[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!

plener ślubny katowice


Serwer radiowy zapewnia






Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Zawstydź Franka Kluskiego! Czyli jak wykonać swój własny odlew dłoni ducha


Dodano: 2010-02-06 22:24:27 | Wyświetleń: 21233 | Przeczytam później

Zdjęcie z jednego z seansów z udziałem Franka Kluskiego (drugi od prawej)


W roku 1919 i później od roku 1922 Franek Kluski (właśc. Teofil Modrzejewski), polskie medium, poprzez eksperymenty w trakcie odbywających się pod ścisłą kontrolą seansów spirytystycznych dostarczył "ostatecznego dowodu na istnienie materji duchowej". Owym dowodem miało być coś, co Kluski nazywał odlewem dłoni ducha - woskowy odlew przedstawiający dłoń.

Kluski twierdził, że umieścił ektoplazmiczną dłoń w wosku roztopionym w gorącej wodzie, gdy zaś wosk pokrył całą ektoplazmiczną dłoń lub dłonie i gdy ostygł i stwardniał, zdematerializował dłonie ducha, pozostawiając jedynie powstałą w ten sposób formę.

Następnie, by utrzymać kształt, towarzyszący Kluskiemu badacze wypełnili formę gipsem i zdjęli z odlewu wosk. Tak powstały ostateczne kształty tak zwanych odlewów dłoni duchów zmaterializowanych przez Kluskiego.

Formy woskowe są tak delikatne, że niemożliwe jest wyjęcie z takiej formy czegokolwiek ze zgiętymi palcami lub też całej dłoni bez zniszczenia formy. Można by tego dokonać tylko przy użyciu czegoś takiego jak duch, który potrafi się zdematerializować.

W trakcie eksperymentu dwoje uczestników siedzących obok Kluskiego trzymało go za dłonie, tak że medium nie mogło nimi poruszać ani ich używać. Co więcej, by umożliwić stwierdzenie czy wosk lub któraś z form woskowych została wniesiona i zamieniona, w tajemnicy przed Kluskim przed rozpoczęciem eksperymentu dodawano do wosku niewielką ilość odczynnika chemicznego.

Jeśli po odcięciu odrobiny wosku z ukończonej formy i dodaniu innego odczynnika chemicznego wosk robił się czerwony, wówczas było wiadomo, że forma została wykonana w wosku z domieszką odczynnika. W ten sposób badacze byli w stanie udowodnić, że forma została wykonana w wosku w pokoju Kluskiego. Próba ta zakończyła się powodzeniem i udowodniła, że Kluski nie przyniósł ze sobą formy wykonanej na zewnątrz i nie dokonano w niej żadnych zmian.

Sposób wykonania formy przez długi czas pozostawał nieznany.

Po tym jak odlewy Kluskiego ujrzały światło dzienne, przez ponad 80 lat badacze i sceptycy szukali sposoby na ich odtworzenie. Jedne metody były zbyt skomplikowane, kiedy indziej formy były zbyt niekształtne w porównaniu z tymi wykonanymi przez Kluskiego, dlatego też metoda wykonywania odlewów stanowiła przez dziesiątki lat nierozwiązaną zagadkę.

W 1997 roku dwóm sceptykom z Włoch, Massimo Polidoro i Luigiemu Garlaschelli, udało się w końcu odtworzyć odlewy dłoni duchów Kluskiego przy użyciu opracowanej przez nich metody, która okazała się być dość prosta. Nie musisz być duchem, by wyciągnąć dłonie z formy, nie niszcząc jej przy tym - musisz tylko pracować uważnie i powoli. W zasadzie najważniejsza jest tylko zmiana twojego myślenia, że uczynienie tego jest niemożliwe.

W opisie odtwarzania odlewów panowie nie załączyli jednak żadnej fotografii formy woskowej przed wypełnieniem jej gipsem. W moim mniemaniu brak ten uczynił ich opis mniej przekonywującym. Chciałem więc wykonać taką formę we własnym zakresie, wiedząc z lektury opisu, że taki eksperyment nie wymaga specjalnego sprzętu.

Zdecydowałem się więc takowy eksperyment przeprowadzić. Chcąc otrzymać żądany rezultat, po serii prób i błędów, mogę powiedzieć, że mi się udało. Jak mój podaje raport, i jak wcześniej stwierdzili sceptycy, człowiek jest w stanie wykonać takie formy. Poniżej zamieszczam mój opis procesu wykonywania formy wraz ze zdjęciami. Opiszę również to, jak medium uwalnia swoje ręce w momencie, gdy wydaje się to niemożliwe, ponieważ siedzący obok niego ludzie trzymają go za dłonie.

Metoda uwalniania dłoni z form woskowych

Tego typu rzeczy zdarzały się nie tylko w trakcie seansów organizowanych przez Franka Kluskiego, ale były też często wykonywane przez wiele mediów pod koniec XIX wieku, by pokazać jakieś zjawisko spirytualne w momencie, gdy medium było trzymane za obie ręce. To, że medium nie mogło poruszać rękami i że wszystko, co się działo, było sprawką duchów lub innych bytów niematerialnych, wyglądało wręcz jak dowód idealny.

Musimy jednak pamiętać, że większość seansów odbywała się w ciemności, bez jakiegokolwiek oświetlenia. Uczestnicy nie mogli widzieć się nawzajem i mogli polegać wyłącznie na swoim zmyśle dotyku. W tych warunkach, jeśli sprawisz, że uwierzą że coś trzyma medium za ręce, będzie to stanowiło klucz pozwalający medium na uwilnienie rąk.

Czy istnieją sztuczki pozwalające sprawić, że ludzie bez zwątpienia uwierzą w to, że trzymają medium za ręce, nawet wtedy, gdy tak nie jest?

Oczywiście, taka sztuczka istnieje. Wygląda ona następująco: medium trzyma się za dłonie. Następnie, udając przyzywanie duchów, trzęsie się i drży, a robiąc to - uwalnia się na chwilę z rąk osób je trzymających, tak jak gdyby oni faktycznie je zdjęli.

Uczestnik seansu próbuje się upewnić, że trzyma medium za ręce, teraz jednak tak naprawdę trzyma dłoń osoby siedzącej obok medium. Przyjrzyj się ilustracjom poniżej. Obydwa obrazki różnią się szczegółami: na pierwszym obrazku medium ma wolną tylko jedną dłoń, na drugim uwalnia obydwie. W jednym przypadku ręce stykają się tylko palcami, w drugim dłonie są ze sobą połączone, jednak podstawowa metoda wygląda tak, jak to opisałem powyżej.

Tricki przedstawione na obrazkach odkrył sceptyk Richard Hodgson, który był członkiem Towarzystwa Badań Psychicznych i brał udział w wielu seansach.

Trick

Trick


Rutyną podczas seansów było to, że wszyscy puszczali swoje ręce tuż przed tym, jak w izbie zapalano światło, stąd osoby siedzące najbliżej medium wierzyły, że trzymały je za ręce do końca seansu.

Jak stworzyć odlewy dłoni duchów Kluskiego

Pozwól teraz, że objaśnię - krok po kroku i ze zdjęciami - metodę tworzenia odlewów dłoni duchów Kluskiego, która, podług jego zwolenników, jest "niemożliwą do wykonania przez człowieka".

Potrzebujesz następujących materiałów i sprzętu do przeprowadzenia eksperymentu: wosk parafinowy, dwa naczynia z gorącą i zimną wodą oraz termometr do mierzenia temperatury wody. Są to dokładnie takie same rekwizyty, jak te używane podczas seansów u Kluskiego.

Muszę na początku podać parę uwag na temat rodzajów wosku, jakie wypróbowałem. Biorąc pod uwagę temperaturę topnienia, istnieje kilka rodzajów wosku, a pierwszym, jakiego użyłem, był zwykły wosk [używany do wyrobu świec] topiący się w temperaturze 55 st. Celsjusza. Nie spodziewałem się, że będzie tak gorący, że nie będę mógł nic z nim zrobić. Obniżyłem więc temperaturę do 52 stopni, by spróbować jeszcze raz, wciąż jednak wosk był zbyt gorący.

Po tym pierwszym eksperymencie zorientowałem się, że istnieją również inne rodzaje wosku, posiadające niższą temperaturę topnienia, postanowiłem więc użyć jednego z nich w następnym eksperymencie. Na zdjęciu prezentuję wosk parafinowy "155". Jego temperatura topnienia wynosi 48,5 stopnia Celsjusza, nie czyni już więc żadnego problemu.

Wosk parafinowy


Chciałem sprawdzić, czy czasem Kluski nie używał takiego samego typu wosku o niższej temperaturze topnienia, nie znalazłem jednak żadnej wskazówki. Jeśli jednak używał nawet najczęściej spotykanego rodzaju wosku, zaznaczyć muszę, że temperatura nie jest bynajmniej głównym problemem występującym przy tym eksperymencie. Podczas mojej pierwszej próby byłem w stanie wytrzymać do 52 stopni, zaś w raporcie Polidoro, który po raz pierwszy odtworzył odlewy dłoni, nie wspomniał, że 55 stopni to za dużo. To, jaka temperatura jest najodpowiedniejsza, zależy od możliwości konkretnej osoby i wyniku ćwiczeń.

Teraz materiały i sprzęt są już gotowe. Opiszmy więc sposób przeprowadzenia eksperymentu z odtwarzaniem odlewów. Wlej 6 litrów gorącej wody do dużego naczynia i wrzuć do niej 300 gramów wosku (firma, u której wosk zamówiłem, przysłała mi go 1 kilogram, jak wiadomo jednak, wosk można użyć ponownie po jego roztopieniu i 300 gramów w zupełności mi wystarczyło).

Tworząc odlew własnej dłoni musisz zdecydować, jaki chcesz uzyskać kształt, nim włożysz dłoń do roztopionego wosku. Gdy temperatura wody spadnie do ok 50 stopni, ściśnij mocno swoją dłoń i włóż ją do roztopionego wosku. Jeśli wosk nie pokrył w całości twojej dłoni, spróbuj jeszcze dwa lub trzy razy.



Jak widać na zdjęciu, wosk pokrył dłoń w całości. Teraz musisz wyjąć dłoń z formy, nie niszcząc jej przy tym. Zwolennicy Kluskiego twierdzą, że wyjęcie dłoni z formy jest "niemożliwe do wykonania przez człowieka". Ja jednak przekonałem się, wykonując tą czynność, że jest ona jak najbardziej możliwa - o ile wykonasz ją ostrożnie i umiejętnie.

Najpierw usuń wosk z przegubu dłoni. Jeśli do wykonania form używasz obu rąk, nie bój się zniszczenia form, tylko ruszaj przegubami tak, by pozbyć się z nich wosku.

Dłoń pokrytą woskiem przytrzymaj następnie drugą dłonią - między nadgarstkiem a łokciem - i pociągnij skórę w kierunku łokcia. W trakcie wykonywania tej czynności skóra połączona z woskiem również zostaje pociągnięta, co umożliwia łatwe zdjęcie wosku ze skóry. Jeśli do stworzenia odlewu używasz obu rąk, złącz je ze sobą i poruszaj w górę.

Następnie kilka razy ostrożnie zsuń wosk, by wytworzyć cienką szparę między skórą a woskiem. Ostrożnie i powoli wysuwając swoją dłoń / dłonie i wyjmując ją / je z woskowej formy, wykonasz coś, co wydawało ci się niemożliwe. Ponieważ wosk wykazuje pewną twardość, a ludzkie ręce są bardziej elastyczne, ta czynność jest dla nas jak najbardziej możliwa do wykonania.

Może ci się wydać niemożliwym wyjęcie całej dłoni, gdyż nadgarstek jest chudszy od niej, nawet jeśli potrafisz wyjąć z wosku każdy palec.

Jest to jednak możliwe przy zastosowaniu metody wymyślonej przez Harry'ego Houdini'ego. Wosk wykazuje pewną elastyczność do momentu, aż wystygnie i przybierze ostateczny kształt. Dlatego, jeśli postępujesz uważnie i przejdziesz przez pierwszą część [formy], jej dalsza część ulegnie niewielkiemu rozszerzeniu i wówczas możesz już wyjąć całą dłoń, nie niszcząc przy tym formy. Próbowałem już tego i mogę potwierdzić, że część nadgarstkowa nie rozerwie się przy ostrożnym wyjmowaniu dłoni. Jeśli część dłoniowa uległa niewielkiemu rozszerzeniu, można to poprawić po całkowitym wyjęciu dłoni [z formy].

Oto zdjęcie przedstawiające "formę z wosku" po wyjęciu dłoni. Niżej widok wnętrza formy, od strony nadgarstkowej.







Następnie wypełnij formę gipsem.



Później zdejmij wosk pokrywający gips - w ten sposób otrzymasz "odlew dłoni ducha Franka Kluskiego".









Próbowałem również uzyskać bardziej złożone kształty. Pierwszy zestaw fotografii przedstawia odlew stworzony przy użyciu lewej dłoni. Dwa ostatnie zdjęcia ukazują gotowe odlewy.









Kolejny zestaw fotografii ukazuje odlew dwóch dłoni. Podczas wykonywania zdjęć przez przypadek ułamałem palec wskazujący, dlatego musiałem go przykleić spowrotem przy użyciu kleju.









W czasie całego eksperymentu czasami woskowe formy ulegały rozrywaniu podczas wyjmowania dłoni, kiedy indziej, mimo iż udało mi się wykonać formę, popełniałem błąd przy wykonywaniu odlewu. Wszystkie te przygody z wykorzystaniem metody prób i błędów stanowiły nie lada wyzwanie i były ciekawe. Zdobyte podczas nich doświadczenie sporo mnie nauczyło.

A Franek Kluski? Przeprowadził on pięć eksperymentów, dwa pierwsze w listopadzie i grudniu 1919 roku, jeden we wrześniu 1921 w swoim domu w Warszawie, dwa ostatnie zaś - w kwietniu i maju 1922. Jak czytamy w dokumentach, wraz z upływem czasu i z powtarzaniem eksperymentów był on w stanie wykonać coraz bardziej złożone i skomplikowane modele. Być może również stosował metodę prób i błędów.

Tatsuya, www.asios.org
Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • Kazzone (2010-02-07 02:25:10) #4538 | RAPORT
    Haha, pięknie to wyszło, podstawkę dorobić i na allegro! :D

    Pozdrawiam, super artykuł, a jeszcze lepszy efekt!

    Odpowiedz
  • (2010-02-07 22:12:16) #4544 | RAPORT
    W celu poprawienia plastyczności wosku warto do niego dodać olej parafinowy.

    Odpowiedz
  • spirytysta (2013-11-14 23:16:54) #7872 | RAPORT | E-mail
    Czy to jest dowód , że Teofil oszukiwał ? Typowe myślenie "scientystów" skoro da się oszukać to znaczy że tak robiono. W taki sam sposób "udowadniał" Randi jak to Kulagina oszukiwała .
    Kluski nie brał pieniędzy za to co robił, po co miałby się wygłupiać ?

    Proszę to powiedzieć tym tysiącom osób które w prywatnym gronie otrzymywali przekazy od duchów, że też oszukiwali.

    Odpowiedz
  • Ala (2013-10-03 14:57:59) #7910 | RAPORT | E-mail
    Mega pomysł :D Gdzie można taki wosk znaleźć??

    Odpowiedz
  • przypadkowy gość (2015-09-03 22:20:24) #12663 | RAPORT | E-mail
    Spoko metoda, jednak to wciąż może być udowadnianie najlepszemu uczniowi w klasie, że ściąga najlepiej ze wszystkich uczniów, a nie uczy najpilniej i najlepiej. Nie wypowiadam się co do samego Kluski czy oszukiwał czy nie.

    Odpowiedz
  • anaroksa (2015-11-11 18:06:16) #13059 | RAPORT
    gdzie można taki wosk kupić?

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2017 by Radio Paranormalium :: Powered by Marek Sęk "Ivellios"