[00:01] - Teoria chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one.
[00:43] - The truth is out there.
[01:10] - Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu, jak co tydzień w piątek po północy. Audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w dwóch polskich radiach. Dwóch bardzo odważnych polskich radiach, które emitują tę audycję: w Radiu Na Fali oraz Radiu Paranormalium. Audycja jest już ponad trzy lata. Na żywo jestem tutaj z wami, a dzisiaj jest, właściwie już w Polsce mamy 8 marca. Tutaj, skąd nadaję, jest jeszcze 7 marca, ale tak na początek chciałbym złożyć wszystkim słuchaczkom szczególne życzenia w Dniu Kobiet. Myślę, że to jest miłe święto, chociaż niektórzy mówią, że jest rosyjskie, komunistyczne. Chociaż nie wiem, czy można termin komunistyczny utożsamiać z krajem, z Rosją, bo tak naprawdę komunizm zaczął się w... Tak, nie zgadniecie.
W Ameryce Południowej zaczął się komunizm od redukcji paragwajskich. Paragwaj, Urugwaj, dwa kraje, które zostały stworzone właśnie między innymi przez jezuitów. O tym była mowa już wiele, wiele razy w Teorii chaosu, także w audycji Zakazana wiedza Marcina Dachtery. Tutaj Marcina pozdrawiam, który mówił o tych niespodziewanych faktach, nieznanych kompletnie faktach, bo nie wiem, czy nawet jakakolwiek książka w języku polskim wyszła w tym temacie. Nie jestem aż tak oczytany, aby powiedzieć, czy tak, czy nie. W każdym razie komunizm zaczął się dużo, dużo później. Chciałbym tutaj od razu powiedzieć, że możecie dzwonić. To jest Skype teoriachaosu.com lub telefon 33 482 72 32. Możecie także wejść na czat Radia Na Fali, radionafali.com lub czat Radia Paranormalium radio.paranormalium.pl. Także polecam wejść na stronę, niekoniecznie teraz teoriachaosu.com lub teoriachaosu.com.pl i tam jest całe archiwum.
Jest mnóstwo informacji, także polecam. Zanim przejdę do tematu mam właściwie jednego newsa, bardzo ciekawego. To jest news w temacie lewitacji. Właściwie bardzo śmieszna rzecz. Był przedstawiony filmik, ciekawy filmik. Tutaj widzę, ktoś dzwoni telefonicznie. Za chwilkę odbiorę po wstępie. Także jeszcze poproszę, wstrzymajcie chwilkę. O lewitacji. Na pewno pamiętacie tą lewitację czy właściwie deskorolki lewitacyjne z „Powrót do przyszłości”, „Back to the Future” z wspaniałą kreacją Michaela J.
Foxa, niezapomnianą. Trzy odcinki, czy właściwie trzy, trudno nazwać odcinkami, trzy kolejne filmy o tej tematyce i fenomenalne wynalazki, które można było oglądać właśnie w tym filmie. I jednym z tych takich znanych wynalazków jest deskorolka, którą właśnie Michael J. Fox nauczył się szybko obsługiwać. Deskorolka, która lewitowała w powietrzu. No i powstał filmik niby studentów MIT, czyli Massachusetts Institute of Technology, fizyków, którzy od 2010 roku pracują nad tym projektem i udało im się zrobić. Przekonali mnóstwo znanych osób do prezentacji, między innymi znanych deskorolkarzy czy też znanych osobistości popkultury, między innymi Moby tam się też pojawiał w tej reklamie. Oczywiście wszystko okazało się żartem. Natomiast myślę, że bardzo ważną rzeczą jest to, że otwiera ludziom po prostu wyobraźnię. Otwiera, co jeszcze możemy zrobić, czego po prostu nie mamy, a co chcielibyśmy mieć.
Mało tego, jeżeli tutaj słuchacze Teorii chaosu, to stali słuchacze na pewno znają tą sprawę, że ta lewitacja jest od dawna, od ponad 70 lat możliwa i znana Przypominam projekty. Była audycja w tym temacie z Igorem Witkowskim o UFO czy pojazdach lewitujących Trzeciej Rzeszy, które były zwane foo fighterami i właśnie łamały siłę grawitacji w sposób nie taki, w jaki łamiemy to dzisiaj, czyli za pomocą odpychania się cząstek, czy też silników jonowych, czy silników spalinowych, czy dzięki powietrzu, aerodynamicznie. Także to jest taki news. Myślę, bardzo fajna sprawa. Miliony ludzi zobaczyło tę kwestię, mnóstwo osób się nabrało, że to jest fakt. Niestety nie jest to fakt, chociaż chciałbym, żeby był, ale będzie. Sądzę, że będzie, być może nawet za naszego życia będzie to faktem. Nie wiem, czy aż takie małe urządzenia za naszego życia, czyli te deskorolki mityczne, lewitujące, ale pojazdy jak najbardziej myślę, że są w zasięgu ręki. To praktycznie jeden news, który przygotowałem. Bardzo ciekawy, bo dzisiaj będziemy o newsach rozmawiali, czy właściwie nie newsach, ale bardzo ważnych tematach dzisiaj w audycji.
Będziemy rozmawiali o aktualnych wydarzeniach, Ukrainie, Bitcoinie, a także energii, szerzej energetyce, ale energii ogólnie, nie tylko i wyłącznie o energii, którą rozumiemy z elektrowni, czyli energię elektryczną, ale energii naszej ludzkiej, która jest uśpiona. Tutaj na czacie linka wklejam właśnie do tej, to jest huvrtech.com. Będzie link podany, także będzie można sobie zobaczyć. Ciekawa sprawa, ale tak jak mówię, niestety jest to żart. Świetny zresztą, muszę powiedzieć, bo sam na początku myślałem, że to jest prawda. Zobaczyłem, że latają ludzie, znani ludzie mówią, że to lata wszystko i tak dalej. Niestety nie jest. Dzisiaj przejdziemy do tematu audycji, który już przedstawiłem: Ukraina, Bitcoin i energia. Bardzo ważne tematy. Trzy, które cały czas przewijają się w mediach.
Oprócz energii. O energii się nic nie mówi, ale jak widzimy, jednak te deskorolki na zasadzie jakiejś energii muszą się poruszać. Także też takie rzeczy się zdarzają. O Bitcoinie mówi się teraz cały czas, chyba we wszystkich polskich mediach. Jest telefon, to myślę, że odbiorę telefon. Za chwilkę przechodzimy do tematu. Dzisiaj jest luźniejszy, dlatego odbieram telefon. Mamy pierwszego słuchacza. Witaj, jesteś na antenie. Niestety coś się zepsuło.
Nie wiem. Trudno powiedzieć co, bo powinno być wszystko okej. Także próbujcie jeszcze raz. Cytatem zawsze zaczynam, ale dzisiaj troszeczkę później cytat przeczytam wam, bo jest ważny, chyba najważniejszy do tej trzeciej części. „Jeden człowiek, który ma odwagę, to większość” powiedział to Thomas Jefferson, amerykański polityk, prawnik, dyplomata, architekt, działacz niepodległościowy, także prezydent Stanów Zjednoczonych. Według mnie najważniejsza osobistość, najważniejszy człowiek przełomu XVIII-XIX wieku. Bez dwóch zdań geniusz polityczny naprawdę zmienił bardzo dużo. Dużo telefonów jest, w tej chwili dzwonicie. Odbiorę pierwszy. Właściwie już nie pierwszy, drugi telefon.
Witaj Konradzie, jesteś na antenie, jeżeli możesz ściszyć coś, są jakieś przesłuchy.
[10:39] - Tak, ja też mam kiepską jakość tu.
[10:43] - Czy słychać teraz dobrze?
[10:44] - Słyszysz?
[10:45] - Tak, bardzo dobrze słychać.
[10:48] - Przepraszam, że tak na początku audycji wyczytałem, że ma być o Ukrainie. Nie wiem, czy nie za wcześnie, czy chciałbyś zacytować.
[10:56] - Nie, proszę bardzo.
[10:58] - Ale ja mam na temat Ukrainy bardzo wiele do powiedzenia. Mógłbym gadać i gadać, ale na początku-
[11:04] - Jakieś najważniejsze newsy może. Czy Janukowycz żyje?
[11:08] - Nie, ja bardzo tak z grubej rury, bardzo ogólnie, jako Bóg, jako zbawiciel, spas naszej Europy. Chciałem wielkie rzeczy. Janukowycz mnie nie obchodzi. To jest mała sprawa, chociaż ważna dla Ukrainy, ponieważ Janukowycz jest teraz narzędziem w ręku Rosji i blokuje Ukrainę. Zupełnie pozbawiony godności i tak dalej mógłby złożyć urząd, przeprosić. „Dobrze, to ja się wycofuję.” A on po prostu uciekł i zostawił cały swój kraj w zawieszeniu. To jest po prostu niesamowite. Zostawił właściwie całą Europę i Rosję w takim zawieszeniu. Nie wiadomo, co teraz robić, bo nie wiadomo, kto jest teraz prezydentem, czy Janukowycz, czy nie. Trwa co do tego spór.
Ja bym chciał zacząć od najważniejszej rzeczy, a potem możesz mnie pytać na inne sprawy, jeżeli byś chciał. Chodzi o to, że chciałem się przeciwstawić całej tej Propagandzie czy przesłaniu głównego nurtu, zarówno medialnego, jak i tego, co mówią do nas, wszystkich Europejczyków, politycy. Moim zdaniem-
[12:24] - To chyba nie jest jednogłośne wszystko.
[12:27] - Właśnie ja nie jestem jednogłośny. Ja te sprawy zupełnie inaczej widzę.
[12:30] - Może w mediach mainstreamowych tak, że wiadomo, przeciwko Rosji chyba, tak?
[12:36] - I bardzo nieliczni, właściwie nie słyszałem polityków albo ci, których dopuszczają z tej naszej strony, Unii Europejskiej czy Ameryki, czy NATO i tak dalej. Jest to jednoznaczny przekaz, że Ukraina terytorialnie musi być nienaruszona i tak dalej. Otóż ja się z tym nie zgadzam. Wydarzenia pokazują, że żyjemy-
[12:58] - O, mamy agenta rosyjskiego.
[13:00] - Tak jest. Agenta kunradowskiego, czyli nowe myślenie. Ja od jesieni już wam mówię, że ja mam inne myślenie. „Co takiego jest w tobie szczególnego?” – wszyscy mnie pytają. „Że jesteś zbawicielem, Antychrystem?” Ja inaczej myślę po prostu.
[13:18] - Ale tak dużo ludzi myśli. Ja mam znajomych Rosjan, którzy myślą dokładnie tak, jak ty mówisz. Naprawdę rzadko można spotkać Rosjanina, który myśli inaczej niż ty. Także nie jesteś sam.
[13:31] - Każdy Rosjanin tak myśli, ale ma inne powody i przyczyny, dla których tak myślą. Ja zupełnie inaczej widzę te sprawy. Jestem za prawem narodów do samostanowienia, a nie żeby na przykład żyjemy w poststalinowskiej Europie. Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę, że tę współczesną Europę, granice narodów, państw ustalił potępiany przez wszystkich Józef Stalin, kat narodów. I my żyjemy w jego projekcie europejskim. Granice ustalił swoim podpisem, swoim ołówkiem Józef Stalin. Jeżeli dojdzie teraz do wojny światowej, to z powodu tego, że my, nie my, nie ja, nie ty, ale nasi politycy nie zdobyli się na rewizję tego porządku. To jest właśnie stary porządek świata, stalinowski i poststalinowski, gdzie Chruszczow przekazał w Związku Sowieckim część terytorium Rosji Ukrainie, która była właściwie poddaną częścią składową sowieckiego imperium. A my teraz na przykład będziemy płacić za to albo krwią naszych ludzi, albo upadkiem naszych przedsiębiorstw, głodem, bezrobociem, zimnem, bo jak nam Rosja zakręci gaz. Dlatego moja propozycja jest taka, żeby po prostu-
[14:56] - No dobrze, gaz zakręci, ale nie tylko gazem człowiek żyje. Ja zresztą powiem właśnie o energii, dlaczego tak, a nie inaczej ułożyłem te dzisiejsze rzeczy, o których będziemy rozmawiali. Także to jest, wydaje mi się, mit zakręconego gazu, bo to po prostu działa na wyobraźnię, ale tak to nie działa. Polska energetycznie jest bezpieczna tak naprawdę na co najmniej 50, 100 lat. Więc tutaj nie mówmy, że to będzie problem. Okej, ale potem będzie później.
[15:24] - Konflikt Rosja przeciwko Unia Europejska na przykład, to będą te dostawy gazu ograniczone i to się w bardzo niemiły sposób odbije na gospodarce europejskiej i tak dalej.
[15:38] - Ale Rosja tego nie zrobi. Ja tutaj od razu muszę wejść i przeciwstawić się temu ze względu na to, że to jest strzelenie sobie samobója, przynajmniej dla Putina. Jeżeli Rosja przestanie dostawać pieniądze za gaz, przestanie handlować nim, Rosja jest kompletnym bankrutem i Rosja bazuje na imporcie. Mnóstwo rzeczy importuje. Ludzie wtedy wyjdą na ulicę i obalą Putina, więc Putin na pewno nie może zakręcić kurka. To jest jego koniec, jeżeli by zakręcił kurek.
[16:12] - Tylko że ja zastrzegłem: jeżeli dojdzie do wojny, to nie będzie tak, że Rosja będzie swoim wrogom przysyłać ropę i gaz. To już jest wojna. Czy to będzie zimna wojna gospodarcza, czy gorąca, gdzie się zetrą armie NATO z armiami Rosji, no to nie wiem. W każdym razie dążę do tego, żeby zapobiec tej wojnie. Czy to będzie gospodarcza, czy wojna militarna. Ale to, co chcę powiedzieć: twoja audycja być może przejdzie teraz do historii, bo tutaj ogłoszę Kunrada plan pokojowy dla Ukrainy, którego niestety żaden z polityków naszych reprezentantów europejskich, Unii Europejskiej ani Polski nie przedstawił. Mianowicie Ukraina musi ulec rozpadowi, rozkładowi. Narody Ukrainy muszą się wypowiedzieć. To nie może być utrzymywany przez zewnętrzne mocarstwa sztuczny, zbankrutowany twór państwowy pod tytułem Ukraina. Tak już mniej więcej było w wieku XVIII z Polską, która się zbankrutowała, zdemoralizowała, upadała i kilka mocarstw dookoła Polski jeszcze utrzymywały przez kilka dekad Polskę, aż w końcu nastąpił trzeci rozbiór Polski i Polska zniknęła.
Ja mówię tak, że Ukraińcy, nie tylko referendum na Krymie, zrobić referenda w ogóle na Ukrainie. Jeżeli wschód Ukrainy chce być samodzielny, niepodległy od Lwowa, niech się oddzieli. Dlaczego mają być przymuszani przez obcych ludzi, obce mocarstwa do bycia ze sobą wzajem? Wschodni Ukraińcy z Doniecka mają w jednym państwie być z banderowcami ze Lwowa. Niech mi ktoś to wytłumaczy. To nas wcześniej czy później doprowadzi do konfliktu światowego. Należy podzielić Ukrainę.
[18:11] - Bez przesady, Kunradzie, Ukraina nie jest aż tak istotna, aby doprowadzać do konfliktu światowego.
[18:17] - Istotna. O Wietnam nie dba. A kiedy ja się urodziłem, było tam zarzewie globalnego konfliktu. To była tak zwana wojna war by proxy, czyli wojna przez reprezentantów, czyli Wschód. Rosja biła się z USA na terytorium Wietnamu, żeby nie doszło do gorącej wojny światowej między Rosją a USA bezpośrednio. I Ukraina, tuż za polską granicą, może być właśnie takim terytorium wojny przez zastępcę, per proxy. Zwróć uwagę, dlaczego pułkownik Kukliński uciekł z Polski i zdezerterował na Zachód i tak dalej. On wiedział, że były plany przeprowadzenia na pełną skalę wojny, włącznie z wojną atomową, na terytorium Polski. W związku z tym dlaczegóż by nie wyobrazić sobie, że NATO rozprawi się z Rosją na terytorium Polski i Ukrainy teraz, prawda? Rosjanie zrzucą bombę atomową na Lwów.
Słuchaj, dzisiaj oglądałem drugą część wspaniałego filmu „37 dni”. Jutro jest druga część na BBC o tym, jak w 37 dni ze stabilnej, pokojowej, ułożonej przez sto lat po Napoleonie Europy doszło do światowej rzezi, I wojny światowej. Po prostu nie możemy tych spraw lekceważyć. powiązań. Wystarczy, że ktoś popełni błąd. Wystarczy, że paru Kozaków zastrzeli-
[19:55] - Nie, to nie tak wygląda. Wszystkie konflikty, I, II wojna światowa były zaplanowane przez globalistów. Są na to dowody. Tak jak Hitler na przykład był finansowany przez globalistów. Zarówno Hitler, jak i druga strona była finansowana przez globalistów.
[20:11] - Jak to?
[20:11] - Więc to nie tak działa. Wojny są po to, aby ukryć bankructwo.
[20:17] - Ale zwróć uwagę, właśnie do tego zmierzam, mówi się, że Rosja ma 600 miliardów długów. Zachód i Unia Europejska i USA są zbankrutowane. I nawet ci nie powiem, jak zadłużone są USA, bo nie potrafię wyobrazić sobie tej liczby.
[20:32] - Rozumiem. Czyli reasumując, dla ciebie projektem jest to, aby podzielić Ukrainę, aby nie doszło do rozlewu krwi. Czyli jak? Krym razem z tym obwodem donieckim-
[20:44] - Niech oni sami sobie decydują. Jeżeli Krymiacy uznają, że lepiej im z Rosją, to proszę bardzo, do Rosji i kropka. Podpisać układ i róbta, co chceta. A tak to będzie ciągle walka. Nam będą zabierać nasze dzieci, nasze przyszłe-
[20:59] - A co z okręgiem donieckim? Też referendum i-
[21:03] - Niech oni decydują.
[21:04] - No dobrze, ale na przykład nie chcą referendum. Nie było żadnego referendum, tylko parlament na Krymie powiedział, że do Rosji i koniec. I społeczeństwo nie ma nic do gadania.
[21:13] - Trzeba w końcu to, co Janusz Korwin-Mikke: „Chcącemu nie dzieje się krzywda”.
[21:18] - No dobrze, ale trzeba się zapytać ludzi, czy chcą. To nie może być tak, że-
[21:21] - Właśnie mówię, niech zrobią te referenda w całej Ukrainie. I tak jak był na przykład na Śląsku plebiscyt, był plebiscyt w Prusach i tak dalej po I wojnie światowej. Niestety doszło do ustalenia granic na wschodzie Polski po I wojnie światowej wskutek wojen. Zresztą na Śląsku też powstania były. W każdym razie niech się ludzie wypowiedzą, skoro wszyscy trąbią już od kilkudziesięciu lat: demokracja, demokracja, to dajcie władzę ludziom, niech się wypowiedzą. A co się dzieje teraz? Nad głowami ludzi na Ukrainie, mnie nie obchodzi, czy to są Tatarzy, czy Rosjanie, czy Ukraińcy. Nad głowami ludzi USA, Bruksela i Moskwa ustalają przyszłość jakiegoś państwa. To gdzie tu jest demokracja?
[22:10] - Nie, to jest nowy porządek świata. To, co zaproklamowali wszyscy właśnie ci i z Europy Zachodniej, i ze Stanów Zjednoczonych, i z Rosji. Nie można zapominać, że dzisiejsza polityka Rosji jest konsekwencją tego, co zaproponował Andropow, a kontynuatorem dzieła Andropowa był przecież Gorbaczow. Jelcyn był takim lekkim wyłomem. Była pewna demokratyzacja kraju i jednak próba ogarnięcia, przynajmniej wolność prasy i tak dalej. Była próba doprowadzenia Rosji do kraju bardziej normalnego, ale w tym momencie wszystko poszło po myśli globalistów. W tym sensie, że-
[22:56] - Tak, ale ja nienawidzę tych słów, ale użyję ich, bo nie chcę teraz się rozgadywać, używając innych słów. Zachód, tak zwany Zachód, Unia Europejska i NATO. Właśnie NATO robi te same błędy od kilku dekad, które robiły zachodnie mocarstwa po I wojnie światowej w odniesieniu do pokonanych Niemiec, Deutschlandu. Otóż traktują pokonani i odsunięte stare reżimy, które wywołały czy przyczyniły się do wojny, a mimo to te nowe państwa demokratyczne były traktowane jako wróg. I to, co ty mówisz, odwołujesz się do tamtych gorbaczowskich czasów, to ja słyszałem takie coś, że nie tak miało być. Nie po to się rozpadł Związek Sowiecki, opuścił Polskę i Czechy i tak dalej, kraje centralnej Europy, żeby NATO je przechwyciło i przesunęło się bliżej granic rosyjskich, traktując nadal Rosję jak wroga. Po prostu to są konsekwencje błędnej, głupiej polityki opartej na dalszej wrogości. Związek Sowiecki się rozpadł. Dlaczego nie został przyjęty? Dlaczego nikt nie mówi o przyjęciu na przykład Rosji do NATO?
[24:11] - Nie, ja rozumiem swój punkt widzenia, ale o tych kwestiach jeszcze podyskutujemy, bo mam sporo faktów na temat Ukrainy, które chciałbym tutaj przedstawić, Konradzie.
[24:21] - Te sprawy nie są tak jednoznaczne jak nasza, głównego
[24:27] - Zgadza się, ale z Rosją naprawdę trzeba ostrożnie i powiem dlaczego. Także dzięki ci Kunradzie, jeszcze zadzwoń później.
[24:34] - Pozdrawiam.
[24:35] - Dziękuję. To był Kunrad z propozycją na stworzenie pokoju czy pokojowej inicjatywy na Ukrainie, aby nie doszło do rozlewu krwi, czy tym bardziej trzeciej wojny światowej, bo taka możliwość także istnieje. Tutaj mam najciekawsze informacje z Ukrainy. Nie będę wam przedstawiał dokładnych wszystkich wydarzeń, bo to na pewno w mediach jest wałkowane i wałkowane. Kilka tylko rzeczy z kalendarium przeczytam, takich najistotniejszych. Wszystko zaczęło się 21 listopada. Początek protestów na Majdanie. Wszystko się rozgrywało, były różne rozmowy w Soczi Janukowicza, Putina i tak dalej. Niby wiele się nie działo, były pacyfikacje, pałowanie. To, co generalnie działo się w latach 80.
w Polsce, można powiedzieć. Najważniejszym, później przełomową ustawą, czy właściwie podpisaniem złożenia broni, czy też ustaleń pewnych prezydenta Janukowycza z opozycją, to był przełom 20 na 21 lutego i wtedy ministrowie właśnie
[26:39] - Dobrze jest łączyć przyjemne z pożytecznym i dobrze jest mieć odznakę.
[26:47] - W radiu Na Fali Bill Hicks.
[26:53] - Jeśli robisz reklamę, wylatujesz z artystycznej listy obecności. Każde twoje słowo jest podejrzane. Jesteś korporacyjną kurwą po prostu. Koniec tematu. I tak, oferowano mi udział w reklamach, więc nie jestem zazdrosny. Wszystkie odrzuciłem, bo nie jestem sprzedawcą. I nie potrzebuję pieniędzy pomalowanych krwią.
[27:15] - Kto ci je oferował?
[27:17] - W Anglii dostałem. To klasyczna Anglia. Dostałem propozycję: oto produkt. Jesteście gotowi? Napój pomarańczowy. Ja na to: jak się nazywa?
[27:40] - Tak, jesteśmy z powrotem tutaj. Wybaczcie, były dziwne jakieś problemy techniczne. Mam nadzieję, że wszystko jest okej. Jak mówię, niestety mam Windowsa. Może to niektórych śmieszy, że audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych, a przede wszystkim spiskach i ktoś na Windowsie pracuje. Czas chyba faktycznie zmienić system na system bardziej odporny na ataki różne, dziwne. Na system jak najbardziej wolny. Już nie mówię systemy BSD czy jakieś inne tego typu BSD, ale na pewno na Linuxa. To jest myślę dużo bardziej zabezpieczony system, dużo bardziej odporny, bardziej stabilny i większe możliwości ma pod względem utrudnienia działaniu różnym wszelakiej maści agentów. Mam nadzieję, że wszystko jest okej w tym momencie.
Tutaj przedstawię jeszcze ten koniec, końcówkę tego, co mówiłem. Mam nadzieję, że słyszeliście o tych wydarzeniach z 20, 21 lutego, wtedy, kiedy były podpisywane umowy Janukowycza z opozycją, której nie uznał Majdan, czyli ci ludzie protestujący. Gdzie wtedy strzelano właśnie do ludzi. I później także zaczęło się dziać. Janukowycz uciekł. List gończy wystawiono za nim 24 lutego. I tak dalej. Wszystko się robiło, a najbardziej, że podczas 26 lutego, kiedy powstał nowy rząd na Majdanie, na Krymie po prostu zaczęto dostarczać wojskowych. I się od tego zaczęło, że coraz więcej wojskowych przedostawało się na Krym. Do dzisiaj Rosjanie działają także pod przykrywką, czyli bez umundurowania.
Wiadomo, są naszywki, są filmy, gdzie są pokazane na naszywkach, że to jest wojsko rosyjskie, natomiast są nieumundurowani. Także dzisiaj tak zdobywa się kraje. Rosja boi się albo po prostu stosuje metody stalinowskie, aby nieznani sprawcy zdobywali kraje, aby nieznani sprawcy mordowali, bili, a wiadomo, o co chodzi i przejmowali kraj. I tak to się zaczęło odbywać wszystko Strasznie dużo ludzi dzwoni. Odbiorę telefon. Jest akurat połączenie telefoniczne. Jest stały słuchacz. Witaj stały słuchaczu.
[30:43] - Już wyciszam, bo przez Skype'a się połączyć nie mogę.
[30:46] - Tak.
[30:47] - Wyciszę się, momencik.
[30:48] - Słyszymy siebie.
[30:50] - Dzień dobry. Chciałem dwie rzeczy. Mam dwa artykuły, które mówią-
[30:55] - O Ukrainie?
[30:57] - Od strony spisków. Skąd się wzięła ta rewolucja? Linki zaraz prześlę.
[31:01] - Ja o tym będę mówił później, ale oczywiście chciałbym posłuchać, co tam stały słuchaczu wiesz.
[31:09] - Według tych dwóch artykułów, teorii spiskowych, że Zachód sfinansował tą całą rewolucję. W większości byli to ludzie zapłaceni. Oprócz tych studentów, co zginęli na Majdanie. Tak skrótowo. Linki zaraz wyślę, bo to są spore artykuły. Teraz o energetyce, że Polacy opracowali, czy będzie wkrótce opracowane połączenie miedzi z grafenem. To będzie radykalne zmniejszenie oporu, czyli strat przesyłowych na kablach miedzianych lub na kablach aluminiowych i oprócz tego będzie można większe odległości między słupami na rozciąganie, kable wykonane w tej technologii będą większe odległości między słupami mogły stać, bo mniej się będzie rozciągał przewód. Taką rewolucyjną technologię w Polsce chcą opracować. Artykuły o tym wyślę. I jeszcze mam jeden artykuł związany z zaawansowaną technologią do budowy różnych zaawansowanych urządzeń, od energetyki po różne inne rzeczy.
Są metale ziem rzadkich potrzebne, a największe złoża zostały odkryte w Afganistanie, w najbardziej zapalnym miejscu największe złoża zostały odkryte. I jest problem, że tych metali ziem rzadkich jest bardzo mało na świecie i oprócz tego wielkiego złoża bardzo trudno je wydobywać w innych rejonach świata, bo ich po prostu nie ma. I pewne technologie supernowoczesne bez tych metali i związków nie będą działały. Też spory artykuł na ten temat wyślę też panu i filmy, które już wam wysłałem o UFO, że to UFO było, że Amerykanie częściowo wywołali mit UFO. Też taki film wysłałem panu.
[33:02] - Tak, to jest dezinformacyjny film. Już po samym tytule widać, że ktoś po prostu opłaca to wojsko, a przede wszystkim tajne służby amerykańskie.
[33:12] - Z drugiej strony, mówiąc krótko, obserwując, warto też zobaczyć z drugiej strony, spojrzenie z innej strony też. To już wysłałem, wysyłam te artykuły i słucham dalej. A co pan tam o energetyce? Już nie będę dzwonił.
[33:36] - Nie mogę teraz zdradzać. Będzie na sam koniec.
[33:38] - To mnie niech pan doda na Skype'a, jak pan omówi.
[33:43] - Dobrze. Postaram się ciebie odebrać, stały słuchaczu, właśnie jak będzie o energetyce, bo to wszystko będzie powiązane z tematem Ukrainy, a także i Bitcoina. Wszystko jest dzisiaj powiązane.
[33:55] - Jeszcze jedną rzecz. Polska uzależniona jest pod względem zużycia gazu ziemnego w 64%, który musimy importować na teraz. Ropa w granicach 80% ropy naftowej musimy importować z Rosji. Takie mamy pokrycie. 45% mamy z własnego wydobycia, 60 musimy gazu importować, a w Rosji 80% musimy importować, a 20% się wydobywa u nas w Polsce. To tylko taka informacja.
[34:23] - Ja jeszcze przejdę, jak będzie o energetyce omówione, jak to wszystko może być inaczej widziane, gdzie w mediach głównoźródlanych nic się o tym nie mówi. Absolutnie nic. Zero, nul. O tym, o czym będziemy właśnie rozmawiali sobie.
[34:37] - To będę słuchał i potem mnie pan wpuści na antenie.
[34:40] - Dobrze. Zresztą to jest tajna wiedza, bo za tą wiedzę wielu ludzi zostało zabitych w Polsce. Co prawda takich aktywnych. Ja tylko mogę przekazać tą wiedzę, ale są ludzie, którzy aktywniej się tym zajmują i próbują tą wiedzę urzeczywistnić, ale stąpają po bardzo grząskim gruncie, bo za to grozi kara śmierci, za właśnie podchodzenie do energetyki w taki sposób, o którym sobie powiemy pod koniec audycji.
[35:05] - To się przyglądnę.
[35:07] - Dzięki stały słuchaczu za te informacje. To był stały słuchacz. Telefoniczne połączenie. Jeszcze raz przypomnę możecie dzwonić telefonicznie 33 482 72 32. To nie jest żadne audiotele i tak dalej. Tutaj naprawdę nie kasuje was nic za ten telefon. To jest połączenie tak jak z normalnym telefonem lokalnym o rozszerzeniu 33, typowo masońskim. Skype teoriachaosu.com Jest z nami jeszcze jeden słuchacz Armor Cage, także szybko może odbiorę Armor Cage'a. Witaj Armor Cage'u.
[35:45] - O witam, witam serdecznie.
[35:48] - Dzisiaj rozmawiamy o Ukrainie, Bitcoinie i sprawach energetyki. Na pewno słyszałeś. Nie wiem, czy oglądasz. Masz media mainstreamowe w domu, ale na pewno o Ukrainie-
[36:00] - Ukraina istnieje, coś takiego.
[36:02] - Ale na pewno dużo się o tym mówi, prawda? W kraju.
[36:06] - Oczywiście. Dlatego chciałem się troszeczkę dorzucić, bo taki Kunrat mógł zadzwonić, to ja też chciałem się załapać.
[36:12] - Tylko jeszcze tak nadmienię, bo zupełnie nie oglądam telewizji. Oglądam jedynie internetowe telewizje jakieś, które są wiadomo emitowane z Polski I tam słuchałem trochę polityków różnych. Jest wolta o 180 stopni. Nie wiem, czy to są agenci, czy po prostu faktycznie zmądrzeli w stosunku do Rosji, bo wcześniej mieli zupełnie prorosyjskie podejście, dzisiaj mają antyrosyjskie. Nie wiem, może to kukiełki są zupełne. Mówię o politykach Platformy Obywatelskiej, szczególnie premierze Donaldzie Tusku, ale także Radosławie Sikorskim czy też innych politykach. Voltę po prostu zrobili niesamowitą. Nawet chyba prezydent, który był bardzo prorosyjski, chyba dzisiaj jest, ale po prostu mówi inaczej niż myśli. Pan Bronisław Komorowski, prezydent III RP, który jest w tej chwili też taki troszeczkę lekko zaczyna być antyrosyjski. To jest dziwna sprawa i mnóstwo polityków mówi w tej sprawie, nie doszukując się, że trzeba troszeczkę zachować wyważenia w stosunku do Zachodu, że nie tak jednostronnie patrzeć na tą sprawę.
A jak ty sądzisz Armor Cage'u w tej sprawie?
[37:26] - To zależy jeszcze gdzie, bo ja gdzieniegdzie doszukuję się właśnie bardziej takich prorosyjskich informacji, że jednak może Rosja taka pozytywnie się zachowała, że jednak ten prezydent Ukrainy to jednak dalej jest prezydentem, a te majdanowe rozruchy to takie trochę nie dotrzymały, że tak powiem, tego, co podpisały, bo przecież był ten pewien układ.
[37:49] - Tak to się mówi w Rosji, ale czy ktoś w Polsce mówi właśnie w takim duchu?
[37:55] - To znaczy zdarzają się takie sytuacje i nawet nie tylko w Polsce, też w parlamentach, powiedzmy europejskich, gdzie jak się poogląda takie wypowiedzi, to wiadomo, że Brytyjczycy ci co oni tam wiedzą o tej Europie Wschodniej, ale oni też się tak wypowiadają. Takie zadają pytanie właściwie, o co ci ludzie na Majdanie walczą? O to, żeby wstąpić tylko do Unii kontra ich prezydent, który został niby wybrany normalnie, powiedzmy, zgodnie z prawem. Więc takie są różne głosy, można powiedzieć. Ja się właśnie do tego chciałem też trochę dorzucić, bo kiedyś rozmawialiśmy na ten temat i też mówiłeś o tym, że Ukraińcy dążą do wolności, a ja tak troszeczkę mówiłem o tym, że ja wspieram tych Ukraińców, ale nie w sensie, że konkretne jakieś grupy, tylko że jestem za tymi zwykłymi ludźmi, żeby ich po prostu nie zrobili w ciula. Ja tutaj też uważam, że troszeczkę ich robią w ciula. Jak się szuka teraz tych informacji, szczególnie niemainstreamowych, to często dochodzi do sytuacji, gdzie się dowiadujemy, że na przykład kule jakieś były od tych snajperów, to się znajdowały i w ciałach tych, którzy tam na tym Majdanie byli niby tych ludzi, co tam nie atakowali.
[39:13] - Mam dokładnie rozpisane to wszystko, o czym mówisz na części pierwsze. Chyba pierwszy raz to w ogóle tutaj w mediach polskich będzie, bo nigdzie nie znalazłem w internecie. Może w mediach mainstreamowych gdzieś o tym mówili. Rozpisane te wszystkie rzeczy jaka może być wersja zdarzeń? Bo to, co w internecie widzimy, to widzimy fakty, prawda? Mówisz o tej rozmowie Urmasa Paeta z, nie wiem, czy dobrze wymawiam, z naszą kochaną Lady Ashton z Unii Europejskiej.
[39:44] - Właśnie najprawdopodobniej tak. Odnośnie tych kul niby w ciałach tych niby i z jednej strony tych zwykłych opozycjonistów, a z drugiej strony tych naszych milicjantów jakichś tam.
[39:57] - Berkutowców czy jakichś.
[39:58] - Berkutowców. Tak. Trochę tak dziwnie to brzmi, no nie? Jeżeliby-
[40:04] - Dziwnie, jeśli nie poddamy tego analizie, jeżeli przyjrzymy się głębszej analizie tego, co później zrobię, bo mam tu dokładnie rozpisaną. Spędziłem trochę godzin nad tym, żeby to troszeczkę rozkminić wszystko, pomimo że się dobrze nie znam na temacie Ukrainy, ale mam rozum i potrafię rozszyfrować to, o co w tym wszystkim chodziło. Nie mam gotowych odpowiedzi, ale sądzę, że to nie można tak interpretować jednoznacznie, że to akurat musieli być opozycjoniści. Znaczy opozycja wynajęła jakichś rzezimieszków, którzy strzelali.
[40:38] - Gdyby to była prawda, to-
[40:39] - Nie klei po prostu. To się kompletnie nie klei, nie dodaje się po prostu.
[40:44] - A co jeżeli ci opozycjoniści są jakoś, może nie powiem, że sponsorowani przez oligarchów i tak dalej, tych, którzy troszeczkę na Ukrainie stracili przez tego obecnego prezydenta, który był i tutaj się chcieli troszeczkę go pozbyć.
[40:59] - Z tego, co wiem, to oligarchowie właśnie odwrotnie wzbogacili się za Janukowycza.
[41:05] - Ja dużo właśnie informacji mam o tym, że Janukowycz dużo się nakradł i właśnie dlatego-
[41:10] - On też, ale oni dalej mogli kraść dalej. Rozumiesz, że korupcja powoduje to, że ci, którzy są na górze, jeszcze bardziej będą na górze. Jeżeli korupcja się zmniejsza, to wchodzi konkurencja. Młodzi, przedsiębiorczy ludzie po prostu wygryzają tych ludzi, którzy opierają tylko i wyłącznie swoje biznesy na sile, na tym, że mają ochroniarzy w cudzysłowie ochroniarzy, a tak naprawdę to są rzezimieszkowie, którzy niszczą inne interesy, czy też po prostu robią nielegalne te interesy. W sensie takim, nie wiem, handel żywym towarem, czyli handel ludźmi, prostytucja i tym podobne sprawy.
[41:47] - Może oni po prostu nie chcieli mieć konkurencji takiej silnej, że tak powiem.
[41:51] - Janukowycz zapewniał im brak konkurencji dzięki olbrzymiej korupcji. Naprawdę to była jedna z najpotężniejszych korupcji na świecie. To, co by się działo za Janukowycza właśnie w czasach-
[42:01] - To prawda, że mnóstwo było tej... Ale powiedzmy sobie szczerze jak na przykład szukałem informacji, mówię odchodzi w internecie różne materiały i tak dalej, to dużo jest takich, że oni rzeczywiście trochę stracili i może dlatego też chcieli się go w pewien sposób pozbyć, że byli tacy bardziej prounijni, żeby po prostu więcej kasy zgarnąć, to sponsorowali też te pewne ruchy na Majdanie. I tutaj też była taka akcja, że przecież podpisali ci majdanowcy pewien układ Z nim, a później byli u Merkel, porozmawiali sobie i zaczęły się te akcje na Majdanie konkretne.
[42:37] - Jest to jakaś opcja, ale bardzo mało prawdopodobna, bo przecież nie wystarczy tylko przekupić strzelców. To trzeba przekupić całe państwo. To nie jest takie proste. Ukraina to jest naprawdę potężne państwo, żeby je przekupić, to nie są miliony dolarów. Sam Janukowycz miał setki milionów. Trzeba mieć po prostu miliardy. Więc nie sądzę, żeby ci oligarchowie wyłożyli miliardy. To nie są ludzie nie wiadomo jak zamożni. Może mają najbogatsi z nich po kilka miliardów, ale nie chcą inwestować, bo nie wiadomo, co uzyskają. Być może uzyskają coś gorszego dla siebie, tak?
[43:13] - Tak, wiadomo.
[43:14] - Więc to też się nie dodaje za bardzo, bo nawet jeżeli sponsorują, to nie wiedzą kto wygra, bo nie wiedzą, a mogą na przykład dostać karę śmierci. Jeżeliby to wyszło, ten spisek by wyszedł, to by oni zostali powieszeni. Więc oni nie wiem, czy chcieliby ryzykować. Oni mogą na przykład zabijać ludzi, jakichś tam kryminalistów, porachunki mafijne. Wszystko jest okej, ale do polityki w taki sposób baliby się po prostu wchodzić. Więc nie sądzę, żeby chcieli robić rewolucję. Zresztą z reguły rewolucje, jeżeli już to robią różni ludzie, ale czasami jest tak, że po prostu zwykli ludzie robią. Klasa średnia przede wszystkim. Klasa średnia zazwyczaj robi rewolucje.
[44:01] - Ja nie twierdzę, że nie. Tylko ja się po prostu boję, że to jest taka trochę sponsorowana rewolucja z jednej strony.
[44:06] - Może być oczywiście. Jedno drugiemu nie przeczy.
[44:11] - I najbardziej się martwię o tych zwykłych Ukraińców, bo oni właściwie, jeżeli to jest kontrolowana jakaś rewolucja, co widać szczególnie po tym, jeżeli ten nowy rząd powstał, doszedł do władzy, powiedzmy ten Majdanowy, to oni przecież już poprosili o pożyczkę, już są za tym, żeby Brzeziński gdzieś tam wszedł i już im pomagał, żeby się pojawił i porozmawiali o kredytach, jakie mogą zaciągnąć. Z jednej strony niby zrozumiałe, bo trzeba gospodarkę jakoś tam naprostować, ale z drugiej strony już było wiadomo, że chodzi o obce interesy, które mogą tutaj wejść.
[44:51] - Oczywiście zwróciłeś uwagę bardzo istotną, że Ukraina jest rozgrywana w tej chwili przez dwa mocarstwa, kraje zachodnie, ale tak naprawdę trzy. Z punktu widzenia mainstreamowych mediów to są trzy: Unia Europejska, Stany Zjednoczone i Rosja, które mają różne interesy. To nie jest tak, że Unia Europejska ma te same interesy co Stany. Są zbliżone, ale to są jednak inne trochę interesy. Chociażby wystarczy zobaczyć po Merkel, co mówi Merkel, a co mówi Obama i co robią. Zupełnie inaczej się zachowują. Natomiast z wewnątrz, tak jak my to widzimy tutaj, ludzie zajmujący się spiskami czy ludzie, którzy czytają o spiskach, interesują się spiskami, wiedzą, że jest coś takiego jak globalizm, jak nowy porządek świata, który ma być wprowadzony właśnie przez tych globalistów. I tak naprawdę oni obstawiają wszystkich. Nowy porządek świata to są wszystkie te trzy obozy, to jest Rosja, to jest Unia Europejska i to są Stany. I oni razem działają.
To jest mit. Władimir Putin jest agentem, jest globalistą. Niech was nie zmyli jakieś tam mówienie o chrześcijaństwie. Widziałem jego piękne słowa. To jest kagiebista, który mordował z zimną krwią ludzi i on mówi o chrześcijaństwie, że trzeba do chrześcijaństwa powrócić i tak dalej. Przecież jeżeli byłyby czasy Stalina, on by mordował księży bez problemu. To jest człowiek, któremu nawet-
[46:18] - To jest tylko mowa taka polityczna na zasadzie, że obniżymy wam podatki z 22 na 23% VAT jak u nas.
[46:27] - To jest wielka ściema. Poza tym on wie, co w Rosji się podoba i co się na przykład też u prawicy polskiej, u tych prawicowych, którzy są antyrosyjscy. On po prostu idzie na rozbicie na przykład prawicy polskiej, prawicy w innych krajach, która jest z definicji, czyli ta prawica, czyli można powiedzieć socjaliści teistyczni, czyli wierzący, którzy są przeciwni Rosji. I w tej chwili, jak on mówi, że będzie bronił chrześcijaństwa, będzie tutaj takim Rosja, będzie ten laicyzm cały, ten ateizm, który się wylewa tutaj z Europy zgniłej, zgniłej Europy Zachodniej, to tutaj będzie chroniła po prostu Rosja i jak wjedzie do Polski, to powie, że tu chrześcijanie byli niszczeni, prawda? Ojciec Ryzyk i tak dalej. Zawsze jakieś preteksty się znajdzie. I niektórzy prawicowcy przyklasną temu. Tak, zrobi porządek z tym. Tylko że tak naprawdę to nie będzie celem ochrona chrześcijaństwa i tak dalej, tylko Hitler także współpracował z Kościołem, ale nie był za Kościołem. Trzeba o tym pamiętać.
Poza tym też-
[47:37] - Tak, to wiemy o wszystkim. O całym paper clip, o tym, jak oni na tych paszportach niby właśnie, jak to się mówi-
[47:46] - Paper clip do Stanów. Ale to nie tylko było do Stanów, to była też Ameryka Południowa, Argentyna, Brazylia.
[47:51] - Chodzimy też na jakich paszportach.
[47:53] - Watykanu bardzo często.
[47:54] - Z Watykanu przekraczali ci esesmani.
[47:57] - I to przecież już jak Hitler teoretycznie nie żył, czy Niemcy już były praktycznie skończone i wysyłano tych ludzi. Także Kościół ma też swoje interesy, czy też religie. Kościoły tak naprawdę mają swoje interesy, bo trudno mówić o chrześcijaństwie, że jest jedna religia. To są różne Kościoły, odłamy chrześcijaństwa, to ich jest setki, po prostu się ciężko połapać.
[48:23] - A pamiętajmy, że jeszcze Watykan to taki de facto trochę nowy Rzym, bo to-
[48:27] - Według niektórych na czele NGO, na czele globalistów stoi Watykan i są ku temu bardzo duże przesłanki. To, że papieże mówią, żeby była jedna waluta, jeden rząd. Przecież oni to wprost mówią. Benedykt mówił o tym wprost. Ten dzisiejszy papież Franciszek o tym nie mówi, ale kontynuuje to, co mówili jezuici, komunizm, czyli linię komunistyczną, to, co było w Ameryce Południowej robione.
[48:53] - Pamiętajmy, że przecież cesarz Konstanty VIII pierwszy się ogłosił papieżem, przechrzcił się niby, na zasadzie stworzenia nowej religii, nowego państwa. To też jest ważny element początku tego państwa, tej stolicy Piotrowej.
[49:14] - Tak, to są takie rzeczy bardzo poważne, polityczne, dalekosiężne, o których się kompletnie nie mówi, że tak naprawdę walczymy z jednym niewą. Czy Rosja, czy Unia Europejska, czy Stany. To jest najważniejsze. To jest jeden blok, który będzie grał na różnych poziomach, ale w telewizji nigdy nie powiedzą o tym, że to jest jeden blok. Tak jak mamy wojnę. Rothschildowie walczą sami ze sobą, ale nie sami ze sobą. Ludzie walczą sami ze sobą, a oni liczą kasę, bo oni sponsorują jednych i drugich. Tak samo tutaj mamy na poziomie Lady Ashton, tych innych bardzo mądrych ludzi, którzy nie są głównymi graczami. Nawet Putin nie jest głównym graczem, tylko za nim stoją potężne siły. I Putin dokładnie o tym wie, kto w Rosji rządzi w tamtym rejonie, kto ma interesy.
Oczywiście on jest bardzo wpływowy jeśli chodzi o kraje, czy Obama, czy Putin jest bardzo wpływowy, ma dużo do powiedzenia, ale jeśliby na przykład Putin robił złe rzeczy w stosunku do globalistów, czyli nie zajmowanie Ukrainy, ale zacząłby na przykład ujawniać informacje o UFO, czy też zacząłby robić rzeczy, które byłyby sprzeczne z polityką globalistów. Trudno mi powiedzieć, jakie to mogły być rzeczy, ale dużo jest takich, które można robić, ujawniać na przykład sporo informacji. To Putin straciłby stanowisko. Globaliści mają sposoby na to, aby stracił. Ujawniliby część na przykład technologii energetycznych i Rosja jest bankrutem w tym momencie. Tutaj Tomkiewicz mi zarzuca: „Jakie UFO?” Jesus. Tomkiewiczu, nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale o tym mówił prezydent. Lekko wspomniał.
[51:10] - Miedwiediew.
[51:11] - Miedwiediew. Zobaczcie sobie film „Faceci w czerni”. Każdy wie, o co chodzi, że to nie chodziło o facetów w czerni, o te łuczki.
[51:19] - To mówił Putin o facetach w czerni.
[51:20] - Nie, to mówił Miedwiediew.
[51:23] - Miedwiediew? Z tego, co wiem, to Putin. Putin właśnie mówił o tym, że trzeba obejrzeć film dokumentalny o facetach w czerni, o tym, że każdy prezydent i premier dostaje mateczkę.
[51:33] - On mówił o tym, że ma mateczkę i to Miedwiediew mówił.
[51:37] - Nie, z tego, co wiem, Putin. A Miedwiediew zwrócił się do Obamy z informacją taką, że powinni razem wypowiedzieć wszystkie informacje na temat UFO. Jeżeli tego Stany nie zrobią, to Rosja to zrobi. To wszystko zostało potem tak leciutko, ucichło.
[51:52] - Wydaje mi się, że to zrobił prezydent, tak? Przepraszam, miesza mi się to teraz, kto kim jest. Wiadomo, że jest pierwszy w kraju Putin, nieważne, jakie stanowisko ma. Drugi jest zawsze Miedwiediew.
[52:07] - Nieważne, któryś z tych dwóch.
[52:08] - Tak. Ale powiedział, wydaje mi się właśnie ten Miedwiediew. I chodzi o to, że są te rzeczy i on to mówił. Niby kamery były wyłączone, ale były włączone, tylko nie były już na wizji. Ale to wszystko do internetu trafiło. I powiedział o tych sprawach, że to są bardzo poważne sprawy, także nie ma się z tego śmiać. Jeżeliby Putin wyszedł i powiedział coś takiego jako pierwszy, bo oznajmił: „Tak, kosmici istnieją”. Czy tego faceta by zamknięto w twórkach i nie brano by poważnie? Oczywiście, że brano by poważnie. Tylko Stany zakazały wszystkim pod groźbą wojny ujawniania tego typu informacji.
Jeżeli ktoś po prostu wyjdzie i powie, że ma jakieś dowody i je ujawni, to może być wojna wtedy, bo Stany mają takie możliwości. I tego nie robi. Po tym, co on robi, widać, że jest po prostu agentem, jest globalistą. Spotyka się na tych wszystkich spotkaniach grupy G8 i tak dalej, ustalają dzieł świat.
[53:21] - Ja się z tobą, Michale, oczywiście w pełni zgadzam. Rzeczywiście tak jest. To są po prostu różne grupy z tej samej paki. I de facto Ukraińcy powinni sami swoją własną władzę stworzyć i jakichś własnych ludzi wybrać. Tylko problem polega na tym, których, bo gdzieś zostaną im zaprezentowani wtedy odpowiednio ludzie, którzy będą właśnie z tej grupy, powiedzmy globalistów, jako tacy niezrzeszeni, jako tacy nieubabrani bagnem w poprzednim systemie, odpowiedni, ale tak naprawdę sprzedadzą ich. Tak jak ten nowy rząd, który powstał. Od razu zaproszenie, od razu informacje o pożyczkach, od razu chcą się zadłużyć na zawsze, forever. Bo przecież wszyscy dobrze wiemy, że Polska tak samo została ograbiona i załatwiona. I oni będą tak samo, oni będą mieli tylko po prostu gorzej teraz, będą mieli po prostu z górki w dół i tylko będzie coraz gorzej. Tak przynajmniej to odbieram.
[54:19] - No tak. Zobaczymy, jak będzie. Dużo różnych rzeczy za chwilkę przedstawię, jak ja widzę tą Ukrainę, te informacje tutaj tajne, które wypłynęły, bo też trzeba przyznać, że to wypłynęło też dzięki Rosji prawdopodobnie.
[54:38] - Strasznie rwie.
[54:40] - Słucham? Przepraszam.
[54:42] - Strasznie rwie.
[54:43] - Rwie trochę. Nie wiem, trudno powiedzieć, czym to jest spowodowane. Na pewno agenci.
[54:49] - Ktoś nagrywanie dopiero włączył.
[54:53] - Tak, nagrywanie włączyli i słabiej wszystko działa. Także dzięki ci, Armor Kaiju.
[54:58] - No nic, ja się jeszcze pewnie odezwę.
[55:00] - Dobrze, to ja wyłączę nagrywanie. Jak oni nagrywają będzie słaby, obciążony komputer. Może tak zrobimy.
[55:06] - Dobrze.
[55:06] - A ty możesz zostawić nagrywanie wtedy. Okej.
[55:08] - Ja na razie się żegnam i do później. Do później. Do zobaczenia.
[55:12] - Dzięki, dzięki. To był Armor Cage z dużą porcją informacji. Się troszeczkę posprzeczaliśmy, ale w gruncie rzeczy konkluzje były jednoznaczne. Armor Cage uważa, że to jest słuszne, że jest gra do jednej bramki. Globaliści rozgrywają Ukrainę i teraz kwestia tego, czy Ukraina się wyzwoli, tak jak Islandia, spod macek globalistów. Trudno powiedzieć. Raczej nie. A dlatego nie, bo jak pewnie wiecie, Arsenij Jaceniuk w tej chwili jest od 27 lutego premierem Ukrainy. Jest też bankierem, politykiem, globalistą. Możecie zobaczyć sobie zdjęcia z czołowymi politykami Unii Europejskiej.
Znają się od wielu lat. Jest typowym globalistą. Jego poglądy możecie zobaczyć. Niby liberalne, ale tak naprawdę to są neoliberalne. Różnica jest kolosalna, jeśli chodzi o to. Jest telefon, także jeszcze szybko odbiorę i za chwilkę wrócę do tematu. Witaj słuchaczu, jesteś na antenie.
[56:26] - Witam. Halo?
[56:30] - Tak, tak, słyszymy się.
[56:33] - Czy to teoria chaosu?
[56:36] - Tak, oczywiście.
[56:39] - Bo ja słucham na żywo i słyszę zupełnie co innego niż przez telefon. Dlatego jestem zaskoczony. To mój pierwszy telefon.
[56:49] - To proszę słuchać w telefonie tylko jak możesz.
[56:52] - Dobrze, już ściszyłem. To dzisiaj mamy temat o Bitcoinie zauważyłem i mógłbym trochę ciekawych informacji powiedzieć, ponieważ ja się w to bawię.
[57:05] - W Bitcoina, tak? Dobrze, to na chwilkę zmienimy. Jeżeli jesteś praktykiem Bitcoina, to może zmienimy temat, ale wrócimy za chwilkę jeszcze do Ukrainy, bo jest bardzo ważnym tematem. O Bitcoinie, czyli co? Miningujesz, można tak określić, Bitcoina.
[57:21] - Nie, ja miningu nie uprawiam, ponieważ jest to nieopłacalne w tej chwili, a w ogóle Bitcoinem to się zająłem pod wpływem impulsu.
[57:30] - Ale przy takiej cenie nawet? Teraz chyba 200 dolarów kosztuje za jednego, czy tam 150 za jednego Bitcoina to jest całkiem dużo.
[57:40] - Teraz to on kosztuje 600, patrzę 630.
[57:43] - To się bardzo zmienia, prawda? Skacze teraz cena ostro.
[57:46] - To znaczy 150 dolarów to nie było bardzo długo już.
[57:51] - Wydaje mi się, że było ostatnio jakoś tak po tym bankructwie Mt. Gox.
[57:57] - Tak, ale ta cena 150 nawet poniżej 100 spadł, bo to była tylko na Mt. Gox, ponieważ ludzie chcieli na upartego sprzedawać Bitcoiny i zamieniać je na-
[58:07] - A cena drastycznie spadła, a później ludzie zaczęli skupować Bitcoiny i nie sprzedawać ich, i potem znowu wzrosła.
[58:16] - Tak, ale ta cena to spadła tylko na tej giełdzie japońskiej Mt. Gox. Na innych giełdach ona się trzymała w miarę stabilnie. Spadła trochę, ale się trzymała około 500 dolarów najmniejsza cena, jaką pamiętam. I co mógłbym powiedzieć o Bitcoinie? Ja się w to długo nie bawię. Ja od nowego roku zacząłem praktycznie. Kupiłem ich trochę po 800 dolarów chyba z tego, co pamiętam było wtedy. Jestem w tej chwili stratny. Oczywiście kupiłem je z myślą, żeby zarobić na tym i planuję to jako inwestycję długoplanową, ale Bitcoin jest strasznie ryzykowny z tego, co zauważyłem.
[58:56] - Niektórzy mówią, że to jest bańka spekulacyjna, bo nie ma pokrycia w rzeczywistości, nie ma materialnego pokrycia.
[59:04] - Można by tak powiedzieć. Niektórzy mówią, że pokrycie jest w zużytym prądzie, który jest wymagany do miningu.
[59:12] - Nie można tak powiedzieć. Pokrycie waluty to jest to, że można wymienić. Na przykład ja bym dał Bitcoina i wymieniam to na energię elektryczną w tym sensie, ale nie ma czegoś takiego, to tak jak zwykłe waluty, złotówka, dolar to jest to samo. Też są nic niewarte, tylko są warte tyle, na ile ludzie wyceniają. Ale jeżeli na przykład ludzie stwierdzą, że ojej, Bitcoin to parzy, nie chcę mieć wspólnego, to spadnie praktycznie cena do zera. I nie można wtedy na energię elektryczną wymienić tego Bitcoina. W tym sensie, że tak jak mamy na przykład złoto, monetę złotą, zawsze ona będzie warta tyle, ile to złoto jest warte, a złota nie da się dodrukować. Zawsze to złoto jest warte. W historii nie było spadku złota w tym sensie, że spadło do zera, że ludzie przestali wielbić złoto. Nie było takiej sytuacji.
[01:00:05] - Rozumiem, ale złotem jest ciężko spekulować na taką skalę jak Bitcoinem, ponieważ Bitcoin-
[01:00:10] - Oj można. Chyba papierowym złotem, bo nie wiemy tak naprawdę, ile złota jest, ale wiem, że chyba papierowo się dzisiaj handluje złotem, że papierek. Mam napisane na papierku, że mam 10 000 ton złota i sprzedaję, prawda? To chociaż tego złota może nie ma.
[01:00:22] - Nawet nie wiem. Nawet tego nie wiem, ale podejrzewam, że tak. Czego oni dzisiaj nie robią, ci maklerzy giełdowi. Sprzedają wszystko. Odnośnie Bitcoina to sam nie wiem. Chciałbym, żeby to się nie zawaliło ze względu na to, że byłbym duże pieniądze stratny, ale nie mam za dobrego przeczucia odnośnie tego. Gdy zaczynałem dwa miesiące temu, to Bitcoin to nie jest jedyna kryptowaluta. Było około 50 wtedy, z tego dwie znaczące jeszcze Litecoin, a dzisiaj jest ich 150.
[01:01:02] - 150 wirtualnych walut jest?
[01:01:04] - Tak, 149 właśnie sprawdzam. Patrzę w tej chwili. Ludzie robią pieniądze na tych, ale to są śmieciowe waluty. Połowa z nich ma kapitalizację, powiedzmy 1000 dolarów na całym świecie. Za 1000 dolarów ludzie handlują. Jest może 10, 20, które mają jakąś kapitalizację i ludzie robią takie skoki. Na przykład ja kupuję tej waluty za 100 bitcoinów. Dzisiaj wyszła nowa. Ludzie widzą, że rośnie gwałtownie jej cena, ponieważ jak się kupuje, to automatycznie rośnie. Wtedy jest pęd szczurów.
Inni kupują i dochodzi do takiego momentu, odbywa się rzeź niewiniątek tak zwana przeze mnie, czyli jest gwałtowna sprzedaż.
[01:01:51] - Sprzedajesz wtedy na górce i jesteś zarobiony.
[01:01:56] - Dokładnie. Tylko trzeba wiedzieć, kiedy kupić i kiedy sprzedać. Są tacy specjaliści, którzy dobrze wiedzą i to się odbywa w przeciągu kilku, kilkunastu godzin, że waluta stacze 200, 300, 400%. Zysk się zabiera do kieszeni i się przerzuca na następną. I tak to się odbywa od dwóch miesięcy. Z tego, co obserwuję.
[01:02:16] - Podejrzewam, że nie wykupiłeś na MtGoxie, że masz te bitcoiny, czyli nie jesteś stratny.
[01:02:20] - Nie, ja na MtGoxie nie grałem z tego względu, że tam nie było możliwości wycofania pieniędzy w gotówce. Teoretycznie była, praktycznie to ludzie nie dostawali po dwa, trzy miesiące. To ja od razu sobie odpuściłem MtGoxa. Ja grałem na polskiej, na Bitcurexie, na Bitstampie czeskim.
[01:02:39] - Rozumiem. Czy już zarobiłeś coś na tym, czy to pierwsza taka inwestycja bitcoinowa twoja?
[01:02:44] - W tej chwili jestem dużo w plecy. Ja tych bitcoinów kupiłem dużo dwa miesiące temu, ale ja w międzyczasie bitcoiny wymieniałem na jeszcze inne waluty i tak trochę się bawiłem. Górka, dołek. Generalnie jestem na stracie, ale można na tym zarobić. Nie można strzelać w ciemno. Trzeba po prostu śledzić, trochę myśleć przy tym. Da się na tym zarobić nawet duże pieniądze, ale nie jest to proste. A przyszłość bitcoina? Fajnie by było, gdyby to się udało, ale wydaje mi się, że rządy do tego nie dopuszczą. One znajdą sposób, żeby to zablokować.
[01:03:25] - Ja powiem, że może wręcz inaczej, bo też o bitcoinie chciałbym później powiedzieć, że to może być nawet nie tyle rządu jakiegoś, ale ukrytego rządu, czyli rządu światowego. Po prostu koń trojański. I o tym mówiłem już trzy lata temu, o tej sprawie, o bitcoinie w 2011 roku mówiłem, że to może być koń trojański i wydaje mi się, że jest to wielce prawdopodobne.
[01:03:54] - Jest to możliwe. Ja to widzę tak: jest to możliwe, ale on ma za małą wartość bitcoin, żeby się rządy jakieś poważne bawiły. Co to jest dla nich miliard dolarów? To jest nic. One takie pieniądze to mogą zrobić w dużo prostszy sposób, inaczej. Oczywiście jest to możliwe.
[01:04:16] - Bo ideałem globalistów jest pieniądz w 100% wirtualny, czyli tak jak bitcoin, bez wartości w tym sensie, że nie jest wymienialny na nic i tylko bardziej chcieliby centralnie to kontrolować. Ale jeśli mają klucze do algorytmu, to mogą go kontrolować. Mamy zabezpieczenie matematyczne, więc to nie jest jednoznaczne. Nie wiemy na 100%.
[01:04:46] - Znaczy bit-
[01:04:49] - Tak?
[01:04:49] - Tak, słucham. Chciałem powiedzieć, że bitcoin da się złamać. Algorytm jest znany. Trzeba mieć 51% całej mocy sieci obliczeniowej, wtedy można zmienić algorytm. Przyjmuje się, że takiej mocy nikt nie ma, ale kto to wie? Przecież można sobie sprawdzić, ile bitcoinów-
[01:05:10] - Jest jedna organizacja, która ma taką moc obliczeniową podejrzewa się. W latach 60. ta organizacja miała komputery z zegarami 600 MHz. To jest niewyobrażalne, ale pod koniec lat 60., żeby nie było, że na początku, miała komputery z takimi zegarami. Dzisiaj taki komputer to jest nic, ale w tamtych latach nie było takich komputerów oficjalnie jeszcze przez długie lata nie było takich komputerów dostępnych nigdzie.
[01:05:41] - Tak. Ja właśnie myślę i chyba sobie przypominam, że około 2000 roku ja miałem dopiero taki komputer z podobnym zegarem.
[01:05:49] - 30 lat później, prawda?
[01:05:52] - Dokładnie.
[01:05:53] - A w informatyce 30 lat to jest kosmos. Trzy lata to jest dużo.
[01:05:58] - Wiem, jestem informatykiem.
[01:06:02] - To jest niebywałe, ale mnóstwo jest whistleblowerów, którzy o tym mówią. Właśnie o NSA, czyli National Security Agency, amerykańskiej organizacji najtajniejszej z tajnych. Oczywiście nie najtajniejszej, ale organizacji, która jest najbardziej zinformatyzowana i tak naprawdę ona rozdaje, można powiedzieć, że rządzi i to jest ręka czy oczy, uszy, wywiad rządu światowego NSA. To nie jest wywiad Stanów Zjednoczonych. Umówmy się, cały Echelon, ten system podsłuchu podlega pod NSA. NSA ma olbrzymie możliwości podsłuchiwania wszystkich, całego internetu. Ma włożone backdoory nie tylko do komputerów, ale i do urządzeń. Specjalne w procesorach NSA umieszcza swoje konie trojańskie. Po prostu niesamowicie to wszystko jest zrobione. Jest troszeczkę próba odejścia od tego, ale to na inną audycję na pewno.
Bo to jest za długi temat. I ta organizacja być może ma komputery kwantowe już w tej chwili od dawien dawna i komputerami kwantowymi bez problemu tego Bitcoina łamie.
[01:07:20] - O komputerach kwantowych nic nie wiem, a temat NSA jest mi doskonale znany, ponieważ interesuję się tymi rzeczami od kilku dobrych lat. Dlatego osobiście w to nie wierzę, w te komputery kwantowe, ale też tego bym nie wykluczył.
[01:07:36] - To znaczy jest potwierdzone, są już oficjalnie potwierdzone, że taki komputer kwantowy nawet NASA kupiła. Co prawda są to komputery kwantowe bardzo proste, bardzo prymitywne. Natomiast to są prototypy, można powiedzieć, które działają, ale są bardzo kiepskie. Natomiast mają takie, które działają naprawdę niesamowicie. I to jest kontynuacja tajnych badań, które prowadzą. Bo to nie jest tak, że ktoś, kto pracuje w NSA wie wszystko. On wie nic. Edward Snowden naprawdę niewiele wiedział. On tylko znał wierzchołek góry lodowej. Cała góra jest po prostu tak utajniona, że ci ludzie są w ogóle nawet z imienia, nazwiska nieznani, którzy pracują dla NSA.
Oni tam często po prostu mieszkają w tych podziemnych instalacjach. To jest niesamowite. Na urlop po prostu jeżdżą sobie po całym świecie, ale tam sobie mieszkają w tych bazach, które są rozsiane po całym świecie. Także to nie tylko i wyłącznie w Oregonie.
[01:08:35] - Odnośnie Bitcoina. Ja nie wiem, czy to jest prawda-
[01:08:37] - Tak. Jeśli możemy przejść jeszcze do tematu Bitcoina, bo znasz się na Bitcoinie tylko i wyłącznie od strony ekonomicznej, czy także zagłębiałeś się w stronę informatyczną Bitcoina?
[01:08:52] - Nie, nie zagłębiałem się. Próbowałem to analizować, ale powiedzmy, że dla mnie jest to zbyt trudne, żeby to zanalizować ze stuprocentową pewnością. Ja się opieram na opiniach innych.
[01:09:05] - Rozumiem. To jest faktycznie bardzo skomplikowana sprawa. Ja także próbowałem, ale też poległem. Nie chciałem za bardzo czasu tracić na zrozumienie idei Bitcoina. Idei głębszej, tego całego algorytmu. Bo idea jest znana, że jest pieniądz elektroniczny, anonimowa wymiana, która do końca też nie jest anonimowa, bo wszystkie transakcje są przechowywane w tym ciągu, który można sobie ściągnąć na dysk i zanalizować. I jeżeli jednego człowieka zlokalizujemy, że ty robiłeś tą transakcję, to wtedy wcześniejsze twoje transakcje wszystkie będę mógł prześledzić. I to jest niebezpieczne, bo tego na przykład nie ma nawet jeżeli handlujemy przelewami bankowymi, bo banki też tylko muszą przechowywać przez określony czas dane. Też nie jest tak, że w banku te dane mogą być nieskończoną liczbę, ilość czasu, czy na przykład 100 lat, czy 50 lat, tylko jest ukasowane generalnie po jakimś czasie.
[01:10:04] - Muszę się zgodzić. Przepraszam, że przerwałem. Też zauważyłem tą zależność właśnie tego łańcucha danych od początku każda operacja i to jest podstawa tego algorytmu, że bez tego algorytmu to by nie działało, że każdą operację można przeanalizować i jeżeli ma się dostęp do odpowiednich serwerów, gdzie skąd szło jakie połączenie, to można dokładnie stwierdzić kto kupował, gdzie to poszło, na jakie konta. Także to jest anonimowe dla nas, ale nie dla takiej organizacji jak NSA. Jeżeli by się uparła-
[01:10:45] - Dlatego mi się nie podoba idea. Idea Bitcoina jest świetna, tylko po prostu wykonanie. Ja nie mówię, że ja mogę coś lepszego zaprojektować, bo to jest nieprawda, ale jednak ten jeden plik bazowy, który może ma zalety, że może być rozproszona struktura tego, ale jest duży minus, że każdego można zlokalizować po wszystkich transakcjach i jest to bardzo niebezpieczne.
[01:11:14] - Teraz taka ciekawostka odnośnie tej giełdy, która upadła MT Gox, ta japońska. To właśnie oficjalne tłumaczenie jest takie, że hakerzy przełamali system zabezpieczeń i nie pamiętam, 100 000 bitcoinów zostało wyprowadzonych. Jeżeli nawet to jest prawda, w co ja nie wierzę, to oni tych bitcoinów nigdy nie będą mogli użyć. Nigdy. Bo od razu wpadną.
[01:11:41] - Aha. Wpadną, tak? Jesteś pewny, że wpadną?
[01:11:45] - Tak, za taką sumę to-
[01:11:48] - Ale nie, ja słyszałem, że one, przepraszam, że przerwałem ci, wypływały powoli. Tutaj mam zapisane, że właśnie MT Gox znalazłem w sieci na forum libertarian informację o tym, że była dziura w systemie, że złodzieje lub sam MT Gox trzeba dodać, bo to także sama ta giełda mogła wyprowadzać sobie te pieniądze. Mogli być po prostu oszustami.
[01:12:15] - Ja tak uważam, że-
[01:12:16] - Że to byli oszuści. Tak to prawdopodobnie było. Fałszowali ID, czyli identyfikatory transakcji i według właśnie MT Goxa wpływały do nich bitcoiny. Do tych właśnie oszustów. Wszystko było okej, jednak żadnych bitcoinów nie dostawali. Czyli MT Gox nie dostawał bitcoinów. W ten sposób przez lata stopniowo okradano MT Goxa. MT Gox miał zapas bitcoinów w osobnym portfelu, z którego uzupełniane były braki w portfelu giełdy. I wtedy, kiedy zorientowano się po kilku latach, że nic nie zostało właśnie w tym automatycznym systemie, wtedy zorientowano się, że zostali oszukani. Jest to aż niewiarygodne, że po prostu mogli być tak głupi, ale myślę, że nie byli głupi, tylko to byli złodzieje po prostu, którzy chcieli okraść ludzi i to oni po prostu ukradli te bitcoiny.
Ten MT Gox zbankrutował.
[01:13:08] - Nawet kto by tego nie zrobił i nieważne, czy to się działo miesiąc, rok czy trzy lata, to jeżeli odpowiednie służby by chciały poświęcić odpowiednią ilość ludzi do rozwiązania tego problemu, do znalezienia po prostu tych ludzi, to znajdą. To jest tylko kwestia ile- Ile będą w stanie przeznaczyć, jakie koszty są w stanie ponieść? Podejrzewam, że na pewno mogą to zrobić. Tylko że Bitcoin-
[01:13:35] - Ale to jest trudne, bo to są różne osoby, na które konta wpływały te Bitcoiny. Wtedy oni te Bitcoiny mogą upłynniać, po małej ilości Bitcoinów gdzieś do sieci wrzucać i już sprzedadzą je uczciwym ludziom. Może tak być. I wtedy tych uczciwych będzie się ścigało.
[01:13:56] - To się odbywa w ten sposób, że na przykład ja te Bitcoiny kradnę na swoje konto, później je przerzucam. Robi się taki łańcuszek.
[01:14:04] - I jak to odkręcić potem?
[01:14:06] - Z jednego konta na inne. To tylko utrudnia rozwiązanie sprawy, ale nie uniemożliwia. To jest do rozwiązania.
[01:14:14] - Do rozwiązania, ale nieopłacalne. Nikt nie będzie tego rozwiązywał, bo to jest nieosiągalne.
[01:14:18] - Być może.
[01:14:20] - Jest tak system zrobiony, że już tego nie ma jak.
[01:14:25] - Nawet chyba rządom będzie zależało, żeby to nie zostało wyjaśnione, bo zła sława Bitcoina chyba jest na rękę rządom.
[01:14:36] - Teoretycznie narodowym rządom, ale nie globalnym rządom, o których sobie jeszcze tutaj będę chciał powiedzieć. Bo to jest bardzo ważne, żeby rozróżnić rządy narodowe, które bardzo często nie działają po myśli globalistów. I tak naprawdę waluty takie jak złotówka, nawet dolar, euro czy te inne waluty są wrogiem globalistów. Oni nie chcą mieć walut narodowych jakichkolwiek. Ma być jedna waluta, może dwie, trzy max. Czysto wirtualne, żadnej gotówki. Gotówka jest śmiertelnym wrogiem globalistów. Nie da się z Bitcoina zrobić gotówki, więc to też jest trochę utrudnienie w posługiwaniu się. Idę sobie do sklepu, tak jak mam gotówkę, mogę sobie w domu trzymać. Tutaj niby Bitcoiny też mogę trzymać, ale muszę podłączyć się do internetu, aby te Bitcoiny wydać.
Więc tu jest już ryzyko, że NSA może wtedy zrobić, co chce z tym wszystkim, może nam wyzerować te Bitcoiny za pomocą swoich komputerów kwantowych, które w algorytm się wkręcą. Więc jest duże ryzyko. Dziękuję ci za te informacje, bo bardzo ciekawe, że zainwestowałeś. Życzę powodzenia w upłynnieniu, w zyskach z tych Bitcoinów.
[01:16:01] - Przewidziane były straty, jeżeli już. Ale oczywiście mam nadzieję, że coś zarobię. W tamtym roku 70 razy wzrósł Bitcoin, ale już tak nie wzrośnie.
[01:16:10] - Zobaczymy. Dzięki ci jeszcze raz. Trzymaj się.
[01:16:16] - Dzięki. Cześć.
[01:16:19] - Także to był telefon od słuchacza biznesmena. Anonimowego, żeby nie było, bo inwestowanie w Bitcoiny jest ryzykowne, bo potem trzeba podatki płacić i tak dalej. To jest wielkie ryzyko, że państwo też może się za to zabrać niestety. Ale wracamy do Ukrainy. Kolejny jest telefon, strasznie dużo telefonów. Pozwólcie, że za chwilkę odbiorę, ale jeszcze skończę z Ukrainą, bo nam się strasznie to wszystko przedłuża. Ukraina. Tak jak tutaj już mówiłem o tym kalendarium wydarzeń. 1 marca rosyjska Rada Federacji wyraziła zgodę na użycie wojsk na Ukrainie i od tego momentu wszystko się zaczęło. Wszystko się rozwija do dzisiaj.
Niesamowite rzeczy się wydarzają, że Ukraińcy absolutnie nie walczą z Rosjanami. Jest to niebywała sprawa, bo wojsko musi bronić terytorium, a tutaj okazuje się, że Ukraińcy boją się walczyć. Trudno powiedzieć, czy boją się. Tak, trzeba powiedzieć, boją się, nie chcą. Pomimo że nie chcą może być pod władaniem Rosji, ale wojsko ukraińskie jest kompletnie zdemoralizowane i nie biją się, rozbrajają się. Potrafi nieumundurowana jakaś jednostka po prostu wejść. Nieumundurowana jednostka rosyjska . Mówmy już otwarcie. To nie są jacyś globaliści, ktoś tam, tylko to są Rosjanie. Putin się nie wypiera, nikt się nie wypiera, że to są nieumundurowane wojska europejskie.
To by było śmieszne. Europa wysłała wojska, opłaciła. Albo że to są wojska narodowców ukraińskich. Trzeźwy pogląd czy jak to się mówi, mózg nie wszystko może przyjąć. Nie można obrażać inteligencji jakiejkolwiek, 80 IQ jak się ma. Nie można być obrażanym właśnie w taki sposób. To są Rosjanie. Potrafi wejść taka nieumundurowana jednostka do jednostki ukraińskiej i rozbroić Ukraińców. Czy rozumiecie to? To jest coś niebywałego.
Bardzo rzadko zdarzają się takie historie. Jeszcze w wojnie domowej, jak mamy wojnę domową, może coś takiego być, ale to jest jeden i drugi kraj, tutaj mają język inny, kulturę inną. Ja wiem, że jest bardzo dużo mieszkańców Krymu, bo mówimy cały czas o Krymie, że tam to są Rosjanie. 60% nawet się określa, że może być. Ale czy myślicie, że ci wszyscy Rosjanie to popierają? Raczej nie. Większa część na pewno tak, ale nie jest to takie jednoznaczne, że chcieliby odłączyć się od Ukrainy i tak dalej. Być może tak, być może nie, ale to nie o to chodzi. Chodzi o to, że jest wojsko ukraińskie, które jest rozbrajane przez jakichś nieumundurowanych ludzi. Już nie mówiąc jak Rosjanie są, a robi się z bohatera.
Tutaj czytałem jakiś zupełnie kuriozalny artykuł: „Dziennikarze mylili jego nazwisko, a teraz znają je wszyscy. Ukraiński bohater, pułkownik Jurij Mamczur”. Bohater? Wiecie, co on zrobił? Został rozbrojony właśnie przez jakieś tam śmieszne jednostki. Jego garnizon został rozbrojony i poszedł z flagami Ukrainy i Związku Radzieckiego. Przemaszerował ze swoim pułkiem czy ze swoją drużyną dzielnych ukraińskich żołnierzy bez żadnej broni. Poszedł na Rosjan, którzy zajęli jego bazę i lotnisko. Niestety szybko okazało się, że Rosjanie nie chcą oddać lotniska, tej bazy. Mało tego, zagrozili, że będą strzelali do nich.
Niestety musieli się nasi bohaterscy Ukraińcy wycofać. I robić z nich bohaterów? Z ludzi, którzy nie mają mózgu? Ja bardzo często przyjmowałem pacyfistyczną postawę i uważam, że jest słuszna, ale jeżeli ktoś najeżdża dany kraj, jeżeli ktoś na przykład do Polski by wjechali Rosjanie, wiadomo, co zostawią. Będzie ugór. Jeżeli wjadą do Polski, będzie ugór. Naprawdę będzie stalinizm bis. To, co było za czasów Stalina. Naprawdę to jest tragedia. Porównajcie czasy PRL-u a III RP.
Jednak jakby nie było tu kradną wszędzie i tak dalej. III RP jest znacznie lepsza, nieporównywalna. Jeżeli chcecie to, co mają ludzie w Rosji, klepać biedę? Komediantów. Robić akcje w stylu Billa Hicksa. Miałem Billa Hicksa puścić także pod koniec audycji jeszcze puszczę i powiem trochę słów o Billu Hicksie, bo tydzień temu zapomniałem, a była jego rocznica śmierci. Według mnie największego komika, komedianta XX wieku, który bardzo często zajmował się właśnie tematami NWO. Nic nie straciło na tym, o czym mówił i o tym właśnie, że on o tym mówił, że zawsze walczy jedna armia, a nie dwie armie. W XX wieku już wojny prowadzi tylko jedna armia. I tak samo teraz Rosjanie, Unia Europejska, Stany Zjednoczone to jest jedna armia.
Już dzisiaj. Dzisiaj to już w ogóle wygląda jeszcze gorzej, bo nawet nie walczą. Może i lepiej, ale nie wiem, czy zajmowanie kraju w taki sposób, co zostało wykonane na Ukrainie jest w porządku. To jest coś niebywałego. Jak można robić z bohatera? Kolejnym bohaterem był polski pilot, kapitan Wrona, który rozwalił samolot, bo zapomniał wyciągnąć podwozie, bo przycisk nie działał po prostu, a zablokowali wcześniej opcję ręcznego wyciągnięcia podwozia. I faktycznie bohatersko wylądował. Tak samo jak ten bohatersko Ukrainiec, pułkownik Jurij Mamczur bohatersko poszedł na jednostkę wojskową bez broni. Tylko dlaczego wcześniej dał się rozbroić? Jest to niebywałe.
Ja po prostu tego nie rozumiem. Dlatego Ukraina padnie, a Rosja zajmie bardzo szybko. Już zajmuje. Nie to, że zajmie. Zajmuje Ukrainę, zatopiła okręty. Wiem, że dwa nawet okręty zatopiła Rosja, aby Ukraińcy nie mogli tymi swoimi okrętami podpłynąć, żeby nie doszło do jakiejś walki, więc jest to niebywała sprawa. Podobno znowu zerwało, ale działa znowuż. Wybaczcie. Nie wiem, co się dzieje, że zrywa. To muszą być agenci chyba, bo to jest taka jedyna audycja, w której mówi się inaczej niż w mainstreamie, inaczej niż w Russia Today.
To jeszcze jest ciekawa sprawa. Russia Today telewizja, która bardzo fajne programy ma o Stanach Zjednoczonych, o Europie Zachodniej, o różnych przekrętach banków centralnych, Banku Centralnego czy też Międzynarodowego Funduszu Walutowego i tak dalej, tych globalistów. Ale jeśli chodzi o Rosję, to jest zupełne zakłamanie. I dwie dziennikarki Abby Martin oraz Liz Wahl zrezygnowały, mówiąc na antenie, mówiąc wprost na wizji, że mają dosyć siania tej propagandy, która jest kłamliwa. I Rosjanie zostali złapani wiele razy na kłamstwie, jak mówili, że na Majdanie jest niebezpiecznie, że tam ludzi mordują i tak dalej. Jak ludzie chodzili z dziećmi. Można powiedzieć propaganda, że faktycznie tam było niebezpiecznie, a dzieci to były lalki i tak dalej. Naprawdę propaganda w Rosji jest szeroka jak ocean spokojny. Tak, już za chwilkę odbieram telefon. Miałem tutaj powiedzieć o tej Ukrainie.
Dobrze, odbiorę telefon, bo ktoś już dzwonił. Przypomnę skype: teoriachaosu.com telefon 33 482 72 32 i będę odbierał i to, i to w tym momencie. Troszeczkę może za długo trzymam słuchaczy. Dzisiaj bardzo dużo osób dzwoni, także dużo się dzieje tutaj. Mam nadzieję, że nie będzie już zrywało. Za chwilkę przejdziemy do rozmowy Urmasa Paeta z ministra spraw zagranicznych Estonii z Lady Ashton, która właściwie nazywa się Katrina Ashton, baronessa Ashton of Uphol. Jej tytuł zaraz przeczytam, ale wolę telefon, bo jej tytuł jest tak zakręcony, że szkoda go wymawiać. Ale go wymówię, bo jest tak... Monty Python w zastosowaniu praktycznym. Jest z nami Krzysztof.
Witaj Krzysztofie.
[01:26:14] - Witam serdecznie.
[01:26:17] - W jakim temacie chciałeś zabrać głos? Tak bardzo naciskałeś.
[01:26:22] - Co do Ukrainy, to w tej chwili na Ukrainie jest podobno 30 tysięcy rosyjskich żołnierzy. Ale ciekaw jestem, czy liczy się również ludność rosyjską, która najpewniej chwyci za broń, jeśli dojdzie do krwawej rewolucji.
[01:26:43] - To znaczy przeciwko komu? Przeciwko Ukraińcom?
[01:26:46] - Dokładnie. Jeśli, jeśli-
[01:26:52] - Ale dlaczego? Żyli przecież tyle lat w zgodzie, że o co chodzi? Bo chcą się oderwać od Ukrainy koniecznie.
[01:27:00] - Chodzi mi-
[01:27:01] - Krym.
[01:27:01] - Dokładnie o Krym. Tak. Tak więc ciekaw jestem, czy liczy się właśnie ludność rosyjską. To jest interesujące. 30 tysięcy żołnierzy tylko.
[01:27:21] - Wystarcza. Jeżeli nawet nieumundurowane wojska potrafią rozbroić cały garnizon, że potem biedni ukraińscy żołnierze muszą bez broni odbijać lotniska i inne strategiczne punkty, to 30 tysięcy jak najbardziej wystarczająca. Myślę, że żeby całą Ukrainę zająć wystarczy 30 tysięcy osób.
[01:27:43] - Również mówiłeś wcześniej coś o tym, że Ukraińcy boją się Rosjan.
[01:27:50] - Coś w tym chyba jest jednak.
[01:27:54] - Nie wydaje ci się, że Rosja mogła użyć jakiegoś rodzaju gazów, które wywołują panikę bądź czegoś w tym stylu?
[01:28:13] - Trudno powiedzieć, ale nikt nie zgłaszał, że coś takiego ma miejsce, więc wydaje mi się, że to mało prawdopodobne. Za dużo świadków chyba by było jednak. Możliwe, ale wydaje mi się, że to raczej à la Joker z Batmana czy tego typu klimaty. Nie wydaje mi się, żeby to było takie proste.
[01:28:36] - Jak też często wspominałeś na swoich audycjach, nie wiemy, co rządy mają w kieszeni. Mogą mieć jakieś rodzaje broni, o których nie wiemy. Fale dźwiękowe, które wzbudzają panikę. Właśnie dlatego Ukraińcy poddają się tak po prostu Rosjanom.
[01:28:59] - Z tego, co wiem, jest stwierdzone, że tego typu rzeczy nie były. Może były, ale wszystkie media, które piszą o tych zachowaniach i sami żołnierze nie mówią o tym. Nie spotkałem się z wywiadem, bo to przecież by było powiedziane: „Nie mogłem walczyć, bo w głowie miałem szum jakiś. Dostałem jakiegoś paraliżu”. Nikt tego nie pisze, więc nie wiem. Byłaby gdzieś wzmianka o tym, że dziwne zachowanie było tych żołnierzy. Po prostu się poddają.
[01:29:34] - Nie mówimy przecież-
[01:29:35] - Ale słuchaj, jest to możliwe. Jeżeli oni chcą odbić, to chyba już potem nie stosowali Rosjanie tej broni ogłupiającej, którzy bez broni chcieli odbić lotnisko czy garnizon. Przecież to już chyba nie było tej broni nowoczesnej, więc oni są naprawdę w jakimś szale, w jakimś traumie, w jakimś stanie psychicznym innym, komicznym wręcz. Ukraińcy. Bo coś takiego robią, co jest bez sensu kompletnie. Iść na uzbrojonych Rosjan, gdzie jeszcze Rosjanie potem grożą, że będą strzelać. Wiadomo przecież, Rosjanie jak się zachowują, jak się zachowywali, to wszystko jest kontynuacją stalinowskiej polityki.
[01:30:25] - Dobra, ale przyjmijmy teraz założenie, że ta broń jest subtelna. To nie jest żadne uderzenie kotletem w głowę w tym stylu, że wszyscy dostają paniki.
[01:30:33] - Tak, ale czy masz jakieś przesłanki, jakieś wywiady z kimś, że coś takiego było? Czy to tylko są spekulacje takie zupełne?
[01:30:40] - W tej chwili są właśnie spekulacje.
[01:30:43] - Bo to jednak muszą być jakieś podstawy. Jeżeli ktoś wyjeżdża te tak zwane szczekaczki, które policja polska zakupiła, to widać. Jest samochód, są te dźwiękowe działa i wiemy, że coś jest, że musi być jakieś urządzenie. Nawet jak mamy jakiegoś HARPa, to nie jest takie proste w zastosowaniu, że to działa na wszystkich, że to działa zawsze. Po prostu nie ma na to żadnych dowodów. Oczywiście może być lekkie podenerwowanie, jakieś takie proste rzeczy, natomiast żeby sparaliżować kogoś, to trzeba naprawdę mieć potężne urządzenia, które są widoczne. Nie spotkałem się z czymś takim, że to można na przykład z Moskwy sterować jakimiś rzeczami. To na razie są legendy i niepotwierdzone zupełnie. Natomiast to, że jest broń HAARP, który oddziaływuje na zdrowie ludzi i można na przykład zrobić, żeby ludzie byli bardziej zaniepokojeni, bardziej trochę jak zombie, ale nie w takim sensie, że ja nie będę walczył, tylko że troszeczkę jestem skołowany, to tak, ale nie, że jestem totalnie jak zombie. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem i nawet nie czytałem nigdzie w żadnym artykule.
Ale fajna propozycja czegoś takiego. Dobrze, dziękuję ci Krzysztofie. Chyba że jeszcze coś na koniec masz do dodania?
[01:32:06] - Chciałbym pozdrowić moich znajomych, którzy właśnie w tej chwili słuchają tej audycji. Pozdrawiam Aralę i to wszystko.
[01:32:15] - Dzięki.
[01:32:15] - Dziękuję.
[01:32:16] - Telefon. Dzięki. To był Krzysztof. Jest znowu telefon, także odbiorę telefon. Strasznie dzisiaj dużo telefonów. Witaj słuchaczu. No niestety słyszymy ciszę.
[01:32:35] - Witam, witam. Jestem.
[01:32:37] - Tak, rozmawiamy o Ukrainie. Czy wiesz, gdzie się dodzwoniłeś? Musisz-
[01:32:46] - Tak, wiem gdzie się dodzwoniłem.
[01:32:48] - Musisz wyłączyć radio. Tylko słuchajmy się w telefonie.
[01:32:53] - No tak, słyszymy się w telefonie.
[01:32:55] - Tylko i wyłącznie, tak?
[01:32:58] - Tak, tak, oczywiście.
[01:32:58] - Dobrze. To co masz do dodania do audycji?
[01:33:07] - Dodać mogę jedynie tyle, że porównując sytuację przed II wojną światową, gdzie Czesi wpuścili do siebie Niemców, a my walczyliśmy przelewając krew, to trzeba popatrzeć jeszcze, jaki jest stan Czechosłowacji, jaki był stan Czechosłowacji zaraz po wojnie i jaki był stan Polski, gdzie nie mieliśmy nic. Rosjanie rozkradli wszystko, wywieźli wszystko, a Czesi porównując Polskę po stronie granicy na przykład Nysa, gdzie był tylko kikuty kościoła, kikuty bazyliki, a po drugiej stronie w Jesenikach na Pomezí była cała siedziba biskupów nyskich, w której papcie nawet przed łóżkiem stały tak, jakby ten biskup się wczoraj położył. Więc prawdopodobnie kalkulacja Ukraińców, czy nadstawiać głowę i zastać kraj w ruinie totalnej, to chyba jest dobra kalkulacja, żeby próbować na różne sposoby i dopiero w ostateczności, jeżeli będzie taka potrzeba uderzyć.
[01:34:13] - Z tego, co wiem-
[01:34:13] - To jest chyba jedna sprawa.
[01:34:14] - Ja nie jestem historykiem, to trudno mi określać, ale słyszałem, co historycy na ten temat mówili. Jeżelibyśmy my nie walczyli z Hitlerem czy współpracowalibyśmy z Hitlerem, to Hitler najpierw zająłby Polskę, a później zrównałby miasta z ziemią, zostawiając tylko takie miasteczka małe, aby nie było. No i tam Polacy byliby takimi rolnikami. Peasants, pisants, czyli ci, co sieją fasolę czy groch, nie? Także-
[01:34:45] - Natomiast jeden z naszych polityków-
[01:34:47] - Tak by było. Nie, tak by było. No to, co zrobił z Żydami. On się potem chciał zabrać za Polaków, ale wiedział, że jest najsilniejszy opór w Polsce. On się bał. Hitler bał się Polaków w tym sensie, że musiał się dogadywać z opozycją w Polsce. Dlatego na przykład pokazał Katyń. Dlatego chciał, żeby razem na przykład z Polakami pojechać na Rosjan, na Związek Radziecki. Także to nie było. Jeżeli Polska by zachowała się jak Francuzi, to owszem, może byłyby mniejsze zniszczenia wojenne.
Fakt. Ale po prostu naród byłby kompletnie zniszczony i już Polska by się nie odrodziła. To znaczy my byśmy się nie odrodzili, byśmy rozmawiali, nie wiem, po rosyjsku być może, tak? Już byłaby tu strefa, byłby Związek Radziecki, może do dzisiaj nawet. Więc różnie mogłoby się to potoczyć.
[01:35:32] - Mnie się wydaje, że ta kalkulacja ukraińska jest chłodna i na razie to jest wszystko dość dobrze wyważone. Natomiast-
[01:35:40] - No nie jest dobrze wyważone. Przepraszam, ja muszę przerwać. Nie jest wyważone, bo po prostu morale armii spada do zera. Już nie będą się bili. Już Rosjanie mogą zająć całą Ukrainę. Nie ma problemu w tym momencie.
[01:35:54] - No wiesz, no ja sądzę, że u nas też jakby Niemcy wkroczyli, to też by się nikt nie był. Tylko na pytanie, kto chce na roboty, to by wszyscy ręce podnieśli do góry. Także myślę, że patriotów w tym kraju już niewielu zostało i to wojsko to też tak by się myślę zachowało.
[01:36:11] - No oby nie.
[01:36:11] - Natomiast wydaje mi się, że jednej rzeczy w tej chwili najbardziej trzeba się obawiać na Krymie. To, że Rosjanie wymienili nadawanie ukraińskiego radia i telewizji na swoje i co oni tam zaszyją w tych nadajnikach i co oni tam będą robić, to już jest ich słodka tajemnica. I tego wydaje mi się najbardziej należy się obawiać, bo mogą tam robić po prostu wszystko i to nie tylko, niekoniecznie na Krymie, ale i w całej wschodniej Ukrainie. I to jest faktycznie chyba w tej chwili największe zagrożenie, którego trzeba się obawiać.
[01:36:50] - No niestety, tamte rejony są dosyć niby bogate, ale tak naprawdę biedne. Tam ludzie są gorzej wykształceni, mają mniej laptopów i iPhone'ów. I polega to na tym, że jednak te urządzenia powodują, że człowiek może mając dostęp do internetu, może ocenić, jak wygląda rzeczywistość. Może zobaczyć, czym się różni Europa Zachodnia od właśnie Ukrainy czy Rosji tym bardziej. I gdzie lepiej by się im żyło, gdzie tak naprawdę ludzie emigrują, gdzie fajniejsze rzeczy można robić. I to jest najgorszą rzeczą, że młodzi ludzie nie mają oglądu na sprawę, bo jeżeliby mieli, to przyszłość byłaby jednoznaczna, że do Rosji by nie chcieli. Natomiast dzisiaj tak jest, a nie inaczej. Po prostu nie mają wiedzy w tym temacie, jak to wszystko wygląda i po prostu już nie walczą o Ukrainę. Bo ja nie mówię, że muszą na Zachód przeć, ale żeby mieć własny kraj, który można naprawdę jakoś prowadzić lepiej, tak? Mniejszy kraj łatwiej wyprowadzić lepiej na prostą niż wielki konglomerat, co widać po Unii Europejskiej, która totalnie dołuje, która próbuje być wielkim molochem.
Czy Stany Zjednoczone, które ostatnio też dołują, bo po prostu stają się jednym wielkim molochem zamiast Stanami Zjednoczonymi, czyli po prostu unią stanów z własnym prawem. Z własnym rządem i tak dalej.
[01:38:13] - Trzeba też pamiętać o tym, że Ukraina to jest drugie jeśli chodzi o wielkość państwo w Europie. Także to też nie jest malutkie państwo, tylko-
[01:38:23] - Trzecie bym powiedział, bo Rosja też jest chyba, bo jest Rosja, Turcja, Ukraina.
[01:38:28] - Rosja to Azja już, to nie Europa.
[01:38:31] - No tak, nie do końca.
[01:38:31] - Nie można to Europie kwalifikować. To jest dzicz i niech już tam zostaną w tym swoim-
[01:38:36] - Nie wszyscy. Ja myślę, że ludzie naprawdę z ludźmi byśmy się dogadali, z Rosjanami, z większą częścią. Natomiast ci, co rządzą z dużą częścią na pewno nie, którzy mają jeszcze azjatyckie nastawienie, ale duża część ma europejskie, cywilizowane bardziej. Tam też jest chrześcijaństwo, czyli jest kultura, która jest dosyć bliska Europie. Chrześcijaństwo zostało stworzone przez Rzym, o tym wiele razy też tutaj było mówione. Ja nie wiem, jak jest dokładnie, ale ma to sens, że to jest kontynuacja państwa rzymskiego, gdzie było stworzone prawo, było stworzone mnóstwo rzeczy, które mamy dzisiaj, na którym cały świat się opiera, cywilizowany świat i jest wiele dobrych rzeczy. To nie jest, że trzeba odrzucić Rzym, odrzucić chrześcijaństwo, wszystko, co jest z tym i myślę, że jednoznacznie Rosji chyba nie można interpretować. Władzy rosyjskiej jak najbardziej, ale Rosjan wszystkich.
[01:39:44] - Wydaje, że nieszczęście polega na tym, że skoro w Polsce, która ma dostęp do internetu w zasadzie na większości obszaru Polski, jeżeli ludzie powyżej pięćdziesiątki, 85% ludzi nie korzysta z internetu, to wydaje mi się, że tam to może być nawet 90% w Rosji. I to jest całe nieszczęście. Tam tylko młodzi ewentualnie i to też nie wszyscy. Miałem parę lat temu do czynienia z dziećmi z Ukrainy. Internet to była jakaś bajka, to był jakiś kosmos. Co prawda one nie były z wielkiego miasta, tylko raczej z terenów kilkadziesiąt kilometrów od Lwowa. Internet to był w ogóle kosmos. W ogóle nikt nie wiedział, co to jest. Zrobiliśmy im wycieczkę do ośrodka telewizji. Na pytanie, czy ktoś chciałby tu pracować, to z przerażeniem nikt nie odpowiedział nic.
Dla nich to był taki kosmos, że w ogóle nie potrafiły tego ogarnąć te biedne dzieci. Całe nieszczęście jest w tym, że oni ich indoktrynują przez radio i telewizję, których większość społeczeństwa powyżej pięćdziesiątki i nie tylko słucha i czerpie z tego. I to jest całe nieszczęście, że mało ludzi tam korzysta z internetu, skoro u nas, tak jak mówiłem, 85% powyżej 50. roku życia nie korzysta z internetu. To jest nieszczęście. Niestety.
[01:41:20] - W Polsce też wiele osób nie korzysta, szczególnie po czterdziestce. Przed czterdziestką chyba większość korzysta już dzisiaj, bo ludzie się przekonują, co to jest internet, jaka to jest potęga i prawda zawsze wypłynie. Nie ma czegoś takiego. Jeżeli przedstawimy kłamstwo i prawdę, to prawda przezwycięży kłamstwo. I to jest jeszcze taka dygresja o tych dziennikarzach polskich, którzy się bardzo boją kłamstwa, że kłamstwa w internecie są, że wolność słowa tak, ale jednak prawo musi być. No to zaraz albo wolność słowa, albo robimy prawo, kaganiec na tę wolność słowa. Jeżeli możemy powiedzieć, co uważamy za słuszne, to powinniśmy móc powiedzieć wszystko, co uważamy za słuszne. Jeżeli jest w tym kłamstwo, to można oczywiście cywilnie kogoś podać do sądu i żeby tam sprostował i tak dalej, ale nie można kogoś do więzienia za to wkładać, jak się w III RP też robi, bo prawda się obroni sama. Dzieci w szkole przezywają się. Czy mamy do więzienia te dzieci wkładać?
Przezywają się, kłamią. A czy my nie kłamiemy? Dookoła jest kłamstwo, nas otacza. W załatwianiu swoich prywatnych spraw kłamiemy. To jest coś normalnego i jest niestety nieuchronną konsekwencją wolności słowa. I tego Rosja nienawidzi. Rosja nienawidzi wolności słowa. Tam nie ma wolności słowa. Jeżeli ktoś jest zbyt otwarty, zbyt dużo lubi powiedzieć, to po prostu ginie. Jak Anna Politkowska, która została zamordowana ze swoim-
[01:43:05] - Litwinienko jeszcze wcześniej. Litwinienko dokładnie-
[01:43:08] - Ale Litwinienko był agentem, prawda? Szpiegiem. Tak, zgadzam się.
[01:43:12] - On powiedział, leżąc na tym łóżku, umierając, że teraz to jest jeszcze nic. Zobaczycie, co on zrobi, jak on zostanie prezydentem. I największym jego grzechem było to nie, że on tam zdradził i tak dalej, że uciekł, tylko on powiedział dokładnie, z czego się utrzymują pracownicy KGB i służb specjalnych. Jak powiedział wtedy, że damy ci dwa sklepy i jakoś przeżyjesz. I to było najgorsze. Przecież u nas też, jak była afera hazardowa, to sami gangsterzy mówili, że przyjechali na stację benzynową obsłużyć automaty, a tam stoi dwóch przedstawicieli UOP-u i mówią, że wypad stąd, bo to są nasze automaty. I tam tak jest do dzisiaj. U nas to jakoś ukrócili, a tam niestety-
[01:43:59] - Troszkę. Nie do końca u nas ukrócili, też jeszcze trochę to działa. Także się zachwiało. Wiem, że Kaczyński próbował, ale też nie do końca, bo on nie dokończył tego. Miał przecież czas Lech Kaczyński, aby to zrobić, ale wolał swoim rozdawać różne rzeczy, czyli chciał grać w tą grę. Nie chciał zrobić czystki, nie chciał zrobić tego, jak powinno być, tylko dalej grał w tą grę, która się dla niego źle zakończyła, tak jak wiemy, do końca.
[01:44:32] - Między innymi tych swoich ludzi włożył do telewizji na przewrót. Co kolejna ekipa się zmienia, to w mediach publicznych jest takie upolitycznienie, że głowa boli. Może kiedyś będą takie wzory jak w BBC.
[01:44:48] - BBC też nie jest idealne. Teraz trzeba stworzyć własne media, tak jak bardzo fajne medium. Muszę tu jeszcze raz polecić TPV, czyli The People's Voice, telewizja założona przez Davida Icke, która naprawdę niesamowite materiały puszcza. Mój ulubiony dziennikarz, czyli Robert Fisk tam wystąpił. Aż się zdziwiłem, że znają Roberta Fiska. Rewelacyjne artykuły, jeżeli chodzi o Bliski Wschód. To jest dziennikarz numer jeden. On robił też artykuły dla, jeżeli dobrze pamiętam, dla „Guardiana” chyba czy „Independent” pisał. Niesamowity dziennikarz i tacy ludzie właśnie tam występują, mainstreamowi, którzy gdzieś w mainstreamie funkcjonują, ale są mało znani ze względu na to, że nie można puścić Roberta Fiska w CNN czy gdzieś, bo ludzie by dostali szoku, że takie rzeczy tam się dzieją i o tym by opowiadał. Dlatego własne media trzeba tworzyć.
Dobrze, dzięki ci za te informacje.
[01:45:47] - Również dziękuję.
[01:45:48] - Fajne. Pozdrawiam.
[01:45:51] - Wzajemnie życzę samych sukcesów, żeby się sprzęt nie zacinał.
[01:45:59] - Dzięki. Właśnie o to chodzi, że sprzęt nie zacina. To jest problem, że nie wiadomo, co się dzieje. Jakby się sprzęt zacinał, to jest mały problem. Także dzięki ci za ten głos i też życzę miłego weekendu. Strasznie długo rozmawiam ze słuchaczami telefonicznymi. Narażam ich na koszty, ale sami się narażają, bo dzwonią. Bardzo ciekawe informacje przekazują. Ja niestety tyle, ile w internecie mogę znaleźć, nie mam polskich mediów absolutnie nic. I teraz jeszcze do Ukrainy, bo już dwie godziny audycji prawie, a o Ukrainie dopiero zaczęliśmy rozmawiać.
Przecież miałem mówić o tej rozmowie Urmasa Paeta z Lady Ashton. Lady Ashton, muszę przeczytać, jak ona się mieni, jakim tytułem. High Representative of the Union for Foreign Affairs and Security Policy, czyli Wysoki Przedstawiciel Unii do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa. Tak naprawdę minister spraw zagranicznych Unii Europejskiej. Nie można tak? Nie, musi wysoki High Representative, jak Commissioner, jak komisarze. Tytuły z jakichś, nie wiem, z CzK może, tej ZSRR, ale także próbują się kreować na tytuły takie troszeczkę masońskie, ale bardziej religijne, z chrześcijaństwa. Tu wielki komisarz, przedstawiciel High Representative, reprezentant. Brzmi to trochę jak religia, więc to też taki „Monty Python” trochę. Przechodzimy do ich rozmowy.
Co wynika z tej rozmowy? Możecie sobie prześledzić, jest w internecie. Wybaczcie, na chwilkę nie odbiorę. Na chwilkę się wstrzymajcie z telefonami, ze wszystkim. Za chwilkę będę odbierał, ale muszę Ukrainę przynajmniej zakończyć już. Jakie są wnioski z tej rozmowy? Po pierwsze, nie są to informacje potwierdzone, tylko to w ramach bardziej takiej plotki czy zasłyszanych rzeczy powiedziane. Są to niesprawdzone informacje. Z rozmowy nie wynika, że mają niezbite na to dowody. Zaraz, może od początku, bo nie wszyscy wiecie, co było tematem tej rozmowy.
Tematem rozmowy było to, co się dzieje na Ukrainie aktualnie. Minister spraw zagranicznych Estonii był dosyć załamany tym, co usłyszał od niejakiej Olgi, opozycjonistki, która powiedziała, że prawdopodobnie strzelano do protestujących i policjantów z tej samej broni, czyli do jednych i drugich: berkutowców, milicjantów i protestujących. Że ci ze strzelcami była jedna brygada, jedna jakaś drużyna A wynajęta. Na pewno nie był to jeden strzelec, ale wielu strzelców, którzy strzelali do bezbronnych ludzi albo też uzbrojonych, jak mówi się tutaj, do milicjantów, policjantów. Z tej rozmowy wynika, że nie jest to potwierdzona informacja w 100%. To są wnioski z bezpośredniej tej rozmowy. Kolejna sprawa: Lady Ashton zachowuje się, wybaczcie, nie będę jej nazywał Catherine Ashton czy jakaś tam pani Ashton. Trzeba nazwać Lady Ashton. Jest Dzień Kobiet, także wybaczcie. Jest naprawdę niesamowita.
Chociaż swoją drogą tak patrzę na te persony i tak myślę, czy globaliści nie robią sobie żartów z nas, pokazując jakichś nieudaczników kompletnych, których wstawiają na wysokie stanowiska w Unii i pokazując: zobaczcie, ci nieudacznicy rządzą mądrymi ludźmi, profesorami uniwersytetów, wszystkimi tutaj w Europie, a to są kompletni nieudacznicy. Niech pani Ashton mi wybaczy. Także mówimy Lady Ashton. Nie każdy musi być mądry, z dużą charyzmą czy też piękny. Różni są ludzie. Ale Lady Ashton sprawia w tej rozmowie, że sprawę zna bardzo dobrze i nie jest zaskoczona, że zna to. Czyli ma lepszych wywiadowców i zna tą sprawę. Kolejna sprawa, że tak jak tutaj opozycja nie zrobiła śledztwa w sprawie właśnie tych snajperów. To też jest zaskakująca rzecz. I to są te trzy rzeczy.
Jeszcze czwarta rzecz ważna: wiedzieli o podsłuchu Lady Ashton i nasz Urmas Paet, estoński minister spraw zagranicznych. Wiedzieli o podsłuchu, bo wiedzieli. Afera Snowdena, wszystko kawa na ławę. Wiedzieli, że jak Amerykanie podsłuchują, to Ruscy też mogą mieć dobry sprzęt i podsłuchiwać. Szczególnie w Estonii, gdzie Rosjan jest trzydzieści, dwadzieścia procent mieszkańców, a agent na agencie jest rosyjski w Estonii. Więc o czym my mówimy? Chyba powinni zdawać sobie sprawę, że są na podsłuchu. Ale kto wie? Może Lady Ashton jest zbyt rozgarnięta, a pan Urmas Paet może jest agentem rosyjskim. Może też tak być.
Więc gadali otwarcie o takich sprawach. Nie bali się na linii telefonicznej, na której wiedzieli, że być może jest podsłuch, a nie na jakichś szyfrowanych bardziej albo spotkać się osobiście. Co za problem dzisiaj się spotkać osobiście i pogadać? Nie, musieli przez telefon. To jest coś niebywałego. Więc ta sprawa, że po prostu miało to wyciec najwyraźniej, żeby zrzucić na opozycję. Zauważcie, mówi się o opozycji. Jeszcze raz wam wałkuję: opozycja. Opozycja wynajęła tych snajperów. Opozycja.
Opozycja. Jeszcze raz opozycja mówię. Mi się to nie klei kompletnie. Ale przedstawię jeszcze wnioski pośrednie, które wynikają z tego, jaka była sytuacja na tym Majdanie. Strzały padły z góry, czyli w tych budynkach byli snajperzy dookoła tego placu. Pojawia się jeszcze zapytanie, jak majdanowcy, ci, którzy byli opozycjonistami, wprowadzili niepostrzeżenie nawet kilku snajperów. Jak oni to zrobili? Budynki były obstawiane przez siły rządowe, w tym milicję i Berkut. Czy Berkut nie zauważyłby opozycyjnych, strzelających też do milicjantów i ludzi? Nie zastrzeliliby tych snajperów?
Snajper nie ma szans z milicjantem, bo broń snajperska jest dostosowana tylko do zabijania z ukrycia kogoś z oddali. Natomiast z bliska lepszy jest pistolet czy strzelba, czy to, co miał Berkut. Z tego, co wiem, to byli uzbrojeni. Może nie byli. Faktycznie byli rozbrojeni milicjanci i berkutowcy byli rozbrojeni, ale z tego, co widziałem, mieli broń. Więc jak oni się dostali i strzelali przez tam ileś godzin? Robili sobie strzelnicę. Jak to jest możliwe? W centrum miasta, centrum Kijowa. Mi się to nie dodaje do siebie.
Ja rozumiem na wyspie Utoya, tam, gdzie Breivik strzelał, nie było nikogo. Godzinę zajęło. Co prawda też był szok, ale to jest raczej mało militarystyczny kraj. Ale w kraju takim jak Ukraina, Rosja czy Ukraina, gdzie milicjant na milicjancie jest, to jest coś niebywałego. Jak oni się tam dostali i strzelali taki długi czas? Nie klei mi się to. Poza tym akcja w wykonaniu Majdanu byłaby wielce ryzykowna, gdyby wtedy jeszcze nie okazało się, że Janukowycz ucieknie czy przegra, a niepowodzenie tej akcji, bo oni nie wiedzieli, że Janukowycz już się pakuje i wyjeżdża, to przecież dla nich to byłaby kara śmierci i przede wszystkim śmierć polityczna dla tych majdanowców, opozycjonistów. Przecież oni musieliby sobie zdawać z tego sprawę. Mi się to nie klei zupełnie. No i sprawa, tak jak to mówiłem, że w tej chwili majdanowcy zrobili to i nie chcą śledztwa.
Okej, zgadza się, prawda? Widać, że nie chcą śledztwa, bo oni wynajęli tych snajperów i jest okej. A może jest tak, że to mogli wynająć więksi ludzie tych snajperów? Ktoś, kto miał możliwości, aby policja nie strzelała do snajperów, żeby to po prostu ogłupiono policję, milicję, Berkut, tych ludzi ogłupiono. Po prostu oni myśleli, że są z nimi ci snajperzy. To było tylko możliwe. Raczej opozycja nie wiem, czy była w stanie to zrobić. Czy też, jak to się mówi, opłacani przez tych bonzów ukraińskich, czyli tych obszarników, magnatów ukraińskich, którzy chcieli odwołania Janukowycza i zrobili tą akcję. Ona była wielce ryzykowna. Jeżeliby się nie powiodła, to spiskujący w taki sposób, którzy by to robili, mieliby krew na rękach.
Mogli być rozstrzelani nawet. Powieszeni bardziej, przepraszam. Powieszeni, bo rozstrzeliwuje się wojskowych. To mi się nie zdaje, ale jakoś jest faktycznie. Postawcie się w opozycji. Czy jeśli byście mieli wiedzę na przykład, że to Rosjanie zrobili albo Unia Europejska, czy ci globaliści z Unii Europejskiej, czy byście upublicznili ten fakt na tą chwilę? Byście byli kompletnie pogubieni, ja uważam. Przynajmniej ja tak uważam. Jeżelibym miał wiedzę, że to Rosjanie lub Unia Europejska zrobiła, czy Amerykanie powiedzmy, bo Ukraina w tej chwili jest w potrzasku. Jeśli by to była Rosja, to może można by było publicznie.
Zastanówmy się. Ale Rosjanie by się z tego wycofali kompletnie i by zrzucili winę. Teraz już widzimy, że zrzucili winę poprzez upublicznienie rozmowy niezależnych od Rosji polityków, wrogich polityków Rosji, czyli ministra spraw zagranicznych Estonii, pana Petta i Lady Ashton z Unii Europejskiej. No dobrze, ale ja powiem wam tak, ja uważam, że jest duża szansa, że zrobiła to Rosja. Dlaczego? Qui bono? Kto na tej akcji wygrał najwięcej? Na tej akcji snajperów, że Janukowycza nie ma w kraju. Kto wygrał najwięcej? Opozycja?
Tak, opozycja wygrała sporo, ale jest ktoś, kto więcej wygrał. Właśnie Rosja. Na tej akcji najwięcej wygrała Rosja, że Ukraińcy robią wojnę domową, że sami do siebie strzelają. Jest rewolucja wręcz w tym kraju i muszą zainterweniować, wjeżdżając na Krym, a także później dalej, głębiej, bo chcą ten terroryzm powstrzymać. Rozlew krwi, który jest. Zabijani Rosjanie przecież też są. Jest Rosjanin, który zginął nawet gdzieś tam. Chyba był też jakiś zabity Rosjanin przez tych strzelców. Terroryzm się szerzy, trzeba to zastopować. Rosja, tak jak Hitler też przed terroryzmem chronił granicę niemiecko-polską i musiał najechać Polskę, tak tutaj właśnie chroni Putin Rosjan, którzy mieszkają na Ukrainie przed zbrodniczym systemem ukraińskim, tych nacjonalistów ukraińskich, banderowców wręcz.
Ja znam kilku Rosjan. Tutaj muszę wam powiedzieć, że wszyscy mówią o Majdanie co do jednego, że to są banderowcy. Tam nie ma nikogo innego. Wszyscy to banderowcy, wszyscy to naziści. Banderowcy, naziści. Wszyscy to naziści. Po prostu nie ma dyskusji z nimi. Oni już mają wiedzę jaka jest argumentacja. Ja tego nie kupuję. Posłuchajcie sobie, bardzo rozsądnie mówił człowiek, który był na Majdanie przez cały czas i widział śmierć tych osób.
Widział tą strzelaninę całą. Nazywa się Dawid Wildstein. Wiem, że powiedzą, że Polak, Żyd i tak dalej, ale wszystko jedno, kim by nie był, uważam, że jest dobrym dziennikarzem. Rozsądnie potrafi powiedzieć i o Ukrainie słyszałem jego wypowiedź w telewizji Republika. Polecam. Dawid Wildstein, syn Bronisława Wildsteina, znanego opozycjonisty i dziennikarza polskiego. Polecam się z tym zapoznać. I on mówi, jak było. To byli różni ludzie. Naprawdę ludzie mieli dosyć na Ukrainie tego dziadostwa, które dookoła było, tego paździerza dookoła wszędzie, który się rozlewał.
Ludzie mieli naprawdę tego dosyć, tej całej korupcji, gdzie nie można było nic zrobić kompletnie. Jak myślicie, że w Polsce jest korupcja i nie można nic zrobić, to na Ukrainie jest dziesięć razy gorzej. Ukraińcy to błogosławili, że mogli w Polsce pracować, że przyjechali do Polski, pracowali. Dla nich to jest po prostu tak jak dla nas wyjazd na Zachód, a nawet dla nich lepiej jest do Polski. Pomimo że nie ma takich różnic, że pensje w Polsce a w Irlandii chociażby, czy nawet w Niemczech są dużo większe w relacjach niż Ukraina i Polska. A może podobne? Nie wiem. Powiedzmy. Może są podobne relacje. Zależy jak.
Ale różnica jakości życia pomiędzy Ukrainą a Polską jest dużo większa a Polską a krajami Zachodu. Tak to jest. Po prostu ci młodzi ludzie myślicie, że nie mają internetu? Zachód, który tutaj właśnie jest bardziej cywilizowany w tym sensie, że mają większy dostęp do internetu, że mają sprzęt potrzebny do oglądania internetu i oni widzą, co się dzieje na Zachodzie, widzą, co się dzieje w Polsce, jak się żyje, a wyjeżdżają też na Zachód, widzą, jak się żyje, a jak się żyje na Ukrainie. To samo było z rewolucją w Polsce w latach 80. Ludzie wiedzieli, że to kłamstwo jest w telewizji, ten dobrobyt, który się sączy z telewizora, a tutaj pałami rozganiają ludzi i niszczą, palą książki, niszczą samizdat, który w Polsce był. Także tak to wyglądało i dlatego musiało do tego dojść. Dlaczego Rosjanie to zrobili? Ja stawiam tezę, ja nie mówię, że mam dowody na to, że to Rosjanie po prostu strzelali do Majdanu. Tymi snajperami byli Ruscy, Rosjanie.
Nie mam na to dowodów póki co, ale są ku temu duże poszlaki po prostu. Rosja wygrała najwięcej na tej akcji. Zobaczcie, przejęła Krym już. Ukraińcy się nie bronią. Po prostu widzą, co się dzieje. Tutaj sączy się propaganda, że to banderowcy, że to naziści przejęli. I teraz jeszcze ten film, który wypłynął, że to naziści wynajęli tych strzelców wyborowych, żeby strzelać do swoich nawet, że to są naziści, terroryści. I ludzie to kupują. Pogubili się zupełnie. Ruscy są perfekcyjni w dezinformacji.
Pięknie ten filmik dopasowali. Idealnie. Też nie wiemy, czy ta pani Olga nie jest agentką rosyjską. Sądzę, że nie. Po prostu jest też manipulowana w jakiś sposób. Mówi prawdę, bo strzelali do prezesujących policjantów. Zgadza się, to mówi, ale ona sama jest też pogubiona. Tam ludzie są kompletnie w tej chwili pogubieni. Nie wiedzą, co robić. Rosja na tym wygrywa kompletnie.
Robi chaos w kraju i wjeżdża jak nóż w masło. Tak jak mówiłem, wygrała najwięcej. Co zrobił Janukowycz? Szybciutko uciekł do Rosji. Ja myślałem, że się schronił na Ukrainie, gdzieś w jakimś klasztorze na Krymie. A okazało się, że do Rosji od razu uciekł. Jak mógł od razu do Rosji? Skąd wiedział, że do Rosji musi uciekać? Być może mu ktoś powiedział, że naziści wynajęli tych strzelców, snajperów i musisz uciekać, bo na ciebie będzie zrzucona ta cała wina. Rosjanin dostał informację i on szybko uciekł.
Nawet nie zabrał majątku swojego specjalnie, tylko wszystko zostawił. Zapewnili mu ewakuację po tej akcji snajperów lub przed akcją snajperską, ale to raczej było po akcji snajperskiej, bo wtedy podpisywał te umowy. W trakcie można powiedzieć. Jeśli jest rosyjskim agentem, to znaczy, że miał wiedzę o tej akcji być może przed albo po. Jeśli był agentem, trudno powiedzieć, jak to się rozgrywało, ale na pewno ja na 99% twierdzę, że Janukowycz jest agentem rosyjskim. Był agentem rosyjskim, bo jest duże prawdopodobieństwo, że Janukowycz już nie żyje, że dostał zawału serca i być może nie żyje. Nie wiem jaka jest prawda, ale jest takie prawdopodobieństwo, bo ostatnio widziany żywy był 28 lutego bieżącego roku. Janukowycz wiedział dużo, jeżeli był tym agentem. Dlatego być może został zamordowany przez Rosjan. Stąd mam tezę, bo Janukowycz być może nie jest taki zły jak myślimy.
Ja myślałem, że to Janukowycz strzelał, ale w tej chwili przekonuję się, że nie strzelał Janukowycz, że nie wydał rozkazu do strzelania do ludzi. Nie był na tyle głupi. Nie był głupi. Wiedział, czym to grozi. Mówię o akcjach z lat 90. i po roku 2000. Akcje wysadzania budynków w Moskwie to na pewno znacie. O tym mówił Litwinienko. To chyba każdy, kto czyta „Wystarczy” cokolwiek, to wie na 100%, że to byli Rosjanie z FSB. Tu już nie ma dyskusji na ten temat.
Ja już nie mówię o Litwinience. Jest dużo więcej dziennikarzy, którzy o tym pisali, że łapano tych FSB, których potem wypuszczono, którzy podkładali ładunki. Ludzie sami złapali w Rosji. To nie byli żadni Czeczeńcy, jak się mówiło. Ale nic się nie dzieje. Gazowanie oprócz terrorystów ofiar w Dubrowce na tej akcji, gdzie Czeczeni zaatakowali teatr na Dubrowce i FSB czy siły specjalne rosyjskie się nie przejmowały. Spetsnaz użył gazu, gdzie zabito zarówno terrorystów, jak i ludzi, którzy zostali porwani. Oni się nie liczą. Ważne, żeby zlikwidować terrorystów. A to, że tam 100 czy 200 czy kilkaset osób zabiją Rosjan, to już nie ma znaczenia.
To jest statystyka. Mamy fakty, że oni nie boją się zabijać innych ludzi, cywilów. Dla nich zabicie to jest statystyka. Czasy stalinowskie, nic się nie zmienia w tym kierunku. Swoich, ja mówię, w Moskwie zabijali ludzi. Rosjan. To Ukraińców będą się przejmowali, że zabijają? Absolutnie nie. Kiedy tym bardziej uważają właśnie tych, którzy tam byli na Majdanie, a kilku policjantów być może źle trafili, a być może chcieli właśnie wywołać to, co wywołali. Dlaczego władza nic nie zrobiła ze snajperami, jeśli to byli opozycjoniści, jak tak się mówi?
Przecież to nawet nie jedna godzina pracy takich służb, aby wszystkich zlikwidować. Przecież to jest absurd. Dlaczego władza nie robiła nic? Wojskowi chociażby widzą, że strzelają. Dlaczego nic nie robili? Garnizon wojskowy puścić na tych snajperów. Helikoptery puścić. Przecież tych snajperów wykończyć to jest raz dwa. Zamknąć teren cały. Słuchajcie, to się nie trzyma kupy.
Ja jestem chyba jedyny, który to widzi. Jestem przerażony, że nikt tego nie widzi, że to się kupy nie trzyma. Dlaczego nie zatrzymano tych opozycjonistów? Oni wojsko już przejęli, wszystko przejęli. Przecież jeszcze wtedy podpisywał Janukowycz. Nie rozumiem tego. To nie trzyma się kupy. Jak opozycjoniści mogli to zrobić? Jedynie Rosja albo agenci Janukowycza. Teraz wiem, że raczej na dużo procent, że to nie byli od Janukowycza ludzie.
Czyli musieli być z Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych, Rosji. To musieli być od globalistów czy z Rosji, czy z Unii Europejskiej, czy ze Stanów. Unia Europejska jest słaba, umówmy się, to nie jest to, żeby wykonali taką akcję. Nie wierzę w to. Stany Zjednoczone jest to możliwe, ale pytanie, co zyskują na tym Stany Zjednoczone? Tylko pretekst do tego, że Rosja może sobie Krym zamknąć. Nie rozumiem tego. Jakby Stany to zrobiły, to po prostu strzeliłyby sobie w kolano. Jedyny najsensowniejszy ruch ma Rosja, że to Rosja po prostu zrobiła. Jeszcze ostatnia rzecz.
Rosjanie jaką taktykę stosują? Zauważcie, to są najgorsi szmaciarze, bez żadnych zahamowań, bez żadnego honoru. Żadnego. Kontynuują tradycje stalinowskie. Atak na obce państwo za pomocą nieumundurowanego wojska, nawet bez wypowiedzenia wojny. Kto tak postępuje? Hitler nawet tak nie postępował. Może coś nie wiem. Prowokację tylko najwyżej zrobił, ale się wycofał i potem normalnym wojskiem wjechał. Związek Radziecki atakował bezpośrednio wypowiadając wojnę, a nie na zasadzie wypuszczania na tereny Związku Radzieckiego jakichś nieumundurowanych wojsk.
Kto tak postępuje? To są ludzie bez honoru, bez godności, którzy własną matkę sprzedadzą do burdelu, a być może nawet zabiją. Są gotowi do tego. I Władimir Putin takim człowiekiem też jest. To KGB, umówmy się, ci ludzie nie mają żadnych zahamowań, żadnych wartości. I jeżeli ktoś mówi, że to będzie lepiej dla Ukraińców właśnie mieć pod butem takich ludzi, którzy są w Moskwie, to życzę mu dobrego samopoczucia, bo za kilka lat być może do Polski Rosja będzie próbowała wjechać w taki sposób ratując chrześcijaństwo. Wymyślając jakieś różne problemy. Dobrze, za bardzo się rozgadałem, ale uważam, że to była po prostu Rosja. Możecie się nie zgadzać oczywiście. Ja nie mam wiedzy w tym temacie, ale wszystko to, co przeczytałem, uważam, że tą akcję zrobiła Rosja.
Snajperów. Dobrze, Ukrainę myślę, że zakończyliśmy. Także jeżeli macie jakieś pytania czy dywagacje, czy chcecie powiedzieć, że to była głupota i powiedzieć dlaczego. Dzwońcie. Telefon 33 482 72 32 i Skype teoriachosu.com oczywiście plus 48. Jeżeli chcecie, dzwońcie z zagranicy. Tutaj Tomkiewicz pisze, że ruski rząd ma na sznurku Polski, więc nie muszą nigdzie wyjeżdżać. Nieprawda, panie Tomkiewiczu, bo co mówił Donald Tusk teraz? Nawet Komorowski czy Komoruski, tak jak niektórzy mówią prezydent Komoruski okazało się, że nie jest Komoruski wcale i jednak już tu wjeżdżają, antyrosyjsko grają po prostu. Aż sam zaniemówiłem, że są na pasku jednak bardziej Niemców.
Chociażby Donald Tusk. O, jest telefon. Być może nasz prezydent Komorowski jest na pasku Rosjan, ale tego to nie wiemy. Witaj, jesteś na antenie słuchaczu anonimowy.
[02:11:47] - Cześć, witaj Klaudziu. Tu Furak z tej strony.
[02:11:50] - A witaj Furaku.
[02:11:52] - Rzadko dzwonię z telefonu, ale tym razem jakoś tak wyszło.
[02:11:56] - Wolisz dofinansować, tak? Telekomunikację Polską czy tam jakąś inną firmę? Żydowską, Playa.
[02:12:02] - Plusa.
[02:12:03] - A, Plusa.
[02:12:04] - Polkomtel.
[02:12:05] - Polkomtel to nie wiem do kogo należy. Chyba jeszcze do Polaków.
[02:12:08] - To jest Zygmunt Solorz.
[02:12:10] - A no to brawo. No to powiedzmy, że Polak. Okej, o czym teraz chciałbyś powiedzieć? Czy o Ukrainie, czy przechodzimy do Bitcoina?
[02:12:22] - Ja po prostu z Ukrainą się z tobą zgadzam, więc ja właściwie nic tu specjalnego nie dodam. Więc raczej Bitcoin, czyli drugi temat. Chciałem tylko powiedzieć, że po prostu podziwiam kogoś, kto jeszcze się pcha w Bitcoina, bo ja zaczynam być bardzo zaniepokojony.
[02:12:43] - Straciłeś na MtGoxie.
[02:12:46] - Tak, ale w ogóle.
[02:12:47] - Ojej, ale słuchaj, to każdy mówi, że byłeś nieprzezorny, bo wszyscy ostrzegali, że ten MtGox nie wprowadził. Ja na przykład mam na blockchainie. Zawsze miałem ze względu na to, że czytałem-
[02:13:00] - Ja nie byłem na MtGoxie. Nigdy nie byłem.
[02:13:02] - A, nie byłeś. No to nie straciłeś. Nie, bo myślałem, że byłeś na MtGoxie.
[02:13:06] - Nie, ale w ogóle skoro MtGox tak zrobił, to nie wiadomo, czy na przykład Bitcurex tego nie zrobi.
[02:13:15] - A to nie znam tego.
[02:13:15] - Akurat ja grałem na Bitcurexie, czyli na polskiej giełdzie.
[02:13:19] - Ale oni chyba wtedy wprowadzili cold. Jak to się nazywa? Kurczę, cold passwords czy cold-
[02:13:28] - No coś takiego.
[02:13:29] - Jest coś takiego. Chodzi o to, że po prostu te haszowane hasła i tak dalej one nie są w internecie. Po prostu porównywanie tam gdzieś jest na serwerach wewnętrznych i tego nie miał MtGox i to było właśnie problematyczne.
[02:13:44] - Nie, no także, ale poza tym Bitcoin stał się straszliwie drogi. W ogóle kupowanie obecnie Bitcoina, nawet jeżeli chce się zagrać, to albo ja jestem zbyt ostrożny, albo po prostu nie wiem. Uważam, że jest zbyt nadęty jakby ta cena Bitcoina, przynajmniej na Bitcurexie. Co do innych giełd się nie wypowiem, chociaż na przykład bardzo powiązany z Bitcurexem jest sklepzbitcoinami.pl. On tam podaje bardzo ceny zbliżone, więc raczej się dziwię, że ktoś w ogóle chce się w to pchać. Ja, mimo że nie byłem na MtGoxie, to się wycofałem, bo byłem bardzo za.
[02:14:31] - Mhm.
[02:14:35] - Taka informacja przy okazji właśnie Bitcoina: znaleziono Sakashiego Hata- nie, jak to było?
[02:14:41] - Znowu zdradzasz informacje, które mam przygotowane. To nie jest jeszcze jednoznacznie potwierdzona informacja, bo ja na przykład się z tym do końca nie zgadzam, ale później powiem dlaczego. Ale co się stało?
[02:14:55] - Wyprzedzam twój news, tak?
[02:14:58] - Ja mam rozpisany ten cały news, tak, dokładnie nawet, bo przeczytałem artykuł w oryginale Newsweeka. Tutaj mam przed sobą.
[02:15:06] - Natomiast ja jeszcze na Satoshi PR zajrzę, bo ja głównie tam szukam newsów. Niemniej taka jest informacja między innymi, że człowiek ten pracował dla firm powiązanych z wojskiem. Nie wiem na ile to jest prawda, ale jeżeli to jest prawda, to ja radzę w ogóle przestać Bitcoina używać.
[02:15:33] - Dlaczego?
[02:15:34] - Może to być scenariusz, który kiedyś prorokowałeś jako że wynalazek NSA, żeby sprawdzić, czy ludzie to przyjmą, lub innych podobnych służb.
[02:15:45] - Tak, ale nie mamy na to dowodów.
[02:15:48] - Nie, ja wiem, że nie masz i prawdopodobnie mało kto w ogóle będzie miał na to dowód. Niemniej faktycznie powiem szczerze, że mimo że nadal lubię Bitcoina, uważam, że jest to bardzo ciekawy projekt i przede wszystkim jako jedna z niewielu walut anonimowych. Ma też sporo braci typu Litecoin, które są obecnie co prawda o wiele mniej popularne, ale bardziej statyczne, jeżeli chodzi o ceny. Także projekt mimo wszystko jest ciekawy, aczkolwiek może ze względu na cenę ja stwierdziłem, że nie ma sensu się w to bawić, przynajmniej w grę na giełdzie bitcoinowej, ponieważ trzeba mieć sporo jednak pieniędzy, żeby kupić. Uważam, że cena 1000 złotych, a chyba ostatnio widziałem dobrze ponad 2000. Nie wiem, czy 1700? Chyba jakoś tak.
[02:16:50] - Za Bitcoina, tak? To bardzo fluktuuje. Ja nie nadążam z tymi zmianami. Po prostu nie śledzę tego.
[02:16:58] - Wiesz co, to jeszcze pół biedy, ale nawet gdybyś uczestniczył w tym zbijaniu ceny Bitcoina, to i tak trzeba mieć sporo pieniędzy, żeby kupować i zbijać tą cenę. Także stwierdziłem, że osobiście jestem trudno powiedzieć, czy niezapokojony. Na pewno zdystansowałem się do tego. Obserwuję, ale tylko obserwuję.
[02:17:23] - Rozumiem. Ja myślę, że po prostu trzeba Bitcoina jako inwestycję uważam raczej złym pomysłem, bo nie wiadomo, co będzie się działo. Można oczywiście zarobić, można nie. To jest niewiadoma wielka. To jest tak, jak niektórzy mówią bańka spekulacyjna, bo wszystko zależy od tego, czy się nie rozsypie ten Bitcoin. Czy na przykład nie zrobi się coś takiego, że tak jak tu mówił wcześniej biznesmen, ten, który handlował Bitcoin, że jak 51% będzie ktoś miał taką moc, to wtedy może zamieszać w tym Bitcoinie. I to są niebezpieczne rzeczy. Ja uważam, jeżeli potrzebujemy zrobić na przykład jakiś biznes w Bitcoinie, jeżeli chcemy przesłać pieniądze z jednego kraju do drugiego, to są dobre rzeczy, bo dużo taniej.
[02:18:09] - Ja nie mówię, że to jest złe. Ja nie krytykuję samej idei, wręcz przeciwnie, uważam, że to jest świetne.
[02:18:15] - A to nie wiemy. Nie wiemy, czy to rząd światowy stworzył.
[02:18:19] - Nie wiemy tego.
[02:18:21] - To jest niewiadoma.
[02:18:21] - Nie wiemy, ja tylko przekazuję informację i też przekazaną od kolegi, że ten pan faktycznie istniejący. Nie jest to grupa, która sobie wymyśliła tego człowieka.
[02:18:33] - Tak, ale nie jesteśmy pewni, czy za tym panem ktoś nie stoi, czy on sam to zrobił.
[02:18:38] - Właśnie o to chodzi. Takiej pewności nie ma. Dlatego ja ostatnio się trochę zdystansowałem. Niemniej za pomysł uważam, że jest świetny i dobrze, że jest tak bardzo ostatnio popularny, bo jest to waluta istniejąca bez banków, bez rządów i po prostu zdecentralizowana.
[02:18:58] - Ale banki są przecież prywatnie. I to jest właśnie super, że każdy z nas może bank. Nie ma żadnej ustawy zakazującej, aby sobie zrobić bank Bitcoina. Chcesz zrobić bank Bitcoina? To rób sobie, MT GOXa sobie załóż od jutra. Nikt ci nie zabrania, prawda? Każdy może. I to jest niesamowite.
[02:19:14] - Nikt przecież tego nie zabroni.
[02:19:16] - Dokładnie. Nie mogą nawet zabronić produkcji tej waluty. Chcesz miningować? Kupuj komputery, proszę bardzo, nikt ci nie może zabronić. Mogą tylko to opodatkować, ale też nie za bardzo wiedzą, jak to łyknąć, bo żeby opodatkować, to musisz zamienić Bitcoina na złotówki, na dolary, na coś innego i wtedy dopiero płacisz. A jak nie zamieniasz, tylko w Bitcoinie trzymasz, to nie wiedzą, co z tym zrobić tak naprawdę.
[02:19:41] - Zgadza się. Dlatego ja nie jestem przeciwnikiem, tylko po prostu dzieje się coś dziwnego tutaj. Nie wiadomo jeszcze. Wiadomo, ten news z panem-
[02:19:54] - Satoshi Nakamoto.
[02:19:55] - Satoshi Nakamoto to jest taki właśnie jeszcze-
[02:19:59] - Dorian Nakamoto. Dorian. Przepraszam, Dorian Nakamoto powiedziałem i w kosmos wyleciała rozmowa. Coś dziwnego. Mam nadzieję, że to nie jest jakaś wpływowa osoba z NSA. Jednak padło. Nie wiem dlaczego. Aha, padło, ale już jestem. Wskazuje mi, że jestem na antenie, także dajcie znać mi proszę, czy jestem na antenie. Niestety takie rzeczy dziwne się dzieją.
Kurczę, co jest? Co z tym się dzieje? Widzę, że internet cały czas mam, ale po prostu dziwne rzeczy. Tu Skype wariuje, tutaj program do nadawania wariuje. Naprawdę trzeba się zastanowić nad tym, aby przejść na Linuxa. Muszę wam powiedzieć, że mam zhackowanego Windowsa z częściowo wywalonymi backdoorami, które Microsoft zaimplementował. I to jeszcze jest zhackowany Windows XP ze zmniejszoną liczbą backdoorów. Ale i tak to nie pomaga, bo widać, że różne dziwne rzeczy się dzieją. Mamy kolejny telefon, to jeszcze odbiorę. Za chwilkę przejdę do pana Satoshi Nakamoto, a potem jeszcze do energii na sam koniec.
Tak. Witaj słuchaczu. Witaj Furaku. Jeszcze raz. Coś przerwało właśnie w dziwny sposób.
[02:21:29] - Tak, zauważyłem.
[02:21:30] - Jak powiedziałem o Dorianie Prentice Nakamoto, który faktycznie się nazywa Satoshi Nakamoto, ale przyjął imię Dorian i dziwna osoba bardzo.
[02:21:43] - No właśnie. W każdym razie tyle wiadomości ogólnie, że osobiście radzę uważać. Jak powiedziałem, idea świetna, ale żeby zbyt mocno się w to nie angażować, obecnie przynajmniej. Ale zobaczymy. Może ja przesadzam po prostu i tyle. Wiadomo, każdy ma rozum i sam ocenia. Także tyle, jeżeli chodzi o Bitcoina. Sam jestem ciekaw, jakie ty newsy masz. Ostatni news niestety nie na temat, ale może kogoś zainteresuje. Wracają audycje Jerzego Kordowicza z El Muzyką.
[02:22:24] - Bardzo ciekawe, ale w jakim radiu?
[02:22:28] - W żadnym radiu. Będą jako podcasty.
[02:22:31] - Ale podcastów to on chyba nie może puszczać, bo musiałby płacić tantiemy jakieś.
[02:22:36] - Ja nie wiem, jak to będzie załatwione. W każdym razie Borys Kozielski wystawił na Wspieram Kulturę projekt, który już się skończył. Sam też wpłaciłem na niego pieniądze. I ma pojawić się kilkanaście audycji godzinnych pana Kordowicza.
[02:22:53] - Wspaniałe to były pamiętam wspaniałe audycje. Jeżeli ktoś lubi oczywiście muzykę elektroniczną, to na pewno lubi. Nie wiem, jak to załatwili, bo się dziwię, być może opłacają jakiś inny ZAiKS, bo w internecie można wybrać inny ZAiKS. Nie ten polski, z którym się nie idzie dogadać kompletnie. Chcesz w internecie coś umieścić na YouTube, to oni liczą to, bo myślą za jedno odtworzenie na YouTube oni liczą jakby się sprzedało piosenkę w MP3.
[02:23:22] - Można wybrać.
[02:23:24] - Jak cię milion osób zobaczy, to musisz powiedzmy 100 tysięcy dolarów zapłacić. Jak milion osób zobaczy. Im więcej zobaczy, tym więcej płacisz.
[02:23:32] - Ja myślałem, że nadając z jednego kraju trzeba wybrać raczej rodzimy ZAiKS. Skoro można z innego to.
[02:23:41] - Tak myślę. Inne są naprawdę bardzo liberalne. Jeżeli ktoś nie jest projekt komercyjny-
[02:23:49] - Pan Jerzy Kordowicz, nawet jeśli obserwuje artystów z licencji Creative Commons, czego mu życzę, żeby obserwował, bo jest tam kilka, nawet coraz więcej znajduję ostatnio perełek, to zdecydowanie raczej spodziewam się muzyki dostępnej komercyjnie. W każdym razie ja wiem, że to nie na temat w Teorii Chaosu, ale-
[02:24:18] - Troszeczkę na temat, bo bardzo często muzykę elektroniczną tutaj w tej audycji puszczam w Teorii Chaosu, w podkładach też słychać. Oczywiście to jest muzyka Creative Commons, którą można wykorzystywać w niekomercyjnych projektach.
[02:24:32] - Zresztą bardzo dobra Soft Space. Polecam.
[02:24:35] - Także polecam. Oczywiście też puszczamy innych wykonawców. Utwór, który otwiera audycję także jest elektroniczny, można powiedzieć i kończący ma elementy elektroniczne.
[02:24:50] - Jeszcze raz.
[02:24:52] - Utwór otwierający także jest utworem elektronicznym, jak słychać, i kończący prawie elektronicznym, ale są tam duże wstawki muzyki.
[02:25:01] - Bardziej tak niż nie w sumie, bo śpiew w muzyce elektronicznej nie jest zakazany.
[02:25:07] - Tak, rzadko bywa.
[02:25:09] - To jest zupełnie na innych zasadach, że instrument stanowi dodatkową barwę wręcz tej muzyki.
[02:25:15] - Tak. Dobrze, dziękuję ci Furaku.
[02:25:19] - Jeszcze jedna informacja. Przy okazji komputerów kwantowych. Ja nigdzie nie znalazłem informacji, że istnieje coś takiego, ale byłem zachwycony.
[02:25:31] - Ja podawałem w Teorii Chaosu. Przepraszam ciebie, trzy lata temu podawałem już. Nie, przepraszam, nie trzy lata temu. Dwa lata temu. Na pewno w Teorii Chaosu można to gdzieś znaleźć, ale były te informacje podane.
[02:25:43] - To ja podam dwie informacje. Jedną jestem zachwycony, drugą przerażony.
[02:25:48] - Zacznijmy może od lepszej.
[02:25:49] - Zachwycony jestem tym, że powstaje coś takiego jak pamięć oparta na syntetycznych nitkach DNA. Nie wiem dokładnie, na czym to polega. Nie jestem aż taki naukowcem.
[02:26:01] - Słyszałem o komputerach opartych o DNA. Słyszałem o czymś takim. Czytałem to w Świecie Nauki, wyobraź sobie w '99 roku. Pamiętam jak dziś. 1999 rok.
[02:26:12] - Najdalej rok temu, że już powstały pierwsze komputery. Mało tego, są nośniki. Na razie oczywiście to wszystko jest w laboratoriach oparte o syntetyczne nitki DNA, których jeden centymetr sześcienny mógłby zapisać dwa petabajty danych.
[02:26:35] - W jednej nicy DNA, tak?
[02:26:38] - Tak. Oni to podali w centymetrach sześciennych. Nie wiem, czy ja nie przesadzam z jednostkami, bo to jest taka galareta, takie specjalne nitki. Nie wiem, jakie to są tworzywa, na jakiej zasadzie to się w ogóle tworzy. Ja ci tego nie podam niestety.
[02:26:59] - Kwasy nukleotydowe, tak to się chyba nazywa. Nukleinowe, przepraszam.
[02:27:05] - Kostka wielkości centymetra zawierająca syntetyczne DNA, które zapamiętuje dane, zapamiętałaby dwa petabajty danych.
[02:27:19] - Całkiem dużo, ale myślę, że będzie można dużo więcej zwiększyć, bo DNA jest strasznie małe. Przecież to naprawdę można upchnąć w komórce każde DNA, a komórki są takie, że trzeba mocnych mikroskopów.
[02:27:31] - Dokładnie. Na tej zasadzie nie tylko powstają nośniki, na razie prototypowe, ale właśnie też komputery. Na razie to wszystko są prototypy, niemniej wyniki są bardzo obiecujące.
[02:27:45] - A ta zła informacja?
[02:27:47] - To à propos komputerów kwantowych i tego typu rzeczy. Przepraszam. Okej, już ściszam.
[02:27:55] - Ta zła informacja. Jeszcze.
[02:27:58] - A druga sprawa: polecam blog pani chyba związanej ze środowiskiem Spider's Web, Natalii Hatalskiej, hatalska.com. Czytałem tam artykuł o najnowszych formach płatności i gdyby się sprawa skończyła na smartfonach, czyli technologii NFC, to wszystko byłoby pięknie, ale niestety różni producenci są coraz bliżej tego przekleństwa, które nazywamy chipami RFID wszczepianymi pod skórę.
[02:28:32] - Propaganda BBC była ostatnio. Zapomniałem o tym newsie powiedzieć, że BBC zrobiło wielką propagandę, żeby sobie wszczepiać właśnie te RFID pod skórę.
[02:28:42] - Właściwie całe BBC należałoby wystrzelać. Taka jest moja opinia, ale okej. Przepraszam.
[02:28:47] - Jestem za.
[02:28:48] - Jeśli ktoś się ze mną nie zgadza. W każdym razie rzecz, która mnie naprawdę przeraziła, to nie jest bransoletka, którą sobie się zakłada na rękę, która jest skojarzona z naszymi kartami. To nie jest jakieś inne cudo noszone gdzieś na ręku czy jako okulary, czy coś takiego, tylko tabletka, którą się połyka i która zamienia się, że tak powiem, w bodajże iluś tam bitowy kod, który po wpisaniu wykonuje transakcję.
[02:29:28] - Dobrze, ale jak to działa? To znaczy do organizmu wchodzi i po prostu promieniuje z naszego organizmu?
[02:29:33] - Połykasz tabletkę, która jest de facto odpowiednim chipem. Kwasy żołądkowe uaktywniają to i on przesyła ten kod przez jakiś czas.
[02:29:45] - No tak, bo potem to się strawi i wydali.
[02:29:48] - Oczywiście. I pani w sklepie, tak jak przypuszczam, wystarczy, że w sumie nawet-
[02:29:53] - Przecież to jest absurd jakiś.
[02:29:55] - Podejdziesz, nie wiem, położysz-
[02:29:56] - Ale przecież mam kartę. To po co mi coś takiego? Po co mi niszczyć moje zdrowie czy wpływać-
[02:30:01] - Ja też nie wiem. Ja tylko mówię, że niestety jest to coraz bliżej.
[02:30:05] - Dziwne. Ludzie nie zadają sobie pytań, że po co mają coś takiego używać.
[02:30:11] - Właśnie o to chodzi. Ale chodzi mi o to, że skoro są takie tabletki, więc wszczepianie chipu to już jest niemalże pikuś przecież.
[02:30:21] - Nie. Ze względu na to, że jak wszczepisz chip, to nie możesz go wyciągnąć. One są tak robione, że w jedną stronę działa. Mają też takie osłonki, że jak go próbujesz usunąć, to może ona się rozlać i zatruć organizm. Po prostu są tak robione, żeby w jedną stronę tylko można było je zakładać.
[02:30:40] - Właśnie. O to mi chodzi, że ten postęp w tę stronę idzie bardzo szybko i problem w tym, że obawiam się, że ludzie łykną i te bransoletki, i te tabletki, aż w końcu to, czy im wszczepią chipa, czy nie, to przestanie ich obchodzić, a powinno.
[02:31:06] - Ja uważam, w ostatniej części łączy wszystko i Ukrainę ta energia, o której mówiłem, i Bitcoin. O energii. Dlaczego im się nie uda? Bo te technologie już wszystkie są, aby sprawić, że RFID nie będą potrzebne, że pieniądze, które znamy, nie będą potrzebne. Będzie zupełnie coś innego.
[02:31:29] - Ja wiem, ja będę cię dalej słuchać, tylko właśnie chciałem przy okazji przekazać te informacje.
[02:31:33] - Nie ma się co bać. Najważniejsze, żeby się nie bać. Tak jak mówił Bill Hicks, że to jest przejażdżka, żeby się nie bać po prostu.
[02:31:41] - Oczywiście, że tak. Poza tym trzeba mieć głowę i samemu decydować, w którą stronę chce się pójść.
[02:31:49] - Tak. Ja na przykład nie mam karty z chipem, nie mam karty bezprzewodowej i żyję, i mam się dobrze.
[02:31:56] - Ja niestety mam tą kartę, bo już byłem zmuszony przez mój bank.
[02:32:01] - Ale to możesz zmienić bank. Ja bym zmienił bank. Jeżeliby mi kazali to zrobić, to ja mówię: „Zabierajcie tą kartę, nie chcę tej karty”.
[02:32:08] - Po prostu wyprowadzam wszelką moją gotówkę z banku.
[02:32:12] - Dokładnie tak róbcie. To od nas zależy. Wszystko od nas zależy. Jeżeli my nie będziemy robili nic, będziemy przyjmowali te karty jak takie owce, to będą tylko takie karty. A jeżeli powiem, wyślę do banku: „Nie, nie chcę tej karty. Zabierajcie to, zabieram wszystkie pieniądze z waszego banku, jak nie dacie mi normalnej karty”, to mi dadzą normalną kartę.
[02:32:31] - Dokładnie tak.
[02:32:31] - A jak nie, to ja zabieram i idę. Są banki w Polsce, które dają normalne karty. Ja mam normalną kartę. A jeżeli nie, to zabrałbym wszystkie pieniądze albo nawet na koncie trzymał bez żadnej karty, a kartę bym sobie wyrobił internetową. Można teraz internetowe karty wyrabiać bez problemu.
[02:32:45] - Wirtualną można. Poza tym można wypłacać na dowód. To też jest racja. W każdym razie ja jestem teraz też na etapie, gdzie używam tylko gotówki, nawet jeśli mam taką kartę i trzymam w banku tylko tyle, żeby zapłacić za miejsce, gdzie mieszkam i tyle.
[02:33:04] - Super informacje Furaku. Trochę przerażające, ale i pocieszające też.
[02:33:10] - Powtórz jeszcze raz.
[02:33:13] - Informacje, które podałeś. Dobrą i niedobrą, ale bardzo fajne. Naprawdę takie informacje trzeba znać, co się dzieje dookoła i wtedy wiemy, jak walczyć z systemem całym.
[02:33:25] - Dokładnie.
[02:33:27] - Informacja jest najważniejsza.
[02:33:28] - Uważajcie na te gadżety płatnicze, bo to naprawdę nie jest zbyt fajne.
[02:33:32] - Może wam zaszkodzi też zdrowotnie. Połykacie jakieś, przecież nie połyka się-
[02:33:38] - Od tego póki co jeszcze mamy gotówkę, żeby ją wyciągnąć z banku. Naprawdę nie warto tam trzymać swoich pieniędzy.
[02:33:45] - Chyba że ma się dużo, to trochę ryzykownie w domu trzymać. Jak masz na przykład milion złotych czy pół miliona.
[02:33:52] - Ja uważam, że w domu bezpieczniej niż w banku, nawet jeżeli masz większą ilość.
[02:33:57] - Dzisiaj tak. Ja uważam dokładnie tak samo, że dzisiaj lepiej trzymać.
[02:34:00] - Ja nie powiem, ile trzymam teraz tutaj u siebie, ale na pewno więcej niż na koncie. Dużo więcej. W każdym razie-
[02:34:07] - O takich rzeczach nie mów.
[02:34:08] - Ile trzymam. Tylko fakt, żeby po prostu nie ufać bankom.
[02:34:14] - O takich rzeczach lepiej nie mówić, co się w domu ma, bo różni ludzie słuchają.
[02:34:19] - Jasne. Dlatego nie podaję takich rzeczy więcej i tyle.
[02:34:23] - Dobra, ale ktoś może cię znać. Wracam do Bitcoina i mówię o Satoshi Nakamoto. Dorianie Nakamoto, który został zlokalizowany. 64-letni geniusz, fizyk, matematyk, inżynier, entuzjasta modeli kolejek, czyli takich małych PKP. Człowiek zlokalizowany przez „Newsweeka”. Tu mam przed sobą ten artykuł newsweekowy. Tylko nie wiem, dlaczego jest niecały. Dlaczego nie mam całości? Tak to jest z papierem, że gdzieś coś ucieka. Wszystko wirtualne jest, a papier niestety nie zawsze jest.
Ale mam przed sobą już cały artykuł z pierwszą stroną. Artykuł z 6 marca 2014 roku, datowany na tą akurat datę. „The face behind Bitcoin”, czyli twarz za Bitcoinem czy twarz Bitcoina można powiedzieć. I bardzo ciekawą sentencję powiedział pan Nakamoto. Właściwie Satoshi Nakamoto, bo on się tak naprawdę nazywał w Stanach. Nie wiem, dlaczego tak późno go znaleziono, jak wiedziano, że jest Satoshi Nakamoto. Szukano tych Satoshi Nakamoto i przeprowadzono śledztwo i wykazano, że to ten pan 64-letni, niby wiekowy, a zrobił tak rewolucyjną rzecz w internecie, więc bardzo dziwne. Chciał zostać anonimowy kompletnie. Bardzo dziwne to też jest. Podejrzewa się, że ma 500 000 bitcoinów.
Jest miliarderem w tym momencie. Miliarderem. Dobrze mówię? On, wyobraźcie sobie, powiedział coś takiego do dziennikarza i do policjantów, bo to była dziwna sprawa, że policjant go nachodził. Przepraszam, nie policjant, tylko dziennikarz go nachodził. On zadzwonił po policję, policja przyszła i on trochę zadawał mu pytania, ten dziennikarz. I on odpowiedział do tego właśnie dziennikarza i policjantów: „I'm no longer involved in that and I cannot discuss it. It's been turned over to other people. They are in charge of it now. I no longer have any connection.” Oczywiście powiedział to o Bitcoinie i jego zaangażowaniu w Bitcoina.
Wynika z tego, że nie działał sam. Przestraszył się w tym momencie, jak to powiedział do nich, bo myślał, że to już koniec, w tym sensie, że został odkryty i wszystko wiadomo i teraz będzie jeszcze przesłuchiwało go FBI. Bo wiedział o tym, bo ludzie, z którymi współpracował, byli przesłuchiwani przez FBI. Chociażby znany haker. Może nie haker. Można tak nazwać, haker, który się nazywa- tutaj mam jego imię. Gdzieś miałem, ale Anderson na nazwisko. Wybaczcie, tutaj nie zdążyłem przepisać tego. Anderson, młody człowiek, który jest informatykiem, zajmuje się tą kwestią Bitcoina. Pracował razem właśnie z Satoshi Nakamoto przy stworzeniu Bitcoina.
Satoshi Nakamoto wrzucił zarys całego Bitcoina. Anderson pomagał wyprodukować program do tego implementacji. Też już jest multimilionerem pan Anderson, bo był jednym z pierwszych, którzy produkowali te Bitcoiny także. I on właśnie był przesłuchiwany wiele razy przez FBI, przez policję, przede wszystkim FBI. Być może NSA też. I wiedział czym to może grozić, więc od razu tak powiedział. Trochę histeryczny on był. Jest trochę histeryczny. Jest libertarianinem pan Nakamoto, ale boi się panicznie państwa. Jest takim libertarianinem-komputerowcem, czyli nie takim, który potrafi wziąć cegłę i rzucić w policję, czy też chwycić za broń, a takim libertarianinem raczej, który bierze klawiaturę komputera.
Geekiem, pomimo że ma 64 lata, ale panicznie się boi tej sprawy Guantanamo, czy też tego, co na przykład grozi Edwardowi Snowdenowi. Boi się takiego potraktowania, bo on też pracował dla NSA i pracował dla tych wszystkich organizacji tajnych, nietajnych, rządowych, mniej rządowych, globalistycznych i wie, czym to grozi. I powiedział to, myślę, że szczerze, przerażony, że zostało to przekazane innym ludziom. Przetłumaczę na polski język: że nie jest już w tym projekcie, nie może o tym mówić. Było to przekazane innym ludziom, że nie zarządza tym, nie odpowiada za niego, nie ma żadnych powiązań w tej chwili z Bitcoinem. Co jest dziwne, to zdanie najbardziej jest dziwne. Tu nawet podkreślę je: „I cannot discuss it”. Jeśli jest twórcą jedynym Bitcoina pan Satoshi Nakamoto, bo wydaje mi się, że w tym projekcie był odpowiedzialny, współodpowiedzialny przynajmniej za projekt Bitcoina. Wydaje mi się, że to raczej jest potwierdzone przez „Newsweeka”, ale nie tłumaczy wszystkiego, czy jest na pewno odpowiedzialny za wszystko. I to słowo: „I cannot discuss it” jest bardzo dziwne.
Wydaje mi się, że to jest tak, jakby wie, że za tym Bitcoinem stoi coś dużego. Rząd, globaliści, NSA, jak to określimy. Wiemy, o co chodzi. I on jest tylko pośrednikiem, współproducentem tego Bitcoina, ale jest przekaźnikiem. Być może został zmanipulowany. Powiedziano mu, że będzie walka z rządem, że jesteśmy ludźmi, którzy walczą z rządem, pomimo że pracujemy dla rządu, ale wiemy, że tu globaliści opanowali wszystko, opanowali faszyści w Stanach Zjednoczonych, chcą źle dla ludzkości. Pan Nakamoto się orientuje w tych sytuacjach. Widać, że jest kumaty gość i wie dokładnie. Czyta dużo politycznych rzeczy, wie dokładnie, jak to wszystko wygląda. I być może został oszukany przez tych agentów NSA.
Razem tworzyli jakąś grupę tych ludzi, a później okazało się, że został wystawiony, że ci ludzie udawali, że nic się nie dzieje i okazało się, że wcale nie są przeciwko rządowi, tylko dalej pracują dla tego rządu i nie mają żadnej komórki walczącej z faszyzmem władzy Obamy, która się rozszerza. I w tej chwili jest o tyle przerażony, że przestał pisać, pomagał tworzyć, ale później zamilkł na kilka lat. Na trzy lata chyba. W 2011 roku ostatni raz coś napisał i później nie było o nim. Już nie uczestniczy w tych rozmowach. I to jest ciekawe. To jest ciekawa sprawa. Właśnie: „I cannot discuss it”. Jeżeli on byłby wynalazcą, a wszystko przekazał panu Andersenowi, to co? Pana Andersena się boi, że nie może dyskutować o tym, czy jakiegoś innego geeka?
Nie klei się to wszystko. Wyraźnie się tu bał po prostu czegoś. Później mówi, że nie jest wcale tym Satoshi Nakamoto. Już mówił oficjalnie i żeby dali mu spokój po tym artykule. Ale te reakcje pierwsze były najważniejsze. To zazwyczaj jest tak, że wydaje mi się, że to jest sprawa bardzo ciekawa. W tej chwili mówi na przykład: „I have nothing to do with Bitcoin”. Nie ma nic wspólnego z Bitcoinem. Już teraz tak mówi, ale to raczej nie wydaje się prawdą. Coś na pewno ma na sumieniu.
Napisał Satoshi Nakamoto, ten niby prawdziwy, teraz na forum Bitcoina, tym pierwszym forum Bitcoina, na którym piszą ludzie, że nie jest Dorianem Nakamoto. Że Satoshi Nakamoto i Dorian Nakamoto to zupełnie inne osoby. I sądzę, że jest w tym jakiś cień prawdy, że dalej ta grupa być może działa, robi różne rzeczy. Trudno powiedzieć. Trudno powiedzieć, czy to ta grupa robi, czy to po prostu może Dorian Nakamoto oszukuje dalej. Robi grę pewną, że nie jest Dorianem Nakamoto, bo to tak naprawdę nic nie oznacza. Napisał, że nie jest. Równie dobrze mógł napisać, że jest czy nie jest. Wszyscy też nie wiemy na 100%, jaka jest prawda, bo to tylko wie pan Nakamoto. On wie, jaka jest prawda, ale nawet pan Andersen nie wie, jaka jest prawda, bo on też się bardzo ukrywał.
Satoshi Nakamoto jak te wszystkie komunikaty, jak rozmawiali ze sobą generalnie tylko przez maile konwersowali i przez taki specjalny zrobiony czat na forum. Znaleziono Satoshi Nakamoto. Bardzo ciekawy artykuł z Newsweeka. Polecam przeczytać sobie, opowiastka taka, ale w tej opowiastce jest udowodnienie, że on pracował dla tajnych projektów, bardzo tajnych projektów, o których nawet jego rodzina nie wie. Nie ma pojęcia nawet. A muszę przypomnieć, że jego druga żona, z którą już nie jest, ale z którą był, ona także pracowała dla rządu, ale nie aż tak wysoko. Także na pewno miał Q clearance na bank, a być może jeszcze większe uprawnienia do wejścia. Którego poziomu nie wiem. Jest dużo poziomów w NSA, poziomów zabezpieczeń: pierwszy, drugi, trzeci, zerowy i tak dalej. Q clearance gdzieś tam się mieści na nich.
Nie wiem, czy Q clearance to jest- już nie pamiętam który. Mówili o tym ludzie, którzy mieli Q clearance. To jest bardzo tajne. Q clearance to już jest naprawdę bardzo wysoko. Jeszcze jest wcześniej N clearance czy A clearance chyba taki zwyklejszy dla takich jak Snowden na przykład. Nie wiem, czy Snowden miał Q clearance. Wydaje mi się, że mógł nie mieć nawet. Trzeba by się doczytać tego, który miał poziom. Ale później są jeszcze wyższe poziomy, które są na przykład Majestic. Maj się pisze M A J.
To jest bardzo wysoki poziom. Jeszcze wyższy. Wyższy w tym sensie: jedynka to jest najniższy z tych poziomów. Później idzie do góry albo w dół. Ja tak sobie wyobrażam, że te windy, które mogą wjeżdżać do dołu. Wyobraźcie sobie, że mamy NSA i mamy parter, górę. To jest dla zwykłych pracowników. Nie muszą mieć nawet żadnych clearance takich wejść. Po prostu pracownikiem są. A później zaczynają się poziomy podziemne.
Zaczynamy od pierwszego poziomu pod ziemią, czyli minus jeden, minus dwa, minus trzy, minus cztery. I tak zjeżdżamy do 33. Minus 33, minus 34, a może minus 100 nawet. Tego nie wiem. Natomiast Majestic jest naprawdę bardzo nisko, ale być może są jeszcze bardziej tajne poziomy. Umbra. Ale Umbra to po prostu są poziomy, które się pisze above top secret. To się pisze top secret eyes only. Nie tylko top secret, ale top secret eyes only. To jest właśnie Umbra.
Te poziomy i tam na tych dokumentach się pisze. Są takie dokumenty, bo mamy dostęp do tych dokumentów. Kilku przynajmniej. Bardzo często UFO. UFO to jest już poziom above top secret. W tej chwili już nie ma żadnych informacji UFO na poziomie top secret. Jest above top secret wszystko. Absolutnie. I na ten poziom już musisz mieć Majestic. Q clearance nie wystarcza, aby wiedzieć o tym, co się dzieje, jeżeli chodzi o eyes only UFO Umbra.
Tam musi być poziom Majestic. Później są być może jeszcze wyższe. To naprawdę ciężko stwierdzić, bo ktoś, kto ma niższy poziom, nie wie nawet o istnieniu tych poziomów. To jest niesamowite, że ktoś, kto ma Q clearance nie wie nic o poziomie Majestic, że takie coś jest w ogóle, taka przepustka Majestic. Na jakim był Satoshi Nakamoto? Na pewno nie za wysoko. Podejrzewam, że na podstawowych tych poziomach. Q clearance mógł nie mieć, mógł mieć. Trudno powiedzieć. Pracował.
Wiemy na 100%, że pracował dla NSA, pracował dla tajnych organizacji rządowych, tajnych, mniej tajnych. W każdym razie dla rządu, dla security. Secret Service niekoniecznie, bo się zajmują ochroną prezydenta, więc nie. Możecie przeczytać, w tym Newsweeku są opisane, dla jakich organizacji. On nie bardzo chce mówić. Można trochę się dowiedzieć tego. Okej, dobra, ja jeszcze tutaj na koniec o Bitcoinie chciałem powiedzieć to, dlaczego Bitcoin może być koniem trojańskim. To jest chyba najbardziej istotne. Wielu ludzi się zastanawia dlaczego. Trzy godziny audycja już trwa.
Kurczę się, rozgadałem, dużo telefonów. Za chwilkę dzwońcie jeszcze, będzie o energii. Bardzo ciekawy tu stałego słuchacza poproszę, żeby jeszcze nie kładł się spać, żeby zadzwonił, bo to będzie bardzo ważna rzecz o energii. Ale dokończę. Dlaczego Bitcoin może być koniem trojańskim? Po pierwsze: twórca jest anonimowy. Nie chce. Boi się. Ale czego się boi? Że go odpalą?
Nikogo nie zabito, kto bawił się Bitcoinem, nawet nielegalnymi rzeczami, tym na przykład, że handlowano narkotykami, bronią i tak dalej. Oni siedzą w więzieniu. Czy ten Dread Pirate Roberts siedzi w więzieniu, nie jest zabity, a nie ma kto go do więzienia wrzucić, bo stworzenie Bitcoina nie jest przestępstwem. Nie ma żadnego takiego prawa, aby cokolwiek mu zrobić. Zaproponują mu pracę może dalej w tych tajnych laboratoriach, gdzieś tam go wyślą. Zawsze proponują i sobie tam będzie żył. Ale jest anonimowy nadal. Zakładając, że jest pojedynczy twórca. W każdym razie jakby dał, powiedział, że jest, teraz mogą go na przykład zlikwidować. Teraz właśnie łatwiej go zlikwidować niż gdyby nie był anonimowy.
Jak nie jest anonimowy, to cały świat patrzy na niego. Edwarda Snowdena też niby mogliby zlikwidować, ale wiedzą, że zabezpieczył się dokumentami, które ma. Edward Snowden popełnił przestępstwo, ujawniał supertajne informacje. Natomiast Satoshi Nakamoto, Dorian Nakamoto nie ujawnia nic. Po prostu sam coś stworzył. NSA nie przyznaje się do Bitcoina. Absolutnie żadne organizacje się nie przyznają. To nie jest tajemnica NSA, że jest Bitcoin, że on stworzył Bitcoina. Ale być może nie sam działał, tylko w grupie. I wtedy jest sytuacja jasna, dlaczego musi być anonimowy i wie, czym to grozi.
Bo może wie, że Bitcoin jest koniem trojańskim. Jest to waluta idealna dla NWO. Stuprocentowa waluta wirtualna bez zabezpieczeń narodowych. O co chodzi z zabezpieczeniami narodowymi? Tak naprawdę waluty narodowe: złotówka, dolar, nawet euro to są waluty, które są przeciwko NWO. Wydaje się: no jak euro, dolar przeciwko NWO? Tak, musi być jedna waluta. Te narodowości, które się tworzy, nie ułatwiają złączenia świata. Być może euro trochę ułatwia, bo łączy te wszystkie kraje. Natomiast dolar absolutnie, czy też rubel, złotówka to są waluty, które niszczą NWO, nie pozwalają się rozwinąć.
Bitcoin jest o tyle dobry, że jest ogólnoświatowy. Jest po prostu idealną nową walutą dla NWO. Jedyny minus, że nie ma centralnego emitenta. Ale czy potrzebny nam emitent, skoro mamy dostęp do algorytmu i mamy superkomputery, które łamią algorytm? Tak jak mówił Stalin: „Czy mam zważać na to, kto wygra wybory, skoro ja mam ludzi, którzy liczą głosy?” Ważne, kto liczy głosy, a nie kto wygrywa w wyborach, bo wygra ten, kto dostanie policzone dobrze. I tak samo tutaj wygrywa ktoś, kto ma wejście do tej waluty, kto jest odpowiedzialny za tą walutę i ma wejście od tyłu. Jeżeli tak jest, że to NSA przygotowało, jeżeli Satoshi Nakamoto zginie w tej chwili, nie będzie nic chciał mówić, bo myślę, że w końcu się ujawni. Jeżeli faktycznie coś się stanie, że Dorian zacznie coś mówić. Nie wiem, trudno mi powiedzieć. Jest to bardzo dziwna sprawa.
Nie chce rozgłosu. Ma pieniądze. Jest to niebezpieczne dla niego, bo w tej chwili on jest zagrożony, bo mogą go przestępcy na przykład nękać. Jeżeli wiedzą, że on ma tyle tych bitcoinów. Czy jest, czy nie jest. Jeżeli byłby, to by się bali, bo jest już osobą publiczną. Natomiast tutaj nie jest publiczną osobą. Poza tym mnóstwo bitcoinów przejęło FBI, zamykając Silk Road. To był złodziejski numer, bandycki numer. Przejęli po prostu bitcoiny, ale prawdopodobnie są zahashowane.
Nie są dostępne do odzyskania. Kolejną sprawą, taką trzecią, dlaczego może być bitcoin- rządy ospale atakują Bitcoina lub są wręcz przychylne. Zauważcie podatki płacisz. Nawet rząd polski mówi: „Wspaniały Bitcoin, wszystko okej jest, wszystko okej, wszyscy tak”. Jakoś ten Bitcoin nie jest tak atakowany. Czy wyobrażacie sobie walutę, która mogłaby zagrozić Fedowi, żeby nie była atakowana? Dlaczego? Teraz już miliardy są w tym Bitcoinie. Ona powinna być zniszczona w zarodku niemalże. Fed jest bardzo potężną instytucją.
Jest trochę atakowany, Silk Road, ale dalej to się wszystko rozwija. Powstają nowe banki. Przecież jest to wielkim zagrożeniem dla Fedu, bo przejęcie gospodarki właśnie okaże się, że Fed będzie niepotrzebny. I co wtedy? Światowej przez Bitcoina czy te inne waluty wirtualne. A jeszcze jak ktoś wymyśli powiązanie gotówki z tym, z walutami lokalnymi, to już jest śmiercią. Pamiętacie, waluty lokalne były parę miesięcy temu. Projekt już działa w Kielcach. Projekt Dariusza Brzozowca. Waluta dobry, polski dobry, która działa.
I jeżeli to się powiąże z Bitcoinem, to niepotrzebny jest Fed, niepotrzebny jest złoty polski. I dlaczego Fed nie atakuje tego Bitcoina, tylko jest nawet dosyć przychylny? Jest to bardzo dziwne ze względu na to, że być może jest plan, aby Fed potem wszedł do Bitcoina i od tyłu sterował za pomocą NSA Bitcoinem. Dziwne to jest. Dlatego naprawdę miejcie oczy i uszy szeroko otwarte. Dobrze, przechodzę do energii. Zostawmy Bitcoina. Ciekawa sprawa, ale zostawmy tą sprawę. Do energii. Termin energii jest terminem dwuznacznym.
Zarówno mamy tutaj energię ludzi, jak i energię, którą potrzebujemy do życia: energię elektryczną, cieplną, spalinową, energię różnej maści, abyśmy mogli żyć. Dzięki temu tutaj nadaję, internet działa, monitor działa, mikser, wszystko działa dzięki energii elektrycznej. Ale także dzięki energii ludzi, zwykłych ludzi. My też jesteśmy maszyną. Przetwarzamy energię białek, tłuszczy, węglowodanów. Przetwarzamy na energię i dzięki temu możemy żyć. Tutaj przepraszam. Pekok super informacje puszcza, że Dobry już jest w Kielcach i Starachowicach. W dwóch miastach już jest, także super sprawa. Rozwija się projekt.
I o energii. Jest osoba Andrew Demeter. Amerykanin, 16-letni chłopak, który po prostu zaczął działać. Robi wywiady z ludźmi, pyta się w szkole też, po prostu jest jak na swój wiek cholernie inteligentny. Zbyt inteligentny. Myślę, że to jakieś dziecko chyba indygo, czy jak to się mówi o tych dzieciach, tych niesamowitych. Polecam wywiady z nim. Tutaj telewizja Alexa Jonesa Infowars można znaleźć z nim wywiady. Ogólnie też filmy, które robi. Jest szykanowany też przez władze szkoły, przez różnych ludzi, bo próbuje walczyć przeciwko GMO, występuje przeciwko fluorowi w wodzie, bo w Stanach jest masowo fluor dodawany do wody i o ONW także informuje ekonomii.
Niesamowite rzeczy chłopak robi. Także ta energia jest w młodych ludziach, działa. Coraz więcej takich osób powstaje, przeciwstawiają się w szkole, nie mają autorytetów. To jest cud. Zbawienie właśnie nas, że młodzi ludzie nie mają autorytetów. Mówi się: „Młodzi ludzie nie mają autorytetów. Skandal!” A to właśnie jest plus. Jakich autorytetów mają mieć? Geremka? Mazowieckiego?
Michnika? Tych ludzi oszustów? Nie tylko złodziejów, oszustów, ale i kłamców notorycznych. Ludzi bez honoru, godności, którzy czy naród polski, czy ludzi, którzy mieszkają w Polsce sprzedaliby za grosze. Nie wiem. Narodowi żydowskiemu, europejskiemu, jak to nazywamy? Oni nie mieli związku z nami. Kompletego. To są autorytety moralne? Kogo się teraz stawia za autorytet moralny?
Bartoszewskiego? Okej, stawia za autorytet moralny człowieka, którego wypuścili z obozu. Nikt nie zadaje pytań? Z obozu koncentracyjnego? Nie wiem, czy to nie jedyny przypadek taki był w Polsce. Nie znam się na tych sprawach, ale są ludzie, którzy badają te historie. Niestety, autorytety moralne, czy może niekoniecznie autorytety moralne, ludzie, z których możemy brać przykład, nie żyją i są zupełnie z innej strony. To może być na przykład Terence McKenna. To może być generał Fieldorf. Fieldorf chyba.
Nil Fieldorf, który został zakatowany przez komunistów. Pieolecki, rotmistrz Pieolecki, który sam wszedł do obozu koncentracyjnego i nie został wypuszczony z tego obozu, tylko uciec musiał, żeby zdobyć dowody na to, co się dzieje w Polsce i na Zachód to przekazał. To są bohaterowie, którzy niestety zostali zamordowani przez system komunistyczny. Przez ludzi właśnie pokroju Geremka i nie wiem, ten ostatnio był Baumana, czy też rodzinę Michnika i tak dalej. To nie są żadne autorytety moralne. Jeżeli mają być takie autorytety moralne, to mamy naprawdę. Jest czymś cudownym, że młodzi ludzie nie mają autorytetów. To jest po prostu wybawienie. I dzięki temu ci młodzi ludzie, tak jak właśnie ten Andrew Demeter, który nie ma autorytetów, walczy o prawdę. To jest coś niesamowitego.
Przeciwko autorytetom. Dzwoni Persefona. Witaj Persefono.
[03:00:48] - Halo?
[03:00:48] - Tak, jesteś na antenie.
[03:00:50] - Słuchaj Claude, wiesz co? Powiem ci tak, że ja generalnie rzecz biorąc nie będę się czepiać audycji ani nic, ale wiesz co? Od profesora Bartoszewskiego to byś się łaskawie odpieprzył, dobra?
[03:01:04] - Mam prawo krytykować.
[03:01:07] - Nie masz prawo krytykować, dlatego, że co ty w życiu dokonałeś? Co ty zrobiłeś? Wiesz, ilu ludzi ten człowiek uratował?
[03:01:14] - Ja nie mówię, że nie uratował. Ja nie wiem, jaka jest prawda, ale niektórzy sugerują, że coś jest nie tak z jego biogramem. Ja słuchałem kilku historyków.
[03:01:24] - Nie, sorry, bo wiesz co? Bo w tym momencie-
[03:01:26] - Dla mnie nie jest, dobrze. Okej, dla mnie nie jest autorytetem moralnym. Może nie być dla mnie autorytetem moralnym. Dla mnie na przykład jest autorytetem taki rotmistrz Pieolecki, który zaryzykował życiem, aby po prostu przekazać światu, co się dzieje. Ja wiem, że to było naprawdę cudowne, co zrobił, że uratował mnóstwo Żydów, ale nie wiem, jaka jest prawda. Nikt nie bada biogramu. Są tacy, którzy badają biogram Bartoszewskiego.
[03:01:52] - Ale powiedziałeś, że nie słyszałeś o innych przypadkach osób zwolnionych z obozów koncentracyjnych. Co na głowę upadłeś? Czy sobie jaja robisz? Nie znasz historii tego kraju? Bo ja nie wiem w tym momencie, co ty próbujesz komu udowodnić. Przecież Polacy oczywiście, że byli zwalniani z obozów koncentracyjnych. Czy ty w ogóle uczyłeś się o historii II wojny światowej?
[03:02:17] - Przyznam się, że mam spore braki.
[03:02:20] - No więc nie wygłaszaj takich-
[03:02:22] - Spotykałem się z historykami. Dobrze, okej. Mogę się mylić w tym temacie, jasne.
[03:02:31] - No świetnie.
[03:02:32] - Ale to, co teraz robi pan Bartoszewski. Ale posłuchaj. Dobrze, okej. II wojna światowa-
[03:02:35] - A ty w ogóle poznałeś profesora Bartoszewskiego? Bo ja poznałam.
[03:02:40] - Poznałem różnych ludzi, ale nie poznałem.
[03:02:41] - To jest cholernie inteligentny człowiek, który ma cholernie dużo bardzo mądrych rzeczy do powiedzenia.
[03:02:45] - Ja nie mówię, ale pluje w tej chwili na Polskość.
[03:02:46] - Nikt nie podważa jego autorytetu, bo kurde, kim ty jesteś do tego, żeby to robić?
[03:02:50] - Dobrze, ale niszczy Polskę w tej chwili. Kraj, na którym mi zależy.
[03:02:54] - Jak niszczy Polskę, człowieku? Co ty pieprzysz?
[03:02:55] - To, co było ze Smoleńskiem, to, co wyprawiał po prostu politycznie, to co-
[03:02:59] - Ale przecież on ma rację. No przecież Smoleńsk to był wypadek, a nie żaden zamach. I kurczę, często nie było-
[03:03:03] - Nie, nie chodziło o to. Nie, nie chodziło-
[03:03:06] - Kim był, kurczę Kaczyński, żeby to zamach robić?
[03:03:08] - Poczekaj, poczekaj, ja dam ci powiedzieć coś. Nie chodziło o czy to był wypadek czy katastrofa. Chodziło o zachowanie Klasy politycznej polskiej. Polska nie istnieje dzięki temu, jak się zachował Tusk, jak się zachował Komorowski, jak się zachowali inni razem z Bartoszewskim. Dzięki temu Polska jest niepoważnym krajem, jest wasalem kogokolwiek, bo tak nie zachowuje się żadne państwo. Oddawać śledztwo komuś innemu w takiej sprawie. Ja powiem ci, co Izrael robi w takiej sprawie. Wysyła od razu wojsko na ten teren, nie przejmując się niczym. Zabiera to, co ich helikopterami i po prostu zabiera do siebie. Tak miało miejsce właśnie katastrofa na terytorium innego kraju i Izrael do siebie po prostu te wszystkie szczątki zabrał od razu, jak najszybciej.
To robi poważne państwo. Niepoważne państwo oddaje krajowi śledztwo, na czele którego stoi kagiebista, który kontynuuje politykę stalinowską wobec innych narodów, chociażby widać Czeczenia i nie jest przyjacielem Polski.
[03:04:14] - A dlaczego miałby być przyjacielem Polski Jarosław Kaczyński?
[03:04:17] - Ale oddaje się mu śledztwo tak jakby naszemu przyjacielowi. Jest to po prostu niepoważne. Amerykanie na to patrzą i po prostu łapią się za głowę.
[03:04:24] - Jezus Maria, ale co będziemy robić śledztwa nad wszystkim?
[03:04:27] - Dobrze, nie będziemy, ale czy coś w temacie?
[03:04:29] - Dajże spokój.
[03:04:30] - Ty masz swoich autorytetów, ja mam swoich. Miejmy tak, żeby nie się różnić.
[03:04:34] - Po prostu chodzi mi o to, żebyś nie obrażał. Podchodź do sprawy obiektywnie, a nie obrażaj, dlatego, że nie jesteś osobą, która może krytykować takich ludzi. Bo kim ty jesteś? No sorry.
[03:04:47] - Dobrze, ja nie uważam, że jestem nikim. Ja tak nie uważam. Ja uważam, jestem kimś. Jestem tutaj, nadaję audycję, mam prawo krytykować. Jestem zwolennikiem wolności słowa. Jeśli skłamię, staram się to naprawić.
[03:05:02] - Ale wolność słowa nie obliguje cię do tego, żebyś obrażał innych.
[03:05:05] - Ale dlaczego mam obrażać? Nie jest moim autorytetem moralnym.
[03:05:07] - Jesteś chyba osobą, która uważa się za osobę kulturalną, prawda?
[03:05:09] - Nie uważam Bartoszewskiego za autorytet moralny i uważam, że szkodzi więcej, niż poczynił jakiś tam świetnych uczynków, które dokonał kiedyś.
[03:05:24] - No dobra, tylko że ja uważam osobiście, że bardziej Kaczyński ośmieszył Polskę jadąc do Gruzji niż wiesz.
[03:05:33] - No ja nie wiem, dla mnie też nie jest autorytetem Kaczyński absolutnie. Ja nie mam autorytetów.
[03:05:38] - I chwała Bogu, bo jeżeli dla kogoś jest, to ja mu serdecznie współczuję i proponuję walnąć się mocno w głowę.
[03:05:43] - Ja mówię o innym problemie, o ośmieszaniu Polski. Wcale Kaczyński nie ośmieszył tego, że do Gruzji pojechał.
[03:05:49] - Nie, wcale.
[03:05:50] - I wygłosił to, co powiedział, że w tej chwili my powinniśmy być zagrożeni. Wcześniej mówił jeszcze o Ukrainie, o krajach nadbałtyckich.
[03:05:58] - Chyba wiem, jakie ty strony czytasz swoją drogą.
[03:06:02] - Nie, ja po prostu jestem po stronie prawdy. Ja nie jestem po stronie prawicy czy lewicy. Biorę stąd i stąd rzeczy. Szukam po prostu prawdy. O tym też jest ta audycja. Nie zajmuję się polityką, historią, różnymi takimi sprawami, bardziej spiskami. Także wiesz, dzięki temu, że młodzi ludzie właśnie nie mają autorytetów, dzięki temu mamy szansę zwalczyć NWO, mamy szansę nie przyjąć RFID. Mamy szansę po prostu stać się normalnym światem. Bo inaczej, jak będziemy szli za takimi panami Bartoszewskimi, Michnikami, Geremkami, to dojdziemy naprawdę do tego, że do niczego nie dojdziemy. Do ściany dojdziemy.
Do ściany, gdzie potem zobaczymy wielki mur, gdzie jest napisane nowy porządek świata i wielki but, który nas będzie zgniatał. Do tego dojdziemy po prostu.
[03:06:54] - Ale ty nie rozumiesz jednej rzeczy najprostszej, którą właśnie... Może nie mieszajmy Michnika z Geremkiem i Mazowieckim, sorry.
[03:07:03] - Dlaczego? To była jedna drużyna przecież.
[03:07:06] - No zależy.
[03:07:07] - A czytałaś, co Mazowiecki pisał w latach 50? Bo wiesz, nie można się odciąć od swojej przeszłości. Ja się nie wstydzę tego, co robiłem całe życie. Nie wstydzę się niczego. Natomiast oni mają się czego wstydzić.
[03:07:21] - Dobra, ale chodzi głównie o to, że wiesz, o jakąś przyzwoitość.
[03:07:30] - Jakbym przytoczył, co pisał Mazowiecki, to naprawdę byłbym wtedy bardzo nieprzyzwoity, bo to były bardzo nieprzyzwoite rzeczy. Stalinowskie. On nie był młodym już człowiekiem wtedy. Był troszeczkę młodszy ode mnie. No ale ja już też nie jestem młody.
[03:07:46] - No ale wiesz, tobie też się czasami zdarza pieprzyć farmazony, także...
[03:07:50] - Dobrze, konkretnie co? Jak?
[03:07:51] - Jesteśmy tylko ludźmi.
[03:07:55] - Ale to nie jest audycja o Bartoszewskim, proszę.
[03:07:57] - Ale ja nie mówię teraz o Bartoszewskim.
[03:07:59] - Jasne, no ale mówisz, że farmazon o Bartoszewskim, bo o jakichś innych to różnie bywa. Okej, ale wróćmy do audycji, bo się... Przejdźmy do meritum, bo mamy prawo. To jest audycja wolnomyślicielska. Można myśleć, co się chce. Można tu myśleć, że Hitler był dobry. Ja tu nie zabraniam czegoś takiego. Ja nie uważam tak, ale ktoś, jak zadzwoni i tak powie, ja nie będę blokował anteny z tego tytułu, bo każdy ma prawo do swojej jakiejś tam interpretacji, prawda? Czy też na przykład jakiś wielbiciel Stalina. No może się zdarzyć.
Podejrzewam, że Putin jest wielbicielem Stalina, bo o tym wiele razy mówił, więc raczej jeżeli ktoś jest przyjacielem Putina, to także jakoś tam Stalina powinien doceniać. Więc okej, dobrze. Czy jakoś coś w temacie? Bo wiesz, słuchacze raczej chcą posłuchać konkretów jakichś w związku z Ukrainą, Bitcoinem, może właśnie energią.
[03:08:54] - Wiesz co, z Ukrainą mogę się wypowiedzieć, bo generalnie rzecz biorąc, dla mnie też ta sytuacja jest co najmniej dziwna.
[03:09:03] - Znaczy jak dziwna? W jakim sensie?
[03:09:05] - Znaczy wiesz, coś tutaj nie gra, coś tutaj się w całej tej sytuacji, wiadomo, właśnie tak jak mówiłeś wcześniej, że ja też uważam, że tutaj Rosja jak najbardziej sobie tam poczynała.
[03:09:22] - Czyli Kaczyński miał rację jednak.
[03:09:24] - Proszę?
[03:09:24] - Kaczyński miał rację, że jeżeli to prawda, że to Rosjanie zrobili tą akcję, to Kaczyński miał rację. Niestety. Smutna konstatacja.
[03:09:31] - Że zrobimy z Kaczyńskiego proroka i postawimy nową religię.
[03:09:35] - Nie proroka. Tylko wiedział, że Putin jest miłośnikiem Stalina. To wystarczyło. Jeżeli ktoś miłuje Stalina, będzie stosował metody stalinowskie.
[03:09:45] - Ale wiesz co? To nie chodzi o metody stalinowskie czy wielbienie Stalina, czy niewielbienie Stalina, tylko po prostu Rosja chce mieć Krym i chce mieć większą część Ukrainy Wschodniej, więc każdy pretekst jest dobry, żeby sobie o tę część zawalczyć, no nie?
[03:10:01] - Ja podejrzewam, że będzie inny finał, że Ukraina będzie Ukrainą, ale tak naprawdę Ruscy tam będą, czyli będzie dalej na mapie Ukraina, ale tak naprawdę to wszystko będzie pod butem rosyjskim, czyli będzie tylko się nazywało Ukraina.
[03:10:14] - Czyli się nic nie zmieni.
[03:10:16] - Nie, zmieni się dużo. Nie, bez pisału.
[03:10:18] - Nie, ja się generalnie śmieję, że szkoda, że my jesteśmy takim państwem, które wszystkim łazi w dupę, a nikt się nie bierze za nie.
[03:10:27] - Ale wiesz, że to nie będzie do śmiechu, jak Ruscy wejdą do Polski?
[03:10:29] - Gdyby tak było, to byśmy sobie Lwów odebrali i byłoby wszystko fajnie, nie?
[03:10:34] - Nie wiem, czy byłoby fajnie, bo byłaby dosłownie kopia z tego, co się działo podczas II wojny światowej. My weszliśmy do Czechosłowacji i dzięki temu Hitler nie miał oporów, żeby wejść do Polski, bo także byliśmy agresorem. Razem z Hitlerem weszliśmy do Czechosłowacji, więc to tak nieładnie troszkę. O tym też Kaczyński jako jedyny powiedział, że to taki trochę gangsterski gest był. To, co zrobiliśmy przed II wojną światową i to samo byśmy teraz zrobili, gdybyśmy do Ukrainy weszli. Ruscy by nie mieli oporów, żeby wejść do Polski wtedy. Nie byłoby problemu. Zresztą Ukraińcy też by to poparli.
[03:11:14] - W normalnym świecie nasi przywódcy powinni się dogadać z Ruskimi, żeby sobie wzięli to, co by chcieli. W sumie dlaczego nie, skoro wszyscy nas w dupę kopali przez wszystkie czasy?
[03:11:29] - Z Ruskimi, jeżeli oni wysyłają wojska nieumundurowane, żeby zająć kraj? Z tymi ludźmi można się dogadać? Hitler nie robił numerów takich. Ja nie sądzę. Ze Stalinem się dogadać? To byłoby naprawdę ciężkie.
[03:11:43] - Nie ma rzeczy niemożliwych tak na serio.
[03:11:45] - Z Hitlerem nie można było się dogadać, tak samo ze Stalinem. Z pewnymi ludźmi nie da się dogadać. Z Putinem nie da się dogadać. Ten człowiek nie dotrzyma umów po prostu. Jeżeli zabił Janukowycza na przykład, to mieli umowę, jeżeli był agentem. Też taka hipoteza. Jeżeli uciekł do Rosji, to musiał się nie obawiać Rosji, czyli musiał być agentem. Jeżeli faktycznie umrze teraz, może być przypadek, że jednak miał ten zawał i tak dalej. Ja w przypadki aż takie nie wierzę. To jest coś niebywałego, co się dzieje.
Każdy może mieć swoje poglądy, ale jeżeli uważasz, że to Ruscy zrobili, to trzeba się troszeczkę może nie tyle bać Rosji, ale się uzbroić przed Rosją.
[03:12:29] - Tylko idiota się nie boi Ruskich tak na serio w dzisiejszych czasach.
[03:12:33] - Ja się nie boję. Ja uważam, że trzeba się zbroić. Jeżeli się uzbroisz w broń nuklearną, Ruscy będą trochę się bali.
[03:12:41] - Ale ty walniesz w nich, oni walną w ciebie i będziemy zaczynać wszystko od początku.
[03:12:47] - No właśnie. Więc Putin nie jest aż takim debilem. Jest psychopatą, ale nie aż takim.
[03:12:56] - W każdym razie ja jestem ciekawa, jak się to wszystko rozwiąże, ponieważ ja uważam, że to się nie skończy tak na serio jakimś strasznym konfliktem zbrojnym czy coś takiego, tylko jakoś się to rozlezie i nie będzie z tego jakiejś większej akcji.
[03:13:14] - Dzisiaj Ukraina jest Czechosłowacją 1938 rok. Czy dobrze mówię? 1938 czy 1939? 1938 chyba, z zajęciem Czechosłowacji. Czy zajęcie Austrii, tak? Hitler zajął i się nie skończyło na tym. Był rok czasu jeszcze przerwy. Państwo rosyjskie ma ten problem, że jest bankrutem kompletnym, więc tylko i wyłącznie czerpie z minerałów pieniądze, z ropy i gazu. Jeżeli będą jakieś zawirowania, free energy wejdzie, różne inne energie, łupki i tak dalej. Różne są sposoby.
[03:13:57] - A ty myślisz, że u nas serio to wejdzie? Przecież nie pozwolą na świecie wprowadzić takich rzeczy.
[03:14:03] - Kto nie pozwoli?
[03:14:06] - Bo im się to nie będzie opłacało przecież.
[03:14:08] - Niemcy czy Francja, Wielka Brytania?
[03:14:10] - W ogóle, generalnie rzecz biorąc, nigdzie w żadnym kraju ci nie pozwolą tego wprowadzić, bo się nie będzie to opłacało. Państwu oczywiście, po prostu nie będą chcieć paść na znakasa.
[03:14:23] - Nie sądzę. Zachód nie kiwnie palcem, jeżeli podpiszą umowę, tak jak Ribbentrop i Mołotow. Hitler ze Stalinem dogadali się, że tak podzielą, zrobią na linii...
[03:14:40] - Ja wiem, o co tam chodziło.
[03:14:43] - Dokładnie, linia Wisły. I po prostu tu zajęli Rosjanie, tu zajęli Niemcy. Czy to była linia Wisły, czy linia granicy? Już nie pamiętam. Ja z historii nie jestem super, ale wiem, o co chodzi. Wydaje mi się, że Wisły. I podzielili kraj. To było wcześniej ustalone i tak jest już teraz. Jest już z NWO, tutaj znamy to ze spisków, że Polska, Klub Rzymski chociażby też to pokazywał na mapach, Polska jest pod zarządzaniem Rosji. I teraz tylko kwestia, czy będzie linia Wisły.
Niemcy bardzo postulują, żeby była linia Wisły, czy też linia tutaj, przynajmniej te zachodnie części, żeby trafiły do Niemców. Wrocław, Gdańsk, Szczecin oczywiście, te miasta są bardzo ważne dla Niemców, czyli tu Bałtyk cały. Czy też na linii Wisły będzie? Takie Niemcy by chcieli, a być może Rosjanie całą Polskę połkną razem ze Szczecinem. Też jest taka opcja i to już jest fakt. Można sobie zobaczyć mapy Klubu Rzymskiego, przyszłościowe z XXI wieku. Przecież one były w latach 70., 80. projektowane. Kto to robił? To jest przewidziane, że taki wariant może być.
Teraz tylko pytanie: na ile nam Stany pomogą? Jedynym krajem, który nie uznaje Klubu Rzymskiego i tych map, jeszcze mogą być Stany, ale obawiam się, że jak będzie rewolucja w Stanach, to Ruscy wykorzystają ten moment, że będą zawirowania w Stanach, będzie rewolta, wojna wewnętrzna czy zamieszki wewnętrzne. Po prostu wejdą do Polski i dopiero po iluś miesiącach będą mogły wejść wojska amerykańskie pomóc nam, ale to już będziemy zajęci przez Rosję, bo wtedy w Stanach będzie normalna władza. Persefonę chyba niestety coś rozłączyło, tak że jak jeszcze chciałaby porozmawiać, to niech zadzwoni, a ja przechodzę do energii, najważniejszej rzeczy. Proszę stałego słuchacza, jeśli słucha. Proszę stały słuchaczu, jeśli słuchasz, zadzwoń, odbiorę. Mówiłem o energii ludzi. Odwołuję to, bo nie wiem, nie czytałem do końca o profesorze Bartoszewskim, tylko tyle, co paru historyków napisało. Nie czytałem ich, tylko to, co oni mówili. Przekazuję, więc mogli mi zamieszać w głowie, tak że nie wiem.
Jest stały słuchacz. O energii w tej chwili zapewne, stały słuchaczu, porozmawiamy. Tak, proszę. Porozmawiamy o energii tej faktycznej. Ja tylko ci powiem o energii, o której ja chciałbym porozmawiać, czyli sposoby na tanie pozyskiwanie energii, o których mówi Witold Stanisław Michałowski. Geniusz. Może przesadzam. Witold Stanisław Michałowski to osoba, która zajmowała się rurociągami i walczy o to, żeby Polska była niezależna energetycznie. On mówi: upłynnianie węgla to jest świetna technologia, gazyfikacja tego węgla. Można to zrobić bez problemu.
Polska najwięcej w Europie ma węgla w przeliczeniu na jednego mieszkańca. To są fakty. Łupki.
[03:17:55] - Technologia opanowana tam, gdzie był apartheid. Mają gigantyczne zakłady upłynnienia węgla.
[03:18:03] - Ale gdzie? Przepraszam, gdzie?
[03:18:05] - Tam, gdzie był apartheid, gdzie zmarł Nelson Mandela. Oni mieli embargo.
[03:18:11] - Republika Południowej Afryki.
[03:18:12] - Europy do nich. Zapomniałem nazwy. Wyleciała z głowy.
[03:18:15] - RPA. Kurczę, zerwało połączenie ze stałym słuchaczem. Wyjątkowy pech. Napiszcie mi proszę, czy nas słychać, czy zrywa, bo mi wskazuje, że nie zrywa.
[03:18:26] - Skonstruowali tą technologię i ten kraj dzięki temu miał paliwa i teraz ją sprzedali do Chin.
[03:18:35] - Ale my mamy tą technologię podobno. Czekaj.
[03:18:37] - Polacy też tam byli, żeby tą technologię poznać i też prace w Polsce trwały nad upłynnieniem węgla. To jest technologia znana od 40 czy 50 lat. Ona została tylko trochę unowocześniona, więc żaden problem ją uruchomić, ale nie każdy węgiel się do tego nadaje. Brunatny się do tego nie nadaje. To musi być węgiel kamienny wysokiej jakości.
[03:18:58] - Podobno się nadaje polski z tego, co mówił właśnie pan Witold Stanisław.
[03:19:01] - Ja o tym kamiennym, ale mówię o brunatnym.
[03:19:04] - Tak, ale dużo mamy bardzo kamiennego też w Polsce.
[03:19:07] - Ale niestety ten węgiel wysokiej jakości jest poniżej kilometra. Niestety koszty wydobycia są dość spore i na razie porównując do ceny teraz ropy, jest to po prostu nieopłacalne.
[03:19:18] - Ale jesteśmy niezależni.
[03:19:20] - Jest mało opłacalne, bo trzeba węgiel kopać z dużej głębokości.
[03:19:25] - Teraz mamy najdroższy gaz na świecie.
[03:19:28] - To niestety jest, ale gaz koksowniczy jakoś się go nie wpuszcza do sieci i koksownie robią elektrownie i go spalają na miejscu. Mówię o gazie koksowniczym.
[03:19:42] - Jeszcze stały słuchaczu, tak? Mam tutaj informację, że jeszcze jest energia geotermalna. Profesor Sokółowski twierdzi.
[03:19:48] - A geotermalna jest. Odwiert jest w Zakopanem nowy zrobiony.
[03:19:52] - Nowy?
[03:19:52] - Jest do ogrzewania używany, ale też trzeba wiercić ponad cztery kilometry i niestety nie wszędzie jest ta temperatura. Minimum 90 stopni musi być, żeby była dochodowa.
[03:20:03] - Ale w Polsce podobno dużo jest.
[03:20:08] - Odwierty były, miało być 90 stopni, a wyszło 50 i trzeba dogrzewać gazem.
[03:20:13] - No ale zawsze 50 to też jest dobra temperatura.
[03:20:17] - A koszt dziury był parę milionów złotych i teraz to jest opłacalne.
[03:20:21] - Stały słuchaczu, ja wiem, że koszty są bardzo ważne, ale jest problem taki, że dzisiaj Rosja faktycznie może dzisiaj już zamknąć kurek Polsce i puścić Bałtykiem gaz w Europę.
[03:20:36] - To jeszcze do tego. To mój brat słyszał.
[03:20:39] - I wjechać do nas jak w masło.
[03:20:41] - Tylko jedną rzecz niezwiązaną z energią. Ktoś stworzył, inspirując się Enigmą, system szyfrowania i ktoś skorzystał z tego algorytmu, jakiś przestępca i FBI przez cztery lata nie jest w stanie złamać tego szyfru. Męczą się cztery lata, żeby odszyfrować dane tego przestępcy, jakiegoś mafiosa. Klucz ogólnie jest dostępny w internecie i nie mogą tego złamać. NSA prosili o pomoc i nie dają rady złamać tego szyfru.
[03:21:14] - Znaczy mogą złamać, ale by się przyznali, że potrafią złamać, więc NSA nie ułatwia. Nie, zgadzam się, ale oni znają, oni potrafią, tylko nie mogą ujawnić swoich metod.
[03:21:23] - Nie, dokładnie, bo mój brat to słuchał gdzieś. Jest tyle permutacji. Trzeba by użyć całej mocy wszystkich komputerów na ziemi, żeby złamać ten szyfr w ciągu tysiąca lat.
[03:21:33] - No niekoniecznie. Stały słuchaczu, o energii jeszcze porozmawiajmy. Jeszcze jest przecież energia odnawialna, biomasa, ogniwa słoneczne, wiatraki, elektrownie wodne, o których się nie mówi nic, a są fenomenalnym wytwarzaczem.
[03:21:46] - U mnie jest koło rozwalone resztki zapory, która była wybudowana przed drugą wojną światową.
[03:21:51] - No jak to tak się robi?
[03:21:52] - Ja nie mogę tam zbudować małej elektrowni i sprzedawać prądu do sieci, tylko nikt się nie kwapi, żeby tam zbudować. Sporo by to kosztowało, ale elektrownia by się zwróciła, bo trzon zapory istnieje, tylko trzeba by na niej wybudować całą część energetyczną, bo to jest tylko fundament zapory. Taka ciekawostka-
[03:22:14] - I dlaczego się tego nie robi? Stały słuchaczu, dlaczego tych elektrowni wodnych nie robi się?
[03:22:18] - Bo jak chcesz wybudować elektrownię, trzeba mnóstwo pozwoleń wodnoprawnych, kombinowania. Ustawę o energii odnawialnej, kombinują tą o tej ustawie cztery lata i nie mogą jej uchwalić.
[03:22:40] - Jak jej nie uchwalą szybko, nie zrobimy naprawdę bardzo szybko tych elektrowni, to Ruscy naprawdę mogą nam zrobić problemy.
[03:22:45] - Ja mieszkam w Krakowie. Nasi kochani radni w Krakowie uchwalili taki przepis, za cztery lata w Krakowie nie będzie można stosować do ogrzewania węgla, drewna, tylko będzie można stosować gaz ziemny i olej opałowy. I jeżeli jesteś podłączony do sieci elektrociepłowni, która jest na węgiel, bo jej nie mogą wyłączyć. Za cztery lata oficjalnie nie będę mógł korzystać z drewna ani z węgla. A oni mówią, że ogrzewanie drewnem jest nieekologiczne, jak w Niemczech to jest bardzo popularne ogrzewanie w domkach jednorodzinnych.
[03:23:18] - Nieekologiczne. A co, spalanie ropy czy gazu lepsze, tak? Wydobywanie?
[03:23:23] - Ja bym się zapytał tego mojego polityka, w Krakowie on się nazywa Majchrowski. Dzisiaj, jak Rosjanie grożą zamknięciem, co pan powie, jakby nie teraz uchwalali? To tylko taka sugestia. A co pan o energii oprócz tej geotermicznej i innych rzeczy? Jakieś nowe ciekawostki?
[03:23:45] - Tak.
[03:23:46] - No niech pan mówi.
[03:23:47] - Ciekawostki nie, tu już praktycznie nie mam żadnych. Nie ma, bo dzisiaj nie będzie o free energy.
[03:23:53] - Tylko takie moje pytanie, według tych teorii spiskowych czy ludzkość posiada statek międzygwiezdny? Według tych najbardziej teorii spiskowych, że mamy i na przykład z tej grupy-
[03:24:10] - Prawdopodobnie mamy UFO, ale czy to jest statek międzygwiezdny? To znaczy czy on może dolecieć gdzieś na Jowisza? Tego nie wiadomo.
[03:24:18] - Ja mówię o statku takim, że przekracza prędkość światła.
[03:24:23] - Nie ma żadnych wzmianek w teoriach spiskowych, nie ma potwierdzenia.
[03:24:27] - Tylko teoretycznie mamy statek podświetlony.
[03:24:29] - Są bardzo udokumentowane, naprawdę poważne rzeczy, że mamy UFO od kosmitów, które dostaliśmy. Ja wiem, że tutaj trochę inna audycja zupełnie.
[03:24:38] - Czyli jak w serialu Stargate.
[03:24:41] - UFO, ale czy one mogą do innych gwiazd? Ja wątpię. Kosmici prawdopodobnie dali, że on może na przykład na Marsa polecieć.
[03:24:49] - Taki prom nam dali. Nie jest jak Hammond w serialu SG-1.
[03:24:57] - Nie, takich rzeczy... Ja nie wiem, może są, ale niektórzy whistleblowerzy mówią o portalach, że jest portal na Marsa, że można wejść i wychodzi się na Marsie.
[03:25:09] - Czyli teleportacja.
[03:25:11] - Ale to mówię, to są zupełnie bez żadnych dowodów. Natomiast te UFO to są z dowodami.
[03:25:18] - W takim jednym programie było o teleportacji, że nie, w tej wersji teleportacja została skonstruowana całkowicie na Ziemi i miała zasięg taki orbita-planeta. Według tej teorii, co była pokazana w programie, omówiona, nie, że wyciągnęliśmy ze spodka kosmitę, tylko geniusz ją skonstruował w latach 60. I sam według tej teorii, żeby udowodnić specom od wojska, że to jest bezpieczne, przesłał się z rodziną na drugi koniec Stanów Zjednoczonych. Tak jest według tej teorii. Tylko taka ciekawostka, o komputerach biologicznych, czyli zapisywaniu w DNA, było już o tym mówione w serialu Star Trek. I kolejna rzecz przez twórców Star Treka zawczasie widziana.
[03:26:14] - Ale jak oni tego dokonywali? To jest coś niesamowitego.
[03:26:17] - Ja po prostu-
[03:26:19] - Wymyślili.
[03:26:19] - Jakieś rozwiązanie. Aha, przypominam. O tym było mówione mniej więcej jak to miało działać w Star Treku. Ja mówię o tych serialach Star Trek: Pokolenia i Voyager, czyli tych porządnych, bo to, co później jest, to po prostu jest zwykły film. Mówię, te dwa filmy miały i stację kosmiczną, to miały to pod względem merytorycznym. Się przyłożyli do scenariuszy.
[03:26:44] - Jasne. Stały słuchaczu, wróćmy do energii jeszcze. Ciebie chciałbym pomęczyć. Czy uważasz, ty jako taki, można powiedzieć tutaj w teorii chaosu specjalista od energetyki, energii, czy Polska mogłaby i powinna upłynniać węgiel, gazyfikację, łupki, właśnie wprowadzić tą energię geotermalną, energię odnawialną, aby uniezależnić się od Rosji?
[03:27:07] - Oczywiście, ja prawdopodobnie za parę miesięcy będę kupował mały zestaw, dołożę sobie 2 kW.
[03:27:16] - Już się bałem, że geotermię będziesz robił u siebie w domu.
[03:27:19] - Nie, geotermii to nie ma tutaj w Krakowie na to nie ma żadnych szans. Ale mówię, że będę instalował na dachu-
[03:27:28] - Jak Zakopane, więc ile? 50 kilometrów?
[03:27:30] - Który już posiadam od siedmiu lat i sprawdzają się bardzo dobrze. Praktycznie od końca sezonu grzewczego do początku sezonu grzewczego jadę praktycznie na samych kolektorach. Czyli 99% energii, jaką potrzebuję, żeby mieć ciepłą wodę w domu, a wody naprawdę idzie u mnie ogromne ilości, zapewnia mi słońce.
[03:27:48] - Niesamowicie. Tak trzeba robić, każdy z nas powinien.
[03:27:52] - I szacunki, bo są dwie wersje tej ustawy, bardziej dla prosumenta, mniej dla prosumenta. Jest jedna taka, żeby się mógł rozliczać w ciągu wiosna, jesień, zima, licznik się cofa do przodu. To by było najlepsze, gdyby to wprowadzili, ale wątpię, żeby to wprowadzili, bo to by uderzyło w energetykę konwencjonalną. Jakbyś miał dostateczną ilość paneli na dachu, to byś naprodukował tyle prądu w lecie, że odkręciłbyś licznik w zimie i nic byś nie zapłacił przy rozliczeniu.
[03:28:28] - Tak. Dobry pomysł.
[03:28:31] - Już niektórzy ludzie tak robią, bo ja też śledzę kilka forum i facet kupił 10 kW paneli, czyli 100 paneli. Cały dach tym wyłożył i praktycznie licznik już mu stoi w miejscu, czyli praktycznie jedzie na samych panelach.
[03:28:52] - W dzień, bo w nocy to musi być-
[03:28:54] - W dzień i trochę bierze w nocy, bo też ma akumulatory. Ładuje akumulatory w dzień i pobiera w nocy prąd i praktycznie jak nie musi czegoś dużego odpalić w nocy prądożernego, to licznik mu stoi w miejscu.
[03:29:10] - Rozumiem, czyli jesteś za tym-
[03:29:12] - A już trafiłem w Stanach nowe technologie akumulatorów. Chodzi o trwałość. W tych stanach bardziej nasłonecznionych, przy zastosowaniu tych najnowszych typów akumulatorów praktycznie można się odłączyć od sieci, normalnie korzystać z wszystkich urządzeń elektrycznych i być samowystarczalnym, czyli mieć prawie free energy. Czyli w ogóle nie korzystamy z sieci, magazynujemy sobie na noc prąd i tyle. Jeszcze jedna ciekawostka. Tesla wybuduje za pięć lat największy zakład produkujący akumulatory. Wszystkie dzisiaj te zakłady, co produkują akumulatory, to będzie jeden gigantyczny zakład, który wyprodukuje więcej akumulatorów niż dzisiaj wszystkie fabryki teraz co produkują akumulatory litowo-jonowe.
[03:29:56] - Nieźle, Tesla to jest rewolucja.
[03:29:57] - Zwiększą zasięg samochodu Tesli powyżej 500 kilometrów zasięgu.
[03:30:02] - Ale teraz już on ma duży, chyba 400 kilometrów.
[03:30:05] - Teraz jest 400, ale ma być 500 i napęd na cztery koła.
[03:30:08] - O rany. I pewnie szybkie ładowania będą takie, że tam-
[03:30:11] - Tesla ma 150 kW w stacji szybkiego ładowania. 20 minut i masz 80% samochodu zatankowane.
[03:30:19] - Rewelacja. To będzie przyszłość.
[03:30:20] - I tankowanie masz dożywotnio za darmo. Kupujesz samochód, do tych stacji masz za darmo dożywotnie tankowanie.
[03:30:27] - O tym nawet nie wiedziałem, słuchaczu.
[03:30:29] - Za darmo masz. Tesla powiedziała, że gwarantuje, dopóki oni będą istnieć, to będzie ten, kto kupił samochód na ich stacjach ma tankowanie za darmo.
[03:30:37] - Ale chyba w Stanach tylko.
[03:30:39] - Nie, tam, gdzie stacje postawią, mają za darmo. W Europie już sprzedają, a w Polsce są już pięć zarejestrowanych Tesli.
[03:30:47] - Kurczę, z chęcią bym kupił taki samochód, ale jest problem, że cena jego jest kosmiczna jednak.
[03:30:52] - Technologia jest kosmiczna. Jeżeli ktoś w pobliżu tych stacji tankowania mieszka, to sobie dolicza, że ma za darmo paliwo. Do tej ceny może sobie doliczyć i samochód wytrzyma 10 lat. Do połowy pojemności tych akumulatorów, że masz tankowanie za darmo na tych stacjach.
[03:31:18] - Ciekawe rzeczy. Dobrze, proponuję zostawić już może energię. Będzie audycja o tylko energii i free energy, także zapraszam też ciebie, słuchaczu.
[03:31:26] - Jeszcze niedługo mają Stany planować eksport gazu ciekłego dla innych krajów, bo mają w lecie nadwyżki tego gazu łupkowego. Ta rewolucja łupkowa to jest jakby symulacja, jak będą te reaktory fuzyjne, czy te zimne, czy tej gorącej fuzji będą dostępne komercyjnie, to po prostu symulacja, jakie będą takie ceny energii kształtowały. Dla mnie ta symulacja, co się stanie, jak będziesz miał super tanią energię? Tak jak teraz w Stanach jest tania energia, czyli gaz i prąd jest bardzo tani teraz w Stanach.
[03:32:11] - No tak, to ten gaz będzie niepotrzebny.
[03:32:14] - Ktoś opracowuje komercyjnie reaktor termojądrowy, nuklearny, tani w budowie, bezpieczny, nieprodukujący odpadów.
[03:32:22] - Paliwo woda. Możemy z Bałtyku brać.
[03:32:25] - I za 10 lat on zastępuje energetykę konwencjonalną i ceny prądu spadają o połowę, jak w Stanach.
[03:32:31] - Niesamowite.
[03:32:32] - Porównując ceny europejskie energii elektrycznej i gazu, to oni mają połowę taniej niż w Europie.
[03:32:38] - Ale słuchaczu, my tu tak filozofujemy, marzymy. To są marzenia, ale agenci rosyjscy działani nie pozwolą na to.
[03:32:46] - Fuzję jądrową my w końcu opanujemy. To jest tylko problem technologiczny.
[03:32:52] - Jasne, ale póki co jeszcze musimy mieć węgiel.
[03:32:54] - Wydaje ogromne pieniądze na badania nad opanowaniem fuzji jądrowej. Wydaje się duże pieniądze. W Czechach wybudują specjalny laser, najpotężniejszy na Ziemi, właśnie do testowania fuzji jądrowej laserowej.
[03:33:07] - No tak, ale jeszcze musimy poczekać. Ale te łupki już są, tylko ja wiem, że są problemy ekologiczne, to jeszcze inne-
[03:33:13] - Ale mówię, że jako symulacja, co się dzieje, jak będziemy mieli super tanią energię?
[03:33:17] - No dobrze, ale wiesz, słuchaczu, że koncesje na łupki w tej chwili przejęły rosyjskie firmy bardzo często. One nie będą wyłowywały łupków. To będzie zniszczone wszystko.
[03:33:26] - Gaz polskich łupków niestety będzie drogi, bo w Stanach się wierci na głębokość pół kilometra, a u nas trzeba wiercić ponad cztery kilometry.
[03:33:36] - To już może gazyfikacja węgla i upłynnienie lepsze.
[03:33:39] - Ale wydajność jednego ujęcia jest dość niska w porównaniu do Stanów, więc za metr sześcienny będzie to dość drogo kosztowało. Nie tak jak w Stanach.
[03:33:47] - Dobrze, słuchaczu, na koniec, bo będę musiał już kończyć. Słuchaj.
[03:33:51] - Mówimy już prawie cztery godziny.
[03:33:53] - Tak. Co jest lepsze? Łupki czy upłynnianie węgla w Polsce?
[03:33:58] - Pod względem ekologicznym jest gaz lepszy, bo on wypływa z ziemi, nic nie musisz z tego robić, a przy upłynnieniu węgla powstaje dużo odpadów.
[03:34:07] - Aha, czyli jest gorszy jednak.
[03:34:08] - Żeby zamienić węgiel na paliwo płynne, trzeba zużyć duże ilości wody. Jeszcze ciekawostka. Niemcy opracowali technologię konwersji energii elektrycznej na paliwa płynne. Jeżeli będziemy mieli nadwyżki z wiatraków, jak mają prądu, nie wiedzą, co z nim zrobić, jak bardzo silnie wieje, to wymyśli technologię konwersji energii elektrycznej na paliwa płynne lub gaz ziemny, syntetyczny gaz ziemny. Jeżeli w przyszłości będziemy mieli fuzję jądrową, to będziemy mogli konwertować energię elektryczną na paliwa płynne i nimi normalnie napędzać samochody czy samoloty, bo na przykład samolot odrzutowy musi mieć paliwo płynne, więc to będzie trudno zastąpić czymś innym. Będzie ciężko wsadzić ten reaktor na przykład do samolotu. Lepiej wyprodukować paliwo płynne z prądu elektrycznego i potem zatankować samolot, normalnie leci.
[03:35:05] - Wodór też może być w przyszłości.
[03:35:07] - Produkujemy wodór i używając CO2 z powietrza produkujemy gaz ziemny, a potem gaz ziemny przerabiamy na paliwa płynne. W takiej konfiguracji, jeżeli będziemy mieli nadwyżki prądu elektrycznego, to nie tak bardzo sprawnie to działa, ale jak będziemy mieli dużo taniej energii elektrycznej, te instalacje nie będą tak bolały. To po prostu rozwiązanie na przyszłość, bo nie wszędzie da się zastosować napęd elektryczny. Są pewne aplikacje, gdzie paliwa płynne są niezastąpione. Na przykład piła łańcuchowa w lesie. Jest malutka, przenośna, a gdzie byś miał akumulatory na plecach? Musiałbyś nosić w miarę ciężkie akumulatory do piły łańcuchowej elektrycznej. A tak to sobie nalejesz baniaczkiem paliwa i sobie robisz cały dzień. Są pewne rzeczy, gdzie paliwa płynne są niezastąpione, na przykład agregat awaryjny w szpitalu. On sobie stoi, ale on musi zadziałać i musi te parę godzin działać.
Są po prostu takie aplikacje, gdzie paliwa płynne bardzo ciężko zastąpić. Więc te paliwa syntetyczne robione z energii elektrycznej z przyszłości, z elektrowni termonuklearnej, co będzie w nocy, jak są nadwyżki, bo wiadomo, w nocy ludzie śpią i mało prądu zużywają, a elektrowni się tak łatwo nie da wyłączyć, to wtedy można robić te paliwa płynne.
[03:36:28] - Dobrze, zrobię tutaj konferencję wyjątkowo, bo dzwoni Kamil ze Stanów Zjednoczonych i chciał chyba do stałego słuchacza. Tak, Kamilu?
[03:36:38] - Nie, generalnie chciałem wypowiedzieć jedną rzecz, ale za chwilę. Chciałem tylko powiedzieć o tych piłach elektrycznych w lesie. Mam nadzieję, że niedługo dojdzie do tego, że każda piła będzie miała linkę metalową, którą się wetknie do ziemi i ona zacznie brać energię z ziemi i będzie sobie piła działała.
[03:36:57] - Nie, ziemia to uziemienie. Energia się musi skądś brać.
[03:37:04] - Ja myślę, że niedługo to będzie możliwe.
[03:37:07] - Żeby uwierzyć, to musiałbym zobaczyć, że to działa, bo tak samo mogę sobie wbić drut do ziemi i-
[03:37:13] - Stały słuchaczu, sekundę, ja nie chcę rozmawiać, czy ty byś chciał zobaczyć, czy nie, ja po prostu taką dygresję tutaj dałem na ten temat.
[03:37:21] - Że może będzie coś takiego.
[03:37:23] - Tak, może będzie i koniec. I teraz chciałem tylko nawiązać do tego, co mówiłeś o tym, że niektórzy mądrzy ludzie robią tak, że solary zakładają i później wychodzą na zero albo muszą płacić niewielkie opłaty w skali roku i że to jest coś dziwnego. Ja powiem tak, że dla mnie nie jest zaskoczeniem, bo to powinno być normalne. Na przykład tutaj, gdzie ja mieszkam na Florydzie, jest tak, że normalnie z pocztą wraz z rachunkiem elektrycznym przychodzi ulotka, że elektrownia jest w stanie zasponsorować założenie solarów na dachu.
[03:37:59] - Zasponsorować?
[03:38:01] - Tak, jakiś tam procent jest, oni sponsorują.
[03:38:04] - Tak, gdy nałożysz dach pod te panele.
[03:38:07] - Ale Kamilu, jaki mają cel w tym? Przecież oni wtedy mniej zarobią.
[03:38:11] - Słuchaj, to zaraz druga część opowieści będzie. Generalnie chciałem powiedzieć o tych solarach, pierwsza rzecz. Jak popatrzy się na Google Maps z góry, przynajmniej tutaj, gdzie ja mieszkam, co piąty dom ma pół dachu w panelach solarnych. To jest pierwsza rzecz. Po drugie, to, co chcę mówić, to jest to, że przysyłają również rachunki, w których jest ulotka, czy chcesz na przykład zaoszczędzić na energii przez okres letni i w ten sposób można na przykład podpisać jakąś umowę, że będzie mniejsza ilość zapotrzebowania, czyli załóżmy ileś tam tych kilowatów mniej. Przez to ja będę miał mniejszą stawkę za kilowatogodzinę do opłacenia. Wiadomo, że nie wiem, jak to wyjdzie w momencie, kiedy automatycznie ja zużyję tej energii więcej, niż się zadeklarowałem. Generalnie oni podpowiadają, w jakich sytuacjach to można zrobić. Na przykład jak się podczas wakacji wyjeżdża, nie będzie się tutaj mieszkało, więc właściwie nic nie będzie działało. Wiadomo, że tutaj tylko i wyłącznie wszystko jest na energię elektryczną.
Ogrzewanie, oczywiście klimatyzatory, wszystko jest na energię elektryczną. Tutaj nie ma żadnego gazu, nie ma nic takiego, więc zapotrzebowanie tutaj w tym stanie na energię elektryczną jest po prostu ogromne. Tym bardziej w lecie, kiedy to lato się zaczyna, powiedzmy może już się zacznie za jakieś dwa, trzy tygodnie i będzie tak trwało do listopada. Temperatury są grubo powyżej 30 stopni, a w środku lata dużo większe, więc te klimatyzatory tutaj są ogromne i one naprawdę mnóstwo energii biorą. To jest tak normalnie, rząd wspiera takie inicjatywy jak właśnie panele solarne, ale oni sobie zdają z tego sprawę, jak wygląda sytuacja.
[03:40:03] - Jeszcze to chyba pan słyszał, otworzyli największą elektrownię termiczną słoneczną na którejś z pustyń.
[03:40:11] - Nie słyszałem, ja wiesz, kompletnie stałym słuchaczem nie oglądam-
[03:40:15] - Ona ma największą moc, ona może zasilać, jeszcze z magazynowaniem energii cieplnej, może zasilać ponad 2 miliony domów.
[03:40:24] - To fantastycznie.
[03:40:26] - Ona koncentruje promienie słoneczne na dwóch wieżach i ma moc taką jak w Polsce Bełchatów, prawie 4000 megawatów.
[03:40:35] - Proszę, to fajna informacja. Tutaj Florida jest dużym stanem w porównaniu do Polski.
[03:40:41] - To powinny być tam bardzo popularne zwykłe instalacje kolektorów słonecznych do przygotowywania ciepłej wody do basenów i do kąpania.
[03:40:49] - Tutaj każde lampki mają na dachu małe panele.
[03:40:52] - Ja mówię o grzaniu ciepłej wody do kąpania.
[03:40:55] - To są większe, ale generalnie wszędzie tutaj, jeżeli tylko widzę, że ktoś ma nowszy dom, to wszędzie są jakieś małe panelki. Na przykład wejściowe światło, które się zapala.
[03:41:11] - To takie są fotowoltaiczne. Ja mówię o kolektorach do przygotowywania ciepłej wody użytkowej zamiast grzałki elektrycznej w lecie.
[03:41:17] - Ja nie wiem, jaka jest różnica między tym a tym.
[03:41:21] - Panele fotowoltaiczne jak się rozgrzeją, to mają małą sprawność, a kolektory odwrotnie, im jest goręcej, tym wydajniej produkują ciepło.
[03:41:29] - Świetnie.
[03:41:30] - Też można wykorzystać jeszcze jedną rzecz, którą pewnie też można kupić, że klimatyzator zamiast grzać powietrze na polu, może grzać wodę do mycia.
[03:41:41] - Pewnie tak.
[03:41:42] - To jest rozwiązanie, że klimatyzator jednocześnie chłodzi i grzeje wodę do mycia, na przykład basenu.
[03:41:46] - Wspaniale się dyskutuje, ale będziemy musieli kończyć, bo audycja już niemalże cztery godziny trwa.
[03:41:53] - A czy docierają linki? Ja mówię do słuchacza z Ameryki, bo też mu wysyłałem. Docierają linki, które wysłałem z filmami?
[03:42:00] - Wiesz co? Tak. Tylko szczerze ci powiem, ja nie jestem zwolennikiem oglądania tego, co przechodzi przez media mainstreamowe, więc nawet jeżeli te filmy są ciekawe, bo na pewno są tam poruszane ciekawe rzeczy, to jednak one nie drążą i tak głęboko nie kopią, że można uznać to, co oni tam przedstawiają za 100% wiarygodne.
[03:42:22] - To wiesz, ale co mam wysyłać czy nie?
[03:42:30] - Słuchaj-
[03:42:31] - Bo ja to sam nagrywam i sam wrzucam.
[03:42:34] - Ale wysłałeś mi na czym? Na Skypie?
[03:42:36] - Dobrze panowie, proponuję zakończyć. Także dziękuję wam za rozmowę, a dogadacie się poza.
[03:42:42] - Dobra, dzięki.
[03:42:43] - Zadzwoń za chwilę. Wyłącz i zadzwoń.
[03:42:45] - Dziękuję. Trzymajcie się.
[03:42:47] - Do usłyszenia. Cześć. Pa.
[03:42:47] - Dziękuję. To była rozmowa o energii. A w tej chwili jeszcze odbieram Kunrada. Kunradzie, proszę wyłącz radio. Słuchajmy się tylko w Skypie.
[03:43:04] - Dobry wieczór ponownie, dobrej nocy. Ja, jeśli można, to kilka wyjaśnień. Z tobą się nawet nie chciałem zgodzić, ale może zacznę od wyjaśnienia w sprawie obozu i Bartoszewskiego.
[03:43:20] - Ja tu dostałem linka. Proszę Kunradzie, coś tam wyłącz, bo coś ktoś podsłuchuje. Są jakieś przebicia.
[03:43:27] - Dobrze, przycisnę. Może teraz.
[03:43:29] - Tak, bo na głośnikach nie można słuchać. Teraz jest znacznie lepiej. Mam tu informację o Bartoszewskim na jakiejś stronie internetowej: pokazywarka.pl/wladyslaw-bartoszewski. Są przerażające rzeczy.
[03:43:44] - To jest, domyślam się, jedna z licznych stron i na pewno będzie też wiele innych stron, gdzie to jest omówione. Ja tylko zacytuję jeden cytat i powiem zupełnie coś od siebie, nawet się nie powołując na te strony. Pierwsza rzecz to taka ogólna, że wiele z tych nieporozumień wynika z tego, że historia Polski, narodu polskiego, narodu żydowskiego, niemieckiego i wszystkich innych jest zafałszowana. Historię pisali zwycięzcy, a tymi zwycięzcami powolnie byli Stalinowcy głównie i różne inne grupy ze swoimi interesami. Także prawda historyczna jest po prostu sierotą. Nikt tutaj o nią nie dba. A zacytuję tylko jeden cytat z tej strony: „Wystarczy poczytać raporty Pileckiego, żeby wiedzieć, że zwolnienia polskich więźniów się zdarzały. Niekoniecznie musieli to być kolaboranci, bo na przykład za pośrednictwem jednego z takich zwolnionych rotmistrz przekazywał informację do Warszawy. Nie jest tajemnicą, że władze okupacyjne były podatne na gigantyczną korupcję i dobrą łapówką można było ocalić życie”. To jest jedna rzecz, a druga to moje wyjaśnienie.
Obóz w Auschwitz był Konzentrationslager, obóz koncentracyjny, a nie obóz zagłady. Te manipulacje historią powodują, że rozmywa się przed młodymi pokoleniami urodzonymi po wojnie różnice. To hitlerowski obóz to i to. Nie. Były obozy zagłady, z których trudno było wyjść albo było to niemożliwe. To były obozy typu Sobibór, Bełżec, gdzie się jechało w jedną stronę i na przykład gdyby szła armia sowiecka ze Wschodu, nikt by nie ewakuował więźniów z Sobiboru, po prostu ich zastrzelono. Zresztą to było regularnie. Co innego obozy koncentracyjne. Faktycznie wysyłało się tam więźniów kryminalnych, jeńców wojennych i tak dalej. Ja czytałem, że na przykład jakiś pastor ze Śląska był w obozie.
Zwolnili go właśnie ze względu na zdrowie. Także nie wiem, jak było z Bartoszewskim, czy był agentem, czy nie był. W każdym razie, jeżeli był w Auschwitz, to nie był w obozie zagłady, tylko w koncentracyjnym, z którego ileś tam osób mogło wyjść. Obozem zagłady, o ile mi wiadomo, był inny obóz niedaleko, czyli Brzezinka. Tam raczej chyba nastawiony był właśnie na zabijanie ludzi, a nie na przykład dostarczanie taniej siły roboczej do fabryki IG Farben i tak dalej. To pierwsza rzecz. A druga rzecz, którą chciałem powiedzieć, sprzeciwić się tobie, bo powiedziałeś, że młodzież nie potrzebuje autorytetów żadnych.
[03:46:39] - Dokładnie. Jestem za tym, że nie potrzebuje.
[03:46:43] - Ja twierdzę, że potrzebuje, tylko odpowiednich. Naszym problemem jest to, że nie ma za dużo odpowiednio wypromowanych dobrych autorytetów. Był taki czas, kiedy na taki autorytet promowano Jana Pawła II w polskiej młodzieży. Zresztą nawet jak żył, to ludzie bardzo płakali, klaskali, śpiewali mu pod oknem, ale i tak mało się kto przejmował tym, co Jan Paweł mówił. A teraz, ileś lat po jego śmierci, nie wiem, kto miałby być takim autorytetem dla młodzieży.
[03:47:15] - Adam Michnik.
[03:47:18] - Może. Albo ojciec Rydzyk, albo jakiś inny biskup, albo grający w piłkę premier rządu Donald Tusk. W każdym razie ja bym to powiedział inaczej niż ty to powiedziałeś, że potrzeba jest młodzieży autorytetów, tylko odpowiednich, godnych zaufania. Nie takich idących za modą polityczną. Ja bym to tak ujął.
[03:47:47] - Rozumiem. Dobrze. Dziękuję za te informacje.
[03:47:50] - Dziękuję ci. Dobra audycja i powodzenia.
[03:47:53] - Także dziękuję, Kunadzie. Hej.
[03:47:56] - Dobranoc.
[03:48:00] - Powoli będziemy kończyli. Z autorytetami to się pewnie nie dogadamy. Niektórzy uważają, że powinny być i dlatego jest tak źle, bo ich jest za mało. Uważam, że właśnie ich jest za dużo i to jest problem. Dla wielu na pewno Adam Michnik jest autorytetem. Geremek to już chyba nie wspomnę. Donald Tusk to są autorytety naprawdę klasy światowej. Ta lady Ashton też wielki autorytet moralny, jak i polityczny. Tak, można powiedzieć, że to jest bez dwóch zdań. Tak już na serio mówiąc, uważam, że autorytetów nie powinno być, a powinni być ludzie, którzy mądrze mówią, dobrze robią.
Niekoniecznie musimy kopiować dokładnie to, co oni mówią, robią, ale przede wszystkim powinniśmy rozwijać to, co oni przekazują w swojej wiedzy, w swoim dziele. Zauważyłem, tak jak Persefona tutaj, że brak autorytetów to jest najgorsze, co może być w życiu. Że każdy jest niczym, że nic ja nie osiągnąłem, że mnóstwo ludzi innych też nic nie osiągnęło, że nikt nic inny nie osiągnął. Ja się tym kompletnie i wy też, jeżeli uważacie, że nic nie osiągniecie, kompletnie się tym nie przejmujcie. Uważam, że taki człowiek jak David Icke jest dużo ważniejszy i ciekawszy od tysięcy różnych kapłanów czy nawet Jana Pawła II. Może to obrazi paru ludzi, bo nie chcę oceniać w tym momencie Jana Pawła II, ale dużo też złych rzeczy robił. Nie można tak jednostronnie oceniać tego wszystkiego, jak się robi to w mediach mainstreamowych, czy też ogólnie w Polsce. David Icke mówi, iż mamy nieskończone możliwości, jesteśmy nieskończoną świadomością. Naprawdę musimy nie wierzyć w to, ale musimy wiedzieć, że tak jest. I możemy osiągnąć naprawdę, co chcemy.
Możemy osiągnąć to, aby latać do gwiazd. To jest na wyciągnięcie ręki. Kiedyś, dwa, trzy tysiące lat temu byłoby to trudne. Nawet latanie. Ale nawet ludzie o tym wtedy nie myśleli. To było poza ich wyobraźnią kompletnie. Ale nawet wtedy mieli szansę na to, bo mogli spróbować przyciągnąć kosmitów w tej zasadzie, że psychicznie ich przywołać i po prostu polecieć z nimi tam zobaczyć, jak jest. Było to możliwe? Jeśli wiemy dzisiaj, że mamy kosmitów dzisiaj na Ziemi, to także oni byli ileś tysięcy lat temu. To się nie zmieniło.
Nie, że nagle zdobyli te różne cuda techniki. Oni od milionów lat tu są. Przylatują, oglądają. I jak najbardziej mógł taki człowiek polecieć. Czyli widzicie, że nawet wtedy można było. Mojżesz na przykład poleciał statkiem właśnie tak jak Daniken z Rosińskim robili, jeśli dobrze pamiętam. Daniken z Rosińskim? Czy nie, to był Rosiński van Ham chyba. Takie komiksy pamiętacie jeszcze z lat 80., gdzie były te wojny bogów i między innymi lud wybrany. Bardzo ciekawy komiks.
Zawsze zastanawiałem się, ile w tym prawdy jest i tak naprawdę tam wydaje mi się, że może być więcej prawdy niż w tym, co przedstawia chociażby Biblia. Ale zostawmy tematy religijne, bo każdy ma swój pogląd na ten temat. Niektórzy uważają, że chyba jestem już satanistą czy szatanem, że ośmielam się coś takiego mówić, ale jesteśmy nieskończoną świadomością, żeby nie powiedzieć, że jesteśmy skończoną nieświadomością. Niektórzy, właśnie ci, którzy potrzebują autorytetów, uważają, że jesteśmy skończoną nieświadomością. Jesteśmy zerami, takimi Jasiami, którzy nie wiedzą, co mają robić, boją się, potrzebują większych ludzi od siebie. Skończcie z tym! Naprawdę. Młodzi ludzie pokazują, że nie mają tych ograniczeń i dzięki temu mogą daleko zajść. Jesteśmy nieskończoną świadomością i o tym powinniście wiedzieć. Tutaj Nowhere Man pisze o Thorgalu, że to kultowy komiks.
Oczywiście, ale to inny był komiks, też tych autorów, ale to była walka o planetę czy coś takiego. Bogowie, którzy byli kosmitami, walczyli ze sobą. Byli tam olbrzymi, jakaś rasa owadów. Niesamowite komiksy. Także polecam Rosińskiego na podstawie d'Anquetila, co on tam pisał z lat 80. Fenomenalny komiks. Dam linka, jak znajdę gdzieś, bo na pewno piracko gdzieś w sieci może krąży. Ja nawet gdzieś mam te komiksy. Nie wiem, czy one były wznawiane. Rewelacyjne.
Naprawdę to były komiksy na poziomie światowym. Nie wiem, czy one za granicą wyszły, ale rewelacja. Ci ludzie, którzy mają nieskończoną energię, są nieskończoną świadomością, jak Andrew Demeter, który walczy z systemem. Ma 16 lat, ale mądrości ma więcej niż niejeden 50-latek, który już może być dziadkiem. To jest niesamowite, że ci młodzi ludzie mają, pomimo braku doświadczenia życiowego, niesamowite poczucie tego, kim są. Staram się do tych słów odwoływać, że jesteśmy nieskończoną świadomością, że nikt was nie złamie. Nikt. Ja nie jestem wrażliwy, jak ktoś pisze jakieś głupoty czy z moich znajomych i tak dalej. Dużo się odwróciło ludzi, to fakt. Ja się nie przejmuję tym kompletnie, bo zdobyłem dziesiątki, setki innych znajomych, którzy czy cenią, co robię, czy po prostu akceptują mnie takim człowiekiem, jakim jestem.
Więc nie ma się czego wstydzić. Po prostu trzeba wiedzieć to, że jak się jest nieskończoną świadomością, to nic nie może cię złamać. Jeżeli ktoś próbuje cię umniejszać i tak dalej, po prostu musi to po tobie spłynąć. Bo nie może jeden z drugim zrobić czegoś, abyś się źle czuł. Dlaczego ty masz się źle czuć? Bardzo często też tak stosuję. W życiu wiadomo, że zawsze się spotyka różnych ludzi. Dobrych, złych. Takiego słowa po angielsku nie ma, ale po polsku jest, że wręcz chamów czy chamskich ludzi też dużo się spotyka. Chamstwa, szczególnie w Polsce czy od Polaków jest cała masa.
Najwięcej chyba muszę powiedzieć, że u Polaków jest chamstwa. Sporo też jest u słowiańskich narodów. Rosjan, Ukraińców. Niestety. Nie wiem, czy to komuna spowodowała, że tak jest, czy też może bardziej geny, genetyka. Wydaje mi się, że jednak chyba komuna spowodowała też duże zchamienie ludzi, że chamstwo stało się w modzie. Po prostu trzeba z tym walczyć. Trzeba nie dać się przytłoczyć takim ludziom. To jest niesamowite. Nauczyłem się.
Po mnie to spływa wszystko. Jest to czasami zaskakujące, bo potem umniejszają wtedy jeszcze inaczej, że powinienem inaczej zareagować. Powinienem być agresywny, bardziej bić się ze wszystkimi i tak dalej. Nie. Po mnie to wszystko spływa, bo ktoś próbuje różne rzeczy mówić. Ja zresztą wyznaję wolność słowa. Każdy może sobie mówić, co chce, przeklinać i tak dalej. Nauczyłem się już też na przykład, jak ktoś rodzinę obraża. Nauczyłem się mówić, że to źle świadczy o tym człowieku. Współczuję wtedy rodzinie takiego człowieka, bo ja mam wspaniałą rodzinę i tak dalej, to mnie to nie dotyka.
Więc polecam też wam, żeby spływało to po was. Ale nie dajcie się sprowokować. Bo okażecie się takimi samymi ludźmi jak ten, kto was prowokuje. Oczywiście nie można też, jeżeli ktoś już fizycznie cię atakuje, odłącza ci prąd, tak jak na Ukrainie odłączają prąd, a wchodzą gdzieś. Widziałem zdjęcie tych Ruskich, którzy wchodzą, odłączają prąd, nikt nie reaguje. Wtedy już trzeba zareagować. A jeżeli ktoś coś mówi, krzyczy, wykrzykuje i tak dalej, trzeba olać takie sprawy. Ale jeżeli już fizycznie coś robi, jakieś zło przeciwko tobie, to już trzeba się wtedy bronić wszelkimi możliwymi. Czyli nie możecie być jak Ukraińcy. Ludzie tego nie rozumieją, że trzeba jak Ukraińcy oddawać kawałek po kawałku Ukrainę, żeby nie było rozlewu krwi.
Czechosłowacja też to zrobiła. I co uzyskała? Hańbę na świecie i to, że gdyby nie to, jak Polska walczyła do końca, jak walczyły Wielka Brytania czy Stany Zjednoczone, czy inne kraje, które walczyły z Hitlerem i ze Związkiem Radzieckim też po części. To dzięki temu mamy wolność słowa. Możemy mówić, co chcemy. Mamy względną wolność. Jeżelibyśmy wybrali model francusko-czeski, by nas dzisiaj nie było najprawdopodobniej. Albo byśmy harowali, byśmy byli niewolnikami Niemców, a w Niemczech by panował nazizm. Totalne zniewolenie, byśmy żyli w roku 1984, tylko rzeczywistym 1984. Czy tego byśmy chcieli?
I tego Ukraińcy uczą, że chcą być pod butem. Nie wolno doprowadzić do tego. Jeżeli Ruscy tu wejdą, powinni mieć Wietnam. Ja się tam zadeklaruję, że pomimo, że mieszkam w najbezpieczniejszym kraju Europy, są dwa tylko kraje bezpieczne w Europie. To jest Irlandia i Szwajcaria. W Szwajcarii nie jestem, ale jestem w Irlandii, na wyspie, który nigdy nie był atakowany, oprócz Anglików. Wygadany pokój mają z Anglikami. Teraz Irlandczycy nie mają celu tutaj Brytyjczycy atakować specjalnie, więc nikt tutaj tego kraju nie zaatakuje. Jestem bezpieczny. Przykro mi, że tak się złożyło, że w tej chwili w Europie może się zagotować naprawdę.
Ja jestem tutaj, mogę nadawać, będę nadawał, ale postaram się przerzucać broń i aktywnie działać. Jeżeli Ruscy wejdą do Polski, to ja chwycę za broń. Kiedyś zadeklarowałem się, że są dwie rzeczy, kiedy chwycę za broń i po prostu stanę się terrorystą. Nie będzie wtedy wyjścia. Wtedy już nie ma odwrotu. Wtedy już wolność słowa została przekroczona, bo to nie będzie wolność słowa. Jeżeli będą wszczepiać RFID ludziom przymusowo, to to jest wolność słowa? To ja mam wtedy dalej słowem walczyć? Nie, wtedy trzeba chwycić za karabin. Nie ma już wyjścia.
To już jest koniec. Jeżeli będzie NWO na tyle silne, że będą przymusowe szczepienia, w sensie RFID wszczepianie i będzie tylko i wyłącznie gotówka wirtualna, trzeba być w podziemiu. Jeżeli tego nie będą przymusowo robić, tylko społeczeństwo będzie na tyle głupie, że będzie przyjmowało chipy, to trzeba będzie walczyć mądrze. Szara, czarna strefa na maksa. Bycie w podziemiu. Jeżeli będą przymusowo szczepić i będzie zamordyzm ostry, to broń tylko i wyłącznie. No i sytuacja trzecia. Teraz właśnie pomyślałem, że też chwycę za broń, to jak Ruskie wjadą do Polski. Niestety jak najbardziej ta sytuacja może mieć miejsce. Ja, pomimo że żyję w tej chwili w wolnym kraju i raczej tutaj nic nie grozi, żadna atomówka nie sądzę, żeby spadła, to po prostu trzeba będzie bronić się.
Nie można uciekać wreszcie. Ja uciekłem dla wygody przed państwem polskim. Nie dlatego, że groziło mi więzienie czy coś, tak jak niektórzy są przestępcami, uciekają z Polski i tak dalej, czy też jakoś nie mogłem sobie poradzić totalnie. Nie było super, więc uciekłem, bo wojsko mnie ścigało, to jedno. To już nie było takie ważne, ale też jakoś tam. Poza tym też zezwierzyńcenie ludzi. Idziesz, pytasz się o pracę. Nie będę rozwijał tych kwestii. Każdy wie chyba, o co chodzi, że traktuje się człowieka bardzo źle. Ludzie dają sobą pomiatać.
Ja nie dałem. Jeżeli na jakąś rozmowę o pracę chodziłem i tak dalej, to mówiłem, żeby traktowali mnie jak człowieka, a nie jak psa. Dlatego nie miałem lekko. Tak samo w pracy gdzieś tam i tak dalej. Tu jest inaczej. Tutaj jednak się szanuje człowieka. Tu się nie traktuje człowieka jak psa na Zachodzie. I jeżeli Zachód nie pasuje ludziom, ktoś, kto nie był na Zachodzie, to niech pojedzie i zobaczy, jaka jest różnica pracy w Polsce a pracy tutaj na Zachodzie. Na Wschodzie jest jeszcze gorzej niż w Polsce. Jeżeli chcemy naprawdę Rosji, to ja współczuję takim ludziom, bo ja tu widzę mnóstwo Rosjan, którzy są naprawdę ogłupieni, bo są za Rosją, ale siedzą tu i tu zarabiają i za bardzo nie chcą wracać do Rosji.
Wiedzą, że tam jest dziadostwo i syf, ale są cały czas za Rosją. Mają naprawdę zlasowane mózgi. Przynajmniej według mnie, bo będąc tutaj nie możesz uznawać tamtego kraju za fajny, bo wyjechałeś po coś. Czy zarobić pieniądze, czy cokolwiek. Po co wyjechałeś? Dlaczego tu tak jest dobrze, a tam jest tak źle? Coś nie tak jest. Tutaj pisze Pisakowiecki, że pan Dariusz Kwiecień donosi, że się w Polsce obronę cywilną zaczyna wskrzeszać. Jest jakiś plus, ale to obrona cywilna, co to jest? Dzisiaj trzeba ludziom rozdać broń w Polsce.
Jedyna szansa na obronę przed Ruskimi, a oni mówią o obronie cywilnej. Ludzie. Niestety zerwało. Także przepraszam za tych kilka słów, takich niefajnych może. Ludzie coraz mniej myślą, coraz bardziej idą za pieniędzmi tylko i wyłącznie. Nie szukają innych rzeczy. A przecież pieniądze możemy samemu stworzyć, tak jak tutaj pokazał Dariusz Brzozowiec, Projekt Dobrego. Dlaczego mamy cały czas być na kolanach w tym systemie, gdzie co miesiąc tracimy pieniądze w naszym portfelu, bo musimy globalistów spłacać? Z jakiej racji? Dlaczego oni zarządzają pieniędzmi?
Mamy ich spłacać, jeżeli my wypracowujemy wszystko? To jest największe oszustwo, o którym się nie mówi w ogóle. I ci młodzi ludzie, którzy nie mają autorytetów, nie mają autorytetów Bernankego, nie mają autorytetów Greenspana. Czy Balcerowicza, którzy, za przeproszeniem, dla których oni są zwykłymi pomiotami szatana, którzy niszczą społeczeństwa całe. To wygramy wtedy. Wygramy, bo ci ludzie mają otwarte umysły i wiedzą, że najważniejsi w życiu to są oni sami, a nie jakiś jeden z drugim dupek, który uważa się za autorytet moralny, a w życiu czynił zło. Tylko że teraz historia odkształca to wszystko i czyni, że tworzył dobro. Tak właśnie jest. Przed końcem chciałbym wam puścić, troszeczkę długo będzie, ale przedstawić tym, którzy nie znają, przedstawić postać Billa Hicksa. Największego komika na świecie w XX wieku.
Według mnie największego. Ze względu na to, że nie tylko był śmieszny. Walczył o wolność słowa, bo uważał, że to nie słowo zabija, a ludzie zabijają. Tak samo broń nie zabija, a ludzie zabijają. I chciałbym tu puścić jeden występ o Billu Hicksie, aby sam siebie przedstawił. A właściwie inaczej. Puszczę krótki fragment, przedstawi się on na sam koniec, już po audycji. Natomiast teraz chciałbym puścić to, że faktycznie jesteśmy tą nieskończoną świadomością i on to mówił długo przed tym, jak David Icke zaczął mówić swoje rzeczy na początku lat 90. On już pod koniec, w latach 90. był na końcówce swojej kariery ze względu na to, że zmarł na raka.
26 lutego 1994 zmarł. Właśnie na raka w 1994 roku, ale pozostawił spuściznę. Wyobraźcie sobie, że ja tu w Irlandii szukałem w sklepach Billa Hicksa. Nie ma nic. Jest mnóstwo różnych komików, Eddie Murphy, do wyboru, do koloru. Eddie Izzard. Wszystko jedno. W każdym razie znany tutaj brytyjski komik. Mnóstwo tych komików, ale Billa Hicksa nie ma. On jest zbyt trudny, zbyt ostry.
To, co robił Bill Hicks, po prostu nie mieści się ludziom w głowach. Ale on budził ludzi. Budził ludzi do tego, że jesteśmy właśnie nieskończoną świadomością. Mało który komik potrafił być śmieszny i budzić ludzi. On to robił w latach 80., 90. Niesamowite. Był prekursorem. Można powiedzieć, że walczył NWO, pomimo że nie było to praktycznie jeszcze nazwane. Także posłuchajcie, co ma do powiedzenia Bill Hicks i za chwilkę wracamy już zupełnie na zakończenie, bo to, co mówi Bill Hicks, jest warte więcej niż sto tysiące, miliony słów, które ja wypowiem. Ale on nie jest moim autorytetem, żeby nie było, bo cały czas, że mam autorytety.
Nie. On po prostu jest bardzo cennym człowiekiem. Posłuchajcie Billa Hicksa. W radiu Nafali Bill Hicks.
[04:08:33] - Życie jest jak przejażdżka w parku rozrywki. Kiedy się na nią wybierzesz, myślisz, że jest ona realna, ponieważ tak potężne są nasze umysły. Jedziesz w górę i w dół, dookoła i tak w kółko. Ona przeraża i uspokaja. Jest kolorowa i bardzo głośna. I jest zabawą przez jakiś czas. Niektórzy jadą od bardzo dawna i zaczynają pytać: „Czy to wszystko jest prawdziwe? Czy to tylko przejażdżka?” Inni, którzy to pamiętają, wracają do nas i mówią: „Hej, nie bój się. Nigdy nie bój się, bo to tylko przejażdżka.” A my zabijamy takich ludzi. Zamknąć im gęby!
Za dużo zainwestowałem w tą przejażdżkę. Ucieszcie ich! Spójrz na moje zmarszczki od martwienia. Spójrz na moje wielkie konto bankowe, na moją rodzinę. To musi być prawdziwe. To tylko przejażdżka. Ale my zawsze zabijamy tych dobrych, którzy próbują nam to powiedzieć. Wiecie, jak to jest. Wieszamy na nich psy. Ale to nie ma znaczenia, bo to tylko przejażdżka.
I zawsze możemy zmienić kierunek, kiedy tylko chcemy. To tylko kwestia wyboru. Bez wysiłku, bez pracy, bez oszczędzania pieniędzy. Wybór właśnie teraz pomiędzy strachem a miłością.
[04:09:43] - Tak, to był Bill Hicks. Dokładnie. Bill Hicks sprzed ponad 30 lat. Nic dodać, nic ująć. Tak właśnie trzeba myśleć. I dzięki temu, dzięki właśnie takim słowom po prostu wygramy. Jeżeli nie będziemy się bali śmierci, bo się nie kończy nasze życie wraz ze śmiercią, jeżeli będziemy szli w stronę miłości, jeżeli będziemy szli w stronę prawdy. To system się nie utrzyma. Nie ma szans. Ale trzeba pójść.
Chcieć pójść. Jeżeli nie będziemy chcieli, to niestety nic się nie zmieni. Dzięki, że byliście dzisiaj. Strasznie długa audycja dzisiaj wyszła. Mam nadzieję, że przebrnęliście przez nią. Mnóstwo telefonów, mnóstwo także różnych wątków. Także być może jakichś przekłamań. Nie da się zawsze mówić tylko i wyłącznie prawdy, bo tej prawdy nie znamy. Dążymy do niej, szczególnie jeśli chodzi o spiski. Życzę wam miłego weekendu i idźcie zawsze w stronę światła, a tak naprawdę miłości.
Cześć.