| Audycja | Plik MP3 |
|---|---|
|
Zacznijmy z grubej rury: czy Wojsko Polskie bądź służby zbierają informacje o nierozpoznanej aktywności w przestrzeni powietrznej nad Polską? Czy muszą gromadzić takie relacje, czy raczej bagatelizują je?
Osobą, która twierdziła, że zbierała relacje o UFO w czasie służby wojskowej, był Ryszard Grundman. Co wiemy o jego słynnej "teczce", w której posiadał zebrane od kolegów informacje? Czy historię o tym, że "zaginęła" możemy uznać za wiarygodną? Drugą najwyższą rangą w WP osobą był gen. Apoloniusz Czernów. Z jego wypowiedzi pochodzi wiele ciekawych wątków, dotyczących nie tylko jego osobistej obserwacji UFO, ale też tego, w jaki sposób LWP podchodziło do problemu latających spodków. Z jego relacji dowiadujemy się m.in. o tym, że jeden pilot stracił życie ścigając NOL. Jak należy oceniać rewelacje Czernowa? W późniejszych latach pojawiło się kilku innych wojskowych, w tym pilotów, którzy opowiadali o swoich doświadczeniach badź dzielili się zdobytą wiedzą. Na co wskazywały ich relacje? Czy wynikało z nich, że WP interesuje się zjawiskiem UFO, czy traktuje to jako "anomalię", której nigdy nie da się dogonić? Arek Miazga na swoim blogu opublikował niedawno bardzo ciekawą relację, w której mowa o ostrzelaniu UFO. Czy były jeszcze inne przypadki z naszego kraju, w których armia ostrzelała takie obiekty albo znalazła się z nimi w niezwykle bliskim kontakcie? Po wejściu Polski do NATO wiele zmieniło się w podejściu do problemu UFO. Stało się to niemal tematem tabu. Dlaczego tak jest? Czy dziś mamy więcej do ukrycia niż za PRLu? Polskie wojskowe spotkania z UFO to również sprawy domniemanych katastrof. Jedną z mniej znanych jest sprawa z okolic Węgorzewa, w której żołnierze odegrali znaczącą rolę. Czy sprawę tę można uznać za wiarygodną? Inna bardzo ważna historia z wojskowymi w tle to słynne wydarzenia z Nadarzyc, kiedy UFO miało pojawić się nad poligonem, czego świadkami było wielu żołnierzy. Co dziś wiemy o tamtych bardzo kontrowersyjnych wydarzeniach? Podczas wielu debat wspominaliśmy o problemie związnym z latającymi trójkątami. Zadaliśmy pytanie, czy są to obiekty UFO, czy raczej maszyny wojskowe. Dlaczego Wojsko Polskie zdało się nie reagować na pojawianie się tych obiektów, mimo że łamały zasady bezpieczeństwa? Czy obawiano się reakcji "wujka Sama"? W debacie udział wzięli: Arkadiusz Kocik, warm-maz-grupa-ufologiczn... Grupa Ufologiczna Damian Trela, czastajemnic.blogspot.com... z Legnicy Piotr Cielebiaś, www.nieznanyswiat.pl/">Ni... Świat, współprowadzący debatę Marek Sęk "Ivellios", www.paranormalium.pl/">Ra... Paranormalium, współprowadzący i opiekun techniczny debaty
(rozwiń opis)
|
pobierz pobrane x 1833 słuchaj online słuchane x 2769 |
|
Premiera: 2017-03-12 | 03:19:32 | 182.00 MB |
| |
|
Mało kto wie, że Polacy byli często bohaterami incydentów, które przeszły go historii ufologii. Dziś przyjrzymy się kilku takim przypadkom i zapewniam - będziecie zaskoczeni... Przenieśmy się w czasy II wojny światowej, kiedy alianckie dowództwo zaskoczone było aktywnością tzw. foo fighters. Mało kto wie, że te przedziwne obiekty zaobserwowali po raz pierwszy... polscy marynarze, zaś polscy lotnicy mieli często widzieć te obiekty podczas misji bombowych na ośrodem Pennemunde...
Skończyła się wojna. Świat jest porządkowany na nowo. Tymczasem uwagę służb specjalnych USA zwracają raporty o niezidentyfikowanej aktywności na niebie. Nie chodzi tu wcale o Kennetha Arnolda, który uważany jest za tego, kto rozpoczął współczesną "erę UFO", ale o Waltera Minozewskiego - meteorologa polskiego pochodzenia, który zaobserwował latający spodek na rok przed Arnoldem... Na początku lat 50-tych dziwne obiekty miał widzieć sierż. Leonard Pretko służący w USAF, który zobaczył kilka latających dysków podczas służby na Hawajach. Ale to nie wszystko, gdyż Pretko twierdził, iż był przyjacielem ochroniarza gen. McArthura, który wyznał mu, że generał widział ciała obcych z Roswell... Mało kto wie, że świadkowie polskiego pochodzenia związani byli z tak słynnymi przypadkami katastrof UFO jak incydent w Shag Harbor oraz w Kecksburgu. Co wiadomo o tych postaciach i co się tam wydarzyło? Jeśli mówimy o Polakach, nie można nie wspomnieć o George`u Adamskim - urodzonym w Bydgoszczy prekursorze ruchu kontaktowców. Była to jedna z pierwszych osób, która wywołała sensację twierdzeniem o bliskim kontakcie z przybyszem z kosmosu. Jak należy oceniać postać Adamskiego i jego wpływ na ufologię? Najsłynniejszym bodaj polskim świadkiem bliskiego spodkania z NOL, który trafił do annałów ufologii był Stefan Michalak, który w 1967 r. został zraniony przez UFO nad Falcon Lake w prow. Manitoba... Niespokrewniony z George`m Zygmunt Adamski to kolejny Polak, z którym wiąże się bardzo kontrowersyjna opowieść o UFO. Adamski - imigrant z Polski, został znaleziony martwy w czerwcu 1980 r. k. Leeds, leżąc na stosie węgla. Jego śmierć niemal od razu połączono z aktywnością UFO. Dlaczego? Ale Polacy to nie tylko świadkowie. Po świecie chadza też kilku znanych badaczy UFO, którzy mają polskie korzenie... W debacie udział wzięli: Chris Miekina, www.nowaatlantyda.com/">N... Atlantyda Piotr Cielebiaś, www.nieznanyswiat.pl/">Ni... Świat, współprowadzący debatę Marek Sęk "Ivellios", www.paranormalium.pl/">Ra... Paranormalium, współprowadzący i opiekun techniczny debaty
(rozwiń opis)
|
pobierz pobrane x 1936 słuchaj online słuchane x 5125 |
|
Premiera: 2016-11-20 | 03:10:33 | 174.00 MB |
| |
|
Lata 90-te to w Polskiej ufologii trochę zapomniany okres. Działo się wtedy wiele ciekawych rzeczy, które pozostają bliżej nieznane. Okres ten można nazwać dekadą kontrowersji. Doszło wtedy m.in. do dwóch domniemanych katastrof NOL-i na terenie Polski, słynnego incydentu w Nadarzycach i bliskiego spotkania nad Górą Św. Anny. Jak nasi eksperci określają lata 90-te w Polskiej ufologii? Wiele się wówczas pozmieniało. Czy usprawiedliwione jest nazywanie ich "dekadą kontrowersji"?
Zdarzenie, bez którego nie ma dyskusji o UFO w latach 90-tych, to słynna katastrofa jerzmanowicka. W 1993 r. coś roztrzaskało wapienny ostaniec. Pojawiły się relacje o potężnym huku, anomaliach elektrycznych, dziwnych obiektach widzianych na niebie, a także wojsku, które pojawiło się na miejscu. Jak to było z Jerzmanowicami? Czy rzeczywiście doszło tam wtedy do czegoś innego niż anomalnego uderzenia pioruna? Czy w latach 90-tych miały miejsce jakieś przypadki związane z obserwacjami pilotów lub ludzi pełniących funkcje społecznego zaufania? Pytanie bierze się stąd, że wiele osób zauważa, że po wejściu Polski do NATO w 1999 r. wszelkie relacje pilotów i wojskowych dosłownie się urwały. Czy rzeczywiście na UFO spadła zasłona milczenia? Jedną z największych kontrowersji lat 90-tych w Polskiej ufologii była sprawa domniemanego UFO, które zawisło nad poligonem wojskowym w Nadarzycach. Jak to było naprawdę? Czy wojsko rzeczywiście starało się coś ukryć, a może... była to jedna wielka pomyłka? Kolejna sprawa godna uwagi to słynne spotkanie z UFO na Górze Św. Anny. Zdarzenie zostało rozpropagowane i rozdmuchane, m.in. przez "Nie do Wiary". W dużym skrócie, dotyczyło to spotkań z dziwnymi obiektami, czego świadkiem była grupka przyjaciół. Ich kulminacją było bliskie spotkanie III stopnia. Potem pojawiły się jednak kontrowersje... Kolejna kontrowersyjna sprawa z lat 90-tych to domniemana katastrofa UFO w Węgorzewie, o której pisał Bronisław Rzepecki. Sprawa nie jest szerzej znana nawet wśród entuzjastów UFO. Jak mówiła relacja, na UFO mieli się natknąć komandosi ćwiczący w głuszy. Ich relacja była wręcz niesamowita... Jeszcze jedna kontrowersyjna sprawa z lat 90-tych to przypadek Zofii Namlik. Przypomnijmy - kobieta mówiła o bardzo spektakularnych spotkaniach z obcymi i o abdukcjach. Następnie znaleziono w jej mózgu domniemany implant, który mógł stać się ostatecznym dowodem na prawdziwość jej relacji... Co się z nią dalej stało? Co z innymi przypadkami bliskich spotkań III stopnia? Czy były wśród nich jakieś przypadki szczególne? Damian Trela, czastajemnic.blogspot.com... ufologii z Legnicy Piotr Cielebiaś, infra.org.pl/">Portal Infra, współprowadzący debatę Bogusław Zabielski, archiwawmgu0lsztyn.bloog.... Grupa Ufologiczna Marek Sęk "Ivellios", Radio Paranormalium, współprowadzący debatę Publikacje i strony wymienione w trakcie debaty: Bronisław Rzepecki, Ryszard Grundman "Polscy piloci i UFO" www.ufoinfo.com/humanoid/... informacji o spotkaniach z humanoidami na świecie opracowana przez Alberta Rosalesa (w języku angielskim) Załącznik: archiwum.paranormalium.pl... implantu w mózgu Zofii Namlik. Opis: Rozwiń opis Implanty są z reguły bardzo małymi urządzeniami. Znany jest jednak przypadek, że taki implant tkwi w głowie pani Zofii Namilik ze Świebodzić, świadka bliskiego spotkania trzeciego stopnia. W jej lewym płacie mózgowym znajduje się płytka wielkości kostki bulionowej, co jest bardzo dobrze widoczne na rezonansie magnetycznym głowy z dnia 15 maja 1995 roku. Implant zaznaczył się jako "ognisko o mieszanym sygnale, wielkości 2 x 2 x 1,2 cm". Pani Namlik była osobą bardzo chorowitą m.in. ze schorzeniami wzroku i kręgosłupa, dlatego zlecono rezonans. Lekarze na początku nie chcieli udzielać jakichkolwiek wskazówek dotyczących jej schorzeń jak i ich leczenia. Po pewnym czasie jednak przedstawili jej wynik rezonansu i pełni podziwu stwierdzili, że na Ziemi nie ma technologii, która pozwoliłaby na wszczepienie tak dużego ciała obcego w tak delikatne i skomplikowane miejsce ludzkiego ciała jakim jest mózg. Według nich ktoś, kto ma w głowie coś takiego teoretycznie powinien ponieść śmierć. Jednak pani Zofia czuje się doskonale, nawet jej schorzenia minęły jak twierdzi, nie za prawą ziemskich lekarzy lecz tych "kosmicznych". Implant został prawdopodobnie wszczepiony w 1992 roku, kiedy panią Namilik została uprowadzona na pokład swojego statku. Następnego dnia zauważyła ona na głowie miejsce pozbawione włosów. To właśnie tam dokładnie pod nim tkwi do dzisiaj ten gigantyczny implant. Pani Zofia jednak nie cieszy się dobrą opinią w wewnętrznym świecie ufologów. Co prawda uznali oni jej przypadek za w pełni autentyczny, ale nie chcą mieć z tą panią nic wspólnego z uwagi na jej wielki materializm. Zgodziła się ona bowiem na badania ufologiczne, lecz po pewnym czasie zażądała od badaczy, aby ci płacili jej za możliwość prowadzenia badań. Jak widać życie nie rozpieszcza badaczy zjawiska NOL, mało tego, muszą jeszcze nieźle zarabiać... - tekst pochodzi z nieistniejącej już strony "Niezidentyfikowane obiekty latające", opublikowany został przez Marcina Sawickiego. Zdjęcie było też reprodukowane w czasopiśmie "Gwiazdy Mówią"
(rozwiń opis)
|
pobierz pobrane x 2388 słuchaj online słuchane x 5187 |
|
Premiera: 2015-03-15 | 03:10:33 | 174.00 MB |
| |
|
Katastrofy UFO |
pobierz pobrane x 1389 słuchaj online słuchane x 1616 |
|
Premiera: 2012-08-24 | 02:18:16 | 97.59 MB |
| |