[00:01] - Teoria Chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one. The truth is out there.
[01:12] - Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach i rzeczach niewyjaśnionych w polskich radiach internetowych, dwóch odważnych radiach, w Radiu Na Fali oraz Radiu Paranormalium. Dziś jest 20 listopada 2015 roku. Jeszcze zimy nie ma, chyba, tak mi się wydaje. Ani w Polsce, ani za granicą. Gdzieś tam pewnie jest w tym momencie, już gdzieś na jakiejś Syberii głębokiej, ale ogólnie jeszcze nie ma. Bardzo dziękuję wszystkim sponsorom, wszystkim wam słuchaczom za słuchanie tej audycji. I zanim przejdę do newsów dzisiejszych, jeszcze chciałbym zareklamować stronę teoriachaosu.com oraz strony radiów, które transmitują tą audycję, czyli radionafali.com i paranormalium.pl. Polecam inne audycje w tych radiach, bo naprawdę warto.
Ciekawe spojrzenie, zupełnie inne spojrzenie na rzeczywistość niż w mediach głównonurtowych, a także alternatywnych bardzo często, bo alternatywne nie oznacza wcale automatycznie, że lepsze. Tak można by było powiedzieć. Dobrze. Mam jeszcze kilka newsów z ostatniego tygodnia. Pierwszy news to jest o firmie Uber. Jak to można by było określić, jest to korporacja taksówkarska, megakorporacja taksówkarska, która obejmuje cały świat, niby ma tańsze taksówki, bardziej luksusowe i tak dalej. Nie byłoby nic w tym dziwnego, że ta korporacja się rozwija, ale można powiedzieć, że wprowadza taką usługę szczepionek. Uber is offering one-day, on-demand vaccinations to your doorstep. Czyli tłumacząc to, Uber wprowadza w ciągu jednego dnia szczepionki na życzenie. Czyli można się zaszczepić, jeśli chcecie, za pomocą firmy Uber bardzo tanio.
10 dolarów kosztuje taka szczepionka. I jest wynajęta pielęgniarka, czyli z pielęgniarką ten Uber jeździ. No i 10 000 chyba możliwych mają na razie. Setki tych pielęgniarek będą w samochodach Ubera. Coś niebywałego. Ludzie się oczywiście na szczepionki nabierają i się szczepią masowo. Chodzi chyba o grypę, ale może i o inne choroby, kto wie. Także widać, po której stronie stoi korporacja Uber. Można by powiedzieć, że robią tylko dla zysku. Ja myślę, że zysk w tym jest niewielki.
Raczej jest sponsoring kogoś. Pytanie kogo? Żeby tego typu akcje robić, bo jednak 10 dolarów to jest trochę za mało, aby koszt szczepionki, pielęgniarki i Ubera. Oczywiście zgadnijcie, kto sponsoruje to? Oczywiście Uber to sponsoruje taka organizacja Passport Health. Epidemico to też taka organizacja. To są Big Pharma organizacje. Uber nie jest organizacją Big Pharma, ale kto wie, może jak się przyjrzymy temu, to wiemy, kto sponsoruje firmę Uber. Epidemico to jest taka organizacja, która zbiera niby informacje tylko, założona przez Boza, Lena Hamiltona. To jest taki ciekawy news, który jest trochę przerażający w tym sensie, że bardzo dużo nowych korporacji, megakorporacji stoi po stronie tak zwanego nowego porządku świata, rządu światowego.
Firma Uber zresztą powiedziała kiedyś ustami swojego, powiedzmy, założyciela, współwłaściciela tej firmy, że Uber będzie planował wyeliminować kierowców, czyli będą automatyczne taksówki, jak najszybciej się to da po prostu zrobić. Na razie jeszcze nie ma takich za bardzo działających. Powiedzmy bezpiecznych, bo one jeszcze nie są do końca sprawdzone. Te automatyczne samochody Google'a chociażby. To z takich newsów. Mam takiego newsa z Polski, z tego, co się dzieje w Polsce widocznego. Może taki news trochę mało istotny, ale Paweł Kukiz nazwał PSL wprost organizacją przestępczą. Także się kotłuje w Polsce pod tym względem. Jest to duży plus taki, że w końcu ludzie nie boją się nazywać rzeczy po imieniu. PSL można nazwać absolutnie organizacją o charakterze przestępczym, ale ja na to dowodów nie mam.
Paweł Kukiz twierdzi, że ma te dowody i przedstawi w sądzie, bo PSL już w tej chwili do sądu podaje Pawła Kukiza. Zobaczymy, jak to się wszystko rozwinie, ale w tej chwili zaczęły działać też służby specjalne. Jak wiecie, zaczęły działać w Polsce. Zrobiły się pierwsze aresztowania. Jan Bury, o którym wspominałem kiedyś już, jeden z największych aferał w III RP. Nie wiem, dlaczego on jeszcze nie siedzi. Miał immunitet poselski. To go chroniło. Jak mu się ten immunitet skończył, od razu się służby za niego wzięły i go aresztowały. Sejm wcześniejszej kadencji był, można powiedzieć, założony przez malwersantów i aferalów, gdzie chronili przestępców i właśnie takiego Jana Burego chronili.
Oczywiście nie można nazwać przestępcą Jana Burego, bo nie został skazany wyrokiem sądowym. Tak samo jak Pawła Piskorskiego i innych różnych aferalów, ale po prostu trzeba mówić rzeczy takie, jakimi one są. Nie można czekać na wyrok sądowy, bo na przykład według polskiego prawa nie jest przestępcą Roman Polański, a wiemy, co zrobił. Dokonał aktu pedofilskiego i nie ma tutaj żadnej obrony, że sąd nie skazał go, więc nie można go tak nazywać. Można, bo nieważne, czy sąd skaże, czy nie, tylko ważne, co było w rzeczywistości. I to powinniście też rozumieć. Dzisiaj sobie powiemy o tych sprawach, to będzie dotyczyło cywilizacji wręcz, o czym mówimy w tej chwili, o nazewnictwie, o terminologiach, bo to jest ważne, w jakiej cywilizacji wy żyjecie. O tym sobie też powiemy. Także takie dwa newsy. Zacznę jak zwykle od cytatu i tak będzie też dzisiaj.
„Papieżu Klemensie, królu Filipie, rycerzu Wilhelmie, nim rok minie, spotkamy się na sądzie Bożym”. Wiecie, kto powiedział te słowa? Pewnie tak, albo się domyślacie, kto mógł powiedzieć. To powiedział Jacques de Molay, ostatni wielki mistrz zakonu templariuszy, które pełnił w latach 1293-1312. Właściwie 1312 niby oficjalnie, ale 1314 można powiedzieć. W Paryżu. Oczywiście wszystko miało miejsce we Francji, w Paryżu, też był Francuzem. Dawne czasy, ale jakże istotne dzisiaj. I mamy temat dzisiejszej audycji: „Wojna w Syrii z Zakonem Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona w tle”. Oczywiście już teraz się wyjaśniło dużo więcej.
Bardzo dużo osób dzwoni, widzę, odbieram już telefony, chociaż dzisiaj miała być bardzo informacyjna audycja, ale niestety tu muszę was przeprosić, że nie będzie aż tak mocno. Trochę będzie może nie do końca luźniejsza, mam sporo informacji, ale mniej dużo niż miałem mieć. Po prostu nie zdążyłem się przygotować tak, jak chciałbym. Ale trochę informacji wam ciekawych podam. Takich informacji także i o zamachach ostatnich sprzed tygodnia, których na pewno w żadnych mediach mainstreamowych w Polsce nie macie, a w większości alternatywnych, a może i we wszystkich także ich nie było. Pierwszy telefon odbieram. Jest stały słuchacz. Stały słuchaczu, czy jesteś? Jesteś. Słyszymy się dobrze.
Tak, słyszymy się. Co tam? Jeśli mogę się zapytać, jak zdrowie? Co tam słychać u ciebie? Tak po irlandzku się zapytam. Nic się nie dzieje, aczkolwiek w Polsce wiem, że ludzie panikują strasznie w ramach służb specjalnych. Tak, to słyszałem też. No cóż, tak trzeba. Mają do tego prawo oczywiście. Ciekawe by było, co by było, gdyby O, teraz chyba powinno ciebie było słychać.
Ja ciebie słyszałem, stały słuchaczu, ale niestety chyba ciebie nie było słychać.
[12:21] - Halo, halo, jak? Nie słychać? To jest mikrofonu.
[12:23] - Nie, teraz dobrze. To u mnie był błąd. Teraz wszystko chyba jest okej.
[12:29] - W audycji, co była tydzień temu o tej fuzji, jeszcze jednej rzeczy pan nie dodał. Tokamaki. Zapomniał pan mówić o tokamakach.
[12:42] - Nie, w zeszłym tygodniu nie mówiłem o tej ciepłej fuzji.
[12:48] - Plazma w tych-
[12:51] - Plazma tak, oczywiście. Ale tu chodzi o co innego. Te zjawiska, którymi się zajmuje Mehran Keshe, są też oczywiście na plazmie, ale po pierwsze chłodniejszej plazmie, to raz, a dwa zupełnie inne zjawiska są.
[13:05] - Urządzenie, w jakim plazma jest wykorzystywana, po prostu chodzi tylko o nazewnictwo. Tylko o tyle. A te palniki plazmowe to normalnie w Polsce są używane na przykład na złomowiskach do cięcia stali, aluminium. Normalnie używają takie urządzenia.
[13:24] - Tak, to oczywiście urządzenia absolutnie działające. Dokładnie.
[13:31] - Mówiąc, żeby pokazał, jak on mówił o tym spodku, że tam podobno ma jakiś spodek, to mógłby wybudować jednoosobowy czy nawet zdalnie sterowany model i go pokazać po prostu publicznie.
[13:42] - To są takie właśnie, myślę, buńczuczne stwierdzenia.
[13:46] - One oglądają jakieś animacje. Nic takiego fizycznego, tego urządzonka pokazywał na ręce. Ale czy to działa, czy to nie działa? Nie ma twardych dowodów. Marzy mi się coś takiego. Mogliby się w Niemczech, Fraunhofer się nazywa, oni tam robią niezależne testy urządzeń zwykłej energii odnawialnej. Oni mają renomę na świecie. Producenci na przykład paneli fotowoltaicznych wysyłają tam próbki paneli i oni robią testy niezależnie i mówią, że faktycznie to, co producent twierdzi, że ma większą sprawność, oni dają pieczątkę, że producent mówi prawdę. Marzy mi się po prostu, żeby na przykład oni mogliby się zajmować testowaniem tych urządzeń free energy. Czy faktycznie one są free energy?
Taki test końcowy, że zrobiłem, działa, mam niezależne potwierdzenie, pieczątkę, że moje urządzenie działa. O to chodzi. To by niezależne były testy tych urządzeń gotowych, już przedprodukcyjnych, żeby ktoś stwierdził niezależnie, że to faktycznie działa.
[14:55] - Jasne. Nie jest to takie proste oczywiście, ale myślę, że w końcu będzie. Tak jak mówiłem, ten Mehran Keshe dał. Do mnie się zgłosiły osoby już, pierwsze osoby, zapytałem się, czy się skontaktują ze mną, które zaczęły budować te właśnie instalacje pana Keshe i mam zdjęcia właśnie, jak wyglądają, jak budują na serio. Widać, się wzięli za to na serio. To już inżynierowie, można powiedzieć, polscy naukowcy i mam z nimi kontakt. Także jestem w kontakcie z tymi osobami. Tutaj pozdrawiam was oczywiście. Wojtka pozdrawiam z ekipą całą. Bardzo fajna sprawa, że ludzie się wzięli za to.
Po prostu są schematy, wszystko jest podane jak na tacy, tylko trzeba wziąć i zrobić.
[15:39] - Narysować sobie może każdy, kto chce, wrzucić to na internet i mówić, że to działa.
[15:43] - Nie, ja widzę zdjęcia, stały słuchaczu.
[15:46] - Żeby potem przetestować.
[15:48] - Słuchacze budują to, widzę, budują te urządzenia.
[15:51] - Ja dzisiaj wysłałem tam w linkach, widzi pan, wysłałem ten.
[15:55] - Tak.
[15:57] - Zbudował facet ten silnik, co NASA testowała, ten próżniowy z kuchenki mikrofalowej. Jest tam dokładny opis wszystkiego. Tam można sobie poczytać. Tak samo o głośnikach plazmowych też jest link, jak one działają. Wszystko tam na temat powysyłałem. I jeszcze jest bardzo ciekawy, może sobie pan obejrzeć film. W 2014 roku, czyli w zeszłym roku, CIA odtajniła prawie wszystkie dokumenty na temat ucieczki Hitlera. Raporty, wszystko odtajniła.
[16:32] - Powiedzmy, że wszystko. To, co mówią, że wszystko. Bo to nie jest, że wszystkie raporty.
[16:37] - Prawie wszystko. Oni zatrudnili byłych agentów CIA i dali im sporo kasy. I oni jeździli przez cały rok 2014 po całym świecie i robili własne śledztwo. I znaleźli w środku dżungli, gdzie dzisiaj można ciężko dojechać samochodem terenowym, samowystarczalną bazę. Ruiny. Była elektrownia wodna, własne składy żywności i budynek z luksusową łazienką, czyli potężna wanna w środku dżungli.
[17:10] - Ale to mówimy o dawnych czasach, prawda? Bo to są raporty z lat 40., 50.
[17:15] - Tak, z 40. Wykopaliska zrobili, profesjonalne wykopaliska. Banknoty, pieniążki z datami, puszki z datami produkcji tuż po II wojnie światowej. Po prostu samowystarczalna, jak mówiąc, miniośrodek, samowystarczalna baza, jak w Bondzie, jak w tych filmach przygodowych. Samowystarczalna baza całkowicie odcięta od świata. W tamtych czasach to po prostu tam nie było w ogóle dojazdu. Wybudowana w supertajemnicy. Po prostu ruiny takiej bazy samowystarczalnej.
[17:52] - Stały słuchaczu, ja ciebie się zapytam tutaj już tak bardziej w temacie audycji.
[17:59] - Jeszcze teraz już kończymy. Są linki, można sobie-
[18:03] - Linki mam podane, będę je przerzucać.
[18:06] - Jest wrzucić i dwa linki już wrzuciłem. Niestety na YouTube nie wrzucam, bo się czepiają praw autorskich. Jest na Chomiku, tam się nie czepiają. Można sobie obejrzeć. Kolejne odcinki będę wrzucał. Kolejne odcinki tego filmu. Osiem odcinków ma być.
[18:23] - Jasne.
[18:24] - Teraz przechodzimy do-
[18:25] - Chciałem tylko powiedzieć o temacie dzisiejszej audycji, że w Polsce zastrasza się Polaków i Polki tym, że będą ataki terrorystyczne w Polsce. Jest jakaś psychoza w Polsce. Zarówno publicyści, jak i politycy mówią, że jesteśmy zagrożeni atakami terrorystycznymi, co jest absurdalnym twierdzeniem. To są absurdalne twierdzenia, które mają tylko tyle pokrycia, że faktycznie Polacy uczestniczą w tych wojnach.
[18:59] - Nie są w końca absurdalne. Ryzyko niewielkie istnieje zawsze.
[19:03] - Tak, był oczywiście Bronisław Kwietnień, Zamachowiec.
[19:07] - Właśnie dzisiaj znowu nastąpił atak. Weszli tylko nie w Europie, tylko w innym kraju. Weszli do hotelu. Cztero-, pięciogwiazdkowego, który miał ochronę. Podjechali samochodami, zaszli ochronę. Ci, co nie umieli mówić po arabsku, zostali zabici. Część się udało odbić. Kilka osób zginęło, bo bardzo szybko zareagowały służby specjalne i po prostu zabili kolejne osoby z krzykami: „Państwo Islamskie atakują!” Ja panu coś jeszcze powiem: telewizja puściła film dokumentalny, bo jest tak, jest Państwo Islamskie, Assad i tak zwana miękka opozycja, która walczy w Syrii. Facet opowiadał na początku filmu dokumentalnego, że znał się z pewnym facetem muzułmaninem, takim twardym, ostrym. Był z nim w bardzo dobrych stosunkach prywatnie.
Był filmowcem, robił filmy dokumentalne po całym świecie. On ma tam swoją bojówkę, wiadomo, tylko nie współpracuje z Państwem Islamskim, bo znał go od lat. Wpuścił go tam i kręcił, jak ta wojna tam w środku wygląda. Tam normalnie człowiek miał ten pas samobójczy i on normalnie mówił, że się wysadzi. Tak normalnie pan idzie do pracy. On tak o tym mówił. I poszedł na front i przy nim się normalnie wysadził. Dla niego to jest coś takiego normalnego, jak gdyby pan poszedł do pracy. Tak oni tam się do swojego życia odnoszą.
[20:41] - Wiesz, stały słuchaczu, ja bym trochę porównał. To jest przerażające, ale to samo było w Japonii, gdzie Japonia była krajem dosyć mocno cywilizowanym, jeśli chodzi o technikę. To był jeden z najbardziej rozwiniętych krajów świata przed drugą wojną światową, a mentalność mieli taką samą. To kamikadze znane, także to było podobne. Po prostu to jest kwestia cywilizacji, różnych cywilizacji, o czym sobie jeszcze dzisiaj powiemy, bo to jest bardzo ważne.
[21:13] - Idziesz do raju, po prostu zabijesz niewiernego, idziesz do raju, zgwałcisz niewierną, idziesz do raju, możesz gwałcić niewierną. Tak oni mówią ci mułłowie po prostu.
[21:23] - Niektórzy tak. Zgadza się.
[21:24] - Nie niektórzy, po prostu to są ich cytaty.
[21:27] - Tak, ale znajdzie się gdzieś tutaj, w Europie, że Żydów trzeba by było rozliczyć. Żydów, prawda?
[21:36] - Tak, jeszcze jedną rzecz.
[21:38] - Jeśli chodzi o chrześcijańskie Kościoły, prawda? Też są.
[21:41] - Palą. Nie mówię. Jadą ludzie, którzy po prostu mają skrzywienie, że chcą zabijać innych ludzi, gwałcić kobiety. Po prostu jadą, walczą po ich stronie, bo mogą zabijać tam ludzi bez ograniczeń. Tacy zwyrodnialcy po prostu jadą i chcą dżihadu, zabijać ludzi. Po prostu możesz zabijać, normalnie sobie wziąć, zabić człowieka i nic ci z tego, nikt ci za to nic nie zrobi.
[22:06] - Ja myślę, że niekoniecznie zwyrodnialcy, bo żołnierze robią to samo, stały słuchaczu. Żołnierze robią to samo, tylko nikt o tym nie mówi. O tym nikt nie mówi, dopóki WikiLeaks nie napisze na swoich stronach, co nasi tak zwani nasi żołnierze wyprawiają w krajach muzułmańskich. To jest to samo. Nie można.
[22:27] - To jest legalne.
[22:29] - Legalne nigdy nie jest gwałt czy zabójstwo.
[22:32] - Oficjalnie handel ludzkimi organami. Zabijają ludzi, sprzedają organy na czarnym rynku. Po prostu ludzi jako walutę. Zabić niewiernego, pokroić, sprzedać na czarnym rynku organy, serce.
[22:46] - Dobrze, może się raz to wydarzyło czy nie wydarzyło, trudno powiedzieć, wiesz co, słuchaczu.
[22:50] - To jest potwierdzone.
[22:51] - Dobrze, ale na masową skalę czy nie masową skalę?
[22:54] - Normalnie jest giełda. Opowiadał. Jest normalnie ukryta kamera na ekranie.
[22:59] - Stały słuchaczu, ale gdzie te organy wywiozą? Przecież tam nie ma warunków medycznych, to trzeba odpowiednio-
[23:04] - Wiozą organy. Mają warunki.
[23:05] - Trzeba mieć lodówki, trzeba mieć odpowiedni sprzęt, przecież nie można.
[23:09] - Pokazali zdjęcia normalnie. Ludzi sprzedają, normalnie są targi niewolników.
[23:14] - Ja wiem, ale stały słuchaczu, Chińczycy też to robią i tutaj nikt nie ma pretensji o to, prawda?
[23:20] - Ale to jest po prostu.
[23:23] - Jest. Okej, niech będzie, że jest. Ja do końca w to nie wierzę, bo to trzeba naprawdę mieć wyspecjalizowany sprzęt. Przeszczep organów to jest najwyższy wymiar medycyny, a oni są cofnięci sto lat do nas. Sto lat. Jakie szpitale, o czym my mówimy?
[23:45] - Parę miesięcy milionów dolarów miesięcznie sprzedajesz za połowę ceny.
[23:50] - No właśnie, oni mają pieniądze dokładnie tak. Mają pieniądze z ropy, a nie z handlu organami. To jest absurdalne. To jest po prostu pokazanie ich-
[23:58] - Jest to potwierdzone, że organy też sprzedawali zabitych niewiernych.
[24:02] - Odcłowieczenie.
[24:03] - To jest potwierdzone.
[24:04] - Propaganda Zachodu chce ich odczłowieczyć, to znaczy pokazać, że to nie są ludzie, że to są zwierzęta, które się zachowują jak zwierzęta.
[24:11] - Zachowują. Ja mam pytanie: czy chrześcijanin bierze broń, idzie i zabija na przykład muzułmanów? Czy promuje się zabijanie niewiernych? O to mi chodzi, o to promowanie, że jesteś niewierny, mogę cię zabić. Zabijesz kogoś niewiernego, idziesz do raju. Czy jakakolwiek religia promuje coś takiego? Wypowiedzi, mów przetłumaczone czytałem, promują w meczetach, bo są nagrania.
[24:47] - Zgadzam się, jest najbardziej agresywna religia na świecie. Zgadzam się, tak jest.
[24:54] - Wahhabici. Te kraje muzułmańskie, które mają dużo ropy. Oni promują wahhabizm, finansują budowę meczetów, tego typu rzeczy.
[25:04] - W Arabii Saudyjskiej, tak? Bo wahhabizm bierze się stamtąd.
[25:06] - I dają paręnaście milionów rocznie na to promowanie, na drukowanie Koranu. Jest dopisek: „Niż niewiernego z gminy” czołgi, zamachy. W nawiasie. Promowanie po prostu niszczenia niewiernych, czyli chrześcijanie są, najbardziej potem są Żydzi. Już nie pamiętam, kto jest na pierwszym miejscu, czy Żydzi, czy chrześcijanie.
[25:27] - Właśnie ostatnio jakoś bardziej chrześcijanie. Żydów się nie atakuje ostatnio, a powiem dlaczego, bo to jest ważne. Drogi słuchaczu, dobrze, to już zostawmy tematy tego typu. Nie wiem.
[25:41] - Że są zamachy.
[25:42] - Na pewno słyszałeś o zamachach w Paryżu.
[25:44] - Któryś z polityków na Zachodzie powiedział, że państwo islamskie to jest nowa Rzesza, że trzeba to zniszczyć w zarodku. Jeden polityk to powiedział po tych zamachach. Tak jak Piłsudski chciał parę lat przed II wojną światową.
[25:58] - Coś podobnego, przepraszam ciebie, powiedziała Marine Le Pen i ona została aresztowana. Nie wiem, czy nie w areszcie siedzi teraz.
[26:04] - Czytał pan przepowiednie Klimuszki?
[26:07] - Tak.
[26:08] - Tego, że na małych łódkach muzułmanie zaatakują Europę? Czy te pontony nie przypominają małych łódek? Czy się te przepowiednie nie zaczynają powoli sprawdzać?
[26:19] - O tym też pisał Nostradamus.
[26:21] - Nostradamus w tamtych czasach, że muzułmanie zaatakują Europę?
[26:26] - Pisał.
[26:26] - Ale na wszystkich mapach, gdzie państwo islamskie rysuje i co by chcieli zająć, to Polska nie jest na tych mapach.
[26:33] - Czyli sugerujesz, słuchaczu, że to się spełnia właśnie w tej chwili, te przepowiednie się sprawdzają. Ale u Klimuszki jest, że Europa się obroni.
[26:45] - Zapracie tych emigrantów tam, przynajmniej zawracać.
[26:50] - Jasne. Ale zostawmy emigrantów, zostawmy ich w tej chwili, słuchaczu. Przejdźmy do tych przepowiedni, bo u Nostradamusa jest, że Europa wygra to starcie, a u Klimuszki jest, że...
[27:06] - Że nie wygra, że po prostu jest
[27:09] - U Klimuszki bardziej jest, że wygra.
[27:11] - Zaleją nas po prostu.
[27:12] - Ale w końcu wygra, a Polska będzie jednym z potężniejszych krajów świata.
[27:19] - Uda się Polskę obronić. Polska przeżyje.
[27:23] - I Watykan przeniesie się do Polski. Takie rzeczy tam. Nie wiem, czy to akurat Klimuszko. Chyba on też, że Watykan będzie w Polsce.
[27:30] - Polska się obroni przed tą nawałą.
[27:31] - Już jest przygotowany w Licheniu, te wszystkie różne budynki, więc jest oczywiście skopiowany Watykan. I klimat się zmieni. To znaczy będzie dużo cieplej niż kiedyś, też pamiętam.
[27:44] - No i to będzie, przecież są...
[27:46] - Ale dużo cieplej, że w Polsce będą cytrusy rosły, cytryny, pomarańcze.
[27:50] - Najwyższa temperatura była w 2013, najwyższa teraz jest w 2015. Pobiła ten rekord.
[27:55] - Ale dużo wyższa, będzie o pięć stopni. Będą temperatury wyższe w Polsce pięć stopni. To jest sporo.
[28:04] - To już by był tak rozkręcony klimat, że nie wiem, jak by było, ale może Polsce się uda.
[28:11] - Tak kiedyś było. Za czasów dinozaurów było jeszcze cieplej, było chyba 10 stopni więcej niż teraz, było dużo cieplej. To w ogóle nieporównywalne. W ogóle prawie zimnie było. Także to były zupełnie inne czasy. Dlatego mogły się rozwinąć dinozaury.
[28:25] - Prawie 40 stopni było w Polsce, nawet więcej.
[28:27] - O kurczę.
[28:28] - Te upały przez miesiąc. Wisła rzeka, Wisłę można było przejść po prostu w najgłębszym miejscu woda, można było normalnie przespacerować się po Wiśle w Warszawie.
[28:41] - Ciekawe.
[28:42] - Tak było mało wody, więc żeby nie było za ciepło, byśmy mieli totalnych problemów z żywnością.
[28:48] - No jasne.
[28:49] - Za sucho to za mało deszczu.
[28:51] - O imigrantach ja zaraz powiem, co myślę, bo tutaj od razu mi zarzucają dużo rzeczy, a już mówiłem zresztą o tym jeszcze raz. Ale większość chyba jednak w Polsce osób jest bardzo przeciwna imigrantom i w ogóle imigracji i otwieraniu granic.
[29:05] - Ja jestem przeciwko, żeby oni tu przyjeżdżali do Polski, bo oni się nie wtopią w Polskę, nie wtopią się, nie znają języka, nie znają nic. Powstaną getta po prostu jak we Francji, że tam będą siedzieć, chodzić kobiety, będzie nieformalne prawo islamskie w tych gettach, między sobą się będą tam. Ja uważam, że ich nie chcę.
[29:30] - To był błąd. Nie dlatego, że sprowadzili imigrantów, tylko dlatego, że pozwolili na łamanie prawa. Zobacz, w Stanach Zjednoczonych multikulti działa. Ten melting pot tak zwany to jest trochę inne niż multikulti, bo multikulti jest terminem zupełnie innym. Chodzi po prostu o zrobienie człowieka nijakiego i to jest błąd. Natomiast w Stanach Zjednoczonych jest melting pot, czyli każdy zachowuje swoją kulturę, ale w ramach obowiązującego prawa. Jeżeli łamiesz to prawo, idziesz po prostu do odsiadki i nie ma przeproś. I jakoś tam w Stanach Zjednoczonych to działa.
[30:03] - Robi się jakby grupa taka zmasowana. Jak policja próbuje wejść, to są protesty, bunty, palenie samochodów, tego typu rzeczy i ciężko to jakby praktykować.
[30:12] - W tej chwili jest ciężko, bo dopuszczono do tego przez dziesiątki lat, bo to przecież nie od 10, 20 lat są imigranci. Oni są już od kilkudziesięciu lat.
[30:21] - Oni się skompresowali.
[30:23] - Jeszcze na świecie nie było, już przyjeżdżali imigranci.
[30:26] - W Polsce nie ma pracy dla nich po prostu. Młodzi nie mają co robić. Propaganda państwa islamskiego, te wszystkie zdjęcia trafiły na podatny grunt
[30:38] - I się robi. Ci młodzi nie mają co robić, są wyeliminowani z otoczenia i propaganda działa jak w Trzeciej Rzeszy.
[30:57] - Myślę, że póki co jeszcze nie porównujmy tego, bo to są zupełnie inne rzeczy.
[31:01] - Mam nadzieję, że to uda się jakoś opanować.
[31:03] - Tak, zobaczymy.
[31:05] - Że się nie rozleje.
[31:06] - Ja powiem moją wersję, jaką widzę i powiem wam, jaka jest rzeczywistość dookoła. Dzięki ci stały słuchaczu za tę informację.
[31:14] - Rozwalczą się linki, proszę przerzucić.
[31:16] - Dobra, mam. Oczywiście.
[31:17] - Jest tam technicznej bardzo dużo i żeby sobie czytać.
[31:20] - Jasne, dzięki.
[31:21] - Mam nadzieję, że w ogóle ktoś to czyta, co ja wrzucam, a nie, że moje zbieranie ma jakiś sens.
[31:28] - Ma. Ja przerzucam. Oczywiście ja z opóźnieniem dużym przerzucam i to jest trochę problem, ale postaram się szybciej przerzucać.
[31:36] - Wrzucisz to na czata na razie w ekipie i tyle.
[31:39] - Tak jest.
[31:40] - Bo się rozwalczą jeszcze komentarze.
[31:41] - Dzięki stały słuchaczu. Dzięki, hej. To był stały słuchacz z porcją linków i informacji, które ostatnio można było sobie znaleźć w Internecie czy w mediach różnych mainstreamowych, mniej mainstreamowych. Nie wiem. Chyba troszeczkę nie da rady wrzucić, za dużo linków. Dobra, przechodzę do tematu audycji, czyli o wojnie w Syrii porozmawiamy sobie i zakonu ubogich rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona w tle. O co chodzi? O co chodzi, to się wszystko wyjaśni i możecie dzwonić: skype: toryahosu.com oraz telefon 33 482 72 32. O co chodzi w wojnie w Syrii? Jak pewnie wiecie, od 2011 roku trwa wojna domowa w Syrii, przede wszystkim przeciwko Baszarowi al-Asadowi, czyli satrapie syryjskiemu.
Ta wojna rozpoczęła się pomiędzy zbrojną opozycją a Baszarem al-Asadem. Można powiedzieć, że to tak zwana Wiosna Ludów na Bliskim Wschodzie, która była w Egipcie, jak pamiętacie, w Libii, jak i w innych krajach, jeszcze w Tunezji bardzo mocne były starcia. I tak samo później dołączyła do tego Syria. W tej chwili powiem wam, jakie są straty tej wojny domowej. To nie jest tak naprawdę wojna domowa do końca, bo to jest, można powiedzieć, propaganda zachodnia. To nie jest żadna wojna domowa, to jest wojna pomiędzy państwami wręcz. Zginęło kilkaset tysięcy. Szacuje się, że nawet 250 tysięcy osób zginęło w Syrii. Miliony osób musiały opuścić kraj. Także bardzo duża liczba osób.
Po prostu jest jedna wielka w tej chwili masakra, można powiedzieć, jeśli chodzi o Syrię. Dzwoni ktoś z połączenia telefonicznego. Jeśli możesz wyłączyć radio, żebyśmy się słyszeli tylko tutaj w telefonie.
[34:41] - Musiały opuścić kraj. Dobrze, już wyłączam.
[34:44] - Tak, poproszę.
[34:45] - Ściszyć?
[34:46] - Tak.
[34:47] - Szymanko.
[34:48] - Witam
[34:49] - Tutaj kontaktowcy. Myśmy się tam pojawili na czacie pierwszy raz na żywo.
[34:54] - Na czacie w temacie audycji czy około tematu?
[34:57] - Myślę, że w temacie audycji, czyli Syria jak najbardziej. Możemy porozmawiać o Syrii. Zacząłeś mówić, ja nie wiem, bo chyba nie jestem na bieżąco. W sensie, że trochę inaczej słyszałem cię w telefonie, a inaczej-
[35:08] - Zacząłem mówić dopiero o Syrii, o tej wojnie domowej i o tym, że to jest tak naprawdę starcie mocarstw, a nie wojna domowa. Oczywiście wojna domowa jest w tle i to jeszcze wojna domowa pomiędzy trzema grupami, w tej chwili już trzema grupami, czyli zwolennikami Baszara al-Asada, opozycją tak zwaną konstruktywną, której się sprzeciwiały Stany. Słucham?
[35:35] - Ta opozycja, którą ponoć Amerykanie wspierają, że oni są w porządku i można wspierać.
[35:41] - Amerykanie ISIS wspierali. Oczywiście oficjalnie nie, ale nieoficjalnie jak najbardziej. I ta trzecia siła, która się wyłoniła, która jest najbardziej wahabicka, sunnicka. Wahabici są sunnitami chyba, jeśli dobrze pamiętam, którzy walczą ze wszystkimi. To jest tak jak w grach komputerowych to było widać, że są te trzy grupy, które ze sobą walczą, prawda? I najsłabsza jest w tej chwili ta opozycja. Jeżeli Amerykanie by tak pomagali tej opozycji, tej dobrej opozycji, która jest bombardowana przez Rosjan w tej chwili, to ona by była mocna. A jednak jest inaczej, że jednak tak zwana ISIS, tak ją nazwijmy Wygrywa. Ci wahhabici właśnie jednak są dużo mocniejsi niż ta opozycja, ta dobra. Nie wiem, czy tak można nazywać, ale tam alawici są chyba w tej zbrojnej opozycji, też są Kurdowie, prawda?
Też są różne wszystkie chrześcijańskie odłamy i także takie odłamy szyici i tak dalej. Tak, słuchaczu, słyszymy się? No coś dziwnego. Się słuchacz rozłączył z telefonem. No cóż. No dobrze, to za długo gadam. Nie daję dojść do słowa słuchaczowi i przez to jest problem. No dobrze, to odbiorę innego słuchacza. Dzwoni Mateusz chyba. Jak dobrze-
[37:32] - Tak, dokładnie.
[37:34] - Witaj.
[37:34] - Tyklodzie.
[37:36] - Witaj. W temacie audycji czy jakiś poboczny?
[37:39] - Tak, w temacie audycji, ale chciałbym odnieść się do wcześniejszej twojej wypowiedzi, bo strasznie mnie zaciekawiło przenoszenie Watykanu. No kto by go przeniósł? On taki ciężki. To jest cytat. Oczywiście. Może kojarzysz, może nie.
[37:59] - No nic, ale coś konkretnego chcesz powiedzieć? Czy dalej żarty robisz?
[38:04] - Nie.
[38:06] - Przed milionami będziesz rozliczał. Tutaj ludzie umierają, a ty sobie żarty stroisz.
[38:10] - Nie, to nie są żadne żarty. Akurat takie. Chciałbym pogadać właśnie o tej sytuacji, która się teraz dzieje. Myślę, że Europa się strasznie cieszy z tego, ponieważ w końcu chcą unormalizować właśnie tę strefę Schengen, o której właśnie jest mowa ostatnio.
[38:28] - Raczej chyba nie do końca. Z tego, co wiem, chcą Polskę wyrzucić ze strefy Schengen. Niemcy właśnie planują.
[38:34] - O to chodzi.
[38:35] - Polskę i jeszcze inne kraje. Słowację też, Hiszpanię chyba, Portugalię.
[38:40] - Chcą taką mniejszą strefę Schengen zrobić. Właśnie chcą strasznie nagłośnić te ataki, bo ich jest teraz strasznie dużo. Też w Nigerii chyba były na jakiś hotel, gdzie byli przedstawiciele Francji. Jacyś byli mieszkańcy, tak? Już nie pamiętam dokładnie.
[38:56] - Cały czas są na świecie, o nich się zupełnie nie mówi. Natomiast jak coś w Europie po prostu się wydarzy, to o tym trąbią wszystkie media. Taka nierównowaga jest trochę, bo oczywiście nie mówi się o setkach tysięcy ofiar. Znaczy, no nie setkach tysięcy, ale akurat jeśli bierzemy pod uwagę, to milionów już na Bliskim Wschodzie ofiar nalotów amerykańskich, francuskich, brytyjskich. No polskich to raczej nie, bo nalotów nie ma, no ale oczywiście nasi żołnierze też.
[39:27] - Ale Polska wyraziła swoją gotowość, gdyby Francja potrzebowała takiej pomocy podczas nalotu na Rakkę, między innymi stolicę Państwa Islamskiego, jeżeli o to ci chodzi. Ale chciałbym również trochę nawiązać do tego, co mówił stały słuchacz. Myślę, że ty masz taki dobry pogląd na to, co się dzieje, ponieważ życie ludzkie jest tak samo ważne, prawda? Każde jest tyle samo warte i właśnie takie to też są rodziny w tej-
[39:59] - Ja myślę, że najważniejsze jest pokazywanie prawdy, tak? Jeżeli kto tą wojnę zaczął, co się z tym wszystko, kto ten, jak to można bałagan, ten chaos kto stworzył?
[40:12] - Dokładnie.
[40:12] - Bo o tym się zapomina. I początki są jeszcze. Jeszcze przed 2000 rokiem były planowane właśnie już ataki na Bliski Wschód. Już nie mówię abstrahując od spisków, to, co mówił przepraszam Aaron Russo. Aaronowi Russo mówił jego kolega, przyjaciel, dawny przyjaciel, Rothschild. Przepraszam, nie Rothschild, tylko Rockefeller. Jeden z Rockefellerów mówił mu o tym, że właśnie będą akcje robione i tu planują robić przed 2001 rokiem jeszcze to było oczywiście.
[40:52] - Wiesz co, to jest takie miejsce do starć tych wielkich mocarstw, takich jak właśnie Rosja. Teraz Rosja chce zapunktować u Europejczy-
[41:12] - Bardzo wyszkolonych, dobrych specjalistów wojskowych. No i z taką armią to armie europejskie nie miałyby szans, a co dopiero jakiś ISIS czy jakaś opozycja. Bo o tym się nie mówi, że Rosja oczywiście niszczy to ISIS i chroni cywilów przed siepaczami ISIS, ale z drugiej strony też niszczy opozycję Asada. Tych bojowników, którzy mogą także ochronić cywilów przed ISIS. Więc to jest taka gra. No i oczywiście też Putin zrobił taki myk, ucieczkę do przodu tak zwaną. Czyli już nikt nie mówi o Ukrainie, nikt nie mówi o zestrzeleniu tego samolotu przez bojowników niby ukraińskich, ale za pomocą broni. Ten samolot MH17, który leciał na terytorium Ukrainy, to był zestrzelony przez tą rakietę Buk. Nie pamiętam dokładnie. No, to był lipiec zeszłego roku.
[42:10] - Lipiec tak. No to rzeczywiście zestrzelony, tak.
[42:14] - Zaraz. Zeszłego nie.
[42:16] - Zeszły chyba to był. Wiem, że to były wakacje wtedy. Nad Ukrainą, tak?
[42:22] - Nad Ukrainą tak.
[42:23] - No to tak, on był zestrzelony, a ten ostatnio właśnie była bomba w nim podobno. Z tego, co słyszałem.
[42:29] - Znaczy bomba była w tym chyba w tym rosyjskim.
[42:34] - Tak, w rosyjskim. Tak.
[42:35] - To inna sprawa. Ale że nikt o Putinie nie mówi jako mordercy, jako terroryście i tak dalej, tylko w tej chwili mówią jako wybawicielu świata wręcz, prawda?
[42:45] - Wiesz, ponieważ Putin jest bardzo mądrym człowiekiem. On to doskonale rozplanował. Teraz nikt nie będzie mówił o Ukrainie, ponieważ to nie jest temat, który się sprzedaje w mediach, bo właśnie na tym żerują, na nieszczęściu ludzkim media. Właśnie dlatego słucham twoich audycji, ponieważ tutaj jest tylko prawda. Mógłbyś trochę ukraść slogan TVN-owi, ponieważ ten slogan do nich nie pasuje, prawda?
[43:17] - Po pierwsze nie nadaję całą dobę, a po drugie nie mam monopolu na prawdę.
[43:20] - Musiałbyś się już modyfikować.
[43:21] - Nie ma czegoś takiego. Oczywiście, prawda jest zawsze stuprocentowa i jedna, ale dochodzenie do prawdy jest bardzo trudne. To nie jest tak, że zawsze się prawdziwe informacje podaje. Zawsze jakieś błędy mniejsze, większe się zdarzają. To jest normalne. Ale jednak myślę, że obraz, który wam dzisiaj przedstawię i staram się przedstawiać, jest bardziej prawdziwy niż to, co mówią media, bo media nigdy nie mówią jasno, skąd wynika, co wynika, dlaczego mamy taką sytuację. Nigdy media nie zadają pytania dlaczego? A jeżeli ktoś odpowiada, to już nie odpowiada konkretnie na pytanie, dlaczego taka jest sytuacja, a nie inna.
[44:04] - Dokładnie.
[44:04] - Dlaczego atakują? Dlaczego atakują Francję, tą biedną Francję? Dlaczego ci źli ludzie, hitlerowcy, faszyści islamscy atakują?
[44:14] - A swoją drogą chciałbym się zapytać, czy wiesz coś na temat Corvina Mike, jakoby kiedyś był członkiem grup faszystowskich? To jest bardzo ciekawy temat.
[44:29] - Myślę, że nic nie słyszałem i nie wiem. Wiem, że należał do partii Stronnictwo Demokratyczne, czyli przebudówki PZPR-u. Ale nic więcej chyba nie wiem. Słuchaj, dzięki za temat. Ostatnie pytanie. Do tematu musimy wrócić.
[44:51] - Czy słyszałeś może o demonstracji ONR-u i tych okrzykach dotyczących, że Wilno jest polskie i takie rzeczy? To jest po prostu nie do pomyślenia. Chociaż zgadzam się trochę.
[45:03] - Nic nie słyszałem, ale dzięki za tę informację. Trzymaj się. Hej.
[45:07] - No cześć, kolego.
[45:09] - Cały czas odbieganie od tematu. No cóż, tak to bywa. Czasami niektórzy sobie chcą żarty porobić. Dobrze, wracamy do wojny w Syrii. Kilka rzeczy, które trzeba wyjaśnić. Przede wszystkim dlaczego ta wojna nastąpiła? To znaczy wojna domowa i ogólnie tak zwane rewolucje na Bliskim Wschodzie. Jak możecie przypatrzeć się tym rewolucjom, są dowody na to, że one były tworzone z pieniędzy takich bogaczy globalistów jak na przykład George Soros. Potrzeba pieniędzy, do wszystkiego potrzeba pieniędzy i to niemałych pieniędzy. Nie, że sobie zaoszczędzisz 50 000 zł czy 100 000 zł i zrobisz rewolucję.
To są żarty. To trzeba mieć ciężkie miliony na inwestycje i nikt, kto jest nawet milionerem, takich pieniędzy ci na takie rzeczy nie da, chyba że jest miliarderem i ma coś w planach do załatwienia. Różne rzeczy. Jak Rockefellerowie, Rothschildowie, którzy są bilionerami. Nie są miliarderami, są bilionerami. Mają potężne pieniądze na inwestycje poprzez właśnie George'a Sorosa. George Soros jest oceniany na kilkadziesiąt miliardów dolarów. Jego majątek by się bardzo szybko skurczył, jeśliby faktycznie tak wydawał na lewo i prawo. On sponsoruje praktycznie wszystkie ruchy. Od feministek, od femenek, od ruchów wyzwoleńczych na Bliskim Wschodzie.
W Polsce to jest dosłownie co druga organizacja sponsorowana przez Sorosa, jak zobaczycie sobie, skąd finansowanie. Na to, nie mówiąc o innych krajach, na to pieniędzy pan George Soros nie ma. On po prostu współpracuje z innymi bogatymi ludźmi tego świata, najbogatszymi ludźmi świata rządzącymi tym światem, aby inwestować, po prostu sponsorować tego typu inicjatywy. I ten sponsoring jest non stop. Czy myślicie, że taki bogacz daje komuś ot tak, na dobre oko? Nie. On ma swoje interesy w tym, że tak robi, a nie inaczej. I chociażby ulotki, które na Ukrainie były identyczne z tymi ulotkami, oczywiście przetłumaczone na język ukraiński, tutaj na język arabski. A jeszcze wersje angielskie są oczywiście. Te ulotki tłumaczące różne wydarzenia były identyczne.
To jest przypadek? Oczywiście, że nie przypadek. To było dużo wcześniej przygotowane, to było wcześniej wydrukowane i wszystko czekało na rozdanie, na zrobienie czegoś takiego. Zawsze się to jednak trochę różni. Różnią te rzeczy. Można powiedzieć, że faktycznie wzięli Ukraińcy sobie z tamtego regionu i wstawili tylko język ukraiński, przetłumaczyli i jest okej. Pamiętam, jak my robiliśmy zawsze jakieś ulotki i tak dalej, zawsze się trochę różniło od oryginału. Zawsze swojego coś się dodało, jakieś loga, jakieś te rzeczy. To było zupełnie inaczej. Nie pamiętam, żebyśmy kiedykolwiek zrobili taką samą ulotkę gdzieś.
Wiadomo, że były te wersje amerykańskie jakieś i tak dalej, to się wszystko zmieniało nie tylko na język polski, ale troszeczkę inwencji wkładaliśmy w to. I tak zawsze jest. To jest ta jedna sprawa z tą. Ja mówię o konkretnych przykładach. Za chwilkę powiem o konkretnej powodzie, dlaczego Syria została utopiona w morzu krwi. Bo to, jak widzimy, prawda, wojna w Afganistanie, wojna w Iraku, wojna w Libii. Te wojny spowodowały kompletną destabilizację Bliskiego Wschodu i cofnięcie się tych krajów o dziesiątki lat. Zarówno Iraku, Afganistanu, jak i Libii. Oczywiście się bardzo naiwnym ludziom w polskich mediach chociażby tłumaczy i mówi, że te kraje się dopiero teraz rozwinęły dzięki wojnie, bo to i praca jest i wszystko. I szkoły się zbudowały.
Nie, nie same się zbudowały. Żołnierze, polscy żołnierze, amerykańscy, brytyjscy, francuscy właśnie w Libii, w Afganistanie i Iraku przyjeżdżali tam, żeby budować szkoły. Specjaliści, budowlańcy jak się patrzy, po prostu budowali szkoły, szpitale i inne oczywiście instytucje, nie tłumacząc wcześniej, że zupełnie zbombardowali te instytucje pożytku publicznego wcześniej. A oczywiście nie zostały odbudowane, tylko można powiedzieć sklejone, jakoś tam zbite z desek te instytucje, że w ogóle nie ma porównania tego w tej chwili, jak było kiedyś. Zobaczcie sobie zdjęcia z Libii czy z Iraku. W Iraku niektóre całe miasta zostały zrównane z ziemią. Całe miasta. Ta wojna na Ukrainie to jest po prostu nic w porównaniu co się działo w Iraku, w Afganistanie czy właśnie w Libii. Aczkolwiek nie umniejszając też cierpienia ludzi, którzy w tej wojnie na Ukrainie ucierpieli. Ale mówimy tutaj teraz o Syrii.
I Syria jest kolejną cegiełką do tego. Miał być jeszcze Iran, ale Iranu się nie udało ani wciągnąć w jakikolwiek konflikt, ani zrobić wojny domowej w Iranie, aż w końcu Iran podpisał jakieś tam umowy ostatnio właśnie ze Stanami Zjednoczonymi, na co bardzo się wzburzył Izrael. A w Syrii można powiedzieć, że pytanie: dlaczego w Syrii wybuchła wojna domowa? Czemu aż tak ważna była Syria? Z takich nieoficjalnych doniesień, między innymi właśnie od Williama Engdahl chyba tak się wymawia. Przepraszam, trudne nazwisko. William. Publicysty trochę podspiskowego, podchodzącego, ale takiego geopolitycznego, można powiedzieć. On ma bardzo duże rozeznanie ogólnie na sytuacji światowej. On jest Amerykaninem.
I mówi, że przede wszystkim dlatego w Syrii wybuchła wojna ze względu na to, że Baszar al-Asad odrzucił ofertę amerykańską, że Amerykanie mieli po prostu poprowadzić z Morza Kaspijskiego ropociągi, które umożliwiały Amerykanom puszczenie ich później czy do Izraela, czy do innych krajów, nie wiem, na jakich zasadach, czy do Morza Śródziemnego, powiedzmy te ropociągi. Chociaż to trochę dziwne, bo mogli przez Turcję równie dobrze tutaj, nie wiem, w jakich celach te ropociągi. Te ropociągi miały być z Azerbejdżanu, z Baku. Tam był Satrapa Alijew, który był w kieszeni Amerykanów, można powiedzieć. I miały być pociągnięte przez Gruzję, przez Turcję, Erzurum chyba tak się wymawia to miasto, między innymi do Syrii, przez Turcję, do Syrii, z Turcji chyba też pociągnięte aż do Morza Śródziemnego. I na to Baszar al-Asad się nie zgodził i za namową Rosjan odrzucił tę ofertę. Dogadywał się z Rosjanami. Rosjanie niestety też nie mogli u siebie za bardzo tego zrealizować, bo chcieli puścić inne ropociągi tamtędy. Natomiast wybuchła wojna w Czeczenii. To też pamiętamy wszyscy.
To też była, można powiedzieć, wojna domowa w Rosji, bo Czeczenia była oczywiście częścią Rosji. Czeczeńcy chcieli mieć niepodległość. Niestety, przede wszystkim twardogłowi rosyjscy dowódcy i też Władimir Putin bardzo ostro z Czeczeńcami walczyli, doprowadzając do masowych mordów i generalnie masowego, można powiedzieć, ludobójstwa wręcz. I to jest główny powód, na którym ta wojna domowa ... działać. I w pewnym momencie była ta opozycja i sam Bashar al-Asad, ale to było niewystarczające, bo nie daj Boże ta opozycja znowu przejęłaby władzę i stowarzyszyła się na przykład z Iranem. Nie było to w sukurs przede wszystkim jednemu krajowi, także znad Morza Śródziemnego czy niektórzy mówią znad Morza Martwego, czyli Izrael, który bardzo oponował i trudno powiedzieć, czy za namową Izraela, ale wszystko na to wskazuje, że to była inicjatywa służb specjalnych izraelskich, zostało stworzone państwo na terenie Iraku, wahhabickie, czyli sunnickie, które było w opozycji do Iranu. Szyici zdobywali większość w Iraku po obaleniu Saddama Husajna i po niekontrolowaniu przez Amerykanów tego Iraku. Szyici zdobywali większość, natomiast tak w uproszczeniu mówiąc, bo sam nie znam dobrze tamtej sytuacji, spora część Iraku została przejęta przez ISIS, tak zwaną ISIS, czyli tych bardzo fundamentalistycznych muzułmanów. Udało im się część Iraku przejąć.
Dzięki temu, że część Iraku przejęli, dalej chcieli przejmować kolejne połacie terenów i udało im się zdobyć kawałek Syrii, wykorzystując wojnę domową w Syrii, która rozpoczęła się pod koniec 2011 roku. Co to jest to ISIS? To jest bardzo dziwna sprawa, bo ta nazwa jest rozszyfrowywana jako Islamic State of Iraq and the Levant, czyli Państwo Islamskie w Iraku i Lewancie. Został ogłoszony kalifat, samozwańczy kalifat w 2014 roku na zdobytym terytorium Iraku i Syrii. Kalifat oznacza coś takiego jak dla katolików Watykan, czyli kraj, który jest głównym państwem wyznaniowym, do którego inne państwa odnoszą się z szacunkiem czy też uznają zwierzchnictwo takiego kalifatu nad swoim krajem w pewnym zakresie. Dokładnie jak wyglądało, to jest wyjaśnienie w internecie. Możecie sobie zobaczyć. To jest długa historia. Ja o tym nie chcę mówić, bo sam nie mam dużego pojęcia o tych sprawach. To nie jest myślę najważniejsze, ale w internecie znalazłem bardzo ciekawy news o powiązaniu ISIS.
ISIS jest wieloznacznym terminem, bo to jest w skrócie można powiedzieć ISIS. Wcześniej to było ISIL, najpierw to się nazywało ISIL, później zostało przemianowane na ISIS, czyli Islamic State of Iraq and Syria, czyli Państwo Islamskie Iraku i Syrii. I to państwo właśnie w tej chwili się ISIS nazywa. ISIS po polsku. Wszystko byłoby okej, że to jest termin oczywiście wieloznaczny, bo jak wiecie, ISIS oznacza także egipską boginię. Ona dokładnie była, zaraz wam powiem od czego. ISIS to była bogini płodności, opiekunka rodzin. Później ją przeniesiono do Rzymu jako Izyda. Po polsku jest Izyda. ISIS to jest Izyda.
W Rzymie było określane jako wcielenie Wielkiej Macierzy. Można powiedzieć, że ta ISIS była taką, czyli Izyda, boginią, pierwowzorem Marii, matki Jezusa. Kult Maryjny stąd w Polsce się wziął, że musi być pewna równowaga pomiędzy bogami czy bóstwami męskimi i żeńskimi, że musi być jakiś kult równoważący. Oczywiście w Egipcie było wielobóstwo, tych bogów była cała masa. To też jest ISIS, ale tego tematu nie będę rozwijał. Natomiast ISIS, tego nie znajdziecie praktycznie nigdzie. Można powiedzieć, że ISIS to jest izraelski system komunikacji służb specjalnych. Nie żartuję. Do dzisiaj oczywiście jest utajnione. Natomiast w internecie możecie sobie o tym posłuchać.
Jeszcze w latach 90., chyba nawet wcześniej, ale w latach 90. już było po roku 2000, że to jest jedna z ważniejszych podorganizacji Mosadu. Mamy oczywiście Mosad, czyli te główne siły, służby specjalne, ale Mosad to są różne. Tam mordercy są, ci wykonują i szpiedzy i różni tacy siepacze i tak dalej. Różni ludzie w Mosadzie. Natomiast tutaj w ISIS to są ludzie bardziej od strony może nie tyle papierkowej, co informacyjnej, nie tak jak CIA. CIA się dzieli. Może tak na przykładzie Polski: mamy Wojsko Polskie i mamy WSI. Było kiedyś, teraz już nie ma oczywiście. Wojskowe Służby Informacyjne.
Czyli to ISIS to jest ten niby system komunikacji, ale tam też byli ci oficerowie, którzy zajmowali się informowaniem, czyli to na zasadzie informacji bardziej niż na zasadzie wykonywania różnych akcji, zbieranie informacji. CIA też ma bardzo dużo takich komórek, mają komórki statystyków. Przecież co roku publikują informacje statystyczne. Bardzo dużo ludzi pracuje zresztą w CIA, nie na zasadach takich, jak sobie wyobrażamy, że to agenci CIA, którzy mordują, JFK strzelają i tak dalej. Nie, oni siedzą za biurkiem i zbierają informacje z różnych stron, robią, analizują. Z matematycznego punktu widzenia muszą mieć statystyczne wykształcenie, czyli muszą znać i matematykę, i geopolitykę, i różne sprawy, które są istotne w tej sprawie. Właśnie ISIS to jest ten system, o którym możecie sobie poczytać. I pytanie, czy to jest przypadek, czy nie przypadek? Czy przypadkiem nie jest tak, że w pewnych miejscach pokazuje się swoje twory? Przecież oni się mogli nazwać jak chcieli, to Państwo Islamskie, a się nazwali ISIS.
To jest bardzo dziwne. Może właśnie do tej Izydy też, że są tak płodni i tak dalej, odnoszą się. Kto wie, jaka jest prawda? W tej chwili można powiedzieć, że ISIS oczywiście musiał skądś mieć pieniądze, aby móc funkcjonować i walczyć. Są oczywiście legendy takie, że ISIS napadł w Iraku na bazy wojskowe i przy niedoborze żołnierzy stukrotnym w stosunku do armii irackiej, która broniła tych bastionów, po prostu zdobywali jeden za drugim te bastiony i sprzęt wojskowy. Co jest dosyć prawdopodobne, że dużo mogło zdezerterować ludzi, ale tego się nie dowiemy, jak było naprawdę. Być może też było tak, że dużo sprzętu dostali, kupili albo kupili od armii irackiej za łapówki. To znaczy dali wielkie pieniądze, żeby nie walczyć, żeby ten sprzęt po prostu zachować i przejąć. Mogło też tak być. A nie w oficjalnej wersji, że po prostu żołnierze nie bronili się i oddali wszystko, co mieli przy stukrotnej przewadze.
Trudno powiedzieć. Nie wiem. Dużo chyba szyitów było wśród tych żołnierzy w Iraku. Raczej by chyba sunnitom nie oddali tego całego sprzętu. Ale kto wie, jak było? Tego się nie dowiemy. W oficjalnej wersji tak właśnie zdobył ten sprzęt. Ale potrzeba części. To nie jest tak, że sprzęt jest i on będzie jeździł po pustyni. Muszą być części zamienne.
Musi być informacja, jak obsługiwać ten sprzęt. Muszą być przeszkoleni wojskowi. To wszystko kosztuje i to olbrzymie pieniądze, więc NATO Skądś musieli mieć pieniądze, musieli mieć skądś, żeby opłacić tych najemników, nawet tych kilkuset najemników, którzy zaatakowali te koszary wojskowe, więc musieli być dozbrojeni i pytanie, skąd mieli pieniądze? W nieoficjalnych informacjach oczywiście od agentów, można powiedzieć od whistleblowerów, które mamy, to ISIS było sponsorowane nie bezpośrednio przez Stany Zjednoczone, ale między innymi przez agentów CIA też, ale za pomocą Turcji, Arabii Saudyjskiej i właśnie Izraela. Te trzy kraje biorą udział w pompowaniu ISIS. Amerykanie się wygadali. Może nie bezpośrednio prezydent Stanów Zjednoczonych. Natomiast Zbigniew Brzeziński powiedział, że jak Rosja zaczęła atakować ISIS, to Brzeziński powiedział, że Ameryka nie powinna pozwolić Rosji na atakowanie swoich aktywów. Powtarzam: swoich aktywów. To powiedział Brzeziński.
Przejęzyczył się. Bardzo był niepocieszony Brzeziński, jak Rosja weszła w ten konflikt. Po prostu Brzeziński myślał razem z innymi globalistami, że bardzo szybko pokonają Asada i zajmą całą Syrię i będą mieli kolejny kraj, który będzie podległy Amerykanom. Chociaż to dziwnie brzmi, bo jak ISIS przecież walczy z Amerykanami, uważa za szatana świata, a tutaj Brzeziński mówi, że to są właśnie ich aktywa. Wszystko się składa w bardzo logiczną całość. Dlaczego? Dlatego, że tak jak mówiłem, mają swoje cele. Amerykanie już wiedzieli, jak atakowali Afganistan, że w Morzu Kaspijskim są olbrzymie złoża gazu ziemnego, jak i ropy, które są do dzisiaj bardzo cenne. Być może jeszcze innych minerałów, o których nie wiemy. I właśnie starają się wszystkie kraje kontrolować, które do Morza Kaspijskiego mają dostęp.
Ja tu sobie biorę ściągawkę, bo zawsze jak patrzymy, to musimy wiedzieć, jakie mamy tutaj kraje dookoła. Generalnie Morze Kaspijskie to na nim łapę trzyma Rosja, ale w dużej części jest otoczone Iranem. Iran otacza Morze Kaspijskie, Azerbejdżan w dużej części i Turkmenistan, czyli Rosja, Azerbejdżan, Iran i Turkmenistan. Niewiele. Afganistan jest oczywiście około, bo Afganistan miał na celu ułatwić później zajęcie Iranu, a być może i Turkmenistanu, Uzbekistanu. Chociaż tutaj Rosja bardzo te kraje wspiera i to byłby trudny konflikt dla Amerykanów. Amerykanie o tym wiedzieli, więc Iran był największym celem. Azerbejdżan potrafili Amerykanie spacyfikować, jak już mówiłem. I Syria w tym momencie jest potrzebna, aby pociągnąć ropociągi, ropo- i gazociągi, bo Morze Kaspijskie jest zamkniętym morzem, więc absolutnie nie ma jak wyciągnąć z tamtego morza tych rzeczy, jeśli nie mamy któregoś z kraju obczajonego. Nawet jeżeli mamy Azerbejdżan, to można wtedy przez Gruzję i Turcję.
Właśnie tutaj tego do końca nie rozumiem, dlaczego akurat Syria tu była ważna w tym gazociągu. Ja po prostu może czegoś nie wiem. Nie doczytałem, nie dosłyszałem rzeczy dlaczego. Natomiast z tego, co wiem, jest bardzo ważne, żeby można było przez Syrię puścić. Raczej nie wiem, czy do Izraela. To trochę dziwne do Izraela. Do Morza Śródziemnego być może. No nic, w każdym razie chodzi o to, jak mówiłem, w tym ISIS, aby zneutralizować przeciwnika tego, kto stoi na drodze do realizacji naszych planów. Naszych w domyśle właśnie tych globalistycznych planów. I stał na tej drodze Assad.
Więc wszelkimi możliwymi środkami próbują tego Asada zrzucić ze stołka, próbują przejąć władzę. I nie udało się tego dokonać za pomocą opozycji, tej takiej konstruktywnej opozycji, czyli Kurdów, Alewitów, różnych chrześcijan, różnych szyitów i tak dalej, to w tej chwili po prostu wrzucili wszystkie swoje możliwości działania Amerykanie do tego ISIS. I tak jak mówiłem, nie tylko Amerykanie, bo bardziej oficjalnie Arabia Saudyjska z Turcją i Izraelem. Oczywiście te trzy państwa są w bardzo przyjaznych stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi. Izrael, Arabia Saudyjska i Turcja to są najwięksi przyjaciele na Bliskim Wschodzie Stanów Zjednoczonych. To bez dwóch zdań absolutnie. No i zwróćcie uwagę Nigdy ISIS nie atakuje Izraela. Nigdy. Największy wróg tutaj na Bliskim Wschodzie Izrael, krajów arabskich, krajów muzułmańskich. Nigdy, ani w żadnym wystąpieniu, ani w żadnych atakach nie atakują Izraela.
Dziwne? Pytanie dlaczego? Dlatego, bo za tym być może stoi sam Izrael. Dzwoni Karol. Witaj Karolu.
[01:13:17] - Witam, witam.
[01:13:20] - Witaj. Co sądzisz o tej wojnie w Syrii? Bo jeszcze potem sobie powiemy oczywiście o tych późniejszych wydarzeniach, tych aktualnych bardziej, natomiast bardziej historycznie o tym mówiłem.
[01:13:36] - To znaczy, jeżeli chodzi o wojnę, to rzeczywiście państwo ISIS to jest państwo budowane na bardzo chorej ideologii. Jakiś czas temu był dokument, w którym pokazano, w jaki sposób państwo ISIS pozyskuje bojowników z Europy. I nie wiem, czy wiesz, ale tysiące Francuzów, Brytyjczyków i Niemców wyjechało do Syrii po to, żeby walczyć.
[01:14:21] - Z tymi tysiącami to bardziej może muzułmańskich, takich brodatych i pochodzenia arabskiego ludzi.
[01:14:29] - Tak, ale z paszportem francuskim i niemieckim.
[01:14:32] - Oczywiście. To tak.
[01:14:36] - I ci ludzie między innymi co jakiś czas wracają i robią zamachy. Tak jak mieliśmy ten zamach kilkanaście dni temu w Paryżu.
[01:14:46] - Z tym trzeba uważać, bo oczywiście ten, kto bezpośrednio wykonuje, dokonuje zbrodni niewątpliwie, ale to nie jest tak, że on sam wszystko planuje i to taki sobie rozplanował coś, dostał kałacha i poszedł. Tylko ktoś to planuje wyżej, tego typu sprawy i my musimy dojść, kto za tym wszystkim stoi. Dzisiaj dojdziemy do tego, o tym sobie jeszcze powiemy.
[01:15:12] - Ja tu jeszcze chciałem dodać, że o ironio, Europa tak naprawdę ma duże szczęście, że ta wojna jest dzisiaj, a nie za lat 20 albo 30, kiedy odsetek muzułmanów sięgałby już 50%. Bo wtedy naprawdę byłoby to dużo bardziej krwawe dla Europy i dla Europejczyków rodowitych niż teraz.
[01:15:41] - I pytanie, czy to nie jest przypadkiem, ja uważam, że to poniekąd świadczy trochę na niekorzyść tego, że za tym wszystkim stoją muzułmanie. Nie mówię teraz o tym państwie ISIS, państewku ISIS, tylko ogólnie o tych całych, powiedzmy, takich interpretacjach o cywilizację taką muzułmańską, że to świadczyłoby o nich bardzo źle, bo jedyne, co oni powinni robić, to czekać. Czekać i robić te różne rzeczy, ale czekać.
[01:16:13] - To prawda, tylko trzeba jeszcze wziąć pod uwagę jedną rzecz, że oni są zaślepieni ideologią religii. I jak sobie zobaczysz jakiekolwiek, nawet amatorskie filmiki z jakichś zasadzek czy z jakichś pojedynczych bitew, w której ci bojownicy z ISIS biorą udział, to dla nich nie ma problemu na przykład wysadzić się. Ja ostatnio oglądałem taki program telewizyjny, nazywał się „Bojownicy śmierci” i skończył się on mniej więcej taką akcją, kiedy to jeden z syryjskich snajperów został otoczony przez bojowników i następnie nie mogli sobie z nim po prostu poradzić i go zestrzelić. Więc jeden z tych bojowników poszedł na ochotnika, obładował się materiałami wybuchowymi i po prostu pobiegł tam na taką wieżyczkę i razem z nim się zdetonował. Na co drugi z tych bojowników powiedział mu tak: „Jak spotkasz Mahometa, to go pozdrów ode mnie”. Więc pokazuje to, jak ci ludzie są oślepieni. I tutaj ja nie zgodzę się z tobą, jak wcześniej powiedziałeś, że to jest to samo co japońscy kamikadze. Bo japońscy kamikadze to byli ludzie, którzy pozbawiali się życia tylko i w konieczności. To znaczy w momencie, kiedy już na przykład byli pilotami samolotów i tak wiedzieli, że się rozbiją tym samolotem, bo na przykład nie mieli już więcej benzyny, a byli na morzu, to zamiast lądować na wodzie, to wbijali samolot w statek. Natomiast oni tutaj po prostu tracą życie mimo tego, że wcale nie muszą.
Więc to jest tak naprawdę ideologia. To jest wiara, którą ci ludzie są zaślepieni i z nimi nie ma dyskusji. Ich trzeba po prostu wyeliminować z Europy. A najgorsze jest to, że ja dzisiaj w Europie nie słyszę żadnych ludzi wyznania islamskiego, żadnych muzułmanów, którzy mówiliby jasno i wyraźnie, że sprzeciwiają się dżihadowi, sprzeciwiają się zabijaniu ludzi.
[01:18:55] - Nie masz racji. Ostatnio w Poznaniu była akcja teraz chyba na dniach właśnie, że się sprzeciwiają terrorystom islamskim i robią akcję sami muzułmanie w Polsce.
[01:19:04] - Ja nie słyszałem tego, natomiast usłyszałem wiele.
[01:19:07] - Dzisiaj czytałem właśnie tę wiadomość.
[01:19:09] - Natomiast oglądałem wiele filmików, na przykład Z duchownymi muzułmańskimi, którzy żyją na co dzień we Francji, którzy tłumaczyli, że to tak musi być, że zabijanie niewiernych nie jest grzechem i prędzej czy później Francja musi być islamska czy muzułmańska. Więc dopóki Francja nie wyeliminuje muzułmanów, dopóty będą zamachy terrorystyczne. Trzeba sobie powiedzieć jasno i wyraźnie, że tak będzie. Natomiast ja bardzo się cieszę, że Polska jest na dobrej pozycji. W Polsce mamy trzy meczety, z czego jeden tak naprawdę działa, a odsetek muzułmanów można byłoby policzyć na jednej ręce. Myślę, że Polska nie będzie musiała brać czynnego udziału w tych wojnach, które moim zdaniem będą się nasilały pod koniec tego roku i w przyszłym.
[01:20:24] - Tak myślisz, że będą się nasilały?
[01:20:29] - Myślę, że tak. Zresztą Państwo Islamskie już zapowiedziało kolejne ataki. Mogę też powiedzieć, że oglądałem chyba dwa dni temu wywiad z Krzysztofem Jackowskim, który zapowiedział, że będą kolejne zamachy i sprecyzował, że jeden będzie w Londynie, jeden będzie na południu Europy, czyli Włochy albo Francja i jeden będzie w Skandynawii. Więc zapamiętajmy te miejsca i zobaczymy, czy się sprawdzą.
[01:21:09] - Nie wiem. Ja jestem trochę sceptyczny. Wiem, że są teraz takie przecieki, że we Włoszech, w Rzymie papież ma zginąć i w ogóle takie sprawy różne gdzieś wyciekają. Ale pytanie jest po prostu, jak to jest możliwe? Nie tyle możemy przewidywać te sprawy, ale że w końcu się coś wydarza. Musiałem do tego przejść później. Te wydarzenia w Paryżu — tuż przed wydarzeniami w Paryżu jest konferencja, na której spotykają się szefowie służb specjalnych. To nie jest przypadek. To są takie rzeczy planowane wcześniej. Być może faktycznie pan Krzysztof Jackowski coś widzi już dzięki temu.
Ale on cały czas wojnę widział, tą trzecią wojnę światową już widział.
[01:22:19] - On zapowiedział, że to będzie 2016 rok, kiedy Europa będzie musiała się rozprawić z Państwem Islamskim i z ludźmi, którzy przynależą do niego.
[01:22:39] - Będzie trochę ciężko, bo ich jest miliard, a Europejczyków pół miliarda, z czego spora część jest ludzi pochodzenia nieeuropejskiego.
[01:22:53] - Jasne. Natomiast musimy zobaczyć, jak to wygląda też czysto strategicznie. To są ludzie, którzy dysponują jakimś arsenałem broni, głównie zdobywczym. Nie dysponują żadnym lotnictwem, żadną marynarką, więc pokonanie takich ludzi... Ja nie widzę możliwości, żeby Państwo Islamskie z armią czy z bojownikami przedostało się na terytorium Europy. Jedyne, co mogą zrobić, to walczyć tak, jak walczyli w Paryżu, czyli co jakiś czas wysyłać takich kamikadze, tak ich nazwijmy, którzy rozwalą połowę miasta i wprowadzą terror w Paryżu. Ja oglądałem ostatnio wywiad z taką studentką, która studiuje w Paryżu i powiedziała, że po tym, jak były zamachy w Charlie Hebdo, nie chce mieszkać we Francji, skończy studia i po prostu wraca. A po tym, jak były te zamachy kilka dni temu, to powiedziała, że w ogóle nie będzie kończyła studiów, tylko wraca już do Polski, bo boi się mieszkać w Paryżu, boi się mieszkać w tym mieście. Dopóki policja z bronią jest na mieście, to jeszcze jest okej, bo wtedy człowiek czuje się bezpiecznie. Ale jeżeli nie ma uzbrojonej policji, to ludzie są terroryzowani, boją się wychodzić na ulicę.
[01:24:37] - Były próby podobne, jak w Paryżu, były próby podobne w Teksasie różnych takich ataków, niby pseudoataków i one się bardzo szybciutko skończyły. Takie próby w Stanach Zjednoczonych, bo też się trochę przedostało różnych dziwnych osób. O tym się mniej mówi, bo okazuje się, że w tych miejscach, gdzie ludzie mają broń, ataki terrorystyczne są bardzo trudne w przeprowadzeniu. Bardzo trudne, bo bardzo szybko ci ludzie są zabijani, unieszkodliwiani i nie mogą nic praktycznie zdziałać. Tylko to działa Praktycznie w miejscach na taką masową skalę, gdzie ludzie są rozbrojeni, totalnie rozbrojeni. Tutaj nawet na Facebooku swoim podpisałem taką petycję, bo nie wiem, czy słyszałeś o zakazie broni w Unii Europejskiej, który jest i teraz chcą jeszcze bardziej zaostrzyć. One już i tak są nielegalne. Nielegalna ta broń, te karabiny maszynowe, półautomatyczne, ale nawet już chcą zabronić pojedynczo strzałowe karabiny, żeby żadnych nie było możliwości, co jest absurdalne, bo oni mieli nielegalną broń. Wszyscy ci zamachowcy mieli nielegalną broń. Oficjalnie to jest wiadomo.
Jest teraz petycja. Oczywiście pewnie niewiele to da, ale polecam wam do podpisania na Facebooku, czy ogólnie jest ta petycja. Niestety jest to taka sprawa, że ludzie są rozbrojeni, po pierwsze nie mają wolności, a po drugie terroryści, można powiedzieć, wchodzą sobie jak w masło. Niech spróbują to w Szwajcarii zrobić tego typu akcję. Życzę im powodzenia. Tam dziewczyny z automatami potrafią chodzić, sobie jeździć, więc ciężko by im było bardzo.
[01:26:38] - Myślę, że należy dzisiaj sobie przede wszystkim zadać podstawowe pytanie i odpowiedzieć na nie. A pytanie brzmi tak: czy jest możliwe życie w państwie czy społeczeństwie, w którym mamy kulturę islamską i kulturę, nazwijmy to europejską?
[01:27:00] - Nie jest możliwe, bo nie możesz robić zon. To jest błędem kultury, powiedzmy europejskiej, bo tak naprawdę te kultury są zupełnie inne i zaraz jeszcze o tym powiem. To jest ważny temat o kulturach. Nie możesz, bo one są niespójne ze sobą. To znaczy kultura muzułmańska chce mieć wyłączność terytorialną na danym terenie. Jeżeli na danym terenie zrobimy jakiś meczet i zrobimy sobie jakąś grupę ludzi, którzy mieszkają na tym terenie, to oni anektują to i mówią, że to jest, może nie tyle kalifat, to jakoś inaczej się określa, ale teraz mi wypadło to słowo. Jakiś rejon, powiedzmy.
[01:27:49] - Getto.
[01:27:51] - Getto, tak, oczywiście można tak to określić, ale to jest określenie na to muzułmanów. Oni sami to jakoś określają i oni oczekują, że tam nie będzie obowiązywało prawo danego kraju, co jest, uważam, za daleko idącą sprawą, bo oni tam mają prawa sprzeczne z prawami naturalnymi. To znaczy tam mają niewolnictwo, tam mają nieposzanowanie kobiety. Kobieta staje się własnością męża. Żona własnością męża się staje. Mąż może mieć kilka żon, mąż może bić żonę kiedy chce i tak dalej. Wychowywanie dzieci tak samo, akty pedofilskie. To wszystko tam jest dopuszczone, czego w naszej kulturze się nie dopuszcza i niezależnie od tego, czy-
[01:28:39] - To ja się pytam, po jaką cholerę wpuszcza się tutaj tyle muzułmanów, skoro wiadomo i tak, że prędzej czy później oni będą chcieli przejąć tu kontrolę? O tyle, jeżeli jest ich mało, niewiele, nie czują się pewni, jest spokojnie, ale w momencie, kiedy tworzą swoje rejony, w którym jest 99% ludzi muzułmańskich, to wówczas oni chcą wprowadzać tam swoje prawa.
[01:29:06] - Szariat tak zwany.
[01:29:08] - Tak zwany szariat. Ale nie wiem, czy wiesz, Klaudzie, że na przykład w takich państwach jak Afganistan, Iran, w Iraku, nie wiem, czy w Iraku, pewnie też, chrześcijaństwo jest nielegalne, zdelegalizowane?
[01:29:23] - A to nie wiedziałem. Wiem, że muzułmanie są zdelegalizowani w Japonii. Że islam jest zdelegalizowany.
[01:29:30] - Na pewno w Afganistanie chrześcijaństwo jest nielegalne, także nie znajdziesz ani jednego kościoła, ale stamtąd też są najwięksi ekstremiści, prawda?
[01:29:47] - Czy z Iranu to ja bym tu polemizował. Ja myślę, że ekstremiści bardziej są z krajów różnych, ale myślę, że dużo ich jest po prostu, którzy się wychowali tu w Europie. Bardzo dużo jest, którzy się tu urodzili nawet, że też ich jest dużo tego typu takich, można powiedzieć, fanatyków olbrzymich. Tak, coś w tym jest. Oczywiście ja się do końca nie zgadzam z tym, żeby zamykać, bo zawsze ludzie nie zrozumieli, co ja miałem na myśli, żeby tutaj wpuszczać ludzi, bo ja na przykład podchodzę do tej sprawy jako do sprawy ratunku dla tych ludzi. Tak empatycznie podchodzę, bo wiesz, to nie jest tak, że 100% tych ludzi to są fanatycy. Tych fanatyków się ocenia na max 25% ludzi. Maksymalnie 25. Może być 15. To trudno zbadać.
Ich jest naprawdę mniejszość. Duża część osób jest takich, która chciałaby się wyrwać z tej kultury. W tym sensie, że zrobić jakąś normalność. Wszyscy się cywilizujemy. To nie jest tak, że tylko się Europejczycy cywilizują, bo nie do końca. Jak ja patrzę, przeciętna europejska to jest jednak zacofanie trochę cywilizacyjne. Nie pod względem obsługi iPhone'a, ale pod względem intelektualnym nie ma żadnych wartości większych niż zarabianie pieniędzy, czy nowy samochód, nie ma żadnych wartości ponadżyciowych, czyli duchowych. Duchowość kompletnie jest zaniedbywana, to wszystko idzie w dół i w tej próżni, która jest w Europie Właśnie wchodzi islam, który proponuje wartości duchowe, proponuje wartości nawet takie międzyludzkie. Oni sobie nawzajem pomagają naprawdę bardzo mocno. Oni dbają o siebie tak, jak kiedyś było jeszcze 50, 100 lat temu w Europie.
Też tak było, ale teraz już nie ma. Teraz ludzie nawet nie znają swoich sąsiadów w Europie. I to powoduje, że ta kultura europejska nie ma szans przetrwania, jeśli nie nastąpi jakaś pewna zmiana. Jeżeli nie będziemy uważali drugiego człowieka za, nie mówię przyjaciela, ale za człowieka, a nie za zwierzę. Niestety jest tak, że w tej chwili się boimy innych. Ja znam trochę muzułmanów i się ich jakoś nie boję. Ja nie mówię, że znam jakichś fanatyków, którzy cały czas się modlą, ale raczej z tych, co znam, są w porządku.
[01:32:28] - Ja też.
[01:32:31] - A każdego możesz na mordercę przerzucić. Każdego na przykład do wojska wrzucisz i on będzie ci mordował też kobiety, dzieci. Polecam filmy amerykańskie o wojnach w Wietnamie i tak dalej. Po prostu w zależności w okolicznościach, w jakich się znajdziesz, możesz się stać zwierzakiem. I to niezależne jest, że tylko oni mogą to robić, wysadzać się. Bo jeżeli ktoś przeżył traumę jakąś, widział wojnę w Iraku, wojnę w Afganistanie albo stracił kogoś bliskiego, to jest w stanie zabijać też w odwecie.
[01:33:09] - Jasne, zgadzam się. Ja też znam wielu muzułmanów, szczególnie z takich krajów jak Pakistan. Znam też kilka uchodźców, chociażby z Afganistanu, którzy wcale nie są aż tak bardzo ekstremistycznie nastawieni do islamu. Natomiast to, co mnie najbardziej boli, to jest to, że żaden muzułmanin nie sprzeciwi się radykalnym odmianom islamu. Oni nie potrafią stanąć razem i powiedzieć, że zamachy terrorystyczne czy też państwo ISIS, czy też wprowadzanie na siłę islamu w Europie jest niedobre. Oni po prostu siedzą sobie cicho i tak jakby biorą wody w usta i udają, że niczego nie ma. A gdyby to było tak, że to oni też protestują, że oni też oponują, to myślę, że ta walka byłaby zupełnie inna z islamem.
[01:34:38] - Tak. Mamy oderwanie od rzeczywistości naszych polityków. Jest na przykład polityk Waszkowski, nowy minister spraw zagranicznych. Po prostu idiota, jakich mało, który twierdzi, że będziemy tych młodych ludzi dozbrajać, dawać im broń. Chcą dać im normalnie broń automatyczną, każdą inną, czołgi i tak dalej. I będą ich wysyłać tak jak Legiony Dąbrowskiego do Syrii. Przecież tak naprawdę większość tych osób, która tu dotarła, to są ludzie, którzy uciekli właśnie, nie chcą walczyć. To są ludzie, którzy nie chcą bronić swoich rodzin i tak dalej, którzy po prostu wydali cały majątek, żeby uciec stamtąd. A jest jedna część takich osób młodych, tak zwanych agentów ISIS. Jakieś setki niby wysłali.
Nie wiadomo, ilu wysłali tych młodych, którzy są żołnierzami, więc oni na pewno nie będą walczyli z tamtymi. Bo jeżeli tamci wysyłają ich tutaj, to nie po to, żeby zaraz tam wracali z bronią. Jako agentów, jako swoich takich do zamachów, którzy mają robić. To jest absurdalne. Po prostu tam, jeżeli chcą pomagać, to niech pomagają na miejscu Kurdom, tym, którzy walczą w tej chwili. Tam jeżeli chcą Polacy wysłać broń, a nie ludziom, którzy tutaj przyjechali. Oni nie chcą, oni mają iPhone'a swoje i tak dalej. Oni nie chcą jechać i walczyć. Oderwany od rzeczywistości kompletnie ten gość. A po drugie właśnie nie wie, skąd ten problem cały się zrobił ten pan Waszkowski.
Waszczykowski, przepraszam, tak się chyba nazywa, Waszczykowski. Po prostu oderwany gość kompletnie od rzeczywistości. Przecież powinien wiedzieć, że tam są trzy stronnictwa, które walczą ze sobą, że to jest śmiertelna wojna nie do wygrania. Po prostu tam kocioł w tej chwili się zrobił, że będzie tylko gorzej na Syrii. To jest wojna domowa. To nie jest tak, jak on myśli, że to jest wojna wyzwoleńcza polska. On porównywał to do wojny wyzwoleńczej Polaków. Nie wiem, jak to skomentować nawet. Nie wiem. I to jest człowiek, który jest ministrem spraw zagranicznych Polski w tej chwili.
Kolejna bardzo genialna osoba, pani Bieńkowska, która chce rozbroić wszystkich w Unii Europejskiej, bo ona chce zakazać już totalnie, w ogóle broni. Nie będzie żadnej broni dla ludzi. Nic nie będzie. Będziemy tylko czekali, aż policja przyjedzie po pół godzinie, jak nas będą strzelali z kałasznikowa czy coś. Po prostu bardzo mądrze. Ja nie wiem, ci ludzie są oderwani. Politycy europejscy są kompletnie wyizolowani ze społeczeństwa. Wydaje mi się, że w tej chwili społeczeństwo coraz bardziej się wkurza. Ja nie mówię, że jeszcze nie większa część, ale już jakaś spora część społeczeństwa już po prostu nie wytrzymuje. Jak wybuchnie, to jeszcze może dojść do samosądów na tych politykach.
... europejskich. Po prostu ludzie wezmą swoje sprawy w ręce, zdobędą legalną, nielegalną broń i pójdą, tak jak Bastylia została zburzona w XVIII wieku we Francji, tak pójdą pod Parlament Europejski, pod Komisję Europejską i ich po prostu powieszą, tych polityków europejskich. Nie będzie wyjścia, bo jak ludzie ruszą milionami, to zostaną zmiażdżeni.
[01:38:01] - Ale myślę, że tak nie będzie, bo zauważ, jak to się odbywa. To jest tak, że na początku jest terror i w momencie, kiedy jest terror, to wszyscy ludzie skupiają się według lidera. Czyli teraz wszyscy Francuzi słuchają jak świnia grzmotu.
[01:38:25] - Hollande, tak?
[01:38:26] - Francesco Hollanda, prawda?
[01:38:28] - Ale z tego, co wiem, większość społeczeństwa ma bardzo niskie poparcie pana Hollande. Jest na granicy, że go wysadzą, że będą protesty. On wygaduje kompletne głupstwa, ten pan Hollande.
[01:38:43] - Z tego, co mi wiadomo, to zawsze każda władza upadała w momencie kryzysów ekonomicznych. Natomiast w momencie, kiedy jest zagrożenie wojną czy jakimś terrorem, to raczej władza ma wysokie poparcie. Więc nie sądzę, żeby w obliczu terroru czy wojny-
[01:39:01] - Nie wiem. Wtedy była wojna
[01:39:03] - ... ludzie by byli w stanie linczować władzę.
[01:39:06] - Wtedy była wojna przecież z Austrią. Austria tam groziła. Były wojny, były rewolucje w czasie Wiosny Ludów we Francji. Był też terroryzm, były te akty i tak dalej. Nie wiem. Trudno powiedzieć, jak to się wszystko rozegra, bo nie znamy przyszłości, ale to, co w tej chwili się dzieje, tak jak mówiłem o tym wpuszczaniu wszystkich jak leci, bo ja jestem za dawaniem schronienia ludziom i tak dalej, ale zauważ, że oni w ogóle nie byli kontrolowani. Nic. Po prostu wchodzili sobie jak chcieli w masło, bez żadnych dokumentów. Jeżeli ty byś tego dokonał, na przykład byś był mieszkańcem amerykańskim i chciał coś takiego zrobić, to by cię aresztowano od razu. Amerykańskim, czyli z bogatego kraju.
Byś coś takiego dokonał, że chciałbyś przekroczyć granicę europejską bez dokumentów. By cię absolutnie od razu zaaresztowali. Siedział w areszcie.
[01:40:12] - Oczywiście.
[01:40:13] - A tu tysiące osób czy dziesiątki tysięcy osób zostały normalnie wpuszczone jak leci, bez żadnego sprawdzenia, bez zatrzymania tych osób. Jeszcze wymagała tego kanclerz Merkel. Ja myślę, że jest to logiczne wytłumaczenie tego, bo to nie jest tak, że oni są tak dobrzy, tylko logicznym wytłumaczeniem jest, że oni chcą zrobić chaos w Europie, oni chcą do tego doprowadzić, bo za nimi stoi władza wyższa. To nie jest najwyższa władza, tylko jak u rodziny. A za nimi stoją ludzie, o których jeszcze sobie dzisiaj powiemy.
[01:40:48] - Ja też tego nie do końca rozumiem. To, co teraz powiedziałeś. Po prostu przypływają sobie na tych łódkach i zamiast ich odsyłać, to puszcza się ich dalej i tak naprawdę nie wiadomo, na co liczy. Przecież to są ludzie, którzy nie są w stanie zaadaptować się do europejskiego rynku pracy. Przynajmniej taka ilość. Na nich zawsze będzie trzeba robić. Ja wiem, tutaj akurat w państwie, w którym mieszkam, jest bardzo dużo takich azylantów i oni praktycznie całe życie żyją tutaj na zasiłku.
[01:41:33] - Ale widzisz, z jakiej racji zasiłek dostają? To jest dla mnie zaskakujące, jak mogą zasiłek. Tutaj, gdzie ja mieszkam w Irlandii, żeby zasiłek dostać, to musisz dwa lata legalnie pracować. To jak możesz zasiłek dostać?
[01:41:44] - Ale to jest zasiłek nie taki jak dla bezrobotnych, tylko to jest zasiłek dla azylantów. Tutaj ubiegasz się o status azylanta, dostajesz taki zasiłek, potem masz darmową edukację. To znaczy mam tu na myśli, uczysz się języka za darmo i potem szukasz pracy. Natomiast zazwyczaj się to kończy tak, że oni nie kwapią się, żeby znaleźć pracę i tak przez całe czy przez większość życia tutaj na tym zasiłku sobie żyją. Także tak to wygląda. Dobra, Klaudiu, ja się przełączam na odbiór. Dzięki.
[01:42:31] - Dzięki za ten telefon. Trzymaj się, Karolu. Hej. Dobrze, muszę troszeczkę przyspieszyć, bo jeszcze mam sporo rzeczy do powiedzenia. I tu mam taki newsik z 17 listopada, z kilku dni temu. Putin ujawnił, kto finansuje Państwo Islamskie. I wiecie co Putin powiedział? Było takie spotkanie w tureckiej Antalyi, spotkanie grupy G20. Powiedział Władimir Putin, że terrorystów z Państwa Islamskiego, z tego ISIS finansują fizyczne osoby. Przepraszam, nie powiedział ilu, ale fizyczne osoby, czyli zwykłe osoby, tak jak mówiłem, globaliści podejrzane najczęściej albo islamiści jacyś, fanowie islamu z blisko 40 państw.
Z 40 różnych państw finansują właśnie ISIS — to powiedział. Czy to jest prawda? Nie wiemy. Trudno powiedzieć. Natomiast nie zawsze jest tak, że Pan Władimir Putin kłamie. Myślę, że coś w tym może być. Często ujawnia się prawdę, żeby nie pokazać światu, o co chodzi, ale pokazać innym, że Rosja o tym wie i ma na to dane. I żeby inni byli w innych sprawach cicho, bo może ujawnić te rzeczy. Dokładnie kto. Jaki Rockefeller, jaki Rothschild, jaki Soros, Kuhn, Loeb i inne jakieś rodziny.
Goldman na przykład. I tak dalej. Czyli co? To o Syrii. Cały czas się w tej Syrii kotłuje, tak jak mówiłem, te trzy strony ze sobą walczą. Aż do momentu, kiedy 13 listopada, czyli tydzień temu, wybuchły pierwsze bomby i nastąpił atak terrorystów w Paryżu. Saint-Denis także. Saint-Denis to chyba jest dzielnica Paryża, jeśli dobrze pamiętam, ale mogę się mylić. W każdym razie zginęło co najmniej 132 osoby. Bardzo dużo osób jest rannych, niektóre są w stanie ciężkim, więc liczba rannych jeszcze może wzrastać.
Przepraszam, liczba osób śmiertelnych może wzrastać. Natomiast jest informacja podana oczywiście, że Państwo Islamskie się przyznało do tych zamachów, że to oni popełnili i zorganizowali. Jak zinterpretować te sytuacje, które miały miejsce? Tu już mam informację, że 150 osób zginęło. Tak naprawdę nie wiadomo do końca, ile osób zginęło. Dziwne rzeczy są. Jest oczywiście, jak to powiedział Hollande, czy ogólnie ludzie zaczynają mówić, że to atak na ludzkość, uniwersalne wartości, Barack Obama powiedział i tak dalej. Władimir Putin też oczywiście. Juncker powiedział: „Solidaryzujemy się z Francją. Jestem głęboko w szoku”.
Wszyscy są w szoku. A wiecie, co Francja robiła dwa miesiące wcześniej? Mam newsika. Proszę bardzo. Jak znajdę, bo tych mam strasznie dużo newsów. Strasznie dużo newsów i tu na którymś mam informację o tym, co robiła Francja. Nie wiem, czemu nie ma. Było i nie ma. Jest, proszę. 27 września 2015 roku: „Prezydent Francji: nasze siły zniszczyły obóz ISIS w Syrii.
Ataków będzie więcej”. Będzie więcej oczywiście. Tylko których ataków będzie więcej? Tutaj w następnych tygodniach będzie więcej. Lotnictwo zniszczyło obozy. Zaznaczył, że wśród ofiar nie ma cywilów. Ciekawe, skąd wiedział, że wśród ofiar nie ma cywilów, prawda? Ataki i bombardowania samolotowe, rakietowe to są takie, że po prostu uderza i tylko zabija tych złych, a dzieci, matki i tak dalej nie. To nie, absolutnie. A jak ten, to jest wina tych, którzy zasłaniają się nimi.
Mówią o tych terrorystach, że to są tchórze. Tchórze, że zaatakowali Paryż. Ja myślę, że właśnie jest wręcz odwrotnie, że pan Hollande jest totalnym tchórzem, bo wysyła wojska, zamiast walczyć ramię w ramię z żołnierzami. Natomiast ci ludzie zaatakowali oczywiście bezbronnych ludzi, to fakt, ale wiedzieli, że idą albo na śmierć, albo na walkę z policją w tym ataku. Oczywiście absolutnie tego nie popieram, żebyście nie myśleli i uważam to za zbrodnię, co dokonało państwo ISIS za pomocą swoich siepaczy. Natomiast państwo francuskie robiło i robi dokładnie to samo, tylko nazywa to się wojną. Niby wojną w Syrii. Czy Syria zaatakowała Francję? Kto wcześniej kogo zaatakował, prawda? Francję, z tego, co wiem, zaatakowali, chociażby to Charlie Hebdo, to byli ludzie wcale nie powiązani z ISIS, tylko bojownicy islamscy, tak można było ich określić.
Chociaż też do tego Charlie Hebdo można mieć różne podejście, bo niektórzy twierdzą, że mogła być to mistyfikacja, zmistyfikowany atak. Tak samo jak tutaj z tym atakiem. Ja wiem, że wielu może się ze mną nie zgodzić. Te wydarzenia w Paryżu. Ja nie twierdzę, że tam nikt nie zginął. Nie twierdzę, że nie było ofiar, ale liczba ofiar i ilość tego wszystkiego, co się po prostu wydarzyło, może być zupełnie inna, niż nam się wmawia. Ja nie opieram tego na swoich przeżyciach, na moich jakichś wizjach. Po prostu to, co widziałem w internecie. Opieram to na relacjach ludzi. I mam trzy relacje od trzech osób, które twierdzą, że to był bardzo dziwny zamach.
Po pierwsze Jest informacja, też w internecie można sobie posłuchać tego człowieka i zobaczyć. Emilio Mascio z Rawenny, czyli to chyba Włoch. Włoch akurat powiedział: „Byłem w barze Carillon w pobliżu restauracji i piłem piwo na chodniku, kiedy zaczęła się strzelanina, ale żadnych terrorystów ani bandytów, ani też ofiar nie widziałem.” No cóż, mogło tak się też wydarzyć. Miałem informację od Williama Engdahla. Tak można tu przeczytać nazwisko? Wybaczcie. William Engdahl twierdzi, że jego kolega, znany kamerzysta, który był na wielu konfliktach, kilkadziesiąt lat pracuje już w zawodzie. 25 chyba, jakoś tak. Dosyć długo pracuje. Był w większości tych różnych konfliktów i był akurat tam we Francji.
Tuż po pojechał, to znaczy nie był w trakcie strzelaniny, ale tuż po. Także był dosłownie chwilę, moment później, bo oni jeżdżą z ekipami profesjonalnymi, także to są wysyłani w przeciągu niemalże tak szybko jak policja francuska. Komandosi. Przesadzam trochę, ale naprawdę bardzo szybko. I akurat był w tamtym miejscu, bo chyba nawet był związany z Francją. Powiedział właśnie temu Williamowi Engdahlowi i pokazał zdjęcia dotyczące zamachów w Paryża. I było to bardzo dziwne. Był w miejscu, gdzie w barze byli zastrzeleni ludzie. Była krew. Nie widział w ogóle żadnych trupów.
Nic absolutnie. Był bardzo szybko na miejscu, tuż po tym, jak policja była. Widział jakąś tam krew, ale niedużo tej krwi i jakoś tak dziwnie nie pozwolono mu absolutnie podchodzić nigdzie. To było wszystko odgrodzone i absolutnie nie mógł bliżej zrobić zdjęcia czy sprawdzić, czy to krew na pewno jest. Ja wiem, że to może brzmi nienormalnie, ale w dobie dzisiejszej medialnej papki, którą się nam serwuje, bardzo często robione są tak zwane no-flag operations. Mamy false flag operations. To wiecie, to są operacje pod fałszywą flagą, czyli zrzuca się odpowiedzialność na kogoś innego, ale giną normalnie ludzie i zamach jest przeprowadzany, tak jak na przykład 9/11. I jest jeszcze no-flag operation, czy właściwie terminu do końca nie ma, ale generalnie mistyfikacja totalna, czyli nikt nie ginie, a udajemy, że po prostu ktoś zginął i po prostu pozorujemy zamach. Być może we Francji doszło do złączenia tych dwóch terminów. Czyli były false flag operations, ludzie zginęli, ale zawyżono liczbę ofiar, zrobiono różne mistyfikacje tam w różnych miejscach, aby wyszło to bardziej strasznie.
Czyli też ma znamiona mistyfikacji. Mam jeszcze trzecią relację, akurat od mojej rodziny, bo moja siostra cioteczna pracuje w Paryżu, w szpitalu i pracowała, akurat miała dyżur w szpitalu. I wyobraźcie sobie dosłownie przy tej ulicy, gdzie była strzelanina, miała dyżur, był ten szpital i nic. Nic nie dowiedziała się, jak skończyła dyżur. Po prostu nikt jej nic nie powiedział w tym szpitalu. Dopiero jak wyszła ze szpitala, dojechała do domu, to dowiedziała się, że zamachy były i akurat zobaczyła, że te zamachy były dokładnie na tej ulicy, przy której jest szpital. I to mnie zastanawia, że jeżeli były wybuchy bomb czy strzelanina z kałachów, to ona powinna słyszeć strzelaninę. Chyba że w szpitalu są jakieś szyby super hipersoniczne, że pochłaniają dźwięk i tak dalej. Nie sądzę. Jeżeli słyszeliście kiedyś strzały jakiekolwiek czy słyszeliście wybuch bomby, to absolutnie jest to słyszalne, więc to jest dziwne.
Także mówię, nie wiem, jak do końca było, także jeszcze dowiem się dokładniej od niej samej lub od ciotki, od jej mamy, jak dokładnie było. Natomiast uważam, że jest to dziwna sprawa. Ja nie twierdzę absolutnie, że nikt nie zginął, ale że rzeczywistość może być troszeczkę inna, niż nam się przedstawia. Jest teraz słuchacz telefoniczny, więc odbiorę. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz?
[01:54:45] - Witam.
[01:54:47] - Skąd dzwonisz do nas?
[01:54:49] - Witam, dzwonię z Bytowa.
[01:54:55] - Okej, jeśli możesz ściszyć radioodbiornik, bo sam siebie słyszę. Żebyśmy się słyszeli tylko w telefonie.
[01:55:04] - Także ja odnośnie tych relacji, które poruszyłeś, to ja dodam od siebie jeszcze, że miałem nieprzyjemność oglądać telewizję. To było w sobotę, tak? A w piątek były te zamachy.
[01:55:17] - W piątek, tak. W piątek zamachy, ale to prawie że na żywo było, bo podejrzewam, że w telewizji też mogły być. W internecie można zobaczyć, prawda?
[01:55:25] - Będąc u dziewczyny, u jej rodziny, miałem nieprzyjemność oglądać telewizję. I co mi rzuciło się w uszy, to po 24 godzinach media podają, że na miejscu zbrodni, na miejscu wybuchu Przy jednym z terrorystów znaleziono paszport. Także terrorysta zabiera paszport z sobą.
[01:55:54] - Ale z tego, co wiem, to chyba nawet by nie był sfałszowany. Nie podali informacji, że sfałszowany był. Czyli to prawdziwy paszport byłby?
[01:56:04] - Tak słyszałem w relacji telewizyjnej, że znaleziono przy jednym z terrorystów paszport.
[01:56:10] - Tak jak zwykle w tych 9/11 paszporty powypadały z budynku, czy nie, z samolotu, przepraszam, z samolotu powypadały.
[01:56:17] - Druga sprawa jeszcze jest tam, gdzie rzekomo tego szefa całego zatrzymali. W Belgii czy w Holandii to było bodajże. Oczywiście podczas zatrzymania już został zabity. Nie żyje rzekomo i nic się nie dowiedzą, bo nie żyje. To tyle od siebie.
[01:56:39] - Nie ma niestety broni niezabijającej. Paralizatory są drogie, takich rzeczy się nie stosuje. To był niebezpieczny terrorysta. Obławę zrobili, tak samo jak z tymi przecież braćmi Tsarnajew, Boston Bombings, które okazało się właśnie false flag operation w Stanach Zjednoczonych i tam wielu ludzi to po prostu statyści byli. Można zobaczyć sobie na tych filmikach to, co się działo w Bostonie. To jest szok i w tej chwili podejrzewam, że Francja coś podobnego chce zrobić. To znaczy, ja nie mówię, że nie zginęli ludzie, nie twierdzę tego, ale uważam, że zawyża się liczbę. Powiem dlaczego. To jest chyba jasne. Wiadomo, co chce się uzyskać za pomocą tych ataków, czyli przede wszystkim chce się prowadzić wojnę z tym państwem, rozszerzyć wojnę, bo wiadomo, że Francja prowadziła już wojnę z państwem, albo atakowała miesiące przed zamachami.
Atakowała Państwo Islamskie i Syrię, bo atakują Asada też, bo nie tylko ISIL, ale też Asada atakowali. I z drugiej strony chcą rozszerzyć służby specjalne. Służby specjalne chcą uzyskać większe możliwości działania i po trzecie rozbrojenie ludzi, jeszcze większe rozbrojenie niż jest, chociaż i tak już jest bardzo duże. We Francji nie jest duże, ale w Paryżu. Paryż jest rozbrojony praktycznie.
[01:58:14] - No dobrze, to tyle od siebie.
[01:58:19] - A jak sądzisz, te fakty jak łączysz, że tego zabili, tutaj paszport, ale to tylko dwa. Więcej trochę wiadomo jest.
[01:58:28] - Widziałem w internecie zestawienie zdjęć i była ta sama statystka, która była chociażby w Bostonie podczas tych zamachów. I tam widziałem zestawienie zdjęć i ona była gdzieś tam jeszcze w Stanach, w tej szkole, gdzie była ta strzelanina.
[01:58:46] - Tak, wiele miejsc.
[01:58:48] - I zdjęcie było jej prowadzone i ona była prowadzona przez policjanta. Zapłakana standardowo, ta sama mina, ale też nie mogę tego jakoś zweryfikować, czy to jest dokładnie ona, czy nie.
[01:59:00] - No właśnie, to jest najtrudniejsze. Trudno interpretować po zdjęciu. Ja na przykład tutaj, tak jak mówiłem o mojej siostrze ciotecznej, która faktycznie nie słyszała żadnych wybuchów ani strzelanin, dopiero dowiedziała się, a mówię, na tej samej ulicy. To było naprawdę, nawet nie wiem, czy nie 100 metrów, mniej niż 100 metrów od jej szpitala, w którym pracowała. I dopiero dowiedziała się w domu. I tak dużo ludzi właśnie się dowiedziało, nic nie słyszało, żadnych strzelanin. Ja widziałem, że faktycznie były jakieś ślady po kulach, czy że się rozsypywało szkło i tak dalej. Jasne, ale jakoś nie do końca w 100% mnie to wszystko przekonuje, bo chodzi o zastraszenie ludzi, żeby jak najwięcej było ofiar, ludzi zabitych i tak dalej.
[01:59:50] - Dokładnie. Ograniczenie praw.
[01:59:52] - Tak, ograniczenie praw ludzi, wolności.
[01:59:56] - Chociaż teraz w zasadzie służby specjalne, jeżeli chcą, to mogą zrobić wszystko z człowiekiem.
[02:00:06] - A jak to mogą? Gdzie tak jest? Nie ma czegoś takiego, że mogą z tobą robić, co chcą. Nie ma nigdzie, w żadnym kraju czegoś takiego.
[02:00:13] - Oficjalnie nie.
[02:00:14] - Nie mamy jeszcze nazizmu, faszyzmu. Jeszcze oficjalnie nie mamy. Próbują, ale muszą mieć nakaz sądowy, wszystko musi być zgodnie z prawem. A chcą robić, żeby było niezgodnie z prawem. To znaczy chcą robić tak, że służby po prostu mogą sobie same, decydują: „A chodźmy sobie tego zaaresztujemy”. Ktoś dzwoni, telefon mówi: „Aresztować tego” na przykład jakiś minister czy tam polityk i oni pójdą aresztować. Czegoś takiego nie ma póki co, bo mamy jeszcze póki co państwo prawa. Nie do końca może prawa, ale jakiegoś tam prawa jednak. Za komuny nawet nie mogli się tak aresztować, bo musieli mieć nakaz. Co prawda mieli in blanco, ale wypełniali, musiał taki esbek wypełnić taki nakaz aresztowania, więc musiał trochę coś wykonać.
Podejrzewam, że do tego dąży niestety system. Nikogo się nie przekona, bo nawet jak powiesz, że paszport znaleziono, to będzie od razu kontrargument, że dlatego, bo chciał uciekać, żeby mógł uciec. Albo tego od razu jak znaleziono, który się wysadził, że palce odcięli mu niby coś tam i Grecy od razu stwierdzili, zobaczyli, jak on w ogóle wygląda, kim on jest. Wszystko już wiedzą. Dosłownie w przeciągu kilku godzin już wszystko wiedzieli. To jest przecież absurdalne. Już wiedzieli też, że ISIS, wszystko było rozplanowane. Przecież to jest takie sypanie dowodami. To świadczy o tym, że kogoś wrabiają w coś. Za dużo wiedzą wszystko.
Tutaj nie wiedzieli, nic nie wiedzieli, że będą takie akcje, a nagle już wiedzą wszystko. To jest absurdalne i coś tutaj nie gra. Ludzie w tej chwili walczą kwiatami i zniczami. I to jest absurdalne. Widziałem filmik, gdzie małe dziecko ze zdziwieniem mówi do tatusia, który mówi, że walczymy z terrorystami za pomocą kwiatów i zniczy. I pięcioletnie dziecko rozumie to, odwraca się i jest zdziwione: „Kwiatami? — mówi. — Zniczami? Walczymy z nimi?”. Nawet dziecku próbują wciskać kit.
Nie da się walczyć kwiatami i zniczami z bombami, bo tak jeszcze nikt nie wygrał. Spróbujcie z Hitlerem wygrać. Ja nie mówię, że oni są jak Hitler, ale z kimkolwiek złym w zamiarach. Absolutnie złego człowieka z bronią nie zatrzyma dobry człowiek z kwiatami czy zniczem. Tylko dobry człowiek z bronią może zatrzymać złego człowieka z bronią. Niestety taka jest smutna rzeczywistość, konstatacja. O tym nawet Einstein wiedział, który uważał się za pacyfistę, a jednak uznawał, że zbrojnej przemocy tylko zbrojna przemoc może się przeciwstawić. I miał rację. Nie ma innej opcji.
[02:03:29] - Dobra, dzięki ze swojej strony.
[02:03:31] - Dzięki za ten telefon.
[02:03:34] - Ja również.
[02:03:35] - Miłego weekendu życzę. Cześć. To był słuchacz z Bytomia, jeśli dobrze pamiętam. Takie to są właśnie sytuacje dziwne. Nic więcej się nie dowiemy, bo ja nie wiem, jak można zabijać człowieka, którego chcemy pojmać czy aresztować. Przecież trzeba wyciągnąć informację, że to jakaś siatka była, coś robili i przecież nie na własny rachunek. Siedem akcji było podobno w tym Paryżu sam dni. Niby niezależnych, ale trudno powiedzieć, akcji, które równocześnie były przeprowadzone. Widać, że wymagało to olbrzymich pieniędzy. Na to musiały pójść spokojnie miliony dolarów czy euro w tej chwili.
Samo wyrobienie fałszywych dokumentów, bo na pewno musieli mieć jakieś sfałszowane dokumenty, broń, zorganizowanie sprzętu. Ja wiem, że można wszystko prawie po kosztach zrobić, ale zorganizowanie czegoś takiego w tajemnicy i przerzucenie broni, bomb. Przecież oni sami nie skonstruowali tych bomb. To ktoś musiał skonstruować. To sporo kosztuje coś takiego. Sama bomba podejrzewam, że nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych by kosztowała. Nie mam pojęcia, ale to nie są tanie rzeczy. Taki kałach podejrzewam, że może kosztować 50 tysięcy złotych, czyli jakieś kilka tysięcy euro. Nie wiem, trudno powiedzieć. W każdym razie terroryzm jest bardzo drogi i koszty działania terrorystów są bardzo drogie.
Ktoś musi ich utrzymywać, ktoś musi dawać im pieniądze. Niech państwo ISIS dało na to pieniądze. Ja może mógłbym się zgodzić z tym, jeśli nie to, że państwo ISIS stale olbrzymich pieniędzy nie ma. Ja to mam wypisane, ile państwo ISIS. W przeciągu roku państwo ISIS może ma budżet 2,2 miliarda dolarów. Budżet ISIS. A przecież z tego budżetu musi pomagać ludziom, którzy tam mieszkają. Musi utrzymywać wojsko swoje, płacić żołd. Prowadzą wojnę z państwem syryjskim. Przecież to są olbrzymie pieniądze, więc to nie jest dużo 2,2 miliarda dolarów.
W każdym razie mają przychody z ropy naftowej najwięcej 38%, gaz ziemny 17%, wymuszenia i haracze podejrzewam, że chodzi o podatki 12%, zakłady przemysłowe i kopalnie 10%, fabryki cementu 10%, uprawy zbóż 7%, kidnapping, czyli porwania dla okupu 4%, sponsorii i darowizny tylko 2%. Czyli tylko oficjalnie 2% mają z darowizn różnych osób, o których mówi Władimir Putin. Ale podejrzewam, że to są jeszcze nieujęte w statystykach dodatkowe sytuacje. Mają te fabryki cementu, fosforanów i tak dalej. Jeżeli prowadzą wojnę, kto odbiera te fosforany, cement i tak dalej? Trudno się sprzedaje wszystko, wtedy te produkty stają się niekonkurencyjne kompletnie. Ropa i gaz ziemny się opłaca, bo jest niskoprzetworzony produkt. Łatwo go wydobyć i zrobić. Natomiast jak jakiś cement robimy czy fosforany, to już więcej trzeba energii w to włożyć i mniejsze zapotrzebowanie jest na fosforany czy cement niż na gaz ziemny czy ropę naftową. Więc tak to wygląda, że to państewko bardziej jest to ISIS.
Oczywiście przeprowadzić takie ataki terrorystyczne jak najbardziej mogą, ale ktoś musi sponsorować to państwo. Ja mówiłem o trzech państwach przede wszystkim, które sponsorują także Przez te państwa jeszcze przechodzą pieniądze amerykańskie. Natomiast te trzy państwa: Turcja, Izrael i Arabia Saudyjska absolutnie są sponsorami numer jeden państwa ISIS. Tu są oszołomskie nawet wypowiedzi. Jest wypowiedź byłego szefa CIA, że nie zgadniecie, że za atakami na Paryż jest odpowiedzialny Snowden, bo ujawnił informacje, które umożliwiły terrorystom przeprowadzenia tego. To jest absurd. To są absurdalne rzeczy kompletnie. To są rzeczy kompletnie nienormalne wręcz. Ale dyrektor CIA, wyobraźcie sobie, tak jak mówiłem już wam, tuż przed atakami 14. On się spotkał dokładnie na dwa tygodnie przed, tak około 29 października było spotkanie właśnie przywódców tych służb specjalnych, szefów służb specjalnych CIA właśnie.
Było spotkanie, na którym był między innymi właśnie szefa CIA. On się nazywa John Brennan. John Brennan spotkał się z dyrektorem francuskiego służb specjalnych Bernardem Bajolet. I jeszcze dodatkowo spotkanie było też z izraelskim. On się też spotkał z izraelskim. Ten francuski spotkał się z wieloma jeszcze innymi ludźmi, którzy byli szefami różnych. Był tam jeszcze szef MI6 John Sawers. Był także Yaakov Amidror. Nie wiem, czy dobrze czytam, bo to jest doradca bezpieczeństwa narodowego Izraela. Też był oczywiście.
I co ciekawe, dyskoteka, w której był atak na dwa tygodnie przed zamachami została sprzedana. Czy ktoś wiedział, czy taki szczęśliwy traf? Została ona zniszczona maksymalnie. Tam był koncert Eagles of Death Metal. Taki zespół nie death metalowy, rockandrollowy bardziej, ale nazywa się... Ciekawe, czy ma jakieś powiązania. Może to przypadek jest oczywiście, że koncertował akurat w tym miejscu, a być może jest coś związanego. Eagles of Death Metal. Tu akurat muszę powiedzieć, że nie doszedłem do tego, czy jakieś są powiązania. Tak jak mówiłem, w tej chwili rozpracowują siatkę.
Większość zginęła z tych zamachowców. Nie wiem, czy któryś przeżył. Twierdzą, że niby ktoś tam przeżył, ale jak słyszeliście też dużo zostało zabitych osób. Nawet jak nie chcieli zginąć, to i tak zginęli. Najśmieszniejsze to jest to, że wielu z tych, którzy atakowali, udało im się uciec. Niby uciec, dopiero później zostali niby osaczeni i tak dalej z miejsca. Niektórzy, jak mówiłem, podkładali bomby, te takie samobójcze i zginęli na miejscu. Jeden, co ciekawe, właśnie osoba, która kompletnie była bezrobotna. Była żona po prostu wyznaje, że była jego żona twierdzi, że żył z zasiłku i całymi dniami palił marihuanę. I teraz będzie, że marihuana powoduje takie chęci po prostu wysadzania się i zabijania.
Jest z nami, witaj Janie. Jan witaj.
[02:12:42] - Witam wszystkich. Siema. Ja chciałem odnośnie tego właśnie zamachu, który po prostu mi się wydaje jako false flag operation. Nie wydaje mi się, żeby to było jednak known flag operation ze względu na to, że jednak te osoby zginęły i są rodziny osób poszkodowanych.
[02:12:58] - Tak, zgadzam się. Tylko pytanie, czy tyle aż osób? To jest pytanie. Ja nie chcę tutaj, nie osądzam tego. Tylko mówię, z trzech miejsc mam informację, że dziwnie to się wszystko odbywało. Tak jak z moją siostrą się zaczęło. To jest takie trochę zastanawiające wszystko. Tak samo jak tutaj. To nie jest jedna osoba. Dużo osób właśnie nie widziało żadnych ani strzałów, ani nie słyszało nic.
I to jest dziwne. Ja nie mówię, że nie było, bo widać było też na filmie, że tam się strzelali, że ktoś ginie, że akurat była widać krew na przykład. Ja się zgadzam. Ale jasne, może tak być. A wtedy kto zlecał ten? Czyli twierdzisz, że co? Że nie była to ISIS?
[02:13:55] - Znaczy teraz uargumentuję to jakoś. Po pierwsze wszyscy zamachowcy zginęli. To, o czym mówiłeś przed chwilą, to mi się wydaje naprawdę bardzo dziwne, że nawet jednego nie pojmali. Mało tego, była informacja, że zamachowcy sami zabijali swoich. To też było dziwne. Chyba jednego zabili czy dwóch swoich ci zamachowcy właśnie w tym klubie. Odnośnie tego klubu i twojej ciotki, tak? Dobrze mówię?
[02:14:21] - Cioteczna tak.
[02:14:23] - Tak, dokładnie. Nie dość, że klub był wyciszony, bo jak tam były imprezy i podobne, to on ma specjalne wyciszenie od środka, więc jak strzeli się w środku-
[02:14:33] - Ale to chyba nie chodzi o ten klub. To chodziło o ulicę, gdzie była ta bomba czy przy ulicy jak się strzela, bo nie tylko się strzelali tam, strzelali też na ulicach Paryża.
[02:14:43] - Po prostu myślałem, że to z tym klubem i dlatego bym powiedział, że po prostu wyciszenie było w tym klubu.
[02:14:48] - Nie, ale i tak byłoby słychać. W klubie faktycznie, ale tam szyby leciały w tym klubie. To po prostu była strzelanina ogólna, taka maksymalna.
[02:15:00] - Wiem, jak to jest w mniejszych miejscowościach. Oni muszą mieć specjalne zezwolenia i specjalnie wytłumiają te ściany specjalnie jeszcze dodatkową warstwą, więc tutaj nie jest tak prosto, szczególnie jeśli to jest obok budynków mieszkalnych. Więc tutaj bym się wstrzymał, jeśli chodzi o ten klub, ale jeśli to nie klub, to oczywiście tutaj się nie będę spierał, czy za dużo osób zginęło. Znowu powrócę do tego klubu, bo to jest najdziwniejsza sytuacja. Pomyśl sobie, że jesteś w klubie i masz granaty, masz broń automatyczną czy półautomatyczną i masz niewiernych i wiesz, że i tak zginiesz. Czemu ich wszystkich nie zabijasz?
[02:15:40] - Ale chyba zabijali. Z tego, co wiem, strzelali do wszystkich.
[02:15:44] - Właśnie nie. Rzucili tam jeden granat czy dwa granaty w ten tłum na główną salę i postrzelali sobie tych, co do nich próbowali podejść. I w sumie na tym się chyba skończyło. Tam ile osób zginęło? 60? A ile uciekło? 150, 200.
[02:15:59] - Dużo jakoś tam zginęło. Najwięcej właśnie w tym teatrze.
[02:16:05] - Więc to mi się po prostu nie wydaje. Kto to zlecił? Tutaj jest ciężkie pytanie, ponieważ najprawdopodobniej to wydaje mi się, że to jak false flag operation, to rząd danego kraju, bo inny-
[02:16:16] - Tak, 89 zginęło w sali koncertowej Bataclan Theatre.
[02:16:22] - No właśnie 89, a uciekło, z tego, co pamiętam, to 150 czy nawet więcej, ponad 150 osób żywych, czyli ponad połowa przeżyła to i bez szwanku. Ale to jest takie sianie propagandy, tak mi się wydaje, przynajmniej osobiście.
[02:16:39] - Aż nie chce się wierzyć, bo tam były granaty, jak mówisz, że też wpuścili. Może to hukowe były granaty bardziej takie, a nie rozbryzgujące się. Też nie znam się na tych sprawach, ale słyszałem, że granaty.
[02:16:51] - Granaty zabiły kogoś.
[02:16:53] - Jasne.
[02:16:53] - Granaty zabiły kogoś.
[02:16:54] - Ale te granaty, rozumiesz, zabijają wszystkich praktycznie, bo są te takie odłamkowe, odłamki z tego granata rozwalają totalnie wszystkich, bo są różne granaty. Ale jasne, może tak być.
[02:17:09] - Nie wiem faktycznie kto tutaj to zrobił. Nie wiem jakie granaty zrobili, ale wydaje mi się, że to jest na 90% false flag operation. Może być ta liczba osób zabitych zawyżona jak najbardziej i może to być w okolicach 30 osób. Myślę, że to by była najoptymalniejsza liczba tych zabitych. Jak w Bostonie może, wątpię, żeby było więcej.
[02:17:35] - A czy w Bostonie zginął ktoś? To też jest pytanie.
[02:17:40] - Ja też nie twierdzę, że nie zginął, bo tam ktoś przypadkowy chyba nawet, ręka oderwana, wykrwawił się czy coś takiego. Więc tutaj możliwe, że były, tym bardziej że to były prymitywne bronie, to były bomby garczkowe tak zwane czy szybkowarowe. Więc oczywiście ktoś zginął. Z tym że to była losowa osoba, dwie, trzy osoby losowe.
[02:18:05] - Tak. Prawdy dowiedzieć się w czymś takim jest bardzo trudno, ale tak jak mówię, policja nie dopuszczała reporterów, nikogo do miejsca. To znaczy tak absolutnie nie można było się zbliżyć nawet tam, co było bardzo dziwne, bo tak jak ten właśnie specjalista, kamerzysta, który jeździ wszędzie z tymi ekipami profesjonalnymi, mediami, mógł zawsze w każdym miejscu gdzieś robić, a tu akurat w Paryżu absolutnie nie. Odgrodzono i nie zbliżać się. Mówi, nie widział żadnego ciała, był praktycznie tuż po tych wydarzeniach, więc to też jest takie dziwne, że to wszystkie karetki ich zabrały. Nie wiem, jest to w każdym razie bardzo dziwne.
[02:18:49] - To prawie jak w grach FPS, gdzie ciała wnikają w ziemię i nagle giną, zostają tylko plamy.
[02:18:56] - Albo szybko przyjeżdżają, karetka i tak dalej. Jeżeli policja po pół godzinie przyjechała, to karetka jeszcze dopiero później przyjechała, bo dopiero musieli zobaczyć, co się dzieje i karetka przyjeżdża jeszcze chwilę później. Więc nie wiem.
[02:19:11] - Ciekawe też jest to, że jak ta twoja siostra cioteczna, że nie wezwali ich z tego szpitala.
[02:19:23] - Ona była na innym oddziale, dziecięcym, więc nie musiała. Nie wiem, jest tam procedur w szpitalach. Czy może faktycznie nie informuje się ludzi, że coś takiego się dzieje? Ale dziwne, bo powinni informować, bo powinni wtedy być w gotowości w razie czego, czyli powinni być przygotowani.
[02:19:42] - Zabarykadowanie powinno być przede wszystkim.
[02:19:44] - Tak. Coś się dzieje po prostu na mieście, a nie, że nie ma żadnej informacji kompletnie. Jest wszystko odcięte i nic w ogóle nie słychać ani strzałów, ani wybuchów. Nic. Po prostu nikt nic nie donosi, nikt nic nie mówi.
[02:19:58] - Odnośnie tego, czy nie słychać. Ja ostatnio jak jechałem autem, to dosyć mocno we mnie babka wpieprzyła się obok jakiegoś domu, a ci obok domu nawet się nie obudzili. Nikt nie zaświecił światła. Dopiero później jak przyjechała policja, żeby pytać się, czy widzieli coś ze zdarzenia, to nie, oni spali, nic się nie działo, a przypieprzyła we mnie dosyć mocno. W budynkach inaczej zupełnie słychać.
[02:20:24] - Tak, ale jednak wystrzał a zderzenie samochodu to jest różnica. Wystrzał jest dużo głośniejszy. Jeżeli sobie porównasz wystrzał czy wybuch bomby, to jest nieporównywalny ze zderzeniem samochodu.
[02:20:39] - Ona mi skasowała połowę boku, więc to też nie było takie, że nic nie stało zarysowane.
[02:20:44] - Ja też słyszałem takie uderzenia czy coś. A wystrzał? Tak jak mam w głowie, że wystrzał z broni jest potwornie głośny. Jak do stu metrów oddalony od ciebie, to jest taki huk, że każdego by obudził. A jeszcze z automatu strzelanie z kałasznikowa to już w ogóle. To jest jeden wielki huk.
[02:21:10] - Odnośnie tego kałasznikowa, to przecież oni kałasznikowy mieli wszyscy, czy tylko w konkretnych miejscach? Bo to też jest dosyć ciekawe pytanie.
[02:21:18] - Z tego, co wiem, to chyba ci, co mieli bombę, to nie mieli, ale reszta to miała. Trudno powiedzieć, czy kałasznikowy, ale broń automatyczną. Z tego, co wiem, to chyba wszyscy mieli. Ci, którzy nie mieli bomb. Ale czy to były kałasznikowy? Z tego, co wiem, broń automatyczna jakaś czy półautomatyczna. Nie jestem tak przeszkolony z tej broni, ale to nie były pistolety jakieś, tylko takie właśnie kałachy. Mogła być to jakaś inna broń, ale taka już wojskowa bardziej, nie pistolet.
[02:21:58] - To jest chyba tyle tak naprawdę z tego, co chciałem wyrazić ze swojej opinii. Podsumowując, to chyba nic więcej nie było. To wydaje mi się czysty false flag i tutaj nie ma co nawet rozkminiać.
[02:22:09] - Ktoś musi stać za tym false flag. Wiadomo, że ISIS się przyznało. Jeżeli się przyznało, to już muszą być odpowiedzialność za ISIS. To oni już odpowiadają. Bo jak się przyznali, to już muszą być oni.
[02:22:24] - Tak. A jest jakiś oficjalny kanał redystrybucji informacji od ISIS? Bo to też jest ciekawe. Czy to po prostu wypłynęło od jakiegoś Reutersa, którego można łatwo zmanipulować? To też jest ciekawe pytanie kolejne.
[02:22:41] - Nie sprawdzałem tego oficjalnego kanału ISIS. Co prawda nie wiem, czy oni mają jakiś oficjalny kanał, bo ten oficjalny to też trudno powiedzieć, czy jest oficjalny. To jest dobre pytanie, żeby sprawdzić dokładnie, kto tam przyznał. Bo ja to prawdę mówiąc czytałem już w mediach mainstreamowych.
[02:23:06] - Jak to jest z Reutersa, to ja bym nie wierzył tak naprawdę i poczytałbym, sprawdziłbym po tych pseudoprawdziwych kanałach twitterowskich, bo oni się zazwyczaj po Twitterze komunikują czy takich różnych innych dziwnych torowskich wytworach, które też osobiście polecam do komunikacji. A nie takie mainstreamowe czy właśnie ten Reuters najbardziej, bo to oni głównie są redystrybutami tych najważniejszych informacji, przynajmniej najszybszych informacji.
[02:23:34] - Tak, bo z tego, co wiem, nie było żadnego wystąpienia ISIS filmowego, tylko po prostu jakieś takie tekstowe rzucenie. Jeżeli coś takiego, to tak trudno powiedzieć, czy faktycznie to oni się przyznają, czy nie. Ale nawet jeśli, to pytanie też, czy się nie przyznają do tego, żeby pokazać, że są silni, nawet jeśli nie oni to zrobili. Bo też tak czasami to działa, że ktoś się przyznaje do czegoś, czego nie popełnił, żeby po prostu pokazać, że ma moc, że są w stanie to zrobić, skoro walczą z Zachodem. Ale tak jak mówiłeś, że false flag operation, że ktoś musiał zlecać. Myślisz, że to mogły być służby na przykład pozorujące na ISIS?
[02:24:29] - To oczywiste tak naprawdę. Wystarczy sprawdzić, co się działo dzień po, dwa dni po tym właśnie wydarzeniu. Co najważniejsze się stało? Tu już wyszły sprawy ograniczenia dostępu do broni po pierwsze i to nie tylko w samej Francji, tylko to oddziaływało na Unię Europejską. To jest po pierwsze. Po drugie deislamizacja, raczej ruchy deislamizacyjne ogólnie. Znowu kolejna sprawa. Nie tylko w samej Francji, tylko ogólnie w całej Europie. Bunty, chyba nawet jakiś obóz dla uchodźców płonął. Nie wiem, czy to jest prawda.
Podczas tych zamachów też ktoś podpalił ten obóz. Może będziesz wiedział coś więcej na ten temat, bo tym akurat się nie interesowałem.
[02:25:16] - Przepraszam jeszcze raz, jeśli mógłbyś, zamyśliłem się.
[02:25:20] - Oczywiście.
[02:25:22] - Powtórzysz?
[02:25:25] - Odnośnie tego, że płonął obóz dla uchodźców zaraz po tych wybuchach właśnie też we Francji. Tylko że były tam sprzeczne informacje odnośnie, że to podpalenie było dwa dni wcześniej. Później okazało się, że kolejny reporter pojechał i faktycznie się palił wtedy. Więc tutaj też takie kolejne dziwne sprawy, które nie wiadomo czemu miały służyć, może nie wypaliły tak do końca z tą informacją i też mogą być wątpliwe względem prawdziwości i prawdy ogólnie.
[02:25:58] - Tak, dzisiaj bardzo trudno dojść do tej prawdy, której poszukujemy, bo jest dużo niewiadomych. Co się stało? Jak to wygląda? Wiadomo, że zamach jakiś był. Ci ludzie, którzy tam strzelali. Coś się działo. Ale szczegółów nie dowiemy się za bardzo, bo ci, którzy mogliby coś powiedzieć, to tak zostało to zrobione, aby nie mogli nic już powiedzieć.
[02:26:27] - Znaczy czy się nie dowiemy? Tutaj nie zgodzę się. Dowiemy się, tylko troszeczkę później i już po pewnych faktach.
[02:26:34] - Może, ale zobacz, nie dowiadujemy się nic o zamachach w Bostonie. Nie dowiemy się nic o szkole Sandy Hook, bo jak będzie potrzeba, jest za dużo smrodu idzie, to taką szkołę się po prostu zaorze. I ta szkoła została zaorana. Tam nie ma nic już. Ta szkoła, budynek został rozebrany, zniszczony, zaorany teren, wszystko i po kłopocie. Jakiś pomniczek się zrobiło i już po sprawie. Tak się po prostu robi. Jak będzie potrzeba, to nawet będą potrafili budynki rozbierać, żeby nie znaleziono przypadkiem jakiejś krwi czy czegoś tam, czy jakichś śladów. Absolutnie.
[02:27:15] - Na ten właśnie klub mieli całkowicie robić renowację po tym, więc całkiem możliwe, że też.
[02:27:22] - Tak, bo ktoś jeżeli później przyjdzie, zrobi sobie taką wizję lokalną, co tam się zdarzyło. Jeżeli ktoś zna się na tej sprawie, to można zbadać odłamki granatów czy coś. Nie wszystko pozbierają, podejrzewam. Nie wszystko da się pozbierać, więc dużo rzeczy tam będzie można sprawdzić i to jest nie na rękę, bo jeżeli wyjdzie, że coś jest nie tak, a nie daj Boże, jak na przykład broń z francuskiego wojska pochodzi, na przykład ktoś znalazłby jakąś łuskę czy coś, to wtedy mamy problem.
[02:28:00] - Oddziały terrorystyczne tam zabijały, strzelały, więc tam będą łuski francuskie jak najbardziej.
[02:28:05] - Ale skąd francuskie? Z tego, co wiem, to oficjalnie przemycona broń była do Francji.
[02:28:11] - Ci antyterroryści, co wbili obich zakładników, to oni się mocno strzelali tam, więc jak najbardziej będą.
[02:28:19] - Jasne, ale w odpowiednim miejscu, a tam, gdzie byli terroryści, bo to możesz sprawdzić sobie, w którym miejscu byli policjanci, zrobić tą wizję. I to też nie jest na rękę, żeby ktoś tak to zrobił. Ale nie wiem, nikomu z reguły nie będzie się chciało tego zrobić. Poza tym też będzie wszystko poblokowane, jak ktoś chciałby. Chociaż może coś było. To trudno tutaj rozstrzygnąć, jak to będzie. Wiemy na pewno, że teraz już Francja bierze udział w regularnej wojnie w Syrii. Wcześniej tylko tak sobie z doskoku bombardowali Syrię, a teraz już poszli na całość.
[02:29:00] - Tutaj też dopowiem. Poszli na całość. Jak ja usłyszałem na drugi dzień, że zmasowane ataki bombowe i tych bomb było 20 sztuk, dosłownie 20, to parsknąłem śmiechem naprawdę. Bo jak 20 bomb może cokolwiek zniszczyć? To jest śmieszne.
[02:29:20] - Tak. Ale trudno powiedzieć. Ja też nie wierzę w takie informacje, że 20 bomb. Skąd wiemy ile? To nie jest takie proste.
[02:29:33] - To chyba Reuters właśnie podał informację odnośnie bezpieczeństwa Francji. To było podane i co rozwalili było podane, ile bomb zużyli i jakie planują następne.
[02:29:46] - Jacy ludzie zginęli i nazwiska tych ludzi, którzy zginęli. Nie, to są przecież żarty. To jest żart, co oni uprawiają. Jak oni nie wiedzą. Sami mówią, że wpuszczają wszystkich. Nie wiedzą, kogo wpuszczają, co i jak. A później, jak już jakiegoś tam jednego palec odcięli, już wszystko wiedzieli o tym człowieku. To jest przecież jakiś żart dla dzieci. Grecy też powiedzieli: „Tak, on był. Przekraczał tutaj granicę z Syrii.
Pamiętamy tutaj dokładnie.” Nie, to są kompletnie rzeczy, które nie trzymają się logiki. Dobra, dzięki ci, Janie, za te informacje.
[02:30:42] - Dobrze. Ja jeszcze na koniec pozdrowię tutaj Konrada, który stracił mieszkanie. Na pewno pamiętasz Konrada?
[02:30:48] - Trzymamy kciuki za niego, żeby odzyskał mieszkanie.
[02:30:52] - On chyba miał się ogólnie wrócić do Polski z tego, co pamiętam, albo szukał ogólnie w Europie, więc tutaj zaapeluję, jakby ktoś miał mieszkanie dla Konrada, obojętnie gdzie. On mówił, że wystarczy mu pokój tak naprawdę, to najlepiej napisać do niego. To jest chyba jaspas44, o ile dobrze pamiętam teraz, bo on zmieniał te Skype'y strasznie, bo robił tam rebranding mały. Także polecam tutaj, jeśli ktoś ma, to można Zbawicielowi wynająć za jakąś kwotę. On ma jakiś zasiłek, bo jest na wózku i dostaje jakiś zasiłek, więc na pewno by coś płacił. I pozdrawiam Wilno całe. Także trzymaj się i do usłyszenia.
[02:31:33] - Dzięki. Trzymaj się. Hej. Pozdrawiamy także oczywiście Konrada. Kiedyś był gościem w audycji. Konrad, czyli Antychryst44. Antychrystos. Żeby mu się tam dobrze wiodło. Dobrze, to na koniec jeszcze w tej sprawie naprawdę nie dowiemy się. Policja dosyć sprawnie, muszę powiedzieć, reagowała, bo po pół godzinie była już na miejscu.
Wiem, że mogła być wcześniej, ale to i tak dobry wynik. W Norwegii byli po godzinie z tego, co wiem, więc dużo później. Natomiast tutaj udało im się też dosyć szybko dostać. Taki na koniec news, bo one się wydarzyły 13 listopada 2015 roku i o tym chyba w Polsce nikt nie mówił. A może się mylę, może ktoś powiedział. O tym ja już w innych audycjach wspominałem. Tydzień temu nie wspominałem, bo dopiero się tydzień temu dowiedziałem, że coś takiego nastąpiło, ale sobie posprawdzałem i oczywiście to było 13 listopada 2015 roku nastąpiły te zamachy. To była godzina 21:16. Pierwsze ataki rozpoczęły się i trwały aż do 12:58 dnia późniejszego, czyli ładne trzy i pół godziny. Ośmiu sprawców zostało w sumie zabitych.
Nie od razu oczywiście zostali zabici, ale wszystkich już nie starano się połapać, a zabić. Są jeszcze wspólnicy, których szuka się i tak dalej. Ale co się wydarzyło 13 listopada 2015 roku? To, że był piątek 13., czyli coś złego się wydarzyło w piątek 13. Ale nie to jest dziwne. Dziwne jest to, skąd pochodzi piątek 13., że zawsze pechowy dzień, najgorszy, taki, który się źle kojarzy. Oczywiście pochodzi z czasów średniowiecza. Ze spisków. Dokładnie. Pochodzi ze spiskowych czasów.
W temacie, który podałem, że w tle będzie Zakon Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona. Znający temat oczywiście wiedzą, co to jest, czym jest ten zakon. Ten zakon nazywa się po prostu Zakonem Templariuszy. Teraz już wam chyba wszystko mówi. Po łacinie Fratres Militiae Templi Pauperes commilitones Christi Templique Salomonis. Mam nadzieję, że dobrze przeczytałem. To jest średniowieczny zakon rycerski, działający od XII do XIV wieku. Zakon, który brał udział w wyprawach krzyżowych. Zakon, który można powiedzieć, był najbardziej wpływowym zakonem w tych czasach średniowiecza, w tych wiekach, czyli w końcówce średniowiecza. Nie samej, ale w czasach średnich, średniowiecznych.
W Europie templariusze posiadali 13 prowincji, takich jak Francja, Anglia ze Szkocją, Irlandia. W tych prowincjach Flandria, Poitou, Akwitania, Owernia, Prowansja, Sycylia, Apulia, Portugalia, Katalonia, Aragonia i na Węgrzech byli. Także w wielu miejscach. Natomiast zdobyli bardzo olbrzymi majątek dzięki tym wyprawom krzyżowym. Dzięki temu, że walczyli z Saracenami. Bardzo wsławili się. Zajmowali się ochranianiem pielgrzymów. Oficjalnie oczywiście. Także ochraniali króla Jerozolimy Baldwina II, który był księciem Jerozolimy, która jeszcze była zdobyta przez chrześcijan i była pod panowaniem chrześcijan z Europy. Wszystko ładnie się rozgrywało, aż do momentu, kiedy Filip IV Piękny, król Francji, zadłużył się u templariuszy znacznie.
Zrobili spisek. Filip Piękny razem z papiestwem, które widziało duże zagrożenie, jeśli chodzi o zakon templariuszy. Papież Klemens V zarządził, że templariusze to heretycy i trzeba zrobić porządek. Rozkazał zatem Filip IV Piękny, aby zabrać się za ten zakon. Można powiedzieć zniszczyć zakon, zlikwidować go. Wydał polecenie swojemu szefowi. On się nazywał szef... Zaraz będę miał tę informację. Mam nadzieję. Już słabo kojarzę.
W każdym razie szefowi tych służb militarnych, nie tyle specjalnych, co Filip IV Piękny wydał polecenie Williamowi, rycerzowi Wilhelmowi, który był szefem zakonu i zlikwidowali zakon. Aresztowali templariuszy. Tych, których się dało. Tych, których mieli możliwość zaaresztowania i zabranie majątków. Większość majątku została ukryta. Większość majątku została ukryta. Ruchomy został ukryty, natomiast nieruchomy, nieruchomości zostały przejęte przez papiestwo wraz z monarchią. Tu można powiedzieć, że został aresztowany. Dlaczego akurat 13 piątek? To akurat był październik i listopad.
13 października 1307 roku został aresztowany Jacques de Molay, czyli Jakub de Molay, Francuz, Wielki Mistrz zakonu templariuszy. To był 13 października 1307 roku, właśnie piątek 13. I ta data jest, można powiedzieć, datą walki Kościoła z tajnymi stowarzyszeniami, które parają się wiedzą okultystyczną. Tak można nazywać. Okultyzm nie jest niczym złym. To jest po prostu coś, czego nie znamy, coś nieznanego. Templariusze jak najbardziej brali bardzo dużo informacji, czerpali ze wszystkich kultur. Czerpali dużo od Saracenów, dużo od asasynów różnych nacji, Żydów też z Bliskiego Wschodu. Po tym aresztowaniu był torturowany Jakub Molay. Wielki Mistrz zakonu templariuszy był torturowany przez wiele lat, bo aż prawie że siedem lat był torturowany.
Zmarł 18 marca 1314 roku w Paryżu, spłonął na stosie i wypowiedział te słowa, od których zacząłem audycję. Przeklął swoich oprawców i można powiedzieć, że przekleństwo tych oprawców zdało egzamin, bo bardzo szybko zmarł Klemens V, papież. Prawdopodobnie został otruty przez mnicha. Filip IV Piękny też zmarł w niewiadomych okolicznościach. W końcu się dowiedziałem, jak się nazywał Wilhelm de Nogaret. Wilhelm de Nogaret zmarł wcześniej nawet przed śmiercią. Czyli dziwne, bo może to być legenda tak naprawdę. Jeżeli zmarł w 1313 roku ten siepacz króla Francji Filipa IV Pięknego, Wilhelm de Nogaret, to wydaje mi się, że mogła być to legenda, ta opowieść o Jakubie de Molay. I co to ma wspólnego z wydarzeniami z Francji, z Paryża? Jakub de Molay zmarł w Paryżu i wydarzenia miały miejsce w Paryżu także w piątek 13.
Co prawda 708 lat później. Dlaczego nie 13 października w piątek? Dlaczego właśnie listopada? Bo 13 października nie wypada piątek. Nie wypadał piątek, tylko wtorek. To po pierwsze. Po drugie, 13 października pojawił się w tym roku tylko z tego, co dobrze pamiętam, jeszcze raz sobie sprawdzę. 13 piątek jest w marcu i w lutym. Czyli jak się patrzy, to nie na jesieni, więc najbliższy miesiąc, który jest rocznicy pewnej czy wydarzenia jest listopad. 13.
Piątek. Ładnie się złożyło i miało to miejsce. Oczywiście to jest przypadek. Przypadkiem jest też to, że templariusze są protoplastami masonów, masonerii, wolnomularstwa. Absolutnymi, można powiedzieć, twórcami. Potomkowie templariuszy. Właściwie templariusze przetrwali dalej w ukryciu. Musieli się ukrywać, ale przetrwali dalej. I tak naprawdę masoneria, mam tutaj daty, kiedy powstała, bo wszyscy myślą, że masoneria powstała później. Oczywiście oficjalnie powstała później, ale nieoficjalnie tak naprawdę już masoneria istniała.
Operatywni mularze, czyli przedstawiciele masonerii, istnieli już w XIII wieku. W 1250 roku jest rysunek Matthew Parisa, który ukazuje Henryka II odbywającego naradę z operatywnymi mularzami. 1356 to już jest utworzenie londyńskiej korporacji wolnomularzy oraz zasad rządzących lożą działającą w mieście York, czyli w połowie XIV wieku. Podejrzewam, że mularze byli bardzo powiązani z templariuszami jeszcze w XIII wieku, że to byli praktycznie ci sami ludzie. Natomiast później to już templariusze odeszli w ukrycie. Byli po prostu nacenzurowani, więc stworzono masonerię, która bardziej legalnie mogła działać, chociaż też w ukryciu. Pierwsze użycie słowa „freemason” dopiero jest datowane na 1376 rok, więc bardzo dawno temu. To tak w skrócie o wolnomularzach. Co to ma wspólnego z dzisiejszymi wydarzeniami? Po pierwsze, że oba wydarzyły się w Paryżu, we Francji.
Po drugie, skarcono państwo francuskie za zbrodnię, której dokonali na Jakubie Jacques'ie de Molay. To raz, a dwa winnych tego zamachu obciążono wrogów templariuszy, czyli muzułmańskie kraje czy w tym przypadku kalifat wręcz, muzułmański kalifat, państwo ISIS. Tak, więc mamy tutaj te wspólne rzeczy. Ale pytanie, czy na serio zrobili to masoni? Tego nie wiemy. Natomiast wydaje mi się, że jest to poszlaka, że ludzie, którzy są usytuowani w różnych służbach specjalnych, w różnych wysokich stanowiskach tworzących globalną wręcz strukturę znają się na numerologii i wykorzystują ją bardzo często, a także lubią odnosić wydarzenia różne do historycznych, zaszłych zdarzeń. I na to powinniśmy zwrócić uwagę, że tak właśnie mogło być, bo rozegrany jest po prostu idealnie. W bardzo dobrym czasie, odpowiednio dobranym i jako false flag operation pięknie pasuje, że winni tej zbrodni i tak dalej są ludzie, którzy byli wrogami templariuszy. A tak jak mówiłem, masoneria, iluminaci to są spadkobiercy templariuszy. I to jest fakt.
A to, czy oni popełnili tą zbrodnię, to znaczy ludzie z tajnych stowarzyszeń, które ma na pierwszym miejscu swoim gdzieś właśnie jako przodkowie templariuszy, to już jest pytanie za 100 punktów. Ja zrobiłem sobie numerologiczne takie, żeby nie być gołosłownym. Trzy procedury. Biorę rok zamachu 2015, odejmuję 1307 rok, uzyskuję 708. Sumując dwie cyfry uzyskuję 15. Czy to mi daje rok 2015 właśnie, że ten zamach jest w 2015 roku? Przypadek? Oczywiście. W numerologii wszystko jest przypadkiem. Sumujemy daty teraz.
Jest tak, data 13.11.2015, czyli wydarzenia z Paryża. Jeżeli zsumujemy te cyfry, uzyskamy 14. Można to zinterpretować, że 14 to jest XIV wiek na przykład. XIV wiek, czyli śmierć. Nie śmierć, aresztowanie w XIV. Aresztowanie i śmierć i likwidacja. Może tak, likwidacja zakonu templariuszy. Tak bezpiecznie jest mówić, że zlikwidowano templariuszy, ale być może powstanie masonerii, czegoś nowego właśnie w XIV wieku. A teraz weźmy drugą datę. 13.10.1307.
Jak zsumujemy cyfry, uzyskamy 16. I pytanie, co to jest 16? W XVI wieku, w 1500 którymś tam roku to się wydarzyło? Nie mam pojęcia, ale może będzie chodziło o 2016. Tutaj zabawy są. Trudno powiedzieć, jak to można zinterpretować. Nie wiem, jak zinterpretować tą datę 16. 16. Ale coś może to oznacza. Może się mylę.
To po prostu jest numerologia. Takie trzy proste zabiegi. Być może jest więcej, można sobie tutaj stworzyć różnych rzeczy i zinterpretować je odpowiednio, ale jest to ważne. Myślę, że to nie jest przypadkiem, że akurat w tym momencie te zamachy zostały stworzone. Tylko teraz pytanie, czy terroryści się bawią w numerologię i w zwrócenie uwagi na piątek 13.? Na to, co się działo i skąd pochodzi ta sprawa? Czy przypadkiem to nie jest ślad masonerii, iluminatów, ludzi, którzy są wysoko postawieni w tajnych stowarzyszeniach, którzy wiemy, że są globalistami i rządzą tym światem, który my mamy. I czy to nie jest przypadkiem ta druga wersja, że to za tymi zamachowcami i ISIS stoją właśnie nawet nie tyle służby, tylko ci ludzie, globaliści, którzy po prostu kręcą wydarzeniami, pociągają za sznurki tych wydarzeń. Jest z nami Potrzeba. Witaj, Potrzebo.
[02:52:30] - Witam cię, Claude. Wiesz co, jak już zacząłeś odnośnie numerologii, to nie wiem, czy wiedziałeś, czy sprawdziłeś to, że 13 listopada 2015 roku jest pierwszym dniem miesiąca Safar roku, już ci mówię, roku 1437 Hijri według kalendarza, którym posługuje się islam. I miesiąc Safar to jest drugi miesiąc. Tutaj do numerologii za chwilkę może wrócisz, bo się bardziej na tym dodawaniu całości znasz.
[02:53:04] - Na dodawaniu się każdy zna. Jeszcze raz. 1400 który był?
[02:53:08] - Rok to jest 1437. Dzień pierwszy i miesiąc drugi.
[02:53:14] - Miesiąc drugi.
[02:53:16] - Tak. Natomiast jeszcze słówko o miesiącu Safar. To w dosłownym znaczeniu oznacza „pusty”, ponieważ w dawniejszych czasach obchodzono w tym czasie święto powrotu pielgrzymów z Mekki i ponieważ w poprzednim miesiącu był zakaz wyjścia na wojnę, zakaz działań wojennych. Ta pustka odnosi się historycznie do domów, które były opustoszałe po tym, jak właśnie Arabowie wyszli ze swoich domów, by walczyć w jakimś tam imieniu. Także być może ze względu na całe to islamskie tło należałoby się tutaj odnieść do kalendarza islamskiego.
[02:54:00] - Ciekawe. Jak się sumuje liczby, to też wychodzi 15. 1437 i 15.
[02:54:07] - Dobra, to w zasadzie tyle takiego rzutu na taśmę.
[02:54:10] - A jak tobie się wydaje z tymi? Czy faktycznie są te daty powiązane, że nie są przypadkowe te wydarzenia?
[02:54:20] - To znaczy, wiesz co, ja nie do końca jestem... To znaczy tak, jeżeli chodzi o iluminatów, to oni po prostu lubią te cyfry i lubią zostawiać za sobą takie oczywiste ślady. Zresztą to się cały czas pojawia w mediach.
[02:54:35] - Tak, ale zauważ, w mediach, mówisz o filmach, prawda? Na przykład w „Matrixie”, że to jest od drugiej strony, bo tu mamy wydarzenie historyczne, które jest bardzo istotne dla tych tajnych stowarzyszeń. To jest tak, jakby dla chrześcijan data na przykład urodzenia Chrystusa, czy ogólnie to jest taka data bardzo ważna, prawda? Likwidacji zakonu templariuszy. Może śmierci Chrystusa bardziej, przepraszam. Czyli data śmierci Chrystusa to jest tak dla masonów właśnie data likwidacji zakonu templariuszy. I filmy w Hollywoodzie i tak dalej, tam po prostu są te daty jakby wgrywane nie jako że ważne daty, tylko że ktoś już wcześniej planuje. Zauważmy, że dopiero od pewnego momentu jest to 9/11, a wcześniej są umieszczane na przykład, jak w „Powrocie do przyszłości” nie ma konkretnej daty, czyli z 11 września. Nie ma konkretnej daty, ale są opisy wydarzeń, co ma się wydarzyć, prawda? W filmach i tak dalej.
Czyli dopiero od pewnego momentu już znają tą datę i umieszczają w filmach hollywoodzkich, w sztuce, muzyce i tak dalej. I to nie jest przypadkowe absolutnie. Ktoś to wrzuca, jest to robione umyślnie. No tak, ale przerwałem ci też.
[02:56:01] - To znaczy przede wszystkim nie wiem, na ile to jest kwestia templariuszy i iluminatów. Na pewno widzę w tym łapy rządu światowego, który chce położyć swoje ręce na szyfrowanej komunikacji. To niestety już się zaczęło dziać. Jest kilka takich komunikatorów uznawanych za wyjątkowo bezpieczne, między innymi Signal oraz Telegram. Bardzo często wykorzystywane w krajach Bliskiego Wschodu ze względu właśnie na możliwość szyfrowania end-to-end.
[02:56:31] - Tak, jeszcze dokończę tylko. Powiem tak, wrzucę, że oni się komunikowali przez konsolę do gier PlayStation, prawda? Ci zamachowcy. Tak niby oficjalnie.
[02:56:41] - Trzy dni wcześniej. No ale to wiesz, jeżeli powiedzmy grasz w jakieś tam „Call of Duty” i zaczniesz mówić o bombach i o zamachu na kimś, no to na nikim nie zrobisz wrażenia. Także to nawet jest mniej szyfrowanie, bardziej taki szum informacyjny, że wiesz, jeżeli na czacie gry pewne rzeczy się pojawiają typu zbudujmy bombę i wysadźmy tamten budynek, to się nie łyka na ten cały XK Score, to się nie łyka na systemy kwalifikujące NSA i to jest całkiem fajny pomysł. Natomiast są już informacje o tym, że ten herszt bandy wpadł ze względu na to, że się porozumiewali przy użyciu zwykłych SMS-ów. Ostatnia wiadomość bodajże brzmiała właśnie do tych, którzy wysadzali od tych, którzy pojechali robić strzelaninę, że dobra, to my ruszamy Nie. Coś takiego: „Wyruszajcie, my już zaczynamy” czy coś w tym stylu. Natomiast jest zamach jak najbardziej, ponieważ komunikator Telegram, z którego prywatnie korzystam i który prywatnie lubię ze względu na bezpieczeństwo, 18 listopada ogłosił, że ich serwery w Europie i na Bliskim Wschodzie będą miały krótką przerwę techniczną i natychmiast po tej przerwie technicznej opublikowali — wielki sukces — że zamknięto 78 czatów grupowych Telegrama powiązanych z ISIS, a następnego dnia kolejnych 172. No to już mówię: „Kurde, to robili po prostu proxy do NSA”.
[02:58:12] - Tak, bo musiał ktoś wykryć.
[02:58:15] - Tak że tutaj jest zamach znowu na wolności obywatelskie. Boli mnie to, bo ja się technologią zajmuję. Na szczęście cały czas są możliwości szyfrowania.
[02:58:31] - Tak. A zauważ, że niemalże wszystko jest sterowane w faszystowskim kraju. Jeśli chodzi o sprawdzanie informacji i inwigilację, to jesteśmy w tej chwili na poziomie faszystowskiego czy komunistycznego państwa. A i tak nie potrafią nic wykryć i te zamachy jak chcą przeprowadzają, tak sobie przeprowadzają. Więc nawet ci, którzy są zwolennikami, że musimy oddać własną wolność za to, żeby bezpiecznie się nam żyło, to widać wyraźnie, że oddają wolność, ale wcale bezpieczeństwa nie uzyskują. Wręcz przeciwnie, tych zamachów jest więcej.
[02:59:07] - Prosty przykład: w styczniu zatrzymano potężną grupę terrorystyczną w Belgii bliską przygotowania się do zamachu i oni również porozumiewali się telefonami i SMS-ami nieszyfrowanymi. Więc jeżeli Belgia, która naprawdę nie ma 40 tysięcy kilometrów po drodze przez ocean Francja do Belgii, to troszkę dziwne, że nie mają służb czy coś takiego. I się zastanawiam, czy Francja w tym momencie nie gra nam jakiegoś chłopca do bicia. Przecież Charlie Hebdo się dopiero zdarzyło. To było na początku tego roku.
[02:59:39] - Tak. Ale niektórzy też twierdzą, że to była po prostu fikcja, jeśli chodzi o Charlie Hebdo. Ja nie idę tak daleko. Nie wiem. Było też bardzo dziwne w tym momencie, ale to można było zrozumieć. Ciała żadnego nie pokazali, nic nie wypłynęło. Zawsze jakieś powinny wypłynąć, tak jak na przykład ze Smoleńska. Te zdjęcia wypływały, natomiast Charlie Hebdo nic. Nie ma żadnych na przykład zdjęć trupów.
[03:00:05] - Jeżeli chodzi o wypływanie, to jeszcze musimy poczekać, bo z WTC wypływało i jeszcze pewnie wypłynie.
[03:00:12] - Tak. I wypływają cały czas z WTC w ogóle takie filmy, że głowa mała.
[03:00:19] - Tak. Także mi się wydaje, że to są prędzej jakieś zapędy GCHQ, które chce położyć łapę na Unii Europejskiej. Być może nawet ograniczyć strefę Schengen, co mi się absolutnie nie podoba. To jest jedno z lepszych rzeczy, które właśnie-
[03:00:32] - Raczej Niemcy chyba, bo tak naprawdę GCHQ brytyjskie, Wielka Brytania nie należy do Schengen, więc
[03:00:41] - Nie. Mi chodzi o to, że GCHQ chce położyć łapę na Unii Europejskiej.
[03:00:46] - Raczej nie sądzę. Znaczy w inwigilacji być może tak, ale tak naprawdę Unią Europejską rządzą Niemcy i rządzą, i będą rządzić.
[03:00:56] - Tak to widzimy od frontu. Natomiast kto tam pociąga tymi sznurkami, to też nie jest-
[03:01:02] - Na pewno nie pani Merkel, bo to widać, że ktoś za nią stoi.
[03:01:06] - Oczywiście. Taka bezwyrazista troszkę jak Fotyga za naszych starych, dobrych czasów. Mi się ewidentnie z nią kojarzy. I kurde, nie, tutaj wielka kanclerz, która robi wielką politykę, a przebąkać dwóch słów nie potrafi. Dlatego nie wiem. Zawsze, jeżeli coś się dzieje, ja szukam interesu jakiejś grupy. I w jaki sposób Illuminati, w jaki sposób zakon templariuszy miałby na tym skorzystać? Nie wiem, bo za mało o nich wiem, ale mam nadzieję, że jeszcze temat poruszysz. W jaki sposób? Dokładnie to pytanie: kto na tym skorzysta i w jaki sposób, jeżeli teoria, którą dzisiaj przedstawiasz, jest faktem?
[03:01:44] - Tak.
[03:01:45] - Dobra.
[03:01:46] - Dobra. To dzięki ci za ten telefon.
[03:01:48] - Dzięki również. Trzymaj się.
[03:01:49] - Trzymaj się. Cześć. Będziemy podsumowywali teraz już, tak już słuchacz potrzeba woła wilka z lasu, czyli kto korzysta na tym? Dlaczego korzystają na tym służby? Pamiętacie, kiedyś wam mówiłem o projekcie paneuropejskim Kalergi. Włoch, profesor Kalergi, który napisał jeszcze na początku XX wieku, w pierwszej połowie XX wieku napisał książkę „Paneuropa”. I dużo w ogóle materiałów w temacie paneuropejskim. To jest projekt, który jest przez globalistów uznawany za najważniejszy. On twierdził, że potrzeba stworzyć nowego człowieka, globalistycznego, takiego bez rasy, bez przekonań, globalistycznie myślący. Czyli absolutnie jest jedna nacja, jedna ziemia, jedno myślenie i wszystko, co jest jedno.
I to próbują elity europejskie, globalistyczne też zrobić. Czyli walka z nacjonalizmem jako najważniejsza. Czy z nacjonalizmami, bo różnymi, z różnych krajów. Mają się ludzie pozbyć myśli o O swojej narodowości, o swoim pochodzeniu, o takich sprawach. Muszą być wszyscy ujednoliceni, zunifikowani do jakiegoś jednego człowieka wyprodukowanego globalistycznie. Kiedyś się nazywał człowiek intersocjalistyczny czy socjalistyczny, homo sovieticus, taka bezbarwna osoba, kompletnie dostosowana do tego, co ma robić. Troszeczkę jak opis ludzi z „Nowego wspaniałego świata” , „Brave New World”. To właśnie o to im chodzi, żeby uzyskać taką politykę. I żeby to zrobić, trzeba z jednej strony zniszczyć nacjonalizmy, a z drugiej zająć ludzi walką między sobą. Walką bezsensowną.
Tak jak teraz jest, że wpuszczamy z jednej strony imigrantów, którzy wiadomo, że się nie dostosują do naszych praw, bo tak po prostu mamy w prawie europejskim, że my mamy się dostosować do kogoś, kto przyjeżdża, a nie ktoś, kto przyjeżdża do nas. To jest absurdalne, ale niestety tak jest w prawie. Specjalnie zrobione to wszystko jest z myślą o walce z narodowymi rządami. To z jednej strony, a z drugiej, jak mówiłem, trzeba dzielić ludzi i rządzić nimi. To jest divide et impera po łacinie. Nawet się nauczyłem. Dziel i rządź. I to właśnie umożliwia dzielenie ludzi, którzy będą ze sobą walczyli mocno, a potem łatwo będzie rządzić takimi ludźmi zajętymi walką. Sam byłem świadkiem nawet takiego neandertalczyka, bym powiedział, Polaka, co prawda, jak byłem w Polsce na chwilę. Widać, że był taki trochę po kuracji sterydowej dużej, z dużymi mięśniami chłopak, łysy.
Wiadomo, może nie miał za bardzo rozbudowanego mózgu, ale chciał bardzo bić. Strasznie się napalił na bicie muzułmanów, bicie islamistów, chociaż w Polsce ciężko gdzieś znaleźć jakichś. I się napalił, ale później pewnie komuś tam przyłożył, jakiemuś normalnemu człowiekowi, Polakowi, bo wiadomo, że takich islamistów... Albo poszedł sobie kebab zjeść. To jest taki poziom narodowców niektórych. I takimi ludźmi bardzo łatwo zarządzać. To znaczy, jak on będzie zajęty walką, zmęczy się walką z islamistami, jak więcej tych islamistów będzie, będzie z nimi walczył, bił się na noże, będzie używał broni, bo wiadomo, że na pięści się bić to nie jest... 100 000 lat temu już przecież małpoludy, wtedy nie małpoludy, ale człowiek pierwotny, oczywiście to był człowiek homo sapiens, ale jeszcze taki pierwotny, trochę owłosiony, bardziej przygarbiony, używali już broni. Kijków, jakichś włóczni prostych, miecz nie miecz, jakichś zaostrzonych powiedzmy kijków. Więc tak to by było.
I jak tacy ludzie będą ze sobą walczyli, to wtedy ktoś będzie tym zarządzał, całym motłochem walczącym, bez problemu. I o to właśnie chodzi iluminatom, iluminatom globalistom. Zaraz ich możemy zdefiniować jako globaliści, czyli ci, którzy chcą po prostu jednego narodu, jednej planety. I to jest ich celem. Ich celem jest wprowadzanie chaosu, czyli problem, reakcja, rozwiązanie. Hegelowska dialektyka. Tworzymy problem terroryzmu, państwa ISIS i tak dalej. Czekamy na reakcję społeczeństwa. Oczywiście ludzie będą się bali, strasznie się bali. Im więcej będzie trupów, tym lepiej.
I rozwiązanie: zabranie broni, cenzura i tak dalej. Wszystko, co sobie dzisiaj powiedzieliśmy. Cenzura, militaryzacja, rozbudowanie służb specjalnych i tak dalej. Tak to wygląda. A tu jeszcze chciałem wam zwrócić uwagę na bardzo ciekawy problem, o który praktycznie się nigdzie nie mówi. Trochę w internecie mogliście o tym posłuchać, ale to jest bardzo ciekawy problem. Problem koncepcji cywilizacji. To zaproponował kiedyś Feliks Koneczny, polski historyk i historiozof. Zmarł tuż po wojnie, w 1949 roku w Krakowie. Można powiedzieć, że był historykiem, historiozofem przełomu Ta jego koncepcja cywilizacji jest bardzo ciekawa, muszę powiedzieć.
Znany jest generalnie w kręgach w Polsce, jest bardzo znany, ale na świecie też rzadko się o nim mówi. Myślę, że coraz więcej będzie się mówiło, bo ci jacyś tam Fukuyamy, Huntingtony, ci wszyscy naukowcy niby zachodni, niby lepsi i tak dalej, naprawdę nawet części nie ujęli tego, co zaproponował pan Koneczny. On zaproponował, że ludzie nie dzielą się na rasy, tylko na cywilizacje. I tu ma rację, absolutnie nie na rasy, tylko na cywilizacje. Bo jeżeli na rasy, to Murzyn wychowany w Polsce i Murzyn wychowany w Stanach Zjednoczonych, to powinien być bardzo podobny do siebie, prawda? Bo wygląd podobny, rasa jest. I tak samo tutaj Polak wychowany w Chinach, a Polak wychowany w Polsce to będą dwie różne osoby, a będą bardzo podobnie wyglądały wizualnie. Ale jeśli chodzi właśnie o różnice, to biorą się te różnice z cywilizacji, do jakiej dana osoba należy. On wyznaczył, że w połowie XX wieku, czy właściwie koło drugiej wojny światowej, czy przed drugą wojną światową, w pierwszej połowie XX wieku mamy siedem cywilizacji, które przetrwały do naszych czasów, które można wyznaczyć. To była cywilizacja bizantyjska, cywilizacja łacińska, cywilizacja turańska, cywilizacja żydowska, cywilizacja arabska, cywilizacja bramińska i cywilizacja chińska.
I z nim się mogę zgodzić niemalże w pełni. Ja dodałbym do tych siedmiu cywilizacji, które były wtedy, były jeszcze dwie, o których on nie powiedział. Była ósma cywilizacja. To taka zbiorowa, bardziej cywilizacja zbieracko-łowiecka, czyli plemiona, które nie rozwinęły się, były w stadium upadku, to znaczy nierozwojowe, czyli ci Indianie gdzieś w Amazonii czy jakieś plemiona w Afryce, które jeszcze gdzieś przetrwały, które są w kulturze zbieracko-łowieckiej. Gdzieś jeszcze te kultury są. I dziewiąta cywilizacja, o której nie napisał pan Koneczny, to jest cywilizacja globalna. Ja bym to powiedział cywilizacja planetarna. Właśnie globaliści do niej się kwalifikują. Ja zresztą siebie też zaliczam do tej cywilizacji planetarnej, tak ją nazwijmy. Cywilizacja planetarna, generalnie jest to cywilizacja pierwszego typu już.
Jeżeli mamy rozwiniętą cywilizację pierwszego typu w skali Kardaszewa, to te cywilizacje, które wymieniłem, te osiem cywilizacji będą cywilizacjami schyłkowymi i zostanie wtedy planetarna. Być może jeszcze jakieś inne kosmiczne cywilizacje, jakieś inne można będzie określić je. Natomiast te akurat, które wymienił pan Koneczny, będą schyłkowe. Natomiast jesteśmy na razie zerowego typu cywilizacją. Jeszcze sto lat nam brakuje do cywilizacji planetarnej. Globaliści nie są przedstawicielami żadnej z tych cywilizacji. Są przedstawicielami cywilizacji planetarnej, tej dziewiątej. Natomiast różnie można interpretować te cywilizacje. Mamy na przykład w samej cywilizacji bizantyjskiej różnych przedstawicieli. To jest kontynuacja Rzymu.
Uważam, że właśnie w tej bizantyjskiej cywilizacji jest na przykład Watykan. Chociaż mogę się mylić, ale tak mi się wydaje. W tej cywilizacji bizantyjskiej mamy Rzym, na pewno był Zakon Krzyżacki, Prusy mieliśmy. Teraz aktualnie do cywilizacji bizantyjskiej należą Niemcy chociażby. To jest cywilizacja właśnie bizantyjska, która opiera się na dogmatach pewnych, na prawie, ale prawo, które ustala nie jest słuszne czy jest blisko naturalnego prawa, które takie powinno być, tylko do prawa, które ustala silniejszy władca. Władca ustala prawo i do tego prawa się stosujemy. To jest cywilizacja bizantyjska. Cywilizacja łacińska to jest generalnie większość Europy, Unii Europejskiej. Polska nie do końca jest cywilizacją. Ja myślę, że Polska jest czymś pomiędzy cywilizacją bizantyjską a łacińską.
Jest czymś pomiędzy, bo też można być pomiędzy. Natomiast na pewno kraje anglosaskie to jest cywilizacja łacińska bez wątpienia, w tym Ameryka, Europa Zachodnia jak Francja absolutnie tak, Europa łacińska, Hiszpania raczej też, jakaś Holandia, kraje skandynawskie to jest cywilizacja łacińska. Cywilizacja turańska to są Hunowie, Turcy, Mongołowie. Rosjan się też zalicza do tego i Ukrainę do cywilizacji turańskiej. Bardzo niebezpieczna, tam liczy się siła. Cywilizacja turańska jest oparta o więzach społecznych wyższych niż rodowe. Ludność się łączy w ordy, potem w hordy. Jest to niebezpieczna cywilizacja, bo tam jest kult siły i to jest mocne cofnięcie się cywilizacyjne. Cywilizacja żydowska to jest podporządkowane życie prawu religijnemu. Oczywiście Żydzi, ale także można zaliczyć Babilończyków do tego, Palestyńczyków.
Mnóstwo ludzi, którzy wychodzą. Tutaj jest wymieniona przede wszystkim diaspora amerykańska, żydowska. Socjalizm ogólnie jest też w cywilizacji żydowskiej. Nie wiem czemu, ale tak jest tutaj uznany. Cywilizacja arabska to to, co widzimy dookoła, jeśli chodzi muzułmanów. Koran, wszystko oparte o Koran. Czyli półsakralna cywilizacja, ustrój rodowy, niewymancypowana rodzina i tak dalej. Cywilizacja bramińska to są Indie, Nepal, takie sprawy z tej strony. Birma chyba. Dużo różnych krajów okołoindyjskich.
Cywilizacja chińska oparta o systemy kastowe. I cywilizacja chińska, tak wam przeczytam, bo to ciekawe, rozwinęła się w ustroju rodowym, rozluźniającym się w miastach. W zakresie stosunku do czasu jej przedstawiciele posiadają świadomość cykli. W zakresie prawa małżeńskiego jest to cywilizacja poligamizująca, autonomiczna w sprawach społecznych, w sprawach państwowych antropolaryczna i bazetyczna. Do cywilizacji chińskiej zaliczał Koneczny kulturę koreańską i japońską. Ciekawe, czy chińską też. Czy Chińczycy? Właśnie nie wiem, ale to ciekawe. W każdym razie dodatkowo bym do tego dodał cywilizację planetarną, czyli tą globalną, którą są iluminaci, masoni, aktualni iluminaci, masoni czy tajne stowarzyszenia, ale także ludzie tacy jak my, którzy myślą już kosmosem, myślą rzeczami ponad tym światem. Czym się charakteryzuje?
Bo Koneczny tego nie napisał, a ja uważam, że można by było rozwijać ten temat. Przede wszystkim, że się robi rzeczy słuszne. Trochę z socjalizmu wzięte. Można powiedzieć, że jak mówił Marks, że byt kształtuje świadomość. To jedno, ale z drugiej miał takie określenie, że każdemu według potrzeb, ale że każdy ma uświadomione potrzeby. To, co potrzebuje, czyli że ma potrzeby słuszne. Tak bym powiedział. Dzisiaj jest to zupełnie absurdalne. Gonimy za rzeczami, które są absurdalne. Na przykład jacht ktoś chce mieć, żeby popływać.
Ale zdobywając ten jacht, wcale go to nie uszczęśliwia. Ma, pływa, ale w końcu mu się nudzi, jak zabawka jakaś. Jest to dziecięce, jesteśmy w wieku dziecięcym. Natomiast w cywilizacji planetarnej nie ma czegoś takiego, bo ty wiesz, czy tego będziesz potrzebował i czy będzie ci to dawało szczęście, czy nie. I nie ma potrzeby wtedy gonienia za czymś, bo masz już tą świadomość, że to ci szczęścia nie da. Owszem, jeżeli będziesz wiedział, że pływanie na jachtach będzie ci sprawiało taką przyjemność, to będziesz już to wiedział wcześniej. I to jest wielka różnica. Dzięki temu można zbudować cywilizację kosmiczną, pójść dalej, zdobywać kosmos, rozwijać się, żeby walczyć z tym, co mamy cały czas dookoła, czyli potrzebami na jedzenie, na picie, z głodem na świecie walczyć, z nierównościami. Stąd się biorą nierówności, że każdy chce mieć więcej. Ja nie wiem, czy do końca globaliści zrozumieli to, o co im chodzi, bo trzeba też rozróżnić, że globaliści są różni.
Są tacy jak Palikot czy tacy jak Michnik, jak Rockefellerowie, Rothschildowie. Ludzie, którzy niekoniecznie są dobrymi ludźmi, ale nie wszyscy z Rothschildów czy Rockefellerów są źli. Też nie można ich wszystkich do jednego wora zrzucać i powiedzieć, że to są psychopaci wszyscy. Nie każdy się rodzi psychopatą. Jest na przykład też człowiek z rodu może mniej bogatego, ale też dosyć wpływowego, kiedyś przynajmniej. Frank Gumble się nazywa. Jest ta firma Procter & Gamble. On ma udziały w tej firmie. Nieduże oczywiście, ale jego rodzina, wcześniejsi mieli duże udziały. Czy on miał udziały?
Już nie pamiętam. W każdym razie udziela się, informuje o tych sprawach. Jest takim trochę whistleblowerem. Mówi, jak to wygląda, bo się spotyka z różnymi bardzo bogatymi ludźmi i tak dalej. Także jest wielu ludzi, którzy szukają sobie innej drogi z tych rodów, Rothschildów, Rockefellerów. Oni też często, te rody, nie lubią tych ludzi, którzy ujawniają spiski, którzy mówią o tych sprawach, o których mówimy. Także to też nie wolno Wszystkich do jednego worka wrzucać, że wszyscy są źli. Tak nie ma. Tak samo nie wszyscy muzułmanie są źli, nie wszyscy są muzułmańskimi terrorystami. Wręcz przeciwnie, większość jest porządna.
Oni są w innej cywilizacji niż my, łacińskiej. Zderzenie cywilizacji, oczywiście, jest jak najbardziej poprawne. To, co Huntington pisał, że jest zderzenie cywilizacji, tylko reszta, którą pisał, jest bullshitem totalnym. Natomiast zderzenie cywilizacji to nie jest tak, że my wszyscy albo będziemy wierzyli w Koran, albo nas zabiją. Oni sami też przekształcają się, wchodzą do innej cywilizacji. Jeżeli my wejdziemy do tej cywilizacji planetarnej, razem będziemy wchodzili. Oni nie będą wchodzili do cywilizacji łacińskiej. Cywilizacja łacińska jest już martwa, to już jest anachronizm. Te cywilizacje, które wymieniał Koneczny, to jest anachronizm. Większość ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy, że nie mamy wyjścia.
Niestety będziemy musieli żyć pod jedną planetą. Nie wiem, czy jeden rząd będzie, czy wiele rządów, to trudno rozstrzygnąć. Czy będzie jakaś rada starszych czy inne rzeczy. Ważne, żeby walczyć o wolność. Nieważne, jaki system będziemy mieli na Ziemi, ale ważne, żebyśmy my mieli wolność. Przeczytam wam, co powiedział, co reklamuje na swojej ścianie na Facebooku, żeby podpisywać tą deklarację o obronie. Co powiedział Eric Blair? Nie mylić go z Tony'm Blairem, tym psycholem. Eric Blair to oczywiście jest George Orwell. Powiedział tak: „Karabin zawieszony na ścianie w mieszkaniu lub domu pracownika najemnego to symbol demokracji.
Naszym zadaniem jest upewnić się, że on tam pozostanie”. I to będziemy mogli odróżniać systemy wolnościowe od niewolnościowych, że w wolnościowych systemach my ten karabin będziemy mogli sobie zawiesić, w zniewolonych systemach absolutnie nie. To będzie wyznacznikiem i jest wyznacznikiem, bo dzisiaj widzimy, w jak zniewolonym kraju żyjemy. Będę chyba już powoli kończył. Jeszcze o czymś miałem powiedzieć. Chyba wszystko powiedziałem. Jakbyśmy na to nie patrzyli, najwięcej korzystają globaliści na tym, co się wydarza. Dlaczego? Globaliści, czyli Iluminaci, masoni, tajne stowarzyszenia, ludzie rządzący tym światem, rodziny bankierskie. Tak, Rockefeller, Rothschild to są rodziny bankierskie między innymi.
Tych rodzin jest trochę więcej. Oni pod różnymi nazwiskami są też, ale główne rody są najważniejsze. Oni są jak nowa arystokracja. To się wszystko będzie zmieniało i oni sobie zdają z tego sprawę, że cywilizacja będzie musiała być nowa. Stworzona nowa cywilizacja ludzi myślących globalnie, myślących o tym, że kolejny komputer, który kupuję bez sensu, laptop czy komórkę, wyrzucany, powoduje, że duża część trafia do Afryki na przykład i zanieczyszczane są ich tereny, nie mogą tam mieszkać. Jest to wszystko u nich złomowane. Jeżeli nie mamy tej świadomości, nie możemy się określać, że jesteśmy w cywilizacji planetarnej. Nie, jesteśmy w tej cywilizacji, tak jak tutaj mówimy, łacińskiej czy turańskiej, czy innej. Są oczywiście lepsze, gorsze cywilizacje, ale musimy mieć tą cywilizację nową stworzoną. Nową, która nam pokaże, że wszyscy jesteśmy braćmi, siostrami dookoła, jesteśmy jedną wielką jednością.
I to niektórzy rozumieli nawet dużo wcześniej, tak jak na przykład Bill Hicks. Bill Hicks, który w 1994 roku zmarł rozumiał to i mówił o tym, ale nikt go nie rozumiał w tamtych czasach. W dzisiejszych czasach nikt nie rozumie. Pójdźcie i powiedzcie, że jesteśmy jednością z muzułmanami, Arabami. To was zabiją. W Polsce was zabiją, chociaż ci ludzie żadnego Araba nie znają, żadnego muzułmanina nie znają. Ale was zabiją, bo zamachy, zabijają, gwałcą, mordują. Potem legendy są, że państwo ISIS płaci wszystkim, czy Arabia Saudyjska płaci ludziom, czy właśnie to ISIS płaci ludziom za to, żeby wyjeżdżali z tego państwa ISIS. Takie absurdy ludzie mówią, że głowa puchnie. Raczej chyba chcą, żeby zostawali, czyli żeby te podatki płacili, bo to przecież już państwo jest.
Im więcej mają owiec do strzyżenia, to tym lepiej. Oni nie chcą, żeby wyjeżdżali z tego państwa ISIS. To jest absurdalne, co się mówi. Ja rozumiem, że można na przykład sponsorować meczety. To jest zrozumiałe, ale płacić ludziom, żeby wyjeżdżali i płacić, żeby zostawali w Europie? Jest taka grupa osób, którzy się nazywają szpiedzy, agenci i terroryści, zamachowcy, którym można płacić. Tak, ale to jest ich może 100 osób być, może nawet nie, może tylko 10. Kto wie, ile jest? A czy terrorysta nie może się naprawić, zmienić się, żeby zaczął normalnie funkcjonować? Ale mówię wam, nasz świat jest tak samo zły.
My zamordowaliśmy dużo więcej muzułmanów niż muzułmanie nas. To nieporównywalne. To dziesiątki tysięcy różnicy. Ale o tym ktoś wam powie? Że zrównaliśmy kilka krajów z ziemią? Ja mówię jako Zachód. Bo teraz ktoś mówi: „Nie, ja tego nie mówię, to rządy”. Dobrze, ale uważamy się za cywilizację łacińską. Uważacie się za cywilizację łacińską, a tamtych za Beduinów, za cywilizacje podległe. To jeżeli uważamy się za cywilizację łacińską, to przyjmijmy z całym inwentarzem, z dobrodziejstwem inwentarza to wszystko, o czym mówimy.
Czyli to, co Ameryka robi, to tak samo, jakbyśmy my robili. Wielka Brytania, Francja, a Polska nie robi? Też robi, w mniejszym zakresie. Jakby Polska miała siłę Amerykanów, to robiłaby to samo co Amerykanie. To nie są dobre rzeczy i to nie jest dobry kierunek. Także jeżeli ktoś mówi, że cywilizacja łacińska jest najwyższą cywilizacją, która została wyprodukowana przez planetę Ziemia w tej chwili, to jest oszołomem totalnym. Bo nie wie, o czym mówi. Ja nie twierdzę, że muzułmańska jest lepsza, ale uważam, że na przykład chińska może być lepsza cywilizacja. Absolutnie tak, bo Chińczyków poznałem i naprawdę bardzo zdziwiłem się, bo myślałem, że to komuniści jacyś, jacyś dziwni ludzie. I naprawdę w porządku ludzie, nie mają żadnych uprzedzeń.
To są niesamowici ludzie, do każdego podchodzą jak do człowieka. To mnie naprawdę zastanowiło. Oni się nie przejmują tak jak my muzułmanami i tak dalej. Robią z nimi interesy, po prostu traktują ich jak ludzi. I wtedy muzułmanie widzą, że ktoś ich traktuje jak ludzi, to wtedy oni zaczynają traktować jak ludzi. I myślę, że chyba jako pierwsza cywilizacja, która może stworzyć tą cywilizację planetarną jako grupa, że pierwsza w to wejdzie cywilizacja chińska. Według mnie, niestety. A muzułmanie i łacińska, czyli my z muzułmanami wejdziemy ostatni, jeżeli w ogóle. Niestety tak jest i to podejrzewam wiedzą też globaliści, Iluminaci, masoni i chcą ubiec Chińczyków, bo Chińczycy mają swoje organizacje. To jest zupełnie inna strona i wiedzą, że Chińczycy jako pierwsi wejdą, to wygryzą tych Rothschildów, Rockefellerów, że oni odejdą, bo oni chcą wejść do tej cywilizacji planetarnej.
Te tajne stowarzyszenia i rodziny bankierskie, globaliści, którzy rządzą, chcą wejść jako pierwsi, bo oni wtedy będą rządzić. To znaczy oni będą na górze i oni będą wyznaczali trendy, na jaką gwiazdę będziemy próbowali dolecieć, czy będziemy Jowisza eksplorować, czy coś innego może i tak dalej. I chcą ubiec Chińczyków. Ja myślę, że to się im nie uda, że Chińczycy będą pierwsi. Ale to już chyba za daleko w kosmos poleciałem od zamachu w Paryżu, wojnie domowej w Syrii, poprzez w tle templariuszy, kończąc na cywilizacji turańskiej, która przekształca się w cywilizację planetarną. Tak po prostu będzie. Ta audycja jest o przyszłości najbliższej w sumie, bo już żyjemy w tych czasach i ja to na przykład dostrzegam, widzę. Mam nadzieję, że też to widzicie, że to jest pewna rozgrywka. To jest pewna gra. Mam nadzieję, że ludzie zrozumieją zarówno po tej, jak i po innej stronie, że jesteśmy jednością i im szybciej to zrozumiemy, tym będzie dla nas lepiej.
Ale obawiam się, że nie wiem, czy to będzie możliwe za naszego życia, w czasie naszego pokolenia. Zobaczymy, jak to będzie. Dzięki, że byliście. Na dzisiaj to już będzie koniec. To była audycja Teoria Chaosu. Dzisiaj rozmawialiśmy o, tak jak mówiłem, Syrii, templariuszach, cywilizacjach różnych, różniastych. Jak można oceniać te wszystkie zamachy, to, co się dzieje, zderzenie cywilizacji? Zderzenie cywilizacji absolutnie jest, ale wcale nie oznacza, że my jesteśmy lepsi. Uważam, że wcale tak nie ma. Myślę, że bardzo dużo możemy się nauczyć od innych cywilizacji i stworzyć nową cywilizację planetarną.
Trzymajcie się. Cześć.
[03:33:42] - Are you lonely like me? When all the world around you crumbles, do you build a new one inside you to see? Have you found the things you once dreamed suddenly lost or imagined clean? Did you play with the piper when he came for his fee? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees?
Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story?