Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Debaty Ufologiczne Online

Debaty Ufologiczne Online

Odcinek: XLVII Debata Ufologiczna Online: UFO w Biblii (cz. 2)
Które fragmenty Biblii mówią o możliwym spotkaniu z UFO lub obcymi? Które z nich są najbardziej sugestywne i wartościowe: nefilim i Synowie Boga, relacja o "Chwale pańskiej" a może opis zniszczenia Sodomy i Gomory przez tajemniczą broń?

Z wędrówką po pustyni wiąże się też inna zagadka - manna. Tradycja żydowska zawiera tajemniczy opis, który wielu osobom kojarzy się z maszyną do produkcji... pożywienia z glonów. Czy Izraelici mogli otrzymać od obcych jakieś urządzenia? I czy kolejnym z nich była Arka Przymierza?

Kolejna wielka zagadka Biblii to Księga Ezechiela. Ów prorok miał zobaczyć nad rzeką Chebar tajemniczy obiekt. Jego relacja o spotkaniu z "boskim rydwanem" zawiera wiele sugestywnych szczegółów. Czy Ezechiel rzeczywiście zobaczył wytwór zaawansowanej techniki?

"Patrzałem w nocnych widzeniach: a oto na obłokach nieba przybywa jakby Syn Człowieczy. Podchodzi do Przedwiecznego i wprowadzają Go przed Niego" - mówi Księga Daniela. Czy ten i inni prorocy starotestamentwi mogli być ofiarami abdukcji? Brzmi to sensacyjnie, ale tak naprawdę "syndrom proroka" nie jest niczym niezwykłym u ludzi, którzy mieli bliskie kontakty z obcymi...

Nie ma tematu UFO w Biblii bez Gwiazdy Betlejemskiej. Czym był ten tajemniczy obiekt astronomiczny? I czy wielkorotne porównania Gwiazdy z UFO mają sens?

Jeśli biblijne historie mogące świadczyć o obcej ingerencji złożymy w całość, to czy wyłoni się z nich konkretny scenariusz? Czy rzeczywiście Izraelici to naród wybrany przez inną inteligencję do szczególnych celów?

W debacie udział wzięli:
Arkadiusz Kocik, Warmińsko-Mazurska Grupa Ufologiczna
Marek Żelkowski, publicysta i pisarz science-fiction, współpracownik Nieznanego Świata
Chris Miekina, Nowa Atlantyda, autor audycji "Paralaksa" Piotr Cielebiaś, Nieznany Świat i Portal Infra, współprowadzący debatę
Marek Sęk "Ivellios", Radio Paranormalium, współprowadzący i opiekun techniczny debaty

W trakcie debaty trapiły nas potworne problemy techniczne z serwerem www, komputerami (sic!) oraz połączeniem na Skype. Przepraszamy za momentami nienajlepszą jakość dźwięku.
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości! Audycja była kontynuacją debaty o możliwych śladach kontaktu z obcą inteligencją w Biblii. Uczestnicy skupili się na tych fragmentach Starego Testamentu, które ich zdaniem są najbardziej sugestywne i najlepiej nadają się do interpretacji ufologicznej. Za najciekawsze uznano przede wszystkim opowieść o synach Bożych i nefilim, opisy „chwały Pańskiej”, historię manny, relację Ezechiela oraz gwiazdę betlejemską. Pojawiał się przy tym wspólny motyw: Biblia mogłaby być zapisem rzeczywistych zdarzeń, który został później odczytany w języku religijnym i symbolicznym. W dyskusji rozwijano pogląd, że starożytny kontakt z „niebiańskimi nauczycielami” nie ograniczał się do Izraela, lecz mógł zachodzić także w innych kulturach, zwłaszcza w Sumerze, Egipcie czy Chinach. Izrael miałby być tylko jednym z ludów, które otrzymały wiedzę i impulsy cywilizacyjne od zewnętrznej inteligencji. W tej perspektywie Jahwe bywał opisywany jako istota surowa, wymagająca i raczej dystansująca się od ludzi, a zarazem przekazująca im prawo, normy moralne i podstawy organizacji społecznej. Uczestnicy widzieli w tym nie tyle klasyczny obraz boskości, ile działanie silnej, być może pozaziemskiej władzy kształtującej ludzkość. Dużo miejsca poświęcono interpretacji historii synów Bożych i Księgi Henocha. Według rozmówców to właśnie te wątki sugerują wejście na Ziemię istot spoza naszego świata, które miały zapoczątkować nowy etap dziejów człowieka. Z tym wiązano też motyw „syndromu proroka”, czyli przemiany psychicznej osób, które po bliskim kontakcie z obcymi zaczynają występować jak posłańcy i ostrzegać ludzkość przed moralnym upadkiem. W takim ujęciu prorocy starotestamentowi mieliby być odpowiednikami współczesnych kontaktowców i osób po abdukcjach, które interpretują swoje doświadczenia w kategoriach religijnych. Sporo uwagi poświęcono mannie, którą niektórzy rozmówcy uznali za jeden z najmocniejszych argumentów na rzecz technicznej ingerencji. Przywoływano hipotezy o maszynie produkującej pokarm z alg, rekonstruowanej na podstawie tradycji zapisanej później w Zoharze. Opis manny jako substancji białej, ziarnistej, słodkiej, znikającej na słońcu i psującej się po pewnym czasie uznawano za trudny do wyjaśnienia naturalistycznie. Wskazywano też na szczególną regułę szabatu, kiedy manna nie miała się psuć, oraz na zagadkową obecność przepiórek. Jedna z interpretacji próbowała wyjaśnić przepiórki jako ptaki żywiące się resztkami manny i robakami, które miały się w niej pojawiać. Podkreślano jednak, że liczba Izraelitów i wieloletni czas wędrówki stawiają przed taką teorią duże problemy techniczne. Z manną łączono także Arkę Przymierza. Rozmówcy przypominali, że Biblia opisuje ją bardzo dokładnie: jej wymiary, budowę, materiały i przechowywane w niej przedmioty. W tej perspektywie Arka mogła być nie tylko relikwią, lecz także urządzeniem technicznym, być może pojemnikiem lub elementem większej maszynerii. Przywoływano też późniejsze tradycje o jej ukryciu, zwłaszcza wzmiankę z Księgi Machabejskiej i liczne legendy, w tym etiopską. Jednocześnie zaznaczano, że w biblijnym opisie Arka bywa narzędziem potęgi Izraela i sposobem manifestacji obecności Boga, co nie wyklucza, w ich interpretacji, technologicznego charakteru tego obiektu. Najbardziej sugestywnym tekstem biblijnym dla tej linii interpretacji pozostała Księga Ezechiela. Uczestnicy uznali ją za najdokładniejszy i najbardziej „techniczny” opis kontaktu z obiektem z nieba. Ezechiel widzi wielki obłok, ogień, blask metalu, istoty o ludzkiej postaci, lecz posiadające cztery twarze i cztery skrzydła. W debacie przywoływano rekonstrukcję Josepha Blumricha, który próbował odtworzyć „rydwan Jahwe” jako pojazd z napędem i wirującymi elementami. Sam opis Ezechiela odczytywano jako relację świadka czegoś fizycznego, głośnego i materialnego, co lądowało, poruszało się i mogło zabrać człowieka na pokład. W tym kontekście pojawiła się hipoteza, że prorok mógł przeżyć rodzaj abdukcji, a jego późniejsze wizje i wystąpienia były skutkiem traumatycznego lub przełomowego kontaktu. Podobny sposób czytania zastosowano wobec proroka Daniela. Jeden z rozmówców uznał go jednak za postać odmienną od innych proroków: wykształconą, politycznie sprytną i świadomie konstruującą swoje wizje na potrzeby konkretnej sytuacji historycznej. Jednocześnie inni uczestnicy stwierdzali, że także w jego przypadku można mówić o doświadczeniu kontaktu z siłą wykraczającą poza człowieka, zwłaszcza w scenach nocnych widzeń i wątku „Syna Człowieczego” przybywającego na obłokach. W szerszym ujęciu prorocy mieli być ludźmi szczególnie podatnymi na komunikaty z obcego źródła, które wpływało na ich psychikę i nadawało im rolę ostrzegających emisariuszy. Gwiazda Betlejemska została oceniona znacznie bardziej ostrożnie. Większość rozmówców odrzucała bezpośrednie łączenie jej z UFO. Wskazywano na naturalne wyjaśnienia astronomiczne, przede wszystkim koniunkcje planet, być może Jowisza i Saturna, a także inne układy ciał niebieskich w okolicach domniemanego narodzenia Jezusa. Przypominano, że w starożytności astronomia i astrologia były właściwie jedną dziedziną, a niezwykłe zjawiska na niebie traktowano jako znaki mające znaczenie polityczne i religijne. Gwiazda miała więc raczej charakter symboliczny, zwiastujący wielką zmianę historyczną, niż być obiektem technicznym. W końcowej części debaty uczestnicy wrócili do pytania o sens pojęcia „narodu wybranego”. W jednej z interpretacji Izrael jawił się jako lud, który otrzymał szczególną misję od obcej inteligencji i był przez nią konsekwentnie kształtowany. Niektórzy mówili wręcz o „monitorowaniu” i modelowaniu ludzkości przez zewnętrzną siłę, która poprzez prawo, religię i kolejne objawienia prowadziła człowieka w określonym kierunku. Wskazywano, że współczesny Izrael nadal łączy wysoką technologię z silną religijnością i mistyką, co dla rozmówców stanowiło ciekawy model kulturowy. Całość debaty prowadziła do wniosku, że Biblia może zawierać ślady realnych zdarzeń, ale zostały one zapisane językiem mitu, religii i późniejszych interpretacji, przez co ich pierwotny sens pozostaje niejednoznaczny.
(rozwiń streszczenie)
Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).