Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Hiperprzestrzeń

Hiperprzestrzeń

Odcinek: 16 listopada 2013
Audycja z gościem - Kuba Babicki opowiada o historiach związanych z kwestiami bezpieczeństwa przy substancjach psychoaktywnych, z naciskiem na grzyby

Streszczenie odcinka

Rozmowa z Kubą Babickim dotyczy substancji psychoaktywnych, praktyk enteogenicznych i szamańskich oraz sposobów rozumienia doświadczeń psychodelicznych. Najwięcej miejsca poświęcono grzybom psylocybinowym, ale pojawiają się także ayahuasca, DMT, LSD, salvia, muchomor czerwony, ibogaina, bieluń, rośliny zawierające alkaloidy tropanowe i indolowe oraz inne lokalne i tropikalne gatunki. Rozmówcy podkreślają, że substancje te silnie zmieniają świadomość, mogą wpływać na światopogląd i wydobywać na powierzchnię lęki oraz treści wcześniej obecne w podświadomości. Z tego powodu zalecają pokorę, ostrożność, znajomość własnego organizmu i substancji oraz rozpoczynanie od niewielkich dawek. Jednocześnie zaznaczają, że samo doświadczenie może być nieprzewidywalne, a granica między efektem psychodelicznym i toksycznym bywa bardzo wąska. W części poświęconej bezpieczeństwu przywołana zostaje zasada „znaj swoje ciało i znaj substancję”, a także znaczenie właściwego nastawienia psychicznego i otoczenia, określane jako set and setting. Kuba Babicki radzi, by przed potencjalnie intensywnym doświadczeniem pracować nad stabilnością psychiczną poprzez medytację, uważność, ćwiczenia fizyczne i prowadzenie dziennika snów. Jego zdaniem kontakt ze snami może pomóc w rozpoznawaniu własnych emocji i treści psychicznych, dzięki czemu psychodelik nie musi konfrontować użytkownika z nimi w tak gwałtowny sposób. Rozmówcy preferują spokojne, naturalne otoczenie, zwłaszcza las, ciszę i dystans od miejskiego chaosu. Jednocześnie te zalecenia są przedstawiane w języku osobistych doświadczeń i przekonań, a nie jako uniwersalna porada medyczna. Ayahuasca i grzyby psylocybinowe zostają porównane jako substancje o podobnym potencjale zmiany świadomości, lecz odmiennym charakterze doświadczenia. Rozmówcy twierdzą, że odpowiednio przygotowana sesja z grzybami, odbywana w ciemności i przy określonej oprawie dźwiękowej, może przypominać niektóre aspekty doświadczenia ayahuaskowego. Różnice między tymi środkami tłumaczą jednak głównie w kategoriach tzw. pól morficznych i kulturowych skojarzeń. Według tej koncepcji ayahuasca miałaby być powiązana z folklorem Amazonii, jaguarami i szamanizmem Ameryki Południowej, grzyby zaś z tradycjami Mezoameryki, dawnymi kulturami słowiańskimi i innymi historycznymi sposobami użycia. Rozmówcy spekulują, że wizje oraz symbole pojawiające się po przyjęciu różnych substancji mogą odzwierciedlać nie tylko osobistą psychikę, lecz także wielowiekowe tradycje rytualne. Nie przedstawiają jednak dowodów potwierdzających istnienie pól morficznych, traktując je jako hipotezę interpretacyjną. W audycji wielokrotnie powraca pytanie, czym właściwie jest doświadczenie psychodeliczne. Padają rozważania o dostrajaniu się do innych częstotliwości, przekraczaniu ograniczeń umysłu, równoczesnym istnieniu wielu rzeczywistości oraz otwieraniu się na przyszłość i bardziej złożone struktury wszechświata. Rozmówcy przyznają, że są to przede wszystkim spekulacje, ponieważ natura samego doświadczenia pozostaje dla nich niejasna. Omawiają także możliwość, że czas i przyszłość są już w pewien sposób zapisane, a psychodeliki pozwalają dostrzec tylko część istniejącego układu. Te filozoficzne rozważania łączą z przekonaniem, że ludzie boją się substancji psychodelicznych, ponieważ boją się nieprzewidywalności życia, utraty kontroli i konfrontacji z własną naturą. Dużą część rozmowy zajmują potencjalne zastosowania psychodelików w psychiatrii oraz przyczyny ich wieloletniej marginalizacji. Kuba Babicki powołuje się na dawne badania z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, w których psylocybina i LSD miały być wykorzystywane w pracy z ciężkimi przypadkami zaburzeń psychicznych. Przedstawia te eksperymenty jako dowód na możliwość głębokiej poprawy stanu pacjentów, choć w rozmowie nie podaje weryfikowalnych szczegółów metodologicznych ani źródeł. Rozmówcy twierdzą, że klasyczna psychiatria często ogranicza się do tłumienia objawów i spychania problemów do podświadomości, natomiast doświadczenie enteogeniczne może prowadzić do konfrontacji z ich źródłem. Wątek ten zostaje połączony z krytyką rynku farmaceutycznego i przekonaniem, że substancji pochodzenia naturalnego nie da się łatwo opatentować, a ich skuteczność mogłaby zagrozić modelowi leczenia opartego na długotrwałym przyjmowaniu leków. W tym kontekście omawiane są eksperymenty CIA w ramach programu MKUltra. Rozmówcy przypominają, że prowadzono tam brutalne doświadczenia z LSD, elektrowstrząsami i wywoływaniem stanów dysocjacyjnych, a następnie sugerują, że polityczne i finansowe interesy mogły przyczynić się do zakazania badań nad psychodelikami. Łączą ten temat z możliwym wpływem odkryć psychodelicznych na psychiatrię, medycynę i przemysł farmaceutyczny. Wypowiedzi te mają charakter interpretacji i teorii rozmówców; audycja nie rozdziela wyraźnie udokumentowanych faktów historycznych od dalej idących przypuszczeń dotyczących motywów instytucji i koncernów. Rozmówcy przedstawiają także wizję roślin jako wciąż niemal niepoznanego obszaru badań. Wymieniają trawy z rodzaju Phalaris, trzcinę laskową, niektóre gatunki zawierające DMT, a także rośliny tropikalne i lokalne, którym przypisują działanie stymulujące, psychodeliczne lub wspierające funkcje poznawcze. Wspominają o roślinach zawierających alkaloidy indolowe, o kokoryczy, cytryńcu chińskim, lakownicy lśniącej oraz o tajemniczej Gaultheria insipida, określanej w audycji jako „żeńska ayahuasca”. Wokół tej ostatniej przytaczane są relacje, według których ma ona wywoływać u kobiet szczególnie pozytywne doświadczenia, a u mężczyzn źle traktujących kobiety – trudne przeżycia. Nie są to jednak informacje poparte w rozmowie niezależnymi badaniami; przedstawiono je jako raporty i opowieści związane z konferencjami oraz środowiskiem badaczy roślin psychoaktywnych. Wątek roślin prowadzi do rozważań o mitycznej somie, „Świętym Graalu” świata enteogenów, oraz o możliwości istnienia nieznanej rośliny lub mieszanki łączącej właściwości wielu substancji. Jako potencjalne składniki somy rozmówcy wymieniają muchomora czerwonego, ayahuaskę, mucunę, grzyby psylocybinowe i lakownicę. Przywołują też własne doświadczenie mieszanki zawierającej syntetyczną fenetyloaminę 2C-P oraz ekstrakty z lakownicy, pejotu i innych roślin. Opisują po niej intensywne zmiany percepcji: poruszające się i przemawiające drzewa, wyraźne dźwięki oraz poczucie przepływu energii. Jednocześnie przyznają, że takie połączenia mogą być obciążające i trudne do kontrolowania. Rozmowa o muchomorze czerwonym i dawnych tradycjach służy również hipotezie, że część wiedzy o rytualnym użyciu grzybów i roślin zaginęła lub została wyparta około ośmiuset lat wcześniej. W dalszej części rozwijany jest temat „dobrej” i „złej” strony doświadczeń psychodelicznych. Kuba Babicki opisuje szamanizm jako kontakt z nielokalnymi światami i bytami, które mogą być postrzegane zarówno jako przyjazne, jak i wrogie. Twierdzi, że dawne praktyki szamańskie utworzyły rozmaite rytualne „tunele” i pola, przez które współczesny użytkownik może przechodzić, nie zawsze rozumiejąc ich znaczenie. Przytacza opowieści o wężopodobnych istotach, aniołach, jaguarach i innych bytach pojawiających się w wizjach. Podkreśla przy tym, że nie wszystkie istoty prezentujące się jako potężne lub opiekuńcze muszą być godne zaufania. W jego ujęciu szaman w pełnym znaczeniu tego słowa to osoba stale balansująca między światem codziennym a wymiarami duchowymi, narażona na przeciążenie, utratę kontroli i konflikty z innymi praktykującymi. Sam nie uważa się za szamana, choć przyznaje, że każdy regularnie pracujący z roślinami psychoaktywnymi może w pewnym ograniczonym sensie modulować własną rzeczywistość. Rozmówcy opisują mocne doświadczenia jako proces rozpadu i ponownego składania osobowości. Psychodelik ma rozbić dotychczasowe schematy, doprowadzić człowieka do granicy fizycznego i psychicznego poczucia istnienia, a następnie zmusić go do powrotu i integracji. Szczególnie trudne może być odkrycie, że dotychczasowe cele materialne, przekonania i przywiązanie do ego nie mają trwałego znaczenia. Jednocześnie doświadczenie nie musi oznaczać ucieczki od rzeczywistości: według Babickiego może przeciwnie, konfrontować człowieka z życiem w całej jego bezkompromisowości, obejmującej cierpienie, radość, piękno i brutalność natury. Po intensywnych przeżyciach zwyczajny świat, cisza, sen, odgłosy ptaków czy spacer w lesie nabierają szczególnej wartości. Najważniejszym „uziemieniem” pozostaje dla niego samo życie, a nie nieustanne poszukiwanie coraz mocniejszych stanów. Osobne ostrzeżenia dotyczą bielunia i innych roślin z rodziny psiankowatych. Rozmówcy przyznają, że ich działanie jest nieprzewidywalne, a różnica między doświadczeniem pożądanym i ciężkim zatruciem może być niewielka. Wspominają o ryzyku uszkodzeń psychicznych, zaburzeń pracy serca, tachykardii, arytmii i poważnych szkód neurologicznych. Szczególnie niebezpieczne ma być łączenie alkaloidów tropanowych z ayahuaską. W audycji przywołano przypadek śmierci młodego Brytyjczyka podczas ceremonii, przedstawiając go jako przykład ryzyka nieznanego składu mieszanek i braku kontroli nad praktykującym. Przy okazji padają sugestie dotyczące odtrutek i środków łagodzących niepożądane działanie, jednak są one niespójne i nie powinny być traktowane jako instrukcja postępowania w zatruciu. Ogólny wniosek rozmówców brzmi, że najważniejsza jest ostrożność przed przyjęciem substancji, sprawdzenie jej składu, interakcji i zagrożeń oraz unikanie eksperymentowania z nieznanymi mieszankami. W końcowej części omawiana jest ibogaina. Zwrócono uwagę na jej potencjalne zastosowania w leczeniu uzależnień i bezsenności, ale przede wszystkim na ryzyko zgonów oraz możliwość poważnych interakcji fizjologicznych. Ibogaina zostaje odróżniona od LSD i opisana jako substancja wywołująca bardzo szczegółowe, przypominające sen wizje, w których użytkownik może prześledzić całe swoje życie. Tomasz przedstawia tradycyjny afrykański rytuał inicjacyjny jako wielodniowy proces symbolicznej śmierci i ponownych narodzin, podczas którego młody człowiek ma spotkać przodków i poznać historię własnego ludu. Kuba Babicki podkreśla, że współczesne, „złagodzone” zastosowania ibogainy różnią się od tradycyjnych ceremonii, ale nawet kliniczne dawki nie są całkowicie bezpieczne. Na pytanie słuchacza zainteresowanego przyjęciem większej dawki pada odpowiedź, by nie przekraczać dawki zalecanej i pamiętać, że przypadki śmiertelne zdarzały się także w warunkach klinicznych. Rozmowa kończy się próbą pogodzenia doświadczeń psychodelicznych z językiem nauki. Babicki proponuje oddzielanie obserwowalnych efektów fizycznych od sfery wizji i interpretacji: pierwsze powinny być rejestrowane metodami naukowymi, drugie mogą stanowić źródło hipotez, lecz nie dowodów. Wspomina o badaniach wykrywających DMT w szyszynkach szczurów i uznaje je za przesłankę do dalszych badań nad biosyntezą tej substancji u ludzi, choć rozmówcy przekraczają ustalenia naukowe, łącząc DMT z „trzecim okiem”, wężami i innymi motywami symbolicznymi. Przekonują, że współczesne zainteresowanie ayahuaską i psychodelikami jest kolejną falą poszukiwania głębszych odpowiedzi poza tradycyjnymi religiami i materialistycznym stylem życia. Babicki opowiada również o planach rozwijania muzyki, tworzenia bazy danych roślin leczniczych, prowadzenia obserwacji związanych z psylocybiną oraz powrotu do Amazonii. Cała audycja pozostaje połączeniem relacji osobistych, redukcji szkód, spekulacji metafizycznych, krytyki instytucji i fascynacji roślinami jako potencjalnym źródłem wiedzy o psychice i świadomości.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).