http://xiaomiforsale.pl/telefony-xiaomi-wyjscie-naprzeciw-wspolczesnym-oczekiwaniom/

dzianina wiskoza





Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum

Cybernetyka przyszłości


Dodano: 2006-09-08 00:00:00 | Wyświetleń: 16245 | Przeczytam później
MatrixCzy znacie film Matrix? Na pewno tak, ale czy możliwe było by przeniesienie wydarzeń filmowych z ekranu wprost do prawdziwego życia? Z pewnością wielu z was kręci przecząco głową. Otóż zdziwię was, częściowo już jest to możliwe, a co się stanie w najbliższej przyszłości.

Współczesna nauka pozwala ludziom chorym, kompletnie sparaliżowanym na powrót do normalnego życia. Nie jest to wprawdzie normalne życie, bo ten powrót jest tylko częściowy, lecz znacznie łagodzi kalectwo i pozwala na godziwe życie. Jest to możliwe dzięki połączeniom na linii komputer – mózg. Są to połączenia podobne do tych jak w filmie Matrix, jednak realia są inne i jest z nimi więcej problemów. Jednak ten artykuł nie ma na celu opisywania wad i zalet oraz jakim błogosławieństwem jest ta metoda. Ja chciałbym wybiec dużo do przodu, do przyszłości, która jest na wyciągnięcie ręki. Nasz mózg, który jest najbardziej skomplikowanym komputerem już dziś jest śmiele badany przez naukowców i to z dużym powodzeniem. Co ich napędza? Odpowiedź jest prosta. Oczywiście jest to chęć zgłębienia tajników nauki i ludzkiej natury. Od dawna chcemy zdobyć nieśmiertelność, wieczną młodość. Jednak do wielkich celów idzie się małymi krokami. Dziś stosujemy liczne leki farmakologiczne, skomplikowane urządzenia pozwalające całkowicie lub częściowo wyleczyć lub też złagodzić chorobę, a także objawy.

Jednak są naukowcy czy też „wizjonerzy” – ta nazwa lepiej do nich pasuje, – którzy napędzani wizjami własnymi jak też pisarzy, czy twórców filmowych usiłują stworzyć wynalazki rodem z filmów science fiction. Cóż jednak, sama informacja nie wystarczy, czas na przykłady, których jest coraz więcej. Przypomnijmy sobie film Johny Mnemonic, o kurierze, który posiada w mózgu wszczepiony, implant pamięci. Zaaplikowano mu zbyt dużą ilość informacji i powierzono przewiezienie ich do Newark. Implant ten miał zwiększyć pojemność pamięci bohatera. Możliwe, że właśnie ten film był inspiracja do prób stworzenia podobnego urządzenia. Prof. Theodore Berger z University of Kalifornia w Los Angeles pracuje nad podobnym urządzeniem, które niekoniecznie ma od razu zwiększyć pojemność naszej pamięci, ale ma pomóc ludziom z uszkodzonym, hipokampem czyli strukturą odpowiedzialną za utrwalanie wspomnień. Jeśli to przedsięwzięcie się uda w 100 % wtedy możliwe będzie prowadzenie badań nad powiększeniem „pojemności pamięciowej”. Prototypowa proteza została już przetestowana na zwierzętach. Wynik był oszałamiający – 95 % skuteczności. Czy przyszedł czas na testowanie tego wynalazku na ludziach? Czy w ogóle taki czas nastanie?

Z moralnego punktu widzenia jest to wielkie zło, ale możliwe, że zło konieczne. Czym się stanie wtedy człowiek, jak nie maszyną, czy idealnym cyborgiem, do którego stworzenia także tak dążymy. Możliwa wtedy będzie wymiana podzespołów, tylko czy to przedłuży nasze życie? Zawsze możemy skończyć jak wspomniany wcześniej Johny, na przeładowaniu pamięci, a także na bezpowrotnej utracie swoich wspomnień. Takie sytuacje były by zagrożeniem dla naszego życia.
Takich i podobnych wizji jest na pęczki. Jak donosi aktualnie praca powstają śmielsze projekty. Oto, co udało mi się wyczytać w „Focusie” nr. 9 (132) wrzesień 2006 r. w artykule Jana Stradowskiego:

„Prof. Raymond Kurzweil, amerykański wynalazca i wizjoner, twierdzi, że najdalej za 30 lat każdy będzie mógł wstrzyknąć sobie do krwi miliardy nanorobotów – inteligentnych maszyn wielkości pojedynczej komórki. Będą one mogły przejąć kontrolę nad wybranymi neuronami mózgu, pobierając z nich dane wyłączając ich działanie lub przekazując im sztucznie generowane impulsy. Odpowiednio zaprogramowane nanoroboty będą mogły stworzyć bezprzewodową sieć i połączyć nasz umysł bezpośrednio z Internetem. Stanie się wówczas możliwe nie tylko przebywanie w wirtualnych światach, ale też podłączenie się do świadomości innej osoby (na tej zasadzie działał tzw. symstym, opisany przez Williama Gibsona w powieści „Neuromancer”). Kurzweil przewiduje, że ludzie będą wówczas rutynowo zapisywać w komputerach „kopie zapasowe” swoich wspomnień, a nawet udostępniać je innym. Wówczas każdy, kto będzie niezadowolony z własnego życia, będzie mógł przeżyć cudze, ładując sobie do głowy wirtualny realisty show".

Co da nam taki wynalazek? Pewnie poza kłopotami i dalszą destrukcją nic. Wtedy też nastąpi kres człowieczeństwa. Będziemy żywymi komputerami, tyle, że z możliwością komunikowania się w wirtualnym świecie, który znacznie różni się od zwykłego życia. Właśnie wtedy zatracimy granice prywatności, wszystko stanie się możliwe, będzie to nieograniczony skok cywilizacyjny i techniczny.

Wspomniana wcześniej możliwość wymiany wspomnień niesie za sobą wiele nadużyć w kwestii prawnej. Poco to wszystko? Zapewne chcemy osiągnąć szczyt techniki a także dorównać obcym cywilizacją, których jeszcze nie poznaliśmy. Osiągnięcie 100% sprawności technicznej pozwoli nam na zbadanie nowych obszarów kosmosu, a także na lepszą komunikację z ewentualnie poznaną nową rasą istot. Czy dzięki takim wynalazkom będzie także możliwe porozumiewanie się w myślach, które jak domniemamy opanowały także istoty innej rasy?

Świat i współczesna technologia rozwijają się w dramatycznym tempie. Możliwe, ż już niedługo będziemy świadkami niesamowitych przemian technologicznych, o ile ujrzą światło dzienne. Czy jednak warto i czy to naprawdę będzie udogodnieniem? O tym zadecydują jednostki. Jednak już dziś mamy podobne przykłady – Internet, który jest błogosławieństwem i przekleństwem, a także bomba atomowa, czy klonowanie, itd. Itp. Myślę, że ten artykuł choć po części przybliżył wam co nas czeka na tam świecie w najbliższej przyszłości.

Bartłomiej Skrzypek

Bibliografia:
- „Focus” nr. 9 (132) wrzesień 2006 r. na podstawie artykułu Jana Stradowskiego

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • Patryk Bielsko (2009-02-09 17:48:50) #2251 | RAPORT
    Ja słyszałem, że nanoroboty mają mieć na celu leczenie z chorób i wirusów...

    Odpowiedz
  • Shavan (2010-10-02 17:26:30) #5649 | RAPORT
    Świetne...
    Taka jakby telepatia sztucznie utworzona, jeden kit czy dokonaliśmy tego techniką czy nie, działa i to jest super.
    Chciałbym, żeby wprowadzili coś takiego, masowy komunikator, za darmo.
    Oczywiście nie wejdzie w życie, bo wielkie sieci komórkowe padną, tak samo same komórki... ;(

    Odpowiedz
  • NN (2011-12-07 18:40:18) #7084 | RAPORT
    shavan ta wizja niesie ze soba tak niespotykane do dzis mozliwosci ciaglej inwigilacji i zwyklego podgladactwa (umiejetnosci hackerow znajda nowe pole do popisu), ze gdy tylko stanie sie to mozliwe, agencje wywiiadowcze z calego swiata zadbaja juz o to, zeby nowinka techniczna dotarla do jak najwiekszej ilosci obywateli przy usmiechnietej kaampanii reklamowej, a sieci komorkowe nie beda mialy prawa sprzeciwu. Sama idea oczywiscie jest bardzo efektowna, zapewne przynioslaby ze soba mnostwo udogodnien nie mowiac o korzysciach na bezpieczenstwie....jednak wszystko co przemawia przeciw, ta zla strona sa tak przerazajace ze watpie, ze zgodzilbym sie na takie ''wynaturzenie''. Kim bysmy w koncu byli gdyby okazalo sie namacalnie, ze to co czyni nas ''nami'' , jest jedynie nosnikiem pamieci, ktora mozna wyczyscic, wykrasc, zhackowac, wgrac inna....popatrzmy na dzisiejszy Internet i wyobrazmy sobie, ze wszystko co jest dzis mozliwe za jego pomoca jutro moze objac rowniez nasze umysly i wspomnienia (ktos wspomnial o tym ze pomogloby policji...a co gdyby ktos wlamal sie do twojego lba, zostawil pliki z brzydkimi wspomnieniami z nocy z 8letnim Wojtusiem i naslal na ciebie psy?) ...moje wspomnienia sa tylko moje i dla mnie jest to przerazajaca fantastyka ,o ktorej mam nadzieje, ze sie nigdy nie spelni...chociaz patrzac na postep upadku moralnego wsrod gowniarzy dzisiejszych, nie zdziwie sie jesli dzieci naszych dzieci za 30-40 lat beda udostepniac wrazenia ze swojego ''pierwszego razu'' na facebooku.


    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium