Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
ARTYKUŁY
CIEKAWOSTKI
NAJNOWSZE FILMY
Relacja o ID #1684, wysłana przez luki

Data obserwacji: nie podano
Co zaobserwowano (przybliżona kategoryzacja): inne
Miejsce dokonania obserwacji: wioska pomiędzy Olkuszem a Trzebinią




Witam, teraz już nie pamiętam dokładnie czy to było w 2009 czy 2011 roku, po obserwacji od razu napisałem do jednego pana ale nikt mi nie odpisał więc zaniechałem tematu. Opiszę jeszcze raz to co pamiętam chociaż od razu mówię że to nic takiego, żadne bliskie spotkania można by wręcz powiedzieć że daleka obserwacja, teraz tylko od czasu do czasu mi się przypomina, postanowiłem jeszcze raz napisać.
Rok najprawdopodobniej 2011 wrzesień, bardzo słoneczny dzień, bez chmur, południe lub wczesne popołudnie, jechałem na rowerze postanowiłem odpocząć, zatrzymałem się i najzwyczajniej się rozglądam skierowałem głowę w niebo i zobaczyłem z wyglądu coś co wygląda jak ISS obserwowany oczywiście po zmroku, po prostu jasny mały punkcik tyle że bardzo dobrze widoczny w jasny bystry dzień. Ale to coś co tu nie gra to to że:
Gdy go zobaczyłem to się nie poruszał, patrzyłem na niego z 3-5min aż mi się szyja zmęczyła od patrzenia w górę, na chwilę odpuściłem obserwację po czym próbowałem ponownie dostrzec obiekt którego już nie było w tym miejscu, wpatrywałem się w miejsce gdzie poprzednio był ale już go tam nie było. Miałem chyba szczęście bo gdy opuściłem głowę, już nie patrzyłem w zenit tylko tak ok 60 stopni nad horyzontem ponownie dostrzegłem obiekt, i tym razem już mnie zaniepokoiło bo obiekt się przemieszczał z dość dużą prędkością (porównując np do obserwacji ISS było to kilka- lub nawet kilkanaście razy szybciej niż ISS).
Obserwacja trwała parę sekund aż straciłem go z oczu gdyż był już tak jakby bardzo daleko.
Wg mnie obiekt był raczej poza atmosferą ziemi, tak mi się wydaje, bo to nie było raczej nic materialnego co można określić kształtem tylko raczej punkt światła wielkości ISS.
Kierunek lotu po ponownym zauważeniu to południowy wschód.
Punkt obserwacji gdy się nie poruszał to prawie zenit, w wiosce pomiędzy Olkuszem a Trzebinią w Małopolsce.
Co do ewentualnych odczuć zdrowotnych lub innych to - brak
Co do ewentualnych zmian pogodowych lub innych to - brak
Myślę czy to nie mógł być jaki balon meteo lub inne o których nawet się nie mówi gdyż są mało interesujące, zastanawiają mnie tylko trzy kwestie, najpierw obiekt nieruchomy przez kilka minut, potem bardzo szybko przemieszczający się i bardzo dobrze widoczny w jaskrawy dzień.
Czy można podciągnąć obiekt pod jakiś balon strato lub inny który najpierw stał w jednym miejscu potem np dostał się w prąd powietrza i zaczął baaaardzo szybko lecieć a widoczność obiektu była super bo pogoda była super i słońce świeciło bardzo mocno i obiekt mocno odbijał promienie słoneczne?. Dzięki.





SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
NAJNOWSZE ARTYKUŁY
Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium