś chciałby się wypowiedzieć, czy prelekcja się podobała, czy nie?
Szczerze, bez jakiegoś takiego lizusostwa.
[07:21] - Może ja powiem tylko, że Claude przedstawił kolejny dowód na to, że 9/11 to nie był przypadek i ja z tym dowodem nigdy więcej się nie spotkałem. A co to był za dowód, to może nie będę mówił.
[07:42] - Ale tutaj kolega trzyma ten dowód w dłoni. Ale też nie jesteśmy pewni, czy on jest z '79 roku, czy nie, bo to tylko zapewniał sprzedawca.
[07:53] - Nie, na okładce mamy napisane, że jest z '79 roku.
[07:56] - Ja też mogę napisać, że coś jest z 1812 nawet na opakowaniu.
[08:01] - Ja bym powiedział nawet, że zapach o tym mówi.
[08:06] - A to były buty.
[08:10] - Tak, są oczywiście, ale przypadek. To są przypadki wszystko i tego jest dużo więcej. Jak wiadomo, w radiu jest ciężko przedstawić te dowody ze względu na to, że potrzeba do tego wzroku najczęściej. Można o nich mówić, ale nikt nie uwierzy. Trzeba to po prostu dotknąć, zobaczyć, powąchać, poczuć, że to nie jest bujanie jakieś, tylko coś jest na rzeczy. Nie, ale to nie jest dowód na to, że nie było samolotów i nie jest dowód na to, że były oczywiście użyte hologramy zamiast prawdziwych samolotów. To nie, zupełnie w inną stronę. To tylko chodziło o 9/11. A abstrahując jeszcze od tego, jak się może podoba wam knajpa? Kto może tym razem chciałby zabrać głos?
[09:00] - Mi się podobała, tylko nie słyszałem.
[09:04] - Knajpa.
[09:05] - Przemysław Zymek.
[09:08] - Taka niepozorna jest. Za pierwszym razem nie trafiłem, ale to akurat zupełnie z mojej strony wina była, bo szedłem po złej stronie Marszałkowskiej i ruszyłem do przodu. Zamiast w stronę knajpy to w stronę Marriotta. Trochę dłużej mi zajęło dotarcie, ale tak to wszystko fajnie jest. Polecam na jakieś spotkania.
[09:33] - Ja tylko powiem, że knajpa ma swój własny lokalny browar. Można się napić chyba zdrowego piwa bez konserwantów, co akurat nie idzie z teorią spiskową, ale generalnie jest w porządku. Jak knajpa w Warszawie. Tylko tyle, że ma piwnicę.
[09:55] - Tak, także jesteśmy cały czas. Jeszcze knajpa funkcjonuje do późnych godzin. Audycja jest przeprowadzana. Nie wiem, teraz też jest jakaś kolejna teoria spiskowa, że to jest po prostu jakiś wymysł mojego umysłu. Że to się nic nie dzieje naprawdę. To po prostu jest jakaś znowu kolejna fikcja. Nie, tutaj w Radiu Paranormalium, w Teorii Chaosu, w radiach, które retransmitują teorię chaosu, powiedzmy legalnie, nielegalnie się nie da, ale powiedzmy przychylnych audycji Teorii Chaosu. Nie oszukujemy. Takie sprawy to po prostu jest zawsze prawda, tylko prawda i sama prawda. Natomiast można mieć jedynie pretensje, że coś nie jest tak, jak powinno być.
Natomiast tutaj nie oszukujemy. W radiu nie można oszukiwać. To od razu słychać. Zawsze to powtarzam i można raz, dwa razy zrobić, jeżeli robi się, powiedzmy, jakieś show, żeby zrobić fajnie, zaciekawić ludzi. Ale jeżeli to się robi ustawicznie, to robimy coś niedobrego. To jest po prostu medium, w telewizji takie rzeczy można robić, w internecie, na YouTubie, ale w radiu takich rzeczy nie powinno się robić. To bardzo dużą szkodę wyrządza się ogólnie medium temu, jakim jest radio. Nie widzę waszych komentarzy. A nie, widzę. Okej, jestem.
Kolejne spotkanie na żywo. Już tutaj Monitor się pyta na czacie. Kurczę, nie wiem kiedy. Może w Irlandii na przykład ktoś chciałby. Może w Irlandii zrobimy. Zobaczymy. Na pewno znacznie mniej osób będzie chętnych. Natomiast może coś takiego, a może jeszcze takie spotkanie będzie. Chciałbym, nie wiem, może co roku coś takiego robić. Zobaczymy.
Będą niespodzianki, o których powiem za tydzień. A jakbyście byli dzisiaj, to byście się dowiedzieli, bo o nich zaraz, niedługo będę mówił po skończeniu audycji. Tutaj jeszcze się Monitor pyta: a po ile lot Ryanairem? W zależności kiedy chcesz lecieć. To nie jest tak prosto. Różne mają ceny. Raz drogie, raz niskie. Ile jest osób? Nie chcę ujawniać, bo wtedy od razu ktoś nam coś tutaj obliczy. Ale było sporo.
Osoby były nawet kilkaset kilometrów, leciały nawet więcej. W sumie ja na spotkanie leciałem trochę więcej. Ogólnie było aż z Irlandii. Ktoś z was jest spoza Polski? Nie, wszyscy. 80 osób jest, ale wszyscy z Polski. Nie, oczywiście żartuję. Nie ma 80 osób. To tak jak Pytal.pl. Pamiętacie pewnie, jak oni mówili, że jest 30 osób, było tam ileś tysięcy.
Oni mówili oczywiście, że było 100 000. Tam było, nie wiem, 10 000, może mniej, 5000, bo mówią, że było 100 000 jedni, a Pytal.pl mówi, że było 30 osób i tak napiszą. TVN, Beata Adamek. Fajnie. Tutaj już Głodnemu coś na myśl jest Lukacjuszowi: „Czy są laski?”. Są oczywiście. Tu się ktoś pyta, czy będę zaległe kubki. Dzisiaj bym dał, jakbyście byli na spotkaniu. Panowie i panie sponsorzy, to akurat wziąłem te kubki. Po prostu z wysyłką jest problem, że nie miał kto ich wysłać za bardzo.
Dopiero kubki nie odzyskałem, bo nikt mi nie zabrał ich, tylko po prostu były w innym miejscu niż mieszkanie moich rodziców, więc musiałem po nie pojechać. Dopiero uzyskałem je wczoraj wieczorem. Więc po prostu nie dałem rady wysłać ich. Następnym razem jak przyjadę, to albo kogoś się uda mi znaleźć, wysyłkowicza jakiegoś, który będzie siedział i zapakuje i wyśle. To by było fajnie. Ale obiecuję, że postaram się. Na szczęście już kubki mam. Szkoda, że nie przyjechaliście tutaj osobiście. Taniej było, bo jeszcze za pocztę muszę zapłacić, więc jest trochę gorzej. Pytanie było, nie dosłyszałem, ale chyba nie w temacie.
Dobrze, jeszcze może tak chwilkę pociągniemy, parę minut. O czym jeszcze można dzisiaj powiedzieć? Pogoda fajna w Polsce, naprawdę ciepło. W Warszawie ciepło, troszeczkę padało. Nie zapowiadali opadów, ale były. Natomiast teorie spiskowe są, będą. Nawet jakichś ludzi zainteresowaliśmy tutaj, którzy byli w knajpie też, którzy się zainteresowali tematem. To myślę, że się chwali, że ludzie zaczynają myśleć. Tutaj pojawił się temat też efektu Ebnera. Obiecuję, że o nim zrobimy audycję.
To jest bardzo ciekawa sprawa, myślę, szczególnie dla rolników czy ludzi, którzy też są zainteresowani tym tematem. A ja może się jeszcze zapytam was o takie coś: czy czegoś nowego się dowiedzieliście? Bo tu jesteście fachowcami od teorii spiskowych. Umówmy się, słuchacie nie tylko Theoryhouse'u, wszystkiego, co jest w internecie, Niezależna TV, Tagan TV i tak dalej. Czy czegoś dzisiaj się ciekawego dowiedzieliście, o czym nie wiedzieliście w tematyce teorii spiskowych?
[15:35] - Ja się w zasadzie dowiedziałem, jak się tworzy radio. To była też straszna teoria spiskowa.
[15:49] - Nie, tak się nie tworzy. Nie, absolutnie. Muszą być podkłady, musi być to wszystko ułożone, kabelki gdzieś tam w miarę równo, tutaj odsłuchy i tak dalej. Nie, tak nie może być. Po prostu warunki polowe są. Ale i tak się cieszę, że chyba może za głośno słychać, chociaż mówię, nie mam odsłuchu za bardzo. Mam tylko odsłuch z miksera, nie mam z komputera, ale wydaje mi się, że jakość jest pomimo tego, nieskromnie powiem, trochę lepsza niż przeciętna w podcastingu polskim. Przesadziłem, nie? Okej, dobra. Tutaj: „Jak zdrowie?”.
Nie wiem, o co chodzi z „Jak zdrowie?”. Żyję, jestem zdrowy. Na razie chyba nic się nie dzieje. Nie wiem. Pytania trochę dziwne są na czacie. Okej, to jeszcze tak. Może pytanie do was, taka ciekawostka: jaka jest według was najdziwniejsza teoria spiskowa, która może być prawdziwa? Może ktoś chciałby zabrać głos? Wszyscy zmęczeni są już mocno. Trzeba jak w szkole wyznaczać wszystkich.
[17:17] - Jest ich tyle, że nie wiem, którą mówić.
[17:19] - Pierwszą kolejną. Po kolei.
[17:21] - Pierwszą z brzegu. Mnie bardzo fascynuje teoria światów równoległych, ale to jest poza zasięgiem. Ja myślę, że najciekawszą teorią spiskową to jesteśmy my sami, bo mam takie wrażenie, że poznając te wszystkie teorie spiskowe, to poznajemy samych siebie i chyba tylko o to chodzi. A korzystając z tego, że jestem przy mikrofonie, to chcę powiedzieć, że w zasadzie słuchanie radia dla mnie to jest po prostu szukanie gdzieś prawdy o świecie i wiedzy. Ostatnio nawet zaciekawiło mnie bardzo to – tutaj pozdrowienia dla Kuby Stańczaka – że młode pokolenie się bardzo garnie do tego, żeby słuchać, co jest tą prawdą. Nie teorii, jak oni twierdzą, ogólnych, nie ogólnie dostępnej historii, czyli jak to mówią, oficjalnej, ale już używają takich określeń, że ciągle szukają. Więc to jest generalnie szukanie. A teorie spiskowe
[18:29] - Ciężko powiedzieć.
[18:33] - Mnie zawsze interesuje taka teoria spiskowa czy wszyscy myślą, czy wszyscy mówią o tym, że my jesteśmy faktycznie sami na tym wszechświecie? To jest chyba największa teoria spiskowa według mnie.
[18:51] - Okej, tak. Ciekawe wasze przemyślenia w tym temacie. Tutaj pojawiły się informacje, że mamy wesoło, bo są śpiewy. Nie, to oczywiście tutaj piszą, że Claude pijany albo niespełna rozumu. Nie, to są śpiewy oczywiście ludzi z innych sal. Jasne. Pojawiła się też informacja, ulicę zapomniałem, ale tu mi przypomniał Anon, który nie przyjechał, ale chciał przyjechać, bo wpłacił pieniądze. Dziękuję ci, Anonie, za wpłacone pieniądze. Natomiast napisał, że Drugie Dno, Nowogrodzka 4. Tak, to była siedziba.
Właściwie jest jeszcze, bo jeszcze trwa impreza. Tutaj jest siedziba, także jeśli macie jeszcze chwilę, bo niedługo będzie zamknięcie, ale jeżeli macie chwilę, to wpadajcie. To już do wszystkich słuchaczy. Jesteście w Warszawie, Nowogrodzka 4, Drugie Dno. Dziękuję, Anonie1825 za przypomnienie. Dziękuję też za wpłacone pieniądze, przydadzą się na pewno, wykorzystamy. Wykorzystaliśmy twoje pieniądze na piwo. Szkoda, że nie przyjechałeś, bo byś też się napił z nami. Ale tak, o teoriach spiskowych sobie mówimy. Myślę, że temat jest coraz bardziej popularny.
Jak się będzie wszystko zmieniało? Trudno powiedzieć. Tutaj też pisano, że zakłócają odbiór, towarzystwo zakłóca odbiór. Nie wiem, czy zakłóca. Po prostu tak w knajpach jest. Tutaj jeden anon zarzuca, że: „Ale drętwo”. No dobrze, może i drętwo, ale nie zawsze atmosfera umcyk, umcyk, techno z narkotykami jest lepszą atmosferą, że coś się dzieje, że musi się coś dziać. Kiedyś, pamiętam, tacy byli anarchiści, którzy działali i propagowali takie hasło, że nieważne, co się robi, ważne, żeby był ruch, lepszy ruch niż bezruch. Wydaje mi się, że to nie jest najmądrzejsze, co w życiu można robić, gdyż o tym też wielki Bill Hicks mówił, że jak palisz marihuanę, to tak samo się zachowujesz, jakbyś jej nie palił. Tylko różnica jest taka, że zdajesz sobie sprawę z tego całego shitu dookoła i tego dziadostwa, które musisz robić.
I tylko taka jest różnica, dlaczego na przykład po marihuanie czegoś nie robisz. Bo po prostu uważasz to za głupie i masz rację. Jest to słuszne, ale ludzie nie zdają sobie sprawy, że robiąc rzeczy niesłuszne uważają się za lepszych czy bardziej świadomych. A to nie jest tak. Tutaj jakaś nowa teoria konspiracji, Dodo Conspiracy. Nie pamiętam. Dodo to chyba takie zwierzę, ale może wy coś wiecie. Dodo Conspiracy. Jakieś nowe teorie pojawiają się nowe, nowe-stare powiedzmy. Okej, dobrze, to jeszcze tak na koniec chwilę, jeżeli możemy porozmawiać.
Czego oczekujecie od audycji? W którą stronę powinna się zmienić? Bo wiem, że troszeczkę podupada, troszkę nie jest to, co powinno być. Obiecywałem dużo rzeczy, nie dopełniłem tego, co miało być, więc nie jest najlepiej. Ale czego byście oczekiwali? Taka pozytywna krytyka.
[22:20] - Ja mam kilka takich propozycji. Już rozmawialiśmy o tym na boku. To znaczy ja proponowałbym, żeby Claude po prostu jak ma temat na audycję najpierw żeby wyczerpał temat, dopiero później trolli wpuszczał albo nie trolli, tylko ludzie, którzy chcą się wypowiedzieć i przede wszystkim, żeby się wypowiadali ci ludzie tylko i wyłącznie na temat audycji, a nie głupot z boku, które im przychodzą do głowy. Także najczęściej bywa tak, że po prostu przeszkadzają mu i audycja schodzi na tory boczne. A szkoda. A szkoda, bo byłaby bardzo wartościowa, gdyby po prostu na samym początku i do samego końca dano się wypowiedzieć autorowi to, co ma do powiedzenia.
[23:11] - Ja od siebie jeszcze dodam taką małą propozycję, że bardzo fajnie byłoby, gdyby Claude na swoich przyszłych audycjach, zanim zacznie wpuszczać słuchaczy, tak przez pół godzinki, 40 minut najpierw wypowiedział się na dany temat sam. Kiedy w miarę go wyczerpie, to dopiero wtedy wpuszczać radiosłuchaczy.
[23:35] - Ja jeszcze bym proponował nie trzymać po godzinie albo ponad jednej osoby na linii, jak czasem zadzwoni i z reguły zaczyna już gadać zupełnie nie na temat, tylko jakoś ogarnąć to, żeby nie wykoleił audycji, bo zapewne inni słuchacze też chcieliby zadzwonić, a czasami to aż trwa i trwa i w ogóle ciężko jest przejść do tematu.
[24:04] - Dziękuję bardzo za krytykę. Biorę wszystkie słowa do siebie. I faktycznie jest coś na rzeczy i postaram się gdzieś wdrażać, mam nadzieję, że mi się uda, te zmiany. Tutaj Evil Clown zarzuca, że: „Claudowi mówią słuchacze zawsze to samo, a on nie reaguje. To teraz- A co teraz? Ci ludzie tam. Osobisty kontakt jest istotniejszy niż ludzie, którzy gdzieś tam. Wiadomo, że bardziej emocjonalnie to działa. Tak jak radio bardziej emocjonalnie działa, bo raczej to nie automat mówi w radiu. Chociaż może już będą takie czasy, że automat będzie mówił.
Natomiast dzisiaj jeszcze nie ma takiej. Jeżeli automat mówi, to ludzie w radiu od razu coś takiego wyłączają albo przynajmniej po dłuższym czasie, bo tego się nie da słuchać. Natomiast w przyszłości może będzie sztuczna inteligencja, będą właśnie mówili. Więc jest jakaś tutaj empatia nasza, że ludzi, których spotykamy osobiście, rozmawiamy z nimi, bardziej słuchamy. Oczywiście przyjmowałem też pewne rzeczy, ale różne rzeczy były powody, że nie zmieniałem tego. Także nie wiem, czy jeszcze coś tak na koniec szybko rzucić tutaj w knajpie. O jedzenie się zapytać? Dobre jedzenie było chociaż? Ale niesponsorowane oczywiście. Nie, nic dzisiaj.
Dzisiaj nic nie przygotowywałem, niestety żadnych newsów, także wybaczcie. Za tydzień będzie podwójna dawka z trzech tygodni. Nie, z dwóch tygodni będzie dawka newsów. Nie, co ja mówię. Z trzech tygodni. Dobrze, z trzech tygodni, bo tydzień temu nie było audycji. Także niestety nie było, bo nie miałem sprzętu. Dzisiaj już mam sprzęt, ale wcześniej nie miałem. Musiałem go zakupić. Także wielkie dzięki za wszelkie wpłaty dla wszystkich sponsorów.
Dzięki temu audycja mogła się odbyć. Myślałem, że lepiej będzie, bo będą podkłady, będzie tak jak normalnie, ale niestety dzisiaj mam podkład knajpiany, bo zabrakło podkładów oryginalnych audycji. Aha, i jeszcze zapytał się Tomasz Obywatel: „Dobre piwo tam macie?” Tak, już mówiliśmy, że bardzo dobre. Czy ktoś zaprzecza? Nie słyszę głosu sprzeciwu, także naprawdę bardzo dobre piwo. Okej, dobrze. Więc na dzisiaj generalnie to już tyle. Jesteśmy już trochę padnięci. Zaczęliśmy o 20 z pewnymi problemami. Natomiast wszystko się myślę, że udało lepiej, gorzej.
Najgorzej się udają te imprezy, które się nie odbyły. Niektórzy twierdzą, że najlepiej. Ja uważam, że najgorzej, bo jak się jakaś impreza nie odbyła, to najgorzej, bo gorzej nie mogło być. Nawet jakby się odbyła impreza, to już byłoby lepiej, bo coś by się działo. Chociaż ciągle ten ruch zamiast bezruchu. Może i faktycznie. Może być impreza bezsensowna. Kiedyś takie filmiki na internecie widziałem. Chyba to grzech jest, że coś takiego oglądałem, że ludzie zrobili sobie domówkę, jakaś kompletna melina i się po twarzach po prostu bili. Można i tak, ale raczej nic sensownego z tego nie wynika.
Także tyle chyba na dzisiaj. Będą materiały z tego spotkania. Natomiast za tydzień będę mówił o nowościach, które czekają i audycję, i też troszeczkę szerzej o różnych rzeczach. Także teraz przechodzę na nasłuch, jak to się mówi. A jeszcze kilka głosów. Dobrze. Faktycznie. Oddaję wam jeszcze możliwość wypowiedzi wszystkim tutaj osobom zgromadzonym, większości, bo nie wszyscy będą chcieli mówić zapewne. I po kolei. Czy ktoś będzie chciał mówić?
Ale pierwsza zgłasza się osoba z bardzo dobrym głosem radiowym.
[28:32] - Co ty, naprawdę? Dziękuję bardzo. Słuchajcie, generalnie to niech żałują ci, co nie byli. Naprawdę fajnie było się tutaj spotkać w gronie takim, jaki jest. Fajni ludzie. Fajnie przede wszystkim poznać Michała na żywo i zupełnie inny odbiór wtedy jest. Także naprawdę niech żałują ci, co nie byli i oby więcej takich spotkań. Wielkie dzięki i pozdrawiam wszystkich i słuchaczy, i tutaj osoby, które ze mną i z Michałem siedzą wszyscy razem. Dzięki.
[29:05] - Ja też bardzo dziękuję. Jeszcze może ktoś chciałby zabrać na koniec głos?
[29:13] - Tak krótko też mniej więcej powiem to samo, że bardzo fajnie, że się spotkaliśmy, że się widzimy na żywo. Myślę, że pierwsze spotkanie to najtrudniejsze do zorganizowania. Już następnym razem będzie tylko lepiej, jeszcze fajniej i mam nadzieję, że będzie nas więcej. Pozdrawiam wszystkich słuchaczy czy tutaj oraz tych przy radioodbiornikach, komputerach.
[29:35] - Dziękuję. Może jeszcze ktoś chciałby zabrać głos?
[29:40] - Ja jeszcze co do tego, jakie teorie poznaliśmy dzisiaj, to chciałbym wspomnieć o tym, że istnieje taka teoria, że Europa na mapach, które znamy, jest przedstawiana jako nieproporcjonalnie duża do tego, jaka jest naprawdę w stosunku do innych kontynentów. A poza tym chciałbym pozdrowić Evil Clowna, Simply'ego, Po Prostu i Stałego Słuchacza. Pozdrawiam ciepło.
[30:16] - Dzięki. Może jeszcze ktoś?
[30:28] - Tak króciutko to radio to przede wszystkim ludzie, nie sprzęt i atmosfera, którą tworzą.
[30:35] - Dziękuję bardzo za te słowa. Czy jeszcze ktoś na koniec? Okej, dobrze. To ogłaszam zakończenie audycji dzisiejszej, ale jeszcze my zostaniemy i ponad godzinkę sobie pobędziemy. Także mówiłem, jeśli ktoś chciałby jeszcze wpaść, to może. Ma z godzinkę jeszcze. Jaka to ulica była? Niech mi anon przypomni. Dobrze, mam na kartce zapisane. Nowogrodzka 4, Drugie Dno.
Także zapraszamy. Dziękuję wam, że byliście dzisiaj w audycji, słuchaliście audycji Teoria Chaosu. Dzisiaj naprawdę taka spartańska, chyba tak jeszcze nigdy nie nadawałem zupełnie bez podkładów, bez niczego. Chociaż zdarzały się zastępstwa. Też chciałbym zwrócić uwagę, że niektórzy mówią, że takie słodzenie sobie to jest bez sensu i tak dalej. Fakt, może czasem przyda się krytyki, ale myślę, że podczas spotkań i była krytyka, i było słodzenie, i było wszystko tak dookoła. Najważniejsze, że była prawda, bo to nie jest ważne, żeby się po głowach maczugami naparzać. To fajnie pokazywał myśliciel polski Stefan Kisielewski, już niestety nieżyjący, który zawsze mówił ludziom wprost różne rzeczy i okropne, może troszeczkę zbyt mocne, ale zahaczające o prawdę. Nawet bardzo często prawdziwe, ale takie niegrzeczne. To znaczy, że już zbyt mocno uwypuklał pewne rzeczy.
Ale jak z kimś tête-à-tête rozmawiał, czy nawet w grupie osób i tam kogoś rugał, to jeżeli tego człowieka nie było, to on akurat słodził o nim. To było takie niesamowite, że jeżeli coś źle o nim, to tylko przy nim, a nie poza. To bardzo trudne jest. A poza bardzo wychwalał tą osobę i tak dalej. Starał się znaleźć najlepsze rzeczy, najlepsze cechy tej osoby, jeżeli mówił bez niej o niej. To było bardzo ładne, bardzo mi się to podobało, ale ja na przykład tak nie potrafię. Podejrzewam, że większość ludzi też tak nie potrafi. To jest bardzo trudne, bo boimy się powiedzieć rzeczy wprost z jednej strony, a z drugiej strony także ciężko nam się wychwala różne osoby poza, jeżeli ich nie ma, tylko raczej obgadujemy, jakieś takie rzeczy różne robimy. Także różnie to bywa. Jeszcze raz wielkie dzięki, że byliście podczas audycji i trzymajcie się.
Do usłyszenia za tydzień. Za tydzień będzie już normalnie ze studia z Dublinu prowadzona audycja, także myślę, że będzie bez żadnych wpadek, bez opóźnień i już z podkładami, tak jak powinno być. Także trzymajcie się. Nawet nie ma tej pięknej zakończeniowej piosenki Maxa Waisa. Trudno, dzisiaj nie poleci. To na koniec wam jeszcze jakąś fajną, optymistyczną piosenkę puszczę. Właśnie też nie przygotowałem, ale już szukam. Też bardzo nieprofesjonalne, także zagadam jeszcze was o niczym. Słuchajcie, przesyłajcie informacje, jak chcielibyście jakieś zmiany w audycji, coś, żeby ulepszyć. Może nawet zrobić tak, żeby przede wszystkim audycja nie męczyła, żeby była fajna i była po prostu ciekawsza.
A ja szukam co tutaj można puścić fajnego. W sumie nie, to trochę słabe było. Ale dobra, niech będzie, bo akurat mam to. Rozpoznacie na pewno. Rage Against the Machine z „Matrixa” utwór „Wake Up”. Także do usłyszenia i za tydzień o stałej porze 24:00 w piątek po północy. Mówił do was Claude Monet i trzymajcie się. Miłego weekendu wam życzę. Cześć.
[36:45] - Vietnam. He turned the power to the have-nots. Then came the shot. Yeah. Yeah, I'm back in this. Before I chew my mind, I flex. Flip like Wilson. People never lacking that finesse. Who I got to-- who I got to do to wake you up? To shake you up.
To break the structure up. His blood still flows in the gutter. A lot taking photos. Mad boy kicks open the shutter. Said the group. Just thinking move like I was Cassius. Clay, the stutter steppin' bomber left upon the fascist. Yeah. But several federal men. Report skeets on the dream and put it to an end.
You better beware the retribution with mind war. 20/20 visions and murals with metaphors. Networks at work keeping people calm. The dopey murdered X and tried to blame it on Islam. He turned the power to the have-nots. Then came the shot. Uh. What was the price on his head? What was the price on his head? I think I heard a shot.
I think I heard a shot. I think I heard a shot. I think I heard a shot. I think I heard a shot. I think I heard, I think I heard a shot.
[39:29] - A real contender for this position should be amenable to certain degrees of obedience to avoid lethal doctrines of armed violence and embrace black national pride. He has the necessary charisma to be a real threat in this way. From counterintelligence and the CIA muscle to pinpoint potential trouble makers and neutralize them. Counterintelligence and the CIA muscle to pinpoint potential trouble makers and neutralize them. And neutralize them. And neutralize them. And neutralize them.
[40:10] - Wake up. Wake up. Wake up. Wake up. Wake up. Wake up. Wake up. Wake up. How long? Not long.
'Cause what you reap is what you sow. Are you lonely like me? When there's no one around for you to talk with. Do you talk to the trees? Do you know the stories behind every star? To find what is near. Have you traveled too far? Too Do you know the story? Are you lonely like me? When all the world around you crumbles, do you build a new one inside you to see?
Have you found the things you once dreamed suddenly lost or imagined gleaned? Did you play with the piper when he came for his fee? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far?
Do you know the story?