Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Debaty Ufologiczne Online

Debaty Ufologiczne Online

Odcinek: Debata Ufologiczna Online: Pytania niezadane
Debata podsumowująca wszystkie poprzednie debaty oraz rok 2014 w ufologii. Spróbowaliśmy również znaleźć odpowiedzi na pytania, na które z braku czasu nie udało się odpowiedzieć na poprzednich debatach.

Skoro UFO nie pochodzi z kosmosu, to skąd?
W Polsce był przypadek, kiedy UFO zatrzymało karetkę. Jak i kiedy to było?
Co sądzić o filmikach z UFO, jakie masowo pojawiają się w Internecie?
Co z polską sceną ufologiczną? Dlaczego nie ma w Polsce magazynu ufologicznego ani nie kręci się dokumentów jak "Nie do wiary"?
Czy wiadomo coś nowego o katastrofie UFO w Varginhii?
Czy wiadomo jak wyglądał kosmita znaleziony na plaży w Gdyni?
Co sądzić o serialu Ancient Aliens?
Czy wiadomo coś nowego w sprawie słynnych kotłów z Syberii?
Co dzieje się w Gliniku? Czy są jakieś nowe doniesienia?
Gdzie w Polsce można zobaczyć UFO?
Co sądzić o dezinformatorach w ufologii?
Dlaczego tylko religia katolicka ma mieć problemy z odkryciem obcych?
Czy w Polsce temat UFO jest ukrywany przez wojsko i cenzurowany przez media?
Co z kryształem, o którym wspominał Kazimierz Bzowski?
Program Apollo skończył się na Apollo 17, ale podobno są zdjęcia i filmy Apollo 18,19,20. Co z nimi?
Czy wiadomo coś o UFO nad poligonem w Ustce? Pod koniec lat 90. wykryto nad nim obiekt, który miał ponoć 2 km średnicy i poruszał się z prędkością naddźwiękową, a gdy wysłano migi do przechwycenia to awionika w myśliwcach wysiadła.
Czy był taki przypadek, że ziemskie myśliwce, rakiety zestrzeliły kiedyś UFO?
Czy Obcy z UFO mogą odbierać czas inaczej jak np. ptaki, które odbierają czas jakby wolniej i przez to mogą szybciej reagować np. na zagrożenie?
Co sądzić o Januszu Zagórskim i Mikołaju Rozbickim?
Rzekomi kosmici są podejrzanie podobni do ludzi. Przecież skoro ewoluowali w innych warunkach, powinni wyglądać zupełnie inaczej. Jak to jest?
A co z teorią, że my gatunek ludzki nie wyewoluowaliśmy na Ziemi, tylko tutaj przylecieliśmy z innej planety?
Co z istotami przypominającymi hybrydy ludzi i kosmitów? Czy zeznania ludzi, którzy uważają się za hybrydy to brednie?
Czy pojawianie się UFO jest częstsze w tzw. miejscach mocy?
Jaką religię wyznają kosmici? Czy wiadomo coś na ten temat?

W debacie udział wzięli Piotr Cielebiaś (Portal Infra) oraz Marek Sęk "Ivellios" (Radio Paranormalium). W trakcie debaty pojawiło się także wiele nowych pytań od słuchaczy.
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Audycja była podsumowaniem roku 2014 w ufologii oraz wcześniejszych debat prowadzonych na antenie. Głównym rozmówcą był Piotr Cielebiaś z Portalu Infra, a rozmowa toczyła się wokół pytań słuchaczy dotyczących pochodzenia UFO, wiarygodności relacji i kondycji polskiej ufologii. Już na początku wyraźnie zaznaczono, że prowadzący nie trzymają się prostego modelu „kosmici z kosmosu”, lecz coraz częściej rozważają także hipotezy związane z zjawiskiem jako czymś bardziej złożonym, być może zakorzenionym w ziemskiej rzeczywistości, psychologii albo kulturze. Najwięcej miejsca poświęcono pytaniu, skąd może pochodzić UFO, jeśli nie z kosmosu. Rozważano hipotezę Jacques’a Vallée, według której zjawisko może być związane z inteligencją lub strukturą obecną na Ziemi, oddziałującą na ludzką świadomość i dopasowującą swoje manifestacje do ludzkich wyobrażeń. Podkreślano, że relacje o UFO zmieniały się wraz z epoką: dawniej opisywano widmowe statki powietrzne, potem rakiety i samoloty, a później spodki i trójkąty. Zwracano też uwagę na humanoidalny wygląd rzekomych obcych, który wydaje się zaskakująco podobny do ludzkiego, mimo że – przy odmiennych warunkach ewolucyjnych – należałoby oczekiwać zupełnie innych form. W dyskusji pojawiła się także możliwość, że część zjawisk może mieć charakter międzywymiarowy, choć prowadzący zaznaczał, że nie ma na to dowodów i że także ta koncepcja rodzi wiele problemów logicznych. W kilku miejscach audycji powracał motyw niedoskonałości i „cenzury” samego zjawiska UFO. Mówiono, że wiele obserwacji jest tak dziwnych, iż pozostają niezauważone przez większość ludzi, trafiając jedynie do wąskiego grona badaczy. Przywołano także pogląd Johna Keela, według którego UFO ma niejako wbudowany mechanizm ukrywania się w codzienności. Na tym tle komentowano również filmy i nagrania rzekomo pokazujące obiekty w kosmosie, w tym materiały przypisywane NASA. Uzano je za interesujące, ale niewystarczające jako dowód, zwłaszcza że perspektywa kosmiczna bywa myląca, a wiele obiektów może być po prostu śmieciem orbitalnym albo źle zinterpretowanym zjawiskiem. Osobny wątek poświęcono rzekomemu kryształowi związanemu z Kazimierzem Bzowskim. Piotr Cielebiaś odciął ten przedmiot od samego zjawiska UFO, wskazując, że historia jego pojawienia się jest mglista i nie wynika z żadnej oczywistej manifestacji. Zasugerował, że mogło chodzić o zwykły, choć rzadki materiał, błędnie uznany za pozaziemski, oraz krytycznie odniósł się do sensacyjnego sposobu opowiadania podobnych historii przez Bzowskiego. Jednocześnie przyznał, że istnieją realne przypadki obiektów znalezionych po obserwacjach UFO, ale większość takich materiałów jest bardzo trudna do wiarygodnej oceny. W debacie wracała też kwestia lotów kosmicznych i domniemanych „ukrytych” misji Apollo 18, 19 i 20. Pytanie to skłoniło rozmówców do ogólniejszej refleksji nad tym, że program kosmiczny był i jest w dużej mierze narzędziem politycznym, a część informacji może być celowo ukrywana albo kontrolowanie ujawniana. Przywołano sprawę Gary’ego McKinnona jako jednego z bardziej wiarygodnych tropów dotyczących tajemnic programu kosmicznego. Podkreślano jednak, że bez twardych dowodów trudno przesądzać, co rzeczywiście dzieje się poza oficjalnym przekazem. Wiele miejsca poświęcono polskim przypadkom ufologicznym. Wspomniano słynną historię z 5 września 1979 roku, kiedy karetka przewożąca rodzącą kobietę miała zostać zatrzymana przez świecący obiekt nad drogą. Według przytoczonej relacji obiekt zmieniał barwę, pulsował i stopniowo ciemniał, aż zniknął, po czym pojazd mógł kontynuować jazdę. Sprawa ta uznana została za jedną z najciekawszych z czasów PRL i rzeczywiście opisywano ją także poza Polską. Przywołano też inne przypadki polskie, związane z obserwacjami nad bazami wojskowymi, szczególnie nad Ustką, a także relacje pilotów i wojskowych o obiektach, za którymi wysyłano myśliwce. Zaznaczono jednak, że wiele takich materiałów zaginęło lub nigdy nie zostało rzetelnie zebranych. Odrębny blok dotyczył filmików z UFO masowo pojawiających się w internecie. Prowadzący uznali, że część z nich jest ciekawa, część to ewidentne fałszerstwa, a najgorsze są te przypadki, w których brak jakiegokolwiek kontekstu i danych o autorze. Sama obecność filmu na YouTube nie stanowi ich zdaniem żadnego dowodu, zwłaszcza jeśli ktoś zamiast przekazać materiał badaczom od razu publikuje go w sieci. Przywołano jednak kilka przykładów materiałów z Polski, które mimo złej jakości wydają się interesujące, a także starsze filmy w formatach sprzed ery YouTube’a, przechowywane przez lokalnych badaczy. Bardzo krytycznie oceniono kondycję polskiej sceny ufologicznej. Zdaniem rozmówców istnieją właściwie dwie sceny: widoczna, bardziej pokazowa, nastawiona na sensację, oraz mniej efektowna, ale poważniej zajmująca się tematyką. Pojawił się zarzut, że w środowisku jest dużo dezinformacji, ludzi, którzy głośno wypowiadają się bez odpowiedniego przygotowania, i osób skupionych raczej na sporach niż na badaniu zjawiska. Część takich zachowań prowadzący powiązali z próbami dyskredytowania zbieraczy relacji, prowokacjami i sensacyjnymi doniesieniami, które potem okazują się nieprawdziwe lub mocno przesadzone. Szczególnie dużo uwagi poświęcono sprawie Leoncina i innym podobnym aferom, które uznano za ewidentne przykłady wprowadzania zamętu. W kontekście polskiej ufologii omawiano też osoby znane z mediów i internetu. Janusza Zagórskiego oceniono jako człowieka z dorobkiem, ale jednocześnie jako osobę, która przez swoją obecność medialną dopuszcza do głosu wiele niepoważnych i szkodliwych treści. Mikołaja Rozbickiego przedstawiono jako propagatora reptilian i sensacyjnych teorii. W szerszym sensie temat dezinformatorów został opisany jako stały element ufologii, szczególnie w krajach, gdzie zjawisko nie było badane oficjalnie. Zwrócono uwagę, że w Polsce długo działał mechanizm przemilczenia, najpierw z powodu PRL-owskiej cenzury, a później z powodu braku zainteresowania mediów głównego nurtu. W audycji wielokrotnie powracał wątek relacji między UFO a wojskiem oraz pytanie, czy temat jest ukrywany. Piotr Cielebiaś stwierdził wprost, że wojsko rzeczywiście ma powody, by takie kwestie przemilczać, ponieważ upublicznienie obserwacji oznaczałoby przyznanie, że przestrzeń powietrzna nie jest w pełni kontrolowana. Z tego samego powodu media unikają spraw, które mogłyby podważać obraz bezpieczeństwa i porządku. Według rozmówcy w latach 90. i na początku XXI wieku relacje UFO pojawiały się w prasie lokalnej i w telewizji, ale po wejściu Polski do NATO nastąpiła niemal całkowita cisza. W jego ocenie jest to wynik zarówno prestiżowych obaw państwa, jak i mechanizmu autocenzury mediów. Poruszono również temat przypadków z Varginha, Gdyni i Syberii. W sprawie Varginha nie pojawiły się nowe, rozstrzygające informacje; uznano ją za jedną z najciekawszych historii w ufologii, ale zarazem taką, która z czasem rozmyła się w nadmiarze relacji, domysłów i półoficjalnych przecieków. W odniesieniu do Gdyni przypomniano, że istnieją dwie różne opowieści: jedna o obiekcie wyciągniętym z basenu portowego, druga o rzekomym humanoidalnym rozbitku. Ta druga ma pochodzić z zachodniej literatury i nie została potwierdzona. W przypadku syberyjskich kotłów i tajemniczej Doliny Śmierci przyznano, że nadal brakuje pewnych danych, choć same relacje podróżników i starsze opisy sugerują, iż coś może być na rzeczy. Jednym z ważnych pobocznych tematów była też paleoastronautyka. Słuchacz zwrócił uwagę, że skoro dawni obcy mieliby odwiedzać Ziemię, powinny pozostać po nich ślady wydobycia surowców. Rozmówcy przyznali, że to mocny argument przeciwko niektórym wersjom tej teorii. Z drugiej strony wskazano na przykłady starożytnego i prehistorycznego wydobycia, np. miedzi w rejonie Wielkich Jezior, oraz na kontrowersyjne hipotezy o dawnych kopalniach w Afryce Południowej, Chinach czy na Syberii. W ich ocenie warianty paleoastronautyki bardzo się różnią: od Sitchina, który mówił o Annunakach wydobywających złoto i tworzących ludzi do pracy, po bardziej umiarkowane teorie o okazjonalnych wizytach bez stałych baz. W rozmowie pojawiły się też pytania o naturę samych istot pozaziemskich, hybrydy ludzi i obcych oraz możliwość, że człowiek sam nie wyewoluował na Ziemi. Uznano, że takie hipotezy są interesujące, bo tłumaczą pewne osobliwości ludzkiej anatomii i psychiki, a także różnice między rasami czy populacjami. Jednocześnie zaznaczono, że brak na to dowodów materialnych i że w wielu przypadkach podobne relacje brzmią bardziej jak opis genetycznych anomalii niż rzeczywistych hybryd. W podobnym tonie omówiono także możliwość, że obcy mogliby odbierać świat w sposób szybszy lub bardziej wyostrzony niż ludzie, podobnie jak ptaki reagujące błyskawicznie na zagrożenie. Istotną część końcówki audycji stanowiły pytania o związek UFO z religią. Prowadzący stwierdzili, że każda religia miałaby problem z potwierdzeniem istnienia obcych, ale Kościół katolicki ze względu na swoją strukturę i sposób myślenia szczególnie mocno dążyłby do „wchłonięcia” takiego faktu w swoją doktrynę. Rozważano też, jaką religię mogłyby wyznawać same istoty pozaziemskie, jeśli w ogóle religia miałaby dla nich znaczenie. Padła odpowiedź, że wszystko zależałoby od warunków ich świata, stopnia rozwoju i tego, czy w ogóle potrzebowałyby takiego systemu. Rozmowa zeszła na gruncie spekulacji do antropologii religii i możliwych źródeł duchowości w skali kosmicznej. Na zakończenie Piotr Cielebiaś podsumował rok 2014 jako niezbyt obfity w spektakularne przypadki, choć z kilkoma ważnymi tropami, przede wszystkim związanymi z obserwacjami latających trójkątów w Polsce i głośnymi sprawami zagranicznymi, które nadal czekają na pełne wyjaśnienie. W jego ocenie ufologia nie musi stale szukać sensacji, bo zgromadziła już bardzo dużo materiału badawczego. Najważniejsze pozostaje odróżnianie zjawisk rzeczywistych od prowokacji, błędów interpretacyjnych i czystej fantazji. W żartobliwie sformułowanych życzeniach na kolejny rok wyraził nadzieję, że ufologia zyska większą widoczność, a jednocześnie więcej kompetentnego zainteresowania ze strony nauki i mediów.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).