Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Odc. 6
W tym odcinku Marek Żelkowski i Wiktor Żwikiewicz porozmawiają o tym, jacy jesteśmy jako ludzie i świat - bo książka "Metro 2035", która stałą się punktem wyjścia do dyskusji, opowiadająca o tym jak żyją ludzie w metrze moskiewskim gdzieś tam głęboko pod Moskwą, to tak naprawdę nie jest książka o metrze i przyszłości, tylko o tym, kim dzisiaj jesteśmy.

Konkurs dla Was na Bibliotekarium.pl

Streszczenie odcinka

Audycja była poświęcona powieści Metro 2035 Dmitrija Glukhovsky’ego, ale szybko stała się szerszą rozmową o literaturze postapokaliptycznej, jej źródłach i znaczeniu. Prowadzący podkreślali, że trzeci tom cyklu nie jest jedynie kolejną odsłoną znanego uniwersum, lecz książką, która przewraca wcześniejsze wyobrażenia o świecie Metra i zmusza do ponownego odczytania całej serii. Zwracali uwagę, że Glukhovsky potrafił w trzeciej części zrobić coś rzadkiego: według nich stworzył książkę przez wielu odbieraną jako lepszą od pierwszych dwóch tomów, bo nie tylko rozwija atmosferę, ale też rozbija dotychczasowe mechanizmy fabularne i interpretacyjne. Dużo miejsca poświęcono temu, skąd bierze się popularność opowieści apokaliptycznych. Rozmówcy wywodzili ją z tradycji judeochrześcijańskiej, przede wszystkim z wizji końca świata obecnej w Piśmie Świętym, ale też z doświadczenia XX wieku, zwłaszcza bomby atomowej, która nadała apokalipsie wymiar realnego, możliwego do wyobrażenia zagrożenia. Przeciwstawiali temu cywilizacje i religie, w których czas ma charakter kołowy, jak buddyzm czy pewne nurty filozofii Wschodu, gdzie nie istnieje jedna ostateczna katastrofa, lecz ciąg przemian i odrodzeń. W tym kontekście Europa jawiła się jako kultura myślenia linearnego, dla której wizja końca jest naturalnym elementem wyobraźni. W rozmowie pojawiła się też teza, że fascynacja postapo ma związek z psychiką i z pewną formą zdrowego pesymizmu. Padło przekonanie, że pesymista jest w lepszej sytuacji psychicznej, bo nie oczekuje od świata niczego dobrego i nie musi się rozczarowywać, podczas gdy optymista nieustannie zderza się z zawodem. Apokaliptyczne fabuły miałyby więc dawać nie tylko emocje, ale też rodzaj gorzkiej satysfakcji, bo pokazują świat w skrajności i odpowiadają na ludzką skłonność do rozważania własnej słabości, klęski i upadku cywilizacji. Jednocześnie zaznaczano, że historie „wszystko będzie dobrze” bywają po prostu nudne. Najważniejszy interpretacyjny wątek audycji dotyczył jednak tego, że Metro 2035 nie jest wyłącznie książką o po wojnie zniszczonym świecie, ale przede wszystkim o współczesnym kryzysie zaufania, autorytetu i komunikacji. Według prowadzących Glukhovsky pokazuje rzeczywistość, w której ludzie nie chcą słuchać prawdy, jeśli nie stoi za nią odpowiednia siła, instytucja, media albo władza. Człowiek mający rację może krzyczeć na ulicy i zostać uznany za wariata, jeśli nie ma zaplecza. Rozmówcy widzieli w tym bardzo aktualny obraz świata, w którym masy łatwo wierzą w to, co zostanie odpowiednio podane, a prawda bez opakowania jest odrzucana. W tym sensie książka miała mówić nie tyle o przyszłości, ile o teraźniejszości. Dużo uwagi poświęcono też samemu uniwersum Metro 2033, jego rozbudowie przez autorów z różnych krajów i polskim książkom osadzonym w tym świecie. Wspomniano o powieściach Roberta Szmidta i Pawła Majki, ocenianych jako sprawnie napisane, pełne akcji i dobrze wpisujące się w konwencję. Podkreślano, że sukces tego rodzaju literatury zależy nie tylko od dekoracji postapokaliptycznych, ale od umiejętności tworzenia z nich żywej opowieści. Przy okazji przywołano także inne polskie teksty postapokaliptyczne, w tym Głowę Kasandry Marka Baranieckiego oraz Szczury Wrocławia Roberta J. Szmidta, pokazując, że polska fantastyka także miała własne, ważne próby mierzenia się z końcem świata. W szerszym historycznym tle rozmówcy przywoływali źródła postapokaliptycznej wyobraźni: Wellsa, Johna Wyndhama, Pismo Święte, a także klasykę pokroju Alei Potępienia Roberta Żelaznego czy Ostatniego brzegu Nevil Shute’a. Ostatni brzeg został omówiony jako książka rozrywająco ponura, pokazująca świat powoli dogasający po wojnie nuklearnej, w którym ludzie próbują zachować resztki godności, choć wiedzą, że wszystko zmierza ku końcowi. Rozmówcy podkreślali, że właśnie takie utwory nie tylko budują napięcie, ale też wpływają na zbiorową wyobraźnię i sposób myślenia o wojnie, katastrofie oraz przetrwaniu. Istotnym punktem audycji była też gra Fallout, przedstawiona jako jedno z najważniejszych źródeł współczesnego postapo. Według Wiktora Żwikiewicza to właśnie Fallout zastąpił dawne fantasy nową estetyką: zamiast rycerzy i mieczy pojawiły się bunkry, skażone pustkowia, mutanci i ludzie wychodzący spod ziemi do zniszczonego świata. Rozmówca podkreślał, że gry komputerowe dają odbiorcy coś, czego literatura nie daje w tym samym stopniu: możliwość wpływania na rzeczywistość przedstawioną. To właśnie w interaktywnym świecie Fallouta wykształcił się sposób myślenia, który później wszedł do filmów, seriali i książek postapokaliptycznych. Z tej perspektywy rozważano także różnice między literaturą zachodnią a rosyjską i polską. Glukhovsky został umieszczony w tradycji rosyjskiej literatury wieloznacznej, gęstej i pełnej niedopowiedzeń, bliższej Strugackim niż prostym schematom. Rozmówcy zgodzili się, że w jego prozie ważna jest nie tylko wizja świata, lecz także sposób opowiadania: bogaty, ciężki, materialny, pełen głosu i języka. Padło nawet porównanie do Sołżenicyna, ale jako do naturalnego źródła kultury i tonu, a nie świadomego zapożyczenia. Właśnie ta „gęstość materii” miała decydować o sile Metra 2035. W audycji pojawił się również wątek społeczny i etyczny, związany z tym, jak ludzie reagują na tragedie. Rozmówcy mówili o powszechnej obojętności wobec cudzych nieszczęść, o przyzwyczajeniu do katastrof pokazywanych w mediach oraz o selekcjonowaniu informacji przez odbiorców. Przywołali przykłady wydarzeń masowych i mniej medialnych tragedii, by pokazać, że społeczeństwo często reaguje emocjonalnie tylko na wybrane „apokalipsy”, a inne przechodzą niezauważone. W tym kontekście rozmawiali też o lękach związanych z migracjami w Europie, o sporze między alarmizmem a uspokajaniem oraz o tym, że każda strona używa własnej wersji prawdy, by oddziaływać na ludzi. Dłuższa część rozmowy zeszła następnie na temat człowieczeństwa, opieki i postrzegania niepełnosprawności. Żwikiewicz przywołał własne doświadczenie związane z siostrą chorującą na zespół Downa, pokazując, że osoby takie mają swój świat wewnętrzny, pamięć, godność i zdolność do życia bogatszego, niż się zwykle zakłada. Wypowiedź rozwinęła się w refleksję o tym, że cywilizacja człowieka w dużej mierze opiera się na opiekuńczości, a odrzucanie słabszych prowadziłoby do odrzucenia samego człowieczeństwa. Padła także krytyka trendów eugenicznych, w tym islandzkiej praktyki eliminowania ciąż, w których stwierdza się zespół Downa, odczytywanej jako jedna z nowych, cichych apokalips. Na końcu rozmowy pojawiły się jeszcze szerokie porównania z Atlasem chmur, który został wskazany jako kolejna ważna książka pokazująca schyłek świata nie przez jeden wielki kataklizm, lecz przez powolne przemijanie cywilizacji i przekształcanie się świata w kolejnych epokach. Rozmówcy zgodzili się, że apokalipsa nie zawsze musi przychodzić spektakularnie; często dzieje się cicho, niemal niezauważalnie, podobnie jak zmiany gatunkowe, społeczne czy obyczajowe. Całość zamknęła się więc w refleksji, że literatura postapokaliptyczna jest zarazem rozrywką, diagnozą cywilizacji i ostrzeżeniem, a Metro 2035 wyróżnia się na tym tle tym, że pod pozorem opowieści o końcu świata mówi przede wszystkim o współczesnym człowieku, jego podatności na manipulację, potrzebie autorytetu i nieustannym zmaganiu z prawdą.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).