[00:02] - Tematem dzisiejszego spotkania będzie oczyszczanie i obrona magiczna. Będziemy dziś rozmawiać o obronie magicznej i oczyszczaniu. Tutaj poza nagraniem padła kwestia, czy najpierw oczyszczanie, czy najpierw obrona i jeden z uczestników spotkania powiedział, że przede wszystkim obrona, a jak się nie uda obronić, to się trzeba będzie oczyszczać. To jest błędne założenie, jeżeli spojrzeć na to z racjonalnej strony. Nikt nie będzie w stanie obronić się przed żadnym atakiem magicznym czy energetycznym, czy chociażby najprostszym przypadkiem wampiryzmu, jeżeli nie będzie dbał przede wszystkim o, nazwijmy to, higienę magiczną. Oczyszczać się trzeba regularnie. Trzeba o to bardzo dbać i to jest podstawowy warunek, żeby nie odnieść poważniejszych obrażeń podczas ewentualnego ataku magicznego czy energetycznego. Dlatego, że kiedy jesteśmy w dobrej formie i nie mamy na sobie żadnych zanieczyszczeń, naleciałości, a takie rzeczy pojawiają się w codziennym życiu bardzo szybko. Trzeba się oczyszczać regularnie, dlatego, że już przejechanie się na jednej trasie paru przystanków tramwajem sprawia, że wysiada się z niego poobklejanym różnymi bardzo dziwnymi rzeczami, bo wystarczy, że jakaś bardzo gorliwa wyznawczyni tego czy innego pustynnego demona spojrzy na ciebie krzywo i powie: „On ma długie włosy, brudas, satanista i tatuaż. Żeby go cholera”.
Wysiadasz wtedy z tramwaju i wiadomo, że już jesteś cały- w skrajnych przypadkach tak.
[01:56] - Tak to się mówi: „opruzy” trochę.
[01:58] - Dokładnie magiczne opruzy, można tak powiedzieć. Bardzo dobre określenie. W związku z czym, jak wiadomo, wszystkie tego typu zanieczyszczenia osłabiają nas. Powodują, że mamy mniejsze możliwości, jeżeli chodzi o pracę z energią w jakikolwiek sposób. Każdy z was to robi, bo wiem, że pracujecie z energiami, z duchami. Niektórzy z was pracują też na pewno w rytualny sposób, magicznie. Osiągnięcie jakichkolwiek sensownych efektów jest niemożliwe.
[02:34] - Ty byłeś żywy rok.
[02:40] - Kiedy jesteśmy pod wpływem naleciałości, brudów, osadów i innych syfów, nie jesteśmy w stanie przeprowadzać żadnej sensownej pracy ani z energią, ani pracy uzdrowicielskiej, ani nawet rytuałów magicznych. Czy chociażby takiej prostej rzeczy jak zabieg reiki też nie da się zrobić prawidłowo i zgodnie z zasadami sztuki, kiedy nie zadba się o oczyszczenie się najpierw. Ktoś mi opowiadał jakiś czas temu anegdotę na temat pewnej pani, która w pewnym bardzo sympatycznym miejscu tutaj prowadziła warsztat i sobie wpadła do lokalu z walizką z dworca. Może opowiesz.
[03:27] - Wpadła sobie. Był warsztat z obfitości, medytacja. Wpadła sobie z walizką w ubranku, siadła sobie na fotelu i mówi: „Proszę państwa...”. Od razu! Nic się nie oczyści, w żaden sposób. Sobie siądzie. Tak myślę sobie: „Ona coś z buddyzmem robi”. Pomyślałem sobie: „Może jakiś mistrz nauczył jakieś techniki oczyszczania buddyjskich, że ja nawet nie zauważyłem”. Ale w ogóle nic kompletnie.
[03:56] - Oczywiście są takie techniki. Są techniki pozwalające na oczyszczenie instant, błyskawiczne, że wystarczy chwila skupienia czy jakiś zakodowany w podświadomości gest, formuła. Pozwala to naprawdę bardzo skutecznie i bardzo szybko się oczyścić. Po więcej informacji zapraszam do mojej książki, która się jeszcze pisze, więc spokojnie. Są techniki błyskawicznego oczyszczania. Myślę, że to jest temat na zupełnie inne spotkanie, ale troszeczkę go poruszymy też dzisiaj, przy okazji części naszej rozmowy właśnie o oczyszczaniu. Ale na pewno nie wygląda to tak, że ktoś wchodzi sobie z podróży z walizką, nawet nie umyje rąk pod bieżącą wodą i już zaczyna-
[04:54] - I już: „Otwórzcie się na miłość”. Tak zaczyna durą. To co prawda początek vlogu.
[05:01] - I zaczyna kazać ludziom się otwierać i potem jeszcze im tymi łapkami w małże grzebie.
[05:06] - Jeszcze się nie odcina i pociągnie cię za nich.
[05:11] - Wiesz co? To jest kwestia tego, że kiedy pracuje się z gęstymi energiami na przykład, to jest dosyć powszechna sprawa u osób, które zajmują się uzdrawianiem pranicznym, z tego, co zaobserwowałem, to faktycznie po pracy aż się ręce kleją.
[05:32] - To znaczy, powszechne-
[05:33] - Znałam takie objaśnienia.
[05:35] - Powszechnie to jest spotykane u osób, które zajmują się uzdrawianiem pranicznym, dlatego, że one pracują z energiami bardzo gęstymi i bardzo skoncentrowanymi. Tak jak innym rodzajem.
[05:52] - Ale to nie jest złe.
[05:53] - Nie. Tylko trzeba pamiętać, żeby się potem oczyścić. Wiadomo, po zabiegu, po każdym zabiegu, zwłaszcza uzdrowicielskim, trzeba się odpowiednio oczyścić i uziemić.Przed i po. Tak jak ja zawsze powtarzam: magia to nie jest zabawka. To nie chodzi o to, że można sobie usiąść i kogoś pouzdrawiać, a potem sobie położyć tarota, a potem sobie zapalić świeczkę i pomedytować. Magia i wszystkie działania magiczno-energetyczno-ezoteryczno-duchowo-jakiekolwiek są tak samo istotne i tak samo realne, jak wszystkie inne działania, które podejmujemy również w sferze materialnej. Spróbujcie sobie wyobrazić, że chirurg sobie wchodzi z buta, wyciąga fajkę, rzuca ją gdzieś na podłogę i zaczyna operować. Wiadomo, że jeżeli zamierza się w jakikolwiek sposób próbować pomagać ludziom, pracować z kimś przede wszystkim, to jest to wielka odpowiedzialność i trzeba pamiętać o tym, żeby podejść do tego odpowiedzialnie. Czyli przed każdym zabiegiem się oczyścić, żeby nie zrobić krzywdy pacjentowi, po każdym zabiegu się oczyścić, żeby-
[07:25] - Nie zrobić krzywdy sobie.
[07:26] - Tak. Sobie i swoim najbliższym. Osoby, które są wyszkolone w uzdrawianiu pranicznym, pracują z energią bardzo gęstą, bardzo skoncentrowaną i dlatego jest ona bardzo wyraźnie wyczuwalna podczas zabiegu czy po zabiegu. Jeżeli w jakiś sposób sensytywny rozwija się postrzeganie, czy samemu się pracuje z energią. Naprawdę polecam troszeczkę wszystkim zainteresowanym przyjrzeć się, niekoniecznie się poddać, bo wiadomo, że nie ma co eksperymentować na sobie, ale zobaczyć, jak wygląda taki zabieg z uzdrawiania pranicznego. Co do ezoterycznego BHP przypomniała mi się inna historia. Nie wiem, czy to wy, czy ktoś inny, ale ktoś mi opowiadał, że był sobie na jakichś targach czy czymś takim i dwójka ludzi sprzedających coś na temat uzdrawiania pranicznego sobie stała.
[08:29] - I przesyłała przez ten-
[08:30] - Tak. Stali sobie po dwóch stronach korytarza i sobie nawzajem przerzucali jakąś energię. Ludzie chodzą, dostają tym. Troszeczkę niepoważne mi się to wydaje, dlatego, że jak już mówiłem, taki ładunek takiej skoncentrowanej energii jest porównywalny siłowo z dobrze wycelowaną cegłówką. Tylko że nie złamie ci nosa, a podziurawi ci na przykład aurę.
[09:04] - Tak. Popularne słowo.
[09:06] - Tak, bo ja troszeczkę mam inne.
[09:09] - Ale wiem, o co chodzi.
[09:11] - Więc przede wszystkim, o czym trzeba pamiętać: odpowiedzialność. Jeżeli zamierza się robić tylko coś dla siebie i nie wychodzić z tym do ludzi, to pół biedy, bo najwyżej można sobie zrobić krzywdę. Natomiast jeżeli ktoś zajmuje się uzdrawianiem, pomaganiem w jakikolwiek sposób czy nauczaniem, też miałem taki przypadek nie tak dawno temu, trzeba bardzo uważać, dlatego, że można nawet zupełnie nieświadomie komuś narobić bardzo ciężkiego bajzlu w życiorysie. Podstawą przede wszystkim jakiejkolwiek pracy z energią, nie mówiąc już o obronie czy tego typu bardziej zaawansowanych zagadnieniach, podstawą pracy z energią, podstawą pracy duchowej, podstawą dowolnej tego typu praktyki, powiedzmy ezoterycznej, jest, może zabrzmi zabawnie: podstawą takiej pracy jest myślenie. Zanim cokolwiek zrobisz, zastanów się, w jaki sposób to zrobić, w jaki sposób tego nie zrobić, na co uważać, jakie mogą być ewentualne konsekwencje. I przede wszystkim postaraj się nie zrobić nikomu krzywdy. Świadomej bądź nieświadomej. Dlatego ważne jest wypracowanie w sobie nawyku oczyszczania. Bardzo fajnym pomysłem, który gdzieś wyczytałem, od razu mówię, że to nie jest mój pomysł, jest praktykowanie sobie takiego oczyszczania podstawowego podczas chociażby zwykłego prysznicu czy kąpieli. Dlatego, że to jest coś, co znaczna większość z nas robi codziennie.
Albo rano, albo wieczorem. Więc to jest dobry moment, żeby poświęcić te dwie, trzy minuty na oczyszczenie się, również energetyczne. Po pierwsze dlatego, że dzień nam minie troszeczkę inaczej, po drugie dlatego, że będziemy bardziej odporni na wszelkiej maści wpływy, również ataki, oddziaływania. Wiadomo, że takich oddziaływań jest masa, nawet chociażby w zwykłej pracy biurowej. Bo współpracownik ma problem z żoną, bo szef miał zły dzień i wszyscy to z siebie wyrzucają. W momencie, kiedy jesteśmy oczyszczeni, to nie powinno nam to wyrządzić żadnej krzywdy. W momencie, kiedy zaniedbamy te sprawy i już wychodzimy do pracy czy wchodzimy do pracy w stanie nieprzygotowanym, to takie rzeczy będą się do nas przyczepiać i będą mieć na nas spory wpływ. Na pewno każdy z was się spotkał z czymś takim, że jest jakaś nieprzyjemna, stresująca sytuacja w pracy czy w szkole, czy w domu na przykład. I wtedy momentalnie w przeciągu 30 sekund czujemy się wypompowani.Czujemy się zmęczeni, zaczyna nas boleć głowa, zaczyna nas boleć noga, zaczyna nas boleć brzuch. Jest nam źle.
Często też zdarza się, że nawet przebywając w towarzystwie osoby, która ma jakiś problem czy miała jakąś nieprzyjemną sytuację, po prostu łapiemy od niej sam nastrój.
[12:31] - Nawet telefon wystarczy.
[12:34] - Wystarczy nawet to, że sobie o tej osobie pomyślisz w nieodpowiednim momencie, ale to już częściej, jak jesteś z kimś takim bliżej związana. Zdarza się, że wsiadamy do windy pogodni i tryskający radością i optymizmem, a wysiadamy z niej w stanie takim, że właściwie to dojść do końca korytarza i skoczyć przez okno, bo nic innego nie zostało. Regularne oczyszczanie i dbanie o taką higienę energetyczną jest podstawową i pierwszą zasadą obrony magicznej tak naprawdę i wszelkiej pracy, czy to z energią, czy to z duchami, czy jakiejkolwiek pracy, powiedzmy ezoterycznej.
[13:14] - Generalnie jest tak, że najprostszą formą takiego oczyszczania, tak jak tutaj Makary wspominał, jest kąpiel. Jeżeli mamy możliwość skorzystania z wanny, to w tym momencie dobrze jest wsypnąć sobie garść soli, nawet tej zwykłej kuchennej. To jest taka najprostsza forma oczyszczania, ponieważ sól ma właściwości oczyszczające, neutralizujące negatywną energię.
[13:36] - Nie tylko negatywną.
[13:37] - Nie tylko, ale generalnie tu akurat mówimy o tych takich, które nam się gdzieś przyklejają, niekoniecznie-
[13:42] - Brudne.
[13:44] - Brudne. Jeśli nie mamy możliwości skorzystania z wanny, żeby w tej soli się trochę wymoczyć, to można równie dobrze pod prysznicem po prostu taką solą natrzeć całe ciało i spłukać.
[13:52] - Tylko nie szorować za bardzo, bo podrapanie się solą jest bardzo nieprzyjemne. Sam to przypominam.
[14:00] - Ale peeling dobry. Kosmetyka też działa.
[14:03] - Na peeling zawsze jest dobra.
[14:06] - Także tutaj sól jest taką najprostszą formą, jeżeli chodzi o te oczyszczania w kąpieli. Zresztą nie tylko w kąpieli, bo jeżeli chodzi też o oczyszczanie pomieszczeń, bo tutaj też mówił Makary o oczyszczaniu siebie, ale też ważne jest pomieszczenie, w którym się znajdujemy. Przede wszystkim własne mieszkania, czyli tam, gdzie mieszkamy najczęściej. I tutaj też trzeba tak samo dbać o higienę mieszkania, jak i o nas samych, bo w momencie, kiedy wchodzimy do brudnego domu, to natychmiast też stajemy się, że tak powiem, brudni. Mówię tu o brudzie energetycznym, a przynosząc domu z różnych miejsc różne rzeczy, przynosimy, zrzucamy to, co się gdzieś potem na podłodze kłębi i tak dalej. I tak jak robimy cotygodniowe porządki, typu odkurzanie, sprzątanie, wycieranie kurzu, tak samo trzeba tutaj dbać też o higienę energetyczną mieszkania.
[14:51] - A sól przed progiem?
[14:53] - Sól przed progiem można też jako takie zabezpieczenie. Zresztą musi raczej być taka forma kręgu zamkniętego, najlepiej wtedy działa ten krąg z soli.
[15:01] - Nie słyszałem jeszcze.
[15:03] - Ja słyszałam o tym, żeby to pacieraczkiem rozsypać. I faktycznie zauważyłam, że osoby, które wchodzą i są nieszczere, to tak jakby je paliło w stopy.
[15:10] - Też słyszałam o tym. Są niektórzy też wsypują pod sam próg. Robią właśnie tak, żeby był ten obwód zamknięty, że tak powiem. Także też można. To jest już taka forma bardziej-
[15:21] - Krąg z soli to jest we wszystkich tak naprawdę zastosowaniach magicznych czy energetycznych taki odpowiednik dwudziestocentymetrowej ołowianej ściany, przez którą się nie przebije nic. To mogę powiedzieć z własnej praktyki i z własnego doświadczenia. Zdarzało mi się pracować z różnymi, bardzo różnymi energiami i bardzo różnymi butami również. I przez zamknięty krąg z soli nie przejdzie zupełnie nic.
[15:52] - A świeca jest też potrzebna, kiedy wprowadzamy przed świecę wspólnie z sobą?
[15:57] - Nie, sama.
[15:58] - Zamknięty krąg z soli powstrzyma każdą formę energii.
[16:04] - Dlatego nikt do mnie nie przychodzi.
[16:05] - To jest możliwe i dlatego to jest podstawowy powód, dla którego nie należy sobie po prostu mieszkać w domu czy rozbić środku solnego kręgu. Dlatego że niektóre energie byśmy sobie chcieli, żeby nam do domu przyszły, tak? Jest całkiem sporo takich energii. Jest całkiem sporo takich duchów. Natomiast krąg z soli powstrzymuje wszystko. Nic nie wchodzi, nic nie wychodzi. Przeważnie.
[16:32] - A pozytywne też?
[16:32] - A jest taka możliwość, żeby zamknąć się w tym kręgu z czymś już? Z kimś, kto chce nam zrobić krzywdę?
[16:40] - Jest możliwość, żeby zamknąć się w tym kręgu z czymś i jest możliwość, żeby zamknąć w tym kręgu coś. Ale to jest-
[16:48] - Czyli jest takie posunięcie, żeby się nie zamknąć z tym czymś.
[16:51] - To lepiej robić to od zewnątrz, czyli wysypać i dopiero wejść w krąg soli, to wtedy przynajmniej to, co przy nas siedzi, to zostanie na zewnątrz.
[16:58] - To jest już kwestia osobistych-
[17:01] - Jak mamy dom.
[17:03] - A jak długie działanie właśnie takiego kręgu?
[17:06] - No sól to dosyć długo działa.
[17:07] - Sól tak naprawdę to dopóki nie zostanie przerwana. Nigdy nie próbowałem takiej... Na szczęście nigdy nie była mi potrzebna tego typu aż tak mocna ochrona na tak długi okres czasu.
[17:20] - Bo informacji nie przeczytałam nigdzie takiej, że to nie wpuszcza i nie wypuszcza nikt. Czyli jeżeli sobie zrobiłam nieświadomie dookoła domu, a tego domu na przykład nie sprawdziłam wcześniej i w nim sobie coś tam siedzi, to ja za chwilę teraz tego nie mogę wyrzucić.
[17:37] - Wyrzucić nie. Zabić tak. Znaczy zabić.
[17:43] - Fajnie.
[17:43] - Przenieść na inny poziom egzystencji. Nigdy nie była mi potrzebna tak mocna ochrona na tak długi okres czasu. To się stosuje przede wszystkim, kiedy masz jakiś rytuał do przeprowadzenia, kiedy masz jakieś działanie do wykonania i potrzebujesz być przez ten czas wolna od wszystkich wpływów, które mogłyby ci zaszkodzić. Albo potrzebujesz, żeby nic ci z tego kręgu nie uciekło, z czym akurat pracujesz na przykład.
[18:15] - A ja przeczytałam, że to jest też na niedomów.Koło domu to jest inaczej, bo wiadomo warunki atmosferyczne to jest kwestia rozpuszczenia tej soli. Ten krąg się nie utrzyma długo, bo wystarczy jakiś jeden. Jeżeli mówimy o domu, można to rozsypywać dookoła domu, ale pierwszy deszcz, pierwsza wilgoć, poranna rosa to sól gdzieś się rozsypie. Także tu nie będziesz miała zamkniętego kręgu.
[18:36] - Wiesz co, to jest jeszcze kwestia tego, że możesz... Prawnik nie lubi.
[18:43] - Nie aż tyle.
[18:44] - Możesz sobie stworzyć taką stałą ochronę wokół domu. Posługując się przy tym solą. Natomiast my tutaj mówimy o przypadku raczej tymczasowej bariery na sztywno. Nie na zasadzie ochrony, ale na zasadzie blokady. Taka magiczna barykada. Sól ma przede wszystkim sama w sobie bardzo silne właściwości oczyszczające, dlatego też jest stosowana podczas różnych zaklęć, działań, rytuałów, które mają na celu oczyszczanie. Również na zasadzie magii sympatycznej jako symbol tego oczyszczenia i tej czystości. Dlatego że właściwie w każdej kulturze spotykamy się ze stwierdzeniem, że sól jest czysta i że sól oczyszcza. Dlatego po pierwsze to jest kwestia jej symboliki i wiadomo, co za tym idzie wszystkich powiązań symbolicznych. Po drugie, na pewno można do tego podejść na takiej zasadzie, że sól w postaci bryłki czy lampki solnej, czy w postaci wody z solą.
Zrzucamy całą tą sytuację, wszystkie te brudy, które wymagają oczyszczenia w danej sytuacji, zrzucamy do tej soli, dlatego że sól zatrzymuje w sobie to wszystko.
[20:19] - Powinna wymieszać nam tę wodę, tą sól.
[20:23] - Tak. Trudno mi się odnieść konkretnie, bo nie spotkałem się jeszcze z taką techniką. Mogę tylko na podstawie swojej wiedzy powiedzieć, jak to może działać.
[20:33] - Oczyszczanie jako takie z energii, takich wszelkich negatywnych głównie, bo tutaj się skupiamy na negatywnych, to właśnie też przy soli. I tutaj dobrze jest w domu. Oprócz tego, co mówiłam, że jeżeli oczyszczamy mieszkanie, tak jak przysprzątamy, czy też już nawet samą intencją, że sprzątając, ukurzając nawet zwizualizować sobie również ten brud energetyczny, który gdzieś tam też zalega, bo go przynosimy ze sobą do domu, bo nasze własne emocje też często nas wpadają w ten sposób. Ale też można zrobić taką najprostszą rzecz, na przykład właśnie zakup lampy solnej, która gdzieś w pomieszczeniach, gdzie się właśnie przebywa, ona niejako tą sól ładuje całe to mieszkanie, czyli to mieszkanie z jonizuje, przesiąka. Jeżeli nie mamy pod ręką akurat lampy solnej, można to zrobić na zwykłej spryskiwiarce do kwiatów.
[21:19] - Czyli na przykład woda z solą jeżeli zmieszana... Dajmy te właściwości tak jak to nazwałeś barykady, co nie?
[21:24] - Fosa z solą, tak?
[21:27] - Ta fosa z solą. Jeżeli się tą fosę z solą zmiesza z wodą, czy ta woda z solą, jeżeli na przykład będziesz w fosie. Tak? Wyleję wokół siebie na chwilę to dajmy te właściwości barykady czy nie?
[21:42] - Nie próbowałem.
[21:43] - Woda z solą będzie rozpuszczona.
[21:44] - Bo tak mnie na przykład naszło, że sól blokuje i oczyszcza. I w tym momencie, jeżeli też jest w wodzie, stwierdziłem dlaczego ona ma nie blokować. W tym momencie też mnie naszło, czy jeżeli mamy ten krąg soli wokół całego domu i deszcz spadnie i ta sól wsiąknie, czy nie będzie taka później trudniejsza nawet do zdjęcia ochrona, która nas zamknie.
[22:04] - Nie wiem. Nie próbowałem nigdy posługiwać się wodą z solą do celów ochronnych.
[22:10] - Trzeba się przyjrzeć. Tak myślę, że nie do końca, dlatego, że jeżeli mamy ten krąg soli, to jest takie typowe, typowa barykada, że to się zaczyna rozpuszczać. Ten krąg się gdzieś też może po prostu oddalić.
[22:20] - To też jest znaczenie symboliczne kręgu jako kręgu. Sól to jedno, natomiast sam krąg jako krąg fizyczny jest też takim obiektem bardzo, bardzo ważnym.
[22:35] - Krąg można zrobić też z poświęconej krewy.
[22:37] - Krąg można zrobić i z melisy. Jak się odpowiednio przyjrzy, to będzie działać tak samo.
[22:43] - Jeśli chodzi o same właściwości oczyszczające soli, to nie jest tylko nasz średniowieczny europejski wymysł, tylko sól stosowana w magii wszelkiego rodzaju. Wcześniej też w Egipcie, na przykład w rytuałach magicznych się stosowało już sól i nie tylko w rytuałach magicznych, bo przecież i pogrzebowych między innymi. Choćby natron to też jest coś.
[23:05] - Przyjeżdżamy do tej Turystyki.
[23:09] - Jakie właściwości wydobywa z potrawy?
[23:14] - Smak.
[23:16] - Tego nie dodaję. Natomiast tak jak mówiłam, tu można skorzystać też jeśli chodzi o oczyszczanie pomieszczeń właśnie z lampek solnych, z rozpylenia wody z solą po całym pomieszczeniu, co też bardzo fajnie energetycznie oczyszcza mieszkanie. Przepraszam. Też tutaj, jeżeli była mowa właśnie o tych szklankach z wodą, solą, czy można na przykład właśnie miseczkę z solą przy pracy energetycznej, też właśnie przy uzdrawianiu, zwłaszcza przy uzdrawianiu pranicznym, gdzie mamy też ten moment takiego wyciągania tych negatywnych energii, to wtedy dobrze jest mieć w pobliżu, gdzieś przy sobie właśnie miseczkę z wodą, solą i te negatywne wszystkie syfy właśnie w tą wodę z solą to też neutralizuje.
[23:59] - Tylko nie wlewaj, nie wlewaj tego potem do zupy ani nie wylewaj do ogródka sąsiadowi, którego akurat przypadkiem robimy. Ja praktykuję raczej coś takiego, że przed jakimś większym sprzątaniem po prostu daję sobie taką konkretniejszą szczyptę sutek w każdy róg z odpowiednią oczywiście intencją, szczyptę na próg.
[24:25] - Latam na otwieraczu.
[24:26] - Też. Kolejnym oprócz soli dobrym środkiem do oczyszczania są też zioła. Tutaj najlepsza oczywiście znana chyba wszystkim biała szałwia, która jest do okadzania, do palenia. Ja osobiście nie lubię zapachu białej szałwii natomiast.
[24:42] - Zła istotę.
[24:45] - Nie no bo mi się-
[24:46] - Kocie chyba mnie też.
[24:47] - Natomiast biała szałwia pachnie mniej więcej tak, jak zioło mocno jedzone i po prostu dla mnie odrażającym zapachem, aczkolwiek rzeczywiście bardzo mocno oczyszcza energetycznie. I tutaj takie kadzidło z białej szałwii jak najbardziej można sobie stosować, nawet należy, jeżeli nie mamy pod ręką białej szałwii, bo nie zawsze ją gdzieś tam można dostać. Mamy tutaj również polską szałwię zwykłą, tą tradycyjną, która też bardzo dobrze oczyszcza.
[25:18] - Jest bardzo tania.
[25:19] - Jest bardzo tania. Można kupić sobie również bylicę piołun, która też świetnie oczyszcza.
[25:24] - Bylicę co?
[25:25] - Bylica piołun.
[25:26] - Bylica jaka?
[25:26] - Piołun.
[25:27] - Piołun.
[25:28] - Piołun. Także tutaj nawet mieszankę kompozycji szałwii z bylicą można sobie z piołunem. Można sobie też na te węgielki takie ostrzy sypnąć, okadzić mieszkanie. Bardzo dobrze oczyszcza. Co więcej, też nawet te zioła zaparzone i wlane do kąpieli jeszcze z dodatkiem tej soli jeszcze lepiej pobudzają tą energetykę, oczyszczają. Bardzo dobrym, takim starym sposobem, znanym jeszcze od szeptunek tutaj podlaskich, białoruskich, to jest czarciedziele, czyli ostrożeń warzywne. Jedno z lepiej funkcjonujących ziół oczyszczających.
[26:03] - Nigdy nie słyszałam.
[26:04] - Ostrożeń warzywny.
[26:05] - Ostrożeń.
[26:06] - Ostrożeń zwany czarciedzielem. I tutaj nawet jest taki fajny sposób na sprawdzenie, czy na nas nie jest jakiś syf energetyczny, czy nawet klątwa bądź urok, bo zioło to legenda głosi, że ma również właściwości ściągające klątwy, uroki. Robi się to tak, że zaparza się solidną dawkę kilka łyżek tego ziela pod przykryciem przez te 20-30 minut. Wlewa się przecedzone do wanny razem z solą, się sypie i przez około 20-30 minut w takiej wannie należy się moczyć po prostu.
[26:40] - Ale to pod czubek nosa, nie?
[26:42] - Najlepiej pod czubek nosa obmywać się, opłukiwać. Z tym że w tym momencie najczęściej nie myjemy się w tym czasie jakimiś mydlinami czy innymi rzeczami. Po prostu leżymy sobie w tej wodzie z solą i z ostrożeniem. On na pewno bardzo oczyszcza energię, wygładza to wszystko. Natomiast po wyjściu z takiej wanny, jeżeli podejrzewamy, że na przykład na nas jest jakiś urok, klątwa bądź jakiś duży syf energetyczny, możemy sobie tą wodę poobserwować i według szeptunek zmiana koloru, czasami konsystencji się robi taka na przykład kisielowata, bądź pojawiają się takie farfocle różnego rodzaju dziwne. Generalnie chodzi o to też, że jeżeli się pojawią jakieś zmiany w wyglądzie wody, ona może zmętnieć, może stać się taka kisielowata, mogą pojawić się takie farfocle, jakby takie kłaczki w tej wodzie. To może świadczyć o tym, że coś na nas było. Coś zostaje ściągnięte.
[27:39] - Z naszego świata.
[27:40] - Tak.
[27:41] - Tak?
[27:42] - Było coś takiego i rzeczywiście woda się zmienia i tą wodę należy zostawić tak minimum na około godzinę. Do godziny czasu już w tej wodzie tam się coś pokaże, coś się zmieni. Jeżeli się nie zmieni jest ta woda w miarę czysta. Poza tym, co normalnie gdzieś tam z ciała schodzi to-
[27:58] - Nie sikać.
[27:58] - No nie sikać. To w tym momencie możemy być spokojni. Jeszcze szeptunki tam doradzają oczywiście potem taką balię z wodą wynieść na rozstaje dróg i tam tą wodę wylać. No dzisiaj w czasie pokoju puszczamy koleją. Jeżeli nie mamy tutaj do czynienia z jakąś klątwą, urokiem, to ostrożeń zresztą nie jest drogi. W aptekach bądź sklepach zielarskich można kupić. Warto w domu mieć i przynajmniej raz w tygodniu sobie zrobić taką ziołową kąpiel. Można zrobić nawet mieszankę w tym momencie ziół. Piołun, szałwia też wlazł do wanny z dodatkiem soli.
[28:31] - Mógłbym dodać od siebie, że jeżeli naprawdę jesteśmy w ryby telefona i chcemy natychmiastowo odciąć się od jakichś złych energii, które nas spotkały bez zapraszania duchów, które nas spotkały. Jeżeli możemy wykonać staroegipski rytuał, który nazywa się mniejszym rytuałem pentagramu, odcina od nas na 48 godzin jakiekolwiek energii. Tutaj jest ostrzeżenie dla ludzi sensytywnych, ponieważ mogą na parę godzin całkowicie odciąć się od kontaktów z duchami, które posiadają. Rytuał jest bardzo prosty i działa naprawdę.
[29:09] - Robisz pentagram? Przechodzisz przez niego?
[29:12] - Kładę ręce. To można znaleźć w książce, o której mówiła autor i praktyce.
[29:20] - No i chyba na Parofora też kupić. Wiesz, że znam ten rytuał z pentagramem i mam starą książkę, w której jest pełen rytuał podany z wypowiadaniem słów.
[29:31] - Nie cytujmy tutaj za kręć. Dobra?
[29:34] - No ale to działa tak?
[29:37] - Ale nie cytujmy tego.
[29:38] - Ale to jest właśnie powód, dla którego się tego tak-
[29:41] - Szanowni czytelnicy działać działa.
[29:43] - Nie no, ja się was pytam, czy działa.
[29:45] - Jeżeli chodzi o ten rytuał, to można znaleźć jego tak naprawdę rozliczne wersje. Z tego, co ja mogę powiedzieć, nie jest tak, że tylko i wyłącznie ta jedna i prawidłowa działa. Oczywiście efektywność jest różna. Najlepiej po prostu zapytać kogoś, ktoKto to stosował? Jaki jest efekt i czy to będzie dokładnie taki efekt, jaki nam chodzi i to, co chcemy osiągnąć? Bo jak mówił kolega można przez drobną pomyłkę tak naprawdę sobie namieszać. Ale to jest to, o czym zawsze mówię. Podstawowa zasada magii: myśleć.
[30:33] - To może zmieńmy, wróćmy do-
[30:34] - Jeżeli chodzi właśnie o takie techniki oczyszczania siebie, to tutaj oczywiście zależnie od tego, jak pracujemy. Taką fajną metodą jest właśnie metoda reiki. Dosyć ostatnio popularna.
[30:46] - Można się nauczyć.
[30:47] - Jeżeli ktoś pracuje z energią reiki, to na pewno wie o tym też, jak fajnie można oczyścić tą energią. Ale reiki często się spotykamy głównie w jakichś publikacjach prasowych bądź internetowych, że jest to metoda uzdrawiania. Owszem jest, natomiast też można ją stosować do oczyszczania energetycznego zarówno siebie, jak i mieszkania. I tutaj właśnie wizualizacja tego reiki czy puszczanie sobie reiki z intencją oczyszczenia z negatywnych energii, a także jako formę taką trochę tarczę ochronną przed tym. Oczywiście nie jest to remedium na wszystko, natomiast bardzo dobrze działa i warto tutaj też sobie z tego skorzystać. Tym bardziej jeżeli ktoś już jest po kursach reiki, to właśnie sobie stosować to w formie takiej ochronno-oczyszczającej.
[31:33] - Myłam ostatnio podłogę. Faktycznie działa.
[31:36] - Właśnie a propos podłogi. Koleżanka nieobecna dzisiaj zrobiła taki eksperyment, który już poszedł, że tak powiem, w świat dalej, bo się sprawdza. Mycie podłogi, czyli woda do mycia podłogi naładowana energią reiki z intencją oczyszczania. Przemyte tak właśnie powierzchnie w domu naprawdę rzeczywiście z energii negatywnej fajnie oczyszczają.
[31:55] - To może być święte z tego, że też jest taki rytuał oczyszczania wodą z solą i wtedy myjemy parkiety.
[32:02] - Tak, tylko ja jeżeli chodzi o tą wodę z solą to potem ciężko pozbyć. I woda z solą owszem fajna, tak samo jak na przykład do-
[32:11] - Reiki nie rysuje lakieru.
[32:12] - Tak.
[32:13] - Jeżeli lubisz swój parkiet to podaj go bez soli.
[32:17] - Zostań przy reiki po prostu bez soli. Tak samo z kamieniami. Też się mówi na przykład, że jak ktoś pracuje z kryształami w litoterapii, że się oczyszczają. Niektóre kamienie bardzo soli nie lubią z tego względu, że sama struktura w tej chwili kontakt soli z kryształem źle wpływa.
[32:36] - Oświeżenie też energii. Wiem, że możesz włożyć do rozpylacza z wodą minerał i po jakimś tam czasie-
[32:42] - To już jest stosowanie minerałów do czyszczenia. Ja mówię o czyszczeniu samych minerałów, ponieważ one też... Znaczy w ogóle też położenie różnego rodzaju minerałów, choćby samego kwarcu, kryształu górskiego, przepraszam, też oczyszcza energetykę. Tylko sam kryształ później też trzeba dosyć często czyścić, ponieważ on łapie to wszystko i ściąga niejako na siebie te wszystkie energie i trzeba to potem poczyścić. Okadzanie regularne tak jak mówiłam to też właśnie szałwia. A właśnie, jeżeli jeszcze chodzi o oczyszczanie, to takim bardzo fajnym w miejscu naszego zamieszkania, popularnym sposobem na oczyszczanie, zrobienie kadzidła oczyszczającego to jest żywica świerkowa, którą można po prostu zebrać-
[33:25] - Ze świerków
[33:26] - Ze świerków gdzieś okaleczonych czy coś i naprawdę też bardzo fajnie świerk oczyszcza pomieszczenia i jest też dobrą inhalacją, jak ktoś ma- W czasach dzisiejszych, kiedy jest bardzo dużo różnego rodzaju kursów ezoterycznych, między innymi związanych z energetyką, mówi się o otwieraniu czakr, cokolwiek to znaczy i tak dalej, i tak dalej. Trzeba też bardzo uważać na to, gdzie i przy kim, że tak powiem, otwieramy się, pozwalamy sobie majstrować, bo uczestnictwo w jakichś tam warsztatach, spotkaniach, kursach, żeby sobie porozmawiać, dowiedzieć się na pewien temat coś to jest jedno. Natomiast w momencie, kiedy wchodzi już w grę jakaś tam praktyka i to zaczyna osoba, która zupełnie nam jest nieznana i tak naprawdę możemy bazować tylko i wyłącznie na jakiejś opinii-
[34:10] - Plus inicjacje jeszcze, nie?
[34:11] - Plus inicjacje, które tutaj też często są jakąś tam formą, właśnie taką warsztatową. W tym momencie możemy bazować tylko i wyłącznie na jakiejś tam opinii innych osób, bądź na tym, jak ta osoba sama siebie prezentuje poprzez czy strony internetowe, czy jakieś publikacje. Tak naprawdę nie zawsze wiemy, kim ta osoba jest.
[34:32] - Poza tym też bardzo ważne jest to, jakie wrażenie dana osoba na nas sprawia. Jeżeli od pierwszego momentu jak widzimy człowieka, to czujemy, że chyba jednak nie i że to nie jest dla nas i to nie jest odpowiedni dla nas nauczyciel czy mistrz, czy ktokolwiek i intuicja nam podpowiada, że żeby jednak raczej się odwrócić na pięcie i sobie stamtąd iść, to ja osobiście bym sugerował odwrócić się na pięcie i stamtąd iść.
[34:59] - I tutaj właśnie ważne jest to, co powiedziała Magda tutaj jako taka zasada: słuchać tej intuicji. To nie jest tak, że nagle nam się nie chce, czy coś, bo nie wiem, bo rozważamy, bo za mało pieniędzy, bo coś tam. Po prostu słuchajmy intuicji. Jeżeli coś nam mówi, że do tej osoby nie iść, albo że nawet nasi opiekunowie dają nam różnego rodzaju znaki typu: nie wiem, właśnie benzyny zabrakło, bo właśnie się tramwaj spóźnił, bo właśnie coś. Też często są to formy znaków, takich, żeby jednak w dane miejsce nie iść, nie spotykać się. Nie jest to dla nas. To nie znaczy też, że ta osoba sama w sobie jest jakaś tam zła, negatywna. Czasami jest po prostu nie dla nas.
[35:35] - A czasami jest odwrotnie. Nam się wydaje, że jesteśmy święci, a odpycha nas od kogoś innego.
[35:44] - Też. To jest też fakt. Natomiast tutaj też warto powiedzieć, że zwłaszcza jeżeli chodzi też o niektóre formy uzdrowień typu energetycznych, na przykład też popularna bioenergoterapia, gdzie często te osoby używają własnej energii-
[35:57] - Ewentualnie bioterapia.
[35:58] - Bioterapia. Tylko tu chodzi mi o coś innego. Jeżeli na przykład mówimy o reiki, to reiki jest jakąś tam energią, taką z zewnątrz, którą tylko przekazujemy, jesteśmy jej przekaźnikiem. Jest to energia stosunkowo uniwersalna, do której jesteśmy dostosowani wibracyjnie, obcując gdzieś w niej i wokół niej. Natomiast przy samej inicjacji my ją niejako tylko przekazujemy dalej. Natomiast bioenergoterapia też polega na tym, że bioenergoterapeuta używa swojej własnej energii. O ile rzeczywiście faktycznie bardzo często są w stanie pomóc nam w różnego rodzaju dolegliwościach, może się też okazać, że niestety nasza wibracja energetyczna z wibracją energetyczną bioenergoterapeuty nie współgrają. I tutaj możemy sobie trochę rozchwiać własną energetykę. Jeżeli czujemy, że coś jest nie tak, czy nawet już poddajemy się takiemu biegowi i czujemy, że coś, coś nam-
[36:47] - Takie energetyczne odpowiednik uczulenia, można powiedziećTak jak nam czasem coś wyskoczy z powodu zastosowania nie tego proszku, tak samo możemy sobie zrobić niezłą szkodę z powodu zastosowania nie tej, co trzeba energii.
[37:02] - I to nie znaczy, że ktoś ma negatywne energie czy my mamy negatywne energie. Po prostu nie zawsze współgramy z osobą, która się zajmuje energetyką. Nie zawsze ta wibracja współgra. I tutaj też trzeba wtedy posłuchać siebie, posłuchać intuicji. Jeżeli coś nam mówi wstań i wyjdź. Bo to są też bardzo indywidualne odczucia. Może być coś takiego, że nas coś drażni, że aż to pobudza do agresji wręcz często, bo też takie mogą być. To nie znaczy, że bioenergoterapeuta jest zły czy przesyła nam coś negatywnego. Tylko to znaczy, że nasze energetyki nie współgrają ze sobą i więcej z tego może być szkody niż pożytku. Także tutaj sobie też odpuścić.
Natomiast wracając do tematu otwierania się. Tak jak wspomniałam przy wszelkiego rodzaju takich spotkaniach uważać też na to. Tym bardziej, jeżeli to są na przykład kursy, gdzie wiele osób w tym bierze udział. Często jest tak, że sam prowadzący jest naprawdę fajnie, pozytywnie nastawiony, ale tak naprawdę często nie wiemy, kto gdzieś jest koło nas, kto przychodzi na takie spotkania. Przychodzi często dużo osób, które albo chcą sobie pokombinować, posprawdzać własne możliwości i zaczyna się gmeranie gdzieś w aurze, gmeranie w energetyce, przyklejanie, przesuwanie. Poza tym na takich spotkaniach, jeżeli musimy się otworzyć na przykład właśnie do tego tak zwanego otwierania czakr czy jakiejś innej formy inicjowania, gdzie dużo osób jest, też nie wiemy, co te osoby ze sobą przynoszą. Często są osoby, które nawet nieświadomie noszą ze sobą to, co ty tak fajnie określiłeś, pasażera na gapę, jakieś byty podklejone, jakieś energie niefajne i w momencie, kiedy otwieramy się w tak publicznym miejscu na tego typu kursach, warsztatach, gdzie te energie zaczynają fruwać, to tak naprawdę możemy podłapać coś na zasadzie grypy czy anginy, którą analogicznie porównałem i wtedy może być kłopot. Nie chodzi o to, żeby unikać tego typu warsztatów, bo każdy gdzieś tam chce też jakąś wiedzę zdobyć, ale uważać z tym otwieraniem się. Czyli tutaj sobie wzmocnić jakąś formę ochrony, zastosować narzędzie ochronne, które nie dopuści do nas tego typu sytuacji i słuchać właśnie tej intuicji.
[39:10] - Tak, tylko jeżeli chodzi o słuchanie intuicji, bardzo ważną rzeczą jest to, żeby nauczyć się odróżniać odpowiedzi intuicji od odpowiedzi swoich na przykład lęków czy innych problemów. Dlatego że nie zawsze, kiedy poczujemy, że nie powinniśmy czegoś robić, to jest to nasza intuicja, która nas ostrzega i chce dla nas jak najlepiej. Czasem to są po prostu jakieś nasze własne wewnętrzne lęki, strachy, obawy. Co do których każdy powinien mieć jakieś swoje podejście. Ja osobiście uważam, że należy je po prostu przezwyciężać. Może to być trudne do odróżnienia czasem, ale jeżeli wybieramy się na przykład na inicjację reiki i mamy w związku z tym jakieś wątpliwości, to niekoniecznie musi oznaczać, że to jest nieodpowiedni nauczyciel czy nieodpowiednia metoda. To może być jakiś nasz własny strach przed jakąś pracą energetyczną. Dlatego wtedy najlepiej zobaczyć, czy takie same odczucia są do innych nauczycieli czy do innych metod. W ten sposób mniej więcej można się zorientować.
[40:42] - Tym bardziej że tutaj jeszcze masz też reiki, które jest bardzo popularną metodą obecnie. Z różnych stron mamy różne powiedzenia na ten temat, bo wiadomo, że osoby, które zajmują się energetyką, zajmują się reiki, będą na pewno tą metodę chwalić, propagować. Natomiast mamy też środowiska chociażby chrześcijańskie, które się sprzeciwiają wszelkiego rodzaju ezoterycznym rzeczom. I tutaj się pojawia milion różnego rodzaju publikacji na temat tego, jakie to jest złe. I to może też zaszczepić jakieś lęki przed jakąś metodą. Czyli to nie znaczy, że sama metoda jest zła. I tak jak mówił Makary, spróbować też z innymi, mniej popularnymi. Czy też będą takie lęki wzbudzały. Jeżeli jeszcze są osoby bardziej sensytywne, bardziej otwarte na pewne postrzegania, czy nawet nie tylko, bo osoby, które może nie są aż tak mocno uwrażliwione na pewne rzeczy, ale warto czasami zwracać też uwagę na znaki, które dają nam nasi opiekunowie. Czyli tak jak tu mówiłam, może to być to, że nagle się nie można dodzwonić na taksówkę, tramwaj się spóźnia, jakaś linia się energetyczna zerwała, pociąg nie dojechał.
To są też często formy znaków czy różne inne formy, które nam przekazują i które każdy z nas jest w stanie dostrzec, tylko żeby po prostu zwrócić na to uwagę. Oni też często do nas mówią coś nam odradzają. Zwykle mówią do nas coś, co jest dla nas najlepsze i co dla nas jest wskazane. Więc jeżeli dana osoba, dany kurs, bo to często chodzi o kurs czy metody, bo są osoby, które lubią chodzić na wszystkie kursy, jakie się gdzieś tam pojawiają, choćby po to, żeby poznać, czym jest ta metoda, czym jest inna. Ale niestety tutaj też można tak jak ty nawet opowiadałeś o pani, która przyjeżdża w pociągu bez umycia rąk, bez niczego zaczyna otwierać ludzi i puszczać jakieś tam energie. Nie wiadomo, co to jest, kto to jest. Wszyscy się cieszą, wszyscy są otwarci. A to, co tu hula...
[42:37] - Tą miłość w ich oczach widziałem.Przestań mówić o nazwiskach. Nie, miałem.
[42:45] - Znaczy nie tylko, bo wiesz, to mogą być kursy, na przykład tak jak tutaj był kurs zorganizowany, że jakaś pani miała przyjechać, coś tam poopowiadać o energetyce, po czym wszystkim tutaj... Zresztą Wojtek, jak to było z tym kursem, co to był za kurs?
[42:59] - To było takie spotkanie medytacja obfitości. Przyszła kobita, wpadła na piętro z walizką podróżną prosto z podróży, nie oczyściła się, nic konkretnie nie zrobiła i już mówi: "Otwórzcie się na miłość", a ja patrzę na te dwie miłości, co stoją. Jedna stała w rogu, się gapiła, ledwie się ma ten pysk przed oczyma.
[43:17] - To jest miłość obfitości.
[43:18] - Ja wolę być biedny w tym wypadku. Zaczęła się pakować w aurę ludzi. Grzebie coś. Nie patrzyłem, że co grzebie, ale wolałem już nie wnikać. Nie odcina się pępowiny, ciągnie się to wszystko za nią.
[43:31] - Ale ja mówię o takim mówieniu o swoich planach, o otwieraniu się w sensie mentalnym, że jak się robi jakieś inicjacje. Ja może nie jestem tak zaawansowana jak wy, ale mówię o takich zwykłych, normalnych rozmowach, o otwieraniu się w ogóle przed ludźmi. Czasami mówimy o własnych planach, marzeniach, ambicjach. To chyba też nie jest za dobre. No nie wiesz, co może być dalej w życiu, prawda?
[43:56] - To zależy. Jeżeli ktoś wzbudza w tobie zaufanie i czujesz, że jest przyjazny i masz jakiś powód i czujesz, że chcesz się z tą osobą podzielić jakimiś swoimi wewnętrznymi przeżyciami czy planami, z czymkolwiek, to tak, jak najbardziej. Ale jeżeli czujesz, że ktoś z ciebie coś wyciąga na siłę, "a powiedz mi to, a powiedz mi tamto", a ty czujesz, że chyba jednak nie. To trzeba mieć taką asertywność i powiedzieć: "Nie, słuchaj, nie chcę z tobą o tym rozmawiać. Nie czuję się na to gotowa, gotowy i chcę zakończyć ten temat".
[44:38] - I też intuicja, głównie takie przeczucia, wrażenia, które się odbiera.
[44:43] - Słuchaj serca.
[44:45] - Pewnie chodzi o to, że ktoś ci źle doradzi potem. Znaczy nie, bo często tak jest, że jak komuś mówię o swoich planach, to często się nie sprawdza, nie udaje się, po prostu nie materializuje się. A jak nie mówię, to się dzieje.
[44:58] - Bo o planach nie trzeba mówić, tylko trzeba je realizować.
[45:03] - Może my wreszcie zacznijmy. Ale to może być nawet tak, że jeżeli nawet do tej pory było dobrze między wami, ale tej osobie w jakimś tam momencie jej życia dla niej złym opowiadasz o swoim szczęściu, to ona nawet niechcący, bo ona akurat ma zły nastrój. "No tak, tobie się znowu powiodło albo znowu coś tam, a mi nie". I ona nie ma złych intencji tak naprawdę, ale w danym momencie akurat nie te energie. Jak trafią na siebie te energie, to coś się może stać złego. Ja myślę, że to jest kwestia siły. Siły do realizacji.
[45:44] - Pojawił się temat już przynajmniej raz inicjacji reiki i tego, że jest to energia zewnętrzna, z której korzystamy. Chciałbym tak tylko odrobinę uczulić słuchaczy na to, że oczywiście reiki to jest energia zewnętrzna, ale są też inicjowani mistrzowie reiki, jak najbardziej po inicjacji mistrza nauczyciela, którzy tak naprawdę do tego stopnia w swoich działaniach innych odeszli od całej praktyki i od całej filozofii i pewnych idei, które stoją za tą metodą, że tak naprawdę już nie korzystają z energii reiki jako takiej, tylko uzależniają od siebie osoby, które inicjują i niejako podpinają je do siebie, żeby wzmocnić swój zasób energii i po prostu działają, korzystając z tych ofiar, brakuje mi innego słowa, zamiast z faktycznego reiki, bo po prostu już nie mają do tego dostępu. Więc uważam, że przed wybraniem osoby, która ma nas inicjować do dowolnego systemu, trzeba się zapoznać z rynkiem, powiedzmy, i spotkać z przynajmniej kilkoma różnymi nauczycielami tej metody, żeby móc naprawdę dobrze wybrać. Dlatego, że trzeba być świadomym jednego: podczas dowolnego rodzaju inicjacji otwieramy się naprawdę na oścież przed osobą, która tej inicjacji dokonuje i zamiast dostroić nas do odpowiedniej energii, w tym wypadku reiki, czy zamiast nas w odpowiedni sposób otworzyć, może nam tylko narobić problemów. Ostatnio miałem właśnie przypadek, kiedy osoba po inicjacji reiki zaczęła mieć problemy, gorzej się czuć i tak naprawdę okazało się, że zamiast inicjacji reiki dostała bardzo zgrabną klątwę. Więc trzeba naprawdę porównać sobie nauczycieli, poznać przynajmniej parę osób, które zajmują się danym systemem, zebrać opinie i im się przyjrzeć. I to zarówno tym pozytywnym, jak i negatywnym, i dokonać bardzo przemyślanego, świadomego wyboru.
[48:36] - Dużo jest tych historii o reiki, ale problem jest to, że mistrzowie sami robią z tym problem, bo jest cała masa mistrzów, którzy robią to tylko i wyłącznie dla pieniędzy.
[48:47] - Jest cała masa mistrzów niezłych.
[48:51] - Potrafią inicjować człowieka już miesiąc po miesiącu.Na jedynkę, na dwójkę, już za chwilę na trójkę. Nie ma informacji o tym, jak poważne jest oczyszczenie emocjonalne po takiej inicjacji. Nie ma nigdzie informacji o tym, że po inicjacji nagle świecimy w astralu jak żarówki. Inicjuje, bo robi to czysto wyłącznie dla pieniędzy i wypuszcza. Potem nie ma żadnej pomocy tak naprawdę, jeżeli ktoś pisze czy dzwoni i mówi, że zaczął nagle mieć złe sny, czy do tej pory miał piękne sny i wręcz prorocze sny, że czuje się, że coś pije z niego energię. Niemożliwe, to po reiki się nie dzieje. Jeżeli ja po reiki wracam do domu i cały sprzęt elektroniczny strzela, wysadza prawie że w powietrze, to nie jest energia reiki. To co to pokazuje? Ja nie mam reiki, tylko mam coś diabolicznego.
[49:53] - Aniu, to jest jeszcze inna kwestia. To nie jest tak, że po inicjacji reiki coś się może zacząć do ciebie przyczepiać. Po inicjacji reiki następuje, o czym jak się dowiedziałem z wielkim zaskoczeniem, niektórzy tak zwani mistrzowie nie informują. Po inicjacji reiki, mówię z własnego doświadczenia jak najbardziej, następuje bardzo mocne oczyszczanie. To jest okres, kiedy pod wpływem tego dostrojenia zrzucasz z siebie wszystkie rzeczy, które nie pasują do czystszej wizji, trochę innej. Może to się objawiać jakąś chorobą fizyczną, jakimiś dziwnymi-
[50:41] - Przede wszystkim jest coś takiego, że przy reiki masz też te trzy stopnie reiki, między innymi po to, że one każdy przygotowują do wejścia na wyższy poziom. Pierwszy stopień jest takim stopniem oczyszczającym z punktu widzenia poziomu fizyczności. Po nim oczywiście oczyszczanie energetyczne, ponieważ zostajesz jakoś podłączona do wyższej wibracji energetycznej. Właśnie do tego reiki, gdzie możesz przekazywać. Organizm się dostraja również energetycznie do energii, z którą się pracuje, z którą się jest na co dzień związanym. I w tym momencie następuje wymiatanie tego, co jest fizyczne, czyli zarówno toksyczne związki, które mogą nam wyskoczyć, pryszcze na twarzy, które wywala tym synim na zewnątrz, gdzie możemy przechorować różnego rodzaju choroby, które były niezaleczone, tylko gdzieś tam aspiryna, jutro do pracy. Zaleczone, niewyleczone. To może wyjść. Natomiast następne stopnie przygotowują na wyższy poziom, czyli bardziej emocjonalno-duchowy. I drugi stopień właśnie potrafi mieć tak zwane wywalalki emocjonalne.
Czyli można mieć dni, kiedy się wstaje z humorem, energią, wszystko nas cieszy, a na drugi dzień depresja taka, co ja tutaj robię, po co ja tu jestem. Natomiast z tym trzeba się uporać. To nie jest tylko tak, że mamy reiki, zrobiliśmy sobie inicjację. Nauczyciel powiedział: „Będziesz mieć oczyszczanie, możesz mieć to i to”. Tylko tutaj trzeba też troszeczkę się wspomóc. O ile na przykład przy tym fizycznym można wspomóc się dietą oczyszczającą organizm, tak żeby wspomóc jeszcze to reiki. Herbatki ziołowe z pokrzywy, czy nawet jakaś głodówka oczyszczająca, krótkotrwała. Natomiast przy drugim stopniu wiadomo, że jeżeli chodzi o emocjonalne oczyszczenie, to też warto sięgnąć czasami po inne metody, które pomagają nam w pracy samemu ze sobą. Nawet poczytać sobie coś z psychologii, podniesienie samooceny, zależy w którym kierunku to pójdzie, bo tu zwykle ujawniają się różnego rodzaju, przy trzecim to już w ogóle się ujawniają, takie bardzo często matryce, jakieś wzorce wprogramowane w nas często przez środowisko rodziców. Trzeci stopień.
Często tutaj na tym etapie już wychodzą nasze wewnętrzne lęki, gniewy. Musimy się z tym wszystkim uporać. I tutaj to, co niektórzy mówią, jest to taka trochę jazda bez trzymanki, ale też nie można tego zostawić tak samo, a to mam reiki, kiedyś tam przejdzie. Tylko nie. Tutaj, jeżeli już się pojawia, zaczynają nam wychodzić jakieś lęki, to starajmy się znaleźć, skąd one się wzięły. Czy to jest jakaś matryca zaszczepiona przez rodziców, szkołę, środowisko, skąd się bierze poprzednie wcielenie czasami.
[53:11] - Traumatyczne przejścia.
[53:12] - Traumatyczne przejścia i tak dalej. Tutaj wywala to wszystko. Natomiast rzeczywiście później, po tym oczyszczaniu, człowiek łapie głęboki oddech i już tak fajnie, są takie przejścia. W dużym skrócie, bo tak jak mówię, akurat mówimy o metodzie reiki. Jest to fajna, taka przyjemna metoda. Pierwszy stopień można też zalecać, lecz nie jest też obowiązkiem, że jak się zrobi pierwszy, to robi drugi i trzeci, bo to czasem jest tak, że niektóre osoby robią tylko pierwszy i na tym poprzestają, bo to im właśnie nie pomaga. Mam migreny, często ręce poprzekładam, dziecko w domu zawsze, także reiki samo dla siebie, to oczyszczenie tym pierwszym stopniem warto zrobić, bo to będzie zarówno i oczyszczanie, jak jakieś intencje. Także tu można pracować w różny sposób. Tutaj było tak powiedziane, że mówiliśmy o osobach, które gdzieś prowadzą kursy, bądź mogą się znaleźć na takich kursach czy warsztatach, bo to tak jak tu mieliśmy. Nie tylko może być nauczyciel czy prowadzący taki kurs osobą niekoniecznie pozytywnie nastawioną.
Mogą to być jacyś uczestnicy, którzy gdzieś tam są takim niefajnym uczuciem, które bardzo potrafi namieszać w energetyce. Zazdrość czyjaś, zwłaszcza taka zawiść. I tak jak mówię, tu nie chodzi tylko o nauczycieli czy prowadzących, ale często może to dotyczyć osób, które się znalazły na tych warsztatach, na tych spotkaniach. Bo bywa i tak, że na przykład ktoś przyjdzie i pochwali się: „Ja tam więcej widzę, albo ja już mam drugi stopień reiki”, a na przykład warsztaty dotyczą jeszcze czegoś innego, nie wiem, jakieś otwieranie na anioły czy na jakieś szamańskie różne rzeczy. W zależności, jaki tam kurs się wybrało. I ktoś nagle stwierdził: „Tak, a on ma fajnie, bo on już ma ten stopień, a ja to jeszcze nie wiem, jeszcze nic nie znaczę”. I takie myślenie samemu w sobie powoduje już niefajne dzianie się rzeczy w energetyce, jak jeszcze na innych może gdzieś to przejść. Tym bardziej, że jesteśmy tak otwierani. Natomiast tutaj mówiąc też jeszcze o tych nauczycielach i padło tu już słowo wampir energetyczny, i można tak w tym się przejść już do tego tematu.Możemy się spotkać na co dzień, często nawet nieświadomie, z osobami, które mniej lub bardziej świadomie, bo jeżeli chodzi o wampiry energetyczne, są też osoby nieświadome tego, że można się spotkać z kimś, kto po prostu karmi się naszą energią. Osoby, które są tego nieświadome, często są to osoby, które same z siebie mają mało energii i podświadomie wyczuwają wokół jakieś inne.
Czy ktoś się pojawi w temacie. Osoby chore też często ściągają energię. Nie robią tego w sposób zamierzony. Natomiast osoby, które robią to w sposób świadomy, zamierzony, mogą być dla nas bardzo niebezpieczne. Najprościej i najłatwiej taką osobę poznać po tym, że w jej towarzystwie nagle się robimy tacy słabi, osłabieni, boli głowa. Tylko nie można tego traktować też na zasadzie takiej, że przychodzę na spotkanie, aha, były jakieś wampiry. Trzeba wziąć pod uwagę też często, że może to być kwestia pogody, bo jest jakaś tam pogoda, niskie ciśnienie, robimy się chętni. Może ten ktoś mieć zwyczajnie zły humor i ten humor, tak jak tutaj wcześniej też była mowa, przerzuca gdzieś tam na nas. Natomiast jeżeli mamy do czynienia w pracy, to często można zaobserwować. Ja się na przykład spotykam z tym, że często ktoś do mnie pisze bądź prosi o radę, co ma zrobić, bo jest w pracy taka koleżanka.
Ona tak na wszystkich patrzy niefajnie. Nikt jej specjalnie nie lubi, ale wszyscy przy niej się czują po prostu źle. I to nie na zasadzie, że ona nikogo nie lubi, tylko wprowadza taką atmosferę. Ale tak: nagle się zaczyna chorować, nagle się zaczyna robić ciągle słabo. Ciągle albo jest niedobrze, albo mnie głowa boli non stop. A jak na przykład ona jest na urlopie czy coś takiego, jest wszystko fajnie. Czyli już można podejrzewać, że ta osoba mniej lub bardziej świadomie jest takim wampirem energetycznym. Makary to ostatnio na tych spotkaniach powiedzieć też o tych wampirach, które możemy spotkać na forach internetowych, czyli trolli tak zwanych.
[57:13] - Jak zaczęła Agnieszka, to jest myślę, że bardzo ważny temat i myślę, że trzeba to będzie poruszyć troszeczkę szerzej na innym spotkaniu. Mówiąc krótko, wprost i bezpośrednio: jeżeli zjesz pół kilograma ogórków kiszonych, a potem zapijesz to litrem mleka i dostaniesz rozwolnienia, to niekoniecznie znaczy, że masz rozregulowane czakry. To może być zatrucie pokarmowe. Wielu ludzi, zwłaszcza na początku jakiegoś swojego rozwoju, wpada w taki tryb pod tytułem magia jest wszędzie.
[57:49] - No jest.
[57:52] - Tak, ale chodzi mi o to, że to, że ktoś się potknął o krawężnik, to nie znaczy, że ktoś na niego rzucił klątwę, tylko mógł sobie po prostu nie zawiązać butów, bo jest chujara. Nie należy wszędzie się dopatrywać magicznych przyczyn, bo można naprawdę wpaść w paranoję pod tytułem: mam zaburzone krążenie energii w czakrze prawego oka. Nie wszystko ma bezpośrednią magiczną przyczynę. Oczywiście świadomy wampiryzm energetyczny istnieje. Jest to zjawisko teraz nieco mniej powszechne niż jeszcze parę lat temu, ale wciąż można się z tym jeszcze spotkać. Jest to zjawisko bardzo niebezpieczne i najlepszym sposobem na walczenie ze świadomym wampirem energetycznym jest niezbliżanie się do takiego osobnika. Po prostu. Natomiast co trzeba poruszyć troszeczkę szerzej, to jest wampiryzm nieświadomy. Po czym można rozpoznać osobę, która taki stosuje? Jest to osoba przede wszystkim, co się zdarza często w pracy, zdarza się to często w szkole czy na uczelni, ale-
[59:10] - Nawet w rodzinie.
[59:11] - Przede wszystkim w rodzinie. Przede wszystkim zdarza się to w domu. Osoba, która będzie dążyć do konfrontacji, do kłótni, do walki. Wszyscy myślę, że znamy takie historie. Pyskówki, bo ty 15 lat temu nie spłaciłaś raty kredytu i teraz przez ciebie żyjemy w nędzy. Tego typu historie. Bardzo często jest tak, że takie akcje pod tytułem dążenie do konfrontacji są spowodowane tym, że ta osoba ma niski poziom energii i chce się doładować. Kiedy się kłócimy, kiedy jest duży ładunek emocji skierowany w czyjąś stronę, kiedy wyrzucamy z siebie coś bardzo emocjonalnie, a nawet kiedy po prostu krzyczymy, wyrzucamy z siebie olbrzymi ładunek energii. Dla osoby, która zasysa energię, jak to się mówi świadomie czy nieświadomie, to jest okazja po prostu wymarzona. Bo ja cię sprowokuję.
Powiem ci, że kiepsko dziś wyglądasz i doprowadzę cię paroma słowami do płaczu i tobie w sumie będzie źle, ale za to ja się najem. Ale fajnie, nie? Oczywiście wciąż pozostaje to w sferze przeważnie nieświadomej. Co jest bardzo ciekawą odmianą takiego wampira emocjonalnego, jak ja to sobie nazywam. Zdarza się to również na odległość. W taki sposób wysysać z was energię mogą też osoby, których nie znacie, znać nie będziecie i nigdy w życiu nie zobaczycie na oczy. Jak? Na pewno każda osoba, która tego słucha w tej chwili kiedyś miała do czynienia z jakimś forum internetowym albo z jakimś popularnym portalem społecznościowym, gdzie dochodzi do różnych dyskusji na różne tematy. I na pewno każdy z nas czasem widział taką dyskusję w internecie, czy to na forum właśnie, czy to na jakichś innych naszych prasach.Która była tak przesycona emocjami i gniewem, agresją, złością, żalem, udowadnianiem sobie nawzajem racji. W każdym razie takie dyskusje często też są prowokowane przez nieświadomego emocjonalnego wampira bądź świadomego.
Dlatego, że w momencie, kiedy tak się wzburzamy, za każdym razem, kiedy siadamy do klawiatury i zaczynamy stukać i smarować taką odpowiedź pełną emocji, w którą wkładamy całe mnóstwo chęci udowodnienia własnych racji albo wykazania komuś, że się myli, albo obrony rzeczy, które tamta osoba atakuje. Kiedy robimy to, myślę, że każdemu się zdarzyło napisać takiego posta z wykopem, prawda? Za każdym razem, kiedy robimy coś takiego, to kogoś karmimy. Jakaś osoba z energii, którą my w to ładujemy, korzysta.
[01:02:23] - Jadłodajnia otwarta.
[01:02:26] - Tak, dokładnie.
[01:02:27] - Jak ta grupa.
[01:02:28] - Osobiście znam człowieka, który świadomie się snuje po różnych ezoterycznych grupach. Ezoterycznych, dlatego, że większość osób, które praktykują to, co się dzisiaj nazywa rozwojem duchowym, jest zupełnie nieświadoma takich rzeczy jak to, o czym w tej chwili mówię i zupełnie nieświadoma pewnych naprawdę podstawowych praw przepływu energii. Pierwsze prawo: energia podąża za uwagą, uwaga podąża za energią. Znam osobiście osobę, która zapisuje się do wszystkich możliwych grup ezoterycznych również z tego powodu, że bardzo często w tych grupach ludzie są tylko i wyłącznie po to, żeby pokazać, jacy to oni nie są fantastyczni, więc bardzo łatwo im depnąć na odcisk i spowodować taką reakcję tylko i wyłącznie po to, żeby się doładować. Samo to, że pomyślisz sobie o kimś takim-
[01:03:26] - Wzbudzamy te emocje.
[01:03:27] - Samo to, że sobie pomyślisz o kimś takim, jeszcze nie powoduje, że taką osobę ładujesz. Ale na przykład kiedy coś ci bardzo zapadło w pamięć i leżysz, nie możesz spać, jesteś podekscytowana i się nad tym zastanawiasz, to jest po prostu taki rurociąg. Karmisz takiego trolla internetowego. Myślę, że powiedzieliśmy już wystarczająco dużo na temat tego, dlaczego trzeba dbać o regularne oczyszczanie się. Myślę, że powiedzieliśmy już też wystarczająco dużo na temat tego, w jaki sposób takie oczyszczanie przeprowadzić. Siebie czy mieszkania, czy jakichś przedmiotów, z których często korzystamy. Wspomnieliśmy też o wampiryzmie energetycznym, również tym online, więc myślę, że przyszedł czas na to, na co wszyscy czekacie. Wydaje mi się, że czas najwyższy powiedzieć parę słów na temat tego, jak takim sytuacjom przeciwdziałać i jak się zachowywać w razie czego. Jak się po prostu bronić przed tym, kiedy ktoś chce nas zjeść. Kiedy mamy do czynienia z taką sytuacją, że wydaje nam się, że ktoś próbuje z nas ciągnąć energię za pośrednictwem internetu, to znaczy kiedy widzimy jakąś prowokującą pyskówkę na jakimś forum czy na innej naszej-klasie, to pierwsza i podstawowa zasada jest taka, żeby nie dać się w to wciągnąć.
To znaczy, jeżeli postanowimy jednak odpowiedzieć, to trzeba usiąść spokojnie, uziemić się, wziąć parę głębszych oddechów, troszeczkę uspokoić emocje. Jeżeli nie jesteśmy w stanie uspokoić emocji, to wyjść na spacer albo przejechać się na rowerze dookoła miasta dwa razy. Albo zimny prysznic. Uspokoić się, poczekać, aż wygasną te wszystkie reakcje pierwszego momentu, te wszystkie odruchowe, emocjonalne wybuchy. Dopiero wtedy odpisywać. I to najlepiej w taki sposób, żeby nie wdawać się w żadne polemiki czy pyskówki z oponentem, tylko w jakiś sposób postarać się zakończyć temat albo przynajmniej zaznaczyć, że dla was ten temat jest zakończony i wracać do niego nie będziecie. Podstawowa zasada jest taka, żeby albo nie odpowiadać w ogóle na takie prowokacje, albo jeśli uznamy, że to jednak jest na tyle ważne, wyciszyć się przed tym, żeby nie ładować w ten temat już więcej swoich sił życiowych, bo nie ma sensu. Po pierwsze można na tym wyjść kiepsko, jeśli chodzi o energetykę. Po drugie można dostać wrzodów. Po co?
Odcinanie. Parę razy padło tutaj takie hasło. To znaczy, że odciąć się i odciąć, i odciąć. W jaki sposób to zrobić? Tak naprawdę technik jest wiele. To nie powinno być problemem, kiedy chcemy się odciąć od jakiejś osoby w jakiejś jednej konkretnej sytuacji tymczasowej. Na przykład czujemy, że ktoś w klasie na jakichś zajęciach czy w pracy wyciąga z nas energię. Tak naprawdę wystarczy...Najprostsza metoda jest taka, żeby skupić wolę i intencję na tym, żeby odciąć tą osobę. Możesz zwizualizować sobie głos. Możesz sobie wyobrazić, że mówisz do tej osoby: „Nie dostajesz więcej mojej energii”.
Zasadniczo.
[01:07:38] - Zwizualizować to połączenie między wami, odciąć ręką, nożem, nogą, czymkolwiek.
[01:07:45] - Poza tym bardzo dobrym pomysłem wtedy jest zawsze coś, co ja sobie określam jako scentrowanie. To znaczy uziemienie się, zdanie sobie sprawy z punktu rzeczywistości, w którym się znajdujemy. Tu jestem ja, tu jest drzewo, tu jest stolik, tam jest niebo, tam jest ziemia. Wszystko jest na swoim miejscu. Skupić się na fizyczności i na byciu w tym miejscu. Wtedy większość słabszych macek odpadnie samoczynnie, dlatego że to troszeczkę bardziej domyka nasze naturalne osłony. Tak naprawdę bez kontaktu bezpośredniego fizycznego nikt nie jest w stanie odebrać nam energii wbrew naszej woli. Jeżeli oczywiście będziemy wystarczająco skupieni na tym, żeby jej sobie nie dać zabrać. Można sobie wizualizować mur przed sobą między sobą a tą osobą. Można sobie wyobrazić jakieś świetliste kokony, energetyczne parasole.
[01:09:17] - Lustra nie polecam, bo to potrafi odbijać w różne strony i tak naprawdę-
[01:09:22] - Potrafi robić dziwne rzeczy.
[01:09:24] - Odbić nawet do osób bliskich, rodziny i tak dalej. Z lustrami ostrożnie.
[01:09:30] - Więc najprostsze to uziemienie się, skupienie, ewentualnie jakaś wizualizacja. Jeżeli korzysta się z takich rzeczy jak jakieś amulety, inne talizmany, przedmioty ochronne, to można w takiej sytuacji się na nich skupić, aktywować je. Skupiając się na tym amulecie i rozkazując mu działać. Jeżeli ktoś coś takiego ma czy używa, można też sobie wypracować jakąś formułę, powiedzmy zaklęcie. Tak naprawdę różnej maści technik pozwalających na odcięcie się od wampira energetycznego jest pełno wszędzie. Te podstawowe, które podałem są podstawowe, ale wystarczy wpisać coś takiego w internet albo się tutaj przejrzeć po półkach i znajdziesz więcej sposobów, niż będziesz w stanie policzyć. Wszystkie z nich są właściwie skuteczne. Jeżeli jest jakiś większy problem i dochodzi na przykład do świadomego wampiryzmu czy do jakichś działań magicznych albo rytualnych, które mają za zadanie odebrać ci energię, moc, zdrowie, szczęście czy cokolwiek, dlatego że są takie działania, co gorsza są bardzo łatwo dostępne. Jeżeli do czegoś takiego dochodzi świadomie, oczywiście trzeba spróbować się poodcinać, zwizualizować sobie jakąś tarczę ochronę i tak dalej. Ale jeżeli to nie zadziała, to znajdź specjalistę.
Dlatego, że z czarną magią nie ma żartów. Jeżeli spotykamy kogoś, kto przeciwko nam stosuje czarną magię, a nie mamy wystarczająco własnej wiedzy, mocy i umiejętności, żeby to zwalczyć, szukanie pomocy nie jest żadnym wstydem.
[01:11:46] - Jeżeli państwo mogą, to też dodam, że bardzo dobrą i skuteczną metodą obrony przed pewnymi negatywnymi energiami, może tutaj nie mówimy o wampiryzmie, ale też o negatywnych energiach, to jest przede wszystkim to, żeby się nie bać. Bardzo często klątwy czy różnego rodzaju tego typu uroki, które ktoś próbuje rzucić, działają troszeczkę na zasadzie klątwy. Jeżeli ktoś jeszcze do tego wszystkiego rzuci: „Bo ja cię przeklnę”, albo nam samym energetycznie tak namiesza, że możemy podejrzewać coś takiego, to taki strach, lęk jeszcze bardzo nas osłabia, a wzmacnia działanie pewnych rzeczy. Czyli tutaj taką pierwszorzędową tarczą ochronną, to jest przepracowanie swoich tych matryc lęku przede wszystkim tak, żeby się tego wyzbyć, bo jest to jedna z najlepszych takich ochron, ta pierwsza. Wiadomo, że to nie jest jedyna, ale też tutaj warto na to zwrócić uwagę, żeby wyzbyć się negatywnych emocji, myśli, lęków, które dodatkowo osłabiają. Co więcej, sami sobie często coś takiego robimy i wtedy też takie oczyszczanie jest dobrym sposobem. Natomiast tak jak mówił Makary, nie wstydzić się skorzystać z pomocy, jeżeli już sobie z czymś nie radzimy. Postarać się wybrać w miarę dokładnie i na tej samej zasadzie, jak wybieramy nauczyciela, tak samo tutaj osobę, która mogła nam pomóc. Nie próbować samemu własnych sił. Po prostu mierzyć siły na zamiary, może w ten sposób.
Jeżeli już widzimy, że to jest coś poważniejszego, zawsze poprosić o pomoc niż narażać siebie i najbliższych. Tym bardziej, że mamy jeszcze do czynienia, bo tu mówiliśmy o wampirach energetycznych, o złych energiach. Czasami możemy mieć do czynienia z jakimś bytem energetycznym, który niekoniecznie jest nam miły i przychylny i nie z każdym można sobie poradzić samodzielnie. Czasami trzeba wyciągnąć większy kaliber.
[01:13:40] - Podstawowe i pierwsze to jest to, co mówiłem od początku i co mówię zawsze. Regularnie się oczyszczać, codziennie. Wtedy jesteśmy mniej podatni na tego typu ataki czy tego typu wampiry. Co prawda w przypadku świadomego wampiryzmu to raczej pomoże nam się temu nie poddać, niż nas przed tym zabezpieczy, ale w przypadku większości działań nieświadomych wystarczy, jeżeli jesteśmy oczyszczeni i spójni. Jeżeli jesteśmy spójni energetycznie, jeżeli nie jesteśmy pod wpływem żadnych naszych własnych emocji, problemów, kłopotów, żadnych brudów energetycznych, które dźwigamy na swojej własnej aurze i tego typu rzeczy, to tak naprawdę bardzo trudne jest to, żeby jakiś nieświadomy wampir w ogóle zwrócił na nas uwagę. Oni automatycznie wyszukują sobie łatwe ofiary. Takie, które właściwie same z siebie wyrzucają. Są takie osoby. Myślę, że każdy z nas kiedyś spotkał człowieka, który był w stanie na przykład sobie napisać w statusie, że życie jest bez sensu i zaraz się zabije tylko i wyłącznie po to, żeby ktoś się do niego odezwał i żeby ściągnąć do siebie uwagę. Tacy ludzie są tak naprawdę stołówką.
[01:15:16] - Jeszcze bym chciała powiedzieć parę słów na temat amuletów czy talizmanów, o których tutaj Makary zaczął mówić, bo dzisiaj na rynku można kupić miliony różnego rodzaju gadżetów, które mają być talizmanami. Od tych anielskich, poprzez pieczęci, poprzez symbole chińskie, egipskie i tak dalej. Atlantów. Osobiście doradzam ostrożność. Nie mówię, nie kupować, bo to może być fajną ozdobą, ale doradzam ostrożność. Nie kupować przez internet. Jeżeli już, to bezpośrednio wziąć to do ręki, poczuć, bo nie każdy amulet, nie każdy symbol, nie każdy znak może współgrać z naszą energetyką. Ja na przykład miałam taką sytuację, że mi się bardzo podobał, ze względu na moje zainteresowania kulturą egipską, krzyż Ankh. Podoba mi się nie jako amulet, tylko jako ozdoba. Niestety nosić go nie mogę, nie współgra to ze mną.
Zaczyna mnie drażnić w sensie, że tu jestem. Natomiast tak naprawdę amuletem czy talizmanem może być wszystko. To może być jakiś ulubiony wisiorek, broszka czy cokolwiek innego, któremu tak jak Makary mówił, nadamy znaczenie bycia amuletem, ochroną. Czyli naładujemy go czy tak, jak tutaj było powiedziane, rozkażemy, że „chron”.
[01:16:24] - Czym zajmiemy się, o którym mówisz kolejnym.
[01:16:26] - Tak. Tylko mówię, że jeżeli chcemy wykorzystać coś takiego jako obronę, to tak naprawdę może być ulubiony wisiorek, maskotka, cokolwiek. Guzik. Guzik też.
[01:16:39] - Przede wszystkim to myślenie.
[01:16:41] - A na przykład jeżeli chodzi o takie amulety, ochronę i tego typu rzeczy? My tu skupiamy się na materialnych przedmiotach, typu kubek, aparat i tak dalej. A na przykład takim czymś, co odstrasza, może być nawet piosenka, której sami nadaliśmy jakieś właściwości.
[01:17:04] - Jeżeli chodzi o dobór tego typu różnych znaków ochronnych i tak dalej, to przede wszystkim kierować się zdrowym rozsądkiem i swoją intuicją. Dlatego, że ja chciałbym tylko zauważyć po przeczytaniu parudziesięciu opisów cudownych przedmiotów. Przeczytałem sobie chyba wszystkie opisy tych cudownych gadżetów. Tak się zastanawiam, skoro każdy jeden jest taki cudowny, uniwersalny i skuteczny, to czemu mają ich w sprzedaży 80, a nie jeden?
[01:17:36] - Do tego trzeba też pamiętać, że są amulety czy tak zwane tarcze ochronne, które są owszem bardzo skuteczne, tylko że tak naprawdę ich pierwotne znaczenie niekoniecznie było takie, jakie byśmy chcieli nadać, nawet jako forma ochrony. I takim przykładem jest słynna tarcza algizowa, którą też można kupić, czy nawet nadrukowaną na koszulce i tak dalej.
[01:17:57] - Niektórzy sobie tatuują.
[01:17:58] - Niektórzy sobie to tatuują i niestety... Niestety, stety działa, ona działa, tylko działa w specyficzny sposób i niekoniecznie nam to dobrze robi, bo to nie jest amulet obojętny. Dlatego mówię, tu trzeba być ostrożnym. Jeżeli nie znamy tak naprawdę pochodzenia danego talizmanu czy nie rozumiemy jego symboliki, tak jak na przykład chińskie znaki czy coś takiego, lepiej sobie to podarować. Nawet te słynne amulety archanielskie i tak dalej. Imiona siedmiu archaniołów. Pieczęć siedmiu archaniołów tak naprawdę-
[01:18:36] - A ją sądzę.
[01:18:37] - To nie tylko tam.
[01:18:40] - Na pewnym serwisie z filmami.
[01:18:44] - Oraz na pewnym portalu z książkami, tudzież gadżetami magicznymi również.
[01:18:48] - To ezoterycznym?
[01:18:52] - Tam akurat nie ma. Natomiast nie zawsze trzeba wierzyć w to, że jest to jakiś starożytny amulet. Oczywiście, tudzież że jest to działające. Akurat w tym wypadku tych aniołów tam jest przynajmniej jeden bardzo sporny, jeśli chodzi o to, czy to jest anioł, czy demon. Także jak nie mamy pewności, to lepiej też sobie.
[01:19:10] - Podsumowując rozdział pod tytułem obrona.
[01:19:14] - Tam zawsze było widać.
[01:19:14] - Tak faktycznie niedużo na ten temat właściwie poszło, ale kwestia jest taka, że to jest temat bardzo swoisty. To znaczy to nie jest coś, o czym można powiedzieć wiele teoretycznie, ale to jest coś, czego się trzeba długo uczyć. To jest coś, co trzeba po prostu przerobić w praktyce, żeby były jakiekolwiek tego efekty. To nie jest coś, czego ja was teraz jestem w stanie nauczyć w przeciągu 44 minut.
[01:19:43] - Jeszcze tylko 13.
[01:19:46] - To tym bardziej w przeciągu 13 minut, aleA już na kursie by nauczył. Na kursie by nauczył.
[01:19:54] - Warunek, że się na niej nie odpada.
[01:19:56] - Koszt tysiąc osiemset złotych.
[01:19:59] - Nie, ale to nie jest tak naprawdę wiedza, którą można przekazać w sposób teoretyczny. Trzeba po prostu najlepiej znaleźć kogoś, kto was tego nauczy albo znaleźć jakieś pozycje dotyczące konkretnie tego zagadnienia pod tytułem obrona magiczna w którymś konkretnym systemie pracy magicznej. Dlatego, że jest bardzo wiele systemów, technik, tak?
[01:20:42] - Myślę, że chodzi też o to, żeby też nie mieszać. Czyli jeżeli ktoś ma ochotę korzystać z symboli czy systemów, powiedzmy asatrujskich, to nigdy tego nie dorzuca jakichś tam chińskich czy jeszcze innych. Ja mówię przykładowo. Natomiast to, żeby nie mieszać i trzymać się już jednej ścieżki, jeżeli już ją znajdziemy.
[01:21:00] - Tak. Z tym że miałem też na myśli to, że to też nie jest tak, że dorwiemy sobie jedną z książek pod tytułem „Zostań magiem w weekend”. Takich książek jest całkiem sporo. Myślę, że każdy się z czymś takim kiedyś spotkał. Te książki twierdzą, że po przeczytaniu ich już będziecie w stanie się obronić przed absolutnie wszystkim. Niektórzy ludzie to czytają i potem wierzą, że są w stanie się obronić przed absolutnie wszystkim. I potem-
[01:21:30] - Potem są klientami.
[01:21:31] - I potem są potrzebni uzdrowiciele. Więc przede wszystkim mierzyć siły na zamiary. Dokładnie tak, jak Agnieszka powiedziała. Nie porywać się na rzeczy, które nas przerastają. Nie wstydzić się prosić o pomoc, dbać o-
[01:21:45] - Albo przynajmniej skonsultować, bo czasami też możecie sobie też poradzić. Każdy może sam, ale też dobrze jest zawsze się skonsultować.
[01:21:53] - Zasięgnąć porady.
[01:21:54] - I wtedy wiedzieć, czy iść dalej, czy samemu sobie damy radę, czy jakbyś jeszcze powie.
[01:21:59] - No i dbać oczywiście o oczyszczanie się. Czy odnośnie tego tematu są jakieś pytania?
[01:22:08] - Na takich spotkaniach, takich jak to, gdzie się zbierają jakieś osoby znające się na jakichś tam tematach. Siedzi sobie na przykład jakiś pan Kowalski. Pan Kowalski jest właśnie takim wampirem. To jak się na przykład w tym momencie przed nim ochronić? Bo tu się w tym będzie wszystko mieszać. Na przykład trochę ciężej jest go wypuścić.
[01:22:28] - Jeżeli przychodzisz na takie spotkanie jak to dzisiejsze, gdzie wiesz, że każdy się czymś zajmuje i siedzisz i się otwierasz na miłość od wszystkich uczestniczących w tym spotkaniu-
[01:22:40] - Jak najbardziej.
[01:22:41] - To z mojego osobistego punktu widzenia zasługujesz na wszystko, co się spotkać. W związku z czym. Wiadomo, że jeżeli idzie się do obcych magów, to się nie dopuszcza do tego, żeby twoja energia się mieszała z ich.
[01:22:55] - Ale ja w innym kontekście. Jeżeli ten pan Kowalski też się zna na rzeczy i ten pan Kowalski specjalnie się podpina do tych, to jak się bronią?
[01:23:03] - To przede wszystkim. Ale zakładając, że w towarzystwie jest świadomy wampir, który sobie ze wszystkich ciągnie, nie jesteś w stanie go zidentyfikować. To powiedz, że zostawiłeś włączone żelazko, pożegnaj się i wyjdź.
[01:23:19] - Nie wiem, jak to jest z wiarą niektórych osób w pewne rzeczy, bo to też kwestia trochę wiary, ale na przykład warto to wziąć pod uwagę na takich spotkaniach. Idąc na takie spotkania zawsze swoich opiekunów też poprosić o ochronę, bo oni naprawdę potrafią być też skuteczni i w miejscach, tym bardziej, że jeszcze są to takie spotkania właśnie typu typu ezoterycznego czy coś, potrafią te swoje siły pobudzić, ochronić nas też bardzo skutecznie. Także tylko tak jak mówię, to jest kwestia wiary, bo też nie każdy wierzy w tych opiekunów.
[01:23:49] - Nie każdy wierzy w to, że magów jest.
[01:23:50] - Tak. Niektórzy bez tego nie chcieli funkcjonować, ale zawsze przy okazji też powiedzieć: „Słuchaj, to tam”. Także to też jest na pewno takim fajnym sposobem. Zawsze zresztą mówię tak, jak mówię. Jeżeli ktoś tam wierzy w to, to też poprosić nawet o odcięcie opiekunów, bo oni też mają swoje sposoby i naprawdę są w tym bardzo skuteczni.
[01:24:11] - Wampir jest energetycznym uzależnieniem. Jeżeli zaczniesz korzystać ze źródła energii w postaci innych oddychających istot, to zaburzeniu ulegnie twój naturalny cykl regeneracji twojej własnej energii i jej zbierania, przetwarzania i regenerowania. I po prostu, kiedy przyzwyczaisz się do tego, że bierzesz ją od kogoś innego, to twój organizm przestanie ją procesować sam. I kiedy akurat nie będziesz zjadać pacjentów, to będziesz czuła brak energii.