Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Debaty Ufologiczne Online

Debaty Ufologiczne Online

Odcinek: XXX Debata Ufologiczna Online: Cywilizacje wyższych rzędów - kosmici równi bogom? (cz. 1)
Cywilizacje w kosmosie muszą przechodzić różne etapy rozwoju. Wydaje się zatem, że są i takie, które, oczywiście hipotetycznie, mogły wkroczyć na tak zaawansowany stopień rozwoju, że z naszego punktu widzenia są niemal bogami.

Temat cywilizacji wyższego rzędu wiąże się z tzw. skalą Kardasziowa. Czy możecie w krótkich własnych słowach wyjaśnić jej sens i znaczenie? Co mówił Kardasziow i jak wyglądało poszerzenie tej skali przez kolejnych uczonych?

Jakie możliwości mają istoty z trzeciego stopnia skali Kardaszewa, a także te, które są hipotetycznie wyższe? Czy mogą oni manipulować strukturami w skali kosmicznej albo nawet tworzyć własne wszechświaty?

Wątek literacko-kinematograficzny: jaki poziom rozwoju reprezentują cywilizacje znane z dzieł science-fiction, tych najbardziej znanych, choćby z Gwiezdnych Wojen i Star Treka? Czy można w literaturze spotkać opisy cywilizacji najwyższego rzędu? Jeśli tak, to jak się prezentują?

W debacie udział wzięli:
Arkadiusz Kocik, Warmińsko-Mazurska Grupa Ufologiczna
Chris Miekina, autor audycji Paralaksa
Marek Żelkowski, publicysta i pisarz science-fiction, stały współpracownik "Nieznanego Świata"
Piotr Cielebiaś, Portal Infra i Nieznany Świat, współprowadzący debatę
Marek Sęk "Ivellios", Radio Paranormalium, współprowadzący i opiekun techniczny debaty
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości! Audycja była wielogodzinną debatą o hipotetycznych cywilizacjach wyższych rzędów, ich możliwościach, miejscu w kosmosie i sensowności opisywania ich przez skalę Kardaszewa. Rozmówcy od początku podkreślali, że jest to temat czysto spekulatywny, ale zarazem ważny, bo pozwala porządkować rozważania o możliwych formach inteligencji pozaziemskiej, także w kontekście UFO, dawnych mitów o bogach oraz współczesnych zagadek astronomicznych i archeologicznych. Jednym z głównych wątków była dyskusja o samych podstawach skali Kardaszewa. Wyjaśniano, że klasyczna wersja tej skali opisuje cywilizacje według ilości energii, jaką potrafią wykorzystać: typ pierwszy obejmuje poziom planety, typ drugi – energię gwiazdy, a typ trzeci – energię całej galaktyki. Następnie przywołano późniejsze rozwinięcia tej koncepcji, zwłaszcza autorstwa Michio Kaku, który dodał kolejne stopnie, aż do cywilizacji kontrolujących wiele wszechświatów, a nawet zdolnych do tworzenia nowych rzeczywistości. Pojawiły się też odniesienia do skali Johna Barrowa, która porządkuje rozwój technologiczny od manipulacji dużymi obiektami aż po poziom zdolny do budowy wszechświata od podstaw. Wskazywano przy tym, że skala Kardaszewa jest prosta i użyteczna jako punkt odniesienia, ale nie opisuje całego bogactwa możliwych dróg rozwoju. Wielokrotnie powracał zarzut wobec Kardaszewa, że zakłada on rozwój liniowy i oparty przede wszystkim na coraz większym zużyciu energii. Uczestnicy debatowali, czy postęp rzeczywiście musi oznaczać większe zużycie zasobów, czy raczej może prowadzić do coraz lepszego ich wykorzystywania. Zwracano uwagę, że ludzka historia nie rozwija się liniowo, lecz skokowo, z regresami, upadkami i punktami zerowymi. Jako przykład podawano upadek Cesarstwa Rzymskiego, które z perspektywy czasu wydawało się cywilizacją niezwykle zaawansowaną, a jednak rozpadło się w wyniku czynników zewnętrznych. W podobnym duchu mówiono o masowych wymieraniach w dziejach Ziemi, które mogły wielokrotnie przerywać rozwój potencjalnych cywilizacji. Z tego powodu padał wniosek, że żadnej długofalowej prognozy dla cywilizacji nie da się traktować jako pewnej. Dużo miejsca poświęcono pytaniu, czy jeśli wysoko rozwinięte cywilizacje istnieją, to powinny być widoczne w obserwacjach astronomicznych. Pojawiały się odniesienia do tajemniczych struktur wokół odległych gwiazd, do zagadek związanych z Księżycem, Fobosem, Marsa, kometami i asteroidami, a także do megalitów na Ziemi. Część wypowiedzi dotyczyła interpretacji niektórych obiektów jako potencjalnych śladów dawnych technologii albo dawnych kosmicznych konfliktów. Przywoływano między innymi hipotezy o eksplozji dawnej planety, z której miał powstać pas asteroid, oraz o możliwej sztucznej naturze niektórych księżyców i struktur planetarnych. W tym kontekście pojawiła się także sugestia, że ludzkość może nie rozumieć wielu zjawisk, bo patrzy na nie przez zbyt ograniczony aparat pojęciowy. W trakcie debaty wiele uwagi poświęcono także możliwym formom życia i inteligencji. Jedna z głównych osi rozważań dotyczyła cywilizacji humanoidalnych i niehumanoidalnych. Podkreślano, że w przypadku istot o zupełnie odmiennej budowie, takich jak myślące oceany, zbiorowe umysły czy byty plazmatyczne, sposób myślenia, percepcji i komunikacji mógłby być całkowicie odmienny od ludzkiego. Przywoływano opowiadanie Ursuli K. Le Guin o tym, jak język mrówek może być rozumiany zupełnie inaczej niż przez człowieka, oraz lemowskie wizje obcych form świadomości. Na tej podstawie stawiano hipotezę, że wiele zjawisk, które odbieramy jako paranormalne, UFO lub anomalia, może być śladem działania takich bytów, których po prostu nie potrafimy rozpoznać. Osobny blok dotyczył cywilizacji mechanicznych i postbiologicznych. Wypowiadano się o możliwym rozwoju sztucznej inteligencji, o przenoszeniu świadomości do nośników mechanicznych lub cyfrowych, o awatarach biologiczno-mechanicznych oraz o życiu „w chmurze”, gdzie świadomość pozostaje bezpieczna, a w świecie zewnętrznym działają jedynie zdalne reprezentacje. Padały też odwołania do ostrzeżeń Stephena Hawkinga przed niekontrolowaną sztuczną inteligencją, która mogłaby uznać człowieka za zbędny element. Z drugiej strony przypominano, że obecne technologie cyfrowe wciąż są tylko zaawansowanym przetwarzaniem zero-jedynkowym, a prawdziwy przełom nastąpiłby dopiero wtedy, gdy maszyna zaczęłaby funkcjonować analogicznie do ludzkiego mózgu. Ważnym motywem była również koncepcja „nadistot” Adama Wiśniewskiego-Snerga. Rozmówcy omawiali ją jako próbę opisania hierarchii bytów, w której istoty niższego rzędu nie są w stanie wprost dostrzec działania istot wyższego rzędu, choć mogą widzieć skutki ich obecności. Zestawiano to z obrazem człowieka obserwowanego przez mrówki: mrowisko nie ma narzędzi, by pojąć człowieka jako świadomy umysł, choć może odczuwać skutki jego działań. W ten sposób koncepcja nadistot została wykorzystana jako alternatywa wobec klasycznych wyobrażeń o kosmitach – nie jako odwiedzających z odległych planet, lecz jako bytach funkcjonujących niejako obok naszego poziomu rzeczywistości. W rozmowie wielokrotnie pojawiał się też temat ludzkiej cywilizacji jako jednego z wielu możliwych wariantów rozwoju. Z jednej strony przypominano, że ludzkość jest na bardzo wczesnym etapie według skali Kardaszewa i nie osiągnęła nawet pełnego typu pierwszego. Z drugiej strony wskazywano, że może istnieć wiele ścieżek rozwoju: nie tylko technologiczna, lecz także duchowa, społeczna czy niematerialna. Pojawiły się przykłady kultur rdzennych, takich jak Indianie, Aborygeni czy Neandertalczycy, które mogły rozwijać się inaczej niż cywilizacja nastawiona na technikę. Rozważano też scenariusz, w którym rozwój cywilizacji nie prowadzi do podboju kosmosu, lecz do zaniknięcia cielesności, do zbiorowej świadomości lub do egzystencji w formach, których obecnie nie umiemy sobie wyobrazić. Istotną częścią dyskusji były odniesienia do literatury i filmu science fiction. Rozmówcy przywoływali H.G. Wellsa, Stanisława Lema, Ursulę K. Le Guin, Arthura C. Clarke’a, Isaaca Asimova, Larry’ego Nivena, Stephena Baxtera, Jacka Dukaja i innych autorów, którzy próbowali opisywać obce cywilizacje, megastruktury kosmiczne, światy postludzkie i rozumne byty o nieznanej naturze. Wskazywano, że w takich dziełach jak „Gwiezdne wojny” czy „Star Trek” pokazywane są raczej cywilizacje na niższych poziomach skali Kardaszewa, podczas gdy naprawdę wysokie poziomy pojawiają się rzadko i zwykle jedynie przez skutki działania, nie przez szczegółowy opis. Szczególną uwagę poświęcono opowiadaniu Asimova Ostatnie pytanie, które zostało wskazane jako ważna literacka próba namysłu nad sensem rozwoju cywilizacji i losami wszechświata. W debacie pojawiło się także wiele wątków związanych z kosmologią i przyszłością ludzkości. Mówiono o SETI i ograniczeniach poszukiwania inteligencji wyłącznie przez sygnały radiowe, o możliwych bazach na Marsie, o przyszłym rozwoju reaktorów fuzyjnych, o potencjalnych kastach uprzywilejowanych korzystających z nowych technologii oraz o ryzyku nierówności cywilizacyjnych na Ziemi. Jednocześnie zaznaczano, że człowiek może posiadać ogromny, jeszcze nieodblokowany potencjał biologiczny i poznawczy, a dalszy rozwój może zależeć od nieprzewidywalnych przełomów, a nie od prostego, liniowego wzrostu. Całość zakończyła się ostrożnym wnioskiem, że skala Kardaszewa pozostaje mimo wszystkich zastrzeżeń najprostszych i najbardziej użytecznych języków do opisu możliwych cywilizacji wysokiego rzędu, choć nie wyczerpuje tematu. Rozmówcy zgodzili się, że przyszłe części debaty powinny dalej badać ten problem, zwłaszcza w powiązaniu ze sztuczną inteligencją, postbiologicznymi formami życia, UFO i pytaniem o to, czym właściwie jest rozwój cywilizacyjny.
(rozwiń streszczenie)
Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).