Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
Komentarz o ID 6231 do artykulu:
OOBE - podróże poza ciało
(wróć do artykułu)
  • Al390 (2011-02-21 14:39:54) | RAPORT
    Komentujący z nickiem Ważne, byłeś kiedyś w OOBE? Przypuszczam, że nie. Kierujesz się tym, co mówi ci ktoś inny, o czym sam nie masz pojęcia. To trochę tak, jakby sprzątaczka, taka niezbyt douczona, rozmawiała z profesorem na temat fizyki kwantowej. Co nie powie profesor, ona i tak nic nie zrozumie, a żeby nie wyjść na głupią po prostu przytaknie i zaakceptuje słowa uczonego. Do tego, muszę przyznać, lektura twojego komentarzu była dla mnie wyzwaniem. Mogę zignorować brak interpunkcji, nawet ortografii, ale zdania "Jest to bardzo nie bezpieczne gdyż dana osoba jak np moja koleżanka (której zmarła mama) zobaczyła by dana postac mogła by usłyszec od niej głosy przez co nie chciala by wrócic do swojego ciała" jakoś nie mogę zrozumieć (może jestem za głupi by zrozumieć tak "zaawansowany" składniowo tekst?), sumując, twoja koleżanka spotkałaby osobę, która usłyszałaby jej głos, w skutek czego dziewczyna nie chciałaby wrócić do ciała? (spotkała Jezusa?!) Do tego co ma fakt, że jej matka umarła, zginęła w skutek praktykowania OOBE, czy może po spotkaniu ducha swojej matki nie chciałaby wrócić do ciała? W takim razie co z ojcem, rodzeństwem (jeśli jest), przyjaciółmi i ogólnie życiem? Rzuci wszystko dla jednej nieżywej osoby? W OOBE jest się na tyle bezpiecznym, że demon nie może zawładnąć ciałem (bo opętuje duszę, ciało tylko cierpi, a dusza jest tak samo narażona jak każdego innego dnia), a skoro wierzyć w demony to i wierzyć w ich przeciwieństwo, czytaj Boga i Niebo, którzy nie dopuszczą do czegoś takiego (za coś się chyba modlimy, nieprawdaż?). Do tego, nie wiem, jak osoba, która spotyka swą martwą Matkę wytrzyma napięcie i emocję utrzymując się w OOBE, chyba musiałaby być nieczuła na śmierć własnej matki(w końcu spokój i równowaga psychiczna to podstawa do podróży poza ciałem). Ogólnie to, co tu napisałem, nie wniesie dużo, ale mam nadzieję, że sam styl układanych przez ciebie zdań odstraszy ludzi od czytania twoich ostrzeżeń, bo w gruncie rzeczy OOBE to rzecz przyjemna, a jeżeli zdarza ci się cierpieć w OOBE to chyba masz sen, bo najmniejsza zmiana w twoich emocjach, zaburzenie koncentracji kończy się powrotem do ciała. I na koniec mała porada: na internecie jest wiele porad jak wejść w stan bytowania poza ciałem, ale zanim ich spróbujecie, znajdźcie swój sposób na relaks i uciszenie, bo za moim pierwszym razem, posiłkując się poradami z neta, wejście w ten stan zajęło mi 2 i pół godziny, a samo doświadczenie trwało około 10 sekund, sam nie wierzę że tyle wytrzymałem dla czegoś takiego, lecz za drugim razem wystarczyło 17 minut, na ponad 2 minuty, własnym sposobem. Do tego, jeżeli będziecie się bać tego, co może się stać w chwili, kiedy opuścicie ciało, to nie uda wam się żadne OOBE. Aha, i jak to jest z tym zapadaniem w śpiączkę? Idzie się człowiek położyć, jest się zdrowym i silnym, i nagle nie możesz się obudzić? Coś tu nie gra, ale nie wiem czy z twoją teorią, czy ze źródłami, z jakich czerpałeś wiedzę. Chyba, że w ogóle czytałeś TYLKO materiały zawierające opinie przeciwko OOBE, a teraz się wypowiadasz (mam nadzieję, że tak nie jest). Wiele osób opisuje tu także doznawanie proroczych wizji, ale to raczej nie jest OOBE, bo wychodząc z ciała znajdujesz się w swoim pokoju, a nie gdzieś u babci 15 kilometrów od ciała, dodatkowo w innym czasie, bo twojego ciała może już po prostu... nie być. Prowadzono nawet badania nad OOBE, w których po pokojach, na ścianach, ukryte były poszczególne hasła. O dziwo praktykujący nie mogli zgadnąć hasła z pokoju, o który ich pytano, a jednak znali hasła z innych pomieszczeń. Dlatego zachęcam do tego typu praktyk, ja co prawda nie robiłem takich testów ale może się to opłacić (choć nie polecam wchodzenia w OOBE na sprawdzianach w szkole, po pierwsze nie uda wam się, po drugie zmarnujecie czas). Niech ktoś wypisze hasła, nie pokazując wam ich, a Wy spróbujcie je odszukać i zapamiętać, wynik może być zadziwiający. Uff, ale się rozpisałem.

    DODAJ ODPOWIEDŹ DO TEGO KOMENTARZA

  • SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    NAJNOWSZE ARTYKUŁY
    Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium