Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Czat Infry

Czat Infry

Odcinek: Chris Miekina
Zapis spotkania na czacie Infra z Chrisem Miekiną o "Kryształowych czaszkach Majów" jaki miał miejsce 3 grudnia 2011 r.

Streszczenie odcinka

Chris Miekina przedstawia kryształowe czaszki jako przedmioty, których pochodzenie, wiek i znaczenie pozostają niejasne. Zwraca uwagę, że sama forma czaszki od dawna ma silną obecność w kulturze, natomiast wykonanie jej z kryształu wymaga wyjątkowej precyzji, ponieważ materiał jest bardzo twardy i może pękać podczas obróbki. Według niego moda na kryształowe czaszki pojawiła się w XIX wieku, gdy zaczęto łączyć je z Majami, ich kapłanami i krwawymi obrzędami. Nie ma jednak pewności, czy rzeczywiście pochodziły z Mezoameryki ani czy kiedykolwiek były używane przez Majów. Miekina opowiada o swoim udziale w spotkaniu kryształowych czaszek w Nowym Jorku w 2010 roku. Zobaczył tam setki czaszek wykonanych nie tylko z kryształu górskiego, lecz także z ametystu i innych kamieni półszlachetnych. Początkowo spodziewał się przedmiotów rzadkich i niemal unikatowych, tymczasem zetknął się z całym środowiskiem ich właścicieli i opiekunów. Twierdzi, że podczas przebywania wśród czaszek odczuwał chaos i dezorientację, a po dotknięciu niektórych z nich także ciepło lub przepływ energii. Podkreśla, że nie potrafi tych doznań zmierzyć ani opisać w kategoriach naukowych, ale nie uważa ich za zwykły efekt sugestii. Jednym z przywoływanych przykładów jest czaszka Pancho, należąca do Mario Bojórqueza. Miekina twierdzi, że podczas pierwszego kontaktu poczuł silny ból w dłoni, który utrzymywał się przez kilka miesięcy. Z czasem miał nawiązać z innymi czaszkami bardziej spokojny i intensywny kontakt, a następnie kupić dwie niewielkie kryształowe czaszki oraz kryształowe kule przeznaczone do umieszczania w oczodołach. Według niego światło, dźwięk i dotyk mogą wzmacniać kontakt z takim przedmiotem. Opisuje także doświadczenia związane z czaszką Einstein, należącą do Carolyn Ford, podczas których uczestnicy obrzędów mieli odczuwać wyraźne zmiany emocjonalne i psychiczne. Miekina zaznacza, że uważa się za człowieka racjonalnego, a jego przekonania wynikają przede wszystkim z osobistych obserwacji. W dyskusji pojawia się motyw trzynastu czaszek, które według popularnych przekazów mają tworzyć szczególną całość. Są one rzekomo rozproszone po świecie, część znajduje się w muzeach, a część w rękach prywatnych. Miekina uważa, że znaczenie nie tkwi w samej liczbie, lecz w jakości, pochodzeniu i właściwościach konkretnych przedmiotów. Zwolennicy tej teorii sądzą, że po zgromadzeniu właściwych trzynastu czaszek mogłoby dojść do niezwykłego wydarzenia: czaszki miałyby rozbłysnąć, przekazać ludziom wiedzę o wszechświecie albo nawet ocalić świat. Takie spotkania organizowano przy okazji symbolicznych dat, między innymi 10 października 2010 i 11 listopada 2011 roku. Miekina określa te wyobrażenia jako element nurtu New Age, ale nie wyklucza, że za opowieściami może kryć się nieznana forma oddziaływania. Najwięcej miejsca zajmuje historia czaszki związanej z Frederickiem Mitchellem-Hedgesem, znanej jako Czaszka Zagłady lub Czaszka Apokalipsy. Według rozpowszechnionej wersji została ona znaleziona w majańskim mieście Lubaantun na terenie dzisiejszego Belize przez jego córkę Annę Mitchell-Hedges. Sam Frederick przedstawiał ją jako przedmiot mający co najmniej 3600 lat, używany przez majańskich kapłanów podczas rytuałów, a jej wykonanie miało trwać około 150 lat i wymagać pracy kilku pokoleń rzeźbiarzy. W swojej autobiografii „Danger Is My Ally” wspominał o czaszce, ale nie ujawnił dokładnych okoliczności jej pozyskania. Miekina podkreśla, że relacja o odkryciu w Lubaantun jest bardzo niepewna. Anna Mitchell-Hedges utrzymywała, że sama wydobyła czaszkę z ruin, jednak późniejsze badania archeologiczne nie potwierdziły jej obecności w tym miejscu. W Lubaantun znaleziono wiele artefaktów, lecz nie odkryto niczego porównywalnego z tą czaszką. Jedna z hipotez mówi, że Frederick mógł nabyć ją na aukcji w Nowym Jorku w latach trzydziestych XX wieku, a dopiero później przypisać jej majańskie pochodzenie. Miekina przedstawia Mitchella-Hedgesa jako barwnego poszukiwacza przygód, archetyp Indiany Jonesa, który prowadził wykopaliska w sposób nieakceptowany przez archeologów. Zastrzega przy tym, że jego największą zasługą było spopularyzowanie czaszek, a nie stworzenie rzetelnej wiedzy na ich temat. Czaszka Mitchell-Hedgesa była wielokrotnie badana. Laboratorium Hewlett-Packard miało stwierdzić, że nie nosi ona śladów obróbki maszynowej i że wykonanie jej przy użyciu ówczesnych narzędzi mogłoby doprowadzić do pęknięcia kryształu. Nie ustalono jednak jej wieku, ponieważ kryształ jest materiałem nieorganicznym i nie można zastosować wobec niego metod datowania używanych dla szczątków biologicznych. Później chińscy rzemieślnicy, na zlecenie National Geographic, wykonali niemal identyczną kopię. Prace nad rzeźbieniem trwały około ośmiu dni, a kolejne trzy dni przeznaczono na polerowanie. Dla sceptyków był to argument, że czaszka nie wymagała żadnej nadzwyczajnej technologii. Miekina zwraca jednak uwagę na różnice w jakości powierzchni: oryginał miał być idealnie gładki nawet pod mikroskopem elektronowym, podczas gdy kopia przypominała pod tym względem „krajobraz księżycowy”. Zwolennicy autentyczności przypisywali tę różnicę wyjątkowym umiejętnościom dawnych rzemieślników, choć nie przedstawiono dowodów na istnienie owych hipotetycznych niemieckich twórców. Badania antropologiczne doprowadziły do kolejnych sporów. Rekonstrukcja twarzy na podstawie czaszki, wykonana przy współpracy antropologów sądowych z San Francisco, miała wskazywać na kobietę o europejskich, a nawet niemieckich rysach. Jane MacLaren Walsh ze Smithsonian Institution uznała na tej podstawie, że czaszka mogła powstać w XIX wieku w Niemczech. Miekina krytykuje tę hipotezę jako nieudowodnioną i przypomina, że w historii archeologii wielokrotnie znajdowano szczątki lub przedstawienia osób niepasujących do dominujących wyobrażeń o danej kulturze. Jego zdaniem określenie „czaszkami Majów” ma przede wszystkim charakter umowny i wynika z historii rozpowszechnionej przez Mitchella-Hedgesa. W ruinach majańskich znajdowano kryształowe artefakty, lecz dotychczas nie odkryto czaszki o podobnej precyzji i efektowności. Nie można więc rozstrzygnąć, czy czaszki zostały wykonane przez Majów, były przez nich przechowywane, czy też pochodziły z wymiany z innymi kulturami. W audycji przywołano także pogląd, że czaszki mogły być nośnikami informacji, podobnymi do kryształowych kul używanych w dawnych praktykach wróżbiarskich. Miekina porównuje je do twardych dysków lub kryształowych procesorów, w których mogła zostać zapisana wiedza o świecie, lecz współczesna technologia nie zna sposobu jej odczytania. Według tej koncepcji kryształ musiałby zostać wcześniej „uaktywniony”, czyli nasycony energią, informacjami lub intencją człowieka. Trzynastka czaszek miałaby przechowywać szczególnie obszerną wiedzę, a coroczne spotkania ich opiekunów służą próbom odnalezienia właściwego zestawu. Istotnym elementem dyskusji jest spór między podejściem sceptycznym a osobistym doświadczeniem. Jeden z uczestników wskazuje na komercyjny charakter całego zjawiska: sprzedaż czaszek, bilety na spotkania i wycieczki oraz działalność ezoterycznych organizacji. Zwraca uwagę, że badania naukowe miały wykazać fałszerstwo niektórych czaszek, a ich popularność zaczęła rosnąć dopiero w drugiej połowie XX wieku. Miekina odpowiada, że nie wszystkie egzemplarze można automatycznie uznać za oszustwa i że warto najpierw zobaczyć je osobiście, dotknąć ich i sprawdzić własne reakcje. Jego zdaniem kryształ ma właściwości fizyczne, takie jak zdolność rozszczepiania światła i oddziaływanie elektromagnetyczne, a przeżycia związane z czaszkami mogą zależeć zarówno od samego materiału, jak i od nastawienia opiekuna oraz uczestników spotkania. Miekina opowiada również o Nicku Nocerino, którego uważa za najważniejszego twórcę systematycznej wiedzy o kryształowych czaszkach. Nocerino miał opracować sposoby ich klasyfikowania, rozpoznawania materiału, oceny właściwości i badania pochodzenia, choć środowisko naukowe nie uznaje tej dziedziny za naukę. Jego córka Michelle Nocerino opiekuje się czaszką Shanaara, którą Nocerino miał odnaleźć po wcześniejszej wizji wskazującej miejsce jej ukrycia w Meksyku. Zdaniem Miekini jest to jedyna czaszka posiadająca względnie pełną proweniencję, ponieważ wiadomo, w jakich okolicznościach została wydobyta z dawnego miasta. Pozostałe egzemplarze pojawiały się zazwyczaj w niejasny sposób: były kupowane na aukcjach, przynoszone do sklepów albo przekazywane kolejnym opiekunom. W tej tradycji nie człowiek wybiera czaszkę, lecz czaszka ma wybierać swojego opiekuna. Pod koniec rozmowy powraca hipoteza dotycząca starożytnego miasta Paquimé oraz pobliskich złóż kryształu i rzekomego zjawiska określanego jako międzywymiarowy portal. Uczestnicy sugerują, że takie miejsca mogły mieć związek z rozwojem dawnych cywilizacji i ewentualnymi kontaktami między wymiarami lub cywilizacjami pozaziemskimi. Miekina nie przedstawia na ten temat konkretnych dowodów. Przyznaje, że można jedynie przypuszczać, iż lokalizacje wielkich cywilizacji nie były przypadkowe i mogły wiązać się z nieznanymi dziś właściwościami danego obszaru. Ostatecznie podkreśla, że fenomen kryształowych czaszek pozostaje nierozstrzygnięty: od wyjaśnienia ich jako nowożytnych wyrobów jubilerskich i przedmiotów komercyjnych po przekonanie, że są mediami przechowującymi informacje lub umożliwiającymi kontakt z innymi formami inteligencji. Miekina nie deklaruje posiadania ostatecznej odpowiedzi, lecz uważa, że właśnie brak rozstrzygnięcia i różnorodność doświadczeń sprawiają, że temat nadal budzi zainteresowanie.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).