Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
ARTYKUŁY
CIEKAWOSTKI
NAJNOWSZE FILMY
Relacja o ID #4, wysłana przez Robert69

Data obserwacji: 23.06.2008
Co zaobserwowano (przybliżona kategoryzacja):
Miejsce dokonania obserwacji: Zawiercie, Blanowska (wcześniej Waryńskiego) 92




Jest u nas w mieście wiele starych domów, ale ten przy Blanowskiej 92 pobija je wszystkie. Jest to dom, w którym 20 lat temu mężczyzna zamordował z zimną krwią swoją żonę lewarkiem do samochodu. Jest to potwierdzona informacja, ponieważ faceta schwytała policja, a ciało odkryto w piwnicy tego domu. Od tego czasu nikt nie odwiedza tego miejsca. Nawet bezdomni boją się tam przebywać. Ale ja i moi koledzy nie boimy się niczego, więc poszliśmy tam żeby obejrzeć ten dom i być może zaobserwować coś dziwnego. Poszliśmy tam o godz. 14.30. Weszliśmy do środka. Niestety nic nie zaobserwowaliśmy. Jednak nie zraziliśmy się i wróciliśmy tam wieczorem. Nawet nie wiedzieliśmy jak głupio postąpiliśmy. Rozdzieliliśmy się. Ja i Bartek (mój kumpel) mieliśmy tam wejść, a Adam i Piotrek mieli rozejrzeć się na placu. Bartek wszedł na schody ganku, odwrócił się do mnie i spytał czy idę. W tym samym czasie tuż za nim przeszła czarna postać. Nie wydawało mi się, chociaż reszta tak właśnie pomyślała. Jednak po 15 min. sami się przekonali, że mówię prawdę. Ale wróćmy do samego zjawiska. Postać była człekokształtna, jednak gdyby to był człowiek to zauważyłbym to, ponieważ było jeszcze widno, a słońce dopiero zachodziło. Miała ok. 170 cm wzrostu i była mglisto-czarna. Gdy powiedziałem to kolegom, wyśmiali mnie. Piętnaście minut później mieliśmy już iść, bo pozostali nic nie zaobserwowali. Już mieliśmy iść , aż nagle w oknie ukazała się ta sama czarna postać, którą widziałem wcześniej. Tym razem widzieli ją wszyscy. Nikt się jej nie przyjrzał, bo wszyscy od razu uciekliśmy.




SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
NAJNOWSZE ARTYKUŁY
Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium