[00:01] - Teoria chaosu.
[00:14] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one.
[00:43] - The truth is out there.
[01:06] - Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w dwóch polskich radiach, w Radiu Na Fali oraz Radiu Paranormalium. Dzisiaj mamy 13 grudnia, a więc rocznica wybuchu stanu wojennego w Polsce. Jednak myślę, że nie jest aż tak to ważna data czy właściwie ważny temat, aby zająć się w audycji poświęconej spiskom i rzeczom niewyjaśnionym, bo raczej dużo spisków w tym temacie nie było. Być może niektórzy z was się spodziewali tego, ale był dużo ważniejszy spisek, który nie będę jeszcze zdradzał, bo zawsze temat będzie później. Ale niektórzy już się domyślają, co mogło się wydarzyć 100 lat temu. Dobrze, mam porcję newsów. Z takich najważniejszych, zanim przejdę do tych newsów światowych, mam jeszcze newsy o audycji. Wprowadziłem możliwość wpłaty dla sponsorów przez Litecoin.
Kilka osób prosiło mnie o to. Nie było to proste. Musiałem się zagłębić, parę godzin musiałem poświęcić na to, żeby zrozumieć, jak to podłączyć pod stronę. Także możecie wpłacać. Wiem, że niektórzy z was mają te Litecoin. Nie wiem, do czego można je wykorzystać, ale być może jakieś opłaty za serwery. Coraz więcej można za wirtualną walutę elektroniczną kupować rzeczy. Chociażby za te Bitcoiny. Ludzie oszaleli na punkcie tych Bitcoinów. Ja, prawdę mówiąc, tego nie rozumiem, ale rozumiem to, że ekonomia w dzisiejszym świecie jest postawiona na głowie.
Jest tak jakby odwrócona piramida. I dzisiaj sobie o tym powiemy. Znowu zdradziłem, o czym mamy dzisiaj rozmawiać. Z takich jeszcze nowości wprowadziłem możliwość, telefonu jeszcze nie. Za tydzień będzie telefon, także za tydzień będziecie mogli dzwonić telefonicznie, nie tylko Skypem. A dzisiaj jest zmieniony Skype, także teoriachaosu.com zamiast radionafali.com. Ze względu na to, że prawdopodobnie ta audycja znajdzie się w jeszcze większej liczbie radiów. Na razie prowadzę pertraktacje. Duża część nie zgadza się oczywiście na tą audycję, ale niektóre radia być może przyjmą. Oczywiście internetowe, nie mówię mainstreamowe.
To jest niemożliwe. I to z tych newsów dotyczących teorii. Także przypominam, możecie się łączyć ze Skypem teoriachaosu.com od dzisiaj, a za tydzień będzie telefon. Będzie podany na stronie i też podam telefon na czacie i ogólnie powiem, jaki to jest numer. Dobrze, przechodzę do newsów. Pierwszy news, który już ponad tydzień temu się wydarzył. Konfiskata strzelb i karabinów w Nowym Jorku. Wyobraźcie sobie. Policja, czyli The New York City Police Department, NYPD wysłał listy do właścicieli broni, którzy mają właśnie te strzelby, karabiny, nawet niekoniecznie jakieś wielostrzałowe, automatyczne. Automatycznych chyba nie można było mieć, ale ogólnie potężniejszej broni, którą można użyć do obrony bardziej niż pistoletu przeciwko władzy, przeciwko policji, wojsku, jeżeli wojsko czy policja będzie po stronie władzy przeciwko społeczeństwu przy jakimś stanie wyjątkowym czy wojennym.
I wyobraźcie sobie, wysłało te listy, że mają ograniczony czas do oddania właśnie tej broni. Jest to jeden z kolejnych kroków do tego, aby skonfiskować całą broń. Później będą pistolety jeszcze oczywiście w Nowym Jorku. Na szczęście to jest tylko miasto Nowy Jork, więc raczej i tak mnóstwo ludzi posiada nielegalną broń, więc się raczej ludzie nie przejmują tym za bardzo. Jednak mogą się przejmować uczciwi ludzie, bo przestępcy, umówmy się, mają broń, oni się nie przejmują. Natomiast zwykli ludzie zostaną tej broni pozbawieni. Oczywiście globaliści się cieszą, na czele z burmistrzem Nowego Jorku Michaelem Bloombergiem, który jest głównym propagatorem tej akcji i oczywiście całkowitego zakazu posiadania broni, jakiejkolwiek broni. Na razie jeszcze zezwala, powiedzmy noże, jakieś baseballe. To jeszcze zezwala, ale jeśli zabiorą broń, być może jeszcze będą próbowali zabierać jakikolwiek, aby policjanci czuli się bezpieczni w czasie kryzysu. Tego, który ma być wprowadzony, tak jak już zapowiadałem we wcześniejszych teoriach.
Kolejny news, który jest bardzo ciekawy. Dzisiaj do mnie dotarł dzięki Piechotowi, że stan Arizona ma chęć, a właściwie nie stan, a republikańska deputowana w Senacie Kelly Ward chce pozbyć się NSA, czyli National Security Agency, tej agencji, która podsłuchuje cały świat, także Obamę i wszystkich nas oraz wszystkich polityków. Politykom to nie przeszkadza z reguły, szczególnie polskim politykom, że są podsłuchiwani, ich rozmowy nagrywane i mogą być szantażowani przez obce wywiady. To im kompletnie nie przeszkadza, natomiast zwykłym ludziom myślę, że troszeczkę bardziej i szczególnie tym politykom z bardziej rozwiniętym mózgiem, jak chociażby właśnie tej pani senator Kelly Ward, której nie podoba się szpiegowanie przez NSA i jest duża szansa, że senat stanu Arizona przegłosuje to prawo, które utrudni działanie NSA, a być może nawet zakaże działania NSA. Chodzi o to, aby utrudnić sprzedaż, na przykład dostarczanie wody, elektryczności do NSA i tak dalej. Podejrzewam, że oni mają własne instalacje. NSA prawdopodobnie zrobiło swoje instalacje do tego, więc raczej się nie przejmą. Ale jest to dobry krok. Dobry krok myślę do tego, aby pozbyć się tej zbrodniczej jednak organizacji, która jest jedną z bardziej zniewalających organizacji na świecie. NSA buduje w tej chwili duże centrum w stanie Utah i tam prawdopodobnie się przeniosą.
Jeszcze nie wiadomo, jak to się wszystko rozegra. Miałem ostatnio wizję. Wyobraźcie sobie, że NSA zostanie zdelegalizowane. Nie wiem, czy coś powstanie na jej miejsce, ale zostanie zdelegalizowane szybciej niż myślimy. To jest bardzo dziwne, bo w dzisiejszym świecie wydaje się wszystko niemożliwe, taki moloch, ale po prostu zaczyna coś się zmieniać, zaczyna coś się dziać i ta organizacja po prostu zostanie zakopana. Nie wiem, na ile ta moja wizja będzie trafna. Z reguły są mało trafne moje wizje, więc nie wiem. Ostatni taki news, który jest troszeczkę bardziej smutny, ale także być może po części jest też spiskowy. Odszedł Lloyd Pye. Miał 67 lat.
Amerykański badacz rzeczy nieznanych, niewyjaśnionych, a właściwie bardziej pochodzenia człowieka, historii, a także dziwnych znalezisk. Był autorem takiej książki „Czaszka gwiezdnego dziecka”. Tak książka się nazywała, jeśli dobrze pamiętam, w oryginale „Star Child's Skull”, w której opisywał swoje badania. Właściwie nie swoje, a naukowców, których wynajmował do zbadania bardzo dziwnej czaszki małego dziecka, która niektórzy naukowcy podejrzewali, że to dziecko miało wodogłowie. Natomiast po zbadaniu wykazało, że nie do końca tak jest i prawdopodobnie jest duża szansa, że to jest czaszka hybrydy człowieka właśnie z kosmitą. Na stronach możecie znaleźć sobie informacje o Lloydzie Pye i o tej czaszce. To było zaskakujące, że on był bardzo medialny, w bardzo szerokich kręgach próbował rozreklamować te informacje, że jest w posiadaniu tej czaszki, bada ją i jest już niedaleko od tego, aby poznać prawdę, czy faktycznie ta czaszka to jest czaszka różnych rzeczy, ale bardziej właśnie takich przyziemnych rzeczy, na które mamy dowody. Taką osobą, która prawdopodobnie, jeszcze nie mówię tego, ale zmarła na raka w zeszłym roku, to był Philip Coppens, można powiedzieć człowiek orkiestra, jeśli chodzi o rzeczy niewyjaśnione, zjawiska niewyjaśnione i on też zmarł na raka dosyć nagle. Miała być jakaś lekka operacja. Może się pomyliłem, ale nie.
Wydaje mi się, że też na raka właśnie zmarł. Jeśli ktoś może mnie poprawić, czy się nie mylę, ale Philip Coppens chyba też na raka. Ja uważam, że to było celowe zarażenie ich rakiem. Tak, zarażeniem rakiem. Można zarazić rakiem nie w sensie jako choroby, ale wprowadzić pewne toksyny, pewne być może nanoroboty, nieznane dla nas, dla oficjalnej nauki rzeczy, które powodują raka. Wiemy, że raka, nowotwory dostał Litwinienko. Został wprowadzony do jego ciała pierwiastek promieniotwórczy polon, który spowodował kompletne zniszczenie ciała i umieranie w cierpieniu przez ponad miesiąc. W wielkich cierpieniach. I tak tutaj właśnie, czy Lloyd Pye nie został zarażony rakiem, zatruty rakiem? I tak samo Philip Coppens.
Jest to bardzo dziwne. Zresztą więcej osób umiera na raka. Przedstawiałem wam jeszcze też osoby z pola free energy, z pola badań ogólnie tajnych stowarzyszeń, jak chociażby Ted Gunderson, który na raka zmarł dosyć nagle, chociaż już był w dosyć podeszłym wieku. Może nie na raka, on akurat na zawał serca. Musiałbym to sprawdzić. W każdym razie jest przykładów mnóstwo, że nagle ludzie umierają na raka, którzy do czegoś dochodzą, coś badają i są bardzo niebezpieczni dla odkrycia prawdy, której odkrycie działa jak walec. Ta prawda działa jak walec. Także polecam wam książkę. Można kupić „Czaszkę gwiezdnego dziecka”. Można kupić Lloyda Pye.
Jest przetłumaczona na język polski. Polecam. Naprawdę ciekawa lektura i warto się zapoznać z tą rzeczą, która może być prawdziwa. Bo może ktoś specjalnie chciał jego śmierci, żeby dalej nie ciągnąć tego tematu. Być może dalej się rozwinie historia tej czaszki. Zobaczymy, jak się rozegra. Tutaj mam, że polski tytuł to jest „Najbardziej zagadkowa czaszka” i jest do obejrzenia wykład na portalu Paranormalium, paranormalium.pl. Wykład Lloyda Pye o tym artefakcie. Dobrze, przechodzimy w tej chwili do tematu dzisiejszej audycji. Jak zwykle zacznę cytatem.
Ci z was, którzy już weszli na stronę teoriachosu.com lub teoriachosu.com.pl mogą zobaczyć, jaki jest temat dzisiejszej audycji. A cytat jest taki: „Jestem najbardziej nieszczęśliwym człowiekiem. Niechcący zrujnowałem swój kraj. Kraj wielkiego przemysłu jest kontrolowany przez swój system kredytowy. Nasz system kredytowy jest scentralizowany. W związku z tym wzrost kraju i cała nasza działalność są w rękach kilku ludzi. Staliśmy się jednym z najgorzej rządzonych, jednym z najbardziej kontrolowanych i zdominowanych rządów w cywilizowanym świecie. Nie jesteśmy już rządem mającym własną opinię. Nie jesteśmy już rządem z własnymi przekonaniami i głosem większości, lecz rządem z opiniami wymuszonymi przez małą grupę dominujących ludzi”. To powiedział Woodrow Wilson, prezydent Stanów Zjednoczonych w latach 1913-1921.
Ta wypowiedź oczywiście nigdy nie została potwierdzona, ale uważam, że jest wielce prawdopodobne, że jest prawdziwa. Że są ludzie uczciwi, którzy bali się jednak przyznać, działać przeciwko tym globalistom. Natomiast byli na tyle uczciwi, że potrafili wydobyć jeszcze resztki swojego człowieczeństwa i powiedzieć o tym, co zrobili złego. Dzisiaj mamy przykłady. Mnóstwo osób ujawnia się, whistleblowerów, którzy mówią o tym. Chociażby ta osoba, tak zwany Economic Hitman, który można powiedzieć, że w posadach zatrząsł całym establishmentem ekonomicznym jego wyznaniami. Także mnóstwo innych osób, bankierów ostatnio. Potwornie dużo osób zaczyna sypać. To znaczy zaczyna mówić o tych złych rzeczach, które robili. Czyli dzisiaj zajmiemy się FED-em.
Dosyć ogólnie, ale jednak. 100 lat finansowej tyranii, czyli FED, Federal Reserve System. System niewoli, który został założony w 1913 roku, 23 grudnia. Właściwie jeszcze nie ma tych 100 lat, ale niemalże są. W tym roku będziemy obchodzili setną rocznicę powstania FED-u, najbardziej zbrodniczej organizacji. Dlaczego najbardziej zbrodniczej? Chyba bardziej niż jakakolwiek inna organizacja ekonomiczna. Ze względu na to, że mają największy wpływ na to, co dzieje się w ekonomii światowej. FED oddziaływuje nie tylko na Stany Zjednoczone, jak by się wydawało, że jest federalny. FED od skrót od federal, ale Drukuje pieniądze, które są wymienialne wszędzie.
Praktycznie każdy kraj korzysta z tej waluty. I jako jeden bank z pierwszych zmonopolizował pieniądz. Wcześniej też oczywiście były banki centralne, bo Fed jest bankiem centralnym. Za chwilkę przejdę jeszcze, omówię konkretnie, czym jest Fed, ale po telefonie stałego słuchacza.
[18:46] - Halo?
[18:47] - Witaj stały słuchaczu. Czy się słyszymy?
[18:50] - Już. Jak mnie słychać?
[18:52] - Bardzo dobrze.
[18:53] - Halo, halo.
[18:56] - Bardzo dobrze słychać. Znowu się coś.
[18:58] - Czy mnie słychać?
[18:59] - Tak słychać.
[19:01] - Już coś mam. Momencik.
[19:03] - Czy się słyszymy, stały słuchaczu?
[19:05] - Mikrofon, głośnik.
[19:08] - Stały słuchaczu, czy się słyszymy? Czy nas słyszysz?
[19:10] - Ja pana słyszę.
[19:11] - Dobrze. No to świetnie. Dzisiaj jest temat Fedu. Czy stały słuchaczu słyszałeś o Fedzie?
[19:17] - Tak, słyszałem o Fedzie w różnych programach i tego typu rzeczach, o teoriach spiskowych. Słyszałem o nim.
[19:26] - Ale to nie jest teoria spiskowa. Fed istnieje naprawdę.
[19:29] - Wiem, że istnieje, ale on grzebie coś, uszkadza gospodarkę, źle zarządza przepływem gotówki w gospodarce, że są problemy.
[19:40] - Jest znacznie gorzej, bo nie chodzi o samo zarządzanie, chodzi po prostu o cały system. Tak naprawdę system jest oparty na Fedzie.
[19:47] - Tak. I o tym, tylko nie pamiętam-- w tym miesiącu będzie właśnie o karmieniu banków, dofinansowaniu z budżetów krajów upadających banków. Będzie dwugodzinny film dokumentalny na Planeta. Tylko nie pamiętam, w tym albo następnym tygodniu. Będą o tym reklamować ten film od dwóch tygodni na Planeta.
[20:12] - Na Planet?
[20:14] - Na Planet, NC+ platforma. Na tym kanale reklamują ten film od półtora tygodnia, że będzie nadawany. I będzie też o kryzysie surowcowo-gospodarczym i przeludnieniu planety w niektórych rejonach. Też będzie film, ale przede wszystkim o wyczerpywaniu się nieodnawialnych surowców na planecie. Film będzie o tym mówił. Te dwie rzeczy chciałem podać i tak z ciekawości, jak słuchałem o tym, na czym ma być parytet, czy na złocie oprzeć pieniądz jako parytet. Ja uważam, że człowiek przyjął w starożytności, że złoto jest cenne, ale faktycznie 90% złota to wędruje albo na obrączki, albo wędruje do sejfów bankowych. Ale faktycznie złoto nie jest nam potrzebne jako surowiec taki krytyczny jak metale ziem rzadkich. Bez złota człowiek mógłby się całkowicie obyć. Oprócz elektroniki, bo to teraz jest do tego potrzebne złoto.
Człowiek przyjął, że złoto jest cenne. Dowolny minerał, który jest rzadko dostępny na Ziemi, mógł przyjąć, że jest cenny.
[21:28] - To znaczy złoto-- wydaje mi się, że jubilerstwo jednak, że złoto jest o tyle bardziej popularne. Zobaczmy. Platyna jest droższa od złota, ale jest mniej cenna w przemyśle jubilerskim od złota.
[21:43] - No wiem, bo człowiek po prostu przyjął sobie, bo metal ładnie wygląda.
[21:46] - Nie tylko. Jego rzadkość, tak. Jego rzadkość.
[21:49] - Człowiek po prostu przyjął, że to jest cenny surowiec, tak jak diament, że jest cenny.
[21:53] - Ale są substancje dużo droższe od złota czy platyny.
[21:56] - Wiem. To te metale ziem rzadkich.
[21:58] - Tak. No i promieniotwórcze. Na przykład uran, ten uran już promieniotwórczy, ten, który jest wyizolowany w tych cyklotronach. On jest dużo droższy od złota.
[22:11] - Bośmy go odkryli i w nauceśmy go zastosowali niedawno. A człowiek przyjął, że to jest cenny metal. A uważam, że parytetem pieniądza, który powinien mówiąc o wartości, to jest energia, bo dzięki energii możemy mieć praktycznie wszystko.
[22:26] - To jest dobry pomysł, tylko nie wiadomo-
[22:28] - Parytet, że nie pisze nam nie 1000 zł, że by oznaczało, że na przykład 5 megawatów to jakby był parytet, że jakby wymienialny na energię, bo dzięki energii mamy wszystko. Wszystko, co nas otacza wokół nas, powstało dzięki dużym wkładom energii.
[22:44] - Tak będzie w przyszłości. Ale jest jeden problem, stały słuchaczu. Jak tą energię zgromadzić? Na przykład idę do sklepu i jak ja mam przekazać tą energię? Nie ma za bardzo jak.
[22:52] - Ty masz napisane na kartce, że to odpowiada na pieniążku. Ty przekazujesz umowną wartość.
[22:59] - No tak, ale złoto ma tą wartość samo w sobie i jeżeli idziemy-
[23:03] - Nie, nie jest warte-- nie, bo ze złota oprócz elektroniki nic nie wyprodukujesz.
[23:07] - Ale jest, że na przykład jeżeli się umówimy, gdzie tą energię zmagazynować, możemy tylko wymyśleć. Jeżeli dzisiaj oprzemy o energię system, powrócimy-- oczywiście nie będzie to taki zły system jak mamy dzisiaj, ale także będzie można kredytować przyszłość tak jak robią elektrownie. Dzisiaj elektrownie na przykład dają rachunki ludziom, które są na przyszłość, nie za to, co zużyliśmy. Płacimy tylko to, co za przyszłość.
[23:34] - Można rozliczyć energię na bieżąco. Można sobie zmienić umowę, że będziesz miał, co miesiąc będzie odczytywał pan licznik i będziesz płacił tyle, zużyłeś. To zależy, jaka jest umowa między zakładem energetycznym a tobą. Wszyscy większy odbiorcy są rozliczani na bieżąco, więc to tylko dla domów odbiorców indywidualnych, bo to jest prostsze, jest wprowadzone. Jak będą liczniki inteligentne, to będziesz płacił na bieżąco, tak jak za telefon. Tyle, ile wygadałeś, to tyle zapłacisz. To jest tylko kwestia-
[24:03] - Wydaje mi się, że nie
[24:04] - ... między zakładem energetycznym a tobą.
[24:07] - Że dalej będzie to rozliczane na przyszłość. Tak zwane to jest, jak oni to nazywają? Prognozowanie.
[24:13] - Prognozowane, ale ja się tym zajmuję, energetyką. To tylko odbiorcy indywidualni są rozliczani. Wszyscy, co zużywają dużo prądu, są rozliczani na bieżąco. Odczytywane jest raz w miesiącu czy raz na dwa miesiące i jest tyle na bieżąco płacone. Wszyscy duzi odbiorcy, czyli jak ktoś ma firmę czy coś takiego, jest rozliczenie na bieżąco. Zużywa nie 200 kW na miesiąc, tylko zużywa po trzy, cztery megawaty. Mówimy o dużym odbiorcy. To on są rozliczeni na bieżąco, bo w domu zużywasz mniej więcej stałą ilość prądu, więc to się tak dużo nie zmienia.
[24:51] - Oczywiście warto rozważyć ten projekt energii.
[24:55] - O to chodzi, że coś, co jest każdemu potrzebne.
[24:58] - Tak.
[24:58] - Cenne dla kogoś, każdego.
[25:00] - Zgadza się.
[25:00] - Bo jeżeli by cię pozbawić dzisiaj energii, to po prostu byś praktycznie po dłuższym czasie, w krajach zimnych to energia jest podstawą, bo po prostu byś umarł z zimna na przykład. A praktycznie wszystko działa dzięki energii. Bez energii nie byłoby dzisiejszej cywilizacji. Nawet tysiąc ton złota ci nie pomoże, jak nie masz energii. Ani złota nie zjesz, ani ze złota czegoś nie wyprodukujesz.
[25:22] - Tylko jest problem z magazynowaniem. Złoto możemy zmagazynować, powiedzmy, w skalcu i wystawić kwity na nie, na to złoto.
[25:30] - Teoretycznie mamy złoto. Przypuśćmy taką sytuację, a potrzebuję energii, a komuś to moje złoto nie jest potrzebne. Ja potrzebuję energii, a nie złoto. Musi ktoś wziąć to złoto i przyjąć, że jest cenne. To o to chodzi, że człowiek przyjął, że jest cenne. Tak samo diamenty — ludzie przyjęli, że są cenne, a przemysł opiera się na diamentach syntetycznych. Bo może zaprojektować każdy diament.
[25:53] - Cenne, czy niecenne to sami ludzie decydują o tym i mamy podaż i popyt.
[25:58] - Najcenniejsza jest żywność, energia i woda. Bez tego nie możemy żyć. Złoto po prostu jest takim przenośnikiem cenności.
[26:08] - Tak.
[26:08] - To tylko taka moja sugestia, jakiś parytet przyjmować.
[26:13] - Parytet energia. Bardzo dobra.
[26:17] - A tylko z ciekawości, czy będzie jakiś program w przyszłości, co się dzieje z Rosjim, tym o zimnej fuzji?
[26:24] - Będzie, w przyszłym roku na pewno będzie o tym. Mam kontakty do ludzi, tylko nie wiem oczywiście, czy mi się uda ich zaprosić, bo jest to, nie ukrywam, bardzo trudna sprawa, żeby zapraszać ludzi ze względu na to, że nie odpowiadają, czy nie mogą i tak dalej. Ludzi, którzy zajmują się zimną fuzją w Polsce i na Ukrainie.
[26:49] - To było bardzo ciekawe. Jeszcze ciekawostkę, co znalazłem w internecie. Korea Południowa chce wybudować prototypowy reaktor fuzyjny, ale na tą fuzję tradycyjną, bo oni nie chcą czekać na ITER, bo im brakuje energii. A to jest taki kraj, który nie ma praktycznie surowców energetycznych, bo muszą w 100% na imporcie nośników energii opierać gospodarkę.
[27:16] - Zobaczymy.
[27:17] - Oni powiedzieli, że dadzą chyba 30 milionów dolarów i chcą wybudować prototypowo. A w Stanach wybudowali reaktor fuzyjny, prototypowy, działający na zasadzie laserowej mikrosyntezy. Został chyba w zeszłym roku uruchomiony. Eksperymenty w nim właśnie trwają. Wydali też około 30 milionów złotych na jego wybudowanie. A taka ciekawostka — na jego rozruchu pobiera jeden gigawat mocy z sieci energetycznej, żeby go uruchomić. Na razie ma ujemny stosunek energii do wyprodukowanej, ale dążą do tego, żeby miał dodatni. Lecą te programy teraz super technologiczne na Discovery Science o 20:00 i właśnie tam było o tym reaktorze. Pokazywali gotowy reaktor. On zajmuje półtorej hektara pod dachem.
Cały ten system produkcji promieni laserowych, wzmacniania tego i podali, ile zużywa prądu i podstawowe dane tego reaktora. Więc mówiąc krótko, naukowcy dostają pieniądze na eksperymenty nad tą fuzją, bo chyba tam na górze wiedzą, że się paliwa kopalne kończą i trzeba znaleźć alternatywę. Jakby się tym nikt nie przejmował, to by nie wydawali na to pieniędzy. Dużych pieniędzy z budżetu. A dla mnie dowodem, że ta zimna fuzja jest komercyjnie dostępna, że będzie można było produkować z niej energię, jak Rosja czy ktokolwiek zbuduje półmegawatową elektrownię i ją podłączy do sieci. Po prostu będzie oddawał prąd do sieci. To jest dla mnie dowód, że to działa. Dopóki nie będzie takiej elektrowni opieczętowane liczniki, żeby udowodnić, że to działa i wtedy rozmawiamy z jakimś dużym koncernem, co buduje elektrownie, żeby zaprojektować już docelowe reaktory komercyjne.
[29:22] - Zobaczymy. Zapraszam stały słuchaczu w przyszłym roku. Będzie temat na pewno nie raz o zimnej fuzji.
[29:28] - Że to działa na 100%, oddaje, produkuje nadwyżki energii do pobranej.
[29:33] - Chciałem zaprosić jakichś naukowców może.
[29:38] - A czy ktoś odzywał się ze strony Ziemia na rozdrożu? Pisał pan tam do nich? Czy nie wypowiedział ktoś?
[29:44] - Tak, ale nie dostałem odpowiedzi. Spróbuję jeszcze raz w przyszłym roku.
[29:48] - Już pan wypowiadał w dużo mediach, od TVN-u po różne media.
[29:55] - To są niszowe media.
[29:56] - W niszowych też bywałem.
[30:00] - Może się uda. Zobaczymy.
[30:01] - To przechodzę na odsłuch.
[30:03] - Dziękuję ci stały słuchaczu za te informacje. To był stały słuchacz z wielką porcją informacji o energetyce i żeby właśnie zastąpić dzisiejsze pieniądze nie złotem, srebrem, ale właśnie energią. Myślę, że to będzie przyszłość, ale dopiero przyszłość, ze względu na to, że jest jeden problem. Tylko tak nadmienię, zanim przejdę do Fedu. Rozmawialiśmy wiele razy o pieniądzach, z tego na pewno pamiętacie Dwie ostatnie audycje z Dariuszem Brzozowcem, ekonomistą, który wprowadza lokalną walutę w Polsce. Dobry. Dwie audycje poświęcone pieniądzom, także Fedowi i pieniądzom odsetkowym, bezodsetkowym i tak dalej. Jeżeli sprzęgniemy, czyli będziemy mieli parytet energii, to jest problem, żeby tą energię zmagazynować. Bo tak jak mamy parytet złota, nie możemy dodrukować złota, czyli dać więcej papierów, banknotów niż mamy złota, bo to będzie oszustwem. To będzie tak zwanym procesem inflacyjnym.
To będzie inflacja. Czyli siła nabywcza naszego pieniądza spadnie, a zyska na tym ten, który emituje te pieniądze. I to jest oszustwo. To jest tak zwany system rezerwy cząstkowej. To jest jeszcze coś innego, ale na tym mniej więcej ten system rezerwy cząstkowej też polega, że emitujemy więcej niż mamy. I tak by było z energią, że nie możemy dodrukować więcej pieniędzy papierowych czy monet, czy nawet na kontach cyfrowych, niż mamy energii. Więc inflacja musiałaby wynosić tyle, ile wynosi zwiększenie produkcji energii na świecie, czyli dosyć niewiele w stosunku do inflacji, która jest dzisiaj. Dzisiaj jest galopująca inflacja. To, że wam mówią, że jest 4-5% inflacja to jest bzdura. W tej chwili inflacja roczna spokojnie jest wyższa niż 20%.
Ja widzę po cenach tutaj, chociażby w Irlandii. W Polsce na pewno to samo zauważacie. Weźcie sobie zobaczcie ceny, jakie były rok temu, dwa, trzy, cztery lata temu, a właściwie dwa lata i rok temu jakie były ceny i jakie są dzisiaj ceny produktów, które was interesują. I tak zmierzycie dla siebie inflację. Was nie obchodzi cena lokomotywy, cena samolotu. No chyba, że dużo latacie, ale to też się amortyzuje ta cena. Czy statków, jachtów. Może ceny jachtów nie zdrożały, bo jest kryzys, tak że bankierzy zamiast dwóch jachtów kupują jeden jacht. I tak to wygląda. Przechodzimy może w tej chwili do Fedu.
Jeszcze do tematu pieniędzy wrócimy, bo pieniądze i Fed jest to temat złączony. Myślę bardzo ważny temat, bo wydaje mi się, że wielu z was nie rozumie systemu podaży pieniądza, a ja go dzisiaj wam wyjaśnię. Jest to bardzo prosta sprawa. Mam też cytaty takie ciekawe, dotyczące różnych osób związanych czy z Fedem, czy z centralną bankowością, którzy mówią, na jakiej to zasadzie wszystko działa. Mam taki cytat Johna Kennetha Galbraitha, ekonomisty. John Kenneth Galbraith: „Proces, w którym bank tworzy pieniądze, jest tak prosty, że umysł go odrzuca”. No i właśnie o tym procesie sobie dzisiaj porozmawiamy. Ale żeby zacząć o procesie, to musimy zacząć od Fedu i ogólnie od bankowości centralnej. Zacznę może od Fedu. Fed, czyli System Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych.
Po angielsku Federal Reserve. Federal Reserve w skrócie Fed, tak specjalnie nazwany Fedem, aby pokazać, że jest federalny, że to tak naprawdę należy do ludzi, że to jest rządowy. Nic bardziej mylnego. Nie ma to nic wspólnego z rządem, Rezerwa Federalna. Jest nawet utarte powiedzenie, które przyjmujemy do dzisiaj jako pewnik, nie wiadomo dlaczego, że bank centralny musi być niezależny od rządu. I tak właśnie jest, nie inaczej. Bank centralny, Fed, który jest bankiem centralnym, jest nie dość, że prywatnym bankiem, to jeszcze jest niezależnym od kogokolwiek. Od kogokolwiek ze zwykłych ludzi, od prezydenta Stanów Zjednoczonych, od Senatu i tak dalej. Jest niezależny. Jedyną zależnością jest wybieranie szefa Fedu przez Senat, jeśli dobrze pamiętam.
Chyba przez prezydenta, a Senat zatwierdza. Jakoś tak jest lub odwrotnie. I tylko taka jest zależność. Są oczywiście zależności jeszcze takie tworzące instytucje, które tworzą Fed. To są na przykład: Instytucja Rady Gubernatorów w Waszyngtonie, która wydawałoby się, że jest sterowana czy wybierana przez ludzi. 12 regionalnych banków Rezerwy Federalnej. One są rozmieszczone w głównych miastach Stanów Zjednoczonych. Komitet do spraw operacji otwartego rynku FOMC oraz banków członkowskich prywatnych. Także z tego wydaje się, jeżeli przeczytamy sobie tą definicję FED-u, co należy do tego FED-u, że te banki członkowskie prywatne to są elementem dodatkowym do federalnych instytucji, które decydują o tym, co ma robić FED. Jednak to nie jest istotne tak naprawdę, w jakim kierunku pójdzie FED, bo FED jest tak zaprojektowany, że zawsze idzie w złym kierunku dla zwykłych ludzi, a w bardzo dobrym, idealnym kierunku dla bankierów.
I nie da się inaczej. Co by nie robił szef FED-u, nigdy bankierzy nie stracą. To jest jak kasyno. Bankierzy są właścicielami kasyna, a my jesteśmy graczami. Są jeszcze pracownicy, tak jak rząd. Rząd można przyrównać do pracowników kasyna. Także nie tracą, także zyskują, ale ich wpływ na rzeczywistość jest nijaki. Nie mogą zmieniać reguł gry, nie mogą nic zrobić. Właściciel może to zrobić. Może wstawić fikcyjne maszyny, które będą oszukiwały klientów.
Ale my zawsze tracimy. Klient zawsze traci. Są oczywiście pojedynczy wygrani, którzy pracują w korporacjach, oddają swoje życie w bankowości temu systemowi i mają złoty strzał gdzieś w takim kasynie i są pojedyncze wygrane, ale sumarycznie wszyscy są przegrani oprócz właściciela i pracowników, czyli rządu. Więc FED kontrolują instytucje państwowe oraz banki członkowskie. Banki, które kontrolują bezpośrednio, te banki członkowskie -- ich jest dosyć dużo. W tej chwili jest coraz mniej ze względu na to, że się łączą banki w większe konglomeraty. Ale ważniejszą sprawą jest to, że są banki, które faktycznie stoją za kontrolą FED-u. To jest najbardziej ważna sprawa. W jakich miastach Stanów Zjednoczonych są te 12 regionalnych banków Rezerwy Federalnej? Bo mamy ten główny Bank Rezerwy Federalnej, który jest, jeśli dobrze kojarzę, w Waszyngtonie chyba.
Natomiast mamy jeszcze 12 banków lokalnych, czyli mamy lokalne banki federalne. Właściwie one są nazywane regionalne banki Rezerwy Federalnej. Mamy w Bostonie, w Nowym Jorku, w Filadelfii, Cleveland, Richmond, w Atlancie, Chicago, St. Louis, Minneapolis, Kansas City, Dallas i San Francisco. I one tworzą cały system Rezerwy Federalnej. Myślę, że to nie jest najważniejsze, na jakiej zasadzie działa FED, bo jest to dosyć skomplikowana sprawa i naprawdę mało istotna. Dlaczego mało istotna? Bo najważniejsze jest, co FED robi, czym zarządza i jakie ma możliwości zmian na przykład tego systemu dzisiejszego. FED powie sobie, że od dzisiaj pieniądze będą pokryte srebrem. Nie może FED tego zrobić.
Z tego, co wiem, musi to ratyfikować Senat. Wiem, że to próbował zrobić Kennedy, ale nie udało mu się. Wiemy dlaczego nie udało się. Bo po prostu został zamordowany na oczach milionów ludzi. Może zanim jeszcze o FED-zie powiem o tych bankach członkowskich, tych bankach, które nieformalnie kontrolują FED i też rodziny czy osoby, które stoją za nie tylko FED-em, ale i całą gospodarką. Natomiast FED-em, które kontrolują FED i wyższe instancje, bo FED to nie jest jeszcze najwyższa instancja banków centralnych. Banki centralne powstały jeszcze w XVII wieku. Można powiedzieć takie próby wprowadzenia banków centralnych. Pierwszy bank centralny taki Który można określić, że bez jakichś spekulacji czy bez jakichś wątpliwości to był Bank Anglii założony w 1694 roku. Bank centralny, który nie miał jeszcze takich uprawnień, które ma jakikolwiek dzisiejszy bank centralny, natomiast miał już dosyć rozległe uprawnienia.
Wcześniej mieliśmy jeszcze bank Holandii w 1609 roku i bank Szwecji w 1664, które jednak nie miały cech nowoczesnego banku centralnego, który już miał Bank Anglii, Bank of England, założony właśnie pod koniec XVII wieku. Tutaj są takie różne ciekawostki, różne perypetie. Ludzie mieli dużo większą świadomość tego systemu bankowości centralnej i nie pozwalali na to, co się dzieje dzisiaj, jak system wygląda dzisiaj. Czyli pozwalano na rezerwę cząstkową czasami, ale nie było to robione na zasadzie całego systemu. To znaczy, że cały system był oparty na tej rezerwie cząstkowej i podaży pustego pieniądza. Było to kontrolowane dużo bardziej. Były runy na banki, ludzie nie pozwalali sobie -- byli dużo bardziej trzeźwo myślącymi ludźmi niż my dzisiaj. My dzisiaj nie mamy zielonego pojęcia, większość z nas nie ma zielonego pojęcia, jak działa system finansowy na świecie. A to jest naprawdę bardzo proste. Wystarczy chwila, aby zrozumieć to.
Gwarantuję wam, że większość, nie mówię, że wszyscy, ale wasi rodzice, wasi dziadkowie nie mają o tym zielonego pojęcia. Może zdarzają się oczywiście tacy, którzy mają, ale dziewięćdziesiąt parę procent nie ma zielonego pojęcia o tym. Bo gdyby mieli, to by nie koncentrowali się na polskiej polityce, na tym, co się dzieje w telewizji i tak dalej. Bo naprawdę to nie ma znaczenia. Znaczenie mają pieniądze i skąd one się biorą i kto za nimi stoi. To ma największe znaczenie. Jest z nami Karol. Witaj Karolu. Halo? Witaj Karolu.
Jesteś na antenie.
[45:36] - Halo? Witam.
[45:37] - Witaj.
[45:37] - Czy mnie słychać?
[45:38] - Tak, bardzo dobrze.
[45:40] - Tak. Witam, bardzo dzisiaj ciekawy temat. Ja też chciałem powiedzieć, co myślę na ten temat. Otóż moim zdaniem największą zbrodnią, którą robi Fed, jest to, że ma prawo do drukowania pieniędzy.
[45:57] - Inaczej. Ja powiem: nie ma prawa do drukowania pieniędzy, tylko musi dodrukowywać pieniądze. System bez dodrukowywania pieniądza nie istnieje. Ja przytoczę ci może tylko tak na szybko cytat człowieka, który jest bankierem, właściwie był bankierem i doskonale zna się na tym. Może tak: Marriner Eccles, przewodniczący i naczelnik Rady Rezerwy Federalnej, czyli gość z Rezerwy Federalnej, z Fedu, powiedział tak: „Oto właśnie nasz system monetarny. Jeśli nie byłoby długu, w tym systemie nie byłoby pieniędzy”. I właśnie ten system jest oparty na długu, aby dodrukować coraz więcej. Jeżeli nie będziemy dodrukowywali, system będzie się zwijał, będzie coraz gorzej ekonomia funkcjonowała.
[46:49] - Wiesz co, ja nie za bardzo rozumiem, jak by mogła coraz gorzej funkcjonować.
[46:53] - A czy oglądałeś film „Money as a Debt”, czyli pieniądze jako dług? Taki rysunkowy. Polecam. Jest teraz druga i chyba trzecia część nawet zrobiona. Ja nie mówię, że ze wszystkim się trzeba zgadzać w tym filmie, ale przedstawiono w tym filmie, jak działa Fed, na jakiej zasadzie. Jest to dokładnie wyjaśnione. Naprawdę bardzo prosto. Każdy z was to zrozumie. Wystarczy mieć 90 i Q. Nie trzeba mieć naprawdę wiedzy żadnej.
Ten filmik jest prosty do zrozumienia, natomiast jak mają jakieś pomysły na rozwiązanie sytuacji, może nie zawsze są sensowne i dobre, nie wiem, nie dyskutuję, bo to są trudniejsze rzeczy. Natomiast jak działa Fed, jak jesteśmy oszukiwani, to jest bardzo dobrze wyjaśnione. I właśnie to tak działa, ten system. Ale dobrze. Czyli mówisz, żeby po prostu Fed nie drukował pieniędzy?
[47:44] - Znaczy nie o to chodzi. Ja chcę zauważyć jedną rzecz, że przed I wojną światową w całej światowej ekonomii panowała deflacja. To było zjawisko wszędzie spotykane i wtedy jeszcze nie dodrukowywano pieniędzy.
[48:02] - Mówisz przed I wojną światową w XIX wieku, tak?
[48:07] - No nie.
[48:09] - Bo później była inflacja. Z tego, co wiem, hiperinflacja przecież była.
[48:14] - Powiedzmy, że do momentu, kiedy dolar był związany ze złotem, pieniądze nie były dodrukowywane. Od tego momentu zaczęły być dodrukowywane. I teraz trzeba sobie dokładnie wyjaśnić, co to znaczy, że pieniądze są dodrukowywane, czyli że jest tak naprawdę inflacja. Bo w momencie, kiedy gospodarka produkuje nowe dobra, rozwija się, to produkty tanieją, prawda? To jest normalne.
[48:41] - Tak.
[48:41] - I jest deflacja, powiedzmy sobie dajmy na to trzy, cztery procent. Czyli ty dostajesz co miesiąc tą samą pensję i co miesiąc możesz trochę więcej kupić produktów. A dzisiaj jest odwrotna sytuacja, że jest inflacja, czyli dostajesz tą samą pensję, a możesz kupić mniej produktów.
[48:59] - Przy deflacji produktów, bo produkty są coraz tańsze zauważmy. Powinny być tak, bo produkujemy coraz więcej, coraz taniej. Jest lepsza wydajność.
[49:07] - Ale nie są tańsze, bo jest inflacja, tak?
[49:10] - I ta inflacja jest dwójnasób duża, bo pomimo że produkty tanieją to i tak drożeją. Więc ta inflacja jest jeszcze większa niż się wydaje. Nie jest cztery procent. Przecież to jest takie oszustwo. Te wszystkie ratingowe i te różne GUS-y nie GUS-y europejskie systemy-
[49:25] - Teraz zobacz co się dzieje dalej.
[49:26] - Statystyczne jest to takie oszustwo straszne.
[49:28] - Bo trzeba powiedzieć sobie, ile tych pieniędzy jest dodrukowywanych. Ano tyle, że jeżeli zbierzemy wszystkie dolary z całego świata i cztery procent inflacji minus deflacja dajmy na to cztery procent, czyli osiem procent ze wszystkich pieniędzy świata jest dodrukowywane i wprowadzone co roku w obieg.
[49:46] - Wydaje mi się, że więcej. A wiesz ile? Jak zbierzemy wszystkie dolary i ile stanowią one dolarów wszystkich, które zostały wydrukowane także w komputerze? Znaczy inaczej wszystkich dolarów wyemitowanych, czy nie wydrukowanych mówię jako pieniądze, ale wszystkich dolarów, które zostały kiedykolwiek gdzieś wypuszczone przez Fed. Nie mówię o materialnych. Ile stanowią te dolary, które widzimy, które możemy w ręku trzymać? To jest cztery procent. To jest cztery procent.
[50:15] - Bardzo możliwe, że jest to dużo. No, ja tutaj nie chcę-
[50:17] - 96 procent to są dolary, których nie ma. Nie ma. Nigdy nie zostały wyprodukowane, ale są w zapisach bankowych na kontach i one tylko przechodzą z konta na konto.
[50:26] - Ale wyobraź sobie taką sytuację, że zarabiamy powiedzmy dwadzieścia tysięcy rocznie, prawda? I teraz taki Fed dodrukowuje dziesięć procent tych pieniędzy i wprowadza w rynek. To oznacza, że my jesteśmy ubożsi o dziesięć procent każdego. Ktoś nas po prostu okrada, rąbie nas co roku o dziesięć procent. Tak to trzeba rozumieć. I teraz jest pytanie jedno, bo te pieniądze muszą być wprowadzone dalej do rynku, prawda?
[50:50] - Obawiam się, że jest dużo, dużo więcej. Tylko te pieniądze nie są uruchamiane. Na przykład Chińczycy mają te dolary, mają różni ludzie, którzy trzymają jako obligacje dolary. Obligacje nie są de facto dolarami, ale tak naprawdę są dolarami, które mają być wyemitowane w przyszłości, bo w przyszłości musimy dodrukować pieniądze, aby spłacić obligacje.
[51:10] - Część pieniędzy są rzeczywiście na depozytach trzymane.
[51:16] - I one są nie ruszane, bo jakby one ruszyły, to jest hiperinflacja i po prostu jest załamanie systemu gospodarczego. I o tym oni wiedzą. Chińczycy chociażby wiedzą czy inni. Dlatego teraz ten Bitcoin rośnie, bo Chińczycy po prostu wchodzą w inne waluty, chcą zabezpieczyć się.
[51:30] - Tutaj właśnie też warto wspomnieć o Bitcoinie, bo dużo osób argumentuje, dlaczego Bitcoin wygra tą walkę z pieniądzem, prawda? Nie dlatego, że jest w stanie przesłać informację czy przesłać pieniądze w czasie pięciu sekund z jednego końca świata na drugi. To nie jest najważniejsze. Nie dlatego, że jest anonimowy, prawda? To też nie jest najważniejsze. Najważniejsze jest to, że nigdy nie będzie podlegał inflacji, bo żaden Fed nie będzie w stanie dodrukować Bitcoina.
[52:00] - Tak, to jest wielki plus. To jest wielki plus.
[52:03] - To jest masakryczny plus. To jest plus. To jest ten sam plus, który posiada złoto, bo złota też nikt nie drukuje.
[52:11] - Wszystko coś materialnego. Możemy srebro mieć też, prawda? Możemy mieć nawet miedź. Dlaczego nie miedź? Miedź też może być.
[52:17] - Co się stało z Kennedym, gdy chciał wprowadzić właśnie-
[52:22] - Dolary pokryte srebrem.
[52:24] - Pokryte srebrem. Dokładnie tak. I wówczas, gdybyśmy mieli takiego pieniądza, to okazałoby się, że jesteśmy dzień po dniu coraz bardziej bogatsi, prawda? Że nie ma tych wszystkich kłopotów i że ekonomia normalnie się rozwija. Tu jest-- moim zdaniem to jest najważniejsza rola Fedu, jaką on odgrywa, prawda? Że po prostu nas okrada, a my nawet nie jesteśmy świadomi.
[52:46] - Ten kryzys jest dzięki Fed-owi. Przecież nie mamy żadnego kryzysu. Nie powinniśmy mieć żadnego kryzysu. Ekonomia się powinna startować. Nie mamy żadnych klęsk żywiołowych. Pomijam Filipiny, prawda? Gdzieś tam lokalnie, ale nie ma żadnej-- asteroida nie uderzyła, nie ma żadnej wojny, bo są wiadomo, lokalne wojny, konflikty, ale tutaj nie mamy żadnej wojny. Powinniśmy tak rozwijać się szybko. Powinniśmy naprawdę fenomenalnie żyć, ale dzięki temu, że mamy monopol pieniądza Fedu, to po prostu mamy nie dość, że kryzys, to jeszcze jesteśmy okradani z każdej transakcji. Idziemy do sklepu z każdej transakcji, którą robimy, szczególnie w tych transakcjach jesteśmy oszukiwani jak wpłacamy na konto i wypłacamy różne rzeczy.
Jeżeli wpłacamy albo bierzemy kredyt, to bank sobie dodrukowuje pieniądze wtedy i to po prostu nas tak jakby okrada całe społeczeństwo wtedy okrada masowo. Masowo.
[53:33] - Dokładnie.
[53:34] - Ja to wyjaśniam, jak to wygląda.
[53:35] - Jeżeli ktoś z was porozmawiałby z takim prawdziwym wolnorynkowym ekonomistą, to każdy jeden powie wam, że zjawisko inflacji jest wytwarzane sztucznie i po prostu to jest zjawisko całkowicie bezprawne, a powiedziałbym nawet podchodzi pod kryminał i w normalnym państwie to powinien być kryminał, że państwo w ogóle dodrukowuje pieniądz, bo normalnie powinna być deflacja, a jeżeli już pieniądz tak został, jego wartość obniżona, to wtedy się robi denominację, prawda? I gospodarka dalej funkcjonuje.
[54:19] - No, wydaje mi się, że powinny-- po pierwsze powinna być wolna waluta. Czyli każdy może sobie swój pieniądz zrobić. Dlaczego nie? Dlaczego nie? No ja mówię, a ja sobie biję swoje tutaj chaosy biję, prawda? Teoria Chaosu ma swoją walutę, chaosy złote i sprzedaje, prawda? Dlaczego się zabrania tego? Oczywiście niby się nie zabrania, że sobie medaliki można, ale jeżeli zaczynamy używać tego jako pieniądz, okazuje się, że Fed zaczyna działać. Taki człowiek był w Stanach Zjednoczonych, przez 10 lat bił srebrne i złote dolary, tak zwane Liberty Dollars. Możecie sobie zobaczyć.
Były srebrne i złote. 10 lat to robił. Całkiem niezły majątek na tym zbił, ale skonfiskowano mu. W końcu federalni agenci weszli do jego magazynów, skonfiskowali całe złoto i srebro chyba wartości 50 milionów dolarów. Naprawdę wielkiej wartości. Okradziono go z tego. Bo to nie to, że przyszli i on coś złego robił. Handlował narkotykami, cokolwiek według prawa. Nie. Po prostu miał te monety.
Skonfiskowano mu to złoto, srebro i jeszcze go aresztowali. Siedział też długi czas. Teraz już chyba wyszedł. Żeby nie nagłaśniać tej sprawy, bo bardzo tego się boją. Jeżeli tysiąc osób by zaczęło to robić to samo, co ten człowiek zrobił, po prostu system w końcu by upadł. Fed by upadł. Wystarczy zacząć działać. Ale to może na koniec powiem o tych rzeczach.
[55:53] - A powiedz jeszcze, Piotr, czy orientujesz się, w jakich cenach obecnie jest Bitcoin?
[55:59] - Koło tysiąca dolarów chyba. Jakoś tak.
[56:01] - 1000, 1200 nawet osiągnął kilka dni temu. Ja pamiętam jak-
[56:05] - 30 chyba.
[56:06] - We wrześniu była audycja o Bitcoinie. Czy dobrze mówię?
[56:10] - Tak.
[56:12] - Był wtedy chyba po 140, 150 dolarów, więc teraz praktycznie zdrożał 10 razy. To jest ogromna wartość, a wszystko wskazuje na to, że teraz jest boom i będzie jeszcze droższy Bitcoin.
[56:28] - Trudno powiedzieć. Wszystko zależy od tego, czy nie zablokują Internetu, a raczej nie zablokują Internetu, więc faktycznie może rosnąć. Ja nie wiem, nie znam się kompletnie na inwestycjach, nie chcę nikomu nic doradzać, nie znam się, nie zarabiam na tym. To trzeba specjalisty, żeby wiedzieć. Ja się trochę boję Bitcoina w tym, że nie wiemy, kto wynalazł Bitcoina. Nie znamy tej osoby. Może to być tak naprawdę NSA na przykład, która ma środki w tym i po prostu ma tak zwanego backdoora, ma konia trojańskiego, że będzie mogła dodrukowywać sobie pieniądze. Może też tak być. I wtedy nas wcale ten Bitcoin nie uchroni, bo to jest tak silny Bitcoin, jak silny algorytm matematyczny. Jeżeli ktoś złamie ten algorytm matematyczny, niestety przestaje to być dobrą walutą, Bitcoin kompletnie.
[57:22] - Tutaj też się zgodzę, że jednak trzeba byłoby powiedzieć, że tak na przykład jest złoto, prawda? To jest sprawa jasna. Jest to złoto, nikt nie jest w stanie wyprodukować sobie złota.
[57:33] - Nawet alchemicy. Oni próbowali, chcieli robić to dodrukowywanie złota, ale nie udało im się. To jest bardzo odporne.
[57:42] - I tu jest sprawa jasna, prawda? I można spokojnie walutę opierać na tego typu kruszcu. Natomiast tutaj z Bitcoinem -- ja nie mówię, że akurat te wszystkie założenia, które były przedstawiane wcześniej w teorii są nieprawdziwe, ale jednak trzeba byłoby się głęboko wgłębić i być dobrym specjalistą, żeby móc oszacować, czy rzeczywiście Bitcoin jest bezpieczną walutą. Także ja też tutaj widzę, że być może jest jakiś spisek, ale zobaczymy jak sytuacja będzie się rozwijała.
[58:16] - Zobaczymy. Przyszłość na pewno pokaże. Bo globaliści bardzo chcą mieć taką walutę jak Bitcoin, ale z możliwością właśnie tego backdoora, żeby można było dodrukować, żeby można było ten pieniądz odsetkowy zrobić, żeby można było robić to, co robi Fed. Czyli potem powiemy Fed jest be i wtedy wchodzimy w takiego Bitcoina i mają wtedy już te pieniądze swoje cyfrowe w pełni. Jeszcze tylko brakuje chipa do ręki i mamy cały system, o którym globalistom się śni. Tutaj już pojawiają się zarzuty, czy to jest audycja o Fedzie? Audycja ma być o Fedzie, ale nie tylko o Fedzie, bo tak naprawdę nie jest ważna audycja o samym Fedzie, tylko o mechanizmie, o systemie, którego wyznacznikiem jest Fed. To, co widzimy, to jest Fed, natomiast systemu nie widzimy, a system jest głębszy niż Fed. I myślę, że o systemie warto rozmawiać i o systemie rozmawiamy, o pieniądzu. Bo Fed tak naprawdę zarządza produkcją pieniądza tylko i wyłącznie.
To jest zarządca produkcji pieniądza i monopolista w dodatku. Ma monopol na produkcję pieniądza.
[59:23] - I wcale nie powiedziane, że może się okazać, że właśnie Bitcoin zabije Fed czy zabije dolara, bo to wcale nie jest wykluczone.
[59:33] - Bitcoin jest trudny. Ostatnio się też parę osób przekonało, jak wymienić na przykład Bitcoiny na waluty i tak dalej. Wiesz, masz dolara w ręku, idziesz do banku, wypłacasz sobie dolara, cokolwiek, idziesz do sklepu i kupujesz. Natomiast Bitcoin nie jest taki prosty. Nie kupisz bułki za Bitcoina, bo piekarz nie wie, co to jest. Większość ludzi po prostu nie wie, co to jest. Nie wie, jak to zrobić, jak przelać z konta na konto Bitcoiny.
[59:57] - Ale to się zmienia oczywiście. Trzeba powiedzieć, że się zmienia, bo mamy już coraz więcej sklepów, które akceptują Bitcoiny.
[01:00:04] - Tak, ale to elektroniczne raczej. Jest jakiś chirurg czy dentysta akceptuje, jakiś może fryzjer, ale to są wyjątki.
[01:00:13] - Ale nie można powiedzieć, że wyjątki są dzisiaj, ale jutro się już sytuacja może zmienić, prawda?
[01:00:18] - Może. Oczywiście, że może. Nie mówię, że nie. I im więcej lokalnych walut, takich pomysłów jak Bitcoin, tym lepiej. To oczywiście trzeba pochwalić, bo niezależne od Fedu, niezależne od tego systemu. Póki co. Bo nie wiemy, nie znamy tego backdoora, twórców. Może faktycznie tym twórcą był jakiś uczciwy człowiek, tak zwany white hat, haker taki. Nie wiadomo. Zobaczymy.
Także dziękuję ci, Karolu, bo mam kolejne telefony.
[01:00:46] - Dziękuję.
[01:00:47] - Dzięki. Odbieram kolejny telefon, także wybaczcie mi tutaj. Audycja, jak mówię, jak będziecie chcecie o Fedzie, to jeszcze trochę sobie powiemy. Tak, Antyszwedzie, o Bitcoinach sobie powiemy. Ja tutaj tylko jeszcze powiem, że dzisiejsza audycja miała być o Fedzie, ale zawsze audycje Teorii Host są luźniejsze. Słuchacze mają prawo głosu, mają dużo ciekawych rzeczy do powiedzenia — też o energetyce, o różnych sprawach. Także myślę, że to nie jest audycja, która jest tylko i wyłącznie w jednym temacie. Do tego są podcasty. Ja już obiecałem, że będę nagrywał podcasty. Na razie nie jest to proste, bo naprawdę wymaga to mnóstwo czasu, ale troszeczkę o Fedzie jeszcze sobie na pewno powiemy w tej chwili.
A w tej chwili jest z nami Antyszwed i chcesz powiedzieć o Bitcoinie.
[01:01:37] - No tak, ostatnio zamknięto Silk Road.
[01:01:39] - To już chyba dwa miesiące temu.
[01:01:43] - Słucham?
[01:01:43] - Dwa miesiące temu chyba.
[01:01:45] - Właśnie. W ślad za nim zamknięto także inne tego typu portale i to spowodowało znaczny spadek Bitcoina. Jeszcze rekomendacje dla chińskich instytucji, żeby nie używać Bitcoina, broń Boże, też spowodowały, że Bitcoin w zasadzie leci na łeb, na szyję i zresztą też analizy — ludzie analizują na podstawie czystych danych i wykresów — też wskazywały, że jest to bańka spekulacyjna w dużej mierze. Ale Bitcoin ma w sobie takie reguły, które wytyczają mining czy kopanie.
[01:02:28] - 21 milionów, prawda? Nie więcej niż 21 milionów.
[01:02:32] - Po pierwsze nie będzie go więcej niż jakaś ilość, a po drugie nie wiem, czy dałoby się, tak jak mówisz, fałszować tym backdoorem. Nie wiem, nie znam się na tym dobrze. A jeszcze mam taką uwagę, bo to wychodzi przy takich audycjach — też wychodziło w dokładce Mapety, jak on opowiadał o II wojnie światowej — że bardzo fajnie jest, jeżeli mówicie o rzeczach mało sprawdzonych, na przykład o UFO lub o jakiejś tajnej grupie, która gdzieś siedzi. A od razu jak zaczynacie wchodzić na tematy dobrze sprawdzone, jak na przykład historia II wojny światowej albo teraz na przykład Bitcoin, to już tutaj są pewne rzeczy, które trzeba sprawdzić.
[01:03:15] - Dobrze, co źle powiedziałem o Bitcoinie? Czy znamy twórcę Bitcoina?
[01:03:19] - Nie, on się ukrywa. Ja też nie jestem specjalistą od Bitcoina.
[01:03:22] - Nie wiemy, czy się ukrywa. Może to być grupa specjalistów, może być to NSA równie dobrze. Nie wiemy, kim jest. Jest anonimowy.
[01:03:29] - Chciałem po prostu powiedzieć to, co wiem, żeby była pełnia obrazu. A z Fedem jest ciekawie, bo Fed to jest sprytna instytucja i strasznie dużo jest różnych teorii i ten ruch w Ameryce jest żywy, żeby go jednak ukrócić.
[01:03:46] - Ja powiem tak: to nie jest sprytna instytucja. Sprytni są ludzie, którzy założyli Fed, bo to, że Fed dzisiaj -- co tam jest sprytne? Bernanke czy Greenspan?
[01:03:54] - To jest owiane tyloma tajemnicami, że dużo się spotkałem zupełnie odczepowych, że tak powiem, teorii na temat, kto tym wszystkim włada. Jacyś Iluminaci, Żydzi, Rotszyldzi.
[01:04:09] - Ja mam nazwiska, ja mam konkretne nazwiska, więc dzisiaj je ujawnię. Kto stoi za Fedem.
[01:04:15] - Fajnie byłoby sobie uświadomić taki prosty mechanizm i chciałbym, żeby w ogóle ludzie zrozumieli, że to jest w sumie do rozkminienia na sucho. Nie musisz znać żadnych specjalnych teorii.
[01:04:28] - Nic. Tak jak tu bankier powiedział. Tu zacytowałem Marinera Ecklesa, przewodniczącego naczelnika Rady Rezerwy Federalnej, który powiedział, że oto jest właśnie nasz system monetarny. Przepraszam, pomyliłem.
[01:04:45] - Nie chodzi mi już konkretnie o Fed, ale patrz: jak masz dług państwa, to ten dług kto kupuje? Kupują ludzie bogaci, bo biedny sobie nie kupi obligacji, bo go na to nie stać, bo ma ważniejsze sprawy.
[01:04:58] - Nie rozumiem. Kto kupuje dług? To nie o to chodzi.
[01:05:01] - Chodzi mi o to, że ci ludzie, którzy obsługują ten dług, na tym zarabiają. Więc dług jest zawsze redystrybucją.
[01:05:07] - Tworzą dług.
[01:05:08] - Dobrze, ale dług jest zawsze redystrybucją państwową od biednych do bogatych. Więc jeżeli się mówi, że rozwiniemy programy socjalne po to, żeby dać pieniądze ludziom biednym, to tak naprawdę tworząc te programy-
[01:05:22] - Inaczej. Nie jest dokładnie tak. Od bogatych biednych, czyli tych takich biednych, którzy pracują, to mogę ja się zaliczyć do tego. Czyli nie są na zasiłkach, nie są na różnych i oni płacą. Najwięcej płaci średnia klasa. Średnia klasa i średnia wyższa. Oni najwięcej płacą.
[01:05:43] - I dzięki rozmaitym regulacjom się tą średnią utrzymuje w średniości. Oni się nie wybiją.
[01:05:47] - Tak. Natomiast ci najniżsi, najbiedniejsi wcale nie płacą. Oni mają zasiłki. To trudno nazwać, on po prostu za darmo coś dostanie.
[01:05:56] - To po pierwsze to wcale nie jest taki duży procent społeczeństwa.
[01:06:02] - Zasiłki? W Irlandii to jest jakieś kilkanaście procent osób.
[01:06:08] - No właśnie.
[01:06:09] - To jest całkiem dużo.
[01:06:12] - Dobra, ale myślę, że oni też bardziej na tym tracą niż zyskują w rozliczeniu takim ogólnym, że gdyby coś jednak uwolnić to oni by-
[01:06:21] - Oczywiście, mieliby dwa razy tyle. Nawet nic nie pracując, to też stać by było państwo na to, żeby mieli dwa razy więcej, bo po prostu cały system jest niszczony. Bo zauważmy, co się dzieje w sytuacji takiej, jak mamy kryzys. Ja nic nie robię, ty nic nie robisz, bo nie ma pieniędzy i siedzimy po prostu w domu i dłubiemy w nosie. I tak moglibyśmy pomalować dom, moglibyśmy płot wyremontować, skopać ogródek, ogródek założyć u siebie. Cokolwiek można by było, ale nie stać mnie na nic, że nie mam pieniędzy. Ludzie dalej też nie mają pieniędzy. Ceny w sklepach rosną. I powoduje to, że nic się nie robi. Po prostu siedzimy i tylko tak wegetujemy po domach.
[01:07:03] - Fajna jest ta opcja irlandzka, ale nie wiem, czy oni dadzą sobie wypuścić to z ręki, bo to jest sprytnie rozgrywane. To nie jest tak, że oni nagną to do takiego momentu, że nagle ludzie wyjdą na ulicę, tylko tak małymi krokami. Ciągle są wieści, że zaraz w 2012 będą wprowadzać firmy, obozy i tak dalej, a to cały czas jest odwlekane.
[01:07:31] - Odwlekane ze względu na broń. Już tutaj przytaczałem, że powoli tą broń zabierają. Teraz w Nowym Jorku zabierają strzelby, karabiny. Policja nie będzie zabierała ludziom broni, bo wiedzą, czym to się skończy. Więc muszą najpierw powoli zabierać te karabiny. Najpierw automatyczne karabiny, później karabiny jak 15 nabojów, potem będą jednostrzałowe karabiny, tak jak w Nowym Jorku, czy strzelby. Aż dojdą do pistoletów, zabiorą pistolety i wtedy już z nożami sobie poradzą łatwo.
[01:08:01] - Dobra, ale załóżmy, że to, co mówisz, jesteś do tego przekonany i czy ty się przygotowujesz tak na serio, że już masz jakąś ziemię, będziesz tam sobie hodował, będziesz w miarę samowystarczalny na wypadek, kiedy przyjdzie moment, że powiedzą: „A jesteś...”
[01:08:18] - Nie ma samowystarczalności, nie ma czegoś takiego.
[01:08:20] - Wiem, ale możesz mieć pewne zasoby, które ci dadzą to, że będziesz bardziej niezależny, kiedy przyjdzie do ciebie i powiedzą, że albo się szczepisz albo do widzenia.
[01:08:34] - Nie ma czegoś takiego. Musimy razem działać. Jeżeli będziemy się każdy z nas osobna przygotowywał, przyjdą po każdego z osobna i nie mamy żadnych szans. Przyjadą czołgami, przyjadą czymkolwiek. Zobaczcie Waco, ten David Koresh. Oni byli uzbrojeni po zęby. Spalili ich żywcem z dziećmi, z kobietami. Agenci federalni spalili ich żywcem. Zniszczą nas.
[01:09:00] - Są jeszcze jakieś emigracje do Azji na przykład?
[01:09:01] - Nie, nie ma żadnej emigracji. Nie możemy uciekać. Musimy stawić im czoła tutaj, teraz. Nie ma opcji uciekania. Jeżeli uciekniesz, znajdą ciebie i zabiją. Musimy bronić się razem. Tak jak były rządy Hitlera. Jeżeli Żydzi i Niemcy, ta opozycja razem by próbowali walczyć z Hitlerem, mieliby jakieś szanse, ale nie.
[01:09:25] - To się nie stało. Oni tego nie zrobili. A jest dużo przypadków, którzy...
[01:09:28] - I wszystkich zabili później.
[01:09:30] - Przed wojną wielu ludzi wiedziało, co się dzieje i wyjechało.
[01:09:34] - Przed wojną to już za późno. Przed wojną to już było za późno, kiedy już zabrano sklepy Żydom, kiedy już kazano im nosić na ramionach gwiazdy Dawida.
[01:09:44] - Masa jest życiorysów i oni to mówią, że widzieli, że na przykład w 34. albo nawet 33., jak bojówki NSDAP coś robiły, to oni...
[01:09:53] - Tak, ale oni nie protestowali. Po cichu się na wszystko zgadzali. Tak jak my się dzisiaj częściowo zgadzamy na to wszystko. Czasami nie, jak chociażby ACTA. Były duże protesty, ale ludzie na razie są tak otępieni, że uważają, że broń to jest zło, żeby ludzie nie mogą mieć broni. I ci zwykli ludzie są może nie naszymi wrogami, ale na pewno sprzymierzeńcami NWO. Ci ludzie, którzy mówią, że broń jest zła, bo dzięki temu-
[01:10:22] - Kulą u nogi trochę dla nas.
[01:10:23] - Wielka, tak. Natomiast tutaj w Irlandii widzę, łatwiej mi jest dostać broń w Irlandii jako imigrantowi niż mi jako Polakowi w Polsce. Polska jest kompletnie rozbrojonym krajem i w Polsce nie ma żadnych szans obrony. To od razu mówię. Polska jest po prostu rozbrojona. Natomiast tutaj jeszcze kraje takie bardziej sensowne jak Irlandia czy Szwajcaria.
[01:10:45] - Uwielbiam to powiedzenie, że jakby się Polakom dało broń, to oni by pod wpływem wódki się pozabijali.
[01:10:51] - A co, Irlandczycy nie piją? Irlandczycy piją podobne ilości i jakoś się do nich nie zabili. To są mity, które są przez globalistów, wcześniej przez komunistów i Hitlera rozpropagowywane. Ale to jest też na inny temat broń. To jest dobra rzecz, bo bez broni ciężko nam będzie wygrać cokolwiek. Zauważmy: założymy swoje systemy finansowe równoległe do Fedu, to przyjdą po nas agenci, nawet wbrew prawu.
[01:11:21] - Jak mówiłeś często, że są tajne bronie, jakieś harpy mikrofalowe coś tam. Nie sądzisz, że na przykład nasze pistolety mogą się okazać jakieś archaiczne i w pewnym momencie oni po prostu powiedzą: „A mieliście sobie tą broń”?
[01:11:36] - To dlaczego tak się ich boją? Dlaczego globaliści się tak boją broni? Właśnie. Bo nie mają broni przeciwko broni.
[01:11:42] - Jeżeli przestaną, jeżeli będzie ruch na legalizację broni palnej, to można z tego wnioskować, że mają coś jeszcze potężniejszego do kontroli.
[01:11:54] - Jeżeli zezwolą, ale nie zezwalają. Wręcz przeciwnie. Unia Europejska w tej chwili daje takie rezolucje do wszystkich krajów, aby skonfiskować całą broń z Europy, żeby państwa europejskie były bez broni, bezbronne kompletnie.
[01:12:10] - Ostatnio sobie czytałem na temat mózgu, że wysyłasz jakąś falę dźwiękową i jesteś w stanie wywoływać zachowania określone u ludzi. To jest pewnie na zupełnie innym odcinku, ale są różnorakie środki kontroli tłumów i mógłbyś ambicją przygotować się.
[01:12:27] - O tym mówiłem, było o tym. Ja nawet puszczałem sygnał ten, puszczałem cichutko, tutaj w radiu był puszczany.
[01:12:33] - Chyba pamiętam.
[01:12:34] - Rok temu gdzieś chyba.
[01:12:35] - Fajnie jest wyobrazić sobie, jakby takie zamieszki mogły wyglądać. Bo cały czas się mówi, że kryzys już zaraz, coś się będzie działo, ale mimo tego, że są symptomy, to nic się nie dzieje. Ja słyszałem, że na przykład podwyższenie albo obniżenie, jeszcze pamiętam, odnośnie stóp procentowych, chyba podwyższenie, że jeżeli te długi trzeba będzie spłacać w powyższych kwotach, to wtedy to wszystko runie, ten cały system finansowy. Więc jeżeli banki centralne podwyższą stopy, to już będzie taki sygnał, że zaczyna się koniec.
[01:13:12] - Dobra, ja będę leciał.
[01:13:14] - Dzięki Antyszwedzie za te informacje. Dzięki. To był Antyszwed. Dzisiaj audycja z wieloma telefonami, także dzwońcie. Od dzisiaj jest nowy Skype: teoriachaosu.com, także wpisujcie. Za tydzień będzie też telefon dostępny, więc będziecie mogli już też telefonicznie. Także wybaczcie, nie udało mi się dzisiaj, długa jest autoryzacja tego telefonu. Także teoriachaosu.com Skype. A ja przechodzę do Fedu. Dzisiaj troszeczkę na różne tematy, ale powiązane ze sobą.
Powiązane ze względu na to, że Fed był założony przez globalistów, jest zarządzany przez globalistów i Feda marzeniem jest, aby wprowadzić globalny pieniądz. Globalny, tak. Nie zwykłego dolara, a globalny pieniądz. Witaj. Jest z nami Stil. Witaj Stilu.
[01:14:17] - Tak, bo tutaj poruszaliście sprawę właśnie broni, że Unia Europejska chce zabrać broń, tak?
[01:14:23] - Tak jest.
[01:14:24] - I jest taki projekt ustawy, żeby zabrać też po prostu ASG broń, żeby ją skonfiskować i ją zakazać w tej Unii.
[01:14:34] - ASG?
[01:14:36] - Airsoft gun.
[01:14:38] - Tak, tak, znam, ale ASG zakazać? Tego to nie słyszałem. Ale to nie można krzywdy zrobić tym. Nie wiem, w oko może pocelować, to może tak.
[01:14:49] - Możliwość przerobienia pewnie jakaś jest tej broni.
[01:14:54] - Z reguły to jakieś takie plastikowe dosyć one są. Nie, może te bardziej zaawansowane ASG. Może tak, ja się tak nie znam na tym.
[01:15:01] - I właśnie też jest taki projekt, co ostatnio czytałem.
[01:15:07] - Dzięki za tą informację. A co myślisz o Fedzie? Czy słyszałeś o Fedzie?
[01:15:11] - Moment, zaraz wracam.
[01:15:18] - Dobrze, Stilu. Trochę nie wiem, czy na żarty ta informacja. Także jak ktoś zna, to napiszcie, czy ASG chcą zakazać, bo czytałem tylko o broni prawdziwej, czyli tej prawdziwej, najprawdziwszej, czyli broni palnej, czarnoprochowej. Czarnoprochowa to jest nazwana broń jednostrzałowa, ta taka z XIX, XVIII i wcześniejszych wieków, ale generalnie broni palnej, jak to się mówi. To jest przerażające, prawda? Że w Irlandii łatwiej mi jest uzyskać broń, gdzie nie mam obywatelstwa irlandzkiego, niż będąc w Polsce, mieszkając w Polsce taką broń uzyskać. Jedna różnica jest taka, że w Irlandii nie można posiadać pistoletów. Ale co ciekawe, można właśnie karabiny posiadać. Strzelby, tak jak na filmach widzicie takie wielkie strzelby, karabiny. Tylko karabiny nie mogą być wielostrzałowe, czyli muszą strzelać pojedynczą bronią, ale naprawdę na potężne pociski, które dwóch ludzi mogą naraz zabić, taki jeden pocisk.
Więc to są naprawdę potężne bronie można mieć tutaj w Irlandii. Mam nadzieję, że się nie zmieni, ale na razie nie mam nawet pieniędzy na takie rozrywki, takie zabezpieczenia, więc myślę, że najważniejszą bronią jest tutaj ta audycja moją i propagowanie tej wiedzy. Bo to mogą się wydawać żarty, ale to nie są żarty. Nie są żarty. Fed też nie jest na żarty i to, że mamy ten dzisiejszy kryzys jest tylko i wyłącznie zasługą globalistów i Fedu. Ich, można powiedzieć, takim ramieniem widocznym globalistów to jest Fed i banki centralne. Fed tak naprawdę zaczął się od powstania US Trust Corporation w 1853 roku. Teraz właścicielem tego trustu jest Bank of America, największy bank Ameryki. Amerykański bank, jeden chyba z największych na świecie w ogóle banków. Własnością on jest Rockefellerów, jeśli dobrze pamiętam, albo Rothschildów.
Musiałbym sprawdzić jeszcze to. Dzwoni Konrad, także odbiorę ciebie Konradzie. Witaj Konradzie, jesteś na antenie.
[01:17:47] - Dobry wieczór Claude, dobry wieczór wszystkim.
[01:17:49] - Na pewno słyszałeś o Fedzie.
[01:17:53] - Nie chciałbym ci zepsuć po raz kolejny audycji.
[01:17:57] - Jak o religii, to może dzisiaj o religii nie.
[01:18:00] - Wiesz, dla mnie wszystko jest religijne, ale nie, tak już do sedna sprawy. Ja jestem z wykształcenia lekarzem i mam trochę inne podejście do całej tej sprawy Fedu i tych, tak jak ktoś powiedział, spiskowych teorii. Dla mnie na przykład weźmy jakiś przykład z dziedziny lekarskiej, medycyny. Czy mamy jakieś zastrzeżenia, obwiniamy wirusy, grypy czy jakieś bakterie, że nam szkodzą? Raczej nie. Po prostu przyjmujemy, że są. Raczej staramy się zahartować, odżywiać.
[01:18:44] - Zaraz, zaraz, ale nie możesz porównać Fedu, bankierów do wirusów czy bakterii. To są ludzie działający z pełną świadomością i z korzyścią nie tylko dla siebie, z świadomością robiący to. Bakterie i wirusy nie mają świadomości.
[01:19:03] - Ilu ich jest? 10 tysięcy tych wszystkich rodzin ustawionych?
[01:19:08] - Pewnie więcej, ale niektórzy nie mają wpływu. Nie wszyscy z rodziny Rockefellerów, Rothschildów czy Morganów, czy innych rodzin mają wpływ na to. Wręcz przeciwnie, niektórzy protestują przeciwko nim.
[01:19:23] - Dlatego ja mówię, ja mam inny punkt widzenia. Mnie nie obchodzi co robi Fed, czy na przykład, że mafia chce szkodzić ludziom i tak dalej, czy jacyś inni źli ludzie, bo to trzeba przyjąć domyślnie, że źli ludzie, złe organizacje się będą pojawiać w dowolnej epoce dziejowej czy w dowolnym społeczeństwie. To, co mnie martwi i to, co bym chciał zachęcić słuchaczy i ciebie, to żebyśmy się zaczęli zastanawiać, dlaczego są tak słabe mechanizmy obronne.
[01:19:53] - Ale jakie mechanizmy obronne? Nie ma mechanizmów obronnych, jeżeli ktoś ma monopol.
[01:19:57] - Zgadzam się. No właśnie to mnie martwi, a nie to, że ktoś próbuje-
[01:20:02] - Musimy walczyć
[01:20:02] - ... jakieś 10 tysięcy ludzi korzysta z dorobku i pracy milionów, setek milionów.
[01:20:10] - Nie ma mechanizmu obronnego. My nie możemy mechanizmu, musimy atakować, my musimy być atakującymi, a nie jakimś obronić się.
[01:20:16] - Mnie od lat uczą mass media, że to demokracja ma być mechanizmem obronnym, że jak ktoś rządzi źle, działa na szkodę obywateli, to go obywatele-
[01:20:26] - Przecież banki centralne są niezależne od rządu
[01:20:29] - ... odrzucają w mechanizmie wyborów.
[01:20:30] - Nie można nic zrobić.
[01:20:31] - Tak nam to przedstawiają.
[01:20:32] - Nie można nic zrobić, bo są niezależne od rządu. Czyli nawet jakikolwiek byśmy rząd nie wybrali, bank centralny jest niezależny. Czy taki Fed jest niezależny od jakiegokolwiek rządu czy prezydenta. Więc musimy po prostu walczyć o zmianę całego systemu. Nie da się naprawić tego systemu, trzeba go po prostu kompletnie zmienić.
[01:20:49] - Ja twierdzę, że nie ma czegoś takiego jak niezależne. Zawsze jest, wszyscy są zależni-
[01:20:55] - Oczywiście, że tak
[01:20:55] - ... od tego, od kogo pochodzi władza. Jeżeli prawdą by było, ja używam trybu przypuszczającego, że władza pochodzi od ludu, od obywateli, no to nie ma czegoś takiego jak instytucja niezależna. Lud, obywatele w swej masie, jak dostrzegą, że coś działa na ich szkodę, to mają moc zmienienia tego. Odwołania FED-u, zmienienia przywództwa FED-u, cokolwiek, wprowadzenia ograniczeń.
[01:21:28] - Ale to nie ma znaczenia. Fed jest zaprojektowany, ale Konradzie, przepraszam, że przerywam, ale nie ma znaczenia, kto rządzi FED-em, kto tam zasiada i tak dalej. Fed jest tak zaprojektowany jak kasyno. W kasynie nie ma znaczenia, kto jest krupierem, kto jest graczem, kto jest właścicielem. Kasyno po prostu działa na takiej zasadzie, jak powiedziałem: właściciel zarabia zawsze, pracownik zarabia zawsze dużo mniej oczywiście, a zawsze traci klient. Nie zawsze. Oczywiście nie zawsze, ale sumarycznie klienci tracą.
[01:21:59] - Bo to, co powiedziałeś, to brzmi troszkę tak fatalistycznie, że my nie mamy wpływu na to.
[01:22:06] - No oczywiście, że nie mamy wpływu.
[01:22:07] - Jesteśmy tylko ofiarami.
[01:22:07] - Ale chcę wyjaśnić system. Za chwilę wyjaśnię system, jak działa system FED-u. Jest naprawdę to bardzo proste. Tak jak powiedział, bo ten cytat tutaj zgubiłem, ale to jest cytat Johna Kennetha Galbraitha, ekonomisty, który powiedział tak, że proces, w którym bank tworzy pieniądze, jest tak prosty, że umysł go odrzuca. Po prostu ludzie nie są w stanie przyjąć tego, że tak są oszukiwani w taki bezczelny, prosty sposób.
[01:22:34] - Było parę ciekawych wykładów na ten temat, zdaje się Stanisława Michalkiewicza. Jak ja usłyszałem to wyjaśnienie, no to faktycznie to aż nie do wiary, że to tak działa i nikt nie reaguje.
[01:22:48] - No i niestety tak działa. To jest przykre, że tak działa, ale ja też się dowiedziałem ileś lat temu o tym systemie. Ja też przecież 10 lat temu nie interesowało mnie to. Nie zajmowałem się takimi sprawami. Wiedziałem, że ekonomia źle działa, bo dużo się dowiadywałem o trzecim świecie. Też pracowałem jako wolontariusz w różnych organizacjach pomocowych i widziałem, na jakiej zasadzie zbrodniczej działają banki. Ale nie poszedłem do źródła tego problemu, czyli do FED-u. Nie wiedziałem, że to jest po prostu zaprojektowane, że tak ma działać. I dzisiaj już to wiem i to dzisiaj będzie też powiedziane, dlaczego Fed jest tak zbrodniczą organizacją, bo to jest tematem audycji. Dlaczego od stu lat po prostu ludzie są wykorzystywani, są w kieracie tej organizacji.
[01:23:35] - Właśnie, ale ja do tego zmierzam. Dlatego zadzwoniłem do ciebie, że to jest niemożliwe, żeby przez 100 lat nikt nie zauważył, jaka jest sytuacja i że ludzie byli całkowicie nieświadomi tego, co się dzieje. Prawdopodobnie jest tak, że ludzie wiedzą jak jest, a mimo to odwracają wzrok, nie reagują, klaszczą Obamie, klaszczą Bushowi, klaszczą Clintonowi, klaszczą dowolnemu prezydentowi, mimo że wiedzą, że to są jakieś marionetki i tak dalej w rękach jakichś grup wpływu. I to jest najbardziej dla mnie martwiące i niepokojące. To przyzwolenie świadomych ludzi na to, co się dzieje, jak oni sami i ich klasa, średnia klasa szczególnie, jest stopniowo po prostu likwidowana, czy zmniejszane jej znaczenie. To mnie niepokoi. Dlaczego ludzie są przez sto lat obojętni, mimo że tak jak zacytowałeś już wtedy-
[01:24:44] - Nie są obojętni. Oczywiście, że nie są
[01:24:44] - ... znaczy mówię o większości, bo na przykład twoje radio jest przykładem, że nie wszyscy są obojętni i są ludzie, którzy na przykład w nocy siedzą i dyskutują i słuchają.
[01:24:54] - Problemem jest, wiesz, tutaj zacytuję może jednego z największych globalistów, czyli jednego z przywódców, można powiedzieć, tych globalistów w sensie właścicieli FED-u czy właścicieli tych wszystkich banków centralnych, czy ekonomicznego właściciela. To jest niejaki David Rockefeller, który jest w Polsce kompletnie nieznaną osobą, a jest bardzo wpływowa. Ma olbrzymi majątek. To nie jest 2 miliardy. Oficjalnie ma 2 miliardy dolarów. To jest bzdura kompletna. Oni mają try- Biliony mają dolarów. On ma biliony dolarów, bo jest właścicielem banków, które są właścicielami korporacyjnych, ale to zostawmy. Powiedział tak: „Jesteśmy wdzięczni wydawcom Washington Post, New York Times, Time Magazine i innym wielkim wydawnictwom, których menadżerowie uczestniczyli w naszych spotkaniach — w domyśle w spotkaniach Grupy Bilderberg — i dotrzymywali swych obietnic zachowania dyskrecji przez blisko 40 lat. Byłoby dla nas niemożliwością zrealizowanie naszego planu budowy światowego rządu, jeśli bylibyśmy w tym czasie przedmiotem zainteresowania prasy.
Dziś jednak świat jest już dużo bardziej wyrafinowany i przygotowany do organizacji rządu światowego. Idea ponadnarodowej suwerenności elit intelektualnych i światowych bankierów jest z całą pewnością korzystniejsza od narodowego samostanowienia praktykowanego w minionych stuleciach”. I to powiedział w 1991 roku na spotkaniu Komisji Trójstronnej David Rockefeller. Ci globaliści mają media, więc dzięki temu mogą utrzymać ludzi w nieświadomości, w kieracie, żeby pracowali bez świadomości tego, że w końcu kończy się to zarabianie na kolejny samochód. Ze względu na to, że oni muszą przeistoczyć się, tak jak mówią, do rządu światowego. Do tego też potrzebują zmniejszyć liczbę ludności świata, bo wiedzą, że jak będzie taka ilość ludzi, to nie opanują tego, że jak ludzie się zbuntują, to nie mają żadnych szans. Zostaną zmieceni. Jeżeli ludzie się obudzą, zostaną zmieceni. Te Brzezińskie, te Rockefellery, Rotschildy zostaną zmieceni. Natomiast jak będzie dużo mniejsza społeczność, gdzie będzie wynagradzany taki system korporacyjny, czyli patologiczny, bo system korporacyjny jest to system patologiczny, gdzie ludzie się przeistaczają w potwory.
[01:27:39] - Kółko w sambarce.
[01:27:40] - Tak. Zwykli ludzie zaczynają działać jak maszyny. Są bezuczuciowe.
[01:27:47] - Bardzo dawno temu była taka-
[01:27:51] - A nawet gorzej, bo jeszcze złe rzeczy się z człowieka wyrzucają, że chce rządzić, chce być lepszy od innych. Także nawet gorzej niż komputer, bo komputer nie ma emocji. Jakie rzeczy w korporacjach są? To są niebywałe. Nawet w małych korporacjach czy firmach. Ale różnie to bywa. Czasami jest całkiem dobrze, jak jest mniejsza firma. Dobrze. Przerwałem ci. Przepraszam.
[01:28:18] - Dawno temu była taka popularna pieśń zespołu Lady Pank: „Jesteś pionkiem w grze, kółkiem w maszynie”. Także to już od dawna zauważyli nasi artyści.
[01:28:31] - Tak, bo to chyba, z tego, co pamiętam, Andrzeja Mogilnickiego teksty.
[01:28:35] - Tak. Wyśmienite.
[01:28:37] - Bardzo dobre teksty, więc Lady Pank zawsze miał bardzo dobre teksty i mądre.
[01:28:45] - Ja bym jeszcze chciał zwrócić uwagę, tak prowokacyjnie właśnie wątek religijny podjąć. Bo widzisz, ludzie ufają duszpasterzom, biskupom, księżom i tak dalej. I oni nas czy katolików ostrzegają przed szatanem, przed niebezpieczeństwami i tak dalej. A ja zadaję pytanie: dlaczego to my się musimy dowiadywać z radia takiego jak twoje o pewnych zagrożeniach dla naszego ludu, narodu? Dlaczego ze strony biskupów, Kościoła? Przecież oni mają dostęp wszystkich. Bo ty powiedziałeś brak niezależnych mediów. Kościół czyżby był też zależnym już medium?
[01:29:32] - Kościół tworzy ten system.
[01:29:33] - Oni mają swoje kazania co niedzielę. Dlaczego nie ostrzegają ludzi?
[01:29:37] - Wielu badaczy dochodzi do tych globalistów, o których mówię, czy Rotschildach, Rockefellerach, którzy działają od kilkuset lat jak Rotschildowie, od 100, 200 lat jak Rockefellerowie, czy też od, powiedzmy, 100 lat Morganowie czy Kuhn, Loeb i tak dalej. Natomiast są potężniejsze rody. I tutaj sięgamy już do Watykanu. Jezuici, którzy mają 600 lat działania, Watykan, który ma działania prawie 2000. 1500, powiedzmy, różnie to jest. Sięga Rzymu tak naprawdę Watykan, ale to jest na inny temat rozmowa. I rodziny królewskie, których rody sięgają kilku tysięcy lat nawet. Ja nie mówię bezpośrednio tych rodów królewskich, ale kontynuują tę tradycję błękitnej krwi i tak dalej. Niemożliwością jest, żeby biskupi i Watykan byli po stronie człowieka. Oni mogą mówić, za przeproszeniem, o pierdołach, tak jak papież o jakiejś tam biedzie.
Nie mówi o przyczynach, tylko o skutkach. Tak samo tutaj w medycynie. W medycynie zawsze walczymy ze skutkami. Nigdy nikt nie mówi o przyczynach. Dlaczego jesteś chory? Skąd to wynika? Dlaczego dostajesz raka? Dlaczego to, dlaczego tamto? I tak samo tutaj. Mówimy o przyczynach.
Dlaczego tyle biednych jest, że trzeba tutaj dzielić się z ludźmi i tak dalej, ale nie mówi o przyczynach. Skąd ta bieda się bierze?
[01:31:12] - Albo jak zlikwidować przyczyny tej biedy, prawda?
[01:31:14] - Coś potwornego. Tak. Tylko mówi, że trzeba się dzielić. Nic o lichwie na przykład nie mówi. Nic.
[01:31:25] - No właśnie.
[01:31:26] - Nawet nie zająknął się o lichwie.
[01:31:28] - Widzę nasz czat. Jary Kruk pisze: „Dlaczego Kościół przestał potępiać lichwę?”. Przecież tak było. Nawet oglądałem filmy dokumentalne o średniowieczu, że przez całe średniowiecze nawet budowę katedr katolickich finansowali Żydzi. Dlaczego? Przyzwoitemu chrześcijaninowi nie wolno było się zajmować pożyczaniem pieniędzy na procent. To był grzech. I faktycznie teraz już Kościół nie potępia tego. Czyli musieli zlikwidować ten grzech i zakaz, że teraz już banki nawet nie są potępiane przez Kościoły.
[01:32:07] - Tak, ale to zupełnie rozmowa na inny czas o religii. Za tydzień będzie więcej o Watykanie, o tych sprawach. Mniej może finansowych, bardziej o tych-
[01:32:17] - Nie mogę się doczekać.
[01:32:19] - Także zapraszam. Dziękuję ci, Kunadzie.
[01:32:22] - Dziękuję. Dobrej nocy.
[01:32:23] - Dziękuję. To był Kunrad z informacjami o także Watykanie, a my przechodzimy do Fedu. Tej najważniejszej rzeczy, od której zależy nasze życie. Bo to od tego, co Fed robi, od tego, że Fed jest. On nie musi nic robić. On robi to, co ma w ramach i tutaj nic się nie zmieni. Od tej ustawy zależy nasze życie, każdego z nas. Dolar jest walutą światową. Stany są najpotężniejszą ekonomią świata i decydują o każdym z nas, bo większość rzeczy opiera się na dolarze. Na przykład rozliczanie energii, o którym mówiliśmy, opiera się na dolarze.
Każdy, kto się przeciwstawi, będzie chciał rozliczać się w innej walucie, miał problemy. Chociażby Irak. Zresztą nie wiem, czy Libia nie chciała czegoś takiego też zrobić, czy w złocie chciała się rozliczać. Wszystko jedno, w każdym razie nie jest to tematem konkretnej dzisiejszej audycji. Przechodzimy do Fedu. Cały czas o Fedzie rozmawiamy. Jest to najważniejsze, bo na pewno czekacie. Powiedziałem, skąd się zaczęło, czyli US Trust Corporation w 1853 roku. To był trust, który został założony, przejmował po prostu mniejsze banki i był potęgą, jeśli chodzi o XIX wiek. Dążył ten trust do założenia banku centralnego.
Były próby wcześniejsze w Stanach Zjednoczonych do zrobienia banku centralnego. Chociażby pierwsze takie próby to był First Bank of United States, który działał w latach 1791-1811. Później był Second Bank of the United States. To był w 1816-1836. Niestety tutaj było cztery piąte akcji w rękach prywatnych. Był tam też rząd federalny, taki prekursor banku federalnego. Jednak to się nie podobało ludziom, że prywatny bank czy coś tam. Dlatego Fed nie jest w założeniu prywatny. On jest de facto prywatny. Jest de facto prywatnym bankiem, bo największe wpływy w tym banku mają banki prywatne i ludzie, którzy stoją za tymi bankami.
Przecież nie ma, że bank decyduje o czymś. Korporacje nie istnieją, firma nie istnieje. Firma nie płaci podatku. Podatki tylko płacą ludzie. Czyli albo właściciel korporacji takiego banku płaci podatki, albo klient takiego banku, albo pracownik tego banku. A jeszcze jest inna możliwość, że podatków w ogóle nie płacą ci ludzie, a płacą wszyscy ludzie. Ci, którzy są poza systemem, nie drukują tych pieniędzy. Ale zostawmy to. Zawsze stoją ludzie za każdą instytucją, za każdym tworem stoją ludzie. Stół nie może płacić podatków, nie może nic zrobić, nie może decydować o czymkolwiek.
Korporacja nie może decydować o czymkolwiek. Decydują tylko i wyłącznie ludzie. I o tym się zapomina. Mówi się, że jakaś korporacja coś robi. Nie, nie ma czegoś takiego. Są zawsze ludzie i to człowiek decyduje. Tylko dzisiaj nie możemy się dowiedzieć, kto jest właścicielem Bank of America. Nie możemy się dowiedzieć, bo właścicielami banków są inne banki, inne firmy, inne instytucje lub firmy. I to się zapętla. Jest koło po prostu.
Była ostatnio fenomenalna praca „Właściciele Polski”. Kilku młodych ludzi, którzy zrobili mapę firm polskich, które prowadzą do jednej firmy. Jest link, możecie sobie zrobić właścicielepolski.pl. I są tam podane, jak to wszystko wygląda. I tak jest nie inaczej. Także tutaj nie udało się. Te dwa banki były prekursorami, jednak ludzie byli zbyt świadomi, żeby to wprowadzić, więc potrzebowano stworzyć problem. Problem, reakcja, rozwiązanie. I tak się przydarzyło właśnie w 1907 roku. W 1907 roku nastąpiła panika bankowa.
Pobankrutowało kilka dosyć sporych banków. Ludzie potracili pieniądze i to się nie podobało ludziom, ktoś musi coś z tym zrobić. Dlaczego potracono, dlaczego biznes splajtował i tak dalej. To oczywiście była akcja zaplanowana specjalnie. Bankructwo banku jest czymś normalnym To nie jest coś niemożliwego. Dzisiaj banki nie bankrutują. A dlaczego nie bankrutują? Na takiej samej zasadzie to działa jak bezrobocie w czasach komunistycznych, w PRL-u. W PRL-u nie było bezrobotnych. Niby wszyscy powiedzą: „Wspaniale, każdy miał pracę”, ale to było ukryte bezrobocie.
Tak samo dzisiaj. Banki nie bankrutują, ale jest ukryte bankructwo. Banki po prostu dostają pieniądze z naszych podatków. Jeżeli są jakieś problemy, dostają pieniądze z naszych podatków, zadłużają się w Banku Centralnym. Bank Centralny produkuje z niczego kolejne pieniądze. Taki Fed na przykład. I potem ten Fed odbiera sobie w inflacji, bo przecież my płacimy za to wszystko. Więc bankructwa są, tylko że ukryte. Po prostu pieniądze są transferowane od nas do tych banków. Tak jak z bezrobociem.
Przypomnijcie sobie zawsze ten przykład z bezrobociem z PRL-u. Nie było bezrobotnych, a tak naprawdę byli, tylko było ukryte. I tak samo dzisiaj. Banki bankrutują, ale jest to ukrywane. Co się wydarzyło w 1907 roku? Później, w listopadzie 1910 roku senator Nelson Aldrich zwołał poufną konferencję, zapraszając czołowych finansistów amerykańskich do Jekyll Island Club w Georgii. Tam oczywiście przyjechali wszyscy ci, którzy zakładali późniejszy Fed w 1913 roku. Nelson Aldrich bardzo się zaangażował w stworzenie ustaw. Był senatorem w Kongresie. Zaangażował się w stworzeniu ustawy Fedu.
Oczywiście nie on projektował. On dostał to od globalistów, od tych ludzi, którzy chcieli założyć Fed, ale on był głównym propagatorem tego w Senacie. Ludzie, którzy założyli Fed tak naprawdę, którzy zaproponowali, jak miało to wyglądać, to są rodziny, a właściwie ludzie, którzy reprezentowali rodziny. I to są następujące osoby. Jest to na przykład Paul Warburg, reprezentujący Kuhn N. Loeb. Kuhn Loeb to jest taka rodzina. Frank Vanderlip. To jest reprezentant, jeśli dobrze pamiętam, Rockefellerów. Frank Vanderlip.
To był dzisiaj Citibank, wcześniej National City Bank of New York. Henry Davidson reprezentował J.P. Morgana, a właściwie poprzez Morgana Rothschildów. Charles Norton był reprezentantem faktycznie Morgana, prezes First National Bank of New York. Przepraszam, to Benjamin Strong reprezentował Morgana, a Norton reprezentował First National Bank of New York. Oni stworzyli ustawę i generalnie można powiedzieć, że stworzyli Fed w 1913 roku. Ustawa została podpisana 23 grudnia 1913 roku przez prezydenta Woodrow Wilsona. Na początku przytaczałem jego słowa. Nie wiem, czy one są prawdziwe. Nigdy nie słyszałem ich.
Nie żyłem, kiedy zmarł Woodrow Wilson, więc nie mogę na 100% tego powiedzieć. Nagrań chyba też z tego nie ma, z tej rozmowy, ale zakładam, że mogło się zdarzyć, że tak mógł powiedzieć. Zresztą to też prawdopodobnie powiedział niedługo przed swoją śmiercią te rzeczy, na pewno po podpisaniu tej ustawy Fed. Fed został założony... Czy właściwie dzisiaj oficjalnie stanowią następujące banki. To mogę wam przeczytać tutaj, jakie są banki. Nieformalne oczywiście. Nieformalne banki, bo formalne można sobie znaleźć na stronie, natomiast to chyba nie jest interesujące. Zresztą wszystko można znaleźć w internecie, ale mam tutaj informacje takie konkretniejsze. N.M.
Rothschild z Londynu, Rothschild Bank z Berlina, Warburg Bank Hamburga, Warburg Bank z Amsterdamu, Lehman Brothers z Nowego Jorku. Lehman Brothers chyba z tego, co wiem, jeśli dobrze pamiętam, zbankrutował. Lazard Brothers z Paryża, Kuhn Loeb Bank z Nowego Jorku, Israel Moses Seif Bank z Włoch, Goldman Sachs z Nowego Jorku, J.P. Morgan Chase Bank z Nowego Jorku. Oczywiście te banki posiadają inne banki. Gwarantuję wam, że te banki posiadają także banki polskie, bo te banki to są grupy, które mają udziały w innych bankach, w wielkich bankach. Te oficjalne banki też nie są małe, bo Chase Bank na przykład jest bardzo znany, że jest duży, ale generalnie one są mniejsze, ale te mniejsze banki sterują większymi. Bo ważne jest, kto ma udziały większościowe. Jest to bardzo misterna sieć połączeń własności i podejrzewam, że to nie opiera się o oficjalne prawa własności, a nieformalne. Na takich spotkaniach grupy Bilderberg czy bardziej tajnych, spotkanie 300 Okrągłego Stołu, Round Table chociażby w Wielkiej Brytanii, czy też spotkaniach mniej tajnych jak Komisja Trójstronna czy CFR, czyli Rada Stosunków Międzynarodowych i tak dalej.
Na tych spotkaniach i jeszcze bardziej tajnych niż Grupa Bilderberg, bo Grupa Bilderberg jest bardziej tajna niż te organizacje półoficjalne czy oficjalne. I tam oni wiedzą, kto jest gdzie w tej piramidzie, tej nieznanej dla nas piramidzie, gdzie oni ustawiają sobie stanowiska. To jest powiązane też z tajnymi stowarzyszeniami, iluminatami, masonerią, z Skull and Bones i tak dalej, z Wielkim Schodem chociażby. I tam ustalają kto, jak, gdzie. Tutaj przedstawiłem wam banki, nieformalne banki, które kontrolują FED. Natomiast za tymi bankami stoją ludzie, rodziny i te rodziny są znane. To nie są pojedyncze nazwiska. David Rockefeller jest bardzo znany, Evelyn de Rothschild. To są osoby znane bardzo. Występują w telewizji od czasu do czasu, ale to są rodziny, które do dzisiaj mają wielkie wpływy i żyją.
Ci ludzie żyją. Można sobie zobaczyć ich imiona, jak wyglądają. Więc za tymi bankami stoją ludzie, rodziny. Goldman Sachs, rodzina Rockefellerów, rodzina Lehman z Nowego Jorku, Kuhn Loeb z Nowego Jorku, Rothschildowie w Paryżu i w Londynie, Warburgowie z Hamburga, Lazardowie w Paryżu i Israel Moses Seifs w Rzymie. Jeszcze są mniej wpływowe rodziny, które są podnóżkami tych rodzin. Morganowie, którzy zawsze byli przedstawicielami Rothschildów, Schiffowie czy Stillmanowie to są Kuhn Loeb takimi właśnie podnóżkami. Skąd to wiemy? Wiemy to z wielu miejsc, wielu badaczy się tym zajmowało. Nie jest to wiedza utajniona, na zasadzie jakiejś okultystycznej wiedzy. Nie, nic z tych rzeczy.
To są rzeczy, które historycy prześledzili. Są także whistleblowerzy, którzy o tym mówią. Na przykład François de Siebenthal, szwajcarski bankier, który zaczął sypać, ujawniać te wszystkie przekręty. Jest wielu innych. Jest Thomas Schauf, biegły księgowy, który też się zadawał z tymi globalistami. I to właśnie stąd wiemy, że ci ludzie, te rodziny stoją za bankami. A te banki kontrolują FED. One się nie zmieniają, właściciele tych banków się nie zmieniają. Więc tam w tym FED-zie pojawiają się ludzie, odchodzą. Teraz w tej chwili jest Ben Bernanke, który robi, co mu każą, ale nawet jakby robił, co chciał, to i tak by nie mógł za wiele.
Ma od do możliwości zmian. Wcześniej był, nie wiem dlaczego, uważany za wybitnego specjalistę Alana Greenspana, który był zwykłym socjalistą. Trudno, żeby ktoś, kto masowo dodrukował pieniądze, był określany inaczej, ale to nie jest najgorsze w tym. Najgorsze jest to, że wiedzą ci ludzie, jak ten system jest zły dla nas, dla większości ludzi, a dalej w nim uczestniczą i jeszcze się tym szczycą. Media mainstreamowe kompletnie nie mają pojęcia o niczym albo mają i utajniają. Też tak może być. Nigdy tych informacji, które dzisiaj tu powiedziałem, nie będzie w mainstreamie, bo tak po prostu jest, że ci ludzie, którzy są właścicielami takich mediów, trafiają na takie spotkania. Czy Michnik, czy Hejdyrowicz może jest za mały jeszcze, jacyś ludzie w Polsce, ale na przykład już dużą część mediów polskich ma Murdoch, który się na tych spotkaniach pojawia i Rupert Murdoch, który jest właścicielem mnóstwa różnych telewizji, radiów, gazet i tak dalej, decyduje, co ma być, a czego ma nie być. Więc nie ma nawet takiej opcji. Ktoś musiałby z takim tematem wyskoczyć nagle, ale nikt mu nie zaakceptuje tego, bo im wyżej ktoś pracuje w takich mediach, tym ma pojęcie, z kim i z czym ma do czynienia, więc automatycznie nadaje na siebie autocenzurę.
Cenzuruje się sam, wie, że czegoś nie można puścić. I tych właśnie rzeczy nie można puścić o Fedzie. Dobrze, teraz najważniejsza rzecz. Doszliśmy tutaj. Tak naprawdę co? Jak działa Fed? Skąd się biorą pieniądze? Dlaczego wszyscy są zadłużeni? Proste pytania, które nawet dziecko może zadać. Żadne media mainstreamowe wam na te pytanie nie odpowiedzą.
Dlaczego wszyscy są zadłużeni? Skąd biorą się pieniądze? Nawet nie odpowiedzą chyba, skąd się bierze inflacja. Może powiedzą, że z dodrukowywania pieniędzy. Ale najważniejsze pytanie jest, dlaczego wszyscy jesteśmy zadłużeni i skąd się biorą pieniądze i w jaki sposób? Oficjalnie na przykład na Wikipedii macie napisane, że zadanie Rezerwy Federalnej to nadzór nad bankami, prowadzenie polityki pieniężnej, utrzymanie silnego systemu płatniczego, kontrola nad ilością wyemitowanej gotówki, badanie ekonomiczne, edukacja ekonomiczna. I ta edukacja ekonomiczna jest bardzo wykrętna, pokrętna, bo o tym, co ja dzisiaj powiem wam, jak to wszystko wygląda, oni jakoś niechętnie mówią. Absolutnie nie mówią o tym. Czyli wiedza nie jest tajna, ale pomimo że mają zadanie edukowania ludzi, to nigdy o tym nie powiedzą. Nie dziwię się, bo powiedzenie o tym, dlaczego wszyscy są zadłużeni i skąd, i w jaki sposób biorą się pieniądze, pokazuje największy przekręt świata, który zaczął się z Fedem.
Były wcześniej, tak jak mówiłem, próby Banku Anglii i tak dalej, ale wtedy była waluta pokryta złotem. Przynajmniej starali się, nawet oszukiwali, robili różne przekręty, ale rezerwa cząstkowa nie była wprowadzona w taki sposób, jak jest w tej chwili w Fedzie. Na Fedzie opierały się inne lokalne banki centralne. Także najważniejsza sprawa, jak jest -- wiecie co? Może zrobię przerwę chwilową. Potrzymam was jeszcze chwilę. Możecie dzwonić. Teoriachaosu.com. Dodzwonić się do audycji. Jeszcze ostatnia szansa.
Ostatnia. Chwilę jeszcze będziemy. Także dzwońcie, a zrobię przerwę i powiem, na jakiej zasadzie na te dwa pytania odpowiem. Dwa pytania, czyli skąd i w jaki sposób biorą się pieniądze oraz dlaczego wszyscy jesteśmy zadłużeni. Nie tylko my, ale państwa. Wszystkie państwa są zadłużone. Chiny też, bo niektórzy mówią, że Chiny nie są zadłużone. Oczywiście, jeśli chodzi może o dług zewnętrzny, niekoniecznie, ale dług wewnętrzny jak najbardziej. Jeszcze na koniec chciałbym w tej pierwszej części powiedzieć o jednym bardzo ważnym banku. Banku banków, Banku Centralnym założonym w 1930 roku.
O nim nigdy w mediach mainstreamowych nie słyszałem. Ani żaden Maks Kolonko, ani żaden jakiś tam Tomasz Lis, ani żaden nawet Larry King z CNN-u nigdy nie zająknął się o czymś takim. Jak mówił o ekonomii, o różnych sprawach -- ktoś, ekonomiczny dziennikarz Tadeusz Mosz, ten znany. Możecie zobaczyć po stanie wojennym czy w stanie wojennym w telewizji, jakie rzeczy wygłaszał pan nasz kochany Tadeusz Mosz, kiedyś komunista, dzisiaj już wolnorynkowiec. Nigdy się nie zająknęli te wszystkie gadające głowy w mainstreamie. O jednym banku się nigdy nie zająknęli. O Fedzie mówili, oczywiście, ale o Banku Rozrachunków Międzynarodowych w Bazylei, który się znajduje w Szwajcarii. Bank for International Settlements. Bardzo dziwna nazwa, myląca kompletnie. Jakiś Bank Rozrachunków Międzynarodowych.
Tak jest po polsku przetłumaczone, ale można niby tak to przetłumaczyć. Można jeszcze inaczej. Ale jest to bank zrzeszający 60 banków centralnych. Jest to bank banków centralnych. Jest to najważniejszy bank świata, ważniejszy od Fedu. Fed jest członkiem tego Banku Rozrachunków Międzynarodowych. On zajmuje się tak naprawdę wszystkim, co dotyczy pieniędzy na świecie, ale nieformalnie, bo nie jest to na zasadzie narzucone ustawą. Ale pomyślcie sobie, jeżeli banki centralne są niezależne, to dlaczego stowarzyszają się w takim niezależnym banku założonym przez Rockefellera, między innymi Rockefellerów, który jest niby organizacją, ale jest prywatną organizacją. Czyli jakaś prywatna organizacja ma wpływ na Polski Bank Centralny. Tak, bo Polski Bank Centralny też należy i jest członkiem tego Banku Rozrachunków Międzynarodowych.
Mamy tu na przykład Meksyk, Nowa Zelandia, Norwegia, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, praktycznie wszystko. Singapur, Portugalia, jakie kraje chcecie, wszystkie rozwinięte kraje. Brazylia. Oczywiście Europejski Bank Centralny też, więc to nie jest tak, że Polski Bank Centralny podlega pod Europejski Bank Centralny. Nie, wszystkie banki centralne podlegają pod Bank Rozrachunków Międzynarodowych. Myślę, że warto by było audycję o tym zrobić szerzej, o ludziach, którzy stoją za tym bankiem, bo możemy się dowiedzieć powiedzmy o menadżerach, ale ktoś zakładał ten bank, prawda? I też są informacje, kto zakładał ten bank. Także to są ciekawe rzeczy i myślę, że to powinno już wszystkich zastanawiać. Jeżeli bank centralny jest niezależny od rządu, ale jest zależny od tej instytucji, od Banku Centralnego banków centralnych, czyli Banku Rozrachunków Międzynarodowych. W Szwajcarii ma swoją siedzibę, a strona BIS.org, bardzo prosta.
Konta raczej tam nie założycie, ale jest instytucja jako niezależna organizacja, ale to tak naprawdę jest bank. Prosić o przerwę? Okej, jest przerwa i wracamy za jakieś cztery minuty. I tak, jesteśmy z powrotem. To był utwór Jamiego Herras, Hiszpana. Utwór się nazywa „Hibernation”, czyli hibernacja. I tak jak my jesteśmy zahibernowani i czekamy na obudzenie się, jeżeli się obudzimy, to niestety albo stety dla nas, niestety dla globalistów, system Fedu zostanie obalony. Nie wiem, czy za naszego życia. Ja wierzę, że tak, że to jest po prostu już nasz czas, aby zmienić system. Później, na koniec powiem, jakie są możliwości zmiany.
Są naprawdę bardzo proste i sam będę w tym chciał uczestniczyć. Mam nadzieję, że aktywnie będę uczestniczył w zmianach tego systemu. Nie tylko poprzez zrobienie audycji, bo to się nie zmieni system od tego. Może trochę świadomość innych ludzi, ale trzeba zacząć działać samemu, robić coś wspólnie z innymi ludźmi. I ludzie już zaczynają robić te systemy alternatywne do tych zbrodniczych systemów opartych na lichwie Lichwie i monopolu. Nie zapominajmy monopolu. Tylko dlatego, że mają monopol, mogą to robić, co robią. Dobrze. Wracam do najważniejszej sprawy. Odpowiedzi na dwa pytania: dlaczego wszyscy jesteśmy zadłużeni?
I skąd się biorą pieniądze i w jaki sposób się biorą? Zacznijmy może od drugiego pytania, które jest łatwiejsze. Skąd się biorą pieniądze i w jaki sposób się biorą? Zanim na to pytanie jeszcze odpowiemy, to pierwsza rzecz, bo tutaj ktoś na czacie, Reif chyba na czacie, że o banki chodziło. Dlaczego krytykujemy banki? Przepraszam, nie wiem kto. W tej chwili nie widzę. Ktoś na czacie napisał, że dlaczego banki krytykujemy ogólnie? Absolutnie nie. Banki są jak najbardziej przydatną instytucją, ale nie takie banki, jak mamy dzisiaj.
Dzisiaj te instytucje to są złodziejskie instytucje, to są, można powiedzieć, banksterskie. To są ludzie, to są złodzieje ubrani w garnitury. To jest dużo gorsza rzecz niż dużo gorsza sytuacja niż zwykły złodziej, który po prostu może coś tam ukraść i tak dalej, bo robi to i wiemy, że jest złodziejem. Natomiast ci ludzie są nazywani dobroczyńcami, najważniejszymi ludźmi na ziemi, którzy nas okradają. Są po prostu zwykłymi złodziejami i my ich mamy wielbić, chwalić za cokolwiek. Ale ludzie nie mają tej świadomości. Dlaczego? Dlaczego? Właśnie. Czym jest bank?
W XIX i we wcześniejszych wiekach bank zajmował się przede wszystkim trzymaniem pieniędzy ludzi, złota, kosztowności. Za trzymanie pieniędzy i kosztowności ludzie musieli płacić pieniądze. Bank był obstawiony oczywiście miał sejfy, ochronę i tym się zajmował bank. Dodatkowo pożyczał pieniądze, te pieniądze ludziom, jeśli oczywiście my zadeklarowaliśmy, że chcemy oddać pieniądze, nie płacić za lokowanie tych pieniędzy w banku, ale jeszcze dostawać procent od banku. Czyli my nie płacimy, a dostajemy. I wtedy te pieniądze trafiają do innych ludzi, którzy pożyczają te pieniądze i robią z nimi użytek. Bo my nie mamy na przykład pomysłu, nie mamy pomysłu, co z tymi pieniędzmi zrobić, więc dajemy do banku. My zarabiamy na odsetkach, a ktoś bierze na odsetki z tych pieniędzy. I tutaj wydaje się, że to jest lichwa już. Nie do końca tak jest.
Nie do końca tak jest, ale oczywiście jest ten procent i ten procent można spłacić na zasadzie wymiany. Jeśli ja się będę z kimś tam wymieniał tymi pieniędzmi i spłacał do banku pieniądze, no to z bankiem po prostu tak szybko, jak będę coś produkował, wymieniał się z innymi i spłacał bankowi. Jest to do zrobienia. Bank później też musi te pieniądze wymieniać, oddawać ludziom, też musi spłacać odsetki, więc te pieniądze krążą. Wszystko jest okej. Problem się zaczyna od jak w XIX wieku wprowadzono rezerwę cząstkową, a właściwie chyba rezerwa cząstkowa wprowadzona pod koniec, jeszcze w XVIII wieku chyba, nie wiem, czy pod koniec, ale jeszcze wcześniej. Nie wiem, czy w Banku Anglii już nie stosowano rezerwy cząstkowej, czyli koniec XVII wieku. Czy ktoś jakby mógł sprawdzić dokładnie. Ale wiem, że to nie tylko sprawa XIX wieku rezerwa cząstkowa. Dzisiaj, w XX wieku to wszystko się opiera na rezerwie cząstkowej.
Na czym polega rezerwa cząstkowa? Bo jest Bank Rezerw Federalnych. Rezerw. I tu wchodzi jedno magiczne słowo rezerwa. Od tego bierze się oszustwo całe. Nie byłoby problemu, gdyby nie było monopolu. Jeżeli ktoś chce sobie robić system loteryjny rezerwy federalnej czy jakiejkolwiek nie federalnej, konkurencja banków by była, to niech sobie robi, niech sobie robi ruletkę i się bawi w to. Natomiast mamy monopol dzisiaj. Tylko i wyłącznie można mieć bank na zasadzie rezerwy federalnej. Rezerwy ogólnie.
Rezerwa polega na tym, że wpłacając do banku na przykład 1000 zł, bank może tak jakby za te 1000 zł musi wpłacić 10% z tej sumy, czyli 100 zł musi dać do tak jakby-- ja omawiam system rezerwy cząstkowej, tej kiedyś, co była, nie co dzisiaj jest. Dzisiaj to już jest kompletne złodziejstwo, ale mówię o tym, co kiedyś było. Te 100 zł wpłaca do funduszu, powiedzmy takiego, że musi trzymać te 100 zł na wypadek, jakby ktoś chciał wypłacić, a 900 zł pożycza ludziom, czyli 100 zł trzyma, a 900 pożycza innym ludziom. I tu nie ma jeszcze oszustwa jako takiego w tym. No ale może być taka sytuacja, że źle da kredyty, czyli te 900 zł tam różnym jakimś utracjuszom da i później taki bank nie ma pieniędzy, ale nie mówi, że nie ma, tylko dalej wypłaca ludziom z tych 10%, które ma I dopiero gdy pójdzie plotka, że ten bank jest niewypłacalny, idzie run na bank. I niestety nie każdy dostanie pieniądze, bo pieniądze są na ludziach. Utracjusze utracili te pieniądze i w więzieniach siedzą, ale tych pieniędzy nie ma. Zostały wydane. Może się zdarzyć, że 90% ludzi, a nawet więcej -- nie może więcej. Jeżeli mamy 10% pokrycia, to te 10% tych lokat musi być pokryte, ale 90% straci.
Może 90, może 80. Trudno powiedzieć, jak to wyliczy bank, bo ma jeszcze jakiś majątek i tak dalej. Straci pieniądze. Tak właśnie bankrutują banki, bo utrzymywanie rezerwy cząstkowej mniejszej niż 100% -- 100% to jest, że ktoś wpłaca i te pieniądze są -- jest dosyć ryzykowną sprawą, bo tych pieniędzy może nie być. Natomiast w XIX wieku globaliści wpadli na dużo bardziej zbrodniczy pomysł, że oprócz rezerwy cząstkowej, czyli tego zabezpieczenia 10%, dodatkowo możemy produkować pieniądze z niczego. Jeszcze dodam, że wcześniej były zabezpieczone pieniądze. To nie były na zasadzie nadrukowane papierki, one były zabezpieczone złotem czy srebrem, czyli nie można było dodrukować jak się chciało. Oczywiście fałszowano to srebro, dodrukowywano większe ilości dolarów niż było srebra czy złota i tak dalej. Robiono różne rzeczy, ale jednak trzymano dosyć mocną wartość tego. Dolar nie tracił na wartości, bo to byłoby zauważalne, jeżeli by były te wszystkie przekręty, bo jednak ktoś powie: "Ja chcę złoto, proszę mi wydać złoto".
Jak ludzie przyszli, wydali złoto, okazuje się, że zabrakło złota. Wtedy następuje run na bank i jest po banku. Więc banki starały się uczciwie do tego podchodzić. Później było coraz gorzej. Od momentu, kiedy globaliści wpadli na pomysł stworzenia rezerwy cząstkowej i dodatkowo pieniędzy fiducjarnych, które były zabezpieczone tą rezerwą cząstkową, plus jeszcze zabezpieczone za pomocą dźwigni, czy jak to się nazywa -- w każdym razie systemu, który jest bardzo prosty, ale który jest kompletnie nieznany w Polsce i na świecie. Przychodzę tak jak wtedy. Mamy rezerwę cząstkową, wpłacam 1000 zł do tego banku. Banki są wszystkie połączone z bankiem centralnym, bo mamy już głównego emitenta pieniądza. Wyobraźmy sobie, że już złoto jest nieważne, tak jak dzisiaj. Mamy dzisiejszą sytuację: nie ma złota, srebra.
To sobie jest, ale to jest kompletnie oddzielone od waluty. Kiedyś jeszcze te dolary były wymienialne, jeszcze w latach 70. były wymienialne na złoto. Oczywiście nie można było wymienić dolarów na złoto, ale niby miały jakieś pokrycie. Dzisiaj już tego nie ma. Dzisiaj na każdym dolarze, na każdym euro -- na euro nigdy nie było -- złotówce czy innej walucie nie ma żadnego pokrycia. Nie ma nic. To są po prostu tylko papierki zadrukowane. Bardzo prosty system. Przychodzimy, wpłacamy 1000 zł.
Bank nie bierze 900 zł, pożycza ludziom i 100 odkłada do sejfu, tylko bierze te 1000 zł, dostaje od banku centralnego 9000 zł, czyli zabezpieczenia ma 1000 zł i pożycza ludziom 10 000 zł, a właściwie musi mieć tamten 1000 zabezpieczony. Czyli niby siedzi w tym banku centralnym te 1000 zł, a 9000 pożycza. Później ktoś bierze te pieniądze, 9000, inny człowiek na samochód, na cokolwiek, pożyczkę, na telewizor i ponownie przychodzi do tego czy innego banku i wpłaca 9000 zł. I od tego 9000 zł nie może już razy, bo jest system zabezpieczony. To jest na zasadzie dźwigni, jak to się fachowo nazywa. Bank już nie robi tego samego z tymi pieniędzmi, z tymi 9000, bo po prostu zbyt szybko narastało drukowanie pieniędzy. Czyli wtedy bank drukuje mniej odpowiednio. Tam jest wyliczenie odpowiednio. Polecam taki film "Money as a Debt", czyli pieniądze jako dług. Jest wyjaśnione dokładnie lewarowanie.
Armor Cage napisał, że to jest lewarowanie. Dzięki. To jest nie dźwignia, tylko lewarowanie, ale coś podobnego do dźwigni. Jest jakaś dźwignia. I te pieniądze, okazuje się, że w sumie można chyba dojść do 100 000 chyba z 1000. W każdym razie stukrotność chyba jest. Można wydrukować po jakimś czasie, kiedy po prostu jest ten mechanizm działania, że dostaje potem te pożyczone 9000, przychodzi do innego banku czy do tego banku i wtedy w tym banku te 9000, powiedzmy, bank znowu otrzymuje te pieniądze na inne jeszcze konto, ale wtedy już nie może 100 000, tylko po prostu odpowiednio mniejszą kwotę, chyba 8000 coś. Mniejszą niż te 9000 dodrukować w banku centralnym. To się dzieje dosyć sprytnie. Ustawia się to jak to ma działać i działa.
Ale działa do czasu, bo zauważcie jedną rzecz. Mamy tutaj dwie niepokojące sprawy. Pierwsza rzecz to kredyt, który ktoś otrzymuje z pieniędzy, które nie istnieją. Czyli dostaje coś z niczego. Dostaje coś z niczego. Wpłaca tysiąc złotych, a jest drukowane dziewięć tysięcy złotych i później nadal jest drukowane. Oczywiście już nie dziewięć tysięcy, ale osiem sto i tak dalej. Są specjalne przeliczniki na to. To powoduje, że rośnie ilość pieniądza w obiegu. To raz.
Może, bo nie ma zabezpieczenia w złocie, w srebrze. Może rosnąć do nieskończoności. Teoretycznie tylko. Z drugiej strony rośnie dług tych ludzi. Zauważcie, że wszyscy są zadłużeni. Jedynie pierwszy, ten, który wpłacił tysiąc złotych, nie jest. Ale w dzisiejszym systemie też jest, bo wszystkie pieniądze pochodzą z długu i każdy zadłuża się. Ja na przykład nie mam długów, ale jestem wyjątkiem. Jednak większość ludzi ma jakieś długi. Czy bierze mieszkanie na kredyt, czy też samochód, czy cokolwiek.
Ale tak naprawdę wszyscy jesteśmy zadłużeni, bo jeszcze jest dług państwa, za który odpowiada społeczeństwo całe. W Polsce chyba jest wyznaczony na 40 000 złotych. Każdy jest zadłużony na 40 000 złotych. Jakieś takie sumy naprawdę kosmiczne, dosyć duże, ale to wszystko rośnie i już chyba nie wiem, czy podliczając wszystkie długi nie będzie powyżej 100 000. Dokładnie nie sprawdziłem tych danych, więc jak ktoś zna to może podać. Każdy jest zadłużony. Nawet jak uważasz, że nie jesteś, to i tak jesteś, bo tak jak kto powiedział, jak wam przytaczałem tutaj z tych cytatów. Tutaj mam już, przepraszam. Marriner Eccles, przewodniczący i naczelnik Rady Rezerwy Federalnej powiedział: „Oto właśnie nasz system monetarny. Jeśli nie byłoby długu w tym systemie, nie byłoby pieniędzy".
I to jest dźwignia finansowa. Właśnie tutaj jest leverage po angielsku. Lewarowanie to jest właśnie ta dźwignia finansowa. Czyli dobrze mówiłem, że dźwignia. Niby dźwignia finansowa to jest system rezerwy cząstkowej, ale tutaj Robson mi to podpowiada. Ale system rezerwy cząstkowej-- są różne systemy rezerwy cząstkowej. To jest system rezerwy cząstkowej znanej dzisiaj, ale wcześniej system rezerwy cząstkowej polegał na tym, że po prostu miano zabezpieczenie na kredyt. Czyli jeżeli bank na kredyty, przepraszam, zabezpieczenie lokat. Jeżeli ludzie wpłacają pieniądze do banku, to 10% takiego człowieka musi być zabezpieczone, a 90% z tej sumy może dać na kredyty. I to był na początku pomyślany system rezerwy.
Dzisiaj to jest kompletnie postawione na głowie. To jest system oszustwa wielkiego na wielką skalę. To jest po prostu system kredytowania, system długu, który wytwarza dług i dług równa się pieniądze dzisiaj. Bez długu, bez dalej produkowania tych pieniędzy dalej więcej, więcej ludzie nie byliby w stanie spłacać długów, które mają już. A wszyscy mamy, bo spłacamy je w podatkach. Państwa się zadłużają, zadłużają się wszyscy, nie tylko państwa. Bo jeżeli państwa by spłaciły długi, dalej by się musiały zadłużać, bo produkcja pieniądza jest w rękach globalistów, a państwo ma określone wydatki. Jest to po prostu wszystko ze sobą sprzężone, bo wprowadzając podatki państwo nie zbierze wymaganych sum. Więc państwo prosi o wydrukowanie pieniądza w Banku Centralnym, a Bank Centralny daje pieniądze na kredyt państwu. Jest to absurdalne, bo nie może Bank Centralny, Fed na przykład wydrukować bezpośrednio rządowi amerykańskiemu, czy też w Polsce bank centralny rządowi w Polsce tylko musi to robić przez banki prywatne, a bank prywatny daje na procent te pieniądze rządowi.
Więc ten procent właśnie jest tą lichwą. I ten dług rośnie właśnie we wszystkich krajach przez to, że jesteśmy zadłużeni w bankach prywatnych. Wszyscy. Dzisiaj tak jest. Robson FX oczywiście masz rację. Ten system dzisiaj właśnie działa tak, że wszędzie jest dług i zegary wstawiają łobuzy w stylu profesora, nadprofesora Balcerowicza, który doprowadził Polskę na skraj bankructwa. Wspomagał system rezerwy cząstkowej w Polsce. Wprowadzał ten system rezerwy cząstkowej. Był aparatczykiem komunistycznym, ale później się szybko przekwalifikował i został globalistą. I umieszcza teraz zegar długu.
Ale co tak naprawdę mówi nam ten zegar długu? Że musimy spłacić te długi? Skąd one się wzięły, te długi? Te długi się wzięły z oszukańczego, z oszustwa, które wyprodukowali globaliści. Jeżeli zniknie ten dług, nie będzie pieniędzy w ogóle. Jest tak pomyślany system. Niesamowite, niesamowicie przemyślane. Bardzo prosty system. Czyli wpłacając 1000 złotych można wyprodukować dziesiątki tysięcy złotych w krótkim czasie nawet do 100 tysięcy można dojść. Najpierw 9 tysięcy drukuje bank, później następny ktoś przychodzi z 9 tysiącami, 8 100 i tak dalej, aż dojdziemy do 100 tysięcy wyprodukowanych z tysiąca.
Czyli razy 100 można wyprodukować w dosyć krótkim czasie. I ten procent, lichwa, tutaj nie chodzi o to, że bank daje na procent pieniądze, tylko daje na procent pieniądze, które nie istnieją. To jest najbardziej zbrodnicza rzecz, które nie powstały i dopiero powstają jako dług, jako zobowiązanie. Ja podpisuję, że zgadzam się spłacić te 9 tysięcy złotych, które biorę z banku. Ale bank ma tylko tysiąc. 9 tysięcy bank centralny, czyli Fed, produkuje, nadrukowuje, a najczęściej już dzisiaj nie nadrukowuje, czyli nie wyprodukowuje tych pieniędzy, tylko one są w zapisie na kontach. I dlatego tutaj na przykład też Bitcoin może być dużym zagrożeniem, bo oni marzą o pozbyciu się gotówki. Bo jeżeli ktoś weźmie gotówkę i nie będzie w systemie bankowym, tak jak ja w większości miejsc nie jestem w systemie bankowym, staram się jak mogę, żeby nie być w systemie bankowym. Niestety mam tam chyba dwa konta jedno w SKOK-u i jedno w takim banku na stronie możecie sobie zobaczyć. Więc przyznam się, że mam, ale unikam kart, unikam czegokolwiek.
Nie mam żadnych kart kredytowych, staram się przechowywać gotówkę i z niej korzystać, inwestować w różne rzeczy. Może niekoniecznie w samochód, ale inne różne materialne. Także też radzę wam, żeby po prostu omijać banki, bo banki dążą do naszej niewoli. I ja nie mówię o banku, że bank jest zły. System jest zły, system jest zły, ale banki to są tak jakby końcówka systemu. To są tak jakby ręce tego potwora z Jekyll Island. Jeszcze wam powiem o książce, bo mam tutaj książki, które wam chciałbym polecić. Nie mam niestety nagród dziś żadnych już nagrody wysłane są i mam nadzieję, że są zadowoleni ludzie, także sponsorzy także otrzymują upominki. Polecam na stronę teoriachaosu.com są tam linki, żeby zobaczyć także tak wszystko jest. To są po prostu macki ośmiornicy, które te banki małe.
Idziesz taka pani się ładnie uśmiecha. Czy ona nie jest niczemu winna? Jest winna. Czy ktoś, kto pracował dla systemu zbrodniczego, nazistowskiego jest niewinny śmierci Żydów? Oczywiście, że jest w mniejszym stopniu oczywiście w mniejszym niż Hitler czy władza niemiecka. Tak samo tutaj jest w mniejszym stopniu niż ci globaliści, czy też dyrektorzy banków i tak dalej, ale jest. Tylko że ona nie ma tej świadomości. Ci pracownicy banków niższego szczebla, średniego szczebla nie mają zielonego pojęcia o tym. Bardzo często nie mają pojęcia, jak się pieniądze tworzy. Ich to nie obchodzi.
Oni mają mieć pieniądze, mają na narty sobie pojechać w góry do Livigno na przykład, czy też mają gdzieś sobie na Wyspy Kanaryjskie pojechać. To ich obchodzi, żeby mieć spokój, żeby mieć dom, mieszkanie i to nie obchodzi ich, że po prostu ten system niszczy cały świat. To jest jedna strona medalu, że jesteśmy okradani i zamiast czterech czy trzech godzin, które moglibyśmy pracować, pracujemy osiem za te same pieniądze, a nawet może jeszcze gorzej jest. Nikt tego jeszcze dzisiaj nie wyliczył. Ile globaliści zabierają pieniędzy w każdej transakcji? W każdej transakcji są nam zabierane pieniądze, wpłacamy do banku i się odbywa ten sam proces tworzenia pieniędzy znikąd. I wydaje się, że rząd na tym zarabia. Nieprawda. Rząd potem bierze te pieniądze, znaczy w taki Fed. Daje do banków, a rząd się w bankach zadłuża prywatnych.
Kto zarabia na tym? Rząd? No wiadomo, rząd niewiele ma pensje, ale tak naprawdę zarabiają na tym banki prywatne. A kto zarabia? Właściciele tych banków prywatnych. Bank prywatny nigdy nic nie zarabia, nie płaci podatków i nie zarabia. Tylko właściciele. Wiadomo, klienci też, ale zarabiają tylko właściciele. Nie zarabia żaden bank. Zarabiają właściciele tych banków.
Trzeba przejść do omówienia pojęć podstawowych, bo ludzie tego nie rozumieją. Ludzie mówią, że korporacje płacą podatki, że po prostu nie wiem, w jakim świecie żyję. Przecież to jest oczywiste, że ludzie tylko mogą płacić podatki, że tylko ludzie mogą zarabiać pieniądze, że tylko ludzie mogą innych ludzi w lichwę wpuszczać, a nie żadne banki. System to są ludzie. System bez ludzi nie istnieje. Trzeba to zrozumieć. Jeżeli tego nie zrozumiecie, będziecie walczyli z wiatrakami. Będziecie walczyli z bankami. My mamy walczyć z ludźmi, którzy stoją za tymi bankami. Musimy ujawnić, kto stoi za jakim bankiem.
To wszystko musi być ujawnione. Trzeba, mam nadzieję, że coraz więcej whistleblowerów będzie ujawniać, co się dzieje na spotkaniach Grupy Bilderberg. Dlaczego do dzisiaj nic nie ma ujawniane? Niby nie można zachować w tajności. 50 tysięcy osób się przewinęło przez Grupę Bilderberg. I co? Nie ma nic na ten temat. Co tam mamy tematy tylko i tak dalej. Ale czy ktoś w internecie patrzy, jak to wygląda? Nikt nic nie kameruje.
Jak to jest możliwe? Od lat 50. XX wieku Kamery? Przecież każdy kamery dzisiaj ma w telefonie i tak dalej. Nic nie ma, a jeżeli jest, to jest bardzo niewiele i to takie zdawkowe rzeczy, że nie ma tak jak na TEDx na przykład te wykłady, które też są powiązane z globalistami, że sobie możemy posłuchać, zobaczyć, jak ktoś mówi. Dlaczego oni się tego wstydzą? Dlaczego tego nie chcą pokazać? Bo tam są informacje, że chcą nas zabić, chcą nas zniewolić i doprowadzić do powstania systemu faszystowskiego, quasi faszystowskiego, a tak naprawdę nowego feudalizmu, do którego dążą globaliści. I nie mogą tego pokazać, bo nawet idiota, który ma 80 IQ, to zrozumie, że oni do tego dążą. Dlatego media muszą być kontrolowane przez nich i są kontrolowane.
Współpracują z nimi media mainstreamowe, ale jest internet i tutaj nie mają kontroli żadnej nad tym. Mam nadzieję, że teraz rozumiecie, jak pieniądze są tworzone. Jeszcze jest jedna ważna rzecz, o której chciałem powiedzieć. O tych pieniądzach, o tej rezerwie cząstkowej w dzisiejszym rozumieniu. Bo odpowiedzieliśmy sobie na pytanie, jak są tworzone pieniądze i w jaki sposób. Po prostu w próżni są tworzone. Ideałem globalistów jest właśnie tak, jak powiedziałem, żeby nie było gotówki. Dlatego Szwecja na przykład walczy z gotówką. Dlatego coraz więcej się karty wszędzie promuje, coraz bardziej z chipami bezprzewodowe, coraz doskonalej wszystko funkcjonuje po to właśnie, żeby nie było problemu z gotówką. Nie chodzi o to, że gotówka kosztuje wydrukowanie czegoś, tylko gotówka jest niekontrolowalna, bo nie wiemy, ile ludzie mają gotówki i co mogą z nią robić.
Mogą zakopać sobie gdzieś i tak dalej. Nie wpłacają do banku. Jeżeli nie mamy gotówki, musisz mieć konto w banku i musisz działać w systemie. Nie ma innej opcji, tylko i wyłącznie w banku. Wszystko przez banki przechodzi. Wtedy mają stuprocentową kontrolę. Pieniądz elektroniczny to jest nasza kompletna niewola, a pieniądz elektroniczny niezależny od banków to jest taka wolność, jaką ma twórca tego i jak silny jest algorytm w przypadku Bitcoina, Litecoina i innych. A najbardziej niezależne i najbardziej — myślę — rzeczy, których się globaliści boją, to nie jest Bitcoin. Najbardziej się boją wcale nie Bitcoina, Litecoina i innych tych elektronicznych, bo najbardziej boją się złota, srebra, miedzi, wszystkiego, co ma wartość i co można do pieniędzy przyrównać. Dlatego niszczą wszystkie inicjatywy i lokalnych pieniędzy, lokalnych walut się bardzo boją.
Tych dwóch rzeczy. No dobrze, a jest jeszcze drugie pytanie: dlaczego wszyscy są zadłużeni? To myślę, że tak częściowo odpowiedziałem, ale jeszcze to wytłumaczę. Dzwoni Adrian. Witaj, Adrianie.
[02:29:32] - Witam.
[02:29:34] - Na pewno słyszałeś o Fedzie.
[02:29:37] - Tak. I tak właśnie trochę też prowadziłem konwersację na czacie, ale też wydaje mi się, że te kredyty, te wszystko po prostu ludzie w tych czasach na taki kredyt na to mieszkanie albo właśnie na te gospodarstwa, które ludzie biorą, bo nie mogą utrzymać, a później są wykupywane one za grosze. To właśnie się dzieje, tą niewolę. I teraz, jak opowiadałeś wtedy, że broń jest zakazywana.
[02:30:08] - No jeszcze nie jest zakazywana, tylko będą chcieli.
[02:30:12] - Po prostu to taka łagodna, to oswajanie ludzi, że tak będzie powoli świat wyglądał, że tak naprawdę te granice między państwami będą coraz bardziej iluzją taką, a tak naprawdę będą rządzić te korporacje. Mi się wydaje, że tak trochę nie wychodzi. Właśnie moim zdaniem kolejnym takim punktem będzie to właśnie odebranie ludziom broni, bo z tego, co wiem w USA, to arsenał broni jest ogromny, jaki ludzie mogą sobie pozwolić.
[02:30:45] - Tak, chyba najwięcej broni na jednego człowieka jest.
[02:30:49] - Tam nawet ludzie mają osobiste działka przeciwczołgowe.
[02:30:52] - Tak, bo to jest zagwarantowane w konstytucji i po prostu ludzie wiedzą, mają tam świadomość, naprawdę są bardzo świadomymi ludźmi, wiedzą, co ich czeka, że jeżeli tej broni nie będzie, to po prostu zostaną zniszczeni.
[02:31:07] - Oni nie chcą takiego właśnie obrazu, że jakiś tam człowiek na farmie, który się zdenerwował, będzie obstawiony całą bronią i oni po prostu będą mieli problem.
[02:31:19] - To nie będzie jeden człowiek, to będą całe brygady ludzi. I wojsko jeszcze staną po stronie ludzi. Tego się boją.
[02:31:26] - Po prostu tak. I że ta łagodna indoktrynacja nie idzie im pomyślnie, jak to mówią, że promowane kiedyś, że pracownik dobry korporacji to tak, że wiadomo, że będzie miał zapewnione wszystko, tak jak trochę w Chinach są te takie obozy jakichś tam fabryk. Widziałem kiedyś taki film, gdzie ludzie już normalnie fabryka jedna buduje ludziom mieszkania, gdzie mogą normalnie zjeść, mieszkać i jeszcze brać ślub nawet i uczyć dzieci.
[02:31:58] - Tak, to jest powiązane, o czym chciałem powiedzieć o tym kredycie. Dlaczego jesteśmy zadłużeni? Jeszcze jest jeden problem o ekologii. System ten, który dzisiaj mamy, nieustającego, rosnącego długu, wymaga, aby PKB rosło, to znaczy PKB głupio rosło. Więcej drzew musimy wyciąć, więcej musimy wyprodukować CO2 i tak dalej, bo jeżeli nie, to będziemy w kryzysie. Bo jeżeli zastopujemy ten dług, to ludzie nie będą mieli pieniędzy, aby spłacać ten poprzedni dług, który zaciągnęli. I jest problem, bo państwa muszą podwyższać podatki, żeby spłacić dług prywatnym bankom. My musimy, w bankach się zadłużamy, musimy bankom coraz więcej spłacać i z dwóch stron. Dodatkowo pieniądze są obłożone procentem, czyli mamy inflację. Którą spłacamy niewidocznym tak jakby podatkiem i to wymaga, aby system coraz więcej tych telewizorów plazmowych produkował, żeby coraz więcej samochodów i tak dalej.
Ale w pewnym momencie, tak jak jesteśmy dzisiaj, w tym momencie nie da się. Ziemia jest jedna. Nie można coraz więcej produkować wszystkiego, bo brakuje surowców i rąk do pracy mamy wystarczająco, ale nie ma wystarczającej ilości surowców i to powoduje kryzys taki, jak mamy dzisiaj. A żeby to rozwiązać, to tylko są dwa niestety rozwiązania, o których jeszcze za chwilę powiem według globalistów. Przerwałem ci, sorry. Przerwałem ci w twojej myśli, bo mówiłeś, że jesteśmy zakredytowani.
[02:33:38] - Tak, bo jak ja widzę często dużo teraz u znajomych, jak już się te związki zaczynają robić, to biorą ten kredyt na to mieszkanie i to kredyt na 30-40 lat.
[02:33:50] - Tak. Nie mają wyjścia, bo nie mają pieniędzy.
[02:33:52] - Tak. Do końca życia praktycznie są już związani tym kredytem. Muszą żyć w tym kraju, w tym jednym kraju pracować tu, bo nie ma innego wyjścia często.
[02:34:02] - Tylko dopóki nie spłacą kredytu, bank jest właścicielem mieszkania, więc to jest cholerne ryzyko. Banki to nie są banki, tak jak powiedziałem, właścicielami są właściciele banków tych mieszkań. Czyli taki David Rockefeller jest własnością połowy świata. Rockefeller ze swoimi koleżkami. Bo mieszkania w Hiszpanii. Większość mieszkań do kogo należy dzisiaj? Do ludzi? Nie. Do banków. W Polsce ile mieszkań należy do banków?
Całe mnóstwo. Wynajmowane są dzisiaj. Mało tego, mieszkania oficjalnie należące do banków i mieszkania, które są jeszcze niespłacone, które też należą do banków de facto. Dopóki nie spłaci człowiek mieszkania, należy to mieszkanie do banku. W dzisiejszym systemie.
[02:34:53] - Może też dodam taką jedną ciekawą rzecz. Ostatnio, jak tam mam w rodzinie u babci gospodarstwa i tam ostatnio było tak, że kilka lat temu dostawali duże te dotacje unijne, ale był jakiś warunek. Pamiętam, że nie mogą się zgadzać na jakieś niektóre rzeczy, bo wujek nie wziął tego kredytu, tylko jakieś tam dotacji unijnej, bo już powoli są... Nie wiem dokładnie, co to były za jakieś warunki, ale trzeba przestrzegać już warunków poszczególnych, żeby dostać taką właśnie dotację. I ludzie często to właśnie na Mazowszu biorą te dotacje inne. To się robi jak w USA, bo wydaje mi się, że takie gospodarstwa jak kiedyś słyszałem w USA są specjalnie zadłużane, żeby oni brali kredyt, a potem są wykupywane później za grosze albo proponowane im, żeby hodowały albo zwierzęta, żywność właśnie tych korporacji, jakich są żywnościowych.
[02:35:58] - Tak, korporacje mają kupować ziemię.
[02:36:01] - To się dzieje, już tak powoli wchodzi w Polsce i w Europie moim zdaniem takim lasem.
[02:36:05] - Chcą zniszczyć rolnictwo, bo oni się boją rolnictwa. Jeżeli człowiek jest samowystarczalny w tym sensie, że zrobimy lokalny pieniądz, zrobimy lokalną produkcję żywności, to nie potrzebujemy iPhone'ów, żeby przeżyć, ale znajdą się elektronicy, którzy zrobią takie iPhone'y w Polsce. Oczywiście, że tak. Jeżeli nie będzie tych cholernych przepisów z Unii Europejskiej, tych głupot wszystkich, to tutaj byśmy mieli naprawdę Japonię nawet lepiej. Tylko wystarczy uwolnić ekonomię. Ekonomia jest największymi kajdanami zakładanymi na nas. Nie jest Unia Europejska, nie jest nic, jakieś przepisy i tak dalej. Najgorszą rzeczą jest monopol pieniądza. Od tego wszystko się bierze, wszystkie problemy się od tego biorą. Kompletnie wszystkie.
Dla mnie to jest nie do pomyślenia, dlaczego mamy kryzys? To jest przecież absurd. To jest absurd sytuacji. Tylko i wyłącznie ziemianie mieliby tu kryzys, bo normalna cywilizacja miałaby rozkwit. Nie mamy żadnych problemów w tej chwili. Wszystko idzie do przodu i nauka idzie do przodu. Powoli to powoli, ale idzie. I mamy coraz gorzej, że ludzi nie stać na jedzenie, nie stać na ubranie, nie stać na ogrzanie domu. Jeżeli 100 lat temu więcej robotnik mógł sobie kupić jeszcze przed FED-em dużo lepiej ludzie mieli, mogli szóstkę dzieci utrzymać z jednej pensji. Dzisiaj nie można jednego czy dwóch dzieci z dwóch pensji utrzymać na warunkach takich, jakie były.
Oczywiście kiedyś było dużo wszystko droższe, mieszkania dużo droższe, samochód to w ogóle można było zapomnieć. Nie było takiej opcji. Garnki, cokolwiek było dużo droższe.
[02:37:42] - Ludzie zamiast patrzeć, jaki samochód dobrej jakości kupią, to po prostu szukają ten, który najmniej pali w tych czasach. Teraz samochód to są tak naprawdę już grosze, jakie można kupić, ale jeżdżenie nim jest zbytnio nieopłacalne.
[02:37:53] - I wszędzie jesteśmy. Ubezpieczalnie. Dlaczego mamy ubezpieczenia obowiązkowe? Bo ubezpieczalnie i banki to są powiązane instytucje. Właściciele ubezpieczalni to są ci sami właściciele, którzy są właścicielami banków i wyciągane są od nas pieniądze, jak to się mówi: jak nie maczugą, to młotkiem. Coś głupoty gadam, ale cały czas jesteśmy po prostu, jak to się mówi, atakowani przez te zbrodnicze instytucje. I to jest ten problem, że jest coraz gorzej. Ziemia jest coraz bardziej zanieczyszczona właśnie przez to. Nie dlatego, że nam się chce tak żyć.
[02:38:37] - Narzucane jest to po prostu.
[02:38:39] - Narzucane są te iPhone'y nowe wszystkie. Ja temu nie ulegam, ale wielu ludzi ulega. Kupują nowe iPhone'y, nie wiadomo po co im to wszystko i dalej są niezadowoleni z życia, bo mają tego iPhone'a, ale mają mniej pieniędzy. Mają mniej pieniędzy na dzieci, na wychowanie, na cokolwiek, na rozwój samego siebie. Widzą, że to tak naprawdę wiele szczęścia nie daje.
[02:38:58] - Za to rok już nowy będzie i lepszy.
[02:39:00] - Tak jest, ale daje globalistom, bo musi być rozwój. Jeżeli nie będzie rozwoju, to się zaczyna stagnacja i kryzys. Czy myślisz, że globaliści chcą kryzysu? Nie, oni nie chcą kryzysu, ale kryzys jest konsekwencją tego postępowania. ... tego systemu, który został zaprojektowany. Nie da się w nieskończoność wydobywać wielkiej ilości zasobów, pompować pieniędzy w wielkich ilościach, bo doprowadzi do hiperinflacji, a żeby zdławić hiperinflację, to doprowadzi do kryzysu. I oni wiedzą o tym i w tej chwili są tylko dwa rozwiązania, o których za chwilkę powiem. Czy chciałbyś jeszcze na koniec coś dodać?
[02:39:40] - Może à propos kryzysu, bo mi się zawsze wydawało, że kryzys jest taką opcją, gdzie jest zawłaszczanie tych mniejszych, średnich firm, żeby eliminować te niezależne firmy, mniejsze gospodarstwa i wtłaczać to w tą wielką globalną maszynę. Może tak powiem.
[02:40:04] - Tak chyba jest, jak mówisz.
[02:40:13] - Bo skoro będzie kryzys, rolnik nie będzie mógł sprzedać. Też się spotkałem ostatnio, że na Mazowszu sadownicy wyrzucali jako nawóz czereśnie, jabłka, bo nie miał kto tego kupić. A na zimę zaciągali tak płaca, że ledwo przeżywali tą zimę. Właśnie wtedy takie korporacje wychodzą na to, że wykupują te pola.
[02:40:44] - Wszystkich rolników z całym dobytkiem wykupują.
[02:40:51] - Tak, bo oni w tym momencie myślą: „Dobra, jeżeli to nie daje mi pieniędzy, to sprzedam to i kupię sobie mniejsze mieszkanie. Zacznę żyć jak większość szarych ludzi. Będę chodził do pracy, do jakiejś korporacji”.
[02:41:06] - To też jest powiązane. Te przepisy też służą temu, żeby utrudniać, żeby ludzie nie mogli przynajmniej mieszkania sobie tanio wybudować. Waldek Deska budował sobie za kilkanaście tysięcy złotych naprawdę piękne mieszkanie. Byłem u niego kilka razy. Jak to się mówi po polsku: „Daj Boże każdemu takie mieszkanie”. Naprawdę. To w drewnie zrobione, z materiałów odpadowych oczywiście, ale w środku pięknie drewniany domek od środka, bez luksusów, ale w pięknej okolicy budowany na jego własnej ziemi i każą mu to rozebrać, zniszczyć. Tak się w Polsce robi, że nie można sobie samemu wybudować domu, bo ktoś jest mądrzejszy. Ktoś uważa, że nie, bo nie, bo takie przepisy są. I jeżeli ludzie by mogli, mieszkaliby za grosze.
Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak tanio można sobie coś zbudować, żeby mieszkać. Tylko muszą dać setki tysięcy złotych, żeby coś mieć. To jest uzależnienie od tych informacji z mediów, informacji od naszych znajomych. Nie, można taniej. Jeżeli nie stać cię, to sobie sam wybuduj coś tańszego. Ale to wymaga współpracy ludzi niestety, bo samemu można zbudować, ale trzeba mieć wiedzę, a jak się nie ma wiedzy, to trzeba współpracować z innymi ludźmi. Ludzie nie mają chęci do współpracy, bo system niszczy współpracę.
[02:42:31] - Wydaje mi się, że plusem teraz, w tych czasach jest, że powstają radia, telewizje, które zaczynają powoli uświadamiać ludzi, że tak wcale nie jest, na jakich zasadach działa Fed i bankowość.
[02:42:42] - I że to jest podstawa tego naszego, za przeproszeniem, gówna, w którym jesteśmy. To jest to. A nie, że mamy przepisy w Unii Europejskiej i tak dalej. Jak mówił jeden z Rothschildów: „Dajcie mi władzę nad produkcją pieniądza, a nie patrzę na to, kto stanowi prawo”. Bo pieniądze są najważniejsze. Jeżeli my byśmy mieli własne pieniądze, to taka Unia Europejska by się nas pytała, co ma robić. Tamci ludzie, jeżeli straciliby monopol na euro, monopol na pieniądze, straciliby władzę. Musieliby się wsłuchać w społeczeństwa wtedy. Ale będą na pewno walczyli z prywatnym pieniądzem. Ale nie uda im się.
W końcu my wygramy. Nie ma szans. To jest nieuchronne. Nasze zwycięstwo jest nieuchronne.
[02:43:38] - Właśnie nie trzeba być geniuszem, żeby widzieć, że patologią samą w sobie jest, że grupa ludzi podejmuje ustawy, zarządza 38 milionami albo więcej ludzi, którzy mogą sobie robić to, co im się podoba. W sensie ktoś na życzenie korporacji coś na siłę wstawić, oni za to dostają jakieś pieniądze. Ludzie powinni zacząć wiedzieć, że coś jest nie okej z tym.
[02:44:13] - To, że nie jest okej, to chyba każdy widzi, że nie ma żadnego kryzysu.
[02:44:16] - Ale pozwalamy na to cały czas. Wydaje mi się, że polskie społeczeństwo mentalnie jest tak postawione na tym, że: „A co ja będę robił? To nie ma sensu, bo co ja sam jeden zrobię?”
[02:44:25] - Ale nie do końca. Są przykłady. Zobacz Cohabitat. Organizacja przez Pawła Sroczyńskiego zrobiona, że robią domy, organizują się, uczą ludzi, jak robić domy dużo tańsze. Walczą z systemem. Może jeszcze delikatnie się mocują, ale próbują coś robić. Jest Waldek Deska, który walczy sam z systemem, że naprawdę jak robiłem protest w obronie szopy, to przyszło kilkanaście osób. Bardzo słabo, ale walczy. Nie poddaje się, bo trzeba walczyć, żeby żyć, żeby walczyć z tym systemem, żeby coś zmienić. I kropla drąży skałę.
Mówię, jest to nieuchronne, ale tylko musimy chcieć i musimy to robić. W Polsce powstaje waluta lokalna w tej chwili, dobry. Nie wiadomo, kiedy powstanie, ale mam nadzieję, że w przyszłym roku, na początku przyszłego roku Wejdzie ta waluta. Na pewno będę trzymał rękę na pulsie i będę informował. Zaproszę też pana Dariusza Brzozowca na audycję, będzie opowiadał dokładnie, jak już wystartuje projekt Dobry. Wiem, że w Irlandii też jest projekt. Jest człowiek, który chce się tym zająć. To nie jest takie proste, jak się wydaje. „A wprowadzę sobie już”. Nie, musi to być przejrzysty projekt, musi być przemyślany, musi być kapitał na jego założenie.
To nie jest takie hop-siup, jak się nam wydaje. Jakby to takie proste, to już by dawno powstało. Z drugiej strony jest trochę łatwiejszy projekt, tylko wymagający większego kapitału, tworzenia swoich własnych złotych, srebrnych, a może i miedzianych. Dlaczego nie miedziane? Przecież można z miedzi wytwarzać pieniądze własnej waluty. Tylko to jest problematyczna sprawa, bo trzeba je wybić. To jest duży koszt wybicia takich monet, ale myślę, że od miedzi można zacząć. To się robi chyba mieszankę niklu z miedzią i można mieć dobre inicjatywy. Tutaj Jary Kruk pisze, żeby nie inwestować zbyt wiele nadziei w Dobrego. Ja myślę, nadziei warto, ale nie inwestować Dobrego jako walutę, bo to jest waluta do wymiany.
To nie jest waluta do inwestycji, do robienia oszczędności i ich trzymania. Zresztą o tym Dariusz Brzozowiec mówił, że to jest do wymiany. To jest do komplementarnej ekonomii poza tą ekonomią, którą mamy, czyli tego pieniądza bezodsetkowego. To jest ważne, że pieniądz odsetkowy dzisiaj pracuje na długu. Gdyby ten dług był bez odsetek jeszcze, to jeszcze nie byłoby problemu, ale on jest długiem, który jest oprocentowanym. Dlaczego jest oprocentowany? Bo ten procent spijają globaliści. Gdyby nie był oprocentowanym długiem, to by oni nie zarabiali na tym nic. A jest procent od procenta. Oni mają tak potężne pieniądze.
Podejrzewa się, że 90% tego, co wytwarzamy, trafia do nich. 90%, bo mówi się, że do państwa trafia, ale do państwa trafia, państwo potem im oddaje. To o tym się już w ogóle nie mówi. Ktoś musiałby zrobić te badania, ile trafia do globalistów z PKB, które wytwarzamy, ile do nich trafia. Bo mówi się, że na Polaka jest PKB 40 tysięcy dolarów już wyliczają. Przesadziłem chyba. 20-15 tysięcy na osobę. Nie wiem, czy masz ostatnie dane, Adrianie?
[02:48:20] - Nie. Te, które podałem tylko o tym długu. Wiem, że obecny dług jest 196% długu z ukrytym. Wiem, że przez 2002.
[02:48:36] - 200% PKB jest długu teraz, tak?
[02:48:39] - Tak, 196%.
[02:48:43] - To ładnie. PKB na pewno jest duże, ale mało kto widział takie pieniądze na siebie, żeby wytwarzać. A to średnie jest. Przecież są bezrobotni, którzy nic nie robią. Czyli przeciętny pracujący musi mieć dwa razy większe PKB wytwarzać. Bo przecież mamy dzieci, starców, emerytów, którzy nic nie wytwarzają. Przesadzam, ale niewiele. Chorych, rencistów i tak dalej. Więc taki zwykły człowiek to musi mieć razy dwa to PKB liczone. Gdzie on te pieniądze zarabia?
Gdzie to trafia? Dokąd to wszystko trafia? Może jest źle liczone PKB?
[02:49:21] - Trzeba też dodać, że teraz ogromna liczba imigracji młodych osób, takich jak w moim wieku i za kilka lat pewnie będzie więcej starszych ludzi niż tych młodszych, co są produktywni w wieku produktywnym.
[02:49:37] - Nie byłoby żadnego problemu. My naprawdę moglibyśmy mieć raj teraz na ziemi, gdyby nie Fed, gdyby nie to wszystko, moglibyśmy mieć raj na ziemi. Naprawdę, wystarczy tylko przeliczyć PKB i może być zawyżone, to nic. Ale to PKB ile jest na jednego człowieka? I to jest lepszy, gorszy wskaźnik, trudno powiedzieć, trudno go oszacować, ale jakiś jest. Ile człowiek pracujący średnio pieniędzy wytwarza? I potem liczy, ile on ma w kieszeni, ile mu zostaje po opłaceniu podatków i zobaczy, ile zabierają globaliści z państwem od niego. To może być spokojnie myślę, że do 90% może nawet dochodzić. Zrobię chyba takie wyliczenia. Nie jestem ekonomistą, nie wiem, czy to poprawnie zrobię wszystko, ale na chłopski rozum.
Po prostu wziąć PKB razy dwa, a potem wziąć średnią pensję netto od tego i zobaczyć, ile podatków naprawdę płaci człowiek razem z tym długiem, który się oddaje globalistom. Dobrze, dziękuję ci, Adrianie. Czy coś jeszcze na koniec chyba, że chcesz powiedzieć?
[02:50:53] - Nie, już będę kończył.
[02:50:55] - Dobra, dzięki za te informacje.
[02:50:57] - Miłej nocy.
[02:50:58] - Dziękuję. To był Adrian. My też już będziemy kończyli. Trzecia godzina prawie dochodzi. Jeszcze miałem na koniec powiedzieć właściwie chyba wszystko o tym długu troszeczkę więcej, że dlaczego wszyscy jesteśmy zadłużeni. Właśnie przez ten system cały, że system opiera się na długu. Bez długu nie ma pieniędzy i kryzys. Jeżeli dług jest mniejszy niż pieniądze Czyli zadłużenie, ten dług wygenerowany jest mniejszy niż pieniądze w systemie. To powoduje kryzys, że banki nie dają kredytów, wszystko się zamyka, potem pieniędzy jest coraz mniej w systemie i mamy to, co mamy, ale nie ma hiperinflacji. Natomiast jak jest odwrotnie, że ten dług rośnie kosmicznie i pieniędzy nie wystarcza na pokrycie, to też jest niedobrze.
Najlepszym, optymalnym systemem jest dług równy pieniądzom, ale troszeczkę większy od pieniędzy, które są generowane. I wtedy jest okej dla globalistów, oczywiście systemu. Dla globalistów najlepszy system byłby samopodtrzymujący się, zrównoważony, żeby ludzie nie widzieli tego, co się dzieje dookoła. Niestety już widać, już wiedzą, że nie można zatrzymać. I tu miałem powiedzieć o dwóch smutnych rzeczach, jak się to skończy. Są trzy drogi. A właściwie chyba tylko dwie drogi. Trzecia jest taka, że możemy jeszcze trwać trochę w tym stanie. Nie wiem, jak długo, ale powiedzmy ileś lat jeszcze spokojnie, ileś naście, może dziesiąt. Nie wiem.
Ale tak naprawdę dwa najbardziej prawdopodobne rozwiązania to jest jedno rozwiązanie: wywołany faktyczny kryzys lub wojna i wtedy będą mieli argument. „No dobrze, tamten to był fikcyjny kryzys, jakiś ekonomiczny, to mogliście krytykować, ale teraz mamy prawdziwy. Mamy wojnę, mamy prawdziwe trzęsienia ziemi, mamy prawdziwą inwazję kosmitów. Musimy walczyć, musimy coś robić. Jest kryzys, miasta są palone, rozwalane” i tak dalej. Już nikt wtedy nie powie, że ten kryzys nie jest realny, bo będzie realny. Albo wybuchną bomby jądrowe gdzieś w jakichś miastach, zrobi się chaos. I to jest jedno rozwiązanie dla nich. I wtedy taki kryzys można ciągnąć, ile się chce. Potem może być dobrobyt znowu, potem znowu kryzys i znowu to samo będzie.
Drugie rozwiązanie jest zabranie władzy globalistom poprzez tworzenie własnych systemów finansowych, uświadamianie ludzi i postawienie przed sądem tych złoczyńców. Tak, postawienie przed sądem. Chciałem powiedzieć Jaruzelskiego. Jaruzelski stanął przed sądem. Ja wiem, że to były straszne czasy, które wprowadził Jaruzelski, ale tylu zniszczeń, co dokonał Balcerowicz, to Jaruzelski nie dokonał. Ja wiem, że były morderstwa. A ilu rolników się powiesiło? Ilu ludzi straciło majątek życia przez Balcerowicza? To jest dużo więcej osób. To są, podejrzewam, już miliony w stosunku do tego, co zrobił Jaruzelski.
Jaruzelski też oczywiście ma dużo złego. Ma morderstwa, krew na rękach, ma stłumienie gospodarki. Ale nie zapominajmy, że za czasów Jaruzelskiego była wprowadzona najbardziej liberalna reforma polska, nie wiem, czy nie w XX wieku najbardziej liberalna. Reformy Wilczka, komunisty, który wprowadził wolny rynek. Nie do końca wolny rynek, wiadomo, ale dosyć wolny. Dużo bardziej wolny niż III RP. Nie było żadnych VAT-ów, nie było żadnych akcyz rozbudowanych, nie było tylu koncesji, nie było tylu przepisów. Biurokracja była sześć, siedem razy mniejsza albo 10. Trudno mi powiedzieć. To było nic w porównaniu do tego, co dzisiaj jest.
Oczywiście były pewne trudności, ale system był bardziej sprawiedliwy. Jedyną niesprawiedliwością był jeszcze system bankowy, gdzie komuniści na tym korzystali, że komuniści mieli wolne linie kredytowe, a zwykli ludzie nie mieli tych kredytów. Ale to wiadomo, nie zawsze każdy ktoś jest poszkodowany. Ale była ta reforma. Jakby ona do dzisiaj była, faktycznie moglibyśmy mieć Japonię. Może niekoniecznie Japonię, ale na pewno lepiej byśmy stali niż Korea Południowa. Więc naprawdę tutaj byłyby... Optimus by produkował komputery. Być może dzisiaj iPhony by produkował Optimus, jakieś różne rzeczy ciekawe. Mieliśmy szansę rozwoju, która była zniszczona między innymi przez globalistów pokroju Balcerowicza i to mu się najbardziej zasługi te na minus, więc powinien stanąć przed sądem.
Taki nasz mały globalista, malutki, na miarę naszych możliwości. Miś na miarę naszych możliwości. W Stanach oczywiście na miarę możliwości większych, czyli Bernanke. To są wykonawcy tylko, tak jak i Balcerowicz wykonawca, ale są globaliści. W Polsce nie ma takich globalistów, którzy stoją za całym systemem, ale są światowi globaliści, Rockefellerowie, Rothschildowie. Rodziny znamy, te osoby znamy. Goldman Sachs, proszę, Kuhn, Loeb, Warburgowie, Warburgowie i tak dalej. Znamy te rodziny i oni będą musieli stanąć przed sądem. Nie będzie czegoś takiego, że dobrze, nic się nie stało. Nie.
Przeczytam wam jeszcze kilka cytatów samych globalistów. Bardzo ciekawe. Jest na przykład cytat barona Josiaha Stampa, drugiego najbogatszego człowieka w Wielkiej Brytanii w pierwszej połowie XX wieku. Był też prezesem Banku Anglii. Mówił tak: „Nowoczesny system bankowy tworzy pieniądze z niczego. Ten proces jest prawdopodobnie najbardziej zdumiewającą sztuczką iluzjonerską, jaką kiedykolwiek wynaleziono. Bankowość została poczęta w niegodziwości i urodzona w grzechu. Bankierzy posiadają całą planetę Ziemię. Odbierzcie im ją, lecz zostawcie władzę kreowania pieniądza, a w mgnieniu oka stworzą ich odpowiednio dużo, by kupić ją ponownie.” Tę Ziemię, naszą Ziemię. „Zabierzcie im tą ogromną władzę, a wszystkie ogromne fortuny jak moja znikną, a powinny zniknąć, aby ten świat mógł być lepszy i żyło się w nim szczęśliwiej.
Jednak jeśli dalej chcecie być niewolnikami banków, płacąc koszty swojego niewolnictwa, to pozwólcie im dalej tworzyć pieniądze i kontrolować kredyty.” Także ten cytat jest nieujawniany w mainstreamie. Jest traktowany jako plotka, jako niepotwierdzony cytat. On był zasłyszany przez świadków, którzy później to opisali w swoich książkach. Nie ma nagrania z tego, ale uważam, że to jest wielce prawdopodobne. Ci ludzie wprost nie chcą o tym powiedzieć, bo nikt nie chce stracić swojego majątku. Poza tym traktują nas trochę jak zwierzęta. Jeżeli my sami nie walczymy o naszą wolność, my sami nie chcemy się wyzwolić z tego kieratu, to dlaczego on ma nam ułatwiać to? Taki bankier jeden z drugim. Tak jak mówiłem, nie mają świadomości średniego szczebla, a nawet wyższego szczebla bankierzy, którzy pracują w banku takim w Polsce. Taki Leszek Czarnecki, który jest jednym z bogatszych Polaków, może coś tam kojarzyć, ale gwarantuję wam, że nie ma dużego pojęcia.
On ma tylko dwa miliardy, miliard dolarów. Oficjalnie tyle co David Rockefeller. Rockefeller ma biliony i to ciężkie biliony. Nie bilion, tylko setki może bilionów. Trudno to przeliczyć wszystko. Mieszkania należą do banków. To są tak potworne sumy, że trudno to ogarnąć. Także bardzo prostym rozwiązaniem jest nie uciekanie z tego systemu. Nie, tak jak mówimy, do Azji gdzieś wyjadę, do Ameryki Południowej, zaszyję się na bezludnej wyspie, tam będę mieszkał i będę walczył z Goldman Sachs. Będę tam walczył, się schowam.
Zresztą nie będą musieli po was przyjeżdżać, bo zabraknie w końcu wam jedzenia albo jakieś tsunami wypuszczą i wszystkie takie wysepki zaleje razem z wami za pomocą HAARP-a i tak dalej. Nie, musimy tutaj stawić czoła. Ja rozumiem, możemy wyjechać gdzieś, żeby zarobić pieniądze, bo w Polsce naprawdę jest ciężko. Nie ma się możliwości. Jeżeli nie macie dobrego statusu w sensie, że zarabiacie jakoś i tak dalej, jest naprawdę ciężko. Nie mówię nie, ale musicie wyjeżdżać do Azji, naprawdę tam nie będzie łatwiej walczyć wam o to. Ale w Europie jest dużo też miejsc, bo akurat w Europie już łatwiej nam walczyć o wspólne cele, bo łatwiej ogarnąć tą całą politykę europejską dzisiaj. Musimy się zmierzyć tutaj, teraz z tym systemem. Nie możemy uciekać. To jedna sprawa.
Druga, nie zaszywajmy się na wsi, gdzieś w domkach. Będziemy samowystarczalni, kupimy sobie hektar i tam się zaszyjemy i co będziemy dalej? Będziemy sami sobie stanowili? To jest naprawdę ciężka sprawa. Praca na roli. Lepiej niech rolnik wyprodukuje dobrze rzeczy albo sami sobie w ogródku wyprodukujmy. Teraz można nawet w domu uprawiać rzeczy w doniczkach, gdzieś przy sztucznym świetle. Oczywiście nie jest to może dobrej jakości jedzenie, ale możemy jakiś dom wynająć z ogródkiem i tam sobie też uprawiać. Ale musimy po prostu mieć czas na walkę, na informowanie innych, na robienie tego, w czym jesteśmy dobrzy, aby działać przeciwko systemowi. Nie każdy może być rolnikiem, nie każdy w tym się sprawdzi.
Lepiej, żeby zostawić rolnictwo rolnikom. Jeżeli nam się to podoba, to oczywiście jak najbardziej. Żeby wygrać z systemem, musimy przejąć pieniądze. Musimy zwalczyć monopol pieniądza. To jest podstawa wszystkiego. Taka w fizyce była teoria wszystkiego. I tak tu jest teoria wszystkiego, że żeby uzyskać wolność, musimy mieć wolne pieniądze. Są ułatwiające rzeczy jak free energy, jak właśnie wiedza ujawniająca UFO na przykład też ułatwia nam to. Wtedy ludzie są bardziej chętni do protestów, do sprzeciwiania się władzy, że władza oszukiwała nas. Możemy wtedy przejąć władzę faktycznie.
I wiedza przede wszystkim ta ekonomiczna. Jak jesteśmy oszukiwani, jak działa rząd światowy, można powiedzieć. Tak działa rząd światowy. Najważniejsze jest przejęcie waluty, tworzenie własnej waluty. I jak już mówiłem, lokalne pieniądze działają, w Szwajcarii działają, w Bristolu Bristol Pound działa. Na Węgrzech w tej chwili pojawia się. W Belgii działa RES Euro na przykład. W Polsce będzie uruchamiany dobry Trzymajmy kciuki, wspomagajmy tą inicjatywę. Oczywiście możemy konkurencję zrobić do niego, ale wydaje mi się, że póki co lepiej pomóc takiej inicjatywie, bo to naprawdę nie jest prosta sprawa. Rok czasu był przygotowywany projekt Bristol Pound przy współpracy z władzami, które są chętne tej inicjatywie.
Lokalne oczywiście władze. Jeżeli lokalne władze byłyby chętne — może ktoś właśnie słucha tutaj z lokalnych władz — żeby coś takiego wprowadzić, pomóc temu dobremu, żeby dobrego wprowadzić w takim rejonie. Coś cudownego. Jeżeli chcielibyście, żeby prosperował wasz region, że nie tylko chcecie sobie kieszenie napchać, ale jeżeli region będzie dobrze prosperował, to kieszenie będziecie mieli pełniejsze i sąsiad będzie zadowolony. Ja nie rozumiem, jak tego można nie rozumieć, że im lepiej nam się będzie żyło. Naszym wspólnym wrogiem są globaliści — i tych policjantów, których nie lubicie, strażników miejskich. Oni nie mają tej świadomości, ale część policjantów ma. Trzeba ich też informować, jak to wygląda. Władza, politycy — oni jadą na tym samym wózku co my. Im się może wydaje, że nie, ale tak naprawdę tak.
Także waluty lokalne, ewentualnie waluty pokryte czymś: srebrem, złotem, miedzią, czymkolwiek. Nawet energią, chociaż sobie nie wyobrażam dzisiaj, bo nie ma chyba warunków, żeby wprowadzić coś takiego. Mogą być w formie monet, chyba najlepiej w takim. Albo też jest możliwość robienia mniej konstruktywnych inicjatyw, które też są fajne, ciekawe, jak na przykład banki czasu czy LETSy — portale wymiany, ale one są obarczone małą aktywnością. To znaczy, że niby coś jest, ale takie są wymiany, że fryzjer wymieni się, raczej usługi. A tu chodzi wymiana dóbr, wymiana wszystkiego. Jest jeszcze jedna rzecz — te elektroniczne pieniądze: bitcoiny, litecoiny, inne. Póki co, póki nie wiemy, że to jest stworzone przez globalistów, można tego używać. Można próbować robić portale wymiany czy też wymyślać coś może do tego, na przykład urządzenia do płatności bitcoinem. Bo mamy na przykład pamięć USB, na którą możemy nagrać bitcoina.
Ale dlaczego nie zrobić takiej pamięci, żeby wskazywała, ile jest nagrane? Na przykład sobie skopiuję na nią sumę jakąś, moją sumę przeleję, czyli ciąg na to USB i by wyświetlał po prostu, ile bitcoina w tej chwili jest tutaj. Prosta sprawa, fajna. Można różne rzeczy wymyślać i to powstanie w przyszłości, ale możecie być pierwsi, którzy to zrobią. To nie jest naprawdę trudne, żeby zrobić bitcoina i żeby wyświetlał od razu, ile jest. Jakie to byłoby ułatwienie dla ludzi, że wtedy w komputerze mógłby sobie to wgrać od razu przez jakiś portal. Wchodzi na portal, podpina USB, przelewa mu automatycznie, dokłada do tego łańcucha to, co ma na tym USB i od razu jest. Teraz w większości sklepów są komputery. Bez problemu obsłuży prosty program takie coś, ale to by ułatwiało wskazywanie na takim USB. To by były takie bitcoin USB, coś takiego.
Ułatwiałoby ludziom, którzy są niezorientowani, ile tam jest. Bo wepnie, widzi, tam pokazuje. Proszę. Także takie rzeczy myślę, że będą w przyszłości. Być może będzie na przykład wpisywane takie od razu urządzenie, że można wpisać i po prostu wpiąć. Wtedy tam automatycznie przelewa na komputer, wyciągam i mam już zmniejszone od razu. Takie rzeczy. Ja nie płaciłem nigdy bitcoinami, także nie wiem, więc jestem trochę laikiem w tym temacie. Mam trochę tych tam, ale nawet jednego bitcoina nie mam, więc to nie są jakieś duże sumy. Także też polecam.
Też można się tym pobawić, robić portale. Ja nie mówię, żeby być tak odważnym jak Dread Pirate Roberts, który zrobił portal wymiany wszystkim, czyli narkotykami, bronią i tak dalej. Dobrze, na dzisiaj to już chyba koniec będzie, bo strasznie się rozgadałem. Czyli podsumowując, może podsumuję jeszcze jednym ciekawym cytatem, który myślę, że mógłby nas tak trochę wrzucić na inny poziom, może dodać nam otuchy, dodać nam wigoru do działania, że nie tylko my byliśmy. Był niejaki kongresmen z ramienia Partii Demokratycznej Wright Patman. On był szefem Komisji do Spraw Bankowości i Finansów w latach 1963–1975. Nie tylko JFK walczył z FED-em. Było naprawdę mnóstwo takich osób. Powiedział tak: „Nie spotkałem jeszcze nikogo, kto mógłby z użyciem logiki i podaniem powodów usprawiedliwić fakt pożyczania przez rząd federalny swoich własnych pieniędzy. Myślę, że nadejdą czasy, gdy ludzie będą się domagać, by to się zmieniło.
Wierzę, że nadejdą czasy w tym kraju, gdy obarczą winą ciebie i mnie, i każdego związanego z Kongresem za bezczynność i pozwalanie na to, by tak idiotyczny system trwał nadal”. To powiedział Wright Patman i myślę, że takich ludzi jest coraz więcej. Ludzie zadają pytania, które może zadać dziecko, ale dorośli nie potrafią na nie odpowiedzieć. Ale my już potrafimy. Wiemy, skąd się biorą pieniądze, wiemy, w jaki sposób biorą się pieniądze i wiemy, dlaczego każdy jest zadłużony. I także widzimy, że to jest największa zbrodnia XX wieku, a teraz i XXI wieku. Miejmy nadzieję, że to się zmieni, ale nie zmieni się bez naszego działania. Także chciałbym zakończyć tę dzisiejszą audycję taką myślą, że system nie zmieni się bez tego, że my zaczniemy działać, coś robić. Naprawdę nie trzeba wiele. Trzeba być po prostu odważnym i trzeba, żeby nam się chciało.
Raj jest na wyciągnięcie ręki. Może nie raj, jaki sobie wyobrażają katolicy czy chrześcijanie, ale raj, który spowoduje, że będziemy żyli szczęśliwiej, dostatniej i po prostu fajniej. Trzymajcie się, za tydzień. Miłego weekendu. Cześć.