Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum

Życie przed życiem


Dodano: 2006-05-03 22:00:00 | Wyświetleń: 36242 | Przeczytam później
Młoda matkaZdumiewające są historie ludzi, którzy przypominają sobie swoje życie w innym świecie przed narodzinami i ludzi, którzy otrzymywali zaskakujące przekazy od swoich nienarodzonych dzieci.

Gdzie byłeś ty lub twoja dusza, zanim się urodziłeś? Jeżeli dusza jest nieśmiertelna, to czy miała "życie" przed twoimi narodzinami?

Wiele już napisano oraz zarejestrowano wiele anegdot dotyczących przeżyć przedśmiertnych (Near-Death Experiences, w skrócie NDE). Ludzie, którzy uznani zostali za zmarłych i po chwili odzyskiwali przytomność, czasami opowiadali o doświadczeniu przebywania w innym wymiarze, gdzie często spotykali zmarłych krewnych i świetliste istoty.

Rzadsze, lecz nie mniej intrygujące, są historie ludzi, którzy przypominają sobie swoje istnienie na krótko przed przyjściem na ten świat - doświadczenia przed narodzinami (Pre-Birth Experiences, w skrócie PBE). Te wspomnienia różnią się od wspomnień z poprzedniego życia, będących poprzedniami z poprzednich ludzkich wcieleń na ziemi, czasami sprzed setek lub tysięcy lat. Doświadczenie sprzed narodzin może pozwalać "zapamiętać" istnienie w tym samym lub podobnym wymiarze, który opisują osoby, które przeżyły NDE.

Ci, którzy mówią, że przeżyli zdumiewające doświadczenie przypominające życie w świecie duchów, są świadomi życia na ziemi i mogą czasami wybierać swoje następne wcielenie lub porozumiewać się ze swoimi przyszłymi rodzicami. Niektórzy otrzymują nawet migawkę lub zmysł z przednarodzinowego królestwa podczas NDE.

Nasze badanie pokazuje ciągłość, że to "ten sam ty" występujesz w każdym z trzech etapów życia - w życiu przed życiem, w życiu na ziemi i w życiu po śmierci, czytamy na www.Prebirth.com. W typowym doświadczeniu przednarodzinowym duch nie nabywa jeszcze śmiertelności, przechodząc na drugą stronę życia przedziemskiego lub niebiańskiego królestwa i pojawia się lub porozumiewa z kimś na ziemi. Nienarodzona dusza często informuje, że ona lub on gotów jest na przejście z przedśmiertnego istnienia do życia ziemskiego. Po niemal dwudziestu latach zbierania i studiowania książek o PBE i porównywaniu danych z innymi badaczami zjawisk duchowych, zidentyfikowaliśmy typowe cechy, rysy i typy PBE a także to, kiedy, u kogo i gdzie one występują.

W ankiecie przeprowadzonej przez Prebirth.com 53% pytanych czuło, że zapamiętali oni okres przed poczęciem, a 47% po poczęciu, ale przed narodzinami.

Wspomnienia i doświadczenia sprzed narodzin

Większość wspomnień z ostatniego istnienia przed narodzinami pochodzi od dzieci, u których ujawniły się one spontanicznie i bez przymusu. O jednym z takich przypadków, o kobiecie znanej jako Lisa P., dowiadujemy się z książki "Coming from the Light" autorstwa Sary Hinze:

Układałam trzyletniego Johna do snu, kiedy poprosił mnie on o bajkę do poduszki. W ostatnich tygodniach opowiadałam mu przygody jego prapradziadka: kolonizatora, żołnierza i przywódcy społecznego. Ponieważ zaczęłam inną historię, John zatrzymał mnie i powiedział: "Nie, opowiedz mi o pradziadku Robercie". Byłam zaskoczona. To był mój dziadek. Nie znałam o nim żadnych historii i nie mogłam sobie wyobrazić, gdzie on słyszał jego imię. Umarł, zanim jeszcze wzięłam ślub. "Skąd wiesz o pradziadku Robercie?", zapytałam. "Dobrze, mamusiu", odpowiedział z szacunkiem, "on był jednym z tych, którzy przyprowadzili mnie na ziemię".

Niektórzy z doświadczających PBE twierdzi, że otrzymali zapowiedź nadchodzącego życia, jak historia Gena z Prebirth.com:

Pamiętam, że ktoś mówił do mnie, nie na głos, ale bardziej w moim własnym umyśle, że wybór, kim mają być moi rodzice, nie był dobry, że nie ułożyłoby się to. Ale ja nalegałem na wejście do mojej rodziny, nie ułożyłoby się między moją matką a ojcem. Przypominam sobie, że pokazano mi różne rzeczy i zdarzenia, które mają mieć miejsce w moim życiu, nawet to, że teraz mieszkam w internacie.

A oto przykład doświadczenia Michaela Maguire'a przedstawiony w serwisie NDEweb:

Pamiętam, że znajdowałem się w ciemnym miejscu, w przeciwieństwie jednak do zaciemnionego pokoju widziałem wszystko dookoła mnie, zaś ciemność miała wymiar. Po mojej prawej stronie stała inna osoba, taka jak ja, i czekała na narodziny w świecie fizycznym. Była wśród nas starsza osoba, która była prawdopodobnie przewodnikiem, od tej pory została z nami do czasu, gdy odeszliśmy i odpowiedzieliśmy na moje pytania. Przed nami i 30 stopni pod nami mogliśmy spoglądać na Ziemię z twarzowymi wizerunkami dwóch par. Zapytałem, kim byli ludzie, których podobizny pojawiły się na Ziemi, odpowiedział, że oni chcą być naszymi rodzicami. Starszy mężczyzna powiedział nam, że nadszedł już czas, by wyruszyć. Osoba stojąca obok mnie poszła naprzód i zniknęła sprzed moich oczu. Dowiedziałem się, że teraz moja kolej, więc ruszyłem naprzód. Nagle znalazłem się w łóżku szpitalnym z innymi dziećmi znajdującymi się wokół mnie.

Komunikacja przed narodzinami

Bardziej wspólna od rzeczywistych wspomnień sprzed narodzin jest komunikacja z nienarodzonym lub "przednarodzonym". Ta wiadomość, według Prebirth.com, może przybierać różne formy: bardzo żywych snów, przejrzystej wizji, wiadomości słuchowej, wiadomości telepatycznej i doświadczenia zmysłowego. A oto niektóre przykłady.

· Żywy sen

W tym przypadku rodzic ma sen o swoim nienarodzonym dziecku. Sen jest często niezwykle żywy i pamiętny. W artykule "The Mystery of Pre-Birth Communication" Elizabeth Hallett przytacza sen jednej z matek:

Mój syn urodził się pięć miesięcy temu i pierwszy kontakt, jaki pamiętam, miał miejsce trzy lata temu, kiedy mój mąż i ja poznaliśmy się i zakochaliśmy się. Było to podczas naszego pierwszego spędzonego razem miesiąca, zapisałam w moim pamiętniku sen, w którym widziałam naszego syna Austina bawiącego się ze swoim tatą. Sen ten był bardzo żywy i wyraźny, jak fotografia. Napisałam jego fizyczny opis i wiedziałam, jak piękną małą duszą jest on. Tak pokochałam to dziecko, że przez dwa lata myślałam o ciąży i o tym, by trzymać je w ramionach. Po dwóch latach, po wyjściu za mąż, zaszłam w ciążę. Przez cały okres ciąży marzyłam o nim i zawsze wyglądał tak samo. Te same czerwonozłote i piękne, niebieskie oczy. Teraz on jest przy mnie fizycznie, jest taki sam, jak myślałam wcześniej.

Matka i dziecko


Czasami dziecko prekazuje informację, która może być dla rodzica ważna.

Don i Terri poznali się dość późno, doszli jednak do wniosku, że nie będą czekać z dziećmi. Terri zaszła w ciążę w noc poślubną. Badanie ultradźwiękiem wykonane kilka miesięcy później pokazało, że bez wątpienia poczęła bliźniaczki. Ciąża spowodowała, że Terri czuła się bardzo źle, a Don zaczął martwić się o jej zdrowie. Bała się, że mogłaby stracić dzieci, on również obawiał się ich utraty. Pewnej nocy obudził się i spojrzał na drzwi sypialni. W holu świeciło się światło, on jednak pamiętał, że razem z Terri wyłączyli wszystko, udając się na spoczynek. Światło pojaśniało i zeszło w dół holu, wchodząc do ich sypialni. Wewnątrz światła był młodzieniec odziany w białą szatę. Przyszedł, zawisł obok łóżka i spojrzał na Dona. "Tata", powiedział. "Moja siostra i ja przedyskutowaliśmy to i postanowiliśmy, że ona zajmie pierwsze miejsce. Będzie to lepsze dla mamy. Przyjdę za jakieś dwa lata". Don odwrócił się, by obudzić Terri, gdy jednak odwrócił się, postać i światło znikły. Następnego dnia Terri poroniła jedno z dzieci, które nosiła. Druga bliźniaczka nie doznała żadnego uszczerbku i urodziła się we właściwym czasie, zdrowa, ruda - i jako dziewczynka. Dwadzieścia jeden miesięcy później Terri urodziła chłopca z rudymi włosami, bardzo podobnego do swojej starszej siostry.

· Wizje

PBE przybiera wyraźnie męską lub żeńską formę, różny wiek, różne odzienie, po przebudzeniu, podaje Prebirth.com. Czasami formie towarzyszy ogień lub światło, czasami nie, czasami nagle ukazuje się i/lub znika. Jedno z takich doświadczeń przekazał uhonorowany Oscarem aktor Richard Dreyfuss Barbarze Walter podczas pokazu filmu "20/20":

Rozmowa zeszła na temat błyskawicznej kariery Dreyfussa po takich filmach, jak "The Goodbye Girl", "Close Encounters of the Third Kind" i "Jaws". Historia udowodniła, że tak szybki sukces jest często niezwykle trudny do osiągnięcia. Dreyfuss nie był wyjątkiem. Teraz pięćdziesięcioletni, odpowiadał na podchwytliwe pytania Barbary, z ciężką do osiągnięcia lecz spokojną szczerością, o tym, jak wpadł w uzależnienie i pokonał je. Wywiad pokazał, że pierwsze małżeństwo Dreyfussa padło ofiarą jego ciężkich lat, gdy dostawał wielkie role filmowe. Przez 20 lat uzależnienia przyszedł i odszedł. Punkt zwrotny przyszedł w czarnej godzinie. Dreyfuss był hospitalizowany w celu ponownego odwyku od alkoholu i leków. Godziny mijały. Gdy samotnie otrzeźwiał w szpitalnym pokoju, przyszła do niego trzyletnia dziewczynka w różowej sukience i w lśniących czarnych lakierkach. Powiedziała mu: "Tatusiu, ja do ciebie nie mogę przyjść, dopóki ty nie przyjdziesz do mnie. Proszę cię, wyprostuj swoje życie, wtedy będę mogła przyjść". Wtedy odeszła. Ale jej błagalna prośba zapadła Dreyfussowi w pamięć, otrzymał natchnienie, by zmienić swoje życie tak, aby jego córka mogła przyjść. Dzięki temu świętemu bodźcowi utrzymał trzeźwość, powtórnie wziął ślub i modlił się. W ciągu trzech lat Dreyfussowi i jego żonie urodziła się córka - taka sama, jak dziewczynka, która odwiedziła go w szpitalnej izbie.

· Wiadomości słuchowe

W pewnych przypadkach nienarodzony nie może być widziany, może jednak zostać usłyszany. Osoby, które tego doświadczyły, słyszały coś zgoła odmiennego i innego, niż wewnętrzna myśl. Kobieta, nazwana Shawna, opowiedziała w "Light Heart" taką oto historię:

Mój mąż i ja zawsze chcieliśmy mieć pięcioro dzieci. Gdy doszliśmy do pięciu, zaczęliśmy stosować kontrolę urodzeń. Pewnej nocy, po kochaniu się, leżałam w łóżku i miałam niezwykłe doświadczenie. Usłyszałam głos małego chłopca pytającego mnie, czy mogę być jego matką. Czułam, że była to dusza, która przyszła do mnie. Powiedziałam cichutko "chciałabym", i właśnie wtedy po raz pierwszy poznałam mojego małego chłopca Cadena. On był błogosławieństwem dla całej rodziny, czułej i kochającej - nawet jego narodziny były zdumiewające. Myśląc, że mogłabym urodzić i że mogę spać, zeszłam na dół i zaczęłam robić ciasto. Nagle poczułam skurcz w moim ciele. Doszłam zaledwie do pokoju dziecinnego. Cadem urodził się na rękach swojego ojca.

Płód· Telepatia

Wielu ludzi doświadcza komunikacji telepatycznej z nienarodzonym dzieckiem. Radość wyraża doświadczenie przytoczone w "Light Heart":

Jestem pielęgniarką położną. Od około 10 lat, czasami nienarodzone dziecko jednego z moich pacjentów "przemawia" do mnie telepatycznie. Najczęściej zdarza się to podczas pracy, by zasugerować jakąś zmianę pozycji albo ułatwić wyjście, lub też poinformować o zmianie ciśnienia krwi u matki, matczynej gorączce, itp.
Ta informacja zawsze okazuje się prawdziwa i skraca pracę. Czasami "przemówienie" zdarza się podczas badań prenatalnych by powiadomić mnie o czymś, co stało się matce w domu, że nie wiedziałabym, że mają miejsce takie rzeczy, jak nadużywanie leków, przemoc w rodzinie czy niebezpieczny stres. Używam tych informacji, by podnieść temat podczas rozmowy z matką i omawiamy konsekwencje płynące z tych wydarzeń. Te przekazy nie przytrafiają się każdemu dziecku, wydają się być dla konkretnych celów i kończą się nagle z chwilą porodu głowy dziecka, prawie tak jak gdyby weszło ono za jakąś zasłonę i przekaz był niemożliwy.


· Doznania zmysłowe

Czasami duch osoby nienarodzonej daje odczuć swoją obecność. Taką historię w "Light Heart" opowiada Andi:

Cztery lata temu ja i mój chłopak (a obecnie mąż) byliśmy w college'u. Miałam uczucie, że jestem w ciąży i okazało się, że mogłam przedtem odczuć obecność ducha. Poszliśmy i otrzymaliśmy test, i zdenerwowaliśmy się, gdy zobaczyliśmy, że jest pozytywny. Chciałam mieć rodzinę, ale jeszcze nie teraz, mój chłopak poczuł to samo. Mimo, iż nie byłam gotowa, większa część mnie chciała mieć dziecko i walczyć dalej, ale inna część wiedziała, że w rzeczywistości nie byłam gotowa i nie był też gotów mój chłopak. Zdecydowaliśmy się na aborcję, która była przeciwieństwem w stosunku do wszystkiego, co według mnie było właściwe. Doprowadziłam procedurę do końca. Zaczęłam płakać, miła pielęgniarka mówiła mi czułe słowa. Szybko przejdzie rok i połowa... byłam gotowa... mogłam poczuć, że dziecko jest obok mnie. Wiedziałam, że to się stanie niedługo. Miałam sny o pierwszym dziecku, które było dziewczynką, i pozbyłam się jej... wtedy usłyszałam krzyk, na poduszcze leżał mały niemowlak, chłopiec. Podniosłam go i ochroniłam przed światem. Wiedziałam, że on chce być moim dzieckiem. Około dwóch miesięcy po pierwszym śnie zaszłam w ciążę. Natychmiast wiedziałam, że to jest chłopiec. Gdy byłam w 20. tygodniu ciąży, moje przypuszczenia potwierdziły się.

Stephen Wagner, www.paranormal.about.com
Tłumaczenie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • Jaśmina (2008-05-17 11:22:22) #185 | RAPORT
    Ciekawe jest to, że prawdopodobnie każdy człowiek przeżył "coś" przed swoim obecnym życiem.

    Odpowiedz
  • Omenek (2008-05-20 20:26:10) #198 | RAPORT
    Dziwne, ja na przykład nie wiem skąd, ale wiele razy widziałem swoją śmierć w poprzednim życiu

    Odpowiedz
  • lidka (2008-06-12 23:09:28) #269 | RAPORT
    mój ojciec zmarł 2 lata temu. po jego śmierci mialam sny , które mówiły mi co się z nim dziejew przedostatnim śnie wyleciał z trumny , a ja wołałam do zadowolonych , stojących za nim ludzi , że mój tata żyje. w ostatnim śnie miałam go przeprowadzić przez tunel. wcześniej przechodziły przez niego 2 kobiety z dzieckiem w wózku. my też mieliśmy tam wejść , w oddali widać było miasto , ojciec się ociągał , gdy wyciągnęłam do niego rękę za jego plecami pojawiło się mnóstwo maskotek dziecięcyh . wtedy już wiedział , że ze mną pójdzie . Wkrótce po tym śnie dowiedziałam się o ciąży.

    Czy to jego sprowadziłam na ten świat? Od tego czasu sny o moim ojcu ustały.

    Odpowiedz
  • Limonade (2008-06-28 17:17:19) #389 | RAPORT
    Ja miałam coś podobnego..... Śniło mi się kilka razy, że byłam na jakiejś wycieczce w górach i spadłam z jednego ze szczytów.... Nie wiem, czy to była moja poprzednia śmierć.

    Odpowiedz
  • Niedowierzająca (2008-08-24 18:31:51) #699 | RAPORT
    Trudno jest mi uwierzyć w te opowieści, ale załóżmy teoretycznie, że rzeczywiście nienarodzone jeszcze dzieci czekają na przyjście z jakiegoś innego wymiaru. Mam tylko pytanie a co z Tymi dziećmi poczętymi w wyniku gwałtu, pod wpływem alkoholu, narkotyków,kiedy ojciec gwałci córkę, co z dziećmi, które umarły zaraz po porodzie albo uległy poronieniu?Po przeczytaniu zdania"przedyskutowaliśmy to z siostrą" stwierdzam, że jest to jakaś bajeczka, albo komuś się tylko coś przysniło.Czasem mi się śniło , że umieram, ale to chyba raczej ilość informacji nazbieranej w ciągu całego dnia , które potem moja podświadomość porządkuje. Chociaż przynaje się, że często mam sny prorocze - np - coś mi się śni a następnie tuż po przebudzeniu w rzeczywistym życiu wszystko się dokładnie spełnia tak jak było we śnie.Miewam też sny symboliczne - zawsze kiedy byłam w związku z moimi patnerami tuz przed rozstaniem śni mi się lodowisko po ktorym się ślizgam i zawsze po tym śnie rozstaje się z partnerem- sprawdzone już parokrotnie:)

    Odpowiedz
  • Krzysztof (2008-08-28 00:19:59) #740 | RAPORT
    No jeśli to prawda z tym snem to w poprzedni życiu mnie zamordowano...

    Odpowiedz
  • prawda,albo i nie... (2008-09-30 07:40:12) #1015 | RAPORT
    w takim razie w poprzednim życiu udusił mnie ktoś/coś, bo jak byłem bardzo mały to widziałem to w śnie i budziłem sie z ulgą ze moge juz nabrać powietrza.Zanim normalnie oddychałem to trwało to chwile...

    Odpowiedz
  • czy to możliwe...? (2008-09-30 12:53:31) #1019 | RAPORT
    Cytat z powyższego tekstu: "Nagle znalazłem się w łóżku szpitalnym z innymi dziećmi znajdującymi się wokół mnie" Przecież takich rzeczy sie nie pamięta, jak to możliwe?

    Odpowiedz
  • Ivellios (2008-09-30 14:42:29) #1021 | PW | RAPORT
    Różnie to bywa, czasami ludzie pamiętają rzeczy, które się działy wkrótce po ich narodzinach...

    Odpowiedz
  • hanus (2008-10-12 21:25:32) #1114 | RAPORT
    to ja w pierwszym poprzednim zyciu zucilam się z wieżowca... a w drugim poprzednim życiu wpadłam pod samochód... szkoda że nie pamiętam wiecej szczegolow ze swoich poprzednich życ... moze reszta mi sie jeszcze przyśni ^^

    Odpowiedz
  • czekolada (2008-10-15 16:07:17) #1127 | RAPORT
    To dziwne, ale dopiero teraz do mnie dotarło, że moje sny moga mieć znaczenie. Często mi się kiedyś śniło, że spadam z jakiegoś budynku...

    Odpowiedz
  • Edyta (2008-11-04 12:58:47) #1250 | RAPORT
    Bardzo ciekawy artykul.Taka pamiec moze sie w jakis sposob utrwalic.Mi natomiast 2 lata temu przed oczami stanal obraz malego dziecka niespelna rocznego ktore przez prog z jednego pokoju do drugiego w mieszkaniu moich dziadkow na brzuszku podskakuje jak delfin w tym pierwszym pokoju bylo mnostwo ludzi,ktorzy jemu klaskali.Ten filmik pojawial sie kilka razy kiedy opowiedzialam o tym mamie okazalo sie ze to dzialo sie naprawde i to bylam ja,na przyjeciu weselnym mojej chrzesnej.A mowi sie ze pamiec dziecka siega od 3go roku zycia,cos w tym jest.

    Odpowiedz
  • Kamil (2008-11-10 22:32:51) #1325 | RAPORT
    Ja w dzieciństwie bardzo często miałem sen, że budzę się w swoim mieszkaniu i chce mi się bardzo pić. Schodzę na dół po dość wysokich i stromych schodach do kuchni i nagle spadam z tych schodów (ale dzieje się to w powietrzu, nie turlam się po schodach) i gdy znajduję się na dole zawsze się budziłem. Śniło mi się to przynajmniej raz w tygodniu gdy miałem 5-10 lat. Ale to uczucie gdy leciałem było niesamowite do dziś jak sobie przypomne ciarki mi przechodzą. Tak więc wynika na to, że w poprzednim życiu zginąłem po upadku na schodach...

    Odpowiedz
  • jess (2009-01-04 09:30:39) #1877 | RAPORT
    Nie wiem czy to prawda czy nie..ale ja pomietam z dziecinstwa, jak lezalam w wozku jadac na spacer z moimi rodzicami, pamietam jak bawilam sie swoimi stopami(jak to bobas), spojrzalam przez plastikowa zaslonke na dwoje ludzi prowadzacych wozek i pamietam jak powiedzialam sama do siebie "w glowie".."..a to pewnie sa moi rodzice teraz.a ja jestem jeszcze taka mala..kiedys urosne.a to pewnie jest moje przedszkole kiedys"
    To ostatnie dodalam przejezdzajac obok budynku ktore pozniej faktycznie bylo moim przedszkolem..pamietam kolory scian i ksztalt ..przypomiala sobie o tym zdarzeniu dopiero jak mialam jakies 13 lat, kiedy mama kupila oliwke bambino..
    pamietam ze otworzylam butelke i poczulam ten zapach ktory przywolal te wspomnienie..zapytalam mamie ze juz kiedys znalam ten zapach..Powiedziala ze jako bobas tym mnie smarowala..bo tylko to bylo dostepne do pielegnacji dzieci (ur 1981:) I natychmiast jak blyskawica mialam to wspomnienie..
    na poczatku bylam lekko zszokowana..tak jakby zapach wywolal to wspomnienie..i pamietam ze jak bylam w tym wozku i bawilam sie palcami u stop..to byl ten sam zapach..
    wiem ze brzmi komicznie to wszystko...ale
    no i jescze pamietam jak jak mialam kolo 3 lat..dzieci ktore lataly pod sufitem i przez sciany w moim pokoju i pytaly "jak ci sie tu podoba","masz fajnych rodzicow?", wiedzialam ze pytaja jak mi sie podoba na Ziemii..po prostu wiedzialam...
    pozniej mialam sen ze jestem w przedszkolu i tanczymy wokol pani reka w reke ..ktora byla zawsze zwrocona plecami do mnie.po chwili..wszyscy tworzacy to kolko i ona w srodku zaczeli sie unosic...pod nogami pojawila sie chmurka.Pani odwrocila sie i spojrzala na mnie...i byla to Matka Boska..zaczelismy unosic sie az dotknelam glowa sufitu i sie obudzilam.. a oni odeszli...i wiedzialam ze musze tu zostac

    Odpowiedz
  • Dragula (2009-02-28 18:21:30) #2492 | RAPORT
    A co, jeśli człowiekowi śni się wiele śmierci i za każdym razem inna?
    Skąd pewność, że to akurat prawda...

    Odpowiedz
  • Kermit (2009-03-19 14:49:48) #2538 | RAPORT
    Ja mam sny takie że jestem w Starożytnym Egipcie. W Styczniu 2008 śniłem że byłem w Abu Simbel, a w styczniu 2009 odwiedziłem Egipt wszystko się zgadzało oprócz miejsca i głowy kolosa która była obok, a w środku we śnie było przepięknie, a teraz poniszczone, ale kiedy wchodziłem do środka świątyni jakoś się dziwnie czułem, takie wrażenie jak bym był tam w przeszłości.

    Odpowiedz
  • Ciekawa (2009-04-15 19:10:03) #2817 | RAPORT
    Myśle że umiera się po to by narodzić się na nowo...ciekawe kim byłam kiedyś

    Odpowiedz
  • dellvardan (2009-06-21 03:40:08) #3247 | RAPORT
    DO Niedowierzającej:
    Większość jeśli nie wszystkie odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytania, między innymi o sens poronienia i śmierci zaraz po urodzeniu odnajdziesz w książce Allana Kardeca "Księga Duchów".

    Polecam lekturę i pozdrawiam,

    dell

    Odpowiedz
  • Hellah (2009-07-05 22:51:03) #3372 | RAPORT
    Nie rozumiem was jak możecie stwierdzić że "widzieliście swoją śmierć z poprzedniego życia we śnie" skąd wiecie że to jakaś wizja a nie po prostu sen jak każdy inny?
    Ludzie często widzą swoją śmierć w snach w końcu to jedna z największych obaw człowieka która co prawda nie nęka go codziennie jednak boimy się umrzeć bo nie wiemy jak to będzie.
    Ktoś napisał " to ja w pierwszym poprzednim zyciu zucilam się z wieżowca... a w drugim poprzednim życiu wpadłam pod samochód... " Skąd wiesz który sen to było "pierwsze poprzednie życie" a który to to "drugie" ? Czy czasem nie przyśniło ci się dwa razy że umierasz? Gdybym ja miał na takiej zasadzie stwierdzać co mi się przytrafiło w poprzednim życiu to mogłbym podać z 12 przykładów drastycznych wypadków które zakończyły się śmiercią

    Po drugie niemożliwe żeby ktoś pamiętał co się działo zaraz po tym jak się urodził bo po prostu noworodek nie jest istotą myślącą a działającą instynktownie i na zasadzie odruchów bezwarunkowych (tj. płacz jak jest w potrzebie, oddychanie, przełykanie)

    Jak na mnie to jest sporo ściemy w tym ale słyszałem o wyjątkowych przypadkach kiedy np. 7 - letni chłopiec opowiadał rodzicom o zadaniach jakie mu przydzielano jak był pilotem w poprzednim życiu (potrafił nawet powiedzieć jakim modelem samolotu latał itp.) więc nie powalam tu na kolana tej teorii lecz tylko troszke xD

    Odpowiedz
  • czara39 (2009-07-06 11:10:22) #3399 | RAPORT
    mój tata zmarl , 1,5 roku przed tym jak zaszlam w ciąze.
    Nie wiedząc jeszcze ,ze spodziewam sie dziecka miałam sem ,w którym tata prowadzil do mnie przecudna ok 2 letnia czarnowlosa dziewczynkę.Dziwilam sie jak to mozliwe ,że takie małe dziecko ma takie piekne długie wlosy za ok 2,5 roku dowiedziałam się :) to moja córka Ania.

    Odpowiedz
  • sylvia (2009-07-19 16:35:07) #3441 | RAPORT
    hm, a kto mi wyjaśni dlaczego od jakiegoś czasu czuję jak boli nóż wbity w ciało???? potrafię sobie to wyobrazić i czuję ten ból. czyżbym w poprzednim życiu zginęła od ciosu nożem?

    Odpowiedz
  • Mała (2009-07-13 12:02:16) #3493 | RAPORT
    Jeśli to prawda, to ja pamiętam trzy śmierci. Raz mine zabili, raz rozbiłam się w myśliwcu a raz zepchnięto mnie z wierzowca.

    Co do proroczych snów, przed każdym sprawdzianem z matematyki mam sen o ogromnym, odlatującym Jumbo-Jecie. Sprawdzone! To świetny sposób na niezapowiedziane kartkówki, uwierzcie mi.

    Odpowiedz
  • Ktośka (2009-08-13 18:53:55) #3658 | RAPORT
    Jeśli to z tymi snami jest prawdą to moja kuzynka w poprzednim życiu była kryminalistką i została zastrzelona przez policjanta, a koleżanka zamarzła głęboko pod wodą...

    Odpowiedz
  • matiz (2009-09-19 00:41:31) #3846 | RAPORT
    kurczę, chciałbym wiedzieć co robiłem w poprzednim życiu. jak narazie nie miałem takich snów czy przebłysków. Ale zastanawia mnie jedno bo gdy teraz jestem w czymś bardzo dobry to czy kiedyś też byłem w tym dobry? Może umiejętności przeszły mą duszą na kolejne życie? :)

    Odpowiedz
  • Ruskof (2009-10-29 14:30:48) #3966 | PW | RAPORT
    Ten artykul,ale i wasze komentarze daja troche do myslenia.Wiele osob pisze "mam sen,w ktorym [zdarzenie] i umarlam,to bylo w moim poprzednim zyciu",gdybym mial wam mowic o wszystkich snach w ktorych moja smierc mi sie przysnila to mam z 50 zyc,dziekuje,wszystkie sny odbywaly sie w "tych czasach".Jesli wam sie przysni ze jecie wate cukrowa w wesolym miasteczku w chorzowie a mieszkacie w warszawie to tez powiecie ze wcinaliscie wate w poprzednim zyciu?
    A co do pamieci pobytu w sali porodowej,i PBE,to nieraz wyczytalem o tym,jak ludziom sie przypominalo to jak wychodzili przez pochwe lub cesarke,albo jak lezeli w takiej jakby "klatce",nie kazdy pamieta do doswiadczenie,ale napewno nasza dusza gdzies byla przed narodzinami,ale to nie znaczy ze ci co pamietaja te chwile nas oszukuja.

    Odpowiedz
  • mloda (2009-11-03 22:51:11) #4049 | RAPORT
    od śmierci dziadka moja mama zaczela miec dziwne sny. ktore sa niemal doslownym tlumaczeniem zdrzen przyszlych. Śni jej sie moj dziadek a jej ojciec i mowi co sie stanie. nie doslownie ale bardzo naprowadzajac na rzeczywistosc. 12 lat temu opowiedziala mi ze snil jej sie dziadek trzymajac na rekach male dziecko. gdy zapytala co robi powiedzial "przyniosłem ci Kajtusia" bo tak mial w zwyczaju mowic na chlopcow. myslala ze wrozy to cos zlego czytajac w senniku o sniacych sie dzieciach, a tym czasem po miesiacu zaszła w ciąże;) tym sposobem mam brata.

    Odpowiedz
  • Itachi (2009-12-10 21:50:14) #4279 | RAPORT
    Hmm...wszystko co tu przeczytałem daje trochę do myślenia (zważywszy na to, że jestem ateistą i nie wierze w życie po/przed życiem). Ale nikt nie wie na pewno. Jeżeli jest coś prawdy w tych snach o śmierci, to krótko opowiem mój przypadek.
    Idąc takim tokiem myślenia i analizując to, że obecne życie może być w różny sposób powiązane z poprzednim to ja prawdopodobnie byłem Japończykiem w okresie II Wojny Światowej...dlaczego tak sądze? Otóż kilkakrotnie śniła mi się własna śmierć. ZAWSZE poprzez wybuch bomby atomowej! Mimo, że w rzeczywistości nie uważam takiej śmierci za straszną czy okrutną, więc mój mózg nie ma specjalnego powodu, żeby akurat ten rodzaj śmierci w snach faworyzować. Zapytacie czemu Japończyk? Odpowiadam, że fascynuje mnie Japonia, jej kultura, historia i wszystko, co z nią związane. Uczę się ich języka i moja mentalność bardziej przypomina japońską niż polską. A sny miałem jeszcze zanim zwróciłem uwagę na ten kraj.
    Czyli, może coś w tym jest?...

    Odpowiedz
  • edyta (2010-01-10 11:56:34) #4419 | RAPORT
    Sama nie umiem tego wytumaczyc niewiem szuka osoby która pomoze mojemu synowi a mi potrafi zrozumiec ,mój syn który od urodzenia panicznie bał sie wody wiec przestałam go kompac poniewaz sprawialo mu to ból kiedy pózniej zaczoł mówic zaczoł sie zrywac we snie i krzyczał ze sie utopił zaczełam cos podejrzewac no ale jakos tego tak sobie nie dobierałam do głowy jedynie bardzo mu współczułam no i wieku 6 lat nastapił przełom mój syn zaczoł we snie plakac i krzyczec że sie wpadł do wody i utonoł zaczełam go uspakajac i powiedziałam ze bym na to nie pozwoliła bo bym uratowała bo bym wskoczyła do wody ,a on przytulił sie do mnie bardzo mocno i powiedział ze ja tam bylam z siostra ale kiedy stałam było juz za pózno powiedział jak wygladałam i moja siostra opowiedział jak jak sie suwał sie coraz głebiej ,zaznaczył ze tam bardzo było slisko próbujac sie ratowac iemnosc było to zdarzenie w którym naprawde uczesniczyłam na 6 miesiecy przed zajsciem w ciaze. Ja tak TEMU CHŁOPCU WSPÓLCZUŁAM modlilłam sie za niego ze by PAN BÓG go pocieszył i bardo prosiłam o to aby nie był sam. Pan Bóg mi go dał Ja jestem pewna na 10000% poniewaz fakty jak wygladał ijak wygladałam ja i siostra to ne zbieg okolicznosci ze mój syn to ten chłopiec który wtedy utonoł a ja chce mu pomóc zeby mógł zapomniec poniewaz koszmar wraca i to przekonało mnie i nie mam zadnych wonpliwosci

    Odpowiedz
  • zx (2010-03-06 23:57:42) #4655 | RAPORT
    ja chyba cos zlego zrobilam w poprzednim zyciu bo teraz mam bardzo ciezkie zycie.

    Odpowiedz
  • zaciekawiona (2010-05-17 14:34:52) #4968 | RAPORT
    Ja jestem straszną ciapą ale ładnie rysuję. Ciekawi mnie czy jakiś artysta który żył dawno temu tak miał.

    Odpowiedz
  • hmm (2010-06-21 16:26:49) #5132 | RAPORT
    Jakoś do mnie te całe PBE w ogóle nie przemawiają ani mnie nie przekonują...jak ja bym będąc w ciąży zaczęła słyszec głosy, to bym się po specjalistyczną pom0oc udała, a nie uznała, że mówi do mnie nienarodzone dziecko xD.... i naprawdę mam nadzieję, że nie ma czegoś takiego jak reinkarnacja, bo jak po śmierci znowu się urodzę to szlag mnie ciężki trafi:P A co do snów.... w takim razie to ja miałabym już ze 100 życ za sobą, a do tego kilka śmierci w czasach obecnych, co jest kompletnie niemożliwe. Natomiast samych rodzajów śmierci jak mrówków, np poprzez udławienie się żelkiem(co mi się kilkakrotnie śniło)a co jest dosyc absurdalne, więc... ja tam to wszystko zrzucam na stres i tyle

    Odpowiedz
  • kama (2010-11-28 14:59:53) #5830 | RAPORT
    40lat pracowałam w szpitalu ,widziałam niejedną kliniczną śmierć.Nikt nigdy nie opowiadał tych rewelacji na temat śmierci,to są bzdury.

    Odpowiedz
  • XXX (2011-03-09 11:15:28) #6306 | RAPORT
    Ale głupota
    Z tego co przeczytałem w komentarzach to wszyscy w poprzednim życiu zgineli jakoś. Nikt nie umarł śmiercią naturalną? To ciekawe jak zginiecie w tym życiu?

    Odpowiedz
  • seldo (2011-04-22 14:33:54) #6469 | RAPORT
    Jeśli wszystkim się śni że zgineli w sposób tragiczny to może dostają drugą szanse? Bo mi się kilka razy śniło, że mnie zastrzelono i mam panike jak widze broń. Jakoś nikomu jeszcze się nie śniło że umiera w sposób naturalny.
    PS. Mam 13 lat i ostatnio strasznie sie boję co będzie dalej, a najbardziej się boje wiecznej ciemności.

    Odpowiedz
  • Lukninja (2011-06-20 17:25:56) #6650 | RAPORT
    mi się nieraz śniło że spadam ze schodów i spadam z dużej wysokości więc może to są przyczyny śmierci z wczesniejszych wcieleń.

    Odpowiedz
  • Kateshi (2013-10-02 19:52:06) #7909 | RAPORT
    Ja "przed życiem" widziałem jakiegoś smoka w kole no bez jaj ;p a potem się "obudziłem" że świadomością że żyje koło mojego ogródka.

    Odpowiedz
  • Vivienne20 (2014-01-22 01:23:38) #7974 | RAPORT | E-mail
    Ja wiele razy miałam sny, które pokazywały mi przyszłość. Gdy przyszło co do czego ( czyli sen się spełniał) było mi bardzo słabo, źle i miałam zawroty głowy oraz robiło mi się ciemno w oczach :/ Myślę, że telepatia i te inne kontakty zza światów są możliwe... ... ... jednak niektóre moje sny są uciążliwe. 3 lata temu przepowiedziałam śmierć mojego wuja, zmarł 2 miesiące od kiedy powiedziałam o tym śnie mojej mamie :,/ A więc naprawdę wierzę w "paranormalne informacje", o których słyszę :)

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium