http://www.humorki.com







Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum

Sterowana panspermia - moralny obowiązek czy biozanieczyszczenie?


Dodano: 2015-09-06 02:08:09 | Wyświetleń: 3078 | Przeczytam później
Spekulatywny mechanizm panspermii mógłby wyjaśniać, jak uformowało się życie na Ziemi i w jaki sposób może ono istnieć gdzieś w naszym układzie słonecznym i poza nim. Okazuje się, że rozpoczynając podróże na kawałkach skał wystrzelonych w kosmos przez uderzenia meteorytów lub prześlizgując się w przestrzeni na powierzchni komety, "życie takie jakie znamy" posiada zdumiewający talent do przetrwania w najbardziej ekstremalnych środowiskach.



Co jednak gdyby gatunek ludzki potrafił celowo wystrzeliwać sondy kosmiczne wyposażone w małe biologiczne "zestawy startowe" w kierunku układów gwiezdnych, które przypuszczalnie posiadają potencjał do utrzymania życia? Tutaj mamy go sporo, czyż więc nie jest naszym obowiązkiem rozprzestrzenienia naszego ziarna pośród gwiazd?

Tak - stwierdza Michael Mautner, Profesor Badań Chemicznych na Virginia Commonwealth University, w artykule nadesłanym do nadchodzącego wydania Dziennika Kosmologii (The Journal of Cosmology). Mautner uważa, że zanim bogata biosfera Ziemi wyginie, musimy przesłać Markową Biologię Ziemi (Earth Brand biology) do odpowiednio zaadaptowanych domów, tak aby nasza linia ewolucyjna miała szansę zdobyć punkt oparcia gdzieś we wszechświecie.



"Mamy moralny obowiązek zaplanować propagację życia, a nawet transfer ludzkiego życia do innych układów słonecznych, co można wykonać poprzez aktywność mikrobową, przygotowując dzięki temu te światy do rozwinięcia i utrzymania złożonego życia", powiedział Mautner. "Zabezpieczenie tej przyszłości dla życia może nadać naszemu ludzkiemu istnieniu kosmiczny cel".

Z pewnością są to wzniosłe plany, proponuje on jednak abyśmy wysłali różnorodność podstawowych organizmów do "potencjalnie żyznych" światów w całym wszechświecie (do światów znajdujących się od kilku do 500 lat świetlnych stąd). Używając wczesnej Ziemi jako przykładu, organizmy takie jak sinice mogłyby zostać wysłane do obcych światów w celu wywołania reprodukcyjnego nadbiegu, żywienia się toksycznymi gazami i uwalniania produktów ubocznych, takich jak tlen.

Te małe biologiczne zestawy startowe wspierałyby całkiem nową biosferę, pomagając bardziej złożonym formom życia rozwijać się i ewoluować.



W swoim artykule Mautner wchodzi w szczegóły dotyczące tego, jak wyglądałaby ta galaktyczna misja rozsiewcza. Ponieważ obecne koszty wystrzelenia są niesamowicie wysokie (przy użyciu obecnie dostępnej technologii, pobranie jednego kilograma materii użytecznej z powierzchni Ziemi i wysłanie jej w kosmos kosztuje 10 000 dolarów amerykańskich), kosmiczne kokony rozsiewcze musiałyby być małe. Jeśli jednak użyć małych "kokonów" ważących jedynie 0,1 grama, można by w nich zgromadzić 100 000 mikroorganizmów, by zapewnić znaczące szanse na sukces.

Co może być zaskakujące, badacz wskazuje że potrzebowalibyśmy "setek ton" biologicznego materiału. Wówczas jednak koszty wystrzelenia wyniosłyby skromny 1 miliard dolarów, a więc niedużo, mając na uwadze że zapewnimy ciągłość Markowego Ziemskiego Życia w różnych nowych światach.

Wszystkie te plany są jednak całkowicie spekulatywne, a podawane koszty takiej misji są w najlepszym wypadku urojone. Choć profesor Mautner wykonuje wspaniałą pracę, wskazując jak moglibyśmy rozpocząć rozrzucanie naszego ziarna po najdalszych zakątkach galaktyki, zakwestionowałem fundamentalny punkt całej "zarządzanej panspermii". Czy naprawdę jest ona naszą "moralną odpowiedzialnością"?

Rozumiem, że my - jako formy życia - postrzegamy całą kwestię życia jako świętość, jednak co jeśli jeden z tych biologicznych kokonów zapłodni świat, w którym inna forma życia walczy o przetrwanie? Kim my jesteśmy, by mówić że nasze Markowe Ziemskie Życie stoi wyżej od innej marki obcego mikroba?



Gdyby nasze życie przejęło kontrolę nad planetą, na której inne życie miało perspektywę w ciągu miliardów lat rozwinąć się do poziomu międzygwiezdnej cywilizacji, to czy nie stanowiłoby to naruszenia jakiegoś rodzaju kosmicznej regulacji antymonopolowej (lub przynajmniej naruszenia Głównej Dyrektywy)?

Trzeba też rozważyć jeszcze inną kwestię: Co jeśli "życie" stanowi uniwersalny odpowiednik jakiegoś rodzaju infekcji. Czy życie jest rzadkie, ponieważ wszechświat posiada bardzo silny system immunologiczny? Wystrzeliwanie naszego kodu genetycznego wzdłuż i wszerz mogłoby zostać uznane za biologiczne zanieczyszczenie.



Opowiadam się jak najbardziej za rozszerzaniem ludzkiego wpływu w galaktyce, uważam jednak że można to brać pod uwagę tylko, jeśli fizycznie udamy się do tych obcych światów, by ocenić te miejsca osobiście zanim zaczniemy stawiać dom. Ślepe wysyłanie życia z Ziemi do zamieszkiwalnych światów i planetotwórczych dysków akrecyjnych wydaje się trochę lekkomyślne, szczególnie że nie mamy pojęcia o konsekwencjach, jakie niesie ze sobą rozpoczęcie zapładniania niczego niepodejrzewających planet.

Wiem, że te uwagi są tak samo spekulatywne jak artykuł Mautnera, sprawia to jednak że zastanawiasz się, czy wysyłanie życia w kosmos rzeczywiście stanowi "moralną odpowiedzialność", gdy mamy niewielkie pojęcie o tym, kim lub czym jesteśmy w wielkiej (kosmicznej) skali rzeczy.

To, że posiadamy życie, nie oznacza że chce go reszta wszechświata.

Ian O`Neill
Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!
    Tagi
    Inne artykuły
    o podobnej tematyce
    SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    POLECANE KSIĄŻKI
    NAJNOWSZE FILMY
    Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium