[00:01] - Teoria chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world.
[00:39] - Deny everything. No one.
[00:43] - The truth is out there.
[01:13] - Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w dwóch polskich radiach: w Radiu Na Fali oraz Radiu Paranormalium. Dzisiaj mamy 21 lutego i dużo dzieje się na świecie. Na pewno znacie z mediów, także mainstreamowych, sytuację. Właściwie wojna domowa na Ukrainie. Coraz bardziej się rozszerza ten konflikt. Czy on jest sztucznie zaprojektowany, czy nie? Trudno powiedzieć. Wydaje mi się, że jednak ludzie naprawdę mają dosyć już tych rządów i dosyć życia w takim kraju, który staje się piekłem.
Ich reakcje są naturalne. To nie są opłacani ludzie, którzy protestują i walczą na śmierć i życie. Jest w tej chwili ponad 80 zabitych, setki rannych. Mam nadzieję, że bardziej pokojowo będzie przejmowana władza, ale trudno powiedzieć, jak to się rozegra. Niektórzy mówią, że są siły NWO, czyli Unii Europejskiej i sił Zachodu, a tutaj dobrzy ludzie z Rosji, którzy pomagają i siły oświecone z Rosji, które tu są, chcą przywrócić cywilizację. To nie tak wygląda. Niestety rzeczywistość, jeżeli się dokładnie przyjrzymy, wygląda tak, że to są dwie siły NWO tak naprawdę. Putin prawdopodobnie jest agentem iluminackim, iluminatem. KGB zostało przejęte pod koniec istnienia ZSRR przez iluminatów. Niektórzy twierdzą, że iluminaci to jezuici.
W każdym razie to jest starcie dwóch przeciwstawnych bloków NWO, ale tylko tak naprawdę przeciwstawnych na papierze. Jedyną szansą dla Ukrainy, aby wyrwać się, aby być niezależnym krajem. Czy im się to uda? Trudno powiedzieć. Polska jest z dnia na dzień coraz mniej niezależna, jest coraz bardziej zależna od Rosji, jak i sił NWO z Zachodu. Czyli mamy tu i tu siły niekorzystne dla zwykłych ludzi. To jest jedyny news, który mam na dzisiaj. Także niewiele się działo w ostatnim czasie z takich wydarzeń bardzo spektakularnych. To wydarzenie na Ukrainie jedynie jest takim bardzo znanym, tragicznym w skutkach wydarzeniem. Polecam wam stronę audycji, to jest teoriachaosu.com.
Są tam archiwalne nagrania, forum, aktualne informacje dotyczące audycji. Możecie także sponsorować. Wielkie dzięki za sponsorowanie. I możecie wejść w tej chwili na czat audycji. To jest czat audycji w Radiu na Fali, radionafali.com lub czat w Radiu Paranormalium, radio.paranormalium.pl. Przejdziemy dzisiaj chyba do tematu dzisiejszej audycji. Jak zwykle rozpoczynam zawsze od cytatu i tak jest i dzisiaj. Dzisiaj także rozpocznę od cytatu. „Peter Duesberg to największy naukowy psychopata na świecie” — to powiedział Mark Weinberg, dyrektor ośrodka AIDS na Uniwersytecie McGilla. Kto to jest Peter Duesberg, to powiemy sobie jeszcze.
Natomiast cytat jest ciekawy. Nie wiem, co to znaczy naukowy psychopata, czyli ktoś taki chyba jak z filmu „Dr Strangelove” Stanley'a Kubricka, który chce po prostu wszystko i wszystkich zamordować dookoła. Taki nihilista totalny. Nie wiem, trudno powiedzieć, czy chodzi właśnie o takiego naukowca, ale to już o tym wie pan Mark Weinberg. Można powiedzieć także akurat o nim psychopatyczny zwolennik terapii AIDS i wszystkiego, co jest związane absolutnie bez prawa krytyki. On uważa, że wszystkich krytykantów należy zamknąć do obozu reedukacji. I dzisiaj mamy temat właśnie: AIDS – choroba XX-wiecznej medycyny. Temat dwuznaczny, bo wiadomo, że choroba AIDS jest to choroba jakaś. Nie wiadomo, co ją powoduje. Niektórzy mówią, że wirus HIV.
Za chwilkę do tego przejdziemy. Natomiast czy to jest choroba wymyślona, czy prawdziwa? Dzisiaj powiemy sobie o tym. Bardzo kontrowersyjny temat. Ja niestety muszę zazwyczaj zabierać jakieś zdanie w audycji, czy tak, czy nie. Postaram się dzisiaj być jakoś bardziej wyważony w różnych ocenach, bo nie znam się kompletnie na tym, od razu się przyznam, na medycynie, na tych sprawach. To są bardzo zaawansowane sprawy. Będę się opierał raczej na naukowcach negatywistach, czyli ludziach, którzy mają tytuły naukowe, znają się na rzeczy i po prostu argumentują, dlaczego na przykład AIDS niekoniecznie jest wywoływane przez wirusa HIV. Mamy pierwszy telefon. Przypomnę, że możecie dzwonić telefonicznie 482 72 33 lub Skype teoriachaosu.com.
Mamy pierwszego słuchacza. Jest z nami stały słuchacz.
[07:34] - Dzień dobry.
[07:35] - Witaj.
[07:35] - Jak mnie słychać?
[07:36] - Tak, bardzo dobrze. Witaj stały słuchaczu.
[07:38] - Dzień dobry, bo nie mogłem się w zeszłym tygodniu dodzwonić. Nie wiem dlaczego pan nie odbierał.
[07:44] - Coś dziwnego było. W zeszłym tygodniu był problem z telefonem. Nie był dostępny telefon.
[07:50] - Ani przez Skype'a, ani przez telefon się nie mogłem dodzwonić.
[07:53] - Przez Skype'a? To dziwne. Skype wiadomo jak działa. W tej chwili jest system scentralizowany. Kiedyś był rozproszony, czyli bezpośrednio mogliśmy się łączyć. Natomiast dzisiaj jest tak zrobiony Skype, że łączymy się przez serwery w Stanach Zjednoczonych, czyli przez serwery Microsoftu gdzieś tam w Stanach i to wszystko powoduje różne komplikacje.
[08:14] - Chciałem, bo jak tam mówił, że szczepionka to jest zło. Dla mnie po prostu może źle, jak jest szczepionka, ale odkrycie szczepionki uratowało miliony ludzi. Od szczepionki na wściekliznę, co ileś ludzi uratowało, po chorobę Heinego-Medina. Oglądałem film dokumentalny, gdzie było pokazane, jak ta szczepionka została stworzona i co ona z ludźmi robiła. Z dziecka zdrowego robiła albo umierało, 50% umierało, albo stawało się ciężkimi inwalidami.
[08:50] - Choroba.
[08:52] - Tak, choroba Heinego-Medina. Znalazłem ten film w internecie, jest linki mam przygotowane wszystkie, to panu wyślę to. Niech se pan to obejrzy. Niech pan nie mówi, że szczepionki to jest zło. Może jak jest źle zrobiona szczepionka albo źle podana, to się jakieś skutki uboczne robią, ale każdy lek ma jakiś skutek uboczny, więc na iluś tam milionów podanych szczepionek ktoś może źle zareagować. Ale szczepionki w sumie uratowały miliony ludzi, a najsłynniejszym użyciem szczepionki to jest ospa prawdziwa. To jest jedyna choroba, którą dzięki szczepionkom udało się zniszczyć na Ziemi. Wirus oficjalnie mają tylko, oficjalnie to są podane do publicznej wiadomości Rosja i Stany Zjednoczone, a nieoficjalnie Chiny i podejrzewają, że Iran ma też próbkę tego wirusa.
[09:43] - Mogą robić broń biologiczną, prawda?
[09:44] - Można, bo ludzie nie są szczepione tą szczepionką i można użyć jako broni biologicznej, a ten wirus można też podlasować. Dzięki inżynierii genetycznej będzie jeszcze bardziej zjadliwy. Można go nawet uodpornić. Gdzieś znalazłem artykuł, uodpornić na szczepionkę tą standardową, że szczepionka nie będzie działała. Jest taka możliwość. Dzięki manipulacji genetyczną.
[10:06] - To myślę, ja nie będę się spierał z tymi sprawami, bo naprawdę nie znam się na szczepionkach.
[10:11] - Kilka minut googlowania i znalazłem zdjęcia wirusa.
[10:13] - Bardzo bym tak chciał. Właśnie o szczepionkach chodziło, żeby obowiązkowość szczepień. Że tutaj powinna być dyskusja, bo czy one są szkodliwe? Wiadomo, że w jakimś stopniu są, ale także tak jak tutaj mówisz słuchaczu, że mają pozytywne cechy.
[10:30] - Gdyby nie szczepionki, to...
[10:33] - Żeby były dobrowolne po prostu, żeby ludzie sami decydowali o swoich dzieciach i o sobie.
[10:37] - Ale jest taka zasada jeżeli nie będzie odpowiednia ilość procent zaszczepionego społeczeństwa, to te choroby zabójcze się urwą.
[10:44] - No dobrze, ale to ci co się zaszczepią to przeżyją.
[10:46] - Nie, jest to tak zwana ochrona. Nie, bo wirus czy bakteria może się uodpornić na szczepionkę. Jeżeli nie będzie pewien stopień zaszczepienia, ta choroba po prostu będzie krążyć w społeczeństwie i będzie po prostu. Mówię o chorobach tych takich totalnie zabójczych Heinego-Mediny. To jest chyba każdy się na to szczepił i nikt nie jest głupi i się na to nie zaszczepi dziecko swojego, żeby nie było inwalidą czy coś takiego. To mówię pod tym kątem. Mówimy o tych chorobach bardzo niebezpiecznych. To powinno być te choroby, które są naprawdę zabójcze. Człowiek jak zachoruje, to albo zostanie ciężko inwalidą, albo umrze. Więc mówimy o takich chorobach.
To pod tym kątem. Tych chorób jest chyba w Polsce dwa, trzy, cztery, które są naprawdę niebezpieczne. Reszta to się jakoś przechoruje i nie ma problemu. Mówię o tych chorobach zabójczych.
[11:41] - Mhm. Tak.
[11:42] - Pod tym kątem mówię. Jeszcze znalazłem taki artykuł. Rząd japoński testował reaktor powielający. Testy się niestety nie udały. Wydano na to kupę pieniędzy i pod koniec artykułu nie wprost rząd japoński, nie wprost, po prostu to nie jest napisane wprost. Kto wynajdzie? Kto przyjedzie z wynalazkiem, które nie wymaga klasycznej elektrowni atomowej konwencjonalnej, dostanie kupę kasy i wsparcie przy rozwinięciu swojego wynalazku. Czyli jakiekolwiek urządzenie, jakby free energy czy fuzja jądrowa, czy zimna fuzja. Jak przyjdziesz z działającym prototypem, dostaniesz kasę i na rozwój dostaniesz wsparcie technologiczne w Japonii, bo oni muszą teraz importować praktycznie całe paliwa, muszą wszystko importować i koszty po prostu gigantycznie wzrosły.
[12:29] - I właśnie dzięki takim akcjom free energy bardzo szybko wypłynie. Tylko pytanie jest, czy kolejna Fukushima się nie pojawi w Japonii, bo być może ta ostatnia katastrofa w Fukushimie to nie był przypadek. To było mogło być tsunami wywołane przez Stany Zjednoczone, aby po prostu-
[12:46] - Nie, nie gada głupot, bo-
[12:48] - No niekoniecznie, ale są takie teorie. To są takie teorie.
[12:51] - Japonia stoi na-
[12:52] - Niekoniecznie głupoty. Słuchaj.
[12:54] - Tam trzęsienia są ciągle. Tam-
[12:57] - Ale to było potężne trzęsienie ziemi. Naprawdę. Tsunami było ponad dziewięć chyba stopni w skali Richtera.
[13:02] - Dziewięć, prawie dziewięć w skali Richtera był wstrząs i wstrząs nastąpił blisko Japonii. Tsunami takie było, a tsunami jeszcze większe były w historii Japonii, w starożytności były jeszcze większe.
[13:13] - Zgadzam się, oczywiście, że tak, ale być może Amerykanie mogli troszeczkę pomóc temu wydarzeniu, żeby to-
[13:17] - Nie, nie wierzę. Nie wierzę, nie wierzę w dwie rzeczy.
[13:20] - I może się tak stać, że jeżeli oni-- ale słuchaczu, posłuchaj, jeżeli oni, Japończycy ujawnią free energy, uda się tam zrealizować, zaczną produkować. Stany mogą zniszczyć Japonię, bo to jest taka potężna siła, że urządzenia free energy są bardzo niebezpieczne dla establishmentu. To jest tsunami dla systemu.
[13:40] - Nie, dla Stanów Zjednoczonych teraz free energy jest gaz ziemny. Nie, koszt dziesięć-- oni płacą, obywatel w Stanach Zjednoczonych za tysiąc metrów sześciennych płaci sto dolarów, a my płacimy ponad czterysta dolarów za ten. Oni gaz mają za darmo. Litr benzyny w Stanach kosztuje, teraz oglądałem film dokumentalny. Za litr benzyny płacą dwa złote, a my płacimy ponad cztery, bo mają własne wydobycie łupkowe.
[14:07] - Tak, ale jest inny problem tutaj, że są elity-
[14:10] - Bardziej rozwinięte. A nie mów mi, że tania energia komuś zaszkod-
[14:18] - Mhm. Będę trzymał rękę na pulsie, coś tu się będzie działo w tej sprawie.
[14:24] - Halo?
[14:24] - Tak, tak, słyszymy się. Może tak do tematu o AIDS dzisiaj.
[14:28] - Bardziej rozwinięte i bogate.
[14:30] - Tak.
[14:31] - Im jest droższe-
[14:32] - Wrócimy w marcu będą audycje o free energy, także dużo będzie.
[14:37] - Wyślę teraz i jeszcze lekki, bardzo dobry serial. Linki zaraz podeślę na Polsat History. Tak się nazywa ten kanał. Halo? Słychać mnie?
[14:49] - Tak, tak, tak. Słychać oczywiście.
[14:52] - We wtorek o dwudziestej pierwszej „Zakazana historia” z 2013 roku. Było o templariuszach, bardzo ciekawe. Ja to nagrałem, wrzuciłem do YouTube. YouTube mi nie wrzucił tego, że ktoś tam blokuje. Jest na cały świat i bardzo ciekawe rzeczy będą. Następny odcinek też będzie ciekawy, bo taka książka była „Zakazana historia” i po prostu na ten temat zrobili film.
[15:17] - Zakazana historia, ale ogólnie o historii świata, tak?
[15:22] - Tak, tak była książka taka „Zakazana historia”. Teraz zrobili serial o tym samym tytule pochodzący-
[15:27] - Archeologia słyszałem, ale zakazana historia to nie-
[15:30] - Tak i zakazana archeologia to też.
[15:32] - To znam, a historii nie znam.
[15:34] - „Zakazana historia” taki tytuł ma, ale jest zbliżony do zakazanej archeologii.
[15:39] - Archeologii. O, to jest-
[15:41] - Tak. I w tym odcinku, w tym pierwszym odcinku o templariuszach.
[15:45] - Aha. Nie no, archeologia to jest o dużo, dużo starszych czasach. To jest o milion lat temu, pięć milionów lat temu.
[15:51] - O templariuszach. Co jeszcze? I jeszcze wysłałem, mam artykuł o sposobach magazynowania energii elektrycznej w postaci różnych chemicznych rozwiązań. Najmniej efektywnym sposobem, bo tam jest rozpisana sprawność, koszty. Halo?
[16:09] - Tak, tak, tak. Słyszymy się oczywiście, nie ma cenzury.
[16:11] - I najmniej sprawnym sposobem magazynowania energii na dzisiaj to jest magazynowanie w postaci wodoru. Licząc od-- tak, czyli mamy elektroliza, sprężanie wodoru i ogniwa paliwowe i sprawność wynosi sześćdziesiąt procent całego procesu, a najsprawniejsze są baterie, najnowsze akumulatory litowo-jonowe, które mają sprawność dziewięćdziesiąt pięć procent. Sprawność i jest poznany koszt za kilowatogodzinę energii. To artykuł wysyłam. Wszystko razem wyślę, po prostu teraz będę wysyłał przez Skype'a.
[16:45] - Tak, tak, ale o tym to faktycznie o tych innego rodzaju bateriach polimerowych czy-
[16:49] - To mówię nie. Szczepionka to jest, że to jest czyste zło, a dzięki szczepionkom to ile milionów ludzi uratowano? Gdzie jak gdyby nie szczepionki, to życie było, człowiek by żył troszkę lepiej tyle lat co w średniowieczu.
[17:02] - Rozumiem. Ale powiedzmy, to nie była moja teza, tylko gościa, prawda? Bo to-
[17:09] - Wiadomo, na ilość milionów zaszczepionych dzieci ktoś może mieć skutek uboczny lub błąd przy produkcji szczepionki czy coś takiego. Takie rzeczy mogą się zdarzyć, że jakaś nowa szczepionka nie jest dokładnie przebadana czy coś tam. Błąd popełniono.
[17:25] - Zdarzają się takie rzeczy.
[17:27] - Bardzo dobrą rzeczą w medycynie po prostu szczepisz się raz czy dwa razy w życiu i jesteś uodporniony na daną chorobę.
[17:35] - Ale to powinno być dobrowolne. Stały Słuchacz, dzisiaj mamy o AIDS. Proponuję już przejść do tematu audycji. Czy coś o AIDS?
[17:44] - O AIDS to nic nie wiem. Jedynie mam tam jedno zdjęcie tego wirusa AIDS. Zaparłem, jak listę robiłem tych wirusów.
[17:52] - To znaczy zdjęcie, ale to chyba zdjęcie zarażonych. Z tego, co wiem, nie ma żadnego zdjęcia wirusa HIV. Jest jedynie zdjęcie zarażonych komórek, zarażonych limfocytów.
[18:02] - Pytanie, które gdzieś pisało, że jest z mikroskopu elektronowego zdjęcie wirusa HIV tam pisało czy ospy prawdziwej. Nie pamiętam któreś, ale tam jest chyba dziesięć tych zdjęć wysłałem, więc linku z tymi zdjęciami może pan se obejrzeć.
[18:17] - Aha, dobrze. Obejrzę.
[18:18] - Bo pan mówi, że nie ma zdjęcia wirusów. Wirusów z mikroskopu elektronowego.
[18:23] - Nie, ja się tylko pytałem. Nie wiedziałem po prostu-
[18:27] - 20 minut szukałem i znalazłem
[18:28] - ... czy jest, czy nie ma.
[18:31] - Nawet jest zdjęcie, jak makrofagi, coś takiego jeszcze mniejsze od wirusa, co atakuje wirusa i go zabija. Inne coś biologiczne, co zabija wirusa i bakterie. To zabija i wirusa, inny tak jakby wirus, jeszcze mniejszy, to zabija dany wirus. Inna taka cząstka biologiczna, która zabija dany wirus. Nad tym trwają badania. To ma zastąpić antybiotyki w przyszłości.
[19:02] - Tak.
[19:03] - Jak lew goniący na przykład zebrę, to życie zabija danego wirusa czy bakterie. Taki biologiczny antybiotyk.
[19:17] - Ja słyszałem o bakteriofagach.
[19:19] - Jak na przykład bakteria chce się uodpornić na tego makrofaga, to on też ewoluuje, żeby zabić tą bakterię, żeby się nią pożywić, a tylko zabija tą bakterię daną.
[19:33] - Mhm. Tutaj widzę jest
[19:36] - Jeszcze jedną rzecz chcę powiedzieć. W Czechach wybudują najpotężniejszy laser na Ziemi o największej mocy. Podpisali umowy i to będzie takie laboratorium na cały świat. Najmocniejszy laser na świecie nanosekundowy. 80% czasu badania będzie poświęcone badaniom nad fuzją jądrową. Ten laser będzie miał moc chwilową impulsu. Liczyli to jakby wszystkie elektrownie na świecie, jakiekolwiek pracujące tylko taką moc ten laser będzie wytwarzał przez kilka milisekund.
[20:10] - Czyli w ułamku chwili będzie minisłońce.
[20:14] - Energia jak wszystkie elektrownie, jakie istnieją na Ziemi. Taką moc wygeneruje przez ułamki sekund.
[20:20] - Czyli może czarna dziura powstać? Wiem, że takie są hipotezy, że takie rzeczy mogą być.
[20:27] - Ma osiągnąć do różnych badań. 60% czasu będzie poświęcone nad fuzją jądrową. Też do wytworzenia różnych dziwnych materiałów i tego typu rzeczy. I jakoś Czechy mogły, że u nich wybudują te laboratoria, to wszystko wybudują, a niestety Polska jak zwykle nic z tego, a też mogłaby u siebie wybudować takie laboratorium. Dofinansowanie z całego świata będzie. Unia Europejska, Stany Zjednoczone, Japonia będzie to finansować, budowy tych laboratoriów, to dla kraju też duży postęp. Wybudowanie takich-
[21:03] - To na pewno
[21:04] - ... centr laserowych.
[21:06] - Dobrze, dziękuję ci, stały słuchaczu, za te informacje.
[21:09] - Przesyłam linki.
[21:10] - Dobrze, dzięki. Te linki później też podlinkuję do audycji. Dzięki za te informacje. To był stały słuchacz z porcją energetycznych informacji, także o szczepionkach i o zdjęciach wirusów. Także nie wiem, może faktycznie jest zdjęcie tego wirusa HIV. Ja nie dotarłem do zdjęcia wirusa HIV, do innych zdjęć innych wirusów. Nie były to potwierdzone informacje, czy to były zdjęcia, czy nie faktyczne, czy to na przykład nie było zdjęcie bakterii zarażonej wirusem. Bo tydzień temu gość twierdził, że nie ma zdjęć wirusów. Ja nie wiem. Nie wiem, jak jest.
Proszę, komentujcie na stronie Teorii Chaosu pod ostatnią audycją właśnie o szczepieniach. Czy faktycznie to jest prawda? Odbiorę jeszcze. Jest z nami Armor Cage. Witaj, Armor Cage'u.
[22:00] - Witam wszystkich serdecznie. Witam ciebie, Klaudzie. Przepraszam troszeczkę. Chciałem się też wtrącić odnośnie poprzedniej audycji.
[22:07] - Szczepionek, tak?
[22:08] - Troszeczkę tak dorzucić, bo tutaj jak słuchałem stałego słuchacza, to troszeczkę tak mi się włos na głowie jeżył, bo niepotrzebnie się też tak zajmujemy tą kłótnią na temat szczepionek, bo szczepionki mają właściwie takie dwojakie znaczenie. Jak to zawsze też powtarzasz, w dwójnasób trzeba się nimi zajmować. Bo z jednej strony tak: szczepionki są złe na chwilę obecną i to wiemy wszyscy. To jest fakt. Ale dlaczego są złe? Złe są, bo źli ludzie mają je, że tak powiem, pod ręką i się nimi zajmują. Ludzie, którzy są za depopulacją, za tym, żeby zarabiać na naszych chorobach. Więc skąd pomysł, że oni stworzą rzeczy, które będą nas leczyć, które będą nas utrzymywać w zdrowiu?
[22:54] - Podejrzewam, że specjalnie jeszcze trują te szczepionki, aby one były bardziej trujące. Czyli na przykład nie baczą na przechowywanie, jakość przechowywania tych szczepionek, tylko po prostu ładują konserwanty, ładują właśnie tą rtęć, ładują aluminium i te inne różne rzeczy, które można by było zastąpić innymi substancjami, mniej strasznymi. A przede wszystkim jeszcze jest ważna rzecz, że małe dzieci nie powinny być tak szczepione, ale w późniejszym dopiero wieku, a nie od razu po urodzeniu. W ciągu pierwszych dwóch lat było około 20 szczepionek. Przecież to jest absurd.
[23:30] - Tak, teraz jest coraz więcej.
[23:33] - Więcej niż za komuny, gdzie komuna tak dbała o dzieci, że wszystkie dzieci nasze są. Tak komuna mówiła. To było dużo mniej szczepionek. Nie wiem, czy cztery razy mniej niż dzisiaj. To jest coś niebywałego.
[23:44] - Wszystko o tym, że na przykład w średniowieczu żyliśmy krócej i tak dalej, że to przez brak szczepionek i tak dalej, to jest kwestia propagandy. To jest tylko propaganda. Wszystkie przecież te telewizje, które są największe, najbardziej znane, związane z nauką i tak dalej, to są wykupione przez kogoś telewizje i ktoś płaci na to, żeby dane programy się pojawiły lub nie. Więc to jest tylko kwestia propagandy. To, że się pojawi jakieś informacje czy dokument o szczepionkach, jakie one są cudowne i zbawienne i wszyscy szczepmy się na potęgę po 50 szczepionek, bierzmy co miesiąc, to jest tylko bzdura. Przynajmniej pod tym względem, kto ma w łapie te szczepionki, bo o to się musimy pytać tak naprawdę. I tu chciałem na to zwrócić uwagę, że niby szczepionki, z teoretycznego punktu widzenia nie są złe, bo to trochę działa na bazie ćwiczenia w danej kwestii. Jak ktoś ćwiczy bieganie, to nagle mu ucieka autobus i musi biec do niego 200 metrów czy ileś, to dobiegnie spokojnie. A ktoś inny, kto w życiu nie biegał, to się zdyszy, sapie i jeszcze nie zdąży. Podobnie jest z ćwiczeniem na przykład w sztukach walki.
Rozbija te deski, to się trenuje, przygotowuje się organizm z jednej strony, że się trafi w coś twardego i te kości, wszystko jest do tego przystosowane. Tak samo przyjmuje te kropki.
[25:12] - Technika.
[25:13] - Jest, oczywiście.
[25:14] - Tak samo tutaj faktycznie ze szczepionkami, że do wytworzenia przeciwciał.
[25:20] - Idea jest słuszna poniekąd. Oczywiście są przypadki, gdzie to ewidentnie jest trochę głupota, bo wszczepia się nam coś, co może nas zatruć. I niby to tworzy obronę przeciw czemuś, przeciw czemu normalnie możemy obronić. Ale już pomijając to, idea jest w miarę słuszna, chociaż zależy pod jakim względem, ale nie można wierzyć tej całej propagandzie, że to jest takie cudowne i zbawienne, bo patrzmy na to, kto ma na tym rękę. To jest najważniejsze i tu się nie ma co kłócić, nie ma co wymyślać. Ostatnio słuchałem poprzedniej audycji. Bardzo mi się podobało to, co gość mówił. Bardzo fajnie. Oczywiście trochę szkoda, bo odnośnie wirusów tak troszeczkę jakby odleciał. Oczywiście ja go nie oceniam źle.
Ja też nie widziałem oryginalnie żadnych wirusów pod mikroskopem ani też nawet bakterii pod mikroskopem nie oglądałem, więc ja tu w żaden sposób go nie chcę oceniać, czy coś w tym stylu, że ja wiem lepiej. Ale są pewne rzeczy, na przykład ja nie okrążyłem ziemi dookoła, to nie mogę stwierdzić, że jest okrągła. A to nie znaczy, że jak są filmy, to jest ściema, że Ziemia jest okrągła. Na YouTubie można sobie znaleźć spokojnie filmik, gdzie dziewczyna przekonuje o tym, że Ziemia jest płaska i to jest jedna wielka ściema. Tylko dlatego, że soczewkę rybiego oka się stosuje i różne takie rzeczy, i że obracamy się z prędkością szybszą od dźwięku, jeżeli chodzi o planetę, biorąc pod uwagę nasz obrót wokół własnej osi, że jest szybsza od dźwięku, a przecież normalnie się poruszamy na tym. Co jest pewnego rodzaju błędem, bo z drugiej strony trzeba wziąć pod uwagę, że jak autobus jedzie, a my siedzimy w autobusie, to możemy przejść z końca autobusu na przód, mimo tego, że on jedzie.
[27:07] - Płaska Ziemia to jest tak absurdalne, to już Grecy obalali przecież te bzdury wszystkie.
[27:11] - A więc tak jak mówię, to jest kwestia pewnego podejścia.
[27:14] - Tak samo, jak okręt na przykład widzimy. To jest proste. 5000 lat wstecz już ludzie mieli pojęcie o tych rzeczach, że najpierw nie widzimy całego okrętu, że się wyłania nagle, tylko zawsze widzimy czubek. Żagle czy też maszt zaczynamy widzieć i cały okręt dopiero po chwili się nam pokazuje cały. Więc to świadczy o tym, że musi być jakieś zagięcie tam. Że nie jest Ziemia płaska. To takie nawet proste rzeczy. Ze Słońcem to Grecy co robili doświadczenia i tak dalej, z Księżycem. Ktoś, kto głosi takie rzeczy, a są, ja wierzę w to, że są ludzie, którzy wierzą w to, że Ziemia jest płaska. Po prostu to są ignoranci.
[28:10] - Jest towarzystwo, o którym wspominałeś.
[28:12] - Jakieś towarzystwa i inne rzeczy. To są ludzie, którzy nie zrobili żadnych doświadczeń, nie czytali żadnych książek, nie mają pojęcia o tym. Bo tutaj to, co dzisiaj o AIDS sobie powiemy i o HIV, to są na to dokumenty, są doświadczenia na to. To nie jest na zasadzie, że sobie tutaj wymyślamy, że AIDS nie istnieje, bo AIDS istnieje. Ale AIDS to jest co innego niż HIV, a niektórzy próbują równość napisać.
[28:36] - Może wirus HIV wywołuje AIDS. Takie jest ogólne pojęcie.
[28:40] - Ogólnie tak, ale AIDS może być wywoływane nie tylko przez HIV. Tak naprawdę chociażby często rak czy jakieś choroby immunologiczne powodują też AIDS.
[28:54] - Ja tylko jeszcze dorzucę, bo chciałem zakończyć, bo nie chcę już wracać do tych szczepionek. Tu odnośnie tego pamiętajmy, nie kłóćmy się, czy one są dobre, czy złe, tylko popatrzmy na to, kto ma na tym łapę, a dopiero potem jaka jest słuszność stosowania szczepionek.
[29:09] - I najważniejsze, co podkreślam, przymus szczepień. Obowiązkowość. To jest absurdalne. Niedługo będą chcieli wprowadzić obowiązkowość dla dorosłych, że my nie będziemy mogli o sobie samo stanowić. Już jest w prawie, że jeżeli będzie jakaś epidemia, wymyślą cokolwiek. Pięć osób zachoruje, już będzie epidemia. Już wpiszą pięć osób, epidemia. Albo 50 osób zachoruje, już epidemię wpisują i wszystkich będą musieli przymusowo szczepić jeszcze za nasze pieniądze. Bo nawet jak za darmo dadzą szczepionkę, to kto za to zapłaci? Bilderberg?
Ci ludzie z Bilderbergu? Oczywiście, że nie. Przecież zwykli my, podatnicy, którzy płacimy podatki, bo to oni nie płacą podatków, tamci ludzie.
[29:50] - My jako plebs do czego jesteśmy?
[29:52] - Więc to jest absurdalne. Nic o nas bez nas jest ważne hasło. Jeżeli my mamy za coś zapłacić, my mamy ponieść konsekwencje czegoś, to powinniśmy wyrazić na to zgodę.
[30:04] - To my o tym decydujemy. Nie ma żadnej obowiązkowości podstawowej. I koniec, kropka.
[30:09] - Dokładnie. Poza tym jeszcze, co jest najważniejsze, że globaliści i firmy Big Pharma nie odpowiadają za nic. Mogą wrzucać najgorsze trucizny do tych szczepionek. Mogą zabijać setki dzieci czy dorosłych dzieci rocznie i nie ma żadnych konsekwencji z tego tytułu. Nie ma ani jednego dolara wypłaconego odszkodowań za tego typu rzeczy. To jest coś niebywałego. To jest po prostu feudalizm, cofnięcie o 500 lat wstecz. Mamy nowe niewolnictwo. Zresztą o tym powiedział David Rockefeller wprost. On chce powrót do feudalizmu.
To ma być połączenie faszyzmu z feudalizmem, czyli taki system korporacyjny. Czyli korporacje istnieją, nowoczesny system faszystowski z korporacjami, ale już nie mordowanie, tak jak to robił Benito Mussolini czy Adolf Hitler, tylko po prostu feudalizm. Nie będzie mordowania, ale będzie ciężka praca na roli. Każdy będzie musiał odpracowywać dziesięcinę, wszyscy. Będzie chciał mieć ziemię na własność, samochód na własność, mieszkanie, będziesz musiał ciężko pracować. Dużo ciężej niż dzisiaj, bo dzisiaj samochód kupić to nie ma problemu. Mieszkanie już jest dzisiaj wielkim luksusem. Większość mieszkań stoi pustych. Właścicielami są globaliści tych mieszkań. One stoją puste.
To jest absurd. Dwa miliony mieszkań w Hiszpanii stoi pustych. One należą do banków, które z kolei należą do globalistów. Przecież to jest system niewolnictwa, to jest system feudalny. Tu się nic nie zmienia. No ale dobrze.
[31:33] - Z tym niewolnictwem to ja się, jak ludzie zwracają do średniowiecza, tak stały słuchacz o życiu w średniowieczu. Jest dużo fajnych nawet dokumentów, które jakby zaprzeczają temu ogólnemu naszemu poglądowi na temat tego, jak tam było tak naprawdę. Dlaczego żyli tak krótko, a dlaczego nie. To jest kwestia wiadomo i czystości, utrzymania higieny. A na przykład zęby mieli zdrowsze niż my, no nie? Więc tutaj już pomijajmy te kwestie. Ważna rzecz to jest to, co stały słuchacz mówił, że on nie wierzy. Po prostu nie wierzy, nie wierzy. No ale wielkie spiski, jak to się mówi, pozostają w ukryciu dzięki właśnie niedowierzaniu zwykłych ludzi, prawda?
[32:10] - Tak.
[32:10] - Więc tu właśnie na tym to zakończmy te szczepionki, a wróćmy do AIDS i do HIV.
[32:17] - Właśnie, co masz do powiedzenia, Armoche? Czy słyszałeś tą hipotezę? Ja kiedyś słyszałem. Zawsze traktowałem ją tak trochę śmiesznie, ale jak zacząłem studiować temat to już mi troszeczkę mina zrzedła, że jednak coś jest na rzeczy. Aczkolwiek mam ambiwalentny do tego stosunek. Sam nie wiem. Tu muszę się przyznać. Czy faktycznie HIV wywołuje AIDS?
[32:39] - Ja muszę ci powiedzieć, że ja osobiście też kiedyś trafiłem na podobny temat. Typu, że to jest jakaś ściema i spisek. I teraz tak na to patrzyłem troszeczkę tak z przymrużeniem oka, no bo ci wszyscy homoseksualiści jakoś poumierali na różne tam jakieś choroby, te problemy z odpornością i tak dalej, więc myślałem, że coś w tym jest. Z drugiej strony, jak zacząłem czytać jakieś informacje odnośnie tego, jak powstał ten wirus. Typu, że oni tam gdzieś z małpami coś kombinowali, jakiś lek na coś, że małpy akurat podobne były. No to potem się ten wirus gdzieś przeniósł, nie wiadomo jak, na ludzi i nagle okazało się, że jest jakiś wirus HIV i on wywołuje AIDS. Jak zacząłem czytać te różne opisy tego, teoretycznie oficjalne, to wszystko tak się nie trzymało kupy. Wszystko wskazywało na to, że to jest jakoś celowo stworzony powiedzmy czy wirus, czy choroba. Gdzieś potem szukałem informacji. Okazało się, że była homoseksualistom i ludziom czarnym specjalnie podawana na przykład w szczepionkach albo w czymś takim na inne choroby.
Osobiście za bardzo informacji nie mam. Za późno troszeczkę sprawdziłem, jaka jest audycja. Wtedy bym przejrzał te różne pozbierane przeze mnie filmy na temat tego typu rzeczy, ale osobiście tylko tyle, jakie mam informacje to to, że pewne rzeczy się nie trzymają kupy w tym, że jest tam jakaś zabawa, powiedzmy z małpami, która przeniosła się potem na ludzi. I to, że pewne grupy, które są uznawane za grupy większego ryzyka, typu homoseksualiści i tak dalej. Oni tacy się stali, ponieważ chciano ich troszeczkę tak zarazić tym. I to właściwie tyle, co wiem tak konkretnie na ten temat. Może ciężko powiedzieć, że konkretnie. Bardziej mam nadzieję, że dowiem się od ciebie, Sęk Rodzie więcej.
[34:29] - Tak, tak, dzisiaj troszeczkę sobie o tym powiemy. Także odkrycia będzie kilka słów. Też o tym właśnie odkrywcy, takim można powiedzieć odkrywcy tego wirusa HIV, czyli panu Gallo, doktor Gallo, Robert Gallo. I o tych sprawach, bo to jest też takie niejednoznaczne. On zresztą pracował dla NATO. Nie wprost, ale był na różnych konferencjach o broni biologicznej, o różnych takich dziwnych medycznych historiach w latach 70. i 60. Zresztą sam się przyznał, że był na takich konferencjach natowskich. Co ma NATO wspólnego z konferencjami medycznymi, wojskowymi, zresztą organizowanymi pod auspicjami NATO? Także to jest bardzo dziwna persona i być może właśnie coś jest na rzeczy, że tak naprawdę po prostu HIV nie istnieje.
No ale AIDS istnieje, to raczej możemy się co do tego chyba zgodzić wszyscy, że jest zespół nieodporności organizmu. To jest taka choroba, prawda? Ale pytanie, co powoduje tą chorobę?
[35:42] - Tak. I jak to wtedy zwalczyć? To jest też ciekawe. Ja właśnie tak się wtrącę troszeczkę odnośnie niezależnej telewizji i różnych takich informacji, gdzie tam są jakieś podawane. Jak tam też ludzie, którzy wyszli na przykład z jakiegoś stwardnienia rozsianego i tak dalej, zaczynali opowiadać różne rzeczy, że oni interesowali się tym, jak to powstaje i zaczynali się interesować na przykład, czy poddawali się jakimś badaniom i operacjom, które kompletnie były związane niby teoretycznie według głównego nurtu z tą chorobą. Gdzieś tam jakaś drożność, nie wiem, jak to było, żył czy coś, bo przy stwardnieniu rozsianym ktoś sobie zrobił i nagle zaczął wychodzić ze stwardnienia rozsianego, a lekarze się nagle oburzyli, kto mu w ogóle pozwolił zrobić sobie jakąś operację czy co, zaczął takie leki przyjmować.
[36:30] - To jest absurd. Jak można komuś pozwalać czy nie pozwalać na coś takiego? Przecież każdy powinien decydować o sobie. Każdy powinien móc robić, co chce z własnym ciałem. To odróżnia nas od niewolnika. Jeżeli chcę popełnić samobójstwo, to popełniam samobójstwo. Nie chce mi się żyć na tym świecie. Jeżeli chcę sobie wytatuować ciało, to sobie tatuuję ciało. Państwo nie jest właścicielem mnie na przykład czy kogokolwiek. Czasy niewolnictwa się skończyły, więc powinniśmy tego bronić, żeby absolutnie każdy mógł sobie medycznie eksperymentować na sobie, jak by chciał po prostu.
Co innego na innych osobach, bo dziś jest odwrotnie, że sam człowiek na sobie nie może, ale koncerny Big Pharma mogą już na tobie eksperymentować, prawda? To jest legalne. To jest absurdalne.
[37:16] - Jeszcze nic nie powiedział. To tak z tym żartem takim, że lekarz na przykład spotyka starą pacjentkę i taka mówi do niego: „O, panie doktorze, jak miło pana widzieć”. On mówi: „A co u pani męża?” A no wie pan, umarł w zeszłym tygodniu. Ojej, to niedobrze. A brał te leki, co mu przepisałem? Tak, brał, panie doktorze, brał. I co się działo po nim? No dużo się pocił. Tak, dużo się pocił? Dużo się pocił.
Dobrze. To bardzo dobrze.
[37:42] - Niestety tak to dzisiaj wygląda. Także dzięki ci Armor Cage.
[37:47] - Pozdrawiam wszystkich. Pozdrawiam ciebie i trzymajcie się. Słucham.
[37:51] - Dzięki. To był Armor Cage. I przechodzimy teraz do audycji właściwej o AIDS, czyli AIDS. Choroba XX-wiecznej medycyny. Zacznę może od historii powstania AIDS. Jak to z tym wszystkim było? Zaczęło się od przypadku braku odporności u homoseksualistów. Wykryto, z tego, co dobrze pamiętam, w Nowym Jorku, że ludzie zaczęli zapadać, nie masowo, ale były przypadki osób, które miały problemy z odpornością organizmu. Pojawiały się różne dziwne choroby wśród grupy homoseksualistów. I w dosyć krótkim czasie po tych wydarzeniach, niezależnie od siebie, niektórzy twierdzą, że zależnie, wykryto, co powoduje tę chorobę AIDS.
Wykryto, że prawdopodobnie jest to wirus, który nazwano HIV, czyli human immunodeficiency virus, czyli wirus braku odporności u człowieka. Można to powiedzieć bardziej składnie, fachowo, że jest to wirus zespołu nabytego braku odporności. Tak to się fachowo nazywa, czyli HIV w skrócie. Myślę, że bardziej znany wszędzie jest pod rozszerzeniem HIV. Dokonał tego profesor Robert Gallo i profesor Luc Montagnier z Paryża, który twierdził w Instytucie Ludwika Pasteura, że pan Robert Gallo raczej skradł te rzeczy, badania i to wszystko. Ale to już zostawmy. W każdym razie uzgodniono, że podzielono między siebie to odkrycie, że wirus HIV powoduje zespół nabytego niedoboru odporności. Do dzisiaj z tego, co czytałem i widziałem w internecie, nie wyizolowano wirusa HIV. Absolutnie nie wyizolowano. Nigdzie.
Ani żadne testy, ani nie powstała szczepionka, co ciekawe. Jeżelibyśmy mieli wirusa HIV, to przecież moglibyśmy go namnożyć na komórkach i robić szczepionki z tego. Nikt nie wyizolował wirusa HIV. To jest bardzo dziwne. Może się zmieniło ostatnio coś, ale z tego, co wyczytałem, nie ma szczepionki. Chyba że ktoś ma lepszą wiedzę, że taka szczepionka jest. Konsekwencją tego, że nie ma wyizolowanego wirusa, nikt nie ma, nie widział, nie posiada wirusa HIV, nie można zrobić szczepionki. Dodatkowo badania, które prowadził pan Robert Gallo, profesor, i pan Luc Montagnier z Paryża, nie spełniają dowodów na to, że HIV powoduje AIDS. Jeżeli każdy naukowiec, który zobaczy badania tych panów i kolejne po nich następne badania, okaże się, że nie spełniają wymogów naukowych, aby stwierdzić, że ten wirus odpowiada za tę chorobę, za AIDS, że HIV odpowiada za AIDS. To nie są moje słowa.
To są słowa między innymi niejakiego Petera Duesberga, biologa, bardzo znanego naukowca, negatywisty, jak to się dziś określa, który ma duże problemy przez to, że tym negatywistą jest. Za chwilkę jeszcze powiem, co się działo później, po tym odkryciu, ale dzwoni mi Kel, także odbiorę telefon. Jesteś na antenie. Witaj, Mikel. Niestety same szumy i jeśli możesz, nie słuchaj w radiu, bo niestety same szumy są, nic nie słychać. Także To było w 1981 roku. Właśnie tych pierwszych nieszczęsnych homoseksualistów, właściwie czterech, którzy umierali na zespół nabytego niedoboru odporności. Później wyizolowano wirusa HIV, a później stworzono całe terapie, leki, które w 1987 roku już były gotowe, już ludzie mogli przyjmować. Można powiedzieć, że rozwój całej pandemii, bo można tak już określić, że jest to pandemia, jeśli chodzi o AIDS. Mamy właśnie rozwój tych zachorowań i także śmierci.
Rosła wykrywalność. Zrobiono na początku test, który bazuje na przeciwciałach wytwarzanych przeciwko wirusowi HIV, a nie na wykrywaniu samego wirusa HIV. Jest dzisiaj 30 testów na HIV i on jest niejednoznaczny. Może na przykład wykryć u kogoś HIV, kto nie ma HIV. I odwrotnie nie wiem, czy jest, czy ktoś, kto ma HIV, może wykryć, że nie ma HIV. To jest po prostu bardzo często loteria. Także trzeba zawsze robić kilka testów i bardzo ostrożnie podchodzić do testów na wirusa HIV. I też robić trzeba sobie co jakiś czas, czyli nie na zasadzie, że raz zrobiliśmy, jesteśmy pozytywni i nie robimy. Wiemy, że pozytywni, więc nie musimy robić testów, tylko właśnie powtarzać te testy i sprawdzać, czy faktycznie to jest coś na rzeczy, że cały czas mamy te przeciwciała. Tu jest właśnie historia, że powstał w 1987 roku lek AZT, czyli azydotymidyna, który jest bardzo silnym lekiem.
Na początku lat 2000. określono, że ten lek powoduje więcej śmierci niż samo AIDS. Jest tak ryzykowny. Bardzo wyniszcza organizm. Zamienia się ten lek na inne leki bardzo często. Stosuje się terapię mieszanych leków. Ten lek ma różne inne nazwy. Azydotymidyna nazywany też jest Retrovir, zidowudyna. I to jest organiczny związek pochodzenia tymidyny, czyli kwasu nukleotydowego. Może się mylę, że to nie jest kwas.
Nie, tymidyna to jest coś innego. Przepraszam. Także w każdym razie ten lek powoduje bardzo silne niszczenie komórek, bardzo silne niszczenie wręcz organów. Bardzo często objawia się zatruciem wątroby, zatruciem organizmu, nawet dochodzi do bardzo potężnych wyniszczeń organizmu, jakie są przeprowadzane podczas chemioterapii. Czyli ludzie tracą bardzo na wadze. Do kilkudziesięciu procent wagi mogą nawet stracić. Bardzo wyniszcza cały organizm generalnie, więc jest to naprawdę bardzo silny lek. Powiemy sobie jeszcze później o tym leku, że w Stanach Zjednoczonych jest istna histeria na temat AIDS. I tutaj naprawdę ktoś, kto głosi tego typu rzeczy, że AIDS nie jest powodowane czy niekoniecznie jest powodowane przez HIV, że nie ma na to dowodów i być może jest to po prostu wielkie oszustwo, jeszcze do więzienia nie, jeszcze te osoby do więzień nie trafiają, natomiast może być taka osoba jak najbardziej wyrzucona z uczelni, czy też po prostu może otrzymać wilczy bilet, jeśli chodzi o karierę naukową, czy też badania. Na początku lat 80.
Liczba wykrywanych przypadków rosła wraz z testowaniem ludzi. Bardzo wyraźnie wzrosło nasze wykrywanie. Liczba przypadków zarażonych, nie mówię o AIDS w tym momencie, tylko zarażonych wirusem HIV, wzrosła wraz z odkryciem testu. Jest to dosyć logiczne, bo wcześniej, jak ludzie nie byli przetestowani, to nie wiedzieli, czy mają czy nie mają HIV. Natomiast po odkryciu testu lawinowo zaczęła rosnąć liczba przypadków HIV. Liczba zdiagnozowanych przypadków rosła aż do roku 1993, kiedy był szczyt. Najwięcej przypadków zdiagnozowanych było w roku 1993. Liczba śmierci z tego tytułu też rosła i później zaczęło to wszystko spadać od około 1996 roku. I w tej chwili jesteśmy na poziomie, powiedzmy roku 1986, 1987. To jest tak gdzieś w liczbie wykrywanych, diagnozowanych nowych przypadków.
I to jest dziwna sprawa, że w tym czasie cały czas, można powiedzieć, nie zmniejsza się liczba chorych na AIDS. Trudno określić nosicieli wirusa HIV, bo ich jest naprawdę mnóstwo ze względu na to, że nie wszyscy są wykryci. Natomiast jeśli chodzi o AIDS, to szacuje się, że w tym momencie jest... Za chwilkę, gdzieś tutaj właśnie zginęły mi te dane. Za chwilkę do nich wrócę. Powrócę do tych danych, jeśli chodzi o liczbę zarażonych tą chorobą. Natomiast w tym momencie bym chciał powiedzieć może coś o panu Peterze Duesbergu, który jest chyba taką osobą, która wywołała całą tą dyskusję. Jest najbardziej zagorzałym przeciwnikiem teorii, że AIDS jest powodowane przez HIV i mało tego, że wręcz HIV istnieje. I to jest, myślę, bardzo ważna postać. Pan Peter Duesberg jest biologiem, właściwie profesorem biologii, wykładowcą na Uniwersytecie Kalifornii w Berkeley.
Bardzo znany, jeden z najlepszych na świecie uniwersytetów. Jest znany z prowadzenia badań nad rakiem, a w tej chwili najbardziej znane jego prace to są te, które są określane jako negacja teorii AIDS i jego teorii, że HIV nie powoduje AIDS. Pan Peter Duesberg, jak możecie się domyślić, po tym, jak zaczął krytykować w latach 80. teorię dotyczącą pochodzenia choroby AIDS, został wyrugowany z towarzystwa naukowego. Nie jest zapraszany na żadne sympozja naukowe. Jest personą non grata w świecie nauki. Próbowano go wyrzucić z uczelni. Niestety to się akurat nie udało, z tego, co wiem. Natomiast bardzo ograniczone jakiekolwiek fundusze, którymi dysponuje. Nie ma możliwości dostania żadnych grantów.
Jest outsiderem naukowym, aczkolwiek cały czas próbuje mówić o swoich zarzutach wobec sprawdzonej teorii, że AIDS jest powodowane przez wirus HIV. Pan Duesberg ma wiele zarzutów wobec teorii dotyczących HIV. Mam tutaj zgromadzonych takich 10 zarzutów wobec teorii, które są rozpowszechnione w świecie naukowym. Może przeczytam je, bo one są ciekawe. Też chyba nie tak łatwo je znaleźć. Czyli te 10 naukowych faktów przeczących teorii, że AIDS powodowane jest przez wirusa HIV. HIV, jak inne wirusy, jest nieszkodliwy po wytworzeniu przeciwciał na tą chorobę. Jeśli mamy test, który wykrywa przeciwciała HIV, to jeżeli organizm ma te przeciwciała, organizm powinien być odporny na HIV. Tak dzieje się ze wszystkimi wirusami. Gdyby tak nie było, twierdzi pan Peter Duesberg, to wszyscy byśmy szybko pomarli.
Umarlibyśmy z tego tytułu. Nasz system immunologiczny działa w bardzo przemyślny sposób, aby blokować i zabijać wszystkie niepożądane ciała, które próbują wniknąć czy wniknęły w nasz organizm i próbują się przedostać lub zniszczyć nasz organizm. Twierdzi, że samo istnienie przeciwciał powinno blokować tego wirusa. Twierdzi także, że HIV nie zabija limfocytów T, które zaraża. Ja nie potrafię tego wszystkiego sprawdzić. Ja opieram się na badaniach pana profesora Petera Duesberga. On dokładnie przedstawia, dlaczego tak jest i że ma rację. Natomiast możecie sobie to sprawdzić, czy tak faktycznie jest, czy HIV, czyli wirus HIV, nie zabija limfocytów T, które zaraża. Czyli to są bakterie, które odpowiadają za system immunologiczny, za ochronę. To są białe krwinki.
Jest z nami Teflon.
[58:32] - Białe krwinki.
[58:33] - Witaj Teflonie. Jak możesz wyłączyć radio proszę. Jak możesz w radiu nie słuchać tylko w Skype.
[58:43] - Bo zmieniałem ustawienia, bo nie słyszę.
[58:47] - Proszę wyłączać.
[58:48] - A ja was nie słyszę. Ale powinienem słyszeć, więc zapisz jeszcze raz.
[58:53] - Już sprawdzam.
[58:55] - Wtedy coś popsułem. Przepraszam.
[58:58] - Jeżeli możesz nie słuchać w radiu.
[59:01] - To już faktycznie.
[59:02] - Tylko tutaj.
[59:02] - Tak, właśnie w radiu nie słuchałem i przez Skype. Już chyba u siebie poprawiłeś, bo już jest tak.
[59:09] - Tak, jest już wszystko okej. Dzisiaj jest temat o AIDS. Czy słyszałeś tą teorię, trudno powiedzieć, czy antyteorię, bo teorią jest to, że wirus HIV powoduje AIDS, chorobę nabytej nieodporności. Natomiast to jest antyteoria, że podważa badania, które twierdzą, że tak jest, czyli że tak po prostu niekoniecznie jest, a może nie jest właśnie.
[59:39] - Kiedyś ten temat badałem dosyć dogłębnie i bardzo polecam forum Kod czasu, gdzie jest temat o AIDS, o HIV i próbowałem sobie przypomnieć, może z pół godziny temu coś poczytać, ale to jest za mało czasu, żeby w ogóle przejść do sedna informacji, które można by w krótkim czasie przekazać w krótkich słowach, bo już nie pamiętam.
[01:00:02] - To są zaawansowane rzeczy. Faktycznie ja też tylko tutaj skróty podaję tych badań czy twierdzeń. Dwa już z nich podałem.
[01:00:13] - Oczywiście to po prostu jest bajka nieprzeciętna.
[01:00:16] - Czym jest bajka nieprzeciętna?
[01:00:20] - Ja w ten sposób rozumiem, jak działa nasza medycyna i te konsorcja. Jak ludziom się robią na przykład pęknięcia w żyłach, czyli wylewy do mózgu czy coś takiego, czy przy sercu jakieś pierdoły, czy zatory żylne, to odpowiedź jest prosta, taka, że za duże ciśnienie krwi, bo żyły pękają, więc trzeba obniżać ciśnienie krwi. I od II wojny światowej już trzy razy były zmieniane normy, jakie ciśnienie krwi jest dopuszczalne, jakie jest normalne, jakie nie jest normalne, obniżane. W ten sposób to wszystko działa, że na jakieś śmieszne dolegliwości, które się robią co do tego wirusa i osób, które są tak zwane, nie wiem, jak to się fachowo nazywa, że one są podatne na to. Grupy ryzyka, coś takiego. To na przykład geje, co sobie wsadzają z dupy do ust, jak to się śmiesznie nazywa, może są mniej podatne i w ogóle jakoś genetycznie to wszystko też jakoś się wymieniają te różne płyny ustrojowe i to może jakoś nie działa na zdrowie tym ludziom. I sobie wymyślili, całkowicie to jest moja teoria, to są takie moje przypuszczenia, gdzie można by to popierać dowodami z wykresów. Co do tych małp, jest w tym jakiś sens, że ten wirus jednak nie jest znikąd i czy on w ogóle jest, czy jego nie ma, czy ten wirus istnieje, czy nie istnieje, czy to jest tylko takie przypuszczenie. Jednak były te badania na małpach i były takie motywy, żeby ten wirus ujawnić. Niestety nie mogłem tego szybko znaleźć, żeby to tutaj dzisiaj powiedzieć.
Ale teraz mówię co do moich przypuszczeń. Na tej samej zasadzie, jak działa nauka w różnych innych stadiach, że po prostu ciśnienie jest za duże, to trzeba zmniejszać i nie będzie wylewów. Trzeba leki na-
[01:02:36] - Okej, ale w temacie audycji, bo troszeczkę tutaj się pogubiłem. Czy uważasz, że jest możliwe, że HIV to jest spisek tych ludzi, że tak naprawdę nie ma potwierdzonych badań na to, że HIV powoduje AIDS?
[01:03:04] - Jak najbardziej uważam, że w ogóle nie ma czegoś takiego jak wirus HIV. To jest jakaś zmyślona kreacja, coś dziwnego. Wirus HIV, którego jak sam powiedziałeś, nikt nie widział i ciężko go udowodnić. AIDS objawia się tym, jak wszyscy wiemy, że organizm jest nieodporny na nic, więc cokolwiek się chwyci, byle jaka bakteria czy też inny wirus, układ immunologiczny nie broni się przed niczym, więc organizm umiera na wszystko. Byle co się chwyci, zapalenie gardła, zapalenie dupy, to od tego się umiera, organizm się przed tym nie broni. Więc wyjaśniłem, że jeden wirus jest odpowiedzialny za to, że cały układ immunologiczny nie broni się przed innymi wirusami i przed tym jednym. To jest śmieszne, nielogiczne dla mnie. Nie wiem, jak ty to widzisz.
[01:04:15] - Przede wszystkim tu jest bardzo dziwna sprawa, bo nawet w polskiej Wikipedii można przeczytać, że wyizolowano wirusa i tak dalej. Nie wiem, czy mogę się z tym zgodzić, akurat się na tym nie znam, ale z tego, co wiem, nie wyizolowano tego wirusa. To po prostu była wielka-
[01:04:37] - Tak. Z tego, co jeszcze pamiętam i jak widziałem w tych artykułach, to wszystko jest na zasadzie objawów.
[01:04:44] - Tak, że nie ma wirusa, dlatego nie mamy szczepionki, prawda? Bo szczepionka polega na tym, że mamy te wirusy w środku osłabione i tam wpuszczamy. Tak samo test. Nie ma testu na wirusa, tylko test jest na przeciwciała.
[01:05:00] - Ktoś sobie wymyślił, że jest jakiś wirus i on powinien powodować jakieś objawy. Tak naprawdę nie wiadomo, czy on jest, czy go nie ma, tylko po prostu szuka się objawów i te objawy mogą być wywoływane mnóstwem różnych przyczyn niż jedną, tym właśnie wirusem.
[01:05:26] - Cała teoria spiskowa ma dużo minusów, o których później powiem. Natomiast tutaj chodzi o to, że Big Pharma zarabia na lekach, że stworzyła nieistniejącą pandemię, aby sprzedawać leki, które tworzą biznes.
[01:05:48] - Tak, ale to jest tak jak wszędzie.
[01:05:51] - Ja rozumiem na przykład szczepionki, że niby jakieś choroby tam są i im zapobiegamy. To jest jakaś rzeczywistość, w której jesteśmy. Natomiast stworzyć nieistniejącą pandemię, to czegoś takiego w historii nie było. To jest po prostu ewenement.
[01:06:05] - No jak nie było? Są jakieś kurze, jakieś świńskie grypy, nie wiadomo co.
[01:06:12] - Nie. Dobrze, to nowe rzeczy są. Wiadomo, że grypa była, te grypy były, bo każdy na grypę chorował, na różne choroby. Ospa. Te choroby są. Nie można powiedzieć, że nie ma, bo każdy widział na zdjęciach, jak ktoś wyglądał na ospę. Ale tutaj mamy zespół nieodporności, który tak naprawdę nie wiemy, co wywołuje. Tak jak mówię, są różne czynniki chorobotwórcze, które mogą wywołać AIDS. Niekoniecznie HIV. I wszystko wrzuca się do jednego worka.
Jeżeli ktoś nawet umrze na coś innego, bo ma jakiegoś tocznia czy różne inne choroby dziwne, to podciąga się pod HIV od razu. „Ten miał HIV, miał AIDS, tu umiera”. Nie ma dyskusji, nikt tego nie sprawdza później. Nie da się sprawdzić nawet.
[01:07:11] - Tak, że ludzie umierają. Oficjalnie się mówi, że umarli z AIDS, a umarli głównie z tego leczenia. Tak samo jak ludzie umierają na przykład-
[01:07:22] - Osłabienie organizmu tymi lekami, które niemalże są jak chemioterapia. To jest po prostu wyniszczenie organizmu.
[01:07:28] - To są pocisny. Ja jestem strasznie cięty na tych rzeźników, bo naprawdę to nie jest żadne lecznictwo. To się w pale nie mieści. Jestem tak cięty, że moja jedna babka, mój dziad, moja rodzina umiera od tego jebanego leczenia. Jestem bardzo na nich zły i nikt sobie nie daje dojść do rozumu, żeby zrozumieć, o co w tym wszystkim chodzi. I za każdym razem, jak pójdą do szpitala albo dostaną następny lek, to jest im coraz gorzej. I oni sobie tego nie wymyślają, w ogóle sobie do głowy nie przypuszczają, że to im szkodzi, a nie pomaga. Jeszcze nie widziałem, żeby lekarz kogokolwiek wyleczył poza nogą złamaną.
[01:08:13] - Ja już tłumaczyłem, jak mówiłem o Big Pharmie, że lekarze też podświadomie to robią, bo wiedzą, że jeśli wyzdrowieją ludzie, nie będą chorować, to nie będą mieli pacjentów, nie będą zarabiali. Więc muszą truć ludzi. Ale oczywiście to jest złe, to jest chory świat, jest postawiony na głowie. Bo kiedyś, jak byli znachorzy czy jeszcze wcześniej byli szamani, oni mieli specjalną funkcję. Tak jak dzisiaj mamy funkcje polityków, jakieś tam inne, bzdurne zupełnie funkcje, to szaman miał bardzo – obok wodza na przykład w plemieniu czy jakiejś grupy wodzów i tak dalej – miał bardzo wpływową funkcję, bo leczył ludzi różnymi sposobami. Musiał się znać na ziołach, ziołolecznictwie, ale także różne tam magiczne sztuki, które opierały się przede wszystkim na placebo i wierze. I to działało. Naprawdę wiarą można człowieka zabić albo wyleczyć. Wiara jest potężna i oni wiedzieli, że muszą być dobrzy, muszą leczyć ludzi, bo im ludzie będą bardziej zdrowi, tym będzie jemu się lepiej działo. I jemu na przykład dawali jakieś różne rzeczy do jedzenia, jakieś koraliki.
I nie było na zasadzie takiej, że po prostu nie będzie miał kogoś. Nie, bo on i tak dostawał te rzeczy. Nawet jak nie leczył, to po prostu ludzie szanowali jego funkcję, że on do tego jest. Czy leczy, czy nie, to po prostu dostaje profity. Tak jak na przykład straż pożarna. Czy mamy teraz się umówić, że straż pożarna nie będzie zarabiała pieniędzy w ogóle i jak nie będzie pożarów, to straż pożarna będzie podpalała? Zresztą to się często dzieje. Szczególnie ochotnicza straż pożarna, która ma płacone za to, że wyjeżdża do jakiejś akcji. Sami ci strażacy podpalają po prostu, aby mieć pieniądze z tego. To jest chora rzecz, że ludzie tak podchodzą do tego wszystkiego.
I lekarze niestety też do tego podchodzą tak, że nie będzie pacjentów, to trzeba troszeczkę tak pogorszyć, coś tam dać mu nie tak, żeby przyszedł do mnie za chwilkę.
[01:10:12] - Ale straż pożarna może dzisiaj jest faktycznie niepotrzebna, bo chałupy są murowane i się tak nie palą jak dawniej, bo światło jest na prąd, a nie na świeczkę i się chałupy nie palą tak jak dawniej, więc faktycznie jest niepotrzebna. Jest potrzebna głównie do wypadków. Lekarz jest potrzebny dzisiaj. Ale właśnie co do tego lekarza strasznie mnie to dziwi, że właśnie à propos tego szamana. Że szaman działał dlatego i mieli do niego zaufanie, bo on widocznie może gdzieś tam pomagał, że to po prostu ludzie widzieli, że on działa. Że było gorzej, a jest lepiej. Do kogo nie przyszedł szaman, to było gorzej, a do kogo przyszedł, to było lepiej. A dzisiaj mnie dziwi, bo do kogo przychodzi lekarz, to jest gorzej, a nie lepiej. I to mnie dziwi, że po prostu tak cała ta propaganda działa, że nikt tego nie widzi, że jest gorzej, a nie jest lepiej. Dlaczego tak?
Przecież ja na własne oczy widzę, każdy to widzi, że gdzie nie przyjdzie lekarz, jakieś trucizny trzeba jeść przez całe życie i cały czas jest z dnia na dzień, z roku na rok jest gorzej, a nie lepiej. Dlaczego ludzie myślą, że ten lekarz pomaga komuś, jak efektów nie widać? To mnie strasznie denerwuje. Ale dobra, jeszcze à propos, bo chciałem jeszcze coś tam rozwinąć, tylko że nie w tą stronę poszło. À propos tego HIV, wydaje mi się, że całkowicie to jest wymyślony wirus. Coś, co w ogóle nie istnieje takie HIV.
[01:11:29] - Tutaj przepraszam, że ci przerwę, bo podsyłacie mi zdjęcia wirusa HIV, ale z tego, co wydaje mi się, to mogą być po prostu limfocyty zarażone wirusem HIV. Ja nie znam się na tym, dlatego ja nie potrafię wam powiedzieć, jaka jest prawda. Bo że na Wikipedii tak napisano. Na Wikipedii pisano dużo różnych rzeczy i nie można wszystkiemu wierzyć, co jest na Wikipedii napisane. Ja sam byłem przykładem. O free energy jak pisałem, o Tesli, o polityce, że cenzurowano mnie, blokowali, a wyszedłem w ogóle z tej Wikipedii. Tam po prostu są grupy wpływów i wydaje mi się, że to niekoniecznie jest wirus. Ja się nie znam, tak jak mówię, ale wydaje mi się, że to mogą być po prostu już zarażone limfocyty, ale nie wiem.
[01:12:16] - Zasada działania jest taka, że te limfocyty, te właśnie, które mają ścigać te wirusy, to są właśnie te białe ciałka, czyli ta ropa, która się czasem leje z jakiegoś pryszcza, to są właśnie te białe ciałka, limfocyty. Jest układ limfatyczny w człowieku i one są po to, te limfocyty. Nawet widziałem gdzieś kiedyś na takim filmiku na YouTubie, jak taka para tych limfocytów ściga jakiegoś wirusa. Po prostu niesamowita sprawa. Wirus spierdala, a te go gonią i w ogóle tak dosłownie jak pościg za jakimś złodziejem. Fajnie to wygląda, jak działają te limfocyty. No i kwestia mojej konkluzji, wyciągnięcia wniosków jest taka, że akurat ludzie, którzy tak genetycznie może, nie wiem, czy to właśnie obniżają swoją odporność, czy przez narkotyki, czy przez jakieś tam dupcenie chłop z chłopem, czy przez-
[01:13:10] - Jesteś bezpośredni, ale faktycznie tak jest, że przecież narkomani mają obniżoną odporność. I właśnie homoseksualiści, którzy przekazują cały czas... Nie wiem, ja się aż tak na tym nie znam, ale właśnie jeśli chodzi o narkomanów, to bez dwóch zdań. To jest obniżenie. Szczególnie tych, którzy już używają narkotyków twardych, to mają strasznie obniżony układ odpornościowy.
[01:13:37] - Więc to nie jest wina jakiegoś tam śmiertelnego wirusa, tylko ogólnie stylu życia. Jak się za dużo pije, to się może i potem się źle czuje. Każdy człowiek jakoś tam, organizm reaguje na wszystkie tam różne. A po picie, to mówię o sobie. I tam różne takie rzeczy. Każdy organizm reaguje na różne bodźce w podobny sposób. I też może te właśnie DNA i szczególnie jeżeli chodzi o wymienianie tych DNA, tych płynów takich bardziej ustrojowych. Nie wiem, jak to nazwać, ale może to wszystko, jeżeli się ma takie Bodźce, których natura nie przewidziała za bardzo, że na takie bodźce możesz sobie radzić. Może one wpływają w bardzo negatywny sposób na odporność, na różne inne rzeczy, żeby sama z siebie ma kończyć takie wybryki natury, które może nie są przydatne. Nie nadają się do rozmnażania, żeby to się po prostu mnożyło, tylko żeby to uśpić w zarodku.
Tak to sobie wyobrażam.
[01:14:51] - Czyli sądzisz, że coś takiego jest możliwe, że zrobiono wielką fikcję? Nie można powiedzieć, że ludzie nie chorują. Znamy przypadki Freddiego Mercury, który chorował na AIDS i na to zmarł. Był homoseksualny.
[01:15:09] - Umarł, ale nie wiem na co. Czy on umarł na te leczenia, tak jak ludzie umierają nie na raka-
[01:15:14] - Pytanie, czy brał te leki, bo lek dopiero w 1987 roku powstał, a on zmarł w 1990 albo 1991, już nie pamiętam.
[01:15:21] - Ludzie umierają na chemioterapię, a nie na raka na przykład. Tak jak mój wujek umarł. Typowo go zabili. Na własne oczy widziałem, jak zwyczajnie go zabili i jestem w szoku, że nikt tego nie widzi, tylko lekarz chciał dobrze, a nie wyszło i trudno.
[01:15:43] - Ale zapisują, że śmierć jest z powodu raka. Nigdy nie zapiszą, że śmierć jest z powodu chemioterapii. Nie ma takiej opcji. Nikt nigdy nie umarł na chemioterapię. Wszyscy umierają na raka.
[01:15:55] - W przepisach jest tak co do leczenia raka, że jeżeli po ukończonej terapii człowiek przeżyje trzy lata i umrze nie w szpitalu, a w domu, to jest uważany za wyleczonego. Czyli po ukończonej na przykład chemioterapii jak trzy lata się żyje, to już działa, to już jest wyleczony. Takie są standardy i to się podaje w tej statystyce.
[01:16:24] - Wracając do tej sprawy. Sądzisz, że te osoby, które jednak umarły na coś, jak Freddie Mercury z takich jeszcze znanych, tak żeby powiedzieć to szybko, ale na pewno dużo jeszcze innych znanych osób, które umarły na AIDS. Znanych czy nieznanych, większość chyba nieznanych, po prostu zmarły, więc coś je zabiło. Same z siebie nie zmarły. I to jest też zagwozdka.
[01:16:55] - Pytanie jest dlaczego zmarły. Czy przez to leczenie, które ich zabiło, czy same z siebie zmarły. Czy przez przedawkowanie. Nie wiadomo co, bo wiadomo jak Mercury żył i różni tacy ludzie żyją naprawdę na krawędzi, więc ciężka sprawa powiedzieć, co ich zabiło. Jeszcze na sam koniec tylko dwa słowa. Pokiżę, więcej już nie będę dzwonił, bo nie wiem, co się stanie za tydzień. À propos tych zamieszek na Ukrainie.
[01:17:40] - To tak szybko.
[01:17:42] - Właśnie. Chciałem zadzwonić wcześniej, żeby to było przed tematem, nie dało rady. À propos tej Ukrainy to mnie ciekawi na przykład, co ci ludzie robią. Tam jest tych ludzi tysiące. Siedzą na tym Majdanie i z czego oni żyją? Dlaczego oni nie idą do roboty i kto za to płaci? Odpowiedź na to, kto za to płaci, czy im ktoś płaci, to żarcie, które tam dostają, czy w ogóle cała ta maszyneria, która to wszystko kontroluje, że jeden przychodzi, drugi odchodzi, bo to są tysiące ludzi, to trzeba kontrolować, żeby oni tam zawsze byli. Kto to w ogóle koordynuje? Jak się tego dowiemy, to dowiemy się, kto za tym stoi, bo to jest podstawowe pytanie jak dla mnie, kto za tym stoi, bo nie wierzę w to, jak tu pokazały nasze okrągłe stoły, nasze rozłamy i różne takie kombinacje. To się nie dzieje znikąd.
Ciekawi mnie to bardzo, kto za tym stoi i kto na to pieniądze wykłada. Także najlepszego.
[01:18:46] - Na rewolucję, tak? Myślę, że jedna i druga strona, a tak naprawdę to jest jedna strona NWO. Zarówno Rosja, Unia Europejska czy ci ludzie globaliści to jest tak naprawdę jedna bramka, jedna strona.
[01:18:58] - Globaliści tak ogólnie mówiąc, ale ktoś tam jako człowiek jeden, na przykład pewnie jakiś oligarcha.
[01:19:04] - George Soros z tego, co słyszałem, wydawał pieniądze. George Soros też wydaje na Femenki. Z tego, co wiem, chyba też sponsorował, ale tutaj mogę się mylić. Femen na pewno sponsorował z tego, co wiem.
[01:19:23] - To mnie ciekawi, skąd się biorą, z czego oni żyją. Tam siedzą i coś tam muszą jeść. Ktoś im musi przychodzić.
[01:19:33] - To tak samo, jak było za czasów Solidarności. Przecież też były strajki, też były zadymy ostre. Normalnie ludzie żyli, ale też chodzili na zadymy i sobie sami radzili. Trochę było pomocy z Zachodu, ale ta pomoc była zatrzymana przez Wałęsę, przez Kościół często. Trochę oczywiście trafiało, ale duża część została zatrzymana przez górę Solidarności do swoich interesów. Pamiętam chociażby Chojecki nijaki Mirosław w Paryżu, jak zatrzymywał sporą część dla siebie tej pomocy. Mnóstwo osób, które tak funkcjonowało. Nie ma się co dziwić. To nie były rejestrowane pieniądze, nie można było rejestrować tych pieniędzy. To nie jest przelew z konta na konto, tylko to jest z ręki do ręki, więc każdego trochę kusi, aby te pieniądze...
I tak samo na Ukrainie, że też ta góra zabiera pieniądze, a na dół to wcale dużo nie dociera. Ci ludzie faktycznie chcą zmian na Ukrainie.
[01:20:37] - Może i tak jak mówisz, czasami ludzie chcą zmian, tylko że kto ich napędza? Tak jak u nas bez takiej góry, bez tego prezesa Bolesława czy jakiegokolwiek innego prezesa i całej tej otoczki tych ludzi nie miałby kto pchać do tego. Oni by woleli przyjść do domu, podupcyć babę, zjeść kotlety i spać. I tyle. I tak to zawsze działa. A ktoś to jednak napędza. Nie wydaje mi się, że to się bierze znikąd, tak samo jak i sami świadkowie. Kto za tym stoi? I ciekawi mnie, kto za tym stoi. Nie wiem.
Unii niby nie zależy, żeby to pchnąć do siebie. Nie wiem, o co to chodzi. Może to się tylko tak wydaje i zależy tej Unii, tym Niemcom.
[01:21:24] - Może się dowiemy, może nie. Trzeba by dokładną analizę zrobić tego wszystkiego, jak pieniądze szły. Bo to nie jest taka jednoznaczna sytuacja. Tutaj są wpływy różnych krajów. Tak naprawdę i Zachód, i Wschód, czyli Rosja, chcą rozebrać Ukrainę, chcą dla siebie tej Ukrainy. Dla nas jako Polski, myślę, że Ukraina jest bardzo istotna, aby była niepodległa, bo to jednak jest strefa buforowa przed Rosją, która na pewno chce Polskę także wchłonąć, jakby tylko mogła Rosja. To bez dwóch zdań.
[01:21:55] - My jesteśmy strefą buforową między Rosją a Niemcami.
[01:21:58] - To dla Zachodu, bo Zachód się też boi Rosji, jeśliby się oczywiście rozszerzała. Także dzięki ci, Teflonie, za te informacje.
[01:22:08] - Proszę bardzo.
[01:22:10] - Dzięki. To był Teflon. Troszkę długo rozmawialiśmy w różnych tematach, także i Ukrainy. Teflon uważa, że jak najbardziej jest możliwe, że jest to wymyślona historia z wpływem wirusa HIV na chorobę AIDS. Wracając do pana Petera Duesberga, tłumaczyłem o tych 10 zarzutach wobec tego, co dzisiaj się przedstawia jako fakty, czyli 10 naukowych faktach przeczących teorii HIV/AIDS, wirusa HIV powodującego AIDS. Pierwsze dwa, czyli HIV jest nieszkodliwy po wytworzeniu przeciwciał. Powinien być. HIV powinien być nieszkodliwy po wytworzeniu przeciwciał. Tak się nie dzieje. To jest dziwne.
HIV nie zabija limfocytów T, które zaraża. Teza trzecia to jest, że HIV nie zaraża wystarczającej liczby limfocytów T, aby powodować AIDS. Z badań wynika, że zaraża jeden limfocyt na tysiąc, czyli jeden na tysiąc limfocytów jest zarażony. Czwarty zarzut to, że wirus HIV nie posiada specjalnego genu powodującego AIDS. Ja tu oczywiście odsyłam do strony. Będą linki podane i do filmów. Niestety wszystko po angielsku jest, część chyba też po niemiecku, ale myślę, że dacie radę doczytać to i zrozumieć. Nie jest to bardzo skomplikowane, bo to w sposób popularnonaukowy jest powiedziane, więc sobie to będziecie mogli prześledzić. Ja tylko rzucam hasła. Jeżeli ktoś się zna na rzeczy, to na pewno wie, o co chodzi.
To był czwarty punkt. Piąty punkt: nie ma czegoś takiego jak powolny wirus. Tutaj chodzi oczywiście nie o jego powolność, że wolno się porusza, bo wirus się nie porusza. On nie ma takiej opcji, jest nieżywy. Według biologii wirus nie jest żywą istotą. Nie może się sam rozmnażać, nie może się poruszać. Ale chodzi tutaj o jego rozwój, że on nawet może 10 lat się rozwijać, to znaczy 10 lat być w ukryciu. To jest coś niebywałego, jeśli chodzi właśnie o inne wirusy. Inne wirusy zupełnie inaczej się zachowują. Nawet wirusy podobne do wirusa HIV.
Wirus HIV jest tak zwanym retrowirusem. To jest rodzina retrowirusów. Nawet te inne retrowirusy się tak nie zachowują, jak według naukowców pro-HIV, pro-HIV/AIDS, że tak właśnie jest. Że to jest taki inny wirus, który ma powolny czas rozwoju. Powoli się rozwija, powoli wnika w komórki, powoli te komórki przekształca w kolejne komórki. Nie przekształca komórkę w wirusa, tylko te komórki wytwarzają wirusy powoli. Pan Peter Duesberg twierdzi, że nie ma opóźniaczy. Wirusy nie mają opóźniających linii, nie mają opóźniających mechanizmów. Szósty fakt naukowy przeczący teorii HIV/AIDS to jest, że HIV nie jest nowym wirusem, więc nie powinien powodować nowej epidemii. Że cały czas mamy nowe epidemie.
Ten wirus trafia, umówmy się, do wielu ludzi, nie tylko poprzez krew i stosunek płciowy, ale także trafia drogą kropelkową. Tylko mówi się, że niedużo trafia tego wirusa i on jest nieaktywny. Nie można się zarazić, ale można wirusa mieć, który jest zabijany od razu. Jest po prostu nieaktywny. W tym sensie jest nieaktywny, natomiast jest aktywny w krwi lub w płynach ustrojowych ciała. Siódmy punkt to jest: wirus HIV łamie postulaty Kocha. Jest sporo tych postulatów, które są dosyć skomplikowane, ale to profesor Peter Duesberg tłumaczy, że wszystkie wirusy nie łamią tych postulatów Kocha, a wirus HIV właśnie te postulaty łamie w dziwny sposób. Ósmy fakt naukowy przeczący HIV/AIDS to, że AIDS jest nadal cały czas w stanie epidemii w grupach ryzyka od ponad 15 lat. Tu się nic nie zmienia. Jest to bardzo dziwne, bo z reguły wirusy różne rozprzestrzeniają się na wszystkich ludzi, niezależnie od tego, czy ktoś jest homoseksualistą, czy też narkomanem.
To tylko właśnie w tych konkretnych grupach jest ta epidemia. Międzynarodowy profil pacjenta chorego na AIDS nie jest jednoznaczny. To jest dziewiąty punkt, czyli że w Afryce zupełnie inni ludzie są chorzy niż na przykład ludzie w Stanach Zjednoczonych czy też w Europie. To się różni ze sobą i jest to bardzo dziwne. Powinien być bardziej jednoznaczny obraz tych chorych na AIDS. I dziesiąty punkt to jest AIDS pojawia się bez zarażenia HIV. Są takie przypadki, jak już mówiłem o tym, a większość ludzi zarażonych HIV nigdy nie osiąga stanu AIDS, czyli chorobowego stanu. To jest też dziwna sprawa, więc te fakty świadczą o tym, że jest coś nie tak z tą teorią dotyczącą HIV/AIDS. Peter Duesberg nie jest, można powiedzieć, samotnym rycerzem walczącym z systemem nauki dotyczącym AIDS i wpływu wirusa HIV na tworzenie AIDS. Jest dużo więcej osób, ludzi nauki, którzy pomagają właśnie Peterowi Duesbergowi w tej walce.
Z takich bardzo prominentnych osób, które pomagają doktorowi Duesbergowi, jest Kary Mullis. Kary Mullis, tak się chyba wymawia. Biochemik. Jest on laureatem Nagrody Nobla. Wyobraźcie sobie. Czyli gość, który dostał Nagrodę Nobla za badania nad specjalnym, to jest PCR chyba, jakaś taka metoda, która umożliwia wykrywanie wirusów, tego typu rzeczy. I właśnie dzięki temu także przyczynił się, można powiedzieć, do odkrycia robienia testów dotyczących wirusa HIV. On skłania się do tezy tej, którą propaguje Peter Duesberg, czyli że to jest wielka hucpa, jeśli chodzi o AIDS i HIV i nie ma żadnych dowodów. On dokładnie sprawdzał wszystkie materiały naukowe na ten temat i twierdzi wprost, że to jest absurd, że nie ma żadnych dowodów na to i jest zakwalifikowany także do negatywistów jeśli chodzi o teorię wirusa HIV powodującego AIDS. Przytacza podobne rzeczy, tylko że także on, Kary Mullis, biochemik, profesor, tak jak mówiłem, robił badania, ale nie tylko to.
Śledzi wszystkie prace wychodzące na ten temat, czyta je i twierdzi, że to jest absurd. To jest wielka hucpa jakaś. Nie ma żadnego potwierdzenia naukowego. Także trochę trudna to jest osoba, bo nie mogą go zanegować totalnie te osoby, bo jest bardzo wpływowym biochemikiem, jednym z najlepszych na świecie i mają niezły orzech do zgryzienia. On opisuje dokładnie, jak te wszystkie rzeczy, które ludzie, którzy propagują teorię HIV i AIDS, stoją na, można powiedzieć, gigancie. Mamut na glinianych nogach. Naprawdę ta teoria ma wiele dziur i nie jest potwierdzona naukowo tak, jak się nam wszystkim wydaje. Bo wszyscy myślimy, że tutaj nie ma dyskusji. To jest jak 2+2=4. Nie możemy zadawać pytań, nawet nie możemy zadawać, bo jak możesz zadawać?
Jak możesz tutaj twierdzić, że jest inaczej? Jak możesz negować to? Jak możesz być negatywistą? I właśnie profesor Kary Mullis sprawdził dokładnie te rzeczy i twierdzi, że to jest bzdura, co się mówi. Do tego jeszcze bardzo ciekawa postać, jeszcze najciekawsza chyba ze wszystkich. Doktor Robert Willner. To jest naprawdę ciekawy przypadek. Osoba, która powiedziała wprost, bo też do tego samego doszła, co Peter Duesberg i Kary Mullins, ale stwierdził, że pokaże na sobie, jaka to jest hucpa i zarażał się HIV-em. Ileś razy, chyba cztery czy pięć, czy jeszcze więcej razy się zarażał HIV-em i ani razu HIV nie przeszedł na niego. Przypadek?
Przypadek, oczywiście. Zarażał się poprzez krew. Nie poprzez stosunek płciowy, a poprzez krew i ani razu test nie wyszedł, że jest pozytywny. To raz. A dwa, niestety już nie żyje ze względu na to, że zmarł na atak serca 15 kwietnia 1995 roku. Na atak serca, czyli to nie miało nic wspólnego z AIDS czy innymi. Niektórzy twierdzą, że rzeczywiście miało, ale nie bardzo. Jak wiemy, w teorii chaosu atak serca to jest numer jeden podejrzana śmierć, jeśli chodzi o morderstwa CIA. Wszystkie służby specjalne potrafią zatrzymać akcję serca ludziom. Potrafią zniszczyć serce.
To jest już od dawien dawna. Pamiętacie przypadek, też niedawno omawiany, wielkiego naukowca Wilhelma Reicha? Tak samo zmarł na serce w więzieniu. W bardzo dziwny sposób zmarł na serce. Można podać odpowiednią substancję, aby komuś zniszczyć serce, a można wywołać taki atak odpowiednimi urządzeniami lub innymi metodami, które służby specjalne rozwijają. Ja mówię o poważnych służbach specjalnych, ale być może, przepraszam, polskie służby specjalne raczej tej metody nie stosują, bo nie słyszałem o tym. Tylko samobójstwa. Polacy stosują skrytobójstwa na zasadzie samobójstw, czyli pozorowanych samobójstw, nawet czasami nieudolnie. Czasami dobrze, a czasami bardzo nieudolnie. Przypomnę sytuację z Ireneuszem Sekułą, który strzelał sobie trzy razy w brzuch i dopiero za trzecim razem skutecznie.
Pierwszy raz chyba chybił czy drugi. Po prostu jakieś naprawdę dziwne rzeczy. I to jeszcze chyba strzelał, nie wiem, czy nie ze strzelby. To jest nieudolna próba samobójcza. To się nazywa w Polsce chyba seryjny samobójca grasuje. Także te metody stosują naprawdę już wyrafinowane służby. To jest najczystsza, bo jest atak serca. Nie ma samobójstwa, jest po prostu atak serca. Człowiek był stary, chory, schorowany, coś tam, atak serca, koniec. Zdenerwował się.
Nie ma problemu. Natomiast samobójstwo to już jest nienaturalna śmierć. To już można dalej wyśledzić, że coś nie tak. Natomiast jeśli chodzi o atak serca, jest to bardzo korzystne dla służb specjalnych oczywiście. Doktor Willner zmarł na atak serca 15 kwietnia 1995 roku, a chociaż wiele razy robił te przedstawienia, że się zaraża i faktycznie się zarażał tym HIV-em. 7 grudnia 1994 roku w hotelu Hollywood Roosevelt w Greensboro, można zobaczyć film z tego momentu, jak tego dokonywał. Przed zgromadzeniem lekarzy medycyny alternatywnej i dziennikarzy doktor Willner wbił igłę w palec 27-letniego studenta, który miał pozytywny wynik testu HIV, a następnie tą samą igłą ukłuł siebie. Robił wielokrotnie testy na HIV. Zawsze był wynik negatywny. Także w 1993 roku tego typu rzeczy robił w Hiszpanii na przykład.
Zaszczepił się też krwią od Pedro Tochino, też pozytywnego nosiciela HIV. W Hiszpanii było głośno. On zapytany, dlaczego ryzykuje życiem, odpowiedział, że robię to, aby położyć kres największemu morderczemu oszustwu w historii medycyny. Przez wstrzyknięcie sobie HIV pozytywnej krwi dowiodę tego, podobnie jak doktor Walter Reed udowodnił prawdę o żółtej febrze. W ten sposób, mam nadzieję, odsłonię prawdę o HIV w interesie całej ludzkości. To jest doktor Willner, który najbardziej chyba tak hardkorowo podszedł do tematu. Niestety zmarł na atak serca sześć miesięcy po tym, jak przedstawił to. Był bardzo niewygodnym człowiekiem, negatywistą takim najbardziej atakującym system cały. Tutaj pytacie, czy można dzwonić. Oczywiście, dzwońcie.
Można jak najbardziej dzwonić. Można też na telefon dzwonić, więc próbujcie. Przypomnę telefon 33 482 72 32 lub Skype teoriachaosu.com. Jest to audycja Teoria chaosu o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych. Kolejni doktorzy, ludzie znani medycyny, którzy stoją murem za Peterem Duesbergiem i sami robią badania. Na przykład doktor Dave Rasnick, który został usunięty z tego, co wiem. Nie wiem, czy jeszcze pracuje, ale z tego, co wiem, już nie bardzo. Na Uniwersytecie Berkeley w Kalifornii. Doktor o specjalizacji raka i diagnostyce klinicznej. Tak samo uważa to za wielką bzdurę.
Jeszcze są naukowcy jak David Crowe, Henry Bauer, doktor Stefan Lanka. Ten doktor Stefan Lanka jest bardzo kontrowersyjną osobą. Niemiec. On twierdzi, że nie tylko HIV jest zmyślony, ale w ogóle wszystkie wirusy są zmyślone. To znaczy wirusy mogą istnieć, ale one na pewno nie szkodzą ludziom, że to powoduje coś innego, a nie wirusy. Książki pisze w tym temacie. Jest dużo informacji. Nie wiem, trudno mi to oceniać. Tutaj przedstawiacie zdjęcia. Teraz dostałem zdjęcia pojedynczego wirusa HIV.
Są zdjęcia, że ten wirus jest wyizolowany. To jest bardzo dla mnie dziwne. Skoro ten wirus jest, dlaczego nie zrobiono szczepionki? Dlaczego nie wykorzystuje się tego wirusa do porównań, na przykład wykrywania wirusa we krwi, tylko cały czas się stosuje testy pośrednie. Więc te zdjęcia mi trochę śmierdzą. Tak na logikę. Te, które tutaj przedstawiacie, które tutaj widzę. Znajdowałem na przykład na Wikipedii, że to jest wirus HIV. On mi bardzo przypomina limfocyt zarażony wirusem HIV i ja nie potrafię tego rozróżnić. Także nie wiem, czy to jest wirus HIV, czy nie, czy to jest zarażony limfocyt wirusem.
Chciałbym wam uzmysłowić, że wirus jest wiele razy mniejszy od komórki, od limfocytu, od komórki jakiejkolwiek, więc to jest nieporównywalnie dużo mniejsze ciałko. Inaczej określę: organizm dużo mniejszy. Nie wiem, czy można mówić na wirus organizm, bo on nie żyje, ale to już tylko jest nomenklatura. Wiem, że się dużo osób czepia tego. Nic nie poradzę na to. Nie jestem naukowcem, nie potrafię mówić naukowym językiem, bo się nie znam na tym. Nie udaję żadnego naukowca. Mówię po prostu, jak jest. Mówię, jak jest, a jest tak, że to wszystko, o czym dzisiaj mówimy, nie jest jednoznaczne. Pojawiły się w mediach, jest mnóstwo książek w tym temacie.
Takie najbardziej najciekawsze media za chwilkę wam powiem. Media i książki, które warto zobaczyć i poczytać. Tak jak mówiłem, możecie dzwonić, a ja w tej chwili zrobię krótką przerwę i za chwilkę wracamy. Opowiem o mediach i jeszcze opowiem o pacjentach, bo to jest ciekawa sprawa. Pacjentach negatywistach, którzy nie uznają tej wiedzy mainstreamowej nauki. Jesteśmy z powrotem. To jest audycja Teoria Chaosu. Dzisiaj rozmawiamy o wpływie wirusa HIV na AIDS. Wydaje się to niepodważalną tezą, że tak jest, że AIDS powoduje HIV. I tutaj nie ma żadnej dyskusji.
Wszystko jest wyjaśnione, a każdy, kto dyskutuje o tym, powinien być zamknięty w obozie reedukacyjnym albo przynajmniej na jakimś uniwersytecie. Tutaj chciałbym opowiedzieć o książkach i filmach, które warto zobaczyć, bo pokazują dużo racji w tym, że może coś być na rzeczy, jeśli chodzi o to. Jest film „The Other Side of AIDS”. Znaleźć można go w internecie. W Polsce chyba kupić go nie można nigdzie, także na pewno w internecie znajdziecie czy na YouTube, czy na innym portalu. Czyli inna strona AIDS. To jest film chyba z 2004, 2003 roku, ale klipy, zdjęcia były kręcone też wcześniej, w latach 90. jeszcze. Jest ciekawa książka pana Roberta Willnera, czyli tego, co sobie wszczepiał HIV i nie umarł od tego, ale umarł niestety na atak serca nagły. Po pół roku od ostatniego zabiegu, który dokonał pół roku później.
Jego książka „Deadly Deception: The Proof That Sex And HIV Absolutely Do Not Cause AIDS”, czyli śmiertelne oszustwo. Dowód na to, że seks i HIV nie powodują AIDS. Tak można to przetłumaczyć. Jest bardzo ciekawa jego książka. Jest dostępna w języku angielskim. Po polsku chyba nie wyszła. Nie spotkałem się. Pomimo że już kiedyś, dawno napisana, na początku lat 90., ale jednak do dzisiaj aktualna jak najbardziej. Kolejna książka, troszeczkę nowsza, jest właśnie profesora Petera Duesberga. To jest „Inventing the...”.
Przepraszam, ciężka nazwa. Muszę jeszcze raz dokładnie zobaczyć. Nie jest prosta. Inventing the AIDS virus, czyli odkrywając wirusa AIDS. Taka troszeczkę zbitka słów. Wiadomo, że AIDS nie jest wirusem, ale wirusa AIDS, czyli tak naprawdę odkrywając HIV. Miało być, ale nie użył tego. Jest przedmową Kary Mullins. Książka dostępna w języku angielskim, jeszcze chyba w innych językach. Po polsku chyba niestety nie.
Zresztą nie wiem, czy ktoś by się odważył wydać taką książkę w języku polskim. To byłoby chyba bardzo odważne lub zbyt odważne, żeby wydać książkę łapiącą się za bary z całym systemem medycznym. To jest naprawdę wyjątkowa odwaga. I jeszcze jest książka Davida Rasnicka, którą mogę polecić „Germ of Lies”, ale to jest nowela. To jest raczej beletrystyka oparta na faktach. Oparta na tym, co wiemy o HIV i o AIDS. Większości ludziom się podoba. Jeżeli nie lubicie takich popularnonaukowych książek, bo mogą być nużące i trudne, to polecam książkę Davida Rasnicka „Germ of Lies”. Mnóstwo filmów jest w internecie na ten temat. Wypowiedzi, filmów przede wszystkim z Peterem Duesbergiem.
On występował w różnych podcastach. Bardzo chętnie występuje. Jeszcze żyje, ma się dobrze. Cały czas informuje o tych sprawach. Oczywiście, tak jak mówię, przez naukę, przez cały system jest uważany za masowego mordercę. Zawsze powtarzał, że zmusza innych ludzi do przestania terapii, do zaprzestania brania leków i tak dalej. On absolutnie nikogo nie zmusza, tylko walczy o dowody, o naukę. A to, czy ktoś bierze leki, czy nie, to jest jego sprawa. Każdy ma prawo nie chce brać leków na HIV, bo uważa, że pan Peter Duesberg ma rację. Nie chce szczepionek dla swoich dzieci, bo uważa, że na przykład profesor Majewska ma rację i akurat nie są potrzebne szczepionki.
Mało tego, nie tyle, że niepotrzebne, ale są szkodliwe bardzo dla dzieci. I tak dalej. Każdy jest dorosły, każdy decyduje za siebie, a za dzieci decydują rodzice. Może kiedyś tak będzie, może w jakiejś świetlanej przyszłości, że wreszcie rodzice będą za dzieci decydowali i będą odpowiadali w pełni za dzieci, ale nie przed państwem, tylko przed sobą i przed, co najwyżej, Panem Bogiem. Ja nie mówię o jakichś drastycznych sprawach, które się dzieciom dzieją, ale na zasadzie takiej, czy podać lek dziecku, czy nie. Nie państwo powinno decydować o tym. Powinien decydować tylko rodzic. Czy podać, czy nie. Czy pójść na operację, czy nie. To jest sprawa rodzica, bo się w głowach nie mieści, że dzieci mogą być państwowe i najlepiej do domu dziecka pozabierać wszystkie dzieci, gdzie będzie grzebień na dziesięcioro dzieciaków.
Jeden grzebień będzie czy jedna zabawka, jeden komputer. To jest absurd. I jeszcze koszt utrzymania takiego dziecka będzie 10 razy wyższy niż w normalnej rodzinie. Przepraszam za dygresję, ale to, co się dzieje w Polsce, to jest przerażające. Szesnastolatka zabrali rodzicom. Ten szesnastolatek popełnił samobójstwo. Ci ludzie powinni być w więzieniu, którzy zabrali tego szesnastolatka. Ale nie dzieje się to. Oni są niewinni. Winny jest system.
My nie jesteśmy winni jako urzędnicy. Co się dzieje? To jest faszystowskie państwo. I jeszcze ludzie przyklaskują. No tak, bo trzeba zabierać. Szesnastolatniego chłopaka? On już do pracy powinien pójść, pracować, a nie zabierać go do domu dziecka, do patologii jakiejś. Gdzie tylko było za mało pieniędzy w domu. Czyli zabrać go, gdzie rodzice żyją skromnie, ale biednie. Zabrać go do domu dziecka, gdzie trzeba kilka tysięcy z podatków naszych wpłacać do takiego domu dziecka, gdzie się jeszcze krzywda bardzo często dzieje dzieciakom.
Nie powiem, co tam się dzieje. Bardzo wiele przykładów. Jest to zbrodnia, która się dzieje na naszych oczach i mnóstwo dzieci jest zabieranych w Polsce i do tego dąży system, aby zabrać dzieci rodzicom. To jest cel systemu. Hitler to chciał zrobić. Dzieci mają być wychowane przez system. Nie udało to się kompletnie. Zabrali dzieci. Dzieci umierały w tych przytułkach. Bez miłości dzieci umierają.
To jest stwierdzone. Więc może kiedyś będzie normalność, będzie miłość i rodzice będą odpowiadali za dzieci. I ci zbrodniarze określają, że Peter Duesberg jest winny setkom tysięcy śmierci, bo nie biorą leków ludzie. Ja też jestem winny, bo ja też mówię wam: „Nie bierzcie leków, tylko bierzcie witaminy”. Witaminę D3, a najlepsze witaminy to wiadomo, że są w produktach roślinnych, czyli warzywa, owoce, w różnych preparatach roślinnych i też ziołach przede wszystkim. W mięsie też można brać, ale wiecie, że mięso jest bardzo skażone. Poza tym także nie polecam mięsa, ale wiadomo, że od czasu do czasu trzeba mięsa zjeść. Zależy. Nie wszyscy potrzebują mięsa. Niektórzy nie jedzą mięsa.
To, co lubią. Dobrze, wracając do tematu. Ci ludzie, możecie zobaczyć sobie w internecie o nich mnóstwo, po prostu mówią, jak jest od strony nauki. Oni nie mówią od strony moralnej, od strony zdrowotnej, różnych tych spraw. Tylko mówią od strony naukowej, jak jest, że to jest wielka hucpa, co się dzieje w tym momencie, jeśli chodzi o AIDS i HIV. Mam tutaj jeszcze listę osób, którą znalazłem, którzy chorowali. Osoby chore na AIDS, które porzuciły leki. Niektóre porzuciły, niektóre nie. Niektórych nie znalazłem. Ostatnie informacje miałem z połowy lat 2000, że jeszcze żyli.
Jest taka bardzo zaangażowana osoba, Christine Maggiore, która była negatywistką społeczną. Nie była naukowcem, ale była chora na HIV. Pozytywny wynik na AIDS wiele lat. Przestała brać leki w 1992 roku. I wyobraźcie sobie, że przeżyła bez leków do 2008 roku. W 2008 roku zmarła w dosyć dziwnych okolicznościach. Niektórzy mówią, że na zapalenie płuc. To była dziwna sytuacja, bo mąż pani Christine Maggiore zrobił sekcję zwłok, ale nie wiem, czy wyniki były, czy ta sekcja doszła do skutku, bo w każdym razie była zapłacona. Nie doczytałem tego akurat. Nie znalazłem informacji o tej sekcji zwłok, czy ona była zrobiona, czy nie była.
Na pewno mąż pani Christine Maggiore zapłacił za to. Ona zmarła w 2008 roku. Jest jeszcze jedna ciekawa rzecz. Jeszcze taka dygresja, ale o pani Maggiore. Ona bardzo aktywnie się udzielała. Była bardzo propagatorką zaprzeczającą temu, że tyle lat żyje i ma się super. Ona tak twierdziła, że ma się dużo lepiej niż po tych lekach. Ona tam umierała niemalże po tych lekach na początku lat 90. Po tym, jak je odrzuciła, jej się znacznie polepszyło. Niestety zmarła.
Ale jest jedna ciekawa rzecz. Jeżeli chodzi o spiski, to jest informacja. Jak zwykle gdzieś to wszystko zanika, także wybaczcie. Jest dobrze. Znalazłem. Informacje o odcinku serialu „Law and Order”. „Prawo i sprawiedliwość”? Nie. „Prawo i porządek”. Tak to przetłumaczyć można.
Order to porządek jest. Ale taki serial, odcinek „Malcolm in the Middle” chyba. Nie, „Malcolm in the Middle” to jest co innego. Jak się nazywał ten odcinek, to już nie pamiętam. Mam gdzieś tutaj zapisane, ale jak mi zniknął. W każdym razie ten odcinek pojawił się w telewizji na niecałe dwa miesiące przed śmiercią pani Christine Maggiore. A w tym odcinku była przedstawiona ona właśnie. Ona, która morduje dzieci. Swoje dziecko zamordowała z zimną krwią, bo nie poddała się leczeniu na HIV, na chorobę. Także ewidentnie była ona przedstawiona jako oczywiście inna osoba pod innym imieniem i nazwiskiem.
Ale to była dosyć ciekawa historia, że jest taki przypadek, taka koincydencja wydarzeń, że umieszczono po prostu w serialu. O, jest! „Special Victims”. To jest z października. To jest ciekawa sprawa. 28 października 2008 roku. W grudniu zmarła chyba, czy pod koniec listopada 2008 pani Maggiore. Ze względu na to umieszczono ją jako charakter, jako osoba Susan Ross i ona doprowadza do śmierci swojego dziecka, bo nie chce leczyć, nie wierzy w system. I tak się niestety dzieje. I nie wiem, czy ona też w tym filmie nie umiera.
Tak. Najpierw dziecko umiera tej pani, a później ona umiera na tą chorobę i tak dalej. Co się okazało? Że córka pani Christine Maggiore zmarła dwa lata... Już dokładnie wam mówię. Trzyletnia córka zmarła w 2005 roku na zapalenie płuc i wszyscy twierdzą, że była pozytywna. W tym sensie, że miała AIDS ta córka, że miała HIV i ona była nieleczona, nie dostawała leków. I winna temu była matka wyrodna Christine Maggiore. Była wielka nagonka na nią. Straszna.
System się bardzo ucieszył jak w 2008, czyli trzy lata później po śmierci tej dziewczynki, zmarła pani Maggiore. Podkreślam, miesiąc po tym, jak wyemitowano serial, który przedstawiał pani Maggiore i sugerował dokładnie wszystkie historie. Ale nie dodał nikt, że ona ma drugie dziecko, starsze, które żyje do dzisiaj. Z tego, co czytałem, widziałem, że jej drugie dziecko żyje do dzisiaj i też nie wiadomo, czy jest pozytywne, czy negatywne. Tego nie wyczytałem, ale prawdopodobnie tak, bo karmiła je chyba piersią, a wiadomo, że jak karmi się piersią, to HIV wtedy przechodzi na dziecko. Absolutnie nie wolno tego robić pod karą więzienia się zabrania karmienia piersią dzieci. Ale w Stanach, co ciekawe, zabrania się karmienia piersią, jak matka jest seropozytywna, nosicielką HIV i nie może karmić zdrowego dziecka, swojego dziecka nie może piersią karmić, bo może zarazić je. Ale jest nakaz przyjmowania leków, że temu dziecku trzeba dawać leki AZT, które wyniszcza kompletnie. To jest gorsze niż szczepionka. Kompletnie wyniszcza organizm, że takiemu dziecku bez problemu można podawać leki AZT.
Zdrowemu. To jest absurd, bo jest w domyśle, że może się uaktywnił wirus, więc na wszelki wypadek dajmy te leki dziecku. Do tego już dochodzi. I pod karą więzienia i pod karą zabrania praw rodzicielskich w Stanach jest. To jest dopiero faszystowski kraj. Akurat w innym przypadku, to było w przypadku pani Maggiore, chyba tego aż tak nie było, że zmuszono do używania leków, żeby jej dzieci przyjmowały leki. I wyobraźcie sobie, że do dzisiaj żyje starsze dziecko pani Maggiore i żyje mąż, który miał te dzieci później, po tym, jak ona była pozytywna, więc też jest nosicielem. Musi być HIV+ i żyje do dzisiaj jej mąż. 52 lata miała, jak zmarła pani Christine Maggiore. Oczywiście młodo umarła, ale ona nie powinna tyle żyć.
Jak ona od 1992 roku miała praktycznie AIDS i nie brała leków, ona powinna dużo wcześniej umrzeć. A udało jej się. Jak odrzuciła te leki, odżyła. Trudno powiedzieć, jednak zmarła. Też można powiedzieć, że zmarła, bo nie brała leków i miała AIDS. Kolejnym przykładem z tego filmu, który porusza, jest Darren Main urodzony w 1971 roku. Nie przyjmuje leków od 2000 roku. Zajmuje się jogą, żyje do dzisiaj, jest w świetnym stanie zdrowia. Powinien być już martwy. 12 lat nie przyjmuje leków, ale może mu się zdarzyć jednak, bo ma w tej chwili 43 lata, więc być może niedługo może się AIDS uaktywnić także u niego.
Kolejną osobą jest Leonardo Ramirez, chory na AIDS od 1984 roku, bez leków. Czy właściwie nosiciel HIV jest od 1984. Nie bierze żadnych leków. Nie znalazłem informacji dużo na temat Leonarda Ramireza. Ja mówię o tych postaciach z filmu „The Other Side of AIDS”. W 2012 roku zrobił akcję rowerową tych ludzi, którzy są pozytywni i uprawiają sport i tak dalej. Wjechał chyba z Los Angeles do Seattle. Jakaś taka akcja ciekawa. Leonardo Ramirez. Polecam.
David Fink. Też nie znalazłem informacji o nim. W każdym razie na HIV jest chory od 1984 roku. AIDS ma od 2003, ale nie bierze żadnych leków. Nie wiem, jaki jest jego los. Chris Doe zmarł w 2002 roku bez leków od 1997 roku. Od 1996 roku miała HIV. Ma dwie córki. Trudno mi powiedzieć, ale tak trochę nieładnie mówiąc wyglądała mi na narkomankę ta pani ewidentnie i podejrzewam, że tu mogły być problemy bardziej z narkotykami niż z AIDS, ale nie chcę oceniać. Ale z kolei jest na przykład jakiś Winston Zulu.
Ciekawa bardzo postać z Mali. Urodzony w 1964 roku, na HIV chory od 1990 roku. Najpierw z lekami. Propagator leków. Brał leki. Później na chwilę przerwał. Później znowu brał. W 1997 roku dostał AIDS. Brał leki. Później ogłosił w 2000 roku, że nie przyjmował leków.
Wycofał się z tego, że przeszedł do terapii takich negatywistów. Czyli przestał brać leki i nie będzie przyjmował. Jak mu się pogorszyło znowu w 2003 roku zaczął brać leki i zaczął głosić oficjalną wiedzę o AIDS. Także cały czas zmieniał. W 2000 roku zmienił. Twierdził, że niewiele brał tych leków wcale, że nie za dużo, ale nie wiadomo, może brał od 1990 roku. Później w 2003 znowu woltę zrobił i zaczął brać leki i zaczął głosić oficjalną wiedzę o AIDS. I co ciekawe, niestety w 2011 roku także zmarł w wieku 47 lat. Zmarł pomimo przyjmowania leków. Można powiedzieć, że to, czy się bierze leki, czy nie, to jest mała różnica, bo pani Maggiore 16 lat nie brała leków w ogóle.
I Winston Zulu także zmarł. W każdym razie jest jeszcze przykład na przykład Rexa Pointdextera, który nie brał leków od '96 roku, kiedy dostał informację, że jest nosicielem HIV. W 2003 roku dostał chłonniaka. Brał chemioterapię i się przestraszył. Zaczął brać właśnie leki na AIDS. Zmarł niedługo potem, w 2004 roku. Także też nie dają gwarancji leki, jak widzicie, zupełnie. Richard McIntyre. Nie mam informacji o nim, ale od '84 roku jest nosicielem HIV. Nie brał leków.
Ed Oger od '86 roku nosiciel HIV i zaczął brać leki od '96. Też nie mam informacji o nim. Jest Reggie Bjelomonic, nosiciel HIV od '86. Leki od '96. Potem przestał brać leki, jak się pogorszyło jego zdrowie. I jeszcze jest Kathleen Tyson. HIV ma od '97 roku. Nie przyjmuje leków. Zabrano jej zdrowe dziecko. Przymuszono właśnie do przyjmowania AZT jej dziecko zdrowe.
Odzyskała prawo rodzicielskie po kilku latach dopiero nad dzieckiem. Także zbrodnie się dzieją. I jeszcze bardzo ciekawy przypadek Marii Papaginadou, Greczynki, dziennikarki greckiej, urodzona w '65. W wieku 20 lat została nosicielką HIV. AIDS dostała w '95 roku. Przestała brać leki w 2007, bo była na skraju śmierci praktycznie. Jej stan się polepszył, ale też niedługo zmarła w 2012 roku. Jak widzicie, te przypadki świadczą o tym, że coś jest na rzeczy, że jest jakiś wirus. Może ten HIV faktycznie to powoduje. Trudno powiedzieć, ale nie jest to jednoznaczne.
To nie jest tak na zasadzie jednoznaczności, że to wirus powoduje, bo ci ludzie przez długie lata brali leki. Z tego, co wiem, właśnie ta pani Maria Papaginadou zmarła na niewydolność układu odżywczego, układu pokarmowego czy coś z wątrobą miała nie tak. Właśnie prawdopodobnie przez te leki, które brała tyle lat. 12 lat brała leki. Być może przez to, a nie przez to, że dostała chorobę. Trudno powiedzieć, trzeba by każdy przypadek indywidualnie. Ale na pewno system nie jest zainteresowany, żeby to badać, bo system wie lepiej. On wie dokładnie, że HIV powoduje AIDS. Macie brać leki, nie macie zadawać pytań. Leki macie za darmo albo w niskiej cenie, za to płaci społeczeństwo.
Nie pytajcie się. Brać macie, jeść, chorować. Wszystko jest okej. Także sprawy są naprawdę tutaj niejednoznaczne. Tak jak mówię, ten Darren Main, który już kilkanaście, 14 lat nie bierze leków, jest nosicielem HIV. Prawdopodobnie ma też AIDS, a wygląda po prostu... Niemożliwe to jest tak wyglądać. Naprawdę większość zdrowych tak dobrze, zdrowo nie wygląda, więc jest to bardzo dziwne. Czy tak jak Leonardo Ramirez. Od '84 roku nosiciel HIV.
Ma się wspaniale. Jeździ kilkaset kilometrów rowerem w 2012 roku. On nie powinien żyć już, od dawna powinien umierać w bólach. Nie bierze leków. Także nie wiem. Sytuacja tu jest niejednoznaczna, trudno mi powiedzieć. Dlatego mam taki ambiwalentny stosunek do tej sprawy. Posłuchajmy może tutaj jeszcze na koniec. Mam klip dźwiękowy przygotowany właśnie z wypowiedzi pani Marii Papaginadou, dziennikarki greckiej, która wypowiedziała się właśnie, to był chyba koniec lat 2000. Naprawdę świetnie wyglądała.
Dużo lepszy stan zdrowia miała niż właśnie jak brała leki, bo była umierająca. Mało tego, urodziła dzieci jeszcze właśnie jak przestała brać leki. Wtedy dzieci urodziła, dwójkę dzieci. Męża miała. Odżyła kompletnie. Także posłuchajcie może tego klipu i wracamy za 10 minut już z podsumowaniem i jeszcze wtedy odbiorę ostatnie telefony. Także posłuchajmy z greckiej telewizji informacje. Właściwie wywiad Marii Papaginadou, dziennikarki greckiej, która była od '85 roku nosicielką HIV. AIDS miała od '95. I za 10 minut wracamy.
[02:10:06] - Istnieje nadzieja dla osób z AIDS. Dzisiaj wieczorem usłyszycie o tym. Witam panią Marię Papagianidou. Dobry wieczór. Dobry wieczór. Pani Papagianidou jest dziennikarką i byłą pacjentką, u której zdiagnozowano AIDS. Ona mówi o tym i o swojej walce otwarcie. Pani Papagianidou daje państwu nadzieję. Mówią, że AIDS jest chorobą nieuleczalną. 12 lat miałam szczególnie silne wydanie AIDS i wszystkie możliwe objawy.
Czasami czułam się strasznie źle, czasami trochę lepiej. Dzisiaj jestem zupełnie zdrowa. Bez lekarzy i bez żadnych środków farmaceutycznych na AIDS. To jest pan Panos Papachristopoulos. Dobry wieczór. Dobry wieczór. Pan Papachristopoulos jest lekarzem i szefem oddziału dermatologicznego w Szpitalu Ewangelickim. Miesiąc temu na międzynarodowej konferencji, która odbyła się w Atenach, postawiono bardzo mroczne wnioski w powiązaniu z AIDS, które dotyczą każdego z nas. A więc powiedziano tam, że Grecy coraz mniej zapobiegają. To zapobieganie ma raczej specyficzny charakter.
Chodzi tu o seks przy użyciu kondomów. Powiedzmy to otwarcie, nazwijmy to ich językiem. Na podstawie sondaży i badań naukowych stwierdzono, że seksualne zbliżenia w Grecji są coraz bardziej niebezpieczne, ponieważ rzadko stosuje się środki chroniące. Liczba infekcji rośnie. Tutaj mamy jedno wolne miejsce. Chciałabym zaprosić pani męża. Szanowni państwo, przedstawiam państwu męża pani Papagianidou. Ta para jest od trzech lat małżeństwem. Pan Papagianidou wie, że istnieje problem. Spytałam go, jak podszedł pan do tego problemu.
Ten temat studiuję od 1984 roku i wiem, że pozytywny wynik testu na HIV nie oznacza, że jesteś chory albo że znaleziono wirusa, więc wiedziałem, że ona nic nie ma. On zaczął badać sprawę w 1984 roku podczas swoich biologicznych studiów na Uniwersytecie w Montrealu i wiedział, że pozytywny test na HIV wcale nie oznacza, że ma się groźnego wirusa. Gilles pokazał mi w 2006 roku zupełnie inną stronę AIDS. Był to dla mnie jeszcze większy szok, ponieważ dowiedziałam się o tym dopiero po wielu latach cierpień. Nie wiem, jakim cudem udało mi się przeżyć to piekło. Prawie straciłam wzrok. Cierpiałam na zaniki pamięci. Nie wiedziałam, kim jestem. Mogłam przecież równie dobrze umrzeć i nigdy nie dowiedziałabym się, że istnieje jeszcze inna strona AIDS. Gilles pokazał mi, że testy, którym się poddałam, wcale nie wykrywają wirusa HIV, ponieważ wirusa HIV nigdy nie znaleziono.
Tutaj mam ulotkę, która pochodzi z opakowania testu z laboratorium należącego do firmy Abos. Doktor Gallo stworzył we współpracy z tą firmą ten test na przeciwciała. Po wewnętrznej stronie ulotki znajdującej się w opakowaniu tego testu, czego nikomu się nie pokazuje, tutaj powiększyliśmy ten ważny dla nas cytat, jest punkt wrażliwości toksycznej. Tutaj czytamy: „W chwili obecnej nie ma żadnego standardowego badania, przy pomocy którego można by stwierdzić obecność przeciwciał na HIV 1 i HIV 2 w krwi człowieka". Ci, którzy stworzyli ten test, to piszą. Tego nie pokazuje się nikomu. Jak pytamy lekarzy dlaczego, to słyszymy, że nie wolno im, ponieważ rząd im zabrania. Przed dwoma laty wysłałam do Ministerstwa Zdrowia oficjalne pismo z prośbą o pokazanie nam dowodów na to, kiedy wirus został wyizolowany, gdzie można znaleźć dokument potwierdzający przeprowadzenie naukowego eksperymentu, który udowadnia istnienie wirusa HIV oraz że jego istnienie powoduje śmierć komórek immunologicznych. I jeżeli istnieje, to gdzie znajduje się dowód na to, że powoduje AIDS? Czy chce pani przez to powiedzieć, że- Chcę panu pokazać dowody na popełnianie oszustwa naukowego.
Pani zdaniem w przypadku AIDS mamy do czynienia z oszustwem naukowym? Oto dowody. To jest moja książka przetłumaczona przez Janine Roberts na język angielski pod tytułem „Fear of the Invisible". Już najwyższy czas, żeby zastopować to oszustwo. W niej znajdujemy manuskrypt pracy doktora Gallo. Przekreślił w nim wszystko, co mu nie pasowało albo na co nie miał żadnego dowodu. Tutaj czytamy: „Mimo intensywnych badań nie zidentyfikowano patogenu powodującego AIDS". Gallo wymazał to i wysłał ten dokument do opublikowania magazynowi Science. Teraz 37 naukowców z całego świata domaga się od Science wycofania tego dokumentu, z którego wynika, że AIDS jest sztucznie stworzoną konstrukcją. Przerwijmy tutaj na moment.
Byłem sprawdzić telefony, które otrzymaliśmy. Setki osób zadzwoniły do nas. To, co większość z was mówi, to: „Pozwólcie wypowiedzieć się pani Papagianidou". Wszyscy pełni nadziei poszukujemy optymistycznej wieści i pani Papagianidou nam ją dzisiaj daje. Podobno była zarażona wirusem, a dzisiaj mówi: „Ja żyję". Przed trzema laty wyszła za mąż i dziś prowadzi normalne życie. Chciałabym tutaj powiedzieć, że nie należę do wyjątków czy rzadkich przypadków. Wyróżniam się tylko tym, że mówię o tym publicznie. Na całym świecie są tysiące takich jak ja, którzy przestali się leczyć. Dlaczego wyszła pani z ukrycia i mówi pani o tym publicznie?
Uważam to za bardzo odważne i waleczne. Nie mówiłam i dalej bym o tym nie mówiła, gdybym nie miała nic nowego do powiedzenia odnośnie tej sprawy. Ale odkąd wpadły mi w ręce te dokumenty, nie mogłam dłużej milczeć. Mówisz sobie: „To niemożliwe" i chcesz się podzielić tym z innymi. Jesteśmy przecież ludźmi. Powinnam trzymać te dokumenty w domu? Lekarze prowadzą AIDS procedurę, która, jak to można udowodnić, jest błędna. Odkąd wiem, że nie mam żadnego problemu ze zdrowiem i co potwierdzają wszystkie świadectwa, chcielibyśmy mieć z moim mężem dziecko, ale ponieważ kiedyś stwierdzono przy pomocy testu niewykrywającego wirusa, że byłam pozytywna, to moje dziecko po porodzie będzie 40 dni dostawać AZT. Mówią, że zmniejszyli jego toksyczność, ale chodzi tu o trujące specyfiki dla pacjentów z rakiem. Czy ma pani normalny kontakt seksualny ze swoim mężem?
Absolutnie normalny. Bez kondoma? Bez żadnego kondoma, ponieważ znamy prawdę. Wiesz, to wszystko to żyjesz, nawet jeżeli masz diagnozę AIDS. Jeżeli nie, to umierasz. A więc informuj się. Z całym respektem dla opinii pani Papagianidou, ale uważam, że jest ona namacalnym przykładem. Przypominam, że zanotowano dużą ilość przypadków spontanicznego zdrowienia bez terapii czy interwencji. Mógłbym tutaj powiedzieć więcej o tym, ale respektuję pani opinię. Nie mogę jednak uwierzyć, żeby istniała jakaś światowa konspiracja.
Okej, może istnieją naukowcy, którzy biorą łapówki od korporacji, dopuszczają się niegodziwych rzeczy, ale żeby istniała światowa konspiracja włączając wszystkich naukowców z wszystkich krajów. Pani Papagianidou, chciałaby pani coś powiedzieć? Proszę pozwolić mi na skorygowanie pana. Z wielkim szacunkiem, bez złych zamiarów. Tak, rozumiem, ale to nie jest kwestia opinii. Ja domagam się dowodów. Czy to jest opinia? Nie wierzę. Chciałbym powiedzieć coś słuchaczom, bo robi się późno. Mamy tutaj rozbieżność lub jeżeli wolicie fenomen.
Moja renomowana koleżanka, dziennikarka magazynu „2Wima" mówi nam: od kiedy była pani zainfekowana? Od 1985 roku. Właściwie od początku istnienia AIDS. W 1985 roku. To było 24 lata temu. Była zainfekowana wirusem powodującym AIDS. W oparciu o wynik testu tak, pani jest pozytywna. Tak, będzie pani chora. Ale ona żyje. Wyszła za mąż przed trzema laty.
Ma normalny kontakt seksualny ze swoim mężem, który nie jest zainfekowany i mówi: „Ja żyję, jestem zdrowa". Powiedziałbym, że ona stawia na głowie całą metodologię medyczną. Jeżeli Ministerstwo Zdrowia nie pokaże nam dowodów na istnienie wyizolowanego wirusa, to nie ma podstaw do leczenia niemowląt. Nie poddam mojego dziecka jakiemuś leczeniu z powodu czegoś, co nie istnieje. Przejdźmy do podsumowania. Poprosimy każdego gościa zaproszonego do studia o swoją opinię w tej sprawie. Pani Papagianidou, chciałbym zakończyć pani wypowiedzią. Osobiście chciałabym zapytać- Proszę chwileczkę zaczekać. Tak, poczekam. Mam dla pani wielki szacunek i lubię panią, ponieważ jest pani odważną osobą.
Proszę uważać na to, co pani powie. Będzie to konkluzja naszego programu. Co chciałaby pani przekazać zainfekowanym osobom, ale również innym, na przykład tym dziewczynom, które są konfrontowane z tym problemem? Chłopcom również. Chciałabym powiedzieć coś bardzo prostego. Jeżeli będziecie robili ten test, to zażądajcie pokazania ulotki. Ona znajduje się w opakowaniu. Ją powinno się wam pokazać. To my za to płacimy, greccy podatnicy. Szukajcie sami i wyciągajcie własne wnioski, ale szukajcie informacji sami.
Nie zdawajcie się na te, które otrzymujecie, ponieważ ukrywa się przed wami ważne dane. To wszystko. Jest to bądź co bądź bardzo ważna sprawa. Naturalnie sprawa jest olbrzymia. To problem informacji, o czym wszyscy tutaj mówili. Połączony z niebezpieczeństwem. Naturalnie tutaj tkwi niebezpieczeństwo. Jeżeli tylko raz masz pozytywny wynik testu, to tracisz grunt pod nogami. Twoje życie rozpada się na kawałki. Domyślam się, że chodzi tutaj pani o medyczne podejście.
Dokładnie. Mam tu ze sobą przysięgę Hipokratesa, która mówi: „Nie podam pacjentowi śmiercionośnej trucizny". Obecnie osoby HIV pozytywne najczęściej umierają na choroby wątroby wskutek działania ubocznego farmaceutyków. Nie ma to nic wspólnego z AIDS. Podawane są śmiercionośne leki, które nie leczą, tylko zabijają. Nikt się nie uratował i my sami jeszcze to finansujemy. Greccy podatnicy. A więc domagajcie się dowodów. Przecież chcecie wszyscy więcej informacji, czy nie tak? Dlaczego nam o tym nie mówią?
Chodzi o jakość informacji. Dziękujemy bardzo, że była pani u nas. Program prowadziłam z wielką przyjemnością.
[02:20:52] - Tak, to był fragment audycji telewizyjnej, programu telewizyjnego z greckiej TV. Ja mam informację, bo docierają do mnie, że pani Papagianidou żyje, ale chyba nie żyje. Ja znalazłem w internecie, że nie żyje, więc nie wiem, jaka jest prawda, że zmarła w 2012 roku. Ale tutaj chciałbym kilka zdań powiedzieć na ten temat, bo to jest sprawa niewyjaśniona, że może być też tak, że zyski Big Pharmy przyćmiewają to, żeby po prostu ludzi leczyć. To wiemy. To jest fakt. Nie ma z tym dyskusji. Oni tylko liczą zysk. Człowiek to jest statystyka. Im umrze, może nie szybciej, ale jak nie ma kasy, to lepiej, żeby umierał.
Ma płacić, płacić, płacić, płacić za te usługi i ma chorować. To jest najważniejsze. Ma chorować. Nie może być zdrowy. Zdrowy człowiek jest wrogiem Big Pharmy. Nie jest wrogiem Big Pharmy taki Peter Duesberg czy inni, którzy mówią być może prawdę, nie wiem, jaka jest prawda. Być może prawdę o tym AIDS, HIV, ale wrogiem jest zdrowy pacjent. I tak samo tutaj jest. Oni nie chcą, żeby ludzie byli zdrowi. Więc może być też tak, że ci ludzie, ci negatywiści, szczególnie pokazujący swoim zdrowiem życiem, tak jak chociażby ten Robert Willner, który sam się zakażał HIV-em, tak jak pani Maria Papagianidou, jak Christine Maggiore, są po prostu zabijane te osoby Zabijane.
W jakim celu? W takim, że to są najniebezpieczni. To są zdrowe osoby. To są najwięksi wrogowie Big Pharmy, tak jak Robert Willner, Christian Maggiore, Papa N'Dou i wielu innych, bo to są pacjenci, którzy pokazują. Przecież Robert Willner się sam zaraził HIV-em. On już jest pacjentem, on jest bardzo niebezpieczny. Pokazuje, że pacjent, a zdrowy. To się bardzo nie podoba Big Pharmie i to powoduje, że chcą ukrócić tego typu praktyki pokazywania, że ktoś może być zdrowy bez leków. Jak to możliwe? Nie ma takiej opcji.
Bez leków nie możesz być zdrowy. Tutaj pewnie niektórzy zapytają: a jakie ja mam dowody na to? Bardzo proste. Mam przed sobą tabelkę, ile miliardów dolarów dostają od podatników firmy zajmujące się badaniem AIDS, różnymi praktykami dotyczącymi zwalczania AIDS czy też wirusa HIV i tak dalej. Wszystkie różne medyczne instytucje społeczne, które zajmują się właśnie walką z AIDS. Fundusze na to w samych Stanach Zjednoczonych, wyobraźcie sobie, w 2014 roku wynoszą niemalże 30 miliardów dolarów. Niby nie jest dużo, ale wyobraźcie sobie, że w przeciągu praktycznie 30 lat te fundusze zbiorowo wyniosły ponad 400 miliardów dolarów. To nie są małe pieniądze. To jest tylko na badania i zapobieganie AIDS. Tylko i wyłącznie tej jednej chorobie, tej jednej epidemii w samych Stanach Zjednoczonych.
400 miliardów dolarów wydano na to. To wydaje się niedużo. To jest dużo. To jest naprawdę dużo pieniędzy. To jest 10 budżetów Polski. To jest naprawdę dużo pieniędzy. W 1982 roku praktycznie było zero. Bardzo niewiele powyżej zera. W 1983 to już były jakieś miliony dolarów. Dopiero miliardy zaczęły się na przełomie 1986, 1987.
Już był ponad miliard dolarów, ale to rosło i cały czas rośnie. Rośnie więcej niż wynosi inflacja albo znacznie powyżej inflacji rośnie, bo zwiększyło się od 1982 roku o kilka tysięcy razy się zwiększyło, więc robi to wrażenie. Robi to wrażenie po prostu pieniądze, jakie na to idą. I myślicie, że żeby stracić te 40, bo to jest strata od razu, jeżeli wychodzi na jaw ten spisek, że to jest zabójcze oszustwo, to te pieniądze i nie ma ich na to. Te wszystkie kliniki, które zostały potworzone, to wszystko znika. Nie ma po prostu. Co prawda nie wiem, czy winnych szukać, bo winnych trochę ciężko by było szukać, bo teraz jeszcze mamy taki jeden problem, bo nie dodałem wam, że współodkrywca HIV dostał Nagrodę Nobla w 2008 roku. To jest dziwne, bo Robert Gallo nie dostał Nagrody Nobla, tylko profesor Luc Montagnier z Paryża wraz z Instytutem Pasteura, a właściwie tutaj mam zapisane. Przepraszam was, tutaj miałem, ale jak zwykle mam problemy z tym. Już znajduję.
Tak, Luc Montagnier i Françoise Barré-Sinoussi w 2008 roku dostali Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny za zaizolowanie wirusa HIV w 1983 roku, gdzie uważam, że te badania były fikcyjne, ale Nobla dostali. Ja nie potrafię tego ocenić, ale opieram się, że są ludzie, którzy protestują, że nic nie wyizolowali, tak jak Kary Mullins na przykład. Więc jest to dziwna sprawa, ale Robert Gallo nie dostał Nobla. Najwyraźniej orzeczono, że ukradł te informacje i tak jakby się przyczepił do tej całej nagonki. To jest ciekawa sprawa, że te zyski, naprawdę morderstwa mogą być na tym tle. Jak najbardziej. To jest potężny przemysł. 400 miliardów straty, powiedzmy 40 miliardów. W niedługim czasie już będzie 40 miliardów. Na razie 30 miliardów idzie na budżet tego typu programów.
To pieniądze znaczące są naprawdę, może się to nie podobać ludziom. W każdym kraju, bo każdy kraj ma budżet przeznaczany na akcję AIDS. Dokonać cudów w tym sensie, że może pozbawić ludzi życia, może wyrzucić ciebie z pracy, może dać ci wilczy bilet do wszystkich instytucji. Także naprawdę to są potężne instytucje i nie są ważne wtedy naukowe odkrycia. Dobrze, niestety nikt nie dzwoni, więc będę kończył już. Dzisiaj audycję. Dziękuję, że byliście. Jaka jest prawda dotycząca AIDS i wirusa HIV, który domniemanie powoduje AIDS? Nie wiem. Nikogo nie zmuszam do zaprzestania terapii.
Każdy niech sobie wyrobi własny pogląd na tą sprawę, szczególnie ludzie chorzy. Trzeba szukać. Nie wolno stopować nauki, bo to się bardzo źle kończy. Chociażby w przypadku Gelliusza wiemy, jak było. Żeby nauka się mogła rozwijać, musimy badać, szukać prawdy. To jest najważniejsze. Trzymajcie się. Miłego weekendu wam życzę. Do usłyszenia za tydzień. Cześć.