Transkrypcja oparta jest na napisach przygotowanych dla potrzeb wstawienia tej audycji na YouTube. Może się zdarzyć, że transkrypcja nie będzie zawierała oznaczeń wyciętych elementów (np. w niektórych audycjach z relacjami świadków, gdzie osoba wypowiadająca się prosiła o wycięcie czegoś przed publikacją). Jeśli masz taką potrzebę, napisy możesz
[00:00] - Portal Infra zaprasza na autorski cykl felietonów. Z Ałtaju widać więcej. Tajemnice i zagadki Rosji według Wojciecha Grzelaka.
[00:21] - Podczas podróży przez Ałtaj można napotkać dość osobliwy widok — ciągnące się wzdłuż drogi kilometrami ogrodzenia z siatki. Czasami, zwłaszcza zimą, przy tych ogrodzeniach można dojrzeć stada zwierząt. Są to jelenie, ale sprawiają dziwne wrażenie. Jest to gatunek jelenia Cervus elaphus sibiricus nazywany maralem. Te jelenie pozbawione są rogów. Wyglądają dość dziwnie. Rzecz w tym, że rogi marala, jeszcze nie całkiem skostniałe, tak zwane panty, to jeden z największych skarbów Ałtaju. Panty zawierają bowiem bardzo unikalny zestaw pierwiastków, który da się może porównać nieco ze składem mumio, tak zwanego oleju skalnego, także pozyskiwanego w górach Ałtaju, ale nie tylko, również na Kaukazie, a właściwości lecznicze pantów znane były już od dawna. W sąsiadującym z Ałtajem Sinciangu, prowincji chińskiej, oprawiony w złoto lub srebro róg marala, właściwie kawałek tych pantów, to jeden z cenniejszych darów, jakie ofiarowuje się na ślubie pannie młodej. W razie potrzeby mieszkanki Sinciangu robią z tego użytek, który sprzyja podtrzymaniu więzi małżeńskich.
W każdym razie rogi pant marali wysyła się do Chin, do innych krajów Dalekiego Wschodu, gdzie osiągają bardzo znaczne ceny. Widziałem w Hongkongu niewielką parę pantów ważących może pół kilograma za cenę trzech tysięcy dolarów. Na Ałtaju kilogram pantów bardzo dobrego gatunku, pięknie rozgałęzionych, kosztuje w kurcie około trzystu dolarów. Te panty pozyskiwane są, ścinane w dość brutalny sposób. Jelenie są zapędzane do odpowiednich zagród i po prostu ścinane są im te panty na żywca piłkami. Cała operacja trwa paręnaście, kilkadziesiąt sekund. Raczej nie jest specjalnie bolesna, ale zwierzę przeżywa stres. Poza tym wypuszczone już z tej zagrody, gdzie pozbawiono je rogów, zadziera głowę do góry, pozbawione raptem tego ciężaru. Panty rosną bardzo szybko i stąd wzięło się przekonanie, szczególnie rozpowszechnione w medycynie tybetańskiej, że posiadają one niezwykłe właściwości lecznicze. W latach 70., nawet 80.
dość wiekowi członkowie Komunistycznego Biura Politycznego przylatywali z Moskwy specjalnie na Ałtaj, żeby zażyć odmładzających kąpieli w wywarze z pantów. Panty bowiem zanim w gościńce zostaną sprzedane, muszą być zakonserwowane. Wywar z tego używany jest za panaceum na wiele dolegliwości, łącznie z problemami wieku podeszłego. Krótko mówiąc, panty posiadają w sobie moc, siłę, która działa znacznie efektywniej niż znane u nas kirawity i także inne mieszanki witaminowe. Kąpiele w wywarze z pantów odbywano w dość prymitywnych warunkach. To były jakieś szopy, wanny, do których wlewano bezpośrednio wodę. Ten wywar z pantów przypomina zresztą wodę, jest taki dość tłusty. I rzeczywiście działanie jest dość silne, bo zdarzało się, że przedawkowanie skutkowało nawet zatrzymaniem akcji serca. Ta cała procedura tej dziwnej kąpieli przypomina nieco znaną rosyjską bajkę o koniku Garbusku, gdzie również car wchodzi do takiej wanny z żywą wodą, z fatalnym zresztą dla niego skutkiem. Ale to przekonanie bajkowe, legendarne o żywej wodzie odpowiada nieco właśnie temu, co może sprawić kąpiel w wywarze z pantów marala.
O tym, że panty posiadają takie znakomite lecznicze właściwości, wiadomo było już od dawna. Sprawia to obserwacja przyrody i to, że panty rosną bardzo szybko, a to dzięki bardzo bogatej, bardzo odżywczej florze Ałtaju. Jeleń spożywa młode rośliny rosnące na wiosnę i rogi rosną mu w bardzo szybkim tempie. Oczywiście maral hoduje się też w innych częściach świata, w Nowej Zelandii, w Kazachstanie, ale tylko te ałtajskie uchodzą za najbardziej wartościowe. W ałtajskich aptekach, nie tylko w sklepach, są liczne balsamy z pantów, nalewki, tabletki. Jest tego rzeczywiście bardzo wiele, co świadczy o popularności tego leku i także niewątpliwych jego zaletach. Zresztą już na pradawnych rysunkach, których też jest wiele na Ałtaju, na rysunkach naskalnych pochodzących sprzed kilku, kilkunastu, może kilkudziesięciu tysięcy lat, i datowanie jest czasem sporne, znajdują się wyobrażenia jelenia ze wspaniale odtworzonym jego porożem, dominującego nad leżącymi u jego kopyt ludźmi. To świadczy o przekonaniu o przelotnej mocy tych ałtajskich jeleni marali. Oczywiście zanim rozpoczęto hodowlę jeleni na Ałtaju, przedtem pozyskiwano ich rogi, ich panty po prostu polując na nie. Działo się tak przez wieki.
Inna rzecz, że właściwości lecznicze i substancje znajdujące się w pantach, zwłaszcza padokryna, występują w znacznie wyższym stężeniu w rogach jeleni hodowlanych. W każdym razie takie polowanie kończyło się oczywiście najczęściej śmiercią zwierzęcia i pozbawieniem go właśnie tych pant. Wśród myśliwych ałtajskich do dzisiaj panuje przekonanie o niezwykłych maralach. Zresztą opowieści łowców, którzy czasami jak to myśliwi przesadzają w tej części świata, powtarzają wątek opiekuna zwierząt, gospodarza Ałtaju nazwanego, który chroni niektóre zwierzęta. Nie dotyczy to tylko marali. Wiąże się to też z innymi gatunkami zwierząt, ale marale rzeczywiście są jakby świętym zwierzęciem, wiatą Ałtajczyków, którzy zresztą, można by to wspomnieć, nie polują bez potrzeby. Ale wielki szacunek Ałtajczyków do przyrody odzwierciedla się również w ich zasadach dotyczących metod łowieckich. Nie polują dla wszystkiego, co się rusza, jak zdarza się łowcom do myśliwych z warstwy tak zwanych nowych Rosjan, a po upolowaniu zwierzęcia starają się nawet przeprosić jego ducha, tak jak to czynili łowcy prehistoryczni. Takich dziwnych opowieści na Ałtaju jest sporo i właściwie nikt nie próbuje ich tłumaczyć w inny sposób niż tylko ten, że zwierzęta te mają swojego opiekuna, właśnie tego ducha Ałtaju.
[08:41] - Program przygotował portal Infra www.infra.org.pl. Archiwum audycji znajdziesz na forum www.paranormalne.eu oraz na koncie portalu Infra w serwisie chomikuj.pl www.chomikuj.pl/infra.org.pl.
[09:10] - Produkcja i realizacja: Portal Infra www.infra.org.pl