System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Debaty Ufologiczne Online

Debaty Ufologiczne Online

Odcinek: XLVIII Debata Ufologiczna Online: UFO nad Warszawą
Kolejna debata "regionalna", tym razem poświęcona bogatej historii obserwacji UFO nad Warszawą. Ciekawa dyskusja i dużo szerzej nieznanych ufologicznych smaczków!

W debacie udział wzięli:
Przemysław Więckowski, pasjonat ufologii z Warszawy, autor bloga UFO Skywatching
Piotr Cielebiaś, Nieznany Świat i Portal Infra, współprowadzący debatę
Marek Sęk "Ivellios", Radio Paranormalium, współprowadzący i opiekun techniczny debaty

Pod koniec debaty wyemitowaliśmy również zarejestrowaną dla potrzeb audycji wypowiedź pana Dariusza Cichockiego, byłego współpracownika ufologa Kazimierza Bzowskiego
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Audycja była poświęcona ufologicznej historii Warszawy, ze szczególnym uwzględnieniem Czerniakowa, Siekierek, Jeziorka Czerniakowskiego oraz okolicznych terenów, które według rozmówców tworzyły lokalną strefę anomalną. Dyskusja obejmowała zarówno dawne przypadki obserwacji UFO, jak i relacje o lądowaniach, śladach terenowych, kontaktach z istotami oraz związki tych zjawisk z radiestezją, objawieniami religijnymi i miejscową topografią. Na początku rozmowy Przemysław Więckowski przedstawił swoją działalność ufologiczną i blog poświęcony obserwacjom nieba oraz warszawskim historiom UFO. Podkreślił, że zaczął intensywnie zajmować się tematem około 2011 roku, po kontakcie z Arkadiuszem Miazgą i Dariuszem Cichockim, a z czasem zainteresowanie obserwacjami nieba uzupełnił dokumentowaniem starszych relacji regionalnych. Wskazał, że obecnie nowych zgłoszeń jest mniej, ale nadal trafiają się interesujące przypadki. Jednym z najstarszych omawianych zdarzeń była obserwacja z Targówka z 1922 roku, uznawana za jedną z najwcześniejszych relacji o typowym „latającym spodku” w Polsce. Według przytoczonego opisu obiekt przypominał dwa przylegające do siebie talerze, oddzielone wirującą obręczą, po czym gwałtownie wzbił się pod kątem i odleciał z hukiem. Miał pozostawić ślad spalonej trawy i ziemi, a sprawę opisywano później w prasie i literaturze ufologicznej. Rozmówcy zwracali uwagę, że taki przypadek przesuwa początki ery „spodków” w Polsce wyraźnie przed 1947 rokiem, czyli przed klasycznym amerykańskim punktem odniesienia związanym z obserwacją Kennetha Arnolda. Dużo miejsca poświęcono zdarzeniom z czasów II wojny światowej. Omówiono obserwację Kazimierza Bzowskiego z 9 kwietnia 1943 roku, gdy wraz z innymi osobami widział nad północną częścią Warszawy kulisty obiekt o wyraźnej, kolorowej strukturze, poruszający się falistym ruchem. Obiekt miał znajdować się stosunkowo nisko nad zabudową, a ostrzał niemiecki nie zrobił na nim żadnego wrażenia. Następnie przypomniano relację Zenona Sergisa z 1944 roku, który widział trzy świetliste obiekty. Najpierw były małe i nieruchome, potem zmieniały pozycję, po czym ukazały się ponownie niżej, tuż pod niemieckim bombowcem, lecąc w szyku odwróconego klucza. Obiekty miały kształt silnie spłaszczonych kul albo soczewek. Rozmowa zestawiała te relacje z ówczesnymi obserwacjami fu fighterów jako przykładami wojennego UFO. Istotnym wątkiem była także sprawa z 1961 roku, gdy nad Warszawą przez wiele godzin obserwowano jasny, błyskający obiekt, oficjalnie uznany za balon. Przemysław Więckowski wyraził wątpliwości, czy to wyjaśnienie jest wystarczające. Zwrócił uwagę na zgodne, niezależne relacje świadków z różnych części miasta, obecność samolotów wojskowych, próbę zbliżenia się do obiektu oraz trudności z oceną jego rozmiaru i ruchu. Wspomniał też o publikacji prasowej z fotografią obiektu, która nie przekonała go jako jednoznaczny dowód na balon meteorologiczny czy szpiegowski. Sprawa pozostała dla niego nierozstrzygnięta. W dalszej części audycji rozmówcy weszli w temat strefy anomalnej na Czerniakowie, obejmującej okolice Jeziorka Czerniakowskiego, Górki Czerniakowskiej, elektrociepłowni Siekierki i ciągnącego się wzdłuż Wisły pasa terenów aż po Górę Kalwarię. Według Więckowskiego w końcu lat 70., w latach 80. i na początku lat 90. dochodziło tam do bardzo różnych zdarzeń: obserwacji kul świetlnych, ciemnych obiektów nocnych, kul pod wodą, bliskich spotkań trzeciego stopnia, dziur w lodzie, a nawet zjawisk religijnych związanych z objawieniami maryjnymi. Miejsca te miały być związane z geometrią terenu, starorzeczem Wisły, skarpą, kopcem Górka Czerniakowska, liniami wysokiego napięcia i oddziaływaniem elektrociepłowni. Bzowski i jego współpracownicy interpretowali to jako obszar szczególnej energii, a zanik aktywności wiązali z postawieniem pomnika Polski Walczącej, który miał jakoby zakłócić lokalny układ. Rozmowa szeroko omówiła też postać Kazimierza Bzowskiego. Przedstawiono go jako chemika z wykształcenia, powstańca warszawskiego i badacza, który po wojnie zajął się dokumentowaniem zjawisk anomalnych. Podkreślono jego ogromną aktywność, rzetelność terenową, ale i skłonność do koloryzowania niektórych opowieści, co budziło sprzeciw części środowiska. Mówiono również o jego współpracy z Mirosławem Wilkiem, Pawłem Żarnochem, Dariuszem Cichockim i innymi osobami tworzącymi nieformalną grupę badawczą. Bzowski interesował się nie tylko klasycznym UFO, lecz także śladami, promieniowaniem, radiestezją, zjawiskami psychofizycznymi i teoriami o „innej czasoprzestrzeni” zamiast prostego modelu kosmitów z innych planet. Dużo uwagi poświęcono Mirosławowi Wilkowi i jego koncepcji „sieci Wilka”. Była to radiestezyjna teoria sieci energetycznej oplatającej Ziemię, złożonej z regularnych „oczek”, które miały zmieniać wielkość w miejscach aktywności UFO. Rozmówcy opisywali, że Wilk potrafił wskazywać miejsca lądowań, przewidywać pojawienie się obiektów, a nawet odnajdywać nieznane miejsca za pomocą swego rodzaju „kanałów penetracyjnych”. Wspominano jego kontakty z archeologami, próbę lokalizacji pola bitwy pod Grunwaldem oraz zdjęcia promieniowania wykonane specjalną kliszą. Przemysław Więckowski uznał, że choć wiele z tych idei brzmi niezwykle, to w terenie wielokrotnie dawały one zaskakująco spójne rezultaty obserwacyjne. Jednym z najbardziej niezwykłych bloków tematycznych były lokalne bliskie spotkania z istotami. Najpierw omówiono relację o małych humanoidach na działkach w rejonie Bernardyńskiej i Czerniakowskiej. Według tej historii kilku mężczyzn zobaczyło biały, mleczny obiekt unoszący się nad działką, a wokół niego trzy małe postacie w srebrnych kombinezonach, z blond włosami, bez hełmów. Postacie chodziły wokół kuli i próbowały nawiązać kontakt z przerażoną właścicielką działki, która ukryła się w domku. Następnego dnia ufologowie znaleźli tam okrągły ślad na trawie o średnicy około metra oraz niewielkie odchylenie w pomiarach Geigera. Sama relacja pochodziła z opowieści Dariusza Cichockiego i została przez niego później doprecyzowana w dodatkowym nagraniu, które zamknięto na końcu audycji. Drugą historią był przypadek z 1982 roku, gdy ojciec z synem, wracając nocą z działki, zauważyli za krzakiem bzu obiekt przypominający bochen chleba oraz kilka istot średniej wielkości, bardzo szczupłych, z jedną postacią trzymającą świecący dysk, jakby do wykrywania czegoś pod ziemią. Wśród świadków miał być także funkcjonariusz Milicji Obywatelskiej obserwujący zdarzenie z balkonu. Wątpliwości budził brak dalszych zgłoszeń, ale relacja została uznana za istotną część lokalnej historii. W audycji wspomniano również o przypadkach abdukcji związanych z rodziną Rusków oraz o historii z mokotowskim obiektem przypominającym szczeżuję, z którego wyłoniło się światło i które doprowadziło do brakującego czasu u świadka. Po wszystkim obiekty i narzędzia świadka miały zachowywać się tak, jakby działało na nie pole magnetyczne. Poruszono też sprawę „kosmity na ławce” z Lasu Kabackiego z 1987 roku. Pułkownik Wojska Polskiego, spacerujący codziennie przez las, miał zobaczyć małą postać w ciemnozielonym kombinezonie, z kapturem, dużymi czarnymi oczami, bez nosa i z dziwnie zniekształconą twarzą. Towarzyszyły temu silne doznania fizjologiczne: drżenie, mrowienie, przyspieszone bicie serca i wrażenie „stania włosów dęba”. Przemysław uznał tę relację za jedną z ciekawszych, ale nie składał jej kategorycznie w model klasycznych „małych szaraczków”. Zauważył też, że podobne doświadczenia często wiążą się z poczuciem obecności czegoś nienazwanego i trudnego do wyjaśnienia. Ważną częścią audycji były współczesne obserwacje zgłaszane przez samego Przemysława Więckowskiego. Opowiadał o swoim pierwszym dziecięcym doświadczeniu z trzema gwiazdopodobnymi punktami ułożonymi w trójkąt, o metalicznej kuli widzianej nad Czerniakowem, o czarnej kuli na lotnisku Chopina, o żółtych światłach przelatujących przez horyzont, o dużym ciemnym trójkątnym obiekcie oraz o punkcie w zenicie nad Mostem Siekierkowskim, świecącym biało-zielonym światłem. Podkreślał, że wiele z tych obserwacji miało miejsce w okresie, gdy dopiero zaczynał się interesować UFO i strefą czerniakowską. W końcowej części rozmowy Więckowski wyjaśnił, że najbardziej interesuje go nie klasyczna wizja kosmitów, lecz wysoka dziwność zjawiska, jego związek ze świadomością, symbolicznymi manifestacjami i wielością form. Wspominał, że dzięki lekturze autorów takich jak John Keel, Jacques Vallée i Salvador Freixedo zaczął patrzeć na UFO jako na zjawisko o wielu obliczach, niekoniecznie pochodzących z kosmosu w prostym sensie. Zdaniem rozmówców zjawisko może być jednocześnie fizyczne, psychiczne i „transcendentne”, a Warszawa i okolice pozostają ważnym miejscem na ufologicznej mapie Polski, nawet jeśli obecnie aktywność wydaje się mniejsza niż dawniej. Na końcu wyemitowano jeszcze wypowiedź Dariusza Cichockiego, który dopowiadał szczegóły o małych istotach na działkach, o pracy terenowej z Bzowskim, Wilkiem i licznikiem Geigera oraz o dawnych metodach dokumentowania zjawisk.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).