Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Przypominamy, iż nie udzielamy odpowiedzi na pytania dotyczące programu na dany dzień czy powrotu jakiejś audycji. Poza "Teorią Chaosu" i "Etykietą Zastępczą", wszystkie pozostałe audycje na żywo są wcześniej zapowiadane w newsach oraz we wpisach na naszym profilu na Facebooku - i TYLKO tam. Nie udzielamy takich informacji drogą e-mailową ani w innych miejscach.
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
ARTYKUŁY
CIEKAWOSTKI
NAJNOWSZE FILMY
Relacja o ID #1607, wysłana przez marhaj

Data obserwacji: nie podano
Co zaobserwowano (przybliżona kategoryzacja): inne
Miejsce dokonania obserwacji: gmina Sobótka




Zdecydowałem się opisać historię jaka przytrafiła się mi w wieku sześciu lat.
Dnia 09.08.2017 przed godz. 10:00 wysłuchalem w audycji bardzo podobnej relacji, co pchnęło mnie do opisania wam poniższego zdarzenia.
W wieku sześciu lat, w małej podwrocławskiej wsi, razem z dwojgiem młodszych braci, malutką siostrzyczką oraz rodzicami, żyliśmy w ciasnym mieszkaniu na drugim piętrze. Ze względu na brak miejsca na łóżka dla takiej gromady, Mama rozkładała materace na których spaliśmy razem z braćmi.
Pewnej Grudniowej nocy nie mogłem zasnąć, czułem nieokreślony lęk. Sen przyszedł grubo po północy.
Między 4:30, a 5:00 nad ranem, przed nagłym zbudzeniem ujrzałem sekwencję obrazów i skrót tamtejszej nocy oraz innych sytuacji z mojego życia.
Leżałem na plecach i poczułem rękę, która złapała mnie za głowę i skierowała twarz w stronę okna.Słyszałem szum w uszach, był to szum podobny do rytmu bicia serca.Z ogna w kierunku drzwi do przedpokoju poruszała się w powietrzu jakaś energia. Nie potrafię stwierdzić jej formy. Wiedziałem, że coś się porusza natomiast nie widziałem tego dokładnie, było ciemno. Strach był na tyle paraliżujący, że zaczeły lecieć mi łzy. Energia (Duch) dotarł do drzwi i zawrócił, wyleciał przez okno. Dopiero kiedy patrzyłem jak wylatuje na tle zimowego nieba widziałem jakby cień. Nie poczulem kiedy ręka mnie puściła po prostu zerwałem się i skoczyłem z płaczem i wrzeskiem na brata, który zawołał Mamę i Tatę. Po tym zdażeniu przez blisko dwa lata miałem problemy z zasypianiem i nawet po przeprowadzce nie chciałem mieć sam pokoju. Do dzisiaj pamiętam emocje, które towarzyszyły zdażeniu. Później dowiedziałem się od Mamy, że jej zmarły wiele lat wcześniej brat miał podobne doświadcznia, dwa razy.





SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
NAJNOWSZE ARTYKUŁY
Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium