[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!




Serwer radiowy zapewnia






Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Zakon z Mont - czy to sekretne stowarzyszenie "zaprojektowało" historię?


Dodano: 2017-03-07 23:15:22 | Wyświetleń: 1060 | Przeczytam później


Na światło dzienne wypłynęła nowa fascynująca teoria spiskowa, wraz z domniemanymi konkretnymi dowodami dokumentalnymi, wskazującymi na istnienie i niesamowitą władzę starożytnej sekty.

Ową sektą jest Zakon z Mont, który dziś można znaleźć, po prostu szukając w Google. Teoria konspiracyjna dotycząca Zakonu z Mont została niedawno omówiona w artykule opublikowanym na łamach brytyjskiego alternatywnego serwisu informacyjnego Weird Wiltshire, gdzie zakon został opisany jako grupa okultystyczna działająca na terenie Wielkiej Brytanii. Na pierwszy rzut oka, trudno będzie uwierzyć w niektóre z nietypowych stwierdzeń dotyczących tej grupy, jednakże dostępne poważne dowody wydają się potwierdzać te stwierdzenia i zasługują na omówienie.

Przede wszystkim, Zakon oraz liczne źródła go opisujące są przekonani, że jest to najstarsze i najbardziej tajemne stowarzyszenie na świecie. Wydaje się ono zrównywać swoje pochodzenie z mitycznym Prometeuszem, i wysuwa cele, które zbieżne są z krwawymi dniami Rewolucji Francuskiej, pochodzeniem współczesnego świata, oraz okrutnymi formami globalizacji.

Wiek Zakonu z Mont

Nigdy dokładnie nie wyjaśniono, jak powstał Zakon z Mont, nieznane jest również pochodzenie źródeł opisujących Zakon. "Biblia" z Mont, ujawniona w Internecie pod tytułem "The Work of Mont" (Dzieło Mont), plasuje założenie Zakonu przed całą cywilizacją, jako część nadnaturalnego rytuału, który odbył się krótko po powstaniu samego wszechświata. Stoi to w sprzeczności ze wszystkim, co wiemy o historii i nauce, zaciemniając prawdziwą naturę Zakonu z Mont za ponadnaturalną zasłoną do takiego stopnia, że możemy nigdy nie dojść do tego, gdzie ani kiedy Zakon tak naprawdę powstał.

Również żadne określone miejsce nie wydaje się szczególne dla Zakon, choć istnieje wzmianka o przykazaniach, które ukryły Zakon przed opinią publiczną i nalegają, by grupa unikała ściągania na siebie niepożądanej uwagi. Mamy również wzmiankę o "Wieży", w której Zakon spotkał się jeden raz, nigdy jednak nie sprecyzowano, co to takiego, i może to być co najwyżej przypowieść.

Nawet jeśli odrzucimy oświadczenia Zakonu w kwestii jego istnienia, OCRT (organizacja Konsultanci ds. Tolerancji Religijnej w Ontario) wskazuje, że ten pogląd jest silnie podtrzymywany przez członków Zakonu. Idea, jakoby Zakon poprzedzał wszystkie inne grupy i filozofie, pozwala Zakonowi na obalanie ich, i jest to decydująca część filozofii tej grupy. Zakon z Mont uważa, że jego władza sądownicza stoi ponad wszystkimi pozostałymi, stąd tez uważa się za upoważniony do manipulowania społeczeństwem ze swojej trwałej pozycji wiedzy.

Zakon z Mont w historii

Zakon z Mont sam siebie postrzega jako odpowiedzialnego za przebieg historii. W swoich pismach religijnych potwierdza, że wyszedł z ukrycia, by wywrzeć wpływ na niektóre głośne, lecz decydujące wydarzenia Rewolucji Francuskiej. Badacz kultu, Arnold Isen, wykorzystał to aby powiązać Zakon z Mont z podobnie nazwaną grupą Montagnards; grupą popierającą przemoc i uważaną za odpowiedzialną za niesławne Rządy Terroru we Francji.

W dobrze napisanym artykule, Isen wyjaśnia "kult władzy" Zakonu z Mont poprzez cały szereg dowodów potwierdzających jego istnienie, stwierdzając, że również współcześnie "Zakon jest u władzy". W rzeczy samej, raport OCRT oraz zeznania byłego członka Zakonu z Mont ze stycznia 2014 zdają się potwierdzać, że Zakon z Mont istnieje, przynajmniej w znaczeniu że jest to sekta religijna. Obydwa źródła zostały sprawdzone, nie pozostawiając wątpliwości, że Zakon z Mont obecnie istnieje, w takiej czy innej formie.

Manipulacja wyjaśniona: sztuka Zakonu

Wyjaśniając, jak w sposób zasadniczy manipulować wydarzeniami na świecie, "Dzieło z Mont" ujawnia złożoną metodologię "dzielenia historii", odważnie oświadczając: "Stworzyliśmy przeszłość, przyszłość zaś jest dla nas czystym płótnem". Czyniąc to oświadczenie, Zakon stwierdza że to on jest projektantem całej historii, mniej więcej w taki sam sposób, w jaki ludzie religijni przypisali Bogu stworzenie wszechświata.

W jaki sposób Zakon kształtuje bieg historii? Według "Dzieła z Mont", grupa przypuszczalnie wspiera zdarzenia destruktywne, które przyjmują formy takich jeźdźców, jak przemoc, rewolucja czy zaraza. Jednym z tych wydarzeń jest okrucieństwo Rewolucji Francuskiej, za którą Zakon bez zająknięcia przyjmuje pełną odpowiedzialność. Wcześniej mieliśmy w Europie Czarną Śmierć. Jeszcze bardziej odważnie Zakon umieścił w swojej księdze wiersz sugerujący, że zwolennicy Mont splądrowali Rzym. Zakon uważa te działania za niezbędne w celu przywrócenia "równowagi" lub "balansu". Taka filozofia znajduje jeszcze bardziej fanatyczne odzwierciedlenie w mantrze Zakonu z Mont, która brzmi "Dziedzictwo, Równość i Porządek".

W oparciu o to, czego Zakon miał rzekomo dokonać, możemy spekulować, że destrukcyjne zdarzenie musi stanowić "dziedzictwo", co może wskazywać na jakąś formę obiegu tego, co Zakon postrzega jako sprawiedliwość, np. niszczenie lub okradanie co zamożniejszych ludzi (jak w Rewolucji Francuskiej). W innym wypadku, jak spekuluje Isen, Zakon z Mont może po prostu odnosić się do swojego "dziedzictwa", zaś idee sprawiedliwości lub równości stanowią tylko zasłonę służącą ukryciu działań Zakonu w celu objęcia władzy nad światem.

Dziedzictwo, Równość i Porządek

Gdy Zakon odnosi się do "dzielenia historii", wygląda to po prostu na odniesienie do rozwoju Zakonu, nie wiadomo jednak czy ten opis ujawnia coś w kwestii działania, czy też jest to zwyczajnie metafora. W swojej księdze, Zakon opisuje wszystko z punktu widzenia podziału bogaci-biedni, bądź też z jedną stroną w charakterze oprawcy, a drugą jako wyzwoliciela.

W zakonnym "Kodeksie Czasów", który składa się z 46 różnych przykazów zawartych w "Dziele z Mont", Zakon zachęca swoich zwolenników, aby zawsze stawali po stronie biednych. Zakon opisuje istnienie podziału na bogatych i biednych jako najgorszą na świecie nieprzyzwoitość, nazywając go "Jednym Zbezczeszczeniem" (One Violation) i nakazując swoim zwolennikom eliminowanie go za wszelką cenę.

Z tą wizją łączy się przypuszczalne poparcie Zakonu dla rozpadu granic państwowych, które według Zakonu dają początek "fałszywym okrętom" pozwalającym na przetrwanie nierówności (nazywanej we frazeologii Mont "disequilibrium") i jej ochronę przez władzę polityczną. Dążenie Zakonu z Mont do stworzenia świata pozbawionego granic spójne jest z obecnymi szablonami globalizacji i innych polityk. Jeśli jest to cokolwiek podobnego do tego, o czym mówi Zakon, świat wciąż może stać w obliczu zagrożenia z jego strony.

Jamie Goodwin, consciouslifenews.com
Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios

O autorze: Jamie Goodwin to absolwent Wydziału Sztuki w walijskim Bangor University, posiada też wiele transdyscyplinarnych zainteresowań, w tym zainteresowanie archeologią i mitologią. Współpracował z kilkoma nieistniejącymi już studenckimi projektami medialnymi w Internecie, i poszukuje kolejnych możliwości do dzielenia się swoimi ideami.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!
    Tagi
    Inne artykuły
    o podobnej tematyce
    SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    POLECANE KSIĄŻKI
    NAJNOWSZE FILMY
    MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
    Copyright © 2004-2017 by Radio Paranormalium :: Powered by Marek Sęk "Ivellios"