Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: 23 września 2016
Titanic i MH370 - 2 katastrofy 1 mianownik

Streszczenie odcinka

Audycja rozpoczyna się od przeglądu wydarzeń komentowanych przez prowadzącego w kontekście teorii spiskowych, kontroli społecznej, medycyny i nowych technologii. Omawiany jest pomysł argentyńskiego klubu sportowego, który chciałby wszczepiać kibicom chipy RFID, aby usprawnić kontrolę dostępu na stadion. Prowadzący przedstawia to jako element stopniowego przyzwyczajania ludzi do powszechnego chipowania i przyszłego uzależnienia codziennych czynności, płatności oraz przemieszczania się od elektronicznej identyfikacji. W podobnym duchu komentuje ostrzeżenia Edwarda Snowdena dotyczące aplikacji Google, w tym komunikatora Google Allo, wskazując na ryzyko masowej inwigilacji. Dużo miejsca zajmują obawy związane z działalnością Billa Gatesa i Marka Zuckerberga w dziedzinie medycyny oraz zdrowia publicznego. Prowadzący twierdzi, że finansowanie szczepień, badań nad chorobami i programów zdrowotnych może kryć cele depopulacyjne, a organizacjom takim jak WHO, UNICEF i ONZ zarzuca prowadzenie eksperymentów medycznych, sterylizacji oraz masowego testowania szczepionek. Krytykuje także obowiązkowe szczepienia w Polsce i przywołuje sprawę Justyny Sochy, oskarżonej w związku z petycją przeciwko wpływom koncernów farmaceutycznych w administracji publicznej. Podkreśla, że zasadniczym postulatem środowiska Stop NOP ma być zachowanie prawa wyboru, a niekoniecznie jednoznaczne opowiedzenie się za szczepieniem lub jego odrzuceniem. Są to jednak przede wszystkim opinie i oskarżenia prowadzącego, formułowane bez przedstawienia w audycji weryfikacji przytaczanych danych. Kolejny wątek dotyczy Radosława Sikorskiego, który miał zostać doradcą Eurasia Group po udziale w spotkaniu Grupy Bilderberg. Prowadzący interpretuje tego rodzaju stanowiska jako sposób pośredniego wynagradzania polityków przez wpływowe środowiska finansowe, za pośrednictwem fundacji i think tanków. Zestawia to z przekonaniem o zakulisowej kontroli mediów i polityki przez najbogatsze rody oraz organizacje. Na tle tych spekulacji pojawia się informacja o eksperymencie z kwantową kryptografią i teleportacją kwantową informacji na odległość ponad siedmiu kilometrów. Prowadzący przyznaje, że chodzi o złożone zagadnienia fizyki i matematyki, a sens doniesienia wiąże z możliwością bezpiecznego przesyłania informacji. W części poświęconej wynalazkom prowadzący wraca do tematów z poprzedniej audycji. Omawia Flyboard Air, francuską latającą platformę napędzaną silnikami odrzutowymi, zdolną według przytaczanych danych wznieść się na wysokość niemal trzech kilometrów, osiągnąć prędkość około 150 kilometrów na godzinę i pozostawać w powietrzu przez około dziesięć minut. Wynalazek uznaje za rozwinięcie znanych wcześniej technologii, takich jak jetpacki i latające platformy, a nie za jakościowo nową metodę latania. Wspomina również o trzynastoletnim Maxie Loganie, który miał zbudować za kilkanaście dolarów układ inspirowany patentem Nikoli Tesli, określanym jako Apparatus for the Utilization of Radiant Energy. Zdaniem rozmówców urządzenie może wychwytywać energię fal radiowych, Wi-Fi i Bluetooth, ale jego niewielka moc pozwala na zasilanie jedynie małych odbiorników, na przykład diod LED. Nie dowodzi to jeszcze istnienia darmowego, nieograniczonego źródła energii. W rozmowach telefonicznych pojawiają się również świadomy sen, OOBE i relacje o zjawiskach paranormalnych. Jeden ze słuchaczy opowiada, że po doświadczeniach związanych z lekiem nasennym nauczył się rozpoznawać i częściowo kontrolować sny. Prowadzący zauważa, że świadome śnienie jest zjawiskiem znanym i opisywanym naukowo, w odróżnieniu od OOBE, które traktuje jako trudniejsze i niepotwierdzone doświadczenie. Rozmówca wspomina też historię Jana Wolskiego z Emilcina, uznawanego przez część ufologów za ofiarę bliskiego spotkania z UFO, oraz hipotezę, że urządzenia elektroniczne uruchamiane po śmierci bliskiej osoby mogą reagować na fale lub energię zmarłego. Prowadzący odnosi się do tego sceptycznie i przypomina, że eksperymenty mające wykazać istnienie duszy, w tym słynne ważenie ciała po śmierci i rzekomą utratę 21 gramów, nie stanowią wiarygodnego dowodu. W dalszej części omawiane są alternatywne źródła energii oraz bezpieczeństwo domowych konstrukcji. Rozmówcy dyskutują o urządzeniach typu magrav i o możliwości oddawania przez nie energii do sieci elektrycznej. Zwracają uwagę, że przy liczniku elektronicznym prąd płynący wstecz może zostać naliczony jako zużycie, a podłączenie generatora do sieci wymagałoby licznika dwukierunkowego oraz zabezpieczeń zapobiegających porażeniu pracowników podczas awarii. Pojawia się także temat małych baterii atomowych, które mogą działać przez około dwadzieścia lat, ale dostarczają bardzo mało prądu. Rozmówcy rozważają ich zastosowanie w połączeniu z bateriami litowo-jonowymi, a także pomysły wykorzystania silników spalinowych i prądnic do zasilania hipotetycznych lifterów. W dyskusji podkreślają, że o przydatności nowych napędów decyduje przede wszystkim bilans energetyczny w porównaniu z rozwiązaniami konwencjonalnymi. Głównym tematem audycji jest teza, że katastrofę Titanica z 1912 roku i zaginięcie samolotu Malaysia Airlines MH370 w 2014 roku łączy możliwość celowego działania. Prowadzący używa określenia „wspólny mianownik” i odrzuca numerologię dotyczącą dat obu zdarzeń. Jego zdaniem właściwym mianownikiem miałby być „zamach doskonały”, czyli operacja przeprowadzona tak, aby wyglądała na wypadek i była niemal niemożliwa do udowodnienia. W odniesieniu do Titanica rozważa możliwość storpedowania statku, podłożenia bomby albo dokonania sabotażu, natomiast w przypadku MH370 mówi o porwaniu, zestrzeleniu, przejęciu przez służby lub ukrytym lądowaniu. Jednocześnie w audycji przedstawiane są także stanowiska przeciwne tym hipotezom, według których oba zdarzenia można wyjaśniać zwykłą katastrofą, awarią lub błędem ludzkim. W dyskusji o Titanicu jeden ze słuchaczy zdecydowanie odrzuca teorię zamachu. Wskazuje na obecność góry lodowej, relacje ocalałych i późniejsze badania wraku. Jego zdaniem uszkodzenia kadłuba odpowiadają kolizji z lodem, a nie eksplozji torpedy. Statek, poruszający się z dużą prędkością i ważący ponad dwadzieścia tysięcy ton, mógł doznać poważnych uszkodzeń wskutek samego uderzenia. Rozmówca zwraca uwagę, że torpeda powinna spowodować gwałtowniejsze zatonięcie i charakterystyczne rozerwanie kadłuba, a jej wystrzelenie najprawdopodobniej zostałoby zauważone. Prowadzący odpowiada, że świadectwa pasażerów były sprzeczne, a na morzu znajdował się tajemniczy statek, który nie udzielił pomocy i później odpłynął. Rozważa, czy mógł to być uzbrojony statek-pułapka. Nie ma jednak jednoznacznych dowodów na taką wersję. Jako poszlaki wskazujące rzekomo na spisek wymieniane są brak czerwonych rac alarmowych, wysyłanie jedynie białych rac, niejasne zachowanie pobliskiego statku oraz książka Morgana Robertsona „Futility”, opublikowana w 1898 roku, której opis statku Titan przypomina późniejszą katastrofę Titanica. Prowadzący podkreśla również, że właściciel i główny finansista przedsięwzięcia, J.P. Morgan, miał pierwotnie płynąć rejsem, lecz w ostatniej chwili zrezygnował. Podobnie mieli postąpić Milton Hershey i inni wpływowi pasażerowie. Z faktu, że na pokładzie zginęli John Jacob Astor IV, Benjamin Guggenheim i Isidor Straus, prowadzący wyprowadza hipotezę o celowym usunięciu przeciwników powstania amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Łączy ich także z finansowaniem projektów Nikoli Tesli, który miał rozwijać technologie bezprzewodowego przesyłu i darmowej energii. Wspomina również teorię zamiany nazw statków Olympic i Titanic oraz możliwość wyłudzenia wysokiego odszkodowania. Rozmówca polemizujący z tymi twierdzeniami uznaje je za niewystarczające. Zwraca uwagę, że powiązania finansowe J.P. Morgana z innymi magnatami nie dowodzą zorganizowania katastrofy, a rezygnacja z podróży może wynikać z wielu przyczyn. Podkreśla także, że przeprowadzenie zamachu w taki sposób byłoby skrajnie ryzykowne: nie dawałoby pewności śmierci konkretnych osób, a jednocześnie wymagałoby zaangażowania wielu ludzi. Brak czerwonych rac może być skutkiem zaniedbania, podobnie jak brak obserwatorów na stanowisku obserwacyjnym. Doświadczony kapitan Edward Smith mógł popełnić błąd, a sama obecność góry lodowej i zgodność relacji świadków z uszkodzeniami wraku przemawiają za wersją katastrofy. W efekcie w rozmowie nie uzyskano rozstrzygnięcia, choć prowadzący ostatecznie przedstawia teorię zamachu jako możliwą, a polemista pozostaje przekonany, że Titanic zatonął wskutek wypadku. Druga część głównego tematu dotyczy MH370, który zniknął podczas lotu z Kuala Lumpur w marcu 2014 roku. Rozmówcy przypominają, że transponder samolotu przestał nadawać, lecz przez kilka godzin miały być odbierane automatyczne dane telemetryczne z silników. Na tej podstawie ustalano, że maszyna kontynuowała lot, choć nie udało się określić jej dokładnej pozycji. Podkreślają, że Ocean Indyjski jest ogromny i głęboki, a szczegółowe przeszukanie całego obszaru za pomocą sonarów byłoby praktycznie niewykonalne. Wspominają o fragmentach znalezionych na wybrzeżach Afryki, w tym o elementach przypisywanych MH370 na podstawie numerów seryjnych. Prowadzący podaje w wątpliwość ich autentyczność, wskazując, że części wyglądały zbyt dobrze jak na elementy, które przez wiele miesięcy miały dryfować w słonej wodzie. Drugi rozmówca tłumaczy, że współczesny Boeing 777 wykorzystywał lekkie materiały kompozytowe, a oderwany statecznik mógł długo unosić się na wodzie i zachować zewnętrzny wygląd. Wobec zmiany kursu samolotu przedstawiane są różne wyjaśnienia. Jedna hipoteza zakłada awarię, rozszczelnienie kabiny i uszkodzenie systemu awaryjnego tlenu. Piloci mogli próbować zawrócić, a następnie stracić przytomność, po czym samolot przez kilka godzin leciał na autopilocie i po wyczerpaniu paliwa spadł do oceanu. Inna wersja dopuszcza porwanie, przypadkową detonację bomby na dużej wysokości lub akt terroru, który doprowadził do dekompresji i rozpadu samolotu w powietrzu. Omawiana jest także teoria, według której samolot został przejęty zdalnie i sprowadzony na amerykańską bazę Diego Garcia. Jej zwolennicy wskazują na możliwość istnienia niewyłączalnego lub zdalnie sterowanego autopilota, zakłócenia łączności oraz zainteresowanie lotem ze względu na obecność chińskich inżynierów firmy Freescale Semiconductor. Teoria dotycząca Freescale Semiconductor opiera się na założeniu, że na pokładzie znajdowało się około dwudziestu pracowników firmy, a ich badania nad układami elektronicznymi miały mieć strategiczne znaczenie. Prowadzący łączy ich śmierć lub zaginięcie z udziałami Jacoba Rothschilda w przedsiębiorstwie oraz z szerszą tezą o kontroli nowych technologii przez międzynarodowe środowiska finansowe. Rozmówca znający lotnictwo i elektronikę odrzuca jednak tę interpretację. Wyjaśnia, że architektura ARM, wokół której działała firma, była powszechną technologią stosowaną w telefonach, urządzeniach przenośnych i systemach wbudowanych, a nie tajemniczym przełomem uzasadniającym porwanie całego samolotu. Zwraca też uwagę, że osoby zainteresowane technologią można było zatrzymać na ziemi, a przejęcie maszyny z 239 osobami byłoby skrajnie trudną i niepraktyczną operacją. Za najbardziej prawdopodobne uznaje awarię prowadzącą do dekompresji, utraty przytomności przez załogę i późniejszego wyczerpania paliwa. W audycji pojawiają się również luźniejsze porównania z katastrofą Malaysia Airlines nad Ukrainą, sprawą Smoleńska i wypadkiem Germanwings. Prowadzący podważa oficjalne wyjaśnienia, wskazując na sprzeczności w interpretacji śladów, autentyczność materiałów dowodowych i możliwość zdalnego sterowania samolotami. Przywołuje Phila McConnella, byłego pracownika branży lotniczej, który twierdził, że współczesne samoloty mogą być wyposażone w systemy pozwalające na zewnętrzne przejęcie kontroli. Rozmówcy zaznaczają jednak, że zdalne sterowanie i automatyczne lądowanie wymagają odpowiedniej infrastruktury, a ich zastosowanie w realnych warunkach byłoby bardzo trudne. Ostatecznie prowadzący utrzymuje, że zarówno Titanic, jak i MH370 mogły być elementami operacji wymierzonych w niewygodne osoby lub technologie, lecz przyznaje, że brak bezpośrednich dowodów. W przypadku Titanica jako potencjalny cel wskazuje Astora i innych przeciwników utworzenia Federal Reserve, a w przypadku MH370 — chińskich inżynierów związanych z elektroniką. Krytycy tych hipotez uznają je za oparte na luźnych powiązaniach, selektywnym doborze faktów i interpretowaniu zbiegów okoliczności jako dowodów spisku. Audycja pozostawia słuchaczy z przeciwstawnymi wyjaśnieniami: od zwykłej katastrofy spowodowanej lodem, awarią lub błędem ludzkim po koncepcję „zamachu doskonałego”, którego istotą miałoby być właśnie upozorowanie wypadku.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).