Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Debaty Ufologiczne Online

Debaty Ufologiczne Online

Odcinek: 71. Debata Ufologiczna Online: Co Wojsko Polskie wie o UFO?
Zacznijmy z grubej rury: czy Wojsko Polskie bądź służby zbierają informacje o nierozpoznanej aktywności w przestrzeni powietrznej nad Polską? Czy muszą gromadzić takie relacje, czy raczej bagatelizują je?

Osobą, która twierdziła, że zbierała relacje o UFO w czasie służby wojskowej, był Ryszard Grundman. Co wiemy o jego słynnej "teczce", w której posiadał zebrane od kolegów informacje? Czy historię o tym, że "zaginęła" możemy uznać za wiarygodną?

Drugą najwyższą rangą w WP osobą był gen. Apoloniusz Czernów. Z jego wypowiedzi pochodzi wiele ciekawych wątków, dotyczących nie tylko jego osobistej obserwacji UFO, ale też tego, w jaki sposób LWP podchodziło do problemu latających spodków. Z jego relacji dowiadujemy się m.in. o tym, że jeden pilot stracił życie ścigając NOL. Jak należy oceniać rewelacje Czernowa?

W późniejszych latach pojawiło się kilku innych wojskowych, w tym pilotów, którzy opowiadali o swoich doświadczeniach badź dzielili się zdobytą wiedzą. Na co wskazywały ich relacje? Czy wynikało z nich, że WP interesuje się zjawiskiem UFO, czy traktuje to jako "anomalię", której nigdy nie da się dogonić?

Arek Miazga na swoim blogu opublikował niedawno bardzo ciekawą relację, w której mowa o ostrzelaniu UFO. Czy były jeszcze inne przypadki z naszego kraju, w których armia ostrzelała takie obiekty albo znalazła się z nimi w niezwykle bliskim kontakcie?

Po wejściu Polski do NATO wiele zmieniło się w podejściu do problemu UFO. Stało się to niemal tematem tabu. Dlaczego tak jest? Czy dziś mamy więcej do ukrycia niż za PRLu?

Polskie wojskowe spotkania z UFO to również sprawy domniemanych katastrof. Jedną z mniej znanych jest sprawa z okolic Węgorzewa, w której żołnierze odegrali znaczącą rolę. Czy sprawę tę można uznać za wiarygodną?

Inna bardzo ważna historia z wojskowymi w tle to słynne wydarzenia z Nadarzyc, kiedy UFO miało pojawić się nad poligonem, czego świadkami było wielu żołnierzy. Co dziś wiemy o tamtych bardzo kontrowersyjnych wydarzeniach?

Podczas wielu debat wspominaliśmy o problemie związnym z latającymi trójkątami. Zadaliśmy pytanie, czy są to obiekty UFO, czy raczej maszyny wojskowe. Dlaczego Wojsko Polskie zdało się nie reagować na pojawianie się tych obiektów, mimo że łamały zasady bezpieczeństwa? Czy obawiano się reakcji "wujka Sama"?

W debacie udział wzięli:
Arkadiusz Kocik, Warmińsko-Mazurska Grupa Ufologiczna
Damian Trela, ufolog z Legnicy
Piotr Cielebiaś, Nieznany Świat, współprowadzący debatę
Marek Sęk "Ivellios", Radio Paranormalium, współprowadzący i opiekun techniczny debaty
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Audycja była wielowątkową debatą o tym, co Wojsko Polskie wie o UFO, jak reagowało na takie zgłoszenia w PRL i po 1989 roku oraz dlaczego współcześnie temat ten niemal zniknął z oficjalnego obiegu. Rozmówcy podkreślali, że niezidentyfikowane obiekty w przestrzeni powietrznej były i są odnotowywane przez wojsko oraz służby, zwłaszcza tam, gdzie w grę wchodzi bezpieczeństwo lotów i obrona przestrzeni powietrznej. Jednocześnie zgodnie stwierdzano, że w Polsce nigdy nie istniał jawny, sformalizowany program badania UFO na wzór amerykański, a jeśli jakieś działania prowadzono, miały raczej charakter rozproszony, nieoficjalny i podporządkowany logice wojskowej, a nie ufologicznej. Dużo miejsca poświęcono postaci Ryszarda Grundmanna, wojskowego pilota i późniejszego wysokiego oficera, który prywatnie zbierał relacje pilotów o niezidentyfikowanych obiektach. Uczestnicy przypominali, że Grundmann miał stworzyć obszerną teczkę z meldunkami i opisami zdarzeń, ale po jego odejściu z wojska materiał miał zaginąć. W dyskusji pojawił się motyw „wojskowego archiwum X”: z jednej strony była to dla ufologów cenna wskazówka, że w wojsku rzeczywiście gromadzono tego typu relacje, z drugiej zaś fakt, że zbiór miał się rozpaść lub zniknąć, osłabia jego wartość dowodową. Rozmówcy podkreślali też, że wiele publikowanych później historii Grundmanna pochodziło wyłącznie z jego pamięci, bez zachowanych dokumentów, co rodzi pytania o dokładność szczegółów, choć niekoniecznie przekreśla sam rdzeń relacji. Drugą kluczową postacią był generał Apoloniusz Czernow, który opowiadał o własnych obserwacjach UFO i o przypadkach z udziałem innych pilotów. W audycji uznano jego relacje za jedne z najciekawszych i najbardziej wiarygodnych, ponieważ opisywał konkretne nazwiska, loty, zachowanie obiektów i skutki zdarzeń. Wątek Czernowa posłużył do omówienia charakterystycznych elementów wielu wojskowych spotkań z UFO: obiekty miały być obserwowane zarówno wzrokowo, jak i na radarze, potrafiły gwałtownie zmieniać prędkość i kierunek, znikały w momencie podejścia myśliwców, a niekiedy powodowały nietypowe reakcje pilotów, od silnego stresu po omdlenie. Przywołano też relacje o pilotach, którzy próbowali ścigać takie obiekty i ginęli w trakcie pościgu. W opinii rozmówców pokazuje to, że na pewnych szczeblach wojskowych zjawisko traktowano poważnie, choć niekoniecznie rozumiano jego naturę. W debacie kilkakrotnie wracał temat braku jednolitego protokołu reakcji na takie incydenty. Jedni piloci mieli dostawać rozkaz przechwycenia lub ostrzelania obiektu, inni mieli raczej unikać konfrontacji, zwłaszcza gdy obiekt sprawiał wrażenie zbyt nietypowego albo zbyt ryzykownego. Tłumaczono to realiami zimnej wojny, obecnością radzieckich sił w Polsce, możliwością pomylenia UFO z własnym lub radzieckim tajnym sprzętem, a także obawą przed niepotrzebną eskalacją. Wspominano, że podobne relacje często pozostawały w kręgu ustnych opowieści pilotów i nie trafiały do oficjalnych raportów, bo wiązało się to z ryzykiem ośmieszenia, badań psychiatrycznych albo odsunięcia od latania. W tle przewijała się też sugestia, że część obserwacji mogła być w istocie śledzeniem balonów, obiektów rozpoznawczych lub innych klasycznych naruszeń przestrzeni powietrznej, ale nie tłumaczyło to wszystkich przypadków. Jednym z ważniejszych wątków była wojskowa obserwacja z Nadarzyc z 1994 roku. Rozmówcy uznawali ją za szczególnie istotną, bo łączyła obserwację radarową, świadectwa wojskowych i cywilów oraz decyzję o przerwaniu ćwiczeń i poderwaniu myśliwców. Według relacji obiekt miał postać dużej struktury świetlnej, przypominającej kulę lub układ świateł, a potem wykazywał niezwykłe własności ruchowe i zmieniał wygląd. Podkreślano, że był to jeden z najlepiej udokumentowanych przypadków, choć oficjalnie wojsko nie wypowiadało się na jego temat. Istotnym elementem była także wzmianka o nagraniach i materiałach zebranych przez majora Makiełę, które miały zaginąć lub pozostać nieudostępnione. Osobny blok poświęcono zdarzeniom z Mielatowa i Wylatowa. Rozmówcy mówili o przelotach śmigłowców i samolotów wojskowych nad terenami obserwacji, robieniu zdjęć uczestnikom i patrolowaniu okolicy, co ich zdaniem świadczyło o zainteresowaniu wojska zjawiskami w terenie. Jednocześnie zaznaczali, że nie wszystkie obserwacje można zrzucić na działalność ludzką. Pojawiały się opisy kul energii, nietypowych deformacji roślinności, piktogramów oraz prób kontaktu z nieznanym czynnikiem, po których zjawiska miały słabnąć. Wspominano także, że w niektórych miejscach wojskowi mogli po prostu monitorować, czy zjawiska nie są efektem działań osób postronnych. W audycji przywołano również sprawę z Przasnysza, gdzie żołnierz miał zobaczyć dysk latający i usłyszeć w myślach ostrzeżenie, aby nie strzelać. To zdarzenie posłużyło do omówienia rzadszego motywu wpływu UFO na zachowanie świadka. Pojawiła się też korespondencja do Roberta Hastingsa, dotycząca obserwacji UFO nad bazami wojskowymi w PRL. Rozmówcy uznali ją za zbyt ogólną, ale wpisującą się w szerszy obraz relacji o aktywności nad obiektami wojskowymi. Ważnym i kontrowersyjnym wątkiem była sprawa Węgorzewa. Jedna z wersji mówiła o upadku dziwnego obiektu na teren poligonu, zabezpieczeniu miejsca przez wojsko, a później o przybyciu specjalnej jednostki mającej zabrać znalezisko. Uczestnicy debaty uznali jednak tę historię za słabo udokumentowaną i mało wiarygodną, wskazując na luki w opisie oraz brak niezależnych potwierdzeń. Podobnie sceptycznie potraktowano bardziej sensacyjne elementy wokół gdyńskiego incydentu z 1959 roku, gdzie do basenu portowego miał wpaść tajemniczy obiekt. Zastrzeżenia dotyczyły zwłaszcza późniejszych dopowiedzeń o humanoidzie i rzekomym wywozie do ZSRR. Rozmówcy uznali, że coś w Gdyni rzeczywiście mogło się wydarzyć, ale najpewniej nie w formie, jaką nadała temu ufologiczna legenda. W końcowej części audycji wrócono do problemu latających trójkątów i bumerangów. Rozmówcy zastanawiali się, czy są to tajne konstrukcje wojskowe, czy zjawiska anomalne. Uzgodnili, że jeśli nawet część takich relacji mogłaby dotyczyć testów sprzętu wojskowego, to nie wyjaśnia to wszystkich przypadków, zwłaszcza tych obserwowanych nad terenami zabudowanymi, przy pełnym oświetleniu i w sposób ewidentnie wykraczający poza zwykłe parametry lotu. Wskazywano także, że po wejściu Polski do NATO temat UFO stał się niemal tabu, a oficjalne wypowiedzi wojska są dziś wyjątkowo rzadkie. Jednocześnie podkreślano, że milczenie nie musi oznaczać braku zainteresowania, lecz raczej ostrożność wynikającą z geopolityki, obawy przed ujawnianiem słabości systemu obrony powietrznej i chęć nieujawniania potencjalnych informacji przeciwnikowi. Audycję zamknęła konkluzja, że Wojsko Polskie wciąż musi interesować się tymi zjawiskami, choć publicznie mówi o nich dużo mniej niż dawniej.
(rozwiń streszczenie)
Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!
Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).