Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Hiperprzestrzeń

Hiperprzestrzeń

Odcinek: 31 stycznia 2015
Gościnnie w Hiperprzestrzeni Basia i Tomek. Kilka słów o „Konwencie Wiedzy Alternatywnej”, trochę o terapii muzyką za pomocą dźwięków z mis i gongów. Oraz wyprawie na bardzo tajemniczej wyspie Gozo i podróżach w czasie i przestrzeni

Streszczenie odcinka

Rozmowa z Basią i Tomkiem dotyczy przede wszystkim organizowanego przez nich Konwentu Wiedzy Alternatywnej, pracy z dźwiękiem oraz wyprawy na maltańską wyspę Gozo. Goście opowiadają o wydarzeniu jako o połączeniu wykładów, warsztatów, praktyki ruchowej, muzyki i doświadczeń grupowych. Program został rozszerzony o zajęcia związane z ciałem: hula-hop, poi, różne formy jogi, ćwiczenia antystresowe oraz sposoby radzenia sobie z napięciem. Istotnym elementem mają być również koncerty relaksacyjne, których najlepiej słuchać w pozycji leżącej, dlatego uczestnicy przygotowują się do konwentu także z karimatami i strojem pozwalającym na swobodny ruch. Jednym z tematów wydarzenia są substancje psychoaktywne i enteogeny. Rozmówcy podkreślają, że nie chodzi o ich rekreacyjną promocję, lecz o rzetelną rozmowę opartą na badaniach, danych i wiedzy medycznej. Ich zdaniem temat ten jest obciążony silną stygmatyzacją, podczas gdy niektóre substancje oraz rośliny, w tym konopie, mogą mieć zastosowania terapeutyczne. Wspominają o badaniach nad wykorzystaniem enteogenów w leczeniu różnych chorób, a także o oleju konopnym stosowanym u dziecka cierpiącego na ciężką chorobę. Zwracają uwagę, że przez dziesięciolecia część badań była ograniczana, a obecnie zainteresowanie medycznymi zastosowaniami tych środków ponownie rośnie. Podkreślają też, że samo omawianie kontrowersyjnych zagadnień nie jest propagowaniem ich używania, lecz elementem debaty społecznej i poszerzania wiedzy. W ich ocenie ważne jest przeciwstawianie się zarówno demonizowaniu enteogenów, jak i bezkrytycznemu podejściu do alkoholu oraz innych legalnych używek. Basia opowiada o swojej pracy z dźwiękiem, wykorzystującej misy, gongi, dzwonki, bębny szamańskie i inne instrumenty akustyczne. Prowadzi koncerty relaksacyjne, w tym całonocne sesje, a także indywidualne masaże dźwiękiem. Pracuje również z dziećmi z niepełnosprawnościami ruchowymi i intelektualnymi. Jej zdaniem misy mogą działać rozluźniająco, pomagać w zmniejszeniu napięcia mięśniowego i wpływać na ciało poprzez drgania oraz rezonans. Opisuje sytuacje, w których przykurczona ręka lub noga dziecka po kilku uderzeniach w misę spontanicznie się rozluźnia. Zastrzega jednak, że nie każde dziecko reaguje na tę metodę w taki sam sposób, dlatego nie należy niczego wymuszać ani realizować z góry założonego planu. Osoba prowadząca powinna obserwować reakcje konkretnego uczestnika i dostosowywać do nich przebieg sesji. Rozmówczyni podkreśla znaczenie zasad bezpieczeństwa. Dźwięk może pomagać, ale niewłaściwie zastosowany może również zaszkodzić, zwłaszcza gdy prowadzący próbuje zbyt gwałtownie pobudzać ciało lub używa zbyt wielu instrumentów naraz. Jej podstawową zasadą jest przekonanie, że „mniej znaczy więcej”: lepiej pozwolić organizmowi reagować we własnym tempie, niż próbować przyspieszać proces. W pracy z dorosłymi masaż dźwiękiem staje się także okazją do odcięcia się od codziennego przetwarzania informacji. Uczestnik przez godzinę leży bez telefonu i komputera, nie sprawdza wiadomości ani mediów społecznościowych, dzięki czemu może skoncentrować się na własnym ciele i sprawdzić, czy rzeczywiście potrafi odpoczywać. Basia zauważa, że dla wielu osób samo pozostawanie w bezruchu i świadome rozluźnienie jest trudnym doświadczeniem. Znaczna część audycji poświęcona jest wyprawie grupy na Gozo i Maltę. Wyjazd powstał w dużej mierze spontanicznie, choć organizatorzy przygotowali ramowy plan obejmujący wspólne posiłki, warsztaty, czas indywidualny i zwiedzanie. Na miejscu okazało się jednak, że ważniejsze od ścisłego harmonogramu są rozmowy, bliskość i wspólne podejmowanie decyzji. Uczestnicy często spędzali czas razem nawet wtedy, gdy formalnie mieli czas wolny. Wyprawa miała charakter wspólnotowy i była próbą oderwania się od typowego, podporządkowanego zegarowi stylu życia. Goście opisują Gozo jako niewielką, bardziej dziką i mniej skomercjalizowaną wyspę. W odróżnieniu od Malty, którą postrzegają jako silniej zeuropeizowaną i podporządkowaną turystyce, Gozo ma zachowywać spokojniejszy rytm, małe miejscowości, ograniczoną liczbę sklepów i niewiele reklam. Rozmówcy zwracają uwagę na poczucie bezpieczeństwa, pozostawianie kluczyków w samochodach, niewielkie zamki w drzwiach oraz lokalną samowystarczalność. Wspominają o panelach fotowoltaicznych, turbinach wiatrowych, własnych uprawach, hodowli kóz i kur oraz wymianie energii między sąsiadami. Wyspa zrobiła na nich wrażenie także krajobrazem: klifami, jaskiniami, skalistymi ścieżkami, pustymi plażami, błękitnym morzem i ciemnym, pozbawionym zanieczyszczenia światłem niebem. Jedna z nocy została spędzona w grocie z widokiem na morze, gdzie uczestnicy obserwowali gwiazdy, śpiewali mantry i grali na gongach. Gozo interesowało grupę również ze względu na bardzo stare stanowiska archeologiczne, w tym świątynię Ġgantija i inne megalityczne budowle. Rozmówcy przedstawiają wyspę jako miejsce, w którym zachowały się ślady cywilizacji znacznie starszych, niż sugeruje popularna narracja historyczna. Wspominają o podwodnych strukturach, nietypowych znaleziskach, tak zwanych czaszkach maltańskich, opowieściach o gigantach oraz kamieniach wydających metaliczne, rezonujące dźwięki. Przywołują także zainteresowanie Maltą i Gozo ze strony autorów zajmujących się alternatywnymi interpretacjami dziejów, między innymi Klausa Dony i Grahama Hancocka. W rozmowie pojawiają się hipotezy o Atlantydzie rozumianej jako dawny okres rozwoju cywilizacji, o możliwych kontaktach z istotami pozaziemskimi oraz o Gozo jako miejscu związanym z początkami ludzkiej cywilizacji. Są to jednak przedstawiane jako osobiste interpretacje, poszukiwania i doświadczenia uczestników, a nie ustalone fakty. Podczas wyjazdu przeprowadzono warsztat świadomego śnienia oraz grupowe sesje hipnozy regresyjnej, określane także jako regresing lub regresja dehipnotyczna. Uczestnicy leżeli przy kominku i, zachowując świadomość oraz możliwość przerwania ćwiczenia, byli prowadzeni przez relaksację i wizualizacje. Sesja rozpoczynała się od ćwiczeń wyobrażeniowych, takich jak przywołanie obrazu kwiatu, łąki czy zapachu, a następnie kierowała uwagę ku wewnętrznym obrazom i odczuciom. Rozmówcy zaznaczają, że reakcje były różne: niektórzy doświadczali wyraźnych wizji, inni zasypiali lub mieli luki w pamięci, jeszcze inni pozostawali bardziej świadomi otoczenia. Ich zdaniem regularna praktyka ułatwia poruszanie się w świecie wyobraźni, choć znaczenie mają również indywidualne predyspozycje. Regresje dotyczyły między innymi przeszłości Gozo i hipotetycznych dawnych wcieleń. Uczestnicy relacjonują, że po sesjach pojawiały się zbieżne obrazy, emocje i motywy, które następnie łączyli z odwiedzanymi miejscami. Wspólnie opowiadali o wizjach odległej cywilizacji, jej zagładzie, traumie oraz relacjach między ludźmi i innymi istotami. W jednej z narracji pojawia się obraz świata, w którym nie istniały jeszcze rodziny ani podział na pary, a jednostki postrzegały siebie jako samowystarczalne i łączyły w sobie pierwiastek żeński oraz męski. Pojawia się również motyw zdrady ludzkości i porozumienia z „wężową” cywilizacją. Rozmówcy traktują te treści przede wszystkim jako doświadczenie psychiczne i symboliczne, które pozwala konfrontować się z poczuciem winy, lękiem, traumą oraz powtarzającymi się wzorcami relacji. Podkreślają, że niezależnie od tego, czy wizje są wspomnieniami poprzednich wcieleń, archetypami czy wytworami wyobraźni, mogą mieć dla uczestnika znaczenie emocjonalne. Szczególne znaczenie przypisują zbieżnościom między wizjami a późniejszymi wydarzeniami. Po sesjach część grupy odwiedziła klify i miejsca związane z dawną architekturą, rozpoznając w krajobrazie elementy wcześniej widziane podczas regresji. Wspólne opowiadanie wizji miało przypominać układanie puzzli: poszczególne osoby przedstawiały różne fragmenty, które według nich uzupełniały się w jeden obraz. Towarzyszyło temu poczucie misterium, a także przekonanie, że grupa przeżywa coś ważnego, choć nie potrafi tego w pełni wyjaśnić. Jednym z istotnych momentów było wzajemne wybaczenie i symboliczne zamknięcie dawnej traumy. Regresing miał pozwolić uczestnikom przeżyć trudne emocje w bezpiecznych warunkach, odzyskać poczucie sprawczości i powrócić do codziennych relacji z mniejszym obciążeniem. Ważnym elementem wyprawy była muzyka. Na Gozo uczestnicy korzystali z instrumentów przywiezionych przez lokalnych gospodarzy i przewodników: gongów, mis, bębnów szamańskich oraz hang drum. Początkowo wspólne granie było chaotyczne, jednak z czasem przerodziło się w śpiew, improwizację i otwarcie na własny głos. Basia opisuje ten wieczór jako doświadczenie, podczas którego opadły społeczne maski, a także osoby nieśmiałe zaczęły śpiewać i swobodnie uczestniczyć w muzycznej zabawie. W jej ocenie instrumenty nie powinny być traktowane jak przedmioty niedostępne dla innych, lecz jak narzędzia służące ludziom. W grocie i innych miejscach grupa doświadczała silnych emocji, poczucia odmiennego stanu świadomości oraz szczególnego kontaktu z krajobrazem. Rozmówcy wiążą to zarówno z działaniem dźwięku, jak i z odcięciem od miejskiego hałasu, elektrosmogu oraz codziennej presji. Z opowieści o Gozo wyłania się także refleksja nad wspólnotą i współczesnym stylem życia. Uczestnicy uważają, że życie w małej grupie, wspólne gotowanie, rozmowa, muzykowanie i wzajemna troska pozwalają odzyskać poczucie bliskości, które często zostaje ograniczone do małej rodziny lub relacji podporządkowanych obowiązkom. Ich zdaniem człowiek nie jest zepsuty ani niezdolny do szczęścia, lecz często funkcjonuje w środowisku pełnym stresu, nadmiaru bodźców, kontroli i sztucznie narzuconych ról. Po odcięciu od tych elementów łatwiej zauważyć własne potrzeby, ciało i relacje z innymi. Grupa nie musi być rozumiana jako sztywna struktura oparta na obowiązkach i wspólnym celu; może być przestrzenią, w której ludzie zachowują indywidualność, a jednocześnie dzielą się doświadczeniem i energią. Jako najważniejsze przesłania z wyprawy rozmówcy wymieniają wybaczenie, akceptację, współdziałanie i odpowiedzialność za własną przemianę. Tomek podkreśla, że wybaczenie może uwalniać od ciężaru przeszłości i umożliwiać dalszy rozwój. Basia mówi o sile wspólnoty oraz o tym, że ludzie mogą wzajemnie podnosić się na duchu i osiągać więcej, gdy pozostają w kontakcie. W ich ocenie zmiana społeczna powinna zaczynać się również od pracy wewnętrznej: człowiek odzwierciedla w świecie to, co nosi w sobie, dlatego rozpoznanie własnych lęków i ograniczeń wpływa na sposób budowania relacji. Umysł jest potrzebnym narzędziem, ale nie powinien całkowicie dominować nad emocjami, ciałem i intuicją. Rozmówcy twierdzą, że ludzie mają dostęp do głębokiej komunikacji, empatii, intuicji, a nawet doświadczeń określanych jako telepatyczne, jeśli wyciszą umysł, zaakceptują siebie i otworzą się na innych. Wspólne doświadczenie na Gozo miało pokazać im, że takie porozumienie może pojawiać się spontanicznie i nie wymaga nadzwyczajnych rytuałów. Zastrzegają, że nie potrafią przedstawić jednej, zamkniętej wersji historii świata. Dopuszczają możliwość istnienia nieznanych cywilizacji, kontaktów pozaziemskich i wielokrotnych etapów rozwoju ludzkości, ale podkreślają, że najważniejsze jest samo poszerzanie perspektywy i konfrontowanie różnych interpretacji. Ostatecznie audycja przedstawia Gozo jako miejsce sprzyjające odłączeniu od codzienności, pracy z wyobraźnią, kontaktowi z naturą i budowaniu wspólnoty, a nie jako źródło jednej ostatecznej odpowiedzi.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).