Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: 23 sierpnia 2013
Doppelgangery w świecie spisków - czyli kto był czyim sobowtórem. Duża część audycji poświęcona została osobie tajemniczego Michaela Aquino. Kim był, ilu miał sobowtórów i do czego mu byli potrzebni?

Streszczenie odcinka

Audycja poświęcona jest doppelgängerom, czyli sobowtórom i postaciom mającym przejmować cudzą tożsamość. Pojęcie wywodzi się z języka niemieckiego i w tradycyjnym znaczeniu oznacza duchowego bliźniaka, złą kopię żyjącej osoby lub zwiastun śmierci. W programie termin ten używany jest szerzej: zarówno wobec zwykłych sobowtórów, osób podszywających się pod kogoś innego, jak i bohaterów, którzy mieliby upozorować własną śmierć i rozpocząć nowe życie pod zmienionym nazwiskiem. Prowadzący odróżnia te historie od poltergeistów i innych zjawisk duchowych, podkreślając, że doppelgänger może być żywą osobą, fizycznym sobowtórem albo – w niektórych opowieściach – istotą pochodzącą z innego wymiaru. Pierwszym omawianym przykładem jest Tony Clifton, fikcyjna postać stworzona przez komika Andy’ego Kaufmana. Clifton występował jako arogancki, nieudolny piosenkarz i imitator, obrażał publiczność, wykonywał cudze utwory i często doprowadzał występy do awantur. Kaufman traktował go jednak jak realną osobę, a w rolę Cliftona wcielali się również inni ludzie. Postać pojawiała się nawet równocześnie z Kaufmanem, a także po jego śmierci, co stało się źródłem spekulacji. Zdaniem prowadzącego jest to dobrze udokumentowany przykład „sobowtóra” rozumianego nie jako identyczny wygląd, lecz jako przejęcie cudzej osobowości i stworzenie alternatywnej tożsamości. Wspomniane zostają także popularne internetowe teorie dotyczące aktorów i celebrytów, między innymi podobieństwo Nicolasa Cage’a do osoby uwiecznionej na fotografii z czasów wojny secesyjnej. Tego rodzaju zdjęcia bywają interpretowane jako dowód, że niektórzy artyści są nieśmiertelni, od stuleci zmieniają nazwiska albo są wampirami. Prowadzący zaznacza jednak, że podobieństwo samo w sobie nie dowodzi wspólnej tożsamości. Podobne mechanizmy działają w przypadku sobowtórów znanych polityków i muzyków. Wspomniano o osobach upodabniających się do Michaela Jacksona za pomocą operacji plastycznych oraz o pogłoskach dotyczących sobowtórów dyktatorów i przywódców, wykorzystywanych rzekomo do zastępowania ich podczas publicznych wystąpień. Najwięcej miejsca zajmuje teoria, według której amerykański komik Bill Hicks nie zmarł w 1994 roku, lecz przejął tożsamość Alexa Jonesa. Zwolennicy tej hipotezy wskazują na podobieństwo twarzy, zębów, fryzury, głosu, sposobu bycia i rozmieszczenia znamion na szyi obu mężczyzn. Argumentem ma być również fakt, że Kevin Booth, producent i przyjaciel Hicksa, później współpracował z Alexem Jonesem. Obaj mieli interesować się sprawą oblężenia posiadłości sekty Davida Koresha w Waco, a ostatni wywiad Hicksa i pierwsze audycje Jonesa miały być związane z Austin w Teksasie. Zwolennicy teorii zwracają też uwagę na żartobliwe wypowiedzi Jonesa, który czasem twierdził, że jest Billem Hicksem, a następnie temu zaprzeczał. Prowadzący przedstawia te argumenty w formie adwokata diabła, ale sam odrzuca teorię o tożsamości Hicksa i Jonesa. Zwraca uwagę na zasadnicze różnice w osobowości, głosie, energii, poglądach politycznych i sposobie wypowiadania się obu mężczyzn. Bill Hicks był kojarzony z lewicowo wolnościowym światopoglądem i wpływem Noama Chomsky’ego, natomiast Alex Jones przedstawia się jako libertarianin i funkcjonuje w zupełnie innym środowisku ideowym. Zdaniem prowadzącego trudno również wyobrazić sobie wieloletnie oszustwo wymagające udziału rodziny, narzeczonej, lekarzy, przyjaciół i współpracowników Hicksa. Choroba i śmierć komika miały trwać długo i być obserwowane przez wiele osób, co czyniłoby upozorowanie zgonu wyjątkowo mało prawdopodobnym. Podobieństwo wyglądu oraz niekompletne informacje o młodości Jonesa nie są wystarczającymi dowodami. W rozmowie pojawia się rozróżnienie między podobieństwem, bilokacją a przejęciem cudzej persony. Przywołane zostają opowieści o ludziach widujących własne sobowtóry, spotykających samych siebie w innych miejscach lub obserwujących chwilowe „przejścia” do rzeczywistości równoległej. Wspomniano także o przypisywanej ojcu Pio i innym postaciom bilokacji, czyli rzekomemu przebywaniu w dwóch miejscach jednocześnie. Rozmówcy podkreślają, że część takich relacji może wynikać z działania pamięci, snów, sugestii, zaburzeń psychicznych albo stymulacji mózgu. Zwykłe podobieństwo do znanej osoby, tak jak w przypadku sobowtórów Lecha Wałęsy, Chucka Norrisa czy Michaela Jacksona, nie musi mieć związku z paranormalnym doppelgängerem. W kontekście politycznym omawiane są tak zwane „matrioszki”, czyli rzekomi podstawieni ludzie zastępujący ważne osoby. Padają niezweryfikowane twierdzenia o sobowtórach Józefa Stalina, Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka, a także żartobliwa wzmianka o słowach Lecha Wałęsy, który miał określać „Bolka” jako własnego sobowtóra. Rozmówcy zastanawiają się, czy służby specjalne mogły przygotowywać osoby o podobnym wyglądzie, biografii i znajomości języka do wykonywania określonych ról. Zaznaczają jednak, że w takim przypadku chodziłoby raczej o konspiracyjne podstawienie lub operację wywiadowczą niż o nadnaturalne przejęcie osobowości. Jako przykład dobrowolnej zmiany tożsamości przywołano poetę Arthura Rimbauda, który po zakończeniu działalności literackiej wyjechał do Afryki i zajmował się handlem bronią. Pojawia się też anegdota o pisarce, prawdopodobnie Agacie Christie, która miała zapowiedzieć bliskim swoje zniknięcie i przygotować nowe życie, lecz szczegóły tej historii nie zostają zweryfikowane. Drugim głównym wątkiem jest Michael Aquino, przedstawiony jako znacznie mniej znana, lecz według prowadzącego bardzo wpływowa postać amerykańskiego świata wojskowego, okultystycznego i spiskowego. Aquino był oficerem armii Stanów Zjednoczonych, specjalistą od operacji psychologicznych i wojny psychologicznej, a także współzałożycielem Kościoła Szatana Antona Szandora LaVeya. Po konflikcie z LaVeyem założył w 1975 roku Temple of Set, czyli Świątynię Seta. Prowadzący odczytuje informacje z życiorysu Aquino, wskazując na jego służbę w Wietnamie, stopień podpułkownika, udział w szkoleniach wojskowych, liczne odznaczenia oraz pracę związaną z operacjami psychologicznymi. Łączy go również z programami MK-Ultra i Monarch, choć nie rozróżnia precyzyjnie potwierdzonych faktów, własnych deklaracji Aquino i krążących w środowisku spiskowym oskarżeń. Aquino zostaje przedstawiony jako osoba, która dzięki powiązaniom z wojskiem i służbami specjalnymi miała uniknąć odpowiedzialności za rzekome nadużycia popełniane w środowiskach satanistycznych. Prowadzący przywołuje relacje byłego funkcjonariusza FBI Teda Gundersona oraz niepotwierdzone opowieści o molestowaniu dzieci, zabójstwach i tuszowaniu przestępstw. Jednocześnie przyznaje, że nie posiada dowodów na te zarzuty. Spekuluje, że Aquino mógł współpracować z NSA, mieć dostęp do tajnych bibliotek i wiedzy dotyczącej okultyzmu, tajnych stowarzyszeń oraz technik manipulacji ludźmi. Brak rozbudowanej biografii Aquino w anglojęzycznej Wikipedii i usuwanie dyskusji na jego temat interpretuje jako możliwy ślad cenzury lub ochrony przez służby, choć są to wyłącznie wnioski oparte na założeniach środowiska spiskowego. Kulminacją audycji jest teoria, że Michael Aquino i badacz teorii spiskowych Jordan Maxwell to jedna i ta sama osoba, a Jordan Maxwell jest alter ego albo doppelgängerem oficera. Prowadzący wskazuje na fizyczne podobieństwo obu mężczyzn, zbliżony zakres zainteresowań, związki z okultyzmem, tajnymi stowarzyszeniami i analizą religii oraz niejasności dotyczące biografii Maxwella. Podaje, że Jordan Maxwell miał naprawdę nazywać się Russell Pine, a jego działalność publiczna zaczęła się dopiero po okresie, w którym Aquino był już aktywny w wojsku i środowiskach satanistycznych. Hipoteza zakłada, że Aquino mógł stworzyć postać Maxwella, aby kontrolować ruch osób zainteresowanych Nowym Porządkiem Świata, masonerią i ukrytymi strukturami władzy. Maxwell miałby jednocześnie ujawniać część prawdziwych informacji i zniechęcać odbiorców przekonaniem, że globalne struktury są wszechpotężne i nie da się im przeciwstawić. Prowadzący nie rozstrzyga, czy Aquino i Maxwell rzeczywiście są tą samą osobą, ale uznaje tę hipotezę za ciekawszą od teorii o Billu Hicksie i Alexie Jonesie. Podkreśla, że obaj rzekomi doppelgängerzy nie mieli – według jego wiedzy – dzieci, co miałoby ułatwiać utrzymywanie podwójnej tożsamości. Z drugiej strony przyznaje, że brakuje jednoznacznych dowodów, a cała konstrukcja opiera się głównie na podobieństwie wyglądu, lukach biograficznych, interpretacji powiązań i założeniu istnienia tajnych struktur. Audycja kończy się pozostawieniem słuchaczom pytania, czy doppelgängery są realnymi sobowtórami i narzędziami służb, czy raczej wytworami spiskowych interpretacji, które łączą luźne podobieństwa w jedną opowieść.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).