Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Hiperprzestrzeń

Hiperprzestrzeń

Odcinek: 23 listopada 2013
Złota proporcja

Streszczenie odcinka

Audycja poświęcona jest złotemu podziałowi, ciągowi Fibonacciego oraz szeroko rozumianej „świętej geometrii”. Prowadzący od początku podkreśla, że pojęcia te są często łączone, choć nie oznaczają tego samego. Złoty podział opisuje liczba φ ≈ 1,61803398875…, będąca liczbą niewymierną, której rozwinięcie dziesiętne nie tworzy powtarzalnego wzoru. W praktyce oznacza on podział odcinka na dwie części w proporcji około 62 do 38. Ciąg Fibonacciego rządzi się natomiast prostą zasadą: każda kolejna liczba jest sumą dwóch poprzednich, tworząc sekwencję 1, 2, 3, 5, 8, 13, 21, 34, 55 i tak dalej. Wprowadzenie do historii geometrii prowadzi przez Euklidesa, działającego w Aleksandrii około III wieku p.n.e. Jego „Elementy” przedstawiane są jako jeden z najważniejszych zachowanych systematycznych opisów geometrii, obejmujący między innymi konstrukcje brył platońskich, w tym dwunastościanu. Prowadzący zwraca uwagę, że wiele osiągnięć przypisywanych greckim filozofom mogło być przejęciem lub uporządkowaniem wcześniejszej wiedzy, pochodzącej między innymi z Egiptu. Znaczenie tej tradycji miało zostać osłabione przez niszczenie dawnych tekstów, zwłaszcza w okresie chrystianizacji Cesarstwa Rzymskiego i upadku Biblioteki Aleksandryjskiej. W audycji pojawia się przekonanie, że część wiedzy matematycznej i geometrycznej przetrwała w ukryciu, w tradycjach gnostyckich i ezoterycznych. Przykładem starożytnego zastosowania geometrii jest świątynia Ozyrysa w Abydos, której podziemne części i pierwotne przeznaczenie pozostają, zdaniem prowadzącego, niejasne. Omawiany jest znajdujący się tam wzór znany jako kwiat życia, zbudowany z nakładających się okręgów. Prowadzący interpretuje plan budowli jako oparty na podziale na dwa i na pięć oraz wskazuje na podobieństwa do innych dawnych konstrukcji, takich jak piramidy w Gizie czy Stonehenge. Zastrzega przy tym, że współczesne nazwy i funkcje przypisywane tym obiektom mogą nie odpowiadać ich rzeczywistemu przeznaczeniu. Następnie przedstawiona zostaje postać Leonarda z Pizy, znanego jako Fibonacci. Prowadzący przypomina, że w XIII wieku Fibonacci opisał problem rozmnażania królików i w ten sposób spopularyzował ciąg liczbowy, który później nazwano jego imieniem. Sam Fibonacci miał zajmować się przede wszystkim praktycznymi obliczeniami, a nie ezoterycznymi interpretacjami swoich obserwacji. Dopiero później zauważono, że ilorazy kolejnych wyrazów ciągu zbliżają się do liczby φ: 2/1 daje 2, 3/2 – 1,5, 5/3 – około 1,67, 8/5 – 1,6, 13/8 – 1,625, a dalsze proporcje coraz dokładniej przybliżają 1,618. Według prowadzącego właśnie to zbliżenie stało się podstawą wielu późniejszych mitów o tajemniczym związku między ciągiem Fibonacciego a złotym podziałem. Audycja przywołuje również sanskryt i dawne tradycje indyjskie. Prowadzący twierdzi, że w tekstach sanskryckich można odnaleźć zarówno ciągi liczbowe, jak i poematy konstruowane według określonych sekwencji rytmicznych, odpowiadających kolejnym liczbom ciągu Fibonacciego. Wątek ten zostaje połączony z rozważaniami o możliwym przekazywaniu wiedzy między odległymi cywilizacjami. Są to jednak przedstawiane w audycji hipotezy i skojarzenia, a nie ustalenia historyczne. Duża część programu służy rozróżnieniu złotego podziału od innych proporcji i obalaniu popularnych przypisań. Prowadzący kwestionuje twierdzenia, że piramidy w Gizie, Partenon, Akropol, katedra Notre-Dame, ciało człowieka, dzieła Leonarda da Vinci czy obrazy Albrechta Dürera zostały w całości zaprojektowane według złotej proporcji. W jego ocenie w wielu takich przypadkach wybrane elementy można dopasować do złotego prostokąta dopiero przez odpowiednie przycinanie, przesuwanie lub nakładanie pomocniczych linii. Za rzeczywiste proporcje stosowane przez artystów i architektów uznaje on często proste stosunki, między innymi 1:5, 3:2, 1:8 czy 7:11. Szczególnie krytycznie odnosi się do określania rysunku Leonarda da Vinci znanego jako „Człowiek witruwiański” mianem dzieła opartego na złotym podziale. Według prowadzącego jest to nadinterpretacja, a w pracy tej występują raczej inne proporcje. Podobnie podważony zostaje mit, że złoty podział wyznacza ludzkie piękno albo budowę ciała. W rozmowie telefonicznej słuchacz zwraca uwagę na różnice proporcji między populacjami oraz na możliwość rozpoznawania odmiennych grup ludzkich na podstawie budowy kości. Prowadzący odpowiada, że należy odróżnić proporcję od bezwzględnego rozmiaru, ale jednocześnie utrzymuje, że ludzkie ciało ma być bliższe stosunkowi 1:8 niż 1,618. Wspólnie wskazują, że proporcje szkieletu mogą mieć znaczenie antropologiczne, a różnice między ludźmi i innymi hominidami bywają rozpoznawane na podstawie budowy kości. Pojawia się też uwaga, że asymetria lewej i prawej strony twarzy sprawia, iż komputerowe odbicia lustrzane mogą dawać odmienne wizerunki tej samej osoby. Najbardziej znanym przykładem błędnego łączenia zjawisk ze złotym podziałem ma być muszla łodzika, czyli nautilusa. Prowadzący wyjaśnia, że jej kształt wynika z przebiegu spirali logarytmicznej, a nie automatycznie ze złotej proporcji. Spirale logarytmiczne mogą być konstruowane na podstawie różnych proporcji, także związanych z liczbami Fibonacciego, lecz nie oznacza to, że każda efektowna spirala jest spiralą złotą. W podobny sposób oceniane są internetowe ilustracje przedstawiające złoty podział w fotografii, architekturze i naturze. Prowadzący twierdzi, że wiele z nich jest efektem obróbki graficznej albo swobodnego dopasowania schematu do gotowego obrazu. W tym kontekście przywołany zostaje eksperyment z grupą prostokątów o różnych proporcjach, wśród których ukryto jeden złoty prostokąt. Uczestnicy mieli wskazać figurę najbardziej atrakcyjną wizualnie. Zdaniem prowadzącego większość osób nie wybierała złotego prostokąta, co ma podważać przekonanie, że ludzki zmysł estetyczny automatycznie preferuje proporcję 1,618. Z własnej perspektywy grafika ocenia on złoty podział jako trudny w praktycznym projektowaniu, ponieważ jego niekończące się rozwinięcie i kolejne skalowania mogą powodować niedopasowania, luki oraz konieczność sztukowania elementów. Za bardziej użyteczne w architekturze uważa proporcje modułowe, umożliwiające wielokrotne powielanie jednego elementu bez utraty spójności. Szczególne miejsce zajmuje Kepler i jego próba opisania budowy kosmosu za pomocą brył geometrycznych. W dziele „Mysterium cosmographicum” Johannes Kepler przyporządkowywał orbitom planet bryły platońskie, zakładając, że układ Układu Słonecznego ma geometryczny porządek podobny do kryształów i figur przestrzennych. Prowadzący przedstawia ten model jako przykład dawnego, holistycznego myślenia, w którym geometria nie była wyłącznie abstrakcyjnym rachunkiem, lecz sposobem opisu materialnego świata. Jednocześnie sugeruje, że późniejsze obserwacje astronomiczne miały częściowo potwierdzić intuicje Keplera, choć w audycji nie zostaje precyzyjnie omówiony zakres tej zgodności. Geometria zostaje przeciwstawiona matematyce rozumianej jako operowanie oderwanymi liczbami. Według prowadzącego starożytna wiedza traktowała liczby jako symbole określonych form i relacji przestrzennych: jedność kojarzono z punktem lub okręgiem, dwa punkty wyznaczały odcinek, a trzeci element nadawał układowi wymiar i przestrzenność. W tym ujęciu bryły były modelami świata, a proporcje służyły do opisu energii, materii i sposobu powstawania struktur. Prowadzący twierdzi, że nowożytna matematyka odsunęła się od takiego podejścia, wybierając rachunek oparty na liczbach wymiernych i abstrahując od geometrycznych znaczeń figur. W audycji pojawia się również interpretacja pentagramu jako najczystszej geometrycznej realizacji złotego podziału. Pięcioramienna gwiazda ma zawierać wiele wzajemnych proporcji związanych z φ, a jej kolejne odcinki tworzą relacje odpowiadające liczbom Fibonacciego. Pentagram zostaje przeciwstawiony pentagonowi: pierwszy ma symbolizować dynamiczne powielanie wzoru, drugi – stabilną, zamkniętą bryłę. Prowadzący łączy te figury z dawnymi tradycjami gnostyckimi, twierdząc, że ich znaczenie zostało później zniekształcone przez religijne i polityczne prześladowania gnostyków oraz innych grup uznawanych za heretyckie. Wątek ten prowadzi do rozważań o katedrach, piramidach i figurze „uniwersalnego człowieka” wpisanego w krzyż. Prowadzący twierdzi, że podstawy wielu średniowiecznych katedr mogły być wyznaczane nie za pomocą złotego prostokąta, lecz według proporcji ludzkiego ciała, z centrum w okolicy splotu słonecznego. Dostrzega w tym ciągłość między starożytnymi piramidami a średniowieczną architekturą. Omawia także nietypową, wklęsłą geometrię piramidy Cheopsa oraz proporcje związane z liczbą osiem. Część tych wywodów łączy z rozważaniami o świetle, fotonach i plazmie, jednak są to spekulatywne interpretacje prowadzącego, a nie przedstawione wyniki badań. W dalszej części złoty podział zostaje umieszczony pomiędzy dwoma sposobami organizacji formy. Ciąg Fibonacciego ma opisywać wzrost i nieustanne rozgałęzianie się struktur: roślin, liści, kwiatów, drzew czy szyszek. Dzięki odpowiedniemu rozmieszczeniu elementy nie zasłaniają się wzajemnie i mogą rozwijać się bez kolizji. Prowadzący zestawia to z dzisiejszym pojęciem fraktalności. Z kolei inne układy geometryczne mają prowadzić do samonakładania się i wygaszania wzoru. Złoty podział zostaje przez niego przedstawiony jako relacja pośrednia między formą nieustannie rosnącą a formą zamkniętą i kończącą swój rozwój. Ta interpretacja zostaje połączona z mitologią egipską, krainą Duat, sądem zmarłych i dualistycznym obrazem świata obecnym także w „Tybetańskiej księdze zmarłych”. Prowadzący przechodzi następnie do gnozy i Biblioteki z Nag Hammadi, odkrytej w Egipcie w 1945 roku. Zachowane teksty przedstawia jako źródło dawnych wyobrażeń o człowieku, który znajduje się pomiędzy światem duchowym i materialnym, a życie doczesne jest etapem przygotowania do dalszej podróży. W tej perspektywie dusza ma być ważniejsza od materii, zaś świat fizyczny stanowić odbicie wyższej rzeczywistości. Prowadzący sugeruje, że metaforyczne opisy liczb i brył w tekstach gnostyckich mogły skrywać nie tylko treści religijne, ale także zapomnianą wiedzę techniczną. Ostatni zasadniczy wątek dotyczy możliwego wykorzystania geometrii w technice. Prowadzący przywołuje Nikoli Tesli i Charlesa Steinmetza jako twórców, którzy mieli myśleć o elektryczności, polach i urządzeniach w kategoriach przestrzennych proporcji, a nie wyłącznie za pomocą współczesnych stałych matematycznych. Twierdzi, że niewielkie zmiany wymiarów elementów mogą wpływać na rezonans, wydajność i sposób propagacji energii. Łączy to z ideami „darmowej energii”, lewitacji oraz możliwością stworzenia technologii wykorzystującej naturalne proporcje. Nie przedstawia jednak konkretnych działających urządzeń ani weryfikowalnych dowodów na te tezy. Audycję kończy przekonanie, że powrót do geometrycznego, przestrzennego i holistycznego rozumienia świata mógłby pomóc w lepszym wykorzystaniu energii oraz w osiągnięciu bardziej harmonijnej relacji z naturą.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).