System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Debaty Ufologiczne Online

Debaty Ufologiczne Online

Odcinek: XXIX Debata Ufologiczna Online: Czy obcy mogą żyć wśród nas? (cz. 2)
Wracamy do dyskusji sprzed dwóch tygodni, kiedy nękani różnymi problemami natury technicznej, nie dokończyliśmy najważniejszych kwestii. Zacznijmy od najważniejszego: czy waszym zdaniem możliwe jest, aby na Ziemi żyli z nami przedstawiciele obcej cywilizacji? Czy wypowiedzi niektórych polityków i urzędników mających dostęp do "zakazanej wiedzy" mogą na to wskazywać?

Od dawna informacje o "szczepie" obcych powoli introdukowanym do naszej populacji pojawiają się w relacjach ludzi uprowadzonych przez kosmitów. Tzw. hybrydy - według części relacji, opisanych m.in. przed dr Davida Jacobsa, mają wkrótce zastąpić ludzi na Ziemi. Ile prawdy jest w tych dywagacjach i czy można wierzyć przekazom obcych porywaczy?

Istnieją też historie innego kalibru. Jeden z najsłynniejszych to tzw. sprawa Rachel opisana kilka lat temu przez Helen Litrell. Opowiada o dziewczynie - rzekomej hybrydzie, która miała uczyć się na jednym z uniwersytetów. Ile prawdy może być w tej opowieści?

Jedna z teorii mówi, że swoimi "kukułczymi jajami" obcych są tzw. ludzie w czerni. Wiele osób uznaje ich za rządowych agentów, ale prace i doświadczenia m.in. Johna Keela pokazywały coś innego. Ludzie ci wyglądali i zachowywali się dziwnie, czasem zbyt dziwnie, a ich cele budziły więcej pytań niż odpowiedzi. Co sądzicie o takim rozumieniu zagadki MIB?

Bardzo ciekawe pytanie przesłał nam pan Krzysztof Kwaśnicki. Oto ono: "Jeśli Obcy ukrywają się pośród ludzi, to jak sądzicie - czy wiodą zupełnie przeciętne życie, kryjąc się gdzieś na uboczu, czy przeciwnie: opanowali banki, rządy, międzynarodowe agendy i w ogóle dążą do władzy nad światem?"

Obcy mogą być wśród nas także na inny sposób - nie do końca fizyczny. Co sądzicie o wszelkiego rodzaju "kontakcie niefizycznym", tj. chanelingach i przekazach mentalnych pochodzących rzekomo od istot z innych planet. Czy rzeczywiście maja one na celu naukę i rozwój duchowy ludzkości? A może są to przekazy z innej, jeszcze nieznanej nam płaszczyzny egzystencji?

A teraz konkretniej - czy znane są przypadki spotkań z obcymi, którzy żyli zasymilowani z ziemskim społeczeństwem? Zdaje sobie sprawę z sensacyjności tematu, ale czy poza sprawą Rachel pojawiły się inne historie?

W długiej historii ufologii pojawiła się jeszcze jedna dziwaczna sprawa, kiedy to nie kosmici mieli żyć wśród ludzi, ale vice versa. Chodzi o kontrowersyjny Projekt Serpo, zgodnie z którym kilkadziesiąt lat temu grupa ziemskich naukowców została zabrana na obcą planetę, gdzie spędziłą lata żyjąc w społeczeństwie kosmitów. Jak oceniać wiarygodność tego doniesienia?

W debacie udział wzięli:
Przemysław Nowakowski, publicysta, współpracownik "Nieznanego Świata"
Przemysław Więcławski, autor bloga UFO Skywatching
Piotr Cielebiaś, Portal Infra i Nieznany Świat, współprowadzący debatę
Marek Sęk "Ivellios", Radio Paranormalium, współprowadzący i opiekun techniczny debaty

Prawdopodobnie zorganizujemy jeszcze jedną debatę na ten temat - "Pytania Niezadane" z Chrisem Miekiną i Arkadiuszem Kocikiem. Niestety, z jakiegoś powodu panowie nie mogli wziąć udziału w dzisiejszej debacie
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Audycja była kontynuacją debaty o możliwości obecności obcych wśród ludzi i o tym, jak takie zjawisko mogłoby się przejawiać. Uczestnicy zgodzili się, że nie da się wykluczyć żadnej hipotezy, ale coraz bliżej im do poglądu, że zjawisko UFO nie musi oznaczać prostego przybycia istot z innej planety. Pojawiła się koncepcja, że jeśli istnieje wysoko rozwinięta cywilizacja, to raczej unikałaby jawnego kontaktu i mogłaby działać dyskretnie, poprzez emisariuszy, obserwację, przekazywanie wiedzy wybranym ludziom albo oddziaływanie mentalne. Jednocześnie podkreślano, że bardzo zaawansowana cywilizacja mogłaby w ogóle nie interesować się Ziemią, uznając ją za mało znaczącą, a jeśli już, to kontakt miałby raczej charakter pośredni niż fizyczny. Wiele miejsca poświęcono pytaniu, czy obcy mogliby ukrywać się wśród ludzi w zwyczajnym społeczeństwie. Rozważano dwa skrajne warianty: istoty żyjące przeciętnie, na uboczu, tak by nie zwracać na siebie uwagi, albo podmioty, które miałyby wpływy w bankach, rządach i instytucjach międzynarodowych. W odpowiedziach przewijał się motyw ukrytej inteligencji działającej w tle historii i polityki, a także sugestia, że jeśli istnieją takie byty, to niekoniecznie muszą pochodzić z odległej planety; bardziej prawdopodobny może być inny wymiar lub inna płaszczyzna rzeczywistości. W tym kontekście przywoływano także tradycje starożytne, w których „bogowie” przekazują ludziom wiedzę, oraz współczesne formy kontaktu niefizycznego, takie jak channeling czy przekazy mentalne. Osobny blok dotyczył relacji o istotach wyglądających nieludzko albo tylko pozornie ludzkich. Wskazywano na powtarzający się motyw wysokich, szczupłych postaci o robotycznych manierach, które pojawiają się nagle, zadają jedno-dwa pytania, po czym znikają. Przywołano kilka takich historii z Polski, w tym spotkania Krzysztofa Piechoty, relację o dziwnym mężczyźnie wręczającym kryształ, opowieść o dwóch bardzo wysokich osobnikach widzianych w parku oraz przypadek nieznanego świadka, który opisywał spotkania z osobami w ciemnych ubraniach i nagłe „zaniki” otoczenia. Te epizody interpretowano jako możliwe przykłady obecności istot nie w pełni ludzkich, choć zaznaczano, że ich wiarygodność jest trudna do zweryfikowania. Dużo uwagi poświęcono również zjawisku ludzi w czerni. Uczestnicy odrzucali prostą wersję, według której są to wyłącznie agenci rządowi. Zwracano uwagę, że opisy tych postaci są zbyt dziwne, zbyt nieludzkie i zbyt niespójne z zachowaniem służb specjalnych: pojawiają się zwykle po obserwacjach UFO, są nienaturalnie ubrani, mówią w sposób mechaniczny, mają osobliwe maniery, a czasem znikają w niewyjaśniony sposób. Przywołano klasyczne przypadki z lat 60. i 70., zwłaszcza związane z działalnością Johna Keela i sprawą Mothmana w Point Pleasant, gdzie ludzie w czerni mieli być elementem szerszej, paranormalnej gry inteligencji stojącej za zjawiskiem UFO. Pojawiła się też sugestia, że podobne postacie występowały już wcześniej, w relacjach z końca XIX wieku o tzw. statkach powietrznych, co miało wskazywać na dłuższą historię tego fenomenu. W audycji powrócił również temat możliwego wpływu obcej inteligencji na politykę i władzę. W odpowiedzi na pytanie słuchacza padła hipoteza, że obcy mogą istnieć równolegle z ziemskimi elitami, a niektóre rody, takie jak Rothschildowie, Rockefellerowie czy Windsorowie, mogą mieć z tym związki. Jednocześnie zaznaczono, że tak zwana „błękitna krew” i kontrola linii rodowych mogą być interpretowane jako próba utrzymania określonej ciągłości wpływu. Nie sugerowano jednak jednoznacznie prostego scenariusza inwazji; raczej mówiono o długofalowej kontroli mas, manipulacji i ukrytej inteligencji, która może wpływać na historię, nie ujawniając swojego prawdziwego oblicza. W tym ujęciu politycy i urzędnicy mogą dysponować jakąś wiedzą, ale i tak nie podzielą się nią z opinią publiczną. Sporo miejsca zajęła też dyskusja o relacjach z kontaktu mentalnego i inspiracji przekazywanej wybranym osobom. Zestawiano takie wątki z dawnymi przekazami ezoterycznymi, z działalnością Heleny Bławatskiej, z Mahatmami, z tradycjami religijnymi i z ideą, że pewne przełomowe idee trafiają do ludzi nie poprzez jawne objawienie, ale w sposób filtrowany, pośredni i częściowo zniekształcony. Podkreślano, że w historii ludzkości pojawiają się postacie nauczycieli, mędrców i pośredników, których pochodzenie jest niejasne i którzy często nie wpisują się w zwykłe biografie. To prowadziło do wniosku, że podobne zjawiska mogą być częścią większego, wielowarstwowego procesu, którego nie da się opisać prostą kategorią „obcych z kosmosu”. W drugiej części audycji rozwinął się temat hybryd. Odwołano się do prac Davida Jacobsa, który uważa, że hybrydy są realne i mają w przyszłości zastąpić ludzi. Przytoczono jednak kontrargumenty: relacje ludzi uprowadzonych przez obcych są wewnętrznie sprzeczne, a same abdukcje mogą być zjawiskiem bardziej psychicznym niż fizycznym. Zwrócono uwagę, że w opisach pojawiają się blokady pamięci, które można rzekomo odtwarzać hipnozą, ale nie daje to pewności, czy mamy do czynienia z obiektywnym kontaktem, czy z kreacją świadomości, nakładką pamięciową albo nawet z działaniami ziemskich służb, które mogły stosować podobne metody w ramach tajnych programów. Pojawiła się też hipoteza, że opowieści o hybrydach mogą służyć jako element szerszej propagandy i zasłona dla innych procesów manipulacyjnych. Dyskutowano nad konkretnymi historiami, które miałyby potwierdzać obecność takich istot. Najwięcej uwagi poświęcono sprawie Rachel opisanej przez Helen Littrell. Według tej relacji Rachel miała być dziwną, bardzo nietypowo wyglądającą studentką, noszącą ciemne okulary, ukrywającą oczy, z nienaturalną skórą i włosami. Littrell miała dojść do wniosku, że Rachel jest hybrydą lub istotą wprowadzoną do społeczeństwa w ramach wojskowego projektu adaptacyjnego. Późniejsze losy tej historii stawały się coraz bardziej niejasne i sensacyjne, co budziło sceptycyzm uczestników, choć nie wykluczano całkowicie, że mogła zawierać jakiś realny rdzeń. Przywołano też przypadek Petera Huriego, który twierdził, że w swojej sypialni spotykał istoty przypominające kobiety, a znalezione po nich włosy okazały się należeć do rzadkiego typu genetycznego człowieka. W końcowych partiach rozmowy wrócił temat Projektu Serpo. Uczestnicy ocenili go jednoznacznie jako mistyfikację i przykład dezinformacji, który miał żyć własnym życiem w ufologii. W ich ocenie podobne historie służą wypuszczaniu atrakcyjnych, ale fałszywych opowieści po to, by potem je kompromitować i obniżać wiarygodność całego tematu UFO. W tym samym duchu przywołano Roswell, Strefę 51, Majestic 12, Richarda Doty’ego i Boba Lazara jako elementy szerokiego krajobrazu manipulacji, w którym fakty mieszają się z półprawdami, legendami i świadomą dezinformacją. Uznano, że ufologia jest obszarem nieustannego mieszania realnych obserwacji z mitotwórstwem, co utrudnia wyciąganie jednoznacznych wniosków. Cała audycja zmierzała więc do obrazu zjawiska niezwykle złożonego, w którym mogą współistnieć różne źródła i poziomy: obserwacje fizyczne, zjawiska psychiczne, elementy symboliczne, manipulacje społeczne i możliwa obecność nieznanej inteligencji. Uczestnicy zgodzili się, że nie da się tego sprowadzić do jednej hipotezy. UFO, obcy, ludzie w czerni, hybrydy i dziwne spotkania mogą być przejawami różnych, częściowo nakładających się procesów. Zamiast prostego modelu „kosmici na Ziemi”, rozmowa prowadziła raczej do wniosku, że mamy do czynienia z mieszanką dezinformacji, tajemniczych przypadków i zjawisk, których natura wciąż pozostaje nieuchwytna.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).