[00:01] - Teoria chaosu.
[00:04] - Welcome to the real world. Deny everything. No one... The truth is out there.
[01:10] - Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu i jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w dwóch polskich radiach, w Radiu Na Fali oraz Radiu Paranormalium. Odważnych radiach, które nie boją się innego głosu niż to, co wypływa z mainstreamowych rozgłośni. Właściwie tam wypływają zupełnie inne rzeczy niż tutaj. Także od razu tutaj na wstępie, bo dzisiaj mamy gościa, więc nie będę przedłużał. Polecam wam oczywiście stronę Teorii Chaosu teoriachaosu.com lub teoriachaosu.com.pl. Archiwalne nagrania, forum, aktualne informacje. Także polecam tam zobaczyć i posłuchać. Przejdę może do newsów, dziękując tym samym wszystkim wam słuchaczom, że jesteście i sponsorom. Wielkie dzięki.
Newsy także dziękuję tutaj słuchaczom. Wybaczcie, nie zapisałem sobie od kogo dostawałem informacje. Dzisiaj tak w tempie wszystko robiłem, ale dzięki za przesłane informacje. Przesyłajcie także, bo ułatwia to mi bardzo pracę. Pierwszy news jest o HIV. Właściwie taki dodatek do tego, o czym mówiliśmy sobie w audycji o AIDS i wirusie HIV, że po raz drugi wyeliminowano wirusa HIV u dziecka. I wyobraźcie sobie, o co chodzi. Jest to bardzo dziwna rzecz, to jest z BBC info, że odstawienie leków to jedyny sposób, by wykazać, że wirus został wyeliminowany i nie są już te leki potrzebne, choć nie jest to sposób pozbawiony ryzyka — dopisują oczywiście tutaj z polskiej strony, na której tego newsa znalazłem. Odstawienie leków to jedyny sposób, by wykazać, że wirus został wyeliminowany. Pierwszy raz coś takiego widzę, ale okej.
Czyli potwierdza się jednak to, o czym mówiliśmy w audycji, że jest to sposób absurdalny. Kolejny news, bardzo ciekawy i tutaj z Irlandii. Wyobraźcie sobie, że został zainstalowany pierwszy bankomat Bitcoina chyba na świecie. Wydaje mi się, że w Europie na pewno, ale chyba nawet na świecie. W Dublinie, w Irlandii został zainstalowany Bitkomat. Chyba tak można nazwać. Czy Bitomat, Bitkomat, Bitcoinomat? Nie wiem jak to powiedzieć. W każdym razie bankomat na Bitcoiny na Temple Barze na takiej głównej ulicy Temple Bar w Dublinie. Być może tak właśnie przed świętem św.
Patryka, które będzie w poniedziałek. To takie największe święto, najbardziej huczne święto w Irlandii, zielone święto. I właśnie być może zainstalowano właśnie ten bankomat po to, aby pokazać, że Irlandia potrafi świętować dobrze swoje święta. Kolejny news to Chiny wezwały do zastąpienia dolara nową globalną walutą rezerwową. To podała chińska agencja. Bardzo trudna nazwa Xinhua. Tak się wymawia. Ciekawa sprawa, aczkolwiek trochę niepokojąca też, bo globalna nowa waluta się dużo gorzej kojarzy chyba nawet niż dolar. Nie wiadomo dokładnie, jak tutaj rozgrywa rząd światowy właśnie tą sprawę. I ostatni news, bardzo ciekawy o zaginięciu samolotu Boeing 777 linii Malaysia Airlines, który zaginął tydzień temu.
227 pasażerów zaginęło i 12 członków załogi. Zniknął po prostu z radarów. Pojawiły się jakieś plotki, że można telefonować do ludzi. Oczywiście nie odpowiada nikt, ale po prostu komórka dalej działa. Dziwne sytuacje. Kompletnie zniknął z radarów. Nie da się go zlokalizować. Czarne skrzynki milczą. Powinny być jakoś też lokalizowalne, bo nawet do sześciu kilometrów one powinny pracować. To znaczy, że taki sygnał powinny SOS nadawać czy jakoś inaczej może ten sygnał się nazywa, ale w każdym razie powinien być.
Więc bardzo ciekawa sprawa. Niektórzy sugerują, że być może właśnie za tym stoi UFO. I tutaj mam jeszcze newsa o pierwszym zlocie sympatyków niezależnej TV NTV. 22 marca, Wrocław, Hala Jazze, godzina 10:00. To jest we Wrocławiu za tydzień w sobotę. Dzisiaj mamy gościa. Jest nim Janusz Zagórski. Jest on polskim dziennikarzem, ufologiem, badaczem zjawisk niewyjaśnionych i właśnie założycielem oraz Mogę tak powiedzieć, głównym prezenterem telewizji internetowej Niezależna TV PL. Nie mylić z tą prawicową niezależną TV, jest zupełnie co innego, czyli NTV. Niezależna telewizja kropka pl.
Taka jest strona. Jest on organizatorem wielu imprez poświęconych spiskom, rzeczom niewyjaśnionym i duchowości. Między innymi UFO Forum, Forum Wynalazków, Harmonia Kosmosu, Alternatywne Formy Energetyczne, a także pierwsza konferencja o smugach chemicznych Chemtrails, która odbyła się kilka lat temu. Mógłbym powiedzieć, że Janusz Zagórski to osoba, która ma alternatywne spojrzenie na świat. Witaj Januszu, czy jesteś z nami?
[06:55] - Tak, bardzo się cieszę. Dobry wieczór. Witam słuchaczy, ciebie, słuchaczy Radia Na Fali Paranormalium. Pora późna, ale chyba właściwa dla tych, którzy co tydzień w piątek słuchają was uważnie i komentują. Także ten nasz świat alternatywny jednak ciągle się rozrasta i dobrze się trzyma.
[07:12] - Czyli masz alternatywne spojrzenie na świat. W sumie ściągnąłem trochę z twojej strony to, więc pewnie się zgadzasz z tym.
[07:19] - To taka dawna historia. Po raz pierwszy użyłem takiego sformułowania „alternatywne myślenie" w 1987 roku. Przy moim roczniku to są czasy takie dość jeszcze nieodległe, dla innych to są oczywiście jakieś mityczne. Zakładałem wtedy, w latach 80. To było w drugiej połowie, z kolegami ruch alternatywnego myślenia. Taki ruch polityczny, który wychodził ponad podziały różnego typu polityczne i proponował reformę systemu politycznego i gospodarczego w Polsce. Podejmował wtedy taki dialog między środowiskami opozycji a otwartymi głowami w legalnych strukturach, szczególnie organizacji studenckich. To było takie moje pierwsze zetknięcie się na poważnie z alternatywnością, może dość płytką wtedy, bo jednak taką troszkę polityczno-społeczną. Dzisiaj, jak wiesz ty sam, mnóstwo ludzi w Polsce i na świecie myślę, że to alternatywne myślenie rozwija, poszerza i tworzy się kompletnie nowy paradygmat wiedzy. A ta telewizja, o której wspomniałeś, bardzo dziękuję, że tutaj wywołałeś ten zlot.
To nasz pierwszy zlot projektu, który trzeba przyznać, rozwija się w sposób taki bardzo, wydaje mi się, bym powiedział, taki stopniowy i harmonijny, bo nie prowadzimy żadnego tutaj jakiegoś marketingu w ogóle aktywnego, po prostu trochę na zasadzie z polecenia. Każdy tam komuś coś podpowie i w ciągu tych dwóch lat, które minęły, mamy w tej chwili już po osiem milionów kliknięć na YouTube. No i tak widzę tych subskrybentów prawie 13 tysięcy, więc jakoś tak powoli, ale do przodu. Jak mówi ojciec dyrektor, trochę się tu powołałem oczywiście, żeby się pośmiać trochę z siebie, jakoś do przodu. Rzeczywiście dzisiaj dzwonimy do siebie. Wiesz, jestem w Zakopanem, tu na parę dni przyjechałem, ale mam też kapitalne kontakty z ludźmi naszego pokoju. Jurek Łatak choćby. Człowiek, który jest przedstawicielem Fundacji Cayce'go na Polskę. Znamienita postać, autor w sumie wielu książek, wydawca, wiesz.
[09:20] - Tak, ja pamiętam jeszcze pana Łataka z chyba Nautilusa Radia Zet jeszcze gdzieś z połowy lat 90. Chyba tam występował też.
[09:28] - Tak. To już takie dawne czasy, on ciągle się trzyma, świetnie wygląda. Nową książkę wydał, tym razem znów na kanwie Cayce'go. Akurat o leczeniu olejkiem lnianym. Po prostu człowiek orkiestra, uwielbiany tu przez miejscowe kobiety. Tak sobie żartuję, ale jednocześnie cały czas na topie. Wyobraź sobie, 37. rocznik on jest, 1937, nie uwierzysz. Ciągle działa. Odwiózł nas tutaj dosłownie przed godziną może do pensjonatu, gdzie mieszkamy.
Już ostatnią noc tutaj dzisiaj jestem.
[10:03] - To wspaniały news. A ja proponuję jeszcze tak na koniec wrócimy do oczywiście i NTV, i na sam już koniec właśnie do tej imprezy zlotu sympatyków NTV. Ja mam tu takie na początek pytanie właśnie o ten samolot malezyjskich linii. Tak troszeczkę może z innej, niespodziewanej strony, bo to od tygodnia po prostu nic nie wiadomo, co się stało.
[10:32] - Tak.
[10:34] - Czy myślisz, że możliwe by było to, że ten samolot mógł być porwany przez UFO? I powiedzmy pierwszy taki wypadek, bo tego nigdy nie było w historii, że pojawiłby się, powiedzmy, ten samolot z ludźmi żywymi, prawda?
[10:48] - Powiem ci w ten sposób. Sprawa zaszła tak daleko, jednocześnie jest tak zbulwersująca oczywiście, ale jej kaliber byłby tak duży, gdyby miało dojść, przepraszam za to, co powiem, bo to jest takie pesymistyczne, co powiem, że współcześnie rządząca naszym światem władza nie dopuści do tego, żeby ten samolot z pasażerami nagle wpadając w jakąś dziurę czasoprzestrzenną, czy nawet gdzieś tam przez aranżowany przez UFO projekt przechwycenia i później porzucenia. Oni już nie pozwolą, żeby ten samolot wrócił. Ta władza, gdyby coś takiego miało miejsce, nie pozwoli tego po prostu. Najnormalniej w życiu odparuje, że tak powiem. Gdziekolwiek by się pojawił ten samolot, zlikwiduje go, bo przecież byłoby to 220 świadków, kilku świadków czegoś, co po prostu nie ma prawa na tej planecie istnieć, zdarzyć się. Jest ideologią władzy każdego wielkiego państwa i szczególnie tej ukrytej władzy. Więc jak sobie wyobrazić taką sensację na taką skalę? Więc nawet gdyby tak się zdarzyło Więcej powiem, że w tej chwili już spodziewam się w najbliższych tygodniu, dwóch jakiejś tak zwanej oficjalnej, prawdopodobnej wersji, że koniec końców rozbił się. Jakieś części samolotu gdzieś ktoś rzuci, może jakieś części garderoby czy czegoś, coś wymyślą.
To znaczy oni to muszą zracjonalizować. Taka sprawa nie ma prawa nie być wyjaśniona, bo jest zbyt gruba. Wiele innych takich incydentów, które miały miejsce i nie zostały nigdy nie wyjaśnione, oczywiście one tak sobie zostają, bo ich ranga publiczna była na tyle mała, że nie leżało specjalnie maskować takiego zdarzenia. W tym przypadku już ranga tego, co się dzieje, jest tak duża, że wydaje mi się, że oni muszą zrobić jakąś akcję maskującą, więc wymyślą jakąś historię, uprawdopodobnią, coś tam znajdą. Mają takie możliwości, że te służby specjalne mają takie możliwości, że niestety obawiam się, że ta historia znajdzie tak zwane racjonalne wyjaśnienie w ciągu, uważam, dwóch najbliższych tygodni. To jest taka moja trochę smutna prognoza, scenariusz pewien, który oczekuję, że się zdarzy.
[13:09] - Szczególnie że teraz pojawiły się nowe jakieś wyjaśnienia, że tam byli inżynierowie zajmujący się półprzewodnikami, też z Chin, właśnie z tej Malezji. I jest taka teoria spiskowa, która jest, uważam, kompletnie pozbawiona racjonalności, że Amerykanie upozorowali wypadek tego samolotu, a tak naprawdę porwali go do Stanów i przesłuchują tych chińskich inżynierów, aby wydobyć z nich, nad czym tak naprawdę pracują. Jest to dosyć kuriozalne wyjaśnienie.
[13:40] - Zgadzam się z twoim odczuciem.
[13:42] - Absurdalne to jest.
[13:43] - Niestety, jeśli chodzi o teorie spiskowe, to ja bym powiedział w ten sposób: spiski permanentnie mają miejsce na ziemi i to jest oczywiste. Natomiast my jako ludzie jesteśmy karmieni mnóstwem różnych teorii, które kompletnie nie mają nic wspólnego z rzeczywistością i wpompowywanych jest w przestrzeń publiczną, powiedzmy, sto różnych, kompletnie idiotycznych teorii spiskowych, a jedna tak naprawdę, czyli prawdziwy spisek, istnieje naprawdę i sobie funkcjonuje po prostu. I o to chodzi, żeby falsyfikować poważne, spiskowe, różne zjawiska, właśnie tworząc jeszcze bardziej spiskowe historie, jeszcze bardziej niewiarygodne historie. Tak było, przepraszam, że tak nawiążę do kwestii tragedii smoleńskiej, bo przypomnijcie sobie, zresztą dalej funkcjonuje przy takiej masie istotnych dowodów, że tam doszło do rzeczy absolutnie niesamowitych. Pojawiła się teoria, które uważam, są absolutnie prawdopodobne. Pojawiła się taka, że oni w ogóle nie wylecieli wtedy, 10 kwietnia 2010 roku, że ten samolot został gdzieś przechwycony, a następnie rzucony na ziemię już po wymordowaniu ludzi. I to krążyło po internecie, nawet nie chcę wymieniać stron internetowych znanych w Polsce, które to powielały. I wiesz, ileś osób to kupowało. Ja też mam znajomych, którzy mi to wysyłali, próbowali mnie namawiać, żebym tutaj przestudiował temat. Więc się wymyśla różne takie teorie kompletnie bezsensowne, po to, żeby przekierować uwagę ludzi, którzy myślą, którzy nie przyjmują wersji oficjalnych.
I słusznie, bo one często nie są prawdziwe, ale żeby ich zwekslować na boczne tor po prostu jako kompletnie szalone i tak dalej. W tym przypadku, powtarzam to, że mówisz o UFO, czy powiesz na pewno o dziurze czasoprzestrzennej, absolutnie jest teoretycznie możliwe, ale na dzień dzisiejszy za dwa, trzy tygodnie zobaczysz najpóźniej jakąś teorię, która w uprawdopodobniający, racjonalny sposób wyjaśni, co się stało. Może nawet kombinują z tymi Chińczykami, może to jest śmieszne, znajdą trochę lepsze wyjaśnienie tego tematu i się skończy.
[15:45] - Tak, to w ogóle się jakoś kompletnie nie składa. Ludzie kupują niestety to wyjaśnienie, bo szukają jakichś racjonalnych wyjaśnień. Ale z tymi chińskimi inżynierami to jest coś niebywałego. Tak jakby Chińczycy wyprzedzali o sto lat Amerykanów w technologii, a jest wręcz odwrotnie. To Chińczycy potrzebują patrzeć, co Amerykanie robią, bo Chińczycy są zacofani, jeśli chodzi o jakiekolwiek technologie.
[16:10] - Jeszcze tutaj w ogóle trzeba sobie uświadomić, że zrobienie takiego numeru, jedno mocarstwo drugiemu mocarstwu, wycięcie takiego numeru to nie jest takie proste, ponieważ Chińczycy mają satelity. Chińczycy pewne rzeczy potrafią robić. Oni po prostu by zauważyli, że ktoś ich samolot przechwycił. Poza tym to nie jest taka wielka ranga tych ludzi, żeby aż posuwać się do tak niebezpiecznej, kompletnie karkołomnej akcji, która może narazić na szwank i dobre, i inne potężne mocarstwo, które próbuje w ten sposób przechwycić. Nie takie rzeczy się robi, żeby przechwycić informację. Wystarczy mieć dobre podsłuchy, szalony i dialogi między tymi inżynierami, wszelkie dokumenty przechwytywać i wiedzieć, co oni robią, a nie porywać samolot w taki sposób, że w zasadzie nikt nic nie wie i robi to jeszcze sensację na cały świat, bo trzeba by było tak to zrobić, żeby było to w pełni skuteczne, a tutaj cały świat patrzy, co się z tym stało. Więc to jest według mnie kompletnie wyssana z palca teoria, której celem jest zamulenie prawdziwych przyczyn tego, co się stało. Coś nadzwyczajnego się musiało stać.
[17:13] - Tak, wystarczy przypomnieć przypadek Snowdena, gdzie też niby Amerykanie chcieli przechwycić Snowdena, ale tak naprawdę później zostało wyjaśnione, że nie było takich planów, a przynajmniej nie na terytorium, powiedzmy, azjatyckim czy rosyjskim, czy gdzieś w pobliżu Chin, czy właśnie w tamtych rejonach. Amerykanie by nie odważyli się na zrobienie czegoś takiego. A naprawdę Snowden mógł zaszkodzić Stanom Zjednoczonym, służbom specjalnym, bo wiemy, że dopiero 1% gdzieś około ujawniono tego, co Snowden ma i nie zrobili tej akcji. A tutaj żeby jakichś chińskich inżynierów, to w ogóle się jakoś w głowie nie mieści.
[18:00] - Tak, dokładnie. Żeby przechwycić tego Snowdena, który jest śmiertelnie bardziej ważny dla Stanów Zjednoczonych niż tych chińskich.
[18:06] - Na pewno rozważali to, ale nie zrobili tego. Nie udało im się przechwycić Snowdena.
[18:10] - Oczywiście, że tak. Tym bardziej że Snowden prawdopodobnie też przy okazji, powiedzmy sobie szczerze, musiał sobie jakiś Pakiety bezpieczeństwa przygotować w takiej postaci, że zapewne ma takie pliki, które w sposób zupełnie fundamentalny kompromitują NSA czy pokazują jakieś absolutnie ważne, operacyjne informacje, jeśli chodzi o ich działania i wtedy gdzieś tam w depozycie zaprzyjaźnionych osób czeka decyzja o wypuszczeniu. Snowden zostaje pochwycony czy zamordowany przez Amerykanów, natychmiast wypływają informacje, które dopiero wywołają na świecie szok, więc muszą się liczyć z taką możliwością.
[18:53] - Tak, z aktualnych wydarzeń mam oczywiście też na pierwszym miejscu Ukrainę. Przypomnę tylko, że możecie dzwonić. Dzisiaj niestety telefon nie jest aktywny, ale jest aktywny Skype, jak najbardziej: teoriachaosu.com. Także dzwońcie na Skype'a teoriachaosu.com. Ukraina.
[19:12] - Jeszcze tylko sekundeczkę, bo à propos Snowdena mnie na przykład bardzo zmartwiła sytuacja, że się w naszym środowisku alternatywnym pojawiły takie głosy, opinie, że Snowden to wysłannik , którego celem jest oswojenie ludzkości z faktem, że jesteśmy podsłuchiwani. I w ten sposób nowy porządek świata ma agenta w postaci Snowdena, który wypuszcza informacje, żebyśmy my wreszcie się oswoili, że będziemy podsłuchiwani. To jest tak brudna robota. Ja uważam, że tak jak Snowden czy Assange i tego typu demaskatorów tych wszystkich ukrytych, ważnych informacji często naraża swoje życie i są to jednostki troszkę jak u nas pułkownik Kukliński, rzadkie, to się tak zdarza i wiadomo, że potężne służby specjalne, agenci wpływu są po to również w naszym środowisku, żeby deprecjonować takich ludzi, żebyśmy nie mieli żadnych autorytetów, bo w ten sposób każdy, kto coś ważnego zrobi dla naszej sprawy, można powiedzieć, że jest złodziejem, pedofilem, ubekiem, kimkolwiek. I po prostu zostanie agentem NWO i w ten sposób się niszczy ludzi, którzy już zrobili gigantyczną pracę na rzecz ujawnienia prawdy właśnie o podsłuchach czy tak jak Assange, te wszystkie przecieki i tak dalej z dyplomatycznej choćby korespondencji, to też dużo pokazały światu, jak to chodzi. Więc naprawdę musimy być również jacyś tacy normalni i jacyś tacy poukładani, żebyśmy nie dali sobie się zniszczyć jako środowisko, bo w ten sposób każdego odstrzelą po kolei. Kto się bardziej liczył, to się po prostu wezmą, oczernią i dziękuję. I w ten sposób się niszczy siłę tych niezależnych obywatelskich inicjatyw. Gdzie są ludzie od nas, którzy ulegają takim teoriom i je powielają, stając się sprzymierzeńcami nowego porządku świata.
[21:07] - Tak, mamy pierwszy telefon, to odbiorę Teflona. Witaj Teflonie. Halo, halo Teflonie, jesteś na antenie? Janusz, czy się słyszymy?
[21:25] - Ja cię słyszę.
[21:26] - Tak, nie wiem, co jest z Teflonem. Nic nie słychać niestety, także jakiś błąd u słuchacza jest. Dobrze, możemy przejść do Ukrainy?
[21:40] - Tak, już teraz przechodzę do dygresji, ale uznałem to za istotne, żeby przy okazji skorzystać, że była o Snowdena. Dobra, możemy oczywiście, Ukraina jest absolutnie na topie, to jest jasne.
[21:49] - Tak, miałem też ostatnio program o Ukrainie, gdzie raczej skłaniałem się ku nagonce na Rosję, bym powiedział, ale nie dlatego, że oczywiście Zachód tam nie miesza, bo miesza bardzo dużo i jest odpowiedzialny za mnóstwo rzeczy, ale jednak uważam, że Rosja jest odpowiedzialna. Każdy wie, że w tej chwili przejmuje Krym, wysłała wojska z tych swoich baz, które miała, a wcześniej miała tego swojego genseka Janukowycza. Przecież to był agent rosyjski. Ewidentnie do Rosji uciekł pierwsze, co zrobił. Gdzie jak trwoga, to do Boga, znaczy do Putina. Więc to jest jasne, ale w tym momencie nie jest jasne, co dalej z Ukrainą, że jednak w tej chwili te scenariusze i raczej Rosja wygra te scenariusze. Nie jest za ciekawie. Jak ty myślisz, Januszu, co będzie dalej z Ukrainą?
[22:52] - To bardzo ważna kwestia. Zresztą w alternie staram się prezentować taki punkt widzenia, który jest, jak się okazuje, niezwykle trudny. Ja zacznę od takiego strategicznego modelu myślenia, kwestii Ukrainy, ale też każdego innego konfliktu, który ma miejsce czy w Syrii, czy dzisiaj w Wenezueli, czy jeszcze wielu innych miejscach na świecie. Należałoby według mnie przyjąć, jeżeli się uważamy za ludzi niezależnych, za ludzi, którzy ponad podziałami przede wszystkim opowiadają się o prawdzie i po drugie o prawa słabszych do tego, by mogli funkcjonować. Po prostu prawa dla ludzi, dla obywateli, dla narodów. I musimy jeszcze raz sobie to powiedzieć, bo jest taka maniera, świat jest podzielony, zdominowany takiego ześlizgiwania się, jak to się mówi w argumentacji jednej potęgi przeciwko drugiej. Na świecie w sumie mamy kilka potęg, ale te dwie najważniejsze, rywalizujące dzisiaj, czyli Rosja i Stany Zjednoczone, powiedzmy Zachód. I mamy dwa imperia, tak upraszczam, bo przecież Chiny też są imperium i to wszystko działa bardzo prosto. Tam, jak jest imperium, na przykład Stany Zjednoczone, to zauważcie, ile krajów wokół Stanów Zjednoczonych wprost jest przez nich w jakimś sensie kolonizowane, gnębione, wyzyskiwane. Mamy przykłady całej Ameryki Środkowej i Południowej Ich historia nie tylko po drugiej wojnie światowej, ale i wcześniej.
To, co się dzieje tam, to jest ustawiczna walka ludzi o to, by zachować suwerenność, by nie dać się zmanierować tym potężnym korporacjom, bankokracji, która wyciska z nich praktycznie wszystkie poty, bazując na tak zwanych elitach, kompradorskich grupach, które zawsze się pozyskuje po to, żeby zdradzały własny naród na rzecz światowego kapitału i takich potęg, jakim jest Ameryka. Ale to jest jeden punkt na świecie. Po drugiej stronie macie Rosję, dzisiaj Rosję, kiedyś Związek Radziecki, kontynuatorka tego to Rosja w nowej formie. I to jest inne imperium, które działa w oparciu o inne narzędzia, ale równie opresyjne. Też byliśmy pod jego wpływem przez kilkadziesiąt lat, kiedyś pod zaborami, część przynajmniej Polski, narody mniejsze, małe, jak Litwa, Łotwa, Estonia. Mówię o Estończykach, bo to państwo, a nie naród, tam też z Rosją mieszka. Ale mamy na południu te republiki, mamy siebie jako Polska czy Czechy, Słowację, te małe narody Europy Środkowej. Przecież my też jesteśmy pod ciągłą presją, pod strategiczną grą potężnego, silnego sąsiada, który używa wszelkie znane mu dostępne środki, by podporządkować sobie słabszych. Więc powiedzmy sobie szczerze, że te wielkie potęgi i jedna, i druga, Chiny też nie są lepsze, bo jak mogą, to tam macie Tybet i wiesz, że tam jest wyzysk też niesamowity. I my musimy rozumieć, że tutaj rywalizują ze sobą również na terenie Ukrainy te dwie szczególnie potęgi.
Bo zauważyłem, że u nas w naturalny sposób ludzie, którzy krytykują, i słusznie, patologię systemu naszego, mówię zachodniego, tego tak zwanego kapitalizmu, czy to nawet nie jest kapitalizm, ale wiemy, o co chodzi, tego nowego porządku świata. Widząc, że tu jest zło, uważają, że skoro u nas jest źle i u nas się złą politykę prowadzi, ekspansywną, chcącą wykorzystać również naród Ukrainy, bo tam są siły, które z chęcią tutaj by wycisnęły z tego narodu, co można z Polski wyciągnąć, to znaczy, że druga strona, na przykład Rosja, jest dobra. Ona jest dobra, bo ona się opiera NWO, to oni są dobrzy. Nie mogę zrozumieć, jak w takim środowisku jak nasze ma takie aspiracje do myślenia ponad takimi prymitywnymi, że tak powiem, bo inaczej tego nie nazwę, modelami rozumowania, że jesteś albo za Rosjanami, albo jesteś za Zachodem. Aż się denerwuję, bo myślałem, że mam do czynienia ze środowiskiem, które stać na to, żeby powiedzieć, że za 9/11 odpowiadają kręgi ukrytej władzy Stanów Zjednoczonych po części Izraela, a za Smoleńsk w konsekwencji odpowiadają kręgi władzy w Rosji i że to jedna krzywda i druga krzywda i trzeba mówić o każdej krzywdzie. Przepraszam za taki wstęp, ale uważałem, że bez takiego filozoficznego spojrzenia na całość będziemy ciągle się gdzieś tam zupełnie kłócić i spierać.
[27:04] - Tak, o fundamentalne sprawy, że nie ma tutaj gry zero-jedynkowej, tak jak niektórzy by chcieli. Być może, ja uważam, zresztą o tym mówiłem, że tak naprawdę my gramy do jednej bramki, a ci wszyscy rozgrywają ten mecz. Właśnie Putin, Merkel czy na górze. Oni razem współpracują ze sobą. Obama także. I tylko tworzą na tych tajnych spotkaniach, mniej tajnych spotkaniach przyszłość świata i ustalają, co ma być, że Ukraina była już dawno rozegrana. Prawdopodobnie Polska też. Też było mówione, że na przykład Polska, zresztą są mapy nawet pokazane jeszcze z końca lat XX wieku, że Polska ma być pod kuratelą Rosji już po upadku Związku Sowieckiego. I tak naprawdę Zachód uważam, że już oddał Polskę, tylko że jeszcze Polska o tym nie wie, że to nieoficjalnie już zrobił.
[28:02] - Ja bym powiedział, że pewne grupy na Zachodzie oddały Polskę, bo nie wszyscy. I w tym sensie się zgadzam. Ale mimo wszystko toczy się ta gra, żebyśmy my się obronili tutaj, Ukraina też się broni. Tylko oni się dzisiaj bronią przed opresją, która dla nich jest większa. Ja w tej sytuacji, kiedy my tak podzieliliśmy ten świat na te dwa imperia chwilowo, bo Chiny też są imperium, to zadaję takie pytanie, bo tak jest, jedni i drudzy grają przeciwko, bo jest też pole konfrontacji. Nie mówmy, że wszystko do końca jest między nimi ułożone, bo po części jest ułożone, a po części tworzą taką-
[28:34] - Dalej grają jeszcze.
[28:35] - Dalej grają ze sobą ostro, gdzie ludzie mogą ginąć. Tylko rzecz polega na tym, żebyśmy sobie uświadomili prostą sprawę. Gdybyś teraz miał taką moc i powiedział tak: „Dobra, widzimy, jak ten konflikt wygląda. Weźmy tą Ukrainę. Teraz tak, czy oni bardziej przy Rosji, czy przy Zachodzie? Otwórzmy granice”. Do Rosji można przyjechać bez wizy i do Unii Europejskiej, do Europy przez Polskę można pojechać bez wizy. Niech ludzie zdecydują tak naprawdę, gdzie tutaj jest-
[29:04] - Byłoby to oczywiste. Wszyscy by wjechali do Europy.
[29:08] - Rozumiesz, o co mi chodzi? Jaka opresja jest dla nich lepsza? Więc czy oni uciekną do Rosji wszyscy, bo wolą Rosję? Przepraszam wszystkich, bo nie wszyscy uciekną.
[29:18] - Czy do Europy.
[29:19] - Czy też uciekną do Europy, prawda? A więc wybiorą inny rodzaj opresji. Ten, który obowiązuje u nas. Ja ciągle mówię, słuchajcie, że tutaj nie jest, jak sam powiedziałeś, zero-jedynkowo, ale jest pewna różnica typu opresji na Wschodzie i typu opresji na tak zwanym Zachodzie. I ludzie wybierają tym, co czynią, że nie uciekają na Wschód do Rosji. Nieliczni tam wjeżdżają z Ukraińców. Krym tam oczywiście z chęcią się potem pobyli, natomiast z chęcią uciekną czy pojadą sobie na Zachód. I to jest najważniejsze, jak mówimy o demokracji, o tym respektowaniu ludzkich zachowań, pragnień, marzeń, to respektujmy to, bo widzimy, jak jest. Oczywiście czy jak oni tutaj przyjadą, to zaznają wielkiego szczęścia? Wiadomo, że nie.
Nie na tym rzecz polega, że zaznają wielkiego szczęścia, jak się przyłączą do Unii Europejskiej czy w ogóle szerzej do Europy. Tylko że oni doświadczą pewien rodzaj organizacji społecznej i pewnego typu opresji, który ma nieco wyższy poziom manipulacji ludźmi. I to jest potrzebne, ponieważ my tutaj, zauważ, rozmawiamy często o Nowej Cywilizacji, o tym wyjściu do zupełnie nowej epoki ekonomicznej, gdzie nie ma pieniądza odsetkowego, gdzie nie ma całej opresji konsumeryzmu, tej ukrytej władzy, demokracji pozorowanej. Ale nie ma takiej możliwości, żebyśmy stworzyli nową cywilizację bez doświadczenia, takie jak przechodziły my tutaj na Zachodzie, również i Polska. Ponieważ z tego, co oni mają na Wschodzie, gdzie jest oligarchia, gdzie jest totalitaryzm w dużym stopniu i z tych ludzi, i z tych, co oni tam doświadczają, nie zbudujesz tego wyższego myślenia. Jak otworzysz granicę i dasz ludziom, to oni pierwsze, co muszą sobie kupić samochód, czekoladę, mieć GPS w samochodzie, chatę i zaspokoić wszelkie najbardziej elementarne potrzeby, które każdy człowiek chce zaspokoić. I Zachód zaoferował w tej kwestii więcej niż na dzień dzisiejszy Wschód. I ludzie będą z urzędów masowo uciekać zawsze do tego trybu życia, jaki jest tutaj, dopóki go nie doświadczą, nie zauważą, że to jest też po części miałkie. To też nie jest szczęście człowieka, że jak już tego doświadczą, najedzą się, za przeproszeniem, my się już też zaczynamy najadać i część ludzi ma tu mnóstwo kasy, ma mnóstwo różnych rzeczy, jeździ po świecie i nagle zaczyna szukać wyższych wartości duchowych w tym wszystkim, bo widzi, że to jest za mało, że na tym nie da się zbudować normalnego, fajnego życia. I dopiero z tego poziomu możemy chcieć budować tą nową cywilizację, a nie z poziomu ludzi, którzy nie mają tego, co mogą mieć i mogą sobie kupić.
Mają oligarchów, którzy ich tam tłuką wręcz fizycznie, bo Zachód stosuje przemoc bardziej subtelną, przemoc finansową, zniewalanie poprzez coś innego.
[31:58] - A oni bezpośrednio wręcz.
[31:59] - A Wschód wali pałką i cześć.
[32:03] - Chce się konkurencję zrobić, to wynajmuje się oprychów, żeby tą konkurencję zniszczyć.
[32:07] - Żeby konkurencji nie było, dokładnie tak jest.
[32:09] - To jest mafia metodą. Czegoś takiego nie ma na Zachodzie.
[32:14] - Basiu, dobrze się rozumiemy, bo nie może być tak, że będziemy tutaj teraz wszyscy Kuźnia popierać, bo nam się NWO nie podoba. Ja to widzę w naszej branży. Jestem naprawdę porażony, jeszcze troszeczkę wchodzi w to wątek taki antysemicki, już pomijam, bo wszyscy zdajemy sobie sprawę z roli, ruchu syjonistycznego czy środowisk żydowskich w przestrzeni finansowej i szerzej. Nie trzeba tutaj tego rozwijać, bo wszyscy się rozumiemy, o co chodzi. Ale to też nie może być powód, że w związku z tym, że ktoś rządzi całym światem, to w zasadzie-
[32:43] - Żydzi i oni odpowiadają za wszystko.
[32:45] - Tak, że nie można nic zrobić, bo Solidarność była zinwigilowana, wszystko było sterowane. W sumie nic nie ma sensu. Krótko mówiąc, w tej całej narracji, która się pojawia często u nas, w tych środowiskach, nazwijmy to, tych kontestujących, to w zasadzie często tak słucham sobie i myślę: po co w ogóle? To nic nie róbmy. Bo czego byś nie zrobił, zawsze będzie to sterowane przez tych, którzy rządzą światem. Po co w ogóle Majdan na Ukrainie? Po co w ogóle Solidarność w Polsce, kiedy ją KGB wymyśliło razem z wiadomo z kim, żeby przejąć Polskę pod Zachód, żeby nie była pod wpływami niezachodnimi. To jedno zło przeciwko drugiemu złu w sumie. Ale ludzie się zerwali nie przeciwko Zachodowi wtedy, mówię o roku 1980, solidarnościowej sprawie, tylko zerwali się przeciwko komunie dziwnym trafem i wszystko było wysterowane. Po co w ogóle było to wszystko?
Po nic. Więc my musimy zachować ten umiar. Można sterować ludźmi, można sterować Majdanem, można sterować Solidarnością, ale najpierw taki ruch musi powstać. On powstaje z reguły z krzywdy, z doświadczenia ludzi, którzy po prostu już naprawdę nie mają nic do stracenia i wychodzą na ulicę i przez kilka dosłownie tygodni, a czasami miesięcy siedzą, pikietują, a czasami narażają życie po prostu, bo tak już jest źle w ich świecie. I musisz to uszanować. Musisz wiedzieć, że ci ludzie dążą do lepszego świata. Musisz im pomóc, a nie po prostu wskazywać palcem, że są inspirowani przez NWO i w związku z tym olewamy was. Nie chcemy, nic nie chcemy, nie chcemy. Niech was debiluje.
[34:09] - Dokładnie tak, Januszu. Ja słyszałem wypowiedź Dawida Wildsteina z telewizji, to była chyba Telewizja Republika, jeśli dobrze pamiętam, ale mogłem przekręcić. Może też z konkurencyjnej telewizji internetowej, w której on mówił, że tam widział, jak osoby starsze, nawet 70, 80-letnie wychodziły na ten Majdan i po prostu swoim ciałem osłaniały tych ludzi, żeby ci się bali strzelać, ci snajperzy. I nie strzelali do tych starszych osób. Czyli to też było tak trochę dziwne, że wynikałoby, że to faktycznie może Rosjanie byli, przepraszam, Ukraińcy, bo ja mówiłem, że to Rosjanie wynajęli tych do strzelania, ale to już zostawmy może tą sprawę. Z nami jest NTNS, ale tylko chciałem powiedzieć, pokazać, że temu dziadkowi nikt nie zapłacił za to, żeby tam był. Bo mówi, że pięć miliardów dolarów dali Amerykanie, ale te pięć miliardów zostało rozkradzione. To naprawdę do majdanowców te pieniądze praktycznie nie doszły.
[35:12] - W marginalnym zakresie dotarły i nie wiadomo do kogo. Ludzie tam nie wychodzili na ulicę walczyć dlatego, że codziennie dostawali 100 euro do kieszeni. Naprawdę mnie to nie przekonuje.
[35:20] - Dokładnie tak jak Solidarność też dostawała pieniądze. I co z tego, że miliardy dolarów dostawała Solidarność? No i co z tego? Ale to nie Amerykanie zaczęli tą rewolucję, tylko sami ludzie w Polsce. To nie tak, że rzucili pieniądze i od razu ruch zrobili podziemny, podziemia w Polsce. Absurd.
[35:36] - Znałem wielu ludzi opozycji w tamtych czasach, bo współpracowałem z opozycją w latach 80. Głównie z tą akademicką, bo to było mi najbliżej. Byłem studentem, pracownikiem naukowo-dydaktycznym i znałem ich na tyle dobrze, że wiem, że 90% z nich, których ja znałem, 99% na pewno nie dostało ani grosza za to, że działało na rzecz walki z komuną.
[35:57] - Jest z nami NTNS. Witaj NTNS.
[35:59] - Witam ciebie, Claude. Pozdrawiam Janusza przede wszystkim.
[36:02] - Cześć.
[36:03] - Cześć, Janusz. Słuchajcie, przysłuchuję się tej waszej dyskusji i takie moje- Spostrzeżenia odnośnie Londynu. Muszę wam powiedzieć, że Januszu, na pewno pamiętasz, jak ostatnio mówiłem na temat tego protestu Polaków w Londynie. I wyobraź sobie, że dokładnie w tym samym miejscu od kilku dni właśnie Ukraińcy stoją tam. Zapowiada się bardzo duża pikieta na niedzielę. Pojawię się tam. Myślę, że będzie jakaś relacja też u ciebie w telewizji.
[36:34] - Tak, z chęcią przyjmę w telewizji, z chęcią.
[36:36] - Muszę tobie powiedzieć, że nawet te polskie środowiska tutaj się skrzyknęły i chcą, żeby Polacy też tam poszli. Bo tak jak mówisz właśnie, tak naprawdę chodzi o tych zwykłych ludzi, tych po prostu prostych ludzi, którzy tam żyją, którzy żyją w biedzie tak naprawdę w większości, a oligarchowie po prostu kasę robią.
[36:58] - Kasują na szeroką skalę.
[37:00] - À propos właśnie ostatnie takie informacje — złoto z Ukrainy też wypłynęło do Stanów. To już taki osobny temat, ale ja tutaj mam sąsiadkę taką dosłownie trzy drzwi, która jest Polką urodzoną na Ukrainie, natomiast od wielu lat mieszka w Anglii i ona była w okresie, gdy na Majdanie było największe epicentrum tego wszystkiego, bo pojechała po prostu na święta, te prawosławne święta. Ale wyobraź sobie, wróciła tu z powrotem. I tak jak mówisz, ona już poczuła, czym jest ten Zachód. Ale to jest nadal, tak jak mówimy, wybór tego mniejszego zła. Tak jak ja na przykład wybrałem to mniejsze zło, wyjeżdżając z Polski dziesięć lat temu, prawda? Ale oczywiście ta Polska zawsze we mnie jest, będzie i zostanie po prostu. I to jest ten dylemat właśnie tych ludzi. Bo tam jest ten problem na tej Ukrainie właśnie tego podziału w sensie takim, że część czuje się Rosjanami, część czuje się Ukraińcami, a część czuje się Polakami. Tam dochodzi kwestia Wołynia, która właśnie mnie przeraża po prostu.
Wyobraźcie sobie, ja poznałem człowieka, mieszkając w Polsce jeszcze, który wydał książkę w Chicago na temat właśnie tych pogromów, prawda? Pomijając już te kwestie kto i co, kto kogo bił, kto kogo zabił, akcja Wisła i tak dalej, bo tu taka jest interpretacja. Te mordy były, są i w tej chwili ten nacjonalizm. Wyobraźcie sobie, co się dzieje na Krymie w tej chwili. Nie tylko na Krymie generalnie. Mówimy o banderowcach, prawda? Że ktoś tym gra po prostu. I to jest najsmutniejsze. I ci ludzie po prostu idą. I w Solidarności właśnie też tak było, że nie czarujmy się, większość tych Polaków, którzy poczuli wtedy...
Ja byłem wtedy młodym chłopakiem, przed maturą, jak te rzeczy się działy. Stan wojenny pamiętam, 18 lat i też chodziłem po godzinie policyjnej. Rodzice po prostu dostawali szału i furii, jak wracałem, powiedzmy, po 11. To był taki okres. Człowiek był młody, były osiemnastki, prawda? Trzeba było się przemieszczać po prostu. Akurat mnie się udało. Nikt mnie nie złapał. W każdym razie to jest właśnie to spojrzenie na te sprawy nie z poziomu właśnie tej polityki wielkiej, bo tak naprawdę wiemy, że jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Czyli kwestia Syrii.
Zobaczcie, 150 tysięcy ludzi, dzisiaj przeczytałem, zginęło tam w tym konflikcie.
[39:36] - Co to jest masakra.
[39:37] - To jest po prostu straszne, tragiczne. Ja tu też znam Syryjczyków. Słuchajcie, Londyn jest takim... Ja wam proponuję taką kwarantannę. Jeżeli ktoś jest w jednym miejscu przez całe życie, przyjedźcie do takiego miejsca, gdzie mieszka 300 tysięcy ludzi, 300 języków, powiedzmy. Tu jest 15 milionów ludzi w porywach w Londynie. Musicie pożyć w tym miejscu, popatrzeć. To są tacy sami ludzie jak my. I czasem właśnie mamy te ograniczenia, że nie znamy tych ludzi i słyszymy tylko: ten jest Arab, ten jest Żyd, ten jest Chińczyk, ten jest Japończyk. Ale dopiero jak poznasz takiego człowieka, porozmawiasz z nim, dowiesz się, on ma inną kulturę co prawda, ale możesz się od niego wiele rzeczy nauczyć.
Bo każdego człowieka, którego spotykamy tak naprawdę w życiu, to się od niego czegoś uczymy. I to jest jakby ta sentencja. I właśnie zaczyna mnie denerwować to, że ja też czasem tam u siebie za dużo wchodzę w tą politykę, a nie schodzę w dół. I tak myślę, że chyba zacznijmy właśnie schodzić w dół i pokazywać tych zwykłych ludzi, rozmawiać z tymi zwykłymi ludźmi i nagle któregoś dnia się okaże, że ten system sam się rozpadnie. Bo właśnie ci zwykli ludzie już mają tego systemu powyżej dziurek w nosie, prawda?
[40:57] - Ja nie jestem takim optymistą, że sam się system rozpadnie. Tak chyba nie będzie.
[41:01] - Wiesz co, ja powiem tobie tak: starczyłoby, żeby każdy człowiek któregoś dnia, nie żeby to zrobić spontanicznie, ale któregoś dnia został siedem dni w domu. Każdy. Od tego polityka do tego pucybuta czy nawet tego bezdomnego, którego spotykam też codziennie na ulicy. I systemu nie ma po prostu.
[41:25] - Znaczy tutaj, bo to ważna jest teraz fraza tej rozmowy naszej wspólnej, bo ja też powiem ci szczerze, liczę na to, ktoś powiedział na cud, ale cud zdarzył się też w 1918 roku, przynajmniej dla Polski, kiedy w sumie trzech zaborców, którzy toczyli ze sobą wojnę, to była pierwsza wojna światowa, akurat byli w koalicjach, które są naprzeciwko siebie. Wydawało się, że jedna strona musi wygrać, druga przegrać, więc Polacy walczyli albo u boku Niemców, czy tam Rosjan i jakby to powiedzieć, po prostu wtedy Prus i najnormalniej w życiu liczyli, że to albo z Austro-Węgrami zdobędziemy jakąś tam rolę niepodległości, a inni narodowcy, że to Rosja nam pomoże. Wiadomo, piłsudczycy to stawiali przykładowo na Niemców. No i co? Okazało się, że wszyscy w tym pojedynku po prostu osłabli i Polska mogła się odrodzić. I teraz uważam, że może to brzmi fantastycznie, ale ten konflikt tych potęg typu Rosja i Stany Zjednoczone, które w mojej ocenie stoją na glinianych nogach Potem, które są wewnętrznie bardzo zmurszałe. Ja mówię o państwach, ja nie mówię o narodach. Narody są tutaj ofiarą istnienia tych imperiów. Właśnie, dobrze to powiedziałeś. Narody są ofiarą.
To jest właśnie sentencja tego. I jest szansa, że te narody po prostu się obudzą i będzie taka implozja. Ja o tym już mówiłem nawet przed kilku laty. Starałem się mówić o tych przemianach. Nie wiedziałem, jaka będzie przyszłość dokładnie, ale ciągle mówiłem o implozji sytuacji w poszczególnych tych największych państwach, które rządzą światem i że to od wewnątrz po prostu zacznie się wszystko rozpadać i zmieniać. Jak zresztą mówią różne przepowiednie czy prognozy, czy przekazy, że ludzie się mają zmieniać od wewnątrz i się zmieniają. I nagle w wyniku tych zmian, które są takie trochę może mało widoczne, wszyscy razem-
[43:18] - W szczególnym momencie.
[43:19] - W szczególnym momencie to się często zdarza, niestety, bo Skype został przejęty przez Microsoft, a wiadomo komu w tej chwili Microsoft służy.
[43:29] - Służy, tak.
[43:30] - Więc niestety nie jest to przypadkiem. Tak. Ale ty zadałeś pytanie, na które jeszcze mam nadzieję, będziemy mieli możliwość odpowiedzenia, bo zapytałeś, co dalej z Ukrainą. W sensie nie tylko takich naszych filozoficznych, szczególnie moich teraz dywagacji, że to może kiedyś zmieni świat na lepsze bez jakiejś wojny. Ale na dzień dzisiejszy widać już, że Rubikon został przekroczony. I tutaj jestem absolutnie pewny, że Rosja już w sposób oczywisty nie odda tego Krymu. Wprawdzie ten Krym był i tak jej, ale jednak była ta maska i maskarada w postaci, że to autonomiczna republika w ramach Ukrainy. Kiedyś przypomnijmy, że przecież to Chruszczow przekazał Krym Ukrainie, bo tam miał takie pochodzenie chyba też ukraińskie. W związku z tym, jak to się mówi, i tak to wszystko było jego, więc co to była za różnica, czy pod szyldem ukraińskim Związku Radzieckiego, czy rosyjskim? To nie miało znaczenia.
Ale jednak Rubikon został według mnie przekroczony i Rosjanie tego już nie oddadzą. Faktem jest, że 16 marca to już pojutrze, tak? Że będzie to sprawdzian tylko jednej opcji. Czy Rosjanie wybiorą takie rozwiązanie, że oczywiście referendum rozstrzygnie, że obywatele Krymu chcą być anektowani do Rosji. Nawet Duma ma przygotowany, jak wiemy już odpowiedni dokument tego przyjęcia terytorialnej państwowości, oczywiście rosyjskiej. Natomiast myślę, że tutaj niektórzy eksperci mainstreamowi, ale oni też trochę jednak wiedzą, co tam się dzieje, coś tam mówią, co warto posłuchać, że Putin może pójść na kompromis w ten sposób, że oczywiście, że referendum będzie, że chcemy się przyłączyć. Drugie pytanie mówi, możemy zostać bardziej jeszcze pogłębioną, niezależną republiką. Więc Putin może po referendum zwycięskim dla siebie, że jednak chcemy być w Rosji, mówi: „No tak, ale zostańcie tą republiką, my tu będziemy wam gwarantować bezpieczeństwo, jakiś specjalny pakt podpiszemy” i w ten sposób złagodzi skalę konfrontacji z Zachodem, bo tutaj rzeczywiście, kiedy to tak anektuje wprost, to w świetle tak zwanego prawa międzynarodowego, co zresztą łamią wszyscy, bo Amerykanie to robili i to jeszcze nie tak dawno w sprawie Kosowa choćby. Więc tutaj nikt tutaj nie jest święty. Ja mówiąc, że na przykład prawo międzynarodowe jest łamane przez Rosję obecnie, jednocześnie twierdzę, że tak samo łamane jest przez Stany Zjednoczone i przez inne państwa, więc żebyśmy się rozumieli.
Ale jednak to jest sprawa duża i tu Putin dużo traci troszeczkę, ponieważ ginie ten świat, gdzie była koncepcja pewnej współpracy, pewnego budowania przez światowy kapitał jakiegoś takiego globalnego rynku, który jest już taki bardzo swobodny. Pamiętajmy, że Rosja tutaj miała już pewne prerogatywy dotyczące handlu, a miała być jeszcze w ogóle przyjęta do tej rodziny tego wolnego handlu do końca. I co? I to wszystko zostanie zatrzymane, tak? Bo to nie ma już teraz odwrotu. Rosjanie przekroczyli Rubikon, Zachód musi się trochę postawić, zamrozi to na wiele lat tę koncepcję nowego porządku świata. Więc ci, którzy bronią się przed tym nowym porządkiem świata, w zasadzie my też się przed tym bronimy. Moglibyśmy powiedzieć, to w zasadzie dobrze, tak? Z drugiej strony to jasne, że dobrze, że pewne części tego nowego porządku się wzajemnie zaczęły trochę kłócić, ale z drugiej strony zawsze to jest kosztem nas, bo ten spór będzie formą pewnej żelaznej kurtyny, więc możemy wrócić do czasów Związku Radzieckiego, tak?
[47:11] - Może być gorzej wręcz niż było. Ja uważam, że takim rozwiązaniem może być postawa Islandczyków, czyli po prostu wzięcie spraw w swoje ręce i odrzucenie nowego porządku świata faktycznego. To znaczy tak jakby Rosja, powiedzmy, odrzuciła, czy Ukraina by odrzuciła, czy też my byśmy odrzucili. Bo to, że na Majdanie wygrali, czy też banderowcy, czy cały czas wypada mi nazwisko tego premiera aktualnego Ukrainy.
[47:36] - Jaceniuk.
[47:37] - Jaceniuk, który był globalistą i jest globalistą, prawda? Więc on tak naprawdę Ukrainę w ręce NWO odda, jeśli oczywiście ludzie go zaakceptują, bo mogło być tak. Więc tak naprawdę ten przewrót na Ukrainie to nie był taki jak w Islandii, że ludzie świadomie po prostu odrzucili NWO i w tej chwili na przykład tą wirtualną walutę wprowadzają na Islandii, swoją własną, lokalną walutę, w tym sensie, że krajową, nową walutę obok tej waluty, którą mają. I to o tym mówił właśnie Dariusz Brzozowiec, że tak kraje się zabezpieczają. To znaczy kraje, tak w Szwajcarii jest chociażby kraj najbardziej bezpieczny pod względem i ekonomicznym, i militarnym w Europie.
[48:25] - Ale żeby do tego dojść, musisz mieć głęboką tradycję demokratyczną, uczyć się demokracji i to sobie Islandczycy czy może część Skandynawów, czy Szwajcarzy sobie pozwolić na to, bo są już świadomi skutek kapitalizmu tego dzikiego, jaki tu panuje. Ale Ukraińcy tego nie potrafią i oni albo mają być pod Rosją, albo mogą być teraz, na dzień dzisiejszy widzę, pod wpływami NWO.
[48:46] - Zerowy rękowe myślenie mają.
[48:49] - Oni sobie już z tym nie bardzo mają jak poradzić.
[48:52] - Jest z nami NTNS. Witaj NTNS jeszcze raz.
[48:55] - Ponownie witam. Niestety Bill Gates coś tam miesza jak zwykle. Słuchajcie, à propos Islandii. Akurat Islandia jest w bardzo dobrym miejscu geograficznym. Gdybyśmy my tam byli jako Polska i z tą mentalnością Polaków, to pewnie to byłaby naprawdę ta zielona wyspa, bo Islandia tak naprawdę niewiele znaczy, jeśli chodzi o-
[49:19] - Geopolitykę.
[49:20] - Tak, dokładnie. Chyba się przeprowadzę tam kiedyś, tak myślę. Jak się okaże za chwileczkę, że wprowadzą nam tutaj większe zaostrzenia. Ale wyobraźcie sobie, my jako Polska jesteśmy tym sercem Europy. Taka jest prawda. Jesteśmy między Wschodem a Zachodem. Od naszego serca, tak jak mówi się, że serce ma większy torus jak umysł, prawda?
[49:47] - Tak.
[49:49] - Są przepowiednie, ale pomijając aspekty paranormalne, dla nas to jest normalne oczywiście. To właśnie my, Polacy, rozlaliśmy się na cały świat. Jesteśmy tą esencją tego świata.
[50:08] - Dobrze o tym mówisz.
[50:10] - Janusz, wspominałeś właśnie o diasporze żydowskiej.
[50:15] - I o Polakach.
[50:16] - Dokładnie. Jest tu diaspora żydowska, polska diaspora. To są ci Żydzi, którzy wyznają swojego Boga, natomiast nic do nas jako Polaków nie mają. To nie są ci, którzy sponsorowali II wojnę światową i I wojnę, bo tak naprawdę od pierwszej zaczął się ten cały bałagan w XX wieku i przenosi się w tej chwili, już mowa jest o III wojnie. Zobaczcie, jaka jest eskalacja napięcia w mediach mainstreamowych. Ktoś wszedł do tej III wojny, ale ja jestem taki spokojny. Ja mówię: nie będzie tego, bo te mechanizmy, które działały w 1939 roku i parę lat wcześniej, w tej chwili już nie będą działać, bo jest jeden problem. Jest internet, jest świadomość ludzka i coraz więcej ludzi się budzi. Nie tylko Polaków. Budzą się wszyscy, każde nacje się budzą i zobaczcie, co chwilę są jakieś zarzewia, ktoś coś robi.
Nie, że to przyjeżdża CIA i przynosi w walizkach. Mówiłeś, Janusz, o tym, że na Majdanie były sponsorowane te osoby, które tam stały. To nie jest tak, tylko problem jest jeden.
[51:29] - Ja tak nie mówiłem. Powiedziałem, że to mogły być jakieś małe grupki sponsorowane, ale nie wszyscy.
[51:35] - Janusz, ale to poszło w świat.
[51:40] - Media mówiły o tych pięciu miliardach amerykańskich.
[51:45] - Natomiast tak naprawdę nie chodziło, żeby tam zawieźć te dolary, tylko żeby to dalej wyciągnąć, czyli to złoto i Bóg wie co jeszcze. Bo słuchajcie, mówi się o tym, że Ukraina była rozbrojona z tych głowic jądrowych.
[52:00] - To był ważny temat.
[52:01] - Czy to prawda? Ja tego nie widziałem. Teraz zobaczcie, najbardziej nurtuje mnie nie w tej chwili Ukraina, tylko kwestia zaginięcia tego Boeinga, bo za chwileczkę będzie znowu fałszywa flaga i się okaże, że ten Boeing może się pojawić w innej wersji oczywiście. Dla mnie to jest rzecz technicznie niewykonalna, że nagle ginie samolot i nie widzą tego. Mainstream mówi o tym, że on wleciał w ten obszar Wietnamu, a im się radary popsuły i nie byli w stanie tego namierzyć. Natomiast jest kwestia tej, że jakaś chińska satelita śledziła tego Boeinga. Dlaczego Chińczycy śledzili to? Ja wam powiem tak, ja już mówię od dawna, że będzie problem nie między Rosją a Europą, tylko będzie problemem między Rosją a Chinami, bo Chiny są krajem, które w tej chwili chłoną. Słuchajcie, tam jest cały przemysł, cała produkcja.
[53:04] - Ale to chyba jeszcze nie teraz. To w przyszłości może.
[53:08] - Słuchaj, cokolwiek kupujesz jest made in China i oni potrzebują surowców. A gdzie najbliżej są surowce?
[53:16] - Tak, i współpracują, dlatego muszą współpracować z Rosją.
[53:20] - Ja mówię, że NWO w tej chwili idzie w kierunku takim, że mydli oczy wszystkim ludziom właśnie tą Ukrainą. A Ukraina zawsze była pod butem. Zawsze była pod butem czy to Rosji, Polski też, tak à propos. W sensie takim, że była przejęta, a tam są ludzie tak jak wszędzie. Zobaczcie, jak Afryka wygląda. W Afryce mamy do czynienia z drenażem wszystkiego.
[53:50] - Tam jest grabież bez białych rękawiczek. Bo tutaj troszeczkę w białych rękawiczkach się to robi. Polskę zgranowano w białych rękawiczkach, natomiast tam to się już po prostu . Panowie, przypomnę tylko, wprawdzie się te przepowiednie na szczęście na tą skalę nie sprawdziły, szczególnie na przełomie 2000 roku czy teraz 2012 i 2013, ale jednak pamiętacie tę wersję przepowiedni fatimskiej, tak zwaną dyplomatyczną, z 1963, 1964 rok. Ogłoszono wtedy w Nowej Europie w takim piśmie. Może to była taka kompilacja nie wiadomo skąd wzięta, ale jednak tam się mówiło o tym konflikcie Rosja i Chiny. Faktem jest, że Chiny mają gigantyczne przeludnienie i potrzeby surowcowe, a Syberia stoi pusta i na pewno będzie jakaś próba przeniesienia ciężaru tego konfliktu między Zachód, Stany Zjednoczone a Rosja na Chiny, Rosja. Pamiętam, taka narracja była, że konflikt będzie między tymi trzema potęgami i Zachód się będzie wahał, jak już między Rosją a Chinami wystąpi konflikt, kogo wesprzeć i w ostateczności Zachód wesprze Rosję. Także nas tutaj jeszcze czeka, w mojej ocenie, mnóstwo zupełnie niespodziewanych sytuacji. Ale jeszcze raz powtarzam, ciągle liczę na to, że nie będzie tej prawdziwej trzeciej wojny światowej, że właśnie dzięki temu, co mówiliście o internecie, o świadomości nowej, nad czym pracujemy, że po prostu będzie implozja.
I również Chiny nie są stabilnym państwem w mojej ocenie, bo to, że tam teraz jest wzrost gospodarczy i partia komunistyczna rządzi niepodzielnie, skorumpowana do cna i jednocześnie jest totalny wyzysk, nie można zakładać, że Chiny w pewnej sytuacji nie będą miały swojej własnej rewolucji politycznej. Tiananmen było wprawdzie utopione we krwi, ale mijają lata i nowe krzywdy powstają. Przypominam jeszcze raz to, co powiedziałem o pierwszej wojnie światowej. Te trzy duże imperia, powtarzam: Chiny, Rosja i Stany Zjednoczone, one mogą w konsekwencji tej realizacji, jaką prowadzą, po prostu najsilniejsi gracze dzisiaj na świecie, ta trójka, mogą wszystkie trzy przeżyć wewnętrzny, głęboki wewnętrzny kryzys. I na to liczę.
[56:08] - Może się zdarzyć. NTNS dzięki, bo musimy naprawdę przyspieszyć ostro. Także dzięki ci za ten telefon. To był NTNS. Ja proponuję może już Ukrainę zostawić co i jak, bo myślę, że cały clou tego, o czym chcieliśmy powiedzieć o Ukrainie, to chyba powiedzieliśmy i co może być dalej z nią. A co myślisz, Januszu, o Bitcoinie? W tej chwili było to bankructwo MtGox.
[56:40] - Tak, to giełda, która handlowała Bitcoinem.
[56:45] - A cena wcale nie spadła w dół, nawet teraz już zaczęła rosnąć znowuż. Więc to jest ciekawe.
[56:52] - To jest ciekawy proces. Ja zresztą pamiętam już wiele tygodni temu, może miesięcy, jak zaczęły być pierwsze sygnały, najpierw z FED-u, potem Bank of China i jeszcze inne były sygnały, że Bitcoin to tam jest niebezpieczny. Już widziałem, jak w skali świata montowana jest akcja przeciwko Bitcoinowi. Przecież wiadomo, że to jest niezależna waluta, która kompletnie, jak to się mówi, nie pasuje do koncepcji nowego porządku świata i że oni przypuścili atak. Teraz ta giełda się też zbankrutowała, to była według mnie świadoma gra, natomiast im to nie wyszło i to jest do końca i wydaje mi się, że to jest tendencja odrastania się i robimy wszystko, żeby Bitcoin nie dał się zniszczyć, bo to jest niezależna waluta, niekontrolowana przez NWO.
[57:38] - Ale czy uważasz, że na pewno nie może być tam jakiś backdoor? Bo to jest jednak zabezpieczenie tylko matematyczne tego, że może na przykład NSA i te wszystkie organizacje amerykańskie gdzieś wypuściły tego Bitcoina, bo tak jak wiadomo, twórca Bitcoina jest anonimowy. I to jest trochę dziwne, bo jak ja bym był twórcą, bym się ujawnił. To jest dla mnie bardzo dziwne.
[57:59] - Niekoniecznie. Wydaje mi się, że gdyby to była operacja służb specjalnych, to oni by sobie wymyślili tak, jak Facebook został świetnie wymyślony, żeby przejąć jeszcze większą kontrolę nad populacją internautów dzięki temu, że stworzono tego. Ten Zuckerberg jest autentycznym twórcą, którego wybrano po to, by jego pomysł, stworzył jakąś tam pracę własną i żeby mu pomóc, żeby on stał się taką gwiazdą. Tak jest wiele gwiazd w show-biznesie, które w sposób zupełnie nieświadomy kultywują negatywne wzorce muzyczne, negatywne fluktuacje dźwiękowe, które niszczą naszą duszę czy nasze właściwe cechy świadomości. I oni nie pracują świadomie dla systemu, tylko pracują nieświadomie. Więc ja tutaj powiem ci szczerze, w sytuacji, kiedy mamy do czynienia z taką oddolną, silną opcją, jak jest Bitcoin, z natury rzeczy siła przeciwna będzie generowała różne teorie, różne sugestie i insynuacje. Tak jak powiedziałem o Snowdenie, że Snowden to agent NWO. Więc teraz Bitcoin agent, pomysł NSA czy tam kogokolwiek, żeby kontrolować. W związku z tym to wtedy podcina nasze skrzydła. Czego byś nie zrobił, chcesz być niezależny, zaraz usłyszysz głos w internecie czy ktoś gdzieś napisze, że to robota NWO.
I co byś nie zrobił przeciwko temu NWO sensownego, to zacznie się rozwijać, jakaś inna waluta lokalna urośnie, stanie się znacząca. Zobaczysz natychmiast argumenty, że to jest sterowane przez system. I koniec. I wtedy stracimy zaufanie. Przecież z nami się tak walczy. Ja wiem, że zdarzają się ukryte różne posunięcia, ale też i dezinformacja i walka z nami polega na tym, że to wszystko, co wartościowe, co się stworzy w naszej przestrzeni, trzeba dezawuować właśnie na zasadzie: on współpracuje z SB. Ktoś walczył z SB, a ty powiesz o nim, że on współpracował z SB i już: „O kurde, może współpracował z SB. O cholera!” Nie ma nic prostszego. Zjawiska, ludzi, którzy napracują się całe lata ciężko, żeby coś robić, żeby normalnie w żywe oczy powiedzieć, że on jest złodziej czy on jest agent SB, czy on jest właśnie agent NWO, który będzie teraz nam szkodził, bo wymyślił sobie Bitcoina. Ja uważam, że ten Bitcoin nie rozwiąże naszych problemów, również tych naszych alternatywnych, ale niech on idzie, niech on pokazuje, bo też mogą stworzyć się zupełnie inne jeszcze propozycje, które będą nam pomagały, żeby się odciąć od tej presji na wspólną walutę światową, która będzie kontrolowana przez tylko i wyłącznie banki.
[01:00:34] - Tutaj na czacie Tomkiewicz zarzuca tobie i ogólnie takiej postawie, że według ciebie nikogo nie można podważać, że jest to dziwne. Ja rozumiem troszeczkę jego punkt widzenia, bo on zawsze jest bardzo nieufny wobec różnych zjawisk, czy też że wszystko jest kontrolowane i tak dalej, że wszystko jest zaplanowane od A do Z. Rozumiem też twój punkt widzenia, do którego się bardziej skłaniam. Czyli nawet jeżeli byłoby to tak, ale my nie wiemy o tym, to lepiej jednak korzystać z tego i uważać to jako narzędzie do walki z NWO, którym niewątpliwie bitcoin jest, bo wtedy możemy wyjść od tych walut, które są obłożone kredytem do waluty nieskredytowanej, którą właśnie bitcoin jest, czyli tej waluty postulowanej przez środowiska alternatywne, waluty nieobciążonej kredytem.
[01:01:36] - Zaraz okaże się, że zacznie robić karierę nasz polski dobry, robiony przez grupę naszego kolegi Brzozowca Darka. Zobaczysz, jak on urośnie. Gwarantuję ci, że jak zacznie się sukces dobrego, to usłyszysz w kręgach alternatywnych takich krytyków, którzy powiedzą: „prawdopodobnie facet jest wypuszczony i współpracuje z bankami czy z jakąś grupą bankową, czy z jakąś ukrytą władzą”. W tym sensie nie mówię, że nie należy krytycznie patrzeć na pewne zjawiska, tylko wskazują uwagę, że walka z nami polega na tym, by kwestionować i ludzi, którzy coś sensownego robią i różne zjawiska, które mają charakter pozytywny i po prostu podważać ich sens, sącząc taką nieuzasadnioną albo nienawiść, albo kłamstwo, albo niepewność. To nie zwalnia z myślenia. Na razie ja nie mam żadnych symptomów, by uważać, że bitcoin jest wytworem systemu. Mówisz o tym kryptologu, który pracował w służbach specjalnych, Snowden też siedział w agencji na umowie, na kontrakcie z NSA. W związku z tym Kukliński był wysokim oficerem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Gorzej, przygotowywał plany stanu wojennego na poziomie operacyjnym, na poziomie Układu Warszawskiego. Halo?
[01:02:51] - Tak, słyszę.
[01:02:53] - I w związku z tym co? W związku z tym był agentem sowieckim. Rozumiesz, o co mi chodzi? W którymś momencie musisz dokonać-
[01:03:00] - I jego synowie też zostali zabici przez, nie wiem kogo.
[01:03:03] - Jego synów normalnie zamordowano, a są tacy w Polsce, którzy są gotowi uważać go za agenta, do końca agenta sowieckiego.
[01:03:11] - Jest to absurdalne.
[01:03:13] - Dlatego zwracam uwagę na to, bo my jesteśmy bardzo słabym środowiskiem i nas naprawdę łatwo zniszczyć. Potrzebny jest krytycyzm, ale naprawdę rozsądek i też szacunek do tego, co się robi. Bo zobaczysz, jak urośniesz ty czy ja, będzie nasza publiczność dzisiejsza, będą na nas ataki jeszcze większe niż są i to jeszcze w naszym środowisku będą generowane. I będzie się podjudzało takich różnych krytyków, żeby niszczyć to, co w tym środowisku powstało, co jest realną alternatywą wobec tej potęgi, jaką jest NWO czy rządzący w Polsce i tak dalej. Tym bardziej jeszcze zwrócę uwagę, pokażcie mi ludzi, którzy w sposób twardy, jednoznaczny, publicznie krytykują wszystkie potęgi tego świata i wszystkie negatywne zjawiska od 9/11 po tragedię smoleńską. Pokażcie mi ludzi, którzy twardo i nie od dzisiaj, tylko od kiedy nadają czy coś mówią, wskazują i popularyzują wiedzę o 9/11 jako robocie wiadomo kogo, NWO i tak dalej. Tak samo jak i w sprawach tragedii smoleńskiej, gdzie ewidentnie widać przekręt gigantyczny. I to są dwie różne racje i obie są pokazywane maksymalnie na zasadzie szukamy prawdy i nie boimy się mówić, że jest przekręt tutaj i tutaj, zbrodnia tutaj i tutaj.
[01:04:29] - Tak. I bardzo też w środowiskach alternatywnych niektórzy ludzie mówią, żeby się czymś nie zajmować, że na przykład tutaj tylko badać 9/11, zostawić Smoleńsk albo 9/11 i Smoleńsk, ale zostawić UFO, nie zajmować się tym, bo to obniża rangę tematów i tak dalej. To takie myślenie jednotorowe, żeby absolutnie nie dotykać jakiegoś tematu, bo media mainstreamowe i w ogóle ci ludzie wszyscy się przestraszą tego i wyjdzie jakaś niepoważna rzecz. To tak też nie można podchodzić. Trzeba wszystko takim, jakim jest, a nie-
[01:05:04] - A nie szukać jakiejś taktyki politycznej, że dzisiaj kalkuluje nam się mówić o tym, a o tamtym nie, bo jest źle przyjmowane. Tym bardziej wydaje mi się, że to powinno być dla ludzi, którzy myślą krytycznie jakimś kryterium tego, czy my się kierujemy karierą, powodzeniem, czy kierujemy się taką prywatną pasją mówienia prawdy, szukania jej tam, gdzie ją widzimy i nie patrzenia na interesy swoje, czy też tych wszystkich wokół nas, którzy mogą nam pomóc, zapłacić, poprzeć. Bo my się wszystkim w konsekwencji narażamy. Wszystkim wielkim tego świata się narażamy. Taka jest prawda. Przecież nie jesteśmy wariatami, żeby lecieć z siekierą, bo latamy po ulicach czy jesteśmy totalnie przeciwko terroryzmowi, totalnie przeciwko stosowaniu przemocy w działaniach zbiorowych w takim sensie jak jakieś rewolucje i tak dalej. My nie jesteśmy rewolucjonistami, a tym bardziej nie jesteśmy przeciwko terroryzmowi, bo to jest po prostu też generowane po to, żeby trzymać społeczeństwo całego świata pod dyktando służb ochrony serwisów, secret service i tego wszystkiego, bo to po to zostało stworzone, żeby na nas położyć łapę.
[01:06:07] - Tak. Przypomina mi się niejaka Judy Wood, bo ja też uległem takiej presji środowiska. Ona zajmowała się i zajmuje się 9/11, alternatywnym wyjaśnieniem tej historii, ale nie od strony profesjonalnej Inżynier. Ona jest profesorem inżynierii na uniwersytecie. Została usunięta z Uniwersytetu Amerykańskiego za to, że się zajmowała tą sprawą. Ostatnio jej wykład widziałem z zeszłego roku. Po prostu poraził mnie, bo uznałem, że ona jest troszeczkę wariatka. W zeszłym roku trochę ją chwaliłem, a później była straszna nagonka na nią z tego środowiska całego badaczy 9/11 i tak dalej, bo ona idzie dalej. Ona idzie dalej do takich rzeczy, które nam się już w głowie nie mieszczą, ale niestety przeanalizowałam fakty i ona ma rację. Ona twierdzi, że żadnych samolotów, może były, może nie, ale została użyta broń zupełnie inna niż samoloty.
To była broń energetyczna, która po prostu wyparowała budynki. I ona pokazuje od A do Z, dlaczego tak uważa i pokazuje dowody na to. I te dowody są tak porażające, że nie ma z nią po prostu dyskusji i ona jest uważana za wariatkę. Najchętniej by ją zamknęli wszyscy. Zarówno ci, którzy są za tym, że to była zbrodnia zaplanowana przez rząd amerykański i zarówno tych, którzy mówią, że to byli tylko i wyłącznie terroryści, chcą ją tam widzieć. I zrozumiałem, że prawda jest czasami tak zaskakująca, że większość ludzi nie uwierzy w nią, nawet jeżeli pokażą się dowody od A do Z, że tak jest i wtedy z tymi dowodami nie ma jak dyskutować, to tylko ją można zaatakować, że ona jest wariatka. I to pokazuje z różnymi innymi rzeczami, ze Smoleńskiem, z niezidentyfikowanymi obiektami latającymi UFO. Większość ludzi po prostu nie dorosła do tego, nie dorosła do prawdy, że pokażą się dowody, że na przykład jesteśmy porywani. No dobrze, UFO gdzieś tam lata, ale ludzie są porywani, to jest niemożliwe. A jeszcze na przykład eksperymenty na ludziach się robi albo być może są zabijani, bo też takie są przypadki.
Nie jest to absolutnie dopuszczane przez ludzi, wtedy odrzucają to, że to nie jest możliwe i powoduje to, że odrzuca się prawdę, jakieś różne dowody, które mamy i tego nie wolno robić i trzeba pokazywać prawdę, jaka jest.
[01:08:36] - A jaka ona tam jest, dokładnie. To jest najtrudniejsze i wszyscy, którzy szukają prawdy, zdają sobie z tego sprawę. Powiem ci szczerze, że poznaję takich ludzi. Teraz byłem na tej konferencji znaną siostrą w South Bricken, gdzie mamy tych ludzi od poszukiwania prawdy o choćby o czy tego, co wcześniej go poznałem, Osmanagicia poznałem już na tej wyprawie w Boskowięc i widzimy pewien typ człowieka. To są ludzie, którzy mają coś w sobie naprawdę nadzwyczajnego. Oni mają taką głęboką potrzebę szukania prawdy. I bez względu na to, czy to komuś jest korzystne, czy też nie, ile jest przeciwieństw wobec ich poszukiwań, po prostu konsekwentnie tego szukają. I tacy byli zawsze na tej planecie i teraz też są. Może ich jest niewielu, ale są. I tak naprawdę dzięki nim to wszystko w ogóle jeszcze jakoś funkcjonuje i mamy szansę na zmianę na lepsze.
Teraz tych ludzi jest coraz więcej, uważam, i takiej ilości takich ludzi dawno nie było na tej planecie. Ja nie pamiętam z tej historii pisanej, którą mnie uczą, żebyśmy w takich czasach kiedykolwiek żyli, jak żyjemy dzisiaj. Choć ten internet stał się dla nas takim narzędziem, żebyśmy się policzyli po części, żebyśmy zobaczyli i wyrazili tą swoją pasję. I to jest wielka jakość, nowa jakość w historii planety. I dlatego jestem takim optymistą, że przez ten czas tego zamętu, takich konfliktów, które tutaj będą, ewidentnie to tak się całkiem nie rozejdzie po kościach, że mimo wszystko przejdziemy. I to, co powiedziałeś, to bardzo ważne, gdybyśmy taki ruch antywojenny stworzyli. Zresztą był nie raz na Zachodzie taki ruch antywojenny, jak była wojna w Wietnamie, ale to wtedy był konflikt między Rosją i Układem Warszawskim a NATO i Wietnam był tłem. Teraz jest inna sytuacja. Gdyby antywojenne ruchy pojawiły się zarówno w Rosji, w Chinach, jak i w Stanach Zjednoczonych i w Europie, to byłaby dopiero nowa jakość, bo to nie o to chodzi, że antywojenny ruch pojawi się tylko na Zachodzie, tylko żeby to po prostu we wszystkich tych krajach się pojawił antywojenny ruch, coś w tym stylu albo ruch propokojowy. Może nie mówmy antywojenny, tylko propokojowy.
To brzmi we właściwy sposób w naszym języku. To byłoby dopiero zjawisko. To będzie dowód na to, że my, że sieć, że internet wytworzył pewien typ świadomości oddolnej, obywatelskiej w każdym z tych dużych krajów czy średnich, nawet małych. I że nagle ludzie we wszystkich tych krajach zaczęli dokładnie tak reagować, tak samo. Jesteśmy przeciwko operacjom władzy, która chce nas skłócić, która chce toczyć wojny, nami się posługując. Nie chcemy tej wojny, nie chcemy z Zachodem, powiedzą Rosjanie, a my powiemy: „Nie chcemy z Rosjanami tej wojny” przykładowo. I to byłaby wielka sprawa.
[01:11:17] - Tak, to jest myślę ważna sprawa, tylko troszeczkę chyba jeszcze nie na teraz. Dopiero myślę te dzieci, które mogą to stworzyć, dopiero się rodzą, bo młodzież, która w dzisiejszym duchu jest wychowana, jest bardzo militarystycznie wychowana. Gry komputerowe, filmy, wszystko jest oparte na zasadzie kłamstwa i przemocy. Naprawdę niewiele jest w tej chwili filmów wojennych, które pokazują tak jak kiedyś, te z lat 80., 70. filmy, „Czas Apokalipsy”, które pokazują wojnę taka, jaka jest i to zło, które ta wojna czyni. Dzisiaj się pokazuje pięknie, jak cukierkowo jest wspaniale na wojnie, jakieś „Pearl Harbor” czy inne te filmy. Po prostu, nie powiem brzydko, potworne filmy.
[01:12:06] - Propaganda robi swoje. To bardzo ważną rzecz poruszyłeś. Rosjanie zresztą to od dawna i tak kontrolowali wszystko, co dotyczy armii, tam nie ma żadnego unieszkodliwienia. Ale jeszcze w Stanach Zjednoczonych, kiedy była wojna w Wietnamie, ci korespondenci tych dużych koncernów medialnych jednak brali udział i oglądali tą wojnę trochę zależnie. Potem Pentagon już we współczesnych czasach zmienił koncepcję i zaczął wcielać tych wszystkich, nazwijmy to, dziennikarzy, korespondentów do siebie. Więc przywiązywał ich do oddziałów, które walczyły, żeby zobaczyć punkt tych żołnierzy amerykańskich, którzy walczą. I ci dziennikarze mieli już wypaczony punkt widzenia, bo oni już tylko widzieli tą logikę walki jednej strony.
[01:12:48] - Ale na szczęście nie tylko tacy dziennikarze są, bo mój ulubiony dziennikarz, Robert Fisk, zawsze był po dwóch stronach. To znaczy oglądał dwie strony każdego konfliktu. On zawsze o tym pisze. Co prawda jest w tej chwili dosyć niszczony przez główny nurt medialny, ale nie da się go powstrzymać, bo gazety i tak chcą relacje od niego, bo on pokazuje relacje najbardziej trafne i ludzie chcą prawdy. Ludzie łatwo rozpoznają prawdę od kłamstwa.
[01:13:18] - Dokładnie.
[01:13:19] - Tak jest. To proponuję jeszcze przejść pod koniec audycji do Niezależnej TV, twojego projektu od 2008 roku, grudnia mam zapisane, aczkolwiek pamiętam, że już były pewne emisje takie w ramach być może NTV w 2005 roku w Wylatowie. Czy się nie mylę?
[01:13:39] - Tak. Wtedy to się jeszcze NTV nie nazywało. Po raz pierwszy Telewizja Niezależna, taka nasza, powstała w 2004 roku w Wylatowie. Zmontowałem wtedy ludzi przeróżnych, stworzyliśmy tam telewizję w tej słynnej bazie, która nadawała na żywo. I teraz, z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że to w zasadzie był ewenement na tamte czasy. Wtedy nie było takich zjawisk. Na pewno w świecie alternatywnym było, ale też i mało było takich telewizji w ogóle w jakiejkolwiek tematyce. I myśmy tam te doświadczenia zdobywali w 2004-2007. Co rok w lipcu żeśmy tam studio stawiali i ono nadawało permanentnie program przez kilka godzin dziennie, plus transmisje na żywo 24 godziny dziennie z tych wszystkich pól. Skończyła się Wylatowo i potem się pojawiła sprawa przerwy.
Przyjechał do mnie Waldek Wawer, właśnie ten, co tam w Wylatowie pomagał budować studio i mówi: „Janusz, weź przynajmniej raz w tygodniu, w niedzielę przed wieczorem opowiadaj tam swoje historie, swoje pasje”. Pomógł mi, założył stronę i pomógł to wszystko skonfigurować technicznie. Mieszkał u mnie chyba jeden czy dwa dni. I ja wtedy zacząłem nadawać chyba w 2008 roku z mieszkania w niedzielę. Takie to były pionierskie czasy. Potem miałem taki okres bardzo niesamowity, ponieważ jak zaprosiłem do Polski szefów Camelota, czyli Billy'ego Rayana i Kerry Cassidy, w tamtych czasach, ktoś, kto pamięta projekt Camelot, wie, że to był najbardziej topowy, tak naprawdę najbardziej antysystemowy projekt w ogóle w internecie.
[01:15:07] - Przepraszam, Januszu, jeśli mogę ci przerwać. Wielu ludzi, których zaprosiłeś, wspomina te spotkania w różnych podcastach, w różnych wywiadach. Także jest o Wrocławiu mowa. Na przykład ostatnio słyszałem wypowiedź, wypadło mi nazwisko, ale za chwilkę sobie przypomnę. Toma Gooda. Przepraszam.
[01:15:33] - Thomas Gruba?
[01:15:34] - Nie. Ufolog. Tom Good? Nie. Thomas Good. Jak on się nazywa?
[01:15:40] - Timothy Good.
[01:15:41] - Timothy. Przepraszam. Timothy Good. Kilka właśnie książek obróciłem, żeby zobaczyć, ale też nazwisko jego było schowane. On właśnie opowiadał, że tam niesamowite rzeczy działy się we Wrocławiu i wspominał o tym.
[01:15:54] - Wspominał o tym, nie zapomniał o tej wizycie, którą wtedy organizowałem, bo ja go zapraszałem, to prawda.
[01:15:59] - Tak. Mnóstwo osób wspomina też o Wrocławiu. Bill Ryan i Kerry Cassidy też o tym mówili. Niesamowici goście, bo dzisiaj na przykład bardzo trudno byłoby te osoby zaprosić, bo to są już osoby znane w środowisku teorii spiskowych, niewyjaśnionych.
[01:16:24] - A teraz mogę wam tylko powiedzieć, że po płycie w Salzburgen mam, to już nie jest tajemnica, mówię u siebie, to już skorzystam u twoich słuchaczy. Po tym powrocie z Anusią Szarm wróciliśmy teraz spod granicy francuskiej, więc mamy obiecany przyjazd Michaela Tellingera w tym roku, obiecany, mówiony wstępnie przyjazd Uwarowa. Bardzo ciekawa postać z Rosji, Walerij Uwarow. Bardzo ciekawa postać. Oczywiście znana nam wcześniej, ale mówię, nie znałem go osobiście. No i oczywiście Osmo Naggi, którego już poznaliśmy wtedy, ale jeszcze w Polsce nie był. Też mamy zakontraktowany przyjazd. Jak tylko się skończy ten zlot sympatyków NTV, to oczywiście zabieram się za przygotowania przyjazdu tych poszczególnych osób do nas. Może na Harmonii Kosmosu będzie już Uwarow, bo tak wstępnie żeśmy się z nim umawiali. A historia NTV, ona się zaczęła tak naprawdę formalnie dopiero w 2012 roku, 3 lutego, kiedy daliśmy pierwszy program live, taki oficjalny, nie testowy, czy testowy, ale oficjalny i oto NTV pod tym szyldem właśnie w lutym skończyło dwa lata i teraz się spotykamy tym pierwszym zlocie.
Wielka prośba, gdybyście chcieli się zapisać, bo wiesz, na stronie jest taki baner po prawej stronie jak się klika, to można zobaczyć ten program.
[01:17:39] - Na stronie niezaleznatelerwizja.pl, tak?
[01:17:42] - Tak. Wystarczy tam wejść i ten baner jest taki po prawej stronie na górze i tam jest program. Program jest naprawdę mocny. Niektóre rzeczy są po raz pierwszy robione w takiej formule, na przykład jak dyskusje panelowe samych lekarzy o naturopatii czy dyskusja panelowa o Słowiańszczyźnie z udziałem tego słynnego Białczyńskiego Czesława. Ileś tam rzeczy, to trzeba przeczytać, aż bym musiał zająć ci dużo czasu, żeby o całym programie opowiedzieć.
[01:18:11] - Jeszcze tylko kilka, jeżeli pozwolisz, bo już będziemy kończyli. Przepraszam, że tak przedłużyłem.
[01:18:14] - Tak, wiele czas minął, jasne.
[01:18:17] - O NTV i rozwoju telewizji, bo wiem, że na przykład bardzo dużo jakichś problemów jest z hakerami, z jakimiś różnymi dziwnymi blokowaniami i tak dalej. Też macie, tak? Ja mam te problemy.
[01:18:34] - Ja ci powiem, na czym to polegało. Na przykład po pewnym czasie, to było niedawno jeszcze, miesiąc temu, o godzinie 19:45 nagle po prostu siadała nam na serwerach nazwa. Ja mam serwery wykupione na nazwie.pl i tam po prostu zaczęły serwery normalnie się sypać i blokowało nam transmisję. Bo bez tego nie mogliśmy zrobić. To były komunikaty, które dostawaliśmy. Więc ja wtedy zacząłem mówić: „No dobra, koledzy, którzy się na tym znają lepiej powiedzieli, że wygląda mi to na jakąś specjalną robotę”. Ja mówię: „No to zmienimy serwery na inne" i zapowiedziałem, że zmienimy na inne i się uspokoiło. To, że oni mogą nam zaszkodzić czasami to prawda, ale oni wiedzą, że jako tako mają to pod kontrolą, bo wiedzą, gdzie nadajemy, na jaki serwer mamy to wszystko posadzone. Wiesz, jak to kontrolować i w momencie, kiedy zaczynają zakłócać coś i widzisz, że to nie jest przypadek, no to wtedy myślę: „Kurde, trzeba to zmienić, trzeba zrobić jakieś awaryjne opcje”. I wtedy myślę, że oni myślą: „Nie, nie będziemy przesadzać, bo rzeczywiście chłopaki zmuszą nas do tego, byśmy znowuż nową robotę wykonywali, bo sami poprzekręcają nam, porobią równolegle jakieś tam zabezpieczenia i będziemy musieli się napracować”.
Więc odpuszczają nam i teraz widzę, że taki jest spokój.
[01:19:53] - I jeszcze tutaj takie pytanie o Davida Icke i jego The People's Voice, bo to można powiedzieć nowsza telewizja ogólnoświatowa NTV, prawda? Takie-
[01:20:03] - Tak.
[01:20:04] - Potężny budżet. Dosyć charyzmatyczna osoba, Davida Icke. Co sądzisz o tym projekcie? Bo tam mają straszne problemy. Z tego, co wiem, finansowe może mniej, jakoś tam sobie radzą, ale z komputerami, z hakerami. Usuwają im te filmy z YouTube, gdzieś tam naprawdę nie z tej ziemi rzeczy.
[01:20:23] - No tak, ponieważ tutaj w skali świata on jest już postacią na tyle potężną, silną, że jego oddziaływanie tutaj jest anglojęzyczne. Przecież cała strefa jest potężna, olbrzymia, bo to cały świat. Przecież tam wszyscy korzystają głównie z angielskiego, więc w naturalny sposób NWO jest skoncentrowane, by w niego uderzać. Te problemy finansowe, które tam są, one też mogą być generowane pośrednio. Po pierwsze przez czasami niekompetencję, a czasami przez ludzi, którzy tam zostali wprowadzeni po to, by od wewnątrz wysypać piasek w tryby. Czasami to jest w ogóle kwestia, my to widziałem trochę na innym systemie w Polsce w NTV jest projekt, to są darowizny. Oprócz tego, że ja muszę to finansować wszystko jako osoba prywatna i jakoś zabezpieczać te wszystkie konieczności finansowe, to reszta ma pracować i pracuje jako wolontariusze. Więc tutaj wszyscy muszą sobie zdawać sprawę z tego, że ten projekt musi tak funkcjonować. On jest często bezpieczniejszy, a tam jest jednak oparte to o jakieś duże fundusze i tam, gdzie są duże pieniądze, czy jak na nas duże pieniądze, bo to nie są duże pieniądze.
[01:21:28] - No tak, bo to było 400 tysięcy funtów, więc zrobienie telewizji takiej jak oni próbują na tym profesjonalnym poziomie, to wcale nie są duże pieniądze, szczególnie koszty wynajmu lokali w Londynie, prawda? To są koszty potworne.
[01:21:41] - Nie, z naszego punktu widzenia to są gigantyczne pieniądze. My przerabiamy to, robimy to za śmieszne pieniądze. Ja to robię za śmieszne pieniądze, w porównaniu nawet z tym, że Polska jest tańsza niż Wielka Brytania. Tam jest wszystko droższe. Oczywiście, że mają większy ten cały rozmach tego, ale nie aż tak strasznie dużo większy myślę, niż to, co my robimy za te zupełnie śmieszne przede sobą pieniądze. Natomiast najważniejszy powód jest taki, że to jest najsilniejsza w tej chwili w świecie grupa taka, która założyła telewizję. Jest Alex Jones jeszcze, proszę zobaczyć, on jednak funkcjonuje i sobie radzi też. W Ameryce inżynieria finansowa jest tak powszechna, że nawet środowisko alternatywne od początku do końca dobrze tą inżynierią finansową się posługują, tak jak Alex Jones na przykład.
[01:22:26] - Rozumiem. Dobrze, już nie będę przedłużał tego wszystkiego, bo tak nakreślili wszystko. Tylko przypomnijmy. 22 marca odbędzie się zjazd-
[01:22:35] - 22 marca, to jest sobota. Od 10.00 rano. To jest cała sala Jassem we Wrocławiu, na Wystawowej. To jest fajna sprawa, bo ta sala jest bardzo duża. Ja planuję imprezę, planowałem od początku na 500 osób, mam nadzieję dobijemy do tego. Ale sala jest tak duża, że może być i więcej i w każdej chwili możemy tam dostawić krzesła, więc jesteśmy bezpieczni. I zresztą zajęcia na trzech salach w sumie, równolegle. Na tej dużej sali, gdzie są głównie dyskusje panelowe, o czym można przeczytać właśnie w programie pod banerem. Na sali mniejszej są wykłady bardzo ciekawe, bardzo ważne. Też cały dzień.
Na sali najmniejszej są takie spotkania robocze, w jaki sposób zakładać własne ministudia NTV, czy równie dobrze zakładać i współpracować z Radiem Na Fali. Bo to w sumie podobna sytuacja.
[01:23:22] - Tak jest. Muszę powiedzieć, że tańsza, bo żeby zrobić telewizję, to jednak trzeba dużo więcej wydać, niż żeby sobie kupić mikrofon jakiś już lepszy za 300 zł i można nadawać. Nie trzeba sobie studia robić. Natomiast te aparaty fotograficzne czy kamery to jednak koszt jest ich nie taki mały znowuż. A światła, prawda? Trzeba jakieś światła.
[01:23:43] - Światło, wszystko. I też musisz mieć studio gdzieś w centrum miasta, w takim dość prestiżowym miejscu, bo zauważ, przychodzą do nas naukowcy, różni ludzie i to jednak ma znaczenie, czy jesteś w jakiejś dziupli, czy też w bardzo przyzwoitym miejscu wynajętym w centrum Wrocławia, gdzie ludzie mogą przyjść, usiąść elegancko. Mam 40 kilka metrów, dwa pokoje, więc jakoś to wygląda. To nie jest luksus, ale jest, nazwijmy to poprawnie, jest przyzwoicie.
[01:24:09] - Jest coś poważnego. Tak jak mówiłeś, z tego, co pamiętam, Warszawa aktywnie działa, Gdańsk też nadaje.
[01:24:16] - Warszawa daje troszeczkę mniej. Natomiast Warszawa ostatnio też ma jakieś wewnętrzne transformacje, ale cały czas robi programy. I tam Jeremi Piekarski to w ogóle człowiek, który dokonał naprawdę rzeczy zupełnie niesamowitych, bo to w oparciu o własne pieniądze, już zupełnie niedotowany znikąd, niespierany, stworzył cały aparat, cały układ sprzętowy i ponagrywali tam chłopaki mnóstwo fantastycznych rzeczy. Nie tylko chłopaki, bo dziewczyny, chłopaki, więc mam nadzieję, że Irek jeszcze będzie miał siłę, żeby dalej tworzyć te programy, bo to wielka wartość jest. I w ogóle generalnie rzecz biorąc myślę, że my teraz tworzymy pierwszą siostrę, że tak powiem, NTV, czyli NTV Zdrowie. Zauważyliśmy, że ludzie, którzy są nastawieni do medycyny naturalnej dobrze, jak usłyszą o naszych tematach typu UFO czy spiski, to od razu panikują, więc dobrze jest stworzyć taki profil. Wiesz, o co chodzi.
[01:25:06] - Żeby zrobić te kanały, tak?
[01:25:09] - Tak, kanały tematyczne. Tak, one będą. Dokładnie. To są kanały tematyczne.
[01:25:15] - Zgadza się, bo to faktycznie niektórych odstraszają tego typu tematy, a z kolei tych, którzy przychodzą na UFO też mogą odstraszać takie zdrowotne. Tak samo tu. Wiem, że dużo słuchaczy właśnie narzekało, bo robiłem audycję co prawda o spiskach, o raku było, o szczepionkach, o AIDS, o tego typu sprawach. I niektórych odstraszały tematy, że takie: „kiedy UFO, kiedy UFO?” się dopytują, bo to jest chyba temat najbardziej nośny, jeśli chodzi o audycje o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych, to właśnie oczekują raczej tego niż rozmowy o zdrowiu czy też o sprawach geopolitycznych. To też są takie-
[01:25:54] - To znasz ten ból. Wiesz, o co chodzi. Tak, masz rację. Ale fajnie, że są tacy wśród słuchaczy twoich czy naszych widzów, którzy dokładnie wszystko rozumieją, że to jest powiązane od UFO po nową ekonomię i spiski, i rozwój duchowy. I to jest najbardziej taka rozwinięta część widowni, którzy potrafią to wszystko absolutnie akceptować jako tematy absolutnie powiązane. I to jest wielka sprawa.
[01:26:18] - Miałem jeszcze ostatnie pytanie, ale to chyba kiedy indziej zadam o agentów. Ale to pytanie jest takie bardziej już może mniej poważne, że tak powiem. A od razu ktoś tam z igły widły zrobi też i tak dalej, więc myślę, że nie ma sensu. Także dziękuję ci Januszu. Życzę wszystkiego dobrego i żeby ta impreza się udała. Także tutaj zapraszam was-
[01:26:42] - Dziękuję bardzo. Zapraszam.
[01:26:44] - Na tą imprezę 22 marca, bo program zresztą będzie na stronie, tak? Jeżeli na koniec stronę, jaką mógłbyś polecić telewizji.
[01:26:53] - Jeżeli pytasz o to, na jakiej stronie jest program zlotu?
[01:26:58] - Tak, na której można znaleźć ogólnie.
[01:26:59] - Program zlotu jest na stronie niezalezna.telewizja.pl. Tam jest baner, pod którym wszystko jest co trzeba i jak dojechać i tam płatność jest przez przelewy. Można też kupić bilety na miejscu, jakby ktoś nie zdążył. Nie ma problemu. Sala jest naprawdę duża i nie ma żadnego ryzyka, że można przyjść w dniu imprezy i jeszcze się na nią nie dostać. Jest spokojnie.
[01:27:20] - I tylko tak jeszcze dodam, że naprawdę niesamowite nazwiska. Wiem, że Igor Witkowski będzie. Tajemnice Trzeciej Rzeszy tego typu będą. Będzie o UFO też o różnych sprawach, jeśli dobrze pamiętam.
[01:27:31] - To mamy połączenie na żywo z całą konferencją w Anglii. Tam Danusia od nas jedzie i Simon Parkes ma wystąpić u nas by Skype, jak dobrze pójdzie. Wystarczy przejrzeć ten program, który jest na stronie i zobaczyć skalę i rozmach merytoryczny tego spotkania, właśnie tego zlotu. Jest olbrzymia ilość ciekawych ludzi, którzy występowali w naszych programach i którzy tu przyjadą i będą po prostu do dyspozycji widzów i jednocześnie będą mieli prelekcje, wykłady i dyskusje panelowe. Bardzo chcę ci podziękować, że wspomniałeś o tej imprezie i za to, że mogłem gościć u ciebie w radio, waszych radiach, bo to w sumie nadajecie, widzę na dwóch stronach. I móc mieć kontakt z twoimi słuchaczami. Zapraszam też do współpracy. Dziękuję bardzo. Żebyś wystąpił w NTV przy jakiejś okazji, dobra?
[01:28:23] - Ale zawsze bez kamery. Nie mam kamery, więc musiałbym jako audio.
[01:28:27] - Zainstalujesz, nie będzie problemu. Pamiętaj, że to jest aktualne, za każdej chwili już gotowe, dobra?
[01:28:32] - Dobrze. W jakimś temacie to musielibyśmy się dogadać, bo ja występuję w różnych tematach, więc raczej tak w jednym temacie nie jestem absolutnie żadnym.
[01:28:38] - Nie szkodzi, ale przez to, że się interesujesz różnymi sprawami, masz wyrobiony pogląd na wiele rzeczy, które są z różnych jakoś parafii, a się właśnie wiążą ze sobą. Także jestem tu spokojny o twoją kompetencję w tej kwestii.
[01:28:51] - Super. Dziękuję jeszcze raz i życzę wszystkiego dobrego. Właśnie z Rozumiemy TV i tobie Januszu.
[01:28:56] - Dzięki jeszcze raz i do usłyszenia. Do zobaczenia. Mam nadzieję, że niedługo.
[01:28:58] - Trzymaj się. Hej.
[01:29:00] - Cześć, pozdrawiam.
[01:29:03] - Także to na dzisiaj już tyle. Dzięki, że byliście. Niestety nie dałem rady wszystkich telefonów odebrać. Była trochę i tak przedłużona audycja z Januszem, bo miała być tylko godzina, a wyszło półtorej godziny aż, więc zawsze troszeczkę przegnę w złą stronę, ale myślę, że audycja była w porządku. Na koniec może odbiorę jeszcze stałego słuchacza. Witaj stały słuchaczu. Na koniec jeszcze ciebie chcę odebrać. Tak. Co było w mediach?
[01:29:45] - W mediach. Ale słuchasz mnie?
[01:29:47] - Tak, tak, bardzo dobrze.
[01:29:48] - W mediach było o Ukrainie. Jak pan mówił, że on może nie żyć. Wczoraj wystąpił-
[01:29:56] - Żyje.
[01:29:56] - Na konferencji prasowej powiedział, że jego ulotki o jego śmierci są przesadzone. Najciekawsze, że pokazali zdjęcia, jak on przed podpisaniem tej umowy, co opozycji oddawał władzę, to już trzy dni przed podpisaniem umowy wynosił najcenniejsze rzeczy. Diamenty, złoto pakował i wywoził z tej swojej rezydencji. Obrazy najcenniejsze już wszystkie ewakuował przed trzy dni przed podpisaniem tej umowy. To on już wiedział, że się już ma zwijać. Tylko taką jedną rzecz zrobiłem o Ukrainie. Drugą rzecz trafiłem na artykuł. Zrobili badanie w Stanach w rezonansie magnetycznym. Człowiek, który potrafił skupić się i wyjść z ciała, czyli opuszczenie ciała i zbadali go rezonansem magnetycznym jego głowę. I bardzo ciekawe wyniki wstępne tego badania i badanie będą dalej kontynuowane.
To pierwsze podejście naukowe to wychodzenie z ciała tego typu rzeczy. Artykuł, za to link wysłałem. I jeszcze jedna rzecz na samym koniuszku. W tę niedzielę o godzinie 21 w telewizji History, to jest na Cyfra+ i NC+, będzie nowy program o UFO. Też świeżutki. Słychać mnie?
[01:31:30] - Tak, oczywiście. Słychać.
[01:31:31] - Te rzeczy chciałem powiedzieć. Linki wysłałem.
[01:31:38] - Ja ostatnio trochę zaniedbywałem te linki, ale będą się pojawiały. Zresztą zawsze jest zalinkowane do ciebie konto YouTube'owe, gdzie można zobaczyć te filmy. To najważniejsze.
[01:31:50] - Film oczywiście nagram o UFO, wrzucę na YouTube'a, jeżeli YouTube nie wyrzuci mnie.
[01:31:56] - Trzymamy kciuki.
[01:31:58] - Ale nie zmieni chyba politykę, bo ja wrzucałem dawniej filmy, to wyrzucali. Pisało, że prawa autorskie zastrzeżone. Już chyba polityka filmów dokumentalnych z telewizji trochę, mówiąc krótko, pod tym kątem mniej restrykcyjna jest, bo te filmy, które dawniej wyrzucali, wrzuciłem jeszcze raz jeden teraz i tego nie wyrzucili. Może polityka się rozluźniła w sprawie dokumentów.
[01:32:21] - Jasne. Dobrze, dziękuję ci, stały słuchaczu.
[01:32:23] - Jeszcze jedna rzecz. Próbowałem odblokować konto, żeby wrzucać więcej niż 15 minut i tego nie mogę zdjąć.
[01:32:29] - Aha. Ja nie znam się na YouTube niestety.
[01:32:31] - Dlatego są pocięte po 15 minut.
[01:32:32] - Tak. Więc tutaj nie marudźcie. Można oglądać. Dziękuję ci za te informacje, stały słuchaczu.
[01:32:40] - Już się rozłączam.
[01:32:41] - Dzięki. Zapraszam także i was za tydzień, a dzisiaj już kończę audycję znanym utworem Maxa Wavesa. Dzięki, że byliście dzisiaj. Była audycja, myślę, troszkę i o spiskach, i o mediach spiskowych, których w Polsce jest jak na lekarstwo, ale są. Powstały jak chociażby Niezależna TV, Radio Na Fali, wiele jeszcze innych mediów, mniej mówionych, może bardziej pisanych. Także się to wszystko rozwija. Będzie więcej osób z mediów spiskowych w Polsce. Zapraszam was za tydzień. Trzymajcie się. Cześć.
[01:33:30] - Do you talk to the trees? Do you know the story? Behind every star. To find what is near. Have you travelled too far? Do you know the story? Do you know the story? Are you lonely like me? When all the world around you crumbles. Do you build a new one inside you to see?
Have you found the things you once dreamed? Suddenly lost or imagined clean. Did you play with the piper when he came for his fee? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story? Behind every star. To find what is near. Have you travelled too far? Do you know the story?
Do you talk to the trees? Do you know the story? Behind every star. To find what is near. Have you travelled too far? Do you know the story?